100 lat Objawień Fatimskich – Igor Witkowski – 30.03.2017

W dniu 13 maja 2017 roku mija 100 lat od kiedy to  trójka  pastuszków z maleńkiej miejscowości Cova da Iria koło Fatimy w Portugalii doświadczyła niezwykłej wizji. Ukazała im się piękna pani, którą potem określono jak Matka Boska. W następnych miesiącach wizje się powtarzały, by 13 października w obecności ok 100 tysiąca  ludzi zdarzyło się coś co nazwano „cudem słońca”. Igor Witkowski dzieli się z widzami refleksjami na temat wielkiego resetu jaki czeka Watykan i  świat w najbliższym czasie w kontekście zapowiedzi w rożnych „objawień maryjnych”. NTV zapowiedziało na 13 maja zorganizowanie wraz z Fundacją RIAD specjalnego seminarium ukazującego alternatywną interpretacją tego zdarzenia.


Ten wpis został opublikowany w kategorii 1. Pn: Otwarte Forum Tematyczne, Archiwum audycji i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

237 odpowiedzi na „100 lat Objawień Fatimskich – Igor Witkowski – 30.03.2017

  1. vv pisze:

    ..och ludziska, ludziska …wbrew temu co się tym dwóm wydaje, o własnej doskonałości ..to oni właśnie są najgłębiej w sidłach lucia i jego demonów.. pycha już ich całkowicie zżarła, .. chciałoby się powiedzieć ich własna pycha, ale to nieprawda,..oni już od dawna nie są sobą, nie są swoi, nie są właśni… jakże łatwo widzą źdźbło w oczach bliźnich, a kłód we własnych wcale nie zauważają… dawno już stracili boga i tak se pysznie ubolewają nad kościołem, który go utracił starając się dorównać takim jak oni bezbożnym, starając się być podobnym takim jak oni bezbożnym,.. w pogoni za ludźmi a nie za bogiem,.. tak jak i oni się sam uśmiercił,.. i wylewają krokodyle łzy nad kościołem, religią miast zalewać się zwykłymi łzami nad sobą,.. totalne zamieszanie totalny upadek,.. nie wiedzą już co myślą, nie czują już co widzą i co słyszą,.. o czuciu własnych czuć , nie wspomnę , bo czucia swe już dawno pozabijali …ale co se pogadają, to se pogadają,.. gadanie pozwala tym bezbożnym czuć się wartościowymi , czuć się moc ważnymi… zapewne boleć będą ich te mocne słowa o nich samych,.. ale cóż sami je na się wywołali gadając tak se mocno o winach innych miast o winach własnych.. wątpię czy się obudzą,.. choć czasu mają mało..

    • vv pisze:

      ..towarzystwo wzajemnej adoracji z luciem ich panem w tle..

      • Gaja pisze:

        vv A ty aniołku – co tutaj robisz w takim „nieodpowiednim” towarzystwie ? 🙂

      • zwykły...pacuś. pisze:

        cześć vv bądz pozdrowiony jegomościu 😀 może zostaniesz na dłużej co?? bo ostatnio umknąłeś jak struś pędziwiatr, mądre słowa zaiste mądre….. 😉 wcinam się dziś w każdą rozmowę ale też się za Tobą stęskniłem vvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvv 🙂 co słychać w Wielkim Świecie? 🙂 …

      • zwykły...pacuś. pisze:

        i powinieneś odpisać jak w chłopaki nie płaczą „A CO GAZET NIE CZYTASZ?” hihihihihihi aniołku… :)))))

      • vv pisze:

        ..cześć ci,… świat jak każdy boży dar jest piękny.. tylko go docenić .. i czerpać do woli.. a jak tam nieufny, niewierny tomasz czy już stał się ufny, wierny…

      • vv pisze:

        ..a na wielkanoc jade se z ludom do rzyma,..i mam nadzieję, że frankowi choć na chwilę spadnie piuskomycka, gdy tam będą,…i choć na chwilę dotrze bóg do jego zakutego luciem białobiskupiegorzymłba…

      • sesia pisze:

        jak cię lubię vv i w ogóle szlak by to. 😉 i zgadzam się zwykle ze wszystkim nie tak to inaczej. ale są pewne kwestie. w sumie jesteś taki sam łunga łunga ciapty jak wszystkie ciapciate. pewnie nie do końca zdajesz sobie z tego sprawę ale jak każdy facet jesteś szowinistycznym wygdniakiem i jak twój lucio tchurzem niestety. bo cię buka obuka, wąż opierdzi i zburzy domek tak pieczołowicie z kart budowany. i jak wszyscy projektujesz na zewnątrz to czego nie lubisz w tych czasach. jakiś lucio ci winien, jaśnie panienka powiedziała… jak jakaś alicja w króliczej noże jaka nie lubi tych i tamtych ale tylko tak dla siebie żeby czasem nie zaznać własnego chleba. do stou pospołu, ciapate i tyle, takie ciap ciap oni winni ona temu winna. jesteś jedyny jaki mógł by porozmawiać ale po co? nie! jak te 3 małpki ciapate. ciap ciap. i w Dupie mam ciebie, twoje objawienia, twoich namiestników czy koleszków czy podpowiadaczy lub przy ja cieli ja jestem sama w tłumie i walić to!!!możesz mnie i zbluzgać a ja wam wszystkim za to z fleka wyjebie. ciapate. tchórze i zgniłe uciekiniery wydołuj mnie lub i zamilcz o jedyny taki ciapaty na opak.

        wszyscyście jadnacy. może i masz jakieś profity kiedyś do wzięcia, może przybędzie ci odwagi. ale teraz jesteś ciap ciaty jak każdy. obrócił byś się i powiedział nie znam… za łyżkę miodka.

        prometeina

      • sesia pisze:

        wszyscy tu mam na myśli wszystkich, jednacy spierdalacy, unga łunga. tylko pierdolić po krzakach po próżnicy i nic swojego ani prawdziwego a każdego innego zadusić albo skoligacić z tymi co mieli jaja. bo nikt ich nie ma plemię jaszczurze. i srajcie po krzakach i odcinajcie kupony, ja nie będę się podpalać jaka jestem każdy wie..

        twardowska? bz kumpli jakich nie znacie.

      • vv pisze:

        ..a co do wyjazdów tomaszu,.. w ostatni weekend odwiedziłem kraków,… wreszcie wpuścił mnie, .. co prawda na krótko, bo przyjechałem w piątek po 20tej, a w niedzielę o 8mej wyjeżdżałem.. wiele razy planowałem, próbowałem, ale tak się jakoś dziwnie składało, że coś się wydarzało i albo zmieniałem trasę, albo go tylko pospiesznie przejeżdżałem,.. piątkowo sobotnia noc w pubach i restauracjach na rynku oraz w alchemii na kazimierzu,… u beztwarzego magician’a, jekiegości tarotowego beztwarzego magika, ..wśród ludzi bez twarzy, ..czy właściwiej wśród okradanych z twarzy ludzi w tym miejscu, nie tylko przez magika.. ale nie o tym teraz,
        ..w sobotę po zwiedzeniu mariackiego,.. gdzie najciekawszy był nie ołtarz wit’a, a matejkowska ścienna prostokątna brązowopomarańczowaniebieskożółta polichromia prezbiterium oraz boskonieziemski gwieździsty błękitny nieboskłon na strzelistym sklepieniu bazyliki,.. ciekawe są również witraże, te trzy stare i te dmochowskiego, mehoffera i wyspiańskiego.. trafiłem na zamknięty już wawel….
        … po nasyceniu się na jego prostokątnym dziedzińcu jego zamkniętą we wnętrzach potęgą i mocą wypływającą tylko delikatnie na zewnątrz, mimo zakucia źródła tej potęgi i mocy metalowymi drzwiami o ornamentyce we wredne mordy o złych oczach…postanowiliśmy ze znajomym, u którego byłem w gościnie wracać,..
        … i tak zaczęła się moja wawelska, nader dziwna przygoda.. po wyjściu z dziedzińca po lewej stronie zauważyłem ludzi,.. sądząc, że cokolwiek jest jeszcze otwarte podszedłem i pierwsze co zauważyłem, ..tabliczka, a na niej z angielska napis, the lost wawel,..wawel utracony, wawel zatracony, .. podbiły mi emocje, a w nich pytam głośno strażnika, co to ma znaczyć,.. kto takim napisem upodlił wawel oraz czy wie on, jako polak, jako polski strażnik, czego tak naprawdę chroni, …jak się później okazało, z wielkim uporem chroni.. ludzie siedzący naprzeciw tablicy, w kawiarni zaczęli się rozglądać, ..ja dalej się pytam,.. on się coraz bardziej denerwuje,… odchodzimy ze znajomym wzburzeni,.. on za nami na akumulatorowym dwukółku, krzycząc, by się nie oddalać,.. że już telefonował i zaraz przyjedzie ochrona i mnie zamknie za awanturowanie się,.. czysty stasio mrożek, czy raczej już frantz kafka.. wzięli mnie wpierw w dwójkę, następnie w trójkę i prowadzą na posterunek, a tam wypytują co zaszło, ..tłumaczę i mówię, że to wielka obraza, przedstawiać angolom i innym zagranicznym gościom tak wawel, symbol mocy i potęgi polski, a oni, że źle tłumaczę bo nie zgubiony, utracony, zatracony, przeklęty, a jedynie zagubiony i że nad napisem, the lost wawel, jest również mniejszy napis dla polaków i po polsku, wawel zagubiony…mówią, to muzeum i mówią, …że strażnik obrażony…. i że jedzie już policja, a z nimi nie będzie już łatwo…słucham ich i głowię się ….gdzie i kiedy, ten dumny i potężny naród, aż tak się zagubił, aż tak zgubił, aż tak się utracił, zatracił, że gubi i traci nie tylko sam siebie, ..ale, że gubi i zatraca swe symbole własnej potęgi i mocy, ..że broni znamion, którymi jakiś większy magik, większy cwaniak nazwał, a następnie wypisał i obarczył nas nimi, na naszą zgubę, utratę czci oraz zatratę potęgi i mocy…. pytam kierownika strażników, bez munduru w spodenkach i koszulce,…czego to ma być muzeum, że go tak złowieszczo nazwano, od kiedy ono oraz od kiedy ten upadlający napis.. mówi, że muzeum kamieni, kawałków drewna i skorup, szczątków broni, które archeolodzy 25 lat temu wykopali na terenie zamku i od 25 lat ten napis widnieje….citaj razi po oczach i sercach,.. mówię więc, czy nie lepiej wówczas, byłoby go nazwać oraz nazywać, wawel odnaleziony, the found wawel, wawel odrodzony …co z angielska oznacza również wawel uznany, wawel będący oparciem, wawel stanowiący podstawę, będący podstawą,.. ale tego już głośno nie mówiłem, jedynie swobodnie myślałem, by nie drażnić wilka, czy wilków ..tym bardziej, że wchodzili policjanci, ..i wypytywali od nowa, kiwali głowami, radzili za drzwiami, rozmawiali z obrażonym strażnikiem, spisywali, a ja nie miałem dowodu, tylko kartę kredytową, i mówię mam świadka, czeka gdzieś w pobliżu, zadzwonię, ..przyjdzie i wszystko potwierdzi .. czuję się jak w grotesce,.. mówią, że od 25 lat nikt nie miał pretensji i nikt się tak o nazwę nie awanturował i nikt nie obrażał strażnika .. a mnie się już tylko kołatało po głowie czy ten kierownik strażników tak skromnie ubrany, to tak dla niepoznaki, czy że został pospiesznie ściągnięty do awanturnika, … czułem, że jeden ze strażników czuł podobnie jak ja, i czułem, że ciut mnie rozumiał, a może rozumiał mnie całkiem dużo,.. dziękowałem mu w myślach,.. policjanci tak jak i wszyscy byli coraz bardziej zagubieni,.. co robić, powszechna konsternacja ..w końcu zaproponowali,.. przeproś urażonego i obrażonego, a wyjdziesz, ..przeprosiłem,.. na odchodne powiedział mi , że po angielsku przeklęty to cursed nie lost,.. pomyślałem cholerny również.. umiał angielski, czy tylko doczytał,.. znajomy siedział na ławce w pobliżu, ucieszył się na mój widok,.. mówił, że nie wiedział co czynić,.. czy dzwonić po prawnika czy po tvn.. pomyślałem akurat tvn ma polskę i polaków na względzie .. przy dźwiękach zygmusia wypiliśmy kawę w przywawelskiej kawiarni,. .następnie ruszyliśmy na kazimierz,.. po drodze podziwiając jeszcze raz potęgę i moc naszej historii zamkniętej w królewskich murach wawelu,.. pożegnałem się z nim, mówiąc przyjadę do ciebie w maju w drodze do pragi i wówczas ponownie się odczujemy i poznamy,.. ja,… niech stolica wraca do krakowa, niech w końcu polska wyzwoli się z uścisków wodnego potwora wawy z wawy…

        … dyć już moć ciężko pisać, … ruda, ta ma śliczna lijija, akurat wyśpiewuje pasję,..żałosną pasję, .. chyba nie na znak całkowitego uśmiercenia i upodlenia, serca polaków, wawelu, … raczej na znak jego szybkiego już zmartwychwstania po kilkusetletniej męce…ostatnie łzy i żale.. już wkrótce ruda śpiewać będzie, wesoły nam dzień dziś nastał…

      • sesia pisze:

        i wiedziałam że przyjdzie mi odhałkać. no nie da się nie lubić że tak mi … 🙂

      • zwykły...pacuś. pisze:

        Pięknie vv, pokazałeś moc ! A ja jak na złość słuchałem nie przenoście nam stolicy do Krakowa, w zeszłym tygodniu, ale jak trza przenieść to trza 😀 🙂 Super vv, bohaterze 🙂

      • vv pisze:

        gaj,
        /oczywiście miłością nieegoistyczną/

        .. gaj to luciowy wytrych,..tak jak miłość bezwarunkowa czy prawda obiektywna,.. nie warto tracić energii na takie wytrychy,..nie warto warunkować siebie bezwarunkowością, niegoistością czy obiektywnością bo nie warto walczyć z sobą… to nie tylko grozi wyjątkową scizofremią,.. trudno jest, a wręcz jest niemożliwością udawać, że jest się niegoistyczym, jest bezwarunkowym,..jest niesubiektywnym obiektywnym, że się nie jest… takie udawanie dla upartego grozi piekłem bycia niebytem, …. pieklem wyzbycia się swego jest,… piekłem pustki i chłodu,… pieklem piekielnej próżności,.. gdybyś umiala latać to byś poznala pieklo takich uparciuchów i smród jakim od nich trąca,..ale cóż możesz ich poznać po wcieleniu gdy po eonach piekla pustki stwierdzą ze jednak są,..i przyjdzie im od nowa uczyć się jestem,..pierwsze inkarnacje to warzywa prawie nieświadome swojej istności chodowane najczęściej przez ogupuialych adeptów nieegoistości, bezwarunkowości, doskonałości niebytu,, pustki, nieistności,.. adeptów rozplyniecia i zatracenia siebie w oceanie przeduchowej wibracyjności,.. a może jednak uznasz i docenisz siebie nim osiągniesz zimne piekło własnego niebytu..

      • sesia pisze:

        dejavu to mało powiedziane 😉

      • sesia pisze:

        ja to pamiętam i to nie raz, co do tego wawela, niesamowite. muszę to powiedzieć bo ostatnio przemilczałam, a surfing niesamowity i sklerozy to ja nie mam… a przeplata się to od dzieciństwa i to nie w jednym miejscu. tak jak mówię to nie jest jakiś tam przebłysk a wiele jest tego wyjaśnień a wszystkie prawdziwe. mieszają się doświadczenia własne jota w jotę z niemożnością odróżnienia od tego co widziałam i doświadczyłam citająć. ta pieczęć tabliczka jest jak zbieg wielu linii i to co wokół i z niej włącznie z ntv i krótkimi spodenkami…

        https://www.youtube.com/watch?v=qdCmSt4798g tak mówią ale nie wiedzą 😉 …

      • Gaja pisze:

        vv TO MORDUJ INNYCH JEŻELI „MIŁOŚĆ NIEEGOISTYCZNA ” CI PRZESZKADZA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      • vv pisze:

        ..dasz radę se,.. potraktuj to jako test,.. jak głęboko to co pojęłaś jest w tobie już zakorzenione,.. ponadto potraktuj ten test również jako szkolenie,.. bo informacje zwrotne są tobie cenne,… oni tylko mogą atakować przez dziury,.. a gdy wiesz gdzie je niedomknięta furta, to w zasadzie wygrałaś,.. zawś i wsiech staraj się patrzeć im prosto w oczy,.. będą próbować cię zastraszyć,. .rosnąć do niebotycznych rozmiarów, … rośnij wraz z nimi,. tupać, .. i ty tup, .. wykrzywiać gęby w przerażające grymasy, .. spytaj czy tylko tak umieją, czy tylko na takie ich stać,.. wiedz , że zawś i wieś masz ochronę,.. no i masz pierwszego rycerza z obusiecznym mieczem,.. zawś i weś będzie ich tylko i o takiej mocy,.. że ty będziesz miała okazję ich przekroczyć,.. a jeżeli strefisz to się nie obwiniaj,..uczynisz to następnym razem mocniejsza i przygotowana w uzyskane informacje zwrotne,… to tylko tak na początku wygląda strasznie,.. nawet nie przeczuwasz jaka jesteś mocna, jakie bronie i sposoby obrony posiadasz i jak wyśmienicie umiesz nimi władać i nimi się posługiwać, … same przyjdą, w potrzebie,….. po teście będziesz pewniejsza siebie, dumna z siebie i mocniejsza.. głowa do góry … sztuczki i sidła szatańskie cię ni przemogą.. bez twojej woli i przyzwolenia na nie.. z czasem postrzerzesz , że zawś i wieś o ułamek sekundy jesteś szybsza od lucia i jego sług, ..a wówczas to on i jego będą cię omijać szerokim łukiem…. choć nie spoczną, i na szczęście nie spoczną bo tym samym będą cię sami uczyć co se nowego wydumali na ludziów..

      • vv pisze:

        „Pięknie vv, pokazałeś moc ! A ja jak na złość słuchałem nie przenoście nam stolicy do Krakowa, w zeszłym tygodniu, ale jak trza przenieść to trza Super vv, bohaterze ”

        ..raniło mnie to co napisałeś tomaszu,.. ale zignorowałem..

        … tom nie chodzi o pokazanie mocy, nie chodzi o bohaterstwo.. nawet nie o moc chodzi,.. i wcale nie jest super, bo to jest ewidentna przegrana, jeżeli my sami nie potrafimy zadbać o siebie i swoje rody,.. i te byłe, i te przyszłe… brak szacunku dla przodków, to brak szacunku dla siebie i dla swych następców,.. to może się okrutnie zemścić,.. by się przypomnieć i upomnieć o uszanowanie…

        … a bohaterstwo to jeden z najbardziej łownych i okrutnych wytrychów lucia, … nawet nie to ,że największych najgłupszych bohaterów rodzi budka z piwem, zbierająca wszelkich straceńców, co swoje zagubienie i utratę sensu zalewają żółcią i gadkami co nie mogą,.. wyczekującymi tęsknie na tych co powiedzą że są warci lub niewarci, wskażą im cel, pieśń na usta i karabin do ręki…
        … ale to że nieuszanowane męczeństwo czy bohaterstwo przodków rodzi kolejnych straceńców, .. a lucio bardzo lubi tych tanich straceńców bohaterów, co zawsze są gotowi by biec na oślep..co zawsze są gotowi są się zatracić i stracić…

        …. takie małe, niezauważalne, prawie nieistotne, nieuszanowanie, a jakże wielkie korzyści daje luciowiu i jego sługom…
        ..a czy wiesz co i jak lucio i jego słudzy czynią, kogo i co poruszają, by uszanowanie przodków było nie tylko niestosowne i wstydliwe, ale stało się również przestępstwem..

        .. ja tomasz, nie lubia głupiej nierozważnej bohaterszczyzny, przodków którzy nią dali się zwieść dobrze jednak szanować byśmy nie powtórzyli ich błędów i nie dali się zwieść, tym czym ich zwiedziono,.. i proszę nie nazywaj mnie bohaterem,.. nie jestem nim i nie chcę być..

      • vv pisze:

        ..w połowie maja wybieram się na białoruś,.. do bohatyrowicz,.. by poczuć tych styczniowych powstańczych bohatyrów,. co dali się podpuścić prusakom i angolom i posłuchać czym ich zwiedziono, że posłuchali i wystawili tanio na żer luciowi i jego sługom siebie oraz swoich bliskich ..

    • vv pisze:

      ..w najbardziej odpowiednim handlarko mniłością,.. bo w samym środku piekła strojonego, czy właściwiej strojącego się na tak wielce duchowe, że aż tak duszne, że bezduszne,…na tak wielce wibracyjne, że tak wytrzęsione, że pozostaje tylko zwykła trzęsionka bezserca, odmóżdzona i bez ja, .. ja,.. a wsie moc dumne z się, ..i wsie puste kukły bez twarzy, … i wsie moc jazgotające o swej moc ważności o swej moc doskonałości o swj przemondrośści i przejasności,… piekło przewibracyjne, przeduchowe , przewymyślne, ze aż bezmyślne no i przejasne … tak, w nim to upadają jeszcze ciut anioły.. pycha to mocny wir, czy wibr..

      • Gaja pisze:

        Tak tak , tylko JA wielki- rozumiejący , a cała reszta – to już tylko ta mierzwa wokół mnie 🙂

      • Gaja pisze:

        vv Pragniemy sacrum , gonimy profanum – i tak się niestety toczy nasz mały ograniczony ludzki ego-światek .

      • Gaja pisze:

        vv Małe żałosne ludzkie „ego” – na szczęście nigdzie się nie wybiera , bo po prostu nie ma takiej możliwości 🙂 Tak więc – w tym jest cała nadzieja .

      • Gaja pisze:

        vv Inwolucja murowana 😉 czyli wzmocnić jeszcze bardziej swoje ego – to taka wzniesiona filozofia egoświatka oficJELI 🙂

      • Gaja pisze:

        A swoja drogą , jest to ciekawe skojarzenie OFicJEli ? 🙂

      • Gaja pisze:

        Aby z tego maleńkiego ziarenka lub pierwszego listka, wyrosło z czasem wielkie drzewo – to najpierw „Coś” lub „Ktoś” musiał się nad tym bardzo dobrze zastanowić . Czyli pierwsza była potężna , skoncentrowana Świadomość .

      • vv pisze:

        gaj,
        „Tak tak , tylko JA wielki- rozumiejący , a cała reszta – to już tylko ta mierzwa wokół mnie ”

        …i masz do mnie o to pretensje żem je wielki i rozumiejący, a nie do siebie.. zaiste dziwnie mocno ograniczające musi być handlowanie mniolością..

        ” … i tak się niestety toczy nasz mały ograniczony ludzki ego-światek .”

        … ego i świat to wartości godne godnego luda,.. prawda nic nie warte dla wszelkiej maści handlarzy,.. i nie tylko handlarzy mnilością … bo jakąż wartość może mieć nic…. które sobie zafundowali..

        „… Małe żałosne ludzkie „ego”…”

        ..na szczęście tyczy się to tylko handlarzy,.. którzy nie wiedzą co mówią i co czynią… zagubieni w handlach…

        „na szczęście nigdzie się nie wybiera , bo po prostu nie ma takiej możliwości ”

        … czy możesz mówić za siebie i tylko o tym co masz,.. mniej glupot i blędów poczynisz,.. ty, to też wartość jeżeli jeszcze siebie nie przehandlowalaś…

      • Qcyp pisze:

        sacrum , profanum i po co ta kościelna łacina.????
        Odtwarzacie jakiś tam program ,godząc się na to przed narodzinami.I tak za każdym razem .Materialne psyche HDD, będzie zawsze goniło/pragnęło doznań materialnych.I tak ma być. Myślę że to cześć planu teatralnego po każdej śmierci inny aktor i inny plan ale psyche twardy dysk ten sam hihihihihihihihi

      • Gaja pisze:

        vv Handel to pieniądze ,- to zawsze coś za coś , więc może powiedz , co masz w związku z tym do mnie ? Czy ja cię proszę , żebyś mnie kochał , albo żeby kto inny mnie kochał ? Nie razi cię to , że ludzie mówią o zabijaniu , ale już mówienie przy tobie o miłości / w kontekście miłości bezwarunkowej/ doprowadza cię do pasji i nazywasz to handlem / Żal mi ciebie , naprawdę mi ciebie żal – bo to są piękne wibracje kompletnie dla ciebie niedostępne i jak widać zakazane jak jakieś tabu , na obecnym etapie twojego odczuwania . Na szczęście twoja dusza ma przed sobą całą wieczność , żeby tego doświadczyć . Tak więc nic straconego . Bóg we mnie pozdrawia Boga w tobie .

      • Gaja pisze:

        Qcypku – to mam się przerzucić na slang uliczny ? 🙂

      • Qcyp pisze:

        Tak tak , tylko JA wielki- rozumiejący , a cała reszta – to już tylko ta mierzwa wokół mnie ”

        …i masz do mnie o to pretensje żem je wielki i rozumiejący, a nie do siebie.. zaiste dziwnie mocno ograniczające musi być handlowanie mniolością..

        Na Aariocka ,co za pycha.

      • vv pisze:

        ..kucipku, dla twojego dobra.. nie myl pychy z dumą,.. pycha to lucia,.. z lucia i od lucia,… duma to boga,.. duma z boga i od boga,.. który jest we mnie, bez jakiejkolwiek mojej przyczyny,… by być dumnym nic nie musisz robić, … bóg jest we wszystkich, co jeszcze uśmiercili go w sobie i nie uśmiercili siebie dla lucia,…im więcej boga tym więcej dumy, buduje człeka.. a im mniej boga i więcej lucia, to tym więcej pychy żera człeka….

      • vv pisze:

        gaj,
        „Handel to pieniądze ,”

        ..nie handlować można wszystkim,.. włącznie z sobą,.. handel to wyraz braku ufnośći w boga, w siebie i świat,.. handel to lęk.. a handel mniłością to zaskarbianie sobie innych, których miłością się kupi lub ich odrzucanie gdy nie chcą się zaskarbić handlem, handlowaną miłością..

        „to zawsze coś za coś „,

        …no właśnie,.. u ciebie i u innych handlarzy miłością to coś, za mówioną mniłość..

        ” Żal mi ciebie , naprawdę mi ciebie żal – bo to są piękne wibracje kompletnie dla ciebie niedostępne i jak widać zakazane jak jakieś tabu , na obecnym etapie twojego odczuwania . Na szczęście twoja dusza ma przed sobą całą wieczność , żeby tego doświadczyć . Tak więc nic straconego . Bóg we mnie pozdrawia Boga w tobie .”

        ..ot i nagroda za wzgardzenie handlowaną miłością,.. za brak doceny towarów handlarza.. gaj, nie kupuję,.. radź se z tym trefnym towarem sama.. lub poproś boga,.. może nie pomoże ci go upłynnić,.. ale zawsze ci pomoże.. w czym to już tylko rwoja i jego tajemnica.. choć powiem ci dosyć łatwo rozpoznaję handlarzy od nie handlarzy..

      • Gaja pisze:

        vv Jeżeli obdarzasz mnie takim uczuciem – to znaczy , że na nie właśnie sobie zasłużyłam 🙂 To znaczy , że jeszcze za mało kocham siebie/oczywiście miłością nieegoistyczną/ i muszę to w sobie zmienić , aby odzwierciedlać dla siebie inną rzeczywistość , a w tym inną / serdeczniejszą/ wersję ciebie . Bo chociaż tych wersji ciebie jest nieskończona moc – to ja jednak podświadomie wybieram taką . ” Aby istniał cierpiętnik , musi istnieć tyran i dlatego mózg tworzy tyrana, który pomaga wam cierpieć . Osoba spełniająca w waszym życiu rolę tyrana nie ma pojęcia , że tam jest po to , by pomóc wam cierpieć. ” Buziaki na cały dzień 🙂

      • Gaja pisze:

        „Próbowaliście znaleźć szczęście we wszystkich wokół was. Dobrze wiecie o czym mówię . Pobraliście się z kimś i spowodowaliście , że ta osoba obiecała wam , że będzie was kochać . DLACZEGO NIE OBIECALIŚCIE SOBIE SAMYM , ŻE BĘDZIECIE SIEBIE KOCHAĆ ? DLACZEGO OBARCZYLIŚCIE KOGOŚ INNEGO CAŁYM CIĘŻAREM? Nikt nie jest w stanie was kochać . Nawet w sferach niewidzialnych nie istnieje mistrz , który posiada moc , by kochać za was . Dlaczego oczekujecie , by was kochał taki sam śmiertelnik jak wy ? Próby znalezienia szczęścia w innych są tylko poszukiwaniem cierpienia , ponieważ wszyscy was rozczarują , tak samo jak wy rozczarowaliście wszystkich . Ile osób w waszym życiu się zawiodło ponieważ nie spełniliście ich oczekiwań , bo nie wyglądaliście tak, jak wg nich powinniście wyglądać? Ile osób rozczarowało lub czuło się niewygodnie z powodu waszej ordynarności czy grubiaństwa? Wy rozczarowujecie ludzi cały czas . WYŚWIADCZYCIE SOBIE WIELKĄ PRZYSŁUGĘ JEŻELI STANIECIE SIĘ HONOROWI WOBEC SAMYCH SIEBIE . ” My nie jesteśmy stąd i jeżeli naprawdę jesteśmy bogami, to znaczy , że sami jesteśmy odpowiedzialni za nasze szczęście , a nie ktoś inny. Kiedy kochamy samych siebie , wtedy Bóg króluje w nas – ponieważ On jest dawcą a nie biorcą . Wtedy możemy kochać bezwarunkowo wszystkich ludzi – ponieważ kochamy , nie wymagając aby ktoś odwzajemniał to uczucie .Wzajemność nie jest nam potrzebna BO JUŻ JĄ W SOBIE MAMY . Taka jest ostateczna WOLNOŚĆ I TAK KOCHA BÓG. Czyż to nie jest piękne ? „by kogoś kochać nie będziecie już myśleć o tym , czy ta osoba jest wystarczająco szczupła , nie za stara, nie za młoda , czy ma odpowiadający wam kolor skóry i odpowiednie konto bankowe . To wszystko straci ważność , ponieważ macie czyste serce i jest w nim miejsce dla WSZYSTKICH” Taką właśnie bezwarunkową miłość , najpierw powinniśmy czuć do siebie .

      • vv pisze:

        ..gaj, …o mnie się nie martw, mną się nie przejmuj,.. ja wsiem i zawś sobie poradzę,… tak mocne mam boskie ego,.. i wolę byś mnie opier niż się mi przymilala, ..nie dlatego, że ja lubię opier, a dlatego , że wówczas ty jesteś szczera i masz okazję poznać siebie a nie tylko doskonalić i sublimować formy oraz sztuki przymilania się i przedstawiania się doskonalą,..sztuki zaskarbiania sobie innych, porzez ich braki w asertywności.. to zgubne i dla cię i dla tych, których tą luciową sztuką upolujesz….

        … ja ufaj bogu w sobie czyli po prostu sobie,.. jesteś doskonalą taką jaką jesteś,..a nie doskonalą czy niedoskonalą jaką się przedstawiasz i jaką chcesz być.. doskonalości wbrew tem co mówią wszelcy naganiacze się nie osiąga, bo się ją ma już od swego zarania,.. taka luciowa sztuczka przynosząca mu wielorakie korzyści,..wybić doskonalego ze swej boskiej doskonalości, a już je on lucia i jego slug na luciowym postronku…

      • Gaja pisze:

        vv Ja jestem zawsze i stale sobą – a ty widzisz mnie po prostu przez swój własny pryzmat . Ja się nikomu nie przymilam i nie narzucam , pamiętaj o tym . Nie zmienię się dla ciebie , bo wtedy przestałabym być sobą , czyli tym co wewnętrznie odczuwam . Tak więc nie zmieniaj mnie na siłę – bo to byłoby zniewolenie .

      • Gaja pisze:

        vv Wyobraź sobie jakie to byłoby nudne , gdyby wszyscy byli do siebie podobni jak mentalne klony . Przypuszczam , że Absolut kocha tę różnorodność , bo dzięki niej każdy moment precyzuje prawdę . Właśnie z tego powodu Bóg nie jest doskonałością , ale raczej stanem stawania się . Każda osoba nieustannie rozwija swoja zdolność rozumienia , aby móc otworzyć się na coraz bardziej nieograniczoną prawdę . A jakiekolwiek jest jej rozumienie w takim czy innym momencie , to jest prawda taka , jaką ona widzi i jaką ona zna. Gdyby Bóg był ograniczony, to życie nie byłoby continuum. To człowiek ustala reguły gry , twierdząc oczywiście , że tego chce Bóg i że to są boskie prawa .Gdyby ludzie wiedzieli , że takich reguł nie ma , nikt nie mógłby wtedy „używać „Boga , aby kontrolować i zniewalać innych. Jeżeli Bóg Ojciec jest nieograniczony – to jego dzieci są również nieograniczone – to chyba oczywiste . Czyli znowu powracamy do tego/ o czym mówia również religie/ , że „co na górze, to na dole ” . Chociaż tutaj – w naszej rzeczywistości , wiedza jest oparta przede wszystkim na strachu, chęci przetrwania i „zrozumieniu” opartym na polaryzacji dobro/zło . Chociaż jest oparta na sądach i segregacji ludzi.Chociaż jest oparta na przeświadczeniu , że człowiek to upadła istota , pozbawiona boskości – to jednak prawda jest taka , że człowiek jest Bogiem a to zmienia wszystko . Pamiętajmy o tym , że odbierając boskość człowiekowi , odbieramy tym samym boskość Bogu z którego Wszystko bez wyjątku powstało . Gdyby człowiek zdawał sobie sprawę Kim Jest – wyniósłby się ponad swoją dotychczasową ograniczoność , nie goniłby jak w amoku za dotychczasowym materialistycznym sposobem życia i nie zabijał innych ludzi , bo wiedziałby doskonale , że zabijając człowieka krzywdzi tym samym Boską Istotę . Wiedziałby też , że krzywdzi też tym samym samego siebie – bo równocześnie Jesteśmy Jednym i wszystko jest ze sobą powiązane .

      • vv pisze:

        „Ja jestem zawsze i stale sobą – a ty widzisz mnie po prostu przez swój własny pryzmat . Ja się nikomu nie przymilam i nie narzucam , pamiętaj o tym . Nie zmienię się dla ciebie , bo wtedy przestałabym być sobą , czyli tym co wewnętrznie odczuwam . Tak więc nie zmieniaj mnie na siłę – bo to byłoby zniewolenie .”

        ..gaj, …z tego co cię citam ….ty nawet nie dopuszczasz siebie przed siebie,.. bardzo boisz się siebie,..stąd nawe nie wiesz co znaczy być sobą,..ty wiesz co należy, co wypadaloby, co musisz co by godne przeduchwnego przejasnego przewibracyjnego,.. ty samej sobie robisz nieziemskie pieklo,..za grosz nie cenisz siebie, ..nie lubisz siebie,.. dlatego dążysz do bzdur do niebtytu, do niszczenia siebie,.. bycie sobą utożsamilaś z niszczeniem siebie,… z niedopuszczaniem siebie do glosu, sluchu i czucia..
        ..tak po prawdzie ty zawsze i stale nie jesteś sobą… ale ty tego nie ujrzysz, ty tego nie uslyszysz, ty tego nie poczujesz, ..lękasz się tak bardzo siebie i nie pozwolisz sobie,.. sluchasz widzisz czujesz tylko doskonale bzdury doskonalych, którymi zaśmiecasz siebie i wszystko wokól,

        …piszesz o zmienianiu, a nie przyszlo ci na myśl że ty już jesteś zmieniona,..i to śmiertelnie zmieniona i nigdy już nie powrócisz do siebie, taką jaką jesteś, taką jaką.., że jesteś tylko skorupą w którą pozwolilaś się wcisnąć,..że ciebie już nie ma, że już w tobie nie ma komu zmieniać, ani nie ma co twojego zmieniać… niebyt za życia, niebyt za istnienia, pieklo nieistnienia,.. pozstalo tylko szlifowanie skorupy, by ladnie się przedstawiala,..do czasu gdy już się tak z siebie ogolocisz, że i ją przestaniesz widzieć, slyszeć i czuć,..a wskazywać , że jesteś będzie tylko zaskorupialy smród niebytu..

      • vv pisze:

        ..smród niebytu entej gęstości,.. a bogu pozostanie jedynie przykleić na skorupie kartkę,.. nie tykać g … do czasu, aż na powrót pomnie że jest,..

      • vv pisze:

        ..i kto tu jest nudny,.. do obrzydzenia nudny..

      • vv pisze:

        …warto w końcu przejrzeć i wyrzucić syf, którym lucio i jego lucyferiańskie slugi od dawna zaśmieccają mózgi poprzez wszelkiej maści lucyferiańskich magików od spalaszczania nie tylko mózgów ale i calych światów naiwniaków,.. od okradania naiwniaków z wlasnych twarzy i wlasnych siebie…

        https://www.youtube.com/watch?v=0-6brd3z8e4

      • vv pisze:

        ..ludziska po to dobry bóg dal wam serca, mózgi, oczy, uszy i czucia byście sami sprawdzali,.. a nie kupowali i nie powielali nieprzytomnie syfu spreparowanego przez wszelkiej maści lucyferian,.. często ci sprzedawcy, oduczeni od samodzielnego myślenia, widzenia, slyszenia i czucia sami nie wiedzą co czynią, co niszczą, co powielają i dlaczego czynią co czynią,.. macie wszystko a nie korzystacie,. wystawiacie się aby z tego co macie korzystali inni, a nie wy sami,… co za schizofremia,.. żreć tylko odpowiednio oble, odpowiednio śliskie, odpowiednio przeżute by nieprzytomny widz , sluchacz nie spotrzegl że już się zjadl nim spotstrzegl że glodny..

      • vv pisze:

        … gotowanie żaby…przeszło stuletnie gotowanie, z godów gdadów,.. gadzin,.. przez wszelkiej maści kotły i ognie nie tylko tevaów, ale również stosowną prasą…i nieważne czy tetevenowe czy entevenowe ognie i kotły,.. w których na okrągło i na ślisko wszelkiej maści objawieni jakimiś nieswoimi objawieniami czy tylko gadkami o objawieniach, gotują i prasują z godów przyszłe gady..

      • vv pisze:

        ..my się jeszcze obudzili byśmy cię boże….

      • Gaja pisze:

        VV TY MASZ DALEJ INWAZJĘPORYWACZY DUSZ – A JA MAM WOLNOŚĆ , BO WYBRAŁAM WOLNOŚĆ ZAMIAST INWAZJI !

      • vv pisze:

        „VV TY MASZ DALEJ INWAZJĘPORYWACZY DUSZ – A JA MAM WOLNOŚĆ , BO WYBRAŁAM WOLNOŚĆ ZAMIAST INWAZJI !”

        ..mialaś gaj wolność,.. nie byla ona twoją zaslugą,.. teraz już pozostal ci tylko pozór wolności, skorupa wolności,.. i wg skorupy otrzymujesz i będziesz otrzymywać odplatę,.. ale ty już malo czujesz i co gorsza z dnia na dzień będziesz coraz mniej ci odplacone tobie za dzialania wg pozoru twojej wolności,.. ja duszę, boski dzbanek na boską energię mam w sobie w brzuchu, .. niepodzielony i szczelny…i gaj już ci mówi , że nie walczę z sobą i nie prowadzę inwazji przeciw sobie… nie sądź i nie oceniaj mnie wg twego pozoru wolności,.. choć wiem , że inaczej nie potrafisz, że inaczej już nie możesz..

        ” vv TO MORDUJ INNYCH JEŻELI „MIŁOŚĆ NIEEGOISTYCZNA ” CI PRZESZKADZA”

        … takiego g , milosci nieegoistycznej oraz prawdy obiektywnej u wolnego i świadomego siebie czlowieka nie ma i nie będzie,… wolny czolowiek widzi, slyszy, czuje po swojemu i ze swego miejsca, …. samoświadomy siebie czlowiek potrafi korzystać i doceniać swe subiektywne egoistyczne postrzegania i subiektywne egoistyczne prawdy docenić ..powyższe g są jedynie wartościami i celami dla ludzkich g,.. którzy byli wolni ludzie dozwolili sobie z siebie g uczynić,.. cóż boska wolna wola od początku i do końca,.. czyli również w totalnym niszczeniu i gubieniu samego siebie, nie tylko cial, zmyslów i czuć ale również w totalnym niszczeniui gubieniu swej świadomości,.. …nie piszę zniszczeniu, bo wiecznymi bóg uczymil ludzi, jak wieczny i on jest,… to granica boskiej wolności, wolnej woli danej ludziom przez niego…ale i stąd pieklo jakie czolowiek swą wolną wolą może sam sobie uczynić i w jakie może wdepnąć na wieki czy eony wieków..

        … tak gaj, samoświadomy wolny czlowiek egoista, nikogo nie morduje, ani siebie ani innych,.. po prostu wie , ze cokolwiek uczyni powróci do niego pomnożone,..nawet nie musi kierować się zaleceniem,.. nie czyń drugiemu co tobie niemile,.. wolny samoświadomy egoista to wie i ma to w sobie,..
        … mordować mogą i mordują siebie nawzajem zalęknione, malo świadome siebie i innych, bezwolne ludzkie g …zalęknione, malo świadome siebie i innych, bezwolne z wlasnej nieprzmuszonej wolnej i boskiej woli, którą zagubili dla g pozorów i którą gubią babrając się w coraz większym w g,..którego smrodu już nawet nie czują..

      • vv pisze:

        ..już ci gaj, nie raz pisalem, że egoizm to również wytrych lucia oraz jego lucyferiańskich slug,.. wytrych na ludzkie go i do robienia ludzi w g oraz z ludzi g …

        .. ego to dar boga, …to jestem,.. czlowiek może to jestem obdarzyć samoświadomością i uczynić z siebie samoświadomego jestem,.. przed pierwszym upadkie ludzi a drugim czlowieka kah-huni po raz piewrwszy zasiali ludziom zwątpienie w siebie w jestem, w ego,.. po drugim upadku siali je buddyści,.. a zachodnim ludziskom wpierw pitas i plao, a na totalne zwątpienie zasial, czyniąc z niego naukę austryiacki demon zygmuś,.. i tak jak tamci pedzio i pedofil..

      • sesia pisze:

        ty gaju jesteś bezwarunkowo sobą? i kochasz się całą bezwarunkowo? czy tylko dzielisz się na gają podłą i złą jakiej nienawidzisz bo tak ci wmówiono i jakiej wcale nie znasz a to twój prawdziwy dobry głos jakiego nienawidzisz i bezwarunkowo go odrzucasz. w imię tego kim masz być kiedy już zabijesz siebie prawdziwą. po czym znów się dzielisz na tę wyimaginowaną i tę prawdziwą i bezwarunkowo sobie prawdziwą niszczysz i wyrzucasz w miejsce obiecanek fałszywego obrazu siebie jakiego nie ma i tak bez końca dziel i giń i sprzedawaj to innym, jesteś gaju największym własnym wrogiem. i nie ma ta nicość i pustka i podzielenie i wyparcia i fałszywe obrazy nic wspólnego z prawdziwą wspaniałą i wolną szlachetną dobrą i moć mądrą tobą.

        choć raz sobie zaufaj, trudno najwyżej polecą drzazgi ale przekonasz się że wszystko co o sobie wiedziałaś to wpojone ci kłamstwa na twoją szkodę. … 😉

        pokochaj siebie całą bezwarunkowo a nie pod warunkiem amputacji ego i bądź dobrą egoistką a zobaczysz że kłamali o tobie i ty kłamałaś o sobie sobie ubliżając… daj sobie szansę.

      • sesia pisze:

        daj sobie nie tylko muśnięcie z za węgła jak do wściekłego zwierza, daj sobie nie tylko palec ale i całą rękę. daj sobie nie tylko rękę ale wszystkie zmysły i całą siebie bezwarunkowo. oddaj sobie wszystko co twoje i całą godność i moc, daj sobie miłość prawdziwą. a mając pomnożysz i dasz co masz. 😉

      • sesia pisze:

        a tym czasem dajesz sobie tylko nienawiść do siebie obecnej zawsze nie dość … za obiecanki wyimaginowanej ciebie. i boisz się że to czym się karmisz wzrasta w tobie gdzieś pod dywan już głęboko by nie czuć nawet upchnięte i jak wyjdzie będzie śmierdzieć się boich. oto ty. oto twoja filozofia wyparcia i projekcji siebie i nienawiści tego że się taką nie lubisz i coraz mniej znaczysz.

        wszystko to ci wmówiono ty wcale taka nie jesteś i nie jest takie ty czyli twoje i ty ego. miliardy to kupiły i nic dobrego prócz śmierci nie osiągnęli ale dalej uparcie i tchórzliwie to powielają i słuchają kłamców z za grobu jacy już nic własnego nie mają…

      • sesia pisze:

        wystarczy tylko wspomnieć o wypartym ego i już się jest popartym przez wielu martwych wielkim guru i autorytetem. i nikt się nie przyjrzał? otóż przyjrzał się i sprawdził i świadczy że wcześniej kłamano a ego jest wspaniałe i dobre…

        no ale peszek wszyscy twierdzą że ziemia jest płaska haaa i co poradzisz wiedzą lepiej.

      • sesia pisze:

        zresztą dość już napomagałam pseudo laminatom, następny potworek zerwie się z łańcucha… ale pieczęcie są adekwatne.

      • sesia pisze:

        mało tego ten głos to bóg we mnie. on mi zawsze nie tylko dawał wszystko ale dokładnie to tłumaczył, tak wiele że nie chciałam i ja wierzyć, bałam się, wmówiono mi pychę, wiedziałam że nikt mnie nie zrozumie … ale spotkałam vv i rozumiem i …

      • sesia pisze:

        vv !

      • vv pisze:

        .. se cieszę się… i ładnie to napisałaś,.. ja choćbym na głowie stukrotnie stawał i 1000krotnie się po niej drapał … wydrapałbym z niej tylko co w niej mam… dzięki samoświadoma egoistyczna se ,..

      • vv pisze:

        ..wiesz se, czytam se twój tekst wielokrotnie i za każdym razem nadziwić się nie mogę,…jakż prosto, jakże jasno to ujęłaś, z czym ja mierzę się przez wieki… wiem, że ja choćbym tonę soli zżarł mielił się tysiąckrotnie i po tysiąckroć się wyciskał,.. takiej prostoty i takiej jasności bym z się nie wydobył,.. se jesteś wielka,.. chylę czoła,.. pani,.. czy przyjmiesz mnie na swego rycerza..

      • sesia pisze:

        racja vv 🙂

        a dodatkowo po prostu wczoraj wieczorem niby to przypadkiem zdobyłam twardy dowód że wcale sobie nie odpuścili, osaczają. wiem jak to brzmi śmiesznie to jest jak w filmie w sieci zła.

      • vv pisze:

        ..dasz radę se,.. potraktuj to jako test,.. jak głęboko to co pojęłaś jest w tobie już zakorzenione,.. ponadto potraktuj ten test również jako szkolenie,.. bo informacje zwrotne są tobie cenne,… oni tylko mogą atakować przez dziury,.. a gdy wiesz gdzie je niedomknięta furta, to w zasadzie wygrałaś,.. zawś i wsiech staraj się patrzeć im prosto w oczy,.. będą próbować cię zastraszyć,. .rosnąć do niebotycznych rozmiarów, … rośnij wraz z nimi,. tupać, .. i ty tup, .. wykrzywiać gęby w przerażające grymasy, .. spytaj czy tylko tak umieją, czy tylko na takie ich stać,.. wiedz , że zawś i wieś masz ochronę,.. no i masz pierwszego rycerza z obusiecznym mieczem,.. zawś i weś będzie ich tylko i o takiej mocy,.. że ty będziesz miała okazję ich przekroczyć,.. a jeżeli strefisz to się nie obwiniaj,..uczynisz to następnym razem mocniejsza i przygotowana w uzyskane informacje zwrotne,… to tylko tak na początku wygląda strasznie,.. nawet nie przeczuwasz jaka jesteś mocna, jakie bronie i sposoby obrony posiadasz i jak wyśmienicie umiesz nimi władać i nimi się posługiwać, … same przyjdą, w potrzebie,….. po teście będziesz pewniejsza siebie, dumna z siebie i mocniejsza.. głowa do góry … sztuczki i sidła szatańskie cię ni przemogą.. bez twojej woli i przyzwolenia na nie.. z czasem postrzerzesz , że zawś i wieś o ułamek sekundy jesteś szybsza od lucia i jego sług, ..a wówczas to on i jego będą cię omijać szerokim łukiem…. choć nie spoczną, i na szczęście nie spoczną bo tym samym będą cię sami uczyć co se nowego wydumali na ludziów..

        …śmiech, drwina oraz kobieca miękkość i kobiecy urok to też broń, … naucz się nie gardzić żadną, która przychodzi i patrz se tylko jak mocna i mocno zniewala akurat wówczas gdy przyszła.. to pokora, też cudowna broń..

      • sesia pisze:

        dla mnie vv jest wielkim zaszczytem sam fakt że jesteś tu gdzie duchem moim całuje kamienie po jakich stąpasz … i to samo myślę o tobie…

        gdyż mi nie przyszło nawet do głowy wiedząc to wszystko jak połączyć to z moim tu teraz życiem co tobie przyszło z łatwością pokazać mi to co tłumaczył mi bóg. zawsze mówię wiedzieć a wiedzieć to jeszcze inna sprawa 😉 byłam gotowa więc cię zrozumiałam i doświadczyłam, zresztą to jeden z moich darów, rozumieć i czuć… notabene jakie wszystkie one się do jednego sprowadzają życia i jedności w bogu. jak mówisz wszystko inne przy okazji, samo przychodzi jako wyraz naszej jedności w bogu.

        zawsze taka byłam biegu skończyłam ale nie umiałam nazwać tych nauk aż do czasu kiedy doczekałam się spotkać cię co mi też bóg obiecał kiedyś że jesteś. i o nic więcej prosić bym nie śmiała wiedząc że mam wszystko.

        co do tego że są ci jacy dają o sobie znać, a ja czytam doskonale to nie tylko o włos czy krok ich wyprzedzam, ale zanim jeszcze była by opcja ja ją widzę daleko na przód jeśli godziny bo młode to godziny ale miesiące i lata na przód wiem doskonale o każdym drgnieniu serc i umysłów o każdej ich dziurze i przystępie jak kto i przy jakiej okazji chciał by się posłużyć, przez co mogę robić co tylko zechcę z ich zamysłami. żaden atak tym bardziej frontalny włącznie z zamachem nie ma żadnego sensu ani szansy powodzenia, mało boją się samo-doświadczenia w pełni znów być a być, wiedzieć a wiedzieć 😉 więc manipulacja czy atak przez osoby trzecie też nie ma sensu, zostaje jedynie geopolityka tylko nie wiedzą kto ma ostatni sznureczek … to też jedynie dają się dostrzec swoim diabelskim pysznym pozdrowieniem w stylu jesteśmy tu. i ja widzę. 😉

      • sesia pisze:

        słyszał ktoś kiedyś jak własna czaszka się rozbija na drzazgi niczym arbuz? kości się łamią jak zapałki na drzazgi? i słyszał ktoś kiedyś jak się kości nastawiały i zrastały w kilka sekund do pełnego zdrowia i to nie w żadnej wizji a w realu. to jedynie wierzchołek góry lodowej, ksztusiłam się własną krwią czując wojskowy nóż jaki skrzypi o żebra i kręgosłup…. nie w jakiejś wizji w realu. ogień jest mi pomocny i nie czyni mi krzywdy, woda mnie nie topi i jest mi pomocna, pioruny uderzają tam gdzie chcę, to była moja zabawa uderzać do celu, cern to dziecinna igraszka w porównaniu z tym co dał mi bóg… co więcej można powiedzieć? moje słowo ma moc, to ja decyduję i wybieram na co się godzę. i to nie jest pycha, to świadectwo o jedności z moim bogiem, nawet jeśli ja popełniam błędy i chcę się doświadczyć…

        https://www.youtube.com/watch?v=K5KAc5CoCuk

      • sesia pisze:

        tylko vv ma miecz wyjęty z kamienia i świadomie go dzierży. bo to nie jest byle dar, to jak huragan jaki rwie ziemię i kontynentami żuca jak poduszką, to nie żadna przenośnia ten miecz nie ma żadnych ograniczeń bo to miecz ducha. jaki tnie równie dobrze … i nie osądza dłoni jak go dzierży, ale nikt go z kamienia ani z jeziora nie wydobędzie jeśli nie będzie darowany…

      • sesia pisze:

        i ja vv jestem jak najbliżej twojego, jestem tym co twoje bo to i moje dobro i ja sobie tak służę i ty jesteś swoim zwycięstwem na naszej jedności chwałę. nie lubię mieć się za panią, nie lubię panów i panowań ani państw no jest już jak jest przy ja cięło obyś nie żałował bliskości, zawsze bądź wolny i działaj se po woli z godnością krusząc nie godło niosąc, jak ja się cieszę i sam wiesz 🙂

        ps bardzo mnie wzbogaciłeś…

      • sesia pisze:

        taka jestem zbieram czegom nie siała bo każdy młyn i każda woda 😉

      • sesia pisze:

        ups, zawiniła bym. bóg dał mi szczęście że jesteś też…

      • zwykły...pacuś. pisze:

        i tak wiem sesia, ze mówisz, ze tylko vv, ma miecz wyjęty z kamienia, żeby odebrać mi moc, wiesz, że mi na Tobie zależy jako tej jedynej w Bogu przyjaciółce i siostrze, i specjalnie to robisz,kilka razy juz to zauważyłem, ja STARAM SIE NIE POMINĄĆ NIKOGO, A TY SWOJA MOWA POMIJASZ WSZYSTKICH PRÓCZ JEDNEGO, gdzie tu Twoja moc, i sprawiedliwość, jak opierasz, się na zeznaniach Tych co otwierają Ci oczy, by potem ich nawet zbluzgać, gdy nie czujesz już tej mocy. Ja odpadam…. w pościgu o serce seji, jesteś dobra, ale tez dobrze ranisz… nie wiem czy podświadomie, czy dlatego że vv wmówił Ci ego, ale czasem brak słów, miłej nocy, bez żalu, wciąż Cie uważam, za dobrą koleżankę pełną serca, ale odpadam w pościgu o Twoje względy przyjazne, ranisz dziewczyno. i ranienie jest Twoim sposobem na miłość??? Mówisz ze wszystko widzisz, dlaczego nie widzisz mnie, jak płacze moja dusza,że masz mnie głęboko…. nie widzisz mnie nie widzisz dalej niż metr od Ciebie i to co Ci inni wielcy mówią, tych tylko cenisz,a gdzie bezdomny, chory, czy prosty? Sesia na Wielkich barkach pniesz sie na szczyt, bo vv jest wielki ale nie na Twoja wyłaczność, jak kiedys ja. VV Bicerfoul. Powaga. No chyba, ze wasze ega naprawdę się tak dogadują jak mówicie, to milczę. i lepiej zamilczę, prawda?? Zraniony po wzniesieniach z kwiatkami niezapominajkami….. sesia którego chcesz za tego jedynego przyjaciela? 🙂 ja mam na szczęście wielu…… i też prawdziwych, w podróże po ich umysłach i sercach są bezcenne. I Tobie takich podróży życzę, byś w końcu odkryła jaka jesteś i jacy są ludzie, kórych przewaznie nie lubisz pewnie.? 🙂 dobranoc….

  2. Kiara pisze:

    Brawo dla Igora Witkowskiego, temat niezmiernie ciekawy i wyjątkowo na czasie, dodać wypada,że istnieją objawienia prawdziwe , oraz fałszywe w postaci hologramów.. zwykłe technologie, których autorami są … nie zawsze obce cywilizacje.

    Trudno jest odróżnić oryginał od falsyfikatu ludziom nie znającym takich technologii, wszak postacie ruszają się i gadają. Jedynie dla zwierząt są nie widoczne, zwierzęta nie widzą hologramów , zatem warto w takich sytuacjach obserwować je.

    Co, do objawień prawdziwych doskonale są opisane i potwierdzone historycznie w książce „BŁĘKITNA DAMA” Sierra Javier.

    Watykańska hierarchia zna temat i wie dobrze,iż tak naprawdę bohaterką prawdziwych pełnych objawień jest TYLKO jedna osoba.. ta sama od początku, ale nie jest to w żadnym wypadku Maria Matka Jezusa.
    Ona jeszcze nie ma takich możliwości energetycznych , nie jest to aż tak dojrzała Energia do wydzielania z siebie ciała eterycznego, które mogła by materializować, dematerializować i używać w opisywany sposób.

    Polecam temat „Fałszywe objawienia Maryjne”
    http://cheops4.org.pl/phpBB3/viewtopic.php?f=10&t=1320

    Ja również uważam iż w tym roku nastąpi ujawnienie autorki prawdziwych objawień, czy w maju? Nie wiem .. ale powinno się to wydarzyć między kwietniem , a sierpniem.

    Jednym słowem bardzo ciekawy czas przed nami. 🙂

    Kiara.

    • Majestic pisze:

      Kiara. to jest jasne co powiedziałaś , powiedz mi jak możesz o kwestii wiarygodności czystego przekazu , i zakresu wiarygodności a co istotne intencji tych przekazów ? następnie Medjugorie czy to to samo zrudlo ? bo ja widzę po części wgląd do ścieżki czasoprzestrzennej w pierwszym przypadku , w drugim czyste programowanie albo równolegle nakierowanie na konkretny możliwy scenariusz umiejscowiony w zależnościach „postaci hologramów.. zwykłe technologie, których autorami są … nie zawsze obce cywilizacje.” to jest ewidentne , widzimy że to portale a to oznacza technologie, czas i przestrzeń wariuje , niestety ale w obu przypadkach tak jest , a boskie światło -energia nie powinno takich efektów uwidaczniać ,bo mamy kompatybilność w zawartości wszystkich wibracji . Kiara wiem że to Twoja działka wiec atakuj na całego!? czułem że się zjawisz pomijając akurat ten temat . Pozdrowionka

      • Tomek pisze:

        napisałeś – „zrudlo” . Weź bo padnę. Intelektualista.

      • Kiara pisze:

        Nigdy nie interesowały mnie „objawienia „w Medjugorie tak naprawdę nie znam ich treści . Jak dla mnie to eksperyment służb specjalnych z użyciem nowych technologii , jednym słowem manipulacja świadomością człowieka…
        Perfidna zabawa ludźmi!

        Moim zdaniem identycznie jest z Fatimą ale w Portugalii w grę wchodzi pozaziemska cywilizacja we współpracy z ludźmi.
        Zarówno jedno jak i drugie to moim zdaniem przekręt służący do przejmowania władzy nad ludźmi i wzmacniania sypiącego się autorytetu religii.

        Co do otwierających się portali…owszem ich energia jest inna niż energia CZŁOWIEKA … portale/ bramy miedzy wymiarowe mają dużo wyższą energię niż przeciętny CZŁOWIEK.

        Otworzenie się portalu ma związek z energią gwiazd , z olbrzymim strumieniem mocy. Ponieważ niektórzy znają czas i miejsce takich zjawisk , usiłują wykorzystać tą wiedzę do przechodzenia przez portale do innych wymiarów.Przeciętni Ludzie swoją energią nie są w stanie otworzyć portali… to nie jest możliwe.

        Nawet CERN tego nie dokonał i nie dokona ,pomimo długoletnich usilnych starań.

        Energia tworząca portale jest wirem identycznie jak energia tworząca każdą rzecz materialną i duchową , to są współpracujące ze sobą wiry.
        Inną kwestią jest ukierunkowanie tych wirów, tworzenie z ich udziałem.

        Ja raczej bym nie ufała zbytnio tej kompatybilności ze wszystkimi wibracjami… każda indywidualność ma swój kod wibracyjny i swoje podobieństwa, oraz przeciwności.
        teraz mamy tak perfekcyjne podróby… że lepiej nie wchodzić w COŚ… do czego nie mamy pełnego zaufania i wiedzy w temacie.

        Dzieki za pozdrówka dla Ciebie i wszystkich forumowiczów oraz dzielnej załogi NTV również dużo słoneczka i radości.

        Kiara.

        ps. Kolekcjonuję niesamowite plotki na mój temat…. czyli kim, czym jestem…. i co, oraz jak robię ….. oczywiście złego, strasznego i sama nie wiem czego…

        Zastanawiam się kto i dlaczego tak bardzo boi się przekazu mojej wiedzy…. co, wie na mój temat ,czego ja nawet nie wiem?

        Proszę puścić parę… czekam 🙂

      • Majestic pisze:

        Kiara to puszczam parę , to zapewne „zemsta” Zofii, ha ha ha, nie przejmuj się Wszyscy kluczymy ,Tutaj Jesteś bezpieczna istotnym jest aby do końca nie odrzucać najlepiej odstawić, bo to daje szanse do akceptacji ,wiedza jest nieograniczona dlatego wiedząc więcej dowiadujemy się że nic nie wiemy , ale ktoś musi te „robotę robić ” bo mamy wizje lepszego świata . Ps o tym też należy wspomnieć https://pl.wikipedia.org/wiki/Matka_Bo%C5%BCa_z_Guadalupe

    • vv pisze:

      .. a tak coś od siebie… brak, czy nieważne,.. zbyt mało świetlne….

      • sesia pisze:

        mam ochotę cię jak cię szanuję i lubię mocno opierdzielać … i wyzwać nawet od takich samych tchórzy jak te powyżej ciapate i zapytać czy jesteś ślepy? bo i dokąd doprowadzi ta cała pustelnica obojętność, pseudo mundrość, jakoby mondry cudotwórca jaki zawsze wie czego sobie życzyć, w maju kwitnących drzew a w grudniu śniegu i kałurzy w deszcz a czerwonego nieba kiedy idzie na wiatr, nie odwrotnie. mocniej mocniej czyim przedstawieniem? o tak by powiedzieć mieliśmy rację. nie zdjął mycki i czasu mało, ale czyja to scena, jednego aktora…

        jaki będzie powód by to szanować kiedy wam oddam wszystko?

        baw się fajnie w rzymie 😉 i miłej zabawy. oh ty …

        pobawimy się? ha ha wyżej wyżej … — … mało czasu

      • sesia pisze:

        ale masz przedstawienie i aktorów, bez krzty człowieczeństwa by zrodzić potwory…

      • sesia pisze:

        powodzenia vv, no cóż

        🙂

      • vv pisze:

        ..lubia cię se i lubia jak mnie opier… lubia twą szczerość.. choć jeszcze ciut handlujesz na zauważenie, ..ja, widza cię i doceniam cię,.. a ty siem..

      • sesia pisze:

        a ja tys, bo …

      • zwykły...pacuś. pisze:

        🙂

    • Kalina pisze:

      Moim zdanie kazde objawienie jest astralne . Jedno objawienie jest jednym z programow astrologiczno- astralnych .Drugie objawienia sa technologia A.I wspolpracujaca z astralem .Dlatego obecne w dobie nazienych technologii objawienie wygladaja holograficznie i sztucznie A tamte wygladaja naturalnie Ale! Ale !Ale! ha ha ha tak dlugo wkaponowany jest ten program w genetyke zalamana i tinted – pokryta jakims codem ( mysmy to sparwdzaly DNA ludzkie jest pokryte jakims codem .Ja to nazywm tinted zostala ludzka genetyka przez sztuczny drut pewnych usytuowan do wykrewania dziwnych emocjonalnych programow )Uwazam , ze ten caly naerwowy system zostal zmanipulowany tez tak to zostalo wprowadzone zeby manipulowac strachem i miloscia, oddaniem ,agresja . Mozna postudiowac nauki spoleczne psychologiczne i jak sie wyciagnie poprawne wnioski obserwujac to z zewnatrz nie edukacyjnie i nie metafuizycznie to sie otrzyma pelen krytyczny obraz Czucie jest prawda to w pierwszej sekundzie zanim program to przechwyci . Cala technologia ludzkiego mind jest w w 97 procentach od technologicznie wykreowanych siebie homocapensis , ze ludzi mysla , ze to jest ich natura a nie jest .Dlatego wszyscy mowia , ze mamy holograficzny universe i wszystko jest iluzja .
      Ludzka prawdziwa natura jest swiadomosc i czucie scentralizowane kolo serca . Dlatego pisze , ze ludzie powinni przejac ten syntetyczny twor mozgowego programu przez centralna swiadomosc . I powinni nagle zauwazac organiczny swiat jako perfekcje ostatecznej kreacji I powinni doceniac fizycznosc swojaj i rzeczywistosci a nie bawic sie zabawkami iluzji projekcyjnej
      Wlasciwie to radze wszystkim sluchac horoskopow tarotowych i wtedy zobaczycie dokladnie jak te programy dzialaja po przez astralno-astrologiczny komputer. Mozna tez sluchac Astrologi i calego ruchu niby to planet . A tak naprawde to sa to szachy systemow technologi „metafizycznej „poustawiane sztucznie na firnamencie . Caly czas mowie i nigdy nie przestane bo wiem , ze to jest prawda . Nie mam szeszynki i nie bylam nigdy reinkarnowana i moze dlatego czuje ziemie jako podstawe i wszechswiat naszej egzystencji Ale czuje ziemie nie pod kloszem ale bez klosza free wolny spiryt egzystencji organicznej ufizycznionej i swiadomosciowej rzeczywistosci .

  3. OBSERWATOR pisze:

    Biblia też wyraźnie mówi, że koniec tego tzw. „pasterzowania” jest PEWNY i NIEODWOŁALNY i nastanie JEDNA owczarnia i JEDEN PASTERZ.
    Mówiąc językiem bardziej zrozumiałym – struktura społeczna, która jest ZGODNA z ZAMYSŁEM STWORZENIA, to struktura POZIOMA, czyli wszyscy są braćmi i siostrami, gdzie JEDYNĄ ZWIERZCHNOŚCIĄ wszystkich jest WYŁĄCZNIE BÓG
    Natomiast wszelkie hierarchie są POCHODZENIA DIABELSKIEGO i służą podporządkowywaniu sobie ludzkości i narzucaniu innym swojej woli, wymuszaniu posłuszeństwa, co jest TYPOWE dla watykańskiej zarazy, dlatego zaraza ta nie ma ŻADNYCH SZANS na przetrwanie, bo jej istnienie jest CAŁKOWICIE SPRZECZNE z ZAMYSŁEM STWORZENIA ! 🙂

    Tak w ogóle, to ten cały „chrzest”, to – jak czytamy w definicji – obrzęd nawrócenia i OCZYSZCZENIA z GRZECHÓW, a nie OCZYSZCZENIA/WYCZYSZCZENIA PAMIĘCI CAŁEGO NARODU, czego jako naród doświadczyliśmy!

    Zwróćmy – Polacy – uwagę na to, że wciska się nam BREDNIE o tym, jakoby nasza historia zaczynała się od rzekomego chrztu, chociaż dzisiaj już wiemy, że jest to KŁAMSTWO, jednak naród „nie pamięta”, co NAPRAWDĘ działo się wcześniej!

    Skoro więc nasza narodowa pamięć historyczna, ma „oficjalną amnezję”, czyli nie pamięta, co było wcześniej, w związku z tym, czy nie należałoby tej AMNEZJI skojarzyć ze znanym powiedzeniem: „ZWYCIĘZCY PISZĄ HISTORIĘ” i uświadomić sobie, że NAJWYRAŹNIEJ JAKAŚ OBRZYDLIWA NIKCZEMNOŚĆ DOPUŚCIŁA SIĘ na naszym narodzie INŻYNIERII SPOŁECZNEJ, konsekwencją której jest UTRATA PAMIĘCI SPOŁECZEŃSTWA w celu dokonania PODMIANY naszej ŚWIADOMOŚCI ZBIOROWEJ?!!
    Przecież kiedy AGRESOR NAPADA na jakiś naród, to ZAWSZE MORDUJE INTELIGENCJĘ! (patrz np. Katyń) Dlaczego? Dlatego, że INTELIGENCJI NIE DA SIĘ OSZUKAĆ, kiedy zwycięzca chciałby pisać swoją wersję historii (tak, jak Żydzi usiłują nam dzisiaj zmieniać historię) , więc trzeba inteligencję wymordować (tak, jak Żydzi dzisiaj usiłują nas WYMORDOWAĆ za pomocą np. przymusowych szczepień, GMO, czy prób wywołania wojny z Rosją), aby reszta narodu nie pamiętała prawdy o sobie samym i nie upominała się o tą prawdę, bo inaczej nie można by było ZMIENIĆ ŚWIADOMOŚCI ZBIOROWEJ całego społeczeństwa!
    Jak tego dokonywała kiedyś ta ludobójcza zaraza? Na początek można posłuchać wywiadów z Krzysztofem Pieczyńskim, wejść na jego stronę i … pomyśleć o tym…
    To nie jest atak na BOGA – to OBRONA przed SATANISTAMI podającymi się za boże sługi!
    Jeśli oni są bożymi sługami, to dlaczego stawiali taki zacięty OPÓR Intronizacji? 🙂

    Posłuchajcie tego: https://www.youtube.com/watch?v=_KBHbRTrnhc – zwracając SZCZEGÓLNĄ UWAGĘ na słowa padające od 13:50, czyli: „myślę, że tu chodzi o ludobójstwo i o WYNARODOWIENIE NARODU POLSKIEGO, co potwierdził pewien arcybiskup (skąd purpurat może takie rzeczy wiedzieć??!!) to jest międzynarodowy rzut na nasz kraj (czyli wspólne, ponadnarodowe działanie wymierzone w Polskę)”!!!

    Teraz dorzućmy do tego to tzw. „prawo/ustawy”, które są nam narzucane NA SIŁĘ przez FASZYSTOWSKĄ KE, co już WYRAŹNIE POKAZUJE, jak obŻYDliwa zaraza, poprzez swoich AGENTÓW z POLSKIMI NAZWISKAMI, tworzących tzw. „struktury państwa” i zasiadających w synagodzeSSatana na Wiejskiej, usilnie pracuje nad ZNISZCZENIEM POLAKÓW!
    A czy ta cała hierarchia kościelna – czyli watykańscy zbrodniarze – nie brali udziału w SPISKOWANIU, wraz z Żydami, PRZECIW POLAKOM przed 89r?!!
    Oto niewielki wycinek obŻYDliwego stanu faktycznego, w jakim przyszło nam żyć: https://www.youtube.com/watch?v=dA8M6D_j7Eo & https://www.youtube.com/watch?v=0IF9y5d5fe8 -itd..

    Ale na nic wam się to zda – watykańska ZARAZO DIABELSKA, bo tak oto mówi Pan:

    „Przecież owce moje stały się łupem i owce moje służyły za żer wszelkiemu dzikiemu zwierzęciu polnemu, bo nie było pasterza, pasterze zaś nie szukali owiec moich, bo pasterze sami siebie paśli, a nie paśli moich owiec”.

    Dlatego wy, pasterze, słuchajcie słowa Pana: Tak mówi Pan Bóg:

    „Oto jestem przeciw pasterzom. Z ich ręki zażądam moich owiec, położę kres pasterzowaniu ich, a pasterze nie będą paść samych siebie, wyrwę moje owce z ich paszczy, nie będą już one służyć im za żer”.

    Albowiem tak mówi Pan:

    „Oto Ja sam będę szukał moich owiec i będę miał o nie pieczę”.
    Oto Słowo Boże.

    TO CZAS KIEDY LUDZIOM SPADA BIELMO Z OCZU i ZACZYNAJĄ DOSTRZEGAĆ JAKĄ OBRZYDLIWOŚCIĄ JESTEŚCIE – obŻYDliwi UZURPATORZY WŁADZY NAD LUDZKOŚCIĄ !!!

    TAK JAK NIE MA TAKIEJ SZATY W KTÓRĄ DIABEŁ BY SIĘ NIE WCISNĄŁ ŻEBY PRÓBOWAĆ ZGUBIĆ NAIWNYCH ŁATWOWIERNYCH LUDZI TAK TEŻ NIE MA TAKIEGO MIEJSCA NA ZIEMI GDZIE MOGLIBYŚCIE SIĘ TERAZ UKRYĆ PRZED BOŻĄ SPRAWIEDLIWOŚCIĄ

    • OBSERWATOR pisze:

      A tak w ogóle, to wywiad świetny! 🙂

    • Kalina pisze:

      Oj wylacznosc Boga kojarzy mi sie z Positive matrix A jednak hierarchia w ludzkim mind do konca bedzie drazyc. Nie zgadzam sie na pozytywny matrix i na zaden pozytywny cykl dokladnie tak samo sie nie zgadzam na negatywny cykl.

      • Gaja pisze:

        Kalina Gdybyśmy się ne bujali w dualności , to byśmy nie mieli Matrixa – który jest właśnie oparty na dualności . A przynajmniej / na dualności /w niższych wymiarach. Tak wiec nie mielibyśmy”sali treningowej ” aby tu doświadczać , bo przecież my nie jesteśmy stąd 🙂 Pozdrawiam Cię Kalinko 🙂

      • Kalina pisze:

        Bylo by zbyt proste ujac matrix w pojeciu dobra i zla . I tak tego nie widze .
        Widze natomist technologie subtelna manipulujaca wieloma ludzmi na ziemi bo 87 procent a moze nawet wiecej jest w tej technologi .
        Dlatego religie i te wszystkie filozofie bledow i przeoczen cykle i ciagle powroty do starych przekazow religi i historii .Technologia mind zostala wykreowana celowo i ludzie wlasciwie nie mieli na to wplywu ale ktos z innym DNA .

  4. Kiara pisze:

    Warto się zastanowić dlaczego tworzone są objawienia..czemu ma to służyć.. kto za tym stoi i kto jest ich głównym aktorem….
    Co znaczy pełna bilokacja , jakie jej formy istnieją, czego ona jest przejawem?
    I oczywiście dlaczego obecny czas jest tak istotny .. dlaczego on jest sceną objawień, albo ujawnień.

    Temat bardzo istotny i kontrowersyjny, historia ta sięga prawie 2000 lat do tyłu.
    A szczerze mówiąc jest dużo starsza, miała tylko inne nazewnictwo.

    Ciekawe czy były prawdziwe objawienia Maryjne…. to zależy o kim myślimy używając określenia „OBJAWIENIE MARYJNE” ….. bo Jeżeli Matki Jezusa , to nie było takich objawień .
    Historia jest opisana , ma współczesne odniesienie i swoich głównych aktorów w Watykanie w naszych czasach. Odkrycie ich rol nie przyniesie im sławy .. ale cóż siejesz zbierasz…. każdy ma swój siew i swój zbiór!

    Oprę się w dużej mierze na informacjach podanych w książce ” Błękitna Dama” Javier Sierra one zaś są oparte na prawdziwych istniejących dokumentach dotyczącej tej manipulacji ludźmi przez kk.

    Nasi główni bohaterowie są jak najbardziej realni , to kardynał Dziwisz, JPII ( jego rolę w tym perfidnym przedsięwzięciu znam również z innych relacji (innej osoby znanej publicznie) oraz kilku zakonników głównie Franciszkanów i Benedyktynów , którzy uczestniczą ( może nie do końca świadomie i z premedytacją) w projekcie szpiegostwa psychotronicznego i tworzenia grupy zarówno wywiadowczej jak i interwencyjnej przekraczającej czas i przestrzeń w przeszłość i przyszłość.

    To nie jest zupełnie fikcja literacka… dosłownie…. wiadomość tajna przekroczyła próg tajności w postaci książki , ale akcja , zdarzenia są realne , wystarczy poszukać sobie potwierdzeń, tych informacji, bowiem są już ujawnione.

    Zagadnienie z książki dotyczy bilokacji i lewitacji niektórych mniszek z Hiszpańskiego Zakonu Klarysek , który jest żeńską opcją męskiego Zakonu Franciszkanów.

    Mniszka w trakcie mszy publicznie wchodziła w trans ekstatyczny wydzielała z ciała fizycznego ciało świetliste / eteryczne, które dokonywało bilokacji do wybranego miejsca i tam materializowało jej fizyczną postać ale już z doskonałą pod każdym względem.
    Na podstawie wydzielonego eterycznego sobowtóra, który jak najbardziej miał wszystkie cechy fizycznego ciała , ale nieograniczone możliwości działania w przeciwieństwie do swojego oryginału CZŁOWIEK, który pozostawał cały czas w tym samym miejscu i wiódł normalne , naturalne życie!

    To z grubsza cały sekret Maryjnych objawień…. :), które po odkryciu możliwości BŁĘKITNEJ DAMY zostały wykorzystane początkowo przez sprytnych Zakonników Franciszkanów do propagowania katolickiej religii na ziemi.
    A następnie już w naszych czasach do działań politycznych i wszelkiej manipulacji oraz dominacji.

    Opiszę tą historię szczegółowo, wzbogacając o moją dotychczasową wiedzę i połączenie jej ze zdarzeniami rozgrywającymi się w naszej przeszłości i teraźniejszości.

    .

    Dodam tylko że ubiór mniszek Klarysek z tamtych czasów to biały habit, przewiązany sznurem i błękitny płaszcz/ ponczo z kapturem.

    Tak była widziana i opisywana biolokująca się kobieca postać w różnych miejscach na ziemi.
    Zatem czym są objawienia Maryjne… jako Matki Jezusa….. OSZUSTWEM NA NIEOPTYCZNĄ SKALĘ!

    Wykorzystaniem genetycznych możliwości niektórych mniszek i używaniem możliwości bilokacji tych kobiet pod przymusem dla celów religijnych.

    Od 1949 roku CIA ( Amerykański wywiad) współpracuje z Watykanem pod pierwotną swoją wersją znaną jako Komitet… (Committee for a United Europe.) organizacja powołana i kierowana przez ludzi z dawnego Office of Strategic Services poprzednika CIA . Jej głównym zadaniem było stworzenie z Europy ‚Stanów Zjednoczonych Europy”, co zostało dokonane w postaci Unii Europejskiej!
    Przejmowano z łatwością każdego papieża odkrywając przed nim i strasząc ujawnieniem wcześniej zaplanowane i realizowane , kompromitujące go zdarzenia.
    Z naszym JPII zrobiono identycznie , dlatego z łatwością dał się prowadzić z góry zaplanowanymi wydarzeniami , które doskonale realizowały cały ten ukryty plan.

    W bilokacji główną rolę odgrywa pewien dźwięk dodam tylko iż tworzy on się wewnątrz ciała fizycznego, dźwięki zewnętrzne mogą być pomocne.

    Watykan, poszukiwał na szeroką skalę swoim zaprojektowanym programem badawczym zapomnianych dźwięków, powodujących wydzielenie się ciała świetlistego/ eterycznego z ciała fizycznego przejętych do programu kobiet z odpowiednimi predyspozycjami DNA.

    Ja czytałam o tym eksperymencie wiele lat temu w jakiejś popularnej polskiej gazecie… coś wyciekło z tego utajnienia.

    Oczywiście te eksperymenty nie miały być ujawnione, miały służyć jedynie uzyskiwaniu informacji z przeszłości i tworzeniu kolejnych objawień w celu utrzymywania „jedynie słusznej wiary…” 🙂 którą można było sterować świadomością jej wyznawców!

    Zatem usiłowano stworzyć „komando” przekraczające czas i przestrzeń zabierające z stamtąd niezbędne informacje i przenoszące rzeczy, które ułatwiły by władzę nad ludźmi z tamtych i naszych czasów.

    Rozumiecie teraz iż istnieje mnóstwo fałszywych artefaktów przenoszonych w czasie przez takie jednostki specjalne…. To się działo tak w przeszłości … bilokująca się mniszka przenosiła atrybuty religijne jako dary dla tych z którymi się kontaktowała, zatem jest to całkowicie możliwe.

    Ile jeszcze ciekawostek przed nami….

    Kiara.

    • vv pisze:

      kia,

      … fajnie wkanalsz ludzi stawiając im jakże sugerujące odpowiedź pytania „Warto się zastanowić dlaczego tworzone są objawienia ..czemu ma to służyć.. kto za tym stoi i kto jest ich głównym aktorem…”
      ..pozwolę sobie odwrócić pytaniei zadać je tobie,…. kia czyim jesteś aktorem?

      „Ciekawe czy były prawdziwe objawienia Maryjne…. to zależy o kim myślimy używając określenia „OBJAWIENIE MARYJNE” ….. bo Jeżeli Matki Jezusa , to nie było takich objawień”

      …były, …sam ich doświadczyłem,… zresztą mówię tylko to, co sam doświadczyłem i sprawdziłem,… nie polecam nikomu żadnych treści czy linków innych, jeżeli nie mam w stosunku do nich własnego doświadczenia,.. to odpowiedzialność, nie tylko za słowa, ale i za siegie .. co do objawień „maryjnych” miałem i mam je od dziecka, ..objawienia „niebieskiej jasnej pani” jak ją na swój użytek nazywałem i nazywam,..
      .. nie są to objawienia dla innych tylko dla mnie, .. nigdy nie byłem, nie jestem i nie będę czyimś pudłem rezonansowym, bo nie chciałem i nie chcę,.. lubię grać odpowiedzialnie i tylko za siebie,.. ona to wie i nawet nie próbuje mnie do czeguści takiego niegodnego mnie skłaniać…
      … nie są to tylko objawienia ale i konkretna pomoc,.. ponad dwukrotnie uchroniła mnie od kalectwa , jeżeli nie od śmierci,.. zresztą nie tylko mnie ale rudą i dzieci.. mam za co jej dziękować… a wygląda jak „matka boska niepokalana”..kiedyś będąc w kościele mało nie upadłem widząc jej namalowany obraz,.. zresztą samo słowo niepokalana , niepokalany je moc wymowny i dużo znaczy… tyle …
      …kia czyim jesteś aktorem?…

      • Kiara pisze:

        Ach….. czyim jestem „aktorem” ….. 🙂 a czyim bym być mogla?

        Scenariusz mojego życia napisał Stwórca Wszechrzeczy…. występuję w spektaklu pt. „Życie na Ziemi” …. którego ON jest głównym reżyserem, wszystkie informacje i możliwości mojego działania związane są z moją rolą.

        Ochronę i wsparcie otrzymuję od głównego reżysera… niezbędne do życia atrybuty również od NIEGO.

        Wieczorem przed snem sam nuci mi kołysanki z ptasich gniazd , a rano o wschodzie słońca daruje mi jego brzask…..

        Życie jest piękne , a mój „Reżyser” doskonały… na scenie życia zawsze pozostawia mi wolną wolę.
        Twierdzi ,że nie muszę postępować zgodnie z JEGO scenariuszem, mogę zagrać swoją rolę wedle mojej jej wizji, moich odczuć na dany moment.

        I ja tak robię, ale po fakcie okazuje się ,że dokonałam wyborów takich samych jak ON dla mnie wcześniej….. 🙂 🙂 może mają one nieco inne barwy, nieco inne melodie, ale tonacja ta sama …. mieszczę się w kanonie.

        Doskonale wiem ,że wielu to irytuje , bo nie biegnę obok nich w wyścigu po….. sama nie wiem po co?
        Nie lubię biegać , bo gubi mi się obraz kołyszącego się na wietrze listka drzewa.

        Zdecydowanie wolę w tym czasie słuchać mruczenia morza i zakładać kolejną sukienkę z jego fal… dekorować włosy brylantami słońca i otulać się szalem wieczorowego granatu nieba.

        To naprawdę fajna rola , bo gwarantuje spełnienie wszystkich marzeń , pozwala na dystans do życia, z pewnością ,że ono i tak i tak podzieli się ze mną swoimi darami.

        Czyim jestem aktorem? Zawsze tego samego reżysera STWÓRCY…. ale wchodzę na scenę życia w różnych kostiumach …. wszystko zależy od czasu w którym gram swoją rolę.

        Kiara.

        ps. W głównym finale zdejmę kostium…. zobaczysz pewnie mnie w mojej naturze…. ale nie zapomnij zdjąć swoich okularów zwątpienia…. i braku wiary w dobro.

      • vv pisze:

        ..cóż mi pozostaje, …tylko ufać ci i twemu dobremu reżyserowi oraz ufać twojemu dobremu aktorstwu,.. nie musisz ściągać kostiumu jak dla mnie jesteś już wystarczająco naga,.. hej na drodze..

      • vv pisze:

        .. okularów nie noszę ale jak chcesz założę,.. by już więcej nie pouczać pewnej swego i swoich.. wówczas gdy grasz niepewną…

  5. Gaja pisze:

    Nasza wyprawa w wyższe wymiary – to podróż naszej Świadomości , gdzie pojazdem jest nasza Świadomość. Wszystkie zakresy Świadomości , są już dostępne TU I TERAZ – jeżeli tylko się do nich dostroimy . Cała reszta , to tylko scenografia 🙂 Dostrzeżmy Boga – w KAŻDYM bez wyjątku napotkanym człowieku , a wszystko będzie dobrze . Na razie TAK WŁAŚNIE DZIAŁA BÓG , gdyż Jest to – MIŁOŚĆ BEZWARUNKOWA ! Im mniej w nas „człowieka” – tym więcej Boga w nas . „Przykazanie nowe daję Wam abyście się wzajemnie miłowali … ” (J13, 34-35) Zapytany przez faryzeuszów , KIEDY PRZYJDZIE KRÓLESTWO BOŻE ,odpowiedział im: Królestwo Boże NIE PRZYJDZIE DOSTRZEGALNIE ; I NIE POWIEDZĄ OTO TU JEST ALBO TAM. Oto bowiem królestwo Boże pośród Was jest . (Łk 17,20-21)

    • Majestic pisze:

      „Wszystkie zakresy Świadomości , są już dostępne TU I TERAZ ” NIE widzę ?!! to znaczy Gaju że uśmierciłaś ciemnych ? Jezus nie dal rady a Ty taka mocna , to powiedz gdzie ich zakopałaś ,””” że Ona mi pomogła .””” a gdy ktoś pomodli się do kamienia polnego i jemu ten kamień pomoże to jakie ma świadectwo ? a Modlitwa do hologramu moze mieć podobne skutki , ale coś mi tutaj nie gra Ta Matka musi być bez mocy skoro pozwala aby jakiś hologram za nią przemawiał i pomagał ? https://www.youtube.com/watch?v=gnaunc4OmFY

      • Gaja pisze:

        Majestic Jesteś odpowiedzialny za swój Wszechświat , który kreujesz w każdej chwili !!!!! Zrozum to wreszcie , że MÓJ WSZECHŚWIAT , TO NIE TWÓJ WSZECHŚWIAT ! One mają ze sobą interakcje , ale nie są tym samym – bo każdy jest indywidualnym OBSERWATOREM a elektron jest tylko chmurą potencjałów do czasu naszej indywidualnej obserwacji !

      • Gaja pisze:

        Wszystko jest Bogiem i jeżeli uwierzysz , że kamień pomoże – to pomoże . Dlatego Indianie mieli TOTEMY !

      • Gaja pisze:

        Majestic Powiesz mi , że Indianie przegrali , bo zostali wymordowani . Jednak pamiętaj , że to morderca jest przegranym . Indianie zachowali PAMIĘĆ wyższych wymiarów a to jest potęga. Czy wg Ciebie jedynym rozwiązaniem jest wzajemne zbrojenie i wymordowywanie się / tak jak to dzieje się teraz/ – czy jednak głębsze zrozumienie tematu , co pozwoli naszej świadomości ewoluować w wyższe bardziej komfortowe rejestry , gdzie przemoc kompletnie nie istnieje ?!

  6. Kostucha pisze:

    13 maja jest rocznica… na 13 maja szykowane jest kolejne „objawienie”…

    Tylko ciekawe co zrobi „świat” jak „maryja” zwana przez niektórych fatima wyda w trakcie tego BLUE BEAMOWEGO „show”

    FATWĘ wzywającą do DŻIHADU na goim…..

    Bo co za problem, przy obecnym rozwoju techniki ZDALNEJ PROJEKCJI MYŚLI” której posiadaniem i testowaniem na mieszkańcach Polski się pochwaliły niedawno nawet trepy z WATu, zgromadzonym w miejscu „rocznicy” tłumom WGRAĆ DO GŁOWY OCZEKIWANY OBRAZ…. obraz boleściwej fatimy szepczącej sssyczącym głosikiem POMŚCIJ MOJE RANY, POMŚCIJ MNIE MORDUJĄC GOIM…..

    Myślicie iż to nie wyzwoli agresji u tzw „arabskich”” terrorystów systemowo zaopatrywanych w broń kontenerami sponsorowanymi przez NATO ?

    ci tzw „uchodźcy” z żydowskiej organizacji terrorystycznej ISIS tylko czekają na sygnał do zamieszek… podobnie jak wiele armii rządowych do ich tłumienia… czyli RÓWNANIA Z ZIEMIĄ DOMÓW SPOKOJNYCH acz LENIWYCH OBYWATELI… tych jakim wszystko jedno, tych jacy myślą iż przeczekają „problem” w zaciszu swojego salonu przez plazmą…… że on do nich nie dotrze…..

    To jest USTAWKA nie rząd kontra terroryści ale rząd i terroryści kontra obywatele….

    Ustawka jaka zapoczątkuje tak wymarzoną w synagogach depopulację czyli ofiarę z krwi goim, kolejną ofiarę dla maryji, tej żeńskiej energii czczonej w Bohemian Gvove…. Oni się jej już nie mogą doczekać….

    a co wy zrobicie by do niej NIE DOPUŚCIĆ….. poza obaleniem kolejnego piwka czy wkuciem na blachę propagandowych rzygów z tv iż „będzie dobrze bo „niepokalany jarosław zbawi” polin ?

    CZAS ŁASKI zwany też CZASEM NIEBIESKIEJ KAHINY powoli acz nieubłaganie dobiega końca….. i wtedy zniknie ostatni hamulec przed realizacją planów zjebów jakim krwawe wdowie grosiki ciążą zerami na kontach….. Jakim ich wciąż ich mało i mało…. jak nierządnicy zwanej maryja KRWI CHRZEŚCIJAŃSKICH DZIECI…..

    a wtedy walające się po rynsztokach flaki nie będą tylko domeną salonowej plazmy.

    • Gaja pisze:

      Kostucha Aj waj , aj waj

    • Gaja pisze:

      Kostucha Zostaw w spokoju Matkę Bożą . Modliłam się do Niej o pomoc w najtrudniejszej życiowej sytuacji i wiem/ mam dowód/ , że Ona mi pomogła . Dlatego umieszczam tutaj to moje świadectwo .

      • Qcyp pisze:

        Bałwochwalstwo.

      • Kostucha pisze:

        Na Ziemi są „matki”
        DWÓCH WZAJEMNIE WROGICH SOBIE RAS skoro ta najeźdźcza ŚLUBOWAŁA – WYMORDOWAĆ WSZYSTKICH z rasy przeciwnej bądź UCZYNIĆ ICH SOBIE wraz z mi9eniem PODDANYMI….

        a ty Gaja mylisz modlitwy skierowane do jednej z nich z imieniem tej drugiej. ;p

      • Qcyp pisze:

        Spotykają się dwaj kumple:
        – „Cześć, co słychać?”
        – „A, no wiesz, różnie bywa.”
        – „Słyszałem, że się ożeniłeś?”
        – „Zgadza się…”
        – „Ładna ta Twoja żona?”
        – „Wszyscy mówią, że jest podobna do Matki Boskiej.”
        – „Pokaż zdjęcie… O Matko Boska!

      • Gaja pisze:

        Qcyp Wybacz , ale nie będę z Tobą polemizować na ten temat .

      • Gaja pisze:

        SKORO WSZYSTKO JEST ŚWIADOMOŚCIĄ I ENERGIĄ – to dlaczego wątpicie w to , że jedna Świadomość , może po prostu pomóc innej Świadomości !? Czy to tak naprawdę trudno pojąć ! ? Ale do swojego doktorka – to już biegniecie , jak macie jakieś poważne kłopoty zdrowotne z którymi sami nie możecie sobie poradzić !!! Bo to wydaje się wam normalne a to czego nie pojmujecie , nazywacie bałwochwalstwem !!! ????

      • Gaja pisze:

        Kostucha Podaj mi proszę imię tej drugiej , bo nic z tego nie rozumiem ? Która to matka chciała wszystkich z rasy przeciwnej wymordować i gdzie to jest napisane ???????????!!!!!!!!!

      • Qcyp pisze:

        Ale do swojego doktorka – to już biegniecie Gaja se pisze.

        Ta do doktorka, pomodlimy się do bałwana/Maryji i od razu jest lepiej.REINKARNACJA ZA ŻYCIA HIHIHIHOHIHIHIHIHI

      • suport pisze:

        Gaja: Kostucha Zostaw w spokoju Matkę Bożą . Modliłam się do Niej o pomoc w najtrudniejszej życiowej sytuacji i wiem/ mam dowód/ , że Ona mi pomogła . Dlatego umieszczam tutaj to moje świadectwo .

        Świadectwo bałwochwalstwa – ciemnoty!

      • Majestic pisze:

        o modlitwach i „świętych” polecam https://www.youtube.com/watch?v=3bAO9hhUVv4

      • Gaja pisze:

        Majestic Może pomóc Istota z wyższych wymiarów – jako działanie energetyczne i tak jak dzieje się właśnie u Jana od Boga . Albo może to być głęboka wiara w jakiś totem /np ludy pierwotne / co umacnia i pozbawia człowieka paraliżującego go strachu .Może to być też wiara w to , że uzdrowiciel pomoże i wtedy dzieją się tzw „cuda ” , bo w cokolwiek uwierzymy – to staje sie naszą prawdą ! Głęboka i niczym niezmącona wiara w sukces jest najważniejsza. Jeżeli wkradnie się nawet najdrobniejsze zwątpienie i strach – to już po nas . Nie zdajemy sobie nawet sprawy – jak jesteśmy potężni i jaką MOC w sobie nosimy i to jest największa nasza tragedia . TRZYMAJMY STALE POŁĄCZENIE ZE ŹRÓDŁEM ! WYOBRAŻAJMY SOBIE STALE , ŻE CHODZIMY W BOSKIM ŚWIETLE BO TO JEST BARDZO DLA NAS WAŻNE ! Nawet nie wyobrażacie sobie jak to jest dla nas wszystkich ważne . Zostawcie wreszcie strach i zastraszaczy i żyjcie w spokoju na ile to tylko jest możliwe . Umysł /Antychryst/ będzie wam jeszcze tworzył i podsyłał koszmarne scenariusze , ale jeśli nie poświęcicie mu waszej uwagi/ w takim stopniu jak dawniej/ – to z czasem wasze życie i życie ludzi z jakimi macie interakcje zacznie zmieniać się na lepsze , bo wybierzecie inne superpozycje .

      • Gaja pisze:

        WEŹCIE SIĘ WRESZCIE ZA FIZYKĘ KWANTOWĄ a wtedy zrozumiecie o czym mówię . Już 2000 tysiące lat temu Jezus-Chrystus wiedział to – o czym ja teraz mówię a wy dalej nic nie rozumiecie ! JEŻELI UWIERZYCIE W TO , ŻE TO JEST TYLKO BAŁWOCHWALSTWO – TO TAK TEŻ SIĘ STANIE , A WY POZOSTANIECIE nadal „CIEMNYM LUDEM ” , chociaż / w ziemskim rozumieniu /wierzycie w to , że wiecie więcej niż tzw ciemny lud i wywyższacie się ponad nim .

      • Gaja pisze:

        Strach i przemoc – to są najniższe wibracje , utrzymujące na w dotychczasowej rzeczywistości !!! Nie potrafimy tego zrozumieć – ŻE SAMI SOBIE TO ROBIMY !!!!!!!!!!!!

      • Gaja pisze:

        CIEMNOTA I ZABOBON – to właśnie wiara w zbrojenia i wzajemne mordowanie się ! Ci którzy ewoluowali w Wyższe Wymiary – dawno już to zrozumieli , dlatego mieli tę możliwość przejścia i tak się właśnie dla Nich stało ! Nie boję się tych którzy ewoluowali , bo oni przeszli już przez most Wyższej Świadomości / miłości bezwarunkowej- jako jedynej drogi w wyższe wymiary/. Boję się tylko tych „nawiedzonych”, którzy nadal hołdują zbrojeniom i wzajemnemu wymordowywaniu się na Ziemi w tym niskim wymiarze – gdzie miłość bezwarunkowa jest po prostu wyśmiewana lub traktowana z przymrużeniem oka przez tzw „wiedzących swoje” !

      • Kostucha pisze:

        (Gaja)
        „SKORO WSZYSTKO JEST ŚWIADOMOŚCIĄ I ENERGIĄ – to dlaczego wątpicie w to , że jedna Świadomość , może po prostu pomóc innej Świadomości !?”

        –skoro wszystkie ssaki zbudowane są z mięsa to czemu jedzenie ludzi jest prawnie zakazane… przecież MIĘSO TO MIĘSO, KAŻDE TAKIE SAMO….

        PS.
        Odnośnie „matek” szukaj w odpowiedzi dla Kiary

      • Gaja pisze:

        WALKA I OPÓR , GENERUJE TYLKO CORAZ WIĘCEJ WALKI I OPORU ! ALE CZY KTOŚ SIĘ NAD TYM ZASTANAWIA ??????? NIE ! – NIECH GINĄ DALEJ DOROŚLI I DZIECI A MY WYPRODUKUJEMY JESZCZE WIĘCEJ BRONI MASOWEGO RAŻENIA I BĘDZIEMY SIĘ BIĆ DO OSTATNIEGO !!!!!!!!!!!

      • Gaja pisze:

        Kostucha Jesteś „Obserwatorem” . Taki świat kreujesz , takie pytania zadajesz – jaka jest twoja świadomość

      • Gaja pisze:

        Qcyp ……… i tak wygląda Twoje rzekome wzniesienie ? Zabronisz mi czegokolwiek ? Będę zawsze robić to co zechcę ,- co wg mnie działa , ma sens i co się dla mnie kiedyś namacalnie potwierdziło ! Jeżeli wg Ciebie to nie działa – to rzeczywiście dla Ciebie nigdy nie zadziała ! A tera zrób sobie sam , bo przecież jesteś wszechmogący , np operację prostaty !

      • zwykły...pacuś. pisze:

        Gaju Thrive, Abraham bardzo mi się podobało 🙂 Pozdrowienia,

      • vv pisze:

        „WEŹCIE SIĘ WRESZCIE ZA FIZYKĘ KWANTOWĄ a wtedy zrozumiecie o czym mówię . Już 2000 tysiące lat temu Jezus-Chrystus wiedział to – o czym ja teraz mówię a wy dalej nic nie rozumiecie ! JEŻELI UWIERZYCIE W TO , ŻE TO JEST TYLKO BAŁWOCHWALSTWO – TO TAK TEŻ SIĘ STANIE , A WY POZOSTANIECIE nadal „CIEMNYM LUDEM ”

        ..gaj kto ci podpowiedzial, że jezus tak niby powiedzial,..i co ma tutaj do tego fizyka kwantowa,.. najnowszy z luciowych wytrchów,.. do robiena sieczki z mózgów malo przytomnych już ludzi… co dziwne im kto mniej przytomny to tym więcej kwantówką się wyciera tym wiecej kwantówką dokrasza i tym wiecej kwantówkę odmienia przez przypadki,..skąd taki urok tego najnowszego luciowego wytrycha u wszelkiej maści odlecianych,..nie z nauki, nie z fizyki,..czyżby z coraz bardziej powszechnej nieprzytomności,..coraz bardziej modnej bezegowości,..bezosobowości,..nijakości, ..beztwarzwości,..i coraz bardziej powszechnej bezmocy..

      • Majestic pisze:

        Gaja pisze:”Może pomóc Istota z wyższych wymiarów” aha !? POMOC !!! a co to znaczy ? czasami nie znaczy że ktoś negatywnie „POMAGAŁ” ? wolna wola wiesz co to znaczy Gaju ? czy Ty wiesz że ona odnosi się identycznie do ciemnej strony do destrukcji ich wola jest abyś nie miała swojej woli , i wołając o pomoc normalnie się mścisz i zabijasz Straszne to bo się jeszcze wysługujesz , a wystarczy abyś się wyzbyła wgranych kościelno -ezoterycznych programów i zrobiła coś pożytecznego , mianowicie skutecznie wsparła front walki o wyzwolenie i jednocześnie siebie wyzwoliła , Serdeczne Pozdrowionka Eve of Destruction https://www.youtube.com/watch?v=ntLsElbW9Xo Paint it Black https://www.youtube.com/watch?v=InRDF_0lfHk

    • Kiara pisze:

      Kostucha pisze:
      5 kwietnia 2017 o 12:00

      Na Ziemi są „matki”
      DWÓCH WZAJEMNIE WROGICH SOBIE RAS skoro ta najeźdźcza ŚLUBOWAŁA – WYMORDOWAĆ WSZYSTKICH z rasy przeciwnej bądź UCZYNIĆ ICH SOBIE wraz z mi9eniem PODDANYMI….

      ***********

      Poniekąd masz rację, ale … trzeba wyjaśnić kim naprawdę są te wrogie sobie rasy,czym różnią się od siebie i dlaczego są sobie wrogie?

      1. Ja znam tylko jedną rasę ( wcielone dusze), która zależnie od potrzeb i miejsca życia wciela się w różne materialne ciała.
      Są to Energie samoświadome, które dokonują swojego rozwoju duchowego przez doświadczenia z materią.
      I to jest JEDNA CENTRALNA RASA… nie ma innej chociaż ona przejawia się w dwóch rodach.

      2. Druga rasa , to inteligencja syntetyczna ( ja nazywam ich syntetykami, cyborgami , albo programami w biologicznych ciałach, ludźmi bez dusz), są to już samo modyfikujące się programy. Ale ich istnienie uzależnione jest od przedstawicieli RASY PIERWSZEJ ,bowiem oni sami nie są w stanie istnieć i obniżać dla siebie duchowej energii orgonu do częstotliwości doru. A istnieją jedynie pasożytując na Rasie Pierwszej , która zasila ich układ życia częstotliwością duchowej energii doru, przez obniżanie częstotliwości swoimi traumatycznymi przeżyciami.

      Pierwsza Rasa Energie samoświadome /duchowe dokonują ewolucji przez doświadczenia i podnoszenie wibracji.

      Druga rasa ,programy wcielone , ciała bez dusz, modyfikują swoje programy w systemie trójkowym,czyli babka przekazuje swoją wiedzę wnuczce.

      Dla pierwszej Rasy ( wszystkich jej przedstawicieli w różnych ciałach fizycznych) ewolucja duchowa jest absolutnie naturalną drogą samorozwoju, podnoszenie wibracji i przekraczanie wymiarów jest drogą ewolucji.

      Gdy Pierwsza Rasa ewoluuje podnosi swoją wibrację, przestaje być karmicielem rasy syntetycznej, bo jest ona pasożytem korzystającym z energii Rasy Pierwszej.

      Wówczas jest to nieuchronny koniec istnienia pasożytniczej syntetycznej inteligencji.

      A,zatem blokuje ona zarówno przepływ prawdziwej informacji,pierwotne wzorce życia , nasze biologiczne DNA , ale również wprowadza dezinformację i fałszywą informacje w znanych nam tematach.

      Obniża częstotliwość energii życia LUDZI , by zablokować ich rozwój osobisty.. serwuje im wojny, podziały , nienawiść , strach, ból i cierpienie.

      Dublują wszystkie prawdziwe nazewnictwa podstawiając pod nie fałszywe postacie o wymyślonych historiach… wprowadza się wielość prawdopodobnych ścieżek informacyjnych ,żeby zagubić w nich tą jedną prawdziwą.
      Nie wspomnę o trans humanizmie , który odbiera Pierwszej rasie moc energetyczną i duchowe możliwości niezbędne do ewolucji.

      Rasa druga stawia na technikę i technologię bez duchowości , logikę bez uczuć opartą na zyskach i stratach, bo rasa druga jako program nie zna i niema uczuć.

      Część LUDZI już wie z kim naprawdę walczy LUDZKOŚĆ i kto jest tym zakulisowym władcą , podającym się za wielość pozaziemskich cywilizacji i religijnego Boga!

      TO JEST SYNTETYCZNA INTELIGENCJA, KTÓRA BARDZO DAWNO TEMU ZNIEWOLIŁA CZŁOWIEKA I UZALEŻNIŁA OD SIEBIE.

      Ich centralne dowództwo jest poza ziemią, obserwują zmiany na ziemi, gdy zbliżamy się do podniesienia wibracji i momentu przekroczenia wymiaru, pojawiają się i doprowadzają do kataklizmów, by tym sposobem cofnąć nasz status rozwojowy do ponownego początku.

      Cały czas Rasa Pierwsza jest w stanie wojny z Rasą drugą , która skorumpowała i przejęła część rasy Pierwszej , dlatego dzieją się takie sytuacje jak teraz, bo oni maja nadzieję iż po raz czwarty uda im się zniewolić Rasę Pierwszą.

      To jest ukrywany sekret naszej historii, ich naziemnym dowództwem są WSZYSTKIE SŁUŻBY SPECJALNE WE WSZYSTKICH PAŃSTWACH WŁĄCZNIE Z WATYKANEM.

      ICH CELEM JEST ZNISZCZENIE BIOLOGICZNEGO ŻYCIA, ZNIEWOLENIE DUCHA i RASY PIERWSZEJ , UWIĘZIENIE DUSZ PRZEZ TRANS-HUMANIZM I WYKORZYSTANIE JEDYNIE DO PRZETWARZANIA NIEZBĘDNEJ DLA NICH ENERGII.

      Takie postępowanie jest całkowicie niezgodne z zasadami istniejącymi w kosmosie z istniejącym tam systemem wartości, który gwarantuje wszystkim Energią wolnostojeństwo.
      Nigdy nie zaistnieje porozumienie miedzy syntetyczną inteligencją, a biologicznym życiem , bo mamy całkowicie przeciwne kierunki życia i rozwoju.

      Wiemy KIM… jesteśmy i CZYM…. się różnimy, a zatem czy istnieją inne MATKI dla tych ras?

      TAK!
      Matką PIERWSZEJ RASY jest PRAMATKA WSZYSTKICH ŻYĆ JEJ DNA I Rna jest naturalnym wzorcem WSZYSTKICH CIAŁ MATERIALNYCH NA Ziemi i w całym kosmosie.

      Ona nie zgodziła się na przekazanie swojego DNA do stworzenia ciał dla syntetycznej inteligencji… oni nie są tworzeni ( bo byli tworzeni jako naziemny eksperyment w laboratoriach przez genetyków) z JEJ duchowego archetypu.

      Główny genetyk ,a zarazem czasowy zarządca ziemi ( znany pod wieloma imionami ale w tym wypadku czytelne jest Enki) po wydzieleniu z siebie swojego duchowego żeńskiego aspektu … stworzył swoją żeńską fizyczną formę… nadał jej imię EWA.

      Jej genotyp i wzorzec został użyty jako pierwowzór ciał materialnych dla syntetycznej inteligencji. W taki sposób ONA stała się MATKĄ drugiej rasy.
      Jasna sprawa ,że nie tylko był to nie pełny genetycznie wzorzec , ale również miał obniżoną moc sprawczą do połowy wzorca Enkiego.
      Czyli z 50 % męskiego wzorca w stosunku do wzorca żeńskiego PRAMATKI WSZYSTKICH ŻYĆ wydzielono połowę czyli 25% wzorca żeńskiego i z tej 1/4 możliwości utworzono genotyp ciał biologicznych dla syntetycznej inteligencji czyli wcielonych programów.

      Oni nie mają nie tylko 7 czakr ale i uczuć , bo nie da się zaprogramować energii duchowej uczuciowej w żadnym technicznym urządzeniu.

      Mają dyski pamięci w mózgu i dyski mocy na poziomie splotu słonecznego, oraz dyski z programem rozrodczym , możliwość prokreacji na poziomie 2 czakry to wszystko.

      To już mamy wiedzę o dwóch MATKACH DWÓCH RAS….

      Tylko PIERWSZA MATKA JEST AUTENTYCZNA , TYLKO ONA MA MOŻLIWOŚĆ PRZEKAZYWANIA WIEDZY , TYLKO PIERWSZA MATKA MOŻE DOKONYWAĆ PRAWDZIWYCH OBJAWIEŃ.

      Druga MATKA jest oczywiście Energią Duchową ale ma przed sobą bardzo długą drogę samorozwoju , by osiągnąć poziom wiedzy i wibracji wystarczający do własnej ewolucji w wyższy wymiar.

      Ona jest teraz na ziemi, doświadcza jak każdy CZŁOWIEK , bo nim jest, ale jako CZŁOWIEK żyjący TU i TERAZ nie ma ŻADNYCH niezwykłych możliwości.

      Natomiast jej pozaziemska Energia z której dokonała obecnego wcielenia nie odpuszcza, te techniczne objawienia czyli hologramy w Fatimie i inne są jej dziełem, ona walczy w imieniu swoim i syntetycznej inteligencji na , której stronę przeszła.

      Wie,że zwycięstwo CZŁOWIEKA jest jej klęską…. chociaż to nie prawda, bo wówczas uwolni się z niewoli cyborgów i będzie mogła dokonywać swojej ewolucji w pełni.

      Możemy być spokojni Jej plan nie powiódł się pomimo wielu użytych podstępów , Ona nie ma mocy , ni wiedzy by zdominować i zniewolić LUDZKOŚĆ.

      To jest równoległa historia do historii LUDZKOŚCI, ale ona dobiegła już końca, nie ma cd… zamknął się jej ostatni rozdział.

      Żyjący na ziemi przedstawiciele syntetycznej inteligencji…. ( ludzie bez dusz) a jest ich niezmiernie dużo , dożyją swojego życia do końca , odejdą z ziemi w sposób naturalny… ale już nigdy więcej nie urodzą się na niej.

      To jest koniec ich rodu…. bowiem nie można dopuścić by pasożyt był ważniejszy od naturalnego biologicznego życia, by było ono ograniczane i podporządkowane do potrzeb i korzyści pasożytów!

      Kiara.

      • Gaja pisze:

        Kiara Narażę Ci się jak zwykle w tym temacie ale uważam , że tak czy inaczej wszystko jest Bogiem , bo na początku był tylko Bóg . Tak więc z Boga i w Bogu wszystko powstało .

      • Gaja pisze:

        Kiara Skąd czerpiesz wiedzę o tych przerażających klonach ?

      • Gaja pisze:

        Kiara Z jakiej płaszczyzny rzeczywistości pochodzą te klony – czy z naszej ? Kto je skonstruował ? Czy pochodzą z 3D ?

      • Majestic pisze:

        „Kiara Skąd czerpiesz wiedzę o tych przerażających klonach ?” Gaju Kosmos w wolnej woli ma wszystkie oblicza , i dobrze że to Ci Kiara napisała , widzisz teraz że ziemia aktualnie to planeta smierci , potwornych ograniczeń na poziomach , dlatego odsyłam do JZ Popko pięknie ukazuje mozliwosci zależności itd . a klony to się czuje po prostu się wie , dlatego najpierw lokalizacja separacja a na końcu do nieba , obejrzyj wszystkie filmy i info od JZ Popko .

      • Gaja pisze:

        Kiara Jeżeli z Boga i w Bogu wszystko powstało a ten Bóg ma NADŚWIADOMOŚĆ , ŚWIADOMOŚĆ I PODŚWIADOMOŚĆ – to automatycznie WSZYSTKO CO Z NIEGO POWSTAŁO – MA NADŚWIADOMOŚĆ , ŚWIADOMOŚĆ I PODŚWIADOMOŚĆ ! Chyba , że uważasz , że ten twój Bóg , tworząc z siebie , miał przy okazji jakąś konkurencję 🙂

      • Gaja pisze:

        „Co na orze – to na dole” – Holograficzny Wszechświat .

      • Gaja pisze:

        Kiara /górze / errata

      • Kostucha pisze:

        „1. Ja znam tylko jedną rasę ( wcielone dusze), która zależnie od potrzeb i miejsca życia wciela się w różne materialne ciała.

        2. Druga rasa , to inteligencja syntetyczna ( ja nazywam ich syntetykami, cyborgami , albo programami w biologicznych ciałach, ludźmi bez dusz), są to już samo modyfikujące się programy.”

        — i tu się SROMOTNIE MYLISZ….

        ale rozumiem taki podział bo jest on bardzo popularny w świecie „ezo” mimo iż każdy choć trochę rozwinięty pitekantrop dostrzegł by iż to tylko kalka modnej wśród biblijnych nazi strategi GRUBEJ KRESKI znaczy „jak kali coś ukradnie to kalego, jak kalego złapią na kradzieży to on „odrzuca ogon” zwalając swoje przewiny na swoich pomocników” tu syntetyczne twory….

        Podział niestety jest inny i nie jest on też ŻADNĄ TAJEMNICĄ gdyż wszelkie PISMA zwłaszcza te pozostałe po wymordowanych przez żydów i ich „bożki” cywilizacjach o tym mówią…. Są 2 obozy….

        1.pierwszy zgromadzony czy identyfikowany jako KULTURA WEDYJSKA, BUDDYZM MAHAJANY czy CHRZEŚCIJAŃSTWO bo słowo HRIST to OKREŚLENIE WZIĘTE Z BUDDYZMU o czym się jeleniom w bluźnicach słowem nie pisknie….

        Linia ta zwana jest też NIEBIAŃSKĄ lub ANIELSKĄ. Jest ona pod patronatem Dewów i zawiera w sobie wszystkie „kultury” jakie są na ścieżce swojego i duchowego i cywilizacyjnego rozwoju… Rozwoju opartego na harmonii i współpracy…

        Z tej linii pochodzi tak poszukiwana przez wszelkie środowiska nazi czy to religijne czy to sekciarskie czy to nawet przez polityczno-militarne owa MM jaką nadzorcy owych struktur chcą ZWYCZAJNIE ZA BIĆ I POŻREĆ mając nadzieję iż tak osiągną zawarte w niej super moce…..

        Linia ta to też KULTURA SŁOWIAN bo oni byli jej ziemskimi nosicielami (dlatego SŁOWianie)… byli ale się skur…wili….. zaprzedając się za judaszowe szekle wrogiemu obozowi na szkodę swoich braci…..

        Egipcjanie na „matkę” tej linii mówili NUT – NIEBO albo też poprawnie NIEBIAŃSKA co potem obrosło w rzeczownik matka……

        2.zaś jej konkurentką i zapiekłą prześladowczynią jest TEFNUT – znana też jako Aryman – ZŁY DUCH….. jaki w zapisie po żydowsku czyli sylabami wspak daje tak czczoną przez satanistów i sadystów od pizz podesty maryję…. zwaną też żeńską energią w channelingach cobry…. staruchą, zła czarownicą, ateną, makabrą, hel czy gordoną….

        Jest to matka głównej linii tzw DEMONÓW zwanych plemieniem DANA, których naczelny przedstawiciel znany jako maschiach, wąż pradawny, raktabidźi czy geb ŚLUBOWAŁ WYMORDOWAĆ WSZELKICH CZŁONKÓW 1 linii o czym mówią Upaniszady jakich tłumaczenie nie polski jest w polin zakazane……

        Ale ponieważ uczyniona około 3400 pne próba podboju tej planety (słynne wygnanie z raju…. raju jaki został UNICESTWIONY staraniami tego duchowego lidera nazi)…. się nie powiodło….

        to do pomocy sobie w owym czynie ściąga z kosmosu wszelakie najgorsze, wyznające jako swoje życiowe credo judaizm, szumowiny które się zbiorczo nazywa w mitologii Asurami (demonami)….

        To z tej „rodziny” wywodzi się 12 plemion nazistów w tym 2 zaginione jakie „zaginęły” bo ich napaść na tę planetę ZOSTAŁA ODPARTA a sama najeźdźcza armia wybita prawie do nogi (popłuczynami jej są irlandczycy)….

        To ta „rodzina” zaszczepiła na tej planecie takie „osiągnięcia” „cywilizacyjne” jak pedofilia, pederastia, ludożerstwo… złodziejstwo… czyli te wszystkie miłe maschiachowi „kamienie kultury żydowskiej”…..

        I to matka jak i sługi tej linii są NOTORYCZNIE i NACHALNIE przyzywane w tzw „spędach ku wyzwoleniu planety” ale nie po to by ja wyzwolić z okowów judeonazizmu…. ale by DOKOŃCZYĆ JEJ PODBÓJ…… i związaną z tym „WYDARZENIEM” RZEŹ SŁOWIAN……

        dlatego też
        A-NIC NIE WYGRALIŚCIE
        B-PRZEPIEPRZYLIŚCIE na pseudo”uduchowionych” gadkach czas dany GRZESZNIKOM NA NAWRÓCENIE się znany jako CZAS NIEBIESKIEJ KAHINY
        C-staraniami swoich duchowych liderów STALIŚCIE SIĘ PODOBNIE JAK ŻYDZI PRZEKLĘCI za próbę MORDU NA MM…..
        D-i jesteście na najlepszej drodze by doświadczyć z bardzo bliska eventu oznaczonego kodem CDF-S XT1

        bo niestety nawet to iż, czy to się nazi podoba czy nie, to POLSKA BĘDZIE RZĄDZIĆ ŚWIATEM to nie oznacza to automatycznie iż wszelakie polactwo z samego tytułu posiadania polskiego paszportu cokolwiek ZYSKA na powrocie NUT na tę planetę….

        jest to bardzo wątpliwe z uwagi na MORALNĄ PRZEPAŚĆ jaka odróżnia aniołów od wszelakich podnóżków „cywilizacji” judeopederastycznej……

        więc te ostatnie jak mawia Apokalipsa św Jana z uwagi na posiadanie na swoim ciele ZNAMIENIA NIERZĄDNICY PIJANEJ KRWIĄ ŚWIĘTYCH tj owej maryji zostaną WYTRACENI w OGNIU PIEKIELNYM… i to CO DO SZTUKI…. I dlatego dla dania OSTATNIEJ SZANSY był czas zwany TAŃCEM NIEBIESKIEJ KAHINY….. jak już mówiłem wyżej CAŁKOWICIE ZMARNOWANY zarówno pseudofilozoficznymi gadkami, jaki WIELOKROTNYMI usiłowaniami ZABICIA tzw SYNA CZŁOWIECZEGO czyli owej MM…. jak i wielokrotnymi publicznymi ZAPRZEDANIAMI całych NARODÓW DEMONOM jak ten uczyniony w polin w zeszłym roku pt „koronacja koźlomordego włochatego węża maschiacha” na „króla polin”…. Tym celowo uczynionym przez katorabich PODSTĘPIE i POTWARZY….

        byście byli podobnie jak wasi obrzezani idole… zrzuceni już na wieczność w piekielne czeluście dla ich rozrywki….

      • Gaja pisze:

        Majestic Jak tam włazisz – TO SIEBIE OGLĄDASZ I SIEBIE SIĘ BOISZ ! Nic na to nie poradzę , że kiedyś będąc tam , tak bardzo się siebie wystraszyłeś , że od tej pory stało się to dla Ciebie istotą życia i istotą twojego tutaj działania . A prawda jest taka , że to wibracyjna synchronizacja , zaprowadziła Cię tam- bo jest ona twoim systemem naprowadzającym !

      • Kiara pisze:

        Gaja pisze:
        5 kwietnia 2017 o 18:21

        Kiara Narażę Ci się jak zwykle w tym temacie ale uważam , że tak czy inaczej wszystko jest Bogiem , bo na początku był tylko Bóg . Tak więc z Boga i w Bogu wszystko powstało .
        *************

        Gaja.. to,że jesteśmy z tej samej materii istnienia…wcale nie znaczy ,że jesteśmy TYM SAMYM…..

        Jesteśmy niepowtarzalnymi indywidualnościami, tak było jest i będzie.

        „BÓG” to stopień świadomości , poziom wiedzy… każdy nim być może,co nie znaczy ,że być musi.
        Bóg… nazewnictwo jak każde inne , moim zdaniem zbytnio gloryfikowane , dziś powiedziała bym stopień naukowy w odniesieniu do wiedzy duchowej. Nie ograniczała bym się wyłącznie do jego poziomu…. są wyższe…. 🙂

        Kto tworzy hologramy…. ci , którzy chcą utrzymać obecny poziom wiedzy, chcą być władcami innych, którym odpowiada istnienie na poziomie władza materii nad duchem.
        Oni chcą utrzymać swój status BOGA wyłącznie dla siebie… nie chcą by inni uzyskali poziom wiedzy jak oni.

        Twórczość… każda twórczość , to etap rozwojowy, hologramy są nim, wiedza poznawcza , eksperymenty.. i tyle.
        Niektórzy lubują się w swoich doświadczeniach odkrywczych tak bardzo, że gubią istotność ich celu, oraz tworzone przez nie negatywne skutki.. ot uwikłanie w demona władzy.

        Satysfakcjonująca dla nich jest reakcja nieświadomych ludzi , którzy w swojej szczerej naiwności padają na kolana prze takimi ” boskimi objawieniami” różnych cudownych person.

        A, to tylko wykreowana energetyczna, ruchoma kukiełka , tworzona sztucznie ( my już znamy te techniki tworzenia filmów z udziałem aktorów po śmierci .. to jest tym samym) dla osiągnięcia zamierzonego celu.

        Czy to zabawa trzeciowymiarowa? Jaki wymiar taka etyka, taka moralność, prawość i efekty… taka zabawa, niestety LUDŹMI.

        Przecież widzisz ,co dzieje się TU I TERAZ , a to jest III wymiar w czwartym wydaniu. Te poprzednie 3 cywilizacje III wymiaru zniszczone kataklizmami nie były lepsze, skoro nie maiły skrupułów wyzerowania życia biologicznego do jego początków w III wymiarze.

        Trzeba sobie w końcu zdać sprawę z faktu ,że wszystko co dotyczy naszego TERAZ dzieje się w III wymiarze zarówno na poziomie energetycznym.. astralnym , jak i fizycznym .. ziemskim . Astral… to energetyczne formy dla fizyczności , materialny ,ziemski wymiar ,to odbicia z formy już zagęszczonej energii. .. ale nadal III wymiar.

        To jest wiedza i doświadczenia III wymiaru( różne banialuki o 6,7,8 … i td.. gęstościach wyższych od obecnego wymiaru są tylko bzdurą do karmienia naiwnych.

        Przekroczenie wymiaru jest możliwe indywidualnie po osiągnięciu osobistego rozwoju o wyższej wibracji niż ma ten wymiar. Ale, gdy to się stanie nie wracamy do obecnego TERAZ.
        Nie ma już takiej potrzeby cofania się do niższej klasy gdy zdaliśmy egzamin na wyższy poziom.
        Wyjątkiem są prekursorzy rozwoju duchowego, którzy urodzili się na ziemi zachodząc z wyższego wymiaru z bardzo określonym celem.

        Wymiar to poziom całokształtu życia na ziemi… gdy całokształt osiąga niezbędna wibrację ,czyli energię , zmienia się wymiar .. czyli następuje uwolnienie , otworzenie blokad energetycznych dla wszystkich żyjących istot, które gotowe są do nowych energetycznych i fizycznych doświadczeń.

        Wymiary w światach fizycznych oddzielone są od siebie czymś podobnym do elastycznej membrany, to jest przestrzeń żyjąca ( nie bardzo potrafię to opisać teraz) ona nie przyciąga swoich odmienności, raczej odpycha je, zatem ktoś , kto nie ma podobnej wibracji w jej bliskości ma odczucia jak by był na trampolinie.

        Tak, więc Gaju…. wszystkie holograficzne objawienia są tworami trzeciego wymiaru ,tworzonymi wyłącznie dla władczych i religijnych celów by podporządkować sobie świadomość ludzi.

        Czy taki hologram może komuś w czymś pomóc gdy prosi…. sam hologram nie, ale jego twórcy , tak gdy chcą uwiarygodnić swoją działalność… tak!
        To taka zabawa ludźmi z obserwowaniem i słuchaniem ich z poza „weneckiego lustra”…

        Celem prawdziwych „objawień” jest przekaz nowego poziomu wiedzy rozwojowej , duchowej , która ma zainspirować ich do osiągania tego poziomu i możliwości władzy nad materią , który on oferuje.

        Cała reszta pozytywnych zdarzeń w trakcie objawień, to efekty uboczne ,zależne od osobistego rozwoju ludzi, którzy z nim się zetknęli.

        Klony…. w sensie kopiowania swojego pierwotnego wzorca DNA… to są klony, bo nie ewoluują , nie mają takiej możliwości.
        Są to kolejne odbicia pierwotnego DNA tworzącego ich fizyczną linię, ale mają oni modyfikowane programy życia i reakcje na sytuacje w ktorych się znajdują.

        W sensie rozmnażania się fizycznego, nie jest to klonowanie , bo ich istnienie fizyczne jest naturalnym aktem seksualnym,normalna prokreacja.
        Ale…. najnowsze technologie umożliwiają klonowanie dla pewnych ich przedstawicieli ciał fizycznych, przekładanie dysku pamięci do nowych ciał, tak , to się już dzieje.

        Gaju , to są normalnie wyglądający, żyjący obok nas ludzie, nie do odróżnienia dla przeciętnego człowieka.

        Wiedza na temat ich istnienia jest dostępna, przekazywana nam zarówno w papirusach egipskich, sumeryjskich tabliczkach jak i biblii.
        On maja aury o stałej barwie.. różnych odcieniach , bo nie maja ciała astralnego, nie dokonują zmian duchowych, nie są wcielonymi Duszami.
        Ja widziałam ich pierwowzory…. można powiedzieć energetyczne wzorce z ktorych są klonowani… one są w kolorze indygo.
        Ich istnienie dla LUDZI , to nie jest żaden sekret, raczej mentalnie odsuwana przez naszą samoświadomość informacja.. myślę że z powodu jej ciężaru.

        Czy to obrzydliwe…. stosunku do absolutnego niewolnictwa mentalnego i fizycznego tych ludzi … TAK! Jak najbardziej tak, bo, to są wcielone programy, które tak naprawdę nie dysponują wolną wolą,wymusza się na nich posłuszeństwo… oni realizują cudze wizje, są niewolnikami … robotami w biologicznych kombinezonach. A, to jest obrzydliwe.

        Wiadomo nam o nie zgodzie Rady Kosmicznej na kontynuowanie tego eksperymentu przez jego twórców… i podstępnym utrzymaniu go przez nich.
        Wówczas doszło do wielkiej wojny między przeciwnikami i zwolennikami syntetycznej inteligencji, jej skutki są na ziemi do dzisiaj…
        Pomimo ukrywania tej wiedzy , ukrywania odkryć ‚zakazanej archeologii” nie wszystko dało się schować, mamy chociaż szczątkowe informacje.

        Historia ziemi nie jest taka jaką potocznie znamy , jest zupełnie inna.

        Skąd to wszystko wiem…..
        Ja mam otworzony dostęp do swojej wewnętrznej wiedzy, do mojego dysku pamięci, naprawdę nie muszę opierać się na książkach ni przekazach ( zresztą z łatwością odnajduję fałsz w nich zawarty z tego powodu) odczuwam prawdę i fałsz , każdą moją komórką.

        Wizje trzeciego oka nie są dla mnie wiarygodne, to skaner, można przed nim wyświetlać różne filmy, z różnymi wersjami rzeczywistości… weryfikacji komórkowej nie można zwieść, bo nie można wyświetlić filmu przed każdą komórką ludzkiego ciała … nie można każdej z nich zafundować zewnętrznie tego samego odczucia, to są procesy duchowe związane z wewnętrznym odczuwaniem.

        Takie percepcje są naszą przyszłością .. nikt nie zwiedzie osoby , która je ma, u mnie one otworzyły się samoistnie dawno temu, a może z nimi się już urodziłam, bo pamiętam je od zawsze.

        A ,zatem nie wystarczy skanować trzecim okiem… trzeba odczytywać komórkowo…. odczyt falowy zamieniać na obraz ,dźwięk i odczucia , ale i w druga stronę również… to jest odbiór na nieco innym poziomie niż sam skan.

        Dużo można mówić o tych możliwościach .. czasami są nieznośne…. ale to nie teraz.

        A, po za tym wiem… że wszystko co się dzieje jest potrzebne.. ale nie wszystko każdemu w identycznym wymiarze… i to jest sekret celu podarowania nam przez STWÓRCĘ tej całej różnorodności zdarzeń…

        Kiara.

      • Kiara pisze:

        Kostucha pisze:
        6 kwietnia 2017 o 09:55

        „1. Ja znam tylko jedną rasę ( wcielone dusze), która zależnie od potrzeb i miejsca życia wciela się w różne materialne ciała.

        2. Druga rasa , to inteligencja syntetyczna ( ja nazywam ich syntetykami, cyborgami , albo programami w biologicznych ciałach, ludźmi bez dusz), są to już samo modyfikujące się programy.”

        — i tu się SROMOTNIE MYLISZ….

        Kostucha zrobiłeś groch z kapusta…. uf nie lubię ani grochu ani kapusty….. 🙂

        Teraz już nie mam czasu na pisanie ciutkę później to zrobię, ale powiem Ci nieco prawdy jest w Twoich dywagacjach, Bo NUT i M.M. to ta sama Energia, a ludy żyjące w Europie , to tak naprawdę najbardziej czyste pierwotnie DNA tej MATKI i OJCA, który nie był OJCEM drugiego Rodu.
        A, Europa to miejsce największej koncentracji energii magnetycznej.. czyli wiedzy.

        TAK… wiedza albo światłość wiedzy popłynie z Europy z Polski, bo na naszych ziemiach są JUŻ aktywne punkty energetyczne, które to ułatwią.

        Musisz zrozumieć zasadę,że czymś innym są DWIE RASY KOSMICZNE ( DUCHOWA I SYNTETYCZNA) a czymś innym DWA RODY POCHODZĄCE OD RASY DUCHOWEJ!

        Jak to pojmiesz, rozjaśnisz sobie wiedzę o układach RODOWYCH , zarówno ziemskich jak i kosmicznych cywilizacjach walczących ze sobą.

        NUT i GEB to małżeństwo ( GEB jest rozdzielonym męskim aspektem od Energii NUT) to nadal jest niedojrzała duchowo Energia, a zatem działa z poziomu swojej wiedzy i zrozumienia rzeczywistości.
        NUT zabiła jej siostra kapłanka ale z udziałem i wiedzą GEBA.. to stara historia rodowa…. uffff

        Natomiast ( powiedzmy tak,żeby nie mieszać pojęć) Ród Wedyjsko/ Słowiański ma tą samą MATKĘ RODOWĄ czyli powiedzmy M.M. czyli Nut, ale Ród Semicki również ma tą samą MATKĘ RODOWĄ powiedzmy M.M. czyli NUT…. ( matka JEST TYLKO JEDNA i jedno jest jej DNA i RNA) natomiast OJCOWIE RODÓW TO DWIE ZUPEŁNIE INNE POSTACIE inne DNA.

        Chyba nie dziwi Cie to ,że rywalizują między sobą jeżeli ich system wartości jest zupełnie inny , inne rzeczy są dla nich ważne, inny tor rozwojowy wybrali.

        Tak, więc DWIE RASY TO JEDNO….( DUCHOWA I SYNTETYCZNA) a, DWA RODY Z JEDNEJ MATKI I DWÓCH RÓŻNYCH OJCÓW , TO DRUGIE… RÓD SYNÓW JASNOŚCI I SYNÓW CIEMNOŚCI.

        Pamiętać należy iż wiedzy jako takiej się nie wartościuje, ona jest neutralna. Jej skutki działania już tak, bo ukierunkowują twórczość i drogi życia, zadają ból i cierpienie, albo radość i szczęście. Czyli dół i góra…. jasność i ciemność… ciepło i zimno… ale ewolucja ZAWSZE prowadzi w górę , ku jasności , ciepłu i radości.

        Więcej spokoju, mniej emocji przy czytaniu i pisaniu daje większe możliwości zrozumienia i więcej korzyści z wiedzy.

        Kiara.

      • Kostucha pisze:

        „NUT i GEB to małżeństwo”

        –są 2 Nut. Mylisz Nut oznaczającą Niebo z tą drugą oznaczającą Wodę…..

        Geb był „mężem” „Wody”… co ma przełożenie na mitologię… a z Nut (Niebo) WOJOWAŁ….

        a to jest o twoje „małżeństwo” w tekstach rodzimej kultury

        „Rambha and Karambha ”
        https://en.wikipedia.org/wiki/Rambha_(asura)

        NAJEŹDŹCÓW z czasów pierwszej inwazji nazi na tę planetę….
        Chińczycy na jednego z nich wołali GongGong….. to ten byt jaki wywołał potop ze wściekłości iż został pokonany w walce przez Słowian. Drugi został niej zabity przez Chrystusa ich przywódcę (czyli Swaroga)….. któremu po latach dorobiono i gębę i FAŁSZYWY stajenny życiorys.

        Są tylko DWIE STRONY w tej wojnie, ale frakcji wspierających jedną czy drugą bez liku…. więc podział na organic czy syntetic nie ma ŻADNEGO ZNACZENIA bo się liczy KULTURA jakiej dana rasa jest nośnikiem…. czy jest to kultura CHRZEŚCIJAŃSKA czy jakaś kolejna odmiana JUDEONAZIZMU….

        Nie ma znaczenia jak bardzo będzie ta demonia (judaistyczna) strona ZAKŁAMYWAĆ RZECZYWISTOŚĆ… do 2021 po niej, jej wyznawcach i jej „kulturze” nie zostanie tu nawet POPIÓŁ.

        PS.
        „Rambha and Karambha were the Asura brothers, born as the descendants of Danu. When they were young, both decided to perform penance to get special powers to establish the rule of Danavas in the universe.”

        –ja tu nie widzę u demonów CHĘCI NA POKÓJ…..
        Tekst wyraźnie wskazuje na ich DEKLARACJE WOJNY ZE WSZYSTKIMI ŚWIATAMI…. co żydki na ziemi właśnie czynią wszczynając kolejną 3 już wojnę światową…..

        oczywiście z „troski” o „światowy pokój i dobrobyt”… a tak naprawdę o łupy i niewolników z kolejnych „ziem obrzezanych” z wcześniej toczonego na niej życia.

        Czyli to co zawsze przy kolejnych inwazjach floty nazi na tę planetę….

      • vv pisze:

        „Jeżeli z Boga i w Bogu wszystko powstało a ten Bóg ma NADŚWIADOMOŚĆ , ŚWIADOMOŚĆ I PODŚWIADOMOŚĆ – to automatycznie WSZYSTKO CO Z NIEGO POWSTAŁO – MA NADŚWIADOMOŚĆ , ŚWIADOMOŚĆ I PODŚWIADOMOŚĆ !”

        ..gaj wcinam się,.. ale to może być sedno twojego zakręcenia, zapętlenia się,.. bóg zawś i wsiem jest jednością, całością pełni , nigdy i nigdzie nie był,… nigdy i nigdzie nie jest, …nigdy i nigdzie nie będzie podzielony,.. również w samoświadomości,… stworzył i ludzi jednymi, pełnymi, całymi, kompletnymi,..a że za działaniem m.in. lucia tak se wyewoluowali i tak się trójsiępodzielili, a przez to tak moc zgłupieli,.. to już ich dzieło, ich owoc wolnej woli, ..nie będę mówił , że ewolucja to jedem z kolejnych nowszych wytrychów lucia,.. ludzie po prawdzie tylko upadają, inwolwują,.. tak głównie przez trójpodział ich świadomości na nadświadomość, podświadomość oraz za nią idący trójpodział ich jestem, ja, czy po mowoczesnemu ich osobowości , ich osoby na trzy ..nieświadome już człowiekowi wyższe ja i niższe ja,… no i jeszcze ciut świadome ja,.. wredne ego do zabicia… w sumie zgroza, ale jak kto lubi upadać z boskości w luciostwo, to właściwie innej drogi nie ma…

      • sesia pisze:

        ja 🙂

      • sesia pisze:

        moje słowa vv. qurde jej 😉

        ja już wypróbowałam zdaje się wszystko, rozsadzenie dzbana by przyznać że jest dobry i go samostworzyć już czystym bez wytrychów … (wielbłąd)

        skasowałam ścieżki do prawd pozostawiając wyniki. po czym jak sonar musiałam ściągać dla innych dowody prawd przeprowadzane na tysiące procesów myślowych, jako kobieta skasowałam mózg, myśląc że będą mnie bardziej uznawać. nic bardziej błędnego dalej im pachnę podszewką ich dywana… to boli, a ja nie miałam fizycznie już mózgu. odbudowałam to mój dar. mam. 😛

      • sesia pisze:

        dla mnie postrzeganie milardami torów jednocześnie wielowątkowo i międzywymiarowo we wszystkich czasach jednocześnie to relaks, niemal drzemka 😉

    • sesia pisze:

      z moich ust vv.

      weście się za kwantówkę powiedziała ta wielce świetliście kwantowa. ale nie wie nic o mechanice o bogu jaki nie dzieli się na kwanty – bo jest. kwantówka próbuje to tylko ogarnąć i to nieadekwatnie. właściwie nie tak to chciałam ująć bo to się ma nijak. a jest tak że całą twoją kwantówkę i o czym jeszcze nie wiesz bo nie rozumiesz tworzy bóg i nie on jej podlega więc nie opiszesz nią boga to tylko jakichś ze sposobów na opisanie jego wszechmocnej cudowności. takiej jaka jest. zachłysnęłaś się wara z twoimi guru marchewką na kiju czyli pierdoletami ze świętego yt a i harvard nie poradzi choć tam są ludzie jakich lubię i szanuję. ale nie piszą przekazów od goauld ani tok ra.

      • vv pisze:

        „weście się za kwantówkę powiedziała ta wielce świetliście kwantowa. ale nie wie nic o mechanice o bogu jaki nie dzieli się na kwanty ”

        ..nie wezmą się są bezmocni , są bezjajeczni,.. są odleciani,.. ciało i fizykę, w rozumieniu fizyczności mają za nic,.. tacy se gnostycy,..mani , mani i jeszcze raz mani , …manieni sztuką wszechduchowośćią, wszechjasnością, wszechwibracyjnością, graną w ich teatralnych umysłach przez przesztukmistra lucia,…zakuci w uduchowione jaśniewibratory,.. ciekawe jak przed swym przejasnym zakuciem w przeduchowość się spowiadają i rozgrzeszają , gdy ich użyją,.. masz rację se,..se to wypierają,… ale miałem mówić o kwantówce..

        …nie wezmą się, bo gdzieś mimo coraz większego zakucia, w przeduchową wszechmoc dociera im pod zakucie, że nic nie mogą i chytają się katedralnej kwantówki, jak koła ratunkowego,.. że świat istnieje dlatego bo patrzą .. bogowie przeduchowego patrzenia.. bez nich bez ich przeduchowości świat nie istniałby,.. bogowie zbawiciele świata..ja, …katedralna kwantówka je ich religią, która pozwala im ignorować fakty, ignorować rzeczywistość, ….i przewysoko, przejaśnie, przeduchowo i przewibracyjnie odlatywać od się i od rzeczywistości brnąc w głębiej bagno bezprzytomności, bezświadomości i bezmocy..

        … jak każdy moher moher duchowy jak ognia boi się ujawnienia, że odmieniana na wszelakie przypadki, doklejana do wszyskiego kwantów jest im totalnie nieznana,.. nie wiedzą co mówią, nie wiedzą co postrzegają, nawet nie wiem czy jeszcze cokolwiek postrzegają poza swoimi zakuciami… i nie wiedzą co czynią,.. ale ich nowy bóg ich nowa religia kawntówka wie i im to wystarcza..

      • vv pisze:

        …a łone jako najbardziej odleciani od rzeczywistości, najbardziej przeduchowi , najbardziej przewibracyjni, najbardziej nowocześni i najbardziej odcięci od wrednego i niemodnego starego są jej najwyższymi kapłanami ,.. chylić czoła i padać na kolana przed kapłanami kwantówki.. już nie gnuśnymi kapłanami,.. a kto nie z nami to egoista, satyr, zabobon, morderca … gaj dopisz bo mi już się niekce..

      • vv pisze:

        ..oli tego nie maluj, chodź przejdziemy się i porozmawiamy o noem ,.. bo wg wspólczesnej kwantówki to musiał być moc fest facet,.. utrzymać sam niebo, ziemię, słońce, księżyc i fale potopu gdy wszyscy już powymierali,.. a może to jego luda była taka mocna, a łon tylko dobrym propagandystą, magikiem hipnotyzerem,.. jak myślisz oli..

      • vv pisze:

        ..ale muszę cię uprzedzić oli,.. że nie upieraj się w klasie przy noem ,.. bo jakaś kia powie , że to nieprawda bo był to gilgamesz,.. zo powie że wg ludu ki ja se ma to był ko bal tse,.. a nauczyciel powie że to wszystko baje bo to był piewsze wzmianki mówią , że to był cudowny ptak kobal mi gdie wg wierzeń ludu ka co przybył z niebios,… no i jak oli ,.. dziadku nie bój się ja już jestem dorosły i wiem, że niektórzy potrzebują …

  7. Kiara pisze:

    Wszelakie dywagacje o możliwościach i nie możliwościach CZŁOWIEKA w obecnym wymiarze mają bardzo ograniczony zasięg z powodu nie kompletnej wiedzy, którą dysponujemy w naszym TERAZ.

    A, zatem licytowanie co możemy , a czego nie .. jest ograniczeniem dostępu do wiedzy rozszerzonej….. na pewno więcej będzie za płotem… niż przed płotem…. III wymiaru.

    Prawdziwe objawienie.. czyli pełna bilokacja z możliwością teleportacji, materializacji, dematerializacji w czasie i wymiarach jest rozszerzeniem wiedzy do jej praktycznego użycia.
    Wyświetlane hologramy to jak możliwości kinowego filmu do życiowych zdarzeń.

    Tak naprawdę tylko jedna kobieta posiadała otworzone całkowicie wszystkie możliwości bilokacji i używała ich wielokrotnie przekraczając wymiar w którym żyła.

    Rożne historie z różnych czasów opowiadające o niezwykłej kobiecie, są opowieściami o jej wcześniejszych i późniejszych wcieleniach pod różnymi imionami.

    Nie mają one związku bezpośredniego z astralnymi hopsztosami, bo energetycznie przekraczają możliwości astralnego III wymiaru .
    To,nie jest sekret, jest to wiedza znana ale ukrywana, zastępowana półprawdami, którymi ludzie w środowisku ezoterycznym są już przekarmieni.

    Niestety większość tu piszących uważa swoją wiedzę za szczyt wiedzy istniejącej, szarżuje nią jak niepodważalnymi argumentami.
    Ja nie wiem co jest za rogiem ,a co dopiero w skondensowanej informacji pt. „objawienie”…. znam TYLKO część informacji i tylko o tej części mogę się wypowiadać.

    Uważam ,że Igor Witkowski ma doskonałe podejście, zarówno bardzo logiczne męskie, jaki mistyczne ,żeńskie do wiedzy z którą się konfrontuje i przekazuje.
    Wyciąga wspaniałe wnioski, potrzeba mu bardziej czystego źródła informacji, wówczas powstają błyskawiczne i prawidłowe analizy w jego wydaniu.
    Gratulacje Igor. … 🙂

    Szkoda ,że w tym wywiadzie pozostawił nie dokończone tematy, Janusz jest ciekawym gadułą z natury , to dobrze ,ale czasami trzeba potrafić wysłuchać drugiego do końca wątku. Bardzo dobrze ,że wszystko go interesuje , bo wzbogaca tematycznie zakres NTV. ale….

    Życie to niezmiernie fajna gra… poznajemy je przez doświadczanie negatywu, bo tylko wówczas możemy wiedzieć co nam nie służy, czego nie chcemy , kierować swoje kroki ku lepszemu , dobremu, radosnemu… dokonując korekt i wyborów.

    Chociaż burczymy , furczymy i stroszymy się na wszystkie strony , taka jest zasada… wchodząc wyżej zamykamy za sobą definitywnie negatyw… otwierając się na pozytyw ,możemy otrzymać do dyspozycji nowe technologie , nowe energie , którymi już nie wyrządzimy krzywdy sobie ni innym.

    Aroganckie powiedzenie … nie dajemy małpie brzytwy…. jak najbardziej ma odniesienie do niedojrzałych emocjonalnie, moralnie, etycznie i duchowo LUDZI.

    Najpierw mamy pewność ,że nie użyjemy „CZEGOŚ” do zniszczenia życia , następnie otrzymamy dostęp do „TEGO”.

    To są bardzo długie procesy wzrastania LUDZKIEJ świadomości , przez doświadczanie cierpienia.
    Jednak na początku pojawiają się nauczyciele prekursorzy, którzy na swoim przykładzie pokazują pozytywny skutek użycia energii o nieznanym jeszcze LUDZIOM potencjale… musimy mieć prawo wyboru.
    Dzieje się tak dlatego , żeby wiadomy nam był pozytywny i negatywny skutek.

    Pozytywny przykład, który LUDZIE ZECHCĄ NAŚLADOWAĆ, sami swoją wolną wolą musi zaistnieć fizycznie.

    To jest prawdziwa rola , prawdziwych objawień….. one pokazują wszystkim CO….. i JAK …może osiągnąć CZŁOWIEK ,wcielona Energia … JAK … ON może władać energią i materią , że właściwie nie ma on żadnych ograniczeń gdy przekroczy pewien poziom swojego duchowego rozwoju.

    Nam nie wystarczają przepiękne opowieści, mity, ni stare zapisy…. MY w świecie fizycznym musimy mieć fizyczny prekursorski przykład działań.

    Dlatego na przełomie czasu wcielają się w niższych wymiarach Energie z wyższych wymiarów ( dla , których władanie materią stało się już codziennością) , żyją jak zwykli przeciętni LUDZIE, mają mnóstwo trudności… jak wszyscy ,bo muszą być autentyczni i wiarygodni dla otoczenia. Któremu w odpowiednim momencie zademonstrować swoją wiedzę, swój poziom wibracji i swoje ponad wymiarowe możliwości .. pokażą drogę tym…. którzy zechcą pójść przetartym już przez nich szlakiem.

    KOBIETA….. poprzez swoją osobowość o wyższym poziomie magnetycznym ( większy depozyt energii uczuć ) może łatwiej i szybciej przechodzić przez trudności życia, łatwiej identyfikuje wibrację , która ją wspiera, szybciej odnajduje i odczytuje energetyczne drogi, które ją prowadzą do źródła prawdy, zwyczajnie jest bardziej wrażliwa i uczuciowa.. a to są argumenty ewolucji duchowej.

    Dlatego KOBIETA jest TĄ OCZEKIWANĄ PREKURSORKĄ , KTÓRA DOKONA OBJAWIENIA WYŻSZEGO POZIOMU WIEDZY W NASZYCH CZASACH.
    To objawienie będzie zarazem ujawnieniem ukrywanej przed nami tak długo wiedzy o naszych LUDZKICH możliwościach.

    Kiedy dokładnie to może zaistnieć? Już pisałam nie wiem…. ale moja logiczna analiza porównawcza nakierowała mnie na określony czas.

    Nas .. i nasze roczne cykle życia można porównać do rocznych cykli życia roślin…. jesteśmy ziarnem życia, kiełkującą rośliną , rozkwitającym kwiatem , kwiatem , który wpisuje w siebie nową wiedzę , która zaowocuje zdeponowaną nowa informacją modelując jego DNA do nowych warunków życia. W kolejnym ziarnie wysiewanym w kolejnym siewie delikatnie ujawniają się nowe cechy tej samej istoty.

    Objawienie to wiedza, która musi być przekazana rozkwitającej roślinie /CZŁOWIEKOWI przed zmianą kwiatka w owocnik ,by jego DNA miało czas na modyfikację kolejnej wersji siebie… przed kolejnym wysiewem. … ( nie wiem czy użyłam prawidłowego nazewnictwa , mam nadzieję,że tak 🙂 )

    Kwitnienie to kwiecień….. maj .. miesiąc miłości , to przekaz nowej energii, aktywowanie nią DNA dla kolejnego roku , w kolejnym wysiewie ziarno zaowocuje czymś nowym…
    Czerwiec , lipiec , sierpień… to wzrost owocu z przekazaną już nową wiedzą… przygotowanie do kolejnego cyklu… to już tylko wzrost nowego.

    Jako że apogeum narodzin nowego ” kwiatu życia”to kwiecień….. maj to nowy wpis w DNA liczy się TEN ROK moim zdaniem powinien być to kwiecień.
    Narodziny „NOWEGO KWIATU” to kwiecień…. czyli ten miesiąc powinien być inny i decydujący w globalnych przemianach w naszych DNA.

    Czy tak będzie… zobaczymy, to dopiero początek miesiąca.

    Kiara.

    • Kiara pisze:

      Kostucha pisze:
      6 kwietnia 2017 o 15:32

      „NUT i GEB to małżeństwo”

      –są 2 Nut. Mylisz Nut oznaczającą Niebo z tą drugą oznaczającą Wodę…..

      Geb był „mężem” „Wody”… co ma przełożenie na mitologię… a z Nut (Niebo) WOJOWAŁ….

      ******

      Dla jasności niebo nazywa się inaczej górnymi wodami…. nie ma dwóch NUT, ale są różne rozumienia tego samego.
      Nut można było identyfikować z górnymi ( niebiańskimi )wodami albo dolnymi ( ziemskimi ) wodami.

      Poza tym dziekuję Ci za dyskusję, naprawdę nie jestem zainteresowana przekonywaniem kogoś do czegoś…. toczeniem sporów o priorytet mojej wiedzy ,ani emocjonalnymi jazdami.

      Wszystkiego najlepszego ,powodzenia.

      Kiara.

      • Kostucha pisze:

        Są 2 Nut, może nie w polinowskiej wiki gdzie informacji innych od żarliwej gloryfikacji nazizmu nie uświadczysz ale w innych są. Ta 2 Nut ma bardzo wiele imion, każde związane z wodą.. PODZIEMNĄ WODĄ….. choć po prawdzie imię tej Nut, inne imię to Sebek – taki krokodyli bóg dla jakiego żydzi z wielką radością SZLACHTOWALI LUDZI W OFIERZE aż się wydarzyło to co się zwie „Echnaton”…. jaki za pozbycie się kapłanów tego „kultu” z Egiptu został przez nich zdetronizowany przez niejakiego mojrzesza – NACZELNEGO KAPŁANA kultu tego reptoida (na współczesną ezowiedze) i zarazem NACZELNEGO WODZA faraoniej armii….. Więc nie było „żadnej niewoli” tylko ROKOSZ i ZAMACH STANU….. przez żydków już obrośniętych w jego państwie we wpływy i władzę…..

        A Chrystus i sprawy z nim związane to lata 3500-3200 pne….. więc też żadnego stajennego jezuska nie było…. Zresztą samo imię jezus to też przekręt….. bo MM takiej KANALII nie urodziła….. jak to się jej wmawia…. Urodziła INRI co w POPRAWNYM tłumaczeniu oznacza INDRA…..

        a kanalia zwana jezusem to żyd jozue…. Dzieje 2000 lat PÓŹNIEJSZE. Byt jakiego role ma ODEGRAĆ farbowany lis zwany trumpem……

        z tym samym LUDOBÓJCZYM EFEKTEM dla Słowian.

  8. Gaja pisze:

    Kiara Piękne i mądre są te Twoje wypowiedzi. Pozdrawiam Cię serdecznie .

    • Kiara pisze:

      Gaja… 🙂 dziekuję za pozdrowienia, ja Ciebie równie serdecznie przytulam….

      Jestem zwyczajna w swoich wypowiedziach, dzielę się moją wiedzą.. a, słowa plotą się w treść.

      Dla mnie wiedza, szczególnie duchowa nie może być wydumanymi ,mało jasnymi opisami.
      Powinna być klarowna i czytelna dla wszystkich , dlatego szukam porównań w prostocie .. w otaczającym nas życiu.
      Bo, to przecież ono jest przejawem rozwoju duchowego w nim jest depozyt całokształtu wiedzy.
      Wystarczy wycofać się z wyścigów po nią i obejrzeć ze zrozumieniem wybrany jej przejaw, np. roczny cykl życia kwiatów w ogrodzie… źdźbło trawy i jego wysiłek przetrwania do kolejnej wiosny.

      Taka zwyczajność odkrywa piękno życia i wszystkie jego sekrety istnienia…ale, komu się chce pochylać nad źdźbłem trawy…. skoro można kupić książki w których ludzie wypisują tyle niesamowitości, o odległych planetach, innych cywilizacjach i sekretach władzy.

      Ja lubię grę w kolory, dlatego kocham wiosnę i jej cudowną paletę barw.

      Dużo radości wszystkim życzę …. uśmiechajmy się do siebie…. tak zwyczajnie , bez okazji .. na dzień dobry… niech fruną uśmiechy przez życie jak kolorowe motyle .. zobaczymy jak cudownie zmienia się świat…

      Bo tylko MY LUDZIE JESTEŚMY CUDOTWÓRCAMI.

      Kiara.

  9. UZI pisze:

    Oglądam się za siebie i z trwogą spoglądam na szafę………..czy za chwilę nie wyjedzie z niej św. Mikołaj na saniach……….:)

  10. Majestic pisze:

    Homeopatia. Moc sił przyrody. Jak odzyskać zdrowie. 100% poradnik. Z.J.Popko https://www.youtube.com/watch?v=3bAO9hhUVv4

  11. Gaja pisze:

    seja Bardzo „cięta ” emigracja zmieniła i w dodatku stale coś mówisz w obcym języku .

  12. Anna pisze:

    Niebieski przekaz/objawienie od szwajcarów. Podnieście swoje wibracje i wciągajcie matriks nozdrzami jak koke ???? :-*
    https://youtu.be/CjjkO79VNco

    • Kalina pisze:

      Homocapensis odchodza ( odfruwaja ) do siebie moze sie dobrze zdefragmentuja na wieki i pyl z nich zostanie jak z kazdej maszyny bez organicznego wsparcia .

  13. Kalina pisze:

    Ja mam bardzo niska ocene jezeli chodzi o szwjcarskich korespondentow Jeden mi smierdzi ukrytym mistycyzmem katolickim duchowym to jest Pan Igor a drugi mi smierdzi kasa Pan Grabarz ( wyraznie chowa i zakopuje to co istotne w szwjcarskim iluminacko nazistowskim kraju )i tak naprawde robi to diligentnie zeby mu czasami nic i nikt nie zaszkodzil . Genetyka Szwjcarska w toku troche .Jak dla mnie to zbyt kwadratowe glowy 🙂

    • zwykły...pacuś. pisze:

      Tak Kalinka . Słuchałem pana Grabarza i daje ciekawe informacje, ale jak są one z otchłani satynistycznego pedofilskiego narodu, to przychylam się do Twojej opinii , że mocno coś tu nie gra.. Czy można wierzyć, komuś, kto nadaje z lisiej nory i się tam na dodatek chowa?? Nie sądzę… ( mimo iż zaznaczam, daje ciekawe info, to może nas w pędzić, w kult np kkk) czego byśmy nie chcieli, buziaczki !

  14. Kalina pisze:

    J. Edgar Hoover- Pieknie szwjcarskie pochodzenie .
    A to dla polskich szwjacarskich Korespondentow . Ile Swiss w Ameryce robi swietna pedofilska robote Tyle samo w Szawajcari i moze wiecej tylko bardzo ukryta .
    Because of these pedophile/sexclub networks’ blackmailing top government people in Washington DC for so long, the director of the #FBI J Edgar Hoover, who was a gay man living in a homosexual relationship, absolutely refused to have ANY FBI agents who were identified as gay. Spying on American citizens has been a habit in Washington DC for many years, even though it’s totally illegal. There were widespread stories of J. Edgar Hoover sitting around in the White House office with late president Lyndon Johnson listening to hours of tapes on American citizens engaged in sexual activities in the privacy of their homes.

  15. Gaja pisze:

    Ludzie stale poszukują tej jedynej Prawdy – a w tym czasie ta „jedyna i najmosiejsza prawda ” spokojnie sobie ewoluuje 🙂

    • zwykły...pacuś. pisze:

      No właśnie jak Ewoluje to może jest niedościgniona? trzeba więcej i więcej by ścigać, jak ta prawda jest w Teraz, a czas płynie, to jak go doścignąć/prześcignąć? 🙂 Dążmy w pewnym głównym stopniu do poznania Siebie, jak jest prawdą co pisze Kiara, że jest coś ponad Bogiem, to mamy pełne pole do popisu, ta myśl, jest urocza. Bawmy się jak pisał jan piotr, swoją drogą nie wiecie co u Niego?? Myśl jest cudem, oświecenie jest cudem tak jak nasza świadomość, nie wystarczy tego rozróżnić, trzeba w tym trwać, trwać w życiu, pojąć chwilę i trwać w niej na swoich zasadach, jest spełnieniem szczęścia, budować w chwili wszechświaty to coś co jest przyznane każdemu z nas, więc każdy z nas jest Bogiem, Bogiem poniżej powyżej i w równości. Każdy Bóg jest ponad każdym a istnień jest 1000000 miliardów, na Ziemi każdy ponad każdym, zobaczacie jak robi się kolorowo, bo każdy zna swoją prawdę, czy w cierpieniu czy w wznoszeniach, Poznać Boga, znaczy znać wszystkich, na co nie starczy nam chwili, dlatego Teraz, powinieneś poznać samego siebie, to trudne, bo wszystko nas rozprasza, ale wiedza jest w Tobie i każdym innym Bogu, dotrzeć do serc, tak jak My docieramy do szukać Boga i trwać w jego Królestwie, które jest nieskończone i niewyobrażalne, nie wystarczy znać siebie, każdy z nas ciągnie by poznać Boga, trafiają w różne obszary kłutni mordów, zła, ale to też jest Bóg, tyle że w wczesnej fazie rozwoju, do Boga dodać czas, jest mieszanka, do Boga dodać innych Bogów, zwierzęta, ludzi pozaziemskich, i w historii cywizalicji, dodać piękno wszechrzeczy, istnienia, wiedzy, jest o czym myślec, jest gdzie dążyć, dlatego nie poddawajcie/my się 🙂 Słońce mocniej zaświeciło , przebijając moje okna, chyba pora przywitać po raz drugi dzień więc do napisania 🙂 ja idę na spacer :))

    • vv pisze:

      „w pewnym głównym stopniu do poznania Siebie, jak jest prawdą co pisze Kiara, że jest coś ponad Bogiem, to mamy pełne pole do popisu, ta myśl, jest urocza. ”

      .. urocza i urokliwa,.. pycha niejednego już zgubiła… nie można prześcignąć samego siebie, bogu w sobie…… ale można zaprzeczyć sobie, bogu w sobie….i mieć pole do popisów…. tylko po co by stać się głodnym luciem.. i ciągle gonić i zwodzić by się najeść i być na chwilę sytym,.. czyż nie lepiej spokojnie cieszyć się sobą i swoim istnieniem i czerpać z siebie i swego istnienia garściami,..

      ..mam nadzieję że kiara miała na myśli Bogów, a nie cichego boga stwórcę,.. czyli po prawdzie miała na muśli otumanione lucistwem sługi lucia, równie jak on zazdrosne, jak on nienażarte i głodne, jak on pyszne i jak on ganiające za mrzonkami poprawienia boga i przedoskonalenia doskonalości ..

      • Kiara pisze:

        vv
        „.. urocza i urokliwa,.. pycha niejednego już zgubiła… nie można prześcignąć samego siebie, bogu w sobie…… ale można zaprzeczyć sobie, bogu w sobie….i mieć pole do popisów…. tylko po co by stać się głodnym luciem..”

        **********

        Jak chcesz ciągle się chować ze swoim strachem za parawanem luciowym…. to tkwij tam do końca życia i kilka dni dłużej.

        Jak się nie ma wiedzy i dominuje strach to wygodnie wszystko zwalać na jakiegoś lucia.. demony, gady i bóg wie co jeszcze.

        Mnie interesuje poznawanie ,wiedza , nie ma we mnie lęków ,jest za to ostrożność.

        Tylu może być BOGÓW ilu jest duchowych LUDZI .. już pisałam to poziom wiedzy, ale nie ostateczny , bo wszystko jest w ciągłej ewolucji.

        Jak ktoś chce akceptuje ,a jak nie , to nie akceptuje … i tak i tak jest dobrze.. nic na siłę powodzenia.

        Kiara.

      • Gaja pisze:

        Kalina Dlaczego nie obiecałaś sobie samej , że będziesz siebie kochać , skoro jest to jedyny i niezaprzeczalny punkt wyjścia do tego – aby odwzorować miłość innych / do nas/ w swoim życiu ? Nie oczekujmy wzajemności , bo tylko wtedy , kiedy ją sobie naprawdę odpuścimy – pojawi się prawdziwe piękno , na które czekamy czasami całe swoje życie .

      • vv pisze:

        ..ja,… poznanie, wiedza, gnoza ważne, a może nawet najważniejsze, a gdzie ty jesteś, …czy jesteś ważniejsza od poznania.. poznanie może być dobrą ucieczką od siebie, od niemocy, od zżerającego lęku, od partnera, itp. …znam wielu co uciekli w poznanie.. co do lucia, lucio po prostu jest,… i co gorsza, nienawidzi ludzi,.. obraził się na boga, że postawił ludzi nad anioły,.. ludzi uważa za coś gorszego i chce to nie tylko sobie wykazać,..stąd można powiedzieć, że jest odwiecznym wrogiem ludzi,..ale to tylko jeden z aspektów jego pychy i zaprzeczenia stwórcy,.. jest ich wiele, choć tak po prawdzie do powyższego się sprowadzają, .. ponadto gdy zaprzeczył swej istności jest głodny i musiał nauczyć się pasożytować … lucio ma wielu w swym władaniu, szczególnie lubi odlecianych, uciekających od siebie,..po prostu ma miej roboty, a więcej zysków, ….. czyżbyś chciała zakrzyczeć siebie, zakrzyczeć rzeczywistość i zakrzyczeć fak , że lucio i jego sługi są,.. możesz ale po co , wiesz…. no i skąd w tobie ostrożność jeżeli pasożyta lucia oraz jego przelicznych sług nie ma.. czy wiesz,..

        .. jeżeli tak wszystko wiesz,.. to powiem ci nie ma ewolucji jest tylko inwolucja,.. chyba że powrót do siebie uprzesz się na siłę nazywać ewolocją,..
        „Tylu może być BOGÓW ilu jest duchowych LUDZI ”
        .. a to już totalna bzdura niegodna pretendującej do wiedzy,.. bóg chociaż jest jeden jest nie tylko we wszystkich ludziach, we wszystkich istotach, tych na ziemi i spoza ziemi, również w luciu i luciowych.. problemem jest tylko wolna wola, bo nie wyzbyć z się boga, ….ale możemy uczynić sobie pozory wyzbycia z się niego, …. pozór mu zaprzeczenia, działający ale jedynie dla zaprzeczającego,…pozór odcięcia się od niego,..działający ale jedynie na odcinającego się,.. pozór nie korzystania z niego, … itp…. jak od dawien dawna poszukujesz wiedzy to zapewne możesz dorzucić kilka, jeżeli nie wiele różnego tego typu pozorów, w które pozorant się zaklina, którymi pozorant się hipnotyzuje , się zaczarowuje

        .. kia, skąd się tobie ci duchowi wzięli,.. acha pycha, masz się za duchową, za lepszą od nie duchowych, …. możesz mi powiedzieć jak i czym rozgraniczasz duchowych od nieduchowych,.. pozwoli mi to pojąć czego szukasz ganiając za wiedzą…

        „..jak ktoś chce akceptuje ,a jak nie , to nie akceptuje … i tak i tak jest dobrze.. nic na siłę powodzenia.

        ..ja,.. to już je godne,.. i to nie tylko wiedzącej,.. ale i czującej ,.. i być może ciut wolnej..

        ..hej na drodze, ….jak zaczepisz chętnie pogadam, ..trochę zbyt plątasz się w historii, plątasz się historią.. ale być może to twoja ścieżka,.. ja bym ją se odpuścił,.. co z niej ważne i tak stanie przed tobą, nawet gdybyś nie chciała,.. i stanie gdy będziesz gotowa ją rozwikłać jak już lubisz rozwikływać,.. ważniejszym jest,że stanie przed tobą gdy będziesz gotowa je przekroczyć…

      • vv pisze:

        ..kia, ..być może wiem skąd u ciebie ten pęd do wiedzy,.. pamiętam cię z egipskiej kolonii atlantydy,.. to była prowincja, zsyłano na nią rodziny tych którym w niesmak było, co działo się pałacu, ..zsyłano by nie przeszkadzali,.. prowincja je sielska anielska,.. ale ambitni na niej cierpią na głód wiedzy.. a gdy atlantyda w jedną noc zniknęła,.. w Egipcie szok mieszał się ze szczęściem,..choć wraz z atlą cały świat się zawalił,… siłą rzeczy najsilniejsza prowincja,..do tego pełna adwersarzy pałacu, musiała przejąć stery na wschodniej półkuli,.. zachodnia na wieki została odcięta.. wszyscy chcieli pojąć co się stało i dlaczego ,..by rodzące się nowe odciąć od błędów starego,.. ale jak już cywila upada, to upada do zera, …starzy jeszcze wiedzący, co nieco wymierają , …a młodzi nie umieją już korzystać z pozostawionego, co działało tylko do czasu aż siadło,.. a nie było komu uczyć, nie było komu i czym naprawić , nie mówiąc o zbudowaniu nowego działającego przynajmniej ta jak stare,.. ponadto ci spoza, co doprowadzili do katastrofy, będąc w szoku i mając kaca, ze nie tacy wielcy jak im się to wydawało,.. przed pozostałymi nie tylko w egipcie, nadal grali pomocników i wybawicieli,.. mieszając totalnie i wiedzę i pamięć..byli tacy , którym z ich pomocą nie pasiło,.. ale nie mieli ani wiedzy, ani pamięci by to wykazać,.. ci byli najnieszczęśliwszy,.. i co gorsza byli w coraz większymstopniu wykluczani z życia społeczności nowo powstającego lokalnego centrum,.. nie wie czy to tylko baja i czy ciebie dotyczy, ..ale mi przyszła więc piszę, bo ty będziesz wiedziała.. ..ja nie ganiam za wiedzą i nie gromadzę jej, to ciężar, …za ciężki słabemu może złamać kręgosłupy .. wiem, że co mi trza, przyjdzie i to takie że udźwignę. i mnie zbuduje a nie połamie..

      • zwykły...pacuś. pisze:

        Oj Lucio, strach na wróble.
        Zaakceptowałem go jako przyjaciela kiedyś.
        By przestał czynić zło, nie ma lucia od tamtej pory… teraz jest sympatyczny miły romantyk, który już wyleczył się z upadłości, po nieudanej miłości, gdy stał się złem świata, mój lucio, Kocham lucia.
        Jest taki jak Ty, Twoje odbicie, jak się go boisz, on straszy, jak się go boisz, on się boi o swoje, bo nie chce żeby sie go bać, jak go akceptujesz jako lucia, bo teraz nazywa sie vv, to zaprzeczasz swojemu istnieniu, lucio jest Bogiem bo ma cząstkę Boga, ale wzniósł się dzięki miłości ponad siebie i zło i stał się jednym Tobą, jednym sobą. Nie bój się vv….. To ja lucio Tomek. za chwile odezwie się lucio sesia i lucio kiara i lucio gaja i lucio qcyp, każdy ma w sobie lucia, tylko, że to imię, jest takie jak nasze, Twoje, czyż nie robiłbyś krzywdy gdybyś nie miał przykładu? lucio zamienił się mojego przyjaciela, bo obdarwoałem go przyjaznią, jest tylko dla mnie, tak samo jakazazel, bóg czasu, i Bóg stwórca, i jestem tym, tak samo jak chcesz zebym zrozumiał , ze ja to ego czy ego to ja, tak samo te wszystkie postacie są mną, bo to zrozumiałem, co za tym idzie jestem jedynym Bogiem dla siebie i dla Was jak zechcę, a może zajmę się rysowaniem zamiast pisaniem, a może pogramw kapselki a może wprowadzę oszukam lucia Tomka, i będę złym luciem ja, wolna wola mówisz?? to dlaczego zniej nie korzystasz, poznaj lucia, mówisz, że jesteś jeszcze słaby , rozumiem(y) każdy idzie swym torem, i tak jesteś bardzo mądry inteligentny ponad miarę, ale nie wciskaj nam Kiarze Lucia, bo odkryje go w sobie, a może dla niej po prostu nie istnieje i to też jest dobre ! 🙂 Lucio Lucio Luciola luciola….. Kocham tego gada, słyszysz? Lucio ? Kocham Cię, ale Ty wiesz, mówimy w jedynm języku duszy, zranionych kochanków, którzy wznieśli się ponad Ziemię by na nowo we dwójkę poznawać świat i zdobywać serca, mądrością, miłością, dotrzeć do lucia Tomka Boga, gdzie okaże się, ze Bóg również mu wybaczył, bo jest ponad, wszelaką miłość ten Bóg, czyż nie?? Kochasz Boga vv, mów o Bogu, daj sobie sił. 🙂 Pozdro bracie i bracia i pozdro dla sióstr. Słuchajcie, co mówicie do siebie o sobie to taka moja rada, poznajcie swoje uczucia, nie ma czego się bać naprawdę, pan lucio już jest w innym wymiarze, ten za którego go wszyscy uwazacie, już go nie ma, teraz to dziecko Boga stowrcy, i Możesz go poznać jak chcesz…. naprawdę…. to dobry duch człowiek, jak Ty ja, i cała ludzkość, która ma go w sobie, tak jak ja dałem światu miłość, tak samo dał ją lucio potrzebował tylko zrozumienia, przyjaciela który pójdzie jego ścierzką, wiem ze on mnie teraz słucha, jest tu, i zawsze był, tylko, że nazywa się przyjaciel vv przyjaciel tomek, bo jest we mnie, i przyjaciel Kiara. jak go zechcę, nie ma zła widzicie jak jest extra?????? Zauważcie, ,ciiii dobranoc. :)))))))))))))))))

      • vv pisze:

        „Jak się nie ma wiedzy i dominuje strach to wygodnie wszystko zwalać na jakiegoś lucia.. demony, gady i bóg wie co jeszcze.”

        ..ja, kia..

        https://www.youtube.com/watch?v=okBLnDy46NM

      • vv pisze:

        „Oj Lucio, strach na wróble…. i dalej”

        ..tomaszu nim pobawisz się swoją przemondrością z luciem ,.. popatrz na link powyżej,…nie było moim zamiarem, byś się tak głupio mu wystawiał,.. ja wiem czemu szatana nazywałem luciem,..to nie żarty,.. choć nierozważnym mogą się takimi wydawać .. dorosły, wie co to ogień,.. dziecko nie zawsze…

      • sesia pisze:

        to nie tylko i żadna baja ale baja dziadka dla olivierka, czytasz księgi które były zaginęły a się odnalazły ich ciąg dalszy mówi o domu niewoli i nowej ziemi / terra zaginionym kurorcie… tam jest przyszłość i przeszłość … nasza historia i natura… citaj niech przychodzi…

      • vv pisze:

        … myślę tomaszu,..że ty nie tylko idziesz na oślep, ale na oślep już biegniesz,.. to wysoce głupie i nie muszę chyba powtarzać, że wysoce niebezpieczne… nie lubię pawła, zbyt jest egzaltowany.. ale to jego może cię ciut otrząsnąć… osobiście bym to jego trochę unowocześnił ,.. ale nie zawsze jak widać, daje to dobre rezultaty,.. pozostanę se w pokorze..

        „…na koniec bądźcie mocni w panu …siłą jego potęgi. … przyobleczcie pełną zbroję bożą, byście mogli się ostać wobec podstępnych zakusów diabła….nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw zwierzchnościom, przeciw władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw duchowym pierwiastkom zła na wyżynach niebieskich…. dlatego przywdziejcie pełną zbroję bożą, abyście się zdołali przeciwstawić w dzień zły i ostać, zwalczywszy wszystko…. stańcie więc przepasawszy biodra wasze prawdą i przyoblókłszy pancerz, którym jest sprawiedliwość,…. a obuwszy nogi w gotowość dobrej nowiny o pokoju…. w każdym położeniu bierzcie wiarę jako tarczę, dzięki której zdołacie zgasić wszystkie rozżarzone pociski złego…. weźcie też hełm zbawienia i miecz ducha, to jest słowo boże … wśród wszelakiej modlitwy i błagania…. przy każdej sposobności módlcie się w duchu…nad tym właśnie czuwajcie najusilniej i proście za wszystkich świętych i za mnie, aby dane mi było słowo, gdy usta otworzę, by jawnie i swobodnie głosić tajemnicę ewangelii, …dla której sprawuję poselstwo jako więzień …żebym jawnie ją wypowiedział, tak jak winienem…”

      • sesia pisze:

        ja już od dawna miałam o tym napisać. podobno demon to jest w tłumaczeniu ktoś kto wie. a gdyby wiedział był by bogiem. więc takie to demony jak i laminaty. to zwykłe diabły i nie ma demonów innych jak te jakie myślą że wiedzą… no dobra powiedziałam. i powiem w końcu się natną… do czasu dzban wodę nosi, w końcu woda dzban poniesie…

        swoją drogą co za potwory, nich mi spróbują coś takiego zrobić! niech tylko to zobaczę na własne oczy, pomrą natychmiast…

      • sesia pisze:

        nie przemienię się od zła i nie dożyją. skasuję całe ich istnienie i taką wezmą zapłatę… za służbę.

      • vv pisze:

        …i dodam tomaszu…

        .. ale to jego może cię ciut otrząsnąć, pomoże ochłonąć, lecz nie przerazić…

    • Kalina pisze:

      Pitolisz Gaja jak zwykle Pozdrawiam pitolenie 🙂
      Ludzie caly czas jak ty defragmentuja sie w transhumanism . A GMO i Chemtrials i inne sztuczne farmazony podwyzszaja ich wibracje i daltego im nie przeszkadzaja .
      Mi bardzo przeszkadza wszelka syntetyczna chemia .
      Fakty sie licza i sa jeszcze w formie fizycznej na ziemi tylko zdolonosc kojarzenia i myslenia powinni ludzie sobie uruchomic a takze czucie usprawniac ( co jest prawda a co nie ) . Jest tylu oklamujacych sie ludzi , ze jest fajnie z przodu a ich kuper z tylu pruchnieje i nawet im do glowy nie przyjdzie , ze trzeba sie zajac cala swoja 3D w ciele .
      Sword of the truth w programowanym tarot .Taka jest moja odpowiedz na klamstwa . Prawda jest jedna oczywiscie , ale ona musi sie odnosic wedlug mnie do fizycznej i organicznej rzeczywistosci a nie do metafizycznych iluzji wibracji i przestrzeni .

  16. Gaja pisze:

    Miłość nie tworzy żadnych granic . Granice stawia człowiek i w dodatku każe drugiemu człowiekowi zabijać i zniewalać za te granice , czymkolwiek by one nie były / inna rasa , inny kraj , pochodzenie , kolor skóry , polityka , religie , a teraz nawet istoty z innych wymiarów itd

    • Kalina pisze:

      Wedlug mnie milosc tworzy wiele granic szczegolnie iluzyjno- matafizyczna .Ludzie zaczeli sie wstydzic i nie delktowac swojaj fizycznoscia Co ja widze , ze to jest ogromny problem . To stworzine zostalo cleowo przez media i rozne cacy pacy przekazy wizualne w TV czyinne . Ile ludzi cierpi z tego powodu , ze nie jest kochanych . Jak czuje zagladajac gleboko w centrum mojej swiadomosci to mi sie plakac chce z tej ludzkiej samotnej milosci .
      PONIEWAZ zrobiono iluzje milosci celowo wykreowane to dla wposzczenia ludzi w transhumanism Nie wiem czy ktos to zrozumie bez totalnej centralizaji bez mozgu trzeba to czuc calym cialem Kazdy marzy o jakiej nieznanej i nadludzkiej milosci Ha ha ha
      Idzcie sie poprostu pokochac z organicznym partnerem gdzies na lonie natury i bendziecie fine moze na jakis czas do nastepnego razu Ha ha ha

  17. Gaja pisze:

    Bóg nie jest „wielkim filozofem ” – bo Bóg /Absolut / doskonale zdaje sobie sprawę z tego , że te „wielkie filozofie ” wcześniej czy później i tak szlag trafi 🙂

    • Majestic pisze:

      Gaja pisze:”„wielkie filozofie ” wcześniej czy później i tak szlag trafi ” NIE , nie trafi , bo one się wywodzą z boga -absolutu to Ty Gaju musisz to wyeliminować NIKT Inny , istnieje walka wybieraj Ty ich zjesz albo oni Ciebie, NIE uciekniesz zobacz jakie to straszne !!! https://www.youtube.com/watch?v=WwlMnX_u6kE

      • Gaja pisze:

        Majestic Pozdrawiam Cię Majesticu . Walcz zatem nadal – z tymi swoimi demonami , które sam w sobie nosisz . Walcz ze swoimi własnymi hologramami , które dają Ci siłę do działania, do walki , każdego kolejnego dnia . Przyznam , że boję się tylko ziemskich demonów , ale demonologii /z tego powodu /nie będę studiować . Niech Cię zatem wspierają twoje własne demony – skoro taką drogę sobie wybrałeś .

    • Kalina pisze:

      Szlag trafi wszystko jak ludzie nie beda mieli poprawnych stosunkow w rodzinie i porzadnej atrakcji fizyczno -intelektualnej .
      WAZNE
      Atrakcja miedzy partnerami ficzno- intelektualna . A nie tak , ze jeden ciagnie drugiego za kark a potem wszystko sie rozpada bo nie maja wspolnego jezyka .

      • Gaja pisze:

        Kalinko Generalnie rzecz ujmując , by dać miejsce nowemu – to co stare musi się najpierw rozpaść , a to niestety bywa dla nas bolesne . Wszystko odbywa się jednak w nas i musimy to zrozumieć .

  18. Qcyp pisze:

    Gaja pisze:Qcyp ……… i tak wygląda Twoje rzekome wzniesienie ? Zabronisz mi czegokolwiek ? Będę zawsze robić to co zechcę ,- co wg mnie działa , ma sens i co się dla mnie kiedyś namacalnie potwierdziło ! Jeżeli wg Ciebie to nie działa – to rzeczywiście dla Ciebie nigdy nie zadziała ! A tera zrób sobie sam , bo przecież jesteś wszechmogący , np operację prostaty !

    Nic ci nie zabraniam ,przeciwnie jestem pozytywnie zaskoczony twoją beznadziejną postawą/wiarą że dokonałaś cudu, że coś działa nie robiąc nic . Potwierdzasz jedynie moją obserwację stagnacji i regresu świadomości ludzkiej,wciąż żywym dogmacie religijnym używania bałwana jako pośrednika z najwyższym albo sam bałwan jako bóg .Ciekawe co na to lekarze???? ,mówiłaś im że to twoja zasługa ????

    • Gaja pisze:

      Qcyp Gratuluję Ci , że dotarłeś do końca swojej wewnętrznej podróży. Zatem dla Ciebie , nie istnieją żadne płaszczyzny poza twoją własną i jedyną . Skoro tak jest , to skąd te demony ? Pozdrawiam zatem Punkt Zero .

  19. Qcyp pisze:

    Gaja pisze:Qcypku – to mam się przerzucić na slang uliczny ? ????

    Gajeczko no sama widzisz jak głęboko tkwisz w religii sacrum , profanum,Maryja itd
    Tak naprawdę nie jesteś zainteresowana zmianą siebie.Nie widzisz zasadniczej konieczności zmiany siebie.Nie obchodzi cię wewnętrzna rewolucja.Pragniesz tylko kolejnego ,,Bałwana,, byle by zaakceptował cie taką jaką jesteś.Taki stan rzeczy blokuje ciebie na wyższe /subtelniejsze rozumienie,czucie.
    Nie możesz oczekiwać od ,,bałwana” że ci pomoże odrzucić coś fałszywego co nosisz od pokoleń,bo to bałwan jest tym ciężarem ssącym życiodajną energie.Jeśli tego nie rozumiesz/nie czujesz, oznacza to że nosisz brzemię i nigdy nie pozbędziesz się tego balastu.

  20. Gaja pisze:

    Co tu jest prawdą – skoro prawda jest taka , że czas i przestrzeń można uginać jak gumę ? 🙂

  21. zwykły...pacuś. pisze:

    A nie mylicie EGO z Marzeniami? Przecież marząc, zachowujemy swojeme ego w różnych postaciach, tak samo możemy pozbyć się Ego mówiąc że trzeba bądz nie trzeba mieć Ego że jest słuszne albo nie, nie czujecie się ograniczeni??? Ja wybieram sam, czy mieć ego czy nie, moje ego jest pod moją kontrolą całkowitą, słucham Boga, siebie ludzi i świata… EGO NIE JEST NA WYŁĄCZNOŚĆ… a Wy ubzduraliście sobie, że ktoś ma rację , i kłucą się Wasze Ega z Nie Egami, przekunują się, a zapominają o czystej bezwarunkowej miłości, jak także człowieczeństwie ! Każdemu nam dane, lub przez każdego wybrane, zawsze dawajcie sobie prawo wyboru….. Nie oceniajcie !!!!!! W złym guście, bądzcie dobzi, uprzejmi, współczujący jak ktoś napisał, a także wrażliwi, wierni, i co tam jeszcze na w… Wdzięczni. Życie toczy się swym torem, na wiele rzeczy nie mamy wpływu, nie bądzcie ograniczeni do Ego, nawet jeżeli daje Wam ono mówię do sesi vv i qcypa i majestica, wolność, pewność waszego jestestwa, mówiłem wznieście się Ego jest i Ego nie ma, Ego możesz przywołać, Ego możesz zniszczyć (ale jak nie chcesz na zawsze, też nie musisz) Ego nie jest w Tobie, ale dzięki Tobie… Wbijcie sobie to do Waszych zakutych łbów. Człowiek jest zły jak ja przed chwilą i dobry, albo dobry i zły??? Więc jak jest z Ego, skoro nie dajesz sobie przyzwolić, ze to jest Twoje człowieczeństwo, Boskość jak wolisz, to nigdy nie pojmiesz, że walczysz sam ze sobą, zamiast korzystać, kreować, cieszyć się, spełniać, kochać !!!!!!!!!!!!! Wbijcie sobie to do bani…….. Ty decyduejsz, a jak wierzysz, i oddajesz się czemuś, to musisz to znać, jak ja poprzez znaki, wiem, że „coś” jest…. Coś mną kieruję szatan albo Bóg, ale też jestem sobą, i żyję w tych realiach, jak i świecie pełnym marzeń, bo ego należy do mnie i ja decyduje kiedy jest we mnie, każdego dnia, poprzez Boga i siebie człowieka jako takiego. 😉

    • zwykły...pacuś. pisze:

      Jak możecie przekonywać się do Ego, to tak jakby przekonywać, Ty jesteś człowiekiem, przecież to oczywiste, nie w każdej chwili mamy ego. Gaja i Maryja, uważam za wzniosłe doświadczenie, z Matką Boską Gaji, bo również nie przeszkadza jej to mieć nadświadomość, sam miałem doznania z Maryją, i były one nie zależne ode mnie po prostu były, kwestia interpretacji czy w nie wierzymy, a nawet jakbyśmy wierzyli mamy prawo, bo Maryja to również wkraczanie, w sferę Boską, Niebiosów, czasem niebiosa wybierają nas….. a nie na odwrót, chociaż i to trzeba mieć pod kontrolą, rozmawiać z Niebiosami, MAryją czy Bogiem, by poznać prawdę, myśleć, rozczytywać, każdy etap w życiu jest potrzebny by zjednać się z prawdą, i stanąć twarzą w twarz ze samym sobą, jak również dostrzec zobaczyć Boga, wiemy że ma on tyle twarzy ile zdarzeń i ludzi i cywilizacji i Wszechświatów….. więc bądzmy trochę elastyczniesi, bo tutaj to na siłę jest przekonywanie do własnych racji, ja stanełem sam na sam w lesie ze sobą i krzyczałem, aż Bóg mnie zauważy, ja widziałem śmiejące się posągi Maryi, ale też jestem już świadomą osobą, i nie myślę o tym jak także nie bronię się, przed tym. Rozumiem. Jak nie rozuimesz chrześcijaństwa, czy jesteś ponad, najpierw zrozum, by się wznieść by powiedzieć jestem oświecony, co do Ego, to jest ono jak robak, pomaga w styczności z sobą, ale bez niego lepsze są relacje z ludzmi, jak chcemy odsłonić się prywatnie, można włączyć ego inaczej nastroje, inaczej emocje, bo tym jest ego, wcale nie musi być zawszoną EGO istyczną „postacią” złą, bo ego może być dobre, ale likwidacja jego, pomaga wyostrzyć inne zmysły a wszystko to jest potrzebne do rozwoju, kto to bagetelizuje na zawsze zostanie w swoim zamkniętym świecie i do nikąd nie dotrze !! Nawet jak będzie chciał, z Ego poznasz siebie i świat, bez Ego poznasz Boga i ludzi , miej i nie miej Ego, to Twój przywilej baw się, dopóki nie dowiesz się tego lub nie będziesz tym kim chcesz być, czyli……………………….. Wszystkim.

      • Gaja pisze:

        Tomciu – pozdrawiam Cię serdecznie i przytulam do serca .

      • vv pisze:

        ..ja tomaszu pracuj dalej,.. w końcu jak nie ustaniesz,.. i przerobisz i doświadczysz wszystkich swych pomysłów,.. to może pojmiesz, że ego to ty,.. a siebie nie zabijesz,.. choćbyś całe armie wszechświata zaciągnął przeciw sobie,.. a co możesz, … możesz tylko siebie osłabić, co od eonów wieków czyniłeś na wszelkie sposoby.. ale czy nie masz już dość słabości, niepewności, bezmocy, .. potrzebujesz jej więcej,.. potrzebujesz jeszcze więcej kopów, zniewalania, upadlania,…ilu jeszcze katów ciebie sobie naprodukujesz,… wiesz jeszcze do czego ci byli potrzebni,.. czy już zapomniałeś i teraz idziesz na oślep słaby i znużony..

      • zwykły...pacuś. pisze:

        vv chyba idę trochę na oślep, ale lubię te moje rozwazania umysłu bez ego, jak mogę się mylic, jak wszyscy mnie w miarę kochają, ostatnio taka ania powiedziała, ze jestem najlepsza rzecza jaka przytrafiła jej sie w życiu, 2 razy powtórzyła żebym zrozumiał. Jednak ja żyję chwilą, i głównym powodem mojej „siły” jest zrozumienie czasu , wszystko inne jest pod moją władzą, nawet miłość, nawet ego. jak widzisz… 🙂 Ale dzięki cenię sobie spostrzeżenia, przyznaje sie ide na oślep, bo nie wiem co mnie czeka, przeznaczenie, co za tym idzie czas, bo to to samo, jest wciąż nie osiągalny dla mnie, a chciałbym już go mieć, Miłego Dnia 🙂 Dziękuje Gaju też Cię przytulam !!!!! :))))

  22. Gaja pisze:

    Pozdrawiam rzeszę „sprawiedliwych wzniesionych ” na Forum NTV , których stale gonią , prześladują , oraz wysysają z nich siły życiowe – ich własne demony / hologramy / 🙂 To prawda -przed sobą nie da się uciec moi Kochani . Chcecie lepszego Świata – to zacznijcie od siebie samych . Zmieńcie siebie a nikt was nie będzie prześladował . Czym wibrujecie – to dostajecie -, bo tak działa ta „rzeczywistość ” .

  23. Gaja pisze:

    Kochani – tutaj na Forum , dałam Wam trochę siebie , bez jakiegokolwiek oczekiwania na wzajemność i niech tak zostanie .

    • Gaja pisze:

      Wszystko , co widzicie w Waszym zyciu , czyli czego mozecie dotknąć , powąchać i co możecie czuć – Wy to stworzyliście . To jest właśnie suma waszych intencjonalnych wysiłków . Dlaczego więc niektóre z waszych marzeń nie spełniają się ? Odpowiedź na to pytanie jest ważna dla sceptyków – a gdzie ma źródło wasz sceptycyzm ?W przekonaniu , ze życie jest ciężkie , trudne i realne , a marzenia są dla idiotów i egoistów / jak to nie raz tutaj , wypominał mi kochany Majestic 🙂 /. Tak wiec wasz sceptycyzm uniemożliwia spełnienie niektórych z waszych najwspanialszych marzeń – bowiem każde marzenie jest złożone z ogromnej ilości dendrytów , pracujących ze sobą w harmonii . Ono ma własna sieć neuronowa w Waszym mózgu , tak samo jak nasze ramię jest pełne tego życia w waszym mózgu . Wasz mózg nie widzi żadnej różnicy miedzy waszym ramieniem a waszym marzeniem . Kto widzi zatem tutaj jakąś różnicę? Centrum logicznego myślenia , które jest”antychrystem” , gdyż to właśnie w nim wszystko jest rozpatrywane jako dobre lub złe . Tak więc logika jest związana z sądzeniem . Jeżeli uwierzyliście innemu Obserwatorowi ,czyli temu co ktoś wam powiedział – to uwierzyliście tym samym w czyjąś rzeczywistość /opinię/ i wsadziliście tego Obserwatora do waszego mózgu . TA OPINIA powiedziała Wam „ja nie wierzę w marzenia , ja wierzę , ze muszę ciężko pracować aby zarobić na chleb” Tak więc wszyscy pracują jak mrówki , aż pot zalewa im czoło , myśląc przy okazji jakby to innych pozbawić pozycji aby zachować swoją moc i kontrolę nad innymi . Inni zastanawiają się stale nad tym, jakby tu wyrwać pieniądze od tych , którzy już je mają – jak ich okraść lub nawet zamordować , by samemu spokojnie przez pewien czas żyć . Tak wiec wracając do tych rozważań o marzeniach , które się nie spełniają i dlaczego tak się dzieje ? W momencie ,kiedy całkowicie oddacie się swojemu marzeniu , pojawia sie głos „To tylko marzenie . Ono nigdy nie stanie sie rzeczywistością” albo ” nie jesteś tego warty/a. Bądź realny/a” Jedyne zatem co słyszycie to opinie , które są NOWOTWORAMI na waszych pragnieniach – to wszystko . JEDNAK PRAWDA JEST TAKA , ŻE WASZE MARZENIA MAJĄ TAKIE SAMO PRAWO , BY WPŁYNĄĆ NA POLE ENERGII , JAK WASZE RAMIĘ/ któremu tylko uwierzyliście / !!! Wszystko co jesteście w stanie sobie wyobrazić już istnieje . Musicie jedynie wyeliminować wasze wątpliwości . Jeżeli przy nich pozostaniecie to po prostu przegracie . Wątpliwości opierają się na tym co jest stare i pospolite . Co macie do stracenia jeżeli się od nich uwolnicie ? Stracicie wasze stare marzenia – by dać miejsce nowym . Co uzyskacie , dzięki otwartemu / analogicznemu / umysłowi – wszystko a w tym kontrolę nad swoim własnym życiem .

      • Gaja pisze:

        Qcypku – wiesz , że niewiele pozostało z ich ziemskiej miłości 🙂

      • Qcyp pisze:

        Naprawdę a ja myślałem ze jedna do grobowej deski……………ssą siebie wzajemnie hihihihihihihihi

  24. bio pisze:

    I znów nagłe poruszenie na „antenie”. Czy ktos zastanawia sie dlaczego nagle zrobiło sie tu takie tłoczno. To nie temat- bywały lepsze, a były bez echa.
    Dlaczego w tym samym czasie na globalnej arenie, tez zrobiło sie poruszenie(niebezpieczne).
    Mogłoby sie wydawac, ze nie jest to powiazane(nie połaczone, bo połaczenie jest raczej swiadome), a jest. Jak „ładnie „przełozyła sie globalna aktywnosc na lokalną.

    W skali globalnej polityce, zawirowania konczace sie, a raczej zaczynajace poczatek konca tj. atak rakietowy usraela na Syrię. To globalne (lokalne tez), wewnetrzne napiecie zblizyło sie do maximum wytrzymałosci, co grozi wybuchem…-jesli jakas wyzsza(naturalna) siła nie upusci tej pary.
    Ograniczona swiadomosc, a raczej jej brak, powoduje ze jestesmy marionetkami swiatowych, globalnych emocji i tak samo lokalnie reagujemy. Wiem, to działa w obydwie strony i ktos moze powiedziec, ze lokalny(personalny) konflikt został przełozony na globalny. Nie w tym wypadku.
    Powtarzam, odpowiednia doza swiadomosci i uwaznosci powoduje ze jestesmy w stanie zauwazyc te zaleznosci(powiazania) i mozemy poprzecinac niechciane sznurki lub w pełni swiadomie właczyc sie do zabawy, gry, dyskusji itp.

    I znów dziwna zbieznosc… rozpoczecie ataku pokrywa sie z astronomicznym wydarzeniem (koszerne rytuały); Słonce, Ziemia i Jowisz sa w jednej lini…
    http://spaceweather.com/
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Jowisz_(mitologia)
    Przypadek ?

  25. Gaja pisze:

    vv Skoro na tym świecie jest tylko twoje „ego” i nic więcej – to dlaczego mnie atakujesz ? 🙂 A tak przy okazji , to komu chcesz służyć jako wierny rycerz – skoro istniejesz tylko TY = EGO To jest właśnie rozumowanie liścia , który „buduje” drzewo 🙂

    • vv pisze:

      .. na to spróbuj odpowiedzieć sobie sama ,.. może, że w końcu zajarzysz , że jesteś zahipnotyzowana zaczarowana pojęciami,.. oraz treściami , które sobie czy na siebie pod nie podczepiłaś,.. tak zalękniona i bezwolna, że nie potrafisz nawet dojść do granic swych, własnych, i tutaj mam poważne wątpliwości, własnych, pojęć a co dopiero je przekroczyć,… więcej wolności ma osioł kręcący kierat niż ty,., on przynajmniej jest karmiony i zadbany,.. a ty nie dość , że musisz sama o siebie zadbać i sama się wykarmić,.. to musisz na dodatek zadbać i wykarmić rzesze tych, którzy cię tymi pojęciami ujarzmili, zniewolili i zaprzęgli jak bezmyślne zwierzę pod siebie.

      … wiem, że masz w ogóle problem z pojęciem,.. ja wielki egoista chcę służyć mej pani se wielkiej pani egoistce,.. bo tak chcę i tak wybrałem,.. nic to mi nie ujmuje z mego egoizmu, z mego ja,.. choć wiem, że nie mieści ci się to w mocno już zakutym łebku.. twój łeb i twoje jego zakucie to twoja sprawa,..ale może dotrze pod zakucie przynajmniej to, że są ludzie wolni od pojęć, od kieratów o wolnych nie zakutych łebkach, ..zakuci zwą ich egoistami, i starszą nimi siebie… są ludzie którym łatwo, choć to są wielkie egoisty, przychodzi gdy zechcą być liściem drzewa które lubią.. i które zechcą dla siebie zbudować, …wiem że twe zakucia nie pozwolą ci tego pojąć,.. aele cóż chba lubisz być zakuta, bita i niewolona,… to mocno zwalnia od myślenia, wybierania i decydowania… a niektórych już samomyślenie mocno boli,.. zapewne jesteś z tych bo nie zauważyłem nic twojego same linki i powołania na innych,.. chyba już ci wyjaśniałem,…. pudło rezonansowe, ..ale i pudło może się szybko rozpaść gdy stroicielu wielu,.. ale to już sprawa stroicieli nie pudła..

    • Gaja pisze:

      vv Czyżby „diabeł” w tobie – wystraszył się swojego własnego odbicia 🙂 ? No to sobie biegaj za swoim własnym ogonem i go łap , oraz oddawaj hołdy sesi , która bluzga na lewo i prawo ;))))))))))) Swój zawsze znajdzie swego i będzie mu wiernie służył jak natchniony wniebowstąpiony rycerz :))))))))) Brawo , brawo ,brawo – no to na kolana i pełzaj „rycerzu ” przed swoja prawdziwą „panią” ;)))))))))))

      • vv pisze:

        …milosno bezwarunkowa jest zwyczajnie uwarunkowanie zazdrosna.. może z niej jeszcze co będzie jeżeli potrafi czuć złość i emocje,.. żyje.. choć pier od rzeczy

      • vv pisze:

        : no to na kolana i pełzaj „rycerzu ” przed swoja prawdziwą „panią” ;)))))))))))”

        …chętnie, se ma boskie nogi, do samego nieba..

      • Gaja pisze:

        vv Jesteś wyjątkowo zadufany w sobie , jeżeli uważasz , że jestem o ciebie zazdrosna 🙂

      • sesia pisze:

        wyparta

      • sesia pisze:

        i do tego kłamczuszka.

        vv wie skąd przybywam i dokąd zmierzam

      • Gaja pisze:

        vv Uważasz się za bohatera – bo się wyżyłeś na Bogu ducha winnym strażniku i zrobiłeś mu awanturę ? Może jednak zamiast tego – należało napisać konkretne pismo , do instancji za to odpowiedzialnej a przy okazji dać do wiadomości innym władzom . ???

      • Kiara pisze:

        Gaju, Pan 55 …. 🙂 zawsze miał problem z emocjami, widać pomimo czasu nadal go ma.

        Trudno jest zmienić osobowość w sobie,szczerze mówiąc nie wiem czy komuś się to udało.

        Ruda już nie jest ruda…. zima zmieniła się w wiosnę, a miłość jak królowała… tak króluje nadal, ale niektórzy pomimo ,że się jej bardzo boją ,nadal szukania ją za każdym rogiem… 🙂

        Maj przed nami… dla powątpiewających w moc miłości….

        https://www.youtube.com/watch?v=yayRlY4Ktfk

        Wszelakich cudeńiek dziś i jutro dla wszystkich..

        Kiara.

      • vv pisze:

        … gaj, czy ty umiesz jeszcze czytać ze zrozumieniem,…ciągle mam nadzieję…
        ….przemondra gaj, …czy choć raz próbowałaś pisać na berdyczów,.. jeżeli nie to napisz, .. może wówczas coś ci dotrze pod zakucia,..
        … ponadto gaj w odróżnieniu do ciebie ja jestem żywy, …mam czysty umysł który jest tylko mój i odzwierciedla mi wszelkie tchnienia istnienia i istności.. mam swój mózg, który pracuje jedynie dla mnie, …mam rozum , który rozumie, dziękuję mu za to.. oczy które widzą, …uszy które słyszą,… serce które czuje i mam emocje, w pełnej gamie, od gniewu i wściekłości po smutek i żal ,.. których się nie wstydzę i ich nie wypieram, a wręcz jest wdzięczny sobie że je mam.. że o moim cichym bogu nie wspomnę, którzy zawś i wieś darzy mi doskonałością..

      • vv pisze:

        …gaj, jam je kompletny i w pełni żyw, w moim kochanym ciele,..które doskonale dogaduję się z ziemią, która mnie nosi oraz wszystkimi ziemskimi cielesnymi i niecielesnymi istotami,.. i co ważne me ciało jest tylko moje i jest mi na ziemi najlepszym przyjacielem i nie broni mi niczego z jego przeogromnej ziemskiej wiedzy oraz nieziemskiej, pozaeterycznej wiedzy, do której tylko ono ma natychmiastowy dostęp…

      • vv pisze:

        ..ja, gaj, …ja nie muszę do niczego dążyć i nigdzie latać, ..mam w pełni wszystko co chciałem i chcę, …. i mam zawś i wieś tylko tyle ile mogę unieść nie łamiąc sobie kręgosłupa,..choć kiedy trza to i se polatam… podążę,.. wiatr wieje dokąd chce…lisy mają nory, a ….

      • vv pisze:

        Gaju, Pan 55 …

        ….skąd 55 , czyżby w wsiechwieśj zakradło się skrzywienie,..jeżeli już to 44,..a tera ja je se ogień, ogień i jeszcze raz ogień.. 55 byłem,.. cenię 88..

        …zawsze miał problem z emocjami, widać pomimo czasu nadal go ma….

        ..ja,… je żywy i żyje w przeciwieństwie do kia i gaj…istniejących na pól, 1/4 czy 1/8 gwizdka.. które siebie i swe istnienia nie dość że cedzą już tylko przez zęby, to jeszcze ograniczyły do gardeł..niebieskie m…

        ….

        Trudno jest zmienić osobowość w sobie,szczerze mówiąc nie wiem czy komuś się to udało.

        … ja, kia,.. wiesz co piszesz…dotarłaś do mani … i pozostałaś w mani,.. nawet nie wiem czy wiesz, że ten zastój dopełnił się lacją i ….ale to już domena ludej nie będę zabierał jej pola… dopowiem tylko, że luda je nadal natulalnie luda.. oraz że je bardziej emocjonalna od mnie.. ogień razy pięć..

      • vv pisze:

        … nie cedzi przez zęby, …nie drze się z gardła,.. wali prosto z przepony,..a ma piękny i nader mocny brzuszek..że o piersi nie wspomnę..

    • Qcyp pisze:

      Zobacz Gaju z kim ty wibrujesz i kto ci siedzi na plecach.Gdybyś się wzniosła duchowo/wysubtelniała, takie tam vv/666 nie istniały by dla ciebie.Owad/wiatr i deszcz ,więcej by dla ciebie znaczyło niż bredzenie vv i poklaski/umizgi sesji.Warto zmienić się chociażby dla wygody /spaniałego samopoczucia.

  26. vv pisze:

    ….wyparta i do tego kłamczuszka…

    …se,..zakutej, że je bezwarunkowo miłosna,..zazdrość, to napisałaś oraz ona sama nie nie dotrze pod zakucie,…nawet jeżeliby się codziennie po tysiąckroć przeglądała w lustrze,..jej dal niej nie ma,.. je tylko zakucie..

    • vv pisze:

      ..ale trza przyznać …. je już mała jaskółka…nie zwiała, …wytrzymała ,… może z niej jednak co będzie,.. i zakucia pójdą w drzazgi..i gaj wraz z gają się odrodzi…

      • vv pisze:

        … spostrzegawcza kia przecie oznajmiła,.. że wiosna idzie,..a zima odchodzi..

      • vv pisze:

        ..kia,.. czy znasz i lubisz kanie,..

      • vv pisze:

        .. kania to taki swojsko polski horus..

      • sesia pisze:

        no 🙂 nie zwiała, chwali się. ale zwiana jest zawsze przynajmniej puki co bo musowo kiedyś to ziarno wykiełkuje i pewnikiem wtedy się ocknie kiedy cały gaj jaki nam przyprowadziła pięknie obrodzi bo mnie nigdy nie chodziło o męczenie bidulki a o wiele pięknych drzew za co trza jej podziękować i niech se w cieniu odpocznie. 🙂

        dobra gaj 🙂

        bo co jest ważniejsze, słonko czy deszcz? wiosna idzie, ba już przyszła 😛

  27. sesia pisze:

    klara, ruda to ruda nawet jeśli bywa błąd 😉

  28. Kiara pisze:

    Z ludem , czy bez luda… mańka to tylko tytuł .. ot takie coś co , ukrywało tytuły , herby i koronę…
    Na szczęście luda do niczego nie pragnę , to i ka nie.. ,jest mi obojętne.

    Bawcie się dobrze w kanie z horym rusem i ze zdrowym niech wam na dobre wyjdzie…

    zabawa w krągłości ok! byle ostre strzały harmonijności ich nie zaburzały…. 🙂 🙂

    Kiara.

  29. vv pisze:

    ..mańka to tylko tytuł .. ot takie coś co , ukrywało tytuły , herby i koronę… …ka nie.. ,jest mi obojętne…

    …ja,… mani, mani i jeszcze raz mani…

    … kanie z horym rusem i ze zdrowym,… dobre,.. lecz z mani, mani nie pasuje
    … zabawa w krągłości ok! …. z mani, mani również nie pasuje…
    … byle ostre strzały harmonijności ich nie zaburzały,….pasuje…
    …Z ludem , czy bez luda,… pasuje

Podpowiedź: aby mieć własny avatar w komentarzach zarejestruj się w serwisie Gravatar.