Data publikacji w wpisu:
czwartek, 04 Luty 2010, 22:43 w kategorii Archiwum audycji, Czas przebudzenia.
Możesz śledzić dyskusję dotyczącą tego wpisu za pomocą kanału RSS 2.0.
Dobra audycja.
Co do kontroli internetu, to można się spodziewać, że będą kombinować na różne sposoby żeby ograniczyć swobodę wypowiedzi choćby z powodu takich uświadamiających programów demaskujących sztuczki korporacyjnych ważniaków, masonerii czy tego wycwanionego światka pod tytułem NWO.
Co do szczepień, to faktycznie wciska się ludziom kit,że mają ich chronić, ale co z tego kiedy jemy celowo nafaszerowana chemią żywność. Chodzi o kasę dla koncernów farmaceutycznych.
Co do terroryzmu ,to jest się czego bać zwłaszcza ,ze kapitalizm swoja presją wciska się w kultury które dalekie są od preferowanego euro-amerykańskiego merkantylnego stylu życia.
co do tematu chemtrails, jest to wg mnie sprawa dosc wielopoziomowa i oprocz wiadomego trucia srodowiska i przy okazji ludzi jako jego element, wylania sie chyba szerzej nieznana (przynajmniej nie widzialem zeby ktos ja poruszal na polskich forach) kwestia slonca i jego wplywu na ludzi. jestem czlowiekiem dosc ‘zżytym’ ze sloncem i wszystko co tu pisze to tylko i wylacznie moje obserwacje i przemyslenia wiec oczywiscie moge sie mylic, ale:
po obfitym rozpyleniu chemtrails tworza w koncu cos w rodzaju jednej duzej ‘chmury’ czy bardziej kokonu, ktory szczelnie przykrywa ziemie. gdy patrysz wtedy w niebo wyglada to jak cos w stylu mgly, z ktorej obecnosci zdajesz sobie sprawe dopiero kiedy orientujesz sie, ze gdzies za ta mgla jest slonce. nie jest schowane za zadnymi normalnymi chmurami, widac je, ale doslownie jakby przez mgle. dociera o wiele mniej swiatla, pewnie tez ciepla i ogolnie wszystkie dobre rzeczy, ktore robi promieniowanie sloneczne dla ludzi, sa w duzym procencie zatrzymywane i nie docieraja do powierzchni ziemi. i zapewniam was, ze to glebsza sprawa niz tylko proste przelozenie na samopoczucie czlowieka (najwiecej % ludzi zapada na depresje w krajach gdzie jest najmniej slonca – to juz fakt ‘naukowy’). docierajace na ziemie promieniowanie sloneczne (byc moze uzywam niefachowej terminologii, mowie to w oparciu o swoje doswiadczenie, nie jestem zadnym specjalista od fizyki) dziala na ludzi (zreszta nie tylko na ludzi) na bardzo wielu poziomach, przynosi bardzo doslownie swiatlo, oswiecenie, podwyzsza wibracje i niesie czysta esensje zycia. globalny fakt budzenia sie coraz wiekszej liczby ludzi dziwnym trafem powiazany jest ze zwiekszajaca sie aktywnoscia slonca i gwarantuje wam, ze to nie zbieg okolicznosci.
wyjasnialoby to kolejna zagadke, mianowicie ‘czemu elity truja same siebie’. przeciez mamy do czynienia ze zjawiskiem na skale swiatowa, chcac nie chcac ci, ktorzy to wprowadzili w zycie sami przebywaja w ‘polu razenia’ przez wiekszosc czasu. czemu mieliby to robic samym sobie?
wkraczamy tu juz w tematy reptilianskie – gady zwyczajnie nie sa w stanie wytrzymac zmian, ktore sie zaczely, wiec robia wszystko zeby je chocby spowolnic. w zasadzie kazde zrodlo w tych tematach mowi, ze jaszczury nie beda w stanie fizycznie przetrwac na ziemi o wyzszych wibracjach, pelnej milosci i dobra. chca wiec, zeby na ziemie docieralo jak najmniej slonca i jego mocy, bo wiedza ze ma to duze przelozenie na ogol ludzi a pewnie i oni sami zaczynaja odczuwac jakies niedogodnosci zwiazane z wieksza aktywnoscia slonca.
to tyle ode mnie, mam nadzieje ze kogos zainteresowaly moje wypociny
chemtrailsy dzialaja wiec nie tylko w bezposredni fizyczny sposob, ale tez troche bardziej posrednio na mozg i psychike czlowieka. warto o tym pamietac i korzystac z dobrodziejstw slonca ile tylko mamy mozliwosci.
Dobra audycja.
Co do kontroli internetu, to można się spodziewać, że będą kombinować na różne sposoby żeby ograniczyć swobodę wypowiedzi choćby z powodu takich uświadamiających programów demaskujących sztuczki korporacyjnych ważniaków, masonerii czy tego wycwanionego światka pod tytułem NWO.
Co do szczepień, to faktycznie wciska się ludziom kit,że mają ich chronić, ale co z tego kiedy jemy celowo nafaszerowana chemią żywność. Chodzi o kasę dla koncernów farmaceutycznych.
Co do terroryzmu ,to jest się czego bać zwłaszcza ,ze kapitalizm swoja presją wciska się w kultury które dalekie są od preferowanego euro-amerykańskiego merkantylnego stylu życia.
POLECAM WSZYSTKIM KSIĄŻKĘ
http://www.nieznany.pl/Rece-precz-od-tej-ksiazki-pbi-1516.html?zenid=2848a742e6a00ce1804b9089e20af960
co do tematu chemtrails, jest to wg mnie sprawa dosc wielopoziomowa i oprocz wiadomego trucia srodowiska i przy okazji ludzi jako jego element, wylania sie chyba szerzej nieznana (przynajmniej nie widzialem zeby ktos ja poruszal na polskich forach) kwestia slonca i jego wplywu na ludzi. jestem czlowiekiem dosc ‘zżytym’ ze sloncem i wszystko co tu pisze to tylko i wylacznie moje obserwacje i przemyslenia wiec oczywiscie moge sie mylic, ale:
po obfitym rozpyleniu chemtrails tworza w koncu cos w rodzaju jednej duzej ‘chmury’ czy bardziej kokonu, ktory szczelnie przykrywa ziemie. gdy patrysz wtedy w niebo wyglada to jak cos w stylu mgly, z ktorej obecnosci zdajesz sobie sprawe dopiero kiedy orientujesz sie, ze gdzies za ta mgla jest slonce. nie jest schowane za zadnymi normalnymi chmurami, widac je, ale doslownie jakby przez mgle. dociera o wiele mniej swiatla, pewnie tez ciepla i ogolnie wszystkie dobre rzeczy, ktore robi promieniowanie sloneczne dla ludzi, sa w duzym procencie zatrzymywane i nie docieraja do powierzchni ziemi. i zapewniam was, ze to glebsza sprawa niz tylko proste przelozenie na samopoczucie czlowieka (najwiecej % ludzi zapada na depresje w krajach gdzie jest najmniej slonca – to juz fakt ‘naukowy’). docierajace na ziemie promieniowanie sloneczne (byc moze uzywam niefachowej terminologii, mowie to w oparciu o swoje doswiadczenie, nie jestem zadnym specjalista od fizyki) dziala na ludzi (zreszta nie tylko na ludzi) na bardzo wielu poziomach, przynosi bardzo doslownie swiatlo, oswiecenie, podwyzsza wibracje i niesie czysta esensje zycia. globalny fakt budzenia sie coraz wiekszej liczby ludzi dziwnym trafem powiazany jest ze zwiekszajaca sie aktywnoscia slonca i gwarantuje wam, ze to nie zbieg okolicznosci.
wyjasnialoby to kolejna zagadke, mianowicie ‘czemu elity truja same siebie’. przeciez mamy do czynienia ze zjawiskiem na skale swiatowa, chcac nie chcac ci, ktorzy to wprowadzili w zycie sami przebywaja w ‘polu razenia’ przez wiekszosc czasu. czemu mieliby to robic samym sobie?
wkraczamy tu juz w tematy reptilianskie – gady zwyczajnie nie sa w stanie wytrzymac zmian, ktore sie zaczely, wiec robia wszystko zeby je chocby spowolnic. w zasadzie kazde zrodlo w tych tematach mowi, ze jaszczury nie beda w stanie fizycznie przetrwac na ziemi o wyzszych wibracjach, pelnej milosci i dobra. chca wiec, zeby na ziemie docieralo jak najmniej slonca i jego mocy, bo wiedza ze ma to duze przelozenie na ogol ludzi a pewnie i oni sami zaczynaja odczuwac jakies niedogodnosci zwiazane z wieksza aktywnoscia slonca.
to tyle ode mnie, mam nadzieje ze kogos zainteresowaly moje wypociny
chemtrailsy dzialaja wiec nie tylko w bezposredni fizyczny sposob, ale tez troche bardziej posrednio na mozg i psychike czlowieka. warto o tym pamietac i korzystac z dobrodziejstw slonca ile tylko mamy mozliwosci.
hej alch
Ciekawe spostrzezenie, o ktorym wogole sie nie wspomina (chemtrails+Slonce).
Dokladnie to samo obserwuje i podzielam to co napisales.
Mowilem o tym w swoim wystapieniu pare audycji do tylu.
trzymaj sie