Oblicza Duchowości – 6.03.2014

Kolejna porcja bieżącej wiedzy o rozwoju wszechświata w wydaniu Tadeusza Owsianko.

Wykład wygłoszony przez Światosława Nowickiego na konferencji „Czas Przemian” w Warszawie.

Króciutka rozmowa z Waldemarem Gajewskim, prelegentem na I Zjeździe Sympatyków NTV, na temat Złotej Proporcji.

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii 4. Czw: Oblicza duchowości, Archiwum audycji i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

150 odpowiedzi na „Oblicza Duchowości – 6.03.2014

  1. Niechciana prawda pisze:

    Hitler kaput, gieremek kaput, ISON kaput, „OJCIEC” kaput, NWO going to be KAPUT, OWSIANKO…. want be ….?

    Swoją drogą marnujecie czas jaki obecnie jest dla was bardzo cenny, marnujecie go na kretynizmy, przekłamania i ściemy podawanie ludziom by przekierowywać ich starania w „krzaki”. By marnować ich czas i środki by nie skorzystały z tego, iż zapowiedziany MESJASZ aktualnie jest na Ziemi. Nie znajdziecie wyzwolenia podążając za oszustami prowadzącymi was na krawędź przepaści by „miłościwie” kopnąć” potem goja” by spadł. Wy nakarmieni takimi kłamstwami jak te od „OJCA” już lecicie na dno. Bo macie lecieć na to dno bo na tym polega „misja” takich „Owsianko”. Marnowanie waszej szansy na nauczenie się samodzielnego kontaktu ze Stwórcą i poprzez ten kontakt odzyskanie zablokowanych satanistycznymi rytuałami judaistycznymi mistycznych, właściwych SŁOWIANOM w tym POLAKOM (POLANOM) MOCY.

    Może kogoś to natchnie by zawrócić, w dzisiejszym odcinku nie ma nic intresującego by nie powiedzieć prawdziwego. Każdy ma wolną wolę ale jak nie zawrócicie to skończycie wraz z Owsianko w piekle. I to nie żart a zapowiedź przyszłego wcielenia. ;D

    PS. Jakbyście znali znaczenie tego co w postaci symboli mamy zaszyte chociażby we własnej polskiej fladze to większość z wrażenia przez kilkanaście dni nie była by wstanie powstać z ziemi. Ten sekret czemu tylko nam tak skrópulatnie wymazano historię byśmy sobie nigdy nie przypomnieli na czym polega „polski mesjanizm” (bynajmniej ba byciu „przygłupiem judeosatanizmu” czy „zagłębiem wojowniczych gojów”). Ale nie wiecie i się tego nie dowiecie bo takie „Owsianki” już o to zadbają.

    A ENERGIA WSZECHŚWIATA idzie nie z góry a z CENTRUM ZIEMI więc pryskanie CHEMTRALS by odciąć Ludzkość od niej jest ….. BEZUŹYTECZNE ….. ale jak nadal debile będą dla „królowania judeonazizmu” (Majdan dowodem na bardzo bliski związek a nawet SYMBIOZĘ) truć Ziemię to każdy atom fizycznie występujący na tej planecie będzie przerobiony w taki promiennik. A potem …. ustawi na maksymalne grzanie jakie wytrzyma może z 5% populacji Ziemi. Bo już teraz przy jakichś 15% docelowych ale nie maksymalnych „wibracji” wielu już z tego przegrzania odbija na umyśle. Czy inaczej mówiąc inklud się piekli niszcząc przy okazji swojego pokrowca/ żywiciela. A bez inkluda jak nie ma kontaktu ze Stwórcą to 3-4 miesiące i jest KAPUT i odrodzenie na „już wieczność” w Piekle. Ono naprawdę istnieje i chętnie przyjmie i obsłuży dowolną ilość naśladowców takich „Owsianków” wraz z ich „miszczami duchowemi”.

    • "gUral" pisze:

      :-) Daj na luz…
      „wszystkim nam brakuje szczęścia
      ^masz to na co godzisz się^
      każda droga jest łatwiejsza
      gdy widzisz to, co dobre jest” :P http://www.tekstowo.pl/piosenka,kasia_kowalska,to_co_dobre.html
      :D

    • czarodziej:) pisze:

      Skąd Ty to wiesz? Pierwsze pytanie i drugie czy dałbyś sobie obciąć rękę ze się nie mylisz?
      A możne jesteś tez sfrustrowanym wyznawcą „biblii” Który uważna się za mesjasza?
      Każdy ma własna prawdę , tylko pytanie która jest właściwa?

      • iwona pisze:

        każda prawda jest prawdziwa, a owoce zbierasz na starość :)

      • bezimienna pisze:

        Czarodzieju, nie odebraj tego tekstu za atak. Nie chce Cie obrazac ani urazic lecz przedstawic moze prawdziwy obraz Twej drugiej twarzy. Nie kazdy ktory chce przekazywac swoja madrosc robi to po to aby Ci udowodnic ze ma racje. Ci ktorzy glosza prawde, robia to dla samego przekazu .”Bo kto ma uszy niech slucha”Ci ludzie nie nazucaja tobie pogladow i dlatego sie z toba nie kloca.Ty masz po prostu wybor i jezeli otworzysz swe serce i umysl na nowe poznanie to mozesz odzyskac wzrok, sluch wech, smak i dotyk, wszystko w duchowym wymiarze.
        Od wszystkich slow ktore napisales emanuje zla energia sfrustrowanego ego ktore nie poszanowalo rozmowcy, szydzilo z niego i wysmiewalo.. Uwierz ze te szydercze slowa przez Twoje usta wypowiadales do siebie. Probujesz nieswiadomie podwazyc prawde prawd mowiac ze kazdy ma swoja prawde. Ta Twoja prawda to fikcja w umysle bo prawda moze byc tylko jedna. Kazdy z nas inaczej doswiadcza jej poznawania z racji naszych podzialow. Zadales dobre pytanie. Wlasciwa prawda to ta ktora jest prawdziwa. Jestesmy w stanie poczuc co jest prawda a co falszem.
        Zycze madrosci, wytrwalosci i dobrej energii duchowej.

    • Gaja pisze:

      @ Niechciana prawda . Zastraszanie pieklem, Armagedonem i wszelkimi mozliwymi grzechami / z ktorych najwiekszym , jest samodzielne i nieskrepowane myslenie/ – to najskuteczniejszy sposob, manipulacji owieczkami :)

      • za prawdę pisze:

        Jakie zastraszanie. Zastanów się – wolisz fałszywe nadzieje. Co wy chcecie od – niechcianej prawdy. Hm = no tak, jak zwykle dacie się ochoczo zaprosić w maliny.

        Pamiętam opowieść o żydzie który uciekł z Oświęcimia by ostrzec swoich. Jak ponownie wiezli go do Oświęcimia, to rodacy, ziomale siedzieli na nim. W ich oczach był takim popaprancem. Przeciez przed wyjazdem Alians brał od nich kasę, byli ubezpieczeni. Bezpieczni, chyba też tak jak my płacąc ZUSy. O naiwności …. oj ludzie opamietajcie się
        O znaczeniu kolorów naszej flagi mówił kiedyś sam Owsianko T. Zapomnieliscie i sobie tak tokujecie .. Oj głuche Gluszce.
        Pozdrawiam rozdyskutowanych bezrefleksyjnie.

    • Qcyp pisze:

      Niechciana prawda pisze:Jakbyście znali znaczenie tego co w postaci symboli mamy zaszyte chociażby we własnej polskiej fladze to większość z wrażenia przez kilkanaście dni nie była by wstanie powstać z ziemi.

      NIC NIE JEST ZASZYTE ,TO TYLKO TAKI SYMBOL TUMANIENIA OWIECZEK, AŻEBY WIEDZIAŁY GDZIE ICH MIEJSCE HIHIHI

    • SeJa pisze:

      A ja ogólnie się zgadzam. Co do prawdy i pikła, każdy ma swoje. A Kolega ma Prawdu i wie co mówi. Nich nikt nie wierzy i o to chodzi by się okazało. A to co mówię niech sę w tylną część ciała wsadzą. Postacie z gry.

      Ano
      http://www.youtube.com/watch?v=EdmZYu9Lths

    • Gaja pisze:

      @ Niechciana prawda „Ksiadz mowi o piekle jako o wymysle Kosciola /pl/ ” You tube . Jestesmy rozpoznawalni , tylko poprzez nasze wibracje , wszelkie inne wzgledy i tzw ukladziki ,nie wchodza kompletnie w gre . Jaka wibracja bedziemy emanowac ,w taka wibracje pojdziemy i to jest wlasnie ta prawdziwa Boza sprawiedliwosc . Im wyzsze wibracje ,tym wiekszy komfort przebywania w nich i chyba warto wziac to pod uwage.

  2. Awatar Sai Baba pisze:

    Jak sądzisz, co jest najważniejsze a zarazem najniebezpieczniejsze w twoim życiu?
    Nie, nie jest to bomba atomowa, która rzekomo gwarantuje pokój, a w istocie rzeczy wszystkim zagraża. Nie jest to również samochód, który przenosi tak wielu z miejsca na miejsce, ale przy tym niezliczonym ludziom odbiera zdrowie lub życie.
    Nie, to nie są te rzeczy.
    Najważniejsza i zarazem najniebezpieczniejsza jest twoja wola.
    Może ona z twojego życia uczynić piekło lub niebo. Wszystko w życiu zależy od twojej woli, od chcenia.
    Wola jest nieskończenie potężną siłą, której nigdy nie możesz przecenić i nigdy nie powinieneś niedoceniać, chociaż często to robisz.
    Wola czyni z pomywacza naczyń milionera – i z milionera pomywacza.
    Dlaczego jest tak potężna?
    Gdyż twoja wola pochodzi od Mojej woli, a to moja wola stworzyła niebo i ziemię, ogień i wodę, florę i faunę. Była to jedna myśl, jedno słowo, jeden czyn: wola, która natychmiast stała się czynem.
    Moja wola staje się zawsze bezpośrednio czynem. Żyję w jedności myśli, słów czynów. Ta jedność stwarza Moją wszechmoc.
    Jesteś powiązany z tą wszechmocą. Jesteś stwórcą swojego życia. Twoja wola decyduje, co będzie z twojego życia, co będzie z ciebie.
    Przyłącz się do Boskiej Woli. Dostrzegaj wszędzie światło. Urzeczywistniaj światło. Stań się światłem i żyj w światłości, tzn. żyj zgodnie z pięcioma kardynalnymi cnotami: premą, sathyą, dharmą, szanti i ahimsą (miłość, prawda, prawość, pokój i niekrzywdzenie) – a twoja wola będzie taką jak Moja.
    Bezpośrednia jedność wyobrażenia i bytu.

    • SeJa pisze:

      AMEN.

      Ps. Co jest lepsze? Dać sobie wmówić małe rzeczy, bo Wam powiedziała telewizja? Czy trwać przy wielkich, jak mówi do Was Duch choć nie wierzycie? Co Was zabije? Chemitrals, czy wiara w nie? Emulatory czy oddanie nad sobą mocy i konserwie, a nawet i petowi? Wolność nie polega na tym byście sobie wszystko odebrali i nad wszystkim ubolewali, jak i nie na tym byście oddawali cześć kłaniając się wszystkiemu oddając nad sobą moc każdej małostce jak by większa od was była. Wolność wbrew uczonym fajom co pomrą jak jeden polega na tym by to wszystko położyć gdzie tego miejsce. U stup Waszych. I żyć, nie za karę.

      DAR.

      • SeJa pisze:

        To właśnie wolność jest. A to co hipochondrycy wolnością nazywają, jest uzależnieniem co najmniej i niewolą. Zgubą Waszą.

        Wypierała się żaba błota, fanatyk religii, alkoholik kieliszka, palacz swego pociągu, mięsożerca brzuszka … To objawy prania mózgów i prawdziwej niewoli. Skoro wszystko większe od WAS.

      • SeJa pisze:

        To co chcecie zwyciężyć? Skoro byle pet Was zabije i komu to na rękę? Waszym Aniołom?

        Prometeusz, ta zła.

    • Iza40 pisze:

      W Izajaszu: Ja stwarzam dobro, Ja stwarzam zło.
      Winimy zawsze „zewnętrze’ a sami sobie wszystko robimy. Swoją nieświadomością. Ba! Szukamy ratunku w „zewnętrzu” :-), w cudzych mocach :-)). A gdzie „Ja i Ojciec Jedno Jesteśmy”. Jedno-nie dwoje…

  3. iwona pisze:

    „Owego dnia poznacie, że jestem w Ojcu moim i wy we mnie, a ja w was” Ew. Św. Jana 14:20
    „Aby wszyscy byli jedno, jak ty Ojcze we mnie, aby świat uwierzył, że mnie posłałeś,” Ew. Św. Jana 17:21
    „A ja dałem im chwałę, aby byli jedno, jak my jedno jesteśmy” „Ja w nich, a ty we mnie, aby byli doskonali w jedności, żeby świat poznał, ze Ty mnie posłałeś, że ich umiłowałeś ,jak i mnie umiłowałeś” Ew. Sw. Jana 17:22-23 ”
    A gdy przyszła wiara, już nie jesteśmy pod opieką przewodnika, albowiem wszyscy jesteście synami Bożymi przez wiarę w Jezusa Chrystusa Bo, wszyscy, którzy zostaliście w Chrystusie ochrzczeni, przyoblekliście się w Chrystusa .
    Nie masz żyda ani greka, niewolnika ani wolnego, nie masz mężczyzny ani kobiety, albowiem wy wszyscy jedno jesteście w Jezusie Chrystusie ” list. Sw. Pawła do Galicjan 3:25-29

    • iwona pisze:

      a, więc jaką energią się karmisz takim tyranem się stajesz :) ja wybrałam Miłość a ty ?

      • brzydkie kaczatko pisze:

        A ja sumienie …/—/… Niebieska Matka nie zapomni maja

      • Gaja pisze:

        @brzydkie kaczatko Mozesz wybrac i milosc i sumienie , Niebieska Matka na pewno sie nie obrazi :)

    • SeJa pisze:

      Światłość ze światłości, bóg prawdziwy z Boga prawdziwego, zrodzony a nie stworzony … TY

      Autorka tych słów ponad 2 tysiaki lat temu. Ja-n

      Bo. Czy jest cokolwiek poza Bogiem i bez Jego woli? A skoro nie, to co jest poza, lub nie z Niego zrodzone? Czy nie jest światłością? A Wy z niej? Czy nie zrodzeni jak wyżej i dosłownie, a nie stworzeni? Więc kto nie rozumie różnicy pomiędzy Chrystusem = Zbawiciel siebie a Jezusem = Pierworodnym z pośród wielu? Kto może zaprzeczyć pismom? i moim słowom.

      SeJa
      Niosąca światło. Dla topornych Prometeusz.

  4. Joanna M. pisze:

    Odnośnie nergetyki „Oniegina”Puszkina, coś w tym jest. Nie pamiętam żadnego zakuwanego w szkole wiersza, wogóle raczej nie lubię poezji, z bardzo małymi wyjątkami. Z Oniegina pamiętam wszystkie fragmenty w j. rosyjskim, które poznałam w szkole, bo w jakiś sposób podobał mi się rytm i melodia wiersza.

  5. HYKSOS pisze:

    Tadzio oby tak dalej a w końcu opadnie opaska z oczu twych i ujrzysz blask w świetle nocy.

  6. SeJa pisze:

    Hej :)

    Właśnie przyjechałam z Czech (było byczo ;) ale streściłam bardziej niż można i jestem nadrabiam) więc :P

    Wybacz Woytek ten zaległy wpis z działu UFO… Ah jak miło było poczytać, Gaję jaka JEST … Alinę7 nie mniej, gUrala brata, Maqa i tak dalej bez wyjątku. A mimo zmęczenia postaram się coś chlapnąć bez wyjaśnień w odpowiedziach… ;)

    W projektach druków układów scalonych … nie mowa o ne555,… nie da się napylić, wytrawić, wyhodować w kwarcu… >?< Czego? szukać. Wybacz kolego. Wybacz w farbie i koniec tematu. Na prawdę koniec, bo nie rozmawiam z miłośnikami Elektrody o AQ Pietruszki bez urazy dla Pietruszki tyż. Bo dość dodać o sprzęcie na poziomie molekularnym więc po temacie pytań jak, i jak to się ma do druku… Zresztą, nie chcę być nie grzeczna, powiedziałam coś i owszem nie muszę znać szczegółów, od tego są "robole" i Pan Koń bo ma wielką głowę :D Ani się tym nie zajmuję DOSŁOWNIE, ani mnie to już nie interesuje co kto i jak robi. A że wiem co robi to mówię, mówię i nie liczę na zrozumienie czy poklask, w szczególności jak wyżej uczonych. A co do szczegółów technicznych TYM BARDZIEJ niemniej. A koń by się zdziwił bo myślał że wymyślił, choć łyżka na to, nie możliwe i więcej.
    No oszołomka ;) i w to mi graj. A graj, choć beznamiętnie palce świerzbią by odwalić robotę NIE dla mundrych, ale głupi jakiś by to zrobił a nas by nie było potem. K R O P K A.
    NO KOMENT, THE END STORY idj-otka :)

    Gaja :) Siostro Ty moja. Nie do końca jesteśmy na krawędzi, jak szum z zupy. Raczej wręcz przeciwnie, ale. Jak zdaje się Ty dodałaś, lub Siódemka nawet w centrum. Bo ciągnąc też, PONAD WSZYSTKO więc? Co to znaczy, skoro i jak wiecie nauka to potwierdza :) Nie wyprzesz ani nie zaprzesz siebie, bo wiesz czy nie rozumiesz JESTEŚ. I na tym skończę zeszło tygodniową odpowiedz.

    Jednia w Was.

    Ps. (Nie dotyczy) Teraz ten tydzień oj będzie się działo bo wreszcie jestem w pełni od dziś. Ba jestem człowiekiem :) Spełniło się moje największe marzenie, jak 3 małpki wreszcie Ja Jestem.

    SeJa

    • SeJa pisze:

      No i zresztą Panie kolego od elektroniki. Pogadamy jeśli podasz mi praktyczne zastosowanie fizyki kwantowej w ziemskiej oficjalnej elektronice. Bo gdybania mnie nie interesują. A odpowiedzi, to nie do mnie, bo na prawdę przykro mi ale … może kiedyś, ale nie dziś, nie z dyplomowanym Panem ;)

      SeJa

    • SeJa pisze:

      A skoro nawet Pietruszka nie zaprzeczy, jak i Pan nie zaprzeczył, a nie obalił poza wyśmiewaniem bo Pan wie i w tym robi. Ale jak to jest co mówiłam? Ha, No i wszystko.

    • Gaja pisze:

      @ SeJa Jestesmy krawedzia prowadzaca / Nassim Haramein Przekroczyc Horyzont Zdarzen / ,zabrnelismy tutaj dalej niz inni , wiec wiemy znacznie wiecej od nich , bo wiecej doswiadczylismy . Ten kto nie doswiadczyl „materii” , czyli tej najbardziej powolnej wibracji w ktorej egzystujemy, raczej nas nie zrozumie . Przeszlismy cala droge od Swiadomosci / czyli mysli ,ktora byla pierwsza/ poprzez Swiatlo a potem Elektrum/ czyli Pole elektromagnetyczne/ az wreszcie wskoczylismy w Materie /ktora przybrala rozne formy, z ktorych to form jedna , jestesmy wlasnie my -ludzie/ . Jak wiec mozemy pelzac i miec jakiekolwiek kompleksy ,majac tak kolosalna wiedze ? Jestesmy wiec rownoczesnie wszedzie i na wszystkich poziomach rzeczywistosci i Bogu – ktorym Wszyscy Jestesmy, kompletnie to nie przeszkadza :) Z 2D czerpiemy sily zyciowe,na 3D mamy cialo fizyczne, na 4D umysl, na5D Corpus Supremum albo Precorpus Supremum / w zaleznosci od poziomu naszej swiadomosci/ a na 6D i 7D nie mamy juz cial / hiperfizyka/ Bog jest wszystkim i we wszystkim a jezeli ktos ma watpliwosci , to niech pokaze mi , gdzie sie konczy Bog ? Pozdrawiam Cie podniebny ptaszku :)

      • SeJa pisze:

        A No właśnie Gaju/jo ;) Więc po co te wątpliwości w wielu, wstecznictwo do jakichś lepszych bo jak by powiedziała Alina Semifizycznycznych form, jak by miały być lepsze, bardziej mistrzowskie bo mniej namacalne? ;) Ja z Tobą rezonuje. Mało tego, czasem mi wstyd za siebie względem Was wielu. Nie bez powodu cieszę się że jestem też człowiekiem, choć faktycznie na wszystkich poziomach jednocześnie (stąd też wrażenie że seja nie jest jedna/ka a to nie tak) Pozwólcie że, przytoczę do znudzenia. : http://www.youtube.com/watch?v=84O8sC-bfm0

        Najmniejsza, spośród WAS.
        Zawsze trzeźwa ;)

      • SeJa pisze:

        Połóżmy i to u swych stóp. Twardą materię.
        A wtedy zacznie się zabawa. ;)

      • Gaja pisze:

        @SeJa Nie ma twardej materii i niech Cie ona nie kusi :)

    • "gUral" pisze:

      :-)
      Jo tysz sie czeszę zy Waści poweotuf :P a szczególnie murdka moja
      sie :D X33, Ze siostunia łostatnio śmiga łotfartym textem, wysokie
      partyjne uznanie :P http://www.youtube.com/watch?v=bMJkddvJ4L4
      I eszcze gratysa :D http://www.youtube.com/watch?v=jrJdGIJWfjE
      3-ym sie :-)

    • Sylwester pisze:

      paskudny smak tego wpisu-wiedziałem,że taka kuchnia istnieje.

      • Sylwester pisze:

        przepraszam-odniosłem się do wpisu Se-Ja,a kliknąłem niewłaściwie.

  7. SeJa pisze:

    Kochani Wy moi :) Kochany Ty Mój Pani Tadeuszu. Czekałam na Pańską Audycję. Oj tak i owszem, ale pier..ntegoli Pan. Nie dałam rady, a i szkoda mi czasu by obejrzeć dalej jak do połowy. Widzę pewne aspekty, potencjał, ale nie dziś i nie za miesiąc.
    Bo jeśli Pan z całym szacunkiem tego nie odgadnie, co w prost ma mówione, to mogę wysłać paczkę do szpitala. No szczerość za szczerość, wszystko za wszystko.

    Pańska przyjaciółka.
    Ps. Proszę moje słowa brać dosłownie. A co mam podpowiadać? Być Pańskim Ojcem duchowym by Pan mnie wziął za swoją prorokinię? No wybacz Pan. Życę powodzenia, to nie przedszkole o mój Boże czy tam Awatarze niech Ci podpowie ten co mówi albo i nie mówi czy podpowie, doprowadzi. Bo albo, lub albo … a co mi do Albo?

    3Neony.
    Sama za zasłoną.

    • Sai Baba pisze:

      Wielu nazywamy swoimi przyjaciółmi. Lecz kto jest naszym prawdziwym przyjacielem? Dopóki masz pieniądze lub jeśli twoi rodzice mają dobrą pozycję, wszyscy będą cię witać słowami: „Dzień dobry, dzień dobry” i uprzejmie traktować. Jeśli wszystko się zmieni i nie będziesz miał pieniędzy, nikt nie powie ci nawet „Do widzenia!”. Jeśli zbiornik jest pełny, idą tam wszystkie żaby. Jeśli jest pusty, nie spotkasz tam choćby jednej! Jednak Bóg nie jest taki. Posiada zbiornik, który jest zawsze pełen bezinteresownej miłości. Niezależnie od sytuacji, Jego zbiornik jest pełen nektaru słodkiej miłości. Zmiany twojej pozycji, twojego miejsca, czasu lub statusu, nie będą miały dla Niego znaczenia. Dlaczego porzuciłeś tego prawdziwego przyjaciela i walczysz, by zdobyć przyjaciół doczesnych, chwilowych i fałszywych, których przyjaźń jest ulotna i trwa tylko przez krótką chwilę? Módl się, aby zawrzeć wieczną przyjaźń z Bogiem.

      • Gaja pisze:

        @Sai Baba Jest piekny wywiad z Rene Mey , ktory znajdziesz na YT . On w tym wywiadzie mowi , ze patrzac na czlowieka ,pomija ludzkie „ego”/ ktore nosi w sobie kazdy z nas/ i w kazdym dostrzega Boskie Swiatlo .Oczywiscie mowi to wlasnymi slowami , ale taki jest wlasnie . sens Jego wypowiedzi. Podziwiam Tego czlowieka , Jego niezwykla skromnosc i dobroc . Pozdrawiam Cie.

      • Alina7 pisze:

        Nie muszę zawierać wiecznej przyjaźni z Bogiem, bo z Niego jestem, i z nim, i w nim jestem. On w swej najgłębszej postaci jest bezwarunkową miłością, która przenika całe Stworzenie. On nie wzbudza nieufności przeciwko bliźniemu czy jakiejkolwiek rzeczy, On nie ocenia, nie straszy.

      • SeJa pisze:

        Ano, i ja się modlę (rozmawiam z sobą, tatą, absolutem), choć widzę też że światło jest w nas, jakie tylko często jest mulone z małostkowym pojmowaniem szczęścia. …. Bo oto tajemnica powodzenia zgodna z wszelkim prawem. Nikt nie pragnie niczego. Sukces ma wielu Ojców, zaś porażka jest sierotą. Każdy chce się ogrzać w blasku zwycięstwa i chwały, jak ćma w blasku świecy przywdziać choć na chwilę cudze piórka nawet. Tak żebrak choć zabłysnąć blaskiem królewskim, a król zaś przywdziać szaty żebracze by i siebie rozpoznać. Lecz obawa Wasza przed sobą Samym to złuda owych uwarunkowań jedynie. Gdyż nikt Was nie bierze tak poważnie jak Wy siebie samych o ile nie jesteście światłem. Nikt nie pragnie niczego. A bieda drugiej do pary szuka. Wiec i mylić się nie możecie.

        Powiedziała co wiedziała, zamiast wiedzieć co mówi ;)

      • Gaja pisze:

        @Alina7 Pieknie to ujelas :)Pozdrawiam Cie :)

      • Gaja pisze:

        Wywiad z Rene Mey/pl/ You Tube

    • czarodziej:) pisze:

      SeJa :)) Podobasz mi się z tym Twoim riposto-wym humorkiem:) Może kiedyś na spoko podyskutujemy nad filozoficzna wyższością środy nad wtorkiem:))
      Tak trzymaj trochę dystansu tez jest potrzeba Duży+++ Pozdrawiam i dla Wszystkich kobiet będących tu i wszędzie POMYŚLNOŚCI!!!

    • SeJa pisze:

      Mylić się nie możecie, A Od połowy się wyłania.

      Kręte są ścieżki ludzkiego umysłu, pełne zasieków i granic, uwarunkowań. Ale głosy umilkną, kiedy serca zapłoną niczym supernowa nie będzie już krzewów gorejących. Bo kiedy staniecie w miejscu najświętszym, za zasłoną owych uwarunkowań. Okaże się, że stoicie twarzą w twarz, sami z sobą, a nie ma tam nikogo poza Tobą. Odtąd jeśli skarżyć byście się mieli, śmiechem radości prędzej zapałacie, bo i gdzie na skargę pójść macie jak nie na siebie samych, do siebie jedynie, bo nie mnie przecież tym bardziej. A rozpłyną się granice, znikną bez walki jak niegdyś o nie do wiary połamano szlabany i mury na pamiątkę zabierano jedynie. Tak nie będzie już innej religii, ludu, męża, czy niewiasty poza Bogiem jedynym jakiego co rano w lustrze widzicie.

      Tak Ty moim Bogiem, moją religią, i miłością.
      SeJa

      • Gaja pisze:

        @SeJa Pozdrawiam Cie skarbeuszku – to piekna wypowiedz i pamietaj ,ze na szczescie to wszystko juz Jest :) Wlasnie wg .wskazan P. Tadeusza i wg Twoich wskazan ,ktore wylowilam miedzy slowami , wybralam „superpozycje „, czyli piekne slonce za oknem ,pierwsze wiosenne kwiaty i samych zyczliwych ludzi . Buziaki dla Wszystkich :)

      • "gUral" pisze:

        :-)
        „Patrząc ciągle tylko w przyszły czas
        wypatrując ile nam przyniesie
        co będzie, jak lepiej i kiedy wreszcie będzie
        Bezustannie wróżąc z cudzych kart
        Nie wiesz nawet ile wciąż umyka, przez palce ucieka,
        Ucieka dobra z życia. To co dobre, Co najlepsze to
        jest dzisiaj. :P Dobrze się wszystkiemu przypatrz” :D http://teksty.org/piasek,to-co-dobre,tekst-piosenki
        :-) 3-ymta sie

    • Gaja pisze:

      Pozdrawiam Pana Tadeusza Owsianke i dziekuje za porcje optymizmu :)

    • Alina7 pisze:

      SeJu, wybacz, że w tym miejscu, ale nie mam mozliwości dodać komentarza do Twojego wpisu powyżej do Gaji, cyt. […]A No właśnie Gaju/jo Więc po co te wątpliwości w wielu, wstecznictwo do jakichś lepszych bo jak by powiedziała Alina Semifizycznycznych form, jak by miały być lepsze, bardziej mistrzowskie bo mniej namacalne? […] Chyba pomyliłaś mnie z Kaliną: nie wiem, co to „Semifizyczne formy” . A Ty wiesz? Pozdrawiam słonecznie.

  8. lumen pisze:

    Zwracasz sie ku Urojeniom w swojej pokorze by wysluchaly twoich krokow. Nadzieja twoja sa oczekiwania by potwierdzily slusznosc obranej Drogi. Ten,ktory cie slucha jest w umysle twoim. Takim On jest jakim go widzi serce twoje. Urojenie przyjmuje twoj Dar modlitwy i odpowiada sercu twemu,ktore wie bez udzialu Niebios kiedy masz sie przed Zlem zatrzymac. Ci, ktorzy chodza w dlugich Szatach zrecznie wprowadzili ciebie na Droge Urojen. Krzyk twojego serca szeptem rozprowadzaja miedzy soba. Obdarzony Znakiem Krzyza powracasz na swoje miejsce bo zycie tylko takie zarezerwowalo dla ciebie. Masz poczucie Winy bo tym zostales obdarzony. To co w pokorze i szeptem wypowiesz bedzie tez uznane i wniesione miedzy Kadzidel Zapachy. Spiew Kaplana w obecnosci plonacych Swiec rozlegnie sie echem po wszystkich klaczacych Sercach. Koscielny Dzwon odmierzy czas przesuwanych paciorkow Rozanca…Wyjdziesz z Bram Urojenia ale sercem bedziesz sie ku niemu zwracal. Tak dlugo jak dlugo zapragniesz zobaczyc i uslyszec ponownie Boga…

  9. "gUral" pisze:

    :-) @Owsianko T. i zainteresowanych – tysz.
    Czy Twoim kochany Tadeuszku zdaniem
    Nobo na pyt. BÓG TO WSZYASTKO CO JEST ? frekwencja, kepściutko ;-(
    Dumam, co lo tego, nobo za fry :-)
    „Spytaj siebie czego pragniesz
    Dlaczego kłamiesz, że miałaś wszystko” :P http://teksty.org/perfect,kolysanka-dla-nieznajomej,tekst-piosenki
    :-)

  10. "gUral" pisze:

    :-)
    A może tak, > WSZYSTKO to wszystko co jest…
    Pozdro :-)

  11. "gUral" pisze:

    :-) gratys :P
    „Oskoła, bzowina – tak nasi przodkowie nazywali sok z brzozy.”
    http://www.eioba.pl/a/4isf/sok-z-brzozy-cud-natury

    • Alina7 pisze:

      Link nie działa. Ale, tak a propos soku z brzozy… Gdy widzę te wielkie butelki w pobliskiej aptece zielarskiej, jakoś smutno mi się robi. Wiem jak się pozyskuje sok z brzozy, bez większej szkody dla drzewa. Kiedyś był dostępny w niewielkich buteleczkach, teraz widzę wielkie słoje. Wiem, że jest to „dar natury” jak i większość roślin ale… to tak jak krew. Sok jest krwią brzozy, cudownego, delikatnego drzewa i tak to wygląda, że w naszych skomercjalizowanych czasach, pozyskuje sie go na skalę przemysłową. Tak to przynajmniej wygląda. Myślę, że wiele drzew straciło przy tym życie. A może, przed „skazaniem na ścięcie” upuszcza się soki? Pozdrawiam i dołączam się do podziękowań za życzenia, szczególnie za te „nie od święta”.

  12. Ostoja pisze:

    Przypomniał „gUral”, iż dziś Dzień Kobiet, wysyłasz życzenie i piosenki, a ja zamieszczę wiersze ku rozświetleniu kobiecych (nie tylko) serc

    Kobieta

    Słonecznych dni chciałaby doświadczać
    kobieta w życiu codziennym osłonięta
    miłością męża, radością dzieci,
    szacunkiem i aprobatą społeczeństwa.

    W szarzyźnie codzienności napotyka
    smutek, troskę a nawet trwogę.
    Miłując – przezwycięża głębią serca swego głód uczuć, pychę społeczeństwa,
    degradację jej pozycji jako matki
    i głośnym echem dzwoniących w sercu
    jej słów podejmuje bój z zakłamaniem.

    Kobieta – to nie magazyn uciech,
    to nie wystawa reklam, to nie
    intratne i czułe pochlebstwa.

    Kobieta – to matka, żona, podpora
    rodzinnego ogniska.
    To filar miłości, czułości – to
    drogowskaz, iż oprócz piękna,
    zalotności – z niej emanuje postawa
    godności, macierzyństwa i mimo trudu
    i upokorzeń, które znosi – nikt
    nie jest w stanie pozbawić jej obrazu
    Boga w niej – obrazu dawania siebie
    w trud rodzenia, wychowania i zaradności.

    Niechaj wie każdy – mały i duży – Kobieta,
    to mur nie dający się zburzyć
    przeciwnościom losu.
    To kwiat róży o płatkach delikatnych
    i tkliwym zapachu.
    To człowiek z wypisanym w sercu hasłem:
    Jestem, Czuwam, Kocham.

    Kobieta przetrwa – potomstwo jej to ty i ja.
    Kobieta, puch marny, wzrasta do ideału dumy
    rodziny, kraju, świata.
    Puch marny ?
    Nie ! Kobieta Polka.

  13. Ostoja pisze:

    Może ktoś zarzuci, że to nie miejsce na zamieszczanie poezji, ale może w zawierusze słów, którą spotkać tu można, jakimś małym wytchnieniem staną się.
    Nie świadczą o nostalgii za dawnym Dniem Kobiet, ale o dostojności roli kobiety w życiu

    Niewiasta jaką stworzył Bóg

    Ja Jestem. Oto Jestem ! Wiem Wierzę Widzę
    Prawa, które mi zsyła Duch Boży.
    W stronę moją je śle, w sens, bez mała, najczulszy,
    podejmuję z Jam Jest struny, wizje, czas twórczy.

    Idzie nowe poznanie, nie spieszy się, kuleje,
    jednak znaczy tor czystej, jaśniejącej nadziei
    na otwarcie czakramów Świadomości
    Żeńskiej bez złud.

    Poznać Program i Być tym kim zrodził ją Bóg,
    pragnie każde niewieście serce, pałać Mocą,
    Mądrością, Miłością i odnaleźć cel, który
    Bóg przyobiecał w pierwotnej drodze jej.

    O, nadziejo, co spływasz w siedmiobarwnej otoczce,
    proszę, wypoleruj łuk tęczy niechaj zalśnią kolory
    spływające z Jej Łona – Karmicielki wszech czasów,
    Matki – Pomocy Nieustającej.

    Zapatrzona w Jej, seledynem jarzące się, Oko i Obraz,
    każda kobieta zdobyć jest w stanie to, co zwie się czakrami
    – Święty Obraz Jestestwa, który jest jej nadany
    kiedy spocznie w : „Oto Jestem Jam Bóg”.

    Nikt nie zdejmie przyczyny, którą jako spuściznę
    dźwiga poprzez stulecia z raju wygnana.
    Dziś się mnożą przykłady o bez bólu rodzenia.
    Jam Jest stworzył ją przecie, nadał imię i znamię :

    „W bólu rodzić ci przyjdzie i doświadczać cierpienia”,
    lecz nie po to, byś smutek rozsnuwała i cień.
    Kobieto ! Matko ! Dziewico ! Niewiasto ! – Jesteś Tym,
    Kim stworzył cię Bóg – Jego Obrazem bez złud.

    Zatem trwaj w niekończącej się nadziei na zilustrowanie
    Boga w tobie – Tu i Teraz – w Czas Oczekiwań
    Nowych, płonących połączeń Świadomości Męskiej
    i Żeńskiej w system czystej miłości – nie prób.

    Rodzić będziesz dzień w dzień Słowo, Piękno i Czar
    swych niewieścich oświadczeń : „Kocham cię”.
    Z nich to rodzi się Syn, co na ziemię był zesłan,
    Niewiasto ! Bądź Miłością ! – taką stworzył cię Bóg.

  14. Ostoja pisze:

    I trochę humoru

    Dzień Kobiet

    Widzę się : w moim cichym ustroniu,
    w mojej ujeżdżalni nerwów
    i w świętej ciszy tego, co przede mną.

    Widzę się – i dyszę:
    – znieczulającym : „jutro będzie lepiej”,
    – małostkowością : „co ten świat niesie z sobą?”,
    – małoznaczącą myślą: „och, ach, już nie mogę ! ”.

    Widzę się : w pomywaniu, rozgardiaszu,
    krnąbrności zachowań, pretensji i skarg,
    w ciągle: prędzej, więcej – Wyć się chce !!!

    Widzę się : czysta, anielska, kochająca,
    piękna, zalotna, radosna , czuła,
    milcząca – Śmiać się chce !!!

    Widzę się: w modnym kapeluszu, sukni cud,
    w kolacji we dwoje, w moim i jego wyznaniu: „Uwielbiam Cię” –

    Ryczeć się chce !!!

    Moje małe, figlarne, jak ptaszę, jak kociątko,
    moje czułe – sercu znane : „Kocham się”,
    „Kocham się” – wynijdź z norki, rozgość się, – fotel już ustawion, całą pupą usadów się Wiesz co ci powiem ?

    Dziś Dzień Kobiet!!!

    Zszargane nerwy na sznurku zawieszam,
    przeschnijcie nieco, ja tymczasem ….

    … och, nie ma mnie w domu !!! …
    Odbierz telefon, Kochanie …

    Gdzie moje nerwy zszarpane ? Przeschły. . .

    Możesz wstać …, zrobić kolację, Mamusiu ???

    Ach … Ach … Ach …

  15. Kalina pisze:

    Chyba moja inteligencja tutaj nie wcieka w granitowo skalne szczeliny .Nawet Jane Eyre w tamtych latach byla w lepszej formie rozumienia rzeczywistosci . Bog ode mnie nie odbiera telefonow bo ja tez nie dzwonie moze HAARP przeszkadza :). Ja nic z tych wpisow nie rozumiem . Wiem , ze kocham nad zycie mojego fizycznego ojca. To wszystko co mam dopowiedzenia .

    • Gaja pisze:

      @Kalina Nie mysl o HAARP /nie wibruj tym HAARP-em /, bo dostaniesz tego wiecej . Polecam Ci film na you tube „Perception -Secret beyond matter” Pozdrawiam Cie Kalino.

      • SeJa pisze:

        I ja, Dziękuję Kalino :)

        To tylko do Kaliny. Oni chcą byś w to wierzyła, wtedy dopuszczasz do siebie lepiej Ich wibracje i ataki. Wiedzą że inaczej, nic Ci nie mogą zrobić. Miłych snów Siorka :)

  16. J.BRYLKA pisze:

    @ SEJA – PISZE PANI SAMA A ZASLONA .. OBRAZA PANI PANA OWSIANKO , ZE ZANIESIE PANI PACZKI DO SPITALA ..ITD.. A CO PANI ZROZUMIALA Z CALEGO OSWICENIA , SKORO PRZY CALEJ MANI WYZSZOSCI ,KTORA PANIE TAK PANA OWSIANKO KRYTYKUJE, NIE ZAUWAZYLA ,ZE PAN OWSIANKO TO TYLKO PANI ODBICIE. MOZA PANI SEJA JESZCZE TROCHE POCWICZY I ZACZNIE K O C H A C SIEBIE I SWOJA REFLEKSJE – ODBICIE SIEBIE SAMEJ W LUSTRZE!!!!

    • SeJa pisze:

      Czuję, żyje amplitudom zmian, nie ważne jak wysoko. Nie jestem śmiercią, a jestem sobą. Jak więc mawiała moja Babcia, jeszcze się taki nie urodził … ;) Choć wstyd mi czasem z powodu mojej nieudolności. Jednak widzę, że to nie bez powodu czasem ja sama jestem tak inna, dziwna, przecząca sobie nawet zdaniem wielu. Jednak tym bardziej dziękuję Ci za Twoją opinię, tym bardziej przyglądam się sobie :)

      • SeJa pisze:

        Wiem że bywam trudna. Ostro gram, nawet nie zważając na siebie samą … Gotowa jestem i drwić z siebie, rzucić się w otchłań, być wyklętą we wszystkich światach, bo wierzę w sens tego co robię. Wierzę że, te moje słowa najgłupiej wrzucane w niwecz nie trafiają, a moje doświadczenia też nie są po nic. Choć bym ja sama siebie w niwecz rzuciła dawno się siebie zaparłam. BO NIC TO jeśli cokolwiek mogę dać i nadać sensu swemu tu istnieniu.

        Wierz, lub nie. Ja wiem skąd przybywam i dokąd zmierzam. A nie idę po omacku, jak ślepiec nie wie gdzie prowadzi a mędrzec szuka wizji. Nie pojmie nikt, kto nie rozumie względności czasu.

        Na stos, swój życia los, to nawet nie uśmiech jeszcze. :)
        SeJa

      • SeJa pisze:

        Moje następne życie, za 1000 lat na ziemi a neony dalej w 20 wiecznym NY. Przeżyje infantylnie 17lat i zginę na dachu bo kark zbyt kruchy się okazał. Po co ja pożyczałam tę kurtkę? (nieuniknione) Tak musi być, a Jego życie też ma sens…

        Zawsze, wszędzie, nigdzie i nigdy.
        Podróżniczka. Ja …
        Nie zmierzam a przybywam. Nie posykuje czego nie zgubiłam.
        Tańczę.

      • SeJa pisze:

        Długo myślałam jak Wam powiedzieć ile mogę. Więc :)

        Każde Wasze skinienie jest absolutnie wiążące w każdym aspekcie istnienia. A co za tym idzie? Pomyślcie. Nie ma świata, ani potęgi jaka by przed jednym z Was nie klękła na jedno skinienie.

        Jutrzenka.

      • Gaja pisze:

        @SeJa Piekna jest Ta twoja i moja Jutrzenka :)

      • maq pisze:

        „Moje następne życie, za 1000 lat na ziemi a neony dalej w 20 wiecznym NY”

        Znaczy że tamte przyszłe życie się już odbywa i i Twoje „Ja” jest tak samo w nim obecne jak w tym ciele? I bez przeszkód możesz w nim powiedzieć „O, to cały czas Ja”. Ciekawe że ja i większość innych ludzi tak nie potrafi. Zreszta jak miałoby się zorientować w terenie przebywając jednocześnie w dwóch różnych miejscach? Pomyślmy: Idę do sklepu, otwieram drzwi, a tam dworzec kolejowy! Proszę o 30kg mięsa, a kasjerka pyta na jaki pociąg bilet chce :P Zupełnie jak w snach. Więc albo sny są przeżyciami z wielu wcieleń, w tym samym czasie, albo są zwykłymi wytworami wyobraźni.

    • Gaja pisze:

      @J.Brylka wszystkie osoby i wypowiedzi ,to nasze odbicie :)

    • Alina7 pisze:

      Ja myślę, że SeJa kocha siebie, nas i Pana w to włączając. Także pana Owsianko. Jej opinie, nawet krytyczne, nie mają na celu zranienie kogokolwiek. Nie są wymierzone przeciwko komuś, jak wielu to czyni, a przekazują jej odczucia, jej widzenie prawdy. SeJa jest jak zwariowany, lekki i uroczy wietrzyk, którego powiewy mogą jednak przywiać sporo prawdy. A oczyścić z zakłamania, półprawd, które sami sobie serwujemy.

  17. ICH BIN DAS, pisze:

    ALE KIEDY JUZ WIESZ ZE ,SWIAT TO ILUZJA NA EKRANIE , I KIEDY JUZ WIESZ ZE NA ZEWNATRZ NIC NIE MA ,TYLKO LUSTRO NA WASZEJ PLANECIE ODBIJA SWIATLO OD SZKLA , I POKAZUJE NA EKRANIE TWOJEGO SWIATA TWOJE PRZEKONANIA , I KIEDY WIESZ , ZE WSZYSTKO JEST W TOBIE , I WSZYSTKO JUZ MASZ , WTEDY MOZESZ ZACZAC SIE BAWIC . JESTES TYLKO TY , A SWIAT TO TYLKO ODBICIE CIEBIE . NIE MUSICZ ZMIENIAC SWIATA, TYLKO SIEBIE I I ZNAJDZIESZ SIE W SWIECIE GDZIE WERSJA TWOJEGO SWIATA JUZ ISTNIEJE. KOCHAJ I SZANUJ SIEBIE .

  18. t h r e pisze:

    Iluminati grają na Haarpie A dziewczęta grają na Harfie

  19. t h r e pisze:

    my poeci…………….. MY POECI!!!!!…my p o … e c ………….. i

  20. Kalina pisze:

    Gaja tacy ludzie jak ty mnie przerazaja nie HAARP . Ja widzialm ludzi zyjacych na mikrofalowych kuchenkach przez 30 lat oni nie mysleli o nich , ze sa szkodliwe . Ja nie mysle o HAARP ja wiem ze jest.Poczatkowy tak zwany spirytualizm czasami wyrzadza wiecej zla niz siedzenie przed TV w pubie i robienie kasy.

    • Gaja pisze:

      @Kalina Sami wybieramy a nasze wewnetrzne demony, juz sie ciesza na taka ewentualnosc .

      • Gaja pisze:

        @Kalina Masz do wyboru swoj Wszechswiat /menu/ z ktorym rezonujesz ,czyli go otrzymujesz . Ty wybralas Wszechswiat w ktorym ludzie jedli jedzenie z kuchenek mikrofalowych i twierdzili ,ze to im nie szkodzi , jednak Ty mialas inne zdanie na ten temat . Mialas wiec wewnetrzne przekonanie ,ze to sie zle dla nich skonczy . Co wiec sie stalo ? Czy to moja wina ,ze tak dziala „rzeczywistosc ” w ktorej egzystujemy ? Zastanow sie nad tym , bo kazda nasza chwila ,to kolejna nasza kreacja , albo swiadoma albo nieswiadoma ,czyli z „automatu” . Pozdrawiam Cie .

    • SeJa pisze:

      Nie musisz zmieniać świata, a nawet nie powinnaś tak myśleć. Wystarczy popracować nad sobą. Bo cały ten HARP jest w Tobie.

      W moim świecie go nie ma, a gdyby był chętnie bym się pobawiła, tak jak nie ma smug chemicznych, … a z Szatanem chodzę czasem na piwko się pośmiać. Przywódcy w tym religijni są moimi serdecznymi przyjaciółmi a tajne zakony dbają o każdy włos na mojej głowie. Nie ma zła a jedynie droga. To mój realny świat, tu i teraz. Pełen radości nieopisanej z każdego oddechu pełną piersią. Tu i teraz. Czemu więc mam się lubować w cierpieniu? Bo ktoś je kocha właśnie? Proszę, ma HARP nawet a i więcej w złym wrogim świecie rządzonym przez siły ciemności i zakony spiskowców. Ja Ich KOCHAM z całego serca i nie na pohybel a szczerze, to moi przyjaciele. Więc powiedz Kalina sama, kto jest zły, jedynie zło widząc i zła doświadczając, a jedynie tym się karmiąc w imię szczytnych celów? i założeń Błędnych bo zło niosących.

      Harfistka ;)

    • Alina7 pisze:

      Kalinko, ale pomyśl sobie, co by było gdyby ci ludzie „żyli na mikrofalowych kuchenkach przez 30 lat” i codziennie myśleli o tym, że są one szkodliwe. Sądzisz, że nie byłoby różnicy?. Ja myślę, że OGROMNA. Pozdrawiam Cię.

  21. Kalina pisze:

    Njwiekszym bledem jest traktowanie wszystkiego jako iluzji . Jak juz sie ufizycznilismy to bylo by glupota mowic , ze sie jest iluzja i swiat wykreowany dookola tez jest iluzja ( wyglada mi na nie zdrowy program takie myslenie ) .
    Faktem tez jest , ze jeden telefonik z komorki zabija jedna pszczole . Ja o tym nie mysle to jest fakt .
    Ja o tym nie mysle , ze huragany rozwalaja domy i powodzie i pozary sa kreowane przez nie zdrowy Defense torion field . To jest fakt . Wiekszosc ludzi , ktorzy o tym nie mysla najbardziej dostali w tylek .Pamietam tsunami phuket 2004 roku nikt o tym nie myslal ,most of people enjoyed their life on Holiday .

    • Gaja pisze:

      Kalinko poczytaj o Noosferze , czyli sferze naszych mysli . Wojny i tsunami , to efekt uboczny , naszych zbiorowych mysli . Nikt tu nie mowi o tym ,ze nie nalezy zabezpieczyc domu przed burza .

      • SeJa pisze:

        Na początku było słowo, a słowo było u Boga i Bogiem było słowo ;) „” :P
        A zimy nie było. No wiem wymkła się na chwilkę, imieniny były wiecie heee :D Zanciy dziaała, bo jakieś tam walenie pierunami do celu, czy powodzie stulecia to tylko wprawka była.
        Podobał mi się motyw z Facetów w czerni kiedy to okazało się że, nie jest smutna kiedy pada deszcz, ale pada bo jest smutna ;) Gdzieś tam ktoś kiedyś też napisał, że będzie padać w porę … albo i nie ;) Że nie wspomnę już choćby Mojżesza.

        Terraforma

        Apropo, słowo to wibracja jaką emanujemy. Jest namacalnym łącznikiem pomiędzy naszym wnętrzem a światem i choć jest wyrazem wnętrza, to właśnie ono ma największą moc. Dbajmy więc o wnętrze, by i słowa były dobro niosące. Bo nawet nieświadomie rzucone na wiatr, wróci burzą. Z tego też wyrasta szamanizm, magia, rytuał, zaklęcie, klątwa, rzeczy mądre i nie dobre. Ale to działa. Tak powiedziano, że miecz obosieczny rozliczy z każdego słowa, i nie ma zmiłuj. Choć inaczej to ujęto. ;)

    • Gaja pisze:

      Kalino „Wszyscy bylismy w bledzie , to co zwyklismy nazywac Materia ,jest Energia spowolniona do czestotliwosci , odbieranych przez nasze zmysly” A.Einstein Inne poziomy rzeczywistosci sa podobnie jak nasz ,rowniez „materialne” , jednak to sa inne wibracje , wiec ich nie dostrzegamy . W dodatku wszystkie te wibracje , znajduja sie w naszej rzeczywistosci ,ale nasze zmysly ich nie dostrzegaja.

      • SeJa pisze:

        Właśnie chodzi o rezonans. Bardzo podobnie jak w superheterodynie, albo po prostu przełączniku kanałów. Pstryk i Polsat, Pstryk i EskaTV, … … … … jeśli ktoś molekularnie nie jest w pełni dostrojony, wydaje się być przezroczysty na przykład. Tak też przelatuje się przez słońce czy litą skałę. A przestrzeń między-wymiarowa to właśnie to pole między światami. Tam też nie ma odległości ani masy czy prędkości, lub czasu. Tam jesteś Ty jako wyznacznik własnej przestrzeni w czasie. Oczywiście to działa dla Nauki, technologii. Jak i Wy sami jesteście między-wymiarowi, mający spontaniczną (wbudowaną zdolność) wynikającą też z Waszej konstrukcji, można to też rozumieć jako technologię konstrukcji… Pomijając już światy wewnętrzne, macie zdolność kreowania rzeczywistości subiektywnej dla obiektów rezonujących, jak inne światy, krainę wiecznych łowów, raj dla ludzi w czerwonych trampkach … Niczym się nie różnią od tych prawdziwych, i tej rzeczywistości jaką też tworzymy.

      • SeJa pisze:

        Więc czy lepsze, czy nie. Jest wynikiem naszego rezonansu zawsze tu i teraz. Bo nie jest tak, że ktoś, gdzieś będzie miał lepiej bo będzie kim nie jest. Złudna wiara imigrantów. Bo przed sobą nikt nie ucieknie. ;)

        Moje niebo jest Tu. Albo inaczej ;) Tam gdzie ja, tak królestwo Boże :P

  22. Kalina pisze:

    Moj przyjaciel przezyl http://en.wikipedia.org/wiki/Cyclone_Tracy . on robil muzyke w tym miescie i nie myslal o tym , ze samochody beda nad nim lezacym na ziemi fruwaly . To nie jest iluzja . Ja tez proponuje bezwzglednym czytaczom jednej ksizki i uznajacym jedna formule na zycie i tym co mysla ,ze swiat iluzja jest . Ja jestem pewna , ze swiat iluzja nie jest i ja nie chce zeby byl iluzja poniewaz nie po to zyje i doswiaadczam zeby siebie traktowac moje zycie jako profile iluzji .Bylo by to podle stanowisko w stusunku do mnie i moich doswiadczen .
    Cos mi wpadlo do glowy , to ja chyba kocham zycie jakim jest .

    • Gaja pisze:

      Kalinko ja pisze tylko to , co potwierdza nauka . Nie mam wplywu na Twoje zycie , mam tylko na swoje . Szanuje Cie i nie chce Cie zastraszac , bo wlasnie jestem przeciw jakiemukolwiek zastraszaniu ludzi.

      • "gUral" pisze:

        :-)
        „Nie mam wplywu na Twoje zycie , mam tylko na swoje . ”
        :P ćyżby!!!

      • Gaja pisze:

        Tak „gUralu” i potwierdza to doswiadczenie z podwojna szczelina ,gdzie obserwator ma wplyw na przebieg doswiadczenia. Pozdrawiam Cie :)

  23. ICH BIN DAS, pisze:

    @ tadeusz owsianko- dziekuje bardzo serdecznie za program ,ktory pan prowadzi , z radoscia ogladam , i potwierdzam to ,co juz wiem , i jak wyglada to jestesmy w resonansie z tymi samymi informacjami . WYRAZY GLEBOKIEJ MILOSCI DLA PANA, DLA TYCH ,KTORZY SA NA TYM ETAPIE CO PAN ,BEDA PANA SLOWA ROZUMIEC .!!!! SUPER PROGRAM ,I SUPER PAN OWSIANKO . DZIEKUJE .

  24. Kalina pisze:

    „Sataniczny symbol reki w kamerze”- oznacza Klamstwo i wprowadzanie w bald tych co mysla , ze tak jest jak to przedstawiaja do publicznosci . Prosze wiec szukajcie tych symboli i bedziecie wiedziec gdzie jest prawdziwa iluzja . Taki sobie prosty symbol wyjasnia wszedzie iluzje na naszej galaktycznej Ziemi . http://www.youtube.com/watch?v=qG3xxy_Qtcw minuta 8,57

  25. ICH BIN DAS, pisze:

    @ seja – TO NIE TO NAPUSZONE EGO TUTAJ RZADZI ,TO WYSOKIE JA ,KTORE RZADZI ,A ONO JEST NIESKONCZONA MILOSCIA . PIEKNEGO DNIA .

  26. Kalina pisze:

    Dopoki nie rozwiazemy sprawy Ziemi wszystko inne bedzie na niej bladzic w labiryncie nieprawdy . Jak rozwiazemy ksztalt znaczenie kosmiczne Ziemi automatycznie otworza sie horyzonty na inne rozumienie swiata i naszej nieskonczonej rzeczywistosci . Odchodze od wiedzy doswiadczanej , poznanej i nawet metafizycznej , ktorej doswiadczenia uwazam za bledne w nie zrozumieniu otaczajacej mnie rzeczywistosci. byla to wiedza manipulowana i jest manipulowana obojetnie o czym ona pisze poniewaz jest budowana na sztucznej podstawie a nie na prawdzie.

  27. Gaja pisze:

    @Kalina Pragne jednoczesnie dodac , zebys mnie zle nie zrozumiala ,ze w tym magicznym Swiecie w jakim egzystujemy, wszystkie wersje „rzeczywistosci ” sa juz dla nas dastepne a my stwarzamy soba warunki , aby dana mysl /przychodzaca do nas zawsze z zewnatrz / zagniezdzila sie w nas . Warto wiec uwazac ,czym wibrujemy i tylko to chcialam Ci zasugerowac w swojej wypowiedzi – ktora wzbudzilam w Tobie /jak to okreslilas/ przerazenie . Jezeli tak sie stalo to mi wybacz , przepraszam Cie .

    • SeJa pisze:

      Ja wierzę w to że, siebie się nie da oszukać tak na prawdę. Owszem można uparcie trwać, ale gdzieś w głębi rodzi się ten strach przed zburzeniem starego, a nowe jest nieznane, teraz już tylko kwestia czasu i już świadomego wyboru ;) Czy chcemy wibrować zabawą w wibracje, popyt i podaż innych, jacy sobie tworzą cierpienie w starych uwarunkowaniach i nawykach umysłu, czy podniesienie głowy ponad to, do prawdziwej wolności gdzie już nic nie ma nad nami mocy. A to jak już nie raz słyszałam boli. Jednak każdy musi sam żyć w zgodzie z sobą :)

      Wszystko woła!
      http://www.youtube.com/watch?v=76RuYhKSkcM

  28. "gUral" pisze:

    :-)

    „Świadomość przychodzi poprzez pole, które otacza istotę, gdy ona nie ma blokad. Wówczas następuje bezpośrednie połączenie z polem świadomości kosmicznej i istota otwiera się na inną wiedzę, niż zawarta w książkach. Praktycznie rzecz biorąc, mózg w takim przypadku nie jest konieczny. ” :D http://www.eioba.pl/a/4it3/pola-swiadomosci
    „Żadne z nas już nie pamięta jak beztrosko biegły dni
    Wiele nam nie było trzeba – ja i ty, i długo nic
    Cieszmy się z małych rzeczy
    Bo wzór na szczęście w nich zapisany jest,
    Między nami znów zaiskrzy, odnajdziemy blask i wdzięk :P http://teksty.org/of-monsters-and-men,little-talks,tekst-piosenki
    :-)

    • SeJa pisze:

      :D :D :D
      „Praktycznie rzecz biorąc, mózg w takim przypadku nie jest konieczny. ” Chodziarz czy ja wiem, czy brać to, czy cokolwiek jako cytat ? Bo przecież a nie mówiłam? ;)

      Funkiel nówka nie śmigany mózg, nie męczy się, nie ulega, nie stresuje… Bo Go nie używam w zasadzie :) Liczy się umysł, ten „poza głową” Absolut przestrzenny i nieograniczony. Bo spróbuj przelać ocean do dołka w pisku, albo ogarnąć wszystko nie tracąc z oczu szczegółów we wszystkich na raz aspektach? Porzuciłam flaka, Lepszy model.

      Blądi :P

  29. Kalina pisze:

    Alina 7
    Oni by z nich zrezygnowali wczesniej .

    • Alina7 pisze:

      Niekoniecznie. Może by ich już nie było? To świadomość, że coś szkodzi, ma siłę rażenia znacznie większą, niż samo to „coś”.
      Wcięło mi cały komentarz, a nie chce mi się pisać od nowa. Opisywałam swój senny przekaz sprzed wielu lat, na temat „nas jako projekcji Umysłu Boga”, zainspirowana twoim komentarzem powyżej dot. tego czy jesteśmy iluzją czy nie?
      Z mojego snu wynikało, że w pewnym sensie tak. Może nie iluzją. To wyglądało dosłownie, że z miejsca (hipotetycznego) które stanowiło Najwyższy Umysł?, Boga?, wypływał snop światła, jak z projektora, na końcu którego toczyło się kolorowe Życie. I chyba tak jest. Żyjemy, doświadczamy, kochamy, błądzimy itd. będąc cały czas w połączeniu z naszym Wyższym umysłem, ze Źródłem, kreujemy … Nie jesteśmy chyba jednak iluzją, raczej projekcją Najwyższego Umysłu, który doświadcza poprzez Nas.
      Cieszę się z tej konkluzji do które doszłaś […] Cos mi wpadlo do glowy , to ja chyba kocham zycie jakim jest . Pozdrawiam Cię serdecznie.

      • Iza40 pisze:

        Ja taką wizję miałam, tylko, że nie”z Boga” szła projekcja tylko ze mnie. Ale siebie nie widziałam, jako ciało, miałam świadomość Ja, byłam tą Świadomością.
        W tym „snopie” światła były różne konfiguracje postaci, ktore uważałam za siebie, w różnych „życiach”. I przyszla wiedza pozawerbalna: cierpienie powoduje utożsamienie się z tymi rolami-postaciami zamiast z Ja, z którego ten snop światła wychodzi.

      • SeJa pisze:

        Czasem się śmieje mówiąc „Bóg nas sobie wymyślił” czy to prawda, czy nie prawda? TAK!

        Wyraz (słowo) Boga. … I tak bardzo się cieszę z tej jedności ze wszystkim i z Tatą. W najśmielszych snach nie spodziewałam się takich darów. A miałam je od zawsze, po-wieki ;) To że mogę obcować na zgromadzeniu Bogów WAS, że On jest Jeden a ja nim, i nie dla kaprysu a samoistna jak i On. Na Jego Chwałę Wasza Chwała a nie jak mawiają ego bo ktoś nie pełza. No bo się rozpiszę zaraz, a trza lecieć na polko :)

        Abi

      • SeJa pisze:

        Tak jak w grze „video” Iza :) Co warta gra bez trudności? Kto by w nią chciał grać? Więc wracamy, bo w „ideale” nie ma nic czego byśmy mieli pragnąć, czego doświadczyć, kim chcieli być. Dla tego też mawiam. Niedoskonali dążą do wyzbycia się słabości. (z naciskiem na dążą :D ) Zaś doskonali realizują się poprzez samoograniczenie. ;) To dopiero jest doskonałe, no może nie ma lepszego więc dobre :P

        SeJa.

  30. Kalina pisze:

    Ja podejmuje jeszcze raz temat . Jezeli nie wiem jak jest Ziemia zbudowana i jak sie porusza .To w takim razie nic nie wiem a ta wiedza , ktora oferuja jest dla mnie nie wystarczajaca zeby budowac jakies tezy o istnieniu swiata i nawet swiadomosci .Do tego potrzebna jest cala prawda . Cos mi sie wydaje ze porusza sie po infinty a nie dookola slonca i wokolo osi . To by mi pasowalo do naszej kundalini .

  31. Kalina pisze:

    Gaja
    Mnie nikt nie zastraszy .
    Zebys widziala miejsce w jakim mieszkalam i czasami byla sama z psem w zimowe dlugie noce , kozy tez byly i kury z kogutem ,troche tesknie za nimi to bys wiedziala , ze jestem nieustraszona . Nawet drzwi od chaty nie mialam zmkniete:)Chyba ten kogut mnie chronil .
    No i co Guys , nie wiem czy pisalam to kilka miesiecy temu ale wiedzialam ,caly czas , ze Putina beemuja i chca go zalatwic rakiem . No i slysze od domownikow , ze podobno ma raka mozgu. Chyba ten rak tak mu z nieba nie spadl .
    Teraz wszystkim mowie i nawoluje , tajemnica o Ziemi musi byc szybko rozwiazana . Zadni jasnowidzowie i propagatorzy nawet te niby nauki prawdziwej innej niz jest nam podana mnie nie interesuja . Nie wierze w zadna naukowe brednie . ( nauka dla mnie to jak bridge karty a moze szachy , ktorych zasady gry znalam od malego dziecka ) dopoki nie wiem jak Ziemia jest zbudowana i jak sie porusza .
    Smie twierdzic ,ze zycie ludzkie jest bardzo bardzo i to bardzo wazne (dlatego chca nas jego pozbawic) . Ziemia ma bardzo istotna funkcje kosmiczna istotniejsza niz jej ta funkcje nadano .Naukowcy , wizjonerzy nie beda o tym wiedziec poniewaz inna wiedza jest im dostepna . Wiedza dostepna nam jest iluzja jest perfekcyjnie wkomponowana w szachy . Nauki mnie nie interesuja . Ja chce tylko wiedziec jak Ziemi wyglada .
    Laczcie sie z ziemia ale nie z taka jak zaduszony kominek co nazywaja jadrem , ktore niby sie pali w jej wnetrzu , nie wiem tylko gdzie mozna dokladac do tego jadra ogien sie pali jak jest wolny , wszystko sie lepiej pali jak jest wolne . Milosc tez sie lepiej pali jak jest wolna od restrykcyjnych manier , Ziemia sama przy pomocy temperatury kreuje swoj ruch i sama kreuje swoje srodowisko zeby to robic musi miec inny ksztalt . Musi miec otwarte palenisko i jest ktos czy cos co jest dorzucane do tego paleniska zeby caly czas sie palilo .

    • Alina7 pisze:

      Kalinko. To może zacznij od mniejszych rzeczy, które łatwiej możesz zweryfikować. Na przykład, weź pędzel, którego często używasz do malowania i zadaj sobie pytanie: czy to aby na pewno pędzel? Co to jest? A może nie jest to pędzel, a np. marchewka, a może to nie istnieje w ogóle i jest tylko iluzją?… Są takie techniki poznawcze w buddyźmie Zen. Chyba zmierzasz w tym kierunku poddając w wątpliwość kulistość Ziemi. I chcę tu wyraźnie zaznaczyć, żeby obylo się bez niepotrzebnych przepychanek słownych, że moim zamiarem nie było poddawanie w wątpliwość w/w techniki. Szanuję ten gatunek Duchowości, a wyżej wymienione techniki wymagają wyjątkowej wnikliwości i wglądu.

    • Iza40 pisze:

      Kalina napisała: „Smie twierdzic ,ze zycie ludzkie jest bardzo bardzo i to bardzo wazne (dlatego chca nas jego pozbawic)”
      Pytanie brzmi: KTO? Kto nas chce czegokolwiek pozbawić? My jesteśmy Życiem, chociaż to tylko słow-klucz. Nikogo tak naprawdę nie ma- tylko Ja w wielości form. Formy pojawiają się i znikają, jak bańki mydlane:-).
      Myślę, tak na spokojnie, że jesteś tak jak strażnik progu. Mogę śmiało powiedzieć że to co piszesz, jest jak miedź brzęcząca. Jeśliś szczęśliwa ze swoimi (?) przekonaniami, jesli owocują w Toim życiu harmonią, obfitością i zdrowiem- to Bóg z Tobą. Jeśli nie, to zastanów się co w Tobie powoduje taką dysharmonię.

  32. Kalina pisze:

    http://reverse-speech-professional.software.informer.com/
    Ci co nie wiedza kto klamie niech sobie zainstaluja
    i sprawdza wszystkie informacje doglebnie .

  33. Kalina pisze:

    Nassim Haramein – no wlasnie on troche ma racji tylko pomylil obiekty .

  34. Kalina pisze:

    Dlatego tyle teorii confusion z Ziemia jaka jest naprawde . hollow earth , pelna earth , no i flat earth .
    Najsmiejszniejsze jest to , ze zaden vizjoner nie wpadl na to , ze ziemia moze byc flat . Percepcja ich vision jest ograniczona jak normalnych ludzi tylko jakis zmysl sie rozwinal troche bardziej i dct . Normalny obserwator moze wyczatowac co jest naprawde na Ziemi ten co stoi na niej pelnym nogami i mysli sam za siebie a nie mysli na podstawie innych teorii zwlaszcza tych wspekulowanych.

  35. redmuluc pisze:

    flat to jest you maind…pitu pitu blebalebalebebleble Jak Konfuzja mówi ” Vision mam one Omelette du Fromage”. Jak ziemia flat to się może złamać i my fly down na skorupie żółwia turtles landing.

  36. "gUral" pisze:

    :-) @SeJa pisze:10 marca 2014 o 13:19

    „Czasem się śmieje mówiąc „Bóg nas sobie wymyślił” czy to prawda, czy nie prawda? TAK!” :P Nie ściemniaj, nobo to My opracowali tom „ZABAWĘ”- zapomniałaś jusz? ”
    „Siedzę wieczorem ogarnięty moją ciszą,
    oni nie słyszą, a ja Zadowolony niosę radość dzisiaj wszędzie,
    znowu się uśmiecham, wiem, że wszystko dobrze będzie. To te chwile są z nami
    i nigdy nie zabierze nam już ich nikt: :D http://www.youtube.com/watch?v=0SEg695ce3k
    :-) Pozdro

  37. Kalina pisze:

    Iza40
    Dlatego , ze nie moge wszystkiego udowodnic moimi zmyslami to powoduje dysharmonie . Ale mysle 3,9 miliarda ludzi cierpi na podobna dysharmonie .

  38. Kalina pisze:

    Iza 40
    Ja juz przerobilam te wszystkie filozofie lacznie z buddyzmem . Jestem tak zwanym szkolonym mediatorem vipssana medytacji ale raczej wolalabym zebysmy wiedzieli wszystko nie z filozofii i innych domniemanych obrazkow na zycie i nie z religii i blednej sience , nie z fotografii wypaczonych rzeczywistosci ale z naszych wlasnych zmyslow . W takim wypadku moge asume , ze jestesmy zagrozeni poniewaz na podstawie zagrozenia kosmiczne prawo moze dzialac na zasadzie praw rzadzacych na Ziemi tak wiec nasza planeta moze byc poprostu take over jak byly zabrane niektore panstwa na Ziemi . proste wnioskowane i uwazam , ze wlasciwie.
    Mind over matter . Oj Oj ile ludzi korzysta z takiego teaching i latami slucha filozofii mind over matter i dalej sa w potrzasku poniewaz sami nic nie wiedza tak naprawde .
    Dopoki sa przy tej filozofii to jakos funkcjonuja na zasadzie paliwo i ja jade ale jak filozofii zabraknie to zaraz zaczynaja sobie lamac sobie konczyny .

    • Alina7 pisze:

      Kalina, to ja pisałam o technice z buddyzmu Zen. Piszesz, że […] Jestem tak zwanym szkolonym mediatorem vipssana medytacji ale raczej wolalabym zebysmy wiedzieli wszystko nie z filozofii i innych domniemanych obrazkow na zycie i nie z religii i blednej sience , nie z fotografii wypaczonych rzeczywistosci ale z naszych wlasnych zmyslow […]. No właśnie. A ja napisałam o technice, wymagającej wewnętrznego wglądu w rzeczywistość – to na czym Ci zależy. To nie jest prawda podana „na talerzyku”.

      • Alina7 pisze:

        Do Kaliny: I widać, że jednak nie przerobilaś „tego”, jasno to wynika, z tego co piszesz.

      • Kalina pisze:

        Nie mam argumentu .
        Wipassana jest jedna z technik buddyzmu .
        Ale mi sie wydaje , ze moje doswiadczenia nie pozwola sie tylko opanowac wnetrzu moze moja fizycznosc mi nie pozwala. Uzywam mind tylko do samoistnego leczenia sie z moich chorob i problemow , ktore otaczaja mnie i innych ale do zrozumienia swiata nie jest to wystarczajace . Wedlug mnie nie mam argumentu moze nie chce poniewaz chodzi mi tez o ludzi nie tylko o mnie .

      • Alina7 pisze:

        Kalinko napisałaś […] Uzywam mind tylko do samoistnego leczenia sie z moich chorob i problemow , ktore otaczaja mnie i innych ale do zrozumienia swiata nie jest to wystarczajace . Wedlug mnie nie mam argumentu moze nie chce poniewaz chodzi mi tez o ludzi nie tylko o mnie . […]
        Kalinko TY JESTEŚ ŚWIATEM !!! Mając dobre i czyste myśli, mając spokój wewnętrzny – pomagasz ludziom. Wszelkie niepokoje, które nosisz w sobie, odbijają się w innych czkawką. Toteż jeśli chodzi Ci o dobro ludzi, pielęgnuj to własne dobro i wewnętrzny spokój w sobie, Czego Ci z całego serca życzę, a także sobie (bo nie jestem wolna od dysharmonii) i wszystkim innym. Pozdrawiam Cię serdecznie.

  39. Sylwester pisze:

    Wpiszcie w Google-białe łabędzie-hodowla i zobaczycie co kretyny polskie i miłośnicy disco polo zrobiły z tym tematem.Tu macie obraz Polski.

  40. Iza40 pisze:

    Umysł ponad materią to pierwszy krok. I niezbędny. Bez niego nie byłoby: Świadomość ponad umysłem.
    A co to jest Świadomość? Kim Jesteś?
    I to nie jest filozofia, ani teoria. To Życie bez połamanych kończyn :-).
    Na początku było Słowo… Słowo było u Boga…. Bogiem było Słowo…. A Słowo Ciałem się stało…
    Majstersztyk!

    • Gaja pisze:

      @ Iza40 Na poczatku byla Swiadomosc/mysl/ zanim pojawilo sie Slowo /fonony/ i swiatlo /fotony/ Jestesmy Dziecmi Swiadomosci ,poteznymi wielowymiarowymi Istotami , ktore tylko o tym , na chwile zapomnialy . Pozdrawiam Cie :) SWIADOMOSC NIEZWYKLA POSTAC ENERGII /wystarczy wpisac w wyszukiwarke/

      • SeJa pisze:

        To trza poczuć Gaja, i wiem że czujemy. Jednak ta wiedza jest hee ;) niezgłębiona i nie do przecenienia. Jak powiedział Nassim, jajko i kura są jednocześnie i nie było jedne pierwsze od drugiego. A celowo wibrację słowa tu ujęto za przykład a nie samej świadomości. Bo raz, słowo wypowiada poziom świadomości i nie inaczej. Znaczy ktoś musi je wypowiedzieć i to jest myk ;) A dwa nie chciano zasugerować że odpowiadamy za przemyślenia, bo też wiara bez czynu jest martwa. I to właśnie przeniesienie tej wypadkowej siebie w „real” ma tę moc sprawczą. Gdyby nie ;) To stało by się wszystko o czym tylko pomyślisz a konstrukcja świadomości by nas zniszczyła już na starcie. Więc świadomość jaka mówi, jest też wyposażona w atrybut mądrości. Zresztą i koza ma własny język formę świadomości, wzorzec, … ale czy tworzy? I pisać pisać :) Więc obie macie rację, lecz tamte słowa są moim zdaniem najlepsze. :)

  41. Kalina pisze:

    Mind over matter tez potrzebuje prawdy zmyslowej mam na mysli podklad . To znaczy doswiadczenia czlowieka w kreacji ograniczaja sie przedewszystkim do zmyslow . W naszej historii mielismy tak , ze sie zaczela nie ograniczac i potworzyli caly myslowy system , ktory nie ma odpowiedznika w prawdzie . Wtedy to bylo bardzo latwe misleading tych , ktorzy byli zajeci prostym zyciem fizycznego przetrwania . Wysublimowali sie jako wartwa wiedzaca lepiej i prosze mamy niby ta wiedze , ktora nie jest adekwatna do rzaczywistosci . Ja wiem jak prosci ludzi nie zmyci naukowa wiedza i aborygeni widza swiat zupelnie inaczej niz pajace z filozofii Kartezjusza .

  42. Kalina pisze:

    Powiedzmy prosto . Obecnie MIND OVER METER pracuje na nie prawdze . Poniewaz ta prawda nie istnieje , zostala zagrzebana ciaglym oklamywaniem siebie . Czlowiek przyjal te klamstwa jako peniki i dalej buduje baze egzystencji na klamstwach . Trzeba sie zabrac za podstwowe teorie oparte na bardziej wrazliwym poznaniu zmyslowym . Mam na mysli wachanie ,widzenie i czucie trawy nie tylko nosem ale calym cialem ale ta trawa musi byc a nie moze byc spekulacja , ze czuje ta trawe . O tym ja mysle .

  43. "gUral" pisze:

    :-)
    Łod „Gaja” ” Jestesmy Dziecmi Swiadomosci ,poteznymi wielowymiarowymi
    Istotami” :P i nie jenacej, atomistycne elektrownie przy Nas w s i a d a j ą, atoje
    PrUbka Naszego pałera :D http://nnka.wordpress.com/2012/12/20/co-na-gorze-to-na-dole-21-12-karmiczna-medytacja-czyli-zapytaj-serca/spiritual-5/
    & http://ocdn.eu/images/pulscms/ZmE7MDMsMmU0LDAsMSwx/8a1c70e0e08f300d365794fa965274c4.jpg
    :-)

  44. "gUral" pisze:

    :-)
    Każdy z Nas widzi i rozumie tylko tyle, na jakim poziomie świadomości jest na
    tyn czas. 1-ym słowem otrzymasz tyle, ile jesteś w stanie udzwignąć. Co dla jednych jest proste, zrozumiałe dla 2-gich „czorna madzia” :D
    „Dobrze jest,jeżeli w życiu widzisz głębszy sens
    Jeżeli robisz coś ze wszystkich sił, Byś dobrze żył
    Dlatego poddaj się,Pragnieniu które w twoim sercu jest.
    Pokusie odkrywanej raz po raz,Nasze życie będzie jak poemat
    Trzeba tylko znaleźć dobry temat,Trzeba się odnaleźć w każdej chwili
    TRZEBA BYĆ”. :P http://teksty.org/szymon-wydra,zycie-jak-poemat,tekst-piosenki /na łodwyrtke łod MIEĆ/
    Nobo jak nie My to hto ?
    :-)

  45. redmuluc pisze:

    Jakby zbanować userów za notoryczny idiotyzm i spamowanie jak Seja, Kalina, gUral i Gaja, czy Iza40….wtedy komentarze by można czytać, aktualnie spamerzy zasypują wszystko bezrozumnym bełkotem…Na bełkocie NTV stoi. No ale z drugiej strony nikt by nie komentował…bo w sumie nie ma co.

    • Gaja pisze:

      @redmuluc Zastanawiam sie , dlaczego pojawiles sie w mojej przestrzeni ? Czyzbym czegos jeszcze nie przerobila ? W sumie, to jest bez znaczenia .

    • SeJa pisze:

      A Ty Red :) Co będziesz robił jak złapiesz króliczka? ;)

  46. Kalina pisze:

    redumuluc
    Banuuj sie wiec swoim rozumnym belkotem .Pisze tak ale nie wiem co to znaczy banuj wiec uzywam tego slowa jak dziecko .
    Sztuka jest byc bez tych zabawek cywilizacji w pokoju w czterech scianach bez niczego przez kilka dni i miec co robic ( dodatkowa atrakcje miec zgaszone swiatlo ) . Niech kazdy wypracuje w sobie taka mozliwosc wtedy bedziemy rozmawiac o tym kto jest JAKI .

  47. "gUral" pisze:

    :-) @redmuluc pisze: 11 marca 2014 o 12:28

    „Jakby zbanować userów za notoryczny idiotyzm…itd ” :P Redmuluc, czy zdajesz
    sobie sprawę, co tymi słowami określiłeś siebie? Nobo luknij piętro wyżej
    11 marca 2014 o 10:56, „gUral” pisze: „Co dla jednych jest proste, zrozumiałe
    dla 2-gich – luknij tó http://www.youtube.com/watch?v=C–CuGfRNcY
    , Jo jezdem tyn wy capce, a Ty?
    A i tak B. Ciebie lubię, ponieważ Siebie lubię. jak wisz inszej opci niet.
    Poza tym wbrew nichtórnych opini dóżo ciekawych spostszerzeń
    tó wnosisz. Jeśli czegoś nie rozumiesz, to wal jak w dym, od tego tu jezdeśmy
    by sobie pomagać.
    I nutki lo Cie :P http://teksty.org/myslovitz,dla-ciebie,tekst-piosenki :D Uśmiechnij
    się a WSZECHŚWIAT odwdzięczy się tym samym Tobie :D

    Pozdro :-)

  48. redmuluc pisze:

    No cóż cofam to co powiedziałem…ban za notoryczny idiotyzm byłby niesprawiedliwy…idiotą po prostu się jest.
    Ban za spamowanie wystarczy, ale wtedy kto by pisał? Nie mój cyrk nie moje małpy, tylko zaoszczędziłoby to czasu ludziom czytającym wasze wypociny.

Podpowiedź: aby mieć własny avatar w komentarzach zarejestruj się w serwisie Gravatar.