Alternews – 10.03.2016

Alternews – prowadzi Janusz Zagórski.


 

Ten wpis został opublikowany w kategorii AlterNews, Archiwum audycji i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

48 odpowiedzi na „Alternews – 10.03.2016

  1. wędrowniczek pisze:

    Zawsze powód się znajdzie, kolor skóry, przynależność narodowa, rasowa, społeczna itd. https://www.youtube.com/watch?v=IH9fjb75jPg
    Warto przetrzymać początek filmu.,

    Pozdrawiam

    • iekuj pisze:

      Ale się chłopaczyna wpakował.Ta dziewczynina też,wiadomo rząd wpuścił barachło a ludzie muszą się męczyć.A ta prowokacja ojca po po przez dziecko z pieśniami kościelnymi i modlitwa przechodzi ludzkie pojecie.
      Dobrze że oni trafili na północ oj dobrze .Piłsudczyki też wpuścili barachło,wiadomo agent niemiecki a kto zdradził FINLANDIĘ?

  2. Izabela pisze:

    Bardzo dobra wiadomość:
    http://biznes.onet.pl/wiadomosci/swiat/wplyw-kryzysu-w-chinach-na-polska-gospodarke/grxw6b

    bo to oznacza, że wyhaczamy ekstremum konsumpcjonizmu i zaczniemy wracać do równowagi:
    http://joemonster.org/art/31813

    Sam konsumpcjonizm nie miałby szans, gdyby nie kody biedy i braku toczące Europę od wieków (jest pożywka jest pasożyt). Ludzie doszli do ściany nażarcia się produktami jednorazowymi i będzie odwrót. Trzeba tylko nie dać się zastraszyć słowom: recesja. No i pogłoskom wojennym. Jak nas wystraszą to … wciągną nas w wojnę. W wielu głowach ona siedzi jako antidotum na zuoooo. Nie tędy droga. To trzeba jak w sztukach walki wykorzystać/przejąć energię atakujących nas okoliczności.. i avanti.

  3. Oscar pisze:

    Już o tym pisałem teraz media (ruskie) piszą że koncepcja się materializuje.
    http://pl.sputniknews.com/polityka/20160311/2264704/syria-rozmowy.html

    Chodzi o koncepcję federalizacji.
    W tym przypadku chodzi o Syrię. Czyli nie podział a federalizacja pewnie w oparciu o referendum. Syria to tylko przyczynek do wypracowania modelu obowiązkowego dla wszystkich. Sądzę że taka jest koncepcja Rosji.
    A w tle Ukraina i federalizacja jej regionów z kim się „sfederalizują” to już ich sprawa.
    A w tle Polska federalizacja do Niemiec (już federalnych) albo do Ukrainy (za chwilę federalnej). Rosja podobnie jak Niemcy już jest federalna.
    W tle jest też Turcja i jej regiony. Kurdowie się sfederalizują ze sobą, grecy Tureccy z Grecją. itd itp.
    Pomysł dobry podobny do przesiedleń po II wojnie światowej które miały obniżyć poziom konfliktów narodowych.
    Taki pomysł prowadzi do rozbiorów krajów okupantów bo regiony zniewolone się będą „federalizowały z macierzą”.

    Ale można sobie wyobrazić skrajne zboczenia takie jak federyzowanie się Ukrainy z USA albo Konga z Kanadą… czyli krajów całkiem odległych i bez związków historycznych narodowych.

    Inny problem to federyzacja regionów bogatych do innych federacji powoduje znaczne obniżenie dochodów pozostałych regionów.
    Taka Legnica z Lubinem jak się sfederują z Niemcami do Polska będzie miała dziurę w budżecie.

    Ciekawe czy z tego urodzi się jakiś ogólny międzynarodowy mechanizm.
    To taki bezkrwawy substytut wojny.
    Dotychczas „federacje” powstawały w wyniku podbojów lub siłowych secesji.
    Te ruskie to jednak knują antywojenne scenariusze.
    Nic dziwnego że mafia ich tak nienawidzi.
    Mafia jest tradycyjna i spory rozstrzyga przy pomocy podstępu, prowokacji, kłamstwa albo wprost siły.
    Dlatego mafia jest dobra i popieramy mafię bezwarunkowo a ruskie są złe i ich nienawidzimy też bezwarunkowo.

  4. budda pisze:

    nakreca ktos w tym MATRIXSIE – SYTUACJE JAK W FILMIE Z HAMERYKI ??? juz bez znaczenia kto – TO STAJE SIE ZENUJACE I ZNIECHCA MNIE DO DALSZEGO UDZIALU W TY CYRKU???

  5. budda pisze:

    warte sa FAKTY DO ZAPOZNANIA??? – ZNAM WIELE TYCH FAKTOW OD 1990 roku jak te BAGIENKO SIE RODZILO A NIKT NIE REAGOWAL –

  6. taka prawda pisze:

    WSI zabierają wynalazek i wywożą go do Izraela tak skończył wynalazek Lucjana Łągiewki wszystko za rządów PO
    https://www.youtube.com/watch?v=LMo1ZvXbzsM
    Panie Januszu co aktualnie robi Lucjan Łagiewka ? czy odzyskał swoje prace ?
    kiedyś głośno o nim było u pana

    • Majestic pisze:

      o „pędniku” to zakazali mówić ze wzgledow bezpieczeństwa państwa tylko czyjego ? „WSI ” oni to wykonawcy , zlecenia na pewno poszły z tak zwanych Krajowych uczelni ,bo to tam ugrzęzły wszystkie procesy badawcze nawet prototyp zaginął bez wieści , ale to dobrze bo te pasożyty żyją na koszt bogatego- i nędznego podatnika krajowego czyli idioty .po co w tym kraju są te uczelnie ? jak koszt ich utrzymania jest 30 krotnie większy od tych wątpliwych efektów z których zwykły Kowalski i tak nie nic .miotły i łopaty już się z zagranicy sprowadza .

    • Majestic pisze:

      https://www.youtube.com/watch?v=BZmswiA_FPk zderzak już dawno jest opatentowany , i jest w produkcji ale za granica !?, bo krajowi fachowcy przez 6 lat nie mogli pojąc jak to opatentować żeby był opatentowany , sam wynalazek był nie istotny, ha ha ha , ale ,ale czajnik do wody został opatentowany z dnia na dzień jak to bywa u fachowców i ekspertów nie pamiętam Nr PATENTU ? https://www.youtube.com/watch?v=l2vi-TvyA3Q pominięto dosłownie wszystko , z tego co było słychać sluzby kryminalne polowały na amatorów techniki i technologi rodzimej „nauki” !? bo zagrażało ugotowaniem na parze!!! oraz emisją skoncentrowanych związków chemicznych poprzez nadmierna ilosc wody w spalinach itd

    • Majestic pisze:

      taka prawda pisze:
      11 marca 2016 o 14:07

      „WSI zabierają wynalazek i wywożą go do Izraela tak skończył wynalazek Lucjana Łągiewki wszystko za rządów PO” ??? aby się lepiej żyło bez zderzaków ! https://www.youtube.com/watch?v=x9o9m08F5AE

  7. budda pisze:

    uwazam ze NOWA KONSTYTUCJA JEST KONIECZNA- NASTEPNIE JEZELI JEST I MA ISTNIEC PANSTWO TO NAPRAWA OD PODSTAW – ZROBIC TAK ODEBRAC TYM CO ZABRALI -PRZYWLASZCZYLI SOBIE W SPOSOB CWANIKOW/mafijny / -przeznaczyc na DOBRO WSPOLNE

  8. budda pisze:

    Szanować i wymagać szacunku

    Kolejne pohukiwania na polski rząd dochodzące z zagranicy pokazują, że wobec Polski wytworzył się bardzo niedobry standard: albo ma całkowicie ulegać możnym tego świata, albo bezkarnie obrywać kopniaki.

    Oczywiście takie zachowanie nie wzięło się z powietrza. Po 1989 r. zarówno Polska, jak i cały region były bardzo słabe ekonomicznie, brakowało nam doświadczonej kadry polityków, a nasza sytuacja międzynarodowa więcej zależała od decyzji mocarstw niż nas samych. Mieliśmy wprawdzie trochę atutów – Solidarność, Jan Paweł II czy choćby pomysł współpracy w Trójkącie Wyszehradzkim – jednak to wszystko jeszcze nie budowało naszej pozycji. Zbudować ją mogła konsekwentna polityka nastawiona na osiąganie konkretnych celów. Tymczasem polskie elity doszły do wniosku, że naszą politykę zagraniczną i częściowo obronną można po prostu wydzierżawić: przede wszystkim Berlinowi. Ale były sprawy, w których interwencja innych ambasad przesądzała o decyzjach polskich władz. Sprzęt wojenny kupowaliśmy często nie dlatego, że dobrze służył polskiej armii, ale dlatego, że odpowiadało to interesom któregoś z sojuszników. Oczywiście poklask u beneficjenta przetargu był raczej kłopotliwym zyskiem, bo wywoływał furię niezadowolenia u pozostałych oferentów.
    [pozostało do przeczytania 44% tekstu]

  9. budda pisze:

    Rosja boi się Międzymorza

    ROSJA \ Alarmujący raport wpływowego Klubu Izborskiego
    Gdy prezydent Andrzej Duda ogłosił, że budowa silnego bloku państw położonych między Bałtykiem a Morzem Czarnym będzie jedną z osi jego polityki, nie brakowało złośliwości i przekonywania, że w XXI w. idea Międzymorza jest jakąś aberracją. Prezydent i nowy rząd PiS kursu jednak nie zmieniają. I są najwyraźniej skuteczni, skoro w Moskwie ogłoszono alarm: blok państw Europy Środkowej i Wschodniej nie tylko osłabi państwo rosyjskie, może wręcz doprowadzić do jego rozpadu!

    Należy do najbardziej wpływowych ośrodków ideologicznych obecnego rosyjskiego reżimu. Klub Izborski jest złożony z grupy intelektualistów i pisarzy, których zebrał ultranacjonalista i znany pisarz jeszcze w czasach sowieckich – Aleksandr Prochanow. Klub promuje nacjonalistyczne i tradycjonalistyczne poglądy, a przedstawiane w jego analizach tezy, wnioski i rekomendacje w bardzo dużym stopniu są reprezentatywne dla poglądów Kremla.
    20 lutego briański oddział klubu opublikował raport pt. „Współczesna Rosja: zagrożenia i wyzwania”. Gdyby nie Paul Goble, wybitny znawca współczesnych zagadnień polityki rosyjskiej, który napisał o tym na stronie amerykańskiego think-tanku Jamestown Foundation, publikacja raportu przeszłaby pewnie bez większego echa. Niesłusznie, bo analizę tę szczególnie uważnie powinni przeczytać decydenci w Polsce i innych państwach byłego bloku wschodniego i ZSRS.
    Moskwa się boi
    W publikacji „izborczyków” z Briańska wymienione są zagrożenia dla Rosji, i to w sposób bardzo zbliżony do tego języka, jakiego używają najpoważniejsi krytycy reżimu. A przecież Klub Izborski jest ściśle związany z Kremlem i często przedstawia poglądy oficjalnych władz. To czyni ten raport jeszcze ważniejszym, bo wskazuje nie tylko różnice w elitach moskiewskich, ale też sugeruje, jaką politykę reżim może teraz rozważać, by odpowiedzieć na wymienione zagrożenia.

  10. budda pisze:

    Władimir i Ramzan – razem na śmierć i życie

    CZECZENIA \ Kadyrow zbudował państwo w państwie
    Ogłoszony przez rosyjską opozycję raport o Ramzanie Kadyrowie nie zostawia cienia wątpliwości: Czeczenia jest dziś niezależna od Moskwy i rządzi się własnymi prawami. Pozwolił na to Władimir Putin, w zamian zyskując wielotysięczną armię gotowych na wszystko kadyrowców. Problem w tym, że Kadyrow stał się już tak silny, że nawet Kreml, gdyby chciał, nie może go usunąć, bo to będzie oznaczało nową wojnę na Kaukazie

    Okres pełnomocnictw prezydenckich w Czeczenii Ramzana Kadyrowa upływa 5 kwietnia. To Władimir Putin zdecyduje, czy je przedłużyć. I zapewne przedłuży. Opublikowany właśnie przez opozycję raport o Kadyrowie pt. „Zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego” nie zaszkodzi czeczeńskiemu przywódcy w oczach Kremla. Wręcz przeciwnie.
    Gra o „reelekcję”

  11. budda pisze:

    Putinowska gra na podział Europy

    Od czołgów po propagandę \ Przegląd rosyjskich chwytów
    Powielanie za pomocą medialnych tub propagandowych fałszywych informacji na temat wydarzeń z innych krajów, przedstawianie Zachodu jako rusofobicznego i zgniłego moralnie, odcinanie się od zbrodni popełnionych w Europie i na Bliskim Wschodzie – tak rosyjskie specsłużby realizują na zlecenie Kremla kampanię dezinformacyjną, której finalnym efektem ma być wbicie klina między państwa Zachodu

    W Donbasie nie ma rosyjskich żołnierzy, służb i najemników. To wszystko obywatele Ukrainy – mówił w lutym 2014 r. Władimir Putin przed kamerami państwowej telewizji Rossija 1. W tym samym czasie dziesiątki rosyjskich czołgów i rakiet wraz z kilkutysięcznymi oddziałami sił lądowych FR równało z ziemią wschodnią Ukrainę, mordując przy okazji bezbronnych cywilów. – To Kijów prowadzi wojnę ze swoimi obywatelami. My chcemy jedynie ochronić Rosjan mieszkających na Ukrainie – powiedział kilka tygodni później rzecznik Władimira Putina Dmitrij Pieskow. Gdy Rosja dopięła swego, zaanektowała Krym i doszczętnie zniszczyła Donbas, wzięła sobie na cel kolejny strategiczny region: Bliski Wschód. Oficjalnie wkroczenie rosyjskich wojsk do Syrii tłumaczono chęcią zwalczenia terrorystów Państwa Islamskiego i ustabilizowania sytuacji w tym kraju. Prawda, o której nie usłyszy się w międzynarodowej stacji telewizyjnej Russia Today ani nie przeczyta na stronach agencji Sputnik, jest jednak zupełnie inna. Rosja chce odzyskać rękami dżihadystów i syryjskiego dyktatora Baszara al-Asada wpływy na Bliskim Wschodzie, utracone po zakończeniu wojny afgańskiej w 1989 r.
    Turcja najnowszym wrogiem
    [pozostało do przeczytania 84% tekstu]

  12. budda pisze:

    Majestic -kowboje WYTOCZYLI DZIALA -to niewazne dla nich ze to KLAMSTWO TO KOLEJNA ZAGRYWKA NA WYWOLANIE WOJNY PO TO ABY ABY POUMARZAC SWOJE I WSPOLNIKOW DLUGI -PRZECIEZ ICH JUZ NIEMA

    • Majestic pisze:

      Dokładnie budda ! tak to wygląda, dogorywająca nierządnica i bestia zaczynają kąsać na wszystkie strony , Iran to coś innego od pozostałych kolonii , mieli przecież Reza Pahlavi i zdarzyli się nieco zorientować zresztą to cywilizowany naród jak na tamte układy .zapewne spreparowali” niezbite dowody ” jak ten paszport stal się „stopiła” a paszport wpadł prosto w ręce „czuwającego” na posterunku funkcjonariusza . tu nie chodzi o Iran akurat w tym kontekście ale o spolecznosc światową jak to przyjmie .dosłownie tragedia w ludzkich umysłach .

  13. budda pisze:

    Majdan w Polsce? Michalkiewicz: Zadaniem KOD jest wywołanie zamieszek i sprowokowanie rządu
    MICHALKIEWICZ, KOD, MAJDAN, RZĄD, NIEMCY

    Stanisław Michalkiewicz TELEWIZJA REPUBLIKA

    Oskarżenia o łamanie demokracji w naszym kraju nie są przypadkowe. Trzeba je rozpatrywać w kontekście zapisów traktatu lizbońskiego, dlatego że w pewnym momencie mogą zostać użyte przeciwko Polsce – stwierdził w Radiu Wnet Stanisław Michalkiewicz.

    Publicysta mówił o zapisanej w traktacie lizbońskim tzw. klauzuli solidarności, która stanowi, że w przypadku zagrożenia demokracji w jednym z krajów członkowskich, UE – na prośbę tego państwa – może udzielić mu pomocy, również wojskowej.

    – Z brzmienia zapisów traktatowych wynika, że z taką prośbą powinny zwrócić się władze tego państwa. Ale co zrobić w sytuacji, gdy zagrożenia dla demokracji płyną od władz? Bo takie są przecież oskarżenia. No to jasne jest, że władzę musi ktoś wyręczyć i dlatego powstał Komitet Obrony Demokracji. To jest moim zdaniem jego główne zadanie, i trenowanie zadym – stwierdził Michalkiewicz.

    Scenariusz rozbiorowy?

    W jego ocenie drugim zadaniem KOD jest wywołanie „ogólnokrajowych rozruchów, połączonych z aktami przemocy i niszczeniem mienia”. – W ten sposób rząd zostanie sprowokowany do przeciwdziałania, bo żaden rząd nie może tego tolerować. Wtedy oskarżenie go o stosowanie terroryzmu państwowego będzie już sprawą dziecinnie łatwą. (…) Narzucenie opinii międzynarodowej takiego poglądu, że w Polsce trzeba zrobić porządek z terroryzmem państwowym wcale nie będzie bardzo trudne – stwierdził.

    Zdaniem Michalkiewicza, na zmianie obecnego układu sił w naszym kraju najbardziej zależy Niemcom. – Jeżeli będą chciały Polskę zdyscyplinować i zmienić rząd, to tutaj jest możliwa tylko klauzula solidarności. Ale do tego potrzeby jest pretekst, który mogą dać działania KOD. Niemcy liczą na to, że uda się załatwiać remanenty, które czekają już 70 lat. To jest scenariusz rozbiorowy – oświadczył publicysta.

    dmc Radio Wnet

    Pakiet 98 kanałów za 39,90. Tylko teraz wybrane pakiety przez pół roku bez opłat. Czy chcesz poznać ofertę nc+?
    Tak, jestem zainteresowany.
    Nie, dziękuję.

  14. budda pisze:

    to co mowi Michalkiewicz -w/w linki to powody wystarczajace koryciarze podobnie jak KOWBOJE DBAJA O SWOJE TYLKI -najlepiej jak zarobioa ZADYME TO UNIKNA ROZPOZNANIA I ODPOWIEDZIALNOSCI to jedyny i glowny powod tych matrxsowych wyczynow a od ciebie polko i polaku jak uda ci sie rozpoznac FAKTY zalezy twoj tzw. los zaistnienia -mamy podobnie jak w 1918 roku -ciekawe kogo zechca nam teraz podeslac ???

  15. budda pisze:

    Mój komentarz do artykułu: w październiku 2015 roku, jeszcze przed wyborami parlamentarnymi rząd zdrajców z Platformy Obywatelskiej wyraził zgodę na kwotowe przyjmowanie imigrantów, oszukali tym samym Grupę Wyszehradzką. Wówczas Prawo i Sprawiedliwość całkowicie sprzeciwiało się takim rozwiązaniom, bardzo wiele osób głosowało na Prawo i Sprawiedliwość ponieważ twardo opowiadali się przeciwko islamistom, przeciwko przyjmowaniu do Polski „uchodźców”. Patryk Jaki, Jarosław Kaczyński, Beata Szydło mówili się, że nie będą narażać Polaków. Już wówczas pojawiły się pierwsze głosy, że Ewa Kopacz zgodziła się na przyjęcie „100 tysięcy imigrantów”, mówił o tym Zbigniew Ziobro: Trzeba powiedzieć sobie jasno, z jednej strony; musimy postawić odpowiedzialne za to osoby; Ewę Kopacz, Sławomira Nitrasa i innych członków Platformy Obywatelskiej przed Trybunałem Stanu – działali na szkodę na naszej ojczyzny (przez osiem lat!) a z drugiej strony mamy okazję obserwować, że Polska nie jest niepodległym, demokratycznym państwem – wolą Polaków większość w Sejmie otrzymała partia, która sprzeciwia się przyjmowaniu imigrantów, ponad 90% narodu nie życzy sobie ich w naszym kraju a mimo tego próbuje się nam ich wcisnąć! Pora wystąpić z Unii Europejskiej.

    Czytaj więcej na: http://prawicowyinternet.pl/komisja-europejska-polska-bedzie-zmuszona-przyjac-200-tysiecy-imigrantow-pora-opuscic-ue/

  16. budda pisze:

    Nie będą się nas bali – będą się z nas śmiali
    Nie będą się nas bali – będą się z nas śmiali
    To powiedzenie pana Wołodyjowskiego powinno być wbijane młotem do głowy Polaków. Jak realizować tą zasadę pokazuje Izrael. Ostatnio premier tego kraju odmówił spotkania prezydentowi Obamie. I co? Nic. Nie obawia się sankcji.
    Przy okazji rozpętanej awantury o Trybunał straszy się Polaków że „strażnicy demonkracji” obłożą nas sankcjami, będą nas batożyć, zabiorą nam „zabawki” które już wcześniej ukradli i teraz dają się nam nimi pobawić.
    Komisja wenecka już jakby przytomnieje, gdy zorientowano się że jest wykorzystywana do przygotowania wiosną „majdanu” na Wiejskiej – gdzie chwilowo jeszcze stoi cyrk.
    Wczoraj widziałem jak przedstawiciel tej zacnej komisji krygował się w obecności polskiego wiceministra spraw zagranicznych i zapewniał że Komisja nie wyrokuje ale tylko prezentuje swoją opinię – tak samo zresztą jak wypociny peowskiego trybunału to też tylko opinia. Opinia 12 gniewnych osobników, uzurpujących sobie przywilej dyktatu. Tych 12 osób mianowanych przez totumfackich lekceważy decyzje parlamentu reprezentującego 38 mln.
    Wracając do pana Wołodyjowskiego należy powiedzieć że przeciwników i wrogów Rzeczypospolitej trzeba traktować tak:

    To podwójnie symboliczny obrazek.

    albo tak:

    ich zaprzaństwo obnażyć i ośmieszyć.
    Jak postępują kraje które same cenią swoją godność i ich interes jest dobrem nadrzędnym?
    Według izraelskich mediów, ambasador Izraela w Waszyngtonie miał poinformować swój rząd, że prezydent Barack Obama może odmówić spotkania z Benjaminem Netanjahu w Biały Domu. Właśnie ta informacja miała być powodem dla którego izraelski premier odwołał udział w dorocznym spotkaniu AIPAC, czyli wpływowego komitetu amerykańskich Żydów.
    Jak poinformowano, Benjamin Netanjahu nie chce spotykać się z amerykańskim prezydentem w czasie trwającej w Stanach Zjednoczonych kampanii wyborczej, a przemówienie do komitetu AIPAC wygłosi przez satelitę.
    Tymczasem nasi politycy błagają o takie spotkanie i w efekcie spotykają się z geriatrycznymi senatorami. Traktują nas tam tak jak my sami traktujemy siebie. Trzęsiemy portkami przed byle Niemcami czy Francuzami, Zaprzedajemy interesy Polaków fajfoclockom. Oddajemy swój kraj w jasyr arabom.
    Jakieś palanty z okna weneckiego podobno mają nam mówić jak mamy się rządzić we własnym kraju.
    To nie inni mają się liczyć z naszym zdaniem ale my z opinią byle kogo. Nawet z opinią peerelowskie aparatczyka noszącego śliniak pod brodą i kanciastą czapkę i to dlatego że tak chcą jego mocodawcy.
    PS. Mam nadzieję że Polacy nie mają zmian genetycznych powodujących niewolniczo- poddańcze skłonności.
    Pochodzący z komunistycznej Kuby kandydat do nominacji republikańskiej w obecnej kampanii prezydenckiej w USA Marco Rubio krytykował twarde stanowisko swego konkurenta Donalda Trumpa w kwestii inwazji Islamu na Stany Zjednoczone. Powiedział:
    O kwestii Islamu Trump „mówi, co ludzie chcą sami powiedzieć,”. „Ale prezydenci nie mogą po prostu mówić, co chcą. To ma konsekwencje na całym świecie.”
    No to kto na świecie uszanuje Prezydenta który obawia się co o nim powie jakiś „turek”, „mongoł” czy „północny koreańczyk”? To cały świat ma się obawiać tego co powie amerykański prezydent o nich.
    Tak samo rząd Rzeczypospolitej, sprawujący władzę z mandatu Narodu nie ma się obawiać co powiedzą o nim zakodowani sabotażyści, tylko robić to co jest dobre dla obywateli a tym samym dla państwa.
    I pokazać im jak wygląda przestrzeganie prawa.
    Najpierw nie pozwolić robić z Sejmu cyrku i ukrócić partyjne wiece w świetle kamer. Niech sobie partyjne randki z „nocnikarzami” urządzają w swoich siedzibach.
    Po drugie sejmowych pyskaczy sprowadzić na ziemię. Przerwać niekończące się dyskusje z trybunę sejmowej. Sejm powinien określać czas trwania debaty merytorycznej. Powiedzmy 2 lub trzy godziny a czas na dyskusję podzielić na kluby parlamentarne w zależności od liczby mandatów. Szef klubu rozdziela ten czas na swoich posłów a po jego wyczerpaniu żaden poseł tego klubu nie ma wstępu na trybunę.
    Zapytania i wnioski formalne należy składać na piśmie i nie wygłaszać przy okazji propagandy. Byłby porządek zamiast kłótni i merytoryczna dyskusja.
    Demonstrującej bandzie wystawiać rachunki za ochronę i sprzątanie miejsc politycznej hucpy. Jeśli nie opłacą ich w terminie wysyłać komornika. Polityczne awantury nie mogą się odbywać naszym kosztem.
    i To by było na tyle. Na razie.
    PS2. Szwajcaria chce podobno wycofać swój wniosek o członkostwo w EU. Mówi Wam to coś?

  17. budda pisze:

    Rząd przymierza się do likwidacji składek ZUS
    Rząd przymierza się do likwidacji składek ZUS
    foto: Wikimedia Commons/CC
    W wywiadzie dla DGP premier Beata Szydło ujawniła, że rząd rozważa wprowadzenie rewolucyjnych wręcz zmian w systemie podatkowym. Chodzi o ujednolicenie obowiązujących dotychczas wielu danin i połączenie ich w jeden podatek.
    O samej konstrukcji podatku na razie wiemy niewiele. Wiadomo tylko, że nowy jednolity podatek miałby być daniną „idealnie progresywną”. Nie istniałyby zatem zdefiniowane progi i stawki podatkowe. Sama stawka natomiast zmieniałaby się płynnie wraz ze wzrostem dochodów.
    Nowy podatek pozwoliłby na ujednolicenie różnych form zatrudnienia, a co za tym idzie – różnych form opodatkowania. Zniwelowane zostałyby zatem różnice między opodatkowaniem umów o pracę, umów zlecenia czy działalności gospodarczej.
    Według informacji DGP, ujednolicenie podatku i uproszczenie sposobu jego poboru wiązałoby się również z likwidacją ulg podatkowych oraz kwoty wolnej od podatku. Oba te składniki byłyby już prawdopodobnie zawarte w samych stawkach nowego podatku.
    Wpływy z nowego podatku w założeniu pozwoliłyby na sfinansowanie zarówno systemu emerytalnego, jak i służby zdrowia. Dodatkowo zamiana systemu zdefiniowanych składek na system „jednego podatku” pozwoliłaby rządowi na bardziej elastyczne zarządzanie środkami budżetowymi. Rząd miałby wówczas możliwość „przesuwania” pieniędzy na konkretne cele, w zależności od aktualnych potrzeb. Środki nie byłyby bowiem związane z jednym konkretnym funduszem.
    zus.pox.pl/DK

    Źródło: Parezja

  18. budda pisze:

    https://www.youtube.com/watch?v=GwoyO_YehE4 obejrzyj 1 godzine i 40 minute -ze SPOKOJEM CZEKAJMY I PAMIETAJMY KIM JESTESMY -ZA 4 LATA NASTAPI KONIEC NACISKOW I NOWA SYTUACJA GEOPOLITYCZNA -NIE DAJMY SIE WKRECIC W TE ROZGRYWKI ROSJAN , NIEMCOW I AMERYKANOW???

  19. budda pisze:

    11 marca 2016 17:27
    Posłowie za udziałem Polski w AIIB, czyli chińskiej alternatywie dla Banku Światowego
    SEJM, RATYFIKACJA, UMOWA, CHINY, AIIB, PREZYDENT, BANK ŚWIATOWY

    FOT. KRZYSZTOF BIAŁOSKÓRSKI

    Sejm jednogłośnie uchwalił ustawę, w której upoważnił prezydenta Andrzeja Dudę do ratyfikacji umowy o utworzeniu Azjatyckiego Banku Inwestycji Infrastrukturalnych (AIIB), który ma być chińską alternatywą dla instytucji finansowych zdominowanych przez Stany Zjednoczone.

    Polska jest jednym z 57 państw założycielskich AIIB. Wśród członków tej międzynarodowej instytucji finansowej są m.in. Chiny, Niemcy, Francja, Wielka Brytania i Hiszpania. Projekty tego banku mają służyć rewitalizacji tras handlowych pomiędzy Chinami i Europą, w tym inicjatywy „Jedwabnego Szlaku”. Bank będzie inwestował głównie w rozwój bezpośrednich połączeń morskich i kolejowych między Azją i Europą.

    Zgodnie z umową Polska jako jedno z państw założycielskich może m.in. negocjować ramy organizacyjne i prawne banku w tym m.in. jego status. Kapitał założycielski AIIB wynosi 100 mld dolarów. Udziały poszczególnych krajów wyliczane są zgodnie z formułą opartą o produkt krajowy brutto. Polska ma prawo subskrybować kapitał na poziomie 831,8 mln dolarów, co oznacza udział w kapitale banku na poziomie 0,8475 proc. – czytamy na stronie internetowej Sejmu.

    Polska, wraz z innymi państwami założycielskimi, sprawować będzie kontrolę nad działalnością banku i stanem jego finansów (siła głosów uzależniona będzie od wielkości udziału w kapitale). Za członkostwem naszego kraju w AIIB przemawiają zarówno kwestie finansowe, jak i gospodarcze oraz strategiczne. Umowa ma umożliwić polskim przedsiębiorcom i usługodawcom udział w realizacji projektów finansowanych przez AIIB. Zdaniem rządu członkostwo w AIIB to szansa dla polskich przedsiębiorców. Przyjęta w czwartek przez Sejm ustawą zajmie się teraz Senat.

    JEDNOMYSLNIE SEJM PRZYJAL???

  20. budda pisze:

    I TO JEST PIEKNE A JEDNAK /ci tzw .posalidorciuchy co TAK WIELU TU UZYWA I PISZE -uzylem celowo tego slownictwa???/ – POTRAWIA I PODEJMUJA SPRAWY POLSKI DOSKONALE???

  21. Piotr pisze:

    ok. 11:35
    ….mówisz, że facet nie powinien uciekać przed wojną
    …..pozostawiając kobietę i dziecko na polu walki….

    są różne postawy, dla przykładu:

    Autorka podkreśliła często pomijane zasadnicze różnice między cywilizacją, kulturą i religią żydowską a polską, czy szerzej chrześcijańską. W sytuacjach ekstremalnych, w sytuacji zagrożenia w naszej kulturze społeczność wysuwa do przodu najsilniejszych mężczyzn i dopiero, kiedy oni załóżmy przegrają, wróg dostaje ich żony, dzieci, rodziców. W kulturze żydowskiej niejako na „pożarcie” społeczność rzuca najsłabszych. Marek Edelman zauważył, że Żydzi zachowują się jak stado zaatakowanych lwów wyrzucając najpierw najsłabszych spośród siebie.
    http://prawy.pl/4061-polski-historyk-w-san-francisco-dr-ewa-kurek-o-zydach/

Podpowiedź: aby mieć własny avatar w komentarzach zarejestruj się w serwisie Gravatar.