Alternews – 6.05.2014

Alternews – prowadzi Wojciech Drewniak.

Ten wpis został opublikowany w kategorii AlterNews, Archiwum audycji i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

158 odpowiedzi na „Alternews – 6.05.2014

  1. czesław pisze:

    Nie mamy Polskich firm mamy firmy w Polsce 😉 Ale to już było Niech nie wróci więcej.

  2. stomil pisze:

    są gorsze rzeczy niż „tylko” przejęcie przez zachodni koncern polskiego producenta żywności, chodzi o podrabianie żarcia o tu jest to ładnie wypunktowane:
    http://www.sfora.pl/swiat/Gangi-weszly-w-nowy-biznes-Tak-falszuja-jedzenie-s67382

    • Qcyp pisze:

      Tak to prawda, szczególnie uważajcie na włoskie produkty i restauracje w których płaci się dużo i kończy się w szpitalu.Dzieci są szczególnie narażone na zatrucia i kilkudniowe męczarnie,które bez farmakologi skończyły by się śmiercią.
      Oto jedna z firm zajmująca się dystrybucją trucizn na rynek niemiecki.
      http://www.farbene.de/

  3. Oscar pisze:

    Oto co naprawdę się stało w Odessie.
    Zestawcie to z oficjalnymi informacjami z Kijowa i z naszych mediów.
    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/ukraina-ukro-faszysci-mordowali-mieszkancow-odessy-2014-05
    Identyczna sytuacja miała miejsce na majdanie w sprawie snajperów.
    Też mieliśmy dezinformacje z Kijowa i z naszych mediów i też ich zdemaskowano jednoznacznie jak Kijowskich prowokatorów strzelających do swoich by obciążyć tym Janukowycza.
    Ciekawe jak tam postępy w śledztwie które obiecał Jaceniuk ?
    W sprawie zbrodni w Odessie też obiecał śledztwo.
    Nigdy nie usłyszycie o wynikach a zachodnie media zapomną o tych zbrodniach tak dokładnie że nikt nawet słówka nie piśnie.

    Chwała Ukrainie, Chwała „demokracji”, Chwała „prawdzie”, Chwała koszernemu zachodowi. Chwała NATO.

  4. Oscar pisze:

    Polski już nie ma.
    Polska została zagrabiona, wykupiona i wszystko co w Polsce wartościowe zostało przejęte przez zagranicę głównie żydowską.
    Cała Polska pracuje na żyda wyzyskiwacza i kupuje u żyda który drogo Polakom sprzedaje produkty które Polacy jako tania siła robocza produkują dla żyda wyzyskiwacza.

    • Gaja pisze:

      @Oscar Jak tak myslisz , to dostaniesz tego wiecej. Pewnie cierpisz z tego powodu ale takimi stwierdzeniami , wzmacniasz tylko taka sytuacje. Wierze ,ze robisz to nieswiadomie ,ale tak wlasnie jest. „Gregg Braden Uczucia Energia Swiadomosc” yt

      • Gaja pisze:

        @Iza40 Tak to postrzega twoje „ego” Izuniu , czy wiesz to z tzw „pierwszej reki ” ?

    • Gaja pisze:

      @Oscar Inteligencja i moc naszych serc- Gregg Braden /pl/ youtube

      • Alina7 pisze:

        Gaju. Podziwiam za wytrwałość. Mnie ręce opadają. Ktoś w swoich komentarzach używa określenia manekiny, co mi się nie bardzo podoba, ale samej mi teraz przychodzi do głowy określenie automaty. Ci, którzy zdają się być w jakimś ciągłym amoku, w którym ich umysł nastawiony jest tylko na odbiór jednej fali „jest źle i będzie jeszcze gorzej”, ‚”a nie mówiłem”, „szubrawcy”, „żydy”, „masoni” , „illuminaci”, „solidaruchy”, „komuchy”- winni – Oni. Gaju…

      • Iza40 pisze:

        No tez miałam taki etap, ze myślałam, ze wiem, co jest dla drugiego dobre hahah. To pułapka New Age. Warto z niej wyskoczyć…bo to pułapka. Ot co.

      • Alina7 pisze:

        Do Izy.
        Iza drażni mnie używanie tego określenia – New Age. New Age stał się dla wielu „worem”, do którego wrzuca się wszystko. Jest to tak w tej chwili, nieokreślone i zdezawuowane, że lepiej byłoby używać bardziej konkretnego pojęcia. Z kolei to, o czym piszesz pod komentarzem Gaji, sama pomyśl, przecież i Ty w swoich, wyrażasz opinię i nie raz bardzo mocną, przecież po coś. Chyba nie dla samej manifestacji swoich poglądów, więc niejako usiłujesz wpłynąć na ich zmianę, przez interlokutora.
        W ogóle wasza z Gają „wymiana zdań”, zaczęła się zaostrzać od pewnego momentu, a Choćbyś mnie tu usiłowała przekonać, że jest inaczej, to uważam, że wcale w poglądach i stopniu rozumienia, czucia Rzeczywistości, nie jesteście daleko od siebie, a wręcz przeciwnie.
        Odnośnie tego co pisałaś o ego, mogłabyś bardziej rozwinąć temat? – „Rozwój ego jest ściśle związany z ewolucją świadomości”. Być może jest to tylko kwestia pojęć, a nie sedna. Takie mam podejrzenie. Iza w „przebudzeniu” nie chodzi przecież o „zabicie” ego!!! Chodzi tylko o to, ażeby egotyczny, a więc niespokojny, szukający wciąż nowych wrażeń i „ograniczony” umysł, PODDAĆ Wyższemu własnemu umysłowi, połączonemu ze Wszystkim Co Jest, tyle. Na razie rządzi nami nasze małe, żądne ciągłej uwagi, ego, co widać i słychać. Pozdrawiam Cię.

    • Gaja pisze:

      @ Alina7 Nasz Swiat opanowalo paskudne ludzkie „ego” – to straszliwy wirus , ktory dokonal wielu podzialow miedzy ludzmi i spustoszen na naszej Planecie. Ziemia spotkala sie z inna Planeta i rozmawiaja sobie . Co tam slychac u ciebie Ziemia ? A wiesz zlapalam wirusa ,skarzy sie za smutkiem Ziemia. A jak sie nazywa ten wirus? To poodobno Homo sapiens , odpowiada Ziemia . Nie martw sie Ziemia , on sam sie zlikwiduje.

      • Iza40 pisze:

        To jest bzdura. Rozwój ego, to ewolucja Świadomości. Chyba, ze chcesz być mroweczką lub muszką owocówką (a tym już na pewnym etapie bylaś :-)) i w pewnym sensie nadal jesteś). W Wszechswiecie wszystko jest idealne. To twoje ego (czy raczej alter-ego- brak miłosci do samej siebie ze wszystkimi „słabościami”) tak to postrzega.

      • Gaja pisze:

        @Iza40 Sugeruje obejrzec film „Kymatica” /yt/ ,aby zorientowac sie, w jakim kierunku , brnie nasze ludzkie „ego”. To tylko od nas /ludzkosci/ zalezy, gdzie zabrniemy – czy w smierdzace bagno , czy tez w kierunku naszego wspolnego dobra i Pokoju na Ziemi. Mimo ,ze niektorzy proponuja nam/ z uporem/ to smierdzace bagienko , bo to wg nich , takie „dobre ” dla naszego rozwoju – to ja jestem innego zdania i widze inne kierunki rozwoju dla ludzkosci.

      • Majestic pisze:

        @Gaja Masz racje z tymi przygodami 🙂 Pozdrowionka

    • Gaja pisze:

      @Iza40 Realizuj sie na swoj sposob- masz do tego pelne prawo ,ale nie zamykaj ust innym tylko dlatego ,ze to sie kloci z twoimi przekonaniami .

  5. Oscar pisze:

    Tu ciekawy materiał niestety po rosyjsku.
    Niby wszystko wiadomo od dawna ale może zebrane razem fakty otworzą oczy niektórym ślepcom oraz ludziom nie potrafiącym gromadzić, waloryzować i analizować rozproszonych informacji.
    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/ukraina-najemnicy-syrii-przerzuceni-ukraine-video-2014-05
    Może ktoś wie jak to odtworzyć w polskim języku ?
    Dla mnie nowością jest że również w Chorwacji zachodni najemnicy prowadzili czynną wojnę. Myślałem ze tylko dyskretnie doradzali.
    A to że snajperzy są używani do zabijania swoich by wzmóc niepokoje, rewolucję to wiadomo od dawna. To stały schemat „kolorowych rewolucji”.
    Przypomnę grudzień 70, to też ten sam schemat (dwa lata po odsunięciu żydostwa w Polsce od władzy). Pamiętacie Iran kilka lat temu .. też snajperzy zabijali ..pod zamówienie mediów zachodnich.
    To wszystko ten sam scenariusz pięknie opisany w powyższym filmiku.
    Szkoda że po rosyjsku.

    • Oscar pisze:

      Jak by to podsumować to chyba wszystkie wojny ostatnich 50 lat z małymi wyjątkami były inspirowane i organizowane przez tę same „pokojowe i demokratyczne siły z CIA na czele a mafią żydowską w tle.
      Już w czasach PRLu pamiętam jak wyrzynali tysiącami próbujące wyjść z kolonializmu zniewolone narody.
      Świat ma jeden problem. Jest nim światowa mafia żydowska która przejęła kontrolę nad USA i częścią Europy oraz ich kondominiami (to automat) jak Japonia, Korea Pd, Europą środkową … Trwa podbijanie Europy wschodniej (Ukraina, Białoruś) Tylko Węgry i chyba Portugalia się oswabadzają z tej niewoli u lichwiarzy z MFW.
      Niemcy prowadzą trochę niezależną politykę taką jak Miller z SLD niby za ale nie zdecydowanie ale przeciw też głośno nie.

      To mądra polityka gdy się chce przeżyć w środowisku zdominowanym przez bandytów, gdzie jawny sprzeciw grozi zmasowaną atakiem mediów, prokuratorów, prowokatorów, dziwek do zgwałcenia a na końcu wizytą piątkowego samobójcy. Przekonał się o tym Lepper i w pewnym sensie Miller też (afera Rywina) i też przekonali się o tym O;szewski, Oleksy… każdy kto stanął na drodze rządzącej żydowskiej mafii.

      • maq pisze:

        Nudny się już zrobiłeś. Odpocznij trochę od tych rewelacji „blisko wschodnich”. Pomedytuj 🙂

      • Oscar pisze:

        Medytacja oznacza myślenie, koncentrację na myśleniu.
        To moje główne zajęcie.
        Myślenie , analiza zdarzeń, wymyślanie nowych technologii, rozważania na budową materii, uniwersum, próżnią, materią, życiem,…
        W AlterNews dominują wątki polityczne i gospodarcze i na tych się tu skupiam.

      • Gaja pisze:

        @Oscar Geniusz objawia sie w tym krotkim momencie pomiedzy myslami , czyli – kiedy wlasnie przestajemy myslec . Dlatego tak niewielu jest geniuszy na Swiecie , bo nasz maly ludzki umysl ,stale halasuje i w ten sposob ,nie pozwala sie nam polaczyc z potezna Boska Swiadomoscia , zrodlem Calej wiedzy. To jest MEGAKOMPUTER w stosunku do naszego malego ludzkiego umyslu, czyli niewielkiego procesorka . Pozdrawiam Cie serdecznie Oscarze.

  6. Marianek pisze:

    Wyklinany przez wszystkich Korwin-Mikke od 30 lat mówi o zniesieniu podatku dochodowego (koszty poboru są ogromne – masa darmozjadów w Urzędach Skarbowych), podatku spadkowego (niemoralny, bo wdowom i sierotom zabiera się czesć owoców pracy calych pokoleń danej rodziny). Tusk i PO doszli do władzy m.in. hasłami 3 X 15 (wysokosć podatków) – oszukał ludzi i powinien trafić do prokuratury za oszustwo. Ale ludkzie barany karmione informacjami TVN-ów i tak to łykną.

  7. aid pisze:

    Bill Gates jest ściśle powiązany z Monsanto:

    „Raport Jeremy’ego Scahill’a (Blackwater’s Black Ops, 9/15/2010) ujawnił, że największa armia najemników na świecie, Blackwater (teraz nazywająca się Xe Services) została potajemnie sprzedana międzynarodowemu koncernowi Monsanto”
    „Według Scahill’a międzynarodowy biznes, z korporacjami takimi jak Mosnsanto, Chevron i gigantami finansowymi jak Barclays, Deutsche Bank, jest kierowany przez dwie spółki będące w posiadaniu Erika Prince’a, właściciela Blackwater: ”
    „W 2006 r. fundacja Gatesa wynajęła dyrektora Monsanto Roberta Horsch’a. Teraz Gates, osiągając wielkie zyski, rusza prosto do źródła.
    Blackwater, Monsanto i Gates są trzema składnikami jednego narzędzia: machiny wojennej walczącej przeciwko planecie oraz większości jej mieszkańców. ”

    http://ussus.wordpress.com/2012/01/20/wojenne-machiny-blackwater-monsanto-i-bill-gates/

    • Kalina pisze:

      Hallo aid myslalm o tobie wczoraj chyba cie sciagnelam myslami 🙂

  8. Kalina pisze:

    Powiedzcie mi prosze jaki polityk w polsce jest przeciwko EU i za Polska tylko zywnoscia i Jaki polityk jest przeciwko amerykanskim wplywom i Jaki polityk jest bardzo Polski . Powiedzcie mi bo jestem kompletnie wyglupiona z tymi politykami tutaj . W Australii mialam zasade kupowalam jedzenie australijskie tylko albo z krajow trzeciego swiata poprzez free trade zeby ci ludzie ktorzy pracuja na polach dostali uczciwe pieniadze chociaz i tak podejrzewalam , ze im nie daja tych pieniedzy tak jak to mowia . W tym kraju kompletnie nie maja do was szacunku
    . Marianek
    Ja nie wyklinam Korwina – tylko jego logo nie lubie bo jest to niestety iluminatii symbol7 wlocie , ze tak powiem . Ciekawe kto mu ten symbol wymyslil .
    W Astralii jest tez taka bogata brzydota , ktora mysli o obnizeniu podatkow dla niej milionerki wielki funn a dla ludzi zarabiajcych troche mniejszy funn.
    Ja mysle , ze urzad skarbowy w Polsce jest osobna mafia scigajaca ludzi jak zbrodniarzy . Ja sie dowiedzialam , ze pieniadze z Australian Tax Office wogole nie ida na wydatki panstwa naleza do korporacji prywatnej a wszyscy ludzie mysla ze placa na panstwo . Sprawdzcie w Polsce czy tak nie jest. Oni lubia dzialac jak jedno cialo swiatowe .

    • aid pisze:

      ale Kalino – masz prawo wyklinać 😉
      Korwin sobie nie odmawia wyklinania innych, choć i jego samego jest za co…
      Choćby za ślepotę na prywatne kapitlistyczne złodziejstwo – działające zgodnie z regułami jego ideologów, nie wspominając o jego akceptacji „wolności rynkowej” dla działań np. Monsanto…
      Jeśli paskudne państwo zakarze działalności takiej firmie – zostanie nazwane przez JKM bandyckim i naruszającym „wolność”.
      I nie będzie to stało w sprzeczności z powoływaniem się na konserwatywne wartości chrześcijańskie i rzymskie prawo…
      – kto rozumie ten parodox?

      • Kalina pisze:

        Ok Dziek 🙂
        Naswietliles to dobrze nawet po polsku zrozumialam .
        To jest wszystko co ja nie akceptuje . Na tyle i koniec u mnie z politycznym patrzeniem na rzeczywistosc .
        Tato mnie od dziecka uczyl , ze nie ma w polityce nic co by bylo dobre i nie ma zadnej partii , ktora by byla dobra tez .

      • Piotrek pisze:

        Wszyscy logicznie i trzeźwo myślący rozumieją ten (nie)paradoks Arturze 🙂

    • Piotrek pisze:

      @Kalina

      Przy takich poglądach to musiałabyś szukać kandydata w Ruchu Narodowym. Ja najbardziej cenię Krzysztofa Bosaka i Mariana Kowalskiego 🙂
      Co do loga to jest to feniks – co ma symbolizować odrodzenie się prawicy w Polsce. A jak ktoś już ma bzika na punkcie Illuminati i we wszystkim widzi ich symbolikę to cóż… tacy to nawet do krojenia chleba mogą nabrać podejrzeń 😉

      http://c3201142.cdn03.imgwykop.pl/comment_7OwvAabruRHlaDWKrburYYo6r4hAphlS.jpg

      • Kalina pisze:

        You are crazy Piotrek tym linkiem mnie zalatwiles 🙂
        Ja nie moge nic z tym zrobic ,ze wierze swojej intuicji .
        Czlowiek jako stara bardzo stara istota kosmiczna ,ktora wplynela w Ziemie do scisniecia energii do punktu O,doznaje bardzo czesto roznych problemow z otoczeniem , rodzina , przyjaciolmi i tak dalej , poniewaz zaczyna swieci tylko swoja prawda . Ja ciagle konfrontuje siebie i nie mam stalych zdan szczegolnie na tematy polityczne . Nie znam prawdy i nic nie wiem na ten temat . Logo feniks jest dwuznaczece dla mnie . Nie wiem jaki feniks (dobry czy zly ) 🙂
        Any way dzieki za informacje poslucham wiecej panow politykow zeby sobie troche pobekac .

  9. maq pisze:

    Zauważyliście że od dłuższego czasu wciąż wypowiada się mniej niż 10 osób i to przeważnie tych samych. Trochę to dziwne zważywszy na oglądalność rzędu 600 widzów. Na FWL jest podobna sytuacja. A ponoć świadomość wzrasta więc co jest? Czyżby istniał jakiś inny portal na którym przebywają te setki tysięcy przebudzonych? Ktoś zna?

    • Majestic pisze:

      maq ,nie martw się ,masz racje ,przynajmniej kiedyś tam ? nie będzie tłoczno zostaną na niskich poziomach równoważnych z ich świadomością, wolna wola ,czy to nie piękne !? widać potrzebują gnoju ziemskiego jaki wynikł z manipulacji , porównam to do ławicy ryb ,wiedzą o zagrożeniu i niechybnej smierci ale poczucie wspólnoty ze tym razem to nie ja ? i udają ze tak ma być , a rekiny wyjadają wszystkie do ostatniego osobnika .zobaczmy zresztą ile jest organizacji ;okradzionych, oszukanych , niezadowolonych itp to jest prymitywizm i czysta instynktowna reakcja, ale pozbawiona swiadomosci , takie przewrócone ścieżki domina ,nie przejmujmy się ze już prawie polski niema , ze prawa niema ,ze populacja narodu się zmniejsza, bo z kim i czym ?”Czyżby istniał jakiś inny portal na którym przebywają te setki tysięcy przebudzonych? Ktoś zna?” Niestety niema ,widać ziemianie nie chcą Naszej pomocy i niech tak zostanie .

    • Alina7 pisze:

      No, może akurat to świadczy o wzroście świadomości? Jeśli zdasz sobie sprawę, że ktos kogo uważałeś za wroga, tak naprawdę Tobą jest, a Ty nim, to zmienia się percepcja i to bardzo. Przebudzeni, nie gadają zbyt wiele, wolą ciszę (mogą więcej usłyszeć). Wiedzą, że mają wpływ na świat, przez sam fakt „ubycia” jednej z miliardów zamieszkujących naszą Ziemię, egotycznej świadomości, nieustannie „produkującej” kiedyś, myśli, pełne lęku. Zamiast tego wnoszą w powszechną Świadomość Ziemi – spokój, wolność, miłość i mądrość.

    • SeJa pisze:

      No Anonimus 😉 o i Tajne stowarzyszenia 😀

  10. Oscar pisze:

    Ukraina odcina ludność cywilną od dostaw wody pitnej.
    Takie działanie wg prawa międzynarodowego to zbrodnia przeciw ludzkości.
    http://polish.ruvr.ru/news/2014_05_07/Ukraina-buduje-tame-aby-zablokowac-dostawy-wody-na-Krym-0151/

    A podobno Kijów tak bardzo kocha swoich obywateli.
    Okazuje się że nie całkiem. Kij~w kocha teren a mieszkańców to niech szlag trafi.
    Czego się ten Kijów nie dotknie to albo zbrodnie albo kłamstwa.

    Chwała Ukrainie, Chwała „demokracji”, Chwał przyjaźni Polsko Banderowskiej. Chwał przyjaźni Banderowsko żydowskiej.

    • Iza40 pisze:

      Rosja wodę dostarczy i zrobi odwierty. To nie jest problem. Pokazuje to jednak „twarz” Jaceniuka. Woda jest własnością wspólną. Powinna być za darmo, tylko koszty wydobycia i transportu. Tu płynie kanałem wybudowanym pewnie jeszcze za czasów ZSRR, a może i wcześniej, nie chce mi się sprawdzać.
      Po zobaczeniu zdjęc z masakry w Odessie zaczynam wątpić w to globalne przebudzenie. Chyba, że to najgorsza ciemność przed świtem. XXI wiek i takie banderowskie masakry w Europie. Aż chce się powiedzieć: Boże Ty widzisz i nie grzmisz…

  11. aid pisze:

    Ujawniona korespondencja między szefami Google’a a dyrektorem NSA pokazuje bliższe, niż sądzono, kontakty korporacji z agencją elektronicznie szpiegującą Amerykanów i sporą część reszty świata.
    http://www.sfora.pl/swiat/Bolesna-prawda-o-Google-Szefowie-na-sznurku-a67471#4576762

  12. Teka pisze:

    Oskar, skąd w Tobie tyle nienawiści? Ty po prostu plujesz jadem. Podejrzewam, że najchętniej sam wynająłbyś jakichś snajperów, by zlikwidowali adresatów Twoich negatywnych energii. Chcesz w ten sposób budować nowy świat? Teka.

    • Oscar pisze:

      To nie jest nienawiść.
      Ja najzwyczajniej nie popieram agresji, zbrodni, kłamstwa, wyzysku, niszczenia ludzkiego życia, przyszłości itp.
      Najbardziej wkurzają mnie bezczelne jawne mówione do kamer czy w żywe oczy skrajnie obłudne kłamstwa. No takich „demokratów” i „wyzwolicieli” naprawdę nie lubię. Nie wiem skąd mi się to wzięło. No szui nie cierpię a pożytecznym idiotom współczuje.
      Wiem że to okropne z mojej strony.

      • Gaja pisze:

        @To co robisz to tylko powielanie/kserowanie/ starych programow, ktore pochlonely dotychczas miliony a moze nawet i miliardy ofiar na Ziemi . Jezeli chcesz naprawde cos zmienic , stworz nowy program , ktory uczyni stary program – nieaktualnym.

  13. Kalina pisze:

    BOG program – jako stary program(Bog dziedek w niebie) i dogma religijna ma swoja osmiornice wszedzie funkcjonuje nadal :
    Bog program -Ja jestem bogiem
    Bog program -Ja mam boska nature
    Bog program -ojciec
    Bog program- tradycyjne wierzenia religijne
    Bog program -kosmiczna swiadomosc
    Bog program – Chrystusowa swiadomosc
    Bog program -jednosc Boska
    Bog program -nieskonczona swidomosc boska etc
    Jak to trudno sie z tym pozegnac a jednak trzeba dla dobra swojego Soul .
    Nie zamykac go w programie epidemii boskosci .

    • Gaja pisze:

      Boga nie ma – to tez program .

      • Kalina pisze:

        Idz w przestrzen zobacz .Moze lepiej , ze go nie ma niz jest 🙂
        Ja sobie wole isc osobno od niewybrednego kolektywu .

      • Kalina pisze:

        Boga nie ma uzywa sie bardzo rzadko. Programem sie staje jak slowo powielane .

    • Gaja pisze:

      Aby wszyscy byli usatysfakcjonowani – BOG /mniejsza o nazwe/jest rownoczesnie Wszystkim ,oraz Tym co ludzie nazywaja Nicoscia . Widocznie przewidzial juz na wstepie ,takie swiatle dociekania i rewelacyjne wnioski z nich plynace 🙂 Zrobil to tak na wszelki wypadek 🙂 i jak widac nie pomylil sie 🙂

      • Alina7 pisze:

        Gaju (: (: (:

      • Gaja pisze:

        @Alina7 „Przekroczyc Horyzont Zdarzen” yt

      • Gaja pisze:

        @Alina7 Tym /co ludzie nazywaja/ nicością . Dla mnie natomiast jest zawsze Wszystkim , Alino.

      • Alina7 pisze:

        Dla mnie Gaju, też.

      • Alina7 pisze:

        Gaju! Ten uśmiech, to uśmiech aprobaty, nie krytyka. Cyt. Ciebie […]Widocznie przewidzial juz na wstepie ,takie swiatle dociekania i rewelacyjne wnioski z nich plynace Zrobil to tak na wszelki wypadek i jak widac nie pomylil sie.
        Bardzo mi się to podobało.
        Choć Nassima na razie sobie odpuszczę, bo chcę się skupić bardziej na praktyce, nie ma co czekać. Pozdrawiam Cię cieplutko.

      • Gaja pisze:

        @Alina7 Ja Ciebie tez serdecznie pozdrawiam i przytulam do serca 🙂 Dobrze ,ze Jestes tu z nami 🙂

      • Alina7 pisze:

        Gaju!
        Kilka ostanich dni, sypiam po 4 godz., nie wiem czy tylko ja, czy inni też tak mają. Ale ad rem. W związku z powyższym, wczoraj postanowiłam „uzupełnić” braki i położyć się choć na godzinę. Znalazłam inny film z Nassimem, nie w odcinkach (choć na pewno je oglądnę, ale ciut później) i słuchałam go w półśnie, zanim zasnęłam.
        Gaju, dzięki. To genialne! To „brakujace ogniwo” wg mnie. Odpowiada idealnie na wątpliwości, związane z manifestacją naszych myśli w większej zbiorowości. Opisuje urzeczywistnianie się myśli, w połączeniu z myślami innych i manifestację w realu i dlaczego ta manifestacja ma taką, a nie inną postać. I czy człowiek chce, czy nie, to znowu nauka sugeruje, że prawdą są przekonania iż Wszystko jest połączone. Wszystko Jednym Jest i wszystko w Jednym Jest. Dzięki i podaję link dla kogoś, kto zahaczy okiem o ten komentarz.

        Nassim Haramein – lektor pl
        http://www.youtube.com/watch?v=j6pK-nfnZQg

      • Gaja pisze:

        @Alina7 Sa takie noce ,kiedy krotko sypiam i zastanawiam sie co jest tego przyczyna? Bywa tez ,ze dzieje sie to z prozaicznych powodow ,czyli nocnych halasow na ulicy. Czasami zmieniam pokoj ,lub lozko na ktorym spie ,albo zjadam kilka listkow swiezej melissy i klade sie spac. Przed zasnieciem staram sie / o ile to mozliwe / utrzymywac tez uczucie wewnetrznego dobrostanu , uspokojenia umyslu o czym mowi kochany E.Tolle. Pozdrawiam Cie sedecznie i zycze dobrych ,pieknych i spokojnych snow , oraz uczucia ,ze Bog w ktorym egzystujesz /i ktorym oczywiscie jestes/stale Cie rozpieszcza 😉

      • Gaja pisze:

        @Alina7 Podobno /prawdziwe/ Anioly ,wcale nie potrzebuja snu 🙂

      • Alina7 pisze:

        Gaju.
        Odnośnie spokoju umysłu przed zaśnięciem. Właśnie. Ostatnio mój egotyczny umysł „zwiększył produkcję” i muszę dać temu odpór. Chyba wystraszył się, że chcę z nim zrobić „porządek” i pokazuje swą siłę. Uspokajam, że jest mi potrzebny i że nie mam zamiaru go „uśmiercać”. W takich sytuacjach gdy „samo” niejako się myśli, można dokonać świetnej obserwacji, czym jest ten myślący wciąż umysł, czy jest nami samymi? Miałam parę razy doświadczenie, gdzie czułam jakbym stała z boku i obserwowała sama siebie, rozmawiającą przytomnie z inną osobą. Ciekawe doświadczenie. Słyszysz siebie, wypowiadasz słowa, zdania a równocześnie obserwujesz to „z boku”.

        Co do tych Aniołków, mój ma różki (tzn. ja mam, ale lubię je, jak i skrzydełka, bo dzięki tym drugim, moja dwoista i czasem ognista natura, może sobie „pofruwać”).

        Skąd wziąć melisę? Nie mam na myśli suszonych ziół, a roślinkę? Gdy czytałam, ile metali ciężkich, zawartych jest w doniczkowych ziołach, dostępnych w marketach, a sprowadzanych z Holandii, to odechciewa się wszystkiego. Badania wykazały, że nawet zetknięcie z kwiatami z tamtejszych hodowli, może byc sporym ryzykiem dla zdrowia. Rośliny same w sobie przez stosowanie pestycydów stają się trujące! Marzę od lat, o małym domku z dużym ogrodem i biodynamicznych uprawach. W moim ogrodzie na równych prawach rozwijałyby się uprawne warzywa, kwiaty i naturalne zioła – mniszki, wrotycze, babki, rumianki i pokrzywy. Pozdrawiam Cię Gaju i życzę słonecznego, radosnego dnia.

      • Gaja pisze:

        @Alina7 Jeszcze odnosnie spokojnego snu, to koniecznie obejrzyj!!! „Najgrozniejszy wynalazek Swiata” / you tube/

      • Gaja pisze:

        @Alina7 Wysiej w doniczce ,moze wyrosnie acha i jeszcze codziennie wieczorem przed snem , o ile to mozliwe , stan golymi stopami na ziemi ,zeby sie odpromieniowac 🙂 Buziaki 🙂

      • Alina7 pisze:

        Gaju, myślę, że chodzi Ci o chodzenie po „gołej” ziemi. Jest to oczywiście wykonalne, ale różnie może być przyjęte przez obserwujących. Musiałabym przejść przez żywopłot, stanąć na ziemi, wrócić i rozumiem, że tak codziennie. Poczekam, aż ziszczą się moje projekcje i będę mogła chodzić po swojej trawie, wieczorem i rankiem. A tak w ogóle, to masz na myśli, coś w rodzaju uziemienia. Robię sobie bardzo często oczyszczanie, już leżąc. Mentalne oczyszczanie z wizualizacją, które polecam przy różnych dolegliwościach, „nieciekawych” energiach, stanach napięcia wewnetrznego. To naprawdę działa, a im częściej się to robi, tym szybciej osiąga się oczekiwany skutek.
        A melisę zasieję. Pozdrawiam Cię i dzięki za wszystko.

      • Gaja pisze:

        @Alina7 W tym filmie , ktory Ci Alinko podalam ,jest pokazane tez ,techniczne rowiazanie odnosnie uziemienia /odpromieniowania /

      • Alina7 pisze:

        Oglądnęłam Gaju. To, że zdowe jest chodzenie po ziemi, było to wiadome od dawna. Natomiast to, co ten człowie prezentuje faktycznie może być rozwiązaniem. U mnie jest dziwnie z prądem. Włącza się lodówka, gaszę światło w innych pomieszczeniach i mam zakłócenia w komputerze, więc coś jest nie tak. W zimie poza tym (centr.ogrzewanie) wszystko mnie kopie, klamki, krany, kaloryfer nawet końcówki uszu mojego psa. Gdy zdecydowanie nadejdzie lato, znajdę ustronne miejsce, ściągnę sandały i pochodzę po matce ziemi, co zresztą czynię na wycieczkach, więc tak źle nie jest. Mentalne oczyszczanie, tez odnosi skutek. Pozdrawiam Cię serdecznie. I pięknych snów.

      • Majestic pisze:

        Alina7 , to turbulencje , nie nie tylko ty doświadczasz rezonansów ,należy dać zrozumienie podbudować to energetycznie ,nie tłumić i czymś tam tapetować bo może to być zabójcze ,każdy kto przechodzi takie procesy energetyczne nie powinien ich powstrzymywać i akumulować, każda mocniejsza fala wywołuje takie efekty ,chyba Gaja pisała? aby boso stać na ziemi w celu rozładowania , ja to samoczynnie robię kilka ostatnich dni ,uczucie jakbym rozgrzane żelazo do wody wrzucił Pozdrawiam Ps, a i jeszcze mam jakieś zwidy energii nie do określenia ale to coś jest raczej niepozytywne ?

      • Alina7 pisze:

        Majestic pisze: […] Alina7 , to turbulencje , nie nie tylko ty doświadczasz rezonansów ,należy dać zrozumienie podbudować to energetycznie ,nie tłumić i czymś tam tapetować bo może to być zabójcze ,każdy kto przechodzi takie procesy energetyczne nie powinien ich powstrzymywać i akumulować, każda mocniejsza fala wywołuje takie efekty ,chyba Gaja pisała? […]

        Majestic`u – ja nic nie kumuluję. No. Może czasami coś tłumię, ale wiem kiedy, więc sobie z tym poradzę. Bez oczyszczania i „doładowywania” ciężko by było momentami. To konieczność. Polecam mentalnie to robić. Bardzo fajnie można się oczyścić i zharmonizować, (może być nadmiar energii), odprowadzając to do Matki Ziemi z dobrą intencją np.”niech te energie zostaną odprowadzone do Matki Ziemi, użyźniając ją”.

      • Alina7 pisze:

        Majestic`u jeszcze. Pisałeś o jakichś „zwidach” energii i stwierdzasz, że to chyba nie pozytywne. Właśnie najistotniejszy jest Twój odbiór. Czasami „przyjazne” energie są odczuwane przez pryzmat strachu i odsyłane gdzieś. Jeśli zdecydowanie źle się czujesz w takiej sytuacji, najprościej jest zastosować intencję np. „Niech cała przestrzeń wokół mnie i wszystko co tu jest, wypełni się energią światła, miłości i harmonii”. Działa. Pozdrowienia.

      • Gaja pisze:

        Alina7 Ja bym raczej zmienila „wypelni się” , na wypelnia się . „Wypelni sie „/ to w przyszlosci/ a wypelnia sie /- czyli juz teraz w czasie terazniejszym ma to miejsce. Przepraszam ,ze sie wtracilam do rozmowy ale tak chyba bedzie lepiej , jak sadzisz ?

      • Alina7 pisze:

        Gaja pisze: Alina7 Ja bym raczej zmienila „wypelni się” , na wypelnia się . „Wypelni sie „/ to w przyszlosci/ a wypelnia sie /- czyli juz teraz w czasie terazniejszym ma to miejsce. Przepraszam ,ze sie wtracilam do rozmowy ale tak chyba bedzie lepiej , jak sadzisz ?

        Gaju. Myślę, że jak najbardziej można użyć formy proponowanej przez Ciebie. Ja używam takiej. Jest to coś w rodzaju: „Stań się”. I to się dzieje. Zresztą najlepiej, jeśli każdy używa formuł, które mu najbardziej odpowiadają, bo to indywidualna sprawa.
        Czas teraźniejszy w afirmacjach gdy pracujemy z jakimś problemem odgrywa istotną rolę, choć też należy z tym uważać, bo podświadomość niekoniecznie „kupi” coś, w co absolutnie nie wierzy i konieczne jest użycie formy „przejściowej”, „strawnej” do przyjęcia przez nią w danym momencie. Ale tu chodzi o coś innego (nie traktuję tego jako afirmacji). Jak podkreśliłam, jest to wyrażenie woli: Niech się stanie.
        Można też jak najbardziej „udać” się pod opiekę Opiekuna Duchowego, czy jakiejkolwiek innej Istności, czy też Boga.
        I proszę, nie przepraszaj, bo nie wtrącasz się. Każda uwaga może wnieść coś dobrego.

  14. Kalina pisze:

    Program boskiej limitacji i manipulacji ludzkoscia .Niektorzy musza to przejsc , niektorzy sa juz poza tym . Niektorzy odchodza i wracaja do tego programu pod roznymi postaciami . Dziwie sie , ze swobodnie pisze mi sie na ten temat w tej lini swiadomosci mojej -moze dlatego pisze mi sie tak swobodnie poniewaz wychodzi to z mojego serca a nie z poziomu mentalnego .

  15. Kalina pisze:

    Kolektywna spirytualna ekonomia -mozna ja przyrownac do organizmu kolektywnego , ktory kreuje istote czynna i bardzo powerfull .Wedlug mnie to jest syntetyczny twor energii i swiatla . Nie ma nic organicznego w sobie poniewaz jest kreowany przewaznie droga mentalna .
    Jak sie modlimy do Boga to wlasnie ta istota kolektywna uruchamia swoj project nagradzania . Good guy bo sie modli wiec damy mu co chce .

  16. Kalina pisze:

    Wojtek to do ciebie tylko Trzymaj moje paluchy za te boskie bluznierstwa . Ja juz jestem ponad Bogiem i fajnie jest 🙂

    • Gaja pisze:

      kolejny ,nowy program 🙂

    • Gaja pisze:

      Jak mozna byc ponad Bogiem ,ktorego nie ma ??? Ale jest za to „moj spirit” ??? Ciekawe i zastanawiajace :))))))))))))

      • Qcyp pisze:

        Trafna uwaga ,ateiści popełniają ten sam błąd.Ateizm to religia, nie wiara to też wiara,tylko wiara w nie wiare ,hihihihi

  17. Astre pisze:

    @Gaja pisze :
    @Oscar Jak tak myslisz , to dostaniesz tego wiecej. Pewnie cierpisz z tego powodu ale takimi stwierdzeniami , wzmacniasz tylko taka sytuacje. Wierze ,ze robisz to nieswiadomie ,ale tak wlasnie jest”

    Tak to prawda…..
    A, ta prawda posiada pewne oblicze : jak robisz, tak myślisz i takim się stajesz. Dlatego ten świat jest taki, a nie inny. Jest własnie taki w jaki sposób ludzie myślą o sobie, o świecie i o innych. To jakby powiedzieć – żyją na własne życzenie…..
    A, to udowodniła już nawet fizyka kwantowa za pomocą słynnych doświadczeń wpływu obserwatora na rzeczywistość.

    Jednakże specyfika rozwoju/ewolucji jest taka, że nie ma najmniejszego sensu nikogo wyciągać za uszy, popychać go i pokazywać mu, że można inaczej myśleć, inaczej żyć i inaczej tworzyć dlatego, że prawdopodobnie Ci Wszyscy wybrali sobie taką drogę swego rozwoju……

    Wszechświat nikogo nie osądza i ja też……

    Z drugiej strony wiem, że jeżeli życie jest grą, to panują w niej pewne reguły …..
    Może warto je odkryć ? I zamiast żyć w ciągłych uprzedzeniach do innych ludzi, może lepiej
    zmienić te archaiczne przekonania, ustalić ich sens, wartość i porządek, a nie ciągle podpierać się tylko tym co dyktuje zwierzęcy instynkt przetrwania.

    Masz osobistą wolność w wyborze…..

    • Oscar pisze:

      Czyli co ? Nie potępiać złodziei, kłamców, zbrodniarzy, agresorów itp
      Niech się dalej tak ‚bawią” a my o tym nie mówimy (bo to im i nam szkodzi ?).
      I od tego świat będzie lepszy ?
      Dla mnie to jest, sorry, idiotyczne podejście.
      Ze złem trzeba walczyć a pierwszym krokiem w tej walce jest demaskowanie, pokazywanie i piętnowanie zła.
      Kolejne kroki to likwidacja zła. Ale tu trzeba mieć już władzę.
      Po pierwsze to świadomość rzeczywistych procesów a po drugie dopiero działanie.

      • B. pisze:

        Oskar pisze „Ze złem trzeba walczyć a pierwszym krokiem w tej walce jest demaskowanie, pokazywanie i piętnowanie zła.
        Kolejne kroki to likwidacja zła. Ale tu trzeba mieć już władzę.”
        Historia zatacza koło.Taki był program bolszewików a jak to się skończyło to chyba wszyscy wiemy

      • Kalina pisze:

        Ja pisze , ze jestesmy ponad swiadomosc czyli infinity . Ja nie uzywm pojecia Boga bo tego nie czuje w zaden sposob . Moj Soul czuje i wiem ze jest ponad wszystko wiec nieskonczony . A pozatym nie uwazam , ze cos wiem tylko sobie czuje .
        Ja sie zyje w spoleczenstwie to czasami nie jest dobrze czuc poniewaz sie ucieka czasami od ludzi w sina dal .
        🙂
        Oskar rob swoje to co czujesz , tylko zadawaj sobie duzo pytan . Tacy jak ty sa potrzebni i ci co krytykuja tez sa potrzebni wszysy jestesmy tutaj potrzebni zeby to scisnac maksymalnie zeby doswiadczyc .

      • Qcyp pisze:

        A za co ich potępiać, za to że to system tak ich stworzył?,czyli my. Przecież to my stworzyliśmy Lenina, Stalina ,Hitlera,Jaceniuka,TUSKA,Kadafiego a za chwile będzie ktoś inny i pokaże kim my jesteśmy to takie proste,jesteśmy tylko odbiciem naszej rzeczywistości.
        Dom już dawno spłoną a my dalej bawimy się na zgliszczach.Czas zbudować sobie nowy z nowych materiałów,praktycznie nieosiągalnych w społeczeństwie manekinów-konsumentów.

      • Gaja pisze:

        @Oscar Przeczytaj Ramthe – on tez pragnal zemsty , za zlo jakiego sam doswiadczyl ,oraz jakiego doswiadczyli inni niewinni ludzie . Byl poteznym wojownikiem a jego slawa rozniosla sie po calej Ziemi . Jednak jego niezwykle losy, potoczyly sie w taki sposob, ze zrozumial cos wiecej w zyciu …….

      • Gaja pisze:

        PROBLEM, REAKCJA, ROZWIAZANIE . Czy wiesz o czym mowa?

    • Kalina pisze:

      Astre
      Taki zajebisty Jak to w Polsce mowia 🙂 ziemski plac zabawy .
      „”Z drugiej strony wiem, że jeżeli życie jest grą, to panują w niej pewne reguły …..
      Może warto je odkryć ? I zamiast żyć w ciągłych uprzedzeniach do innych ludzi, może lepiej
      zmienić te archaiczne przekonania, ustalić ich sens, wartość i porządek, a nie ciągle podpierać się tylko tym co dyktuje zwierzęcy instynkt przetrwania.””

    • Alina7 pisze:

      Astre, jak widać, Oskar zupełnie nie jest zainteresowany własnym rozwojem. Przecież to, o czym Piszesz było już podkreślane wielokrotnie. Gdyby to go interesowało, jego wypowiedzi, czy też odpowiedzi, zmieniłyby się. Nie zadał sobie trudu, żeby choć raz zerknąć na wartościowe linki, zamieszczane przez wielu, inaczej poniższa odpowiedź, nie miałaby miejsca. Szkoda, bo jest inteligentnym czlowiekiem i mógłby „pomóc” faktycznie, ale już nie kierując się zakłamanym egotycznym umysłem, a już jako Świadomość, ogarniająca wszystkie aspekty rzeczywistości.

    • Qcyp pisze:

      Myślenie powierzchowne jak i myślenie w koncentracji(skupianie się na sobie bądź kim innym) nie wpływa na ciało fizyczne,świata i innych ludzi.Freud na długo przed Liptonem zauważył i wyjaśnił zmianę środowiska,wpływ i zmiany zachodzące w psychice ludzkiej w spontanicznej zmianie środowiskowej.Np:Weźmy grupę ludzi ok 20 osób i pojedzmy gdzieś w jakiś piękne miejsce, z dala od manekinów-konsumentów i tej głupiej cywilizacji.Otóż zaręczam wam że tylko w ciągu kilku tygodni nasze myślenie przejdzie totalną transformacje i nie będzie już myślenia,rozmyślania,marzenia,kreowania itd koniec bzdur iluzji.Nastąpi nieodwracalny proces Świadomego Istnienia czyli: AKCJA,DOŚWIADCZENIE,PAMIĘĆ,DZIAŁANIE.
      A wiec, tylko spontaniczne działanie wpływa na Obserwatora (4 000 000 000 000 000 000 000 elektronów)jak i na obiekt obserwowany.Tylko wtedy, twoje elektrony wibrują,zachodzi różnego rodzaju Magia w zależności od rozwoju Psychicznego np;Uwalniają się harmonijne fluidy,lewitacja ,prekognicja, telekineza,reemisje chorobowe itd.Dlaczego nie stworzymy funduszu na rozwój Naszej Świadomości?Wszystkie systemy zawiodły, na co my jeszcze czekamy?
      Nie jest to przypadek że Kalina pojawiła się w naszej przestrzeni. Uważam że to wielka szansa dla nas i Kaliny,stawić czoła wyzwaniu i wyruszyć do Australii.
      Kalina też by rozwiązała swój konflikt,bo powrót i stawienie czoła złoczyńcom, uwalnia na zawsze z lęku, głównego motoru naszych irracjonalnych zachowań.
      Tylko kto z was jest gotowy do takiego spontanicznego Świadomego stylu życia?
      Wolicie dalej trwać w tej iluzji, zabawie, grze jak to nazywacie. Stawać się kimś, kim tak naprawdę nie jesteście. Wolicie popychać ,pokazywać że można inaczej myśleć, ale to jest tylko i wyłącznie myślenie i nie ma nic wspólnego z prawdziwym Życiem.

      • Gaja pisze:

        @Qcyp W jaki sposob wg Ciebie mamy stawic czola zlu? Powiedz jak to widzisz ? Konkrety prosze !!!

      • Alina7 pisze:

        Qcyp – „fundusz” załatwi za Ciebie Twoje przebudzenie? Zastanów się co piszesz? Zarzucasz innym cyt.[…] Wolicie popychać ,pokazywać że można inaczej myśleć, ale to jest tylko i wyłącznie myślenie i nie ma nic wspólnego z prawdziwym Życiem[…] a sam, wygodnie proponujesz fundusz na rozwój Naszej Świadomości.
        Curiosum!!!
        To co zarzucasz innym, Ciebie charakteryzuje. Ktoś za pomocą funduszu ma Cię zmienić! Fajne. Qcypku może zabierz się do roboty czyli proste uświadomienie, przepraszam że się ośmielam: NIKT TEGO ZA CIEBIE NIE ZROBI. Choćbyś dysponował górą pieniędzy.
        Chyba, że nie masz na myśli świadomości przez duże „S”, co wielce prawdopodobne. W takim razie popraw pisownię.

  18. Kalina pisze:

    Pytania sobie skladam obficie kiedy widze , ze zaczynam w cos wierzyc bo gdzies to uslysze . Wiec doszlam do wniosku , ze wszystko musze wiedziec z wlasnego poletka doswiadczenia , chociaz malego ale musi byc . Jak tylko moge unikam identyfikowania sie z jakims Atuthority .
    Pytania tez sobie zadaje kiedy widze , ze sie identyfikuje z czyms , bo cos mnie zachwyci swoja madroscia .
    Potem dochodze do tego , ze nie ma madrosci dla mnie wyzszej od mojej wlasnej.
    Nieszkodzi poznawac czyjes opinie wtedy mozna sobie zadawac wiele pytan .Niektorzy Ludzie w genialny sposob pomagaja nam w zadawaniu sobie pytan .

  19. Kalina pisze:

    No i prosze mam was drodzy potomkowie stalinowskiej-komunistycznej oprescji . Jak sie mowi , ze Boga nie ma to kazdy zaczyna trzasc portakami a mnie sie laduje do przedzialu Ateista . Nigdy ateista nie bylam poniewaz wierze w Spiryt swoj i Dusze swoja a chyba ateisci tego nie rozpatruja jak mi wiadomo .
    Sam symbol BOG jest tak okrzyczany w swej nazwie , ze moze sie troche pomylic w metafizycznej rzeczywistosci i przez przypadek mozecie sie znalezc u Boga , ktorego nie checie .:)

  20. Qcyp pisze:

    Gaja pisze:W jaki sposób wg Ciebie mamy stawić czoła złu? Powiedz jak to widzisz ? Konkrety proszę !!!

    Trzeba wyjechać tam gdzie jest jedzenie i woda(Australia),potrzebne będą też drukarki 3-D do wyrobu niezbędnych rzeczy żeby nie było rywalizacji materialnej i nie prowadzić prymitywnego życia.Potrzebne będzie też zasilanie najprostsze fotowoltaiczne na początek by wystarczyło.Jeśli my biała rasa nie połączymy się z Aborygenami CZEKA nas zagłada. Z złem się nie walczy,zło olewa się komisyjnie.Stawianie czoła złu to bezpośrednia wygrana agresora.Zbudujmy inny całkiem inny świat i nie przejmujmy się tym dotychczasowym marnym życiem.Wszystko jest w nas!

    • maq pisze:

      Konkrety śmiechu warte. Długo nad nimi myślałeś? Nawet się nie wysiliłeś. Co ciekawe Twoja wypowiedź z 11:10 prezentuje się bardziej okazale niż te bazgroły. Widać że wtedy pisał ktoś dojrzały, a tu, leniwy nastolatek który ma braki w zeszytach. Takie odniosłem wrażenie.
      Staraj się nie zaniżać poziomu.

    • Iza40 pisze:

      A dlaczego nie z Czirokezami? :-)))) Qcyp wake up! Nigdzie nie musisz wyjeżdżać :-))) Ja pierdzielę, ale jaja…. Drukarki 3D i Aborygeni buahahahah….

      • Iza40 pisze:

        A jeszcze Ci wyjaśnię, Aborygeni mówią: bogowie zbudowali wszystko co jest i zasnęli i śnią swój sen…. :-))).

    • Alina7 pisze:

      Doooobre.

      • Qcyp pisze:

        Najpierw Cię ignorują, potem śmieją się z Ciebie, później z Tobą walczą. Później Wygrywasz” – Mahatma Ghandi

    • Gaja pisze:

      @Qcyp Oj Ty kochany Qcypku 🙂

  21. Astre pisze:

    EGO, to inna nazwa zbiorów przekonań zbudowanych z różnych informacji i zapisanych w polu świadomości człowieka.
    EGO kształtuje się w ten sposób, że napływającym do naszej percepcji informacjom nadajemy określoną wartość i sens…..

    Jeżeli ktoś żył w XV wieku i z jakiś przyczyn (wojna) jego rodzina, dzieci zostały zamordowane, to ten fakt wyzwoli u niego przekonanie, że stało się wielkie zło jak i prawdopodobnie będzie przekonany, że świat, w którym żyje jest niebezpieczny.
    A, ponieważ nieprzerwanie trwa ewolucja świadomości, kolejne wcielenia będą chciały uzdrowić/zrewidować jego przekonania przyciągając do niego odpowiednich ludzi i sytuacje. Badania z zakresu psychologii, czy nawet socjologii wykazały, że w życiu ludzi pojawiają się podobne wydarzenia, które ozdwierciedlają przyjęte wcześ niej wzorce i przekonania, a nie odwrotnie. Czyli, jeżeli ktoś zapisał w sobie przekonania, że świat jest zły, że pełno złodziei i oszustów, to najprawdopobniej spotka takich ludzi, którzy pojawią się w jego życiu nie dlatego, żeby go skrzywdzić, lecz dlatego, aby pokazać mu jaką podąża drogą w swym rozwoju…..
    Gdy, świadomość danej istoty nie będzie jeszcze na tyle rozwinięta, aby mógł zrozumieć, że tak działa Wszechświat, że ta Matryca (Matrix) jest lustrem, w którym oglądamy na podstawie tzw. wydarzeń/faktów samych siebie, to przekonania o złych ludziach i złym świecie pozostaną utrwalone.

    W wyniku wielu żywotów w różnych życiowych sytuacjach świadomość poszerza się na tyle, że jest już wstanie pojąć, że to co widzi, czuje, myśli, interpretuje nie jest prawdą, nie jest faktem na który można podać empiryczny dowód, lecz jest
    zewnętrznym odbiciem wewnętrznych programów- wzorców przekonań.
    Badania z ostatnich lat głównie niezależnych naukowców wykazały między innymi na podstawie wpływu obserwatora na rzeczywistość, że wszystko co jawi się w percepcji (istoty- człowieka) jest jedynie odbiciem jego wewnętrznego świata, czyli wewnętrznego oprogramowania składającego się rozmaitych zbiorów informacji i tego w jaki sposób te informacje zostały przez istotę/ człowieka przerobione.
    Postawiono zatem bardzo słuszną tezę, że na zewnątrz dzieje się to samo co np. w komputerze, gdzie na ekranie monitora pojawia się dokładnie to, co zapisane jest na dysku twardym.
    I na to są empiryczne, w pełni falsyfikowalne naukowe dowody, a jest nim między innymi Lustro Platona, gdzie odwrócona rzeczywistość trzecio -gęstościowej matrycy
    nie jest rzeczywistością, nie jest żadną prawdą, lecz jest ona odwrócona dlatego, aby mogła stanowić tzw. lustro, w której rozwój/ewolucja świadomości istot mogła odbywać się na zasadzie, że wszystkie projekty istot powracają do nich z powrotem, pokazując im co sami stworzyli. To genialny pomysł Wszechświata, gdy się w to bardziej zagłębić.
    I teraz idąc dalej wyciągamy jeden wniosek – ten tzw. ŚWIAT, to Iluzja polegająca na tym, że na ekranie tej trzeciogęstościowej matrycy (Matrixa) ludzie widzą samych siebie.
    Widzą świat poprzez swoje własne wewnętrzne wzorce, które wyświetlają się na ekranie tej matrycy. I tą Iluzję uważają za prawdę, za fakty….i jeszcze usiłują wydobyć z tego empiryczne dowody.
    Pytanie na co dowody ?
    Dzisiaj awangardowa nauka wie, że nie istnieje atom, elektron, że nie istnieje życie, ani śmierć, lecz jest to jedynie jedynie interpretacja poprzez relatywnie niską świadomość istot we Wszechświecie, które poprzez tą właśnie świadomość jaka posiadają tak widzą ”rzeczywistość” i taki nadają jej sens. Jeżeli popatrzysz przez zamglona szybę , to powiesz, że świat jest zamglony i gdybyś nie miał innego punktu odniesienia, byłbyś święcie przekonany, że świat zewnętrzny jest zamglony.

    Na, czym polega problem ? Problem pojawia się wtedy, gdy człowiek/istota nie rewiduje swoich przekonań, lecz wierzy to co jawi się w jej percepcji uważając to za fakt, za prawdę.
    Nie ma tu żadnej prawdy, nie ma tu żadnych faktów i na próżno udowadniać cokolwiek naukowo, bo cokolwiek udowodnisz będzie wyłącznie odbiciem Twojej, lub czyjejś świadomości.
    Miliardy istnień na tej planecie nie rewidują, nie transformują swoich przekonań o świecie i myślą, że wszystko jest rzeczywiste i prawdziwe jak go widzą i nie dlatego tego nie robią, że nie chcą, lecz dlatego ich świadomość nie jest jeszcze gotowa, dojrzała, aby tego dokonać.

    Wracając do EGO, ten zbiór programów-informacji, które zgromadziła istota, jest jedyna rzeczą, na której może każda istota budować swój rozwój. Ta potężna ilość przerozmaitych informacji stanowi bazę, stanowi punkt wyjścia, stanowi punkt odniesienia swojego własnego rozwoju…….
    Jeżeli nie było EGO, to na czym by się ktokolwiek opierał ?

    W dzieciństwie nabyłem bałamutnych przekonań, że ludzi się są źli, podli, nieuczciwi, szalbierze, kłamcy w żywe oczy, a dzisiaj na podstawie tych zbiorów informacji doszedłem do zrozumienia, że Ci źli, podli, nieuczciwi byli i są dla mnie nauczycielami i pojawili się w moim życiu nie przypadkowo, lecz pojawili się po to, aby pokazać mi moje własne wewnętrzne wzorce, moje wewnętrzne oprogramowanie.
    Gdyby tak nie było to skąd miałbym niby wiedzieć co tam za ”cuda” w postaci najrozmaitszych przekonań w sobie zaklepałem …?.

    Przyjęcie zrozumienia, że Wszyscy dla Wszystkich są uczniami i nauczycielami,a im trudniejsze lekcje, tym więcej możesz się nauczyć zupełnie odmienia Twój własny świat. Teraz zamiast rzucać jadem i obwiniać innych za ”zło”, zaczynasz żyć świadomie, zaczynasz robić prawdziwe kroki w swej osobistej ewolucji …..

    Masz wolność wyboru w przyjęciu, lub odrzuceniu powyższych prostych nauk.

    • Qcyp pisze:

      amen ojcze wielebny ,świat to my,bez naukowców ale przez piosenkę,hihihihi
      We are the World
      http://www.youtube.com/watch?v=M9BNoNFKCBI&feature=kp

    • Gaja pisze:

      @Astre Gdybym nie miala punktu odniesienia ,to nie uwazalabym , ze Swiat jest zamglony 🙂 , tylko uwalalabym to co widze , za standard 🙂 Nastepną sprawą jest to ,ze kiedy coraz bardziej duchowo sie rozwijamy , to zdajemy sobie sprawe z tego – ktore nasze dzialania tworza harmonie i dobrostan dla ludzkosci a ktore sa dla niej destrukcyjne . Omnibyt w swoim Rdzeniu nie jest spolaryzowany, On po prostu Jest Jestnoscia . Jezeli chcemy rzeczywiscie wrocic do Rdzenia , bo tutaj jest nam / delikatnie mowiac/ mocno niewygodnie , to nalezy chyba najpierw , zrownowazyc negatywizm dobrem a potem zmiatac i to jak najszybciej ,do Rdzenia. No chyba ,ze komus odpowiada stala kąpiel w bagnie . Z cala reszta Twojej wypowiedzi calkowicie sie zgadzam 🙂

    • Alina7 pisze:

      Nie przeczytałam calości, więc wybacz, może nie doczytałam czegoś. Zgadzam sie, że „budujemy” niejako siebie poprzez ten umysł, czy też dokładniej „część umysłu”. Ale przecież zdajesz sobie sprawę z „ograniczeń” jakkich doświadczamy w poznaniu, kierując się wyłącznie rozpoznaniem poprzez ego. Czy zmiany, które się teraz dokonują nie wiążą się przypadkiem z możliwością połączenia ego z naszym Wyższym umysłem? Wydaje mi się to możliwe. Na czym ma polegać rozwój EGO? Przynajmniej tak jak ja rozumiem Ego, jest nietrwałe. W każdej inkarnacji jest inne, choć powiązane z pozostałymi (inkarnacjami) informacjami, jak piszesz. Czy nie lepiej jest bazować na tym co wieczne i trwałe – Wyższe Ja? Dla „gotowych”, już dojrzałych dusz wyniesienie ponad EGO jest normą i oczywistością. Zastanawiałam się nie raz, nad koniecznością lub nie, porzucenia EGO w związku z potrzebą, chęcią „przebudzenia” ale i w kontekście chęci „doświadczania” nadal „tego” świata. Kolejnych inkarnacji. Mam nadzieję, że ten dylemat zostanie rozwiązany właśnie teraz, w czasach przemian. Pozdrawiam Cię.

      • Gaja pisze:

        @Alina7 Calkowicie sie z Toba zgadzam i mam podobne przemyslenia odnosnie „ego” . Pozdrawiam Cie 🙂

    • Alina7 pisze:

      Jeszcze ad EGO.
      cyt.EGO, to inna nazwa zbiorów przekonań zbudowanych z różnych informacji i zapisanych w polu świadomości człowieka.
      EGO kształtuje się w ten sposób, że napływającym do naszej percepcji informacjom nadajemy określoną wartość i sens…..
      i
      […]Wracając do EGO, ten zbiór programów-informacji, które zgromadziła istota, jest jedyna rzeczą, na której może każda istota budować swój rozwój. Ta potężna ilość przerozmaitych informacji stanowi bazę, stanowi punkt wyjścia, stanowi punkt odniesienia swojego własnego rozwoju…….[…]

      Zgoda, jest niezbędne w rozwoju świadomości, indywidualnej, inkarnującej świadomości, uścislając. Ale jest możliwe wyjście ponad EGO i nawet wskazane, jeśli mówimy o rozwoju świadomości, żeby zyskać prawdziwy ogląd.
      Pisałeś, może się mylę, w innym koment. o rozwoju EGO. Zapisy przekonań, zbiory programów jak określasz, są tylko zapisami, i same w sobie nie mają mocy samorozwoju. Jedynie Świadomość, korzystająca z tych zapisów i gromadzonych nowych doświadczeń oraz refleksji, może rozwijać się.
      Ego umiera, pozostają jedynie przekonania, przechodzące lub nie w kolejne i kolejne inkarnacje. Świadomość trwa.
      Zatem „rozwój” EGO – nie, natomiast rozwój Świadomości – tak.

      • Qcyp pisze:

        Alina7 pisze:Zgoda, jest niezbędne w rozwoju świadomości, indywidualnej, inkarnującej świadomości, uścislając. Ale jest możliwe wyjście ponad EGO i nawet wskazane, jeśli mówimy o rozwoju świadomości, żeby zyskać prawdziwy ogląd.

        Jednostki Świadome nie maja żadnego problemu z ego do tego stopnia ze nawet to ego podszeptuje jakieś głupoty, ale Świadomość jest tak POTĘŻNA że z reguły siedzi cicho,po prostu zna swoje miejsce to takie proste hihihihi.

  22. Qcyp pisze:

    @Alina7 zróbmy happening dla manekinów,będziemy zbierać pieniądze, żeby jeszcze więcej mogli się nażreć hihihiohihahaha jestem przekonany,że puszki będą pełne.

    • Alina7 pisze:

      Qcypku odnoszę się i do innych komentarzy ad „dualizmów”.
      No, nie Jesteś „ponad”, bo oceniasz, podobnie jak i ja zresztą. Gdy będziesz naprawdę wolny – skończy się potrzeba oceniania, czego Tobie, sobie i innym życzę.
      A happening? dlaczego nie? ale dla innej intencji.

  23. Astre pisze:

    Gaja pisze :
    ” Gdybym nie miala punktu odniesienia ,to nie uwazalabym , ze Swiat jest zamglony 🙂 , tylko uwalalabym to co widze , za standard”

    Wpierw nadałabyś definicję tego co widzisz, która by odpowiadałaby znaczeniowo przyjętej powszechnie nomenklaturze w opisie takiego stanu rzeczy, lub zjawisk. Więc powiedziałabyś – świat jest zamglony/przymglony.

    Po drugie nie uważałabyś, tylko koniec końcem uwierzyłabyś, czyli byłabyś przekonana, że właśnie tak wygląda na zewnątrz ta rzeczywistość którą widzisz…

    Gaja pisze :

    ”Jezeli chcemy rzeczywiscie wrocic do Rdzenia , bo tutaj jest nam / delikatnie mowiac/ mocno niewygodnie , to nalezy chyba najpierw , zrownowazyc negatywizm dobrem a potem zmiatac i to jak najszybciej ,do Rdzenia”

    Z tymi twierdzeniami nie bardzo się zgodzę….?…!
    Dlaczego ?

    Bo NIC nie jest negatywne, ani pozytywne. Wszystko po prostu jest takie jakie jest !
    Jeżeli coś jest pozytywne, a inne negatywne oznacza to dualizm…., czyli opozycję jednego do drugiego. We Wszechświecie nie istnieje żaden dualizm, ani opozycja.
    Po prostu określamy, że coś jest pozytywne, lub negatywne, tylko dlatego, że pozwala nam to lepiej organizować życie, dokonywać różnych wyborów. Jednak robiąc to mamy świadomość, że robimy to właśnie dlatego, a nie dlatego, że istnieje coś negatywne, lub pozytywne.

    Gaja pisze :
    ” No chyba ,ze komus odpowiada stala kąpiel w bagnie”

    Nie istnieje żadne bagno ?…!
    Poszukaj w sobie samej wzorca, który nakazuje Ci tak myśleć ?
    WSZYSTKO dzieje się przecież po coś ?
    Wszechświat jest doskonale zarządzany i żadnego bagna w nim nie ma ! A, wszystko co istnieje, istnieje tylko po to, aby uczyć i doskonalić.

    Podam pewien znamienny przykład :
    pewien psycholog kliniczny dokonujący regresu pokoleniowego napisał :

    mężczyzna poddany regresingowi pokoleniowemu mówi – brałem udział w dwój wojnach. W obydwu wojnach zginąłem.
    Pytanie ?
    Czy, był powód, że brałeś udział w dwóch wojnach ?
    Odpowiedź – TAK.
    Pytanie ?
    A, jaki ?
    Odpowiedź ?
    Nauczyłem się wiele ? Nauczyłem się najważniejszego – szacunku do życia.
    Poznałem
    również przyczyny wojen ?
    Jakie to przyczyny ?
    Odpowiedź ?
    Lęk. Boisz się, więc atakujesz. Nauczyłem się również solidarności, współpracy, nauczyłem się również bezinteresownie pomagać, tym, którzy jej bardzo potrzebowali.
    Pytanie ?
    Ale, zginąłeś !
    Nie, nie zginąłem. Nic nie ginie ! Śmierć to iluzja. Zmieniłem tylko stan skupienia.
    Pytanie ?

    Czy, sam wybrałeś sobie te doświadczenia do przerobienia, czy ktoś Ci je nakazał ?
    Odpowiedź.
    Dusza…. Tak potocznie nazywane jest to co się wciela. Ale, dusza to tylko wysłannik, zbierający doświadczenia, który się wciela i powraca, a nie ja. Ja to zupełnie inna tożsamość, bez tego (ja.)

    Pytanie ?
    W takim razie wnioskuję, że ta wojna i Twoja ”śmierć” , była Ci chyba potrzebna ?
    Odpowiedź :
    Tak.
    Bo nic bardziej nie może nikogo nauczyć cenić daru życia, jak doświadczenie śmierci swojej i czyjejś. I teraz mam wielki szacunek do życia, bo wiem na czym ono polega i w czym jest wyrażone.

    Reasumując :

    Twierdzenia typu dobro, zło, życie, śmierć to wyłącznie potoczny, obiegowy i subiektywny relatywizm. W istocie są to tylko modele poznawcze, a nie rzeczywistość.

    Wojna !
    To teatr, jak to pisał Szekspir, w którym istoty uczą się, doświadczają, wielu cennych rzeczy …..
    Nikt nie ginie i nikt nie umiera ….
    Nic nie dzieje się źle…..
    Istnieje tylko – niewłaściwe podejście…..

    Co do wymienionych przez Ciebie podróży do ”Kosmicznego Rdzenia” nie będę się w żaden sposób wypowiadał, bo nie posiadam na ten temat żadnych danych …?….?

    • Gaja pisze:

      @Astre Dziekuje Ci za ciekawą wypowiedż . Mysle ,ze tak naprawde /na glebszym poziomie zrozumienia/nie jest wlasciwie wazne ,co tutaj napiszemy
      i czego dokonamy w naszym kolejnym zyciu , tworzac kolejne teorie lub zasoby materialne – NAJWAZNIEJSZE JEST TO, CZYM WIBRUJEMY , zarowno dla nas, jak rowniez dla Omnibytu w ktorym egzystujemy i ktorym rownoczesnie jestesmy . Uwazam ,ze na pewnym etapie naszego zrozumienia i postrzegania rzeczywistosci w jakiej egzystujemy – zarowno my ,jak rowniez inne istoty w Multiversie – bedziemy w sposob naturalny , wibrowac wewnetrznym dobrostanem , Pozdrawiam Ciebie i Twoich/ naszych Przyjaciol „Alaje 16 „/you tube/

  24. Qcyp pisze:

    No w końcu Astre fajnie pisze . Dodam TYLKO że nie ma dobra ani zła, nocy i dnia to tylko nasze ograniczone postrzeganie tak to widzi .Na planetach wyższej kategorii ludzie widza w nocy,a wiec nie ma dualizmu.NIE POLEGAJMY NA NASZEJ PERCEPCJI ZWYKLE KŁAMIE,JEŚLI NIE JEST SIĘ ŚWIADOMYM.hhihihihi.
    NIECH WIELKI DUCH CIĘ WSPOMAGA ASTRE!

    • Gaja pisze:

      @Qcyp „Punkt widzenia ,zalezy od punktu siedzenia” Gdybys teraz konal z glodu inaczej bys spiewal „rozkoszny ptaszeczku”hi,hi

  25. Kalina pisze:

    Uwazajcie na Nassim haramein – fajny facet i zabawny ale pedzi jak wiatr ze swoja teoria bardzo mi ona nie pasuje do Tai chi Universe . Jak powolniej robie Tai cji i qi -gong tym bardziej efektywne energetycznie .

    • Alina7 pisze:

      No właśnie Kalino, nie pasuje do Twoich przekonań. Nie wiem co to jest Tai chi Universe? Sama korzystałam i z Tai Chi, i z Qi-Gong`u. Mnie się nic nie kłóci, a wręcz przeciwnie, coraz bardziej układa. Życzę Ci też „ułożenia” sobie wszystkiego w sobie.
      Śniłaś mi się tej nocy. Pozdrawiam Cię.

      • Kalina pisze:

        Poprostu sie z nim nie zgadzam .On mi nie pasuje do moich przekonan jako sam Master tej koncepcji .Im wolniejszy ruch tym wiecej energii emanuje . Dlatego mi nie pasuja zadne teorie , ze cos pedzi za czyms , ze cos sie obraca z ogromna szybkoscia . Poprostu nie pasuje mi zadna tego typu.
        Zobacz ruch tego mistrza , zreszta moj ulobiony https://www.youtube.com/watch?v=UiIT2UEpYN0
        Nic nie pedzi . Czasami zablokowanie energii czasami uposzczenie energii czasami wyemanowanie .
        Jestes juz druga osoba , ktorej sie snie . Ciekawe to , czyz nie ?
        Muzyka do tego jest dopasowana kompletnie oddzielnie .

      • Alina7 pisze:

        Kalina. Dzieki za link, ściągnę to sobie. Czyż to nie cudowne! Ogarnęło mnie wzruszenie, gdy patrzyłam i słuchałam, no i spokój. Kalina. Przecież praktykując Tai Chi, a to też filozofia, powinnaś mieć mnóstwo wewnętrznego spokoju. Ja nie ćwiczyłam długo, byłam w 2-ch szkołach i wciąż miałam jakieś przeszkody, musiałam przerywać naukę. A wystarczyła 1 nieobecność i już problem, bo to kilka form (mam problemy z pamięcią ruchu). Ciekawe, że gdy chodziłam na Qi Kong (różnie się to pisze), mój Sifu poznał, że wcześniej „liznęłam” Tai Chi. I Tai Chi jest mi bliższe, natomiast Qi Kung niósł bardzo silną energię. Ćwiczyliśmy w zimnej bardzo salce i wystarczyło parę form, a energia nas rozsadzała, z tym że później równoważyliśmy ją oddechami.
        Nie pytasz o treść snu? No i dobrze, bo niewiele pamiętam, oprócz tego, że mówiłaś, że coś zrozumiałaś, coś ci się ułożyło, mówiłaś nawet co, prezentowałaś to, ale to tyle.

  26. Astre pisze:

    Gaja pisze :

    ”@Qcyp „Punkt widzenia ,zalezy od punktu siedzenia” Gdybys teraz konal z glodu inaczej bys spiewal „rozkoszny ptaszeczku”hi,hi”

    Tylko, że to nie Qcyp konał by z głodu, lecz tylko tylko ”Je-go” obudowa. Czyli, ten chwilowy biologiczny mechanizm…..

    Wcześniej jego świadomość mogła być kompletnie obojętną na tych co wokół niego konali żywcem z głodu, więc zapadła decyzja, że czas najwyższy, aby w końcu doświadczył umierania z głodu.
    W dalszym ciągu istnieje obojętność na tych co konają z głodu. Co pięć sekund umiera dziecko z głodu, a rocznie 80 milionów ludzi.
    I jakie z tego nauki, bo tu w tej Iluzji, w tym teatrze chodzi właśnie o naukę, o wrażliwość, o właściwy podział dóbr, o właściwa edukację itd.. itp.. …?

    Nic nie dzieje się przez przypadek !
    I nie ważne też co się dzieje ?…!
    Lecz, o wiele ważniejsze jest to co z tym robisz. Czyli, jakie wyciągasz z tego wnioski, nauki i jakie na podstawie tego podejmujesz dalsze decyzje…..

    Ps. Punkt widzenia nie zależy od punktu siedzenia i ta metafora jest niezbyt adekwatna.

    Ra pisał kiedyś : To nie świadomość zależy od percepcji (widzenia). Lecz percepcja zależy od świadomości …..

    Tymczasem pozdrawiam ”wędrowców” poszukujących nade jasności i przebudzenia …..

    • Qcyp pisze:

      DOBRE DOBRE, WŁOSKI NA NÓŻKACH PODNIOSŁY SIĘ Z WRAŻENIA.

    • Gaja pisze:

      ‚ Bashar Trzy Aspekty Ciebie ” yt

    • Iza40 pisze:

      I tak to się dzieje gdy New Age miesza w głowach :”Tylko, że to nie Qcyp konał by z głodu, lecz tylko tylko ”Je-go” obudowa. Czyli, ten chwilowy biologiczny mechanizm…..”
      Gaja nie daj się zbałamucić. To, ze ktoś nie zna Praw Naturalnych nie zwalnia go z odpowiedzialności za słowo. Bzdury piszesz Astre. Przez takich jak Ty ignorantów ulice Kalkuty (i nie tylko!) pełne są ludzi, którzy konają z głodu w totalnej apatii. I tam poszła chrześcijanka Matka Teresa bo buddyjsko-hinduistyczni guru zajęci są, za przeproszeniem, pieprzeniem takich głupot! (a obok brud, smród i ubóstwo!)
      Gaja nie idź tą drogą! To jest New Age!

      • Gaja pisze:

        @Iza40 Ja ide swoja droga i nie identyfikuje sie z zadnymi religiami i ruchami . Biore z nich tylko to , z czym w danym momencie rezonuje. Oczywiscie w tym wypadku, masz calkowita racje.

      • Gaja pisze:

        @Iza40 Podobno nasz upadek ,czyli spozywanie przez nas pokarmow , zaczelo sie niestety, od tego pierwszego symbolicznego jablka Ewy a potem to juz tylko rownia pochyla ……. A moglo byc tak pieknie , sielsko-anielsko i eterycznie , bez zmartwien o przezycie kolejnego dnia.

      • Alina7 pisze:

        Dziewczyny wybaczcie, ale o co Wam teraz chodzi? Przecież Astre nie nawołuje do obojętności napisał:
        cyt. […] W dalszym ciągu istnieje obojętność na tych co konają z głodu. Co pięć sekund umiera dziecko z głodu, a rocznie 80 milionów ludzi.
        I jakie z tego nauki, bo tu w tej Iluzji, w tym teatrze chodzi właśnie o naukę, o wrażliwość, o właściwy podział dóbr, o właściwa edukację itd.. itp.. …? […]

        i dalej cyt. […] Wcześniej jego świadomość mogła być kompletnie obojętną na tych co wokół niego konali żywcem z głodu, więc zapadła decyzja, że czas najwyższy, aby w końcu doświadczył umierania z głodu.[…]

        Czym też i tłumaczy, co było powodem, takich właśnie doświadczeń w dzisiejszym życiu.
        Szkoda tylko, że wyraźnie nie zaznaczył, kto podjął taką decyzję. A oczywiste jest, że ta właśnie Świadomość, która wybrała sama dla siebie taką lekcję.

        Ale i istotne, albo raczej najistotniejsze w tym jest to, o czym Astre pisze w kolejnym cytacie:
        […] Lecz, o wiele ważniejsze jest to co z tym robisz. Czyli, jakie wyciągasz z tego wnioski, nauki i jakie na podstawie tego podejmujesz dalsze decyzje…..

        Ja się pod tym podpisuję.

      • Gaja pisze:

        @Alina7 Izie chodzilo o to , zeby nie spoczywac na laurach , zyjac w tej „rzeczywistosci ” , wiec w tym kontekscie przyznalam Jej racje. Kiedy oceniam czyjes wypowiedzi , to czesto mam ambiwalentne uczucia , bo z czescia wypowiedzi sie zgadzam a z pozostalą czescia tej wypowiedzi – nie .

      • Alina7 pisze:

        Gaju, zgadza się. Ale Astre wyraźnie napisał: […] Lecz, o wiele ważniejsze jest to co z tym robisz. Czyli, jakie wyciągasz z tego wnioski, nauki i jakie na podstawie tego podejmujesz dalsze decyzje…..

        Tu mowa o tym, że od naszych wyborów, naszej reakcji zależy b.wiele.
        A myslę, że Astre nie optuje za obojętnością w stosunku do słabych, chorych, bezbronnych. To są z kolei nasze wybory.
        Był kiedyś w moim mieście „mistrz”, który mówił, że gdy widzi ułomnego, to przejdzie obojętnie obok, jeśli ten nie poprosi go o pomoc. Bo to jego karma.
        No cóż. Myślę, że nam wszystkim tutaj taka podtawa jest obca i błędna w założeniu. Ja dlatego kiedyś pisałam, o istotności Nauki Jezusa. Dla mnie w pewnym sensie, wprowadził wyłom do prawa karmy, wprowadzając ideę miłosierdzia. Pozdrawiam Cię serdecznie, Gaju i „całą zgraję” tutejszych indywiduów.

      • Gaja pisze:

        Spozywanie pokarmow – to walka o byt, a walka o byt to wojny miedzy ludzmi i karma z tym wszystkim zwiazana. To chyba normalne i najzupelniej oczywiste , ale jak widac dla niektorych to jest chyba zbyt trudne do zrozumienia. No coz ……..

      • Gaja pisze:

        @Alina7 Rzecz jest w tym , ze tu sa rozpatrywane 2 plaszczyzny rzeczywistosci ,czyli Matrix oraz Omnibyt . Czyli „dziad o gruszce a baba o pietruszce” 🙂 Ktos kiedys powiedzial 🙂 – jestem za a nawet przeciw 🙂 Pewnej osobie zabraklo kultury ,wiec nie bede sie juz wypowiadac na ten temat Alinko.

      • Alina7 pisze:

        Gaju. Wiem, że Ci przykro. Za dużo tu było emocji i wydaje mi się brakowało nieco dobrej woli. Czasami z „niczego” powstaje burza, a wystarczy naprawdę niewiele, żeby się porozumieć. Wystarczy sobie uświadomić, że wszyscy spośród tu (w tym konkretnym przypadku) wypowiadający się, są bardzo wartościowymi ludźmi, dążącymi do prawdy, do przebudzenia. Ale właśnie ego, miesza tu szyki, a przecież wszyscy mają dobrą wolę. Pozdrawiam Cię serdecznie. Jutro będzie lepszy dzień.

      • Gaja pisze:

        @Alina7 Mowiac o malo kulturalnym sposobie bycia ,nie myslalam oczywiscie o Tobie .

      • Gaja pisze:

        @Alina7 Pozdrawiam Cie serdecznie Alino i dziekuje za pocieszenie ,ale ja dzisiaj chyba nie zasne . Znowu Qcyp bedzie sie ze mnie smial ,ze nie moglam spac w nocy – tak jak to juz kiedys zrobil.

      • Alina7 pisze:

        Tak, też i rozumiałam. Gaju, jeszcze raz, to minie. Dziś jest nowy, lepszy dzień. Dużo słoneczka, pomimo prognoz.

  27. Gaja pisze:

    @Astre Juz sobie wyobrazam , tych „przebudzonych” reklamujacych obecnie ewentualna wojne, jako szanse dla glebszego samorozwoju , jak w ostatnich minutach swojego zycia ” rozkoszuja sie zblizajaca sie smiercia ” i powtarzaja do konca , plujac prz tym wlasna krwia -„ach jakie to bylo mi potrzebne , czuje jak sie rozwijam „. Wybacz Astre ,ale ja tego nie lykam. Mnie nie jest potrzebna wojna i smierc , aby to zrozumiec . Mnie w zupelnosci wystarcza , doswiadczenia poprzednich pokolen , wsrod ktorych byc moze bylam rowniez i ja . Mnie nie jest potrzebne/ tym samym/ stawianie pomnikow , Stalinowi i Hitlerowi , jako „wielkim” nauczycielom ludzkosci .

  28. Kalina pisze:

    Na temat Ziemi
    Bardziej mi odpowiada jeden naukowiec nie ludzki ale bardzo naturalny wygladem -przyrzad Rectilineator ,ktory zmienil curvature swiata naszego (Ziemi ) experyment byl raz zrobiony i na tym koniec . https://www.youtube.com/watch?v=WB04vUuVhok

  29. Astre pisze:

    Pozbędę się tym razem wszelkiej kokietyrejności i napiszę, że rozmawia się z Wami jak z niedorozwiniętymi. I chyba dlatego wielu ludzi nie chce tutaj pisać, bo szkoda im po prostu na to czasu.Czyli, na jałowe dyskusje.

    @Gaja pisze :
    @Astre Juz sobie wyobrazam , tych „przebudzonych” reklamujacych obecnie ewentualna wojne, jako szanse dla glebszego samorozwoju , jak w ostatnich minutach swojego zycia ” rozkoszuja sie zblizajaca sie smiercia ”

    Twój tekst, to dowód w jaki sposób swoimi wyobrażeniami fałszujesz przykłady, które podałem oparte na faktach …
    NIKT NIE REKLAMUJE WOJNY ! Gdzie widzisz, tą reklamę ?
    Szkoda, że jesteś tutaj i nie zadasz sobie trudu spokojnego wysłuchania audycji, w których różni prelegenci wypowiadali się, podkreślając – NIC W ŚWIECIE NIE DZIEJE SIĘ PRZEZ PRZYPADEK I WSZYSTKO DZIEJE SIĘ PO COŚ.
    A, skoro NIC nie dzieje się przez przypadek i Wszystko dzieje się po coś, to w takim razie jest konkretna tego przyczyna (a może nawet kilka), jak również dzieje się po coś, a nie po nic – czyli jest jakąś nauką…..
    Nikt nie rodzi się po to, aby umierać ! Lecz druga, a nawet trzecia strona medalu jest również taka, że jeżeli ktoś trafia na wojnę, albo trafia na ulice Kalkuty i umiera z głodu, to nie jest również żaden przypadek ! A, skoro nie przypadek, czyli we Wszechświecie panują określone i ścisłe zasady. I to (nikt inny!) , tylko właśnie one i tylko one decydują co i w jaki sposób i gdzie się dzieje ?

    @Iza 40 pisze :
    Przez takich jak Ty ignorantów ulice Kalkuty (i nie tylko!) pełne są ludzi, którzy konają z głodu w totalnej apatii. I tam poszła chrześcijanka Matka Teresa bo buddyjsko-hinduistyczni guru zajęci są, za przeproszeniem, pieprzeniem takich głupot! (a obok brud, smród i ubóstwo!)

    Jeżeli Twoim celem pobytu tutaj jest objeżdżanie ludzi, których w ogóle nie znasz nazywając ich publicznie ignorantami, oznacza to, (co uczą już dzieci w szkołach średnich), że naruszasz prawa i terytorium psychiczne innych ludzi.
    I to jest Twoja odpowiedzialność za słowo i znajomość praw naturalnych …?…! Jaka ?

    Co do tych konających na ulicach Kalkuty, to już po raz drugi o tym samym piszesz, a ja po raz drugi wyrażę nie swoje zdanie, lecz zdanie dr. Usui – twórcę reiki.

    Więc dr. Usui powiedział : uzdrowiłem żebraków w dzielnicy Kyoto, lecz oni nadal są żebrakami i zamiast wziąć odpowiedzialność za siebie dalej grzebią w śmietnikach szukając pożywienia.

    I to samo dzieje się nie tylko w japońskiej dzielnicy Kyoto, ale to samo dzieje się na ulicach Kalkuty, czy choćby gdziekolwiek indziej np. w Nowym Jorku gdzie mieszka 50 tys. bezdomnych i żebraków.

    Czy, to zadanie dr.Usui do Twojej świadomości coś przemawia, czy jesteś jednak tak oświecona i znasz prawa naturalne i wiesz lepiej, a inni, to na pewno się mylą.
    Jeżeli tak, to zamiast publicznie objeżdżać tutaj ludzi nie lepiej, abyś sobie wstąpiła na Cambridge University i Oxford, a tam Cię z pewnością z otwartymi ustami wszyscy wysłuchają…….
    W temacie ”śmierci” pragnę uzmysłowić fakt, że tylko z tytułu samej grypy rocznie na świecie umiera ok. 2 milionów ludzi i dzieci.
    No i co ?
    Umiera ? Nikt nie umiera !
    Nieeee, to New Age takie bzdury głosi, że nikt nie umiera, prawda….pani Izo40 ?
    Szkoda, że tutaj jesteś i tracisz tylko swój czas na fikcyjne wyobrażenia, które hołubisz, bo byli tutaj i na pewną będą jeszcze nie raz prelegenci, którzy mówili WPROST – nas tutaj nie ma. Lub, byli również tacy, którzy mówili, że własne doświadczenia
    i wewnętrzny wgląd wykazują że : tego co nazywamy (My) w tej przestrzeni jest co najwyżej 20%.
    Nie to NEW AGE ?
    Kobieto !
    New Age, to nie worek na ziemniaki, do którego możesz jednym machem wrzucić wszystko i jeszcze osądzać jak to niniejszym czynisz.

    Ruch New Age jest tak wielopłaszczyznowy począwszy od religii misteryjnych, poprzez gnozę, alchemię, różne tradycje kulturowe , sztukę, literaturę, aż po fizykę kwantową, astronomie, matematykę, kosmologię itp… więc z tych Twoich zdawkowych komentarzy można się co najwyżej pośmiać.

    Nigdy niczego nie napisałem bezpodstawnie, choć prawidłowy ogląd wymaga popatrzenia wielu stron i w różnych odniesieniach.
    Ale, to co Ty usiłujesz w tej przestrzeni społecznej wciskać co powyżej czarno na białym widać, sprawia wrażenie, że nie masz zielonego pojęcia co piszesz.
    Pani droga !
    Nie wiem o co pani chodzi ? To co pani pisze to zbiór pretensji do świata, pretensji do innych ludzi i oskarżanie innych o coś ?
    Mi to rybka, a pretensje do świata, Wszechświata, w ogóle go nie obchodzą. Więc w tej chwili tylko na raka ”umiera” na świecie kilkadziesiąt milionów ludzi……

    Gaja pisze :

    ”Podobno nasz upadek ,czyli spozywanie przez nas pokarmow , zaczelo sie niestety, od tego pierwszego symbolicznego jablka Ewy a potem to juz tylko rownia pochyla ……. A moglo byc tak pieknie , sielsko-anielsko i eterycznie , bez zmartwien o przezycie kolejnego dnia.”

    Na pewno ? A, skąd Ty masz taką pewność ? No skąd ? Masz patent na prawdę ?
    Dosłownie to samo, albo w tej samej formie wypowiedziane słowa usłyszałem wiele lat temu jako ambonalne przemówienie katolickiego księdza rozczarowanego swoim życiem, który z ambony wzdychał do ludzi – och gdyby nie ta Ewa, to jak dzisiaj było, by pięknie i wspaniale…
    Pewnie i temu księdzu śnią się po nocach podobne do Twoich światopoglądów sielsko- eteryczne-anielskie życie misia przytulanki.

    Takie twierdzenia, to jest chore. Bez obrazy, lecz to demagogia i bałamutne religijne przekonania od kogoś kupione i bezwolnie powielane.
    Czy, tak mają wyglądać postulaty „transformacji świadomości” człowieka nowego wieku ?…!

    Podejrzewam, że nikt tutaj w tej przestrzeni społecznej NTV nie chce, nie ma zamiaru i tym bardziej obowiązku podzielać czyich światopoglądów opartych na religijnych mitach o jakimś upadku ludzkości przez spożywanie pokarmów, zaczętego od symbolicznego jabłka Ewy ?…!

    Więc jak chcesz, to przeczytaj sobie może to, co jest napisaną skróconą syntezą współczesnych opracowań z wielu źródeł na temat tego biblijnego przekazu o Ewie, Adamie i tym jabłku. A, potem może dopiero wejdź i pisz, jeżeli masz coś mądrego innym przekazania….. Bo na tym polega szacunek do postawy twórczej poznawania siebie i świata wolnej od uprzedzeń.

    http://forum.swietageometria.info/index.php?topic=701.0;wap2

    • Qcyp pisze:

      BRAWO ASTRE, ZDEJMUJ MASKI OBŁUDY I ZAKŁAMANIA!
      WIELKI DUCH CIĘ WSPIERA!

    • Gaja pisze:

      @ Astre Mozna powiedziec wszystko , ale w sposob kulturalny – a tobie tej kultury niestety brakuje .

      • Iza40 pisze:

        To się nazywa syndrom „oświeconego ego” Gaju. Ja się nie przejmuję. To, że Astre napisał co napisał, świadczy o nim.. O Qcypie się nawet nie wypowiadam. Zresztą po co? Już mnie mentalnie rozstrzelał hihihih…etykietkując:’bolszewią”. Biedny Qcyp…

      • Gaja pisze:

        @Iza40 A takiego okreslenia ,to jeszcze nie slyszalam 🙂 Kapitalne:))))))))))))

    • Gaja pisze:

      GENESIBIBLICA

      • Qcyp pisze:

        Jestem bardzo bogaty i to o dziecka a rozstrzelanie było powodem mojej chwilowej niepoczytalności na sile wrzuconej informacji o Ukrainie.Wiem,że jest walka o myśli ludzkie,dlatego pisze o manekinach ażeby obudzili się z amoku i żyli swoim życiem.Ograniczenie konsumpcji jest priorytetem w upadku korporacji,przecież nie wrzucą tego nam wszystkiego do gardeł na siłę.BĄDŹCIE JAK PANTERY ,SZCZEGÓLNIE W SUPERMARKETACH,WOJNA JUŻ TRWA hihihihihi

      • Gaja pisze:

        Konsumpcja to wojny a wojny to karma , wiec tak sie toczy nasz maly , zalosny swiatek . Nikt tu nie jest winien, wszystko stworzylismy sami i zabijanie sie wzajemne z tego powodu ,prowadzi do nikad . To tylko narastanie kolejnej karmy, ktora na siebie bezwiednie nakladamy a przechodzac na inna plaszczyzne istnienia / opuszczajac fizyczne cialo/, nie potrafimy sobie wybaczyc tego ,co uczynilismy tutaj innym. Mamy bowiem inny wglad w nasza „historie”.

    • Kitek pisze:

      Astre: „Pozbędę się tym razem wszelkiej kokietyrejności i napiszę, że rozmawia się z Wami jak z niedorozwiniętymi. I chyba dlatego wielu ludzi nie chce tutaj pisać, bo szkoda im po prostu na to czasu.Czyli, na jałowe dyskusje…”

      Otoz to!

      ‚BRAWO ASTRE, ZDEJMUJ MASKI OBŁUDY I ZAKŁAMANIA!’

      • Gaja pisze:

        @Kitek Prosze o konkrety ,jesli chodzi o moja osobe- prosze udowodnic mi moje zaklamanie i oblude . Jezeli sie cos tutaj wyraza , to bierze sie za swoje slowa pelna odpowiedzialnosc. Czekam uprzejmie na odpowiedz.

      • Kitek pisze:

        @Gaja: „@Kitek Prosze o konkrety ,jesli chodzi o moja osobe- prosze udowodnic mi moje zaklamanie i oblude .Jezeli sie cos tutaj wyraza , to bierze sie za swoje slowa pelna odpowiedzialnosc. Czekam uprzejmie na odpowiedz.”

        No i znowu sprawdzaja sie tu przyslowia:
        UDERZ W STOL A NOZYCE SIE SAME ODEZWA i
        NA ZLODZIEJU CZAPKA GORE :))))))))))))))))
        Jednak i smieszno i straszno !

        Wszak gdzie/w ktorym momencie ja wyrazilam/napisalam cos o twojej obludzie i zaklamaniu twojej osoby!?

        Tak wiec prosze udowodnic mi kiedy/gdzie twierdzilam ze to TY jestes obludna i zaklamana bo…jezeli sie cos tutaj wyraza , to bierze sie za swoje slowa pelna odpowiedzialnosc. Czekam uprzejmie na odpowiedz.

  30. Qcyp pisze:

    A TERAZ ZOBACZYMY,KTO JEST TU PRZYPADKIEM TO ZNACZY WYROSTKIEM ROBACZKOWYM,CZEKAM NA PIERWSZE WPISY hihihihajagha

    • Gaja pisze:

      @Qcyp Czasami powiesz cos z sensem ,ale coz po wiedzy ,jak serca ci brakuje -a te wypowiedzi ,sa tego najlepszym przykladem.

      • Qcyp pisze:

        ;her

      • Qcyp pisze:

        Droga serca jest cudowna ,ale nie na WOJNIE korporacyjno-bankowej.Ja wiem, po co tu jestem i czekam na sygnał do paraliżu całej europy.Ludzie mają tego serdecznie dosyć.Wyzysk który prowadzi do skrajnego ubóstwa jest naszą globalna ignorancją i to nie jest prawdą ze biedak musi o coś prosić,BIEDAK musi wiedzieć że to skąpi bogacze są bezpośrednia przyczyną jego niedoli.CZYLI on sam w poprzednim wcieleniu.Tak działa wszechświat i zamysł stwórcy.WSZYSTKIE RELIGIE MÓWIĄ O ILUZJI DÓBR MATERIALNYCH A CZŁOWIEK DALEJ BRNIE I CIERPI Z TEGO POWODU.
        Co się tyczy obłudy i zakłamania,to gramy swoje role według naszych uwarunkowań nie zdając sobie spawy po co tu jesteśmy i celu naszej podróży,nie patrzymy na przebytą drogę a niejednokrotnie kręcimy się w kółko, jak chomik w klatce.
        JEDNOSTKA widząca ,że nic nie zdarza się przypadkiem a wszystko jest informacją ,nie popełnia błędów dnia wczorajszego,jest obecna tu i teraz w tym ciele bo druga szansa możne się nie trafić.

  31. Astre pisze:

    Gaja pisze :

    @ Astre Mozna powiedziec wszystko , ale w sposob kulturalny – a tobie tej kultury niestety brakuje .

    Tak, to prawda i masz całkowitą rację…..

    Zapomniałaś jeszcze napisać, że nie tylko brak mi kultury, ale jestem jeszcze ignorantem, gdzie przez takich jak ja ulice Kalkuty pełne są ludzi, którzy konają z głodu w totalnej apatii ”.

    Jak również myślę, że 70 tys. dzieci, które głodują w Polsce też jest, to wina takich ignorantów jak ja …..

    Baw się dobrze …… 🙂
    Wszystko …… dzieje się po coś …. ; )

  32. Astre pisze:

    @Gaju – piosenka dla Ciebie ……

    http://www.youtube.com/watch?v=Y-MhXNFcOrE

    Wyraża ona pewne piękno……… i jak zwykle wystarczy je tylko dostrzec …

    Piękno i harmonię ….
    Harmonię i piękno….
    Jedno i drugie, to jak dwa złote ptaki, które siedzą razem na złotej gałęzi…..i jedno nie może istnieć bez drugiego….

    Jednakże nie można istnieć w harmonii wskazując (jak to czynisz) personalnie komuś, że brakuje mu serca, że nie jest dane komuś, czy zbyt trudne, aby mógł zrozumieć, czy szukać w innych ludziach winnych i sprawców czegoś tam, bo się komuś wydaje, że, o tu są winni …..

    To przecie nic innego, lecz mówienie o sobie samym na podstawie czyjegoś zachowania osądzając, lub oceniając je jako złe ….

    Możemy postrzegać siebie jako osoby, które mają serce, ale, czy faktycznie je mamy wskazując innym, że oni go nie mają…..?….!

    Serce, a raczej świadomość serca, to nie obiekt przetargu.

    Na tym kończę, bo nie mam najmniejszego zamiaru w niczym kogoś przekonywać.
    Ty wiesz lepiej, a inni z pewnością się mylą, są źli, są ignorantami, nie potrafią zrozumieć i nie mają też serca ….

    Wybacz/ wybaczcie, ale ja tego nie łykam …,

    • Gaja pisze:

      @Astre Dziekuje za te piekna piosenke, wzruszylam sie ,sluchajac jej. Pozdrawiam Cie Astre.

    • Kitek pisze:

      @Astre: „Piękno i harmonię ….
      Harmonię i piękno….
      Jedno i drugie, to jak dwa złote ptaki, które siedzą razem na złotej gałęzi…..i jedno nie może istnieć bez drugiego….

      Jednakże nie można istnieć w harmonii wskazując (jak to czynisz) personalnie komuś, że brakuje mu serca, że nie jest dane komuś, czy zbyt trudne, aby mógł zrozumieć, czy szukać w innych ludziach winnych i sprawców czegoś tam, bo się komuś wydaje, że, o tu są winni …..

      To przecie nic innego, lecz mówienie o sobie samym na podstawie czyjegoś zachowania osądzając, lub oceniając je jako złe ….”

      Zaiste…jedno nie moze istniec bez drugiego…
      Zaiste…jednakże nie można istnieć w harmonii wskazujac…..bo jedno przeczy drugiemu…a brak spojnosci swiadczy o zaklamaniu……….

  33. Gaja pisze:

    @Astre Tak jest Astre – rzeczywiscie wszystko…dzieje sie po cos. Ta wyjatkowo nieprzyjemna polemika z Toba ,umocnila mnie jeszcze bardziej w przekonaniu , ze Jezus mial absolutna racje , tlumaczac ludziom , ze co prawda ,nosza w sobie potezna Boska Moc , ale musza jej uzywac w taki sposob ,aby inni przez nich nie cierpieli . Wiedza i moc sa bowiem niczym ,jezeli zabraknie serca, a uzyte w niewlasciwy sposob , moga doprowadzic do strasznych ludzkich tragedii , na tej plaszczyznie istnienia. Jest 3.25 i teraz juz moge spokojnie zasnac .

Podpowiedź: aby mieć własny avatar w komentarzach zarejestruj się w serwisie Gravatar.