Ogłoszenie

Wejdź na czat

#1 Propozycje audycji » Jan Zbigniew hrabia Potocki » 02.08.2017 22:07

Leyla
Odpowiedzi: 0

Czy jest szansa zaprosić do studia Prezydenta II RP, Pana Jana Zbigniewa Potockiego i
poruszyć tematy jak np. obecna nielegalna konstytucja Polski,
odszkodowania wojenne od Niemców dla Polski, problem Żydów/ Syjonistów w Polsce itp?
Jakie rozwiązania dla Polski widzi Pan hrabia Potocki i czy istnieje realny program odnowy
prawnej i ekonomicznej w Polsce?

#2 Odp: Sprawy techniczne » Jak usunąć swój własny post? » 02.08.2017 21:55

@ hej forelgner,
jeśli chcesz wykasować swoje wpisy, to pod każdym w prawym dolnym jest niebieski napis "usuń".
Klikasz i tyle ;)

#3 Odp: Wolne dyskusje » Pożartować każdy może..jednemu wyjdzie to lepiej, drugiemu gorzej :) » 19.03.2017 16:00

Dramatyczna reakcja psa kiedy jego właściciel przewrócił się na chodniku

#4 UFO? Oni już tu są! » Ci, którzy przybędą pierwsi » 12.01.2017 22:41

Leyla
Odpowiedzi: 0

W którymś momencie naszej historii nastąpi pierwszy otwarty pokojowy
kontakt z cywilizacją pozaziemską.
Według czannelingów może to nastąpić w przeciągu najbliższych 10 - 15 lat
a cywilizacją, która nas odwiedzi będą ludzie (hybrydy) z planety Yahyel.

Więcej informacji na ten temat można uzyskać z czanelingów Bashara
oraz książki w j. ang "Avatars of the Phienix Lights UFO",
która została już przetłumaczona na polski i niedługo będzie dostępna w internecie.

https://www.facebook.com/ksiazkayahyel/

#5 Odp: Stop Nowemu Porządkowi Świata » Gang Stalking, electronic harassment, voice to skull » 23.12.2016 18:59

Ciekawy materiał - metoda uwolnienia się/ oczyszczenia z implantów.


Podczas hipnozy Calogero Grifasi bada problemy swoich klientów
i często napotyka w ich ciałach implanty oraz inne urządzenia
instalowane przez byty oraz obce rasy jak reptylianie, insektoidy, szaraki.
Sesje tego regresingu mają na celu poszerzenie świadomości,
pozbycie się implantów i oczyszczenie życia z konsekwencji umów zawartych
między obcymi a ludźmi na planie eterycznym.


Hipnoza Regresyjna Calogero Grifasi napisy pl
To jest jedna z wielu sesji dosępnych na yt:

#6 Odp: Wolne dyskusje » Poszukiwana pomoc w stworzeniu strony www » 08.10.2016 09:06

Hej Luqasz,
dzięki dzięki :-) dopiero co zobaczyłam Twojego posta.
Stronka już prawie zrobiona,
prośba nieaktualna.

pozdrawiam z Edynburga :-)

#7 Wolne dyskusje » Poszukiwana pomoc w stworzeniu strony www » 22.09.2016 12:41

Leyla
Odpowiedzi: 3

Cześć, witajcie!
czy znajdzie się ktoś chętny pomóc mi
w stworzeniu www?
Zamierzam opublikować ciekawy materiał w j.polskim
w tematyce ufo i zamieścić książkę w pdf.

Chcę to zrobić jak najtańszym kosztem.

ewentualnie mogę stworzyć stronkę na wixie
ale później potrzebna by mi była pomocna dłoń
żeby przenieść tą stronkę z wixa i dodać
opcje, któych wix nie oferuje.


z góry dzięki :)

#8 Odp: Propozycje audycji » Syjonizm a judaizm ortodoksyjny » 19.08.2016 12:26

Żydzi ortodoksyjni i chasydyjski przeciwko Syjonistom.

Protest w Nowym Jorku.


https://www.youtube.com/watch?

#9 Stop Nowemu Porządkowi Świata » STOPZET, Stop Zorganizowanym Elektronicznym Torturom » 03.08.2016 19:54

Leyla
Odpowiedzi: 0

Mam zapytanie do osób poszkodowanych i działaczy STOPZET-u,
zwłaszcza do tych, którzy doświadczają elektronicznych tortur
w swoich mieszkaniach dzięki "życzliwości" sąsiadów.

Próbował ktoś z was albo jakaś wasza grupa namierzyć tych sąsiadów
w profesjonalny sposób i za pomocą dostępnych technologii
pójść po całości i sprawdzić, nagrać, zbadać
- kim w ogóle są ci "życzliwi sąsiedzi", zrobić im fotki,
udokumentować twarze oraz co robią w tym mieszakniu,
o czym tam mówią, co ćwiczą na was?
a po nitce do kłębka...
w ogóle dokąd chodzą, dla kogo pracują, kto za nimi stoi?

Jestem ciekawa, czy wynajęliście już odpowiednią firmę, detektywa,
ekipę, która dyskretnie potrafi założyć im podsłuchy, zainstalować pluskwy,
kamerki w tym mieszkaniu, ponagrywać ich, sprzęt
na którym pracują i ... dojść do zleceniodawców?

Byłabym niezmiernie ciekawa wyników takiego śledztwa...

#10 Odp: Oblicza duchowości » Energetyczny wąż - kundalini » 17.06.2016 00:11

jaKrzys napisał/a:

Nie wiem dlaczego tu przybyliście. Być może Wy także tego nie wiecie, ponieważ większość z nas żyje tak, że poznanie - dlaczego żyjemy, dokąd zmierzamy i dlaczego tam zmierzamy, staje się niemożliwe. Może niektórzy przybyli świadomie, ale jest to mało prawdopodobne. Wszyscy działamy, słuchamy i patrzymy jak w jakimś hipnotycznym śnie,  ale  nie widzimy tego, co jest, nie słyszymy tego, co jest mówione i nie potrafimy doznać tego, co otacza nas ze wszystkich stron , co jest w nas i poza nami. Dlatego najprawdopodobniej wszyscy przybyliśmy tu nieświadomie. Nie wiemy dlaczego żyjemy, nie zdajemy sobie sprawy z własnej karmy, nie zauważamy nawet własnego oddechu. Ludzkie poszukiwanie prawdy trwa wiele żywotów. Po nie kończących się narodzinach mamy zaledwie przebłysk tego, co może nazwać błogością, shanti, pokojem, prawdą, Bogiem, mokshą, wyzwoleniem albo nirvaną. Nazwijmy to jak tylko chcemy, choć nie ma słowa oddającego to doświadczenie. Dostępuje się tego po wielu żywotach, i ci którym już udało się je odnaleźć, odkrywają że ten sukces jest zaledwie początkiem nowego wysiłku i nie ma mowy o żadnej uldze. (Kundalini OSHO)
Chris - ja nie pamiętam poprzedniego wcielenia...a Ty pytasz mnie - co robiłem tysiące lat temu? Mi też jest przykro, ze nie potrafię na to odpowiedzieć. Jednak mimo wszystko uważam, ze wciąż jest szansa na poprawę życia na ziemi, tylko musimy to zrobić razem. Sam nie dasz rady... ale z osobami zainteresowanymi, z czytelnikami, oraz ich przyjaciółmi - można zmienić  świat na lepszy. Domyślam się, że Rada ziemi, i nie tylko oni,  stara się ten świat naprawić. Ale czy nie można robić tego bardziej skutecznie?  Czy złym pomysłem było by podsłuchanie Grupy Bilderberg  w czasie ich spotkania?  Myślę, że tam można się dowiedzieć co planują rządzący światem.  Od tego bym zaczął.  Wtedy będziemy wiedzieć z kim mamy do czynienia. Inny pomysł  - Chris - jak znajdziesz chwilę czasu sprawdź - czy można odróżnić ludzi z obudzonym Kundalini, i czy są takie osoby wśród znanych  postaci, czołowych polityków, lub w Watykanie.  Chcemy poznać naszych wrogów. Następny  pomysł - zaczerpnąć z Kronik Akaszy - z tego kosmicznego banku informacji, wszystko na temat budowy generatora darmowej energii. Myślę, że wśród członków Rady ziemi są istoty, które to potrafią zrobić. Wiesz - teraz to co piszesz może czytać około tysiąca osób. Ale jeżeli zaczniesz nam doradzać, informować co się dzieje, z kim powinniśmy "walczyć", kogo słuchać a komu nie wierzyć...to tutaj zawitają tysiące.  Znam wiele osób które dla dobra  własnych dzieci mogą podnieść cały świat. Tylko trzeba im powiedzieć lub nawet pokazać  -  jak mają to zrobić. Widzisz...ja osobiście, w związku z Kundalini sam próbuje sprawdzić co dobre, a co nie. Nikt mi nie doradzi, nikt mi nie podpowie co może mi zaszkodzić, a co pomoże. Obawiam się nawet zwykłego wykrywacza metalu na lotnisku - a muszę jutro lecieć do kraju. Wykrywacz - niby nic takiego, jednak na energetycznego węża nie wiem jak zadziała...przecież to też jest energia...i może zaszkodzić wężowi, a przy tym i mnie. Wiem, że woda powoduje cofniecie się węża aż pod skórę czaszki. Czyli - woda zabiera energię i wąż przed wodą się cofa. Takie wyciągam wnioski na podstawie swoich własnych obserwacji. Nikt mi nic nie może doradzić. A ceną za błąd może być moje życie.Teraz mam wrażenie, jakby już znajdował się na skórze głowy. Gwizd w uszach delikatnie się oddala, a sam wąż też jest coraz słabiej wyczuwalny. Tyle mam pytań - a znikąd odpowiedzi.  Pozdrawiam KK.

#11 Odp: Oblicza duchowości » Energetyczny wąż - kundalini » 17.06.2016 00:11

Chris napisał/a:

Co do rady planety to są to ludzie teraz żyjący, którym się udało przeżyć na tyle długo że zdają sobie sprawę co się dzieje na Ziemi i w układzie słonecznym.
Dużo wcieleń stracili choćby w czasie inkwizycji i nie tylko.
Nazwa rada to raczej od tego że radzą w formie telepatycznej ludziom w ciałach i bez nich, co i jak robić żeby sobie pomóc.
Widzisz jaki skutek ma moje pisanie w świecie fizycznym.
Ludzie mają poodłączane świadomosci fizyczne od podświadomości, religie zakazują używania telepatii w jakiejkolwiek formie i to wątpliwe że w celu zbawienia duszy, raczej trzymania jej w niewoli.
A co Ty robiłeś tysiące lat temu?
Czekałeś na innych jak wszyscy?
Znalazłem trochę tych co dbają o debilizm i neutralizuje po trochu, ale jest ich dużo i nie wiadomo co tam się jeszcze znajdzie.
Nie są silni energetycznie, ale sprytnie się ukrywają działają przez innych, bo by już byli zdemontowani.
Problem polega między innymi w tym że to co się ludzi nauczy na poziomie WJ czy podświadomości nie jest kontynuowane przez świadomość fizyczną, bo ludzkość dawno by była wolna.
Niestety ale tylko 10 % populacji jest jeszcze po jasnej stronie, bo reszta przeszła na ciemna i nie ma żadnego sposobu na to aby się poprawili.
Jedno to że nie chcą, a drugie to ktoś im pomaga.
Walczą o zło jak o życie i pewnie je stracą w końcu, bo całkowicie się oddzielili od Boskiego Źródła i żyją tylko i wyłącznie energia kradzioną tym którzy od niego nie odeszli.
Ziemi grozi to co spotkało wenus, czyli przegrzanie w wyniku braku osłony ozonowej.
Tam była najbardziej rozwinięta technicznie cywilizacja a jednak upadli i wymarli.
Ludzie już odczuwają słabą osłonę ozonową, chociażby rak skóry i pogorszenie się wzroku jest tego symptomem.
Rośliny zginą trochę później od ludzi.
Staramy się temu zapobiec, ale czas pokarze jak się to rozwinie czy nie rozwinie.
Drugie to powodzie, wichury i wulkany.
Trzecie to możliwe że w trosce o ogólne dobro i pokój na planecie ludziska zaczną sadzić malownicze grzyby, bo wszyscy się na potęgę zbroja, oczywiście w imię pokoju.
Tego trudno będzie uniknąć.
Jedna z wersji przyszłości pokazuje ziemie z najwyżej 10 do 20 % populacji ludzi na ziemi i wcale nie jest pewne że się spełni choć ta.
Do puki mniej wiedziałem, miałem lepsze mniemanie o tym co się tutaj dzieje, teraz to lepsze, hmm???, gdzie się ono zawieruszyło, może ktoś je widział, albo wie gdzie jest.

#12 Odp: Oblicza duchowości » Energetyczny wąż - kundalini » 17.06.2016 00:10

jaKrzys napisał/a:

"Zdumiewa mnie, jak wielu ludzi czuje się zdanych na łaskę nieznanych mocy i jak pieczołowicie to ukrywa".        -   C. G. Jung
Często czytam, że przebywaja wśród nas i kierują losami ludzkości (niezbyt zyczliwe, jeśli zważyć na to, w jakim stanie jest nasza planeta i ludzkośc) nadludzkie istoty, istoty pozaziemskie i inne indywidua. Istoty te są róznie do nas nastawione. Jedne są życzliwe, inne chciałyby nas zniszczyć, lub posiąść nasze ciała. Wygląda na to, że jesteśmy marionetkami w astralnej grze, nie mając pojęcia, że taka gra się toczy, albo jesteśmy przedmiotem doświadczeń na kosmicznym polu eksperymentalnym, ale tego nie zdołamy się dowiedzieć. Możemy jedynie mieć jakieś podejrzenia, i zdobywać się na odwage by o nich głośno mówić. I nasuwa sie mało krzepiący wniosek - to nie my jesteśmy gospodarzami na tej ziemi. Nawet jest jeszcze gorzej - bowiem każdy z nas, albo cały gatunek Homo sapiens  jest igraszką w ręku nieznanych mocy. Chris ładnie opisuje, że  Rada planety zabiera się za klan Rothschildów. I to napewno jest świetna wiadomośc.  Ale czy tylko ja mam wrażenie, że ta Rada planety jest jak "śpiąca królewna",  której ktoś - za przeproszeniem - "nadepnął na jajka" , i Rada ta otwiera oczy po przeszło 2 tysiącach lat snu? Dlaczego dopiero teraz to robia? Ktoś nas niszczy, niszczy nas psychicznie, fizycznie i duchowo a Rada planety dopiero to zauważa? Gdzie byli jak tworzono fikcję, poprzez którą zmuszono nas do wiary, która tylko napędza chciwość ludzi będących u włądzy.  Gdzie była ta Rada ziemi jak wywoływano wojny, po to żeby ktoś miał jeszcze więcej. Gdzie byli jak niszczono całe narody...to gdzie oni byli? A ostatnio jeszcze Chris napisał -
"Zadałem pytanie Najwyższej Inteligencji co z nimi będzie i pokazało mi się ile ja będę miał jeszcze inkarnacji i przez jaki czas, następnie  jeszcze o kilku pozytywnych a potem że 3 000 000 000 ludzi ma ostatnią."
Dlaczego? Pytam Najwyzszą inteligencje - dlaczego? Dlaczego ludzi ci nie mają szansy na poznanie lepszego zycia? I wiem, że mogli (mogliśmy) żle robić, żle działać, niszczyć siebie, inne osoby jak i cała planetę.  Przecież wiecie jak jest z nauczaniem, wychowywaniem psa? Pies poznaje taki świat jaki my mu jesteśmy w stanie zaoferować. Jeżeli ktoś znęca się nad szczeniakiem, przywiązując go do budy, to pies ten nie bedzie znał innego zycia. Bedzie myślał, że to jest właściwe, , ze cały świat taki jest. Bije go jego pan...inny człowiek też będzie go bił. Owszem pies ma instynkt i wie co mu odpowiada, a co nie. Więc podobnie jest z ludzmi. Jesteśmy tacy jak otaczający nas świat. Dostosuj się albo gin - taki jest dla nas ten świat. Ktoś nami steruje, ktoś nas programuje (propaganda, kłamstwa) w celu zaspokojenia chorych potrzeb garstki ludzi, która ma władzę, wojsko i policję. I to oni niszczą wszystko dla własnych celów. A najdziwniejsze w tym jest to, że ja, czy Ty, czy ktokolwiek inny mysli, planuje i stara sie pomagać swoim dzieciom, może wnukom, najdalej prawnukom. Ale kto z Was martwi się jak będą zyły praprawnuki? To stanowczo za daleko odbiega w czasie. A plany faktycznych władców ziemi? Nie tych o których wspomina Chris, ale tych co wszczynają wojny, co nami rządza...sięgają znacznie dalej w czasie. I konsekwentnie do tego dążą od tysięcy lat. Więc zadaję kolejne pytanie - kim są faktyczni "Władcy Ziemi"? Kiedyś miałem taka teorię: W Tybecie znaja sposób jak odszukać następne wcielenie Dalajlamy. I tutaj nasuwa się pytanie - Czy oni czasem nie odszukuja swoich nastepnych wcieleń? Czy to nie te same dusze? Myślę, ze sposród nas tylko Chris moze poznać odpowiedz na to pytanie.
A o siebie zaczynam sie troche bardziej obawiać. Wąż Kundalini wznosi się powoli coraz wyżej. Kiedyś Chris napisał, że człowiek ma około 100 ciał energetycznych. Poprzez swoje obserwacje - potwierdzam to. Wąż przebija się przez te ciała energetyczne. Trwa to juz przeszło rok, ale moge zapewnić, ze systematycznie pnie sie coraz wyzej. Na mojej skórze głowy, zaczynają być jakby lekkie poparzenia. Takie smugi ok 5-7 mm szerokości. No i bardzo wyrażnie je czuję. Jestem też bardzo ciekawy po co kazdy Papież nosił Tiare lub Mitrę?  Opcja nr1- wąż ponad skóą głowy można uszkodzić - Tiara chroni go. Odczuwam, że woda, w czasie kąpieli, zabiera trochę energii węża. Po prysznicu mam wrażenie, że wąż się trochę cofnął. Opcja nr2- ochrona przed zbyt duża energią dla ludzkiego ciała. Sprawdzę tą opcję, jak wąż już wyjdzie. Opcja nr3- ochrona przed wejściem istoty nieporządanej. Bo te ciała energetyczne może mają za zadanie chronić nas. Pod wpływem pewnych zdarzeń, tego najbardziej zaczynam się obawiać. Kiedyś jak zaczynałem odczuwać efekty medytacji oraz otwierałem czakry, byłem bardzo szczęśliwy. Bardzo wysokie wibracje, wszystko mi się ukladało. Emanowała ode mnie silna pozytywna energia, i szczęście. W czasie rozpoczęcia medytacji zobaczyłem postać, która jakby się ukrywała. To było zaraz po zamknięciu powiek. Widziałem go...a później on mnie zaatakował. Zabrał mi to wszystko. Na odchodne zapowiedział, że się jeszcze spotkamy. A mi już nigdy nie udało się wrócić do tego wspaniałego stanu ciała i ducha. I tutaj dochodzę do sedna sprawy. Ostatnio od około miesiąca, jak kładę się spać, ktoś zaczyna kręcić sie i stukać na schodach prowadzących do sypialni, na piętrze. Nie w każdy dzień, ale to zaczyna się robić coraz bardziej głośne i intensywne. Wczoraj juz nawet zszedłem na dół, żeby po drodze poczuć jakiś dziwny smród. Fakt - mam za sąsiadów kilku pakistanczyków (nazywam ich - terroryści). Oni potrafią gotować jedzenie po 22,00, i towarzyszy temu nieraz dosyć róznorodny smród. Może przez komin wpadło trochę tego smrodu? Nie wiem, ale wiem, że hałasy zaczynają sie intensyfikować. Na dodatek ktoś lub coś, nad ranem, uderzyło w moją poduszkę, za moimi plecami. Dlatego postanowiłem o tym napisać. Chcę się do tego nieznanego czegoś odezwać - "Nie wiem kim jesteś i co tutaj robisz, ale żądam, żebyś przestał mnie nachodzić", NIe wiem czy to pomoże, ale muszę coś z tym zrobić. Myślę, że moje szanse na pozytywne zakonczenie Kundalini wynosza coś ok 70 do 30...oczywiście 70% stawiam na pozytywne zakończenie. A może to wszystko mi się wydawało? Może to są jakieś moje omamy? Pozdrawiam Kk

#13 Odp: Oblicza duchowości » Energetyczny wąż - kundalini » 17.06.2016 00:10

jaKrzys napisał/a:

Zbyszek napisałeś - "slepys i nic Ci po info co sie pytasz.. "- Oj Zbyszek...Zbyszek. No to sobie poczytaj...jaki ja jestem ślepy. Ale już na wstępie napiszę, ze nie zrobię tego tak jak wcześniej planowałem. Miałbym wrażenie, że kopię leżącego...a tego nigdy nie wolno robić.  Życzę przyjemniej lektury: 
Zbyszek zachowuje się trochę jak jego "demony". Podgryza  każdego kogo się uda, lub kto ma trochę inną opinie niż on, kto patrzy na świat z innej perspektywy. Wciąż atakuje różne osoby, ale jeżeli powiemy mu stanowcze - NIE, wycofuje się "rakiem". Może to i dobra zaleta, ale... Mi osobiście nie podoba się sposób, w jaki Zbyszek komunikuje się na portalach. A z tego co poczytałem - nie tylko ja czuję niesmak czytając posty Zbyszka. Mogłoby się wydawać że Zbyszek jest niepełnoletni...jednak prawda jest inna. Proszę przedstawiam Wam - Zbyszek Mrugała.  Na Facebook (https://www.facebook.com/zbyszek.mrugala) potrafisz pisać poprawnie.  Zbyszek...Ty masz przeszło 50 lat!!! Jesteśmy w podobnym wieku. Wprawdzie mógłbyś powiedzieć - mieszkam długo w Nuremberg i trochę zapomniałem, bo "polska gramatyka - trudna gramatyka". Niestety...w radio Paranormalium (http://www.paranormalium.pl/12,aud) Twoje wysławianie się jest prawidłowe.  Zastanawiałem się - dlaczego? Dlaczego nie chcesz pisać prawidłowo...pisać gramatycznie, upierając się przy swoich wymyślonych zwrotach i dziwnym słownictwie. I zastanawiało mnie też, dlaczego ja, tak dużo swoich myśli, poświęcam temu co Ty napisałeś. Zbyszek - sam mi dałeś rozwiązanie mojego problemu.  Już wcześniej wiedziałem. że myśl jest energią... a teraz Ty dałeś mi piękną i wszystko wyjaśniającą odpowiedz. Zacytuję Twój post  (Pytania do Chrisa / Chris odpowiada na pytania forumowiczów » 09.02.2016 01:54) -
"Pewnei wiekszosc z Was nei wie, ze czytajac czyjes posty bywa nawiazujemy lacznosc z tym co steruje piszacym , to samo czytajac ezo ksiazki sie dzieje, zasilamy tak sobą to co piszacy karmi . To bardzo niebezpieczne dla ludzi neiswiadomych, a przeciez tu glównie tacy są. Po prostu pokarmem sie jest, jeszcze zadowoleni bo uwage jakis uznany na nas zwrócil, a to tylko o am am z nas chodzi .
Wybudzcie sie, w kazdym z nas jest taka sama MOC , nie wiemy o neij, ale sa istoty i ludzie im latami sluzacy co staraja sie ja z nas krasc, spledorem z tego co ukradli jak plaszczem okrywac . TAk latwiej im nowych do okradania z energii zdobywac."
Twój sposób pisania powoduje, że skupiamy się na tym co napisałeś. Dodatkowo udzielasz się na wielu różnych portalach. Wiem, że potrafisz pisać gramatycznie prawidłowo, ale wtedy prawdopodobnie występujesz pod innym nickiem.
No to chyba wyjaśniliśmy sobie wszystko. Pozdrawiam - Kk.

#14 Odp: Oblicza duchowości » Energetyczny wąż - kundalini » 17.06.2016 00:09

Zbyszek napisał/a:

slepys i nic Ci po info co sie pytasz..

#15 Odp: Oblicza duchowości » Energetyczny wąż - kundalini » 17.06.2016 00:09

jaKrzys napisał/a:
Zbyszek napisał/a:

Pisal tu Przebudzony1, byl bardzo blisko tego innego, ale ulegl mistrzowi i stal sie pokarmem dla jego aniolkow . To co pisal w duzej czesci prawdziwe bylo, szkoda chlopa, moze zerwei cumy co mu podpieto i ssa z niego. Po co w takie cos isc, czy jakimis wezami zajmowac ? Kazdy z nas serce ma i nim na swiat popatrzec wystarczy ... nic wiecej, reszta to iluzja .
Z czakramem Krakowskim to zgodze sie, po to w roznych miejscach czakramy sa, aby ludzie nei ulegali jakims fikcjom, marzuconym ideą i dla nich zyli, ale aby spokojnie w radosci, Milosci na swat patrzyli , nic wiecej, tylko w tym stanie byli w poczuciu Jednosci z wszystkim w kolo.
Aby tak nie bylo to koscielni te czakramy blokowali mszami okultystycznymi . Krakowski caly czas byl ok tylko bez dostepu , teraz na schody w dziedzincu siega
Czytam behawiorysta chcesz byc. Nie jesc i zywic sie ? sloncem?
NIe przypuszczam aby to skuteczne bylo, choc jak czytalem troche osob praktykowalo ;
Teraz jest czas zmian energetycznych , czlowiek z Ziemi zasilany jest pokarmem + cos tam, ale zaczał pojawiac sie odwrocony trójkat na czlowieka nakierowany i plynie energia z poza Ziemi, nia te zmozna sie odzywiac, problem aby to wystarczajaco silonei plynelo i aby wibracyjnie swa czystoscia moglismy to przyswoic
Nie czas dla Ciebie

Napisał wszystkowiedzący Zbyszek. Jaki Ty śmieszny jesteś. Udajesz, że znasz się na wszystkim...a tak naprawdę gówno wiesz. Ale dobrze, proszę, napisz dokładnie: Jakiemu mistrzowi uległ Przebudzony1? Jakiego "innego" był blisko? Kto z niego ssie? Czy jak mu ssie to robi mu dobrze czy źle? Wiesz że - do patrzenia mam oczy...a od bycia dobrym lub złym są uczucia i charakter człowieka. Czy Ty rozumiesz co ja napisałem? To nie są jakieś węże - to Kundalini. Gwarantuje Tobie, że Czakram Wawelski nie sięga na schody. Jego średnica to około 3-5 metrów. Jeżeli wszyscy teraz mają szansę się przebudzić (teraz jest czas zmian energetycznych - napisałeś), to dlaczego nie mogę to być ja? Zbyszek - wprawdzie powinienem się Tobą nie przejmować - jesteś wszak iluzją - cholernie obłudną i trującą iluzją, ale ja wiem dlaczego tak się zachowujesz...dlaczego piszesz z błędami stylistycznymi jak i gramatycznymi. Potrzebuje trochę czasu i sobie to uporządkuję. zdziwisz się moim następnym postem...oj zdziwisz. P.S napisałeś behawioryzm. Wikipedia mówi - Behawioryzm jest próbą zastosowania ścisłych, znanych z nauk przyrodniczych metod badawczych do badania ludzkiej psychiki. Behawioryzm doprowadził do ulepszenia metodologii nauk psychologicznych, kładąc nacisk na statystyczne zależności między obiektywnie mierzalnymi bodźcami i reakcjami. W swej złagodzonej postaci w dużym stopniu współtworzył współczesną teorię uczenia się, psychologię poznawczą oraz psychologię społeczną. Zbyszek - błąd. Chodziło mi raczej  o breatharianizm...Ale dla Ciebie to chyba żadna różnica.

#16 Odp: Oblicza duchowości » Energetyczny wąż - kundalini » 17.06.2016 00:09

Zbyszek napisał/a:

Pisal tu Przebudzony1, byl bardzo blisko tego innego, ale ulegl mistrzowi i stal sie pokarmem dla jego aniolkow . To co pisal w duzej czesci prawdziwe bylo, szkoda chlopa, moze zerwei cumy co mu podpieto i ssa z niego. Po co w takie cos isc, czy jakimis wezami zajmowac ? Kazdy z nas serce ma i nim na swiat popatrzec wystarczy ... nic wiecej, reszta to iluzja .
Z czakramem Krakowskim to zgodze sie, po to w roznych miejscach czakramy sa, aby ludzie nei ulegali jakims fikcjom, marzuconym ideą i dla nich zyli, ale aby spokojnie w radosci, Milosci na swat patrzyli , nic wiecej, tylko w tym stanie byli w poczuciu Jednosci z wszystkim w kolo.
Aby tak nie bylo to koscielni te czakramy blokowali mszami okultystycznymi . Krakowski caly czas byl ok tylko bez dostepu , teraz na schody w dziedzincu siega
Czytam behawiorysta chcesz byc. Nie jesc i zywic sie ? sloncem?
NIe przypuszczam aby to skuteczne bylo, choc jak czytalem troche osob praktykowalo ;
Teraz jest czas zmian energetycznych , czlowiek z Ziemi zasilany jest pokarmem + cos tam, ale zaczał pojawiac sie odwrocony trójkat na czlowieka nakierowany i plynie energia z poza Ziemi, nia te zmozna sie odzywiac, problem aby to wystarczajaco silonei plynelo i aby wibracyjnie swa czystoscia moglismy to przyswoic
Nie czas dla Ciebie

#17 Odp: Oblicza duchowości » Energetyczny wąż - kundalini » 17.06.2016 00:08

jaKrzys napisał/a:

Chyba już czas na krótkie podsumowanie.
A było to tak - Wiosną 2012 postanowiłem spędzić  tydzień poświęcając się medytacji. Mnie  przy medytacji pasuje dosyć ścisła dieta.  Chociaż wcześniej też starałem się dużo medytować...jednak tego tygodnia stanowczo uparłem się, żeby osiągnąć jakieś efekty. Zero komputera, żadnych znajomych, nawet książki poszły w odstawkę. Do tego dołożyłem "zabawę" z pewnym elektrostymulatorem (sposób i częstotliwość wraz z innymi informacjami  pozostanie moja tajemnicą). To spowodowało w moim ciele coś jak "wybuch" lub "detonacja".  Zjawisko to  było  bardzo zbliżone do zjawiska sprzed wielu lat, którego  doświadczyłem podczas wizyty i przejazdu w moim pobliżu papieża Jana Pawła II. Odległość wynosiła ok 3-5 metrów. Wtedy pomyślałem - tyle ludzi go kocha, każdy przesyła do niego swoje myśli, swoją energię.  Emanuje mocą którą mi udało się poczuć. Jednak to co mnie spotkało w 2012 roku...to było coś wspaniałego. To było przebudzenie węża Kundalini. Wtedy jeszcze o tym nie wiedziałem. Dopiero po 2 latach, wiosną 2014 roku, zacząłem eksperymenty z symbolem energetycznym, z krzyżem ANKH To był mały i zwykły krzyż, zrobiony z kawałka kabla miedzianego. Coś ok 100 mm. Jakie było moje zdumienie, gdy w okolicy 1 i 2 czakry poczułem zwiększone wibracje. Eksperymentowałem dalej. Swastyka, odwrócona swastyka - to żadna różnica.  Efekt jest zawsze taki sam. Sprawdziłem też potrójny krzyż papieski. Jest słabszy energetycznie, ale też czuć  z niego "emanację mocy". Dokupiłem więcej kabla i zrobiłem większy krzyż Ankh. Efekt się zwiększył. Postanowiłem wrócić do "zabawy" z elektrostymulatorem. To był błąd. Po około 30 min poczułem silne uderzenie w lewe dolne żebro. Uderzenie było...od środka. Niesamowite. Wróciłem znów do medytacji z krzyżem Ankh, i zacząłem obserwować objawy. Teraz zwiększone wibracje poczułem w okolicy 3 i 4 czakry. Druga słabiej, ale jednak znacznie silniej niż bez krzyża. Po jakimś czasie doszedłem do wniosku...słusznego wniosku - mam obudzone Kundalini. Chyba nawet w zrozumieniu tego pomogła mi wizja wybuchu bomby atomowej. Gdzieś w jakiś senniku przeczytałem, ze taki wybuch może oznaczać przebudzenie Kundalini. Sprawdziło się. Więc idę dalej z tym, pomagając sobie krzyżem Ankh, nie tylko w czasie medytacji. Czuję jego działanie także w czasie czytania czy prowadzenia samochodu. Nie trzymam go przy sobie w nocy w czasie snu. To pogarsza samopoczucie i efekty. Nie radzę stosować. Wiosną 2015 wąż doszedł do 6 czakry. Tak ja to czułem. Jednak po przeczytaniu książki - Kundalini -ognisty wąż...nowoczesne spojrzenie. Autor - Darrel Irving, przeczytałem, że w głowie czeka drugi wąż. Ten który pokonuje drogę w ciele człowieka jest prawdopodobnie rodzaju męskiego, ten który czeka - jest żeński. Cały czas "wznoszę" swojego węża dzięki krzyżowi ANKH. Poprzez medytacje nie doszedł bym do tego co osiągnąłem. Chociaż właściwie to ja jeszcze nic znaczącego nie osiągnąłem. Chciałbym w tym miejscu porównać efekt Kundalini do...do telefonu stacjonarnego. No bo to wygląda podobnie. Możecie do gniazdka podłączać 100 różnych telefonów, ale jeśli centrala nie wyśle Wam sygnału - nic się nie dzieje. Więc trzeba się ruszyć, pojechać do telekomunikacji i poprosić o podłączenie (wysłanie) zasilania do gniazdka. I dopiero wtedy możemy mieć pewność, że telefon będzie działał. Tak samo jak wyjdzie wąż i przyjdzie sygnał z centrali mogę powiedzieć - osiągnąłem Kundalini. Wtedy będą prawdziwe efekty. Wprawdzie od czasu do czasu wydawało mi się, ze poprawia mi się wzrok, może słuch lub pamięć, ale jeżeli nawet  tak było, to było to tylko chwilowe. Jednak teraz mogę napisać co się dzieje z wężem. Czuję go o wiele wyraźniej. Wiem, że jego ataki na 7 czakrę przynoszą efekty. Mimo barier na ciele człowieka, systematycznie pnie się w górę. Po każdym "ataku" wraca do "pozycji startowej" - czyli jeden jest w okolicach zatok i samego nosa, a drugi kończy się z tyłu głowy. Tak je teraz odczuwam. Ostatnie próby wyjścia mają daty - 17.01.2016, 11.02.2016, 21.02.2016. Jak możecie zauważyć...są coraz częściej. Najważniejsza to 17.01.2016. Tego dnia myślałem, że wąż już mnie opuścił.  Tego dnia doznałem tak silnych wibracji, że wziąłem z pracy, dodatkowe 2 dni wolnego. Ból był w nogach, rękach, klatce...dosłownie w całym ciele. Osłabienie i nie jedzenie przez 5 dni. Wibracje zaczęły opadać. Ne dałem rady ich utrzymać na takim poziomie. Ale zaobserwowałem jak działa sposób na to żeby wytrzymać bez jedzenia. Na 3-4 dzień jak już wibracje i ból w ciele opadały, jak poczułem głód wystarczyła chwila spokoju, usiadłem i poczułem w okolicach żołądka i przepony znów zwiększone wibracje. Po chwili uczucie głodu znikało. Mam więc  nadzieję, że jak już osiągnę podłączenie ze swojej "centrali", jak mój wąż zaniesie moje "podanie", to prawdopodobnie będę mógł obyć się bez jedzenia. Zobaczymy.
Jeszcze jedna ważna informacja.
Napisałem już, że byłem z jednodniową wizytą w Krakowie, na Wawelu. Pojechałem tam sprawdzić działanie Czakramu Wawelskiego. Jest niesamowicie mocny. Jego siła, jego energia jest niewyobrażalnie duża. Zwykły człowiek nie poczuje tego, jednak mój wąż dostał wg mnie aż "przeładowania" tą energią. I to po ok 15-30 minutowej wizycie w pobliżu Czakramu. Czułem ją jeszcze przez ok 3 dni. Mieszkańcy Krakowa a nawet całego świata powinni wiedzieć co zabiera im i przywłaszcza sobie kościół.  To jest skarb wszystkich ludzi...nie tylko jednostek. Tak  powinno być z Kundalini. Ludzie powinni wiedzieć, że można to obudzić u każdego człowieka a nie tylko wśród np. wysokich oligarchów kościoła. Pozdrawiam - Krzyś.

#18 Odp: Stop Nowemu Porządkowi Świata » Ofiara kontroli umysłu, mikroimplanty, PSI, Radiacja EM, ELF, Mikrofal » 17.06.2016 00:05

forelgner napisał/a:

nie matw sie, od 2017 roku wszystkie noworodki beda mialyza to rfid, ...

#20 Odp: Stop Nowemu Porządkowi Świata » Ofiara kontroli umysłu, mikroimplanty, PSI, Radiacja EM, ELF, Mikrofal » 17.06.2016 00:04

Chris napisał/a:

Skąd wiesz o nim i o tym że służy do kontroli umysłu?
Staram się to rozpracować i dotąd nie znalazłem tam czegoś szkodliwego.
Jest wysoki czysty kolor niebieski, na granicy z indygo.
To coś jest jakby pół materialne a w połowie energetyczne i chyba ziemska technologia tego nie ruszy.
Ono działa z twoim ciałem mentalnym i chyba na jego poziomie wyraziłaś na to zgodę.
Przede wszystkim zachował spokój i nie bój się, bo to nie ma robić krzywdy, raczej służy do kontaktu z Twoją poprzednią planetą,  chyba czwarty układ słoneczny od naszego.
Jeszcze to będziemy sprawdzali.

#21 Odp: Stop Nowemu Porządkowi Świata » Ofiara kontroli umysłu, mikroimplanty, PSI, Radiacja EM, ELF, Mikrofal » 17.06.2016 00:04

KasiaKubacka napisał/a:

Witam, mam wszczepiony mikro implant w oku, slużacy do kontroli umyslu. Jak mozecie sie domyslac wszczepiono mi go bez mojej zgody w celu kontroli umyslu, scislej prania mozgu i poiformowano o tym,wypuszczajac na pastwe losu. Prosze , jestem zdezorientowana juz w tej chwili. Lekarze nie wierza ze to mi sie przytrafilo. Jakim badaniem wykryc taki implant do kontroli umyslu? Jak usunąć? kasandra_lca@onet.eu

#22 Odp: Wolne dyskusje » Filmy, które warto obejrzeć » 17.06.2016 00:02

post przeniesiony

Gats napisał/a:

Vaxxed is a documentary that explores the journeys of parents whose autistic children
were plausibly affected by a vaccine.
The film also follows the story of various doctors and researchers involved with the associated studies.
Directed by Andrew Wakefield
Produced by Del Bigtree
A Del Bigtree Production of an Autism Media Channel Film.


http://www.vaxxedthemovie.com/


In this video Luke Rudkowski goes to the premier of Vaxxed in NYC and gives his full review of the film. We show you how many people showed up to the premier and what happened inside. The controversial film was pulled from the Tribeca film festival by Robert De Niro after a media backlash, but was able to premier at another theater.



In this video Luke Rudkowski talks to Dr. Brian Hooker at the premier of VAXXED in NYC about his incredible story exposing a whistleblower within the CDC who gave Brian documents of a massive coverup. Brian is one of the main characters of VAXXED and in our video he shares his story and incredible findings of the how the CDC is directly covering up the link between autism and the mmr vaccine.


#24 Odp: Propozycje audycji » Alternatywne źródła energii - pomysł prof. Andrea Rossi z Bolonii » 23.02.2016 21:31

@ hej ksiaz, witaj na forum NTV :-)

takimi odkryciami/ przemyśleniami najlepiej podzielić się w dziale
Nauka i Technologia Nowej Ery.

Tam możesz założyć nowy wątek i do dzieła :-)

#25 Odp: Wolne dyskusje » Prośba o pomoc. Potrzebny korektor/-ka książki. » 08.01.2016 15:15

WItam ponownie i ponawiam serdeczną prośbę.

Czy jest tu ktoś, kto może mi pomóc w korekcie książki?
Książka ta to mądry i konkretny czaneling przetłumaczony z ang. na polski.
Dotyczy kontaktu z cywilizacją pozaziemską i
opowiada między innymi o naszych kosmicznych braciach.

Poszukuję osoby ze zdolnościami językowymi,
która potrafi wyłapać błędy stylistyczne
i nadać tłumaczeniu ładnego brzmienia po polsku.

osobę zainteresowaną proszę o kontakt
mozna się ze mną skontaktować wysyłając wiadomość po zalogowaniu na forum

z góry wielkie dzięki!

Stopka

Forum oparte na FluxBB