Ogłoszenie

Wejdź na czat

#826 02.09.2016 23:23

Zbyszek
Użytkownik
Data rejestracji: 28.02.2015
Liczba postów: 333

Odp: Odprowadzanie dusz.

Chris napisał/a:

Stopniowo odkrywamy tajemniczą historię naszej rasy.
....

Slowianska Rasa jest ta co poprzez nia na Ziemie Milosc splywa . Mamy jakies powiazania wyzej i dlatego , pochodzimy z nich ...
Samo to juz sie dzieje, kazdy moze pisac, ze to on tak dziala, ale po co ? skoro samo splywa ..?
:)
megalomania = uleglo sie zludzie ... klasyczna pulapka, al eto bez znaczenai , bo samo sie dzieje ...

Offline

#827 03.09.2016 12:29

Chris
Użytkownik
Data rejestracji: 17.08.2012
Liczba postów: 676

Odp: Odprowadzanie dusz.

Co do bajania o rasach, to chodzi o to kto jest dobry a kto zły, a rasami zajmował  się  Hitler i co z tego wyszło?.
Tobie Zbyszku też coś takiego świta? to się nazywa rasizm.
Na szczęście nie masz możliwości, możesz tylko pomarzyć.                                                                                    Zło i dobro to tak jak woda i ogień, jak można to połączyć.
Nie ma możliwości dojść do nawet rozejmu ze złem, bo nigdy go nie dotrzyma.
Jest co prawda wyjście ale nie akceptowalne przez zło, to znaczy powrót do Stwórcy, ale jakoś tego nie widzę, mimo że straciłem lata na doprowadzenie do choćby najmniejszego kompromisu i dostałem tylko w d...
Jeśli ktoś się wyparł energii Stwórcy i odciął się od niej, a nie da się bez niej żyć, to tylko dlatego żyje że łupi z niej tych co się jej nie wyrzekli.
Jednak kradziona daje tylko cząstkę szczęścia w stosunku do swojej własnej od Stwórcy, toteż kradną coraz więcej i więcej.
Co się stanie gdy okradani się w końcu ockną z wmawianych im fałszywych przykazań i zakręcą kurek, to przecież łatwo przewidzieć.
A kurek jakby się zakręcał.
Pozytywni odzyskają wolność, a najprawdopodobniejsza wersją przyszłosci wcale się nie zmieniła i pokazuje coraz dokładniej to co wiele razy opisywałem, jedynie jest bardziej jeszcze niemiła dla czarusiów.
Można to porównać do łodzi podwodnej z której wysiedli ostatni którzy potrafili wytwarzać tlen.
Ile pożyje w niej bez tlenu załoga.
Nie trzeba żadnej wojny, a wynik widać z góry.
A teraz do czegoś takiego się zbliżamy.
Jak pisałem, wyjściem jest powrót do Źródła, ale skoro przyszłość się nie zmieniła to widocznie nie skorzystano z takiego wyjścia.
jak na razie dobrzy są coraz lepsi a źli coraz gorsi.
I co? my komuś kazaliśmy przechodzić na zła stronę? i zabraniamy z niej wrócić?
Przyszłość pokazuje się coraz dokładniej, ale nie będę tego już ciągnął. Niespodzianki mają przecież swój urok.
Ostatnio obserwujemy swoją i daje sporo pozytywnych odczuć. :)

Offline

#828 04.09.2016 08:04

Chris
Użytkownik
Data rejestracji: 17.08.2012
Liczba postów: 676

Odp: Odprowadzanie dusz.

Ciekawe wiadomości, bardzo ciekawe i sporo rzeczywistej wiedzy, na tyle ile potrafię zweryfikować.
Te portale, ich opis, może pamiętacie, pisałem o czarnych kulach w kuli opasujących całą Ziemie, tylko inaczej to nazwałem.
https://www.youtube.com/watch?v=u0GG32jNG9M
Może ktoś wie więcej i się podzieli.
Dopiszę jeszcze że ktoś odcina ludziom i wszystkiemu co  żyje sznury aka i nie wiedziałem jak to robią
Gdy je na powrót  podłączam to za noc potrafią odciąć nawet kilkadziesiąt %.
No ale teraz już chyba wiem i sobie to dokładnie przeskanuje.
To nie tak trudno zdemontować , jednak ktoś szybko odbudowuje, ale portale mają to do siebie ze można nimi dotrzeć do producenta i na to liczę.

Ostatnio edytowany przez Chris (04.09.2016 08:25)

Offline

#829 10.09.2016 10:46

Chris
Użytkownik
Data rejestracji: 17.08.2012
Liczba postów: 676

Odp: Odprowadzanie dusz.

https://www.youtube.com/watch?v=lx-rfpKgQjQ
Posłuchajcie sobie tę audycję, a zrozumiałe się stanie kim byli nasi tak zwani twórcy, ale nie twórcy jako tworzenie zupełnie nowego, ale bardziej dokonujący pomieszania DNA.
Ich zmartwieniem byłą możliwość tego, że ludzie będą żyli po kilkaset lub dłużej, tak jak oni i dzięki czemu będziemy  mogli się nauczyć czy dogonić technologicznie swoich " bogów" co uznali za potężne zagrożenie i zablokowali nam możliwość korzystania z pełni możliwości naszego DNA, co trwa do dzisiaj.
Jednakże trwają prace nad odczytaniem i zrozumieniem jak oni nas zablokowali aby się z tego uwolnić.
Tropy prowadzą do wielu sąsiednich układów słonecznych, aż strach że tak ich dużo.
Mają różne technologie energetyczne i blokują nas na setki sposobów, wiec odczytanie tego jest bardzo mozolne i długo trwa.
Do tego napuszczają ludzi jednych na drugich, blokują dostęp do wolnej energii, abyśmy się truli naszą prymitywną techniką i w ten sposób również skracali sobie życie.
Jednak jesteśmy im potrzebni do pewnych celów, o czym napiszę kiedyś.
Czasem udaje mi się widzieć coś co nazywamy ufo, ale jakoś trudno natrafić na pozytywnych.
Jeśli są z negatywnej strony, a tak jest , to staje się zrozumiale czego jeszcze bardziej się  boją oprócz technologii.
Ludzie  jak tam dawniej wyglądali to wyglądali ale nie było w nich nienawiści i to się przebija do dzisiejszych czasów.
Jeśli ktoś idzie w kierunku miłości i pracuje z nią, to może sobie poradzić ze złem bez armat, rakiet i statków kosmicznych, bo może działać na całej galaktyce i dalej i nic go nie powstrzyma a tego się śmiertelnie obawiają i mają rację.

Offline

#830 11.09.2016 21:26

Chris
Użytkownik
Data rejestracji: 17.08.2012
Liczba postów: 676

Odp: Odprowadzanie dusz.

W ostatnich dniach dotarłem do świata który wypisz wymaluj pasuje do tego co nazywamy czwartą gęstością.
Możliwe że jest tego więcej typów, czy rodzai ale mogę podać tylko to co udało mi się ustalić.
Różnica polega na innych parametrach działania ich atomów.
Jądra atomów to jedna dziesiąta naszych, za to elektrony kręcą się 10 razy szybciej więc i są odpowiednio dalej od jadra atomu.
Dzięki innej budowie tamtego świata, może on się znajdować w tym samym miejscu co nasz, ale się nie zderzą.
Ten świat wydaje się być jakby zimniejszy bo mają temperaturę cztery razy niższą niż u nas.
Co do duchowości to jeśli za wzór wziąć, że najniżej wibracyjnego człowieka z naszego świata, to oni są jeszcze pięć razy mroczniejsi.
Nauczyli się szkodzić mieszkańcom naszego świata i to dlatego że to im sprawia jakąś sadystyczną przyjemność.
Dzięki temu że ich nie widzimy a oni nas tak, mają dużą przewagę i mogą nas krzywdzić jak chcą i kiedy chcą i to tych ciemniejszych jak i jaśniejszych.
Co dalej?
Ano coś tam kombinujemy, ale może macie jakieś pomysły.

Offline

#831 12.09.2016 14:52

Chris
Użytkownik
Data rejestracji: 17.08.2012
Liczba postów: 676

Odp: Odprowadzanie dusz.

Okazuje się że istnieje jeszcze jeden wszechświat materialny, który można by nazwać piątą gęstością a różnice w budowie atomów piątej a czwartej gęstości  są podobne skalą jak pomiędzy trzecią a czwartą dlatego też mogą się przenikać bezkolizyjnie.
Tam też zło jest jeszcze bardziej potężne w niszczeniu dobra.
Gdy zsumowałem masę tych dwóch światów plus nasz trzeci to zgadza się ona  z brakująca masą którą nauka nazywa czarną materią i w sumie daje 100%
Pierwsza i druga gęstość wydaje się być duchowa i podobnie szósta, a  dalej pewnie tak samo skoro nie mają masy.

Offline

#832 16.09.2016 17:35

Chris
Użytkownik
Data rejestracji: 17.08.2012
Liczba postów: 676

Odp: Odprowadzanie dusz.

Zastanawiałem się dlaczego źli ludzie mimo nagromadzenia negatywnych, śmiertelnie negatywnych energii i to w ilości które powinny delikwenta dosłownie eksplodować z ciała fizycznego, czyli jednym słowem pozbawić życia, nadal  sobie żyją jakby nigdy nic i nadal szkodzą innym ile tylko mogą, a zapewniam że umieją, mogą i robią to z wielka determinacją, do tego stopnia że nauczyli się innych osuwać z ciał, co prawda zazwyczaj trwa to lata, ale jest skuteczne i umieramy nie wiedząc z jakiego powodu.
Przeważnie myślimy że ze starości, zresztą każdy ma jakąś tam odpowiedź, czy wytłumaczenie i tego dzisiaj nie będę opisywał a zajmie się odpowiedzią na pytanie z pierwszego zdania.
Otóż mamy wcielenia przeszłe, obecne i przyszłe i właśnie te przyszłe nasi czarni bracia wykorzystują do przedłużenia sobie życia i dzięki wykorzystaniu ich energii które mają służyć w przyszłosci, utrzymują się nadal przy życiu i odsuwają swoją śmiertelna karmę od siebie na trochę później.
Coś mi wygląda na to, że to trochę później bardzo się przybliżyło do ciał obecnie  żyjących, a z nim wszystkie śmiertelne energie które były do tej pory utrzymywane na dystans.
Wygląda na to że kończą się wcielenia z przyszłosci,a niektórym  już się skończyły a za tym idzie jakieś ostateczne rozwiązanie, jakie?, czas pokaże, ale części się można domyślić.
Jeśli ktoś nauczył się wręcz doskonale produkować energię śmieci i ta wraca do niego w całości już teraz, nie podzielana na sekwencje dla kolejnych wcieleń, a tych wcieleń było trudna do policzenia ilość, to co się stanie z ciałem fizycznym takiej osoby?
Można sobie łatwo wyobrazi.
Takich najbardziej zaawansowanych czarnych czarusiów jest jakieś 10% populacji, ale reszta też skutecznie pracowała na swoje problemy, więc cóż, będziemy sobie to bezpiecznie obserwowali, a czasem coś opiszę w miarę wolnego czasu.
W każdym razie lepiej nie krzywdzić innych, chociaż trzeba przyznać że dobrze się takim żyło materialnie i fizycznie ,ale jak to mówią - fortuna kołem się toczy, a szczególnie ta manipulowana, ale coś tam bardzo zazgrzytało i pewnie się niebawem zatrzyma na amen.

Offline

#833 19.09.2016 13:21

Chris
Użytkownik
Data rejestracji: 17.08.2012
Liczba postów: 676

Odp: Odprowadzanie dusz.

Opiszę wam jedną z wielu prac jakie są prowadzone w energii.
Otóż pewnie wiecie o tak zwanych porwaniach dzieci tak z łona matek jak i z poza, a że trwa to od wielu pokoleń toteż naskładało się ich sporo i czekają na pomoc rodziców.
Na planie duchowym pokazano te dzieci rodzicom i coś się z nimi zaczęło dziać pozytywnego.
Jeszcze nie dawno miałem możliwość znajdywać przeważnie po troje, ale ostatnio udało się rozkodować zasłony ciemności za którymi je więziono i pokazało się wiele , wiele pokoleń w wstecz.
Rodzice na ich widok i próśb jakie wysyłały do nich zaczęli się wyrywać z ciemnych kokonów w które byli spowici i pośpieszyli na pomoc swoim dzieciom.
Do tej pory trudno było ludzi wyrwać z otępiania, ale dzieci wzbudziły w rodzicach tak silną miłość, która dała im siłę i uruchomiła pomoc.
Wygląda na to że to nie BĘDZIE proces, bo to się już dzieje i przyspiesza.
Ile potrwa?
To zależy od nas wszystkich.

Offline

#834 21.09.2016 09:23

Chris
Użytkownik
Data rejestracji: 17.08.2012
Liczba postów: 676

Odp: Odprowadzanie dusz.

Wklejam post z innego forum, myślę ze jest ciekawy.
Jak do tej pory dyskusja była jednostronna, bo ja coś opisywałem i zachęcałem do kontynuowania, ale opozycja beż żadnych kontr propozycji, nawet bez dyskutowania, odsyła mnie do leczenia, lub uznaje że jestem narkomanem, w ogolę to NIE BO NIE i to jest ich sztandarowy, jakże szlachetny i naukowy argument. :lol:
Weźmy sprawę chociażby przyszłych wcieleń.
Z tego co sio się nieśmiało pokazuje to nasi czarusie wykorzystują swoje przyszłe wcielenia aby się utrzymać w tym życiu, widać że jest to w jakiś tam sposób możliwe, chyba coś tam pisałem o tym, jednak one jakby się zużywały i chyba się ich przyszłość również tak zachowuje, czyli ja wiem jak to nazwać? jakby niknęła, czy kurczyła się.
Co prawda nie jedno się możne jeszcze odsłonić, ale to jest baaardzo interesujące.
Co do pozytywnych to być może że przeżyli, czyli zużyli jakieś 30% swoich żywotów, ale nie mają manka w przyszłosci, co dobrze rokuje.
Być może czarusie przestaną się dalej inkarnować i to będzie tym uwolnieniem planety od zła, co w jakieś formie widziałaś Danut, tylko być może inaczej opisałaś.
Pomyślmy, jeśli oni są czarni w przyszłosci, to o czymś to świadczy, a o czym, niech się każdy zastanowi.
Warto by też pomyśleć dlaczego tak postępują, chociaż jeden tutaj napisał że dobro jest nudne, a oni są bogami i mogą wszystko, więc świadomie wybrał zło, ale czy nie wybrał przy okazji zagłady swojego istnienia?
Myślę że czas i dalszy rozwój wypadków nam pokaże jak się to potoczy.
Coraz częściej przypomina mi się urywek z proroctw Wangi o tym że ludzie będą się nagle. bardzo szybko starzeli, czyżby to pokłosie nierozsądnego zużycia swojej przyszłosci już teraz?
Pamiętam że pytałem ich kiedy wreszcie wrócą do źródła miłości i co usłyszałem, że NIGDY, jakoś to jedno co powiedzieli wygląda na prawdę, ale czy szczęśliwą dla nich?

Offline

#835 26.09.2016 14:17

Chris
Użytkownik
Data rejestracji: 17.08.2012
Liczba postów: 676

Odp: Odprowadzanie dusz.

Następny z innego forum jako wynik dyskusji.
Jeśli to jest rój, to Ty jesteś insektem, a te żyją króciutko, oj króciutko, nie pomyślałeś o tym?.
Czyli sam się załatwiłeś na amen i po co ja się mam paprać czymś co i tak popełnia samounicestwienie energetyczne od momentu odcięcia się od Stwórcy w zamian za uczestnictwo w jakimś przestępczym przedsięwzięciu które szumnie nazywasz rojem.
Ja to nazywam związek samobójców. :lol:
Świat jest w sumie dobrze urządzony i przewidziane zostały zabezpieczenia dla zbłąkanych owieczek, czy raczej baranów, które działają automatycznie.
Jeśli ktoś zaniża wibracje to zamraża też wlot sznóra AKA i pozbawia się energii istnienia.
Jednak nasi czarusie nie podnieśli wibracji żeby sobie przywrócić papu, a nauczyli się kraść ją tym którzy nie zgłupieli żeby się odłączać.
Swoje przestępcze umiejętności rozwinęli do wydawało się im perfekcji, ale okradani w końcu widząc że nie ma żartów, że zostaną bez energii, bo złodzieje poczynali sobie coraz zachłanniej, postanowili zakręcić kurek i nie dać się dalej okradać.
Jaki z tego wniosek, a raczej efekt?
Ano coraz więcej czarusiów zaczyna głodować, a bez energii Stwórcy nie bardzo można żyć, zaczynają się mnożyć paskudne choroby, jedni je mają w postaci zalegającej negatywnej energii która je dopiero tworzy, a inni już chorują fizycznie.
Ile to potrwa i jak się skończy?
A w sumie co mnie to obchodzi.
Każdy przecież jest kowalem swego szczęścia czy nieszczęścia i spotka go to co sam zbudował dla siebie.

Offline

#836 01.10.2016 07:37

Chris
Użytkownik
Data rejestracji: 17.08.2012
Liczba postów: 676

Odp: Odprowadzanie dusz.

Obserwujcie swoje myśli, zachwianie, odczucia, bo wszystko się zmienia z uwagi na totalne oczyszczanie jądra ziemi a co za tym idzie całej planety i wszystkiego co na niej żyje.
Jedni poczują zmiany w może kilku procentach dzisiaj, ale część ludzi będzie miała niezły odjazd w stronę miłości i radości.
To już tak będzie się działo na okrągło codziennie.

Offline

#837 01.10.2016 18:48

Chris
Użytkownik
Data rejestracji: 17.08.2012
Liczba postów: 676

Odp: Odprowadzanie dusz.

Ci którzy się zadekowali jako opozycja miłości bardzo mnie smucą, bo w obliczu wciąż rosnących wibracji mogą mieć całą negatywną karmę na karku i to w krótkim czasie, a to może spowodować przyspieszony rozwój chorób które wystąpiły by w ciągu dziesięcioleci a obecnie mogą się zmaterializować wielokrotnie szybciej i intensywniej.
Co prawda są to takie przymiarki przyszłosci ale mają sporą dozę spełnienia się.
Jeśli by się ludzie jednak przekierowali na miłość sytuacja może się zmienić na lepszą, ale pytanie czy to zrobią.

Offline

#838 04.10.2016 20:04

Chris
Użytkownik
Data rejestracji: 17.08.2012
Liczba postów: 676

Odp: Odprowadzanie dusz.

Z tego co wiem to energia czakramu wawelskiego i innych, bo głównych jest podobnie jak u człowieka siedem i masę pomniejszych, jest wynikiem złotej geometrii i dzięki temu one funkcjonują.
Wawelski ma główny kolor fiolet, czyli taki jak u człowieka czakra korony i jest czakramem centralnym dlatego mówi się że jest najważniejszy, ale myślę że wszystkie są ważne, bo wtedy tworzą całość.
Niestety do tej pory były tłumione przez budowle sakralne, w których wytwarzano negatywne energię która ich blokowała i zabrudzała.
Jako ciekawostka dodam że wawelski jest otoczony przez co najmniej dziewięć kościołów w bliskiej odległości i są też kaplice na samym zamku.
Nad czakramem były rozłożone różne energetyczne kraty i ekrany, które bardzo ograniczały jego działanie.
Obecnie został wzmocniony co najmniej 1000 razy i  z tego co wiem nie jest to koniec jego rozwoju energetycznego, a przy takim zwielokrotnieniu mocy likwiduje ograniczające go energie bardzo skutecznie.
Myślę że widzący widzą gejzery energii tryskające pod niebo i napełniające ziemię.
Myślmy o nich z szacunkiem i miłością a odpłacą się nam najlepszym co mają, bo one mają świadomość i można z nimi nawet porozmawiać jeśli ktoś ma taki dar.

Offline

#839 11.10.2016 07:57

Chris
Użytkownik
Data rejestracji: 17.08.2012
Liczba postów: 676

Odp: Odprowadzanie dusz.

Nie napisałem wcześniej ale trwa odprowadzanie wcieleń  czy jak kto woli naszych poprzednich żywotów w których żyliśmy w całym układzie słonecznym.
Kto tam może niech się dołączy choćby w formie modlitwy medytacji dwóch serc z intencja odprowadzania.
Przez nie odprowadzone wcielenia ludzie z ciemnej strony nauczyli się krzywdzić innych i wprowadza nawet całkowite opętania.
Dużo takich osób ląduje w psychiatrykach, ale to się już zaczęło zmieniać bo w wyniku intensywnego masowego podnoszenia wibracji pozytywnym zmarłym ludziom ich żyjące odpowiedniki odzyskują wolność i można powiedzieć zdrowieją.
Tak już będzie do uwolnienia wszystkich pozytywnych ludzi, zwierząt i roślin, bo i nimi manipulowano.
Po zakończeniu odprowadzeń stopniowo nastanie era zwana potocznie nową ziemia.
To już blisko.

Ostatnio edytowany przez Chris (11.10.2016 14:27)

Offline

#840 18.10.2016 17:29

Chris
Użytkownik
Data rejestracji: 17.08.2012
Liczba postów: 676

Odp: Odprowadzanie dusz.

Tak się zastanawiam co by tutaj jeszcze napisać i chyba tylko że neutralizowani są nasi nieproszeni goście, a w wyniku podwyższających się wibracji ziemi zanosi się na generalne czystki w całym naszym świecie ziemskim.
Bardzo ciekawie to wygląda, bardzo.

Offline

#841 29.11.2016 14:57

Chris
Użytkownik
Data rejestracji: 17.08.2012
Liczba postów: 676

Odp: Odprowadzanie dusz.

Żeby zło mogło się włamać do naszego systemu inkarnacyjnego musiało zabrudzić nienawiścią i pochodnymi materię-atomy naszego układu słonecznego.
W wyniku kataklizmu straciliśmy ciała a odbudowa ich zajęła sporo czasu i wtedy, gdy nie miał się w zasadzie kto bronić, zapaćkali nas na całego i już mogli zacząć się inkarnowąć w roślinach, aby mieć energię biologiczną tychże, bo nasze rodzime dawały czystą energię a tej oni nie cierpieli, następnie w zwierzętach i ludzkich ciałach.
Sam kataklizm z punktu widzenia technicznego jest dosyć trafnie opisany i jak znajdę adres to wkleję.
Podania o tym że ludzie kiedyś żyli po kilkaset lat też są prawdziwe, bo gdy wokoło Ziemi było dużo wody w postaci chyba pary wodnej, co dawało jednolita temperaturę na całej Ziemi, nie nie było biegunów zimna, a ciśnienie atmosferyczne miało chyba ze 2 atmosfery, dawało to  dużo lepszą ochronę przed promieniowaniem z naszej gwiazdy, a czyste ciała fizyczne i energetyczne pozwalały długo żyć.
Niestety nieproszeni goście z innych, przeważnie zniszczonych przez siebie planet na długie lata przejęli rządy w naszym świecie i dopiero obecnie zbliżamy się do czasów kiedy zostaną usunięci i wróci wolność dla rodzimych mieszkańców.
Że na to się zanosi i tak się dzieje pisałem wiele razy, ale w miarę jak to drążę ujawnia się coraz więcej nowych okoliczności które w miarę wolnego czasy opisze co nieco.

Offline

#842 01.12.2016 12:31

Chris
Użytkownik
Data rejestracji: 17.08.2012
Liczba postów: 676

Odp: Odprowadzanie dusz.

Ziemia jest zaludniona przez istną mieszaninę przybyszów z innych planet.
Oryginalnych tubylców jest około 10%
Niestety tak się składa że ci przybysze nie posiadają pozytywnie zorientowanych świadomości , bo do swojej egzystencji preferują bardzo nisko wibracyjne energie i aby tutaj mogli przebywać dosłownie zasyfili cały układ słoneczny złem, co chyba widać gołym okiem po zachowaniu i wojnach jakie toczą pomiędzy sobą, a to dlatego że utworzyli frakcje zwalczające się nawzajem dlatego że  pochodząc z różnych światów i nie tolerują się nawzajem , walczą o dominacje jak tylko mogą, nie przejmując się tym że planeta jest na krawędzi katastrofy.
Jednak wszyscy ale to wszyscy z całych sił zwalczają oryginalnych mieszkańców Ziemi.
Ziemianie mają pokojowe nastawienie i nie pałają do nikogo nienawiścią, ale jak się to mówi miarka się przebrała i chcąc ratować ostatnią swoją planetę i siebie przed katastrofą, postanowili coś w końcu zrobić z najeźdźcami i wyglądana na to że radzą sobie coraz lepiej.
Oryginalny ziemski ekosystem jak i promieniowanie minerałów jest przychylna tubylcom i podobnie jest na innych światach.
Gdy ktoś chce kolonizować inną planetę to może na niej na dłuższą metę mieć problemy z przetrwaniem bo jest ona dopasowana do tubylców, a przybysze mając odmienną budowę i inne kody choćby DNA mają problem, po prostu planeta ich w pewnym sensie zwalcza.
Toteż najeźdźcy zastosowali metodę inkarnowania się w ciałach oryginalnych mieszkańców i dotyczy to świata ludzi, zwierząt i roślin.
Jednak odmienne kody energetyczne ich świadomości i kierowanie się uczuciami nienawiści i pochodnymi też koliduje z promieniowaniem planety i słońca, co wywołuje szkodliwe dla nich wibracje i jak można zauważyć wiele ich ciał reaguje uczuleniami niby to niewiadomego pochodzenia, zatruwają ich coraz bardziej różne składniki pożywienia, jak choćby przysłowiowy gluten i inne.
Ziemianie oczyszczają coraz dokładnie swój podwórko, osuwają z niego negatywne energie jak i kody które ograniczały  dotąd samoobronę naszego świta i za jakiś chyba już nieodległy czas warunki bytowania obcych mogą się okazać na tyle ciężkie, że ich ciała jak i świadomości będą miały trudności z dalszym okupowaniem tego świata.
Jak to się rozwinie można się domyślić.
Takim wyznacznikiem będzie coraz więcej chorób odpornych na leczenia, a o tym można sobie przecież poczytać co nieco już teraz.

Offline

#843 15.12.2016 16:55

Chris
Użytkownik
Data rejestracji: 17.08.2012
Liczba postów: 676

Odp: Odprowadzanie dusz.

Zastanawiałem się czy nadal opisywać swoje obserwacje ze świata energii, ale uwolnieni i odprowadzeni z mroku tak mocno mnie zaczęli przekonywać aby pisać że przekonali więc nie umiałem odmówić.
Polska ma najwyższą liczbę bo 17%  oryginalnych mieszkańców, czystych ziemian którzy żyją z miłością i tutaj od początku się inkarnowali.
W Rosji jest ich nieco mniej bo około 15%, Węgry 12, Rumunia 13, czyli.
Europa wschodnia najwięcej, bo jeśli zerknąć  na sąsiadów z zachodu to już nie jest tak dobrze, bo 2 do góra 3% nie rokuje za dobrze naszym sąsiadom.
Najgorzej jednak jest w krajach arabskich bo może tylko 1%, podobnie afryka 1,5% lecz nie regularnie i tam gdzie jest poniżej 1% to się biją i mordują.
Ale w sumie chciałem dzisiaj o czym innym.
Jako że od dawna podnoszą się wibracje i poziom miłości w naszym świece to zlodowaciała energia nienawiści jest rozpuszczana i uwalniają się ogromne ilości wcieleń które tam do tej pory były uwięzione.
Takie duchy- osoby wracają do swych aktualnie będących w ciałkach fizycznych odpowiedników i jacy oni tam byli tak też traktują siebie w ciałach.
Jeśli byli złem to to niosą sobie obecnym, dobrzy dają się oczyścić z traumy  jakiej podlegali w niewoli i podnoszą wibracje, przestają być ciężarem i włączają się do dalszych odprowadzeń innych swoich nie uwolnionych jeszcze aspektów.
W najgorszej sytuacji zaczynają być ci najgorsi, bo ich negatywne wcielenia po prostu walczą z nimi o energię i rozrywają ich ciała subtelne, po prostu wygląda to jakby ich dopadła sfora dzikich wygłodniałych zwierząt, a co z tego będzie? myślę że nie muszę pisać.

Offline

#844 26.12.2016 08:31

Chris
Użytkownik
Data rejestracji: 17.08.2012
Liczba postów: 676

Odp: Odprowadzanie dusz.

Kończy nam się stary rok a wraz z nim mija epoka zła, która szkodziła nam od tysięcy lat.
Bezpardonowo łamane były prawa natury, o czym chyba nie trzeba zbyt wiele pisać jako ze są to oczywiste prawdy.
Obecnie Matka Ziemia jak i inni z cywilizacji miłości  je zaczęli przywracać i nie będę wybiegał przed szereg aby to opisywać bo i tak każdy się z nimi zapozna niedługo.
Ci którzy wytrwali po stronie dobra będą mieli powody do radości ale i sporo pracy aby sobie uporządkować tak ciało fizyczne jak i duchowe.
W sumie opisywałem z grubsza co kogo czeka więc nie będę się powtarzał żeby nie przynudzać.
Życzę wszystkim czegoś co najprościej można można nazwać sprawiedliwością.

Offline

#845 27.12.2016 08:28

Chris
Użytkownik
Data rejestracji: 17.08.2012
Liczba postów: 676

Odp: Odprowadzanie dusz.

https://www.youtube.com/watch?v=cjv8VJhWcsI
Jest tutaj sporo prawdziwych na dzień dzisiejszy informacji, ale to tylko 20% tego co się dzieje obecnie.

Offline

#846 29.12.2016 21:49

Chris
Użytkownik
Data rejestracji: 17.08.2012
Liczba postów: 676

Odp: Odprowadzanie dusz.

Zrobiłem sobie małą symulacje i obliczenia w jakim miejscu od bieguna północnego znajdzie się Polska po tak zwanym przebiedowaniu, chociaż ja bym to nazywał skorygowaniem nachylenia osi ziemi.
Wyszło mi że może to być wahniecie ziemi o jakieś 1900 km na południe, co pozwala sądzić że znajdziemy się mniej więcej na wysokości Bułgarii i Włoch.
Patrząc na rozkład lądów a mórz i oceanów, można sobie wyobrazić gdzie woda dopłynie.
Przesuwanie się planety na południe spowoduje zalanie wszystkiego co jest na północ od wody, następnie wody zaczną powracać ale jako że będą rozpędzone to sobie popłyną, oj popłyną aż osłabnie pęd albo spotkają na swej drodze góry.
Czy na pewno tak będzie?
Na ten temat mamy dużo więcej informacji, ale może ktoś coś doda, na przykład ile będzie trwało to całe tsunami i kiedy się zacznie.

Offline

#847 01.01.2017 18:35

Chris
Użytkownik
Data rejestracji: 17.08.2012
Liczba postów: 676

Odp: Odprowadzanie dusz.

Wklejam posty z innego forum ale ale są przez to wyjęte z kontekstu, jednak uznałem że może kogoś zaciekawią.
Całość dyskusji jest pod poniższym adresem.
Mam tam nick Kris

http://forum.spirytyzm.pl/viewtopic.php … start=1760


Sprawdziłem królową i doszukałem się u niej 30% genów pochodzenia gadziego czy dinozaura ale to bardziej wynika z tego jakich mieliśmy przodków i tak mają też inni ludzie, natomiast pod ziemia mieszkają sobie jacyś panowie które mają 80% gadzich genów ale nie spieszno mi do kontaktowania się z nimi.
Tak jak my częściowo zasilamy się energią roślin tak oni żyją sobie beztrosko zasilając się w 90% ludzką energią.
Skoro jednak królowa ma 30 % genów gadzich a reszta ludzkich, to jak ją zakwalifikować?
Zastanówmy się czy podziemne gady będą zainteresowane likwidowaniem swojego źródła energii, oczywiście to są moje odczyty i chętnie zapoznam się z innymi którzy też eksplorują naszą mniej widzialną sferę bytowania.
Teraz warto by się poszukać innych ewentualnych powodów do eksterminacji gatunku ludzkiego

Nie chciałbym fizycznie spotkać tych którzy mieszkają pod ziemią, ale skanowanie ich nie jest znowu takie niebezpieczne jeśli się to robi z zachowaniem bhp, jednak nie namawiam nikogo, bo nie są to dobroduszne istotki.
Panowie z podziemi mają nad ludźmi przewagę ponieważ posiadają 4 helisy dna a ludziska tylko 2 i być może dlatego posiadają wiele możliwości o których my nie wiemy za wiele.
Podobnie więcej helis posiadają piloci ufo, przynajmniej tych które sprawdzałem.
Jak myślicie jakie możliwości dają dodatkowe helisy? a niektórzy mają ich naprawdę sporo i może jeszcze opiszę to tutaj.
Są też ludzie którzy nauczyli się podkradać innym energię, tyle że mniej niż bobaski z podziemi.

Mnie te helisy przedstawiają się jako coś nienaturalnego i jeśli te naturalne nazwiemy pozytywnymi, to te dodatkowe jako nienaturalne, szkodliwe, ale to oczywiście nie zaprzecza dodatkowym pozytywnym.
Zresztą poproszę resztę naszych telepatów żeby to niezależnie sprawdzili.
Zanim ziemię najechali sąsiedzi z wrogich planet, mieliśmy 3 helisy z zadatkiem na 4 ale nas cofnęli do 2 i mogą rabować i krzywdzić ile chcą, bo większość nie dopuszcza nawet istnienia większej ich ilości i o to chodzi okupantom, czego mamy przykład we wcześniejszym poście.
To pokazuje jak skuteczną hipnozę stosują okupanci na ludziach do tego stopnia, że ci z nimi współpracują zamiast wspierać tych co to dostrzegli i coś robią żeby się z tej sytuacji wyzwolić.

Offline

#848 03.01.2017 22:50

Chris
Użytkownik
Data rejestracji: 17.08.2012
Liczba postów: 676

Odp: Odprowadzanie dusz.

Wiecie może ile macie zablokowanej duszy teraz tutaj, w tej chwili, bo wszyscy mają mniej czy więcej, a po opuszczeniu ciała już jej nie da się odzyskać i będziemy następnym wcieleniem, beznadziejnie uwięzionym, cierpiącym, czekającym że może któreś następne wcielenie będzie na tyle mądre że poświęci czas na naukę jak się obronić i uwolnić poprzednie życia, zamiast się kłócić i tracić dalsze cząstki duszy?
A jeszcze są dusze każdej komórki ciała fizycznego i też są niewolone, jakby ktoś tego nie wiedział.
Teraz może się okazać co kto jest wart, bo jeśli tego nie potrafisz, to co umiesz?, jak się obronisz jeśli nawet nie wiesz że jesteś atakowany i w niewoli, piszę to ogólnie, nie do nikogo konkretnie.
A OBRONIĆ SIĘ MOŻNA TYLKO MAJĄC CIAŁO FIZYCZNE.
Do tej chwili udało się odzyskać coś ponad połowę duszy i wcieleń, również ziemi i jeśli by to ująć malowniczym językiem to nadal trwają ciężkie walki na wszystkich poziomach istnienia z widokiem na uwolnienie się. :)
Te działania były przewidziane przez telepatów tysiące lat temu, jak i przez ich młodsze pokolenia i opisy są dostępne choćby w internecie, zresztą przytaczałem je wcześniej.
Nikt tego nie zatrzyma, oni to widzieli już po zrealizowaniu, ja i moi przyjaciele też,
jako już istniejące.
Nie ma znaczenia co zrobią poszczególne organizacje czy jednostki, bierze w tym udział choćby potężna świadomość ziemi i inne świadomosci, nie bardzo wiem kto by mógł się skutecznie przeciwstawić. :)
Ale jak chcą to niech nadal szkodzą.

Jedna z przepowiedni mówi że będą chodzili po ziemi ludzie bez dusz i okazuje się ze już tacy są i to sporo.
Zastanawiam się jak to wpływa na człowieka, co forumowicze na to? bo to poważna sprawa.
Ale są też i bardziej pozytywne zdarzenia jak odzyskiwanie duszy przez może mniej liczną grupę ludzi, ale jednak odzyskują.
Istnieje coś takiego jak współodczuwanie i nie jest to zbyt miłe, bo w moim wypadku są to częste bóle między innymi głowy, uparte i często nawracające.
Obserwowaliśmy jak ziemia, mars, wenus, księżyc i słońce zmienia się energetycznie gdy zostały oczyszczone ich dusze.
Opisuję to bo zaraz po tym ustał mój ból głowy, ciekawe ile osób dzisiaj, bo to się stało dzisiaj, odczuło poprawę samopoczucia, czy doznało czegoś pozytywnego?

Offline

#849 07.01.2017 16:06

Chris
Użytkownik
Data rejestracji: 17.08.2012
Liczba postów: 676

Odp: Odprowadzanie dusz.

Dzisiaj przed może 2 godzinami w całym układzie słonecznym podniesiono wibracje do poziomu znacznie przekraczającego tak zwaną 4 gęstość, znacznie to może niedokładne określenie bo to jest wielokrotność 4.
Obserwujcie się nawzajem, zachowanie, czy ludzie się zmieniają na lepsze, gorsze, czy wcale, co z przyrodą , zwierzętami.
Rozsyłamy telepatycznie do kontaktowców info na temat zaistniałej sytuacji wiec można się spodziewać że coś o zmianach poinformują.
W naszej grupce jest osoba która potrafi się porozumiewać z świadomością planet i te w skrócie komunikują że są szczęśliwe.
Udawało się podnosić wibracje do tej 4 gęstości już wcześniej, ale trudno było je utrzymać ze względu na ogromny opór tych z mroku, ale obecnie jest to tak silne działanie że powinno się utrzymać już na stałe.

Offline

#850 15.01.2017 14:18

Chris
Użytkownik
Data rejestracji: 17.08.2012
Liczba postów: 676

Odp: Odprowadzanie dusz.

Istnieje coś takiego jak wspólna spuścizna, czy przeszłość z której pochodzimy, z której żeśmy wyewoluowali do świadomości jaką obecnie posiadamy, ale niestety mało kto jest tego świadom.
Pozostawiliśmy po sobie  jakiś wydawało by się bezdenny mrok, otchłań, który ma na nas bardzo niemiły wpływ, bo to przecież my sami tyle że z prapoczątków naszego istnienia, a stanowiąc jedność nie ma sposobu aby się od tego odciąć i ponosimy tego przykre  konsekwencje.
Jednak ci którzy pierwsi się nauczyli sposobu jak z tego wybrnąć, zaczęli oczyszczać naszą przeszłość i sporo się zmienia przez to na lepsze, widać to w astralu a i w świecie fizycznym też coś drgnęło z tym że z opóźnieniem bo materia zawsze dłużej reaguje na zmiany.

Offline

Stopka

Forum oparte na FluxBB