Nauka i technika nowej ery – 10.12.2013

Podziękowania i komunikat redakcji NTV.

Zapowiedź bloku programowego.

Rozmowa Janusza Zagórskiego z Joanną Tabaką z firmy Proenergy na temat ustawy OZE.

Janusz Zagórski rozmawia z Ryszardem Walusiem, autorem publikacji – „Wstęp do teorii czasu, pierwsze pytania”

Trzeci wykład Heleny Smereczyńskiej poświęcony drożdżycy i boreliozie w oparciu o przepływy energii w meridianach. Dziś m.in. meridian płuc.

Ten wpis został opublikowany w kategorii 2. Wt: Nauka i technologia nowej ery, Archiwum audycji i oznaczony tagami , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

21 odpowiedzi na „Nauka i technika nowej ery – 10.12.2013

  1. Sylwester pisze:

    Przecież te ceny energii w skupie były oczywiste-pisałem o tym po pierwszym spotkaniu z panią Tabaką.Farsa.System buduje pułapki-trzeba o tym wiedzieć i i produkować prąd po 9 centów za granicą.1 zł 30 groszy za kwh-hahaha-nie w Polsce.

  2. Sylwester pisze:

    Janusz się wreszcie wkurwił-hahaha.Będą z niego jeszcze ludzie.

  3. irena pisze:

    W polsce są mądrzy ludzie ale zgnilizna rządowo-mafijna zawsze złapie za gardło każdego czlowieka i wyciśnie do ostatniej kropli krwi.Jakie to lobby,to poprostu złodzieje,którzy zawsze muszą nas ograbić.Nienażarci krwiopijcy w każdej dziedzinie życia.Pani Joanno jaka wolna wola,to ich wola musi się dziać.Utopia.

  4. Tybe pisze:

    Rozmowa Janusza Zagórskiego z Joanną Tabaką z firmy Proenergy na temat ustawy OZE.
    Brawo Januszu najlepszy wywiad jaki ostatnio słuchałem na NTW . Wcale się nie dziwię Twojej reakcji i wkurzeniu super 🙂

  5. OlekO pisze:

    Witam!

    Czy wiecie może, co dzieje się z Jaśkiem Łuszczki? Czemu nie prowadzi już swoich znakomitych programów na „falach eteru” NTV?

    pozdrawiam
    OlekO

    //
    Było już tu mówione. Brak czasu i inne zajęcia kolidujące czasowo z ntv. A żyć trzeba…

    Voytek – [Admin]

  6. Maraja pisze:

    Super wywiad, Panie Januszu! Kazdy z nas, kto nie chce byc oszukiwany, wlasnie w ten sposob by zareagowal (albo i jeszcze ostrzej)- nie mozemy byc dluzej potulnymi barankami. Chcialabym aby tego typu wywiady byly dopuszczane rowniez w tv dla tych co sie jeszcze nie przebudzili i slepo wierza, ze rzad i duze korporacje chca dla nas dobrze.
    Pozdrawiam

  7. Vicia pisze:

    Intelekt stanowi bardzo mocną stronę u pana Janusza Zagórskiego. Jest bystry i ma skłonność do badania i analizowania wszystkich zaobserwowanych zjawisk w życiu.
    Pozdrawiam NTV.

  8. koval321 pisze:

    Ten najwiekszy cykl chyba jest predkoscia obrotu galaktyki. Jednak skoro galaktyka sie rozszerza to wszelkie cykle nie sa wartoscia stałą. W sumie to slonce powieksza swoja wielkosc i tu tez nie ma mowy o tych samych cyklach. Ksiezyc powoli oddala sie od ziemi az w koncu calkiem odleci. Czyli wnioskuje ze punktualnym mozna byc jedynie wirtualnie jest to iluzja bo w prawdziwym swiecie wszystko jest zmienne rozciaga sie, spowalnia lub przyspiesza. Nasze zegary i nawet kalendarze sa czysto umowne, wynikaja z utopijnej nie prawdziwej koncepcji.

    Czyli mniejsze i wieksze cykle chyba sa desperacką proba odnalezienia porzadku stosujac te same proste reguły w wiekszej skali. Tak jak dawniej nie znano paraboli i tor pocisku starano sie opisywac za pomoca wielu okregow roznej wielkosci co sie jednak kupy nie trzymalo.

    Dlatego mozliwe ze nalzalo by w wiekszej skali stosowac parabole dla wyliczen czasu (a tu by nie pomogl ani superkomputer)

  9. maq pisze:

    Nie rozumiem. Ta pani chce produkować prąd z dostarczanego, przez czyjąś sieć, prądu i później odsprzedawać go dla tej sieci po korzystnej cenie? Na miejscu właściciela w życiu bym się na to nie zgodził. To jakiś kretynizm jest! Kto to wymyślił? Na tym ma polegać produkcja i obrót wolną energią?

  10. rOpinhÓtt pisze:

    ….w kontekście …..O TEORIACH CZASU……kiedy wreszcie ktoś pojmie że coś takiego nie istnieje…?…….może raczej zreflektuje się że odcinek po okręgu tarczy mechanizmu zwanego zegarkiem od kreski do kreski to nie jest CZAS……..?

  11. apk pisze:

    Dziwie się czemu felietony Pani Heleny nie odbijają się większym echem w komentarzach. Pozostaje mi jedynie się cieszyć jak puszczają nam powoli nerwy…

  12. Piotrek pisze:

    @Sylwester

    Wulgarnie powiedziane ale w sumie trafiłeś w samo sedno. Pięknie puściły nerwy Panu Januszowi – ale słusznie 🙂 Choć… może nie do końca, bo:

    1) Czego wy się niby spodziewaliście? Takie są efekty, jak rząd (a już szczególnie TEN rząd) zabiera się za „regulowanie” czegokolwiek. Jak państwo się zabiera za regulowanie czegoś, to natychmiast przyciąga do siebie różne grupy interesów i każda z nich chce „aktywnie uczestniczyć” w tym procesie. A najgorsze jest to, że do rozmów zaprasza w pierwszej kolejności producentów a nas, konsumentów, najczęściej w ogóle nie pyta o zdanie. To się MUSIAŁO skończyć właśnie w taki sposób.

    2) Wielki krzyk, że nadwyżka wyprodukowanej energii jest odkupywana za marne grosze w porównaniu z tym ile trzeba zapłacić za „tradycyjną” energię od dotychczasowych dostawców. Ale chyba lepiej dostać cokolwiek za tę nadwyżkę niż nic i miałaby iść na zmarnowanie prawda? Inna sprawa, że w ten sposób zostaliśmy ustawowo ograniczeni (a wręcz zablokowani) w kwestii negocjowania indywidualnych warunków (ceny) odkupu tej energii – i pod tym względem byłby to słuszny zarzut. No ale jak socjalizm to socjalizm – nie można na „dzieci” zrzucać takiej odpowiedzialności; rodzic, czyli państwo musi się tym zająć 😉

    3) Jeśli mówimy tu o produkowaniu energii z paneli słonecznych (a w każdym razie firma Proenergy takowe produku…. o przepraszam, importuje, i to chyba z Chin – ciekawe co na to Bruksela ;)) i trzeba sobie zdać sprawę z jednej ważnej rzeczy (było to już nie tak dawno dyskutowane w komentarzach): póki co nie ma jeszcze technicznych możliwości efektywnego magazynowania energii, więc jesteśmy skazani na takie źródła, które generują NON STOP energię, bez względu na to jakie jest w danej chwili na nią zapotrzebowanie i czy w ogóle jest zapotrzebowanie. Elektrownia musi być cały czas „w gotowości” na odbiorców jej energii. W związku z tym jest fizycznie niemożliwe, aby swój dom zasilać w 100% przez cały rok 24h/dobę tylko i wyłącznie z paneli słonecznych. Natomiast dziwnym trafem jest kompletna cisza w sprawie geotermiki…
    Tak więc wracając jeszcze na chwilę do poprzedniego punktu – dla zakładu energetycznego nie jest to żaden biznes, że będziemy im sprzedawać swoje nadwyżki „słonecznej energii”, kiedy ich elektrownia i tak będzie musiała, choćby prewencyjnie, pracować na pełnych obrotach jak dotychczas (no dobra… MOŻE 90-95% i to tylko latem i pod warunkiem, że lato będzie słoneczne i będzie dużo takich „nadwyżkowców”).
    Pani Joanna zapewne zdaje sobie z tego sprawę tylko „woli o tym głośno nie wspominać”. Chyba, że Chińczycy produkują już tak technologicznie zaawansowany sprzęt, że potrafi zmagazynować multum energii na małej przestrzeni – ale wtedy to chyba sami by z tego skorzystali w pierwszej kolejności, a o tym „ani widu, ani słychu” 😉

    I na koniec cytat z wypowiedzi Pani Joanny:
    „[Unia Europejska] to jest jedyna organizacja na świecie, tj. zespół państw, które tak naprawdę chcą dbać o ograniczenie tej emisji [CO2]” – prawda. Nie ma nigdzie indziej takiego zbiorowiska durniów, którzy walcząc o przyrodę walczą z… przyrodą…
    http://www.urbas.mpolska24.pl/4779/wiecej-dwutlenku-wegla-doprowadzilo-do-zazielenienia-pustyn
    „Zieloni” – jak na „niedojrzałych czerwonych” przystało – nawet nad przyrodą chcą mieć władzę i kontrolę…

  13. aid pisze:

    Sylwester rzeczywiście dobrze to ujął… 🙂
    Janusz czasem iską strzeli – co mu się należy przy naturalnym trzymaniu szyku i kultury…

    @Piotrek
    Oczywiście jednostronny opis sytuacji… 🙂
    Zły rząd grzebie przy ustawach, gdyby je pisał Enron, Monsanto i Chevron byłyby pro konsumenckie.
    Gdyby koncerny pisały ustawy, na pewno zapraszałyby do negocjacji konsumentów…
    – jak to ma miejsce przy produkcji szczepionek, żywności modyfikowanej genetycznie, leków – kończąc na łupkach, atomie i silnikach spalinowych…
    🙂

    Niesocjalistyczna opcja jest tylko wtedy, gdy Kowalski staje do konkurencji z powiązanymi ze sobą koncernami, bankami czy innymi kapitałowymi mafiami.
    To właściwy model. Każda próba jednoczenia się i obrony społeczeństw przed tymi monstrami jest socjalizmem… Ech ten Milton… Klasyka.

    No i co do ochrony przyrody przez dzeilny kapitał – (powtórzę)
    Dobra – nierządowa (!!!!), prywatna (!!!!) i niesocjalistyczna (!!!!) korporacja
    Nestle nt. wody na Ziemi:
    „Nestle CEO: Water Is Not A Human Right, Should Be Privatized”
    http://www.trueactivist.com/nestle-ceo-water-is-not-a-human-right-should-be-privatized/
    i kontrolowanie przez niej opinni nt. jej produktów w mediach społecznościowych i portalach – jako wyraz dbałości o prawa KONSUMENTÓW :
    „This is the nerve centre of the company’s Digital Acceleration Team. By monitoring conversation about its products on social media – right down to „realtime recipe tweets” across the United States – they aim to win over a sometimes hostile world.
    Vilified for years for its sales of baby milk formula in developing countries, Nestle today is confronting its critics online as protesters find newer targets, such as the company’s $7 billion a year bottled water business. ”
    http://uk.reuters.com/article/2012/10/26/uk-nestle-online-water-idUKBRE89P07Q20121026

    Tak to działa. Złodziej z administracji państwowej pracuje dla złodzieja z prywatnej korporacji. Nie odwrotnie. Prywatyzacja wszystkiego to 100% niewolnictwo.
    Kapitalistyczna elita kontrolująca komunistyczne masy – Z. Brzeziński…

  14. koval321 pisze:

    Jeszcze dodam że swiat sie nie opiera na jakichs cyklach, to jest zbyt proste myslenie, swiat sie opiera na Ciągu Fibonacciego i spiralach (fraktalach itp) Teoretycznie mozna by uzyc wlasnie tego ciągu do proby dokladnego wyliczenia „zakrzywienia czasu”

  15. eljasz pisze:

    do Autor: Ryszard Waluś;
    najbardziej używanym cyklem i jednym z najważniejszych dla człowieka jest „cykl tygodniowy” z soboty na niedzielę. pytanie 1. czemu służy ? 2. źródło synchronizacji, 3. ośrodek przekazu, 4….nie kosmiczne cykle są ważne ale metaboliczne.
    w Istocie Stworzenia są to impulsy zwane UKŁADEM TAKTUJĄCYM (dla elektronika mechanizm nieodzowny do działania układu) i wychodzącym z 4 (czterech) Ośrodków.
    wszelkie mechanizmy przyczyn i skutków wraz z doświadczeniem kosmicznym zostały w szczegółach omówione – „Transformacja Teologii w kontekście nauk ścisłych..”
    ISBN 978-83-917420-8-2

    i przy OKAZJI;
    najważniejszy problem to UKRYWANIE się każdego zaproszonych z prelegentów, aby nikt przypadkiem do nich nie napisał w „dialogu”, i w tym wypadku podano znowu adres wydawnictwa office@ranga4u.com, a innych trzeba PYTAć przez „zagorski” albo bezefektywnie tracić czas na góglowaniu.
    jak się boją krytyki to niech NIE wychodzą do okienka. podanie kontaktu powinno być obowiązkowe!

    produkcja energii ze Słońca przez panele i inne technologie jest ANTY – EKOLOGICZNA, gdyż jest dodatkowym sprowadzaniem ciepła słonecznego do atmosfery, ZAWSZE zamieniana jest na CIEPŁO, CIEPŁO…..
    wzrost ciepła w atmosferze jest wynikiem budowania infrastruktury cywilizacyjnej która zbiera a NIE AKUMULUJE ciepła – czarne drogi, dachy, blacha aut itd….
    akumuluje przyroda – drzewa, trawa – rośliny to akumulatory które się eliminuje.
    problemem nie paliwa kopalne ale ZAROBIENIE KASY przez …

  16. "gUral" pisze:

    🙂
    Ło pigmencie do aswaltuf, ło babcinych śateckach śnurkowych, na zakópy do Tesko,
    ło wyHowawcej roli derbuf, nasej „drobnicy” np. piłkarskich, pisałem Januskowi 🙂
    http://www.youtube.com/watch?v=cP6r9IJu6zc
    http://www.youtube.com/watch?v=0wk8r66oOfo
    Pozdro 🙂

  17. "gUral" pisze:

    🙂 – Bede zbierał chlust 😀
    „Będę zbierał chrust
    Odkupię trochę starych szyn
    Takich jak ma prawdziwa kolej
    I będę pędził tak jak w dym
    I do domu ukochanej mojej
    Będę żył jak król” 😀 http://teksty.org/perfect,lokomotywa-z-ogloszenia,tekst-piosenki
    A po Sylfku wyporzyce spszęta łod Babuni 😀 http://thecreatorwritings.files.wordpress.com/2013/10/granny.jpg?w=393
    🙂

  18. "gUral" pisze:

    🙂
    „Dzisiaj benzyna w takiej cenie
    Że samochód nie na moją kieszeń
    W lokomotywę wodę wleję” 🙂 jw.
    http://moto.onet.pl/aktualnosci/krolowie-bmw/w164e
    😉

  19. elektryk pisze:

    „2) Wielki krzyk, że nadwyżka wyprodukowanej energii jest odkupywana za marne grosze w porównaniu z tym ile trzeba zapłacić za „tradycyjną” energię od dotychczasowych dostawców. Ale chyba lepiej dostać cokolwiek za tę nadwyżkę niż nic i miałaby iść na zmarnowanie……”
    Dziwie się, jak można sprzedawać prąd elektryczny złodziejowi.
    Energia odnawialna powinna być wykorzystana w 100% przez producenta
    takiej energii . JAK MAGAZYNOWAĆ ???
    Jerzy Dora zbiornik do magazynowania gorącej wody
    http://www.youtube.com/watch?v=dHb3jYde1vg

  20. Robert pisze:

    Poniższy film wyjaśnia na czym polega przekręt z tzw. „energią ze źródeł odnawialnych” w wydaniu naszych monopolistów.
    http://www.youtube.com/watch?v=8SsdcJPmwok

  21. Iza40 pisze:

    Trudno się nie zgodzić z Eljaszem. Inne pytanie: ile energii tracimy na produkcję tych urządzeń. Co z ich celowym postarzaniem i w miarę upływu czasu sprawność im spada (to wiem, od dealera tych urządzeń:-). I można mnożyć pytania czy one są z bezpiecznych materiałów dla środowiska…. i dlaczego są made in Asia? Ciągle czuję, ze to nie to, ale że jesteśmy o włos od rozwiązania problemu energii. O włos, tylko patrzymy w złym kierunku na dziś.

Podpowiedź: aby mieć własny avatar w komentarzach zarejestruj się w serwisie Gravatar.