Nauka i technologia nowej ery – 10.02.2015

Przedstawiamy część II zapisu z wystąpienia dr Franza Schellinga na Niezależnym Forum SM (stwardnienie rozsiane), które miało miejsce 31 stycznia 2015 r. we Wrocławiu. Dr Franc Schelling jest słynnym badaczem stwardnienia rozsianego.


Druga rozmowa z Tomaszem Nauwerkiem o mitologiach świata, a tematem wiodącym tej audycji jest obcowanie bogów z ludźmi.


 

Czwarta rozmowa Janusza Zagórskiego z dr Zbigniewem Osiakiem z cyklu „Kulisy teorii względności”. Szczegóły można znaleźć w jego e-bookach dostępnych na stronie: http://virtualo.pl/

Ten wpis został opublikowany w kategorii 2. Wt: Nauka i technologia nowej ery, Archiwum audycji i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

12 odpowiedzi na „Nauka i technologia nowej ery – 10.02.2015

  1. BoBo pisze:

    Dzieki Tomku !Kiedys tam troche liznelam mitologi , ale nie w takim wachlarzu…Sluchalam z zainteresowaniem i mam nadzieje na ciag dalszy,pozdrawiam

  2. eNeN pisze:

    Bardzo dobre Pytania Panie Januszu w wywiadzie z Panem Tomaszem 🙂

    Ps. Skoro już piszę, to nie wszystko należy traktować jako przenośnię, poetyckie opisy … Zależy kto mówi. Jeśli Śmiertelnik, to nawet słuchawki na głowie opisał by jako Klamrę spinającą głowę by się od wiedzy nie rozpadła 😉 Ale jeśli mówi ktoś (Inna krew) lub dyktuje to nie jest żadną przenośnią, problem jednak dalej w zrozumieniu, interpretacji słów, sposobie opisów na bazie poziomu pojmowania … Tego z kolei śmiertelnik nie jest w stanie określić, wyróżnić więc i zrozumieć co jest jakie.

    Co do Chiba chciałam się podzielić przemyśleniem. No trudno nazywać kogoś choćby przyjacielem, jeśli zakłada się o dolara z naszym wrogiem „” że tamten nie tylko zabierze wszystko i nas posadzi na kupie gnoju jako pośmiewisko, to jeszcze wymorduje rodzinę, dzieci. Po czym odda kasiorki za wygrany zakład. To Bydle nie Przyjaciel, bo choćby jakaż to kasiorka zrekompensuje zamordowaną rodzinę? I kogo to bawi?
    Więc pytanie moim zdaniem brzmi, nie czy Hiob to czy tamto, ale kim jest ten który tak się zabawił? Zawsze było tak że Bogów się nie ocenia, nie do pomyślenia, więc szuka się wyjaśnień i przyczyny w sobie, może i słusznie. Jednak jeśli odwrócić sytuacje, punkt widzenia i zapytać o tego konkretnego Watażkę Boga, kim On jest i za kogo się podawał, odpowiedz jest oczywista.
    Niemniej, trudno oceniać już nie Boga choć z definicji skoro ma wyznawców a Inżyniera do jakiego Ludzki poziom pojmowanie więc i relacje nijak nie przystają. To faktycznie jak by mrówka dyskutowała z butem nad mrowiskiem. 🙂 Więc temat jest szerszy, a na pewno jeśli potraktować relacje z takimi istotami całościowo.

    Ja.

  3. BoBo pisze:

    Dziekuje p.Zbigniewowi za kolejna probe przyblizenia „niezrozumialej fizyki”, a Januszowi za pytania pozwalajace „pokapowac”{mowie o sobie}troszeczke..pozdrawiam

  4. Gregory pisze:

    Pytany o tłuszcz dla wege-homo-sapiens prawie każdorazowo w rozmowach w Januszem Z ,mistrz jedzenia-Jerzy Zięba odpowiada…wzruszeniem ramion tak jakby tylko…
    A przecież mamy Masło Gi (klarowane)
    (Dla przypomnienia Jerzy Z nie jadł przez miesiąc czasu tylko pijąc wodę; dziś je raz dziennie małe posiłki)

  5. Młody pisze:

    Kosmos, baje, Agharta
    http://pokazywarka.pl/baje/

  6. Robert pisze:

    Błąd logiczny w założeniu – nie można nazywać płaszczyzną czegoś co jest odkształcone, ani prostą żadnej linii poprowadzonej po takiej powierzchni. Tak więc używanie tych pojęć w odniesieniu do geometrii nieeuklidesowych jest nieuprawnione. Nie oznacza to jednak, że w odkształconej przestrzeni nie można wytyczyć linii prostej, po której mógłby się poruszać obiekt. Nie będzie to oczywiście trajektoria najkorzystniejsza energetycznie, ale z pewnością najkrótsza. Światło natomiast zawsze będzie się poruszać po geodezyjnej, więc obiekt który poruszałby się po prostej miałby szanse to światło wyprzedzić – przez analogię obiekt poruszający się po powierzchni planety i obiekt poruszający się wydrążonym prostym tunelem. Mino że poruszają się z tą samą prędkością, ten który porusza się tunelem dotarłby na miejsce docelowe szybciej. A żeby było śmieszniej, taka trajektoria „na oko” wcale nie wyglądałaby prosto, ponieważ wydaje nam się że to światło po prostych się porusza. 😛

    • SeJa pisze:

      No pewnie 🙂
      Wystarczy spojrzeć na własny cień by stwierdzić jak zakrzywia się przestrzeń a światło wcale nie porusza się po prostej 😉

      • SeJa pisze:

        Dla czego Cień człowieka jest inny niż cień innego człowieka nawet, dla czego cień potrafi od-promieniście BARDZO wyraźnie świecić nawet do pół metra od niego? 😉 Czyżby na tak krótkim odcinku, jakim jest odległość człowieka do jego cienia było tak duże odkształcenie czasoprzestrzenne? To co dopiero na dłuższych odcinkach. Swoją drogą tym da się sterować.

      • SeJa pisze:

        A jeszcze swoją, tak zbudowana jest materia. …

      • SeJa pisze:

        Podpisano, Anomalia 😉

      • Robert pisze:

        To ja się zapytam – co to jest – to takie srebrzyste coś wokół głowy (jak mgiełka) o ostrej granicy od wewnątrz, od zewnątrz rozmyte, widoczne pod małym kątem i w świetle dziennym, w sztucznym świetle fluorescencyjnym natomiast nie? Raz takie coś widziałem, natomiast przez czas na tyle długi, że miałem okazję się dokładniej przyglądnąć.

  7. Majestic pisze:

    mitologie świata ??? przecież to jest „psa” warte !? zobaczmy Tutaj jak „mity” zamieniają się na przekaz pisany ! i mamy czarno na białym https://www.youtube.com/watch?v=PR2zf6ZIu5c odnosnie mitologi świata jeżeli będziemy pomijać znane fakty , odkrycia , wydarzenia i wiele innych zdarzeń i faktów to do niczego nie dojdziemy zakopiemy się w dogmatach mitologi i zero pożytku z tego ,wracając do mitów ludów łacińskiej mowy obecnie, to osiągniemy czysty debilizm ,bo idzie to w parze z oficjalna zakłamaną historią i fałszywą archeologią ,mówimy o mitach Majów Azteków Inków itp , pomijając te istotne i prawdziwe aspekty , ale w istocie to dzikusom można przypisać brednie ,tylko jest jedno ale, zobaczmy tutaj czy ta super technika tez należy do dzikusów? https://www.youtube.com/watch?v=l8hYpGp4PNk , mówiąc o krwiożerczym” bogu” i o ofiarach dla niego może by tak skonfrontować technikę tamtego czasu i kto za nią faktycznie stal ? ci ludzie sobie nie wymyślili tego , nawet po opuszczeniu tych konkretnych krwiopijców ziemi ,ludy te były bardzo przestraszone i przez setki lat wykonywały polecenia swoich „bogów” wykonując te rytuały . mówi się o kulturze Majów i nim podobnych ,taka jest fałszywa interpretacja , nie było żadnej kultury Majów ,widzimy na całym kontynencie ze byli jedynie naśladowcami , nie stworzyli żadnych budowli , wszystko co wykonali to nieudolne naśladownictwo i bardzo prymitywne , a to co jest było starsze jest doskonałe i idealne . takie fakty należy łączyć i mity – przekształcać przynajmniej w możliwą wersje wydarzeń na miarę dowodów i faktów, następne opracowanie mitów zobaczmy do czego prowadzi zestawienie wszystkich faktów !?oglądajmy , https://www.youtube.com/watch?v=HIsvih1NsOY

Podpowiedź: aby mieć własny avatar w komentarzach zarejestruj się w serwisie Gravatar.