Nauka i technologia nowej ery – 17.03.2015

Kolejna rozmowa Jarosława Kasprzaka z Przemkiem Cuske ze Stowarzyszenia STOP NOP o ostatniej medialnej ofensywie w sprawie obowiązkowych szczepień, której pretekstem są zachorowania na odrę w Niemczech i Polsce. Okazuje się, że w świetle danych epidemiologicznych więcej zachorowań było w 2006 roku i wtedy media o tym tyle nie mówiły. Stąd pojawia się zasadne pytanie czy odra jest epidemią medialną czy realną ? Panowie w audycji szukają odpowiedzi na to ważne pytanie.


Janusz Zagórski w rozmowie z doktorantem fizyki z Uniwersytetu Śląskiego – Marcinem Łobejko. Program otwiera nowy cykl poświęcony omówieniu mechaniki kwantowej.


Rozmowa Janusza Zagórskiego z Agnieszka Biernat na temat profilaktyki raka piersi u kobiet oraz stosowania właściwego odżywiania w zachowaniu zdrowia.


Janusz Zagórski rozmawia z Tomaszem Nauwerkiem o słowiańskiej mitologii. Jest to część druga poświęcona temu tematowi.

Kontakt do pana Tomasza: tomaszn.pro@gmail.com
Więcej na stronach:
http://www.chck.pl
http://www.facebook.com/P.O.Kulturoznawcy

Ten wpis został opublikowany w kategorii 2. Wt: Nauka i technologia nowej ery, Archiwum audycji i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

115 odpowiedzi na „Nauka i technologia nowej ery – 17.03.2015

  1. HumoMundo pisze:

    Co do nauki o kosmosie, to tutaj jest rozwiązanie kolejnej zagadki:
    http://humomundo.pl/2015/03/tajemnica-plemienia-dogonow/

  2. WJD pisze:

    Szanowny Panie Januszu. Odnośnie do Pańskiej wypowiedzi nt. świadomości w rozmowie z panem Marcinem. Nie dostrzegł Pan był jeszcze dotychczas, iż istnieje tylko jedna jedyna świadomość?

  3. Gaja pisze:

    Panie Marcinie – wspaniały wykład . Sprawy trudne , tłumaczy Pan w sposób jasny i zrozumiaqły a to wielka sztuka , bo nie wszyscy wykładowcy mają ten dar. Dziękuję za wszystko Panu , oraz panu Januszowi i czekam na Pańskie kolejne wykłady w tym zakresie. Serdecznie pozdrawiam obu Panów .

  4. "gUral" pisze:

    🙂
    „widzę
    jak on podnosi ręce
    do góry bezwiednie
    i tak ciągle odchodzi
    mój samotny człowiek
    Miendzy n&n. 😀 http://www.youtube.com/watch?v=d8QwLlDgjrI
    ale ja czekam
    bo wraca do mnie
    dziś nie jest tym
    kim kiedyś był . Wiem
    że wkrótce też
    nie będzie tym
    kim teraz jest.”
    🙂 http://www.youtube.com/watch?v=ItKxVNUFKYI

  5. agata kla pisze:

    Podziękowania, że jesteście; za odwagę, pracę, swego rodzaju niezłomność w szukaniu…i ze można sobie wejść, i pisać komentarze…..czynić se usubiste wylewki….
    podziękowania..

  6. Ewa pisze:

    Fluor nie jest tylko w pastach do zębów, ostatnio czytając etykiety słodyczy natknęłam się właśnie na jeden z bardzo wielu dziwnych składników także na fluor.

  7. vv pisze:

    …nie chcąc urazić marcina ..oraz wszystkich tych, którzy przyjmują za prawdę interpretacje , postulaty i wierzenia współczesnej akademickiej mechaniki kwantowej , powielane w tym i nie tylko tym klipie …powiem krótko , że to wszystko, co tutaj marcin powiela z wierzeń współczesnej fizyki, to jedynie wierutne bzdury,… niebezpieczne bzdury, mające jedynie nas maluczkich już totalnie skołować,….
    ..a wystarcza przyjąć na powrót eter , jego kwantowość i jego różnoraką falowość <
    …oraz że wszystkie cząstki, korposkuły, obiekty tego świata są jedynie i tylko korpuskularne, cząsteczkowe, molekularne, niezależnie czy są obarczone właściwością masy,.. oraz, że te bezmasowe, foton i neutrino, .. mimo, usilnych starań współczesnej nauki, fizyki chcącej „na siłę” bezmasowe neutrino obarczyć masą, ..przemierzają [dyskretną, kwantową] czasoprzestrzeń po jej falach bez strat ich energii i ich pędów, ze stałą prędkością,…iluzorycznie spowalnianą jedynie przez falowość ośrodka w który przemierzają… a cząstki masowe, obarczone właściwością masy [spoczynkowej], cząstki masowe, masówki,.. przemierzają [dyskretną, kwantową] czasoprzestrzeń mniej lub bardzie prując jej fale, ścinając wierzchołki jej fal zależnie od ich energii i pędów, ze stratą ich energii i ich pędów z malejącą prędkością, aż do zatrzymania między falami eteru , aż do pozornego spoczęcia jeżeli ich siły tarcia o fale eteru są większe niż wypadkowa ich energii i pędu…
    … wówczas nie ma jakiś dziwacznych superpozycji cząstek, ..ich niby to nader dziwnych niby dualnych natur , ..i jeszcze dziwniejszeych ich rozdwojeń przy doświadczeniach dyfrakcji dwuszczelinowej , by dać na dyfrakcyjnych ekranach ich falowe rozkłady,….bo dodam, wracając do aktulanego wykładu marcina, że czynnikiem odsuprpozycjonującym stany kwantowe cząstek, redukcjonującym stany kwantowe cząstek, kolapsujującym funnkcje falowe cząstek, obiektów tego świata, czy właściwiej dekohedrydjującym ich superpozycję , mówiąc skomplikowanymi pojęciami współczesnej mechaniki kwantowej , ..nie jest postrzeganie, czy pomiar ich przez obserwatora, ..a jest nim już najpierwiej czasoporzestrzeń,..czyli scena, w której wszystkie obiekty, tego świata, niezależnie czy bezmasowe czy masowe się w niej przejawiają i z nią odddziałowują od samego swego zarania…
    … wówczas dodatkowo zrozumiała jest nieoznaczoność heisenberg’a, że przy pomiarach energii, pędu i położenia cząstek, trudno oddzielić ich energie, pęd i położenie od energii, pędu i położena fal eteru , w dodatku dyskretnego, kwantowego… fal sceny na które bezmasówki jedynie j się przejawiają, a w przypadku masówek fal z którymi one stratnie energetycznie i pędowo reagują i wzajemnie oddziałowują..
    ..wówczas dodatkowo zrozumiała jest konieczność stosowania stochastycznej falowej funkcji schrodiger’, do określania prawdopodobieństw położenia cząstek w sfalowanym eterze,..do określania ich łącznej energii i łącznego pędu wraz z energią i pędem eteru,.. a dodam, że fale eteru pędzą szybciej i energetycznie mocniej im bardziej masywna jest masówka,..
    …wówczas dodatkowo staje się możliwym, co za niemożliwe ma wirzenie współczesnej nauki, ..czyli jasne i proste określenie, zinterpretowanie czym są siły grawitacji, …czym jest magnetyzm, elektryczność i jakie zobiektywizowane w tym naszym świecie cząstki te siły” przenoszą”…
    ,.wówczas dodatkowo można jasno i prosto zinterpretować,….czym jest atom, cząsteczka chemiczna, czym są , planety, gwiazdy, ..oraz dlaczego są jakie są… a również czym się różni proton od jonu wodorowego, ..czy dlaczego nie spada elektron na proton w atomie, czy księżyc na ziemię..
    ..wówczas można jasno i prosto wyjaśnić wszystkie zjawiska tego naszego świata w sposób zrozumiały nawet dla sześciolatka, … nim jeszcze podejmie naukę w wszelkiego rodzaju szkołach w tej naszej mocno zakłamanej już cywilizacji..
    ..i powiem, że lepiej wpierw posłuchać zbyszka osiaka od ogólnej teorii względności einstein’a, ..on przynajmniej wątpliwości do stanu współczesnej akademickiej fizyki,. .której nauczał , którą hipnotyzował maluczkich za forsę, na utrzymanie siebie i rodzinę… przepraszam za ostre słowa, ..ale ktoś w tym zakłamanym świecie musi je wreszcie powiedzieć…
    …i powiem, ż już najwyższy czas powrócić do nauk galileusz’a, newton’a , maxwell’a i planck’a by interpretacje współczesnej fizyki kwantowej napisać od nowa ,..nie ujmując nic z nauk XXwiecznych fizyków, ..zaczynając od einstein’a, bhor’a, heisenberg’a, bhom’a, shrodinger’a, dirac’a…..do ponikare… bo boscy maluczcy również zasługują naprawdę o naturze świata, w którym żyją i działają… nawet na prawdę będącą na przekór interesom władcom tego świata..

    • eNeN pisze:

      Ja nie oglądam ostatnio tego, bo faktycznie pomija się zjawisko deszczu dla ryby i próbuje mierzyć krople wody w oceanie. A żeby jeszcze było zabawniej próbować się odnieść od wody, wodą 😉

      Plum. 😛

      I tak ucieka nam istota rzeczy. Ocean świadomości, x y z t = 0 Gdzie odpowiednio awansowana technologia nie tylko jest wreszcie zbędna to nie różnie się od magii. A sama świadomość do jakiej się to sprowadza, nie różni się od technologii 😉 hee

    • Gaja pisze:

      vv W co uwierzysz, to stanie się TWOJĄ prawdą 🙂 🙂 🙂 Gdzie pobierałeś zatem swoje nauki ?

      • vv pisze:

        ..cit’ania tego świata…

      • vv pisze:

        ..i z cit’ania siebie jako boskiej istoty i z citania innych boskich istot nie tylko w upadłych w jakiekolwiek ciała…

      • eNeN pisze:

        Ja w supermarkecie a Ty? Na świętym Yt ? 🙂

      • eNeN pisze:

        A w ogóle wiesz, Gaju 🙂 do czego się odnosi VV nickiem? 😉

        Ja nie powiem 😉

      • vv pisze:

        vv https://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=gv7y4W9p3SM
        ..prawda wszystko w tym świecie jest energią,..światła i wirów czasoprzestrzenych, ..ale my istoty boże nie jesteśmy energią…

      • Gaja pisze:

        eNeN Nie wiem , dlaczego dwie piramidy , ustawione są do dołu? Może też po prostu chodzi o coś zupełnie innego , albo to kaprys autora ? 🙂

      • Gaja pisze:

        @vv To sobie cit’aj , cit,aj , nie psieśkadziam Ci 🙂 🙂 🙂

      • Gaja pisze:

        vv Skoro nie jesteśmy energią/ i dodałabym – również świadomością /jako istoty boże , to kim/czym jesteśmy ?

      • Gaja pisze:

        vv To gdzie jest wg Ciebie koniec Boga ? Gdzie się wg Ciebie kończy Bóg Omnibyt , który jest Jestnoscią a zaczyna energia ? Nie zapominaj , że interakcja między Swiadomością i Energią , tworzą naturę rzeczywistości .

      • vv pisze:

        gaja: „To gdzie jest wg Ciebie koniec Boga ? Gdzie się wg Ciebie kończy Bóg Omnibyt , który jest Jestnoscią a zaczyna energia ? Nie zapominaj , że interakcja między Swiadomością i Energią , tworzą naturę rzeczywistości .”
        …bóg jak i my boskie istoty jesteśmy wieczni i nieograniczeni, …bez jakiegokolwiek początku i końca, ..chyba, że w celu objawienia siebie jako indywidualności, ..z własnej [nie przymuszonej] wolnej woli , zdecydowaliśmy się objawić ograniczeni nie tylko czasem i przestrzenią, .. objawić obiektywnie, jakimś obiektem, w jakimś zobiektywizowanym świecie, ..własnym lub wspólnym wielu boskim istotom,.. do tego w różnego rodzaju ciałach i światach,… począwszy od świetlnego duchowego na świetlnym materialnym skończywszy [jak na razie]…
        … co do interakcji między naturalnie rosnącą wraz z upadkiem energią ciał i światów boskich istot i malejącą wraz z ich się „wznoszeniem”, a niekoniecznie malejącą świadomością tych istot wraz upadkiem czy rosnącą wraz „z wnoszeniem” … to moc i siła tych wzajemnych interakcji pozostawiona jest wolnej woli tych istot…i warto wpierw poznać jak z tymi wzajemnymi interakcjami jest u siebie samego, …jak jest w sobie samym… bo będziemy wówczas wiedzieli jaką rzeczywistość, rzeczywistości sobie samemu „kroimy i szyjemy”…

      • vv pisze:

        gaja: „Skoro nie jesteśmy energią/ i dodałabym – również świadomością /jako istoty boże , to kim/czym jesteśmy ?”

        …boskimi istotami, które obdarzyły siebie wpierw samoświadomością, energią i czasoprzestrzenią ..następnie swe równie świadome i ciała i światy ubrały świetlne energie,,…następnie swe świetlne ciała i swe świetlne światy obdarowały wibracyjną energią i nauczyły wibrować, oraz obdarowały je ruchem, a tym samym swym początkiem i końcem oraz przyczyną i skutkiem …..następnie swe świetlne ciała obdarowały większą energią zaklętą już w masę, a tym samym obdarowały siebie siłami grawitacji, i poruszeniem nie tylko siebie, ale czasoprzestrzeń, eteru wokół nich, …a tym samym również magnetyzmem i elektrycznością,..

      • eNeN pisze:

        VV 🙂 Bardzo trafne spostrzeżenia w kwestii wiedzy o naturze rzeczy i aspekcie rozwoju w nich. Ahh gdyby i naukowcy to rozumieli i nie powtarzano by bzdetów o wyższej i większej bo mniej materialnej a bywa tylko inaczej subiektywnej … 😉

      • eNeN pisze:

        Właściwie sorki, nie ściśle się wyraziłam, to nie są spostrzeżenia a Wiedza z Mądrości.

    • vv pisze:

      …wracając do tematu interpretacji uniwersyteckiej mechaniki kwantowej ,.. nim marcin przedstawi swe uniwersyteckie wierzenia, wg mnie cokolwiek absurdalne … postanowiłem pokrótce przybliżyć wam foton , jego budowę i własności, …a jak się uda również pokrótce pierwsze cząstki naszego świata „powstałe” z fotonów, czyli kolejną bezmasówkę, …neutrino …oraz podstawowe masówki, ..proton, elektron, neutron …
      …nim jednak przystąpię do omówienia,…powiem coś o ładunkach elektrycznych, by przełamać pewną trudność ,barierę definicyjną naszego świata, dosyć mocno komplikującą poznanie budowy cząstek i własności naszego świata …w naszym świecie podstawą zdefiniowania ładunku podstawowego były cząstki masowe,.. elektron i proton,…con wydawało się naturalnym bo w nauce elektryczność zanana była wcześniej niż elektrodynamika kwantowa,..
      …w związku z tym elektrodynamika kwantowa przy omawianiu cząstek i kwarków musi operować ułamkowymi wartościami ładunków 1/3 (+;-) ,..2/3 (+;-), …3/3=1 (+;-),… dla łatwiejszego pojęcia mikroświata budowy jego cząstek, ..zrozumienia wzajemnych sił i wzajemnych oddziaływań byłoby lepiej, gdyby przedefiniowano ładunki podstawowe… na te które są właściwą podstawą naszego świata, ..wówczas żyroskopowy dysk fotonu składałby się z sześciu zbilansowanych ładunków podstawowych, trzech dodatnich i trzech ujemnych, ….” wiatraki”, „śmigła ” „wirniki” podstawowych masówek z pominięciem struktury kwarkowej, złożone byłyby,….. protonu, z czterech podstawowych ładunków dodatnich i jednego ujemnego, dając wypadkowy ładunek jego „wiatraka” dodatni o wartości 3+,….elektronu z trzech podstawowych ładunków ujemnych, dając wypadkowy ładunek jego „wiatraka” ujemny o wartości 3-,….neutronu, czterech podstawowych ładunków, dwu ujemnych i dwu dodatnich, dając zbilansowany wypadkowy ładunek jego „wiatraka”…
      … pozostało neutrino, które jest bezładunkowym wirem czasoprzestrzennym, stałym zawirowaniem czasoprzestrzeni. ..przemierzającym czasoprzestrzeń bezstratnie podobnie jak foton,……..wirem rozkręcanym w bezwirowej czasoprzestrzeni przez żyroskopowy dysk fotonu, dysk światła,…
      …światło w swej podróży przez bezwirową czasoprzestrzeń rozkręca dwa takie neutrinowe wiry, ..”dolny” i „górny”, sprzężone ze sobą, w czasoprzestrzenne „jajo” , ..parametryzując tym samym deskretnie w jej kwanty, w jaja, w elipsoidalne złożenia dwu sprzężonych ze sobą wirów,
      … światło, rotor światła, dysk światła, bez czasoprzestrzennych „jaj” , bez czasoprzestrzennej sceny, złożonej ze sprzężenia dwu czasoprzestrzennych wirów, nie istniałby, ..nie mógłby się przejawiać, bez nich w czasoprzestrzeni naszego świata…
      …podstawowe elektrodynamiczne ładunki , wg uniwersyteckiej elektrodynamiki kwantowej o wartościach 1/3 (+;-) ładunku podstawowego ,..są również czasoprzestrzennymi wirami, lecz dożo mniejszymi od wiru neutrina, ..w dodatku mocno spłaszczonymi,.. właściwie można w ich przypadku mówić o wirze horyzontalnym, poziomym, … czyli zagęszczonym poziomych wirze, ..lub jednolitym wirniku bez „dziur” ..bez mniejszych składowych…
      ..cdn,..…. postaram się jeszcze przedstawić więcej.. z fotonu jak powstał ..i jak utworzył masówki i wolny czasoprzestrzenny wir neutrina…..

      • eNeN pisze:

        Jeśli czasoprzestrzeń jest jak słusznie Twierdzisz wirem, a nawet podwójnym co wydaje się być oki. I generalnie ja tak to postrzegam. To mam pytanie 🙂 Jak Wir może być Sześcienny? Chyba że masz na myśli wpisany w poglądowy sześcian, co już by mi się zgadzało i też po całości. 🙂 Czy dobrze Cię zrozumiałam w kwestii mojego pytania? 🙂

      • vv pisze:

        …no cóż, chyba najlepiej wrócić i zacząć do czasoprzestrzennego sześcianu, czyli tensora trzeciego rzędu o 64 skalarach, potencjałach… ..poprzez czasoprzestrzenną kulę ….do czasoprzestrzennego jaja, czasoprzestrzennej elipsoidy …
        … a więc mamy czasoprzestrzenny sześcian, wielki tensor…..składający się z pomniejszych sześcianików, tensorków trzeciego rzędu o 64 potencjałach, skalarach ….zaklętych w te czasoprzestrzenne już sześcianiki, tensorki….… czyli mamy już strukturę czasoprzestrzeni, zobrazowaną w wielki sześcian, wielki tensor…wraz jego dyskretną strukturą zobrazowaną przez pomniejsze jego podsześcianiki, ….sześcianiki, tensorki…
        … teraz skupimy się na najmniejszej składowej wielkiego czasoprzestrzennego sześcianu…
        …czyli sześcianie o czasoprzestrzennej mierze,… tożsamej również wielkiemu sześcianowi,.. liczonej wg jednostek naszego świata, równej w przybliżeniu c’=~ 485.074.386,6 [m/s],
        ..czyli w czasoprzestrzeni sześcianu i wielkiego sześcianu brak jest jeszcze światła,
        … ale czasoprzestrzeń sześcianu ma swoją energię, ..równą co do wielkości w każdym sześcianie, wg oznaczeń i jednostek naszego świata równej, e=1 [J],.. , a wielkim sześcianie ,w zależności czy jest on skończony czy nieograniczony jako suma równej, to e=sigma od n=1, do n=n [J] lub gdy liczba sześcianów, n jest nieskończona, to energia wielkiego sześcianu, e=sigma od 1=1, do n=nieskończoność [J]…
        …jest nieograniczony czas t’ [s] wspólny wszystkim sześcianom oraz wielkiemu sześcianowi,..
        ,…jest już indywidualne położenie, ułożenie sześcianu w wielkim sześcianie, ….są równe co do wielkości, w każdym sześcianie długości ich krawędzi s’[m]…
        … jest już rozłożenie energii równe w każdym sześcianie oraz w wielkim sześcianie pomiędzy pierwsze czasoprzestrzenne sprzężenie, c’, czasu, t’ i położenia, s’ równe c’= s’/t’ o rozkładzie energii, r’=1 [J/m/s ],
        .. … ale brak jest jeszcze zarówno w sześcianie jak i wielkim sześcianie rozwiniętych wielkości , znanych nam pod akademickimi pojęciami, siła i pęd..

        ..cdn…

      • vv pisze:

        …poprawka … w poście wyżej winno być:

        ..energia sześcianu e/c’=1 [J],
        …rozkład energii w sześcianie r’=1/c’ [J/m/s], …równy rozkładowi energii we wielkim sześcianie r’=1/C’ [J/m/s], ….gdzie C’=S’/t … a S’ , to długość krawędzi wielkiego sześcianu

  8. eNeN pisze:

    I właściwie jest jeszcze jeden wpis z jakim się noszę już jakiś czas, choć nie chcę mi się pisać. Odnośnie Materiału z Panem Tomaszem 🙂 Tu jest pewna ciekawostka 🙂 Bo zauważcie i Pan Panie Tomku iż, co do Mitów, na przykład Greckich … Nikt za bardzo nie pyta o Ich autentyczność, sam fakt istnienia mitu jest autentyczny, jest jakimś odniesieniem nawet. Ba jest w końcu w zasadzie tak autentyczny, że nie trzeba się nad tym zastanawiać czy jest autentystyczny. To trochę jak proszek do prania, tak dobry że wcale go nie trzeba 🙂 Nie dziwne? No pewnie to jeszcze nie za bardzo dziwne. Ale w zestawieniu z Dziedzictwem Kulturowym Słowian, nie bardzo są wiarygodne, nie ma źródeł bo ktoś je zacierał, w zasadzie to taki i owszem pozytywny, choć nie bardzo wiadomo jak to ugryźć w ogóle FOLKLOR. Super słowo 😉 Bo jeśli chodzi o Słowiańszczyznę, to zgodnie z przekonaniem Pana Tomka 🙂 Ona już nie funkcjonuje na tych samych prawach co choćby mity Greckie, jakie wszyscy znamy i nie zadajemy sobie pytań. Paradoksalnie więc Słowiańszczyzna do dziś jest rozpatrywana zupełnie instynktownie co właśnie jest CIEKAWE, w kategoriach prawdy, bądź folkloru, nie Mitu. Jest zbyt niebezpieczna bo Prawdziwa co jednak wielu przerasta z powodu Kontroli Świadomości. Co już samo jest niezwykle mocną przesłanką by się Im przyjrzeć tym bardziej, łamiąc tym samym wgrane dogmaty. A to już jest ciekawe Prawda? 😉

    Oczywiście wielu potrzebuje czasu, są zblokowani co do Prawdy bo też takie było założenie fałszowania historii na wielką skalę i kradzieży nawet historii nazywając to mitami cudzymi. Niedowiary? Jakoś Wiary nie wymagają jakieś Mity niegroźne.

    • eNeN pisze:

      To jako zjawisko mnie uderza, to nie jest jakaś dezaprobata a zrozumienie i sympatia 🙂

    • eNeN pisze:

      No i niedowiary, a może wcale nie dziwne że Wojska Mamona stają u naszych granic do okola. A jednak. Że od zawsze fałszuje się naszą historię celowo, rozbija nas i skłóca, gnębi i morduje, zupełnie przypadkiem, bo leżymy strategicznie? To przecież kwestia umowna jak wszystko co jest TYLKO TEMU podporządkowane. Jak znany świat światem, a CYWILIZACJA z przed historii oficjalnej – cywilizacją z małych liter. 😉 To oczywiście wszystko przypadki.

      • eNeN pisze:

        Zupełnie zaginiony ląd, i historia. z przed Wojny na Niebie i zeszklonych miast.

  9. "gUral" pisze:

    😀
    By skumać pojęcie „Grawitaci” 😛 Noto cza http://www.youtube.com/watch?v=2q_lEBGHWnI / 3 : 33 mn. /czecia
    czydzieści czy-cuś tak.
    🙂 http://www.tekstowo.pl/piosenka,budka_suflera,tylko_dla_orlow.html

    • vv pisze:

      …reguły podziału, transformacji przy zajawianiau się boskiej indywidualności w [swym] świecie… jako obiekt.. …wpierw sześcian,..a właściwie tensor trzeciego rzędu o 64 skalarach..następnie kula,..przy regule podziału…”pi”/6.., …dalej jajo, czyli elipsoida przy regule podziału ..1/”fi”.. kolejne transformacje przy stałych „c” i „h”

      • Gaja pisze:

        vv Powiedziałeś nam o / swojej wersji / na temat Inwolucji Boskiej Świadomości . To może teraz , powiedz nam coś o Ewolucji Świadomości , czyli o jej dosłownym zwijaniu się , do Punktu Zero 🙂 To ważne bo za pasem Święta Wielkanocne , a nieliczni tylko wiedzą , jak zwinął swoje poszczególne ciała Jezus-Chrystus – udając się właśnie ,do Punktu Zero 🙂 Pozdrowienia na cały dzionek 🙂

      • Gaja pisze:

        vv Acha i powiedz nam przy okazji , czy jesteś „diabełkiem” , bo ten Twój nick …… ? eNeN podobno wie , ale nie chce powiedzieć 🙂 🙂 🙂

      • vv pisze:

        gaja: Acha i powiedz nam przy okazji , czy jesteś „diabełkiem” , bo ten Twój nick …… ? eNeN podobno wie , ale nie chce powiedzieć…

        … jestem bożą istotą,..tak jak ty i inni inkarnowani nie tylko na tej ziemi,.. a jak mnie widzą,…diabełkiem czy aniołkiem ,..to już nie moja sprawa, nie mój problem..a tych odbierających mnie, .. odbierających mnie, przez to co napisałem, a on przeczytali lub przecit’ali, ..ale wówczas nie określiliby mnie diabełkiem… …czyli również to twój problem, twoja sprawa… jako osoby uwikłanej w „świadomość dobra i zła” w tym naszym wspólnym świecie ,…czy właściwiej, osoby zaprzeczającej „swemu stwórcy”,…że wszystko co stworzył jest dobre, a człowiek jest [nawet] bardzo dobry..

      • Gaja pisze:

        vv Tutaj to mocno przesadziłeś , bo nie znasz mojego zasobu wiedzy na ten temat . Nie mam siły tłumaczyć się , że nie jestem żyrafą . Bóg we mnie, pozdrawia Boga w Tobie .

      • vv pisze:

        Gaja:”Poczekamy – to zobaczymy co będzie Nie czuję się niczyją ofiarą / jezeli to o mnie a nie o planecie mowa / . Jak przeczytasz ” Ramtha . Jezus Chrystus Życie Mistrza ” to dowiesz się co zrobił Jezus Chrystus i to nie ten kościółkowy, a ten , o którym prawda powoli się otwiera.”

        … czas to dobra boska energia pomocna boskim istototom.. choć jak każda energia może być mieczem obusiecznym… nie ma potrzeby,…. i nigdy jej nie było, by boska istota, również jako był ofiarą,.. jezus ofiarował swoje człowiecze ciało, by nikt nigdy nie już nie potrzebował uśmiercać swych człowieczych ciał dla swego zbawienia, ..takie pomysły istniały i w wielu nad niego,… … nie znam ratmaha czy ramah’a, a tym bardziej Jezusa wg niego….czy możesz skrótowo mi ich przedstawić…
        …czyżby tylko jezus ci zarezonował,..w tym co tobie napisałem… i jeszcze małe pytanko czy pamiętasz swój czas kiedy i motywy dlaczego wybrałaś imię, internetowy nick gaja,..nie musisz mi odpowiadać ,… bo to co i jak „mówimy” ważniejsze jest dla nas niż dla innych…

      • Gaja pisze:

        vv Nie zastanawiałam się specjalnie nad swoim nickiem . Nawet trochę się wahałam ,wybierając go.

      • Gaja pisze:

        vv Nie da się w skrócie opisać tych dwóch postaci . Trzeba to naprawdę powoli i ze zrozumieniem przeczytać 😉 Zapewniam Cię , że mimo wiedzy jaką przypuszczalnie posiadasz , te książki nie raz Cię jeszcze zaskoczą .

      • Gaja pisze:

        vv Bog nie ma, ani początku ani końca ani środka – więc tym „środkiem” jest każdy z nas 🙂

    • Gaja pisze:

      @gUral Wspaniały wykład . Nassim Haramein to jeden z nielicznych ludzi nauki , którzy odważyli się wyjść poza obowiązujące standardy i został doceniony . To niezwykła odwaga z jego strony. A Ciebie gUralicku kochany ,serdecznie pozdrawiam 🙂

    • vv pisze:

      gaja: „ Powiedziałeś nam o / swojej wersji / na temat Inwolucji Boskiej Świadomości . To może teraz , powiedz nam coś o Ewolucji Świadomości , czyli o jej dosłownym zwijaniu się , do Punktu Zero To ważne bo za pasem Święta Wielkanocne , a nieliczni tylko wiedzą , jak zwinął swoje poszczególne ciała Jezus-Chrystus – udając się właśnie ,do Punktu Zero Pozdrowienia na cały dzionek ”
      …dla uwalniających się z uwikłań tego naszego wspólnego świata, nie ma potrzeby zwijania swej świadomości, …ona naturalnie, naturą tego naszego świata, się poszerzerza, …ale jak zawsze i wszędzie boska istota ma wolną wolę, ..i może próbować wywikłać się ze swych zniewoleń w tym naszym świecie,…przy jednoczesnych próbach ograniczenia swej świadomości, nawet nie do „do punktu zero”, za mniej lub bardziej uświadamianą sobie namową jakiś pośredników władców tego naszego świata, …osobiście nie wróżę dobrych rezultatów takiej istocie,
      .. przy wywikływaniu się ze zniewoleń tego świata naturalnie, naturą tego naszego świata zwija się, a właściwiej maleje jedynie nasza energia, ..nasze energie, ..ale również nie do punktu zerowego, tylko do jedności, do jedynki, ..czyli do kawała nas samych, jaki zdecydowaliśmy objawić w czasoprzestrzennym świecie, …jaką zdecydowaliśmy się objawić w sześcianie,…czyli czasoprzestrzeni o parametrach wspólnych dla wielu światów, dla światów tworzonych przy różnych stałych „c”, tworzonych ,.. w tym naszego świata, o stałej c równej, czyli mierze czasoprzestrzeni, licząc w jednostkach naszego świata, 299.792.458 [m/s],..czyli istota z poziomu sześcianu może swobodnie cit’ać wszystkie światy, których podstawą tworzenia była czasoprzestrzeń „C” o mierze czasoprzestrzennej: 299.792.458*”fi”~ 485.074.386,6 [m/s]…. wspólnej bożym indywidualnościom zarówno tym nie zaklętym w ciała świetlne, w ciała duchowe,.. jak i tym, którzy zdecydowali objawić się objawić energią, objawić się światłem, ….objawić energią [światła] w czasoprzestrzeni ..zakląć swego ducha w energie światła i czasoprzestrzeni,… zakląć się, …swą świetlną energię, ….swego świetlnego ducha, w świetlne energetyczne ciała duchowe,…..i tutaj również nieważne …
      ….czy swej energii zaklętej, swego ducha zaklętego tylko w czasoprzestrzenną kulę o energii już powiększonej o wielkość ”6/”pi”, lecz jeszcze energii „bezwibracyjnej”… czyli energii, ducha zaklętego w nieruchome, a przez to nieprzczynowoskutkowe kuliste świetlne ciała duchowe, …ciała jeszcze bez swego „początku i końca”
      …czy już swej energii, duchu zaklętym w czasoprzestrzenne jaja, w czasoprzestrzenną elipsoidy, o energiach już „wibracyjnych”, uwikłanych już przyczynę i skutek, o mających swe „początki i końce” lecz z możliwościami swobodnego bezstratnego poruszania się po czasoprzestrzeni ze stałą prędkością „c”,..
      .. ci świetlni zaklęci w świetlne jajowate ciała duchowe naszego wspólnego świata, o energiach swych ciał duchowych powiększonych o wielkość „fi” i rozkładzie energii w swych czasoprzestrzennych jajach, czasoprzestrzennych elipsoidach, określonym stałą, znaną nam jako stała planck’a, równą 6,626 069 573·10^–34 [J·s],…. poruszają się z prędkością po światach naszej czasoprzestrzeni ze stałą prędkością c= 299.792.458 [m/s],..
      ..i tutaj od razu małe zastrzeżenie, ..proszę nie mylić istoty bożej z jej duchem, a szczególnie z energetycznymi świetlnymi ciałami duchowymi, w których istota boża może się widzialni, słyszalnie czy nawet czuciowo objawiać.. bo tym prędkościom i wszelkim innym zeń wynikającym ograniczeniom nie podlegamy my jako istoty istoty boże, ..ale jedynie nasze ciała i wszystko co z nas zaklęte w ciała, w których się w tym świecie objawiliśmy i objawiamy…..
      ….my jako istoty boże, ..nawet te zaklęte w już ciała materialne, a nie tylko duchowe mogą zawsze i wszędzie bezstratnie poruszać się nie tylko po czasoprzestrzeni naszego świata,..ale po czasoprzestrzeniach innych światów, nawet tych, których podstawą są inne sześciany niż nas,….
      …do czego gorąco zachęcam, ..bo nie musimy „zabijać, uśmiercać” swych ciał by cit’ać siebie swoje światy i światy inne czy innych,.. w dodatku uśmiercanie ciał mocno wikła nas na poziomie istności, na którym uśmierciliśmy część siebie zaklętą w uśmiercone przez nas ciało..
      ..i jeszcze mała prośba,…nie czytaj tylko tego co napisałem po literkach, …bo nie tylko trudno ująć nieograniczone w ograniczonych słowach, pojęciach, do tego już „mocno” wieloznacznych,.. ale trudno pojąc, zrozumieć nieograniczone zaklęte, w ograniczonych słowach, pojęciach, ..do tego „mocno” wieloznacznych….. cit’aj swym duchem, on nie tylko widzi, słyszy ale i czuje, a najlepiej cit’aj pełnią siebie, całą sobą jaką jesteś… i być może wpierw cit’aj z tego przeze mnie napisanego tylko te słowa , czy tylko te zbitki słów, które w tobie „rezonują”…. bo najpełniej mogą odczuć napisane te twoje części, które zadały pytanie w takich ba nie innych słowach, pojęciach.. które swe czucia i pytania ubrały akurat w te, a nie inne słowa.. bo jak myślę, że wiesz swoje do mnie pytanie mogłaś sformułować na wiele różnych sposobów i poprzez wiele innych słów i pojęć…
      ..a jezusa chrystusa i jego ofiarę dobrze citaj,…jako mieniąca się gają, ..dopowiem tylko, że dzięki niemu i jego ofierze ziemia, jako planeta „zasłużyła sobie” by jej ludzie nie upadali na niej głębiej i „na mocniej”, .. na swe niższe poziomy istnienia, na poziomy swych piekieł, by się od nich odbić „w górę” do siebie.. czyli inaczej wkrótce będzie można na niej żyć jak „w raju”… atlantydzki upadek ziemian dobiega swego końca…

      • Gaja pisze:

        vv Poczekamy – to zobaczymy co będzie 🙂 Nie czuję się niczyją ofiarą / jezeli to o mnie a nie o planecie mowa / . Jak przeczytasz ” Ramtha . Jezus Chrystus Życie Mistrza ” to dowiesz się co zrobił Jezus Chrystus i to nie ten kościółkowy, a ten , o którym prawda powoli się otwiera.

      • Gaja pisze:

        vv Moja wiedza na te tematy ,opiera się na najnowszej książce z serii Ramtha . Jest to „Ramtha Kreowanie Rzeczywistości ” – gdzie prosto , jasno i niezwykle zrozumiale ,tematy te są opisane i wytłumaczone . Jaśniej chyba nikt nie potrafiłby tego wszystkiego przekazać . Nie sztuka posiadać wiedzę , ale sztuka , przekazać ją innym , w prosty i zrozumiały sposób ,aby każdy mógł z tej wiedzy korzystać . No chyba , że nie zależy ci na tym , aby inni ją posiadali. Widzisz – mógłbyś wtedy surfowac sobie z innymi a tak , to jest ci pewnie smutno tak samemu fru , fru , fru 🙂 🙂 🙂

      • eNeN pisze:

        Smutna Gaju jesteś że nie znalazłaś Wyznawcy? 🙂

        Nie jest sam 🙂

      • eNeN pisze:

        „… atlantydzki upadek ziemian dobiega swego końca…” 🙂

      • eNeN pisze:

        „czyli inaczej wkrótce będzie można na niej żyć jak „w raju”” Wreszcie 🙂 I tak zadnie po zdaniu więc nutki zamiast 😛

        https://www.youtube.com/watch?v=0GOPD9hy_TU

      • eNeN pisze:

        Czyli Gaju, ciało jest materią, jak i energia jest częścią świata materialnych zależności, takich czy innych. Dla tego zabierając ciało, podróżując w materii, lub nawet technologii podlegamy pewnym uwarunkowaniom. To oczywiste prawda? Skoro mamy się poruszać w tym obszarze. Czysta świadomość nie ma takich odgraniczeń, bo jest wszędzie a zmienia tylko punkt skupienia.

        Nie trzeba uśmiercać ciała, bo to jednak wiąże się z jakąś traumą często i tym bardziej sprowadza naszą świadomość przynajmniej co to tego do takich schematów i na przyszłość. Fajnie jest się za to transformować. A to nie ma nic wspólnego z niebytem, zaprzeczeniem własnej Nieśmiertelnej naturze i nie jest wynikiem ucieczki od siebie co jest wynikiem podszeptów i niewiedzy o sobie jaką wielu próbuje wykorzystać by promować Śmierć jako sposób na Życie, co jest absurdem, ba wpędza w porażkę.

        Warto jednak rozumieć że Istota jest nieograniczona inaczej jak własnym założeniem i jest w stanie wpędzić się sama w niezłą kabałę nawet. Dla tego Jezus Niczego nie zwijał, a po prostu przemienił. I nie jest to ani lepsze ani gorsze tylko bardziej subtelne energetycznie, mniej zapadnięte w materię ciało, więc oszczędniejsze, ani lepsze ani gorsze tylko inaczej praktyczne.

        Podczas gdy to nasze ciało jest tak mocno świetliste że aż namacalne, bo taka jest materia. …

        🙂

      • Gaja pisze:

        eNeN Przecież Ty jesteś SeJuś 🙂 Buziaczki 🙂

      • Gaja pisze:

        eNeN SeJa tłumaczyłam Ci to wielokrotnie , dlaczego maleńki atom , ma taki ogromny potencjał po rozszczepieniu . Bo posiada on w sobie zwinięte , wszystkie jego ciała . On tak jak my , posiada 7 ciał , czyli siedem poziomów rzeczywistości . Co na górze to na dole . Tyle w temacie i nie będę tego w kółko wałkować .

      • "gUral" pisze:

        😀
        G.p. SeJa to jese gUral, 😛 „wot i wsjo” Tyle w temacie i nie będę tego w kółko wałkować .”
        http://www.youtube.com/watch?v=eAGLdSyUaRY
        🙂 http://rebelianci.org/476747/Wazna-pieczec

      • eNeN pisze:

        Gaju, po pierwsze to ja przetłumaczyłam na ile rozumiem dla Ciebie powyższy wpis VV z uwzględnieniem późniejszych wniosków 😉 Po wtóre, jeśli tak chcesz go rozumieć, to Twoja sprawa. W końcu wiesz lepiej bo ktoś wypuścił taki pogląd, tyle że to jest tylko dowodem na to jak wielka ilość energii przelewa się przez atom. I nie z stamtąd tu, ale stąd tam a sokoro ją rozpędzoną zamknąć niszcząc materię, mamy BUM. I nic ani tam ani nigdzie nie jest zamknięte, ponieważ wszystko jest ruchem, a materia jego postrzeganiem. 😉 Jednak mas pełne prawo uważać że każdy ma prawo sobie śnić własny sen o tym jak się tu umówiliśmy tworzyć.

        W ogóle ciekawe jest to jak zauważa VV, co do Twego Nicka …Mam nadzieję że rozumie iż nie możesz inaczej jak „zwijać”, szkoda tylko że, nie korzystać i cieszyć z tego co Ci dano, tu i teraz … 😉

      • Gaja pisze:

        „gUral ” Przeczuwałam to od początku- mężczyzno mojego życia 🙂 A dla mnie jak dawniej SeJa to SeJa a gUral to gUral i nie będę tego więcej wałkować 🙂 🙂 🙂

      • "gUral" pisze:

        🙂
        „Czy warto było szaleć tak – przez całe życie?
        Czy warto było spalać się – jak ja?
        Czy warto było kochać tak – aż do bólu?
        http://www.tekstowo.pl/piosenka,o_n_a_,kiedy_powiem_sobie_dosc.html
        Czy mogę odejść sobie już?…”
        🙂 http://rebelianci.org/uimages/services/rebelianci/i18n/pl_PL/201302/1360612254_by_coldseed_500.jpg?1360612254

      • "gUral" pisze:

        🙂 TO NIE PRZYPADEK…
        http://www.youtube.com/watch?v=pquzuInUVRw
        🙂

      • Gaja pisze:

        gUral Nigdzie nie odchodż Skarbeuszku 🙂

      • "gUral" pisze:

        🙂
        Y znowuś scytowała niefcas 😀 http://www.youtube.com/watch?v=eaHbjnXItXc
        😀

    • vv pisze:

      gaja: „Tutaj to mocno przesadziłeś , bo nie znasz mojego zasobu wiedzy na ten temat . Nie mam siły tłumaczyć się , że nie jestem żyrafą . Bóg we mnie, pozdrawia Boga w Tobie .”

      … zdarza się przesadzić, ale przesadzanie nie było moim motywem,…twojego zasobu nie znam ,bo chronisz go przede mną, alo również przdf innymi … skąd ci przyszła żyrafa,..dziękuję że bóg w tobie widzi i pozdrawia boga we mnie,..a kogo ty widzisz i pozdrawiasz,..tylko boga we mnie…

      • eNeN pisze:

        🙂

      • Gaja pisze:

        vv Tak jak promienie wielkiego Słońca ,jesteśmy nimi od początku do samego końca , a więc łącznie z naszym ciałęm – które jest tylko, tym pięknym i „zastygłym” na końcu promieniem 🙂 Pozdrawiam Ciebie Całego 🙂

      • vv pisze:

        gają: „Co do Jezusa -Chrystusa , nie mam najmniejszych wątpliwości , jednak to co mówi Ramtha o Jezusie Chrystusie, jest znacznie głębszym i piękniejszym zrozumieniem tego , co On naprawdę uczynił – nie będąc żadnym cierpiętnikiem . Jezus mając potężny wspaniały umysł , pokazał nam wszystkim potęgę Boga w Człowieku .”

        …cierpiał byśmy my już nigdy nie zabawiali się w ofiary, ..zbawicieli, ..chrystusów, . ..cierpiętników, ..męczenników,… za grzechy własne i innych,..że upadając nie straciliśmy nic z boskości i boskiej świadomości,…byśmy żyli, a nie umierali za życia..byśmy uwolnili i wznieśli swoją świadomość, detronizując m.in. umysł..byśmy ucichli i wznieśli serca….,….,..

      • vv pisze:

        gaja: Energie Chrystusowe to świadomość Most / miłość bezwarunkowa/ , po którym wiedzie droga do wyższych wymiarów – a przez nie , do Punktu Zero . Dopóki nie nastąpi połączenie pomiędzy móżdżkiem a nową korą mózgową , to ciężko nam będzie przedostać się Tam ,startując stąd i dokonując wniebowstąpienia . Jezus pokazał nam tę drogę i to w jedna i drugą stronę , więc szlak mamy przetarty . Teraz trzeba podnosić , swoje wibracyjne rejestry – tak jak On to robił, przez całe swoje życie. Potem dokonał tego wszystkiego .

        …ziemska miłość jest po ziemsku uwarukowana i taka jest piękna i boska…
        …droga powrotu to droga z większej ilości wymiarów do mniej..
        …w czasoprzestrzeni czterowymiarowej nie ma punktu zero,..punkt w niej ma czterowymiar….zero to tylko koncept matematyczny, …. nie ma nic takiego jak nic, bo nawet nic jest nic, … tym bardziej w naszym domu nie ma punktu zero,..tam zero=jeden=nieskończoność ..
        ..nie czekam wniebowstąpienia ,..czekam niebazstąpienia, ..choć niebo jest już w nas i po części już wśród nas…
        ..my nie wibrujemy, …a wibracje i energie naszych ciał maleją wraz z powrotem

      • Gaja pisze:

        vv W swoich wędrówkach ,dochodzimy zazwyczaj do 3D /poza jakimiś wyjątkami / Pozostałe nasze ciała 4D-7D ,mamy niestety zwinięte . Dlatego ciągle tu wracamy. Jezus pozwolił swojemu ciału umrzeć , a następnie zademonstrował potęgę swojego umysłu , o którym mówił ” OJCIEC WE MNIE” Czyli JEGO WEWNĘTRZNYM OJCEM BYŁA ISTOTA „TUTAJ” =PUNKT ZERO,która istnieje w każdym z nas. To w Punkcie Zero spełniają się nasze marzenia- manifestacja ,oraz pojawianie się nowych świeżutkich danych . Musiałbyś prześledzić moje dużo wcześniejsze ,wypowiedzi na ten temat . Stąd też Metoda Dwupunktu ,okazuje się działać . Dlatego też ludzie składają ręce podczas modlitwy , gdyż na jednej ręce mają problem a na drugiej rozwiązanie tego problemu . One spotykają się w Punkcie Zero i to jest ten cudowny magiczny moment TERAZ .

      • Gaja pisze:

        vv Nasze ciała zbudowane są z CZASU danej płaszczyzny istnienia , na której postanowiliśmy właśnie / jako duch/ egzystować . /czas jest zarówno constans jak też continuum o czym zapewne już wiesz/ Constans właśnie dlatego , że na każdym poziomie jest oczywiście ten sam Punkt Zero , ale także jest też Świadomość Zwierciadło i to ono jest tym wędrowcem .Czyli na każdym poziomie jest zarówno Boska ŚWIADOMOŚĆ / ktorą w sobie nosimy i którą jesteśmy/ oraz ENERGIA czyli Świadomość Zwierciadło . Ondulacja energii jest inna na każdym poziomie wibracyjnym a w najwyższych rejestrach w zasadzie nie onduluje i dlatego wszystko spełnia się natychmiast . To naprawdę jest bardzo proste . Pozdrawiam Cię .

      • eNeN pisze:

        SZACUNEK VV 🙂

      • Wiktoria pisze:

        //..nie czekam wniebowstąpienia ,..czekam niebazstąpienia, ..choć niebo jest już w nas i po części już wśród nas…//

        :o))

      • Gaja pisze:

        vv Nasze wibracje nie maleją LECZ WZRASTAJĄ WRAZ Z POWROTEM DO PUNKTU ZERO !!! Dlatego na wyższych poziomach / w wyższych wibracjach/ wszystko materializuje się dużo szybciej a w Punkcie Zero manifestacja jest natychmiastowa .

      • "gUral" pisze:

        🙂

        *Do nieba nie chodze,
        bo jest mi nie po drodze,
        teraz jestem tu.
        http://www.youtube.com/watch?v=BvdRlP0yvco
        Co ma być to będzie,
        niebo znajde wszędzie
        gdy zabraknie tchu.*
        🙂

      • "gUral" pisze:

        🙂 *Ja czekam, czekam, czekam.
        Yno zy łocamy serok łotfartymy 😀 https://www.youtube.com/watch?v=8TyLXUGKED0
        🙂 http://pu.i.wp.pl/k,ODQwNjkzOTQsNTExOTQwOTQ=,f,038_oj_orig.gif

    • vv pisze:

      gaja: „Nie zastanawiałam się specjalnie nad swoim nickiem . Nawet trochę się wahałam ,wybierając go.”

      … brak kontroli umysłu, intelektu, …często bywa zbawienny, ..dobrze jest niekiedy wyłamać się spod jego kalkulacji….a jednak było i jest coś w tobie co przełamało bariery wahania. .może to być coś bardzo cennego..

      gaja: „Nie da się w skrócie opisać tych dwóch postaci . Trzeba to naprawdę powoli i ze zrozumieniem przeczytać Zapewniam Cię , że mimo wiedzy jaką przypuszczalnie posiadasz , te książki nie raz Cię jeszcze zaskoczą .”

      …da się ramtha już mi wystarczająco opisałaś, ..a z jezusem wg niego nadal masz jakieś” wąty”, ..a mnie wystarczyłoby nawet jedno wartościujące słowo, dobry czy zły wg niego,…już dawno nie czytam książek, .. wolę cit’ać uważnie swoją księgę jaką jestem oraz księgi innych jakimi są,.. to co jest mi potrzebne otrzymuję, ..w tym również inspiracje, intuicje czy odpowiedzi … często od kamieni, drzew, ptaków oraz ludzi, ale niekoniecznie tych w jakiś sposób ważnych oraz często w snach czy chwilach rozluźnienia umysłu..
      ..dzisiaj w nocy miałem sen, sny ..jacyś dziwni rabusie/nie rabusie czy wandale/nie wandale, ..weszli do mojego domu, ..przez okno, przed którym się gnieździli, w dodatku ja niby to zaprosiłem i jakby pomagałem w panoszeniu się po domu, .. pobyt ich mi się zdecydowanie nie podobał, ..dziwiłem się czemu toleruję i ich nie wypraszam, ..ponadto czułem, że nie są źli, a wręcz są mi w czymś pomocni…ich pobyt się przedłużał i był coraz bardziej mi uciążliwy, ..w końcu ich wyprosiłem wychodząc z nimi przed dom, ..gdy zobaczyłem mój dom z zewnątrz, pojąłem w czym byli mi pomocni, …dom miał w wielu miejscach dziury, a szczególnie dach był mocno dziurawy..
      ..ten sen ma zapewne wiele mi do przekazania, ..ale jedno ważne i nowe przyszło mi już dzisiaj rano, ..istoty boskie nie muszą wcale z całym bagażem swych energii wracać do domu, ..mogą to uczynić nawet po uśmierceniu swych energii zaklętych w ich ciała, energie te nie są ich, ….są światów, które rozkręcili zabawiając światłem w czasoprzestrzeni,. tak, że jak najbardziej boska istota po uśmierceniu swego ciała fizycznego i ruchliwego etercznego, nie musi wchodzić w astral, ani mental, …może je pominąć te światy, …nie wikłając się w ciała tych światów, ..zależnie który kolor mostu tęczowego wybierze za swą drogę,. .tęcza siedmiu kolorów podstawowych ma również diament, nie tylko biel, złoto i srebro.. …może powrócić do ducha, ..lub bezpośrednio do domu, ..co prawda nie jako zwycięzca, ..ale jako syn marnotrawny, córa marnotrawna.. wolna wola zawsze i wszędzie…
      ..jezus to był fest facio,…kochaj wpierw boga, a bliźniego swego jak siebie samego… oraz nie czyń drugiemu co tobie niemiło, ..myślę że te dwa jego zalecenia pomogą wybrać każdej istocie, na każdym poziomie swego istnienia wybrać właściwą drogę powrotu do domu…
      …ja na dziś zostaję na ziemi, ..przyszedłem przyjrzeć się ziemskiej miłości, ..jej poznanie odbyło się z bólem porodu i uczuciem zamknięcia i ugrzęźnięcia w klatce,…po wielu latach, stwierdzam, że pręty uczą i można je spokojnie przekroczyć,….ale trzeba oddać, że ziemia jest piękna, ziemska miłość jest piękna,… i warta pobywania na niej i bliskich jej światach, ..ten mój wybór nie musi warunkować wyborów innych. .dobry sen, ..dobrzy złodzieje, dobrzy wandale..dziękuję im za pomoc..

      • Gaja pisze:

        vv Co do Jezusa -Chrystusa , nie mam najmniejszych wątpliwości , jednak to co mówi Ramtha o Jezusie Chrystusie, jest znacznie głębszym i piękniejszym zrozumieniem tego , co On naprawdę uczynił – nie będąc żadnym cierpiętnikiem . Jezus mając potężny wspaniały umysł , pokazał nam wszystkim potęgę Boga w Człowieku .

      • Gaja pisze:

        vv Energie Chrystusowe to świadomość Most / miłość bezwarunkowa/ , po którym wiedzie droga do wyższych wymiarów – a przez nie , do Punktu Zero . Dopóki nie nastąpi połączenie pomiędzy móżdżkiem a nową korą mózgową , to ciężko nam będzie przedostać się Tam ,startując stąd i dokonując wniebowstąpienia . Jezus pokazał nam tę drogę i to w jedna i drugą stronę , więc szlak mamy przetarty . Teraz trzeba podnosić , swoje wibracyjne rejestry – tak jak On to robił, przez całe swoje życie. Potem dokonał tego wszystkiego .

      • Gaja pisze:

        vv Piękna jest ta Twoja wypowiedz 🙂

      • Gaja pisze:

        vv Oczywiście nie trzeba umierać podczas wniebowstępowania , tylko podnieść wibracje swojego ciała i zabrać ciało ze sobą . On to jednak zrobił ,by pokazać , że będąc w Punkcie Zero gdzie dotarł – już jako Czysta Boska Swiadomość , wskrzesił swoje martwe fizyczne ciało.

      • eNeN pisze:

        Nic dodać nic ująć VV Zachwycona Ziemią, Siostra Jezusa.

        ________
        Gaju w ogóle co Ty piszesz? Że Ramtha wiedział więcej o Jezusie niż sam Jezus? Wręcz tak to zrozumiałam, i wybacz mi Gaju, ale czy na prawdę uważasz że ja, albo jakiś Ramtha odkrył Jezusa i Go objawił? Że bez takiego pośrednika ani rusz? I nikt przed nim nic nie rozumiał, nie wiedział nie widział nie doświadczył i nie dotknął? Tak bardzo potrzebujesz wyznawców dla Guru? … Wiem że nic Cię nie przekona, a jedynym Twoim pragnieniem, wręcz opętańczym jest niebyt, czego życzysz wszystkim. Ale nie każdy jest jak Ty, nie każdy jest jak Wyznawcy … Dość SeJa. Dobre Wandale 🙂

      • eNeN pisze:

        Wandalka 😐

      • eNeN pisze:

        Pomijając kontekst Słowiański. I Wandali od Wandy. … 😉

      • Gaja pisze:

        eNeN Nie rozmawiam z tobą na temat Ramthy , dopóki nie przeczytasz tej książki. Koniec i kropka .

      • Wiktoria pisze:

        @eNeN – trafne stwierdzenia/pytania do @Gaja – i – Wandale Niedobre/Dobre – uczymy się niejako od każdego i każdy się uczy od nas – to co na początku jawi nam się jako złe z/w dalszej perspektywie/po czasie .. inaczej wygląda zaiste :o))

  10. Gaja pisze:

    Pan Marcin pojawia się rzadko , więc w międzyczasie można posłuchać tych wykładów . https://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=2olzcmf25XA

    • Robert pisze:

      Bosch-e! Lepiej nie! Bo można sobie niezłego mętliku narobić. Pan Marcin mówi niby o tym samym, ale nie to samo. Nie wyciąga nieuprawnionych wniosków „na skróty”. Nie tworzy z tematu fizyki kwantowej kolejnej quasi-religii. Nie „misza jak diabeł w garczku” 😛 To zasadnicza różnica. Więc polecałbym raczej pozostanie przy panu Marcinie. Lepiej mniej i rzadziej, a dobrze.

  11. Gaja pisze:

    vv Jeżeli możesz ,to powiedz mi proszę , czy kiedy z kimś rozmawiasz /np na ulicy/ to masz do czynienia z namacalnym ,żywym człowiekiem , czy tylko z wiązkami światła , jak podczas oglądania filmu ? Jak Ty to odbierasz i interpretujesz , pod tym względem ?

    • vv pisze:

      …nie staram się skanować, bez pozwolenia..ponadto wolę widzieć, słyszeć, czuć pełnię boskich istot,..to nie uwarunkowuje skanowanym…

      • Gaja pisze:

        vv Traktuję twoją wypowiedż jako całkowicie wymijającą . Ja pytam o codzienność , czyli jak to wygląda naprawdę ?

      • Gaja pisze:

        vv To kto ci ma na to twoje skanowanie pozwalać , bądz też nie pozwalać ??? Masz nad sobą zwierzchników w tej kwestii ?

  12. Gaja pisze:

    vv PUNKT ZERO – Początkowy Punkt Świadomości, powstały , kiedy PRÓŻNIA zajrzała w siebie i zastanowiła nad sobą/ kontemplacja/. Punkt Zero jest dzieckiem PRÓŻNI i narodzinami ŚWIADOMOŚCI . Natomiast PRÓŻNIA to materialna „nicość” i potencjalna „wszystkość” / „ostoja Matka Ojciec ” / Natomiast ŚWIADOMOŚĆ ZWIERCIADŁO – to kiedy Punkt Zero , powtórzył akt kontemplacji zapoczątkowany przez Próżnię , stworzył swoje zwierciadlane odbicie-punkt odniesienia. Ten punkt w świadomości został nazwany Wtórną Świadomością, albo Świadomością -Zwierciadłem . Jej istnienie umożliwiło EKSPLORACJĘ PRÓŻNI . „Ja” natomiast to jest transcendentalny aspekt człowieka i jego prawdziwa tożsamość , różna od osobowości- wtórna świadomość , która jest podróżnikiem w wyprawie zwanej Inwolucją /zejście od Punktu Zero do 7D/ i Ewolucją/ powrót do Domu od 7D do Punktu Zero / , aby przekształcić w znane to , co jest nieznane . Pamietaj , że Bog -Ja Jestem , to proklamacja naszego wewnętrznego Boga. Wszystko dzieje się w Omnibycie dlatego wszystko dzieje się w Teraz , tak więc czas na poszczególnych płaszczyznach jest tylko iluzją . Pomyśl nad tym wszystkim czy to ma dla Ciebie sens , bo dla mnie ma 🙂 Pozdrawiam Cię serdecznie .

    • Kalina pisze:

      NO Prosze a pisalam kiedys o zwierciadlanym odbiciu siebie na wzajem .
      „””
      ‚PUNKT ZERO – Początkowy Punkt Świadomości, powstały , kiedy PRÓŻNIA zajrzała w siebie i zastanowiła nad sobą/ kontemplacja/. Punkt Zero jest dzieckiem PRÓŻNI i narodzinami ŚWIADOMOŚCI . Natomiast PRÓŻNIA to materialna „nicość” i potencjalna „wszystkość” / „ostoja Matka Ojciec ” / Natomiast ŚWIADOMOŚĆ ZWIERCIADŁO – to kiedy Punkt Zero , powtórzył akt kontemplacji zapoczątkowany przez Próżnię , stworzył swoje zwierciadlane odbicie-punkt odniesienia.”””””
      Z punktow zerowych wielki big bang i to nie jeden .
      Tak to prawdopodbnie bylo na poczatku powstania materialnej sfery ale zycie sie toczy i zmienilo swoje oblicze w miare rozwoju i genetycznych manipulacji .
      I faktem jest , ze teraz nie ma co o tamtym mowic i ciagle byc w pieluszka swojej poczatkowej egzystencji . Czy ja mowie o sobie jak bylam niemowlakiem i czy mam niemowlacza ekspresje na obecne moje zycie fizyczne. Czy potrzebuje buteleczke ze smoczkiem i kojec i mamusie tulaca mnie do piersi 🙂 Zewzgledu na wplyw innych czynniku na kreowanie sie naszego zycia na ziemi to rzeczy wygladaja zupelnie inaczej jak sie mialy na poczatku . Cos tam nam zostaje z energi przyniesionej naszego Big Bngu ale nie wszyscy sa z tego samego wybuchu . To mozna wyczuc w kontaktach ludzi ze soba i w silnej atrakcji energetycznej do siebie .
      Punk O nie byl jeden tylko ale bylo ich prawdopodbnie duzo >
      Bog slowo i pojecie wogole nie jest potrzebne 🙂
      To jak torebka kobieca do trzymania bezpiecznych gadgetow.

    • vv pisze:

      …pozwolę sobie twoją wypowiedź podzielić i inaczej złożyć, i poskładać,

      gaja: .” „Ja” natomiast to jest transcendentalny aspekt człowieka i jego prawdziwa tożsamość , różna od osobowości- wtórna świadomość , która jest podróżnikiem w wyprawie zwanej Inwolucją /zejście od Punktu Zero do 7D/ i Ewolucją/ powrót do Domu od 7D do Punktu Zero / , aby przekształcić w znane to , co jest nieznane”

      …czyli „punkt zero” wg ciebie u ziemian, jest w ich ziemskim tuteraz,… schodzili upadali, z 7D, cokolwiek to znaczy, do punktu zero, ..i jeżeli zechcą odbijają się od niego i powracają do domu, ..wg ciebie do 7D,..cokolwiek to znaczy..
      …co do ja,…czy jach,..a właściwie trzech kah’hun’skich ja, ..sprytnego kah’hun;skiego wynalazku, który był bezpośrednią przyczyną potopu , …czyli pierwszego upadku ludzkości, … upadku ludzi i ich światów w materię…to jeszcze powiem, ale może już w innym wątku… w połączeniu z dobiegającym końca atlantydzkim upadkiem ludzi,…

      …i,

      gaja: „PUNKT ZERO – Początkowy Punkt Świadomości, powstały , kiedy PRÓŻNIA zajrzała w siebie i zastanowiła nad sobą/ kontemplacja/. Punkt Zero jest dzieckiem PRÓŻNI i narodzinami ŚWIADOMOŚCI . Natomiast PRÓŻNIA to materialna „nicość” i potencjalna „wszystkość” / „ostoja Matka Ojciec ” / Natomiast ŚWIADOMOŚĆ ZWIERCIADŁO – to kiedy Punkt Zero , powtórzył akt kontemplacji zapoczątkowany przez Próżnię , stworzył swoje zwierciadlane odbicie-punkt odniesienia. Ten punkt w świadomości został nazwany Wtórną Świadomością, albo Świadomością -Zwierciadłem . Jej istnienie umożliwiło EKSPLORACJĘ PRÓŻNI . „

      …to gdzie, wg ciebie jest w ten „punkt zero”, ..na początku, czy na końcu, ..w 7D, cokolwiek to znaczy, ..czy w naszym materialnym ziemskim świecie,…?D…o liczbowo jakim D wg ciebie…
      ..czy punkt zero to świadomość, czy samoświadomość, ..jeżeli tak, ..to dosyć niefortunnym jest nazywanie świadomości, czy samoświadomości zerem,…sprowadzanie ich do zera, cokolwiek zero znaczy… wg mnie to kolejna potężna manipulacja władców naszego świata,.. mająca wyzerować nam świadomość, czy tylko samoświadomość do zera..

      • Gaja pisze:

        vv Punkt Zero jest na wszystkich poziomach . Napisałam Ci o tym jak pamiętam 🙂

      • Gaja pisze:

        vv Ten twój sen był podpowiedzią a ja posłańcem …… 🙂

      • Gaja pisze:

        vv Punkt Zero to Bóg w nas samych . To boska Swiadomość a Swiadomość Zwierciadło -to Inteligentne Pole Energii , które odpowiada na nasze myśli , czyli na tą Boska Swiadomość w nas samych 🙂 Jesteśmy naczyniem Boga jego Świetym Graalem ,będąc takze rownocześnie Nim 🙂 To dzzięki Punktowi Zero mamy świeżutkie dane/ genialne myśli/ , a nie te stare , czyli znane , codzienne 🙂

      • Gaja pisze:

        vv Co na górze to i na dole , dlatego Punkt Zero jest na wszystkich poziomach wibracyjnych . Nasze ciała / z których w danym momencie korzystamy /zbudowane są z czasu danej płaszczyzny wibracyjnej . Jesteśmy istotami wielowymiarowymi ,więc mamy ciała na wszystkich poziomach wibracyjnych . Ale kiedy korzystamy z jednego inne są zwinięte /pozostawiamy tam echo swoich ciał/ Jak widzisz Omnibytowi to nie przeszkadza 😉

  13. Kalina pisze:

    No kiedys tez pisalam , ze jak CERN otworza to wyleza astralne niskie energetyczne formy . Bo coz moze wylezc z psychopatycznych naukowcow – kontruktorow energetyczno -technologicznych Jak SHIVA potomkow -Siriusza slugusom wielkiej naszego ukladu solarnego Qeen .
    A teraz zobaczylam podobny cytat , ktory mnie tchna , ze taka sama maja inni mysl a nawet jest to juz rzeczywistoscia poniewaz widziano takie cos .”””” According to eyewitness accounts, the last time CERN was on it “did something”…opened a portal, but some eyewitnesses state that they saw the Nephilim creatures coming through the machine. This statement sounds absolutely radical and insane. However, it is not crazy or farfetched. It has been proven time and time again that the Nephilim did exist, the terminology that is used today is giants, these giants are the men of renown, the sons of old, and the fallen angels that fell with Lucifer the devil. Which is also what CERN just called 2015 the “International Year of Light”. The light that is referenced here is the light of Lucifer, the devil. „””””

  14. Kalina pisze:

    Samolot z Barcelony Francuski chyba sobie nie przelecial nad CERN . Potrzebuja cos do jedzenia astralne stwory . Rytualy w toku . Wszyscy beda mowic o Light energy a to bedzie kompletnie odwrotnie . Ziemia traci kompletnie swoja power .
    Wszystkim optymistom mozgowym dobrego dnia i miesiaca zycze 🙂

  15. Gaja pisze:

    vv Jezus wskrzesił swoje ciało JAKO BÓG a nie jako człowiek . Gdyby nie dotarl do Punktu Zero ,/ zwijając po drodze wszystkie swoje ciała/ , gdzie ENERGIA JEST NAJWYŻSZA , to NIE WSKRZESIŁBY swojego, rozkładającego się już po trzech ciała . To był wyczyn , jakiego nie jesteśmy sobie w stanie ,nawet wyobrazić i długo jeszcze to potrwa zanim , to sobie większość z nas wyobrazi .

  16. Gaja pisze:

    vv Teraz może zrozumiesz , dlaczego bomby atomowe posiadają TAKĄ POTĘŻNĄ ENERGIĘ WYBUCHU . Bo im mniejsza cząsteczka ulega rozbiciu ,tym wieksza Energia się wylania podczas wybuchu . A skąd SIĘ BIERZE taka POTĘŻNA ENERGIA podczas rozbijania takiego maleńkiego atomu ??? Ta energia Atomu jest ZWINIĘTA na wszystkich poziomach wibracyjnych i podczas podziału Atomu się ujawnia .

Podpowiedź: aby mieć własny avatar w komentarzach zarejestruj się w serwisie Gravatar.