Nauka i technologia nowej ery – 25.11.2014

Szósta rozmowa Janusza Zagórskiego z dr Zbigniewem Osiakiem na temat błędnych interpretacji teorii względności, poświęcona czarnym dziurom, antygrawitacji, nowemu modelowi wszechświata, falom grawitacyjnym oraz równaniom Maxwella. Szczegóły można znaleźć w jego e-bookach dostępnych na stronie http://www.virtualo.pl

Dionizy Pietroń o swojej wyprawie do Edynburga, pomiarach skażenia elektromagnetycznego tam oraz w Krakowie i okolicach. Również o programie chemtrails i potwierdzeniu rozpylania cząsteczek nanoaluminium na podstawie badań medycznych do których Dionizy dotarł będąc w Edynburgu.


Ten wpis został opublikowany w kategorii 2. Wt: Nauka i technologia nowej ery, Archiwum audycji i oznaczony tagami , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

16 odpowiedzi na „Nauka i technologia nowej ery – 25.11.2014

  1. BoBo pisze:

    „za dala dal…”piekne!Ma Pan racje p. Zbigniewie trzeba przestac badac WSZYSTKO co jest wokol nas ,a zaczac sie zachwycac TA ILUZJA…my jednak ciagle probujemy zrozumiec JAK TO DZIALA ??Dziekuje obu Panom za interesujaca audycje .pozdrawiam

    • Gaja pisze:

      BoBo Cenię wiedzę i dociekliwość naukowców , bo otwierają nas , na nowe – na poznawanie i rozumienie nowych idei . Jednak /podobno/ nie da się odkapslować Pana Boga , grajcarkiem ludzkiego umysłu . Pozdrawiam wszystkich i dziękuję za te wspaniałe audycje .

      • BoBo pisze:

        Gaju TO NASZE tzw.ZYCIE to tylko sposob by odczuwac „fizycznie”COS {dotyk ,bol,pieszczote,milosc,nienawisc,piasek pod stopami delikatny ,cieply czy trawe jak miekki dywan czy tez kamienie lub ciernie raniace stopy i sprawiajace cierpienie…itd.} TO COS nie jest fizyczne…i TY masz na TO wplyw,wszystko zalezy od CIEBIE ode mnie…od TWOJEGO „chcenia…pozdrawiam

  2. Liwia pisze:

    Wg mnie powinniśmy jak najszybciej chodzić w maseczkach.
    Tylko jakie wkłady by się nadawały (z czego).
    To w sprawie obrony przed truciznami w powietrzu.

  3. Qcyp pisze:

    @Liwia na Anunaki ciężko dopasować maseczkę hihihihihi

  4. BoBo pisze:

    Dionizy nie strasz ludzi !wiesz ,ze STRACH to niskie wibracje ! Rozumiem ,ze bedziesz mial wiecej klientow ,ale TU nie o TO chodzi ,albo sie damy ,albo NIE !!! ONI nie moga NAM NIC zrobic !!!pozdrawiam

  5. Panda pisze:

    Mam nadzieje ze ta wiadomość nie obniży nikomu
    wibracji lecz zmotywuje do działania .
    ALARM POLSKA OTWARTA NA GMO

    Wczoraj – środa – przy pustej sali sejmowej, praktycznie bez żadnego oporu ze strony posłów, odczytano sprawozdanie Komisji Ochrony Środowiska o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o organizmach genetycznie zmodyfikowanych(GMO).

    UWAGA! JUŻ JUTRO – PIĄTEK – przewiduje się głosowanie tego rządowego projektu zmiany ustawy o GMO. Obecna nowelizacja ustawy o GMO to szczyt hipokryzji rządzącej oligarchii PO-PSL, która pod pozorem dostosowania prawa do wymogów Unii Europejskiej realizuje program niszczenia polskiego rolnictwa i zdrowia Polaków przez ponadnarodowe korporacje biotechnologiczne.

    POTRZEBNE JEST PILNE DZIAŁANIE! Wyślij list i ZADZWOŃ DO POSŁÓW!
    Przekaż wiadomość np. o treści „Żądam odrzucenia nowelizacji ustawy o organizmach genetycznie zmodyfikowanych. Żądam wprowadzenia dziesięcioletniego MORATORIUM na wszelkie genetycznie zmodyfikowane uprawy w otwartym środowisku w Polsce oraz na import i sprzedaż żywności i pasz z GMO”. Adresy posłów:
    – z przecinkami http://icppc.pl/antygmo/pliki/poslowie-przecinek.txt
    – ze średnikami http://icppc.pl/antygmo/pliki/poslowie-srednik.txt

    PODPISZ PETYCJĘ:
    http://www.petycjeonline.com/nie_dla_gmo_tak_dla_dobrej_ywnoci

    Z poważaniem, Jadwiga Łopata, Anna Szmelcer, Julian Rose i Paweł Połanecki
    Komisja Sterująca w imieniu KOALICJI Polska Wolna od GMO
    http://www.polska-wolna-od-gmo.org, e-mail: mocart@mocart.home.pl ,
    biuro@icppc.pl

  6. apk pisze:

    Panie Zbigbiewie w okolicach 6tej minuty mowi Pan nie do konca dla mnie zrozumiale. Prawa ohma i kirhoffa faktycznie nie tlumacza czym jest prad, a jego nature i zachowanie w pewnym ukladzie. Slusznie choc malo przekonywujaco zauwaza Pan iz malo wiemy o zachowaniu pradu w plazmie, byc moze dzieki Panu Krzysztofowi powstana takie prawa ktore bedzie mozna przytaczac w podobnych luznych rozmowach. To kiedy sie uczy co to jest prad, to jedno, a to czy wiemy czym jest prad to drugie. Wystarczy wlaczyc wikipedie http://pl.wikipedia.org/wiki/Pr%C4%85d_elektryczny i mamy ladnie wyjasnione takie pojecia jak natezenie, gestosc pradu oraz co to jest wlasciwie jest. W okolichach 10tej minuty w umysle zamienilem w Pana wypowiedzi slowo grawitacja, pole grawitacyjne na pole elektryczne. Tylko ze blad w nazewnictwie moze sprowadzac badaczy na manowce, badaczy ktorzy probuja cos tlumaczyc ale nie moga uchwycic istoty, tlumaczac cos (dla mnie) proteza np. w postaci grawitonu. Znowu, jesli energie fotunu znowu zamienimy na ladunek elektrycny i to do tego taki co moze zmieniac swoja wartosc w polu elektromagnetycznym to ten sam foton nie zawsze musi byc tym samym fotonem. I co z ta falowa teoria swiatla przeciez mnie uczono dawno temu ze swiatlo ma nature materii i fali jednoczesnie jest dualne, tak zwana korpuskularna teoria światła. Mysle ze moj i Pana Janusza sceptycyzm w tym ze cos co nas tak mocno trzyma na orbicie slonca jest zwyczajnie niewykrywalne i „takie trudne do uchwycenia”. O polu magnetycnym ziemi za to wiemy i mozemy sie do niego precyzyjnie odnosic. Wiem jedno, tam gdzie jest pole magnetyczne, przewodnik i ruch tam jest wytwarzana energia elektrycna w postaci roznicy potencjalow w tym ze przewodniku. Nie wiem czemu to bagatelizujemy, a nawet ignorujemy a nawet wypieramy z postrzegania wciskajac na sile koncepcje grawitacji – cos co jest ale nikt tego nie widzial (brzmi zmajomo:) Moim zdaniem Pana model czarnodziurowego kosmosu wzglendem modelu elektrycnrgo kosmosu w plazmie jest drobnym troche zmylonym wycinkiem, bo zbudowanym na wiedzy i mentalnosci ludzi z poczatku lat 1900nych kiedy prad elektryczny nie byl zbytnio znany (co by tlumaczylo skad ta nieszczesna grawitacja). Dobranoc lesni ludzie.

    • Kalina pisze:

      „malo wiemy o zachowaniu pradu w plazmie, byc moze dzieki Panu Krzysztofowi powstana takie prawa ktore bedzie mozna przytaczac w podobnych luznych rozmowach. To kiedy sie uczy co to jest prad, to jedno, a to czy wiemy czym jest prad to drugie. ”
      Intuicyjnie dobry munkt dla mnie

  7. stomil pisze:

    Dionizy jednak fajnie gada

  8. stomil pisze:

    Fajnie byłoby gdyby Dionizy zgromadził swoje wyniki badań z formie książkowej tak żeby można było przedstawiać ją ludziom nie mającym o tym pojęcia, jak próbuję wyperswadować wifi albo maszty telefonii większość ludzi zwija się ze śmiechu i kwituje tekstami typu „jak to bzdury w necie ludzie wygadują”. Na co drugiej szkole i przedszkolu są te maszty – ale argumentuj swoje wypowiedzi z dyrekcją linkami www- śmiech na sali

  9. Majestic pisze:

    Auto na słoną wodę , dwa rodzaje elektrolitów w generatorze prądu ,cztery silniki elektryczne , zero odgłosów pracy czterech silników ,moc 680 Kw ,max szybkość 380 kmh , zasięg przy średnich osiągach 600 kilometrów , https://www.youtube.com/watch?v=RqLpqR0SPnQ

  10. Robert pisze:

    NO! NARESZCIE! Na coś takiego czekałem od samego początku! Tylko czy trzeba było się z tym bujać aż przez sześć odcinków?
    To co pan Zbigniew powiedział [9:30 – 10:32] ma znaczenie FUNDAMENTALNE Bo w tym momencie nie mówimy już o interpretacjach teorii względności, a o niespójnych jej założeniach po prostu. Bo oto okazuje się, że tak naprawdę to mamy dwie – wzajemnie niespójne – teorie, a nie jak dopotąd nam do głowy kładziono, że ta druga jest rozszerzeniem tej pierwszej. I tu każdy człowiek nawet z wyższym fizycznym wykształceniem może wpaść w pułapkę, bo w szkole mówi się (tak jak A.E. w 1905) prędkość światła w próżni stała jest i kropka. A zależy ona od takich dwóch stałych – mi zero i epsilon zero. I nie spotkałem się żeby ktoś się zająknął nawet, że prędkość światła jest funkcją potencjału grawitacyjnego – ponieważ to wywraca dosłownie wszystko. A na poparcie tego, że tak właśnie jest, mogę pokazać to: http://www.youtube.com/watch?v=7T0d7o8X2-E I żeby to zobaczyć, wcale nie są tu potrzebne szczególnie silne pola grawitacyjne. Ziemskie w zupełności wystarcza. Na filmie widać, że kiedy światło porusza się w górę i w dół, porusza się inaczej niż kiedy porusza się poziomo. Celowo unikam słowa prędkość, bo wobec powyższego, nie można jednoznacznie określić czym prędkość jest. Powstaje tu niezły mętlik, ponieważ obie teorie względności usiłują podobne efekty tłumaczyć dylatacją czasu, czyli tłumaczeniem nieznanego, przez nieznane, ponieważ nie mamy bladozielonego pojęcia czym jest czas (oprócz tegoż jest zmienną w równaniach, ale to tylko literka…) Na poziomie kwantowym czas nie istnieje. Wiele wskazuje na to, że jest on tylko zjawiskiem psychologicznym. Więc jak może dylatować coś, czego właściwie nie ma? Poza tym, jak już kiedyś pisałem nie posiadamy ani jednego urządzenia, które by potrafiło mierzyć czas – gdyż żaden zegar nie mierzy czasu. A jeśli do tego dołożyć do tego to co pan Zbigniew mówi o pomiarach [19:08-20:18 – panie Januszu, nie ja pierwszy użyłem pojęcia ortodoksyjności 😉 ] oraz [22:20-24:20] to już zupełna rozpacz w ciapki jest. W sytuacji takiej upada bowiem koncepcja prędkości jako pochodnej drogi po czasie, albowiem po jakim czasie? Tym mierzonym na poziomie zero, czy tym na wysokości h? (czy może jednak newtonowskim absolutnym 😉 he, he… ) Bo ten sam zegar [niezależnie od konstrukcji] na różnych wysokościach będzie chodził inaczej. I tu taka ciekawostka – powszechną rzeczą [przyjmowaną za oczywistą oczywistość] jest kompensacja termiczna oscylatorów, natomiast jakoś nikt nie kompensuje oscylatora ze względu na potencjał grawitacyjny? Dlaczego? Kiedy się oscylator rozjeżdża termicznie, jakoś nikomu do głowy nie przyjdzie powiedzieć, że czas płynie inaczej, natomiast w przypadku przestawienia zegara z półki niższej na wyższą – oooo! to już mamy dylatację czasu! 😛 😛 😛 A przecież w obu przypadkach to tylko zmiana pracy oscylatora pod wpływem zewnętrznych warunków fizycznych. 😛 Opary absurdu? 😉 Bo w zasadzie w takiej sytuacji żadnej stałej przyjąć się nie da… 😛
    I być może tu tkwi odpowiedź na pytanie, dlaczego obie teorie (mimo upływu tylu lat) wciąż pozostają teorią tylko (nie uhonorowaną noblem w dodatku… 😛 [26:30] )
    W związku z powyższym mam ogromną prośbę o podanie jeśli to możliwe gdzie można zobaczyć te oryginalne zapiski Einsteina (może jakieś skany są dostępne?), jak również czy książka „Podstawy teorii elektryczności” Igora Tama to prywatny egzemplarz pana Zbigniewa czy też jest dostępna w którejś z bibliotek uczelnianych?

Podpowiedź: aby mieć własny avatar w komentarzach zarejestruj się w serwisie Gravatar.