Nauka i technologia nowej ery – 5.05.2015

Dziesiąta rozmowa Janusza Zagórskiego z dr Zbigniewem Osiakiem z cyklu „Kulisy teorii względności”. Linki do jego publikacji, e-booków oraz audycji telewizyjnych i radiowych są dostępne w bazie ORCID pod adresem internetowym http://orcid.org/0000-0002-5007-306X


Janusz Zagórski rozmawia z Tomaszem Nauwerkiem o słowiańskich złych bożkach, bóstwach czyli demonach.

Kontakt do pana Tomasza: tomaszn.pro@gmail.com
Więcej na stronach:
http://www.chck.pl
http://www.facebook.com/P.O.Kulturoznawcy


19 kwietnia 2015 r. obyło się Forum Zdrowia NTV, w którym udział wzięła Bożena Przyjemska. Było to właściwie seminarium pod hasłem „Dlaczego chorujemy? Jak temu zapobiec?”. Udostępniony tu materiał to I część zapisu z tego interesującego spotkania.

Ten wpis został opublikowany w kategorii 2. Wt: Nauka i technologia nowej ery, Archiwum audycji i oznaczony tagami , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

118 odpowiedzi na „Nauka i technologia nowej ery – 5.05.2015

  1. stoplichwie pisze:
    • Gaja pisze:

      stoplichwie Dobre Anioły, karzące smiercią , której w dodatku ma nie być ? ?

      • stoplichwie pisze:

        Ludzie będą mieć wybór miedzy życiem a śmiercią (dobrem i złem), jednak nieposłuszeństwo będzie oznaczało śmierć- tak jak na początku- Rodzaju 2:17. No i trzeba rozumieć czym jest sprawiedliwość i jak ją egzekwować. Kara ma pełnić funkcję prewencyjną. Zaniechanie kary może być przecież niesprawiedliwością (złem)- Powtórzonego Prawa 19:11-21. A aniołowie nauczą ludzi tej sprawiedliwości w sposób przekraczający nasze obecne możliwości. To tak w skrócie.

      • Gaja pisze:

        @stoplichwie Ale to się ludziom wmawia /na ambonach/ już od dawna i to nie działa a wręcz przeciwnie , jest coraz gorzej . Zastraszanie ludzi trwa od tysięcy lat . Straszy sie ludzi diabłami , piekłem , armagedonem a nawet samym Bogiem . Pamiętaj , że Bóg , nie jest straszakiem do zastraszania ludzi , Istoty z wyższych wymiarów również .

      • Gaja pisze:

        @stoplichwie Pomyśl nad tym , bo analogia w tym temacie ,sama się nasuwa . Tak czy inaczej ,kontrola owieczek . https://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=hqWX83h1peo

      • Gaja pisze:

        @stoplichwie Na początku był Bóg , więc cokolwiek powstało ,to z Niego powstało .Jesteśmy Jego dziećmi . Czy prawdziwy kochający Ojciec , zabiłby swoje dziecko , bez względu na przewinienie, albo zatrudniłby „dobre” Anioły , aby to za Niego zrobiły ? Zastanów się nad tym .

    • stoplichwie pisze:

      Staram się jak mogę, by nikogo nie straszyć diabłami, a jedynie wytłumaczyć, czym jest sprawiedliwość i dobro (wg aniołów i Biblii) i jak wygląda rzeczywistość. W jednym poście nie sposób tego wyjaśnić gruntownie, to tylko zarys. Nie straszę też piekłem, bo czyż współmierna byłaby kara wiecznych mąk np. za morderstwo czy kradzież? Takie myślenie nie stawia Boga w dobrym świetle i kompletnie wypacza pojęcie sprawiedliwości, oddalając od Niego ludzi (w mojej i nie tylko mojej opinii). Jest to jedna z błędnych interpretacji Biblii, która zawiera wszak dużo symboliki. Śmierć sama w sobie jest już sporą karą i była stosowana za pewne przestępstwa jako sprawiedliwa. Warto też rozumieć, czym jest wolność. Kończy się ona tam, gdzie kończy się sprawiedliwość i pojawia krzywda innych czy pozbawia się ich należnych korzyści (to taki ogólny zarys, w szczegółach jest to niezmiernie złożone). Dopóki ktoś będzie czynił zadość tej sprawiedliwości, nic mu nie będzie grozić, wręcz przeciwnie, będzie w pełni cieszyć się jej owocami. Pismo zapewnił wręcz, że Pan Jezus nauczy ludzi, czym jest sprawiedliwość i ją skutecznie zaprowadzi- Mateusza 12:18-20. Jest to publiczna obietnica (dana na piśmie) i jej wypełnienia należy jeszcze oczekiwać, a potwierdzona Jego zmartwychwstaniem i licznymi znakami, jakich dokanywał. Dopiero dostęp do owej nielokalnej przestrzeni pozwoli ludziom rozumieć w pełni konsekwencje swego postępowania i odróżniać dobro od zła. Co do Armagedonu, to gdy aniołowie znów obejmą władzę na Ziemii, ukrócą obecną samowolę ludzi i zaprowadzą tu ład i porządek, jednak jak to będzie dokładnie wyglądać, to się dopiero okaże. Zapisy w Pismach są niejednoznaczne, być może będzie tak, jak w Niniwie, której prorok Jonasz postawił ultimatum, że albo okaże skruchę, albo zostanie zniszczona- Łukasza 11:29,30; Jonasza 3:1-7.

      • Gaja pisze:

        @stoplichwie Wszystko w co uwierzymy – to staje się z czasem , naszą rzeczywistością . Czy nie realizujemy jednak tym samym , czyichś programów ? Teraz , kiedy już wiadomo , że tak jest , bo tłumaczy to fizyka kwantowa , należałoby chyba jednak , zadać sobie takie pytanie ? Jednocześnie trzeba zaznaczyć ,że pewnie każda religia niesie jakieś pozytywne wartości , jednak ich mnogość i walka o prymat , sprawiają , że ludzie walczą ze sobą i też giną z powodu walk religijnych .

      • stoplichwie pisze:

        Gdy ludzie będą mieć dostęp do przestrzeni niefizycznej, nielokalnej (innego świata – nieba?), zyskają ogromne możliwości. Wówczas nie tylko będą w pełni odróżniać dobro od zła, ale i ich wiara będzie w stanie zdziałać „cuda” – zanim jeszcze pomyślą, już to otrzymają – Mateusza 17:20; 1Koryntian2:9; Izajasza 65:24.
        Dziś wiara, nastawienie też pełni pewną pozytywną rolę (np. efekt placebo), ale w o wiele mniejszym zakresie.
        Co do „programu”, przeznaczenia, to gdy aniołowie zostali stworzeni, ów „program” już istniał, a oni go tylko realizowali fizycznie, zgodnie z pierwotnym projektem, słowem Boga (Bóg „odpoczywał”). Boga nikt nigdy nie widział (włącznie z aniołami) – 1Jana4:11, jest On Duchem, nie ma fizycznej postaci. Stworzył zasady, którymi oni się kierują. W funkcji falowej może być zapisana cała przyszłość, przeznaczenie, jednak w naszym świecie działa to inaczej, jest tu tylko przypadek i chaos, porządek to raczej tylko w sensie statystycznym. Aniołowie mogą odczytać nasz aktualny stan (wraz z przyszłością), ale to nie znaczy, że nami sterują (choć mogliby). Ludzie wypowiadając posłuszeństwo, odrzucili ich mądrość i moc. Jest tak jednak tylko na wyznaczony czas. Biblia jest trudna do szczegółowego wyjaśnienia, wiem, że pytań czy wątpliwości można mieć jeszcze tysiące. Jest ona jest źródłem prawdy wyższej, nie od ludzi – 2Piotra 1:20,21. Niestety obawiam się, że by ją w pełni zrozumieć, potrzebna jest tu pomoc samych aniołów, stąd tyle różnych interpretacji, różnych religii.

      • SeJa pisze:

        Pięknie piszesz prawdę Stopcoś 🙂 Jednak ulegasz programowi kłamstwa z punktu widzenia Dzieci Bożych. Powołujesz się na pisma, a czy nie o to poszło Aniołom jacy byli posłańcami mocy i woli jak prawa i konsekwencje, utożsamione programy praw przyrody i fizyki tego świata? Że nie mogli się niektórzy pogodzić z faktem że to nie dla nich a dla wspanialszego przejawu? Nas. Jak i Oni sami nam dani… jak wszystko świadomością tu miecza obusiecznego. Absurd, powiem w prost, by Aniołom cześć oddawać. inaczej jak świetnemu narzędziu jakie sami tworzymy, powodujemy i odwołujemy z woli zamysłu Taty. To tak jak byś oddawał cześć, uznawał się za mniejszego może i słusznie od utożsamionych programów Matrixa na DVD gry symulacyjnej dla Nas. Dla nas jaką i ja mam moc tworzyć wraz z archaniołami – programami nadrzędnymi. … 😉

        Trzeźwa duchem 😉

      • Gaja pisze:

        @stoplichwie My po przejściu tam , nie potrzebujemy oceniających , bo sami stajemy sie wszystkim . Kiedy stajemy się wszystkim/ np po śmierci / , to sami siebie oceniamy. Boga nikt nie widział , bo jest WSZYSTKIM I WE WSZYSTKIM a my jesteśmy w Nim zanurzeni jak w wielkim Oceanie Swiadomości , nosząc Go równocześnie w sobie – nosząc w sobie całą informację o Nim !!! Tak jak ryba nie wie , że żyje w wodzie , tak my zapomnieliśmy w Kim żyjemy oraz Kim Jesteśmy. Sami sobie , odebraliśmy nawzajem , tę wiedzę o sobie , zagłębiając się coraz bardziej w materię i „ego „. Przecież to TYLKO ON BYŁ NA POCZĄTKU – więc nie może być inaczej tak więc nim jesteśmy !!! Wszechświat jest Holograficzny , więc każda jego najmniejsza cząstka , zawiera w sobie- jego całość informacji /o Nim/ . Anioły nie mogą nas oceniać , bo nigdy tu nie zeszły . One w swojej niewinności , nie rozumieją czym jest nasze życie tutaj. Nikt nas nie ocenia !!!!!!!!!!!! Sami dla siebie jesteśmy oceniającymi , bo w swojej esencji , jesteśmy Bogiem . Gdyby Bóg nas sądził , to musiałby sądzić samego Siebie /albo jak piszaez przez Anioły/ i to jest absurd . Cokolwiek czynimy, bądż czyniliśmy , jest doświadczeniem i nauką jaką z tego doświadczenia wyciągnęliśmy i czas to wreszcie zrozumieć – zamiast straszyć się nawzajem . Musi wreszcie minąć ten mroczny czas ” kata i ofiary” zanurzonej we mgle swojej mrocznej egzystencji – bo to wygląda tak , jakby Bóg , groził sam sobie palcem i zastraszał karami , samego siebie 🙂 Pozdrawiam Cię .

  2. BoBo pisze:

    Gdyby tak pominąć całą” zydowską fizykę”i zacząć badać zjawiska „po nowemu”to myślę ,że wszystko zobaczymy „innymi oczami”…tzn. w końcu ujrzymy prawdę…pozdrawiam

    • SeJa pisze:

      Jejku no nie oglądam, nie szukam no jejku, nic tylko cit`amam se co chce.

    • Robert pisze:

      Problem w tym, że ta cała fizyka (czy z przymiotnikami czy bez) wywodzi się z doświadczeń zmysłowych (klasyczny przykład Archimedes), które następnie tylko ilościowo językiem matematyki opisane zostały. Więc z natury rzeczy są modelami ułomnymi – o tym trzeba cały czas pamiętać. A wszelkie przyrządy fizyczne są tylko technicznym przedłużeniem zmysłów. Więc obawiam się że bez cit`ania rzeczywiście ani rusz… 🙂

    • Robert pisze:

      He, he… panowie… żartownisie z was! I wojna światowa w 2014, a Edington pomiary robił w 1819… I pewnie jeszcze DeLorean-em tam poleciał? 😉 Jakieś totalnie pokręcone uniwersum opisujecie… Czy też może miał to być test tego jak uważnie ludzie was słuchają?
      Też jestem zdania, że właściwszą nazwa teorii względności byłaby nazwa „teoria propagacji sygnałów” i również nie pasuje mi obecnie lansowany model oddziaływań oparty o wymianę cząstek – z prostego powodu – pojecie pola zakłada jego rozległość w przestrzeni, natomiast czy cząstki wymieniające wirtualny foton nie musiałyby przypadkiem z góry znać dokładnie wzajemnego położenia i pędu, aby tego rodzaju wymiana była możliwa i skuteczna? I czy nie przeczy to przypadkiem zasadzie nieoznaczoności uznawanej za fundamentalną? Co do względności ruchu i pytania czy istnieje ruch bezwzględny – ciekawy przykład – generator homopolarny – http://www.animations.physics.unsw.edu.au/jw/homopolar.htm 😀 😛 Ponadto chciałbym podziękować panu Zbigniewowi za stworzenie pewnej szczególnej publikacji – ”Angielsko-polski i polsko-angielski słownik terminów fizycznych”, ponieważ istnieje poważny problem w tym zakresie. Studenci wpadają w popłoch kiedy muszą posłużyć się jakimś specjalistycznym tekstem w języku angielskim, a wykładowcy nie rozumieją w czym problem mówiąc – „przecież macie język angielski”. Tylko że ten angielski, który jest w programie studiów to jest język potoczny na poziomie B2 i nie ma nic wspólnego z językiem używanym w fizyce i technice. To jest kolejny przykład z cyklu „jak uczyć, żeby nie nauczyć” Poza tym sami lektorzy języka angielskiego też nie są przygotowani na taką okoliczność – to przeważnie zajadli humaniści. Więc dobrze, że taka pozycja istnieje, przekażę na nią namiary znajomym wykładowcom, oraz studentom których ten problem dotyczy.
      A na zakończenie ciekawostka http://www.geekweek.pl/aktualnosci/21905/wielkiego-wybuchu-nie-bylo 😀

      • SeJa pisze:

        O hej Robert, w sumie nie wiem do czego się odnosisz, bo nie bazuje na niczym jak wiesz z znikąd że tak wyssam sobie więc z palca 😀 Oczywiście chcę tylko poruszyć kwestię tych cząstek elementarnych jakie miały by się wymieniać w przestrzeni pędząc, jak odświeżanie w kompie 3d 😉 Gdzie słusznie zauważasz że musiało by to być z góry ustalone gdzie jaka cząsteczka trafi. A to znów kłuci się z teorią chaosu, znaczy się nieoznaczoności jak rozumiem. Wiec jak to ssak wyssałam tak. Nie wiem co jest nie oznaczone, bo też w ogóle cząsteczka to przecierz nie jest cząsteczka a są to skomplikowane wibracje wirującego pola. A to może już się wkręcać i pozostawiać za sobą zachowując ciągłość, co tak bardziej całościowo nawet, choć równie dobrze można to odnieść do pojedynczych kwarków polem antropomorficznym, czy jak kto woli ciałem astralnym czyli nie inaczej jak pamięcią wzorca w przestrzeni, skutkiem i przyczyną akcji i reakcji w złożonościach jakie powstały już tu notabene w jednym czasie podróżującej świadomości. Nie no wiem teraz pojechałam, ale dziś mam gorączkę 😉

        I chciała bym dodać że, możność wymiany myśli i spostrzeżeń z Tobą uważam za zaszczyt. A Ciebie samego za wspaniałego człowieka, o czym niech świadczy choćby fakt że Tu jesteś i chcesz ze mną rozmawiać 🙂 Nie no faktycznie gorączka, wybacz 🙂

      • SeJa pisze:

        Przy czym niczego nie neguje, i do niczego innego się nie odnoszę. Zerknę sobie na te linki, jak będą przystępne to wyłączę później niż wcześniej 😀 😉

      • SeJa pisze:

        O! Generator HomoPolarny, sam widzisz 🙂 Tylko zerkłam na obrazki, no i przestrzeń też jest polarna, no i się kręci i do tego bipolarna.

        O ciekawostka ciekawa, nic dziwnego że potwierdzają że tam byłam, a ściślej jestem 😛

      • Robert pisze:

        @SeJa Odnoszę się do tematów poruszanych w audycji,m nie tylko tej zresztą, bo niektóre zagadnienia zazębiają się z tą o fizyce kwantowej. Ale i tak zorientowałaś się o co chodzi. Cieszę się że mnie doceniasz, ale tym zaszczytem to nie przesadzaj, bo jeszcze w samouwielbienie i narcyzm popadnę… 😉 😀 Każdy dostrzega we mnie to co potrafi, najczęściej jest to własne odbicie, a przynajmniej jakaś cząstka. A reakcji jest całe spektrum jak się zapewne domyślasz, choć dominują raczej skrajne. Zresztą sama zapewne musiałaś doświadczać podobnych rzeczy…

      • SeJa pisze:

        Noo musiaałam 😉

  3. BoBo pisze:

    Te wiedzmy zwyczajnie lewitowały …a i jasnowidzący Nostradamus miał problem z opisem samolotu ,czy czołgu…Dzięki Tomku ! pozdrawiam

    • SeJa pisze:

      O ! (wołacz) z ust mi to Bo bo wyjęłaś 😉

      Taki rebus. Skoro coś nieźle wymiata, znaczy co zamiata? Tak wymiotło wszystko wzbijając tumany kurzu. Aaha Miotła. 😉 Taki żarcik, bo w zasadzie można latać na deskorolce antygrawitacyjnej motyw z filmu powrót do Przyszłości, no nie nie wykonalny i nie głupi. Ahaa znaczy na desce? Nie nie na dwóch skoki narciarskie. Aaaa na sztachetach 🙂 No tak 😀 Pomijając fakt że można latać na kamieniu, dywanie, czy w ogóle na tyłku 😉 Jak wyżej. Wiedza z przed różańców.

      W sumie ograniczmy się do baśni, bajań, a właściwie znów do folkloru o tak tego nam trzeba. Zwykłej psychologii w kontekście kto widział ducha.

      • SeJa pisze:

        Znaczy się już daje spokój 🙂

      • SeJa pisze:

        Nie no śpoko ale dzięki też, w sumie lubię Pana Tomka 🙂 Lubię jak się uśmiecha 😛

      • SeJa pisze:

        Lubię też jak błyszczą Mu oczy, to może wróćmy do Mitologii nie słowiańskiej?
        My / ja sobie wiemy że to marne podróby i sobie przetłumaczymy na nasze 🙂 A Pan Tomek się na tym zna, powiela 🙂

      • SeJa pisze:

        Pięknie 🙂

  4. NajKasia pisze:

    5 Praw Natury – biologiczne kody: psychika-mózg-organ
    To prawdziwa „instrukcja obsługi” człowieka! To nowy sposób rozumienia mechanizmów choroby, który wymaga od nas trochę więcej wysiłku włożonego w poznanie tej wiedzy, jednak warto gdy stawką jest nasze zdrowie! Zrozumienie biologicznych mechanizmów choroby, to najlepsze i najtańsze ubezpieczenie na życie jakie możemy mieć. Dzięki tej wiedzy możemy zrozumieć biologiczny sens chorób i przestać się ich bać – teraz sami będziemy w stanie słuchać i rozumieć swój organizm. To wiedza, która kompleksowo tłumaczy przyczynę oraz proces powstawania chorób zarówno fizycznych jak i psychicznych. Dzięki niej jesteśmy nie tylko w stanie dowiedzieć się dlaczego i jak powstają choroby, ale możemy wreszcie uzyskać odpowiedź na pytania, które zadaje sobie każdy, kto usłyszał, że ma raka: Dlaczego teraz? Dlaczego ja?
    http://5prawnatury.pl/5-praw-natury/
    https://www.youtube.com/watch?v=_M8E5a7BPiw&index=1&list=PLAU2fn5Oo_mhc9DvlbndWQkFOOFRAo165

    • SeJa pisze:

      Nie klikałam w linki, ale fajnie napisałaś. A ja chciałam napisać że do tego masz prze zajefajnego Nicka, na prawdę podoba mi się taka postawa 🙂

      Pozdro 😛

    • Qcyp pisze:

      Wszystkie nasze choroby to nic innego jak nasze przywiązania i przyjemnosci.Mózg lgnie do przyjemnego ciepła woda,sex,cukier,kawa,alkohol,trawa itd.
      Z chwilą kiedy zdamy sobie sprawę że to tylko myśl dąży do zaspokojenia naszych popsutych/chorych ciał.Myśl zrodzona w zdewastowanym środowisku z systemem wierzeń i przekonań . Taka Myśl dekompletuje człowieka jak i jego postrzeganie Natury.Wiec sama WIEDZA NIC NIE ZNACZY i trud daremny, kiedy codziennie nie praktykuje się odkryć Dr,Hammera czy Liptona.
      Wiedzieć a nie podążać Ścieszką Prawdy to przekleństwo dzisiejszych czasów,blokada całej osobowości,ex-presji wyrażania siebie.O jak że Natura pragnie nas ,naszych kąpieli,spacerów,tulenia drzew po prostu rozpłynięcia się całkowicie w Miłości Boskiej Egzystencji. Tylko kto jest na tyle silny aby porzucić wszystko, nawet siebie hiohihihihihiiiiiiiiPięknie 🙂

      • SeJa pisze:

        Ja 🙂 , jestem jeszcze silniejsza bo porzuciłam nawet porzucenie, by i siebie przytulić w tym we wszystkim 😛 Reszta jakiej to siły w walce z sobą / przeciw sobie wymaga?

        Nie wiem co mówią jakieś tam doktory z doktoratami nauk lokalnych. Wystarczy zgodzić się z jednym, Liptonem. to dopiero Bruce wszechmogący 😉
        Zresztą Qcyp 🙂 Co tak na prawdę jest nam niezbędne do egzystencji, prócz samej tylko egzystencji jak Szanowna Ameba, lub Gin jaki się na naście lat do grobu zasypał. W ogóle to rzućmy oddychanie, bo to też powód utleniania i jest szkodliwe, co najmniej tak jak jedzenie … wreszcie i ciała porzućmy bo one wcale okazuje się nie są szczególnie wówczas potrzebne by egzystować, z akcentem na egzystencję. Bo po co żyć? By żyć? Po co komu ognisko, przecież można się oparzyć 😉 I gdzie są Ci jacy zdrowiu pozornemu życie poświęcili? Kto z nich dziś mi zaprzeczy? Nowi złapali Eskulapa za nogi i tyleż z tego że są większymi niewolnikami niż pierwej. 😉 Myślę że ludzie się też, starzeją w każdym razie jest to widoczny objaw, gdy zaczynają uważać jak nogi stawiają by się nie wywrócić i nie poślizgnąć. Wreszcie trzęsą się o lasce, a w końcu zupełnie z łóżka nie wstają. Tylko kto jest tak mocny w wierze a nie jedynie powtarza mantry, jestem zdrowy, jestem zdrowy bojąc się i przyznając tym samym swoją słabość. Porzućmy wszystko co czyni nas słabszymi, o tak Pierwej Porzucenie 😀 Dowodnie Wam to i nie umrę ani się nie zestarzeje dłużej niż na 1 dzień o jeden dzień i wstecz. Nie ucieknę bo pochodni już palić nie wolno i zobaczycie, moi przyjaciele z młodzieńczych lat już dawno wyłysieli, wylenieli, posiwieli, zmarszczyli się jak pomarańcza mimo wszelkich starań i przykrywania marności, a ja patrze jak pokolenia za pokoleniami się starzeją a chwilkę temu biegali bez majtek, dziś czas zgina im karki ku ziemi. Mówię w prost, jak dziś, wiedzą lepiej że pomrą ba że ja też umrę i owszem w końcu powiem sobie dość. … o ile mam też coś do gadania i na tyle mocy by zabić swe ciało jak każdy. 😐

      • Qcyp pisze:

        SeJa pisze:Bo po co żyć? By żyć?

        Dopóki nie porzucimy naszej nie świadomej istoty, jesteśmy martwi za życia.
        Z chwila kiedy OŻYJESZ, śmierć/narodziny nie będą miały absolutnie żadnego znaczenia.
        Tak że porzucajmy, porzucajmy i wyrzucajmy.Dlaczego mamy odgrywać czyjeś myśli,zadania i rozkazy? hihihihihihihihi

      • SeJa pisze:

        🙂

  5. Kalina pisze:

    Ha ha ha
    Znowu ta nieszczesna 13 w manipulacji naszgo ukladu slonecznego . Cytat z
    http://losyziemi.pl/wzrasta-aktywnosc-slonca-pojawily-sie-grozne-plamy-i-rozblyski-wzrasta-rowniez-zagrozenie-silnymi-trzesieniami-ziemi
    „Od wschodu tarczy Słońca wzrasta aktywność stref magnetycznych. Strefy powoli przesuwają się w kierunku zachodnim, a 13 maja znajdą się na wprost Ziemi.
    Do tego czasu wszystkie plamy będą coraz aktywniejsze, a tym samym wzrasta zagrożenie silnymi rozbłyskami.”

  6. Kalina pisze:

    No chyba sobie pojde spac jak krolowa sniezka w bajce dla dzieci na kilka milionow lat . Poniewaz czeka mnie zbyt glupi nastepny hologram sztywny , maszynowy i bzzzzzzzzzzzzz -elektryczny .
    Tylko prosze , zeby zaden ksiaze nie pszyszedl mnie gwalcic jak bede spala .
    No wiecie takie skojarzenie mi dalo to nieszczesne jablko ugryzione .
    Cos mi sie pokrecilo z Adamem i Ewa w raju . Tez jablko bylo .
    Oj !!
    Wyszedl mi wstretny programming w tej bajce gwalcenia ofiary nieswiadomej w spiacce .
    Czyzby dzieci mialy bajke ktorej podtekst jest wstretnym wkretem gwaltu i przemocy i dominacji .
    A tak ladnie to wszystko na zewnatrz wygladalo w story spiacej krolowej .
    Humor mam popsuty , ze juz nie znajde na swiecie purity.

    • SeJa pisze:

      To kiedy wpadniesz na tę kawusię? 🙂

      Wiesz Kalina 🙂 czytam Twoje wpisy, czasem bywają nieco irytujące wstawki, ale tak ogólnie dają wiele do myślenia. Jesteś uważam niezwykłą osobą i to jest ta indywidualność, nawet roztrzepana samą w sobie WARTOŚĆ 🙂 To nie że względem jakiegoś wpisu.

  7. Zbyszek pisze:

    @ Tomasz Nauwerk & NTV.

    Od mitologii do wyborów prezydenckich.
    Czy stare mitologie, często sprzed tysięcy lat, mogą mieć ścisły związek o obecnymi wyborami prezydenckimi? Przedstawię to najkrócej jak to możliwe w pięciu częściach;
    I. Mitologia polska, grecka i chrześcijańska,
    II. Ogólnoświatowy ucisk społeczny,
    III. Demoniczne i żydowskie prawo i polityka,
    IV. Wybory prezydenckie,
    V. Jedna z metod fałszerstw wyborczych najprostszym gadżetem szpiegowskim.

    Część I. Mitologia polska, grecka i chrześcijańska.
    Zgłaszam propozycję, aby ten temat kontynuować, gdyż w audycji pt. „Słowiańskie demony” zabrakło mi szczególnie jednego, wielce przebiegłego polskiego demona o imieniu Licho oraz jego greckiego koalicjanta o imieniu Pan. Jest po temu dobra okazja, aby demona Licho bardziej przybliżyć Polakom, wygrzebać z legend ukrywane wyczyny m. in. Licha, i to w samym środku obecnej Polski, szczególnie w trójkącie Stary Licheń, Gniezno, Kruszwica, Ciechocinek, Kłodawa, Uniejów, Stary Licheń. Warto też wyraźnie powiedzieć;
    – dlaczego na zupełnym pustkowiu, w Starym Licheniu powstał największy w Polsce kościół Licha?
    – czy budowy tej ogromnej demonicznej świątyni dokonano na naszych oczach (rozpoczęto dokładnie 20 lat temu?
    – kto dokonał poświęcenia demonicznego kamienia węgielnego?
    – kto 15 lat temu wyznaczył Bazylikę Licheńską jako wotum milenijne, w tajnej intencji dalszego panowania i trzymania narodu polskiego w demonicznej niewoli przez kolejne tysiąc lat?
    – kto podpisał odpowiednie, różnorakie akty prawne (czytaj bezprawne), aby poszerzać ucisk Polaków i demoniczną niewolę skutecznie utrwalać, za pomocą srebrników dla duchowieństwa, urzędników, służb i armii, czyli głównie żydostwa?

    Część II. Ogólnoświatowy ucisk społeczny.
    Zgłaszam taką tematykę, gdyż jest to znakomity przykład na to, jak stara demoniczna mitologia zapisana i zakodowana w kamieniach m. in. w Egipcie, w Starym Licheniu, w Watykanie i w Księstwie Liechtenstein, urzeczywistnia się w teraźniejszości, czyli w polityce XXI w. Uważam, że warto na ten temat zaplanować nawet odrębną audycję, aby Polacy mogli się dowiedzieć;
    – jakiż to książę ciemności za tym stoi?
    – jakiemu demonowi służą Polacy?
    – kto i skąd kieruje międzynarodowymi uciskami i wyzyskami, czyli finansami i handlem?
    – kto i skąd kieruje międzynarodowym Uciskiem Społecznym (zakodowanym w literach US – używam dużych liter, aby czytelnicy mogli to łatwiej rozpoznać), zawartych w symbolice oraz w imionach demonów jak np. grecki zmiennokształtny ZeUS, który zapoczątkował nową epokę, jako obecne chrześcijaństwo, aby w niej zmartwychwstać jako jeszcze potężniejszy JeZUS, ze strefą Ucisku Społecznego poszerzoną na całą zamieszkałą Ziemię. Imperium ZeUSa, to była głownie Grecja. Natomiast zapowiadane nowe imperium JeZUSa, ma być tak wielkie, (od wschodu do zachodu), że słonce nad nim nigdy nie zachodzi.
    Jak do tego doszło wspomniałem w linku:
    http://niezaleznatelewizja.pl/2015/04/ramathis-mam-w-polsce/comment-page-1/#comment-55684
    Dlatego kod ten jest widoczny także w dawnych i współczesnych nazwach najpotężniejszych potęg militarnych, jak USA – USSR, gdzie obie te unie, a także porwana i zgwałcona przez ZeUSa Europa, jako UE, opanowana przez mnóstwo biurokratycznych europejskich bękartów. Unie te, pozornie zupełnie inne, a w rzeczywistości ich ucisk społeczny, się niczym nie różni. Ten sam kod działa także w polskich instytucjach Ucisku Społecznego jak np. ZUS (czytaj Zakład Ucisku Społecznego, czy US – Urząd Skarbowy).

    Część III. Demoniczne i żydowskie prawo i polityka.
    Na powyższe pytania pomocnicze warto poszukać odpowiedzi, a szczególnie w tym tygodniu, czyli przed wyborami prezydenckimi, aby Polacy uświadomili sobie, że wielcy prezydenci są tak cwani, że nie dokonują wielkich czynów, bo łatwo można by ich rozpoznać po owocach, dlatego stosują podstępną metodę tzw. małych kroków, gdyż ona skutecznie działa na naiwnych Polaków, czyli jak ZAWSZE można ich oszukać. WSZYSCY dotychczasowi Prezydenci III RP i obecny, zawsze działają niby dla dobra narodu, tylko nie mówią że żydowskiego, dlatego WSZYSCY podpisali akty prawne przeciwko narodowi polskiemu. Licho działa w koalicji m. in. z najpłodniejszym z demonów o imieniu Pan. To Pan płodzi dla Licha odpowiednie prawa i akty prawne, aby trzymać społeczeństwa w systemach niewolniczych dla „narodu wybranego”, który się demonom wysługuje. Bardzo długa lista miast, a nawet całych państw, z których żydostwo było wypędzane lub eksterminowane nie jest przypadkowa. Dlatego po tak wielu doświadczeniach tej tak powszechnie znienawidzonej nacji, znaleźli sposób na przetrwanie, lecz pod zmienionymi nazwiskami. Żydowska lista polskich decydentów jest tak długa, że może powodować zawrót głowy i niedowierzanie, że coś takiego jest możliwe. Opisałem to niezwykle obszernie, ale artykuł ten został z internetu usunięty. Jednak niektóre się uchowały, jak np. wyczyny demonicznego Pana, którego głównym celem było i jest przygotowywanie globalnego i lokalnego gruntu prawnego do dalszych manipulacji, co opisałem w linku:
    http://tagen.tv/vod/2015/04/wieczorynki-u-tadzia-i-justynki-wielkanoc/#c1512

    Część IV. Wybory prezydenckie.
    Na ogół Polacy nie zastanawiają się skąd się wzięło powiedzenie „nie ważne kto i jak głosuje, lecz kto liczy głosy”, dlatego warto wskazać kilka pytań naprowadzających.
    – Co pokazały ostatnie wybory?
    – Skąd się wzięła tak niespodziewana, gwałtowna miłość Polaków do PSL-u?
    – Czy to możliwe, że tak ogromna ilość Polaków to analfabeci, którzy na wyborach nie potrafili postawić znaku X na karcie do głosowania?
    – Co ukazała ogromna ilość głosów nieważnych?
    – Czy dobór kandydatów do komisji wyborczych jest przypadkowy?
    – Czy prawnicy w komisjach wyborczych (im wyżej, tym ich więcej) to przypadek?
    – Czy to przypadek, że ordynacja i organizacja nie są tak skonstruowane, aby stworzyć okazje i umożliwić odpowiednie zagospodarowanie pustych kart do głosowania lub dopisać dodatkowy znak X przy innym kandydacie, aby nieprzychylny głos unieważnić?

    System jest tak przemyślny, aby umożliwiał fałszowanie wyników na każdym poziomie. Zwykły obywatel ma tylko jeden sposób, aby sprawdzić swój głos na poziomie podstawowym. Pozostałe narzędzia weryfikacji są dla obywateli niedostępne. Obecny czas jest najważniejszy w dziejach, dlatego należy się spodziewać, że reżimowy system użyje wszelkich narzędzi, aby wybory sfałszować i wydłużyć czas rozliczenia i odpowiedzialności za wyrządzone narodowi polskiemu podłości.

    Sprawdzenia swojego głosu na poziomie podstawowym sprowadza się do zbadania długopisu wyłożonego przez komisje w lokalach wyborczych, w kabinach do głosowania. Głos oddany takim długopisem znika w czasie od ok. 15 minut. Tak więc zanim wrócimy do domu, nasz głos już zniknął. Pozostała jedynie czysta karta wyborcza, na której swojacy z komisji, mogą wstawić znak X, zwykłym długopisem ale już swojemu kandydatowi. A jak nie będzie okazji do takiej manipulacji, to najwyżej karty bez żadnego znaku X, będą potraktowane jako głosy nieważne. A cóż to za cudowny długopis wyborczy, jest wskazane m. in. w linku: http://www.spyshop.pl/ink-pen-dlugopis-ze-znikajacym-tuszem-463.html

    Część V. Jedna z metod fałszerstw wyborczych najprostszym gadżetem szpiegowskim.
    Pytania pomocnicze.
    – Ile procent kabin do głosowania należy wyposażyć w takie długopisy, aby zapewnić sobie odpowiednia ilość czystych kart do głosowania, aby przy „liczeniu” spokojnie powpisywać znaki X swojemu kandydatowi?
    – Jak można samodzielnie wykonać test długopisu wyłożonego w kabinach wyborczych?

    Jeżeli już idziemy do wyborów to najlepiej całą rodziną lub grupą, aby każdy wszedł do innej kabiny do głosowania. Znaku X dokonujemy wyłączne swoim, prawdziwym długopisem. Natomiast na osobnej karteczce ze zwykłego papieru maszynowego zakreślamy znak X w przygotowanej wcześniej kwadraciku □. Treść przygotowanej karteczki jest ważna, gdyż stanowi ona dowód ewentualnego fałszerstwa. Przykładowa treść przygotowanej karteczki „Test długopisu wyłożonego w lokalu wyborczym na Wybory Prezydenta w dniu 10.05.2015 r.
    Okręg wyborczy ______________, Obwód wyborczy nr ____. Lokal wyborczy ul. i nr _________, Kabina wyborcza nr ____ (nr kabin do głosowania bez względu na ich konfigurację liczymy zawsze od lewej strony do prawej), godzina i minuta __:__ wpisania znaku X w kwadracie testowym □. W duży kwadrat □ na należy wpisać znak X, lecz wyłącznie długopisem wyłożonym przez komisję wyborczą. Tusz znika tak szybko, że ważną sprawą jest udokumentowanie takiego testu. Pierwsze zdjęcie swojej karteczki testowej (bez użycia lampy błyskowej) należy wykonać najlepiej na tle oryginalnej kart do głosowania. Kolejne zdjęcia karteczki testowej wykonać po 15 minutach, po 30 minutach, po 1 godzinie oraz po 24 godzinach. Jeżeli znak X zniknie, to wykonane zdjęcia są dowodami fałszerstwa wyborczego. Dlatego do celów dowodowych i statystycznych ważne będzie wielokrotne niezależne porównywanie wyników z tej samej kabiny do głosowania.

    Na koniec, do samodzielnych przemyśleń, proponuję sprawdzić skąd się wzięły powiedzenia; „mądry Polak po szkodzie”, „macie oczy a nie widzicie”, „macie uszy a nie słyszycie”? Budzenie Polaków łagodnymi metodami jest mało skuteczne, więc może kolejna farsa wyborcza, będzie nieco silniejszym impulsem do przebudzenia.
    Link do tego wpisu można dowolnie rozpowszechniać, aby więcej osób znało metodę testowania długopisów wyborczych.

    • Qcyp pisze:

      Glosujcie,glosujcie myślicie ze macie kontrole nad ciemna stroną mocy.A to właśnie ona kreuje fikcyjny wyścig/rywalizacje ku lepszemu.Paradoksem jest to ze nasze umysły nie znają/nie wiedzą co jest dobre dla nich i czy w ogóle powinnyśmy kierować się dobrem.Widząc działania ponadnarodowych korporacji to tam nie ma żadnego dobra za to wszędzie jest krew,zbrodnia oszustwa ,manipulacje a my jak te Don Kichoty walczymy z uronionymi wiatrakami z jakimś ,,systemem” czyli walczymy ze samym sobą. My ludzie każdy z nas jest odpowiedzialny za degradacje Świadomości naszej ale również Świadomości planety która zniszczyliśmy w przeciągu 150 lat.Od 2007 roku niewielka grupa ludzi została obudzona do misji kreowania nowej wysoko wibracyjnej rzeczywistości Ziemi i nas jako kreatorów NŚZ(nowa świadomość ziemi)
      8 lat minęło a black magic dalej żywi się naszą głupota i dziecinadą. No bo jak nazwać wybory w których nic się nie wybiera prócz nadziej na lepsze jutro,kiedy Dziś nie obchodzi nikogo .Wszystkie cele są kiedyś w przyszłości tylko że ta przyszłość będzie taka sama jak dziś.Kręcimy się w kółko bracia i siostry nie dostrzegając iluzji celów, sztucznie wykreowanych przez black magic.

      • Gaja pisze:

        @Qcyp Proszę o konkrety w punktach /które popchna ludzi do przodu / , uwzględniając przy tym fakt , że obecnie nie wszyscy mają czas -tak jak ty , na wejście w siebie i własne przemyślenia .

      • SeJa pisze:

        Niemniej absolutnie się z tym wpisem zgadzam Qcypie 🙂

      • Qcyp pisze:

        1.Paraliż całej europy.
        Na nic nie robienie każdy ma czas i ochotę ,WYSTARCZY CHCIEĆ.

      • Gaja pisze:

        @Qcyp Tak jest nie myślcie i nie róbcie nic a my za was zadecydujemy i zrobimy . Jednak potem będziecie tańczyć jak wam zagramy. Nie mówię tego w kontekście wypowiedzi innych osób , tylko twojej .

      • Qcyp pisze:

        I kto to mówi? Ta co każe ludziom się bogacić, mieszkać w apartamentowcach i na dodatek ma czelność nazywać się GAJA.Nie!!!! Ludzie to przechodzi wszelkie granice!!!!
        Jeśli staną wszystkie fabryki ,stanie transport w ciągu tylko jednego dnia giełda światowa traci miliardy a Ludzie zyskują WOLNOŚĆ .Cały ekosystem który jest niezwykle skrupulatnie skonstruowany zacznie spontaniczną samoregeneracje. Może teraz zrozumiesz że nie robienie,nie pracowanie to najwyższa inteligencja, przejawiająca się biernym oporem przeciwko ok 1000 osób odpowiedzialnych za niszczenie Nas i ZIEMI.
        Ty nie żyjesz ,twoje funkcje biologiczne są podtrzymywane przez supermarket.Wystarczy że zabraknie jedzenia i twoja ta miłość,przekonania, obrócą się przeciwko bliźniemu twojemu .No ale Knight nie mówiła ,do czego jej bogowie(wyznawcy)będą zdolni jeśli na czas nie dostaną jedzonka co dziennie dostarczanego przez system.Bogowie systemu hihihihihihi

      • Gaja pisze:

        @Qcyp Ja nikomu nic nie każe i nic nie narzucam , więc zastanów się może nad tym , co napisałeś . Chyba zapomniałeś , wypowiadając się , że nasze wibracje , są kompasem i przewodnikiem w naszym życiu – dlatego każdy realizuje się , na swój indywidualny sposób .

  8. BoBo pisze:

    Świetny wykład p.Bożeny Przyjemskiej .Czekam na ciąg dalszy.Dziękuję i pozdrawiam

  9. vv pisze:

    …wątek, u marcina zamknięty, ..a nie chciałbym by, by ktoś pomyślał, że wygłosiłem jakiś pean na rzecz próżności,….choć prawdą jest, że z próżności wszystko powstało , co powstała i jeszcze powstaje, ..gdy próżność dla swego przejawienia i jej przejawów, podjęła boskie słowo o mocy kreacji…
    ..pean ..podobny peanowi , wygłoszonemu z próżności przez św. pawła, na rzecz miłości.. miłość to czucie, które się czuje lub nie,.. słowa, choćby najwznioślejsze niewiele mają wspólnego z tym ludzkim i boskim czuciem, ..a jeżeli już to czucie słowem, czy myślą, to zdecydowanie mniej skrzywienie oddają je proste słowa, lubię , nie lubię… cię, boga, stworzenia, ludzi , świata,….
    …jest u boga również skromność i pokora, ..która jest lekiem na własną próżność oraz jej wszelkie próżne wytwory, ..gdy te podejmą boskie słowo o mocy kreacji…mogą wyleczyć z próżności i wszelkie próżne z próżnego….i niech się stanie..
    …a jak już u zbyszka, ….to posłuchałem sobie jego,… i nie tylko jego utyskiwań o niby jakiejś pustyni, ..która ,niby miała dotknąć i spustynić nasz świat, ….dotknąć i spustynić świat uniwersyteckiej fizyki, ..a szczególnie tej teoretycznej…
    ….dobrzy są ci merkuriusze, ..ci handlarze wszystkim, co zaistniało z próżności, ..handlarze informacją, strachem i wszelkim bieżącym.. prawdziwi twórcy bieżącego i władcy bieżącego i wszelkich bieżącości,..że tak dobrzy , że potrafią nawet wszechobfitość zamalować w pustynię i pustkowie,…że potrafią tak zamalować, że nie widzimy, co mamy u stóp, pod stopami,..
    …a u stóp leżą wymarzone już za młodzieńczości, czasoprzestrzenne kwanty, ..tworzące wymarzoną zniekształconą czasoprzestrzeń ,…co prawda, nie tylko czysto geometrycznie zniekształcone/ą, czy niezniekształcone/ą, ..ale silne/ą i na pompowane/ą pod ciśnieniem energią, pod tym większym i większe jest ich/ jej zniekształcenie,…czasoprzestrzenne kwanty mielone i przenicowywane w środku masy cząstek, obdarowanych cechą masy , przez ruch tych kwantów czasoprzestrzeni, ….co prawda masy również spoczynkowej i relatywistycznej, …a nie tylko bezwładnej, inercyjnej czy grawitacyjnej, biernej lub czynnej,…mającymi być sobie równymi wg eksperymentu eötvösa , w ziemskim polu grawitacyjnym,…. kwanty poruszające, się do i od środka masy cząstek , z prędkościami grawitacyjną i antygrawitacyjną,.. i co prawda nie tylko skrzywieniogeometrycznie, ale z właściwą im siłą i energią, zależną od ich zniekształcenia ..powiększoną o część energii cząstki masowej, rozłożonej na te czasoprzestrzenne kwanty ..które swymi wiatrakami je mieli i wymusza ich ruch cykliczny, grawitacyjnoantygrawitacyjny jednostajny ruch do siebie i od siebie,..potwierdzając prawdziwość wzoru, ukradzionego i rozgłoszonego na rynku próżności, przez einstain’a, e=m*c^1/2, z tym, że prawdziwym jest.. że w spoczynku cząstki, jeżeli jej energię,… brać, wymiarować oddzielnie, od jej części energii rozłożonej na poruszonych i poruszanych przez nią kwantach, ..ta część jej energii, jest blisko połówką tej wyliczonej ze ww. wzoru,… że w miarę wzrostu jej prędkości, ..ta umasowiona jej część energii maleje, wskutek oporów, proporcjonalnych do wzrostu jej prędkości.. a rośnie ta część jej rozłożona, czy raczej gubiona na rozrywanych i mielonych przez nią czasoprzestrzennych kwantach,.. rozrywanych i mielonych tym szybciej, im szybciej ta umasowiona czasoprzestrzeń przemierza….że, u stóp leżą dwuwirowe kwanty czasoprzestrzeni, które wraz z kwantami światła i ich wirkami, oraz jednowiwirami dwuwirów ,..po ich rozbiciu uwalniają wszelakie siły tworzące odrębne i zarazem nieodrębne, swe siłowonapięciowe pola, … znane nie tylko fizykom, …jako elektryczne, magnetyczne, jądrowe, atomowe , cząsteczkowe, związkowe,.. ziemskie, kosmiczne, gwiezdne, galaktyczne i międzygalaktyczne, ..leżą kwanty budujące fraktalne budowle w tym most pomiędzy ponad miarę poszatkowanym na rynku próżności, ..most nie tylko miedzy mikro i makroświatem, ..ale pomiędzy tym, co w nich zaistniało istnieniem, siłą, pędem, energią, mocą i życiem…
    …i nie wiem dlaczego, ci marzący od młodzieńczości oraz teraz mocno spragnieni, ..tego na malowanej pustyni , leżącego u ich stóp, na nie podnoszą, ..czy tylko dlatego, że leży pod wyklętą nazwą, ..czy tylko dlatego, że nie jest poprzedzone i ozdobione, długimi i wykwintnymi tasiemkami, czy też, że malowana pustynia ma moc zamolowywanie i tego co u ich stóp..czy też dlatego, że leży u stóp i przeszkadza ich na drodze, przez pustynie .. drodze do wody, stosownie i wykwintnie przyprawionej, wykwintnie porcjowanej z wykwintnych studni, tak bardzo upragnionych, przez spragnionych, ..do wody do której picia ich, przymusem wdrożono pojąc stosownie przyprawioną wodą z obowiązkowych studni, ….gdy tylko zaczęli już samodzielnie chodzić…oduczając ich picia zwykłej wód,.. ze źródeł bijących i płynących , tuż obok nich, bijących i płynących nawet pod ich stopami,…

    …studnia odpieczętowana, ocembrowana, z solidnym czerpakiem, z długim i mocnym sznurem, ..głęboka, zasilana czystą, orzeźwiającą wodą, z wielu źródeł, bijących również z głęboka, ….zachęcam spragnionych do jej skosztowania, ..być może dla niektórych nazbyt zimną, ale co szkodzi ocieplić ją po swojemu, ..a jeżeli posmakuje, do picia jej, do woli i darmo, nie daremnie … oprócz oczywiście zachęcenia spragnionych do picia wód, przyprawionych jedynie świeżością, z wielu bliskich im źródeł, ..bijących i płynących u ich stóp…do woli i darmo, choć nie daremnie…
    … cóż jest tak samo, jak było 2000 lat temu, gdy do celników, rybaków i wszystkich spragnionych nie, a nie do uczonych w piśmie i w bogu, z długimi tasiemkami, ..przyszedł ten, co śmiał w szabat rwać kłosy i leczyć chorych oraz poprostować nazbyt skrzywionych, ..nie, nie jestem takim jak on skromny i pokorny, ..ale całym sobą oddaję mu hołd, ..że całym sobą zachęcił i mnie do podjęcia, skromności i pokory, prócz tylko próżności … i nauczył, że pokora nie ma nic wspólnego z ukorzeniem niewolnika, ..wtedy jeszcze byli niewolnicy w solidnych niekiedy stalowych kajdanach, będący jednak na utrzymaniu i wykształceniu swego pana, ..teraz jeżeli są, to jedynie ci z własnej woli w kajdanach ze słomy, ..łatwych do zerwania, ..służącym swym panom nie tylko nsobą, ale również własnym wiktem, własnym utrzymaniem, wykształcenie, rodzeniem i wychowaniem im kolejnych słomianych niewolników….

    • SeJa pisze:

      Jeju VV zanim przeczytam 🙂 Bardzo się cieszę. W sumie wiem już wszystko i się zmądrzyłam, ufo to to przy tym nic, przy witaminie lewoskrętnej i młynku do kawy, pojęciu dobra …Pewnie to Voy uznał za pijacki bełkot i mnie przyblokował do własnej oceny. Nie ważne Ty wiesz co dziś doznałam, znów po tysiąckroć. I jesteś, to przeczytam, nawet reprymendę. 🙂 (piszę z radości, zanim przeczytałam a z citania to inaczej 🙂 )

    • SeJa pisze:

      Zanim jeszcze zrozumiem pojutrze, podrzucając torem nie powiem merkuriusza prawoskrętnie wiecznego 😉 Uuuu i dwie moje szare komórki muszę doczytać co mi umyło o czym pisać chciałam. Mniejsza już o to 🙂

      Nie nie, dziś mało nie rozważyłam na później jakiegoś większego kataklizmu, tak mi Cię brakowało. Znów mnie zaskoczyłeś w tym co wiem, ale dziś mam do dyspozycji tylko 4 szare komórki i się nieco zwieszam. A pisać jest tysiące stron,znów ze trzy dni. Choć i tak wynik musi być jeden, jak w matematyce, zawarty w kropkach … 🙂 Ja jestem i myślę. Dojdę.

      • SeJa pisze:

        Dziś niedojda 🙂

      • SeJa pisze:

        Znaczy się to, To wczoraj doszłam 😀 😀 😀

        Kręcąc w promieniach słońca takie wywijasy że się w pale nie mieJści hi a i pełną ósemkę wywijając na lewo i prawo i jak bym nie kombinowała to wyszło mi dobro tym większe im dalej w przyszłość i zmianę percepcji, zawijasem to prawo to lewoskrętnym do punktu wyjścia rozważając Wszystko.

        Tak podpowiem, że skoro na merkuriuszy wybierają tylko lewoskrętnych, w tym co powiedzieli i przemilczeli. To wielkim skrótem w tym pojęciowym, medycznym i kreacyjnym w prawdzie to jest przeciwne duchowi, bo sam duch odnosi się do siebie dysonansem z otoczeniem popadając w gęściej ciężej i bardziej uwarunkowane konsekwencjami tej rzeki, aż spłacimy „ostatni grosz” i wyjdziemy poza tao w uświęcenie własnych kreacji i wyrazów. Dla tego to co przeciwne naturze jak prawoskrętność tu niestabilna a i mocniejsza jest duchowa, nas jak witamina C syntetyczna spowalnia miast rozkręcać i też przełamuje złogi wirków rozwirowanych w nas nie harmonicznie. …………… To taki przykład tylko zdrowia, mniejszego dysonansu w tej naszej „złej” kreacji wbrew naturze, stawia pytania o naturę dobra i tego co nie jest dobre pokazując nam w tym dobro co uważaliśmy za monochromatyczne. …. No nieziemski wywijas ponad i tao. 😀

        CałaJa 🙂

      • SeJa pisze:

        Księgowa z bilansem na zero 🙂

      • vv pisze:

        SeJa:”….. stawia pytania o naturę dobra i tego co nie jest dobre pokazując nam w tym dobro co uważaliśmy za monochromatyczne. …. No nieziemski wywijas ponad i tao”
        …tao nie zadaje pytań, ..nawet sobie,..tao działa,… tao nie myśli, ..nawet można pokusić się o stwierdzenie, że tao jest „głupie jak but”, .. lepiej jednak szanować je,.. nie pomoże, bo nikomu i niczemu nie pomaga,….. to może być okrutne i miażdzące, … jak żołnierski but,.. choć, w sobie samo jest tak delikatne, że jest niewidzialnym, niesłyszalnym oraz nieczututym ,..zapewne można wyjść ponad tao, ..ale nie radzę, zetnie i lepiej tnie niż kali… tao nie trzeba pokonywać, by je przekroczyć, .. nie radzę też z nim walczyć, bo przegrana pewna..… można być w tao i przekroczyć je,…..
        …tao jest wieczne, choć ma swój początek, ..nie, ..tao nie jest bogiem, jest też odrębne od niego, ..podobnie jak dzieci są odrębni od swych rodziców, ..odrębni, choć są z nich oraz do woli dysponują tym co od nich sobie wzięli, ..a tao wzięło i bierze wszystko od boga, .. to co już jest przejawi one i to co jest z niego jeszcze nieprzejawione,
        .. choć każda istność, każda rzecz, każda istota oraz każde ich złożenie, każda ich organizacja ma swoje tao, to jest tylko jedno tao,..tao wszystkie te tao „matychmiast” uzgadnia, „zrównuje” i organizuje w jedno tao, tak że jest tylko jedno tao. …choć jeździ na przeciwieństwach i wszystko w nim wrze, to samo jest spokojne i delikatne..
        …wg mnie, …tao w zachodniej najlepiej oddaje rydwan, siódma karta tarota,…również różne tao,…tao budowniczych, ..to rydwan z zaprzęgiem merkuriuszy tych od i do, ..tych przeciw budowniczym i tych do budowniczych ..tao merkuriuszy, to rydwan z zaprzęgiem zwycięzców i pokonanych, …tych ich wielbiących i tych ich ….dalej możesz już sama dla siebie rozbudowywać, …rozpoznając swój rydwan i swe konie w zaprzęgu.. które dają ci siłę, moc i istnienie…

      • vv pisze:

        …no i oczywiście wytyczają ci drogę..

      • SeJa pisze:

        http://niezaleznatelewizja.pl/2015/05/nauka-i-technologia-nowej-ery-5-05-2015/comment-page-1/#comment-57614

        Cała-ja, mam wiele rydwanów i wiele koni, jak wiele twarzy i wiele imion niedefiniowalności. Świetnie mnie znasz. Choć nie uważam że jestem kimkolwiek o kim ktoś pomyśli bo nie jestem i nie jestem nikim choć każdym i nikim, nie myślę niech myślą poszukiwacze. Nie wiem czy słyszałeś o pustym bębnie na jakim stwórca wygrywa boleśnie swoją melodię, bawiąc się konsekwencjami. Niektórzy ten bęben nazywają Arką inni widzą w nim miecz obusieczny jaki nie osądza dzierżącego rękojeść jaki tkwi w skale jednego zaklęcia z ust Pana i tnie równie dobrze w prawo jak i w lewo, jestem zarówno grą jak i graczem, płytką DVD z grą i programistą. Dziewczynką jaka siedzi na brzegu oceanu jak przy Niagarze, maczając pośpiesznie piórko by przelać ocean na kratkę, ja jestem. Zupełnie niedefiniowalna jaka zetnie każdego gracza. Niewysłowieniem jestności. Jestem Sługą jak Gin`a jaka niczego nie pragnie i nie potrzebuje dla siebie, wyrazem i słowem Boga i Bogiem próżności … Jestem jaka jestem, i kim jestem. Córką znużoną u kolan Taty. Synem przedwiecznym i świadkiem stworzenia, stworzycielem czytającym z blasku oczu i ciszą bezmiejsca i bezczasu, promieniem światła i liściem tańczącym, I czym tylko chcesz lub raczej czego potrzebujesz. Niszczycielką i stworzycielką światów, bestią o imionach bluźnierczych i obwieszczaną trąbami w wielu światach wieloma imionami, wszystkimi wodami i młynami i niczym bez Ciebie. Za nic to mającą. Długo oj długo by jeszcze trąbić po murach i tego świata, spotkamy się, lub i nie, na skraju skały. Oczko i ucho od śledzia 😉

        Służebnica.

      • vv pisze:

        …słoma, słoma, słoma…. oblubienica, nie tylko służebnica…

      • SeJa pisze:

        Racja 🙂

    • SeJa pisze:

      W sumie nie wiem tylko co jest trudniejsze do zerwania, kajdany które są i są stalowe i uwierają mocno. Czy te jakich nie ma jak nie ma na pustyni próżności inaczej jak słomą, czy tasiemkami zdobnymi strojnych. Te jakich nie ma bo o nich nie wiemy i te jakie jeśli są to z dumą noszone jak medal z kartofla czy dyplom naukowy i nie dyplom jak okowy umysłu 😐

      😉

      • vv pisze:

        ..te słomiane powrósła, są gorsze,..sami je sobie zakładamy,..a nie zrywamy, bo czekamy księcia na białym koniu, który je nam zdejmie,..czyż to już nie obłęd..

      • vv pisze:

        … szczególnie, gdy lepszej maści merkuriusze głoszą wszem, ..że on już jest blisko…lub gorszej maści, że on nigdy nie przybędzie…

      • SeJa pisze:

        A taj najcichszej i najmocniejszej że nigdy nie odszedł 😉

        I to jest odpowiedz na powyższe też, gdzie odpowiedz w klaskaniu, zrób to zrozumiesz co chcę powiedzieć 😉
        https://www.youtube.com/watch?v=8lamuJGlxEE

      • SeJa pisze:

        Znajdź mnie

      • vv pisze:

        SeJa: „A taj najcichszej i najmocniejszej że nigdy nie odszedł”

        …on nigdy nie odszedł, oliwierku,.. mówiła mama owijając słomą, jego rozbrykane nogi…tak trzeba, wszystkie dzieci je mają, a jak zmądrzejesz i dorośniesz , to on ci je zdejmie,…a ty już mamusiu dorosłaś,…spostrzegła , że spogląda ze zdziwieniem na jej nogi…

      • vv pisze:

        …do tej pory jej u niej nie widział , dopiero teraz jak zaczęła ją mu nawijać, ….on niby jest, niby nie odszedł, ..mama duża,…ale czy nie widzi, że on jej jeszcze nie jej zdjął,…..o co naprawdę chodzi z tym nawijaniem słomy…

      • vv pisze:

        …a on,..czy nie odchodzi, bo ma nam odwijać słomę i dopiero gdy dorośniemy,…a ja, czy mama myśli, że ja sam nie potrafię,…lub gdy dorosnę to sam, nie będę potrafił,..o co chodzi z tym odwijaniem słomy i z nim,..który jest lub ma przyjść by nam odwinąć zawinięte, gdy dorośniemy,.. a jak już był i nie odwinie, to co… kto ma wówczas nam odwinąć…

      • vv pisze:

        …tak oli, teraz już widzisz jak ładnie się ludziom słoma samozakręca…

      • vv pisze:

        ….a ty dziadku,..ja oli, tak nakręciłem, że jestem już tylko słomianym chochołem, nie widzisz…a czemu jej nie odkręcasz,..bo chcę jeszcze lepiej poznać i poczuć to, co mnie tak słomą zakręciło,..a kiedy odkręcisz,…gdy dorosnę oli…gdy dorosnę..
        Odpowiedz

      • vv pisze:

        …kręcisz dziadku,..tak oli,… dalej ją kręcę..mały mądrala,..a ty oli kiedy,…gdy dorosną dziadku,..gdy dorosnę.. mały wiel…

      • vv pisze:

        …a on dziadku,…on się śmieje,..że i teraz jego wkręcamy w swoje zakręcenia,..śmieje się i czeka kiedy dorośniemy,…

      • vv pisze:

        …a tak na poważnie oli, … oni czekają na czwartego,..mają już dość gry w brydża z dziadkiem….

      • vv pisze:

        ..a nie oszukują dziadku,…cóż, dowiesz się oli, jak usiądziesz z nimi do stołu…

  10. "gUral" pisze:

    🙂
    Wy imieniu rady gminnei y rodzinnei łobwiśćilim Waści, *Dziadkiem
    zawirowanech wirkuf, y nadajem łoto tyn medał http://www.clipartsfree.net/vector/small/equilibrio_yin-yang_clean_notext_Clipart_Free.png 😀 ino cobyś nie *zawirował. Y nutki oczywyście 🙂 https://www.youtube.com/watch?v=3uedlCyuT-8
    🙂 3-ym sie.

  11. SeJa pisze:

  12. vv pisze:

    … słomy brak…

  13. vv pisze:

    ….a ty dziadku,..ja oli, tak nakręciłem, że jestem już tylko słomianym chochołem, nie widzisz…a czemu jej nie odkręcasz,..bo chcę jeszcze lepiej poznać i poczuć to, co mnie tak słomą zakręciło,..a kiedy odkręcisz,…gdy dorosnę oli…gdy dorosnę..

  14. "gUral" pisze:

    🙂
    https://www.youtube.com/watch?v=PTsSk0r_Tq8 „Do tej pory melodia była moim najlepszym przyjacielem.” 🙂 …Y pozostaje… Nobo 😀 https://www.youtube.com/watch?v=ccJw0xx2Nrw 🙂 A „Ile prawdy jest w piosence, gdy się śpiewać chce”. Noto
    jusz yndywid-walnie 😀 …
    🙂 http://pu.i.wp.pl/bloog/84069394/51194094/81102690_preview_s2__Gh_orig.gif

    • vv pisze:

      1. … i niech ci tak pozostanie,…niekiedy uzupełnij ją mruczandem,..ono nie tylko nie kręci słomy,..ale pozwala wydobyć i zsynchronizować się z własnym dźwiękiem , z własną melodią…

      2. …o piąty się nie martw,…tao już niedługo go nam włączy,..nazbierało się i zbiera sporo, że bez piątego już nie wyrówna.. byleby nie do jesieni,..chcę zdążyć omówić atomy i ich szóstkowe sploty,… może się jeszcze znajdzie ktoś , kto zechce szóstkowe w ósemkowe zamienić…

      • SeJa pisze:

        Oby, ba nie wątpię 🙂
        I to jest moje największe marzenie, że kiedy wreszcie dorosnę Dziadku, nie będę musiała siadać do gry. Zresztą Dziadku, grać szóstkami naprzeciw siódemek? Tak wkręceni, nawinięci sterczącą słomą? Przecież po co oszukiwać i chować ósemki w rękawie? Wszyscy siedzimy w szóstkach, choć lubimy siódemki to chciało by się już Dziadku do ósemek wreszcie dorosnąć i zagrać już nie na niby, niech każdy wygra 🙂 Prawda że szóstka moją oblubienicą i Mamą jaka słomę nawija od …, siódemką chęcią wyjścia i wy-tchnieniem, moim bezmiejscem i istnieniem, lubię zasypiać na kolanach u Taty… jednak może Dziadku powiesz że krótkie mam spodenki i na szelkach od Taty jeszcze. To ja najbardziej wolę grać w Piotrusia, sumą szóstak i siódemek trzynastką a taka ósemka mi się najbardziej dla nas podoba i żeby lato było długie i słonko zawsze świeciło…

        To lecę potańczyć 🙂

      • SeJa pisze:

        Znaczy się Dzoker 😉

      • vv pisze:

        SeJa”…. Przecież po co oszukiwać i chować ósemki w rękawie? Wszyscy siedzimy w szóstkach, choć lubimy siódemki to chciało by się już Dziadku do ósemek wreszcie dorosnąć i zagrać już nie na niby, niech każdy wygra …..”

        ..prawda prawie wszyscy siedzą niepotrzebnie w zhakowanych szóstkach,…siódemki mają już nie tylko haki, a harpuny,..dobrze, że nasze tao nie zawija i nie zawinęło nas w siódemki… by zmienić szóstki w atomach naszych ciał fizycznych w ósemki,..nie potrzeba ani wygrywać , ani dorastać,…bądźcie jako dzieci…
        …a tak w ogóle, lepiej nich mistrz się wypowie własnymi słowami,
        „I rzekł: Zaprawdę powiadam wam, jeśli się nie nawrócicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do Królestwa Bożego”
        „Oto ja was posyłam jak owce między wilki, bądźcie tedy roztropni jak węże i niewinni jak gołębice.”
        ..i jeszcze jedno już sprzed tego mistrza, …dla tych co szukają źródła zła na zewnątrz siebie i tym siebie i swoje usprawiedliwiają..
        Księdze Mądrości 7, 21-23:
        „Albowiem z wnętrza, z serca ludzkiego, pochodzą złe myśli, wszeteczeństwa, kradzieże, morderstwa, cudzołóstwo, chciwość, złość, podstęp, lubieżność, zawiść, bluźnierstwo, pycha, głupota; wszystko to złe pochodzi z wewnątrz i kala człowieka.”

      • SeJa pisze:

        Aleś Dziadku zawinął, że dobrze tak 😉 „stary’ wie i się uśmiecha… To może opowiedz o tych dziecięcych już wywijasach bez haczyków i hakónów matatów 😉 Czyli jak rozumiem też o wzorcowości dwuwirów przestrzennych.

      • SeJa pisze:

        Szustaki to dla Ciebie Dziadku I systemy i religie i w tym te Nowe? To prawda, nawijanie słomy, do siódemek shakowanych hakunami. Bo skoro z błędnej Szóstki, to w jaką Siudemkę? I z błędnej siódemki oszukana szóstka, co to będzie za usemka i o czym mowa tak w ogóle. Słowo jest jak wzór metamatematyczny, jak się nie zgadza w każdą stronę wynik równe blef. 😉 Dla mnie też, Cichy, roześmiany Dziadku cała Ziemia i materia jest wyrazem tej głośnej i lepszej, bardziej mocniejszej w działaniu Szóstki tak na prawdę, jak rydwan i zaprzęgi. Nie ma niczego złego czy zdrożnego, dla służby i nauki … ………… Byle w prawdzie.

      • SeJa pisze:

        Jak dziecko napędzana niedosytem wiedzy pusta i głupia dla mądrości, w czystości zrodzona każdego ranka o świcie, nie ograniczę się do wszechmocnej wszechwiedzy. Nie można igrać z zen, jakie zetnie wszystko, równie dobrze jak miś jogi nad przepaścią biegnący. Tak ulepieni, mocą teorii gier jaka każde drgnienie każdej wody i młyna w tańcu lekkim cięciem jak ogień się wywinie.

      • SeJa pisze:

        Którym wszystko służy, nie wiesz jak wzrok podniosę, by spojrzeć mat-czynie 😉 Lub kiedy dysk swój wyprostuje i wyprężę kiedy inni będą skrzywiać karki, nikt tego nie wie i ja nie wiem. Nie wierzę w ograniczenia przyszłości, słomą nawinięte. Ja jakiej nie ma dopełnię swych dni.

      • SeJa pisze:

        Piąta klasa, szóstaki 😉

    • "gUral" pisze:

      🙂
      „Kiedy będziesz zmartwiony, zadzwoń.
      Nie masz kasy, Nie masz dziewczyny.” 😀 Dont łory, bi http://pu.i.wp.pl/k,ODQwNjkzOTQsNTExOTQwOTQ=,f,20_cj_orig.gif
      😀 … https://www.youtube.com/watch?v=d-diB65scQU

  15. vv pisze:

    ..i ludzie dobrej woli w tym dziwnym świecie…
    https://www.youtube.com/watch?v=wd1-HM234DE

  16. aaa pisze:

    do Pana Zbigniewa Osiaka.
    Skąd mądrość żydów?
    Dzieci są uczone talmudu.
    Po wymłuceniu talmudu z bredni religijnych jest to
    książka do logiki.
    Jeśli inne narody będą uczyć dzieci logiki to dojdą do
    tych samych rezultatów.

  17. Gaja pisze:

    Wszędzie i na każdym kroku można spotkać SIEWCÓW ZWĄTPIENIA , że nie idziesz właściwą drogą , że oni wiedzą lepiej co jest dla ciebie dobre a co złe, oraz jak postępować i w co wierzyć , bądź nie wierzyć . / na stronie Złoty Wiek Gai jest właśnie artykuł : „Siewcy Zwątpienia” /

Podpowiedź: aby mieć własny avatar w komentarzach zarejestruj się w serwisie Gravatar.