Oblicza Duchowości – 4.05.2017

Marcin Antoniak w swoim cyklicznym programie na antenie NTV tym razem porusza temat pięknego  życia,  śmierci i cierpienia.
Również  zaprasza na swój wykład i spotkanie z widzami do Wrocławia na 20 maja 2017 r., do Domu Ekonomisty (siedziba NTV) na godz. 11.


Pierwsze majowe spotkanie z Tadeuszem Owsianko i jakże majowy temat: MIŁOŚĆ. Tym razem o Miłości tej niefizycznej aby nie rzec niekopulacyjnej, a tej odnoszącej się do sfery ducha każdego z nas. Również nowe grafiki i symbole zdają się wprost mówić o miłości.


Ten wpis został opublikowany w kategorii 4. Czw: Oblicza duchowości, Archiwum audycji i oznaczony tagami , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

48 odpowiedzi na „Oblicza Duchowości – 4.05.2017

  1. sesia pisze:

    klaruś, transplantacja to to samo co opentanie. zadajesz retorykę, po co są transplantacje i zakładasz że nikt nie wie nic ponad to co myślisz o tym? fajnie gdyby tak było.

    a ja wiem i powiem, najpierw oddzielili to co cielesne od tego co duchowe (prawdę mówi vv, chcą bardziej się zapadać w mocniej bardziej… podzielone) a pużniej uznali że jak tak to można handlować i ciałami i organami – mówię jak łudzcy ratownicy złodzieje ciał!!!

    i myślisz że komuś coś dobrego przyjdzie jak się będzie uzupełniał – karmił cudzą krwią? jak ma zatkane czy zgniłe serce to wyrwie zdrowe serce kogoś innego i JUŻ? oj nie tylko się mylisz, ale to bardzo jest nie dobrze kraść ciała i organy jeśli własne są zgnilizną. lepiej jest się w duchu odnowić choć dziś lucie myślą że muszą zdechnąć by pujść pod drzewko z jakiego spadają za zdrowaśki pieczone gołąbki…

    oj klara nawet tego nie rozpatrzyłaś? a taka jesteś wszech i wobec… teges

  2. sesia pisze:

    hmmm mm / hee 😀 może i nawet do rychlejszego? niż by się można było spodziewać

    tadko bardzo cię proszę o uwagę w pewnej kwestii. w obliczach było na prawdę wiele komentów i pisał taki jeden nie wiedzieć skąd nie tylko v ale i że mocniejszy to v^2

    i o to cię proszę,bardzo starannie przeanalizuj co o czym i dla czego napisał, jak se wolisz ale postaraj się go przeczytać i zrozumieć. a nie wyjdziesz na tym żle. jak się okazuje nawet bezsens w jego wykonaniu jest nie bez powodu i trzeba tylko niewiele czasu by okazało się skąd takie dziwy i pod tym kontem przeanalizuj swoją audycję…

  3. sesia pisze:

    i wszystkie wszędzie ze wszystkimi oraz zgrzyty…

    • sesia pisze:

      kto maaa naa tyle klepek i panoramiczny ogląd bardzo się pewnie zdziwi

  4. sesia pisze:

    nie wiem coś tak niucham że się będzie kopnąć bez związku z wami jakieś 16 lat wcześniej od tej chwili

  5. Kiara pisze:

    Tak , Panie Tadeuszu …. KOBIETA JEST PORTALEM …. przez który Energia/ Dusza schodzi na ziemię w trakcie narodzin.

    Ale też unosi ponad wymiar gdy połączeni jej najwyższą wibracją PARTNERZY/UKOCHANI …. PRZEKRACZAJĄ JAKO JEDNIA / DUCHOWO /FIZYCZNI TEN WYMIAR…. nie ma innej możliwości.

    NAJWYŻSZYM WYMIAREM MIŁOŚCI JEST MIŁOŚĆ MAŁŻEŃSKA KOBIETY I MĘŻCZYZNY….. wszystkie inne jej aspekty są bardzo piękne , potrzebne , nawet niezbędne ,ale nigdy nie zastąpią MIŁOŚCI SPLECIONYCH AKTEM JEDNI UCZUCIOWEJ KOBIETY I MĘŻCZYZNY!

    A, zatem logiczną konsekwencją tej wiedzy jest zrozumienie faktu , co wydarzyło się w czasach Jezusa ( JEGO TRANSCENDENCJA…. ILUMINACJA czyli PRZEJŚCIE DO WYŻSZEGO WYMIARU … W NIEBO WSTĄPIENIE ZE SWOIM CIAŁEM MATERIALNYM…. czyli Z MARTWYCH WSTANIE )… tamto… z martwych wstanie nie było przez fakt pozbawienia energii życia ciało fizyczne.
    A przez fakt maksymalnego zwiększenia energii w nim.. czyli połączenie dawno temu rozdzielonych aspektów, żeńskiego i męskiego.

    Otwieranie Wrót MIEDZY WYMIAROWYCH dokonuje ( powiedzmy pierwsza para, czyli „małżeństwo dynastyczne” w dawnym pojęciu ) czyli osoba niosąca w sobie KOD /KLUCZ do nich .. to jest kobieta i mężczyzna , którzy osiągnęli poziom świadomości i energii miłości odpowiedni dla tego aktu.

    Jako ci pierwsi przechodzą WROTA MIĘDZY WYMIAROWE w fizycznym akcie seksualnym ,ale w grę wchodzi już nie energia seksualna , a najwyższa wibracja energii miłości… to jest inna energia, powoduje ekstazę nie orgazm.

    Czy wszyscy ludzie muszą dokonać identycznego aktu jak CI otwierający WROTA…. żeby przez nie przejść, nie , nie muszą.
    Ale muszą uzyskać sami w sobie wystarczającą moc energetyczną do dokonania własnej iluminacji, bo ona jest warunkiem przekroczenia TYCH WRÓT.

    W TYM wypadku STRAŻNIKIEM PROGU … JEST PRZEDWIECZNA…. JEJ POZIOM ENERGII WERYFIKUJE ENERGIĘ WSZYSTKICH DOKONUJĄCYCH SWOJĄ EWOLUCJĘ.

    Albo następuje przyciąganie podobieństw, albo ich silne odepchniecie, tu nie wchodzą w grę sympatie i antypatie, a zwykłe prawa fizyczne.

    Materia wzorcowa zawsze ma osobowość żeńską, ale zharmonizowaną biegunowość energetyczną męsko ,żeńską .

    Jednym słowem sami doszliśmy do odkrycia ,że „z martwych wstanie” .. czyli przekroczenie wymiaru , którego dokonał JEZUS według opisu religijnego , to zwykła „bujda na resorach”.. 🙂 zwyczajne oszustwo ,zniewolenie, utrzymujące odcięcie nas od możliwości ewolucji duchowej.

    Po pierwsze .. KOBIETA I MĘŻCZYZNA…. JEDNIA … ZESPOLONA NAJWYŻSZĄ WIBRACJĄ MIŁOŚCI.

    Po drugie… dokonuje się „z martwych wstania ” duchowego , oraz przemiany energetycznej ŻYWEGO nie martwego ciała fizycznego… najwyższym potencjałem energetycznym, którym JEST ENERGIA MIŁOŚCI, a nie najniższą wibracją , którą jest energia śmierci!

    Jezus swoim Z MARTWYCH WSTANIEM… otworzył WSZYSTKIM LUDZIOM możliwość dokonania INDYWIDUALNEJ ILUMINACJI przez wpisanie swojego czynu jako wzorzec w pole morfogenetyczne….. ma to również bezpośredni związek z DNA i RNa biologicznym CZŁOWIEKA.

    Otrzymaliśmy ponownie około 2000 lat na podniesienie swojej świadomości/ wibracji , by móc jak ON przekroczyć wymiar, to jest pierwsza cześć całokształtu tego planu.

    Ale jest, a raczej MUSI być również druga cześć, TO JEST OTWORZENIE WRÓT MIĘDZY WYMIAROWYCH…..CAŁOKSZTAŁTOWI EWOLUCJI…. co oczywiście się stanie poprzez fizyczne działanie, fizycznych osób .. KOBIETY I MĘŻCZYZNY.

    Każde WROTA mają swój KLUCZ….. JEST NIM SKOMPLETOWANA WIBRACJA ZDEPONOWANA W FIZYCZNYM ( NARODZONYM ZWYCZAJNIE CZŁOWIEKU) , KTÓRY SAM W SOBIE MUSI OSIĄGNĄĆ MOC DOTARCIA DO WIBRACJI WRÓT CZASU.

    Nie tylko dokonać przebudzenia swojej świadomość ,ale fizycznie pokonać przeolbrzymi „tor przeszkód” , przejść go zbierając na nim WSZYSTKIE potrzebne elementy wibracji , tworzące w nim KOMPLETNY KLUCZ…. i to tylko tyle.

    Dodam,że wiadomo iż jest to KOBIETA… bo ONA ZAWSZE jest PORTALEM…PEŁNIĄ PIERWOTNĄ MATERII ISTNIENIA…. MATRYCĄ ŻYCIA.

    To był piękny wykład Panie Tadeuszu…. dziekuję bardzo jest Pan wspaniale autentyczny, proszę tak trzymać…. bo wszystkie perełki informacyjne , tworzą finał obrazu rzeczywistości.

    O roli kobiety jako PORTALU wspomina również Pan Roman Nacht, i Pan Igor Witkowski… ja pisze o tym od wielu lat, dodać trzeba wielkie zasługi Pana Marka Tarana, On też od lat przypomina kobietom o ich niezastąpionej pięknej roli.

    Kiara

    • Iza pisze:

      Ta Kobieta symbolicznie to materia.

      • Kiara pisze:

        Materia symbolizuje kobietę.. ale w procesie zdarzeń, które muszą zaistnieć materia przybiera formę ożywioną przez wcielonego ducha.. staje się aspektem żeńskim KOBIETĄ FIZYCZNĄ.

        Bowiem wszystkie zdarzenia w świecie materialnym MUSZĄ zaistnieć na planie fizycznym dokonywane przez fizyczne postacie … KOBIETĘ i MĘŻCZYZNĘ.

        Niema co ściemniać, nie ma co, kręcić .. że mężczyzna… i TYLKO mężczyzna… bo tak nie jest.

        Ten rodzaj wiedzy … o stwórczej roli KOBIETY jest skrzętnie ukrywany… przez męskich władców wymiaru, którzy wylansowali sobie wyłącznie męskiego boga.

        I co, i nic .. kręcą się w koło bo wyjść się nie da gdy portal zniesławiony KOBIETA .. strącony jest do podrzędności i aktu prokreacji.

        Tak w symbolice kobieta reprezentuje materię ( jajeczko z zapisem wiedzy ) , a mężczyzna energię ( plemnik z depozytem energii) umożliwiającą narodziny kolejnych materialnych istnień.
        Tworzenie nowego życia… to JEDNA z ról, które przeznaczono KOBIECIE I MĘŻCZYŹNIE… są tez inne.

        Kiara.

    • Iza pisze:

      Kobieta, Boskie Ciało, ciało fizyczne, w szerszej perspektywie świat, Wszechświat, każda forma wypełniona Duchem. Mężczyzna fizyczny również przejawia się w Ciele. Tu chodzi o rodzaj a nie płeć.

      • Kiara pisze:

        Zdecyduj się czy mówisz o materii czy o energii.. energia ma osobowość nie ma płci, materia ma osobowość i płeć.

        Jeszcze raz w świecie materialnym muszą zaistnieć zdarzenia energetyczne z udziałem materii jej najmniejszego ale najważniejszego fraktalu jakim jest CZŁOWIEK.

        ON i TYLKO ON .. dokonuje zmian na miarę kosmosu.. i nie ma co ściemniać,że chodzi o symbolikę, w tym wypadku chodzi o działanie z udziałem materii ożywionej DUCHEM = CZŁOWIEK.

        Gdyby CZŁOWIEK był tak nie istotny.. nie było by potrzebne życie z jego udziałem, nie było by tej całej walki o przejecie władzy nad nim i blokowania nam wiedzy.

        Kiara.

    • sesia pisze:

      klara ale o czym ty piszesz?

      może książki czytywałam nie te

  6. jan piotr kutereba pisze:

    Kiara ta teoria ma sens i wraz Tadeuszem uzupelnia sie =odkrywajcie NIEWIASTY to czas waszego cudu istnienia =Kiara ,sesia i Iza ,dawno jej tu nie widzielismy =ujawniajcie niewiasty i biertzcie sprawy w swoje dzialanie byc moze uda sie wam sprawic i zrownowazyc to co my spapralismy=bawmy sie cudem istnienia

  7. Kiara pisze:

    Pewien rodzaj wiedzy o roli i możliwościach energetyczno /duchowych KOBIET nie jest jeszcze ujawniony. Nie znaczy to, że jest zupełnie nie znany… jest ukrywany , a kobieca rola degradowana.

    Zarówno ezo.. jak i inne trendy informacyjne bardzo mało wspominają o prawdziwej roli kobiet , mówi się o portalu energetycznym w szerszym znaczeniu, ale nie mówi się nic o roli kobiecej budowy.

    P. Tadeusz Owsianko sporo nam przekazał w symbolice, ale nie do końca sam to odczytał.. a symbole mają to do siebie,że , odczytuje się je inaczej zależnie od swojego poziomu wiedzy i świadomości.

    Czyli to samo… ale nie tak samo w różnych okolicznościach.. nie mniej jednak P. Tadeusz prawie cały czas opowiada o KOBIECIE.

    Nie można pominąć P.Marka Tarana , On również przypomina kobietom , kim ONE są naprawdę i CO jest przed nimi ukryte, jak wspaniałą rolę pełnią w życiu.

    Jeszcze raz proponuję przeczytać książkę „BŁĘKITNA DAMA”…. Sierra Javier,
    tam są bardzo dobrze opisane objawienia Maryjne w dokumentacji historycznej.

    Oraz fakt ,że informacją manipuluje Watykan i Zakon Dominikanów, Jezuici to nowość w odniesieniu do Dominikanów, ale niestety otrzymali czysty przekaz wiedzy od kobiety , inkarnacji z tego samego DUCHA co Maria Magdalena…. Katarzyny Andegaweńskiej…. w pewnym sensie mają przewagę informacyjną nad innymi zakonami.
    Po za tą inne książki tego autora też są godne polecenia , bo nie tylko są ciągłością tematu,ale dosyć dobrym wyjaśnieniem rysu historycznego objawień i innych zdarzeń od czasów Marii Magdaleny do naszych.

    http://www.soniadraga.pl/produkt/645/thriller-historyczny-blekitna-dama.html

    Wedle podawanych informacji Maria Magdalena teleportowała się około 500 razy, dla kobiety jest to dużo łatwiejsze niż dla mężczyzny.

    Jako Energie wcielone kobieta i mężczyzna nie różnią się niczym, jako Energie możemy się przejawiać w obydwu osobowościach.
    Ale jako materialni LUDZIE .. kobieta i mężczyzna są całkowicie inni i o tą INNOŚĆ chodzi w możliwościach różniących nas.
    Kobiece cało jest mini kosmosem … jej macica , mini kosmicznym portalem , a to jest niezmiernie tajemnicza funkcja w odniesieniu… jak na gorze .. tak na dole… może jeszcze ciutkę musimy poczekać na rozwinięcie tego tematu, ale i ta wiedza zostanie niebawem ujawniona.

    Oczywiście nie wszyscy identycznie ją zrozumieją i nie wszyscy zaakceptują , jednak nie zmieni to faktu ,że wypełni ona swoją rolę.

    Pamiętać trzeba ,że jesteśmy olbrzymimi postaciami wielowymiarowymi…. wiedza , ogląd i świadomość jednej Iskry Życia … CZŁOWIEKA nie wszystko ogarnia swoimi percepcjami , nie wszystko już rozumie , wbrew pozorom nie wszystko wiemy… ja też nie wiem wszystkiego.

    Ale.. nasza świadomość rozszerza się teraz bardzo szybko, otwiera się dostęp do coraz wyższych poziomów informacji , nie upierała bym się na aktualności wszystkich informacji z książek z przed 20/30 lat.. a co dopiero z przed 100..200.. czy więcej, to jest często tylko częściowa , archaiczna wiedza… nie, że zła, ale jak krzemowa siekiera.. nie spełnia już swojej roli.

    A, zatem, to że czegoś jeszcze nie wiemy… nie jest ujmą, ale to,że upieramy się przy nie pełnej ,a tym samym nie prawdziwej już wiedzy jest dowodem pewnego ograniczenia… niemożliwości akceptacji nowego.

    Wiedza musi płynąć… jak woda… gdy jest stojąca traci na wartości.

    Konkluzja jest jedna , nie lekceważmy roli kobiety…. jej wyjątkowości , nie opierajmy swojej wiedzy na religijnych bzdurach degradujących kobietę do podrzędnej roli obok wyniesionego mężczyzny.
    To są bzdury wymyślone przez zakompleksionych zazdrosnych facetów i zakulisowe opcje,reprezentujące negatywne cywilizacje , które chcą utrzymać LUDZKĄ populację na określonym poziomie, bez możliwości ewolucji, bo tracą swoją władzę i korzyści.

    Objawienie… które moim zdaniem zaistnieje ( może nie w formie tak propagowanej i oczekiwanej) to świetna zabawa, która może bardzo nas zaskoczyć.

    Kiara.

    • sesia pisze:

      wyaje mi się kiara że przesadzasz dorabiając wielce wyniosłą ideologię do rzeczy prostych, spraw wcale nie złych i pewnie wspaniałych jak wszystko na swój sposób.

      myślę sobie / czuję – że to dorabianie tych wielkich ideologii do czegoś zwyczajnego, raz że nic nie zmieni poza piętrzeniem absurdalnych hymnów do genitaliów, nowej genitalnej religii co właśnie jest nie dobre, nie pożyteczne dla nikogo i nikomu nic z tej całej pseudo wiedźmińskiej paplaniny i choćby stu hymnów i tysiąca rytów nie przyjdzie poza jeszcze większym powichrowaniem… i to jest już złe i odciągające i rozmydlające i dzielące.

      bo czy jakaś zdrowa na umyśle kobieta będzie mniej kobietą jeśli nie ma 14 pawich piór w tyłku? i glorii halogena między ludami oraz szafira w pępku? ja nie wiem kto was tak skrzywdził że nie ma w was nic prócz próżnicy. ja też jestem w tej sytuacji i wielu chciało by mnie mieć za nic, za nic bo wiadomo że nic i za nic tym bardziej bo się wyłamuję z bycia niczym i myślę sobie że to pseudo objawienie rzekomej NAD wiedzy to zwyczajna reakcja na kompleksy i już. a każda zdrowa kobieta i tak wie kim jest, co i jak czuje i nie potrzebuje czytać czy słuchać euforiuf w bazylice macicy na swój temat bo inaczej nie ma pojęcia. no coś się komuś już całkiem pokićkało? nie ośmieszajmy się, odrobinę samoświadomego samoszacunku… dość tej parady z pawimi purami i szow demonów na mtv przerywanych reklamami intymnymi, bo nie powiem co czuję a was już wyzuło z wszelkiej skromności?

      • sesia pisze:

        już widzę jak w wielkiej świątyni nowego, wokół dziry w ziemi zwanej łonem przy jakiegoś zniczu w kształcie mega fallusa tańczy 12 pierdolniętych na pół nagich naćpanych nimfomanek / westalek

        i tyle z tego przyjdzie, hańba na czyjąś uciechę a już się nie bój rasputin się znajdzie… i tyle z tego przyjdzie

      • sesia pisze:

        jeszcze nie oficjalnie ale idzie i ja to widzę i nie chcę tego… bo to nic nikomu nie da prucz przejawu większego szaleństwa…

      • sesia pisze:

        będzie świątynia fetyszu i będą się lizać po sandałach bo dorobią se ideologię że stopy są święte i ziemia święta, nawet jeśli są to to nie ma nic wspólnego z pożytkiem, powstanie wiele innych świątyń tak samo jak kiedyś skupiających fanów i wariatów swojego pokroju… bo w końcu ktoś jest gorszy? lepsze ze zgorszeniem się pomyliło. …

      • Kiara pisze:

        sesia….. „hymnów do genitaliów, ”

        ********

        Nie to nazewnictwo i nie ten poziom zrozumienia i wiedzy.

        Kiara.

    • sesia pisze:

      nie chodzi o to co napisałaś kiara nie ma sensu roztrząsać ja mówię o międzywierszu, jak mawiała moja babcia chodzi nie o to a o rzecz. w sumie rzecz jest tak oczywista że dla mnie zbędna, a problem w tym że wiem do czego to poprowadzi bez zmiany świadomości, a po zmianie stanie się też tak oczywiste jak hymn na temat wzrastającej trawy i pająka. i nie trzeba będzie już nic więcej i bardziej wzniośle niż to jest na prawdę w całym swym spektrum i pełni wiedzy i już. i tyle. mócne dla kogoś to jest jakaś wielce wielka mądrość jaka ma moc zmienić niezmienionych, ale to bardziej niż od tyłka strony i wiem że to nie tędy 😉 … no już się nie nakręcam może ktoś coś odpisze bo nie lobię być pomijana i nie mam kogo wnerwiać 😛 „”

    • Elżbieta pisze:

      To może tak, Ludzkość, Świadomość, Energia Męska, i Człowiek, jako Duch tej Ziemi, Światło, które ma drżenie, tego , do którego przybyto, aby w połączeniu harmonijnym, a wiec czystośc wokół Mężczyzny, nazwanego Ciałem, wielu nazywa Go Człowiekiem, i Wokół Kobiety, Żywej Prawdziwej i w Podstawie, która swoim drżeniem, w Mocy Ziemskiej, Tej Prawdziwej, aktywuje To na co czekacie, i co wielu przez swoja Moc i Siłę w połączeniu wielu, wokół tego co nazwano tylko ciałem, lub fizycznością powoduje skupienie tego Siebie, i całkowite zablokowanie Prawdziwego Umysłu będącego zawsze w dwoje, Mężczyzna i Jego „duchowość” wokół tego co nazwała dla Siebie ciałem bo przybyła na Planetę, bez Matki Ziemi i jej uznania, a wiec Pierwsze co jest teraz najważniejsze Tej która nazwano tylko ciałem, jak zobrazować ułożenie wokół Mężczyzny jako drżenie, Świadomość, ludzkość, Duchowość, + 3, a więc przekroczone To co Męskie, rozprowadzane w ZiemskimŚwietle, w Mocy Praojca, tak nazwano pozostawionego w zmienionej Świadomości Prastwórcę, zapisanego w jego czystym Świetle, a więc Tym którego nazwano synem bożym, Człowiekiem, Duchem, Światłem, No i wreszcie Złotem, Tym, wielkim promieniem, Jest bez możliwości jego zmiany, działający w harmonii, gdy ten Syn Boży, Człowiek czysta Świadomość tak też to nazywają Biel, kryształ, będzie zapisana tym co aktywuje w Sobie przez Siebie i z Siebie Kobieta, a więc to czy wyzerowanie, przebiegunowanie, czy przeskok? – 3, w Kobiecie, zmiena wibracje na wibracje Jedynej Matki, Energii Żeńskiej Mocy, Częstotliwości Ziemia, i Złoto, jako Jam Jest, Jest gotowe do jedynego Stwarzania, budowania, orania, do którego zostało pozostawione z PRA, ze Świadomościę Tej, która potrafi zmienić te wibrację, w tym Którego wielu uważa za Moc, za Boga, i wszystko, co Świadomość jako Energia Męska i Jej drżenie, stworzyła wyobraziła, o Sobie, a kobieta w swoją czystość przyjęła i to – 3, samodzielnie w Sobie dla Siebie zmienia, majac wiedzę, do której dociera, jako ta czy Prahistoria, czy odkrywając kolejnośc zmieniania, i do Prawdy przywracania, I tak Mężczyźni, Wielcy i Silni , z tak wielu Poziomów, wokół swojego „ciała” pozbierani, stają się ciężcy i bezradni, i ponownie, czekaja aż Kobieta dokona tej zmiany i teraz pytanie, czy ponownie tylko do określonych wibracji przez i tutaj pytanie dla wielu Kogo? czy tym razem mając swoją Świadomość i pozwolenie dane sobie, wie jak się poruszać w tym co zostało stworzone, zapieczętowane i połączone powiazane, To co nazwano Matrixem, a Jest Kochani waszym drżenie, z którym walczycie, wyrywając Siebie z Siebie, Czy zaufać Sercu? Ono, pokazuje Stan Świadomości, który przyciąga jako ten w Sobie Silniejszy, i dużo by pisać, Jest jeszcze Jedno, będąc na Tej Planecie, bez uznania Ziemi, jesteście bez szansy, odejść tylko z Połową Człowiekiem i zebranym gdzieś dla Niego złotem, Ta Świadomośc w drżeniu Kobiety, była w nim zawsze, i czas na zwrócenie tego drogocennego Stwórcy, który mając w Sobie radioaktywnośc ma Moc, Potegi, tylko czy warto, ponownie dotykać Żywej Niewidzialnej Świadomej Ziemi?

  8. Kiara pisze:

    Jakoś trudno Ci przekroczyć poziom seksualności….. sesia.. nie o energię seksualną w TYM chodzi ,a o najwyższy poziom ENERGII MIŁOŚCI BEZWARUNKOWEJ….

    TO NIE JEST TO SAMO CO, ENERGIA SEKSUALNA ni jakieś wydumane tantryczne jazdy z mega orgazmami….. seksualność i jej uzależnienia …. to nie to sesia.
    Wbrew temu co wypisują o wesatlach…. ( strażniczki ognia ) przestawały nimi być gdy się zakochiwały i wchodziły w seks, wówczas musiały wyjść za mąż i opuścić świątynię.

    Energia Miłości… i energia seksualna, to dwie różne energie ,zrozum to w końcu zanim sobie pawie pióra w tyłek wsadzisz….. i halogen między uda…. 🙂 szafir mi się podoba.. ale po co w pępku!
    Dziury w ziemi też nie będzie.. prędzej w zjechanych ograniczeniami mózgach.

    sesia zmień koktajle… niszczą Ci osobowość.

    Kiara.

    • sesia pisze:

      nie wielu zdawało sobie w pełni sprawę co zrobią z ich naukami i pomysłami a wszyscy chcieli dobrze. nawet jezusa nauki spaczono i wywrócono do góry nogami o czym wiedział jeśli bez prawdziwej przemiany w świadomości …

      przecież już nawet jest kult archetypu kobiety = moherowe berety. albo popatrz na te brakujące ogniwa z placu czerwonego, na te ich zakazane głupie … jak zelówa wielbłąda niosące mało się nie posiusiają bo mateczka patrzy i mateczka rosija czeka egipskie insygnia z wizerunkiem izis.

      z nimi nie ma dyskusji, każdego na bagnet w imię bo kazali, co im chcesz przekazać o czym z nimi dyskutować, co im objawić i jaką znów świątynię wybudować? znów będą szkrobać a choćby i twoje pisma z włosiennicą po piwnicach i pójdą z zatrutą róża w świat w imię matki najwyższej bądź pewna.

      tożto zdegradowane genetycznie neodertale z 2 synapsami i o nich piszę o ich poziomie i myślisz co zrobią z jakąkolwiek i o czymkolwiek wiedzą? zrobią z tego kapłanki kapłanów nowych fanatyzmów i tyle i jeszcze się będą zabijać w imię tego…

  9. sesia pisze:

    stop nowemu porządkowi świata, bo my będziemy teraz wprowadzać nowy porządek świata

    ..

    a co było z new age? a co jest? ..

    i ty klara jesteś inna? wolna od czego? budujesz sama nie wiesz co i dla kogo…

    • sesia pisze:

      egipt to była kolonia demonów jakie zniewoliły orion i najechały matkę światów terrę i myślisz że ich świątynie były takie mądre i wspaniałe? … to to samo zresztą co pseudo kRk rzymski kult izis i horusa…

      co to komu dało prócz zwiedzenia i zniewolenia i ile się dzieję złego pod tymi sztandarami?

      i co im chcesz dać? egipską wiedzę, nie spodziewaj się że to coś dobrego przyniesie i coś na lepsze zmieni bo to tylko zwiedzenie i puste słowa, ryty jakie złego gorszym jedynie uczynią a dobremu nie są potrzebne bo ma prawdziwą wiedzę i mądrość…

  10. sesia pisze:

    i wcale nie jestem zdania że energia miłości i bezwarunkowy ogień seksualności to dwie różne rzeczy..

    nie dzielę dobra, na miłość i miłości na dobro… ja w ogóle mało dzielę

    • sesia pisze:

      ..bezwzględnie..

    • Iza pisze:

      energia miłości i bezwarunkowy ogień seksualności to dwie różne rzeczy..

      Nie, to nie dwie rożne rzeczy. Wystarczy wyjść w Nature i zobaczyc jak promień słońca penetruje przestrzeń, jak fallus waginę (ups wiem to takie „nieduchowe” fe.. :D) Symbolicznie Duch wypełnia wiedzą (Sobą) Przestrzeń. Jako w niebie tak i na Ziemi a człowiek nie będzie decydował co ma robić bóg i jaki ma być 😀 Z powodu swojej ignorancji 😀

  11. Twa róg pisze:

    koktajl zmień dobre ..ja bym w nim się utopił ,z chęcią

  12. sesia pisze:

    jest jedna sytuacja jaką chciała bym wam opowiedzieć. ale jest na tyle osobista jednak że lepiej jak to pominę, qurde no nie mogę ale powiem wam że to jest dobre i prawdziwe, bez żadnych fanfar takie zwyczajne aż nazbyt oczywiste więc może dla tego tak długo musiałam tęsknić, więc powiem może tak dla mnie to to samo co biały kamień i nowe imię

    dziękuję mój królu królów i bracie co przychodzi niespodziewanie, zawsze jesteś przy mnie i upomnisz się o mnie … dziękuję

    tak to widzę tyle mogę powiedzieć ponad to moje osobiste i naszą rozmowę

    wy taż nie jesteście niewidzialni, to oczywiste 🙂

  13. sesia pisze:

    ten świat ktoś stworzył i wiele innych, a i inni stworzyli wiele światów i pewnie wiele jeszcze podniosą do istnienia wedle swego upodobania

    ale wszystko to w duchu i z ducha bożego, nawet eksplorując otchłań niesiecie królestwo boże jakie jest wami i was… tylko wy zrodzeni z ducha wyznaczacie swoje granice i bije w was źródło wody czystej w jakiej się obmyć, skąpać i utopić, odnowić zawsze można i należy a i nie ma ucieczki od siebie i ducha w bogu

    zastanawiam się i pewnie długo będę się jeszcze zastanawiała, choć moja droga do domu jest już usłana, jaki ma sens powielać te same jeśli nawet nie „”błędy? jeśli już jest jak/i/a jest… i widzę to. no więc jest jak jest a co dalej się zobaczy i wiadomo, każdy włos na każdej głowie i każdy róg wiary policzony a i znany

    🙂

    . . .

Podpowiedź: aby mieć własny avatar w komentarzach zarejestruj się w serwisie Gravatar.