Oblicza Duchowości – 10.04.2014

W studio NTV Janusz Zagórski gości Dominikę Dominiak Devi, a tematem rozmowy są jej obrazy energetyczne – mandale.
Kontakt z Dominiką w sprawie osobistych mandali  – 531 539 991 oraz e-mail: devistanam@gmail.com
Zapraszamy do przesłuchania Gayatri Mantry w wykonaniu Devi
https://happydevi.bandcamp.com/  oraz do obejrzenia spotu  nagranego przez NTV Warszawa, w którym Dominika  śpiewa Gayatri Mantrę
www.youtube.com/watch?v=le2s-QRyg-s

W studio lekarz Andrei Moreira, zajmujący się medycyną spirytystyczną. Naszym tłumaczem jest Konrad Jerzak z Polskiego Towarzystwa Studiów Spirytystycznych.

Spotkanie z niezwykłą osobą, Edytą Borzymowską, z wykształcenia elektronikiem, a po wejściu na ścieżkę rozwoju duchowego została duchowym coahem. O tym jak można połączyć takie dwa zawody opowiada na przykładzie swojej historii życia pani Edyta.

Ten wpis został opublikowany w kategorii 4. Czw: Oblicza duchowości, Archiwum audycji i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

41 odpowiedzi na „Oblicza Duchowości – 10.04.2014

  1. Qcyp pisze:

    Pod Moskwą zostanie zbudowany park religii świata
    Czytaj dalej: http://polish.ruvr.ru/news/2014_04_10/Pod-Moskwa-zostanie-zbudowany-park-religii-swiata-9958/

  2. GOLDPRESS pisze:

    Dynamo to jest Magik, ale w programach wszystko jest ustawione, nawet cała publiczność, oglądałem program, że całe nawet to chodzenie po wodzie, jest ustawione, nie umiem tego teraz przytoczyć, ale było to wyjaśnione. To jest tylko aktor, zero w nim iluzjii, może zna się trochę na kartach, lub innych sztuczkach, ale nie różni się od zwykłego Magika, jest sławny, bo mieli tylko pomysł jak być sławnym, ale to wszystko jest ustawione, cala ta MAGIA to bezsens, zle mi z tym, że to widziałem, i ciagle na Fejsie widzę jak Dynamo się promuje, wolałbym żeby był prawdziwym Magikiem niz oszustem, ale jest oszustem. Wszystko, dosłownie wszystko jest ustawione. Przykro mi jak kogoś zawiodłem. Opowiadali właśnie o Dynamo, chyba w Radiu nawet i mówili, że wszyscy ludzie co tam grają to statyści, by tylko się sprzedało. Nie wierzę już w Magię ! Szkoda, że nie mam linka, ale są na YT filmiki np Magia bez tajemnic i tam też są pokazane ustawione numery. Jak ja nie lubię za to Dynamo ! wręcz nie mogę na niego patrzeć ! nie mam w sobie złości i nienawiści, mam prawo kogoś nie lubić, ale taka jest prawda, teraz jak widzę ludzi, którzy wierzą w to co robi Dynamo, to jestem zazdrosny, że nie mam takiej wiedzy jak Oni(p.Edyta) zazdroszczę, że się na tym wzruszają i nie dowierzają, mi zostaje tylko gorycz gdy to oglądam, nawet już nie oglądam… nie ma dla mnie magii. Lewitacja, chodzenie po wodzie, to tylko pic. pic na muchy. Przykre. 🙁

    • GOLDPRESS pisze:

      to tak jak z Świętym Mikołajem, zrobili mnie w ciula ! 🙂 Nie ważne, tak chciałem się tylko podzielić………….. MOJĄ WIELKĄ NIENAWIŚIĄ do ludzi i świata 😛

      Pani Dominiko Zakochałem się w Pani 🙂 MA pani piękny uśmiech, od razu się chcę uśmiechać, mógłbym w „niego” patrzeć w nieskończoność 🙂 A obrazy cudowne, jak widzę ile Pani w to wkłada wysiłku i pasji to jestem pełen podziwu. Są piękne. Jak pani. Pozdrawiam. 🙂

    • Majestic pisze:

      Oczywiście w przypadku masz absolutna racje od samego początku wiedziałem ze to tania jatka ,i wszystkim mówiłem dosłownie Twoje słowa , myślę ze nikt się nie odważy teraz wspomnieć oszusta ,być może nigdy się nie deklarował jako magik wiec pozostaje jedynie zapomnieć o nim i wyperswadować publice nadprzyrodzone instrumenty w jego posiadaniu .

  3. orzesz pisze:

    Mandale…fajna rzecz. Wyczekiwałem informacji nt.zawartych w tytule przekazów energetycznych a oglądnąłem ładne mandale, pokaz kokieterii, promowanie p.D. i zakłopotanego p.J. ;D

    • Piotr pisze:

      jak widzisz powyżej, są zwolennicy kokieterii
      ja wycofuję się po 7 minutach
      ale pozdrawiam 🙂

  4. Gaja pisze:

    W filmie /you tube/ HIM PONAD SWIATLEM , jest mowa o tzw.komorkach emocjonalnych.

  5. andrzej pisze:

    bardzo ciekawe materialy, dziekuje! 🙂

  6. BigFan pisze:

    Devi wyraźnie kokietuje Janusza, a jemu zdaje się w to graj. 😉

    • Majestic pisze:

      Nic nie poradzimy, np „Pani Dominiko Zakochałem się w Pani ” ale nie eskalujmy tego ,bo to jest charakterystyka zawodu Janusza ,poza tym każdy błyszczy w blasku Gwiazdy .

  7. Kobieta pisze:

    Aborygeni też malowali swoje sny.
    http://www.youtube.com/watch?v=OlHmcx2nXXE

    • Kalina pisze:

      Oh Dziekuje za to video dobra kobieto , Ja tam wszedzie prawie bylam mam na mysli te tereny -podrozowalam duzym samochodem ale w 1990, i stosuje leczenie wyciagam choroby swiecami do uszu .

      • Kobieta-dobra pisze:

        1990 byłam za młoda na podróże. Też stosuje świecowanie uszu, a w państwowej pracy leczę poparzone przewody słuchowa po nieudolnym świecowaniu, wszystko jest wiarą indywidualną każdego z osobna. Kto wierzy w homeopatie i podobne ten będzie uleczony, kto w medycynę akademicką też będzie uleczony. Mamy wolną wole.

      • Alina7 pisze:

        Kobieta-dobra pisze: […] Kto wierzy w homeopatie i podobne ten będzie uleczony, kto w medycynę akademicką też będzie uleczony. Mamy wolną wole.

        Przepraszam,że się wtrącę. Czy pies albo niemowlę, ma jakis osobisty stosunek (wiara lub nie) do homeopatii?

    • Qcyp pisze:

      TAKIE FILMY POWINNI POKAZYWAĆ JUŻ W PRZEDSZKOLU! ZAOSZCZĘDZIŁO BY WSZYSTKICH PERTURBACJI I ROZCZAROWAŃ PSYCHICZNYCH W CHORYM SPOŁECZEŃSTWIE BIAŁEGO CZŁOWIEKA, TYLKO CO Z RODZICAMI KTÓRZY CHCĄ INŻYNIERÓW ,LEKARZY I INNYCH CUDAKÓW NA SIŁĘ KREOWANYCH W SWOICH ZBOCZONYCH AMBICJACH hihihi.
      Dziękuje uprzejmie! ŚWIETNY FILM KOBIETO.

    • Kalina pisze:

      Zawsze wiedzialam , ze najbardziej rozwinieta rasa ludzka byli aborygeni .Ciesze sie tez , ze mialam z nimi kontakt w dreamtime.
      Jak wyglada sprawa domow komunalnych
      Dostaja domy komunalne w ktorych sa puszki po piwie a oni sobie siedza na zewnatrz i pala ognisko . Widzialam to na wlasne oczy jak bardzo zaakceptowali cywilizacje . Ci co im ta cywilizacje tworzyli -to wiadomo bylo , ze nie beda ich ksztalcic na inzynierow poniewaz ich mind byl daleko od tej wiedzy . Ci co dawali cywilizacje i zasilki to wiedzieli ze zalatwia ich jak leniwych na umysle bialych bolgens . Czyli uzalenia od minimalnego konsumpcyjnego zycia z cocacola i TV prmanent addiction .
      Jeszcze jedno mnie uderzylo w sposob negatywnie pozytywny .
      Przed markietem w Aice Spring widzialam kolejke aborygentow przy okienku po towar ze sklepu .
      Nie wposzczano ich do markietu poniewaz wynosili towar bez placenia . Genialna sprawa , bardzo mi sie to podobalo , ze sobie wynosza towar 🙂

  8. SeJa pisze:

    A ja do Astre i Ra z zeszłego tygodnia 🙂

    Nie zamierzam Was do niczego przekonywać, bo to mija się z celem. Więc Waszym przekazem wygląda to mniej więcej w skrócie tak 🙂

    Imię Boga mniej więcej jest takie to a takie, ponieważ matriks działa tak a tak i można przyrównać do algorytmu chociażby klawiatury komputera, lub czegokolwiek innego tu. Bo wszystko jest częścią takiego algorytmu w tym świecie.

    Więc 🙂 Pierwszy logiczny błąd już na wstępie. Wyjawiacie Imię kogoś kogo jak wykazujecie nie ma. A drugi błąd logiczny, wykazujecie Boga jako jego dzieło. Analogicznie, można by powiedzieć że załóżmy ja zaprojektowałam klawiaturę do komputera, Wy rozpoznaliście jej algorytm, więc twierdzicie że twórcą jest z całą pewnością sam algorytm, bądź co bądź subiektywny co ma dowodzić ze mnie jako twórcy jego samego nie ma. A już absurdem jest uznać że ów Algorytm jest waszym Bogiem 😉 Tylko dla tego, że nie zna się nic z poza.

    Może i to się komuś przyda 😉

  9. SeJa pisze:

    Pięć zmysłów? A zmysł równowagi i jego mechanizmy? A zmysł dotyku, zmysł odczuwania, współodczuwania, … Proszę spojrzeć na mózg, jego sektory odpowiedzialne za inne kwestie, czytaj zmysły podobnie jak wzrok, słuch, mowa, smak, zapach, i wiele wiele innych, wszystkie one mają swoją reprezentację, mechanizmy. ?

    Nawiasem, bez związku ale odechciało mi się pisać, gadać, chociaż nie chcę generalizować ani wyjaśniać. Już mnie to nie bawi, nie wierzę w jakikolwiek sens. Ograniczę się głównie do „monosylab”.

    To Pa 🙂

  10. eM pisze:

    Faktycznie widac kokieteryjnosc:p

  11. Kalina pisze:

    Dominkia dziekuje za mandale , ktora pokazalas. Mam na mysli ta co opisujesz .20.11

  12. Kalina pisze:

    Co wy biedni ludzie z tym Bogiem sobie dajecie problem. A moze to wyglada tak , ze przy zrodle mind taki znak nieskonczonosci sie wykrzywil i na przeciwko siebie zobaczyl siebie w lustrze , a potem poszedl network patrzenia tylko w lustro bo zatracil faktyczne zrodlo . A zrobione bylo to tylko dla fun zeby zobaczyc siebie po przeciwnej stronie . Ciekawosc byla tak ogromna zrodla zobaczenia siebie , ze jej energia intencji wyzwolila taka akcje 🙂

  13. cisza pisze:

    Dominiko….manda- w sanskrycie nie oznacza ozdoby, jak twierdzisz. Mandala nie jest” ładnym, czy ozdobnym obrazem”. Manda- oznacza energię, esencję, a sufiks -la oznacza naczynie, pojemnik. Mandala jest naczyniem zawierającym energię, służącym do odbioru, transformacji i przekazaniu energii.To…tyle w wielkim skrócie. Staraj się nie mówić o sprawach , o których nic nie wiesz….proszę…..Wprowadzasz błędne informacje w sieć. Oczywiście masz prawo mówić, co Ci ślina na język przyniesie….to Twój proces.
    Ponoć śpiewasz mantry?… Mantry stwarzają na Ziemi poprzez wibracje skomplikowane mandale linearne-czyli jantry. Wystarczy troche drobnego piasku, gumy…tuba….Mantry nie są „ładnymi piosenkam” podobnie jak mandale nie są „ładnymi obrazkami”.

    • SeJa pisze:

      Tak.
      Z miłymi pozdrowieniami dla Pani Dominiki, no wie by gadać.

    • uszuchasz pisze:

      Czy ktoś wie dokładnie co to jest mantra i po co się ją śpiewa? Bo ja uczestniczyłam dwukrotnie w rytuałach śpiewania mantr. Więcej mi nie było trzeba, dało mi to doświadczenie wiele do myślenia. Do naszego miasta cyklicznie przyjeżdża jeden jogin, ma tytuł swamiego. Byłam na zajęciach i on nam powiedział, że mantry to święte dźwięki dane ludziom przez bogów z kosmosu, trzeba je śpiewć precyzyjnie i jest bardzo ważny akcent
      [ bardzo długo uczył nas wymawiać poprawnie dwa zdania], tylko wtedy mają moc sprawczą i może dojść do , no właśnie do czego? No chyba do kontaktu z bogami….Tylko po co nam bogowie, sami jesteśmy Bogiem w działaniu, istniejemy w wielu wymiarach. Po co przywoływać kogoś o kim nie mamy bladego pojęcia? Czy nie należy raczej domniemywać, że ktoś dał nam te dźwięki dla własnej korzyści. Praktykowałam potem „zwykłą” hatha jogę, ale i tam zetknęłam się na jakimś warsztacie z mantrami. Na koniec ćwiczeń nauczyciel urządził rytuał oczyszczania polegający na paleniu ognia i śpiewaniu mantr. Siedzieliśmy kołem, pośrodku płonął święty ogień, nauczyciel śpiewał sam. Robił to fachowo, mogłam to poznać, w końcu byłam na lekcji u prawdziwego swamiego z Indii. W pewnym momencie coś się zmieniło, od strony okien coś pociemniało, zafalowało na szaro i „poszło” łukiem po ludziach. Klika osób, które siedziały na trasie szarej energii wstało i wyszło z sali. No cóż była to klasyczna wizyta bytu astralnego, o czym świadczy fakt, że weszły przez okno. Astrale nie wiedzą, że mogą przenikać przez ściany {można o tym przeczytać u Arthura E. Powella w „Ciele Astralnym” polecam wszystkim, bo to jest bhp każdego, kto pragnie podnosić swoje wibracje}, a skoro astrale, to chodzi o łańcuch pokarmowy. Potrzebują naszej energii, proszę ludzie pamiętajcie o tym. Jedyne czego wam potrzeba to kontaktu z waszymi Wyższymi Ja, tylko sobie możecie ufać. Macie za mało informacji. A jest tylko jeden sposób aby ją zdobyć : medytacja i uważność, uważność i medytacja. A tak na marginesie, sala, w której to się odbyło, na drugi dzień została zalana wodą, zniszczenia były bardzo duże, a remont kosztowny. Człowieku poznaj samego siebie, nie ja to powiedziałam, jest w tobie dosłownie wszystko. Rzeczywistość jest hologramem, a to znaczy, że w każdej nawet najmniejszej części zawarta jest informacja o wszystkim. Szukaj więc wiedzy w sobie DOSŁOWNIE w sobie. Staraj się nawiązać kontakt ze swoim Wyższym Ja, bo to jesteś Ty sam, wielki i potężny, mądry i kochający i nic ci nie zagraża i nikogo nie potrzebujesz aby Cię pouczał i uduchawiał. Już jesteś „uduchowiony” i doskonały. Odkryj to. Nie musisz dążyć do niczego, bo już wszystko masz. Odkryj to i nie karm więcej pasożytów.

      • cisza pisze:

        http://www.youtube.com/watch?v=9AaTlSij3lk

        http://www.youtube.com/watch?v=BfeKcK7upKo

        Poszukaj odpowiedzi w kymantyce(cymatic), starożytnej geometrii, wedach.
        Polecam prace Patryka Flanagana dotyczące Sri Yantry i mantry Om.
        „The Sri-Yantra-Mandala is the image of the OM mantra, the primordial Hindu sound of creation. When OM is intoned into a tonoscope, it first produces a circle. As the tone is completed, the circle is filled sequentially with concentric squares, triangles and finally, as the „mmm” dies away, the Sri Yantra.”

      • Majestic pisze:

        uszuchasz . Pieknie zredagowane, piszmy Tu podobnym stylem , Pozdrawiam Serdecznie Wszystkich Pretorian Duchowych 🙂

      • Iza40 pisze:

        Pięknie i mądrze. I prawdziwie! Jednak, każdy musi trochę pójść po manowcach i „zewnętrzu” nim wyczerpany padnie na twarz i powie Eureka! Proscie a będzie Wam dane, kołaczcie a bedzie Wam otworzone w Sekretnym Miejscu Najwyzszego :-). W Ciszy….

      • krystyna pisze:

        bardzo piękne! Cieszę się,że mogłam przeczytać i upewnić się,że
        to, co wiem jest nie tylko moją prawdą! pozdrawiam.

  14. SeJa pisze:

    „Wisznu jest Bóstwem wszechobejmującym (zawierającym wszystko), określany mianem purusza lub mahapurusza, paramatma (dusza nadrzędna), jest tym, który zawiera w sobie wszystkie dusze. W podaniu o narodzinach Kryszny[1] demiurg Brahma tak oto zwraca się do Wisznu:

    O Ty, którego sztuka różni się od świętych pism, dwojaki w swej naturze, posiadający formę jak i bez formy; dwojaki również w mądrości: egzoterycznej, ezoterycznej, ostateczny w kresie ich obu; najmniejszy z najmniejszych i największy z największych, wszechwiedzący i przenikający duchu sztuk i mowy: niedostrzegalny, nieopisany, niepojęty, czysty, nieskończony i wieczny, bez imienia; który słyszysz bez uszu, który widzisz bez oczu, który poruszasz się bez stóp, który chwytasz bez dłoni, który znasz wszystko i sztukę nieznaną przez nikogo; wspólny ośrodku wszystkich rzeczy, w którym wszystko istnieje! Jak ogień, który choć jeden, przemienia się na wiele sposobów, tak i Ty, o Władco, którego sztuka rządzi wszystkimi zjawiskami. Twa sztuka włada odwiecznym stanem zrodzonym przez mądrość i oko wiedzy. Nie ma nic oprócz Ciebie, Władco. Nieskażona strachem, gniewem, pożądaniem, zmęczeniem czy niechęcią, sztuka Twa zarówno indywidualna jak i powszechna, niezależna i bez początku. Niepodległy konieczności, przyjmujesz formy ani bez żadnej przyczyny, ani z jakiejś przyczyny. Chwała Tobie, przenikającemu cały wszechświat, o tysiącu formach, tysiącu ramionach, wielu obliczach, wielu stopach, którego sztuką natura, rozum, świadomość, a nawet ich duchowe źródło! Patrzaj na ziemię i okaż swą przychylność. Patrzaj na nas wszystkich, bogów gotowych spełnić Twą wolę. Rozkaż tylko – my czekamy.”

    Podoba mi się takie wyjaśnienie.

    • Iza40 pisze:

      A czytaj to:

      Pouczenia mądrości

      1

      Jak pokłonić się Dobru, co zamieszkuje wszystko,
      którego twarzą ziemia a pięknem niebiosa,
      bez jakości i braku jakości, bez rozróżnienia,
      bez skazy, bez lubienia i nielubienia, bez zawiłości.

      2

      Drogi przyjacielu, jak pokłonić się mej własnej Jaźni,
      bo przecież to ja jestem
      tym czystym bezczasowym Dobrem,
      bez bieli i koloru, niezmiennym, poza przyczyną i skutkiem.

      3

      Z paliwem czy bez paliwa, zawsze się żarzę;
      z dymem czy bez dymu, zawsze płonę;
      z płomieniem czy bez płomienia, zawsze świecę;
      jestem nieśmiertelnością w wiedzy, harmonią w ekstazie, jestem jak niebo.

      4

      Jeden jest wszystkim; jak mówić, że jest jeden lub więcej niż jeden,
      nieskończony albo skończony,
      że jest substancją albo bez substancji?
      Jestem nieśmiertelnością w wiedzy, harmonią w ekstazie, jestem jak niebo.

      5

      Jak mogę mówić, że To jest jednością albo wielością;
      jak mogę mówić, że To
      trwa nieskończenie albo przemija?
      Jestem nieśmiertelnością w wiedzy, harmonią w ekstazie, jestem jak niebo.

      6

      Ani cielesny ani bezcielesny, ani lepszy ani gorszy;
      bez ruchu i bezruchu; bez początku, bez środka, bez końca;
      wszechobecny, śpiewam prawdę, jestem prawdą,
      nieśmiertelnością w wiedzy, harmonią w ekstazie, jestem jak niebo.

      7

      Wiedz, organy zmysłów są złudne jak horyzont,
      przedmioty zmysłów złudne jak horyzont.
      Wiedz, jestem nieskazitelny, poza więzami i wolnością,
      nieśmiertelnością w wiedzy, harmonią w ekstazie, jestem jak niebo.

      8

      Mój synu, nie jestem ukryty, przecież jestem wszędzie;
      nie jestem pojmowalny ani niepojmowalny;
      nie jestem daleko ani blisko, wezwany pojawiam się wszędzie;
      jestem nieśmiertelnością w wiedzy, harmonią w ekstazie, jestem jak niebo.

      9

      Jestem bez działań, spalam czyn i bezczyn;
      jestem bez wrażeń, spalam rozkosz i ból;
      bezcielesny, bezdomny, spalam ciało i dom;
      jestem nieśmiertelnością w wiedzy, harmonią w ekstazie, jestem jak niebo.

      10

      Jestem ogniem, spalam religię i brak religii,
      jestem ogniem, spalam cnotę i grzech,
      jestem ogniem, spalam przywileje i związki;
      jestem nieśmiertelnością w wiedzy, harmonią w ekstazie, jestem jak niebo.

      11

      Mój synu, nie ma stanu bytu ani niebytu,
      nie ma ani myślenia ani bezmyślności,
      nie ma unii ani rozłąki, bo przecież
      jestem nieśmiertelnością w wiedzy, harmonią w ekstazie, jestem jak niebo.

      12

      Znam stan zadowolenia, stan powściągliwości,
      znam stan szczęścia, stan nieszczęścia,
      znam stan chciwości, stan ofiarności;
      jestem nieśmiertelnością w wiedzy, harmonią w ekstazie, jestem jak niebo.

      13

      Pnącza ziemskości nie mogą mnie oplątać,
      rozkosze ciała nie mogą mnie zwabić,
      pęta niewiedzy nie mogą powstrzymać;
      jestem nieśmiertelnością w wiedzy, harmonią w ekstazie, jestem jak niebo.

      14

      Nie mam opinii o zaletach religii,
      nie mam apetytu na uciechy zmysłów,
      nie mam okazji do utraty równowagi;
      jestem nieśmiertelnością w wiedzy, harmonią w ekstazie, jestem jak niebo.

      15

      Nie stwarzam żalu i nędzy, nie budzę furii w umyśle;
      to twoja próżność tworzy cierpienie i lęk;
      ja pozostaję nietknięty przez próżność;
      jestem nieśmiertelnością w wiedzy, harmonią w ekstazie, jestem jak niebo.

      16

      Nie waham się ani nie decyduję, jestem śmiercią czynu i braku czynu;
      nie chwalę ani nie ganię, jestem śmiercią dla planów i marzeń;
      ani zabiegam ani się cofam, jestem śmiercią dla prawd i kłamstw;
      jestem nieśmiertelnością w wiedzy, harmonią w ekstazie, jestem jak niebo.

      17

      Jaźń to nie podmiot poznania ani przedmiot poznania;
      jest poza wyobrażeniem, uczuciem, przekonaniem, mową.
      Jakże mam więc wyrazić tę jedyną prawdę?
      Jestem nieśmiertelnością w wiedzy, harmonią w ekstazie, jestem jak niebo.

      18

      Jeśli Jaźń nie jest łupiną ani ziarnem, poza unią i oddzieleniem, czym zatem?
      Nie jest podmiotem, który się cieszy, zanim coś stworzy,
      ani przedmiotem, który cieszy, zanim się wyczerpie.
      Jestem nieśmiertelnością w wiedzy, harmonią w ekstazie, jestem jak niebo.

      19

      Jestem Rzeczywistością poza upodobaniem i wstrętem,
      poza szczęściem i nieszczęściem,
      poza smutkiem i żądzą, poza przemijaniem.
      Jestem nieśmiertelnością w wiedzy, harmonią w ekstazie, jestem jak niebo.

      20

      Nie ma czuwania, snu, przebudzenia ani wędrówki poza! Nie ma
      przeszłego, obecnego, przyszłego ani żadnych stron świata!
      Jestem pokojową wielką zasadą, ostatecznym celem,
      nieśmiertelnością w wiedzy, harmonią w ekstazie, jestem jak niebo.

      21

      Nie jestem duży ani mały,
      nie jestem krótki ani długi,
      nie jestem trójkątny ani też kolisty;
      jestem nieśmiertelnością w wiedzy, harmonią w ekstazie, jestem jak niebo.

      22

      Nie mam matki, ojca, syna; nikt nigdy się nie urodził, nikt nie umarł.
      Nigdy nie używałem do myślenia umysłu.
      Nie do zranienia – jestem skałą, ostateczną prawdą,
      nieśmiertelnością w wiedzy, harmonią w ekstazie, jestem jak niebo.

      23

      Jest ignorancją mówić, że Prawda jest czysta lub zbrukana,
      łamliwa albo niezłomna, podobna lub niepodobna do czegoś.
      Prawda ma twarz nieskończoną.
      Jestem nieśmiertelnością w wiedzy, harmonią w ekstazie, jestem jak niebo.

      24

      Ostateczna zasada jest prosta i nieskazitelna –
      gdzie więc ma istnieć stworzyciel, opiekun, niszczyciel,
      bogowie, bóstwa i niebiańskie sfery?
      Jestem nieśmiertelnością w wiedzy, harmonią w ekstazie, jestem jak niebo.

      25

      Jakże mi mówić, że On jest czysty,
      gdy nie jest tym ani tamtym,
      gdy jest poza atrybutem i brakiem atrybutu?
      Jestem nieśmiertelnością w wiedzy, harmonią w ekstazie, jestem jak niebo.

      26

      Pracuję jakby najcięższa praca wcale nie była pracą,
      szanuję ciało, przecież istnieje i nie istnieje zarazem;
      mój najlepszy żart to odrzucenie mego odrzucenia;
      jestem nieśmiertelnością w wiedzy, harmonią w ekstazie, jestem jak niebo.

      27

      Nie dotykają mnie ziemskie złudy i komplikacje,
      nie dotyka mnie spryt i hipokryzja,
      nie dotyka mnie prawda ani nieprawda;
      jestem nieśmiertelnością w wiedzy, harmonią w ekstazie, jestem jak niebo.

      28

      Nie ma oddzielenia – Jaźń jest poza czasem, porankiem i wieczorem.
      Nie jestem niemową ani głuchym – Jaźń jest poza pytaniem i odpowiedzią.
      Poza zwątpieniem, ponad wywyższeniem
      jestem nieśmiertelnością w wiedzy, harmonią w ekstazie, jestem jak niebo.

      29

      Jestem poza mistrzem i brakiem mistrza,
      poza myśleniem i brakiem myślenia.
      Wierz mi, poza cierpieniem, poza wszystkim –
      jestem nieśmiertelnością w wiedzy, harmonią w ekstazie, jestem jak niebo.

      30

      Jakże mi mówić, że coś jest domem, coś innego dżunglą?
      Jakże mi mówić, że coś jest pewne, coś inne niepewne?
      Wszystko się dzieje w pokoju, bez żadnego wysiłku,
      jestem nieśmiertelnością w wiedzy, harmonią w ekstazie, jestem jak niebo.

      31

      Jaźń jest poza życiem i brakiem życia, świeci zawsze;
      jest poza nasieniem i bezpłodnością, świeci zawsze;
      jest poza wolnością i niewolą, świeci zawsze;
      jestem nieśmiertelnością w wiedzy, harmonią w ekstazie, jestem jak niebo.

      32

      Wiem zawsze i czuję, że nic nigdy nie zostało stworzone,
      nic nigdy nie zostało wspomożone,
      nic nigdy nie zostało zniszczone.
      Jestem nieśmiertelnością w wiedzy, harmonią w ekstazie, jestem jak niebo.

      33

      Nic nie jest twoje, co ma imię lub kształt;
      nic nie jest twoje, co jest z tobą lub z dala od ciebie.
      Rozumie bezczelny, skąd niepokój?
      Jestem nieśmiertelnością w wiedzy, harmonią w ekstazie, jestem jak niebo.

      34

      Przyjacielu, czemu ten szloch?
      Nie znasz nędzy narodzin ani śmierci,
      choroby ani zdrowia, rozkoszy ani bólu.
      Jestem nieśmiertelnością w wiedzy, harmonią w ekstazie, jestem jak niebo.

      35

      Przyjacielu, czemu ten szloch?
      Nie masz twarzy ani urody,
      wieku ani ułomności.
      Jestem nieśmiertelnością w wiedzy, harmonią w ekstazie, jestem jak niebo.

      36

      Przyjacielu, czemu ten szloch?
      Nie masz oczu, by widzieć ani nosa, by wąchać,
      ani rozumu, by myśleć ani życia, by żyć.
      Jestem nieśmiertelnością w wiedzy, harmonią w ekstazie, jestem jak niebo.

      37

      Przyjacielu, czemu ten szloch?
      Nie masz pragnień i żądz
      ani głupawych przywidzeń.
      Jestem nieśmiertelnością w wiedzy, harmonią w ekstazie, jestem jak niebo.

      38

      Dlaczego łakniesz dobrobytu?
      Nic ci nie grozi, twój partner nie należy do ciebie;
      nic nie należy do ciebie, nic nie należy do mnie;
      jestem nieśmiertelnością w wiedzy, harmonią w ekstazie, jestem jak niebo.

      39

      Ani ty ani ja nie mamy narodzin, płci, potomstwa –
      to tylko ułomny umysł różnicuje i dzieli.
      Nie należy do ciebie nic, co zna różnicę albo brak różnicy.
      Jestem nieśmiertelnością w wiedzy, harmonią w ekstazie, jestem jak niebo.

      40

      Nie masz ambicji, nawet najmniejszej;
      nie masz namiętności, nawet najmniejszej;
      nie masz odrazy, nawet najmniejszej;
      jestem nieśmiertelnością w wiedzy, harmonią w ekstazie, jestem jak niebo.

      41

      Nie ma w tobie nikogo do medytowania ani oświecenia do osiągnięcia.
      Nie ma wewnętrznej medytacji ani niczego na zewnątrz;
      nie ma przedmiotu medytacji, czasu i przestrzeni.
      Jestem nieśmiertelnością w wiedzy, harmonią w ekstazie, jestem jak niebo.

      42

      Mówię ci oto wszystko, esencję wszystkiego.
      To nie jest mną, tobą, nauczycielem, uczniem lub wielkim człowiekiem.
      Ostateczna Prawda jest prosta, ma urodę żartobliwej Jaźni,
      jest nieśmiertelnością w wiedzy, harmonią w ekstazie, jest jak niebo.

      43

      Gdy jestem najwyższą prawdą
      jedyną jak niebo,
      jak może to być radosne albo bez radości?
      intelektualne lub nie-intelektualne?

      44

      Wiedz, jestem doświadczeniem,
      jestem jedynie pięknem doświadczenia,
      bez wiatru, ognia, ziemi, wody,
      bezstronnym, bezmiernym, niezmiennym jak niebo.

      45

      Nie jestem pełny ani pusty, ani czysty
      ani brudny, ani też ładny, ani brzydki;
      jestem ostateczną prawdą,
      jestem pięknem piękna.

      46

      Wyrzeknij się przyziemności. Wyrzeknij się ziemskości.
      Wyrzeknij się wyrzeczenia.
      Gdy rana się zagoi – zostanie naturalna, prosta,
      nieubłagana nieśmiertelność.

      Z Awadhuta Gita :-))…

  15. gimbus pisze:

    Nie wiem czy tylko ja to widzę, ale Devi przypomina mi udaną formę hybrydy człowieka z obcym ….

    • Qcyp pisze:

      CICHO BO SIĘ WYDA, CAŁA NTV TO PRZEDSTAWICIELE OBCEJ CYWILIZACJI ,UJAWNIĄ SIĘ W ODPOWIEDNIM CZASIE ,NIE JESTEŚMY JESZCZE GOTOWI, ALE PRACA TRWA PEŁNĄ PARĄ, SKUPMY SIĘ NA MIŁOŚCI, COKOLWIEK BY TO ZNACZYŁO hihihihi

    • krystyna pisze:

      Też tak pomyślałam!

Podpowiedź: aby mieć własny avatar w komentarzach zarejestruj się w serwisie Gravatar.