Oblicza Duchowości – 12.03.2015

Z socjologiem i terapeutą Markiem Taranem rozmawia Janusz Zagórski. W rozmowie poruszono tematy związane ze zdrowiem, psychosomatyką oraz relacją duch, a materia czyli ciało fizyczne w odniesieniu do człowieka.


Janusz Zagórski rozmawia z Arturem Sierockim o rozwoju duchowym, operacjach energetycznych i zegarze życia. Poznajemy sylwetkę pana Artura i jego drogę rozwoju duchowego od wczesnego dzieciństwa aż do chwili obecnej, praktyki duchowej i pracy na rzecz innych.

Ten wpis został opublikowany w kategorii 4. Czw: Oblicza duchowości, Archiwum audycji i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

34 odpowiedzi na „Oblicza Duchowości – 12.03.2015

  1. BoBo pisze:

    Wywiad z p. Markiem Taranem zapowiadał się świetnie ,ale jak zwykle „za dużo „było Janusza…ale i tak dziękuję obu Panom.pozdrawiam

  2. Majestic pisze:

    tak zatkało ? rozmawia z Arturem Sierockim Piękny powiew autentyzmu ,tak młodsza Generacja wykorzystuje te szanse ,bo i grunt jest bardziej przyswajalny , i miejmy więcej niż nadzieje ze będzie Takich Ludzi coraz więcej aż stanie się to normalnoscia powszechną .Promujmy Wszystkich i wszystko co odsłania kulisy rzeczywistosci, ukrytej nieznanej, zapomnianej , a to da wymierny wynik w postaci autentycznego uduchowienia i zmieni oblicze .

  3. Zibi pisze:

    Dziękuję Arturze za słowo, które jest siłą, a zrozumienie jego jest potęgą.
    Pozdrawiam

  4. Krzysztof pisze:

    Tak się zastanawiam, dlaczego dwa autentycznie wartościowe wywiady prezentowane przez NTV spotkały się z tak nikłym odzewem komentatorów. Czyżby sprawy otwartego serca były dla nas tak kłopotliwe?

    • Elżbieta pisze:

      Serce słucha Serca,
      I nie ma nic do dodania,
      a Umysł Słucha,
      I Sercu sie poddaje,
      Pozwalając na Jego ze Starych traum, wierzeń rozebranie,
      Tam gdzie wielu, dyskusje głośne burzliwe,
      Tam z pod Gruzu, Światełko
      rozświetlać zaczyna,
      to co ma odejść z ŻYWEGO CZŁOWIEKA,
      Proces to Cudny,
      Gdy Umysł w głowie,
      zaczyna Słuchać Świadomości swojej,
      Bo wtedy widzi, że był potrzebny,
      w Tej gęstości,
      która z Ziemi odchodzi,
      I gdy Mądrość w tym zauważy,
      przestaje tworzyć, przestaje walczyć,
      I Pozwala na Działanie Cudne,
      Wibracją Serca,
      Pramatki Wszystkiego ŻYCIA,
      Która harmonizuje,
      I w Jedność układa,
      Tę Cudna ŻYWA ENERGIĘ,
      Którą ŚWIADOMOŚCIĄ
      Swoja obdarza,
      A Wszystko To w Tum ŻYWYM CUDNYM CIELE,
      Bez niego dalej nie pójdziesz,
      tak więc , brak komentarzy,
      na Tej Stronie,
      wyjaśniłam,
      tak jak to czuję,
      Umysł powalczy jeszcze troche,
      a przyznać pierwszeństwo,
      Mądrości Swojej.

    • Majestic pisze:

      Krzysztof , bo zostały w całości wchłonięte i nic nie zostało , to taki mini szok pozytywny .

  5. Krzysztof pisze:

    Jeszcze dodam, że uderzyła mnie ogromna dojrzałość spojrzenia na sprawy ducha jaki prezentuje Pan Artur Serocki. Dziękuję za podzielenie się z nami spojrzeniem z Twojej strony.

  6. Gaja pisze:

    Wypowiedzi obu Panów bardzo ciekawe i skłaniające osoby oglądające , do własnych przemyśleń. Mam pewną refleksję odnośnie diagnozy/przepowiedni , jaką przed laty,postawił mojej /osiemnastoletniej wtedy/ kuzynce jakiś bioenergoterapeuta /wróżbita . Stwierdził ,że będzie miała za jakiś czas ,guza w mózgu . Bardzo to przeżyła i ciągle się tej choroby obawiała i niejako spodziewała . Po wielu latach od tamtego momentu , jako już dojrzła kobieta ,miała rzeczywiście pewne kłopoty , dotyczące tych spraw . Zastanawiam się do tej pory , czy przypadkiem ona sama , nie wygenerowała sobie tej choroby, żyjąc w ciągłej obawie o swoje zdrowie. Proszę Panie Arturze nie brać tego do siebie , ale przypomniałam sobie tę historię sprzed lat. Pozdrawiam obu Panów bardzo serdecznie .

    • Elżbieta pisze:

      Jesteśmy Energia,
      Która jest posłuszna,
      I tutaj pytanie Komu,
      Czy tym którzy wyrokują z zewnatrz ,
      I poprzez Umysł zagobiony I nieświadomy,
      lub poprzez Swoją Niewiedzę ,
      uaktywniaja to co obcego widzą w aurze, w przestrzeni,
      a co nie koniecznie zaistnieje,
      chyba że uaktywnione będzie,
      lub wprowadzone, aby wprowadzający otrzymał poklask,
      Swojej wielkości, dla swojej korzyści,
      Będąc tylko umysłem w głowie,
      a wiec energia w kazdej komórce mózgowej,
      przyjmowaliśmy bodźce z zewnatrz,
      Gdy Serce działać zaczęło,
      następuje zmiana Twoich wibracji,
      Umysł, który niejednokrotnie będąc Świadomości pozbawiony,
      aktywował każdą chorobę, o której usłyszał,
      jako Energia sie w Nia układał,
      Wzorzec wibracyjnie,
      w nazwie przesłany,
      I przez Uszy, wzrok, głos,
      Zmysły działajace na poziomie fal Mózgowych.
      Powodowały, układanie sie Ciebie Energii,
      W dane blokady, objawy, choroby,
      I to sie kończy, gdy słuchać zaczynasz,
      Jedynego BOGA, którego masz w Sobie,
      I Jesteś NIM w Swoich wyższych wibracjach,
      Generowanych przez Serce,
      Jest jeszcze coś,
      Aby te wibracje wypłynęły,
      Masz być Soba,
      Energią Świadoma,
      I Siebie kochajacą,
      Która będac przez Programy prowadzona,
      Sobie wybaczyła,
      I Siebie pokochała,
      I Sobie sie oddała,
      Jako Energia już Świadoma,
      Programów nie słuchała
      Gaja dzieki za ten przykład,
      Odpowiedziałam Równiez Sobie,

      • Gaja pisze:

        @Elżbieta Trzeba być przygotowanym duchowo i mieć odwagę ,aby podjąć samouzdrawianie . Oczywiście samouzdrawianie jest możliwe – wiem ,bo sama to sprawdziłam. Czasami potrzebne jest szybkie działanie i wtedy pomoc takiej osoby , jest konieczna .

      • Iza45 pisze:

        Umysł też trzeba pokochać i być mu czułym Rodzicem. Umysł=Ciało=Podświadomość… przejrzeć programy, zrozumieć po co się zainstalowały :-), dlaczego, czy potrzebne, czy zbędne. I Alleluja i do przodu. Nie ma co fruwać li tylko po górnych czakrach. A dolne to co? 🙂 Fe? 😀
        Można rzec halo Tu Ziemia :-).

    • eNeN pisze:

      Wiele razy się z czymś takim spotkałam, tyle że nie mowa o jakiejś przepowiedni, ale zwyczajnie toksycznej rozmowie. Gdzie naturalnym mi się wydawało podchodzić do rozmówcy z sercem na dłoni, miło i ciepło nie negować zbytnio. Niemal wyjść na przeciw (nawet ciepłem i zrozumieniem zarazić dobrem w tym spokojem), mimo iż nie ciągnąć takich wątków. To tak jak manipulator potrafi zniszczyć człowieka, tak taka osoba wmawiać schorzenia, zależności, uwarunkowania i to tak specyficznie że wystarczy pięć minut rozmowy dosłownie, wtryni kiedy odczuje nić. To jak gra w karty z demonem. Jaki Twoją empatię nawet dla lepszego zrozumienia przełoży na programy destrukcyjne. I to można by powiedzieć najśmieszniejsze że takie osoby, nigdy ale to mowy nie ma żeby sądziły że robią coś nie teges, nawet nie ma sensu próbować choćby o tym wspomnieć bo są jak katarynki. Nic nie słyszą i nie widzą a wgrywają co mają. Gdyby wspomnieć co robi to Absolutnie, a jak dalej chcesz to skończyć to masz problem TY.

      W ogóle każdy jest gdzieś kopnięty w dzieciństwie przez konia, tylko tego nie widać od razu. Ale to już nawiasem.

      • eNeN pisze:

        To też nie ma nic wspólnego z Filmikami, ani z diagnostyką, to tylko aspekt czegoś strasznego jakim są właśnie toksyczne kontakty dla kogoś kto nie ma skóry grubości kilku metrów. A nie daj dydy jest empatyczny.
        Śmierć po tygodniu znajomości z patogenem murowana. No chyba że ktoś potrafi się leczyć i większość zdoła wyłapać przed fizyczną zmianą u siebie ale ile to roboty? Albo też jest masochistą co sprawdza ile zniesie zanim zdechnie, wyżej ceni „dobro” innych od własnego i nie potrafi tego zmienić w sobie ani się znieczulić (nawet „młotkiem”), zdystansować choćby zawodowo. Wtedy jest zły … bo ma życie i lepsze rzeczy do roboty niż pielęgnować takie kwiatki.

        Taki los, taki świat.

      • eNeN pisze:

        To też co do stołka na drugiej półkoli, cudzych snów, laleczek woo doo szurających kapci po posadzce 2000km dalej … i tak dalej. Gdzie nie da się odseparować, zaprzeczyć sobie. …

      • eNeN pisze:

        Dla tego taka Istota, gdyby istniała prosiła by by o niej nie myśleć, nie wspominać nawet. Gdzie jedyne co chce to czuć Miliardami serc po prostu miłość do samych siebie we wspułradowaniu. A jeśli by wychodziła na przeciw, szanując odmienność w tym względzie, to na tyle tylko na ile zdoła to znieść.

        Ale na szczęście takiej istoty nie ma jaka gdyby nawet była, nie zabiła by tej jedności w sobie bo to przecież wiadomym jest iż to naturalny stan rozbicia 🙂

      • eNeN pisze:

        Ah rozmarzyłam się 😛

  7. Jadwiga pisze:

    Serdecznie pozdrawiam Obu Panów, Pana Artura Sierockiego, Pana Marka Tarana, czuję i odbieram panów jako Osoby autentyczne, raduje się moje serce słysząc takich ludzi, życzę wszystkiego dobrego, jadwiga

  8. Leeroquai pisze:

    Dziękuję za wywiad z p. Arturem! Autentyzm i empatia o których mówi bronią się same…najcenniejsza jak dla mnie uwaga: za dużo ludzi mówiących cytatami innych i podniecających się, skądinąd, ciekawą ale tylko TEORIĄ świata niematerii!! informacja informacją ale najpiękniejszą prawdę przekażemy jak sami czegoś doświadczymy…

  9. Leeroquai pisze:

    a do pana Janusza!: nawiązując do słów p. Artura o tym jak wielką robotę pan nam wyświadcza prowadząc NTV, podpisuję się pod tym, że wspiera pana sercem i duchem cała rzesza przychylnych istot, niekoniecznie widocznych na forach dyskusyjnych…jesteśmy z Tobą kochany i zasilamy energetycznie takie odważne, „diamentowe” Dusze jak TY!! Pozdrawiam :* :* :*

  10. ula pisze:

    Leeroquai ja tez podpisuje się pod twoim komentarzem. Janusz robi dobra robote.Jest kochany i doceniany. Pozdrawiam tez ekipe.

  11. Kalina pisze:

    Pan Artur Sierocki Genialne !!!!! bardzo mi sie podoba to co pan mowi .Trzeba czuc ja tez tak mysle . Pierwszy raz czuje sie spelniona po ogladaniu dzisiaj pana na NTV :)))))))))))

  12. Qcyp pisze:

    Bardzo ciekawy i sympatyczny człowiek,chwalebne to co robi.Dodam tylko że w ludzkiej mocy i to nadzwyczajnie spontanicznej jest samoleczenie.Taką Wiedzę powinien mieć co drugi mieszkaniec Ziemi.Jest inaczej, dlatego jest takie ogromne zanieczyszczenie pod różnymi postaciami, niweczące nawet najlepsze szczere chęci uzdrowicieli.Zanieczyszczenie będzie postępować a uzdrowicieli przybywać,czyż to nie paradoks XXI .:D

  13. eNeN pisze:

    To ja se też oglądnę a co 😛 hyhyyy

  14. Wiktoria pisze:

    Hmmm…Jednak też mam przekonanie że „w ludzkiej mocy i to nadzwyczajnie spontanicznej jest samoleczenie.” i że taka „taką Wiedzę powinien mieć co drugi mieszkaniec Ziemi” – – – a skoro tak to raczej nie warsztaty/terapia/sesje uzdrowię cię/uszczknę rąbka tajemnicy jak zapłacisz/za pieniądze – – – np. nauczę cię frekwencji lwa i innych ważnych metod jak przybędziesz na sesje za 500 zł bo trzeba wynająć salę :))))))))) więc raczej nie uzdrawiać ludzi elitarnie/biznesowo a pokazać im jak to mają/mogą robić sami – – – przecież mamy internet chyba nie do popisów i rozwijania biznesów .. i nie trzeba wynajmować sali .. a zasięg o jaki chodzi !!!!!!

Podpowiedź: aby mieć własny avatar w komentarzach zarejestruj się w serwisie Gravatar.