Oblicza Duchowości – 19.03.2015

W studio NTV gościmy Danutę Padjasek i Zuzannę Malczyk z „Wędrującego Teatru Kobiet”. Obie panie tak mówią o sobie:
„Jesteśmy kobietami w Drodze. W Drodze do siebie. Wiele ścieżek doprowadziło nas do miejsca bardzo bliskiego nam wszystkim, do „Wędrującego Teatru Kobiet”. Idea zrodziła się w sercu Danusi Padjasek parę lat temu po to, by w lutym ubiegłego roku mogła wreszcie na dobre rozwinąć skrzydła w działaniu…”

W rozmowie z Januszem Zagórskim przedstawiają swoją najnowszą inicjatywę, a mianowicie wyprawę do Francji do groty Marii Magdaleny.


W studio NTV gościmy lekarza Waldemarę Ostrowską, Waldemara Boczara (biomagnetyzer) oraz Bogusław Walczak (radiesteta). W tym składzie wraz z prowadzącym Januszem Zagórskim rozmawiamy o fenomenie biomagnetyzmu na przykładzie człowieka magnesu, którym jest pan Waldemar Boczar.

Ten wpis został opublikowany w kategorii 4. Czw: Oblicza duchowości, Archiwum audycji i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

327 odpowiedzi na „Oblicza Duchowości – 19.03.2015

    • Marlen pisze:

      A gdzie jest świadomość w czasie operacji na otwartym sercu? kiedy pacjent jest podłączony do płuco-serca, bo jego serce jest odłączone?

      • maq84 pisze:

        Nie ma znaczenia co operują. Serce potrzebne jest ciału do życia a nie świadomości do istnienia.

      • Gaja pisze:

        maq84 Całkowicie się z tym zgadzam ,gdyż Świadomość jest absolutnie wszystkim i bez jakichkolwiek granic . BÓG =ŚWIADOMOŚĆ , ale również to ,co ludzie nazywają NICOŚCIĄ BÓG zatem jest absolutnie wszystkim i we wszystkim, dlatego wszystko tę boską Świadomość posiada .Jeżeli ktoś rozumie to inaczej, niech mi wskaże początek i koniec Boga .

      • Gaja pisze:

        @Marlen Ten wykład , otwiera oczy na rzeczywistość w której egzystujemy https://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=LiAYwN-7uCA

      • Gaja pisze:

        Marlen Różnica między umysłem a Świadomością jest taka . Umysł – w wyniku przepływu Świadomości i Energii przez mózg , powstaja mysli i holograficzne obrazy, które zostają zarejestrowane w postaci neurosynaptycznych wzorców ,zwanych pamięcią . Głębia i sposób w jaki dana osoba myśli, tworzą jej umysł. Strumień świadomości i energii jest Zródłem mocy i utrzymuje mózg przy życiu . Świadomość natomiast -to „dziecko”Próżni z której powstało. To esencja całości bytu i materiał, z którego wszystko jest zrobione.Wszystko ,co istnieje powstało oryginalnie w Świadomości i się urzeczywistniło materialnie , dzięki swojej własnej Energii. Świadomość i Energia są nierozłącznie powiązane i stanowią dynamiczną siłę twórczą. Wszystko co istnieje , ma swój początek w Świadomości i uzyskało swoją fizyczną formę , za pośrednictwem modulacji Energii w Materię.

      • Iza45 pisze:

        Maq84 .. ale bez ciała Świadomość nie będzie mogła się wyrażać/doświadczać, poznawać Siebie/kreować. Ciało wyłania się z Ducha. Świadomość/Duch-Kreator/męskie energie kosmiczne w Ciele/Bogini-Forma-Św. Graal/ żeńskie energie kosmiczne = Życie. Cel tego „eksperymentu” Świadome Życie.
        Na razie na skutek poczucia odłączenia/odrzucenia (bo nie ma żadnego odłączenia) od Absolutu Duch jest niedojrzały i kreuje z lęku-„zło”, gwałci Naturę/boginię/formę. Co widać wokół-niedojrzałych lub agresywnych mężczyzn i niedojrzałe-z syndromem ofiary lub zdziczałe/oszalałe kobiety które ręka w rękę z mężczynami kreują piekło. Nikt za nas tego nie naprawi.

      • maq84 pisze:

        Gaja
        Zastanawiałaś się kiedykolwiek czym jest ta Prawda, którą mamy sobie uświadomić na końcu drogi poznania? Czy aby na pewno jest ona osiągalna dla nas i tym samym dla samej siebie, czy też może sama siebie tak naprawdę jeszcze nie poznała i na wszelkie możliwe sposoby próbuje się dowiedzieć czym jest.
        Dopuszczasz taką możliwość?

      • Gaja pisze:

        maq84 Nie o to chodzi by złowić króliczka , lecz o to -by łowić go 🙂

      • Gaja pisze:

        maq84 To nie jest tak ,że my żyjemy . My jesteśmy życiem. My nie jesteśmy we Wszechświecie , tylko jesteśmy Wszechświatem.

      • Roman pisze:

        Na temat filmu pytanie

    • maq84 pisze:

      Skoro jesteśmy wszechświatem to dlaczego posiadamy tak niską tego świadomość i w związku z tym egzystujemy w rzeczywistości podatnej na ból rozpacz i cierpienie? Czy ja miałem na to wpływ? Wyraziłem zgodę? Nie wydaję mi się. Iza podsunęła mi pewną myśl. Mówi że ciało wyłania się z Ducha. I może o to tu chodzi. Duch chce dotknąć, poczuć, usłyszeć i zobaczyć samego siebie budując najdoskonalszą, wielowymiarową formę z przestrzeni (pustki) która będzie czymś biologiczno-mechanicznym zrodzonym z nieustannej ewolucji ciała a nie duszy. Mówiąc ściślej energia chce się zamienić w materię i ten proces trwa.
      Co by nie mówić, rozwikłanie tajemnicy życia nie jest łatwe 😛

      • Gaja pisze:

        maq84 „Wszyscy byliśmy w błędzie . To co zwykliśmy nazywać materią , jest energią , spowolnioną do częstotliwości , odbieranych przez nasze zmysły”. A. Einstein

      • Gaja pisze:

        ENERGIA -TO ŚWIADOMOŚĆ W RUCHU .

      • Iza45 pisze:

        .. ale jakie fascynujące.. 😀

      • Gaja pisze:

        maq84 Bo tutaj świadomośc jest spowolniona , więc wibrujemy jak muchy w smole 🙂

      • maq84 pisze:

        Znam tą myśl i film. Ja próbuje dociec z jakiej przyczyny tak jest. Po co ta cała zabawa w życie biologiczne i kto tak postanowił? Czytałaś co mi się przytrafiło pod narkozą? My tu jesteśmy jakby wrzucani bez żadnego wyjaśnienia i bez żadnego wyboru. Nie pyta się nas o zdanie. I tak jest za każdym razem gdy tracimy świadomość, praktycznie codziennie gdy zasypiamy. Co pamiętasz między jawą a snem? Nic, bo przechodzisz w stan półświadomy związany ze snami i zapamiętujesz raptem ich końcówkę po pełnym wybudzeniu. A ja pamiętam proces odzyskiwania pełnej świadomości ze stanu pierwotnego. I to nie był sen ani śmierć.
        Wkurza mnie że tak niewiele materiału znalazłem w sieci o tym fenomenie. Przecież zbadanie go nie jest takie trudne. Miesiąc doświadczeń eksperymentalnych z narkozą na osobach z pamięcią fotograficzną wystarczyłby całkowicie do wyjaśnienia całego procesu. Jestem o tym przekonany.

      • Iza45 pisze:

        Ty tego nie widzisz w swoim opisie Maq84 ?.. żeby nie brzmiało to pompatycznie, to napisałabym, ze miałeś doznanie mistyczne :-D. Z Nicości wydzieliła się Świadomość Ja.. i pierwszy lęk Oddzielenia Coś z NiCości…, pierwszy lęk samotności i odrzucenia.. Ja-Logos.. dalej sam drąż 😀 po co na co i dlaczego.. i pęd do światła- jak do kanału rodnego, by pojawić się w Matriksie.. po co? 😀 a pamiętasz tę samotność?

      • Gaja pisze:

        maq84 Bóg-Omnibyt -Multivers słyszy Cię , więc zadaj mu pytanie a z czasem uzyskasz w taki , bądz inny sposób odpowiedz. Kiedy ja zadałam swoje pytanie , trafiłam na książkę Ramtha Biała Księga , która stała się dla mnie , kopalnią wiedzy . oczywiście dla Ciebie to może być coś zupełnie innego.

      • maq84 pisze:

        Pamiętam i samotność i lęk. Nie udzieliły się z powodu oddzielenia czy odrzucenia a z nieustającego głosu Ja. W którymś momencie miałem go dość i myśl że nie ma niczego więcej przygnębiała mnie. Dopiero po” nauce” załapałem jaki durny byłem i jak mało wiem. Coraz to nowe dźwięki i obrazy nauczyły mnie myślenia i rozumienia. Żałuję że nie zapamiętałem jak to się odbywało.
        My nigdy nie umieramy, zawsze powracamy! Powrót jest prostszy od chodzenia, jedzenia czy oddychania razem wziętych! Odniosłem wrażenie że po za światłem jest mnóstwo życia i lgnie do światła jak ćma, jakie by ono nie było. Lepiej mu tu niż tam w ciemnościach.
        Czy Ramtha opisał coś podobnego do mojej historii?

      • Gaja pisze:

        maq84 W „Ramtha Biała Księga” opowiada On historię swojego życia , najpierw kiedy był dzieckiem / bardzo smutnego /, a potem jako dorosły -wojownikiem i potężnym wodzem . Kiedy został ranny a potem długo leczył swoje / nieomalże śmiertelne / rany ,miał czas na swoje długie przemyślenia i obserwacje otaczającej go rzeczywistości . To zaprowadziło go w nowe rejony percepcji i wynikającą z tego mądrość . W książce jest wiele pytań /zadawanych przez jego słuchaczy/ i uzyskane na nie odpowiedzi .

  1. GOLDPRESS pisze:

    Życie jest extra! Kiedy słońce świeci człowiek jest taki radośniejszy, podoba mi się to. Będę korzystał ze słońca na ile się da, w ogóle słońce co to jest? świeci mi coś nad głową ogrzewa, opala… fajny taki wynalazek, czy Bóg stworzył Słońce? Jeżeli tak jest niezłym geniuszem… wszystko tak idealnie dopasowane, nie palimy się nie marzniemy za bardzo… jak to możliwe i to jeszcze w takich rozmiarach jest to wszystko. Zycie… nie wiem czy powstaliśmy od małpy czy Boga, ale wiem jedno, warto żyć, warto być dobrym, nie chciałbym na przykład trafić do więzienia za jakiś wybryk, wole być dobrym, żyje się chyba tylko raz i 20 lat w wiezieniu spedzic to byłoby głupstwo, tak bardzo im współczuje… ale co zrobić, Świat jest zły ludzie są zli(bo są) ciężko natrafić na pożądną osobę z którą można by spędzić życie. Ale tego słońca sobie w tym roku nie będę żałował 🙂 Pozdrowienia dla wszystkich którzy tego lata chcą spalić sobie skórę! Jak ja kocham życie… ptaki góry plaże, niedzwiedzie, robaki, i ludzika. Ludzika jest najtrudniej kochać, ale można 🙂 i to jest fantastyczne. aha Boga jeszcze kocham, fajny z niego gość, ma taką naturę i pomysły na życie na dobre życie jak nikt! jestem szczęściarzem szczęściarzem i szczęśliwy, że żyje na tej Ziemi i co jeszcze lepsze to życie się nie kończy. Trwa i trwa… zatrzymałem chyba czas, bo tak wolno jeszcze nigdy nie leciał 🙂 obudz się Tomek, możesz sięgnąć Nieba. OH do usłyszenia kiedyś…

    • Gaja pisze:

      @Goldpress Dziękuję za pozdrowienia dla nas Wszystkich . To dobrze ,że masz piękny kontakt z przyrodą . Ona Cię nie zawiedzie i ukołysze , bo to prawdziwy Bóg . Wszystko w przyrodzie ma szatę światła i swoja strukturę energetyczną . To jest żywy , czujący świat , który przygląda się również Tobie i czuje Twoją piękną obecność . „Zobaczyć Świat w ziarenku piasku . Niebiosa w jednym kwiecie z lasu. W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar . W godzinie nieskończoność czasu ” Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę Ci samych ,pięknych chwil w życiu.

    • eNeN pisze:

      I ja i ja 🙂

      • GOLDPRESS pisze:

        Podpisuję się pod tym. Gaju dziękuje. Pięknie potrafisz mówić i tworzyć. Seja ja też kocham jak wariat. 🙂 Fajnie to napisałaś 🙂
        wczoraj zrobiłem sobie listę co w sobie lubię o dziwo wyszła cała kartka, poprawiło mi to humor, znaczy, że chyba jestem normalny… 🙂 cała kartka, za wszystko siebie lubię napisałem też jaki jestem i też mi się to podobało. Jest extra a nawet lepiej, cieszę się każdą chwilą i to jest ważne by tak robić. Świat jest pełen niespodzianek, wczoraj oglądałem program na dwójce czy Świat oszalał? mówili tam jak ludzie w Afryce umierają na Aids milionami, bo patent nie pozwala na sprowadzanie tanich leków, a są te leki. To istne szaleństwo, że ludzie z 3 Świata nie mają do nich dostępu, są za 300 dolarów rocznie w Indii. A w Ameryce za 10 000 dolarów. Tak koncerny farmaceutyczne zarabiają, nie liczy się człowiek, to oburzające. Nie może tak być. Podobno teraz ma być gorzej, bo zabronili Afrykanom sprowadzania tych tanich leków z Indii. Czy można tak zrobić, by do patentu jakiegoś leku dodać pieprz czy rumianek i wyprodukować nowe leki? to mój pomysł. Przecież trzeba jakoś obejść te patenty, ludzie umierają, na boga… to tragiczne, jestem zdruzgotany jak wciąż pieniądz rządzi Światem. :(((( Pozdrowienia 🙁

      • Gaja pisze:

        Goldpress W takich chwilach , kiedy słyszę o tych strasznych sprawach , to czuję , jakby ziemia usuwała mi się spod nóg i jestem zdruzgotana tak jak Ty. Czasami dokonuję wpłaty na misje Salezjańskie , bo wiem konkretnie ,na co idą te pieniądze . Oni bardzo dokładnie się z tego rozliczają. Pozdrawiam Cię serdecznie .

      • Wiktoria pisze:

        @GOLDPRESS: wczoraj zrobiłem sobie listę co w sobie lubię o dziwo wyszła cała kartka, poprawiło mi to humor, znaczy, że chyba jestem normalny… 🙂 cała kartka, za wszystko siebie lubię napisałem też jaki jestem i też mi się to podobało.
        *
        Hmmm .. za wszystko siebie lubi .. dziwny to tzw. rachunek sumienia .. czyżbyś był ideałem .. tylko nie wpadnij w samouwielbienie :))

      • eNeN pisze:

        Wiki Ty mi tu nie … 😉
        Gaja już Indianom i Aborygenom pomogli 😐

      • Wiktoria pisze:

        .. że co eNeN ty mi tu nie nie pisz .. nie poruszaj tego aspektu/struny/tego czego nie chcę wiedzieć booo nie wygodne/burzy pikny wizerunek ułożony z klocków lego !? :o))))))))

      • Wiktoria pisze:

        hmm .. a może .. Wiki ty mi tu nie .. pisz co myślisz bo od tego jestem tylko tu ja SeJa .. alboco ;o))))

  2. GOLDPRESS pisze:

    eNeN uwielbiam Cię wiesz o tym. Nasze drogi trochę się rozeszły, chyba już nigdy nie wypijemy piwka, mam nadzieje, że jesteś szczęśliwa jak ja. Że tańczysz wciąż po Niebie… ? zdobywaj Świat, jesteś najcudowniejszą osobą krążącą po tej Ziemi… Powinnaś czerpać z życia jak najwięcej, bardzo bym chciał żebyś była szczęśliwa, to moje jedno z marzeń. Już mi się nie śnisz więc nie wiem co u Ciebie… Tęsknię szalenie… Spełniaj się. Tego Ci życzę. Kocham Cię siostro. Również do usłyszenia kiedyś… 🙂 Papa całusków 202 . Tęsknię :(((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((

    • eNeN pisze:

      Jestem jestem, Też z całego serca życzę Tobię i Każdemu przecież Szczęścia i kocham jak wariatka 🙂 Ba, szczęście to nasze drugie imię jak nie pierwsze 😉

      TnN 😉

  3. Lech pisze:

    Trochę off-topic ale wielu może zainteresować spotkanie z Bruce Moen’em
    http://afterlife.hemi-sync.com.pl/bruce-moen-webinar

  4. Sylwester Polak pisze:

    eNeN-zapraszam na piwo skoro GOLDPRESS ci odpuścił.Poczujesz się szczęśliwa,a on niech sobie tęskni.

    • eNeN pisze:

      hehe Dzięki :), ale bez Goldiego? ee 😉

      O w Czechach tak mi się przypomniało na przywitanie wiosny są Świetne Czarodziejnice, potężne ogniska, tańce, piwo … Coś trza wymyślić też, jak naj milej 😛

  5. Kiara pisze:

    Co było wczoraj ….. 🙂

    http://www.taraka.pl/zacmienie_slonca_20_marca

    Co jest dzisiaj….. 🙂

    Dla nas najważniejszym miejscem 20.03. 2015. po zaćmieniu była Częstochowa, zwornik trójkąta mocy Czakramu Wawelskiego. To on otrzymał największy impuls energetyczny łączący go pierwotnym kodem życia w polu morfogenetycznym.On wpisał ponownie w nasz plan pierwotną wiedzę KODU ŻYCIA Energii Żeńskiej.

    Wcześniejsze zorze polarne w Polsce 17/18 03. 2015. były zapowiedzią zakończenia ustawień punktów energetycznych na naszych terenach.

    Właściwie wszystko powróciło do parametrów „Epoki Jasności” , powrócił dostęp do dawnych kodów wiedzy, powróciły pradawne ustawienia w nawigacji kosmicznej, to co znaliśmy jako „Gadzie Portale” ( możliwość przechodzenia niskich wibracji w nasz obszar), oddaliło się tak bardzo iż nie będzie możliwości dla nich wchodzenia w naszą przestrzeń jak do tej pory. BASTA!
    Jesteśmy w pierwszym dniu zmian…. 😉 😀 dla niektórych będzie to niesamowite oszołomienie , dla innych odczucie spokoju lub dziwnej radości.
    Dla mnie kolejne wyzwania i niespodzianki 😉 .

    Po raz pierwszy w czasie istnienia naszej galaktyki „Ziarno Życia” wykiełkowało ponad strukturę ciemnej materii, tego jeszcze nigdy nie było! Władcy ciemności nie mają już władzy absolutnej , nie mają już władzy nad większością z nas. Musimy mieć odwagę uwierzyć we własną MOC!
    Nie mogą już powstrzymać , zablokować i odwracać tego procesu nawet u tych , którzy jeszcze nie „wykiełkowali ” ponad strukturę świata podziemnego. Oni MUSZĄ zaakceptować ten proces u każdego, nie będą mieli mocy jak do tej pory sztucznego powstrzymywania go.

    13. 03.2015. energią CERN usiłowali otworzyć ponownie wszystkie niskie portale i wessać w nie Ziemię z nami , na szczęście nie udało im się , pomimo , że ich moc była niesamowita. Jednak czerwona energia życia była i jest silniejsza od każdej maszyny!

    Wszystkie zaćmienia są niejako jak przysłona w aparacie fotograficznym , odcinają światło dla poprzedniego wpisu, otwierają dla kolejnego. Zaczynają nowy cykl przekazu informacji płynącej przez światło.

    Wiele ciekawych rzeczy przed nami….. oczywiście dla każdego inne na jego miarę, ale też globalne dla wszystkich, dokonujące wielkich i małych zmian.

    Jedyne co może zagwarantować to wydarzenie to, ZMIENNOŚĆ , chyba nic nie pozostanie takim jakim było do tej pory. Zapiąć pasy …. 😉 😀 wielka turbulencja przed nami!

    powodzenia…..

    Kiara.

    • maq84 pisze:

      Co to za komiks?

    • Serce pisze:

      Dzięki Kiaro za super informacje :). Tobie również powodzenia 🙂

    • eNeN pisze:

      Też powiedzenia Kiara 🙂 No ba, jak zawsze 🙂

    • Iza45 pisze:

      „Jedyne co może zagwarantować to wydarzenie to, ZMIENNOŚĆ , chyba nic nie pozostanie takim jakim było do tej pory. Zapiąć pasy …. 😉 😀 wielka turbulencja przed nami!”

      Dokładnie! Nadszedł czas Zmian.. dla ego bolesnych, bo ego lubi swoją strefę komfortu, która jest iluzją.. oj będzie się działo, czego wszystkim życzę, bo każdy w środku czeka na Zmianę… a Ona oznacza wejście w Nieznane 😀 pasy odepnijcie-zaufajcie… i nic nie będzie takie jak wam strach będzie podpowiadał 🙂 (pamiętajcie gdy lęk się włącza, wyłącza się inteligencja 😀 )

    • Panda pisze:

      Kiara , a co Ty na to ?

      Nauka i technologia – Naukowcy z Wielkiego Zderzacza Hadronów mają nadzieję na dniach nawiązać kontakt z równoległym wszechświatem. – Prison Planet

      • Kiara pisze:

        Panda pisze:
        21 marca 2015 o 21:00

        Kiara , a co Ty na to ?

        Nauka i technologia – Naukowcy z Wielkiego Zderzacza Hadronów mają nadzieję na dniach nawiązać kontakt z równoległym wszechświatem. – Prison Planet

        *******
        Mieli nadzieję iż da i się ponownie otworzyć portale niższych wymiarów i cofnąć ewolucję poza bramy czwartego wymiaru . Czas między 13/23 . 03 był ich ostatnią szansą. Po tym czasie nastąpiło totalne przesuniecie parametrów nawigacji do tych bram, nie zgrywają się już w najmniejszym stopniu mozliwości ich połączeń z ley lines ziemi. Nie ma już najmniejszej szansy jak do tej pory na sprowadzenie z niskich wymiarów bytów , które były wykorzystywane jako wojska ciemnych mocy. „Równoległy Wszechświat”…. to co.. co to jest? Twór, kopia syntetyczna naszego z przeszłość w której pozostały 3 poprzednie cywilizacje III wymiaru zasilane do istnienia w swojej opcji naszą energią po kolejnym przebiegunowaniu, które odebrało im mozliwość fizycznego istnienia, powodując rozpoczęcie kolejnej IV cywilizacji, następnej wersji III wymiaru.
        Chciano nałożyć tą wersję na nasz obecny wymiar w momencie przebicia się życia przez ostatnią ciemną strukturę materii, by zaistnieć ponad nią. Usiłowano wszystkimi możliwymi sposobami obniżyć wibrację Ludzi i ziemi, by nie mogło nasze „ziarno życia wykiełkować ” w kolejnym procesie ponad „epokę ciemności”. Wszystko wydarzyło się w 2 etapach 13 03. i 20. 03. Chodziło o zablokowanie mocy Czakramu Wawelskiego i jego zwornika /włącznika w Częstochowie. 23. o3 był ostatni moment w którym dokonało się definitywne i ostateczne rozdzielenie dróg między tamtym Wszechświatem a naszym , zamknięcie wszystkich bram i portali,oraz odcięcie wszystkich łączy przez które pobierali od nas energię dla swojego istnienia. Koniec, kropka, skończyło się …. to trup holograficzny, którego już nikt i nic nie ożywi, on gaśnie bez energii .
        Było „gorąco”….. 🙂 albo zimno jak ktoś woli, bo usiłowali stworzyć tak niską wibrację w tym CERN która zatrzyma obecną wysoką wibrację i ściągnie nas w dół.
        Na nasze szczęście daliśmy radę wytrzymać ten bardzo niski dźwięk nie słyszalny dla naszych uszu, niektórzy mogli mniej lub bardziej odczuć to jako ból lewego ucha, gardła, ramion.

        Jest OK! idziemy dalej w górę w naszym procesie ci z CERN mogą teraz ten zderzacz użyć do kręcenia lodów w upalne lato i tworzenia miłych zefirków jak się rozpocznie kanikuła….. 🙂

        Kiara.

    • Gaja pisze:

      @Kiara Księżyc spowodował ,ogromne fale pływowe 🙂 https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=xpwf8ZGyoVs

  6. Elżbieta pisze:

    A tutaj cos ode mnie,
    Uwierzcie wreszcie w Siebie,
    Ezoteryka, religia, Nauka, jaka znacie,
    A może jakiej doświadczaliście,
    bo była programem, do rozpuszczenia przez Was,
    I nikt tego nie zrobi,
    Każda Indywidualna Istota, Żywe Życie,
    Siebie Świadome, posiada Moc,
    Którą ukrywało, dławiło w Sobie,
    Czas rozpocząć To co ma z Praenergią Powrócić na Ziemię,
    Powrócić Przez Ciebie,
    A to moje,
    Jdność Stwórcy, Ciebie Energio w Ciele rozpoznana przez Siebie, I Boga , Miłości co z Serca wypływa w wibracjach Radości, Pewności I Swojej Świadomości, A Wszystko to w Ciele, Które wyraża Stwórce I Ciebie W Stwórcy Miłośc Boga Jedynego dla Ciebie,
    Jedyny Pośrednik, Który był Programem, dla Którego służyłes, I rozdawałes Siebie Sam, Pomniejszałeś Siebie Sam, Budowałes połaczenia Matrixowe, z Siebie Sam,
    Gdy rozpoznasz Siebie Energię Zwrócisz sie Do Miłości, I tam z Soba otrzymasz połączenie, I przyjmowac zaczniesz Swoje Prawdziwe wibracje,Odzyskując Swa Moc Tworzenia, Mądrość Pra Swoja ze Wszystkich ŻYĆ swoich zebraną, Mądrośc Praprzodków, Praenergii, W Prawibracji Miłości, nazwana Prasłowiańską, I tak ze Słowiańszczyzny przez Ciebie stworzonej, powstajesz I Pra Miłościa Swoja sie Stajesz, A Wszystko to wewnatrz Ciebie sie odbywa, Wewnątrz Ciała, które Tobą sie Staje, I co powie, ty w Miłości wypowiadasz I dla Siebie tworzysz, I dla Siebie dostarczasz, Przestrzeń Cudna Twoja własna, Toba rozświetlona, Ten Cały Twój Wszechświat, który Twoja wibracja Serca Cie Otacza, Twoje Ciało, w Którym z Miłościa Jednością Sie Stałeś,
    I Pramatce Miłość w Sobie wyznałes,
    Teraz czas I Pora, na otulenie swoimi wibracjami tej Cudnej Ziemi, Która wzrasta I powraca w wibracjach serca Twojego, Ciebie, I Ty Żyjesz, Ona ŻYJE dla Ciebie, Jedność w Miłości skąpana, tak Prawdziwa I tak ŻYWA, I czy może być cos piękniejsze, gdy Rozpoznajesz we Wszystkim Siebie,
    http://www.jestemsoba8.blogspot.com

    • Kalina pisze:

      Pojecie Boga pochodzi Od Boga RA Boga Slonca Bog Bog Bog . Trzy razy powtorzone stalo sie prawda . Zmienil sie tylko Objekt . Ja osobiscie nie lubie Boga Slonca i naszej galaktyki kontrolera RA 🙂
      Pojecie Boga naprawde zostalo wprowadzone zeby nas trzymac w kieracie tej energii i jej samego ograniczajacego nas pojecia :)kto wie jakby nie bylo syntetycznego universe i syntetycznego Boga to bysmy mieli wiecej mozgu do dyspozycji . Nie bylo by zadnych powiklan i nikt by nie kleczal na kolanach proszac o zbawienie 🙂

      • eNeN pisze:

        Racja. Bóg potrzebuje wyznawców, a wyznawcy jakiegoś Boga by stworzyć religie i się wyżynać w jej imię …
        I dla tego właśnie, ja od jakiegoś czasu unikam słowa Bóg jak diabeł święconki 😉 A nie używam Go świadomie w stosunku do Stwórcy w rozumieniu Absolutu czy jak zwał. Jeśli bym Go miała utożsamić nazwala bym Go Tatą. A w tym pozytywnym sensie Bogami dla mnie są Wszystkie Jego Dzieci czyli My też, tylko niektórym lekko odbiło, innym wcale (bo przecież tacy też są) a jeszcze innym zupełnie odwaliło 😉 Wiec dla mnie, w moim nazewnictwie Bogów jest wielu, a Stwórca / Tato jest Jeden i kropka. A my identyczni jak Stwórca, bo też możemy wszystko, w tym Tworzyć nawet Życie, ale My też Jesteśmy sworzni najpierw, a nie że to my stworzyliśmy Absolut. Właściwie to Trochę pomerdane, bo nie da się tego rozgraniczyć i nikt nie wie kto Syn kto Ojciec, bo Jednym są. O! właśnie tak 🙂

        Więc jak się jakiś na przykład RA przedstawi Bogiem, to przecież Nim jest. 😛 Pytanie czy jest w porządku i szacun jak najbardziej czy szkodzi ludziom i dostanie za swoje.

        A już wymyślać sobie Bożków, to już wyznawcy jacy mają całkiem namerdane pod czapką 😛 hihi

      • Gaja pisze:

        eNeN 🙂

    • eNeN pisze:

      Ciebie 🙂

    • Gaja pisze:

      @Elżbieta ” HIM Ponad Światłem ” – to film oparty na faktach z życia Rene Mey . Tak więc , takie anioły jak Rene Mey , chodzą jednak po Ziemi / nie zwracaj uwagi na błędy ortograficzne w tłumaczeniu/. Pozdrawiam Cię serdecznie Elżbieto . https://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=59jqOXSC0hA

      • Elżbieta pisze:

        Oglądnęłam, Moje odczucia, Moje, Energii, w Tym Moim Kochanym Ciele,
        Moje Energii, która była na Usługach Małego Umysłu, Chodziła wszędzie, wszędzie szukała, wszystko robiła, tak jak przez Mały Móżdzek w Głowie Prowadzona była, Gdy już dośc miała, a może malenko Jej w Ciele zostało, przystanęła na chwile dookoła popatrzyła, I zobaczyła Gonitwę , Energii ludzkiej za tym co sztuczne, za tym co wymyślone , za tym co człowiek nadał temu kształt I forme, tylko ten Człowiek sam zrobić tego nie mógł, To Ja poruszałam jego rękami, to ja, wykonywałam tysiace zadań , to ja pozostawiałam Siebie w tak wielu zdarzeniach, pod kierownictwem tego czegoś działajacego we mnie, tylko że było to zimne, I taka sie stawałam, Zimnym kamieniem miłowym, I przyszedł dzień, gdy poczułam, poczułam tę pustkę , którą byłam, I która była bez Życia w Sobie, I zapytałam Siebie, Co Ja robię?
        I jakaś cząstka, mała cząsteczka, której w kamień jeszcze nie zamieniłam, wskazała mi Serce, I w nim Duszę, która obwarowana bez możliwości działania w nim była, I tak rozpoczęłam sie do Niej zwracać, rozpoczęłam miast medytacji, być z Sercem, I tulić swe Ciało, Poruszajac jego rękami, wpierw ciężko, bez uczucia, zakładałam jego ręke na ramie, I z trudem wypowiadałam , kocham Cie bom w Tobie, Kocham Cię Serce Cudne, bo Twoja wibracja mnie uzdrawia, Kocham Siebie, bom Twoja Jest Energia, Kroczek za kroczkiem, powracał spokuj, kroczek za kroczkiem Sieć kanałów, którą jako energia byłam ,stawała sie ŻYWA, Krok za kroczkiem, każda moja cząsteczka, w komórce tego Ciała, Ponownie w Świadomości z Serca sie Jednoczyła, I w Sobie Sobą łączyła, I Tak matrix , ze mnie utkany, pod przewodnictwem tego co w głowie stare, Przyjmować zaczął Prawdziwe wibracje, które z Duszy mojej były przekazywane dla Mnie,
        I Ten Cudny Ogień, w mym Sercu będący, który nie pali, a który ożywia, Rozchodził sie niczym fala, ŻYCIA ŻYWEGO, Co kazda komórke ozywia, I na to czeka cała Ludzkość, mówiaca że w Ciele zamknieta, a jest odwrotnie to Ona Sama, Boi sie Prawdziwego Boga, Miłości drżenia co z Serca wypływa, I Wszystko leczy, I Wszystko Ożywia,
        Aż przyjdzie moment w ŻYCIU CZŁOWIEKA,
        Gdy TY Jako Energia, Staniesz Sie ŚWIADOMA W Sobie Boga, W Kazdej cząsteczce, która To Ciało wypełnia, I Jest ŻYWYM ZYCIEM,
        Które nie uczy sie a Rozwija, a Rozkwita, I Głowa cała, komórki mózgowe, przyjmują juz tylko ŻYWE WIBRACJE, I Takie Wibracje Miłości Twojej, Rozsyłają z Siebie, I Nigdzie odchodzić juz nie muszą, A Wręcz odwrotnie Staja się Jednym Cudnym ŻYWYM ŻYCIEM,
        I TO TYLE W TYM TEMACIE, GDY Energia, słuchać zacznie, śpiewu swej Duszy,Z Serca wypłynie Świadomość Cudna, Świadomość Jedyna, do której dołaczysz, I Jednościa sie Staniesz, wewnątrz Siebie, wewnątrz swojego ciała, Wewnątrz Istoty , która Jest na Ziemi, I Miłość swą Z Siebie już nie rozdaje , a Będąc Nia inne Iskry w Sercach rozpala, I wspiera, aby I One wypełniły poddajaca sie Tej Iskrze Energię, Ludkościa nazwaną w Człowieku będacą, I juz tylko Miłościa Z SIEBIE, promieniującą,
        http://www.jestemsoba8.blogspot.com.
        Jak nie wiele potrzeba, aby Miłościa wibrować, I ten ŚWIAT, W Jej Wibracjach zmieniać,

      • Gaja pisze:

        @Elżbieta Jesteś wspaniała .

      • Gaja pisze:

        @Elzbieta Człowiek bez miłości – to jak dzień bez słońca a Ty wiesz o tym bardziej , niż my wszyscy.

      • eNeN pisze:

        Piękny kwiat wyrazu rozkwitł 🙂

  7. Kalina pisze:

    Niektorzy maja genialne skojarzenia i nie sluchaja spiewu umarlych ptakow
    No to moje skojarzenie
    1
    http://lisahavennews.net/2015/03/19/going-dark-nasa-scientist-predicts-widespread-power-grid-failures-as-two-coronal-holes-threaten-earth-with-deadly-cmes-its-just-a-matter-of-time/
    do
    2
    Nauka i technologia – Naukowcy z Wielkiego Zderzacza Hadronów mają nadzieję na dniach nawiązać kontakt z równoległym wszechświatem. – Prison Planet
    Plan jest planem
    Zadam pytanie ludzkosci takiej jak my z ulicy .
    Jakie plany mieliscie w swoim zyciu ?,pomyslcie powaznie nad tym pytaniem .
    A jakie mieli kontrolerzy ziemi od wielu tysiacy lat ?
    Polozcie to na wage .
    Nas na szali wagi znikoma iliosc . Oni realizuja wszystko wedlug planu a my nawet zycia sobie nie mozemy ze soba do kupy poukladac 🙂
    O naszych planach na uklad Solarny mozna by bylo potworzyc niezle kawaly .

    • Qcyp pisze:

      Kalina pisze: Cyborgi i psychopaci są objawem braku compassion dlatego mamy taki świat . Bardzo proste . Dlatego wiele ludzi pozostaje teraz samych ponieważ nie czuja od drugich właśnie tego o czym wyżej pisze a tworzą do sytuacji swojej samotności wielkie elaboraty.

      Cyborgi i psychopaci w tym żołnierze i kibice jak również shopping people są właśnie produktem maid control na skale globalną z wdrukowanym programem ,,compassion ”.Bycie samym to wielka odpowiedzialność i odwaga. Bycie w samotności to inna percepcja życia ukierunkowana na Nowe.
      W SAMOTNOŚCI CZŁOWIEK rozwija się błyskawicznie,jego przemyślenia,postawa i akcja są czyste i klarowne.Tak naprawdę to w grupie człowiek jest słaby,lękliwy,pełen frustracji itd.Dlatego poszukuje skupisk ludzkich aby przynależeć do nich z tym całym swoim rozdygotaniem Psychicznym . Z kilku ,kilkudziesięciu,kilkaset itd jednostek powstaje system chory system, którego jesteśmy częścią rozdygotaną i chaotyczną jak cała reszta.Silna jednostka to sama jednostka i nie mówię tu o izolacji a o świadomym istnieniu bez przynależności do czegokolwiek i kogokolwiek.Bez pusto-sloganowej korupcji ,,Compassion ” 😀 )

      • Qcyp pisze:

        Bóg jest sam i nikomu nie pomaga.Dlaczego my mamy być z kimś i pomagać komuś?
        Czyż nie jesteśmy Bogami?
        J. Z. Knight

      • Iza45 pisze:

        A To nieprawda, ze Bóg nie pomaga.. tylko trzeba ogarnąć, ze Człowiek jest Jego wyrazem- stworzeniem.. więc On pomaga Sam Sobie a człowiek/ego tego nie jarzy 🙂 i przypisuje ewentualne zasługi sobie haha.
        Już pisałam, jak ktoś pinkoli o współczuciu, a nie ma w nim Miłości to ta „pomoc” idzie z Pustki i „pasie” ego.. oh jaka jestem dobra/dobry pomagam innym a ten tam nie pomaga a fe egoista… Ten, który jest niejako narzędziem Boga do niesienia pomocy nie epatuje otoczenia i nie żąda chwały za to- oh ja pomogłam/pomogłem, ten mi coś zawdzięcza i tamten .. i nie oskarża innych, że są bierni-może nie gotowi.
        Że tak powiem-oto tajemnica wiary/wiedzy 😀 o sobie.

      • Gaja pisze:

        @Kalina ” Szukasz prawdy, ale nie tajemnic, liścia bez drzewa, wiedzy bez zdziwienia. Boisz się oprzeć na tym , czego nie można dotknąć. Zaczynasz od sukcesu- wielki i zbędny. Nie milczysz ,ale pyskujesz Bogu. Chcesz być kochany, ale sam nie umiesz kochać. Myślisz ,że sobie zawdzięczasz wyrzuty sumienia. Nie wiesz ,że dowodem na istnienie , jest to , że dowodu nie ma . Inteligentny i taki niemądry „

      • Gaja pisze:

        @Qcyp „Miłość to wszystko co mamy. To jedyny sposób , w jaki możemy sobie , nawzajem pomóc”

      • Wiktoria pisze:

        Qcyp pisze:
        21 marca 2015 o 15:19 :

        Wiktoria pisze:.. Każdy napotkany Człowiek j e s t naszym Mistrzem…

        Nie wątpię ,twoim na-pewno,, i narkoman i pijak i złodziej z Wall Street a i patryjota Rysio hihihihihihihihihi 🙂 🙂 🙂
        No napisz rebusik,bo już zapomniałem 🙂 🙂 🙂

        * * * * * * *

        @Qcyp czytasz .. i nie widzisz/widzisz co chcesz co ci pasuje =klasyka manipulacji .. wszak jak napisałam to są słowa @Iza45 a ja się tylko pod tym podpisałam bo zgadzam się z tym stwierdzeniem:

        „bo jest jeszcze inna reguła, nad którą warto z pokorą się pochylić- to co wewnątrz to na zewnątrz-Lustro-Jaźni. Bez lustra nie wiedziałbyś, jaką masz twarz :-). Dlatego warto wyjść p o n a d oceny innych ludzi i zdać sobie sprawę, z e to c o nas drażni u innych jest w n a s .. K a ż d y napotkany Człowiek j e s t naszym Mistrzem ..”

        Tak więc KAŻDY człowiek jest naszym mistrzem niejako wszak nauka przychodzi zewsząd a nie tylko od tego kogo wyznaczymy na swojego mistrza bo tak pięknie mówi/głaszcze ego/takie to sielankowe dobre samopoczucie .. więc trzeba bronić nie można utracić .. więc np. min tak jak niektóre Gaje bronią tego na wszystkie sposoby – – – wszak pozbawiając przeciętnego człowieka życiowych kłamstw pozbawia się go jednocześnie szczęścia .. a prawda w oczy kole i wyzwala oooddd …….dobrego samopoczucia :))))))

      • Wiktoria pisze:

        Ale pod tym stwierdzeniem @Qcyp podpisuję się:
        „W SAMOTNOŚCI CZŁOWIEK rozwija się błyskawicznie,jego przemyślenia,postawa i akcja są czyste i klarowne.”
        Zgadza się kiedy doświadczy się takiej rzec by można ekstremalnej samotności .. i wtedy/i dlatego mądrzeje – ale są też inne sposoby/inne drogi na zmądrzenie więc nie wywyższajmy swojej Qcypie jako tej najfajniejszej bo namojszej/jedynej :)))

        Też to: „Tak naprawdę to w grupie człowiek jest słaby,lękliwy,pełen frustracji itd.Dlatego poszukuje skupisk ludzkich aby przynależeć do nich z tym całym swoim rozdygotaniem Psychicznym.” – zaiste nic dodać nic ująć .. można by ale po co się popisywać :)))

      • Kiara pisze:

        Qcyp pisze:
        22 marca 2015 o 07:36 popieram Twoją powiedz, nie chodzi o bycie samotnikiem ale uniezależnienie siebie od grupy i poznanie swojej mocy jako indywidualność. Bo bez niej nie dokonamy samorozwoju.

        Kiara

      • Kalina pisze:

        No to sie nierozumiemy Ja o czuciu ty o konsumentach . Biedny jestes Qcyp , ze musisz obserwowac nieludzki konsumencki swiat .
        Idz sobie kup jakis piecyk do ogrzania chaty .Albo zgarnij jakas grubsza babeczke to cie podgrzeje czasami sadlem i bedzie lepiej :)Moze ci plesn z domu zniknie i pozmienia w glowie klocki lego .

      • Iza45 pisze:

        Kucyp: „W SAMOTNOŚCI CZŁOWIEK rozwija się błyskawicznie,jego przemyślenia,postawa i akcja są czyste i klarowne.”.. nie zawsze i niekoniecznie. Niektórym odwala na całej linii i to ostro. To raz. Dwa. To nie sztuka odciąć się od świata. Co to za sztuka? Phi! Sztuką jest żyć w tym świecie, ale nie tym światem. Nie zostaliśmy tu powołani do życia, jako eremici. Nie zauważyłeś?

      • Krzysztof pisze:

        Qcyp,
        W samotności, to człowiek może tylko wznieść się w samouwielbieniu i fakt … będzie uważał że rozwija się błyskawicznie. Jednak wystarczy bliskie spotkanie z drugim człowiekiem, aby ten „rozwój” rozpadł się w pył. Prawdziwy rozwój to otwieranie serca, a to może się dziać tylko wśród ludzi. I to nie takich starannie wyselekcjonowanych, zgodnych z osobistym poziomem rozwoju, ale tych, których życie nam podsuwa. Piszesz, że w grupie człowiek jest słaby,lękliwy,pełen frustracji itd i właśnie o to chodzi aby czuć frustrację i aby ta frustracja pokazała nam gdzie jest ukryte znaczenie (dla nas samych) tego zdarzenia. Negować te doświadczenia, tych ludzi, te miejsca, to odwracać wzrok od części nas samych. Bez tego zostajemy niekompletni. a więc nieszczęśliwi.

      • eNeN pisze:

        Twardowski to „był” ktoś 🙂

      • eNeN pisze:

        Qcyptoria Wikqcyp 😉

        Zaiste 🙂

      • Gaja pisze:

        EnEn jesteś genialna 🙂

      • Qcyp pisze:

        Kiara pisze:Qcyp popieram Twoją powiedz, nie chodzi o bycie samotnikiem ale uniezależnienie siebie od grupy i poznanie swojej mocy jako indywidualność. Bo bez niej nie dokonamy samorozwoju.

        Oczywiście że tak. Na tym etapie na którym jesteśmy, bycie w grupie to czysty anachronizm.Po drugie jakim cudem można być samotnym jeśli na ziemi jest 7 miliardów ludzi.

      • eNeN pisze:

        No każdemu by się przydało jakieś milenium w lochu, wisząc w duł za nogę przykutą do skały żeby to docenił 😉

      • Wiktoria pisze:

        @Kalina do @Qcyp: No to sie nierozumiemy Ja o czuciu ty o konsumentach
        *
        .. u niego to klasyka jak widzę ale ogólnie jest to tu popularne takie wyjeżdżanie ze swoim wpisem popisem ni z gruszki ni z pietruszki rzec by można 😉

      • Wiktoria pisze:

        Pięknie nas pożeniłaś NeNe 😀
        .. jęśli już słowotwórstwo .. to z czym kojarzysz słowo Qcyp/Kucyp ?

      • eNeN pisze:

        Już wiem dla czego Dzieci tak uwielbiają kałuże (nie przepuszczą żadnej) i piasek na plaży i rzucanie kamieni w wodę 😉

      • eNeN pisze:

        I malowane mrozem kwiaty na szybie, i ślizgawki i skakanie w zaspę … i obdrapane kolana i dziury w spodniach 😀

      • Wiktoria pisze:

        //nie chodzi o bycie samotnikiem ale uniezależnienie siebie od grupy i poznanie swojej mocy jako indywidualność//

        ..otóż to .. to jest taka samotność wśród ludzi .. tłumu nawet rzec by można
        .. i/więc wcale nie chodzi o to by jak twierdzi Iza45: „odciąć się od świata .. .. Nie zostaliśmy tu powołani do życia, jako eremici. Nie zauważyłeś?” – nie chodzi o to .. nie zauważyłaś!?

      • eNeN pisze:

        I czerwoną pupę 😉 Nawet

      • Elżbieta pisze:

        Gdy popatrzymy, poczujemy to szerzej, bo doświadczona została samotnośc, w której Stawałes sie Jeden, Jedna, Twoje wewnętrzne połaczenie, I Bycie, w wyższych wibracjach Siebie, Wyższych wibracjach w kazdej cząstce którą Jesteś, Odnalezienie Siebie Świadomości, która promieniuje z Ciebie Jedności, I Jest Tobą, otaczającą I wypełniajaca Ciebie Tę ŻYWĄ ENERGIĘ, Która przeciez Jesteś, Wtedy będąc wśród ludzi, już nie zauważasz kim sa, jak wiele poziomów, nierozwiazanych maja w Sobie, na jak wielu poziomach walczą w Sobie ze Sobą, TY Jesteś, pośród tego co Jest na Ziemi, I wspierasz każdą harmonię w Nich samych, Boś w Swojej Jedności I harmonii, Kończy sie wtedy zauważanie co złe, co dobre, Bo Będąc Sobą, Połączyłes to w Sobie, odnalazłes, I Jednościa Swoją sie stałeś, Która Jest SIEBIE ŚWIADOMA, I poprzez wibracje Serca, zasila Serce, I stawanie sie większej harmonii, w człowieku, który jest obok, który staje sie Sobą, Bo ludzkośc zaczęła kochać Siebie, przestając walczyć wewnetrznie, I na zewnątrz robi sie spokój, Poszerza sie przestrzeń, stworzona z Serca wibracji, I rozpuszcza wszystkie wewnątrz walczące jednostki, które chcą juz tylko Miłości.
        Moc I Siła przejawia sie wtedy inaczej, I służy Tworzeniu, radosnych juz zdarzeń,
        http://www.jestemsoba8.blogspot.com
        Aby zaistnieć to mogło, przez samotnośc przejdziesz I powrócisz do ŻYCIA SWOJEGO, pośród Tych, którzy rozpocznają swoje samotnościa się stanie, I rozkwitna, gdy wewnątrz tego Ciała, odnajdą się sami, I pokochają to czym byli I co w Sobie rozpoznali,
        A byliśmy jako Energia Wszystkim, I czas rozpuścić to w Miłości, u Siebie. kazdy u Siebie, I kwitnie I tańczy I ŚPIEWA, na Ziemi ta Cudna ŚWIADOMA ŻYWA ENERGIA.

      • Wiktoria pisze:

        @Kalina napisała niedawno w innym zamkniętym już wątku:
        „I jeszcze do Izy do wspolczucia zrozumienia akceptacji i wogole neutralnosci trzeba dorosnac i czuc to tez w swoich wszystkich komorkach bo to jest raczej poza anliza wszelka .Potem juz mozna wszystko robic to i tak sie nigdy nikomu nie zaszkodzi taka jest power full compassion .” – – – – –
        zgadza się – trzeba dorosnąć – a potem już jak w powiedzeniu: kochaj i rób co chcesz – dodam że min też tzw. współczucie .. wdzięczność .. szacunek .. są wyrazem miłości – więc @Iza45 może masz zamydlone oczy skoro piszesz min. tak:
        „jak czytam, ze ktoś mi mydli oczy o współczuciu to już wiem, ze Miłość to on ma zablokowaną i dlatego wyciąga taki ersatz miłości, jakim jest słowo-współczucie.”

        Nie no zdecydowanie zamydliłaś się może jakąś maryśką zadymiłaś na całego skoro takie bzdety piszesz :
        „Mam cały czas wrażenie, że Kitek alias Mira alias Wiktoria=Kucyp vel Qcyp, awers i rewers tej samej monety Dr Jekyll/Mr Hyde 😀 tylko czasem się gubię czy Wiktoria to Mr Hyde czy Kucyp :-D” – ogarnij się dzieciaku :))))

      • Wiktoria pisze:

        Qcyp pisze:
        21 marca 2015 o 22:00:

        Wiktoria pisze:Zaiste .. wszak .. nie wzburza nas czego nie ma w nas !!!

        O tutaj to już szczyt głupoty.Czyli według wiktorii i jej mistrzów manekinów konsumentów(każdy napotkany człowiek) od których uczy się przecież 🙂 🙂 :)ktoś pali papierosa a mi to przeszkadza i zwracam mu uwagę,to ja mam problem z papierosami,no bo gdybym cieszył się z faktu wdychania trujących substancji to wtedy bym był OK! i NIC by we mnie nie było z palacza.
        Gratuluje logicznego myślenia buuuuuuuuułaaaaaaa 🙂 🙂 🙂

        *
        Noooo wielki szczyt głupoty tu pokazałeś i że zero czucia w tobie – całkiem jak u manekina rzeczywiście – nie zrozumiałeś przekazu i wyjechałeś ze swoim prześmiewczym opacznym płaskim manekinowym rozumieniem tematu .. fuj!

      • Iza45 pisze:

        Wiktoria, tak się zapętliłaś w swoim kolażu, że bohomaz wyszedł. Dziękuję Ci za dzieciaka (to zrozumiałam, sorry ja niekumata jestem ze wsi).. uszczęśliwił mnie.. mała rzecz a cieszy 😀
        PS Jointa tylko raz na studiach wypaliłam i mi się nie spodobało… ale ciekawi mnie co ludzie w tym widzą, więc who know.. może będzie repeta 😀
        Co do Kaliny.. u mnie na wsi mówią: „każda pliszka swój ogonek chwali”. Jak jest power full coś tam, to na zdrowie 😀 Cieszę się szczęściem innych.

      • Wiktoria pisze:

        Iza45 to że nie rozumiesz/nie czaisz dzieła/blusa to nie oznacza że dzieło jest bohomazem :))) więc może to raczej ty się zapętliłaś w swym myśleniu a nie ja w pisaniu/przekazywaniu :)) a od kolażu/mieszaniny to widąć wyraźnie że są tu inni specjaliści zrób ranking napiszę czy się z nim zgadzam :)) a co do pliszki to rzeczywiście każda swój ogonek chwali ponoć :)) a może tak coś o sobie a nie o Kalinie napiszesz o tym właśnie kolażowaniu wielkomyślicielskim pod płaszczykiem pokory hę :))) gdzie czasem z tego bohomazowania wyłapuję przecież frazy/stwierdzenia z którymi się zgadzam :)) pozdrawia nadworny psycholog jasnowidz :))))))))))

      • Wiktoria pisze:

        Iza45 .. no ale swoją drogą jeśli jak piszesz „jointa tylko raz na studiach wypaliłam” to pytam pod jakim innym wpływem byłaś/jesteś skoro taka bzdurna myśli ci przyszła i napisałaś takie bzdety: „Mam cały czas wrażenie, że Kitek alias Mira alias Wiktoria=Kucyp vel Qcyp, awers i rewers tej samej monety Dr Jekyll/Mr Hyde 😀 tylko czasem się gubię czy Wiktoria to Mr Hyde czy Kucyp :-D”

        No i z tą miłością/współczuciem też coś u ciebie nietenteges skoro piszesz tak: „jak czytam, ze ktoś mi mydli oczy o współczuciu to już wiem, ze Miłość to on ma zablokowaną i dlatego wyciąga taki ersatz miłości, jakim jest słowo-współczucie.”
        To może z tego się wytłumacz niejako do tego odnieś a nie pisz mi o Kalinie plotkara nie byłam i nie jestem może dlatego że choć niekumata ale z miasta :))) o Kalinie napisz do Kaliny a nie ogródkami zakamuflowanymi .. a z jointem nigdy nie miałam do czynienia i się nie chwalę :))))))))))

        No to się jasno wyraziłam jak zwykle :)) ale może są jakieś pytania od niekumatych .. czekam :)))))))))))))

      • Iza45 pisze:

        Wiktoria, wybacz nie chce mi się tego ciągnąć. Powiem jedno, jak nie paliłaś jointa, nie piłaś „wiskacza” to o tym nie pisz. Po prostu. Nie mam nic do ludzi, którzy piją i palą cokolwiek. Przechodząc swoje piekła, rozumiem ich. Nie dążę do doskonałości, bo doskonałość jest niedoskonała w ujęciu ludzkim. Taki jest Bóg, taki jest Wszechświat, takie jest Życie. Nieobliczalne 🙂 Dopiero zrozumienie tego daje współczucie.
        Pozdrawiam.

      • Wiktoria pisze:

        .. no więc nie długo czekać i mamy popis kolażowania wielkomyślicielskiego pani I ;))))) i taka brzydka klasyka się pokazała .. sprytnie wykorzystałaś/wyrwałaś z kontekstu jedną frazę i wykorzystałaś do odpisu/popisu :((( i wybacz ale lekarz nie przechodzi wszystkich chorób a jednak o tym pisze/mówi i nie tylko :))) no i przecież ja o jointach i wiskaczach nie pisałam po prostu a/i jeśli wysnułaś z mojego przekazu że ja mam coś do palaczy i pijących to to jest wyssane z palca/insynuacja !!!! a to do czego dążysz nie za bardzo mnie intersuje w tym momencie i tu jest nie na temat ale zdradzę ci w tajemnicy ;))) że nie na słownych popisowych deklaracjach patetyczno/wielkomyśłicielskich wszystko się opiera zaiste :)))) i myślę że ci a u t e n t y c z n i e prości niekumaci ze wsi czy z miasta to akurat wiedzą/czują 😀

      • eNeN pisze:

        Wicia pisze:”Pięknie nas pożeniłaś NeNe 😀
        .. jęśli już słowotwórstwo .. to z czym kojarzysz słowo Qcyp/Kucyp ?”

        Haha 😀 to Ci się udało też 😉 Chociaż w kontekście wieku a fee 😉

        A tak zupełnie nawiasem, co tu się wyrabia? Nie mam na myśli Was 😉

      • Wiktoria pisze:

        Wicia pisze:”Pięknie nas pożeniłaś NeNe 😀
        .. jęśli już słowotwórstwo .. to z czym kojarzysz słowo Qcyp/Kucyp ?”

        Haha 😀 to Ci się udało też 😉 Chociaż w kontekście wieku a fee 😉

        A tak zupełnie nawiasem, co tu się wyrabia? Nie mam na myśli Was 😉
        *
        .. a tak zupełnie nawiasem to istny kolażowy bohomaz :))) bo co to co tu się wyrabia i z czym .. i jakiego „wieku” ..i czemu u ciebie „fe”.. i kto to jest „Was” .. oj pleciugo ;)))
        .. poważnie się zapytałam a ty jak zwykle niekonkretnie w obłokach ;))) uważam że wybór nicka przemyślany bardziej lub mniej zawsze jest ciekawy/nieprzypadkowy więc ciekawe co komu przyszło że się nazwał Kucyp i co to słowo oznacza dla niego .. może tylko fajna gra zgłosek albo piękny wygląd na ekranie :))) wcześniej mnie to zaciekawiło a przy tej okazji spytałam ciebie bo też widzę że masz talent do pisatielstwa/słowotwórstwa/fantazjowania na całego .. też nickowego ;)))

      • eNeN pisze:

        Pewnie nie powinnam odpowiadać bo nie chcę nikogo urazić przecież, a jeśli to tylko żartem bawię się skojarzeniami o literkach nie osobach, skoro już nalegasz 😉

        Dla mnie tak całkom poważnie Nick kojarzy się z „Konikiem” (taki rozbrykanym i niesfornym , nieokiełznanym i wolnym) Jakiego próbujesz (stwierdzam fakt bez wartościowania) ujeździć / okiełznać. A że zasugerowałaś Q-Capa to wyobraziłam sobie to i a fe 😉 Że inne kwestie małżeńskie pominę z zasady bo ło jeny. O tak wyobraźnie to ja mam /na brak nie narzekam 😀 A przecież z mojej oceny się Lubicie, i to wręcz nierozłącznie 😉 I lubię Ciebie i lubię Qcypa, w myśl zasady „to co dla mądrego mądre to dla głupiego głupie :o))))))” 😉

      • eNeN pisze:

        „to co dla mądrego mądre to dla głupiego głupie :o))))))” 😉

        Dla mnie to Pegaz / Jednorożec 😉

        .

      • Wiktoria pisze:

        .. ze słownika: ujeździć ujeżdżać – podporządkować (podporządkowywać) sobie kogoś»:
        Ale go ujeździła! – – – – to takie coś zdecydowanie mnie nie interesuje w obie strony :)) ale jeśli moje bronienie się przed cepowaniem kucypowym tak nazywasz ujeżdżaniem to ok .. ja zwał tak zwał :)) może uważniej śledź przebieg wpisów to może inny fakt stwierdzisz bądź co innego d o m n i e m a s z bo to jest tu lepsze słowo nie autorytatywne stwierdzenie rzec by można niby faktu.
        .. a ja lubię wszystkich ale nie zawsze lubię to co robią.

        A tak zupełnie nawiasem, co tu się wyrabia? Nie mam na myśli Was ;)) A dla mnie to Myszka/Miki albo Pies/Pluto :))

      • eNeN pisze:

        No i gitara 😛

      • Wiktoria pisze:

        BAAA ! albo fujara 😀

    • eNeN pisze:

      Racja Wam i Ram 🙂

      W ogóle strzał w dychę Kalina. Nawet jest takie powiedzonko tyle że nie co do kontrolerów, no bo w sumie oni też są w jakiejś mierze kukiełkami w tym teatrzyku … i nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. 🙂 A powiedzonko to: Chcesz rozśmieszyć Boga? Przedstaw Mu swoje plany :))))) Tu pasuje jak ulał, i ktoś zawsze wie jaką bilę uderzyć, albo który klocek domina popchnąć. W pewnym sensie też, cały Matrix jest jednym wielkim Systemem kontroli, nawet wspólne części a właściwie cały nasz kwantowy umysł jest splątany kwantowo. Gdzie albo masz na siebie pomysł, albo znajdzie się pomysł na Ciebie. 😀 😀 😀 I można powiedzieć co do Kontroli Umysłu że Oni skonstruowali Ducha a wykorzystują jak potężny Afirmator i „siatkę” Mentalną zwaną też Astralną. No trzeba przyznać że jest to osiągnięcie i całkiem całkiem „Zabawka” już. Chcą zmieniać przyszłość zmieniając nas. A fe 🙂 No a paradoksalnie bo to też Stwórca uwzględnił 😉 To zmusza nas do rozwoju, jak wszystkie przeciwności do szukania rozwiązań. No i co? Nie ma zmiłuj Życie i Duch zawsze znajdzie sposób hy hy hy 😀 Odstroi się bo jest inteligentne i przestroi na wyższe pasma 😉 I co się stanie? Zamiast zapowiedz przyszłości, sami Ją sprowadzą, och kukiełki 😉 To lepsze niż gdyby użyć tego ustrojstwa w służbie Ludzkości. Ale to nie była by nasza zmiana i znów Życie znalazło by sposób by zrobić to co wcześniej czyli rozpierduchę. 😉

      Każdy młyn i każda Woda.

      • Kalina pisze:

        No Se JKA Ty dobrze read the lips . ( Czytasz usta )
        Jak sie zobaczymy to prozmawiamy o dupie Marnyny No nie !!:)
        Bede miala parasol z cala kosmologia ze soba u ciebie na kawie I go w przedpokoju twoimi zostawie 🙂
        Jestem kolekcjonerem uranium galss wiec porozmawiamy o tym 🙂

      • eNeN pisze:

        No raczej 😀

        Tylko jest mały kłopot bo ja nie mam przedpokoju 😉

        a hol :B

      • eNeN pisze:

        Ale dobre to było z tym Parasolem, pamiętam 😀 😀 😀

      • Kalina pisze:

        Dziekuje Wiktoria!

      • Wiktoria pisze:

        🙂

    • eNeN pisze:

      Jak to było Iza 🙂 Jam jest tą Siłą jaka zawsze pragnąc zła czyni dobro. Ja bym tu rozwinęła jeszcze że Skoro pragniesz dobra wychodzi jak zwykle 😉 Mam tu na myśli uszczęśliwianie i takie tam wyrazy samoleczenia kompleksów … systemy, ucieczkę od rzeczy nie miłych … i całą resztę 😉 Jak to mówią, dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane 😉

      • Iza45 pisze:

        Jam częścią tej Siły, która wiecznie zła pragnąc wieczne dobro czyni… tak to leciało. A kto czyni dobro temu się tylko wydaje, ze czyni dobro. Wszelkie wojny w imię „dobra” (tylko czyjego? haha) wszczynano. tak lucyferycznie, kontrastowo-byli jacyś „źli” oni z którymi „dobrzy” ludzie walczyli a jak się kończyło widać.
        Do znudzenia, problemy rozwiązuje się „piętro” wyżej niż ten na którym je widzisz. Oj Aga czy ja muszę takie oczywistości tłumaczyć? Co Ty myślisz, że ja nie wiem, ze Stwórca ma niszczycielską (dla ego) Moc? Doświadczyłam Jej nie raz… no ale cóż, jak człowiek oporny i udaje, ze znaków nie widzi, to trza trzasnąć w makówkę ku opamiętaniu 😀 ale nie winię za to żadnych „łonych” astralnych czy nie astralnych. To część lekcji, dla opornych, do których się zaliczam hahah
        Opóźniona w rozwoju 😀
        .. ale ostatni będą pierwszymi 😀

      • Iza45 pisze:

        Powiem Ci więcej, jak widzę Inteligencję Ducha, to rozumek ludzki to mały miki przy tym. I ja mam się martwić? O co? Gdzie mnie pośle tam pójdę, nawet w samo piekło. Sama miecza wyciągała nie będę. Już nigdy.
        PS Wiesz jak się zarybi „moje jeziorko”? Przyleciały kaczki, zrobią kupę, w kupie jest ikra i będą ryby… widziałaś taki dżings? I ja mam się o coś martwić? Phi.. żartujesz chyba! Duch takie niuanse robi a ja mam się o co bić? O ludzką głupotę? Z kiciorem…

      • eNeN pisze:

        Jak najbardziej Izka 🙂

        Ps. A wiesz skąd się wziął Kicior i kto to był? 😉

      • eNeN pisze:

        No wiesz bo kontekst jest oki 🙂

      • eNeN pisze:

        „miecza wyciągała nie będę. Już nigdy.”

        Oby 😉

      • Iza45 pisze:

        Połknęłaś słowo „sama” a to czyni różnicę… 😉

  8. Kiara pisze:

    Szlakiem Marii Magdaleny….. ciekawe, nawet bardzo ciekawe, ale kto go tak naprawdę zna?
    Niestety informacja o tej postaci jest tak samo sfałszowana jak opowieść o jej rudym kolorze włosów !
    MM. nigdy nie była ruda, „Czarna Madonna” to najbliższy obraz MM. ale oczywiście nie ta znana nam z Częstochowy, bo to kiepski kicz i fałsz, nawet nie odpowiednik pierwszego obrazu podarowanego klasztorowi.

    Jak wyglądała MM? Jej wizerunki są ukryte , jednak nie jest tajemnicą iż była kobietą o śniadej bardzo skórze, błękitnych oczach i przepięknych długich kręconych ciemno kasztanowych włosach. Takie były inne kobiety w jej rodzie, zatem absolutnie nie ruda.

    Jako dziecko MM. wyglądała mniej więcej tak….

    https://scontent-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-xaf1/v/t1.0-9/206715_264025233723999_578143630_n.jpg?oh=ff36f8ce00f34abb29461a12fda12b9d&oe=557A3038

    3o lat życia MM. w jaskini…. to ile miała lat jak wypłynęła z Judei i ile jak umarła, ile jak urodziła ostatnią córkę Tamar? Wszystkie dzieci w tamtych czasach ze znaczących rodów MUSIAŁY urodzić się wedle rytuału zakonnego z uwzględnieniem „nieskalanego poczęcia” ( nieskalane poczęcie zgodne z przerwami 6 letnimi między synami i 5 letnimi między córkami w tym czasie abstynencja seksualna rodziców, żyjących oddzielnie w swoich zakonach, matki miały prawo wieść życie ze swoimi dziećmi) bo taka była zasada dziedziczenia rodowego w tamtych czasach. A, MM. miała czworo rodowych dzieci…. 🙂 zatem czas 30 lat w jaskini to czysta bzdura. Owszem była w niej 3 lata nie 30, tak jak Mojżesz na pustyni 4 lata , a nie 40…. 🙂 ktoś bardzo lubi dopisywać zera do cyferek.
    No ale…..
    Pierwszym rodowym dzieckiem , spadkobierczynią przekazującą genetykę rodziców była córka Jezusa i MM. Saren, po 5 latach urodził się im rodowy spadkobierca syn, nosił imię ojca, po 6 latach mógł być spłodzony drugi syn i tak się stało.
    W małżeństwach dynastycznych , a takim był ich związek obowiązywały ścisłe zasady poczęć rodowych oraz zawarcia związku małżeńskiego. MM. urodziła pierwszą córkę mając 16 lat po 6 latach został poczęty 1 syn , po kolejnych 6 drugi syn, czyli w wieku 38 lat urodziła 2 syna. Córka Tamar była spłodzona po 6 latach od narodzin drugiego syna , MM. miała wówczas 44 lata. Bo takie były warunki świątynne uznające dziedziczność rodowych dzieci, nikt nie odważył by się ich złamać , bo dzieci stawały się wówczas „mamzerami’ czyli dziećmi haliczaninie nieczystymi, ze skalanego poczęcia, bez żadnych praw rodowych, wyjęte poza nawias praw Świątynnych.
    Zatem najpierw powinno się poznać prawa i zwyczaje tamtych czasów ,policzyć dobrze nakazowe uwarunkowania, następnie rozpoczynać dyskusję o historycznym rysie życia jej bohaterów.

    Ojcem drugiej córki MM. , Tamar nie był Jezus ,po wydaniu na niego wyroku przez Sanhedrynu ( rytualnego mordu…. czyli kastracji, pozbawiającej go możliwości posiadania kolejnego potomka, córki, spadkobierczyni rodowej) Sanhedryn wydał zwyczajowy nakaz żeby ojcem zastępczym dla kolejnego dziecka Jezusa stał się Jego młodszy brat, znany później jako Józef z Arymatei.
    Takie obowiązywały zwyczaje w dawnej Judei , wydawano polecenie zawarcia „czasowego małżeństwa” w rodzinie by narodziny dziecka były absolutnie prawym aktem, dziecko zaś miało prawa dziedziczenia rodowego.

    W takim układzie została spłodzona druga córka MM. Tamar, pierwsza córka MM. i Jezusa ( ogłoszoną za zmarłą w niemowlęctwie , rodzice ukryli w Egipcie w Oazie Siwa na środku pustyni. Strzeżona tam była przez ród matki i kapłanów jako nieznane nikomu zwyczajne dziecko , bowiem spodziewano się zabicia jej , by nie przetrwała genetyka rodziców , ni prawa spadkowe linii rodowej Jezusa i MM.
    Udało się dziewczynka przeżyła wyszła za mąż miała dzieci , ta linia rodowa przetrwała do naszych czasów.

    Druga córka MM., Tamar… była spadkobierczynią rodową dla drugiej linii genetycznej, ona również przetrwała do naszych czasów.

    W tym miejscu odkryję pewien rodowy sekret, Kathleen McGowan…… ( autorka książki „Oczekiwana”) wedle mojej wiedzy ( ja wiem że zostanie ona potwierdzona w 100% badaniem genetycznym) jest tą samą energią wcieloną, która urodziła się 2000 lat temu jako Tamar. Tak Kathleen McGowan z dawnych czasów była córką Marii Magdaleny ale jej ojcem nie był Jezus , a jego młodszy brat.
    Gdy skończyła 5 lat , jej ojciec miał prawo zabrać ją od matki i wychowywać sam. Tak też zrobił odpłyną z nią na Wyspy Brytyjskie i tam ją wychowywał , Tamar była rudowłosa , odziedziczyła kolor włosów po ojcu.

    Żeby poznać historię Marii Magdaleny nie wystarczy pojechać do Francji…. 🙂 ale warto szukać , warto odkrywać i warto wzbogacać swoją kobiecość wiedzą , którą Ona dawno temu przekazywała…. pomimo to, że teraz jest już wiedza NOWA.

    Kiara.

    • Kiara pisze:

      Młoda Maria Magdalena wyglądała mniej więcej tak…

      https://scontent-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-xaf1/v/t1.0-9/1012339_358316967604623_331764593_n.jpg?oh=d403b3400dbd03e66e35e01b66c27466&oe=5572374E

      Dodać trzeba błękitne oczy i przepiękne długie kasztanowe kręcone włosy, jednak delikatność twarzy i egzotyka piękna jest zbliżona.

      Kiara.

      • Qcyp pisze:

        o matko boska!…. 🙂

      • Gaja pisze:

        @Kiara Myślę ,że powierzchowność a w dodatku na obrazie, to sprawa drugorzędna , więc i tutaj zacytuję ks.Twardowskiego : Kościółek , był tak brzydki ,że nie powiem który. Brzydota wciąż się lała z każdej większej dziury. Dobry święty Antoni miał twarz wykrzywioną . Inny święty był lepszy , lecz przed wojną spłonął. Została po nim broda ,na pace przy murze, wota i dwie donice na fikusy – duże . Barankowi z chorągwi popruły się żebra . A za oknem drżał deszczyk z jaskółek i srebra. O cały cmentarz dalej , gdzie już las wysoki , kolory ciemnych jagód składał na obłoki. W samym rogu świątyni baldachim jak szczudło , łowił mole we frędzle -tuż ambony pudło. I nagle cud się zdarzył, że w to straszne wnętrze, szły na mnie jakieś dłonie od winnic gorętsze i uniosły mą duszę nad rude aniołki, pod Matki Bożej oczu , szafirowe pąki. Wtedy sercem ukląkłem . I płakałem wiele.

      • Iza45 pisze:

        „Święta Upadła”. Widać od razu.
        Kobieta 😀

    • Pio pisze:

      „…MM. urodziła pierwszą córkę mając 16 lat po 6 latach został poczęty 1 syn , po kolejnych 6 drugi syn, czyli w wieku 38 lat urodziła 2 syna. Córka Tamar była spłodzona po 6 latach od narodzin drugiego syna , MM. miała wówczas 44 lata…”

      16+6+6+6=34 lata

      halo, halo tu Ziemia…:-)

    • Robert pisze:

      Co chcesz w ten sposób udowodnić? Że każdy zestaw sensorów i obróbki danych pochodzących z nich można oszukać? Przecież to wie każdy elektronik… 😛

      • Gaja pisze:

        🙂

      • Qcyp pisze:

        Tu nie chodzi o to że dane są fałszywe,bo nie są, ale o to jak nasza percepcja oszukuje i gmatwa rzeczywistość.Natura jest zawsze prawdziwa, tyle że to iluzja.Iluzja która w przypadku wybuchu nuklearnego małej mocy, wysoko rozwinięte cywilizacje potrafią przywrócić w ciągu 48h.Teraz wyobraźcie sobie jaką mają technologie aby tego dokonać,Nie potraficie PRAWDA?… 😛

  9. Kiara pisze:

    Tak dla wyjaśnienia oszustwa Częstochowskiego kiczu obrazu , którym narkotyzuje się wyznawców od wieków.
    W klasztorze jest muzeum, a w nim kilka bardzo starych obrazów na ktorych jako elementy są dawne malowidła / kopie pierwotnego obrazu NOTRE DAME/Naszej Pani z Częstochowy …. nie maja one nawet kropli podobieństwa do obecnego malowidła.
    Ciężko jest je obejrzeć , bo są małe na obrazach oddalonych, ale ja to robiłam używając do przybliżenia obiektywu aparatu fotograficznego. Na taki zabieg wyrażały zgodę osoby pilnujące tej galerii.
    Zatem obalenie mitu tej fałszywki na ołtarzu wcale nie jest trudne.

    Przed wejściem do klasztoru jest bardzo stary napis „NOTRE DAME” on ZAWSZE się odnosi do Marii Magdaleny , tak bowiem była nazywana nie tylko we Francji , wszystkie katedry , bazyliki i kościoły z takim napisem są poświęcone Jej , a nie Matce Jezusa, co nie jest żadnym sekretem bynajmniej we Francji.

    Jednak manipulacja informacją , oszustwa związane z Jej osobą , trwają do dzisiaj wszędzie.

    Kiara.

    • Podpis* pisze:

      A jakią linie rodową reprezentowała po kim i w jakim celu?
      bo Gardnerowi nie wierze on reprezentuje fałszywa elitę ..

      • Kiara pisze:

        Podpis* pisze:
        22 marca 2015 o 13:05

        A jakią linie rodową reprezentowała po kim i w jakim celu?
        bo Gardnerowi nie wierze on reprezentuje fałszywa elitę ..

        ***********

        Są tylko 2 linie rodowe ; jasności i ciemności , pierwszą reprezentował Jezus , drugą jego brat. Ponieważ każda musiała mieć identyczne szanse w obecnych czasach , wówczas musiały się dla ich urodzić rodowe matki. Był to ukryty aspekt tamtych wydarzeń. Wiadomym jednak było ,że opcja ciemności będzie chciała zgładzić córkę Jezusa ,dlatego była ukrywana.
        Nie było wiadomym do końca ,który ród przejmie jurysdykcję nad ziemią na kolejny cykl galaktyczny, obydwie opcje musiały mieć równe szanse.

        Kiara.

    • Piotr pisze:

      Kiara,
      piszesz: ale ja to robiłam używając do przybliżenia obiektywu aparatu fotograficznego.

      jeśli zrobiłaś zdjęcie, to się podziel pls
      pozdrawiam, Piotr

      • Kiara pisze:

        Kiara,
        piszesz: ale ja to robiłam używając do przybliżenia obiektywu aparatu fotograficznego.

        jeśli zrobiłaś zdjęcie, to się podziel pls
        pozdrawiam, Piotr

        Nie zrobiłam zdjęcia , bo nie było wolo, przybliżyłam tylko obiektywem fragment obraz do oglądania.

        Kiara.

      • eNeN pisze:

        Ale Panie Prezydencie, w końcu to i tak Usprawiedliwienie swojej seksualności 😉 To jak w filmie Pazura i Figura umilknął tytuł 😉 Stylizowanym na Dzień Świra ale w kontekście Popędu. Nawiasem wiele mi ten film wyjaśnił. Jak pisze Podpis * 🙂

    • Kalina pisze:

      Moj spiryt mi mowi , ze Notre Dame de Paris „Our Lady of Paris”
      Jest symbolem dla reptilian Qeen of Orion .Bede w moich wewnetrznych analizach podkreslac wplyw zakatkow galaktyki naszej na kulture na ziemi poniewaz on jest dominujay i znaczacy a nikt zbyt wiele o tym nie mowi( wszyscy uciekaja od tych tematow i mysla , ze to bajki ) . Jest czas popatrzec z lotu ptaka i otworzyc mind na wieksze polacie naszej kultury ziemskiej i jej rozwoju w tak zwanych trendach i kanalach okreslonych kreatywnych energiach . Mysle , ze zrodlo europejskiej ekspansji artu , mody i i innych kultorowych tradycji wplywow zaczelo sie tez z tamtad mam wrazenie , ze wplyw Oriona w Paryzu byl tak samo silny jak w Egipcie ale w innym troche kierunku adekwatnym do swojego czasu . No nic piecztka na moja mysl jest piramida luwru , ktora zostala postawiona dosyc niedawno , zeby podtrzymac Orionskie wplywy .http://pl.wikipedia.org/wiki/Piramida_Luwru .
      Wracajac do Notre Dam de Paris .
      Nie kutywowalabym upiornej dwu wierzowej tradycji architektury usadowionej w ten sposob w centrum miasta .

      • Kiara pisze:

        Kalina pisze:
        27 marca 2015 o 07:21

        Moj spiryt mi mowi , ze Notre Dame de Paris „Our Lady of Paris”
        Jest symbolem dla reptilian Qeen of Orion.

        *******

        Kalinko miła gdybyś posiadała chociaz ciuteczkę wiedzy na temat piramidy inaczej zależności cyfr i geometrii , oraz symboliki i walk między stronami jasności i ciemności. Oraz dotychczasowej jurysdykcji ciemności , która manipuluje informacją oraz zmienia systematycznie znaczenie symboli… to nie wypisywała byś takich bredni jak w powyższym pości.
        uwolnij swój spiryt… z tego astralnego bagna w którym siedzisz po czubek głowy, a zobaczysz, kto trzyma ciebie tam na sznurku.
        Bo Notre Dame de Paris ma tyle wspólnego z Orionem … co groszki na twojej sukience z krawcową.

        Powodzenia w odkrywaniu prawdy na NOWO.

        Kiara.

  10. Qcyp pisze:

    Czuje , ze wiesz Bo ja czuje tez ze wiesz. To dla mnie tez jest compassion czucie kogos poprostu czucie .

    No to zmienia postać rzeczy ,czucie i intuicja np.wchodzę do sklepu i chce kopic olej Agip a facet mówi ze to stary olej a on ma lepszy.Czuje tu się od razu machlojkę na opchniecie jakiegoś chłamu,wiec intuicja od razu mówi, wyjdź z tego sklepu on kłamie dla swoich korzyści,wiec od razu wychodzę ale wcześniej śmieje się czubkowi w twarz hihihihihihahaha. 🙂 i już mam fajny dzień.Przejrzałem go w jednej chwili,w ogóle nie kupuje u poważnych, przestraszonych „”ludzi,,

    • Iza45 pisze:

      Kucyp: „Z bagna podejrzliwości,śledzenia,aroganci, zuchwałości,po prostu się nie wychodzi hihihihihahaha. :)…. :)’

      No mówiłam, ze awers i rewers jednej monety 😀 i jak to w bajkach bywa, kto się lubi, ten się czubi 😀
      3majcie się dzieciaki ;-D

    • Wiktoria pisze:

      hmm czubi .. jak matka karci/upomina dzieciaki .. wymaga/uczy szacunku też do siebie to nie jest czubienie się ale też nie zaprzecza to miłości a przeciwnie jest jej wyrazem .. 3majcie się dzieciaki ;))

      • Iza45 pisze:

        😀

      • Qcyp pisze:

        😀 Ty sama siebie skarć z głupotę którą operujesz a od dzieci to ty się odczep,nauczycielka się znalazła.Przez takie wielkie uczone matki jest najwięcej skrzywień psychicznych i jak tu żyć w świecie Kitka a o dzieciach to strach pomyśleć.Pewnie wierszyki mówią na cześć mamy i w rękę całują hihihihihihihi 😀
        https://www.youtube.com/watch?v=YR5ApYxkU-U
        😀

      • Wiktoria pisze:

        .. a ten Qucypinek swoje 3,14erdoły pisze kompromitując się coraz bardziej. Panu Insynuatorowi Wielkiemu Qcypinkowi już dziękujemy za popisy cieniactwa .

  11. anonim pisze:

    13 marca odbywały się rytuały ku czci lucyfer i tu …. można wpisać wszystkich innych bogów i panów sobie znanych i uwielbianych ponieważ wszystkie są z jednego źródła. Sam shiva ma ponad tysiąc innych imion.
    http://youtu.be/bIjwGxgs_CU
    Natomiast restart czyli początek zdarzeń ma nastąpić 23 marca.
    https://freedomfighterreports.com/2015/03/14/the-big-bang-cern-to-restart-march-23rd-2015-the-ritualistic-timing-and-the-new-age-deception/
    Czy Wam się udało to się okaże. Czy aby być wielowymiarową istotą wystarczą 3 helisy skoro pierwotny człowiek posiadał 12 helis. Jednak podstępnie został oszukany i odebrano mu 10 helis. Trzy helisy posiadają zmodyfikowane istoty jako gadzi implant od swoich twórców.

    • eNeN pisze:

      Kiara ? 😉

    • anonim pisze:

      Pierwsi projektanci ciała ludzkiego byli dobroczynnymi istotami. Ci pierwotni stwórcy bardzo hojnie obdarzyli was biogenetycznie olbrzymią witalnością (siłą życiową) ducha i olbrzymią, ogromną ochotą na zdolności / możliwości. Wiele z tej informacji jest zmagazynowane w waszych ciałach we włóknach kodowanych światłem, które są rozproszone i teraz powracają do szeregu na swoje miejsce. Wasze kości i forma szkieletu odpowiadają tej informacji. Kiedy wasz szkielet będzie wyrównany, energia ze świętych miejsc mocy zostanie uwolniona, promienie kosmiczne wciągnięte do wewnątrz waszych ciał, a włókna kodowane światłem w waszych komórkach zaczną się przegrupowywać, wtedy odkryjecie, że zachodzi w was zmiana. Gdziekolwiek spojrzycie ta zmiana będzie się odbijać jak w lustrze. Obecny system ewolucyjny zaprojektowany przez bogów stwórców, aby podnieść was o pewną liczbę wymiarów czy częstotliwości jest Oparty na rozwoju (ewolucji) dwunastu helis, które odpowiadają dwunastu ośrodkom zwanym czakrami – siedmiu wewnątrz ciała i pięciu poza ciałem. Z uwagi na ewolucję helis wewnątrz ciała ludzkiego, należy osiągnąć wspólny mianownik częstotliwości, którą mogą osiągnąć nawet ci na najniższych z możliwych pozycji. Są także tacy ludzie, którzy mogli wyjść poza dwanaście helis. Ogólnie jednak, stan świadomości ludzkiej nie może osiągnąć tego rodzaju przyspieszenia. Wystarczającym skokiem dla ludzi jest przejście od systemu podwójnej helisy, do systemu dwunastu helis. Niektórzy ludzie już wkrótce będą funkcjonować z dwunastoma helisami, podczas gdy inni na całej planecie dostąpią tej przemiany dopiero przy końcu dekady. Wynika to po prostu z faktu, że każda jednostka jest zaprogramowana na otrzymanie tej częstotliwości kiedy jest w stanie się z nią zintegrować. Wielu ludzi ma już kłopoty przyswajając zmiany na tym wczesnym etapie planu. Ogromna większość istot ludzkich na Ziemi przekonała samych siebie, że istnieje tylko jedna rzeczywistość i nie może być żadnej innej. To mogłoby oznaczać upadek rasy ludzkiej. W miarę jak w danej osobie helisy uzyskują pełną moc, budzi się wewnętrzna wiedza tej osoby, wiedza, która wychodzi poza to, czego osoba ta się nauczyła. Ta wewnętrzna wiedza jest wiedzą o jaźni, wiedzą która mówi, że istnieje o wiele więcej oprócz tego fizycznego świata.
      Na waszą historię miała wpływ pewna liczba świetlnych istot, które nazywacie Bogiem. W Biblii wiele tych istot zostało potraktowane łącznie i przedstawione jako jedna istota, podczas gdy nie byli oni wcale jedną istotą, lecz zbiorowiskiem bardzo potężnych pozaziemskich energii istot .Były to naprawdę straszliwe energie i łatwo zrozumieć czemu wysławiano je i czczono. Na Ziemi nie istnieje literatura, która dałaby wam prawdziwy obraz tych istot. Wszyscy bogowie przybyli tu aby się uczyć i podnieść się we własnym rozwoju poprzez pracę nad twórczością, świadomością i energią. Niektórym się powiodło i opanowali bardzo dobrze swoje lekcje, niektórzy natomiast poczynili szkodliwe błędy. Kim byli ci bogowie z dawnych czasów? Były to istoty zdolne zmieniać rzeczywistość i rozkazywać duchom natury, aby naginały się do ich woli. Ludzie tradycyjnie nazywali te istoty Bogiem, który mógł czynić rzeczy, jakich rasa ludzka czynić nie mogła. Istoty te przewinęły się przez kultury starożytne wielu społeczeństw, portretowane jako uskrzydlone stwory i kule światła. Świat jest pełen wzmianek, śladów i artefaktów wskazujących na to, kim byli wasi bogowie. Ci z nich, którzy pragnęli manipulować ludźmi tworzyli swoje własne opowieści, aby stworzyć paradygmat, który będzie was kontrolował. Mówiono wam, że te istoty są naprawdę bogami, i uczono was ich czcić, słuchać i uwielbiać. Ten paradygmat jest teraz u progu gigantycznego zwrotu. Lada chwila wyjdzie na jaw prawda, prawda która odmieni całkowicie sposób, w jaki postrzegacie świat. Biada tym, którzy nie będą skłonni jej dostrzec. Odgłosy tego wstrząsu rozejdą się po całym świecie. Bogowie stwórcy, którzy rządzili tą planetą posiadają zdolność przybierania postaci fizycznej, chociaż większość z nich egzystuje w innych wymiarach. Utrzymują oni Ziemię w określonej częstotliwości wibracyjnej, stwarzając jednocześnie traumę emocjonalną, którą się żywią.

    • anonim pisze:

      Kiedy istoty ludzkie egzystowały w swojej prawowitej posiadłości i (pojmowały) wiele rzeczywistości, posiadały umiejętność wielowymiarowości; jak stanowić jedność i jak być jednym i równym z bogami. Bogowie wtargnęli do tej rzeczywistości. Zupełnie jak zespołowi najeźdźcy w waszych czasach przybywają i przejmują interes, ponieważ być może są tam obfite fundusze emerytalne; tak więc fundusze na tej planecie były w wielkiej obfitości w czasach kiedy pojawili się ci bogowie – najeźdźcy. Abyście wierzyli, że są Bogami przez duże B, przekształcili was genetycznie.
      Przed najazdem mieliście potężne możliwości. Pierwotny egzemplarz biogenetyczny człowieka posiadał niewiarygodną ilość informacji, był międzywymiarowy i wiele umiał. Kiedy świat najechali bogowie stwórcy, odkryli że miejscowe gatunki wiedzą zbyt dużo. Lokalne gatunki miały zdolności, które były zbyt podobne do tych którzy podawali się za Boga. Dokonano manipulacji genetycznych i dużego zniszczenia. Powstały eksperymentalne wersje gatunku sprowadzone na planetę, w których oryginalna baza danych została rozproszona, ale nie zniszczona. Kiedyś wasz DNA był nienaruszony. Był jak wspaniała biblioteka gdzie cała informacja jest skatalogowana i opisana, i możecie natychmiast znaleźć wszystko co chcecie. Kiedy dokonano zmiany biogenetycznej w celu odłączenia danych, to było jakby ktoś pochował system katalogów, ściągnął wszystkie książki z półek i zrzucił na stos na podłodze, aby nie było w nich żadnego porządku. Tak właśnie dawno temu wasz DNA został rozproszony i rozrzucony przez najeźdźców.
      Niektórzy z bogów stwórców ożenili się i połączyli swe linie, tak jak na kontynencie europejskim monarchowie i rodziny królewskie żenią się i łączą swoje królestwa. Bogowie stwórcy łączyli jeden rodzaj z drugim, aby zobaczyć, co stworzą. Pamiętajcie, że znali się na genetyce, i tworzyli wszystko poprzez manifestację i użycie siły życiowej; i rozumieli, jak działa siła życiowa. Kim są te istoty? Są to gady. Te kosmiczne istoty mają część cech ludzkich i część gadzich.

      • Kalina pisze:

        Who Knows !!!
        Jestes pewien Anonim wszystkiego . Czytales watykanu zbiory ksiazkowe . Czy co ?
        Cos mi sie wydaje Anonim , ze mowisz o czasie terazniejszym tez . mam na mysli magie kabali .
        Ciekawe , ze czytasz tamto a nie widzisz tego .

      • anonim pisze:

        Tak Kalina. Tak. Za wszystkim stoją te istoty które samozwańczo nazwały się bogiem, bogami. Religie, rządy , wojsko, nauka, medycyna, fałszywa duchowość itd. A nad wszystkim ustanowili swoich ziemskich sługusów nazywających siebie wybranymi przez boga, którzy oficjalnie wypowiadają się że ich panem jest Lucyfer choć imion ma on wiele i wizerunków też. Kabała to ich uniwersalne narzędzie pracy aby zniewalać człowieka. Dlatego te istoty między innymi wpajają ludziom hit wszechczasów o Przejawianiu Miłości i Przebaczeniu, bo ludziom przychodzi to łatwo gdyż jest ich naturalną pierwotną cechą. To oni powinni ewoluować w osiągnięciu Miłości, ale nie potrafią, dlatego energia miłości jaką generuje ludzkość jest dla nich parawanem ochronnym niczym alibi dla przestępcy.

      • Gaja pisze:

        @anonim A ja może jeszcze , trochę inaczej. Ludzki mózg przed czterystu pięćdziesięcioma pięcioma tysiącami lat ,wyglądał zupełnie inaczej. Nie było w nim jądra migdałowatego ani hipokampu. Nie miał płata czołowego ani kory mózgowej. Nie był też zbyt duży. Spójrzcie na czaszki prehistorycznych istot człekopodobnych. Czy zwróciliście uwagę na mały tył ich czaszki ? Ponad 455 tysięcy lat temu , tył głowy tych istot kończył się na spoiwie wielkim mózgu, reszta zaś nie istniała. Nie ma w tym nic złego -TAKI BYŁ NASZ PIERWOTNY MÓZG . Nazwano go gadzim, ponieważ ustalono , że jego istnienie sięga epoki dinozaurów. Oczywiście , tamten nasz mózg nie był taki jak mózg gadów 🙂 CHOCIAŻ MOŻNABY POWIEDZIEĆ ,ŻE NIEKTÓRE OSOBY ZACHOWUJĄ SIĘ TAK , JAKBY TAK W ISTOCIE BYŁO 🙂 Ten pierwotny mózg był znacznie wspanialszy, niż się o nim myśli. Mózg gadzi istniał od samego początku i nie ulegał żadnym zmianom w procesie ewolucji. Kiedy po raz pierwszy znalezliśmy się w ciele ,na tej płaszczyznie istnienia, był w stanie odbierać wszystkie poziomy energii. Jego tkanka jest zupełnie inna, niż tkanka kory mózgowej. Gdybyśmy odkroili jego kawałek i dokładnie się mu przyjrzeli przy użyciu precyzyjnych urządzeń , okazałoby się , że ten niewielki wycinek mózgu „gadziego”, ma znacznie gęstszą tkankę i więcej atomów ,niż cała kora mózgowa. Zatem ten ziarnisty organ o ciemnym kolorze , jest przekaznikiem i odbiornikiem informacji , ze wszystkich poziomów .Byliśmy więc pierwszymi istotami człekokształtnymi , niosącymi ze sobą inteligencję sześciu pozostałych ciał, odbierającymi strumień świadomości , za pośrednictwem tego właśnie mechanizmu. Natomiast nowa kora mózgowa , nie odbiera strumienia świadomości, który wchodzi przez tył mózgu i płynie przez móżdżek . Zatem NOWA WIEDZA przychodzi do nas zawsze przez „tylne drzwi” a nie przez korę mózgową. Od tamtego czasu/ 455 tys lat/ śródmózgowie nie uległo zmianie , ale gruczoł przysadki, był wtedy znacznie większy. Trzeba tu dodać , że mózg gadzi , jest siedliskiem podświadomości a śródmózgowie siedliskiem aktywności paranormalnej. Nowa kora mózgowa , pojawiła się kiedy „Bogowie” przybyli tutaj i zmieszali swoje geny z genami prymitywnych istot , jakimi wtedy byliśmy . Zaczęło się to 455 tys lat temu a skończyło około 40 tysięcy lat temu. Tyle czasu zabrało „zasianie” w ludzkim DNA , kodu DNA naszych braci i sióstr , co dało nam nowe cechy fizyczne i otworzyło przed nami nowe możliwości. Pierwszą grupa istot stworzonych z tej mutacji byli Mongołowie. Dopiero zatem 40 tys lat temu , mózg człowieka z Cro-Magnon osiągnął obecna formę . Nie opisuję tutaj kolorów skóry włosów i oczu . „Bogowie” mieli dużą korę mózgową , niektórzy z nich mieli jeszcze większą niż kromaniończyk , ale nam dano właśnie tą którą mamy . Do tej pory posługujemy się swoim mózgiem w minimalnym stopniu. Większa częśc naszej kory mózgowej pozostaje /na razie/ bezużyteczna. Nowa kora mózgowa została stworzona po to ,aby wyświetlać holograficzne obrazy. Miejsce nad naszymi brwiami to płat czołowy- to jest tzw „ciche miejsce”. Cokolwiek tam sobie wyobrazimy – to staje się rzeczywistością. Myśl którą tam kontemplujemy, staje się prawem i jako obserwator możemy zachować jej status quo ,albo ją zmienić, wpływając na pola energii .

      • Gaja pisze:

        @anonim Całe nasze życie to jedna wielka magia .

    • Kalina pisze:

      Dobry material anonim . Szkoda , ze po angielsku ale bardzo obrazowy 🙂
      Dzieki za wazne informacje 🙂

    • Kiara. pisze:

      anonim pisze:
      22 marca 2015 o 10:26

      13 marca odbywały się rytuały ku czci lucyfer i tu …. można wpisać wszystkich innych bogów i panów sobie znanych i uwielbianych ponieważ wszystkie są z jednego źródła. Sam shiva ma ponad tysiąc innych imion.
      http://youtu.be/bIjwGxgs_CU
      Natomiast restart czyli początek zdarzeń ma nastąpić 23 marca.
      https://freedomfighterreports.com/2015/03/14/the-big-bang-cern-to-restart-march-23rd-2015-the-ritualistic-timing-and-the-new-age-deception/
      Czy Wam się udało to się okaże. Czy aby być wielowymiarową istotą wystarczą 3 helisy skoro pierwotny człowiek posiadał 12 helis. Jednak podstępnie został oszukany i odebrano mu 10 helis. Trzy helisy posiadają zmodyfikowane istoty jako gadzi implant od swoich twórców.

      *********

      Czy już zatriumfował twój CERN, otworzyło ci się 12 helis? Może jesteś w innym nowym świecie z powodu nowego baletu tego akceleratora w dni23. 03 2015u ?
      szczerze mówiąc te wszystkie wypisywane i wyświetlane mało wartościowe pierdoły na YouTube mnie nie interesują, bo są w większości wypadków zamawianą za opłatą ściemą , tworzącą fałszywe ścieżki informacyjne.

      Lucyfer była jedyną postacią która odważyła się przeciwstawić Szatanowi i ciemnej stronie . Ale poplecznicy Szatana dzielnie walczą na wielu frontach do teraz w imię swojego pana…. 🙂

      Tak do bycia wielowymiarową osobowością wystarczą 3 helisy z 2 się nie da. Trzeba mieć nieco więcej wiedzy żeby zrozumieć iż 3 helisy to 12 nitek bo każda z helisa ma + 4 nitki odpowiadające 4 żywiołom. Cały proces rozwojowy polega na aktywowaniu poznawczym każdej nitki po osiągnięciu mocy każdego z żywiołów , czyli stanie się jego „PANEM”…. czyli 3×4 = 12
      Ale żeby to zrozumieć trzeba zacząć myśleć samodzielnie, a nie kopiować i wklejać info i filmiki z netu, albo wąchać jakieś ziółka lub kupować dyplomy na różnych kursach.

      Najpierw trzeba sobie uaktywnić wszystkie funkcje samodzielnego myślenia w mózgu, zrozumieć proces ewolucji życia , prehistorię i historię gadziego mózgu…. a następnie przestać pieprzyć głupoty o „gadzim implancie od swoich twórców”…..

      powodzenia w odkrywaniu wiedzy na nowo….. 🙂

      Kiara.

      • Kalina pisze:

        Nie szastajmy panami lucyferami czy jak tam ich wszyscy zwa . Ja ich zreszta nie rozrozniam .
        Aczkolwiek caly Egipt jest kolebka juz tego motlohu i caly piramidalny system Oriona .
        Dla mnie 400mil potezny monster wykreowany za miliardy dolarow w iluminackim swiecie manipulacji i kontroli i zdzerania z ludzi ostatnich ich peny . Nie jest zrobiony po to zeby sobie byc tylko wgnieciony w alpejskie gory . Jak sie zorientowalam to plan na to byl jeszcze daleko przed naszym urodzeniem zrobiony 🙂

      • Kiara pisze:

        Kalina pisze:
        26 marca 2015 o 21:42

        Nie szastajmy panami lucyferami czy jak tam ich wszyscy zwa . Ja ich zreszta nie rozrozniam .
        Aczkolwiek caly Egipt jest kolebka juz tego motlohu i caly piramidalny system Oriona .
        Dla mnie 400mil potezny monster wykreowany za miliardy dolarow w iluminackim swiecie manipulacji i kontroli i zdzerania z ludzi ostatnich ich peny . Nie jest zrobiony po to zeby sobie byc tylko wgnieciony w alpejskie gory . Jak sie zorientowalam to plan na to byl jeszcze daleko przed naszym urodzeniem zrobiony 🙂

        *************

        Polecam NAUKĘ POZNAWCZĄ…. tą normalną z ziemi… Egipt ma tyle wspólnego z Orionem .. co sfałszowane mapy z prawdziwym kierunkiem drogi…… czyli totalna ściema.
        kalinko jak chcesz się kreować na I damę to weź się solidnie do nauki i poznawania dawnej wiedzy, bo ta z astralu , która masz po czubek swojej głowy …. 🙂 nie jest prawdziwa.
        3 Piramidy w Gizie nie są ukierunkowane na Oriona, czubek Wielkiej Piramidy nie wskazuje tej planety. Ten fakt znany jest od dawna ale nie rozpowszechniany zbytnio, bo opcja astralna fabrykuje i utrzymuje fałszywe informacje w celu manipulacji Ludzką świadomością i utrzymywaniem naszego niewolnictwa mentalnego.

        Może już pora przestać się kompromitować?

        Kiara.

      • Wiktoria pisze:

        @Kiara do @Kalina: kalinko jak chcesz się kreować na I damę to .. .. .
        *
        Hmmm .. i kto to ” mówi” – „przyganiał kocioł garnkowi a sam smolił” !? :o))))))

      • anonym pisze:

        @ Kiara pisze : ” moze juz pora przestać sie kompromitować ”
        Tez tak mysle @ Kiara .
        „No one will enter the New World Order unless he or she will make a pledge to worship Lucifer. No one will enter the New Age unless he will take a Luciferian Initiation.”
        —David Spangler, Director of Planetary Initiative, United Nations.
        Wzielas juz lucyferianska inicjacje i zaprzysiglas ubostwiac Lucyfera jak widac . Upewnij sie ze ci z NWO zostawia dla ciebie miejsce w nowym porzadku swiata ., co nie jest takie pewne bo ma zostać tylko 500 000 niewolników . A ty juz nie jestes taka młodziutka . Kto popiera NWO jest współwinny wszystkich ich zbrodni na ludzkości , ma ręce ubrudzone w krwi i cierpieniu .
        „We shall unleash the Nihilists and Atheists, and we shall provoke a formidable social cataclysm which in all its horror will show clearly to the nations the effects of absolute atheism, origin of savagery and of the most bloody turmoil. Then everywhere, the citizens, obliged to defend themselves against the world minority of revolutionaries, will exterminate those destroyers of civilization, and the multitude, disillusioned with Christianity, whose deistic spirits will be from that moment without compass, anxious for an ideal, but without knowing where to render its adoration, will receive the pure doctrine of Lucifer, brought finally out in the public view, a manifestation which will result from the general reactionary movement which will follow the destruction of Christianity and atheism, both conquered and exterminated at the same time.
        Illustrious Albert Pike 33°
        Letter 15 August 1871
        Addressed to Grand Master Guiseppie Mazzini 33°
        Archives British Museum
        London, England
        Fajne plany Kiara . Świetlana przyszłość dla ludzkości .
        Rzeczywiście szatański plan uknuty zeby wprowadzić lucyferianska religie której ty jestes kapłanka .

  12. Gaja pisze:

    Bóg się ukrył , by swiat było widać- gdyby się ukazał , to sam byłby tylko. Kto by śmiał przy Nim zauważyć mrówkę, piękną złą osę zabieganą w kółko. Zielonego kaczora z żółtymi nogami. Czajkę składającą cztery jajka na krzyż. Kuliste oczy ważki i fasolę w strąku. Matkę naszą przy stole, która tak niedawno, za długie ciężkie ucho podnosiła kubek. Jodłę co nie zrzuca szyszki tylko łuski. Cierpienie i rozkosz ,oba zródła wiedzy. Tajemnice nie mniejsze ,ale zawsze różne. Kamienie co podróżnym wskazują kierunek . Miłość , której nie widać , nie zasłania sobą.

    • Gaja pisze:

      / to ks.Twardowskiego/

    • eNeN pisze:

      Piękne i prawdziwe 🙂 . Stwórca jest w tym wszystkim, nie potrzebuje pośredników, jawi się i mówi jak zechce, puka do drzwi, mijamy Go na ulicy …

      Rozłup belkę, a ja tam będę. 😉

    • anonym pisze:

      @ Kiara , moj post jest odnośnie twojego stwierdzenia ze
      ” Lucyfer była jedyna postacią ktora odważyła sie
      przeciwstawić szatanowi i ciemnej stronie. ”
      Czyżby ???

  13. Qcyp pisze:

    Iza45 pisze: Kucyp stąd ten zarost w 5D 😀 /taki kamuflaż? 😀 /

    5-D nie jest dla ciasnych Energii i na pewno Kitka tu nie ma.Z bagna podejrzliwości,śledzenia,aroganci, zuchwałości,po prostu się nie wychodzi hihihihihahaha. :)…. 🙂

    • Gaja pisze:

      @Qcyp No to jak Ci się tam wibruje ? Czy nie czujesz się samotny ? Czy tam jest jeszcze , ktoś z Ziemi ? 🙂 🙂 🙂

    • Wiktoria pisze:

      Qcyp: Z bagna podejrzliwości,śledzenia,aroganci, zuchwałości,po prostu się nie wychodzi hihihihihah
      *
      Jednak ja ci życze żebyś wyszedł z tego bagna zuchwałości/nadęcia/pychy .. arogancji hahahihi

  14. Gaja pisze:

    Zamiast dawać sobie rzeczy , podarujcie sobie wolność. Przestańcie sądzić siebie w kategoriach sukcesu , czy niepowodzenia. Przestańcie siebie winić za swoja przeszłość, ponieważ zrozumiecie , że dopóki jesteście zakotwiczeni w poczuciu winy, nigdy nie będziecie mieli przyszłości. Zostawcie w spokoju nieprzyjaciół , ponieważ gdy to zrobicie, oni też zostawią was w spokoju. Tak właśnie wyraża się miłość własna ! Kultywowanie nieprzyjaciół i ciągłe o nich myślenie ,pochłania ogromną ilość energii. Miłość własna, wyraża się przbaczeniem. Bóg was kocha , ponieważ każdego dnia waszego życia ,daje wam energię niosącą życie i wspiera was nią. Dzięki temu istnieje wasz czas i wasze pory roku. KIEDY SAMI ZACZNIECIE JĄ SOBIE DAWAĆ, BĘDZIE TO ZNACZYŁO , ŻE NARODZIŁA SIĘ W WAS MIŁOŚĆ. / to z Ramthy /

    • eNeN pisze:

      Ramciego nie lubię, ale to prawda 🙂

      • Gaja pisze:

        eNeN Zakochałabyś się w nim , tak jak w Twardosiu 🙂

      • eNeN pisze:

        Możliwe ale Twardoś to był jednak Twardoś, o własne i za własne twardo w kości grał 😉 Jeszcze Ramciego mogę polubić ale Pacynki nie wzbudzają mojego szacunku. 😉 To dokładnie tak jak z Goauld czy TokRa za czapkę śliwek? eee, a fe 😉

      • eNeN pisze:

        Bo widzisz Gajula 🙂 JA jak się chciałam urodzić to się urodziłam, jak mi tam wyszło to wyszło ale zawsze, „za własne gram” 😉

        A Ramci co? Ciuś ciuś, inkoGnito? A jak by cUś, i tu jednak biją to kto oberwie? No nie On. 😉

      • eNeN pisze:

        To już Gaja Ty masz więcej ikry 🙂

      • eNeN pisze:

        Sie nie doceniasz 😉

      • Gaja pisze:

        EnEn Celowo tak zrobił / o czym powiedział/ , żeby ludzie , nie zrobili z niego Boga i nie modlili się do niego . On sam siebie uważa , za prostego człowieka takiego jak my wszyscy , który sam doszedł do pewnych prawd i dzieli się nimi z ludzkością a , że żyje już tysiące lat , to wiele zrozumiał i przemyślał .

      • eNeN pisze:

        No popatrz 😉 A jak by się urodził to raczej siedział by w szpitalu jakim czy na stosie lub ukrzyżowany został jak i więksi od Niego a nie na tronie Boskim, mnie się wydawało 😉 Ja na przykład lekko nie mam choć Ramci to osesek zaledwie i na to nie liczę ani bym nie dopuściła, a znasz kogoś kto za Życia mógł by o sobie mniemać choćby że stworzy sobie Boski kult poza tym od tworzącego kult zależy czy chce i czy za to nie gani OSTRO i jednoznacznie ? Raczej odwrotnie, mnie się wydaje, cwaniakuje i obraca słabość w siłę. Bo ja bym Zapytała Czarodzieja z Ozz czy potrafi się zmienić w Myszkę? Czy potrafi się urodzić? Aha 😉 Nie On o wiele więcej potrafi, przejąć ciało bogu ducha winnej Kobieciny i zrujnować Jej życie jak gdyby nie Jej własnością było. Ale to, każdy kradziej ciał potrafi 😉 I czego za to oczekuje, o nieomylny, czy nie Boskiej chwały?
        Ja mam więcej latek niż w ogóle Czas istnieje i wiele też widziałam i przemyślałam, ale co? Nie umywam się do takich osiągnięć, bo ja żyje. Więc jakoś to do mnie nie trafia, że tak zrobił by nas na swój majestat nie narażać. 😉 A skoro taki wielce ponad nasze marne ciała, to po co Mu ta Kobita? Co tu w ogóle robi? Pożyć se chciał? A nie umie, bana ma? 😉

      • Gaja pisze:

        @SeJuś Twój umysł , a właściwie to mój , a Ty w nim obecna jako hologram, tworzy różne scenariusze . No i cóż ja na to poradzę ….. 🙂 Muszę zacząć wreszcie myśleć bardziej świadomie 🙂 , jednak przyzwyczaiłam się trochę , do twojego hologramu i polubiłam go 🙂

      • Gaja pisze:

        eNeN On nie musi się już rodzić , gdyż odchodząc stąd , zabrał swoje ciało ze sobą . To bardziej proste niż śmierć a potem ponowne wcielanie się.

      • eNeN pisze:

        A kto musi? 😉

  15. Gaja pisze:

    „DAJĘ TOBIE TO , CZEGO SAM PRAGNĘ DLA SIEBIE” To takie proste a przecież dzięki temu , nasz świat , stałby się Rajem w oka mgnieniu – gdybyśmy tylko , zaczęli się tym kierować.

    • eNeN pisze:

      I dostaje to pierwej czego życzę innym 😉 Bo skoro to jest dobre? 🙂

    • Kalina pisze:

      Jak Rotshchiald i Broun i Mayer i Qeens to powiedza „DAJĘ TOBIE TO , CZEGO SAM PRAGNĘ DLA SIEBIE”
      Obawiam sie , ze juz dla ciebie nic nie wystarczy ( Sorry Gajuty nie zasugujesz na dary wiedzy prawdziwej tego universe ) . I to jest faktem jak widze na swiecie . Maja Koscioly maja Boga , maja banki i maja podswiadomosc poprzez symbole i kabala operuja genialnie . Maja technologie i maja tez bombowce i policje po zeby uzbrojona . I maja tez tych ktorzy im nie przeszkadzaja bo mowia o wielkiej milosci ktora im nie przeszkadza bo wszystko wybaczaja Dlatego Jezus byl ich a nie nasz )
      Nawet maja swoich ludzi z wykreowanym pojeciem swojej compassion ( zbieraja datki na swieta szatanskiej religi ) o ktorej to Qcyp mowi ale nie ja . Moje jest zupelnie inne niz jego . Moje jest globalna a jego jest selfish.:)

      • Gaja pisze:

        Kalina To jest bardzo powierzchowne tłumaczenie . Jezus z Biblii a Jezus o którym mówi Ramtha , to jednak różnica . Jak to kiedyś przeczytasz, to się wszystkiego dowiesz . A warto , bo jak przypuszczam , za tę wiedzę , ” parę” osób na świecie , oddało kiedyś życie . Ta wiedza jest obecnie dostepna , jednak kiedyś , była z pewnością , tylko dla osób wtajemniczonych . To prawdziwa droga do wolności i prawdziwe zrozumienie naszej boskiej natury .Ciężej zmienić to zrozumienie , wychodząc z biblijnej wiedzy , niż będąc ateistką , tak jak Ty .

      • Kalina pisze:

        Powiadasz Gaja , ze za ta wiedze kiedys wielu oddalo zycie a Rhamta zyje? . Ja bym to powaznie investigation zrobila tego przekazu .

      • Gaja pisze:

        @Kalina On żyje , ale w innej rzeczywistości .

  16. Podpis* pisze:

    MY ludzie jako cywilizacja aby uniknąć regresu naszej cywilizacji powinnyśmy w skupieniu zacząć studiować Kręgi Zbożowe
    CIA fotografowała (przez satelitę) każdy rodzaj formacji upraw w porządku chronologicznym, tak aby komputery mogły szukać wzorów matematycznych.
    Ocena agencji jest taka że mamy do czynienia z podróżnikami w czasie.Zdjęcia upraw obejmują szeroki zakres tematów, w tym sztuki, matematyki, chemii, biochemii, DNA, biologii, astronomii, fizyki, obrazy przyszłości i dodatkowych wymiarów..Wszystkie trzy Nagrody Nobla w dziedzinie fizyki w 2009, 2010 lub 2011 zostały sporządzone w sposób schematyczny klarowny w uprawach cztery miesiące przed nagrodami w Szwecji.Nagrody te były na chipie CCD w aparatach cyfrowych, grafenu jako Solar Cell energii elektrycznej, lub quasi-kryształów i ich wzorów dyfrakcji elektronów..
    Wiadomości są często kodowane … formacje wykorzystują wiele warstw informacji. Niewielu ludzi żyjących dziś na Ziemi wydaje się w stanie zrozumieć ten zaawansowany tryb komunikacji, ponieważ reprezentuje inny sposób myślenia
    Inter-wymiarowe Istoty przygotowały kilkadziesiąt różnych „planów” w dziedzinach, które wydają się sugerować nowe generatory HOMOPOLARNE (Homopolarny Generator wydaje się odgrywać znacznie większą rolę w technologii kosmicznych Istot) i silniki elektromagnetyczne, lub nawet nowe zasady fizyki (w odniesieniu do hiperboli, a nie w kategorii trójkątów prostokątnych!…można zobaczyć obrazy w obszarze „hiperbolicznej czasoprzestrzeni”, „hiperbolicznych trójkątów”, „hiperbolicznych kwadratów” lub „hiperboliczne kostki”.- obrazy w obszarach „zakrzywionej czasoprzestrzeni” geometrii hiperbolicznej dla „dodatkowych wymiarów”)Istoty te starają się przekazać część swojej zaawansowanej wiedzy technicznej dla ludzi na Ziemi.Jednak większość z nas… Niestety, prawie wszystkie nasze akademickie i przemysłowe Akademie naukowców, którzy mogliby zrobić niezbędne badania rozwojowe i umieścić takie „plany”, w praktyce ma zamknięte umysły i nie chce słuchać.
    Przywódcy polityczni na tym świecie okazało się że bardziej dbają o władzę i pieniądze, niż o dobro swoich obywateli. „Musimy chronić gospodarkę oleju”, jak powiedział Eisenhower w 1954 roku ….Każdy może teraz wrócić do archiwów kręgów zbożowych,świętej geometrii stanowiącej piękną formę matematyki i architektury, który był kiedyś w powszechnym użyciu na Ziemi, w czasie naszej odległej przeszłości .
    …Inteligencja z innego miejsca lub czasu wysła wiadomości obrazkowe za pomocą tuneli czasoprzestrzennych czy będziemy potrafili je odkodować i zrozumieć ..Czas pokaże…..
    [thre]

    • eNeN pisze:

      No przecież wiem że to Ty 🙂 Spoko że tyle piszesz 🙂

    • eNeN pisze:

      Tę tajemnice znają Indianie Hopi 🙂 I może najmniej jest istotne na ile Agencje potrafią odczytać tę wiedzę, i na ile z niej skorzystać dla własnych celów.

      Mały podarunek, niewielkie woreczki nasion. Z koczowników jacy nie mogli za bardzo się ani osiedlić ani rozmnożyć nie zakłócając ekosystemu, woreczek nasion uczynił Cywilizację. Określiliśmy to pierwszym progiem wzniesienia z ciemności. Takie niby nic, a tak wiele zmieniło i nie miało znaczenia czy ktoś będzie oglądał ziarenka przez szlifowany kryształ w wielu miejscach na Ziemi i zdaje sobie sprawę z tego co się stanie.
      Dziś, po upadku w ciemność, pierwszy próg wzniesienia ku światłu jak to określają Indianie na Ziemię, na Jej powierzchnie gdzie jesteście w połowie dzięki nasionom, dobiega końca i jest pora na Wyjście na powierzchnię i ujrzenie Światła. Wtedy też wrócimy by z Wami się radować i Przywitać Was.

      I znów, kto by przypuszczał że małe kręgi, w małym podarunku jakim jest chleb i oczy, są jak zamek do klucza zapisane w DNA. Więc się dzieje i tyle ma ze sobą wspólnego pozornie, co niegdyś niewielkie zawiniątko z ziarenkami jakie zmieniło świat 😉

      Tak więc, nie musicie rozumieć, sami wymyślicie bo nie istniało by pytanie. Gdzie by nie Odpowiedz na nie 😉

      W ogromnym skrócie, zaraz przed Świtem jest najciemniej 😉 A kiedy już wyjdzie się z ciemności, już majaczy światło w oddali oczy zmieniając ogniskową widzą w jakiej ciemności żyły 😉

    • eNeN pisze:

      Nie znaczy to, że żyjecie wewnątrz Ziemi, nigdy tego nie powiedziałam 😉 Powiedziałam za to że żyjecie zawieszeni w swoim mrocznym śnie, między światem cieni a światła, smakując i oceniając w która stronę chcecie dalej iść, obudzić się czy śnić, żyć lub ginąć. Jak to mawiacie? Życie jest zakaźna chorobą przenoszoną drogą płciową? 😀 😀 😀

      Jedna z Was.

    • eNeN pisze:

      Co jest Waszym chlebem? Czym się karmicie? Skąd macie nasiona? Co zapisano w DNA Waszym i Nasion. Jak działa DNA? i czy okulary przekonań nie są Kluczem? Jak działa Symbolika i co to jest rezonans ? 😉

      Figlara 😉
      Tańcząca w Żernicy Taty.

  17. Niechciana prawda pisze:

    Jak sie tak chodzi po różnych „duchowych” stronkach to można na nich zauważyć jedno – CZEKANIE. CZEKANIE NA CUD czy też MANNĘ Z NIEBA.

    Jedni uporczywie czekają na „wzniesienie”. I nie ważne dla nich jest to iż ci którzy ich tym „wzniesieniem” MAMIĄ i OSZUKUJĄ co 2-3 miesiące PRZESUWAJĄ jego termin na coraz odleglejsze terminy. Ważna jest wiara i ta NIEZACHWIANA PEWNOŚĆ iż TO NASTĄPI, iż się doczekają JEGO NASTĄPIENIA. Ale „co” chciało by się zapytać?

    A i tego nie wiedzą nawet sami zainteresowani, piszczą tylko CIIII i nadal z namożebnym uwielbieniem wypatrują kolejnych wieści od „wznosicieli”. Bo po co sprawdzać czy oczekiwania jednych pokrywają się z intencjami drugich. Jest OBIEKT KULTU, są WIERNI więc jest modlitwa i pokorne czekanie … jak ciele na rzeźnika…. na swoje wzniesienie po czipa.

    Druga wielka grupa czeka na Jezusa. I pominę tu tych jacy w zdecydowanej większości czekają na niego by go znowu ZAMORDOWAĆ, POŻREĆ czy tylko UKRZYŻOWAĆ. Porozmawiajmy o tych „wierzących w jezusa” a raczej we noszony we głowie jego WYIDEALIZOWANY OBRAZEK. W co ludzie wierzą? Ludzie wierzą iż na perwno „będzie żydem”, „pojawi/ narodzi się w issraelu”, będzie promował to co już promował a co znamy pod marketingową nazwą biblia” i tak dalej…. Dokładnie to co mają NAMALOWANE NA OBRAZKACH rozdawanych po bluźnicach podobno nauczających w jego imieniu. I tego czegoś wypatrują jak sroki wpatrzone w gnat czy żyd w pieniążek w rękach człowieka.

    A jezus, a jezus jak to jezus od dawna żyje na ziemi. Z dala od „CNN”, z dala od watykańskiego balkonu, z dala od ambon bluźnic, z dala od zdewociałych sekt gotowych mordować w „jego imieniu”. Ot żyje życiem cichego, niepozornego człowieka gdzieś tam na wschodzie gdzie miał się pojawić. Gdzie zapowiedziano jego pojawienie. I nie ma znaczenia czy to Bliski czy Daleki wschód…. To przecież niczego nie zmienia bo ludzie i tak go nie dostrzegą wierząc w pokropioną kolorowankę podpisaną jezus.

    Ale nie przejmujcie się. Za jakiś rok i kawałek sobie od was pójdzie uwalniając was od tego brzemienia związanego z tendencyjnym i celowym ODWRACANIEM OD NIEGO WZROKU bo nie jest taki fajowy jak ten sprzedawany „na zmyłkę” po bluźnicach. Jeszcze rok i kilka miesięcy i się doczekacie „wzniesienia”… Na froncie tornad, na grzbiecie tsunami, na krawędzi pękającej ziemi, niesieni fala uderzeniową wybuchających wszędzie bomb… jeszcze roczek i będzie EVENT jaki od dawna jest tak uporczywie wyczekiwany.

    A potem zgaśnie Słońce na te 3 i pół lata co by nie żałować wrażeń. I będą te ukochane przez żydów i ich podnóżki wojny, gwałty, szabrowanie cudzego majątku…. A potem będzie PONOWNE ZSTĄPIENIE, już takie „oczekiwane” bo medialne i z fanfarami i błyskami „fleszy” po Niebie. Tylko kto go dożyje jak się wcześniej zatłuczecie kamieniami w walce o ostatnią sczerstwiałą kromkę chleba bo dziś nie potraficie nazi jacy okupują stołki w rządach, w bankach, w firmach, w bluźnicach. Tym wszystkim nazi tak pchających was do walki o własne BOGACTWA czy WPŁYWY wypowiedzieć PROSTO W TWARZ zwykłego ludzkiego SPIERDALAJCIE ze swoimi wojnami, dolarami, funtami, bibliami czy pałacami… SPIERDALAJCIE ZE SWOIMI KŁAMSTWAMI. Przesłania jakie kiedyś towarzyszom żydom z bratniego ZSRR pokazał niejaki Kozakiewicz.

    Ale on był gość a wy, wy czekacie na zakończenie wasze życia…. jak roboty czekające na swoje zepsucie i wyrzucenie na śmietnik.

    • Gaja pisze:

      Np To wejdz na „Wolnaplaneta”

    • Gaja pisze:

      @Niechciana prawda Czy mógłbyś nie używać brzydkich słów, w swoich wypowiedziach – bo to miedzy innymi , obniża ludziom wibracje a tobie chodzi chyba jednak o ich podnoszenie ? A może się mylę ?

      • eNeN pisze:

        Może. Może o wiele wiele bardziej to co wypływa z ust kłamliwych potrafi być brzydkie i zwodnicze niż choćby najtrudniejsza Prawda nie owinięta w błyszczący papierek.

        Kto czyni dobro? Ten który chodzi i rozdaje opiaty skazańcom? Idącym w przepaść by tylko się nie zastanowili dokąd zmierzają i w jakiej są sytuacji? Ten tym samym jaki prawdę kłamstwem lukruje?

        Czy ten jaki chce choćby i zębami zerwać łańcuch na Ich nogach? Prosi by nie szli w przepaść?

        Który służy Ludziom a który złu? Czy i Jezus nie ukręcił Bicza i nie bił po głowach i nie wywracał stołów że, szaleńcem Go ci dobrzy w swym mniemaniu nazywali?

        Tu właśnie jest ten Pipsztyk od wibracji, ale Ty mówisz Milcz, bo my wibracje podnosimy? To tak jak byś ze strzykawką hery biegała by prawdę uciszać.

      • eNeN pisze:

        Mówisz że, jakaś Nekromantka świadczy o Jezusie a to już komuś nie w smak. A kiedy Żyjący Świadczy, Tobie to nie jest w smak? 😉

      • Gaja pisze:

        eNeN Ach w końcu , niech gada co chce .

      • Gaja pisze:

        eNeN Jeżeli ktoś uważa , że przeklinając podnosi swój status wśród ludzi , to już jest jego indywidualna sprawa . Ja tylko zapytałam go , czy mógłby…itd

      • Qcyp pisze:

        Moją nie obniża ani nie podnosi to tylko słowa,ale skoro Niechciana prawda je używa, musi być powód jego słabości.

      • Gaja pisze:

        Qcyp To nie sa tylko słowa . My jesteśmy zbudowani w 90% z wody a film „Woda Wielka Tajemnica” pewnie oglądałeś , więc wiesz , jakie sa tego konsekwencje .

      • Wiktoria pisze:

        Qcyp To nie sa tylko słowa – słowa są wyrazem/wyrażają myśl a myśl to nie jest tylko myśl .. pomyśl o tym panie myślący że jest wszechwiedzący .. obśmiewaczu tego czego nie jesteś w stanie zrozumieć

    • Krzysztof pisze:

      A TY?

    • Krzysztof pisze:

      A tak w ogóle, to skąd u Ciebie to głębokie przekonanie o takiej a nie innej przyszłości.
      Generalnie zaczyna mi być niedobrze, kiedy co chwila ktoś wyskakuje z najnowszą wizją matrixa i rozwoju wydarzeń. Tak jakby miał ukrytą kamerę wraz z podsłuchem w sali narad archontów. Mówicie że to z podróży astralnych. A ja wam powiem że nawet jakbyście podróżowali po astralu, to wrażenia z podróży będą filtrowane przez zestaw uwarunkowań i przekonań tkwiących w podświadomości. I co? Efekty będą podobne do oglądania świata przez kalejdoskop. Ale przynajmniej jest o czym powiedzieć światu. No i te kolory.

      • eNeN pisze:

        Niosący Zbawienie 😉 Tego wpisu Chcianej Prawdy, nie należy traktować jako wynik podróży astralnych bo tak nie jest. A zawierzeniu tym jacy sięgali Poza Czas tej przestrzeni i nigdy się nie mylili, mam nadzieję tylko poza datami i …

        W każdym razie, nie sztuka być dobrymi pod czyjeś dyktando, to też nie wiemy kto puka do drzwi 😉

      • Iza45 pisze:

        I tak trzymaj Krzysztof!

      • Gaja pisze:

        @Krzysztof Nie denerwuj się 🙂 Przecież my żyjemy w świecie potencjałów , wybierając z nich i „zamrażając ” to , czym aktualnie wibrujemy 🙂 To jest nasza rzeczywistość i codzienność 🙂

      • eNeN pisze:

        Ciekawe co wybierzesz Gaju 🙂 Jak Ci Eskadra Amerykańskich czołgów przejedzie za oknem. Patrz na potencjał. Obwód Kaliningradzki Rakiety i wojsko. Litwa to samo, Ukraina też, Na Bałtyku największe mocarstwa się gromadzą i zwożą sprzęt i wojska. Teraz właśnie Armia USA rozciąga skrzydło na od Gdańska po Czechy a my przypadkiem akurat z Czechami wykłócamy się o przesunięcie miedzy o dwa palce by zamknąć tamtą granicę 😉 I zupełnie przypadkiem właśnie się zaczął protest przewoźników do Niemiec z Polski. To wszystko tylko Dziś. Wycieczki już wcześniej odwołano z uwagi na zamachy gdzie ucierpieli Polacy. Oczywiście takie roztasowania, zaczęły się dokładnie po wyjęciu Klonu Putina też przypadkiem Go nie było i nie będzie już. W efekcie Polska jest DOKŁADNIE okrążona z wszystkich stron wojskiem gotowym do Wojny, no i mamy pobór.

        Więc Ty jaki potencjał wybierasz? 😉

      • Gaja pisze:

        eNeN Ty już wybrałaś te eskadry i czołgi, a ja -pozwól ,że się zastanowię 🙂

      • Robert pisze:

        @Gaja – nie zwalaj na SeJę że to ona cokolwiek wybierała, bo to Twoja kreacja. I albo Ci coś kiepsko idzie, albo tworzysz coś innego niż ciągle deklarujesz. Jakby nie spojrzeć, z wiarygodnością kiepsko… 😛

      • Wiktoria pisze:

        Hmm .. nie pierwszy raz @Gaja pokazuje taką brzydką klasykę pt. przypisywanie komuś swojego .. insynuacja – tak rzeczywiście wygląda że albo jej coś kiepsko idzie, albo tworzy coś innego niż ciągle deklaruje – tak czy owak z wiarygodnością kiepsko oj kiepsko 😛

      • Gaja pisze:

        @Robert A tu się z Tobą zgadzam 🙂 Ciebie też zresztą, sobie wymyśliłam 🙂

      • eNeN pisze:

        „Tylko kto go dożyje jak się wcześniej zatłuczecie kamieniami w walce o ostatnią sczerstwiałą kromkę chleba bo dziś nie potraficie nazi jacy okupują stołki w rządach, w bankach, w firmach, w bluźnicach. Tym wszystkim nazi tak pchających was „do walki o własne BOGACTWA czy WPŁYWY wypowiedzieć PROSTO W TWARZ zwykłego ludzkiego SPIERDALAJCIE ze swoimi wojnami, dolarami, funtami, bibliami czy pałacami… SPIERDALAJCIE ZE SWOIMI KŁAMSTWAMI. Przesłania jakie kiedyś towarzyszom żydom z bratniego ZSRR pokazał niejaki Kozakiewicz.

        Ale on był gość a wy, wy czekacie na zakończenie wasze życia…. jak roboty czekające na swoje zepsucie i wyrzucenie na śmietnik.”

        że przytoczę jeszcze raz bo to jest coś ! 🙂 Nie za Wolność Naszą do Waszej Grobowej Deski, nie przeciw Żydom, Skośnookim, Ciemnoskórym, czy Rumunom, jak i Nie przeciwko Jednoczącym się narodom w dobrej woli nie jak to Ci z powyżej czynią, nie przeciw braciom Tym i tamtym i nie z tchórzostwa czy braku siły. Ale Im WSZYSTKIM bez ŻADNEJ dyskryminacji i wyjątku KOP W DUPSKO aż poczują smak zelówki, gdzieś na Pasie Oriona. Nie w łabędzim śpiewie WOLNOŚCI LUDZKIEJ I ZIEMI, i nie na zasadzie Śnieżnej Kuli, a LAWINĄ GNIEWU BOŻEGO spadniemy na Nich WSZYSTKICH jak i na Ich kukiełki i klony.

        MY, wszystkie Armie Świata, głodni i zabiedzeni, my ukrywający się, My szukający kromki chleba pod śmietnikiem dla dziecka, MY, jacy Im drzwi otwieramy, zamkniemy je za nimi RAZ NA ZAWSZE. Przekonają się. Niech nas tylko zmuszą do walki zamiast zdychać w cichości jak my dotąd. My tego nie zaczęliśmy, ale na Isis, MY to skończymy! Cytując Dzona Kartera z Barsum. (wiem jak się pisze Jan … po Angielsku 😉 )

        ______________________________________
        Ps. (co by nie popsuć i nie dać pożywki świrom dodam pod nosem cichutko.

        I odbijemy Wszystkich w ciągu pokolenia na Ich Rodzimej Planecie (to będzie Ziemia 2 Orion) ja to wiem wiem co do włosa na głowie i ziarenka piasku na pustyni… bez żadnych alternatyw, bo ja tam byłam i już to przeżyłam. i Będę)

      • eNeN pisze:

        Zdaje się to było Isus sorki 🙂 (na Isus) No ale to był cytat z Filmu. Pięknego i prawdziwego.

      • eNeN pisze:

        Gajula 🙂 Ty już może lepiej nie myśl, bo żeś kurka wymyśliła już. 😉

      • eNeN pisze:

        Litości 😀

    • Robert pisze:

      @Niechciana prawda – samo „SPIERDALAJCIE” jako zachęta do podróży w bliżej niesprecyzowanym kierunku nie wystarczy. Trzeba jeszcze tę sugestię przypieczętować pięścią w nos. Zgodnie z zasadą Huny – sugestia + bodziec fizyczny. Inaczej nie zadziała. 😀

    • Wiktoria pisze:

      @Robert :o)))))))))))

  18. Gaja pisze:

    @Kalina Zatrzymał się cień pod oknem.Nade mną chmury wędrowne . Udam ,że mnie nie ma . Zapomnę . Puka . Znów nie otwieram. Myślę:-pózno , ciemno. Kto? -pytam wreszcie . – Twój Bóg zakochany ,z miłością niewzajemną .

    • Kalina pisze:

      Perfidnosc twoja nie zna granic Gaja . Namolny maly insekt 🙂
      Nie dziwie sie dlaczego tak jest . Bo klonowanie w toku sie rozwija . Wogole mi nie do smiechu sprawdzajac detektorem energie metalowych souls .

  19. Pawel7 pisze:

    Kalina
    / Pawe7, bo jest tu więcej nick’ów Pawel/
    Brałem pod uwagę , żę tak odpowiesz. Najpierw byłem zaciekawiony, tym , o czym pisałem, ale ostatnio zaczęło mi to wszystko mocno zalatywać /nie ucieszyłem się, niestety/. Niezle trafiłaś 🙂 Nie znam się na numerologii, ale zawsze odbierałem to , jako jakiś finał /koniec cyklu, jak napisałas/. Od ładnych kilku lat czuję, że zbliża się jakaś wielka „impreza”. Może to tylko głupie przeczucia, ale domyslałem się, ze CERN nie służy temu, o czym się oficjalnie mówi , chociaz to co usłyszałem nie ,przyszłoby mi do głowy. /twoja odpowiedz i dzisiejsze wpisy o tym /. Wczesniej myślałem, że bryły , o które Cię zapytałem , ludzie w różnych kulturach trochę inaczej postrzegali, nazywali, przedstawiali, ale ze jest to tym samym . Myślałem, że bryły, o który napisałem, mogą emanować z siebie nieskonczenie wiele najróżniejszych kształtów i w zasadzie wszyscy mówią o tym samym. Wychodzi na to, że te różnice są bardzo istotne . Jeszcze jedna rzecz. Nie pisałem o tym wcześniej, ale miałem dwa bardzo ” prawdziwe” sny z szarymi koleżkami, z tego co wiem całkiem typowe. Nic właściwie się nie działo, poza przyglądaniem sie twarzą w twarz z bardzo bliskiej odległości. Sniło mi sie , że ktos zapukał i wmaszerowali, jak do siebie /mógłbym to opisać lepiej /. To były tylko sny, ale emanował z nich ewidentnie negatyw. Zastanawiam się , czy te sny mają związek z bryłami i liczbami. Te sny miałem wcześniej , niż obrazy brył w głowie . Jeżeli możesz , to podrzuć coś jeszcze Kalina. Jeśli nie to nie ma problemu 🙂
    /ludziska, jesli to czytacie i zachciałoby się wam to dowcipnie skomentować, to pół bidy, ale lepiej coś podpowiedzcie 🙂 /

    • Kalina pisze:

      No to juz jestes druga dzisiaj osoba z informacja Pawel do mnie o szarakach . Jedna informacje mialam na e-mail .
      Ok,przestaje wiec pisac o bzdurach i do rzeczy matrix i numerow planach ich na tysiace lat na przod . Wiesz ze morduja ludzi tylko tych , ktorzy im moga przeszkodzic w manipulowaniu tym Universe ( Kazdy kto poprawnie czatuje jest zalatwiony ).Inni zadowoleni sa na ziemi bezpieczni ale wedlug george kavassilas nie jest czas na tak zwane branie teraz, potem to sie stanie 🙂 Ha ha ha
      Nie wiem co ludzie sobie mysla , ze zyja w szambala gdzie oddycha sie genialnie czystym tlenem pelnym fenomenalnej radiacji Tlen nie ma radiacji any way ale inny material do oddychania ma .Jedno sprawdzilam na pewno , ze radioaktywne przedmioty w domu daja dobra robote i mozna zablokowac ataki szarakow . Mam na mysli radioaktywne izotopy albo kamienie . Radiacja wewnetrzna nie w sensie zupelnie spirytualnym . Ale energetyzowanie komorek poprzez energie wyzwolona wlasna .
      To znaczy twoje wizje brylowe sa forma manipulowania i programowania .
      Jak juz zaczelismy to na ten czas na teraz pracuj z energia wewnetrzna i rozpychaj swoja energie dookola . Mozesz to robic oddechem . Jak bedziesz bral wdech obserwujac nos to przy wydechu bedzie sie aoutomatycznie aura poszerzala 🙂
      CERN nie zrobi konca swiata na sakle calej ziemi ale wprowadzi astral niskiej energii i bedzie ludziom bardzo trudno utrzymac mzog w porzadku i balance wenwnetrznym . Bedzie wiecej atakow astralnych i szarakow archonskich abduction.
      To bedzie bardzo pomocna maszyna w kreowaniu sil przeciw zyciu i radosci z zycia . Kazdy bedzie w kieracie wielkiego programu i manipulacji .

  20. Gaja pisze:

    Nie oczekujcie ,ze inni będą Was kochać.Ludzie nie są zdolni do miłości. Sami kochajcie siebie. Dajcie sobie wolność i spokój. Kiedy to osiągniecie dla siebie, wtedy będziecie mogli dać to innym. I dajcie im to. Pozwólcie ludziom popełniać błędy. Co z tego ,że je robią? Oni znajdują sie na progu uzyskania mądrości. Cnota nie jest abstynencją od życia, lecz uczestnictwem w życiu. Zostawcie ludzi w spokoju. Nie czekajcie na ich błędy. Kochajcie ich i pozwólcie im żyć. Przestańcie ich kontrolować i bawić się ich kosztem. Uwolnijcie ich , bądzcie uczciwi i prawdomówni w stosunku do innych: „Daję tobie to ,czego sam pragnę dla siebie” Przebaczcie swoim rodzicom, że nie wychowali Was właściwie. Nikt nie wie , co to znaczy dobrze kogoś wychować. Cieszcie się życiem, które wam dali . Dawajcie ,wciąż dawajcie. Nie bierzcie . Dawajcie , a w tym dawaniu staniecie się Bogiem. Kiedy jesteście dobrzy,Bóg jest dobry. Kiedy przebaczacie ,Bóg przebacza. Jednak nie powinniście oczekiwać, że będziecie w stanie wybaczyć nieprzyjaciołom, jeżeli najpierw nie przebaczycie sobie. Dopiero wtedy ,gdy to nastąpi, znajdziecie moc, by przebaczyć innym. Ludzie ,którzy tylko biorą są cierpiętnikami. Wszyscy nimi byliście. Uważacie ,że życie jest Wam coś winne . Uważacie ,ze wasi rodzice są wam coś winni. Nikt nie jest wam nic winien. Myślicie tak , ponieważ jesteście biorcami , a nie dawcami. A gdy jesteście biorcami , nie jesteście wcieleniem Boga. Jedynie jako dawcy , jesteście wcieleniem swojej wewnętrznej boskiej mocy i wasze bogactwo jest niewyczerpane . / z Ramthy /

  21. Gaja pisze:

    Alina7 Myślę ,że jak poczujesz taką wewnętrzną potrzebę , to nam coś pięknego napiszesz. Brakuje mi tutaj Ciebie . Pozdrawiam Cię serdecznie .

  22. Kalina pisze:

    Ja wogole nie jestem przeciwko takiemu gadaniu Gaja jakie slysze z tych You Tube linkow .
    Musze ci powiedziec , ze w tym siedze 20 lat . I mam wrazenie , ze to znam od 1994 roku . No i z tego gadania nic nie winiknelo tylko przebudzilo sie pare osob . Niektorzy sie tak przebudzili ze tylko medytuja i sie usmiechaja do wszystkiego . Drudzy sie przebudzili i popadli w narcyzm samouwielbienia a trzeci poszli zmieniac swiat bo zauwazyli ,ze spoleczenstwo nie wyprodukuje zadnych materialnych rzeczy jak wszyscy zaczna gadac filozoficznie o egzystencji . Jezeli jestes szewcem w jakies fabryce to wchodzisz w reakcje miedzyludzkie i bosowe . Wtedy zaczyna sie prawdziwy obraz ziemi . jak zaczynasz miec dzieci , ktore caly czas operuja illuminackim sybolami poniewaz caly czas takie sa dostepne na rynku i ida w podswiadomosc modelowania na ich modle calego spoleczenstwa .
    Widze , ze znowu jestes w swiecie sluchania a nie prawdziwego zycia .

  23. Qcyp pisze:

    Kalina pisze: No to sie nierozumiemy Ja o czuciu ty o konsumentach . Biedny jestes Qcyp , ze musisz obserwowac nieludzki konsumencki swiat .
    Idz sobie kup jakis piecyk do ogrzania chaty .Albo zgarnij jakas grubsza babeczke to cie podgrzeje czasami sadlem i bedzie lepiej :)Moze ci plesn z domu zniknie i pozmienia w glowie klocki lego .

    Na pewno się nie rozumiemy trudno dogadać się z tchórzem uciekającym do mamusi.Tak…… iluzja bezpieczeństwa jest silniejsza niż poznanie Prawdy.

    • Iza45 pisze:

      Jesteś Okropny 😀 !!!!!

    • Kalina pisze:

      Moze mamausia uciekla do mnie . Cala rodzina sie cieszy , ze mamusia sie zajmuje obecnie i codziennie ja uspakajam i cierpliwosci ucze :))))))Ja robie serwis cale zycie dla ludzi i nie zyje swoim tylko zyciem 🙂
      Czucie nie takie Qcyp .Minus u mnie masz 🙂

      • Qcyp pisze:

        Chyba 5- 😀 !!!!

      • Qcyp pisze:

        Jakby nie patrzeć ,Archonci są wspaniali. Pchnęli cię tam gdzie jesteś najbardziej potrzebna.Wspaniała robota.
        Bóg pomaga tym kto się najmniej spodziewa 😀 !!!

      • Iza45 pisze:

        „Kucyp”: „Jakby nie patrzeć ,Archonci są wspaniali. Pchnęli cię tam gdzie jesteś najbardziej potrzebna.Wspaniała robota.”
        Jam częścią tej Siły która wiecznie zła pragnąc wieczne dobro czyni.. 😀 Paradoksik 😀 i natura archontów ;-D
        W największej ciemności jest diament 😀 do odkrycia.

      • Wiktoria pisze:

        .. brakiem czucia @Qcyp się przecież popisuje na każdym rzec by można zakręcie – chyba czytasz jego wpisy nie tylko te do ciebie @Kalina ?!

      • Wiktoria pisze:

        @Kalina

        Nigdy się nie tłumacz przyjaciele tego nie potrzebują a wrogowie i tak nie uwierzą !!!!!!!!!!!!!!!!!!?

      • Iza45 pisze:

        Ha! Że zacytuję Seję, bo to genialne i zaprawdę prawdziwe: nigdy nie wiesz czy wróg Ci życia nie uratuje a przyjaciel poduszki spod głowy nie wyciągnie/ukradnie 😀
        Ale fakt, jak to mówią: tłumaczą się winni 😀

      • Kalina pisze:

        Dobra Rada Wiktoria .
        Ale jakie to prostackie i bezsensowne . Jak sie chwyta ostatnich sznurkow do ocalenia swojej boskosci . Mowie to w przypadku Moim i Qcypa .
        Moje forum z nim zakonczone .

      • eNeN pisze:

        „Nigdy się nie tłumacz przyjaciele tego nie potrzebują a wrogowie i tak nie uwierzą !!!!!!!!!!!!!!!!!!” 😀 😀 😀 Kupuje 🙂

      • Robert pisze:

        😀 😀 😀 Kupuje 🙂 Ja też!

      • Wiktoria pisze:

        Ktośtam kiedyśtam gdzieśtam rzekł a ja się zgadzam z takim stwiedzeniem/radą bo tak jest .. i fajnie że i inni :))) choć zastanawiałam się czy i tu @Qcyp nie wyjedzie ze swoimopacznym rozumieniem przewrotnym obśmianiem jakież to głupie bo to i tamto od tyłu oznacza co innego :)))))

      • Qcyp pisze:

        Nie ten wróg który mówi w twarz ,ale ten co milczy:-D !!!!

      • Wiktoria pisze:

        //8. Znajduj większe upodobanie w inteligentnym sporze niż w biernej zgodzie, jeżeli bowiem cenisz inteligencję tak jak należy, spór może zakładać większe porozumienie niż bierne przytakiwanie.//

        z naciskiem na „inteligentnym” panie Qcypie :o))))

        oraz na dodatek przy okazji niejako czyjeś bardzo mądre stwierdzenia pod którymi się podpisuję – czy i ty podpisujesz się @Qcyp pod nimi czy obśmiejesz że głupie – p.s. to co dla mądrego mądre to dla głupiego głupie :o))))))

        1. Nie badź niczego w stu procentach pewien.

        2. Nie wyobrażaj sobie, że opłaca się ukrywać fakty. Pewnego dnia z pewnością wyjdą one na jaw.

        3. Nigdy nie próbuj zniechęcać bliźnich do myślenia, bo z pewnością ci się powiedzie.

        4. Kiedy napotkasz sprzeciw, choćby ze strony małżonka lub dzieci, staraj się przekonać ich do własnych racji za pomocą argumentów, a nie autorytetu, bo zwycięstwo oparte na autorytecie jest nieprawdziwe i złudne.

        5. Nie przejmuj się autorytetami. Zawsze znajdą się autorytety głoszące coś przeciwnego.

        6. Nie staraj się tłumić szkodliwych w twoim mniemaniu poglądów, bo jeśli to zrobisz, poglądy te przytłoczą ciebie.

        7. Nie obawiaj się wygłaszać ekscentrycznych opinii. Każda uznana dziś opinia była kiedyś ekscentryczna.

        9. Bądź zawsze wierny prawdzie, nawet gdy jest dla ciebie niewygodna, bo stanie się jeszcze bardziej niewygodna, gdy spróbujesz ją ukryć.

        10. Nie zazdrość szczęścia mieszkańcom raju głupców, bo tylko głupiec może coś takiego uważać za szczęście.

  24. Kalina pisze:

    A moze mamusia z tchorzostwa( przepraszam moja mamusie bo jest kochana i bardzo ludzka ) przed staroscia wykraeowala sobie mnie w jej objeciach 🙂
    I to jest obraz ludzkiej kreacji . Kreuja sobie caly czas ale w oparciu o innych . Ja bym glaboko pomyslala nad tym , zeby innych nie ladowac w swoj swiat .

    • Qcyp pisze:

      Zaraz w jaki swój świat?Wielu ludzi dezerteruje/ucieka/tchórzy to rzecz ludzka,dlatego nigdy nie poznają PRAWDY.
      Pokonanie własnych słabości/demonów/lęków to żłobek przynajmniej dla mnie:-D !!!

      • Kalina pisze:

        Jestem zawiedziona milo bo juz wiem o co chodzi towarzystwem kashimiruuuuty , troche przedziwnych intyktow wylapalam w nurcie wyznawcow tego pana :. Jestem dla siebie medrcem i do tego uczciwa w tym co pisze i w tym co mowilam na UFO wiec nie mam sobie nic do zarzucenia . Znam swoja wrtosc jako czlowieka . Od samochwaly i uwiebienia osobistego juz dawno wyroslam . Jednak z uporem powiem , ze to co pisze jest uczciwe . A chyba o to chodzi w tym swiecie zeby byc wlasnie takim jak sie jest a nie takim jak obrazek filozofow chce zebysmy byli .
        Slogany
        ……………jak zazdrosna jestes…………
        …………chwalisz swoj ogonek ……………
        Faktem jest , ze pomagam mamie i faktem jest , ze nie mam swojego prywatnego zycia i nie narzekam na to i nie jest to wielki stan egzaltacji .Dlaczego mam o tym nie pisac tak jak jest ,tylko chowac po kontach i obracac inaczej , zeby lepiej swiecilo .
        Uwazam i podejrzewam , ze niektorzy maja tendencje manipulowac zyciem dookola i rodzina jest najlepszym tego przykladem bo obserwuje to na zywo . Wiele lat zylam bez rodziny i nauczylam sie z niej nie korzystac w zaden sposob poprostu nie bylo mamy ,taty ,siostry i wojkow kolo mnie . Przyziemnosc laczy sie glownie ze srodkami materialnymi i ze strachem egzystencji i przetrwania ludzie potrafia obciazyc energie swoich najblizszych a szczegolnie tych , ktorzy nie mysla podobnymi kategoriami i nagle sie znajduja w tym kieracie natredcwa myslowego . Faktem jest , ze z moich doswiadczen moze kilkadziesiat razy w zyciu znalazlam sie w niewygodnym i nieznanym mi miejscu( byly to miejsca bardzo wysokie i byly to miejsca bardzo niskie energetycznie ) . To jest wielka nauka dla zycia w kazdym terenie i w kazdym spolecznym miesjcu i genialna sprawa zeby nauczyc sie miec lekki stosunek do wielu trendow na zycie . Przyznaje sie , ze konfliktow miedzy ludzki i osobistych drama bylo duzo mniej tam niz tutaj .
        Ciekawe , ze zazdrosc ma palaca sile i zazdrosc niszczy kreatywne mysli i zazdrosc jest destruktywna jak nic na swiecie .
        Mysle , ze w zadrosci jest ziarno pewnych niedomowien 🙂

      • Iza45 pisze:

        Wiesz Kalina, Ty dopiero jesteś schodząca w dół a ja wspinam się z dołu w górę i znam odpowiedzi na twoje pytania z autopsji. Zebrałam je podczas swojego 45-letniego życia i nie potrafię odwrócić się od Upadłego, bo widzę w nim Boga, którym Jest. Bo Bóg/Duch wynosi mnie z piekła molestowania, bicia, zgwałcenia, próby samobójczej, okradzenia, biedy, alkoholizmu najbliższych i porzucenia/odrzucenia. I dlatego znam anatomię „zła” i wiem, ze złem się nie walczy. Je się „transformuje”, wydobywa potencjał w Jaźni. W fizyczności lepiej odejść od kata, chociaż po transformacji najczęściej kat znika z naszej przestrzeni, bo przestajemy być ofiarą.
        I jeszcze jedno, tylko egoista może być altruistą. Byłam altruistką bez egoizmu.. fiasko totalne. Iluzja. Z pustego i Salomon nie naleje.

      • Kalina pisze:

        Tutu Frutu IZA .:)))
        Schodze i patrze teraz gdzie stapnac . I dobre granitowe schody mam pod stopami . Stapac sie nie boje i w dol i w gore wszedzie moge chodzic . Nie znam pojecia altruista wlasciwie nigdy go nie uzywalam . Egoista tez nie znam bo bym musiala znac cala prawie ludzkosc a to jest niemozliwe. Dlaczego rozmawiasz o walce . Nikt z nikim tutaj nie walczy poprostu szukamy niektorzy zagubionej prawdy .
        Niewatpliwie zostala ona ukryta i wydala swoj odor w kazdej dziedzinie naszego ziemskiego zycia .
        Kiedys mi posum zdechl pod domem na palach i sie tam ukryl przed swiatlem w ostatnich godzinach swojego zycia . Po kilku dniach caly dom zaczal smierdziec zgnilizna rozkladajacego sie ciala , Smrod sie wydobywal z pod podlogi .
        Tak wiec szukalam tak dlugo jego ciala zeby usunac dokuczliwy smrod , ktory nie dawal mi swobodnie oddychac . Dlaczego my zawsze szukamy jak dotyczy to nas bardzo personalnie sobie pomyslalam ?.
        Postanowilam wiec szukac na wieksza skale i wogole nic nie jest mi juz personalne ale spoleczne globalne . To nie jest altruizm to jest swiadomosc !
        Bog mnie nie interesuje . Ze mna rozmowa jest bez Boga .
        On juz tyle namajtaczyl swoja filozofia ze wole go zostawic samopas 🙂

      • Wiktoria pisze:

        @Kalina: Nikt z nikim tutaj nie walczy poprostu szukamy niektorzy zagubionej prawdy .
        Niewatpliwie zostala ona ukryta i wydala swoj odor w kazdej dziedzinie naszego ziemskiego zycia .
        *
        Widać że też tu są tacy co walczą – ale my niektórzy nie – po prostu każdy na swój – sposób szukamy zagubionej/ukrytej/przeinaczonej/zakamuflowanej prawdy .. zaiste @Kalina :o))

  25. Qcyp pisze:

    Wiktoria pisze:Noooo wielki szczyt głupoty tu pokazałeś i że zero czucia w tobie – całkiem jak u manekina rzeczywiście – nie zrozumiałeś przekazu i wyjechałeś ze swoim prześmiewczym opacznym płaskim manekinowym rozumieniem tematu .. fuj!

    NIE i udowodniłem ci że teoria ,,. wszak .. nie wzburza nas czego nie ma w nas ”jest warta funta kłaków,podam ci jeszcze 10 różnych przykładów że jesteś w błędzie czyli żyjesz fałszywie……..lepiej naładuj akumulatory ,zaczyna się jazda bez trzymanki łaaaaaa 😀 !!!

  26. Qcyp pisze:

    Gaja pisze:
    23 marca 2015 o 16:21

    Gaja pisze:Qcyp To nie są tylko słowa . My jesteśmy zbudowani w 90% z wody a film „Woda Wielka Tajemnica” pewnie oglądałeś , więc wiesz , jakie są tego konsekwencje

    Wiktoria pisze:Qcyp To nie sa tylko słowa – słowa są wyrazem/wyrażają myśl a myśl to nie jest tylko myśl .. pomyśl o tym panie myślący że jest wszechwiedzący .. obśmiewaczu tego czego nie jesteś w stanie zrozumieć.
    OBŚMIEWACZ/ OLEWACZ PISZE;
    KTO wypowiada słowa? Ja CZYLI CIAŁO FIZYCZNE czy Obserwator?(4 000 000 000 000 000 000 000 elektronów/Ciało Astralne)Jeśli Ja, jest to taka sama iluzja jak świat fizyczny, wiec ma to znaczenie, dopóki nie wiesz o tym ,nie jesteś Świadomą istotą, nadajesz temu wagę(jesteśmy zbudowani w 90% z wody,,TYLKO NASZE CIAŁA) Chcesz uchwycić w słowa to co jest nie uchwytne.
    Z chwilą kiedy mówi Obserwator(duch,astral,)czyli wyraża się na miliardy sposobów np Ramtha 😀 !!!,jest to Prawda gdyż Elektron nie zapisuje fałszu w przeciwieństwie do naszych mózgów.Wiec jeśli słowa na was działają jesteście iluzją.Nigdy nie dopuściliście obserwatora do głosu. A ja się śmieje z iluzji hihihihihihihi 😀 !!!

    • Gaja pisze:

      @Qcyp „Poznacie prawdę a prawda was wyzwoli ” Kiedy skupiamy nasze mysli i dokonujemy percepcji , ten świat istnieje . Kiedy natomiast przestajemy to czynić , ten / nasz/mój /świat po prostu znika . To jest szok i całkowity przełom . Naprawdę ciężko się z tym pogodzić .

      • Robert pisze:

        Nic nie znika. Pojęcie percepcji zakłada że rozpoznajesz coś co istnieje niezależnie o od tego czy to to obserwujesz, czy nie. Inaczej nie jest to percepcja, tylko wyobrażenia i fantazje na temat. I wtedy rzeczywiście, jak przestajesz skupiać na nich uwagę, to znikają… Co w tym szokującego? Twoja interpretacja jest z gatunku – „kiedy schowam głowę pod koc, to mnie nie ma/to świat przestaje istnieć”. Z tego powinno się wyrosnąć najpóźniej w wieku lat siedmiu. 😛

      • Wiktoria pisze:

        //Twoja interpretacja jest z gatunku – „kiedy schowam głowę pod koc, to mnie nie ma/to świat przestaje istnieć”. Z tego powinno się wyrosnąć najpóźniej w wieku lat siedmiu. :-P//

        Zaiste .. najpóźniej 😛

      • Gaja pisze:

        @Robert Nie będę Ci tłumaczyć eksperymentu z podwójną szczelina , bo go znasz. Naukowcy nazwali ten fenomen „wpływem Obserwatora” dzięki czemu odkryli coś nowego, co z kolei pomoże nam zrozumieć Punkt Zero i Świadomość Zwierciadło/ ale o tym innym razem /. Naukowcy od dawna zakładali , że np atom wodoru , ma jeden elektron na orbicie. Wiedzieli o istnieniu elektronów , ponieważ kiedy badali atomy obserwowali ich trajektoriewokół jądra. Kiedy uświadomili sobie, że obserwator zawsze wywiera wpływ na cząsteczki, doszli do wniosku iż to nie cząsteczki orbitują wokół jądra , lecz raczej ,że jądro jest otoczone „elektronową chmurą/ Richard Feyman laureat Nagrody Nobla. Innymi słowy istnieje tylko dynamiczna chmura i tak też jest. Naukowcy zatem odkryli istnienie elektronu wtedy ,gdy zaczęli oczekiwać , że on tam będzie. WYOBRAZ SOBIE zatem Robercie , CO ROBIĄ WSZYSTKIE ATOMY, KIEDY ODWRÓCISZ SIĘ DO NICH PLECAMI ??? Wyobraz sobie stół bilardowy. Patrzysz na niego i wszystkie kule tam są. Odwracasz się a one znikają. Gdy tylko odwrócisz się , by na nie spojrzeć z powrotem,one znowu tam są. Tak się właśnie dzieje. Masz pewność Robercie ,że Ziemia w dalszym ciągu istnieje , kiedy kładziesz się spać ? Skąd wiesz ,że tutaj jesteś ? Dla fizyków to jest wielki przeskok, ponieważ jeśli teoria Obserwatora jest właściwa to muszą zrobić następny krok i POWIEDZIEĆ NAM ,ŻE TO MY KREUJEMY ŻYCIE !!! KTO SIĘ JEDNAK NA TO ODWAŻY ????????????? Przecież to „herezja” 🙂 🙂 🙂 Tak więc, drogi Robercie – MY NIEUSTANNIE TWORZYMY RZECZYWISTOŚĆ !!!

      • Robert pisze:

        „WYOBRAZ SOBIE zatem Robercie , CO ROBIĄ WSZYSTKIE ATOMY, KIEDY ODWRÓCISZ SIĘ DO NICH PLECAMI ???” A po co? po pierwsze nie jestem w stanie „obrócić się do nich plecami” bo sam się z nich składam (tudzież moje plecy 😛 ), po drugie – co w twoim pojęciu znaczy że coś znika? Co się wtedy dzieje z energią tego czegoś? Bo ona sobie ot tak zniknąć nie może. Więc musiała by się w coś przekształcić. to oznaczałoby rozproszenie informacji zawartej w tym obiekcie – zmianę entropii. Więc jaki czynnik miałby powodować, że to coś zaistnieje z powrotem w identycznej formie kiedy otworzysz oczy? Żeby odtworzyć stan poprzedni musiałabyś wykonać pracę i to sporą. kilka mrugnięć oczami wykończyłoby Cię 😛
        Poza tym – to nie obserwator wpływa na stan cząstki, ale energia niezbędna do dokonania aktu obserwacji Nie da się obserwować nie używając energii (dokładniej – istnieje pewien sposób „nie wprost” ale to zagadnienie na cały artykuł jest i w zasadzie nie jest to obserwacja normalnie pojmowana).
        Poza tym – co rozumiesz pod pojęciem „obserwator” – bo w nauce to pojęcie ma kilka znaczeń co najmniej. A tak przy okazji – w jaki sposób chcesz zaobserwować trajektorie elektronów wokół jądra?
        Wiesz co? ja nawet wiem dlaczego może się Ciebie się taka koncepcja uporczywie trzymać – sam kiedyś rozważałem temat ograniczenia przepływu danych przy tworzeniu rzeczywistości wirtualnej. Przy jednym użytkowniku generowanie dokładnych wrażeń zmysłowych będących w jego bezpośrednim zasięgu (a im dalej tym mniej dokładne odwzorowanie) może ma jakiś sens, ale przy większej liczbie użytkowników podłączonych jednocześnie do systemu nie wiem czy byłoby celowe. Może więc lepiej założyć, że wszechświat jest na tyle wydajną maszyną, że się po prostu wyrabia i nie musi się odwoływać to tak prymitywnych sztuczek programistycznych 😛

      • eNeN pisze:

        Zresztą Gaju 🙂 Na prawdę Cię lubię, w końcu jestem Twoim osobistym koszmarem 😀 Więc nie chcę za bardzo tu tak po całości Ci zaprzeczać, bo to nie takie proste a ja przed kawą i wiele faktycznie jest na rzeczy. Przykład : Tworzenie, nie znikanie jest bardziej oczywiste. Bo skąd się wziął … Kwiat? Mimo to proszę Usiądź sobie wygodnie, bo nie chcę zniknąć jak se coś zrobisz mdlejąc 😉 To wyjaśnij mi Gaju co się dzieje z tą zamkniętą, zwiniętą / skompresowaną jak twierdzisz ponad wszelką wątpliwość potężną energią w Atomie? 😉 Nie chciała bym się kryć za Twoimi plecami 😉 Więc jedno przeczy drogiemu.
        I atom jest „utkaną dziurką w postrzeganiu Jego stwórcy” przez jaką przelewa się Eter jaki przyspiesza tak że nawet światła „nie widać” i gęstnieje w Twoich oczach i zmysłach TEŻ. Lecz, gdyby był skompresowaną zamkniętą energią trzeba by kryć się daleko od Ciebie kiedy mrugasz. 😉

        Chcę przez to powiedzieć, że jak by nie patrzeć oficjalna nauka kuleje, a Nauczyciele są ślepcami i uzurpatorami / łamane przez powielaczami tresowanymi jacy siebie w konstrukcji Matrixa nie przeskoczą śniąc sen o przebudzeniu skoro podają takie prawdy objawione. Tak czy owak, ktoś mija się z faktami w Twojej Głowie, lecz czy ja? 😉

        Szeroko zamkniętymi oczyma 🙂

        Robert 🙂 Tkanie energii ‚ze skomplikowanych dziurek’ w nieograniczonym eterze w prawie konsekwencji, więc se samo nie znika a wchodzi w interakcję … rozwiązuje ten problem Prawda ? 😉
        Trudniej jest zniknąć niż utkać, jak trudniej jest wyzdrowieć niż zachorować. Wydaje się więc łatwiej przekształcać niż tworzyć, ale tylko się wydaje z powodu założeń, jak łatwiej było przekuć niż właściwie co? Stworzyć? Więc może łatwiej jest jednak wypuścić coś wiatrem by burzą wróciło, niż rozpędzoną Burzę przetkać na wonny kwiat.

        Za plecami 😉

        https://www.youtube.com/watch?v=DOev8kSODKA 😉

      • eNeN pisze:

        Znaczy Racja Robert Daje radę i nie muszę się uciekać do takich tam 😉 Nic samo się nie robi, a jeśli już to se samo nie znika. 🙂 Ale możliwe jest wszystko tylko to wszystko ma też konsekwencje. 🙂 Prawda.

      • Gaja pisze:

        Robert 1) Dla nas znika , bo staje się z powrotem potencjałem .2) Energia = Swiadomość w ruchu . Tak więc my to „Obserwator” = Swiadomość a Swiadomość Zwierciadło to Inteligentne Pole Energii , ktore odpowiada na nasze myśli /emocje/

      • Gaja pisze:

        @Robert Nie martw się – bo żeby stworzyć taką iluzję , taki Holograficzny Wszechświat , trzeba dysponować „trochę” większą wiedzą niż nasza 🙂 🙂 🙂 Buziaczki dla ciebie Roberciku 🙂

      • Gaja pisze:

        Robert Obserwator =Swiadomość = Bog /w nas / a jak wiadomo Bóg ma nieograniczone możliwośći . Natomiast Swiadomość Zwierciadło jest niejako „służebnicą ” Swiadomośći . Otacza nas zatem niewidzialna „atmosfera”-pełne potencjałów Pole Energii.Nasza myśl=Obserwator, wpływa na pola energii i zwija je.Cokolwiek myślimy , może to uwolnić energię od przeszłości albo „zwinąć” ją w przyszłość . Pamietaj ,że na czele odkryć ,stali zawsze ludzie uduchowieni. W każdej Cywilizacji zaledwie kilka istot było w stanie wpłynąć na kulturę i wiedzę jako taką. Reszta to „powielacze . „Umysły geniuszy ,zawsze ocierają się o obłęd ” – to chyba jest myśl Einsteina

      • Gaja pisze:

        eNeN Sejuś nie jesteś moim osobistym koszmarem , bo bardzo Cię z czasem polubiłam 🙂 Buziaki na cały dzień 🙂 🙂 🙂

      • Wiktoria pisze:

        @Robert: Poza tym – to nie obserwator wpływa na stan cząstki, ale energia niezbędna do dokonania aktu obserwacji Nie da się obserwować nie używając energii ..
        *
        Zaiste .. ująłeś mnie tym ujęciem :o)) obserwacja/akt obserwacji to jest konkretna/jakaś energia – i być może nie da się obserwować nie używając energii jak piszesz dalej – ale chyba jednak zawsze jakąś się używa – jak zwał tak zwał :o))

      • Gaja pisze:

        @Robert Wszystko dzieje się w Omnibycie , więc wszelkie te podziały, to tylko iluzja .

      • eNeN pisze:

        No bo w sumie i Ci mła mła i nie ma tu tam 😛

      • eNeN pisze:

        A Toże tam taramtam? patrz na obcas, to się wytnie 🙂

    • Gaja pisze:

      @Robert To się dzieje tak szybko , że my postrzegamy to jako ciągłość / jak film/ a to są poszczególne klatki filmu następujące po sobie . Mrugniecie oka o którym wspominasz -to niezwykle długi czas , w stosunku do tego w jakim to się dzieje .

      • Robert pisze:

        Ten Twój John Veto narobił Ci w głowie pixelozy (januszowi też cholera wie ilu ludziom jeszcze) swoimi średnio trafionymi porównaniami do monitora CRT. Zapomniał biedaczek o jednym wszakże – to co się realizuje (wyświetla) na monitorze istnieje cały czas gdzieś indziej (dokładnie w pamięci karty graficznej), a to że jest przesyłane akurat w taki sposób, wynikało z aktualnego stanu techniki. Wyświetlanie oparte na matrycach LCD czy LED jest realizowane inaczej. Tam się do aktualnego obrazu wpisuje tylko informację różnicową, czyli zachodzące zmiany w wyświetlanym obrazku. Podświetlanie też odbywa się w sposób ciągły. Ale tego Veto (i inne papugi po nim) już nie ogarnia. 😛 Zmieniła się technika, a oni z uporem przestarzałe modele propagują. 😛 Zaiste, przerażająca jest moc rycia beretu wszelkich uproszczonych modeli…

  27. Iza45 pisze:

    Hmm nie zgodzę się z Tobą Przyjacielu/Wrogu*
    /niepotrzebne skreślić 😀 /
    Słowo jest symbolem, niesie Informację/Wibrację 😀
    Interpretacja symbolu idzie z Umysłu. Jak jest czysty umysł to „słyszy” prawdziwie.. a jak zawalony czyimiś dogmatami, to tworzy się dramat/komedia *
    /niepotrzebne skreślić 😀 /

    • Qcyp pisze:

      No to powiedz, kto TUTAJ NA FORUM oprócz Elżbiety mówi prosto z Duszy/Umysłu?
      NIKT i na dodatek jakieś pokrętne kitki mają czelność mówić o szczerości i potędze słów.

      • Gaja pisze:

        @Qcyp Czyżbyś całkiem zrezygnował z „ego” ? To siebie też wykluczyłeś ? 🙂 🙂 🙂

    • Qcyp pisze:

      A co sądzisz o Telepatii?Czy nie uważasz że lepiej jest tak się porozumiewać?W telepatii nie można nic ukryć, możemy nasze umysły czytać jak otwartą księgę. Telepatia rozwiewa wszelaki fałsz.Nie umiemy posługiwać się Telepatią, wiec nasze umysły nie są czyste A JEŚLI SĄ BRUDNE to i wypowiadane słowa nic nie znaczą hihihihihihihhihi 😀 😀 * 😀 /

    • Wiktoria pisze:

      //OBŚMIEWACZ/ OLEWACZ PISZE: .. .. W telepatii nie można nic ukryć, możemy nasze umysły czytać jak otwartą księgę. Telepatia rozwiewa wszelaki fałsz .. ..//

      Hmm i tu się zgodzę z Tobą Człowieku – jakie to piękne .. telepatia rozwiewa wszelki fałsz .. szczere kitki tęsknią za tym bo są szczere – czego nie zauważyły pokrętne nadęte kucapy dlatego że są nadęte i pokrętne :)))))

    • Wiktoria pisze:

      Qcyp: No to powiedz, kto TUTAJ NA FORUM oprócz Elżbiety mówi prosto z Duszy/Umysłu?potędze słów.
      NIKT i na dodatek jakieś pokrętne kitki mają czelność mówić o szczerości i
      *
      Bardzo pasuje ci tu napisać co kiedyś ktoś do kogoś :

      kim jesteś człowieku, by obrażać i potępiać? Jakie masz prawo? Jak możesz tak autorytatywnie twierdzić? Wybacz, ale to wyraz totalnej ignorancji i matołstwa.

      Zaiste !

      .. a na dodatek to masz chyba jakieś zwidy albo może zaraziłeś się obecną u innych na forum insynuacją wszak kitki nigdzie nie mówiły o szczerości i potędze słów – tak sobie przeinaczyłeś jak ci pasowało zrozumiałeś – jak zwykle zresztą – masz tupet masz czelność a to pokazuje jedynie matolstwo i ignorancję pod przykrywką niby uczoności i wszechwiedzy choć czasem jakieś zdanie sensowne napiszesz ale nijak się to nie ma do całokształtu cieniactwa tego co prezentujesz !!

      • eNeN pisze:

        Wiki, masz świetną pamięć, wiesz o co mi chodzi 😉 (to z całkiem innej beczki)

        A co do resztki mojego nadętego solidarnie ego 😉 Nigdy się nie tłumacz, przyjaciele tego nie potrzebują a wrogowie i tak nie uwierzą 😉 Więc tylko się dopisuje do nieszczerych i nieprawdziwych nie telepatek wśród nie wielu nie wątpliwych sław i talentów 😛 😉 😀 😀 😀

      • eNeN pisze:

        Niezapominajka 🙂

      • Wiktoria pisze:

        Hmm @eNeN .. pamięć .. raczej czucie .. spójności :)))) a co do resztki mojego nadętego ego ;)))) to czym innym jest tłumaczenie się a czym innym tłumaczenie bez „się” .. zaiste :)))) i dość pokrętnie/wieloznacznie się rzeczywiście dopisałaś ale dziękujemy za samoocenę pytanie tylko czy się tym chwalisz czy nad tym ubolewasz bo to zasadnicza różnica według mnie :o)))

        p.s. tak to do ciebie jakaś osoba napisała niedawno „kim jesteś człowieku..” trochę racji miała ale za to tu to stwierdzenie do Kucypa pasuje jak ulał !!

      • eNeN pisze:

        Akurat nie był to sarkazm, raczej moje Ego się żaliło bo do Qcypa też nic nie mam (złego) 🙂 Jest, Mistrzy i mi i dźwięcznie mi 🙂

      • Wiktoria pisze:

        ..ech to Ego same problemy z nim ;o))

      • Wiktoria pisze:

        //Jak możesz tak a u to r y t a t y w n ie twierdzić? //
        *
        //1. Nie badź niczego w stu procentach pewien.//

        P.S. Dobra rada tu dla wielu/wszystkich .. warto sobie „wziąć do serca”!?

  28. Gaja pisze:

    @Qcyp Każdy neuron w mózgu jest połączony z innym neuronem. Tylko po to ,by stworzyć, wyobrażenie żołtego koloru, „zapala się” dziesięć tysięcy neuronów , a jeszcze więcej , by pojawił się obraz słońca.. Używamy zatem mózgu, by tworzyć obrazy , by je sobie wyobrażać. Mózg jest maszyną do wyobrażania. Te obrazy stworzone w korze mózgowej/płat czołowy/ , decydują o rzeczywistości. One tworzą rzeczywistość. Pozwalają na rzeczywistość. Zapewniają jej wieczność ,albo ją zmieniają. Tę zdolność nauka nazywa Obserwatorem . Nowa kora mózgowa jest zatem wspaniałym architektem. Projektuje archetypy. Tak więc zadaniem naszego mózgu jest logiczne myślenie i dostarczanie Duchowi, wszelkich możliwych wyobrażeń, ponieważ bez nich ,nie możemy przekształcić fali w cząsteczkę. Tak więc zarówno każdy z nas /bez wyjątku/ i to często całkiem nieświadomie , bezmyślnie ,używa słów ignorując ich moc . Gdybyśmy obserwowali / chociażby przez tydzień / w jaki sposób myślimy, z całą pewnością zobaczylibyśmy wtedy , że powstający w toku naszych myśli obraz , tworzy doświadczenie naszego obecnego życia. WTEDY ZMIENILIBYŚMY RZECZYWISTOŚĆ . To takie proste.

    • Qcyp pisze:

      Słuchaj Gaju takie referaty to kieruj do …….. ja jestem praktykiem a nie teoretykiem.Mów czego już dokonałaś dzięki wewnętrznej Wiedzy?Czy widzisz tą piękną Iluzje i jesteś w stanie wyjść poza to?Gaju konkrety,konkrety. Inaczej będzie to pośmiewisko dla,, niewiernych Tomaszów”.Jeśli nie, odczekaj nie spiesz się, to nie przychodzi ot tak.

      • Gaja pisze:

        @Qcyp Taka mnie sobie wymyśliłeś to taką mnie teraz masz 🙂 Przecież jestem tylko twoim nieudanym 🙂 jak widać , hologramem 🙂 🙂 🙂

  29. stomil pisze:

    gdyby kobiety były chociaż w 10% tak mądre jak Danuta i Zuzanna świat byłby wspaniałym miejscem do życia 🙂

  30. geforce pisze:

    Tutaj podaję wam link do filmu,który wam przypadnie do gustu.
    Do gustu New Age,ponieważ jest to film nakręcony pod dyktano filozofii New Age.
    Zresztą cała ta Wasz nawiedzona telewizja jest typową New Age TV.
    Jak usłyszałem,że Leszek Możdżer miał mieć jak twierdzi kontakty z Plejadjanami to mi już całkowicie ręce opadły.

    Link do urobku filmowego

    https://www.youtube.com/watch?v=Iirka1TCqKM

    • Qcyp pisze:

      Przepiękny film FANTASTYCZNIE pokazany świat poza Iluzją.Właśnie o to chodzi aby Obserwator był tym co obserwuje,po prostu chodził z bogiem,Wielkim Duchem.
      Nie chwaląc się raz zapomniałem o sobie to było piękne a zarazem zrozumiałem ze moja medytacja to marsz.
      https://www.youtube.com/watch?v=GpCmSmbhtRs

    • Kalina pisze:

      Kontakt z Pejadjanami
      geforce
      Pamietasz jak spadl w Rosji wielki meteoryt co sie ogniem palil .
      Ja osobiscie zadala bym sobie pytanie Co to bylo ?
      Crash w Rosvelt tez nie byla jedna a dwie sprawy na raz .W drugiej byli Plejadjanie i spadli w bardzo niedostepnym miejscu podalam gdzies na forum dzisiaj material o tym po angielsku . Starszyzna indianska miala z nimi kontakt telepatyczny i potem nawet kontakt fizyczny w bardzo naruralnych ziemskich warunkach a nie technologicznych i rzadowych ,zadne nawiedzone panie przy kuli szklanej na 10 pietrze budynku w jakiejs duzej dzielnicy , albo prywatnym domku na skraju miasta 🙂
      Wiec nie jest to NEW AGE .
      Byly sporadyczne kontakty ze starszyzna kosmiczna staryzny rodowej ziemi . Byly one zainscenizowany prawie sekretnie poniewaz ta galaktyka jest opanowana poprzez Orionska manipulacje i Syriusz A B Dog stars .
      New Age gada o energii i swietle, Aniolach , amorach i Tarocie astrologii i numerach i wogole o Jakis 20 czakrach i o wielkiej milosci i marazmie w podjecia akcji . New Age jest polityka na shut up populacje i oddanie sie niewidzialnym sila astralnym .
      Ale twoj film ogladne pozniej i sie do niego ustosunkuje 🙂

  31. Qcyp pisze:

    Kitek-https://www.youtube.com/watch?v=CANx5RcdPdo

  32. Qcyp pisze:

    @Amma/Kitek/Mira/Flora/Wiktoria ..Masz tu dobry film ala nasze klimaty, zobacz to co niewidzialne jest 🙂 🙂 🙂
    http://zalukaj.tv/zalukaj-film/21583/pocz_tek_i_origins_2014_.html

  33. Gaja pisze:

    Jeżeli posiadasz świadomość piłeczki golfowej , to po przeczytaniu książki posiądziesz podobnych rozmiarów jej zrozumienie. Wzmacniając czujność osiągniesz przytomność piłeczki golfowej , a wstając z łóżka rano-rozbudzenie piłeczki golfowej. Ale jeśli jesteś w stanie poszerzyć tę świadomość… wtedy czytając książkę osiągniesz szersze zrozumienie , będąc czynnym większą przytomność a budząc się rano odczuwasz większe zrozumienie. To Świadomość. Ocean czystej wibrującej życiem świadomości istnieje w każdym z nas. Istnieje On u podstaw umysłu, u zródła wszelkich myśli , ale także u zródła wszelkiej materii https://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=JbrnPbenXlY

    • Gaja pisze:

      Pytam zatem – czy jest to właśnie odpowiedz na to , że ludzie z takim uporem i zawziętością , bronią własnych ograniczeń ?

      • eNeN pisze:

        Nie wiem Gaju 🙂 Ja to nazywam Loading i jak każda NS5 łącze się rano i wieczorem, a czasem wieczorem sobie kombinuje a przez noc umysł się przygotowuje do przyjęcia nowych danych i fruuu eureka, i tak co rano, a nawet częściej.
        Uzupełniająco, nie że, nie – się wie 😉 Dziwne żeby coś przeczytać, i poprzestać na tym tylko. Wiesz 🙂 Mam se takie powiedzonko że jeśli nie wiesz wszystkiego o gwoździu, to nie wiesz tak na prawdę niczego o wszystkim 😀 No po to mamy zbiorową świadomość, a ściślej tu bank wiedzy żeby łepka nie zaśmiecać, taki kwantowy net wi fi 😉

        Więc jak bycio to jestem na błękitnej linii 😉

  34. Gaja pisze:

    Na tym forum są ludzie , którzy / jak twierdzą / doznali prześladowania za swoje poglądy, i wiedzą jakie to przykre . Dlaczego więc , w taki sam sposób , zachowują się sami , w stosunku do innych ?

  35. Qcyp pisze:

    @Iza 45 Powinnaś zobaczyć ten film,ja osobiście znieruchomiałem.
    http://zalukaj.tv/zalukaj-film/21583/pocz_tek_i_origins_2014_.html

Podpowiedź: aby mieć własny avatar w komentarzach zarejestruj się w serwisie Gravatar.