Oblicza Duchowości – 19.12.2013

Druga rozmowa Janusza Zagórskiego z Renatą Kapelińską, architektem wnętrz, a także specjalistą Feng Shui i Wastu na temat energetyki subtelnej naszych domów.

Zapowiedź nowego cyklu programów na antenie NTV. Będzie to seria wykładów w ramach AKADEMII BORELIOZY. Programy poprowadzą Jarosław Kasprzak z Wielkopolskiego Centrum Promocji Zdrowia i Janusz Zagórski (NTV).

Program prowadzą Jarosław Kasprzak i Janusz Zagórski.

Refleksje wokół książki Bruca Liptona „Biologia przekonań” w rozmowie Janusza Zagórskiego i Jarosława Kasprzaka (WCPZ).

Kolejne (54) spotkanie z Tadeuszem Owsianko. W pierwszej części odpowiedzi na korespondencje, a w drugiej nowa porcja wiedzy w oparciu o przekazy w postaci symbolicznych grafik.

Relacja pani Elżbiety Rajskiej, która korzystała z sesji terapeutycznych u uzdrowiciela z Cisca – Józefa Kurowskiego.

Janusz Zagórski rozmawia panią Elżbieta i Ewa z Dortmundu, które korzystały z terapii u Józefa Kurowskiego.

Janusz Zagórski w rozmowie z Józefem Kurowskim, uzdrowicielem z Ciśca.

Ten wpis został opublikowany w kategorii 4. Czw: Oblicza duchowości, Archiwum audycji i oznaczony tagami , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

31 odpowiedzi na „Oblicza Duchowości – 19.12.2013

  1. maq pisze:

    Panie Owsianko, co z tą kometą ISON która miała być ważnym elementem transformatora zdarzeń? To był ważny temat 4 tygodnie temu a dzisiaj o nim nic? Co tym razem mamy: biało-czarne klawisze, piramida z kulką i róża bez kolców. Coraz bardziej pogmatwany ten Nowy Wszechświat.
    Czemu znowu skompromitowane Rajskie w ntv są?

    Ps.
    SeJa nie płacz po nocach tylko śpij bo gadasz od rzeczy 😛

  2. Amma pisze:

    Panie Tadeuszu – bracie – wysłuchuje wszystkie pana przekazy też w tagen – z nieba mi pan spadł 🙂

    Otóż to’mając ciało – jednak strefa odziaływania jest większa – rozsiewamy wływ na otoczenie nie tylko poprzez udział fizyczny w wydarzeniach wdrażanie w czyn ale poprzez samo bycie – czy chcemy czy nie chcemy obdarowujemy’ – może nie też a zwłaszcza samo bycie samo bycie!?

    Chcę chcieć być ‚kimś’ ale wielka trudność z tym ‚puszczeniem’ zwłaszcza człowiekowi z taką naturą tak wytresowaną…

  3. SeJa pisze:

    Nie mam czasu wiele pisać wybaczcie, bo dziś też wyjeżdżam. W każdym razie Chciałam złożyć Panu Tadeuszowi życzenia świąteczne i noworoczne, z całego serca. Nie jest to sarkazm, każdy wie że seja chadza gdzie chce i nie jest definiowalna, więc. Wszystkiego NAJ! 🙂 na tej drodze i wielu „czwartków”.

    Jedyna taka
    Milutka Rura 😛
    A tu malutka dedykacja, mam nadzieję że i Panu Tadeuszowi sprawi radość http://www.youtube.com/watch?v=b-jCEr1F9Vk&hd=1 😉

  4. SeJa pisze:

    No i uważajmy czego sobie życzymy, bo jak widać Pan Janusz stanął na wysokości zadania i zaprosił Panią Rajską 😉 :D:D:D
    (Pani Elżbietko :), proszę tego w żadnym wypadku nie brać do siebie, to tylko zbieżność nazwisk i takie nasze slangi, bo i chętnie zobaczę każdego … )

    Pozdro, SeJa

  5. koval321 pisze:

    Bardzo ciekawe te wykłady T Owsianko, choc wstepnie mozna odniesc faktycznie wrazenie ze burzy stary porzadek ale nie potrafi uporzadkowac nowego (komentarz z listu, ale i moje spostrzezenie) Byc moze nie ma koniecznosci porzadkowac czegokolwiek jesli swiat jest w rzeczywistosci chaosem, w ktorym czasami pojawiaja sie wrozy ale sa iluzja, w takim wypadku rozbijanie porzadku wogule to krok do rozumienia swiata. Tzn naukowcy zawsze staraja sie ukladac te wszystkie klocki w jeden obraz, tymczasem rownie dobrze mozna by rozbijac obraz na luzne klocki zeby dojsc do zrozumienia (tzn bo polaczenia mogą byc mylne i wielokrotne co powoduje zycie w ciaglej iluzji: spora ilosc interpretacji tego samego polaczenia) Wyciaganie pochopnych wnioskow z jakichs abstrakcyjnych grafik do nikad nie prowadzi i nawet jest smieszne, choc obrazuje prawdziwa nauke (i jej bezsens)

    Mam spostrzezenie odnoscie pustki i formy, wydaje mi sie ze całą przestrzen przenikaja pewne fale i te fale jako obecnosc w przestrzeni stanowią własny wymiar. Czyli mamy tyle wymiarow ile zrodel tych fal. Dookola nas w 3D jest grawitacja i te fale moga powodowac wrazenie trzech wymiarow Tutaj wniosek ze punktowa silna grawitacja powinna zaginac pozostale wymiary przestrzeni bo byc w tym miejscu silniejsza od pozostalych zrodel fal. Jak sie okazuje wlasnie tak moze byc. W takim razie co generuje czas i czy swiatlo to tez wymiary? Byc moze tak np kazdy program TV to w sumie jeden wymiar, na tym wymiarze nadawane sa inne rzeczy inne swiaty. Sa one nie widoczne, i urzeczywistniaja sie tylko w telewizorze odbiorniku. Ale co jesli narz umysl i dusza itp jest czyms w rodzaju odbiornika? Wtedy mozna by dosc do wniosku ze percepcja odbieramy zaledwie fragment rzeczywistosci, odrobinke wymiarow a obok nas cos zyje i istnieje czego nie widac np duchy, nie tylko jako postacie ale swiat duchow rownolegly wymiar itp dla ktorego czas moze nie stanowic ograniczenia bo sa poza falą czasu wiec moga podrozowac w czasie (duchy ludzi z przez 100 lat) Nie wiadomo czy to sa duchy ludzi ktorzy umarli, moga to byc zupelnie inne byty przypominajace zbiegiem okolicznosci lub sugestia te postacie. Wg tej koncepcji to sa realne zyjace istoty tylko znajdujace sie w innych falach, lub ktorych nie obejmuja pewne fale wiec sa poza przestrzenia i czasem.

    W sasadzie urzadzenie powodujace niewidzialnosc (zakrzywiajace fale swiatla) nie zniknelo by jedynie wizualnie ale powinno w praktyce znajdowac sie poza wymiarami. Kto wie czy np Projekt Filadelfia i inne nie byly ubocznym efektem prac nad niewidzialnoscia dajac nieoczekiwane efekty jak teleportacja. Lub ze technoilogia samolotow Stealth doprowadzila do zupelnie innych technologii przenikania wymiarow (teleportacji)

  6. Mariusz - uczący tego czego sam musi się nauczyć (jak każdy z nas) pisze:

    Chciałbym podziękować panu Tadeuszowi za piękne i mądre, zawierające prawdę audycje! Posługując się ograniczonym narzędziem jakim jest umysł, nie jesteśmy w stanie zauważyć własnej subiektywnej ograniczoności tworzącej naszą indywidualność. Wyrażającej się często w braku zrozumienia że nasza doktryna(postrzeganie rzeczywistości) może być tą samą tylko inaczej postrzeganą a zatem i rozumianą. Dziękuję Stwórcy za to że dał nam ten program i odpowiedniego człowieka który potrafi wyrazić Boskie Piękno. Powodzenia i wszystkiego najlepszego całej ekipie NTV życzę z całego serca! 🙂
    A jednocześnie pragnę przytoczyć myśli Awatara Sai Baby (a nie „Sai Ba” jak to nieuważnie przytoczono) potwierdzające to o czym mówi w swych wartościowych choć nie przez wszystkich rozumianych wykładach pan Tadeusz.

    Czy zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego święta Bożego Narodzenia przypadają pod koniec roku?
    Jest to bardzo uduchowiony czas, w którym panuje na Ziemi szczególna energia. Możesz wtedy napełnić się światłem na cały rok.
    Święta Bożego Narodzenia są też czasem obrachunku.
    Musisz sobie zadać pytanie, jak wykorzystałeś ten rok, jak przebiegał twój rozwój duchowy.
    Czy byłeś przez ten rok blisko Boga? Czy doświadczałeś Go stale jako swego towarzysza i postrzegałeś Jego obecność?
    Gdy możesz na te pytania odpowiedzieć twierdząco, miałeś wielki rok, a Chrystus rzeczywiście narodził się dla ciebie i zmartwychwstał podczas Wielkanocy po przeżyciu, wycierpieniu, przemienieniu i wywyższeniu krzyża.
    Dlatego życzę ci, by Chrystus każdego roku rodził się dla ciebie i coraz bardziej uświęcał twoje serce mądrością i miłością.
    Nie bądź chwiejny. Wyjdź Chrystusowi naprzeciw i nigdy nie zapominaj: Jesteś wybrany. Ty jesteś Chrystusem, którego spotkasz!

  7. BoBo pisze:

    to dla nielubiacych czytac Bruce Lipton http://www.youtube.com/watch?v=QLRO2E_i1CI

  8. Sylwia pisze:

    Chciałam podziekować Panu Tadeuszowi za jego wykłady
    nastawiają mnie bardzo optymistycznie do życia i ktyją w sobie wiele mądrości
    jeszcze raz dzieki

  9. gregory pisze:

    Mariusz – uczący pisze:
    >pragnę przytoczyć myśli Awatara Sai Baby Jest tylko jedna kasta – kasta ludzkości, tylko jedna religia – religia miłości i tylko jeden Bóg, który jest wszechobecny.Czy zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego święta Bożego Narodzenia przypadają pod koniec roku?<

    Oczywiście. Każdy to wie – O ILE ZASTANAWIAŁ SIĘ NAD TYM…
    Tak jak stawiano pierwsze kościoły chrześcijańskie (Rzymsko-katolickie) na miejscach kultu Słowian (kręgi mocy etc) i zaganiano ich pod nową strzechę (lobbing…) , to tak samo wcześniej w Rzymie (początek N.Ery: ustanowiono tzw boże narodzenie na 25 grudnia ZASTĘPUJĄC wcześniejsze rzymskie święto Słońca (którym było po postu przesilenie grudniowe) . A jednak dziwi mnie że tego nie wiedziałeś. Mam nadzieję ze nie popsuję tą szczerością obchodów kultu…Światła Słonecznego, już za kilka dni…
    Ps. Zastanawiałeś się kiedyś dlaczego 1 dzień nowego roku chińskiego (dłużej niż 'boże narodzenie"licząc w tysiącach lat) przypada na pierwszy dzień wiosny? (Przypada pierwszych dniach naszego europejskiego lutego.) Uważam że to bardzo logiczne, piękne, z zachowaniem porządku klimatycznego. Nasz europejski 1 stycznia jest oderwany od jakichkolwiek norm logiki i rzeczywistości.
    Myślę że trudno zastanawiać się nad tym wszystkim komuś, kto centralistycznie zawieszony jest na środkowo europejskim klimacie i jego….kulcie…
    Już dawno historycy ustalili że Jezus rodził się na przełomie października/listopada. Wskazuje na to wiele danych zamieszczonych w N.Testamencie biblijnym, zwłaszcza w Ewangeliach (i ani jednej sugestii na temat grudnia…poza oczywiście wielkim rzymskim, pogańskim świętem dla Słońca 25 grudnia.
    Hmy…nie wiedziałeś… No to już dane jest Ci wiedzieć. Zastanów się nad tym jakiego boga czcisz pod przykrywką tzw bożego narodzenia? O ile interesuje Cię prawda. Nie ta błyszcząca, pachnąca choinkowa okrywająca prezenty
    Przyjmij ją do serca jako prezent wigilijny, odarty ze złudzeń, po prostu goła prawda bez …cudownego opakowania

  10. gregory pisze:

    SeJa pisze:
    Nie mam czasu wiele pisać wybaczcie,

    – – raczej, DZIĘKI…

    >bo dziś też wyjeżdżam.

    – – to dobrze czy źle?

    >każdy wie że seja chadza gdzie chce

    – – Oczywiście że każdy! Jak nie jak tak!

  11. maq pisze:

    „a Chrystus rzeczywiście narodził się dla ciebie i zmartwychwstał podczas Wielkanoc”

    Tu mam pytanie – co się działo z Chrystusem po zmartwychwstaniu? Ile lat żył, gdzie przebywał, czym się zajmował? Czemu nic nie wiemy o tak ważnym okresie Jego życia? Czy jest w Piśmie wzmianka o tym?

  12. TomKu pisze:

    Odnośnie audycji o książce Liptona – bardzo dobrze powiedziane… jestem farmaceutą z akademickiego wykształcenia i nigdy ta „nauka” mnie nie przekonywała.. wręcz przeciwnie.. przyczyn chorób należy się doszukiwać w głowach chorych, ich myśleniu, nastawieniu do życia i pewnych tematów i tym, co sami sobie „wkręcają”, albo dają sobie pakować do łba przez innych…pozdrowienia i szacunek dla Pana Jarosława

  13. Vicia pisze:

    Też bardzo ciekawy film, oglądałam go na raty, ale warto. Od 20 lat pracuje z ludźmi chorymi. Widzę ludzkie smutki, charaktery, niedyspozycje, stuki chorób z powodu złych przeżyć. To naprawdę widać u pacjentów, każdy objaw choroby pasuje do myślenia danej osoby, jej problemów. Fajnie, że internet jest dostępny dla wszystkich. Zdrowie to nasza ścieżka rozwoju duchowego.
    http://www.youtube.com/watch?v=PxuGs-73XSw
    dołożyć Nową Biologie B. Liptona i książkę Luisy Hay i mamy podstawy do wiary w zdrowie.

  14. BoBo pisze:

    Panie Tadeuszu milych i szczesliwych Swiat oraz Dosiego Roku 2014!pozdrawiam

  15. ana pisze:

    Dla zainteresowanych Feng Shui polecam wykłady Pana Jacka Kryga z Metafizyki Chińskiej : http://www.youtube.com/playlist?list=PLKzBtxQBbkadltL8VBfX17l_vIlMYSvIr
    Oraz książkę „Feng Shui dla żółtodziobów” -jedyna zawierająca prawdziwą wiedzę , a nie szerzoną przez amerykańską szkołę „czarnych czapek” która nie znalazła potwierdzenia, a jest lansowana w wielu czasopismach i na stronach internetowych. Analiza naszego domu rozpoczyna się od pomiarów dokonanych przy użyciu kompasu oraz analizy naszych dat urodzenia oraz daty wybudowania domu następnie otoczenia .
    Feng Shui to nie lusterka, kokardki czy dzwoneczki itp. a oddziaływanie energii kosmicznej , gwiazd ich wędrówek, kierunków świata i otoczenia na nas. Każdy z nas ma swój dobry kierunek i zły. Kierunek wschodni jest dla ludzi z grupy wschodniej dobry tak jak i usytuowanie łózka czy biurka. A jeśli np toaleta znajdzie się w nieodpowiednim dla nas miejscu/ kierunku to brak powodzenia gwarantowany 🙁 Na kierunku zachodnim króluje metal więc nie powinno stosować się ognia, czerwieni i ciepłych kolorów, na wschodzie z kolei drzewo więc zieleń , błękit nigdy metal itd… Dużą ilość wiedzy Pan Jacek przekazał w swoich wykładach szkoda że się skończyły 🙁 Pozdrawiam
    /mój komentarz albo raczej informacja nie została opublikowana, chyba jakiś błąd , jeśli jednak komentarze publikowane są po jakimś czasie to proszę ostatni wkleić:(/

    //
    Komentarze oczekują na moderację, czasem to może być i kilka godzin…

    Voytek – [Admin]

  16. BoBo pisze:

    i jeszcze jedno kochany p.Tadeuszu mowi Pan,ze OJCU zalezy na INDYWIDUALNYCH BYTACH prosze przychodzic tylko dla mnie…czuje sie przytloczona TYM BEZKRESEM I TYM BEZMIAREM……..pozdrawiam P.S.TAGEN od tylu NEGAT czy to cos oznacza,czy ma podwojne znaczenie?Ciekawska

  17. Kasia pisze:

    Panie Owsianko a ja pana kocham i uwielbiam jednocześnie.
    Bardzo mi pan pomógł w rozwoju osobistym i jestem dozgonnie wdzięczna.
    Gdyby nie pana wykłady byłoby mi o wiele trudniej.
    Życzę również wszystkiego najlepszego z okazji świąt i nowego roku.
    Dziękuję bardzo za pana obecność i zawsze czekam z utęsknieniem.
    Z wyrazami szacunku.
    Kasia

  18. Kalina pisze:

    na nic te wszystkie video wyzej.jestem po wypadku wiec mam ograniczone pisanie ale chce przekazac
    The Velon’s second stated aim was to remove, or to destroy, all living things from the planet. This they are achieving with the wide-spread use of GMO’s – the “terminator gene” is a part of every genetically modified plant. This terminator gene is spread far and wide by bees transferring pollen from plant to plant and, as we found out in the summer of 2013 (with American wheat), the bacteria that transfer the genes remain active in the soil for at least 7 years. Meaning that any and all crops planted in that contaminated soil will be genetically modified, including the terminator gene.

  19. Astre pisze:

    Pozwolę sobie zdecydowanie sprostować zdawkowe i powierzchowne wypowiedzi
    p. Jarosława Kasprzaka i J. Zagórskiego, którzy komentując treści niejako wprost z ”Biologii przekonań” Bruca Liptona, głoszą w społecznych przestrzeniach, że : ok. 90% przyczyn chorób jest – STRES !

    I teraz panowie drodzy przyglądnijcie się sobie sami jak w istocie wygląda Wasza biologia przekonań….? Czyli, jak jesteście zakleszczeni w swoich przekonaniach ?

    Przeczytaliście ze zrozumieniem książkę – ”Biologia przekonań” ?
    To przeczytajcie może ją jeszcze raz !

    Więc informuję wszystkich, że :

    Bruce Lipton nigdzie nie napisał wprost, że przyczyną 80-90% chorób jest stres ! …?

    Napisał on, że problemem nie jest stres sam w sobie, lecz problemem jest to, że nie radzimy sobie ze stresem ! A, to jest niesamowita różnica i zupełnie inna sprawa. Bo stres sam w sobie jest po prostu wkomponowanym mechanizmem obronnym, który informuje na poziomie biologicznej i psychicznej homeostazy, że dzieje się coś nie tak ?
    Jest to jakby informacja zwrotna dla jednostki życia, aby podjęła jakieś działania …!
    Badania wykazały ( i proszę sobie poczytać prace na ten temat!) , że konstruktorzy życia tak skonstruowali ten system informacyjny, że na poziomie fizycznej homeostazy
    wywołuje on akurat taką reakcję, że czujemy się po prostu źle.

    Przykład : – pracodawca zwalnia nas z pracy, to czujemy się źle….
    A, jak mamy czuć się z tego powodu – wspaniale, radośnie i szczęśliwie ….?…!
    Więc, naturalną wręcz rzeczą jest, że ten mechanizm obronny o potocznej nazwie (stres) wywoła taką, a nie inną reakcję zwrotną przywołując nas do odpowiednich działań wynikłych z danej sytuacji. Więc ( Stres) jest – INFORMACJĄ, a nie żadnym stresem !!!
    Więc, jak donosi awangardowa nauka problemem nie jest stres, lecz problemem jest, to co z nim robimy !

    A, co robimy ?
    Otóż wnikliwe badania wykazały, że z tytułu tego, że stres wywołuje w istocie subiektywny (efekt, wrażenie, poczucie), że czujemy się źle, (np. cierpimy), więc aby znowu poczuć się lepiej i pewniej tłumimy to doświadczenie spychając je ze swojej świadomości. A, robiąc tak tworzymy w sobie ogniska stresu i napięcia, które umiejscawiają się w narządach, organach, mięśniach….
    I to właśnie powoduje zachwianie biologicznej homeostazy na poziomie informacyjnym
    organizmu, czyli zakłócana jest wewnętrzna struktura informacyjna, zakłócona jest wymiana informacji w środowisku życia, czego objawem jest taka reakcja zachowania się np. komórek, które w sytuacji określonych w środowisku informacyjnych zaburzeń
    przechodzą w tzw. standby, czyli, w stan oczekiwania …….

    Powtórzę jeszcze raz….
    Problemem nie jest stres ! Lecz wyłącznie problemem jest nasza reakcja na pojawiający stres, jako ogólnie mówiąc nasza reakcja na emocjonalne niebezpieczeństwo, utratę czegoś itd…itp…

    Jak bardzo szanuję wypowiedzi p. Jarosława Kasprzaka, to oceniam głoszenie przez niego takich nieprawdziwych, niespójnych i powierzchownych treści jako obsolutną pomyłkę. I brak chęci głębszego zrozumienia, tego co naprawdę się dzieje !

    A, idąc dalej dalej drogi słuchaczu, dowiedziałeś się, że stres wywołuje ok. 90% chorób. Oznacza, to w Twoim dualistycznym pojęciu rzeczywistości, że ten stres jest zły, i należy zapewne z nim jakoś walczyć ( cokolwiek to dla kogoś znaczy). Walczyć ze stresem, unikać stresu i temu podobne rzeczy !

    Niczego nie da się uniknąć ! To tak jakbyśmy walczyli ze swoim własnym doświadczeniem. I to zrozumienie należy nosić przy sobie 24/h na dobę, jeżeli chce się w ogóle marzyć o sobie jako człowieku nowej ery, człowieku inaczej myślącym i czującym i rozumiejącym ….

    PROSZĘ, WIĘC SKORYGOWAĆ POWIERZCHOWNE TREŚCI, ŻE POWODEM 90% CHORÓB JEST – STRES !

    TAK NAUCZA KLASYCZNA, NIEDOUCZONA NAUKA. ALE, CZASY W POJMOWANIU STEREOTYPOWYCH POJĘĆ (czytaj: bzdur!) JUŻ SIĘ ZMIENIŁY I JUŻ NIE POWRÓCĄ.

  20. Paniznaprzeciwka pisze:

    Wzruszył mnie pan Józef, rozrzewnił wręcz niesamowity człowiek. Dziękuję.
    Panie Tadeuszu znakomicie wyjaśnił pan istność Boga, zrodzony z wieczności. Koniecznie musi pan powrócić w nowym roku.
    Ja również Wam wszystkim i sobie też życzę przewodnictwa Ducha Świętego, tej ogromnej energii miłości abyśmy nie zatracili się w obecnym chaosie.
    Dziękuję Wam Wszystkim i pozdrawiam.

  21. paladyn pisze:

    Panie Józku, wielkie dzięki za to co Pan robi dla ludzi. Wszystkiego dobrego na święta i wejścia z mocą boskiego światła w Nowy Rok, aby dla Pana i wszystkich nas był szczęśliwy i radosny. Pozdrowienia

  22. Qcyp pisze:

    @Kalina I wish you a speedy recovery health, for me this year was also insane.
    Namaste

  23. Kalina pisze:

    DZIEKI Qcyp 😉
    I AM OK NOW OUT OF HOSPITAL .
    OSTANI RAZ TAM BYLM 23 LATA TEMU .

  24. Kalina pisze:

    Qcyp
    dziwnie sie to stalo poniewaz na nastepny dzien mialm jechac do wroclawia na luzne dyskusje ;)ale znalazlam sie w szpitalu zamiast we wroclawiu.

  25. Ambir pisze:

    Dla Was wszystkich Borze Narodzenie 2013

    Do Ciebie sięgam w te dni
    Duchu wszechrzeczy.
    Człowieku, który tkwisz w człowieku
    Dopatrz się Człowieka w człowieku.
    Uczyń swój dom odświętnym
    Bez ozdób, tradycji, prezentów i gwaru.
    Przywitaj tę ciszę, która nadchodzi.
    W niej szukaj odpowiedzi.
    Niech świecy cichy szept, pomorze Ci.
    Narodzić się raz jeszcze.
    Do prawdziwego życia.

  26. maq pisze:

    „Dla Was wszystkich Borze Narodzenie 2013”

    Życzę Ci słownika ortograficznego pod choinką bo takich błędów się nie wybacza

  27. BoBo pisze:

    Kochany p.Tadeuszu!jest Pan „lekiem na cale zlo i nadzieja na przyszly rok..”pozdrawiam

  28. BoBo pisze:

    Panie Jozefie dziekuje za cudowne zyczenia i zycze Panu z glebi serca wszystkiego co najpiekniejsze.pozdrawiam

  29. gregory pisze:

    maq pisze:
    >„Dla Was wszystkich Borze Narodzenie 2013″
    Życzę Ci słownika ortograficznego pod choinką bo takich błędów się nie wybacza<

    To może tak… lepiej?…

    Bóg Darz Bór Narodzeniem 2013

    Sięgnij w Dni te, Duchu Wszechrzeczy
    w Człowieka w którym utkwiłeś zgasłą…
    a może tlącą się jeszcze iskrą
    Wejrzyj rozjaśnij uczyń Dom Człowieczy
    Świętym
    Bez ozdabiających tradycji prezentów gwaru
    przebitej ciszy która uchodzi
    ze zbyt nabrzmiałego balonika
    W tchnieniu uchodzącej pary
    znajdź odpowiedź
    w akompaniamencie szeptu świecy
    Rodzącej się dla ciebie
    Tylko twojego życia

  30. Seja pisze:

    Hej 🙂

    Tak sobie myślę, że w celu spektakularnych efektów można iść do cyrku? na przykład 😉 I co z tego? kapcie spadną, kurz opadnie, i nic więcej.
    Najpiękniejsze, największe zmiany są nieprzeczuwalne, niezauważalne same w sobie. Dopiero kiedy widzimy owoce, siebie nowego, kapcie z wrażenia spadają i nie jest to byle sztuczka, czy pokaz 🙂

    Więc też radosnego świętowania, Waszych też narodzin 😉 Dla wszystkich.

    Ps. Nadal jestem tylko z doskoku.
    Sejcia 🙂

Podpowiedź: aby mieć własny avatar w komentarzach zarejestruj się w serwisie Gravatar.