Oblicza Duchowości – 2.07.2015

O domach kopułowych w rozmowie z Januszem Zagórskim i Dominiką Dominiak opowiada architekt Wojciech Sergiel.


Masaż Tybetański to głęboko uzdrawiający proces duchowo-energetyczny, na który składa się seria 14 zabiegów – bardzo subtelnych masaży. Jest to jedna z najsilniejszych ceremonii uzdrawiania, jakie istnieją i liczy sobie ponad 5000 lat. Działanie terapeutyczne Rytuału Tybetańskiego uzyskuje się dzięki regulacji i regeneracji biopola człowieka. Biopole energetyczne jest to własne, unikalne pole elektromagnetyczne każdego człowieka. Każdy uraz fizyczny, psychiczny, emocjonalny powoduje uszkodzenie tego pola, co ma wpływ na zdrowie fizyczne i psychiczne.

Działanie Masażu jest bardzo silne, choć polega na delikatnym muskaniu ciała opuszkami palców. Masaż powoduje głębokie oczyszczanie organizmu z zalegających w nim toksyn i złogów, przywraca wewnętrzną równowagę, wzmacnia układ odpornościowy, poprawia krążenie i skład chemiczny krwi, reguluje ciśnienie, dotlenia mózg, usuwa blokady i zastoje energetyczne na wielu poziomach, reguluje przepływ energii w meridianach.

Ten wpis został opublikowany w kategorii 4. Czw: Oblicza duchowości, Archiwum audycji i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

129 odpowiedzi na „Oblicza Duchowości – 2.07.2015

  1. Samowiedza pisze:

    Pamiętałam, Iza, żeby ci odpowiedzieć, ale przywaliły mnie różne nadprogramowe zajęcia. Zastanawiałam się też, gdzie by kontynuować naszą rozmowę, bo tamten wątek:
    http://niezaleznatelewizja.pl/2015/06/ufo-oni-juz-tu-sa-19-06-2015/#comments

    jest już zamknięty. Chętnie bym się wpisała (w ciemno 🙂 ) pod relacją ze spotkania z Markiem Taranem, ale jej jeszcze nie ma. To może tutaj, żeby nie łazić gdzieś po czerwcowych kątach.

    Iza45 pisze: „Nie jestem naznaczona czyimiś tekstami (obojętnie czy z planu astralnego czy fizycznego-co jedno z drugiego wynika), że zostały nam dwa lata speedu. Wychodzę z założenia, ze nic nie jest ostateczne i jest.”

    Ależ cóż znaczą dwa lata speedu wobec wieczności?… Czas mamy ZAWSZE. Pracować można powolutku. Jak się i zwykle pracowało. 🙂

    „Czas jest relatywny i sztuczny i nie jest. Jak wszystko w Matriksie. Jak słyszę/czytam takie przepowiednie to mi się czerwona dioda zapala.”

    Jeśli mówimy o channelingach – to nigdy nie miałam w sobie na nie zgody. Czułam kategoryczny opór. Ale zdarzały się, bardzo rzadko, przekazy, które w przedziwny sposób tak doskonale ze mną rezonowały, że ten opór znikał. Powtarzam: baaaardzo rzadko, ale jednak. Jak wiemy, w ostatnich latach namnożyło się tych „Dostojnych, A Na Dodatek Nieźle Oświeconych”, których większość odbiorców nie sprawdza (bo i jak? A może by jednak?), a tamci mielą nic nie wnoszące prawdy oczywiste (za wyjątkiem tych brzęczących głosem „Muchy Oświeceniowej” dla czyjegoś konkretnego ucha, ale to i znienawidzony sąsiad z naprzeciwka może zrobić bezwiednie, jak już ustaliliśmy w innym wątku 🙂 ). Dorzucają jeszcze, dla uatrakcyjnienia (lub siania fermentu), jakieś niestworzone wizje, bo im fantastyczniej i bardziej nieprawdopodobnie – to… bardziej prawdopodobnie. Tak, jak istnieją ludzie WSZĘDZIE widzący spiski (nie mówię, że spisków nie ma – żeby była jasność), są i tacy, którzy uwierzą tylko w to, co przeczy nielubianej przez nich rzeczywistości albo rozgrzesza ich z ich własnej niepoprawności (lenistwa, agresji, nietolerancji, bezmyślnego trwonienia czasu, krętactwa, egoizmu, manii wyższości i co tam jeszcze chcesz). Tłumaczy. Konsekwencją dziejową, na przykład. 🙂 A wszystko okraszone sloganem: „kochajcie się”. Trudno z tym sloganem dyskutować, nie? Rzeczywiście najperfidniejsze są półprawdy, które oprócz tej połówki prawdy (na ogół dość oczywistej, więc kiwamy głowami, jaka to prawdziwa ta prawda) mają i kłamstwa, trudne do zweryfikowania, bo np.: mocno odsunięte w przyszłość. Dlaczego to robią? Może są z konkurencyjnych stacji radiowych? 🙂 Myślę, że głównie, jak to się mówi: „dla zmylenia przeciwnika”. Bo najważniejsze są tam te niesprawdzalne w danym momencie kłamstwa. Zauważyłaś jak one dezinformują, jak przeczą sobie nawzajem w szczegółach? A to księżyc pusty, a to pełny. Nie wiadomo czego. To znaczy: niektórzy dokładnie wiedzą czego. Ale inni też wiedzą dokładnie, że czegoś innego. A ta rasa była pierwsza, a nie, bo tamta… A stąd przylecieli. Tak, przylecieli, ale skąd inąd i kiedy indziej, na dodatek w innych celach.

    /Siostroooo! Wody… Dziękuję. Będę głęboko oddychać. Już zmykam wtulić się w brzozę i wytarzać w paprociach. Tylko niech mi nikt nie mówi, że paprocie są reptyliańskie, ponieważ pamiętają czasy dinozaurów, bo nie wyrobię…. I tak się wytarzam. 🙂 /
    ————————
    Wcale się nie dziwię, że niektórym przekaz o „miłości” wylewa się już nosem. Ale, zauważ, wzięłam tę „miłość” w cudzysłów. Bo tak, jak niektórzy bezkrytycznie łykają channelingowe przekazy, tak inni BEZKRYTYCZNIE negują miłość w ogóle, gdyż im się z channelingiem kojarzy. Życzę jednak UWAŻNOŚCI, żeby nie wylać dziecka z kąpielą. Może komuś o to chodzi?
    Nie wylewałabym z kąpielą również wszystkich przekazów. Bo może komuś waśnie o to chodzi? Jednak zawsze pojawiali się Awatarzy (czy jak ich tam nazwiesz), wcielający się na Ziemi na własne życzenie, spoza zmanipulowanej matrycy, w celach pomocowych. I niektóre przekazy też służą temu celowi.

    Jest sposób, żeby taki przekaz sprawdzić. Trzeba przepuścić go przez siebie. Wejść w swoją esencję i z pozycji duchowego serca… już będziesz wiedzieć. Niezawodnie.
    Z mojego doświadczenia i doświadczenia wielu osób, z którymi mam kontakt, a które mają te same obserwacje w ostatnim czasie – zadziwiająco zbieżne! – mogę powiedzieć, że teraz… hmmmm… jak to nazwać? Czas głosów w głowach się kończy. 🙂 Jeśli nadal piszę o konieczności „słuchania”, to jest to przenośnia, mająca zobrazować „wsłuchanie się” w siebie, a nie jakieś obcych gadaczy. Głosy w głowach są bardzo podejrzane. Ten sposób komunikacji teraz zawodzi (stał się masowym sposobem dezinformacji). Ktoś wpadł na taki sprytny pomysł, żeby obecnie w ten sposób manipulować ludźmi (?). Ale – z drugiej strony – ten sposób zanika. Głosy… milkną. I nie piszę w tym momencie o mediach channelinowych, ale o wielu sensytywnych ludziach, którzy kiedyś w ten sposób uzyskiwali swoje prywatne, wewnętrzne prawdy. Mieli świadomość komunikacji ze swoim wyższym Ja, w ten sposób. Oni je SŁYSZELI. No, ci, co słyszeli. Teraz WIEDZĄ. Od razu. Teraz rozpoczął się czas „wiedzenia”. Masowy (no, dobra, w skali jeszcze nie powalającej, bo wystarczy rozejrzeć się po ulicach, niestety, ale z tej ilości relacji, z którymi się nagle spotykam wnioskuję, że jednak dzieje się coś niebywałego). To jest również symptom Zmiany. Ktoś dba o nasze bezpieczeństwo, mimo wszystko. 🙂
    Ale i tak tylko to stanowi dla ciebie wartość, czego sama doświadczysz. Wiesz Iza, wszelkie spekulacje się kończą w momencie, kiedy ci się wszystko zaczyna otwierać. 🙂
    Co do „Masy Krytycznej”, o której pisałam… hmmm… potrzeba jej dla znaczącej zmiany tej zmanipulowanej matrycy, w której źle się czujemy.
    To oczywiście wtedy nie był apel, z mojej strony, ale raczej przypomnienie, że MAMY TAKĄ MOŻLIWOŚĆ. Chcesz – to proszę.
    Czy bez jej wykorzystania wszystko się zawali? Nie. Zawsze jest JAKOŚ. Bierne stanie obok też generuje energię. Kiedy zaczynałam pisać tego posta było całkiem inaczej niż teraz, chociaż długo nie siedzę. Na Ziemi przecież nie panuje żaden bezruch. Dzieje się, jak cholera! Widzimy jak paskudnie: banki, rządy, media, religie, walka na wszystkich poziomach, złodzieje, kombinatorzy, wyzyskiwacze ludzi i zwierząt, szuje-sąsiedzi (bo przecież nie my mamy z „szujostwem” cokolwiek wspólnego, samo grzmi i samo się błyska 🙁 ) itd., itp… No, źle się dzieje, proszę państwa. I my to widzimy! Ale od czego są fora internetowe! Można popluć ile wlezie. A mówili, że to papier jest cierpliwy. 🙂

    Bo co widzimy? Czy tylko zło i okrucieństwo? Co CHECEMY widzieć? Nie musimy wybierać LĘKU. Ale możemy.

    To, co mamy wokół jest odzwierciedleniem tego, jacy jesteśmy, co myślimy, jakie myślokształty i energie wnosimy do wspólnej nieświadomości. Świat się komuś nie podoba?
    Zawsze można skrzyknąć NASZYCH chłopaków i się tamtym spuści manto. No, jakimś tamtym, co zrobili tak, że się nam nie podoba. Oczywiście istnieje prawdopodobieństwo, że oni (tylko niedobitki, bo przecież byliśmy bardzo dzielni!) w końcu się wyliżą, może skrzykną jeszcze kogoś i… to my będziemy się musieli wylizywać. Ale krzywd nie zapomnimy! I się kiedyś odwdzięczymy pięknym za nadobne. Bo moje jest mojsze! Mamy skutek – walimy w skutek. Tak, jak medycyna zachodnia, która leczy objawy, nie przyczyny. Ciągle leczy…
    Że dualność… Jasne. Tak tu jest. Dualnie. Ale i w jej obrębie mamy Z CZEGO WYBIERAĆ. Żeby odciąć temu Matrixowi zasilanie.
    No i powtórzę to, co już kiedyś pisałam: Rozpoznanie Siebie jest kluczem. A potem jest oczywiście: i tak dalej, i tak dalej… 🙂
    Ehhh… mam komuś powiedzieć, jak żyć? No, właściwie mogę powiedzieć, co mi tam. 🙂 Ale i tak będzie żył, jak chce. I jak mu WYGODNIE. Patriarchalny Matrix, patriarchalny świat… Taki model.
    Więc z jednej strony szkoda byłoby nie wykorzystać szansy, którą daje kosmiczne przyspieszenie i otwarcie, bo ono faktycznie teraz trwa. Kusi. Motywuje do… gry (?). Jeśli chcesz tu grać. Wracamy więc do DECYZJI. A może się rozpłynąć?

    P.S. Trochę się uśmiałam, bo zanim doszłam do tego miejsca: „Jednak jak się już wie jak obsługiwać gady to voila:
    http://myshared.tv/true-friendship-crocodile-person-rare-case-in-the-world/”
    … to już się zastanawiałam, gdzie w zakładkach mam link do tego właśnie filmu, żeby ci tutaj go podać. Klikam w twojego linka i: proszę! 🙂 Czy to tylko umiejętność „obsługi” gada, jak piszesz, nie wiem. Bo co my wiemy o ich miłości? Choć może to taka, co stawia warunki? Ludzka też stawia. No, przynajmniej jedna z nich. 🙂

    Góralu, zaśpiewaj mi coś. Może być o miłości. Tylko wolałabym nie disco polo, ale po góralsku, jak najbardziej. 🙂 Zresztą, śpiewaj co chcesz. Co ja ci będę podpowiadać, czy ja zdurniałam przez ten upał? Nie mógłby mi się upał rzucić zamiast na mózg – na zimne stopy, proszę upału? Muszę sobie dopisać w kajecie: „zacząć kultywować Cnotę Szanowania Czyichś Gustów Muzycznych”.
    Że nie ma takiej cnoty? No, to mówię, że właśnie ją dopiszę. 🙂
    Góralu, to jak będzie?

    • Iza45 pisze:

      Cieszę się, ze piszesz <3
      Coś chyba gramy na tych samych falach ale z innej strony, to nic, to nawet dobrze… (nie lepiej, bo lepiej jest wrogiem dobrego :D)
      https://www.youtube.com/watch?v=X7_k_0dKknA

      Może być takie o miłości… w każdym badź a propos gorączki i upału 😀

      GuRolku.. moje serce to jest muzyk i kocha jak pies.. ale jest w kocim ciele 😀
      I`m only woman & La donna e mobile 😀

    • Iza45 pisze:

      I jeszcze 4U Samowiedzo..
      /bo niebo i piekło to awers i rewers tej samej monety../

      https://www.youtube.com/watch?t=127&v=gEPmA3USJdI

      w końcu cnoty trzeba ćwiczyć 😀
      /masz kajecik? :D// /ja nie mam :D/

      • SeJa pisze:

        Samowiedza też nie ma 😉

      • Iza45 pisze:

        Ani ty tego nie wiesz Agunia, ani ja. Poza tym żartowałam i uważam, że na drodze samopoznania warto mieć kajecik. W pewnym sensie też miałam 🙂 a teraz nawet mam ale jest pusty, bo brak mi cnoty zacięcia :D. O zapiszę to sobie jako pierwszy wpis 😀 żeby się nad tym pochylić, czy to wynika z lenistwa (bo z tym można coś zrobić) czy z braku predyspozycji..

      • SeJa pisze:

        No więc mówię że mówię 😀

      • SeJa pisze:

        Ludzie siebie wciąż jeszcze nie doceniają, więc przeceniają 😉

    • Niechciana prawda pisze:

      „Głosy w głowach są bardzo podejrzane. Ten sposób komunikacji teraz zawodzi (stał się masowym sposobem dezinformacji). Ktoś wpadł na taki sprytny pomysł, żeby obecnie w ten sposób manipulować ludźmi (?). Ale – z drugiej strony – ten sposób zanika. Głosy… milkną. ”

      – ASTRAL płonie to milkną, te zaplątane czy oszukane są odprowadzane a te od „zabij to fajne”, „ukradnij bo to takie jewrejogejskie” unicestwiania. I płoną małe głosy, duże głosy, butne głosy i nawet te „nieśmiertelne” co już się ubergłosami nad innymi obwołały…..

      ” Masowy (no, dobra, w skali jeszcze nie powalającej, bo wystarczy rozejrzeć się po ulicach, niestety, ale z tej ilości relacji, z którymi się nagle spotykam wnioskuję, że jednak dzieje się coś niebywałego). ”

      – teraz jest czas REZONOWANIA, łapania KONTAKTU, takiego chociażby jak tu
      https://krystal28.wordpress.com/2015/06/27/protokol-usuwania-implantow/#comment-38045

      nie łapiesz „fali” to masz ZNAMIĘ BESTII w sobie, żydowskiej Bestii zwanej judaizm czy jakiegoś z jej klonów…. a z nim nie będzie „wzniesienia” będzie WYZEROWANIE. To samo co właśnie doświadczają głosy co już się obwołały WCIELONYMI BOGAMI.

      „To jest również symptom Zmiany. Ktoś dba o nasze bezpieczeństwo, mimo wszystko. Ale i tak tylko to stanowi dla ciebie wartość, czego sama doświadczysz. ”

      – zawsze jest jakiś Ktoś, Ktoś dbający by ten burdel pełen zaczipowanych (zjudaizowanych) gollumów się nie zawalił. A teraz będzie finał sztafety zwanej ŻYCIE, finał znany jako „RĘKA i CZÓŁKO”….. Podsumowanie tego co się KRZEWIŁO i czemu CZAPKOWAŁO przez całe życie, czy BOGU czy kolejnym wersjom żydowskiej BIBLIJNEJ BESTII jaka od 6 tysięcy lat deprawuje ten świat poprzez swoje „robotnice” – zjudaizowane, wynicowane z humanitaryzmu gollumy.

  2. "gUral" pisze:

    😀
    Słonecko Yó moie, f tyn cas szczele ino fstempniaka, nobo póznawo y moia goni scupac kokosy, a y dzięx moiei skumałek, co rozłaży siem ło gUrala?…
    Ci powiem, co wpisem sfoiem radośc pocyniłaś we serdusku moiem. a y poza
    tem pocyniła duRZy pszeskok masy krytycznei {ale ło tem we inszy cas, a dumam y łod inszych tysz , zy wiadomeh pszyczyna} 😛 tak czyma nieh.
    szpecyjalnie lo Cie nutki/gratky/ 😀 https://www.youtube.com/watch?v=EmjH6kmbuJc
    🙂 http://pu.i.wp.pl/bloog/84069394/51194094/qo0pjx5lyzf_mU_orig.gif

  3. Samowiedza pisze:

    Górolu… 🙂

    • SeJa pisze:

      I ja znowu wołam 😉

    • "gUral" pisze:

      🙂
      *Górolu… 🙂 …cy ci ni rzal 😀 http://www.supergify.pl/images/stories/ecard/zabaw4.jpg
      Jacie aleś żeś sie skórcyło 😀 . Noto ma na roskurce 😛
      https://www.youtube.com/watch?v=cqCrhCEN5qg
      🙂 Acodo nieporadności, noto jezde na emerdzensy 😀

      • Samowiedza pisze:

        Iza 45 pisze: „Może być takie o miłości… w każdym badź a propos gorączki i upału”

        Może. 🙂
        „I jeszcze 4U Samowiedzo..
        /bo niebo i piekło to awers i rewers tej samej monety../
        https://www.youtube.com/watch?t=127&v=gEPmA3USJdI”

        A nie da się tego jakoś… no… połączyć? 😉
        To ja powiem tak:
        https://www.youtube.com/watch?v=FDmfoT9Rrhw
        A może się poradzimy Mr Freemana?
        https://www.youtube.com/watch?v=Mnu4UcuSdS0

        Iza 45 pisze: „/masz kajecik? :D// /ja nie mam :D/”
        SeJa pisze: „Samowiedza też nie ma”
        Znowu grzebałaś mi po szufladach. 🙂

      • SeJa pisze:

        😀 😀 😀 eee niee 😉

      • SeJa pisze:

        Izce też nie grzebałam 😀 I Ona też ma, w tej samej wspólnej szufladzie i tu z akcentem na również 😉

      • Iza45 pisze:

        Śpiewa (Ł)On
        https://www.youtube.com/watch?v=2CSwB60y20w
        🙂
        A (Ł)Ona na to
        https://www.youtube.com/watch?v=FDmfoT9Rrhw

        Gawarisz po ruskamu jazyku Samowiedzo? 🙂
        Ja odgruzowuję, bo Rosjanie mają fenomenalna wiedzę na temat biomechaniki mięśni. Zresztą w ogóle mają fenomenalną wiedzę… w wielu dziedzinach.

      • Samowiedza pisze:

        Gawarju. Mają i wiedzę, i – niestety – okrutną propagandę, pomieszaną z manią wyższości (podszytą kompleksem niższości:-) ), więc trzeba ostrożnie wybierać. Ale żeby wybierać: trzeba mieć z czego. Więc na pewno i u nich szperać warto.

      • SeJa pisze:

        I przenipać szuflady 😉 😀

      • Iza45 pisze:

        Panimaju :). A my Lachy mamy tez fobię rosyjską i ten kompleks wyższości, ze nie będzie rusek pluł nam w twarz, bo to dzikus, azjata i inne głupoty. Patrząc obiektywnie dorobek jako nacja mają większy niż my i nie wiem skąd w nas to poczucie wyższości. Tak wiem zabory (sami na to zapracowaliśmy jak ta lala), Katyń, wojna i okupacja sowiecka. To nas wpędza w syndrom ofiary i chyba stąd ta reakcja- że rusek to głupol (te dowcipy)..
        A ja lubię Rosjan, cyrylicę, ich literaturę i Duszę a propaganda no cóż „hamerykańska” tez jest niekiepska 😀
        PS W 1993 roku byłam w Trokach na Litwie u małżeństwa polsko-rosyjskiego i rozmawiałam z gospodarzem, Rosjaninem o upadku ZSRR i mało co z krzesła nie spadłam, gdy usłyszałam jak to sawietskij sajuz nas (Polskę) utrzymywał i gdyby nie ZSRR to byśmy z głodu zdechli :-))) miałam ubaw po pachy. Co to propaganda nie robi ludziom z głowami 😀

      • Wiktoria pisze:

        //manią wyższości (podszytą kompleksem niższości//

        cecha psychopatów !?

  4. Qcyp pisze:

    @polka sorka GÓRALE TO NIE LUDZIE!!!!! a to meczą konie a to pchają się do zakonu tak jak Wojtyła wyznawca szatana bestii 666 .Z tąd ten ich kamuflaż językowy, pewnie w piekle tak się mówi hiihihihihih

    • Iza45 pisze:

      szatan niszczy, by mesjasz mógł budować. Awers i Rewers Ducha/Świadomości Boskiej. Ty i GUral jesteście swymi przeciwieństwami, ty niszczysz a gural buduje.. gural jest tego świadom ty chyba nie…
      to nie jest ani nic złego, ani dobrego. Po prostu Jest.

      • Qcyp pisze:

        Ciekawe jak bym ciebie zaprząg do wozu i batem POGANIAŁ POD GUBAŁÓWKĘ .A NA GÓRZE SPYTAŁ BYM SIĘ CZY TO JEST DOBRE CZY ZŁE?hihihihihihuu
        O Wojtyle to nawet nie chce mi się gadać, bo wiadomo,, samo dobro” Neutralne dobro.Ja cie kręcę! Co za ludzie że uwierzyli w dualizm:)

      • Iza45 pisze:

        Mój Drogi, a dlaczego miałabym mu pozwolić się zaprząc? 😀 natomiast, jest we mnie współczucie i dla konia i dla górala, który nie wie, co czyni, albo czyni bo tak jest zaprogramowany. Ma ograniczoną świadomość, stąd potępiam czyn a nie człowieka. U Ciebie większa litość (bo przecież nie współczucie) dla zwierząt niż dla ludzi. Nie korzystam z koni, ani z psów, czy kotów, ale nie potępiam ludzi, którzy to robią.
        Co do Wojdyły.. a co to rozmawiałeś z nim w cztery oczy, nosiłeś jego buty… byłeś w jego skórze? Byłeś w ogóle kimś w rodzaju króla, który odpowiada za to co odpowiada? Mam pytanie, Ty taki świętoszek (Moliera) czy normalny człowiek co to w życiu niejedno głupstwo uczynił? Niejedno „zło”? I na koniec, wyobraź sobie, że Duch również działał przez Wojdyłę? Czacha dymi ? 🙂 Ja jestem największą grzesznicą świata i stąd rozumiem co ludzie mają w głowach, gdy czynią „zło”… i dlatego nie potępiam a współczuję. Z Miłości. Bye Kucyp. Pozdrawiam.

      • Iza45 pisze:

        Zapomniałabym Kucypie, jest sporo organizacji (ludzi, którzy zamiast potępiać i grzmieć coś robią), które zajmują się ratowaniem koni, włącz się w wolontariat, możesz ich wspomóc finansowo (wskazać czy sam znajdziesz?). Po co puszczać parę w gwizdek? Krytykować, wytykać palcem to żadna sztuka, tak prawdę powiedziawszy. Liczy się czyn.
        Pozdrawiam.

      • "gUral" pisze:

        😀 Io tako warzne pyt.(nie, nie) mom do CIe..
        * gural{gUrał} buduje../mom wakeiszen/
        Cy Ju *pszypatkem nie zakładarz *kombinató, coby mienja
        fcongnoć na cłonka sfoiego geśeft 😛 , abo iakego rórraża, cycóś…
        🙂 cza na łopak 😀 https://www.youtube.com/watch?v=myhMOdLtuOk

    • SeJa pisze:

      Osobiście co do Karola Wojtyły znanym jako JP2 myślę że był takim J24 ale Go zabili kiedy się skapli (On wiedział i Oni wiedzieli to była gra, no Karol był Aktorem) bo już coś mógł teoretycznie. Kiedy już nawet podpisać się nie umiał, podsuwali co chcieli i by pokazać że i tak są górą podsunęli kamienne krzesło w miejscu zwanym Świętym, w sumie ugrali wszystko co Chcieli a Karola wykorzystali tak czy owak. Na przykład kwestie polityczne, układy sił, było Im po drodze z Syndromem sztokholmskim Karola co do wyzwolenia Polski, użyli tego też i Jego samego. … … Myślę że podobnie teraz używają do własnych celów Franciszka bo Benedykt był Ich szarą eminencją zawsze i tak wolał i się sprawdzał. Dla tego Karol trzymał się zawsze blisko, jak „Brunera” to tak jak by J23 miał na oku samego Hitlera i wzajemnie. …

      Reasumując jest i zawsze był Watykan w Watykanie. O czym Karol się nawet zdążył zająknąć zanim go zachorowali i zabili.

      Śmiem tak uważać ponieważ osobiście Go poznałam, każde drgnienie. Śmiało można powiedzieć że był Bojownikiem nieistniejącej armii, nie chwycił za broń bo tej co miał nigdy nie złożył gdyż wiedział gdzie uderzyć po Wolność dla Polski, lecz mimo iż złożył swoje Życie i człowieczeństwo tu w ofierze, poległ na posterunku, wraz z wymarzoną i nam dziś Polską. Wiedział że wchodzi do jaskini Bestii, ale nie wiedział do jakiego stopnia nie da się Jej oswoić i co tak na prawdę ona robiła i Jego też wykorzystała. Jego pomięć z dziecięcych lat i wyobrażenie wolności. 😐

      • SeJa pisze:

        Ale jak mówią po owocach poznacie 😉 Bo i owszem jako Agent musiał się maskować, ale i tak wygrał. Bo rozpieprzył Im instytucje od środka kilkoma drobiazgami. Odtąd Instytucja nie może sprostać, ani wrócić do starego zgnuśnienia w pieleszach własnej jaskini. Chcieli to przekuć na sukces ale to ich jak Koń trojański rozwaliło. Jednocześnie też zmieniła się relacja ze służalczej na przyjazną co Ich DOBIJE bo widać jak nigdy ich zakłamanie i sprzeczność, przy również z Watykanu kilku przemyconych prawdach i ich konsekwencji oraz przypadkiem zmianie poziomu postrzegania społeczeństw a to z powodu zjawisk naturalnych jak rezonans świadomości w pasie energii a to powszechności informacji i globalnej wioski gdzie krzyczą na dachach o sprawkach i kryzysach, głodzie, wojnie i śmierci, a wszystkie dachy nasłuchują w każdym domu. 😉

        Karol Jest Żołnierzem Armii jaka ISTNIEJE choć nie jest jeszcze stricte z Tego świata. Na wszystkich Placach 🙂

        Puzel 😉 (wiem jak się to pisze 😉 )

      • SeJa pisze:

        Wygrali? Kto teraz pocałuje Ich w pierścień bez obrzydzenia? 😉 Jak wszystkich spytamy kiedyś kiedy zostanie jeden Plac jednym głosem i kogo macie? Nikogo 🙂

      • SeJa pisze:

        Nawet to krzesło sławetne jako symbol Ich zwycięstwa jest jak sznur na Ich wszystkie szyje.

        Istoty Boskie i Ludzie bo to jedno wygrywają bez walki, Prawdą jaka wyjdzie zawsze i wyzwala z cudzej pychy chwilowego tryumfu. 😉

        Każdy Młyn i każda Woda.

      • SeJa pisze:

        Nawet to krzesło sławetne jako symbol Ich zwycięstwa jest jak sznur na Ich wszystkie szyje. Jak wyrok własnoręcznie podpisany na instytucję.

        Istoty Boskie i Ludzie bo to jedno wygrywają bez walki, Prawdą jaka wyjdzie zawsze i wyzwala z cudzej pychy chwilowego tryumfu. 😉

        Każdy Młyn i każda Woda.

    • Samowiedza pisze:

      Do Qucypa:
      Mam nadzieję, że ta dygresja o człowieku to był tylko głupi żart? 🙁

      Tak, te wyzyskiwane góralskie konie też mi się śnią po nocach. Ale zauważ, Qucypku, że to na koniu „stoi” cywilizacja ludzka. Koń jest jej WSPÓŁTWÓRCĄ! On orał, dźwigał, dowoził (ludzi i rzeczy), „współwznosił” budowle, zwyciężał i ginął za sprawę. Nie swoją. Tam, gdzie były konie, bo gdzie indziej wykorzystywano inne zwierzęta w tych celach. Różne wykorzystywało/wykorzystuje się w różnych celach. Z tych zdobyczy cywilizacji, czy świadomie, czy nie, korzystamy i dzisiaj, na co dzień, bo historia to ciągłość. Korzystamy: i ty, i ja.
      Zastanawiam się dlaczego stawia się tylko pomnik marszałka na koniu, a nie konia na marszałku? Skoro ma – jak to pomnik – uświetniać zasługi. 🙂

      A propos, przypomniał mi się inny filmik Mr Freemana:
      https://www.youtube.com/watch?v=DZ3qQnbHKXU

      • Samowiedza pisze:

        Oj, Qcypie, przekręciłam twoje… imię w poprzednim poście. Przepraszam, mea culpa. Za bardzo się, qurde, przejęłam łaciną, a tu nie trzeba się nią przejmować. 🙂

  5. Qcyp pisze:

    Wiktoria pisze://manią wyższości (podszytą kompleksem niższości//

    cecha psychopatów !?

    I to ci jest wiadome/znasz/wiesz/lubisz?

    • Wiktoria pisze:

      Hmm Qcyp – uderz w stół a nożyce się odezwą :)))
      .. czyżbyś ty wszystko lubił to co ci jest wiadome co wiesz/znasz – wiem/znam równa się/oznacza: lubię ?

  6. Qcyp pisze:

    Samowiedza pisze:Do Qucypa:
    Mam nadzieję, że ta dygresja o człowieku to był tylko głupi żart? 🙁

    Nie!!! w takich sprawach jak męczenie zwierząt nie żartuje .Głupi to są turyści którzy w swojej ignorancji płacą za meczenie koni.Człowiek na tą Gubałówka wszedł by w podskokach z przyjemnością a manekin-turysta potrzebuje transportu i to najbardziej nie humanitarnego.Czy takie jednostki można nazwać ludźmi?

  7. Gregory pisze:

    P.Sorka. pisze:
    „usatysfakcjonowac zrozumieniem dla koniecznosci obrony jak tez ochrony mojego pieknego j.polskiego.”
    – – zawsze chciałem kogoś o to zapytać…wreszcie zrobię to teraz: Co jest w języku polskim takiego pięknego – czego nie mają inne języki? (z pominięciem argumentacji o podłożu podszytym nacjonalizmem, szowinizmem lub patriotyzmem; to pytanie czysto merytoryczne, nie sentymentalne. Dlaczego mam się czuć fajnie, dobrze, pięknie – ponieważ mówię po polsku. Gdybym urodził się Niemcem cieszyłbym się w podskokach obijając z radości piętami zad że mówię po niemiecku? No jak to z tym jest?)

    • polka sorka pisze:

      Do Gregory…Kazdy narod ma swoja kulture (tez jezykowa),ktora jak w mowie tak tez i w pismie poswiadcza o jego etnicznym istnieniu. Ma swoich pisarzy,poetow…artystow…Natomiast jezyk Esperanto nie jest jezykiem etnicznym i nie ma swojego naturalnego pochodzenia. Jest jezykiem sztucznym. Piekno mojego j.polskiego polega na zrozumieniu mojej osobistej dramaturgii zyciowej. Mysle ze nie ma na swiecie takiego panstwa,ktore brzydzilo by sie swojego jezyka..? Potrzebe istnienia jezyka odbierajmy jako dar porozumiewania sie. Jednak w przypadku obcych nalecialosci jezyk traci swoje etniczne pochodzenie i utrudnia sens przeslania. Gregory..gdybys urodzil sie Niemcem lub Anglikiem,Hiszpanem,Wlochem czy Francuzem z latwoscia odczytywal bys podszepty swojego serca i z szacunkiem odnosil sie do kazdego jezyka,ktory jak juz napisalam jest cudownym darem porozumiewania sie. Zatem dbajmy i szanujmy nasz j.polski,dla ktorych moze on juz kojazyc sie tylko z …weekendem i to w obecnosci interpretatora (tlumacza). Nie przyzwalajmy na jezykowe inwalidztwo,ktore odczuwamy w kazdym obcym kraju,ktorego kultura jezykowa jest nam obca.

      • Gregory pisze:

        Do P.S
        Kazdy narod ma swoja kulture (tez jezykowa),ktora jak w mowie tak tez i w pismie poswiadcza o jego etnicznym istnieniu”

        – to pierwotne różnice > podziały > polaryzacje

        pisarzy,poetow…artystow…
        – – „W upadającym społeczeństwie, sztuka, jeżeli jest autentyczna, musi również odzwierciedlać upadek. I o ile nie chce zatracić swej funkcji społecznej sztuka musi pokazywać, że świat jest zmienny. I pomagać go zmieniać. ” – Zeitgeist

        Natomiast jezyk Esperanto nie jest jezykiem etnicznym i nie ma swojego naturalnego pochodzenia.
        – – nie szkodzi – jest za to synergiczny

        Piekno mojego j.polskiego polega na zrozumieniu mojej osobistej dramaturgii zyciowej. Mysle ze nie ma na swiecie takiego panstwa,ktore brzydzilo by sie swojego jezyka..? Potrzebe istnienia jezyka odbierajmy jako dar porozumiewania sie. Jednak w przypadku obcych nalecialosci jezyk traci swoje etniczne pochodzenie i utrudnia sens
        – – przepraszam za szczerość: sadzisz slogany rodem z nacjonalistycznych pobudek

        gdybys urodzil sie Niemcem lub Anglikiem,Hiszpanem,Wlochem czy Francuzem z latwoscia odczytywal bys podszepty swojego serca i z szacunkiem odnosil sie do kazdego jezyka,ktory jak juz napisalam jest cudownym darem porozumiewania sie.
        – – — nie ma w tym nic „cudownego” .Cudowna jest ponadnarodowa telepatia…jeśli już używamy słowa „cudowność”
        zdaje się że ulegasz jakims wew. egzaltacjom patriotycznym

        Zatem dbajmy i szanujmy nasz j.polski,dla ktorych moze on juz kojazyc sie tylko z …weekendem i to w obecnosci interpretatora (tlumacza).
        – – – – –
        Dbam o poprawność wypowiadania się na tyle na ile potrafię, jest mi to dane, ale nie o to chodzi…
        wyjdź z tego marginalnego postzregania narodowego, a zrozumiesz jak nas postrzegają inni: nasze piękno ojczystego języka…. Był w Anglii sondaż w którym na pytanie: jak ci się kojarzy język polski, ankietowani odpowiadali: Ze szczekaniem psa” .
        Coś w tym jest – i stwierdzam to zupełnie obiektywnie (Byłem 10 lat temu w Londynie przez pół roku, więc coś czuję w tych klimatach)

        Nie przyzwalajmy na jezykowe inwalidztwo,ktore odczuwamy w kazdym obcym kraju,ktorego kultura jezykowa jest nam obca.
        – – – — i vice versa – to działa we dwie strony, a naszym zadaniem, obowiązkiem świadomości Homo Sapiens jest wyselekcjonować to tak, abyśmy zdobyli się na wyżynę obiektywizmu… (ponad narodowymi umiłowaniami… (Prawda ma na imię Obiektywna)

  8. Grzegorz pisze:

    Co na prawde powoduje uszkodzenia ludzkiego bio-pola, o tym mowi taka inna pani- Peggy Kane, tutaj: https://magdarian.wordpress.com/ (przetlumaczone na polski)
    Wywiad z Peggy Kane jest z 2006, ale mysle ze daje wiecej odpowiedzi na nasze pytania dot. „Oblicza Duchowosci”, anizeli reklamowy filmik ezoteryczny.

    • "gUral" pisze:

      😀 *nie bende jusz ukrywac rze sprawa nieje prosta.
      https://www.youtube.com/watch?v=pakkDDiOj8M 🙂
      😀 x …http://rebelianci.org/474804/Smutna-wizja
      https://www.youtube.com/watch?v=d7bQXftPCTE
      🙂 Miendzy wjerszamy, świat najwienkszy pszechwUje skarbek 🙂

    • Qcyp pisze:

      No to nieźle hihihihi.Ja tu się produkuje uświadamiam a wiekszosc z was to zwykłe Reptyle. K…..WA że ja od razu nie wpadłem na to.Ten cały bełkot że niby robiłem/musiałem robić jakieś zakupy,że musiałem być tym albo tamtym w przeszłości,dualizm,stała postawa życiowa/mechaniczna HAHAHA mam was jaszczury manekiny konsumenci ,jesteście sprytni chcieliście Kucypa przechytrzyć .Nie umiecie się powstrzymać i próbujecie atakować istoty świetliste NIETYKALNE .
      Cmentarze największa głupota chowania ,,bliskich”przecież ELEKTRONY potrzebują czasami 3 dni na opuszczenie ciała fizycznego całkowicie,KTO TO WYMYŚLIŁ?i PO CO CZYTAJĄ ŻYDOWSKIE PISMA NAD GROBEM?To są jakieś zaklęcia ,przywoływania pasożytów astralnych.

    • Samowiedza pisze:

      Iza45 pisze: „A ja lubię Rosjan, cyrylicę, ich literaturę i Duszę a propaganda no cóż „hamerykańska” tez jest niekiepska”.

      A lub sobie. Ja też ich lubię. Dobrze jednak nie tracić ostrości widzenia.
      Ale zanim do tego wrócę – mała dygresja.

      Iza45 pisze: „W 1993 roku byłam w Trokach na Litwie u małżeństwa polsko-rosyjskiego i rozmawiałam z gospodarzem, Rosjaninem o upadku ZSRR i mało co z krzesła nie spadłam, gdy usłyszałam jak to sawietskij sajuz nas (Polskę) utrzymywał i gdyby nie ZSRR to byśmy z głodu zdechli :-))) miałam ubaw po pachy. Co to propaganda nie robi ludziom z głowami”

      Kiedy ja byłam w Trokach (albo, jak wolą Litwini Trakai), nie rozmawiałam z żadnym Rosjaninem, ale wyłącznie z Litwinami, jakby specjalnie oddzielającymi nas od mniejszości rosyjskiej i bardzo chętnie się nami opiekującymi, na znak protestu przeciwko ZSRR 🙂 (bo jeszcze istniał). Niejako przekazywali nas sobie „z rąk do rąk”, znajomi – znajomym. Podczas mojej półtoramiesięcznej podróży po Litwie – kiedy Litwini (i Litwini polskiego pochodzenia) nabrali już do nas zaufania – byliśmy dla nich takim wentylem, przez który wypuszczali „powietrze” i mówili, mówili, mówili… I płakali, nie tylko po wódce. Oczywiście mięliśmy także swoich „aniołów stróżów”. Litewskich. Z urzędu. Nie żebyśmy się z nimi zaprzyjaźnili, ale udawało się ich dość szybko „unieszkodliwić” alkoholem. Podczas tego pobytu dowiedziałam się od przewodniczki po zamku w Trokach, że bitwę pod Grunwaldem wygrali Litwini. 🙂

      No, to wracam do propagandy. I mitycznej rosyjskiej duszy. Tak się składa, że trochę Rosjan znam. Tę ich duszę oczywiście łatwiej pojąć nam niż Amerykanom czy choćby Francuzom (ci ostatni mają specyficzne uwielbienie dla rosyjskości, ale, według mnie, wynika ono z fascynacji innością niż zrozumienia). Owszem, dość szybko nawiązujemy ze zwykłymi Rosjanami kontakt, czujemy pewne pokrewieństwo dusz, wynikające z uwarunkowań historii, losu, etnosu itp. Ale nie można zrozumieć rosyjskiej duszy w oddzieleniu od wszechobecnej propagandy. Ty może to wiesz, ale – przypuszczam że – wielu Polaków nawet się nad tym nie zastanawia. Indoktrynacja w tym narodzie była i JEST tak głęboka, że oni sami już się w tym gubią.
      Oczywiście są Rosjanie, którzy to widzą, ale, póki co, ich głos jest jak wołanie na puszczy (albo tajdze 🙂 ). To wielki kraj. Zresztą niewielu woła, z tych, którzy to dostrzegają. Bo strach. I ZAPROGRAMOWANIE. Od wieków. Wykonano na nich nieprawdopodobną pracę. Na wielu płaszczyznach. Zwłaszcza od rewolucji do dziś wykorzystuje się dodatkowo sprytny trick kompensowania trudnoj żizni pompowaniem w nich poczucia WYJĄTKOWOŚCI, bycia wybrańcem narodów (jak by ktoś zapomniał, to przypominam, że my też jesteśmy wybrańcem narodów 🙂 ). Dlatego napisałam, w poprzednim poście, o ich manii wyższości. Ona w nich jest głęboko zakorzeniona. Trudno się dziwić, żyje już któreś kolejne pokolenie tak programowane. Mit Wszechrusi, wyjątkowej i najlepszej pomaga im załatwić sprawę ewentualnych kompleksów wobec innych nacji.
      To się potem przekłada na różne dziedziny życia. Również na naukę. Szkoda, bo dzieją się tam rzeczy ciekawe, które czasem trudno odróżnić od – że się tak wyrażę – „mitologii naukowej”. Naukowcy też przekłamują rzeczywistość, naginają fakty do przyjętej doktryny. Albo ich wypowiedzi (nawet wbrew ich woli) są wyjęte z kontekstu i tak redagowane, żeby potwierdzały tezę. Trzeba być bardzo ostrożnym i czytać również między wierszami (nawet jeśli są to filmy dokumentalne).
      Nasze dusze może i podobne, ale to, co generalnie różni ich i nas to gotowość do BUNTU. W Rosjanach nie ma buntu. Jeszcze. Choć są twardzi i… wytrzymują. Jest pogodzenie się, co się równa przyzwoleniu na autokratyzm, kontrolę, współczesną odmianę niewolnictwa. Jak z nimi gadasz to szczerze i serdecznie ci powiedzą o wszystkim, co im się nie podoba, ale mają w sobie zadziwiającą dla nas akceptację tej sytuacji. Jakby nie widzieli możliwości wyjścia. Nawet jej nie szukali. Nakłada się na to jeszcze mniej, czy bardziej otwarte przekonanie, że i tak oni mają rację, a świat ich nie rozumie i nimi gardzi (takie pomieszanie). Nie dziwota, skoro przez blisko sto lat im to powtarzano. Kto by nie uwierzył?… Mówią o demokracji, ale wcale jej nie rozumieją i nie chcą. Wolą trzymanie za pysk, bo wtedy jest porządek. Wiesz, że ludzie się modlą do ikon z Putinem?

      Niech sobie każdy żyje, jak chce. Nawet w kłamstwie. To by wcale nie była moja sprawa, gdyby nie mocarstwowe aspiracje Putina i jego świty. Ale żal mi przeżartej wódą Rosji, gdzie 25% mężczyzn nie dożywa 55 lat z powodu głębokiego alkoholizmu. Żal zdemoralizowania i bezradności tylu fajnych ludzi.
      Obejrzałam ostatnio dwa filmy o Rosji, ale nie do zobaczenia w Rosji (może się jakiś dystrybutor jednak odważy?). Pierwszy to „Fotograf” Waldemara Krzystka, którego akcja toczy się w Moskwie i Legnicy. Ot, zwykły, sprawnie zrobiony kryminał, w którym – dla wyjaśnienia współczesnej zagadki – musimy się cofnąć do czasów stacjonowania wojsk radzieckich w Polsce. Oczywiście nie będę zdradzać szczegółów. Po obejrzeniu sekwencji, dziejących się w Polsce przed laty, powiedzielibyśmy „No i co w tym takiego nadzwyczajnego? Przecież tak było i wszyscy to wiedzą”. Niekoniecznie. W Rosji nie wiedzą i NIE CHCĄ wiedzieć. „Przecież oni się w tym filmie zaledwie prześlizgują po temacie.” – powiedziałby ktoś – „No, bez jaj”. Film jest, mimo tego, tam zakazany.
      Drugim filmem był głośny „Lewiatan” Andrieja Zwiagincewa. Opowiada o osobistej tragedii pewnego człowieka, wplecionej jednak we współcześny system, dla którego bohater nie ma żadnych praw ani ochrony. Film również nie do zobaczenia w Rosji. Zwiagincew zakończył go przydługim monologiem batiuszki, w randze biskupa, który pokazuje m.in.: obłudę władzy kościelnej, uwikłanej w polityczne układy.
      Jak dla mnie ta końcówka była nieco za długa i zbyt moralizatorska. Jak dla mnie. Ale pomyślałam sobie zaraz, że to tylko moja wiedza i kontekst, w którym taką formę wypowiedzi autora odbieram, implikuje moją ocenę. Rosjanie mają prawo nawet tak trochę łopatologicznie mówić sobie o sobie. Bo jeszcze długa droga otwierania oczu własnemu społeczeństwu przed nimi. Ileż myśmy już takich filmów, książek, publicznych dyskusji mieli… U nich jest ugór.
      Kto u nas czuje tę różnicę? My narzekamy na brak wolności, buntujemy się, żeby prawy więcej było…
      U nich nie ma buntu, bo nie ma powszechnej świadomości (pojedyncze przypadki się zdarzają).
      Kto powie to szerokiej publice w Rosji? Jakieś ichnie NTV? No, akurat dokładnie NTV mają Gazprom-media, ale nie o taką telewizję zdaje się nam chodzi 🙂 . Wolne media? Wolne żarty. Zapomnij. Wyłącznie „ręczne sterowanie”. Internet powinien być taką kolebką myślenia obywatelskiego, nie powiem, że nic się w tym względzie u nich nie dzieje, w postaci raczkującej się dzieje. I w nim nadzieja! Dopóki się do niego nie dobiorą, a hasłem: „względy bezpieczeństwa”, w kontekście kontrolowania sieci, wadze rosyjskie straszą już od 4 lat. Ale Internet w Rosji jest też manipulowany przez tysiące opłacanych przez Kreml trolli, robiących ludziom wodę z mózgu. Część pracuje i w naszym Internecie, jak wiesz.
      Nawet, jeśli znasz rosyjski, dotrzesz do informacji w ich mediach, potem je zacytujesz – to wiesz KOGO tak naprawdę cytujesz?

      Obserwuję od pewnego czasu i u nas tendencję do AUTOMATYCZNEGO gloryfikowania wszelkich poczynań Rosji, jako alternatywy dla poczynań Zachodu. Jakby miały być antidotum na działanie, np.: agend amerykańskich.
      To bardzo dziecinne podejście. Co Amerykanie (powiem hasłowo, bo nie tylko o Amerykanów tu chodzi) mają za uszami – mniej więcej wiemy, reszty się domyślamy. A Rosjanie?
      Izwinitie, nie zachwycam się wszystkim, co rosyjskie, tylko dlatego, że to nie amerykańskie (tak, jak nie wszystko „dobre, bo polskie” – dobre, co dobre, a złe, czy tandetne też może być, również Chińczycy robią świetne rzeczy obok badziewia). Na taką propagandę jestem odporna.

      To że bandyta, złodziej i oszust Putin, w wyniku zbiegu okoliczności, może zrealizować jakiś cel (a raczej celik, jeden z wielu, w jego Wielkim Planie) , który się AKURAT ZBIEGA z jakimś moim pojedynczym poglądem na jakąś sprawę, np.: roli Amerykanów w określonym wydarzeniu – nie ma tu nic do rzeczy. Żadnych złudzeń.
      Putin realizuje swoje wredne samcze cele, które nie mają NIC wspólnego z dobrem ludzkości (do której należy przecież również skołowany naród rosyjski).
      Żeby uzasadnić swoje działania, Putin chce znowu nakierować całą uwagę rosyjskiego narodu (nie bez powodzenia!) na „dziejowe rozliczenie się ze światem”. Tyle, że oni powinni się najpierw rozliczyć SAMI ZE SOBĄ. To nie tylko oczyszcza, ale i bardzo otwiera oczy na świat. Zmienia perspektywę. Tylko komu na tym zależy?
      Wot i probljema.

      Gregory pisze: „(…) zawsze chciałem kogoś o to zapytać…wreszcie zrobię to teraz: Co jest w języku polskim takiego pięknego – czego nie mają inne języki? (z pominięciem argumentacji o podłożu podszytym nacjonalizmem, szowinizmem lub patriotyzmem; to pytanie czysto merytoryczne, nie sentymentalne.”

      NASZE szelesty? 🙂 Dziękuję, Gregory, za to pytanie.

      • SeJa pisze:

        Noo Samowiedzo 🙂

        I te i nasze LTE 120kb/s W porywach, to tyle co miał mój znajomy X z pod uralu na modemie. Pytał czy u nas można kupić fajne plakaty, nie wiedziałam o jakie plakaty chodziło początkowo. Dowiedziałam się że takie na ścianę z zespołami. A człowiek Światły, wykształcony, informatyk z niezłą fuchą. Zrozumiałam jak wielka jest różnica w mentalności społeczeństw, stylu życia, priorytetach, ba poglądach.

        Co dodać? Świetnie uchwyciłaś to co i ja uważam, wcale nie twierdząc gdzie wiele i pod jakim względem lepiej, bo gorzej i wice wersal bo prawdziwiej, naturalniej acz zaściankowo. Dość podać prędkość mojego LTE w RP jak wyżej. A net teżżż, wszędzie w części jest kontrolowany, też nadaje się do sterowania opozycją tak powiedzmy nooo i zstąpił Konfesjonał i to z jakim powodzeniem 😀

        Wracając do Braci ze wschodu Atlantydy, to właśnie tak ja to postrzegam jak było zanim nam wmówiono i zanim zapomnieliśmy że było inaczej, nikt nie pytał co czyje bo było nasze. Ale argumentacja w stylu Putin Kochany bo Obama Jebtiiiii, dla mnie jest idiotyczna tak samo, zresztą są po jednych pieniądzach. A teatrzyk trwa, w prawdzie w jak to się mówi ostatniej odsłonie? Oj biedni Ci ludzie, tu Tam, na zachodzie i za oceanem, zagubieni wystraszeni już sami nie wiedzą kim być, co myśleć i co robić lub czego nie robić bo będą źli … Tak, jak zwierzęta w jakiej nagonce, ani się nie zaszyć za krzakiem ani w dziurze, ani nie skrzyknąć ani nie odgryźć, bo jak nie władza to bogowie, i jacy i kto ? Ehh może tak musi być, było i w sumie dla wielu będzie bo i w nowym się nie odnajdą a już zupełnie głupieją nawet go szukając. Tego Nowego, gdy stare już tonie. I kto nas przed Innowiercami i Dzichadem obroni jak nie kRk mawiają, jak by Kapłani kogoś bronili kiedyś a nie napuszczali na siebie jeszcze by znów być tymi winnymi pokuty … Tak taki trend też tu mamy. Biedne zagubione żuczki z marnym Panem jaki nie wiadomo czego Od nich chce i czemu nie chce, sprzedaje Ich choć robią robią co mogą by się podobać … ?

      • SeJa pisze:

        W sumie to też każdy wie, że z tym językiem Polskim nawet ciekawa sprawa. Microsoft już spory kawałek czasu temu wycofał polskie wersje językowe ze swoich produktów, no nie sposób zdobyć płytki oryginalnej w polskiej wersji językowej. … Przypadek tak jak przypadkiem nie ma Polski na Niemieckich mapach … i tak dalej znów przypadkiem.

        Tak szeleszczenie, i choć też nie mam syndromu sztokholmskiego a moja Ojczyzna to Ziemia i nie tylko ehh i nostalgia 😉 To sami powiedzcie że trudno mówić jeśli język jest kali kochać kali uciąć jak mają niemoty i sasi. Polska mowa ma głębie, jest do tego kwiecista, bardzo bogata można w niej wszystko wyrazić bardzo precyzyjnie że Gugl zasyczy zabuczy i puści dymka jedynie. Istoty wysoko rozwinięte jeśli już muszą używać słów, z pewnością wolą mieć odpowiednie narzędzie a nie jakiegoś „chod doga kali ryba wytrącił” co ma znaczyć a pies z Nimi tańcował. Nie lubią tego, za trudne, palą obwody w inwigilatorach, zresztą tu jest Kolebka Ludzkości z przed historii, trzeba nawet wytępić. Z drugiej strony, mając tak wspaniałe narzędzie jakim jest Polski i Słowiański Język o tak wielkiej głębi a za razem precyzji nie musimy myśleć abstrakcyjnie jak te niemoty i hoddogi no i niestety zatracamy zdolność myślenia abstrakcyjnego. Podczas gdy przeciętny niemota musi się w tym ćwiczyć na codzień. …

      • Qcyp pisze:

        Samowiedza pisze:To że bandyta, złodziej i oszust Putin,
        Putin realizuje swoje wredne samcze cele

        No i proszę kto tak naprawdę Troluje?Kto tak naprawdę AUTOMATYCZNIE gloryfikuje wszelkie poczynania Amerykanów, jako alternatywy dla poczynań Rosji

        Pytam się ,gdzie są ESZELONY ZE ZŁOTEM?
        KOGO ZABIŁ PUTIN?kogo okradł?KOGO OSZUKAŁ?
        Dlaczego Grecję trzymają na sile w zbrodniczym pakcie NATO?
        Oj za dużo litewskiej wódy wypaliło mózgowcze hihihihihihih

        .

      • Krzysztof pisze:

        Samowiedza, ty rzeczywiście dużo wiesz 🙂

        Dla mnie ruska władza na Kremlu nigdy po 1917 roku nie realizowała innych celów niż ich oponenci za oceanami. To tylko taki teatr jest aby ludzi na siebie poszczuć. Wyciąganie przez Moskwę sentymentów Słowiańskich jest właśnie przygotowaniem ruskich głów do tego o czym piszesz: „dziejowe rozliczenie się ze światem” Czyli najpierw to co już przerabialiśmy: RUSS ubber alles, a potem urrraaaa, aż do ostatniego Słowianina.

        Tylko że polski Słowianin zawsze sobie poradzi i wbrew pozorom wybić się tak szybko nie da. Można co prawda wątpić w powodzenie polskiej nacji w wojennych potyczkach, kiedy naród skłócony, zadłużony i bez armii. Jednak mamy coś zaszytego głęboko w świadomości zbiorowej – taki zew zdrowego współdziałania w chwili koniecznej. Widzę już spontaniczne przygotowania do próby i wiem, że to właśnie nad Wisłą będzie miejsce powstania nowej jakości współżycia. Co ciekawe, nie trzeba czynić ku temu żadnych specjalnych przygotowań, bo to się już dzieje – samo. Wystarczy poddać się nurtowi.

      • Gregory pisze:

        „Zwłaszcza od rewolucji do dziś wykorzystuje się dodatkowo sprytny trick kompensowania trudnoj żizni pompowaniem w nich poczucia WYJĄTKOWOŚCI, bycia wybrańcem narodów (jak by ktoś zapomniał, to przypominam, że my też jesteśmy wybrańcem narodów 🙂 ”
        – Każdy wybraniec narodowy wygrał bitwę pod Grunwaldem? 🙂

        „NASZE szelesty? 🙂 Dziękuję, Gregory, za to pytanie.”
        – – nie przede wszystkim one…ale w dużej mierze wspomagające ten…agresywny…spontaniczny…nieokiełznany (często zagubiony…utopiony w alkoholu czy odczynach AA/DDA) akt w relacjach wzajemnych („odszczekiwanie się”) bez narodowego poszanowania się publicznie na ulicach. Np. Rosjanie toże pijut wodku w zagranicu, i może byc mnoga od naszych, ale inaczej… tzn nie wychodzą na ulice na bani-dzieje się to z poczucia dumy narodowej, honoru, poczucia wielkości narodowej, mocarstwowej. Już ich mafia zajęła bysie takim pijaczkiem i sprowadziła go tam skąd pszyszoł

        „Putin realizuje swoje wredne samcze cele, które nie mają NIC wspólnego z dobrem ludzkości (do której należy przecież również skołowany naród rosyjski).
        Żeby uzasadnić swoje działania, Putin chce znowu nakierować całą uwagę rosyjskiego narodu (nie bez powodzenia!) na „dziejowe rozliczenie się ze światem”. Tyle, że oni powinni się najpierw rozliczyć SAMI ZE SOBĄ. To nie tylko oczyszcza, ale i bardzo otwiera oczy na świat. Zmienia perspektywę. Tylko komu na tym zależy?”
        – – – Po pierwsze nikomu.. (..na tym nie zależy-wręcz przeciwnie: narody/świadomość społeczna mają być utrzymywane na zacofanym poziomie, w uwikłaniu w młodzieżowe problemy charakterystyczne dla danego kraju, jak np.inVitro, kultM.Boskiej etc)
        Po drugie: Rosja zawsze musiała się pilnować przed USA (jako hegemonem) w sensie militarnym, zwłaszcza teraz musi, kiedy stała się pokusą do rozpętania wojenki na jej terytorium
        Ten świat jest tak bardzo uwikłany w…konkurencyjność (delikatnie, miękko to coś co nim rządzi nazywając) że sprowadzanie go do pojęć, choćby prób 🙂 „oczyszcza, ale i bardzo otwiera oczy na świat. Zmienia perspektywę” – wydaje się nadto posuniętym nadoptymizmem 😉 ,ale w coś trzeba wierzyć żyjąc

    • Iza45 pisze:

      Straszny tu misz-masz wiec wybacz Samowiedzo, ze dopiero teraz Ci opowiem co sądzę o Rosji. Ja to akurat widziałam litewski, obrzydliwy nacjonalizm, zacieranie polskości w Wilnie, niszczenie naszych zabytków, cmenatarza na Rossie, przywłaszczanie polskiego dziedzictwa kulturowego i napisy na drzwiach polskiej poloni, na drzwiach mieszkan-polskie świnie i pogróżki wymalowane czerwoną farbą. Mocne to było.. (ja byłam dwa tygodnie u polskiej rodziny) /i tego za komuny nie było/Mamy na pienku z Liwinami, chociaż to chyba nie litwini a żmudzini.. historia jest strasznie zakłamana. Co do propagandy. To znowu trzeba cofnać się w czasie, do czasu gdy syjonizm poprzez skrewione loze masońskie chciał przejać Rosję. Bo ktoż to Rosji zafundował tę pożal się Boze rewolucję, kto im wyciął inteligencję? No kto to fundował. Kto im prał mózgi? No owszem Ci sami co zafundowali Niemcom czarna pedagogikę (urobione masy ludzkie) a potem III Rzeszę (no a teraz kontynuacja na całą Europę, a co się będą ograniczać, docelowo model chiński). Byłabym ostrożna w tych ocenach. I osądach. Możemy się cofnąć jeszcze dalej, do czasów wojny rosyjsko-japońskiej, kto sponsorował Japonię? Rosja jest kąsana i nie dwa dwoch zdań, ze tak nie jest. Ja się nie przyłączę do rusofobów. Poza tym z tych 3 mitycznych braci: Czech, Lech i Rus to Lech się skrewił najbardziej. I zbieramy tego owoce. Jestesmy prostytutką Europy (a nie Chrystusem jak wieszczył Słowacki, chociaż kto wie, może jak to w micie chrześcijanskim stoi, Chrytus wyniosł Marie Magdalenę do swiętości ;)), tak i my w końcu odrzucimy łacińską a potem anglosaską propagandę. Taka prawda.
      PS Miarą wielkości polityka jest jego skuteczność. Putin jest skuteczny. A polityka to nie jest zabawa dla grzecznych dziewczynek i chłopczyków. Nigdy nie była.

  9. Qcyp pisze:

    Iza45 pisze:Mój Drogi, a dlaczego miałabym mu pozwolić się zaprząc?

    Właśnie nie ma zgody na ciągniecie wozu ale jest przyzwolenie na niewolenie 🙂 .,A teraz wyobraź sobie jak te wszystkie górale,turyści ,aktywiści,organizacje itd o których mówisz że trzeba działać są zaprzęgnięci do wozu mentalnego/psychicznego z klapkami na oczach.O jak im wszystkim ciężko na umyśle 🙂 ,bo gdyby było inaczej widzieli by z lekkoscią/bystrością/przenikliwością całe ZŁO krążące i wylewane na zwierzęta,niewinne zwierzęta przez ,,ludzi”Ale zaraz ,ty im współczujesz hahahaha :-)Po prostu dorabiasz ideologie aby się nie narazić i żyć spokojnie, zamiast zmienić całkowicie znaczenie Zwierząt w naszym ekosystemie w naszych myślach i działaniach.To samo jest z turystami i aktywistami to oni tworzą zło myśląc że pomagają,tylko komu? .Wielu antyglobalistów ma swoje firmy i pragną pieniądza,co nie przeszkadza im jeździć na rożne manifestacje aby brać udział w burdach ulicznych.Zwierzęta są ostatnim bastionem naszego człowieczeństwa naszym lustrem w którym możemy się przeglądać czy jest wszystko w porządku z naszą Psychiką.Im nie potrzeba żadnej walki!!!!One pragną spokoju,Miłości,Wolności.Kto tego nie wie, nie rozumie ,nigdy nie Kochał i nie będzie Kochał,nie był Wolny i nie będzie Wolny.Nigdy nie zazna spokoju /ciszy. 🙂

    • Qcyp pisze:

      @Iza 45 Zobacz tutaj;
      Slogan że „nie potepia się grzesznika a grzech” tak czy siak nie jest logiczny.
      http://www.fronda.pl/forum/slogan-ze-nie-potepia-sie-grzesznika-a-grzech-tak-czy-siek-nie-jest-logiczny,62969.html

      • Samowiedza pisze:

        Qcyp pisze:
        „No i proszę kto tak naprawdę Troluje?Kto tak naprawdę AUTOMATYCZNIE gloryfikuje wszelkie poczynania Amerykanów, jako alternatywy dla poczynań Rosji”

        Wyjdź z tej gorącej wody. Przewietrz się. A potem przeczytaj to, co napisałam jeszcze raz. Może zrozumiesz?

        Qcypku, jeśli o mnie chodzi – to możesz sobie wierzyć w co chcesz. Możesz też modlić się do ikony Putina. Gdybyś jednak chciał sprawdzić drogę kariery Władimira Władimirowicza od biednego inteligentnego chłopca, z trudnym dzieciństwem, przez KGB, urzędy, FSB itd. – to źródeł w necie masz skolka ugodno.
        Tylko nie radziłabym poprzestawać na oficjalnej biografii. Skrojono ją na miarę. Nawet data urodzenia i rodzice są nie ci, co naprawdę, mimo zeznań żyjących światków i resztek dokumentów, skopiowanych, tuż przed ich usunięciem przez określone służby.
        Co to KGB I FSB też możesz sobie poczytać, boś młody i możesz nie wiedzieć. Ale już kto to kolesie-oligarchowie to jarzysz? Udziały w rosyjskich i międzynarodowych korporacjach, min.: gazowych coś ci mówią? A rosyjska mafia? Ja za ciebie wszystkiego nie zrobię. Szukaj, ucz się.

        Poradzę ci coś, bo widzę, że to dla ciebie temat ważny: jedź może do Rosji i powłócz się, przeprowadź własne śledztwo. Bo zdaje się, że znasz ten kraj tylko przez szybę komputera. Zapewniam cię, że tak wygląda rosyjska dierjewnia (wieś, miejscowość) tylko w skazkach (bajkach):
        http://img0.liveinternet.ru/images/attach/c/1//50/722/50722217_1257309501_10.jpg

        a jak wygląda naprawdę – to sobie przed wyjazdem wyklikaj. 🙂
        Tylko uważaj na znaki:
        http://funnypicture.zoda.ru/bd/2007/10/14/c06c99a61d4ad333c67646dc3bed99c9.jpg
        Jeśli nie znasz rosyjskiego to przetłumaczę: „Pijani ludzie. Ostrożnie”. 🙁
        P.S.
        Qcyp pisze: „Samowiedza pisze:Do Qucypa:
        Mam nadzieję, że ta dygresja o człowieku to był tylko głupi żart? 🙁 ”
        Nie!!! w takich sprawach jak męczenie zwierząt nie żartuje .Głupi to są turyści którzy w swojej ignorancji płacą za meczenie koni.Człowiek na tą Gubałówka wszedł by w podskokach z przyjemnością a manekin-turysta potrzebuje transportu i to najbardziej nie humanitarnego.Czy takie jednostki można nazwać ludźmi?”

        Powiem ci ze smutkiem, że można. To naprawdę nie jedyna paskudna rzecz, którą robią ludzie.
        Ale ty w swoim poprzednim poście wyraźnie piłeś do konkretnego, bo naszego Górala. Nie wiem kogo on męczy. A ty wiesz? Generalnie trochę się zapędzasz.
        Qucypie, przepraszam za te konie na słodkim obrazku z linka powyżej. Taki miałam pod ręką. Jak widzisz, oni też ujeżdżali. I niech cię cukierkowe kolory nie zmylą – pewnie też męczyli.
        A mimo tego napiszę: kochaj zwierzęta, ale oby to nie był dla ciebie produkt zastępczy. Obyś nie przeoczył CZŁOWIEKA. Bo będziesz nieszczęśliwy.

      • Qcyp pisze:

        A skąd wzięły się te mafie z Sycylii?
        Wszyscy najwięksi zbrodniarze byli szkoleni w strukturach zachodnich(pol-pot,lenin). A czy Putin jest absolwentem jakiejś zachodniej uczelni?
        Amerykanie z Brytyjczykami pokazują prawdziwe oblicze i ich zapędy niewolenia ludzi,przy których syberyjski gułag to wczasy w Sopot.
        Gdzie są pieniądze z podatków europejskich?
        Może w CERN a PO CO IM CERN?
        http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,14780342,Rosyjski_fiskus_nie_zna_wlascicieli_40_proc__nieruchomosci.html

    • Iza45 pisze:

      Owszem żyję spokojnie, a jak masz problem zacznij DZIAŁAĆ. A nie ględzić 😀 sorry od ględzenia to jeszcze nic się nie zmieniło. Ponawiam propozycję, załóż fundację edukującą górali i zajmij się tymi końmi, ja zajmuję się czymś innym i nie rozczworzę się niestety. Na górali patrzę jak na więźniów swoich oprogramowań i im wybaczam. Nie mogę się teraz zająć tymi końmi i nie czuję misji zbawiania całego świata.
      Pozdrawiam

      • Qcyp pisze:

        To nie jest ględzenie lecz fakt ogromnego zła w pewnej grupie społecznej (Góralskiej) .ZŁA które jest widoczne gołym okiem i żadne mongolskie teorie,dla usprawiedliwienia siebie tego nie zmienią.PRAWDA JEST NIE ZMIENNA
        CZARNE JEST CZARNE BIAŁE JEST BIAŁE. ZŁO JEST ZŁEM,DOBRO DOBREM tylko daleko nam do pojęcia tego a o życie tym/w tym nie ma mowy na obecnym poziomie WIEDZY /ZROZUMIENIA.Wiec wybacz sama sobie !!Że jeszcze ci daleko do wybaczania komukolwiek.a na pewno nie sadystom bo wtedy bierzesz świadomy udział w zbrodni przeciwko bezbronnym koniom.
        https://www.youtube.com/watch?v=AbJPkbo2ATk

      • Qcyp pisze:

        @Iza45WZNIESIENIE SIĘ PONAD ZIEMSKIE SPRAWY/LUDZI TO WŁAŚNIE WYBACZENIE SOBIE.Niektórzy ludzie mimo, iż ich Dusze są stare, wciąż muszą się wiele nauczyć ponieważ więzieni są poprzez swoje ideologie,przyzwyczajenia, zwyczaje,tradycje,schematy mentalno-myslowe ,zaczynają popełniać błędy,robić fałszywe kroki,bo nie zrozumieli kim są, nie nauczyli się jeszcze jak ważne jest przebaczenie.sobie ,lecz popychają ich do tego okoliczności zwykle pieniądz, naśladują innych książki ,przekazy to katastrofa.BARDZO TRUDNO zrozumieć siebie i zawrócić!!!A w rezultacie Wybaczyć TYLKO SOBIE hihihihihihi

      • SeJa pisze:

        Wszystko prawda Qcyp 🙂

        Powiem na własnym przykładzie. Nie wybiera się klas jakie się już zna i są łatwe. Mamy to do siebie że idziemy w nieznane. W relacje jakich potrzebujemy, i nie ma zmiłuj można się szarpać z całym światem nawet, od siebie się nie ucieknie i nurt rzeki nas poniesie do relacji jakie tam czekają lub zawróci jeśli to nie jest możliwe.

        Prawda jest taka że jesteśmy sobie potrzebni, wymarzeni, jedyni skuteczni i Wzajemnie. Nie mówię o mnie i Tobie a o tym co jest na co-dzień. … Każdy potrzebuje innej zatoczki i tam go nurt poniesie, wróci choćby wierzgał. Albo zaprzeda wszystko, siebie duszę, serce, zaweźmie się i zasiedli obcą sobie laguną bo tam mówili że jest pięknie. …Nurt będzie rwał pod prąd, by załatwił swoje w małej zatoczce.

      • Iza45 pisze:

        ohoho. Nie zauważyłam. i co Kochany koniom się poprawiło od tego twojego moralizowania czy tobie ego spuchło? Spójrz dobrze w symbol Tao, w czerni jest biel a w bieli czerń. Nie ma ideału. Natomiast omijam Jahwe, tego co siedzi na tronie i sądzi, za dobro nagradza a za zło każe. Stare żydowskie bostwo, stan swiadomości. Nie kupiłam nigdy tego wizerunku i nie diluję z Bogiem, aby dostać się na inną planetę (bo to dilerka-nic nie robię, siedzę medytuję i mędrkuję/właściwie inwolucja, bo kto nic nie czyni ten błędów nie popełnia ale i nie rozwija się). Dam ci prosty przykład. Kiedyś ktoś mi opowiedział o owocu-durian. Do tej pory ta nazwa mi przelatuje przez umysł, nie ma punktu zaczepienia, nie znam… jakby powiedział jabłko, to tak znam, czuję smak, zapach.. analogicznie jak czujesz sadyzm dokonywany na koniach znaczy byłeś sadystą (w jakiejś inkarnacji, niesiesz pamięć w DNA a moze i w tej who know). I to fakt, wybacz sobie, współczuj a następnie współczuj goralom i weź się do roboty. Koniom od ględzenia lepiej nie jest.

  10. Qcyp pisze:

    @Samowiedza ;Apokalipsa św. Jana:
    „I sprawia, że wszyscy mali i wielcy, bogaci i biedni, wolni i niewolnicy otrzymają znamię na prawą rękę lub czoło i, że nikt nie może kupić ni sprzedać, kto nie ma znamienia – imienia Bestii lub liczby jej imienia. Tu jest mądrość. Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy, liczba to bowiem człowieka. A liczbą jego sześćset sześćdziesiąt sześc. I poszedł pierwszy, i wylał swą czaszę na ziemię. A wrzód złośliwy, bolesny, wystąpił na ludziach, co mają znamię Bestii, i na tych co wielbią jej obraz. Jeżeli ktoś odda pokłon zwierzęciu i jego posągowi, i przyjmie znamię na swoje czoło lub na swoją rękę, to i on pić będzie samo czyste wino gniewu Bożego.”

    Byliśmy o krok od tego i wciąż jest realne zagrożenie chipowaniem . Ty SAMOWIEDZO przeszkadzasz aby nastała Nowa Ziemia SWOIMI WŁASNYMI UPRZEDZENIAMI/ANALIZAMI.

    • Niechciana prawda pisze:

      http://porozmawiajmy.tv/krol-jahwe-ciag-dalszy-historii-16-06-2015-zofia-piepiorka/#comment-17803

      ZNAMIE BESTII to juz masz i nawet o nim nie wiesz bo jest „TAKIE FAJNE”…….

      (w linku wyjaśnienie PRAWDZIWEGO ZNACZENIA)

      PS.
      Jak ktoś z was z „wytęśknieniem” oczekuje Ragnaroku to dopowiem iż się SPÓŹNIŁ NAŃ o jakieć 3500 lat….

      to tyle odnośnie tej kolejnej medialnej straszajki na gojów.

      • Krzysztof pisze:

        O przepraszam, Surtur urodził się 51 lat temu, więc Ragnarok to jak najbardziej aktualna sprawa.

      • Niechciana prawda pisze:

        Kim jest „SURTUR” i co na do ODBYTYCH FIZYCZNIE wydarzeń?

        Cała „mitologia nordycka” jest tak naprawdę….. hmmmm….. bliskowschodnią i obejmuje zakres dziejowy 1700-1300 pne. Nawet „pierścień nibelungów” – treść i bohaterowie to tamte dzieje jakie wraz z ludami zamieszanymi w te wydarzenia poprzez środkową Europę i Anglię DOWĘDROWAŁY do Skandynawi.

      • Niechciana prawda pisze:

        A jeśli myślisz iż ów SURTUR to współczesna manifestacja

        https://pl.wikipedia.org/wiki/Surtr

        to się mylisz.

        Zresztą istnieją jego POLSKIE NAZWY, Swarożyc jest na przykład jedną z nich.

        PS. Jakby ktoś nie czaił czaszy to WANAHEIM Polacy mają pod swoimi stopami.

  11. Gregory pisze:

    Kim jest człowiek… 🙂
    od 58 minuty , z krótkim wstępem:
    https://www.youtube.com/watch?v=w4vXhRGsVsM

    • Samowiedza pisze:

      Qucyp pisze: „A skąd wzięły się te mafie z Sycylii?”

      Źle postawione pytanie. Powinno być: Skąd wzięły się mafie?
      Może z agresji, żądzy pieniądza, władzy?
      Oj, chłopcze…

      I mylisz krytykę, trzeźwy osąd z fobią. Chyba że właśnie patrzyłeś w swoje odbicie w lustrze. 🙂

      • Qcyp pisze:

        @Samowiedza pytanie super postawione tylko ty nie wiesz /nie chcesz wiedzieć kto stoi za zbrodniami na świecie a czepianiem się Putina nazywasz trzeźwym osądem .HIHIHIHIHIHIHIHIHI
        Proszę, pierwszy lepszy przykład z brzegu…Obama przyznał publicznie, że to USA szkoli żołnierzy Państwa Islamskiego.http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/obama-przyznal-publicznie-ze-usa-szkoli-zolnierzy-panstwa-islamskiego
        Czy ty myślisz ze ludzie uwierzą w twój bełkot przeciw Putinowi?
        Czy mam wklejać dziesiątki linków z filmami,książki,reportaże itd czy sama poszukasz sobie i odkryjesz PRAWDĘ o twoim ukochanym zachodzie,bo chyba kochasz ten ,,luksus” zbudowany na mordzie,manipulacji i fałszu?.A może ci ten fałsz odpowiada i nie widzisz pijanych angoli,jankesów i innych hipokrytów zaprogramowanych przez władze. 🙂

    • Samowiedza pisze:

      Do Qcypa:
      Już? Ulżyłeś sobie? Dowaliłeś mi?
      Wprawdzie niewiele zrozumiałeś z tego, co napisałam, więc twoje wnioski na mój temat powstały tylko na podstawie projekcji twojej wyobraźni, ale najważniejsze, że w końcu poczułeś się lepiej. Dorzucę ci jeszcze coś dobrego. Dobrą radę.
      Tory myślenia, na które próbujesz nas nakierować prowadzą W KÓŁKO. Wiem, że się nie zorientowałeś, przecież nikt świadomy nie chodziłby, jak ten głupek, w kółko. 🙂
      Żeby uporządkował ten groch z kapustą, który masz w głowie – życzę ci, mniej rozedrgania i żebyś zaczął słuchać i czytać ZE ZROZUMIENIEM.

      Idź swoją drogą. Dokąd dojdziesz – tam będziesz.

      • GOLDPRESS pisze:

        Samowiedza trzymaj się 🙂 😉

      • Qcyp pisze:

        @Samowiedza
        Jeśli zaczynasz popełniać błędy(Putin bandyta, złodziej i oszust),robić fałszywe kroki,bo nie zrozumiałaś kim jesteś,lecz popychają cie do tego okoliczności(TVN,CBC) lub naśladujesz innych(regan bush,obama )to katastrofa.BARDZO TRUDNO ZAWRÓĆ.hihihihihihihi:-)
        https://www.youtube.com/watch?v=y3HrdbLPImw

      • Wiktoria pisze:

        .. no proszę @Qcyp teraz przyczepił się do @Samowiedzy – tak wygląda że notorycznie szuka ofiary by „dowalić” „ulżyć sobie” – jego wnioski też na mój temat były wytworem jego wyobraźni i w insynuowaniu pokazał mistrzostwo.

        .. tak więc podpisuję się pod tym przekazem Samowiedzy i również życzę tego samego: żeby @Qcyp uporządkował ten groch z kapustą, który ma w głowie i żebyś zaczął słuchać i czytać ZE ZROZUMIENIEM .. a zwłaszcza przestał przenosić swoje na innych=insynuować=przestał przypisywać komuś myśli, intencje itp. nieprawdziwe, krzywdzące daną osobę .. przestał wmawiać coś komuś!

  12. Samowiedza pisze:

    Kochani, dziękuję wam za wsparcie. Jestem naprawdę bardzo wzruszona. 🙂 Ale nie zamierzam już wdawać się w dyskusję z Qcypem, bo , jak sami widzicie, to kompletna strata czasu. Przynajmniej na tym etapie, na którym on w tej chwili jest. Ale – ponieważ w życiu jedyną pewną rzeczą jest zmiana – to i nadzieja dla Qcypa istnieje.:-) Proponuję teraz przejść z bawialni do salonu i napić się jakiejś dobrej herbatki. Zresztą, co się będziemy bawić w etykietę dworską – niech każdy łapie do picia, co tam chce. A ja wam puszczę jakąś wieczorną muzyczkę:

    https://www.youtube.com/watch?v=z4PKzz81m5c

    • Wiktoria pisze:

      @Samowiedza: Kochani, dziękuję wam za wsparcie. Jestem naprawdę bardzo wzruszona.
      *
      Prawda .. jak miło otrzymać wsparcie/wzruszać się .. a może równie miło by było ją dawać w stosownym momencie .. czego np. ja tu nie doświadczyłam w analogicznej sytuacji!

      • Pawel7 pisze:

        Złap trochę ode mnie Wiktoria ! Gotowa ? ..3..2..1 teraz ! Ale jest haczyk… Z tym to podobnie jak w bajce o Złotej Kaczce, tylko odwrotnie 😉 A tak na serio, to całkiem miła ta Pani Zołzikiewicz 🙂

      • Wiktoria pisze:

        Ja nie rybka żebym łapała na/za haczyk :))) A tak na serio to o którą panią ci chodzi bo tu takich na kopy :))) no i czym ci się tak przymiliła/przykadziła ?!

    • Qcyp pisze:

      w dyskusje z QCYPEM ….dobre .Użyłem zdawkowych porównań Jesteś w kompletnym błędzie,mogłem jeszcze wkleić SREBRENICĘ JAK TO TWOI BOGACI AMERYKANIE POTRAFIĄ MANIPULOWAĆ LUDŹMI.Nic nie wiecie o manipulacji.Płytkie ,powierzchowne NAZEWNICTWO PANA PUTINA(bandyta, złodziej i oszust) świadczy 0 odczłowieczaniu jednostki ludzkiej,typowe dla amerykańskiej propagandy.Tak SAMO zrobili z Arabami,AFRYKANAMI. PRZYPIĘLI ETYKIETKI PRYMITYWNYCH LUDZI,FANATYKÓW abyście z czystym sumieniem mogli ich mordować.To nie oni są zagrożeniem ale wasza kultura wygodnego życia,zrobicie wszystko aby nikt nie zakłócił tej degrengolady nazywanej ,,wolnością”Tej wegetacji nazwanej ,,duchowością”

    • SeJa pisze:

      🙂

  13. Qcyp pisze:

    @Wiktoria
    Samo to że przywołujesz ten temat na twój temat ,świadczy o tym że się nie myliłem.Twoje chowanie się/unikanie/opresyjne ataki pokazują przejrzyście ofiarę własnych ograniczeń mentalnych.Ty nie wiesz kim ty jesteś,wciąż szukasz na zewnątrz AGRESORÓW/KATÓW WĄTPIĄC W TO,ŻE TO TY MOŻESZ BYĆ TYM WSZYSTKIM .Przydał by się jaki dobry regresing ale przecież łatwiej zwalić winę na innych, zamiast wziąć się za!!!!!! siebiehiihihihihihihihi

    • Wiktoria pisze:

      //Jestem naprawdę bardzo wzruszona. :))))) Ale nie zamierzam już wdawać się w dyskusję z Qcypem, bo , jak sami widzicie, to kompletna strata czasu. Przynajmniej na tym etapie, na którym on w tej chwili jest. Ale – ponieważ w życiu jedyną pewną rzeczą jest zmiana – to i nadzieja dla Qcypa istnieje.:-)
      Przydał by mo się jaki dobry regresing ale przecież łatwiej zwalić winę na innych, zamiast wziąć się za!!!!!! siebie!!!!!!!//

    • Wiktoria pisze:

      @Qcyp
      Samo to że przywołujesz/wałkujesz ten temat na twój temat ,świadczy o tym że się nie mylę. Twoje agresywne/przewrotne/insynutorskie/opresyjne ataki pokazują przejrzyście ofiarę własnych ograniczeń mentalnych .. zaiste!!!!

    • Wiktoria pisze:

      Buziaki Skarbeuszku. !!! Natomiast co do „jazdy” po osobach których nie rozumiesz, bo nie potrafisz, to taki rebus : od3,14erdol się !!!

      • Qcyp pisze:

        Jaśniej proszę,bez kamuflażu. Prosto, jeśli już grasz prostą hihihihihihihi:)

      • Wiktoria pisze:

        Jest jasno i prosto .. przeżuj sobie sam na papkę .. jeśli już grasz wszechwiedzącego :))

  14. Qcyp pisze:

    Iza45 a zapomniał zrewaloryzować się muzyką tylko nie jakieś pierdoły a muzyka która uskrzydla przy której jesteśmy sami tylko my.
    https://www.youtube.com/watch?v=S2ZcAlc9-Tk
    IZA 🙂
    4U

    • Iza45 pisze:

      Skarbie, słucham każdej muzy, tej z pazurem (pierdoły) też. Z przyjemnością wysłuchałam Twojej propozycji, dziekuję, buziaczki
      Matriks wzywaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
      PS ostatnio Duch mi wykreował w śnie muzykę filharmoniczną… ale…. ale już wiem po Kim Jestem taka stuknięta. Otóż On śpiewał ale cały czas sie wygłupiał.. i już wiem, że jestem dzieckiem swego Rodzica Duchowego. Ja też gdy robi się zbyt poważnie, zbyt monumentalnie dostaję ataku śmiechu…
      Pozdrawiam @ll…

  15. SeJa pisze:

    W nurcie, w tym dla gUralka 🙂

    http://ffk.org.pl/index.php/slowianie-1/slowianskie-korzenie/349-trackie-pismo

    Nie ma przypadków, Grecja, … to też Polska, jak Biały Orzeł to Feniks Nasza Cywilizacja z przed Historii …

    Paparapa 😛

  16. SeJa pisze:

    Szanujcie swoje słowo, ono nie może być rzucane na wiatr, ani wypowiadane daremnie. Słowo to Wasz Wyraz, wibracja z Was jaką budujecie świat wokół, to co wypływa z Serc waszych i głębi istnienia, ba Wy sami jesteście Słowem i taką wibracją, wszystko co z Was jest na Wasz koszt, powtórzę z vv, uważajcie co budujecie bo na własny koszt to budujecie. Nie dawajcie się ze słów okradać, umniejszać ich wartości, na słowa dzielić i słowem rozbijać i rozmieniać na drobne.

    To dziś dano mi pojąć lepiej, jak wielka w tym potęga i przyczyna słabości. 🙂 Wasze słowo, jest cenniejsze od złota. Każde słowo. Jak w Filmie Tysiąc słów. Ono decyduje o Waszym życiu, i sprowadza na Was śmierć i słabość kiedy kradną Wam Was samych, wdzierają się do głów i serc by Was dzielić… To jeden ze sposobów wysysania i niewolenia.

    • SeJa pisze:

      Chrońcie swoje słowa jak największy skarb, jako wyraz tożsamości, najintymniejszą relację z wibracją świata…

    • Wiktoria pisze:

      //Szanujcie swoje słowo, ono nie może być rzucane na wiatr, ani wypowiadane daremnie….//
      *
      .. aaa „wy” szanujcie a to ciekawe/wymowne !!!!!!!!! bo/a czemu nie: szanujmy swoje słowo !!! słowa słowa słowa dużo słów potok słów u autorki a czyny innym torem .. brak szacunku !?

    • Qcyp pisze:

      Zazwyczaj jak mowie to mało kto wie o co chodzi ale jeśli spotkam kogoś w pól drogi to wtedy słowo ma znaczenie w innym wypadku podnoszę mi się wibracje ,po prostu lobie gadać do /i z sobą, powiedzmy ze to śpiew a śpiew hihihihihii:)
      https://www.youtube.com/watch?v=le9Ilx9m8s4

  17. Samowiedza pisze:

    Wiktoria pisze:

    „@Samowiedza: Kochani, dziękuję wam za wsparcie. Jestem naprawdę bardzo wzruszona.
    *
    Prawda .. jak miło otrzymać wsparcie/wzruszać się .. a może równie miło by było ją dawać w stosownym momencie .. czego np. ja tu nie doświadczyłam w analogicznej sytuacji!”

    Oooo… o jakiej sytuacji mówisz? Byłam przy tym i nic nie zauważyłam? Chyba niemożliwe. Daj linka to sobie poczytam. Zobaczymy komu podpadłaś. 🙂
    Zresztą, mam to gdzieś: chodź tu Wiktorio, mogę cię przytulić. Serio. Nie cykaj się. Wal w me ramiona. Nie gryzę.
    Ja przytulę ciebie, ty przytulisz Qcypa… I jakoś to pójdzie…
    Czy Qcyp kogoś przytuli? Jeszcze się możesz zdziwić. 🙂

    • SeJa pisze:

      No właśnie 🙂 Wkręcenie kogoś we wrogość do kogoś to jest ta analogia 😛 Do siebie?

    • Wiktoria pisze:

      .. no to jak chcesz wiedzieć czy nie bo tak piszesz jakby na dwoje babka wróżyła :)))))) jesteś za a nawet przeciw :)))) więc masz gdzieś czy nie masz oto jest pytanie :))) ok przytulajmy się wszyscy we wszystkich konfiguracjach trąbmy o tym dużo i pięknymi wzruszającymi słowami :))) Qcyp mnie nie zdziwi bo mi wisi czy się przytula czy nie i czy będzie .. i z kim :))) ja tam nie lubię pokazywactwa przytulactwa szanuje każdego ale żeby się tak od razu przytulać co to to nie .. wolę się cykać bo co jak gryziesz Samowiedzo ;)))))

    • Iza45 pisze:

      „Do serca przytul psa,
      Weź na kolana kota,
      Weź lupę, popatrz – pchła!
      Daj spokój, pchła to też istota.
      W jeżyny nura daj
      Lub usiądź na mrowisku.
      To może nie jest raj,
      lecz trwaj tam, trwaj,
      w jeżynach trwaj,
      Wiosna, maj, a ty trwaj!
      A ty trwaj, a ty trwaj!
      Bo to jest w końcu – wszystko…”

      😀 tralalalalalala i Dzien Dobry, piekny, nowy dzień dziś mamy 😀

      • Samowiedza pisze:

        Spokojnie, Wiktorio,przytulanie nie jest obowiązkowe. 🙂

        Iza: Tralalalala…

      • Wiktoria pisze:

        Spokojnie Samowiedzo .. wszak toż to twierdzę że nie tylko nie jest obowiązkowe a nawet głupie rzec by można w tej wersji: przytulactwo/pokazywactwo i każdy z każdym i wszyscy ze wszystkimi .. głaskanie tylko z włosem i nic pod włos bo będzie nie miło .. siabadabada :o))))))))

  18. Qcyp pisze:

    Wiktoria pisze:Hmmm .. .. .. aha .. przytul się do potwora/kucypa będzie miło .. .. .. .. potworowi :o)))))))

    Wybaczam sobie że mnie odrzucasz/odtrącasz.:-)

Podpowiedź: aby mieć własny avatar w komentarzach zarejestruj się w serwisie Gravatar.