Oblicza Duchowości – 2.10.2014

Zapis drugiej części wprowadzenia do warsztatów Michaela Rice’a „Alchemia Twojego Życia”, które odbyły się 9-10.08.2014 r. we Wrocławiu.
Michael Rice przedstawia świeże spojrzenie na działanie fundamentalnych sił kreacji w kosmosie, które bezpośrednio wpływają na to jak myślimy, czujemy i działamy, w rezultacie kształtujących podstawy wszystkich naszych przekonań, zachowań i doświadczeń.

Koło Przyjaciół Bruno Groeninga jest jedną z największych organizacji oferujących uzdrowienie na drodze duchowej, a kierowane jest przez Dietera Häuslera, syna Grete Häusler. Jego zadaniem jest zachowanie spuścizny Bruno Groeninga dla potomności i ofiarowanie cierpiącym ludziom możliwości pomocy i uzdrowienia.
Koło Przyjaciół Bruno Groeninga rozszerzyło się na cały świat. Na wszystkich kontynentach istnieją wspólnoty, wszędzie wydarzają się uzdrowienia. Słowa Bruno Groeninga wypowiedziane w Herford w 1949 r. sprawdzają się: „Nie można tego zatrzymać. Uzdrowienia powinny dziać się na całym świecie.”

Bruno Groening, który urodził się w 1906 roku w Gdańsku i po wojnie jako przesiedleniec wyemigrował do Niemiec Zachodnich, był prostym robotnikiem. Utrzymywał się dzięki wykonywaniu różnych zawodów, był cieślą, robotnikiem fabrycznym i portowym, roznosicielem telegramów i monterem urządzeń niskoprądowych. Nagle stał się centralnym punktem publicznego zainteresowania. Wiadomości o jego cudownych uzdrowieniach rozprzestrzeniały się po całym świecie. Ze wszystkich krajów przychodzili chorzy ludzie, przychodziły listy z prośbami o pomoc i propozycje. Dziesiątki tysięcy ludzi pielgrzymowały do miejsc, w których działał. Zaczęła się kształtować rewolucja w medycynie.

Ten wpis został opublikowany w kategorii 4. Czw: Oblicza duchowości, Archiwum audycji i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

111 odpowiedzi na „Oblicza Duchowości – 2.10.2014

  1. Kitek pisze:

    Hmmm…a tak liczyłam na fajny przekaz/relacje/opowieść/dzielenie się przemyśleniami pani Wierzbickiej – dawno jej tu nie było…pozdrawiam 🙁

  2. Majestic pisze:

    Bruno Groening z pochodzenia był Polakiem , wcielony do armii , dostaje się do niewoli , i już tam publicznie pokazuje swoje umiejętności nie tylko w zakresie uzdrawiania ,i nie wyemigrował , jako obywatel Niemiec musiał się poddać przesiedleniu , gdyby został musiałby pracować w obozach ( zakładach pracy) wyznaczonych przez ówczesne władze .Rewolucja to była , mafia medyczno -farmakologiczna nie miała wpływów z naiwnych chorych ludzi , bo Ci zdrowieli po wizytach u Groeninga ,jeden przypadek nieuzdrowienia na setki tysiecy ,był początkiem końca .Dzisiejsze Kola Przyjaciół są bardzo ostrożne , wszystko polega na absolutnej dobrowolności ,datków , przystąpienia i propagowania tego ruchu ,jak zwykle krytykanci powiedzą dlaczego nie za darmo ?! ale takie myślenie jest idiotyczne jak zwykle w dzisiejszych czasach , wszystko kosztuje , a ktoś musi poświęcać czas i wszystko koordynować i opłacać rachunki , ale to tylko tak na marginesie sprawy . Tutaj mamy za miliony emisje programu , w publicznej tv, wiec akcja dla dziesiątek milionów oglądających , jeden z lekarzy mówi ze to nie prawda ze niema takich dowodów ? https://www.youtube.com/watch?v=WouEC87D6eA no to dziwne bo takie dowody były , pomijając tysiace uzdrowionych , Groningen był oficjalnie na akademickiej placówce udowodnił to nawet przed obiektywem kamery , tak wiec widzimy działanie czasu ” Damnatio memoriae ” działa . Cokolwiek jest związane z Bruno Groningen posiada ten rezonans , wystarczy to przywołać i wrota się otwierają ,właśnie te materiały , informacje ,zdjęcia, filmy ,sama chęć wyzdrowienia i przyjęcia tej pierwotnej energii jest istotna , bo wszystko się dzieje na poziomie energetycznym , jak i same uzdrowienia , połamane ciało funkcjonuje jak zdrowe ,wiec aby wyzdrowieć musimy bierna postawę odrzucić trzeba tego chcieć, Pozdrawiam Wszystkich

    • Tosza pisze:

      Majectic, dobrze mówisz. Jednak datki za uzdrawianie to niedobra droga. Ludzie powinni dążyć do tego, żeby każdy mógł sam siebie uzdrowić. Powinni się nauczyć korygować to nie na poziomie energii, ale na poziomie informacji lub nawet na poziomie dostępności do wszelkich możliwych rozwiązań.

      • Majestic pisze:

        Tosza ,może kiedyś tak będzie ,to są datki dobrowolne finansuje się z nich spotkania info itp,wstęp jest wolny ,inaczej by to zaginęło ,nie musisz tam przychodzić, możesz sam to spróbować , w swoim domu w parku ,chodzi oto aby aby ta energie namierzyć i się z nią rezonować , dlatego ta cala otoczka jest potrzebna dla wizualizacji ,i wystawienia anten to wszystko .I to praktycznie jest to korygowanie , jak będzie to powszechne względnie to ta energia się lepiej ukorzeni i uwidoczni, wytrwałości trzeba i szerokiej reklamy ze coś takiego istnieje dla tych co szukają Pozdrawiam

      • Kitek pisze:

        @Tosza: Jednak datki za uzdrawianie to niedobra droga. Ludzie powinni dążyć do tego, żeby każdy mógł sam siebie uzdrowić.
        *
        Zdecydowanie przylaczam się/popieram takie myslenie/idee 🙂

      • Majestic pisze:

        Kitek, za jakie uzdrowienia ? kto uzdrawia ?

      • gregory pisze:

        To jest jak „samouzdrowienie” prawie… Czasem uczestnicy Kół Przyjaciół Bruno Greoninga, potrzebujący pomocy, uzdrowienia, ocalania pracują duchowo tygodniami i miesiącami z sobą samymi nad odzyskaniem zdrowia. Nie zawsze przychodzi to każdemu spontanicznie w krótkim czasie. To raczej rzadsze przypadki. Trudno powiedzieć od czego to zależy, od predyspozycji, preferencji? Ale to praca potrzebująca dużego zaangażowania, oddania, wiary.
        Postawa i życie ich Nauczyciela jest dowodem na jego czystość intencji
        Zniszczyli go, System ogólnie farmaceutyczno medyczny, przede wszystkim za to, że nie poszedł z nimi na układzik uzdrawiania za pieniądze. Do końca uzdrawiał za darmo, do swej śmierci, a umarł z powodu zakazu uzdrawiania, groziło mu więzienie, więc „wolał” umrzeć wcześniej. Przyczyna zgonu nie jest jasna do dziś.
        Moim zdaniem jest kimś w rodzaju współczesnego Chrystusa, z tą różnicą, że wiemy że uzdrawiał naprawdę tysiące ludzi, masowo, żył, jest to nagrane, są filmy, są świadkowie

      • gregory pisze:

        Kitek nie wie o co chodzi.. 🙂
        Datki za uzdrawianie? 😀 MOCNE

      • Majestic pisze:

        gregory tak jest ,te datki są potrzebne prawie w całości na finansowanie pokazywania tych mozliwosci ,w miastach organizuje się spotkania , wynajmowanie sal ,dojazdy, telefony , drukowanie informacji kolportaż i wiele innych spraw ,to nie robią jacyś kosmici ,Ci ludzie muszą mieć rekompensatę , za czas to ich praca , maja rodziny i wszystko na utrzymaniu ,”System ogólnie farmaceutyczno medyczny” jest tak duży i wchłania setki miliardów ale tego nikt nie widzi ?jak nie będą mieli funduszy to przestana to robić co robią i komu to na dobre wyjdzie ? oleją sprawę i po kłopocie ,gdyby spali pod mostem, śmierdzieli to wszyscy by ich omijali .Niech każdy się sam postawi w takiej sytuacji .

      • Kitek pisze:

        @Majestic pyta: …kto uzdrawia ?
        *
        …poczytaj ze zrozumieniem/wczytaj się w to stwierdzenie tam jest odpowiedz/sedno – „ludzie powinni dążyć do tego, żeby każdy mógł sam siebie uzdrowić.” – mnie o to chodzi – o SAMOUZDROWIENIE – umiejetnosc/dazenie do tego/do zdobycia/odkrycia w sobie takiej umiejetnosci – prawda ze byłoby pięknie i sa tacy co twierdza ze to możliwe – a @gregory pokazal ze nie wie o co chodzi…widać wydaje mu się ze wie…mocne :)))))

      • Majestic pisze:

        no to taki Chrystus tamtych lat, i zobaczmy jak można czlowieka zniszczyć ,a religie nazwały Go Szarlatanem , energia, bóg kto to widział taki jakiś stolarz -cieśla ? , jak jest zbudowany system zniewalania ,niewinny pójdzie siedzieć a zbrodniarz uniewinniony ,czy to nie piękne !

      • Majestic pisze:

        Kitek „odkrycia w sobie takiej umiejetnosci” przecież POKAZUJĄ ze jest taka możliwość ,i oto w tym chodzi , nikt nie usiądzie na gorącym blacie jeżeli się nie dowie o mozliwosci nabycia takiej umiejętności ,chyba jasno się wyrazilem , wszystko tak funkcjonuje wszyscy maja narzędzia ale ktoś musi pokazać jak nimi operować ,w każdym zawodzie tak jest , i tutaj sprawa jest podobna .Ponadto mamy tu rezonowanie z energia z inicjatorem ,bo jak wiemy pełne zaufanie otwiera pole energetyczne czlowieka zwlaszcza jak chodzi o pozytywne sprawy , a sam Greoning w ostateczności może być gdzieś na końcu ale liczy się efekt końcowy , a jest on jak widać pozytywny to gdzie tu pole do niszczenia tego wkładania negatywnych wstawek ?

      • Majestic pisze:

        Kitek ,a może tak ,jak kury w kładkach mogą myśleć o lataniu ? pierwsze ktoś te klatki musi otworzyć, albo pokazać jak się to robi .Czy z ludźmi jest inaczej ?

      • Gaja pisze:

        @Tosza Jeżeli ktoś jest w ciężkim stanie i cierpi ,to nie ma siły na to ,żeby rozwijać sie duchowo – tylko czeka na szybką pomoc innych .Oczywiście masz racje ,ale tylko garstka ludzi potrafi to robic , bo się nieustannie rozwija duchowo .

      • Gaja pisze:

        Tosza – gdyby duchowości nauczano w szkołach ,to pewnie więcej ludzi potrafiłoby się samouzdrawiać ,ale nikomu / na górze /chyba na tym nie zależy.

      • Majestic pisze:

        oto Gaju chodzi , ktoś kto umie chleb wypiekać zawsze pomyśli ze to prosta sprawa.

      • Kitek pisze:

        //…nikt nie usiądzie na gorącym blacie jeżeli się nie dowie o mozliwosci nabycia takiej umiejętności ,chyba jasno się wyrazilem , wszystko tak funkcjonuje wszyscy maja narzędzia ale ktoś musi pokazać jak nimi operować ,w każdym zawodzie tak jest…//
        //…jak kury w kładkach mogą myśleć o lataniu ? pierwsze ktoś te klatki musi otworzyć, albo pokazać jak się to robi .Czy z ludźmi jest inaczej ?//
        *
        Wszystko wskazuje na to/zgadzam się z takim przekazem niektorych osob iż ze wszyscy jesteśmy w tzw.Matrixie/w rzeczonej klatce odlaczeni/oddzieleni od tzw.zrodla
        – w s z y s c y –
        tak wiec/i co za tym idzie…wiec nikt obok nam nie pokaze jak klatke otworzyć bo „wszyscy jedziemy na programach’ – to tak jakby slepy chciał prowadzic kulawego – chyba jasno się wyraziłam – kazda kura sama musi się dodziobac do rzeczonego zrodla wiedzy. jPrzeciez widać ze jest tak ze jeden jakims tzw. cudem rzec by można może mieć większy wgląd jakby w jednym temacie a bladzi w innych/wielu —jeszcze nie doszedles do tego ze nikt ci nic nie pokaze bo jak jedno pokaze to drugie zaciemni. Ktoś chyba nawet na tym forum poradzil „spytaj się swojego tzw. wyzszego ja” no i rzeczywiście jakby się dopytać to by było z pierwszej reki a nie jakies tam zawody – „spotkania , wynajmowanie sal ,dojazdy, telefony , drukowanie informacji kolportaż i wiele innych spraw” – które jak widać zawodzą jak sama nazwa wskazuje.

  3. Gaja pisze:

    Alinko – czy czujesz się już lepiej ? Pozdrawiam Cię kochanie .

  4. Max77 pisze:

    Tacy ludzie jak Bruno Groening zawsze są niszczeni ze względu na zbyt wielką skuteczność i bezinteresowność co zawsze kłuje w oczy prymitywnych zawistnych ludzi. Większość zaawansowanych istot posyłanych przez Boga na prymitywne planety takie jak Ziemia ginie w krótkim czasie ponieważ tubylcy postrzegają ich jako zbyt wielkich odmieńców – wzbudzają u nich często lęk i agresję, niestety taka jest prawda są postrzegani jako zagrożenie. Ludzie o starych duszach gdy stoją w tłumie ludzi zawsze wzbudzają niewytłumaczalną niechęć u pewnej liczby ludzi. Nawet nic nie muszą mówić ani robić. Wystarczy tylko, że są obok. Wynika to ze zbyt dużej różnicy wibracji między nimi.

    • Majestic pisze:

      Max77 ,oczywiscie to emanuje , niekiedy automatycznie te energie się manifestują mimo szczerych chęci widzimy te blokady niekiedy nie do przebicia ,jest to ograniczony punkt widzenia wąskie pasmo, agresja ,nawet zaborczość taki syndrom wampiryzmu i wiele innych aspektów ,tysiace ludzi doznało boskiej -kreatorskiej energi ale na sali rozpraw jak i przed samym sadem tych ludzi nie było ? właśnie dlatego ze była różnica wibracji ,wyssali albo się raczej pozbyli zlej destrukcyjnej energii i nic im więcej nie było potrzebne , ale niskie wibracje to tez zanik sumienia , stan ograniczenia w samym sobie .

    • Majestic pisze:

      SeJu gdzie się ukrywasz 😉

    • Majestic pisze:

      SeJu miałem wrażenie energetyczne ze to Ty jesteś Kitek ?

    • Majestic pisze:

      Alina, gdzie się ukrywasz 😉

      • Alina7 pisze:

        Majesticu!
        Aż boję się Ci powiedzieć, bo posądzisz mnie o to samo, co SeJę (-:
        Śniła mi się tej nocy pantera w centrum miasta, a później mnóstwo kotów i kociątek (bezdomnych niestety).
        Ten link, który podałeś do wyczynów Islamistów – makabra, ale nie zachwyca mnie ta strona. Bo media piszą o tych zbrodniach, nie jest prawdą, że milczą na ten temat. Poza tym, strona skupia się tylko na dzieciach chrześcijańskich, a mordowane są także dzieci innych wyznań, i dzieci muzułmanów- szyitów. A oprócz dzieci, giną kobiety i mężczyźni i tak zresztą na całym świecie. Ale ta zwierzęca brutalność w stosunku do niewinnych dzieci jest nie do wytrzymania. Chyba po tym wszystkim, miałam takie nieciekawe sny.

        Gaju dzięki za pozdrowienia, wczoraj czułam się doskonale, dziś – gorzej, myslę, że po powyższych zdjęciach i filmie, a także po wysłuchaniu rozmowy z dziewczyną słyszącą głosy w swojej głowie – nieciekawie się przy tym czułam, nie wiem dlaczego?

        SeJa (-:

        Pozdrowienia dla Wszystkich!

      • Majestic pisze:

        Alina7 ,zapewne to niewinne dusze czegoś się domagają , straszne to bezprawie na ziemi , tak tam tez giną inne wyznania -narody ,nawet sprawcy są „niewinni” bo zostali zmanipulowani religie to wyśmienity grunt dla zbrodni a manipulatorzy doskonale o tym wiedza , trzymanie świata w strachu jest im na rękę i ułatwia ich cele, to NWO , obudźmy się .Pozdrawiam

      • "gUral" pisze:

        🙂 „trzymanie świata w strachu jest> IM < na rękę i ułatwia ICH? cele, to NWO …
        Jakie "IM" ? Nobo niby "IM" to som Jo & Ju 😀
        https://www.youtube.com/watch?v=VaHGR5ESYE4
        🙂

      • Alina7 pisze:

        Majesticu, to prawda co piszesz. Choć jak pisałam kiedyś mistycy z tych wszystkich religii, bez problemów porozumiewają się, bo wierza w tę jedną Prawdę, dopiero „urzędnicy” tych religii, tworząc nakazy, zakazy, „oprawiając” Prawdę w kolejne i kolejne ramy, tworzą bariery i podziały wśród ludzi. Stąd przekłamania, wrogość i wojny na tle religijnym.
        Też miłego dnia!

      • Alina7 pisze:

        gUrolicku, jak zwykle masz rację. Oni- to my.

  5. Majestic pisze:

    Iza, gdzie się ukrywasz 😉

  6. Nola pisze:

    Spokojnej Seja , i wszem 🙂 Tuz tuz, wstaje nowy dzien 🙂

  7. ula pisze:

    Nola@
    a Ty nie zaczepiaj Seji . Tez poszla spac, bo już dla Ciebie pozno, a jutro będzie piękny dzień w Denii.

    • Nola pisze:

      Ula!Ani to zaczepka ani prowo..! Grzecznosciowo skierowane 🙂 Ja akurat z polnocy tego globu :)Do Denii mam ,ze ocho ho…

  8. Gaja pisze:

    Kochani – witam Was o poranku i życzę Wszystkim ,pięknego ,słonecznego dnia . Mój jest już piękny -bo takim go sobie wykreowałam , omijając zaklęcia „wieszczów”. Kocham Was milością niepoprawną i przytulam mocno do serca . Buziaki na cały dzień 😉

    • Alina7 pisze:

      Gaju! Tego samego!

      I wbrew temu, co sugerują niektórzy(re),Ty unaoczniasz, urzeczywistniasz tę miłość. Nie wytrzymałabym takich ładunków negatywności i posądzeń o fałsz, co Ty, „strzeliłabym z armaty” aż by się kurzyło,albo zaniechałabym korespondencji, a Ty z miłością, wyrozumiałością tulisz te „paskudztwa” do serca. I to jest właśnie prawdziwa miłość.

      (-: (-: (-:

      • Qcyp pisze:

        hahahahahahahaaaaaaaaaaaa……………………………..
        to było onas chyba trzeba raz na zawsze bękartów agresywnych rozpuścić hihihihihihie 🙂

      • Kitek pisze:

        hihhihihiiiii…………….
        trzeba rozpuscic tych bekarow agresywnych jako rzecze @Qcyp
        hahahahaha…………..gajajaja 😉

      • Alina7 pisze:

        Dobrze myślicie słoneczka (-:
        Urocze myszeczki, Stworzonka najmilejsze!,
        Kwiecie zgody i harmonii wszelakiej…

        Jak to się słodko razem odezwały, niewinne kruszynki…

        No, wzruszyłam się, normalnie się wzruszyłam!
        (-: (-: (-:

      • Gaja pisze:

        @Alinko Dzięki za ciępłe słowa i przepraszam Cię ,że dopiero teraz , ale spędzałam ten piękny słoneczny dzień w otoczeniu przyrody. Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę Ci dużo zdrowia . Pozdrawiam również pozostałe osoby i myślę ,ze ten dzień był dla Was Wszystkich bardzo udany i miły 🙂

      • Gaja pisze:

        Alinko 🙂 Przemawiałąs dzisiąj do naszych „aniołków” tak zabawnie , że uśmiałam się do łez :)To jest sztuka ,zrobić to w takim stylu 🙂

      • Alina7 pisze:

        Gaju! To ciesze się, że tak fajnie spędziłaś dzień. Ja też przed chwilką weszłam i zaraz wychodzę (stąd). Zatem Dobrej nocki!

      • Gaja pisze:

        Alinko – pozdrawiam Cię życzę pięknej , słonecznej niedzieli 🙂 Pozdrawiam też Twojego czteronogiego przyjaciela 🙂 Buziaki na cały dzień 🙂

    • Qcyp pisze:

      Dziedobry Gajieczko,Gajeczuniuuuuuuu skarabusku hihihihihiohiiiiii

    • Majestic pisze:

      Gaju, Wzajemnie 🙂

      • Gaja pisze:

        Majesticu – wiesz przecież ,że Qcypka nie da się poskromić 🙂 Pozdrawiam Cię serdecznie Majesticu 🙂

  9. Majestic pisze:

    Pieknie ze Jesteśmy Wszyscy razem w słoneczny dzień, Pozdrawiam Wszystkich 😀 a tutaj dedykacja dla Wszystkich zawsze aktualna https://www.youtube.com/watch?v=2r5g_wLtwpk

  10. "gUral" pisze:

    🙂
    A tero spadam s tont na dżewo 🙂 Naturę 😀
    https://www.youtube.com/watch?v=PvqNQowHjEI 😛
    🙂

  11. Qcyp pisze:

    @Gaja zobacz jak my działamy ,ile kto może i wie, wspieramy Elizę, czyż to nie wspaniałe?
    i bez pustych skarabeuszów.hahahahhihihihih 😀

  12. Gaja pisze:

    @Qcyp -sam fakt ,że nazywasz to tylko” pustymi skarabeuszami „…………. świadczy o Tobie ,jak ty ludzi wspierasz. Prawdą jest natomiast ,że jednych wspierasz a innych z lubością wyśmiewasz , ale i do tego masz prawo .

  13. Gaja pisze:

    @Qcyp Dziękuję 🙂

  14. Kalina pisze:

    Cos Gaja ci przestala wierzyc Qcyp . Mozesz zaczac sciskac laleczke myslac , ze to twoja dzecinka i obudzisz to o co Gaji chodzi 🙂

  15. "gUral" pisze:

    🙂

    „WSZYSTKO SIĘ MOŻE ZDARZYĆ
    GDY GŁOWA PEŁNA MARZEŃ
    GDY TYLKO CZEGOŚ PRAGNIESZ
    GDY BARDZO CHCESZ O, O…
    WSZYTSKO SIĘ MOŻE ZDARZYĆ
    GDY SERCE PEŁNE WIARY
    GDY TYLKO CZEGOŚ PRAGNIESZ,
    GDY BARDZO CHCESZ O.O..
    WSZYTSKO MOŻE ZDARZYĆ SIĘ

    To nie jest sen, rzeczy naprawdę dzieją się
    Armią kolorów otaczają Cię z każdej strony” 😀 Anita Lipnicka,
    ———————–
    „Otwórz oczy, rozłóż ręce
    By nazbierać jak najwięcej.
    Podpisuj dni imieniem swym
    Królujesz im 😀 X…
    Nu atu to wiesie 😀 http://rebelianci.org/uimages/services/rebelianci/i18n/pl_PL/201301/1357221233_by_paddinktun_500.jpg?1357221233
    🙂

  16. WJD pisze:

    Z tym Bruno Groningiem radził bym bardzo mocno uważać. Zetknąłem się z tym po raz pierwszy kilkadziesięt lat temu. Są to niezwykle niebezpieczne zajęcia. Organizacja ta jest sektą.
    Co prawda zdarzają się uzdrowienia, ale nigdy za darmo.
    W zamian coś się do fizycznie uzdrawianego „przylepia” w sensie dosłownym. Coś go kontroluje, „podpowiada myśli” i kieruje nim. Z całą pewnościa nie są to święci aniołowie, Jezus Pan czy Duch Święty.
    Jest to coś mrocznego, dosłownie czarny cień nieustannie obecny i to zjawisko jest potem ciężko przepędzić, nawet przepedzone nadal stara się „wtrącać do myślenia”. Odradzam ten eksperyment stanowczo!

    Natomiast każdą chorobę wyleczycie bez najmniejszego problemu głodówkami leczniczymi. Długotrwałe czy seria krótkotrwałych nieco mniej skutecznych. Długotrwała głodówka lecznicza umiejętnie przeprowadzona, właściwie rozpoczęta, prowadzona i najważniejsze prawidłowo zakończona, połączona z uporczywą modlitwą /konieczną dla wzmocnienia siły woli i sił fizycznych/ z absolutnie całą pewnością wyleczy was ze wszystkich chorób, nawet tzw. „nieuleczalnych”, wyczyści organizm w sensie fizycznym i duchowym całkowicie. 40-sto dniowa głodówka lecznicza gigantycznie odmładza, z 60-cio latka robi 30-to latka pod każdym względem, ale oczywiście znacznie bardziej doświadczonego życiowo.

    Generalnie należy w sobie samym i w swojej wierze szukać uzdrowienia. Korzystanie z usług duchowych szarlatanów jest kolosalnie niebezpieczne i może spowodować całkowicie nieodwracalne skutki w postaci potężnego wewnętrznego zniewolenia znacznie jeszcze potężniejszego od „zwykłych” nałogów.

    • Qcyp pisze:

      ZGADZAM SIĘ!

      • Gaja pisze:

        Qcyp Nie rób głodówek ,bo znikniesz zupełnie z tej przestrzeni , gdyż już jesteś dzieckiem.

      • Majestic pisze:

        z czym ?Bruno Groning pomógł tysiącom ludzi ,cieszyli się zdrowiem i witalnością do późnej starości (smierci ) jeżeli został przez religie już w tamtym czasie okrzyknięty szarlatanem , nie dziwi przyczepiona etykietka z napisem SEKTA , tak wiec czytam to ,jako kolejna próba niszczenia prawdy i budowanie w umysłach furtek na wpuszczanie jakiś ? mrocznych energii czyli dwa w jednym z tego co widać .zresztą każdy może to w domu robić ,wiec nie zgadzam się, Qcyp .

      • Gaja pisze:

        Majesticu – również uważam ,ze Bruno Groening ,pomógł wielu ludziom . Na pewno „świat medyczny” ,obawiał sie Jego konkurencji . Religie też byc może poczuły zagrożenie. Tak więc nie miał szans i stało sie tak jak się stało.

      • Majestic pisze:

        Witaj Gaju 🙂 Słowo Sekta świadczy o wszystkim ,to tak jak spalić na stosie, szkoda energii to komentować „sugestię – mianowicie , że jezeli się o coś modlimy , to powinniśmy wyobrażać sobie ,że to już nastąpiło .” zgadzam się omijając modły, do kogo czego ? do siebie tak, to jest ok , widzisz Gaju modły są tak skonstruowane aby nic nie wymodlić , jedynie po to aby zamulić umysł , poszatkować energie i wyjść na przysłowiowego DUDKA albo idiotę bo w wiekszosci przypadków jest wszystko odwrotnie , taki okultyzm z autostradą do „piekła” „oczywiscie zdarzają się przypadki” wyzdrowień jak ktoś nieświadomie wykona to w nieco odmiennych wektorach energetycznych ,i gdy nawet jeden przypadek na miliard się zdarzy to i tak jest to cud .

      • Iza44 pisze:

        Kult Bruna uważam za chory jak kult osoby o imieniu Jezus. Jeden i drugi dali narzędzia, Bruno najprościej jak można, nastawić się na uzdrowienie boską mocą, którą nazywał zdaje się „prądem” z usunięciem iluzji umysłu, że to niemożliwe….
        robienie z człowieka obiektu kultu to jakieś „pomylonemisie”.

      • Gaja pisze:

        @Majesticu Jeżeli ktoś wierzy ,że dana modlitwa mu pomoże i tylko dzięki niej zostanie „wysłuchany” – to ta modlitwa , może mu rzeczywiście pomóc . Gregg Braden napisał książkę „Tajemnice Zagubionej Modlitwy ” warto ją przeczytać ,aby zrozumieć mechanizm działania modlitwy . Ja nie jestem tak radykalna jak Ty więc nikomu niczego nie odradzam w tej kwestii,-bo to w co głęboko wierzymy , staję się w końcu naszą prawdą . Zanim ludzie poznają mechanizmy działania rzeczywistości w której egzystujemy, minie pewnie jeszcze sporo czasu , bo nie każdy ma możliwość wzrastania ,z wielu różnych przyczyn . To jest proces powolny ale możliwy .Wiesz przecież ,że nawet szklanka wody może nam też pomóc , jeżeli uwierzymy w jej dobroczynne działanie . Pozdrawiam Cię serdecznie Majesticu.

      • Majestic pisze:

        Iza, jaki kult ?wszędzie pisze ze można bez Bruno ze można w domu itd , tu chodzi o namacalna sprawę fakt , jeszcze żyją jacyś świadkowie i jest setki nagrań ,za słowem, imieniem, Bruno kryje się namacalny „prąd ” po to się mówi o Bruno aby z tym Imieniem reszta nie zaginęła , jak mówimy o Tesli to mówimy o wynalazkach Tesli , on był i go już niema, nikt nie pisze o jego krawacie i spodniach, tylko o nowatorskim myśleniu jakie propagował w swojej dziedzinie .W przypadku Bruno mamy Jego , Jego metodę ,i Jego wiedzę jaka niewątpliwie ujawnił ludzkości .

      • Majestic pisze:

        Gaju „głęboko wierzymy” tak sobie ,ale jak wierzymy ze ktoś nam uwierzy , bo chcemy przez kogoś ? (prosimy) (błagamy) (litości )( zlitowania )(odpuszczenia )przez kogoś ? stanowcze precz „szatanie” mowie itd . Gregg Braden to całkiem inne podłoże energetyczne więcej jednoznaczności stanowczości itd Pozdrowienia 🙂

      • Gaja pisze:

        Majesticu Jedni rozumieją ,ze istnieje Inteligentne Pole Energii a inni ,że istnieje Bóg – a przecież to jest to samo .Co prawda perpektywa nieco inna ,ale liczy się efekt,czyli uzdrowienie i to jest najważniejsze . Szatan , natomiast to wg mnie ,wymysł czlowieka ,aby zastraszać i niewolić tym samym ,innych ludzi .

      • Majestic pisze:

        Gaju dzięki znam to ,oczywiscie ze to to samo , tylko do pola nie przyczepisz idiotyzmów; a do bogów ? a ile tam tysiecy pośredników i prawdy nieomylnej uważasz Gaju ze to jest zdrowe?Człowiek ma tyle miejsca w mózgu i zobacz jakie ścisłe nauki trzymają się tam tysiace lat ?

    • Gaja pisze:

      WJD Jakie modlitwy doradzasz?

      • WJD pisze:

        Dla Polaka wychowanego na archetypach naszej monarchicznej cywilizacji łacińskiej od wieków modlimy się różańcem i litaniami. Warto zwrócić uwagę na Pater Noster /Modlitwę Pańską/ i zawarty w niej zaszyfrowany genialnie Testament.Przy okazji można się dołączyć do krucjaty za Ojczyznę, np. tak po cichu, w domu. Już 10 procent populacji w krucjacie zacznie powodować lawinowe zmiany na lepsze w Polsce, to znane zjawisko. Ludzie w Polsce w wielkiej większości nagle staną się „lepsi” i wtedy Polska stanie na nogi.

        Sam najchętniej stosuję różaniec. Lecz na różańcu bardzo wygodnie można odmawiać dowolne powtarzane uporczywie modlitwy. W każdym razie odczuwa się niezwykle prędko podniesienie energii fizycznej w czystej postaci, bez żadnych więzów i przymusów. Jeszcze ważniejsze jest wzmocnienie siły woli.
        Ostatnio pojawił się pewien problem, ktoś do różnych starych modlitw podokładał w nowych modlitewnikach /opublikowanych nawet w internecie/ jakieś osobliwe frazy, np. „sprawiedliwość społeczną”. A „sprawiedliwość społeczna, to przecież nic innego przyzwolenie na kradzież. Tak się modlić nie wypada. Lepsze są stare wydania modlitewników.

        Długotrwałe głodówki lecznicze są najtrudniejsze w momencie zakończenia. Przykładowo 40-sto dniowa wymaga jeszcze co najmniej dwóch tygodni soków, najpierw bardzo rozrzedzonych potem coraz mniej rozrzedzanych wodą. Woda ma być zimna /ale nie z lodówki/ mineralna niegazowana. Soki klarowne i czyste, bez konserwantów, bez sorbitolu, bez aspartamu, bez fruktozy, bez cukru /sacharozy/, bez słodzików, bez barwników, jak najmniej węglowodanów. Są takie dostępne w kartonikach znanych firm, albo trzeba samemu robić w sokowirówce. Moja norma to powoli sączone 2 najwyżej 3 kubki dziennie, ale każdy sam musi poeksperymentować ile. Za dużo, to pojawia się dyskomfort.

        Jeśli głodówka lecznicza jest prowadzona w sposób nieprawidłowy, to zamiast pomóc może nawet bardzo poważnie zaszkodzić, albo nawet doprowadzić do przedwczesnego zakończenia życia. Np. na początku potrzebne są irygacje /nawet ponad 10 dni codziennie/, aby wypłukać nieczystości, inaczej wydzielają się przykre zapachy przez skórę i jest kiepskie samopoczucie. Zaraz po głodówce nie wolno się najadać jakimkolwiek gęstym pokarmem, bo nastąpi zator jelit i grozi śmierć, chyba że będzie natychmiastowa interwencja w szpitalu z dokładną informacją dla lekarzy, wtedy jest szansa na uratowanie życia po bardzo nieprzyjemnych zabiegach. Kłopot polega zaś na tym, że po głodówce wszystko znakomicie smakuje i pachnie i ogromnie trudno się oprzeć wielkiemu żarciu, a tego absolutnie nadal nie wolno robić! Tu właśnie oparciem jest codzienna uporczywa modlitwa rozpoczęta co najmniej przed głodówką.
        W okresie przywracania pracy układu pokarmowego okres sokowy /w żadnym razie mleko/, a potem jakiś czas niezbyt gęste papki i kefiry naturalne /bez konserwantów/, albo zsiadłe mleko, zanim pokarmy stałe.
        Nawet po upływie stosowania soków po głodówce należy wszelkie pokarmy rozdrabniać w ustach do postaci płynnej. Co lepsze, taki sposób spożywania pokarmów przyjęty na stałe sam w sobie ogromnie leczy przewód pokarmowy, jak też działa odchudzająco, bo nie potrzeba dodatkowej energii zawartej w dodatkowych pokarmach do rozłożenia stałego pokarmu na czynniki pierwsze w żołądku. Zmniejsza się łaknienie.

        Dobrze jest uprawiać codzienne spacery i wzmacniać mięśnie ramion i rąk, choć bez przesady. Wcale nie należy cały czas leżeć w łóżku, czasem trzeba, gdy jest chwila opadnięcia z sił, zwykle kilka minut wystarcza do podniesienia poziomu energii. Podczas odżywiania wewnętrznego organizm traktuje mięśnie jako zasobnik białka. Do spalenia trójglicerydów z brzucha i boków /zwanych potocznie „oponami”/ organizm potrzebuje również innych substacji, które pobiera z różnych zakamarków.

        Przy prawidłowo prowadzonej głodówce stopniowo likwidują się trójglicerydy z brzucha i boków, a już od drugiego – trzeciego dnia cera robi się kwitnąco świetlista, rumiana, sprężysta, czysta, znikają wszelkie pryszcze i zmarszczki, choć bardzo stare zależałe skazy czy wypryski mogą nie chcieć tak prędko znikać i znikają bardzo powoli. Organizm nie może zbyt prędko uwalniać niektórych złogów czy guzów, aby nie narazić się na jakieś groźne dla życia zatrucia i likwiduje je stopniowo, powoli.

        Uwaga do głodówek leczniczych: to w zasadzie jest dla osób dorosłych i to najlepiej po 25-tym roku życia. No, ale jak ktoś jest bardzo chory, to wtedy nie ma wyboru. W zasadzie należy to robić tylko pod kontrolą lekarza /ale jeśli lekarz sam tego nie praktykował, to niestety nie pomoże/. Osobiście robię to sam, ale robiłem to już od 30 lat temu z powodzeniem, więc dokładnie wiem co i jak. Stosowanie głódówek bez bardzo dokładnej uprzedniej znajomości tematu jest bardzo ryzykowne.

        W internecie można znaleźć na ten temat wiele informacji. Niezłe są książki prof. Kingi Wiśniewskiej-Roszkowskiej na temat rewitalizacji, chociaż w wielu innych poruszanych w nich aspektach są już nieaktualne i wadliwe. Bardzo wyczerpująco i trafnie pisał o tym Makary Sieradzki.
        Metoda jest całkowicie skuteczna w stu procentach w odniesieniu do wszlkich chorób.

        Uprzejmie pozdrawiam

      • Gaja pisze:

        WJD Dziekuję Ci za ciekawą i wyczerpującą wypowiedż . Dodałabym do tego jeszcze, pewna sugestię – mianowicie , że jezeli się o coś modlimy , to powinniśmy wyobrażać sobie ,że to już nastąpiło . Jeżeli natomiast będziemy się modlili o coś i wyobrażali sobie ,że to się stanie w przyszłości – to będzie to zawsze dla nas , tylko przyszłość .Dziękuję Ci za cenne wskazówki ,dotyczące Twoich osobistych doświadczeń ,związanych z prowadzonymi przez Ciebie głodówkami -bo to są uwagi najcenniejsze . Serdecznie Cię pozdrawiam .

    • Gaja pisze:

      Iza44 Ani Jezus ani Bruno ,pewnie sami by sobie tego nie życzyli . To chyba nie ich wina ,ze ludzie ich czczą .

      • Iza44 pisze:

        Tego nie napisałam.. wina jak zwykle jest w nas jak i bezwina :-). Bo tak naprawdę to wszyscy niewinni tylko ślepi i głusi i lecący na programach stadnych…

      • Gaja pisze:

        Iza44 Zgadza się .

      • Majestic pisze:

        Gaju, jak można chcic antenę ? raczej energie z odbiornika która odbiera ta antena , z tym ze trzeba wiedzieć jak ta antena ma wyglądać aby odebrać właściwą fale ,a wszystko można zapisać na schematach i zawsze i odtworzyć , i dlatego są te wszystkie składowe a najistotniejszy będzie odbierający na końcu świadom co odbiera i do czego .

      • Majestic pisze:

        czcić , (przeklęty słownik )

      • Gaja pisze:

        Majestic Wszystko jest Wieczną Egzystencją i antena i odbiornik a wszystko w dodatku ,nie ma początku ani końca , więc bądzmy dla siebie wyrozumiali , kochajmy się nawzajem i szanujmy punkt zrozumienia innych ludzi , jaki oni w tym momencie posiadają. Z czasem wszystko się ułoży i tak w najdoskonalszy sposób .

    • Iza44 pisze:

      Majestic, Stary, no wierzę, że wiesz o co common.. bo gregory słusznie napisał: „Moim zdaniem jest kimś w rodzaju współczesnego Chrystusa, z tą różnicą, że wiemy że uzdrawiał naprawdę tysiące ludzi, masowo, żył, jest to nagrane, są filmy, są świadkowie”..
      ale Chrystus to nie osoba, nie cżłowiek Bruno.. nie człowiek Jezus.. a jak widzę te zdjęcia, te twarze to normalnie widzę zalążek sekty.. sorry, to moje subiektywne odczucie. Nie słyszałam żadnej wypowiedzi Bruna w której powiedział, że On uzdrawia! Czytałam wspomnienia i zalecenia kilku uzdrowicieli duchowych i Oni również wyraźnie mówią: nie cżłowiek uzdrawia. A zresztą, co mi tam.. ja też w ten sposób zostałam uleczona i w życiu bym nie określiła tego samoleczenie (bo niby co ja Iza się sama uleczylam, dobre żarty, a kto to jest Iza?)… byłam tylko „świadkiem-obserwatorem” w głębokiej ufności. I rzeczywiście było to jak przepływ energii.. prąd.

      • Majestic pisze:

        Iza, to odrzuć to wszystko , z drugiej strony gdyby nie ta „sekta „nie było by nawet tej rozmowy bo z Bruno by zbrodniarza zrobili, (bo niby co ja Iza się sama uleczylam, dobre żarty, a kto to jest Iza?) dałaś na to przyzwolenie ? czy przypadkowo w tramwaju zawadziłaś o inna Ize ? Iza chodzi o personifikacje a to jak pobranie szklanki wody , kreator, kot, chrystusy , Pozdrowienia

      • Alina7 pisze:

        Iza. Tu się wtrącę, bo ja używam tego określenia, ale oczywiście jest to skrót i to bardzo pojemny. Generalnie wymaga z naszej strony jakiś działań, mając na myśli nawet prostą intencję i otwarcie, po stosowanie oddechów, kierowanie energią, wizualizacje itd. ale samemu, bez ingerencji innej osoby i wydaje mi się, że o to chodzi. Upraszczamy określanie pewnych działań. Myślę, że nie jest to wielkim błędem. Jeśli w ogóle jest błędem, można by dyskutować. Kto? Co? uzdrawia. Moje Wyższe Ja? Nadświadomość?, Inteligentne pole energii?, Bóg we mnie? Bóg jako Istność? I jest to akt łaski? czy może zmiana informacji.

      • Majestic pisze:

        ale Chrystus to nie osoba ; który ? ten, tamten, ich, nasz , wymyślony ,personifikowany gdzieś z Babilonii, gdzie jest prawda gdzie jest fałsz ? czlowiek, nie czlowiek, kosmita , mag, czarodziej ? fakty, bajki ,”Nie słyszałam żadnej wypowiedzi Bruna w której powiedział, że On uzdrawia! ” złe czytałaś ,złe zrozumiałaś .

      • Majestic pisze:

        Alina7 bardzo znośnie Twoje „wtrącenie „

      • Alina7 pisze:

        No Majesticu, już pisałam do Ciebie z pytaniem czy i mnie zaliczasz do tych atakujących, ale zrezygnowałam po bardzo głębokim namyśle (-:
        Nie wiedziałam nawet, że tu toczy się jakaś zażarta dyskusja. Napisałam tylko o samoleczeniu – czym jest dla mnie. Nie wiedziałam, że wchodzę w jakiś niebezpieczny nurt (-:
        A Ty tu widzę na końcu, jakiś apel wystosowałeś do atalujących Cię dyskutantów – dyskutantek może lepiej.
        Majestic, kobiety to drapieżne stworzenia ale kochane przecież i nudno by wam było bez nas. Tak sobie myślę (-: (-: (-:

        Dobrej Nocki Wszystkim.

      • Gaja pisze:

        @ Dobranoc Kochani ,spokojnych snów Wam życzę.

      • Majestic pisze:

        Alina7 „Alina7 bardzo znośnie Twoje „wtrącenie „” mogę powiedzieć ze w stu procentach przychylam się do tego co Napisałaś , ucieszyłem się to czytając ,Dobrej Nocki .”drapieżniku „

      • Alina7 pisze:

        Bo nie czytałeś mojego nowego komentarza na innej stronie. Teraz się pewno zdenerwujesz, a nie chcę, bo niezdrowo przed snem. Toteż apeluję, nie denerwuj się, przyjmijm że takie są moje przemyślenia i obserwacje. I troska o tę osobę. Jeszcze raz dobranoc i wychodzę stąd, jeszcze tylko zerknę…

        SeJa!
        Pięknych, kolorowych snów!!!!!!!!!!

  17. Iza44 pisze:

    Michael Rice.. the best.. i aż dziwne, że taka cisza Tu o tym co mówi….

    • Gaja pisze:

      Iza44 To powiedz kilka słow ,na ten temat ,skoro czujesz niedosyt komentarzy.

    • Majestic pisze:

      Iza, dla mnie to jest uzupełnienie całość tematyki jest skondensowana w Dwóch Osobach Barbary i Bartosza który akurat był świetnym tłumaczem ,Te Osoby prezentują najwyższy poziom w kraju w tej tematyce a jest ona niesamowicie rozległa Michael Rice jest specjalista w określonej dziedzinie i zna podstawy w tym co robi przyjąłem wszystko do wiadomości ale ktoś to musi komasować z innymi tematami kiedyś tak było , tak jak tutaj jeden z tych wspanialych programów ,i jeden z czatów z zagranicznymi osobistościami niezapomniane i bezcenne https://www.youtube.com/watch?v=7XDqg8n4FII

  18. Majestic pisze:

    dziwne ? największe pretensje maja osoby co same nic nie napisały , tak jak w dziale ufo bylem jedyny który coś tam pytał i później wszystko przejrzałem i tu nagle ataki od osób które wniosły same mniej niż zero ?

Podpowiedź: aby mieć własny avatar w komentarzach zarejestruj się w serwisie Gravatar.