Oblicza Duchowości – 21.08.2014

Prelekcja wygłoszona w ramach XII Harmonii Kosmosu 2014 r.

Iwona Gawlicka jest twórcą metody holistycznego, wielopoziomowego oczyszczania człowieka. Metoda ta zajmuje się diagnostyką i oczyszczaniem ciał subtelnych z wszelkiego typu kodów, podpięć, pasożytów i wampiryzmu, co powoduje przywrócenie człowiek do stanu równowagi zarówno na poziomie psychicznym, jak i fizycznym. Wyleczenia chorób fizycznych są częstym efektem takiego oczyszczania na poziomach subtelnych.

http://drogadowolnosci.net/

Zapis prelekcji Krystyny Maciąg wygłoszonej na XII Harmonii Kosmosu 2014 r.

Trzecie spotkanie z Moniką Kwik. W tym odcinku tematem przewodnim jest tantra.

Alex Berdowicz romawia z Madlen Namro – łódzką pisarką, autorką powieści SF „Komandosi”, „Tropiciele” oraz „Selekcjonerzy”, opowiadań z cyklu „Czarna Perła”, zbioru bajek „Zaczarowany Świat” oraz baśni „Zimowe Opowieści”, Rainbow Stories”(wyd. W. Brytania), „Storie per Bambini” (wyd. Włochy) oraz „All of my favorite stories” (wyd.USA).

Ten wpis został opublikowany w kategorii 4. Czw: Oblicza duchowości, Archiwum audycji i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

103 odpowiedzi na „Oblicza Duchowości – 21.08.2014

  1. Gaja pisze:

    W „trosce” o „bezpieczeństwo ” mojej osoby , oraz o moje zdrowie i życie , wypowiedziały się w poprzednich Obliczach Duchowości , dwie osoby na forum ” j.bru” i „SeJa ” . Obie te osoby brzmią momentami podobnie , używając nieco archaicznego języka . W zasadzie „j.bru ” ostrzega mnie również pośrednio , przed SeJą . Wszystko to jest mocno zagadkowe , ale biorąc pod uwagę to ,że z powodów religijnych każdego dnia …….. no cóż sprawa jest jak widać poważna .

    • Alina7 pisze:

      Gaju Kochana!
      Biłam się z myślami, czy pisać cokolwiek i wtrącać się w tą, jednak rozgrywkę.
      Ale postanowiłam, że nie mogę pozostawić Cię w tej sytuacji, bo odnoszę wrażenie, że lękasz się. Może się mylę?
      Krótko.
      Gaju! Nie bój się! Bóg jest miłością wypełniającą wszystko i kocha Cię. Pamiętaj o tym zawsze, także rozumiejąc Boga jako Najwyższy Poziom Ciebie.
      SeJa i j.bru nie chcą Twojej fizycznej śmierci, to nie były groźby, a jedynie, jak ja to rozumiem, zaprezentowanie jednej z dróg Poznania. I tak, jak to rozumiem ja, określę w skrócie: należy pozbyć się wszelkiej wiedzy (przekonań o świecie, innych i nas samych) i stanąć niemal nago, w ciszy, z czystym sercem przed Tym Co Jest (właściwe: wstaw). Tak powinno być, ale choć wydaje się to proste, prostym nie jest, choć może do tego dojść w jednym momencie, z różnych powodów. Ale są i inne drogi, które i tak doprowadzą do powyższego. SeJa użyła mocnych słów, choć adekwatnych, i to co napisała może dotyczyć wszystkich, nie tylko Ciebie, również i mnie, choć akurat Ty byłaś ich adresatką. Niemniej, droga, którą starasz się iść – Droga Serca, też, jestem tego przekonana prowadzi do Prawdy.
      Ważne: o ile się ją praktykuje. Ale we wszystkich drogach, paradoksalnie, nadmiar wiedzy wskazany nie jest. Szczególnie dzisiaj, o czym już pisałam, w gmatwaninie sprzecznych często informacji, można się nieźle pogubić. Ego zaciera rączki, bo umysł zajęty jest ciągłym analizowaniem, dopasowywaniem, weryfikowaniem itd.
      SeJu droga – Ty też tym grzeszysz, jak i większość z nas, tutaj. (-:
      W ciszy poznasz prawdę, i tu j.bru ma też rację.
      Gaju! Przypomnij sobie własne słowa: Jesteśmy Wielowymiarowymi Istotami i jeśli nie pozwolisz na to (wierząc w coś, tu: wyimaginowanego) nie spotkasz się z tym. To nie były groźby, Gaju.
      Idź, śmiało przez życie – z miłością w sercu! Jesteś dobrym człowiekiem, SeJa też.
      Pozdrawiam Was, obydwie.

      • j.bru pisze:

        Witam. Gaja Strach jest częścią odnalezienia źródła strach drogą do skruchy nie bój się nikt a tym bardziej nic cie nie zatrzyma. I nikt nie życzy ci źle. Wręcz przeciwnie. Są wśród nas ci którzy maja swój cel swego istnienia. Są jak kawałek puzzla którego od lat nikt nigdzie nie był wstanie ustawić, pojąć i zrozumieć a ta oschłość czy ostre słowa sa tylko odrobiną tego co twe serce wraz z rozumem objawić ci mogą. Mówię o goryczy własnego serca. Maj ac bezpośredni kontakt napisał bym ci dokładnie lecz nie od tak by wielu pewny aspekt by mogło wykorzystać. Bo strach jest niczym wobec goryczy w/w serca.

      • Alina7 pisze:

        Tu jest też, mowa o tym.
        Eckhart Tolle – Jedno Życie
        https://www.youtube.com/watch?v=dv95rROqYTk

      • Alina7 pisze:

        Do j.bru.
        Jakkolwiek zgadzam sie z Twoją wcześniejszą wypowiedzią na temat konieczności ciszy. Ważności ciszy, bo tylko w niej można „usłyszeć” glos Boga w nas, to z powyższą Twoją wypowiedzią absolutnie się nie zgadzam. Strach jest złym doradcą i absolutnie nie stanowi drogi do Boga. To przeciwieństwo Miłości. Zamiast dawać rady innym – ulecz Siebie najpierw z goryczy serca, o której piszesz. Wówczas Twoje rady będą wiarygodne i bliskie prawdy.
        Piszesz :”strach drogą do skruchy”. To błąd, wielki błąd, przemyśl to, przemedytuj.
        Życzę Ci Światła na Twojej drodze, i wyzwolenia z „goryczy serca”.

      • SeJa pisze:

        Dokładnie Gaju, to co wyjaśniła Alina miałam na myśli i nie chciałam Ci nawet grozić. O dziewczyno 🙂 Po co? Po prostu są ludzie jacy jakoś sami mieli tą tęsknotę w sercu i jakoś odkryli tę krótką drogę jak ją wielu nazywa. 🙂 To nawet nie było jakoś szczególnie do Ciebie a jak kto woli 🙂

        W zasadzie weszłam bo tęskniłam do J.B. miałam nadzieję że znajdę choć słowo i jest 🙂 Bardzo tęskniłam za Jego spojrzeniem niczym obraz z Kaplicy Sykstyńskiej nie do opisania. http://graficzek.wordpress.com/2013/05/09/dotyk-dloni-dziecka/ Nie trzeba odpisywać na to 🙂

      • SeJa pisze:

        Alina 🙂 Bóg jest ponad uczucia, nie boi się nawet i bać. Jest miłość i jest miłość, jest gniew i gniew, jest też strach i strach, jak i dobro i dobro ……… Bóg musi to znać. Ba, skoro i ja znam 😉

      • SeJa pisze:

        Co do Goryczy J.B. 🙂 Weż i zjedz ją, a usta Jego wypełniła słodyczą, lecz wnętrzności napełniła goryczą. I zapieczętuj, i przyjdź świadczyć kiedy wrócisz. Wiem że nie o tym w ogóle mowa, ale tak mi się tylko skojarzyło 🙂 Różnie różnym, na miarę sił, ile udźwigną. Zresztą nie tu o tym prawić komu wieniec laurowy a komu obietnica komu zaś … 😉

      • Alina7 pisze:

        Do SeJi.
        Też masz rację. Jest wszystkim, zawiera więc wszystkie aspekty. Natomiast ja odnoszę się do tego aspektu, który wg mnie jest tym co podtrzymuje Rzeczywistość i daje nadzieję. Tym co wypełnia Wszystko z czułością, jak Matka nucąc dziecku (całemu swemu stworzeniu ) mruczankę pełną miłości.

    • Qcyp pisze:

      W „trosce” o „bezpieczeństwo ” mojego HOLOGRAMU ja też cuję się zascuty przez katolików fanatyków hihihihihihahaha.

  2. Andrzej21 pisze:

    Pozdrawiam serdecznie Pani Iwonko i dziękuję za wspaniały wykład. Miło było usłyszeć o sobie w pierwszych minutach 🙂 Szkoda że tylko przez przysłowiowy kabel, a nie na żywo, że nie mogłem tam być. Ostatnio bardzo dużo rozmawiam z moimi przewodnikami duchowymi i jestem bardzo ciekawy jak Oni wyglądają i kim są. Andrzej z Sosnowca.

  3. Qcyp pisze:

    Bardzo ładnie i przejrzyste(jak dla mnie) wystąpienie pani Iwony Gawlickiej.Tylko 2 pytania mnie nurtują. Czyż nie lepiej poznać siebie bez płacenia w sposób NATURALNY? Czy to czasami nie jest droga przez zamiany swoich lęków i obaw na wyimaginowaną wiedzę pani Iwony i oddawanie jej Energii i pieniędzy ?
    Osoby o słabym Psyche nie znających siebie i otaczającą ich rzeczywistość takie nauki więcej wyrządzają szkody niż pożytku.Wszystko oparte na zawierzeniu, zamiast na bezpośrednim doświadczeniu ,które to właśnie Wyzwala a nie jakieś tam kursy.

    • Andrzej21 pisze:

      Kolego Qcyp, skąd przekonanie, że jak to nazywasz „nauki” wyrządzają więcej szkody niż pożytku? Korzystałeś kiedyś z takiego zabiegu? Bo ja tak i już widzę po sobie pozytywne efekty. Nie są to żadne nauki tylko niemal fizyczny precyzyjny zabieg, coś jak operacja, tylko że na ciele energetycznym a nie fizycznym. Zgadzam się z Tobą, że najcenniejszym doświadczeniem jest wyleczenie jakiegoś problemu przez własną pracę i poznanie siebie, ale skoro jest taka osoba jak pani Iwona i do swojej metody dochodziła przez ponad 20 lat i wie co robi i teraz chce się tym dzielić i pomagać ludziom, to czemu nie warto było by skorzystać. Istnieją problemy, których przyczyna leży w takim miejscu, że wielu ludziom w dzisiejszych czasach nie starczyłoby życia, żeby się do nich dokopać i je samemu zwalczyć. Absolutnie się nie zgadzam z tym, że wszystko to jest oparte na zawierzeniu. To tak jakby twierdzić, że wyleczenie (lub nie wyleczenie) chorego zęba przez dentystę zależy tylko od zawierzenia mu. Nie trzeba w nic wierzyć – dentysta robi swoje i wie co robi.

      • Qcyp pisze:

        Andrzej21 pisze:Kolego Qcyp, skąd przekonanie, że jak to nazywasz „nauki” wyrządzają więcej szkody niż pożytku?

        Otóż zawierzanie jakimkolwiek szarlatanom wprowadza fałszywą informacje bez bezpośredniego Czucia i Doświadczenia.To jest przykład uciekania ludzi od skrajności do skrajności, BEZ POSZUKIWANIA DROGI ŚRODKA, CZYLI WŁASNEGO, OSOBISTEGO ŻYCIA .
        Nasza cała wiedza oparta jest na domniemaniach a co niektórzy dali by się poćwiartować w imię swoich przekonań, zwykle nabytych drogą słowa bądź sugestii.Tak oto leczy się ludzi w gabinetach lekarskich albo kursach czy warsztatach.To jest tylko zwykła gra słów, styl i metoda pozostała ta sama(pieniądz).
        Ps:Ta pani nie widzi nawet Aury ,więc o jakich precyzyjnych zabiegach rzeczesz?

  4. incognito pisze:

    alez ta Monika obwieszona talizmanami i te symbole za nia i to oko
    przecież to najzwyklejszaczarna magia i którą Chrystus zwalczałzawsze ochydne bałwochwalstwo i herezja w czystej postaci

    //
    A gdzie jest Twoja tolerancja dla innego i postawa ekumeniczna ?

    Voytek – [Admin]

    • Majestic pisze:

      niech się obwiesza czym chce ? widzę jedynie atak , bo jak się niema do czego przyczepić to, ubranie , pisownia ,styl bycia, przeszkadza , i tylko po to aby oddalać prawdę i maskować PRAWDZIWA BESTIE , a chodzi oto , każdy myślący domyśli się kto i co produkuje Wszystkie zło na ziemi , wojny, kryzysy ,najstarsza organizacja obecnego świata https://www.youtube.com/watch?v=FoU_jjWFy-s

      • SeJa pisze:

        No widzisz Majestic 🙂 Ja przyszłam na ten świat by to już nie miało miejsca, w zasadzie okazało się by zabłysnąć jak Ci jacy mnie mierzili wojnami w imię Boga. Nabrałam oręża więcej jak można udźwignąć, bo w końcu wytnę z buta w te wielkie czarne drzwi. No i wycięłam, mądrością Boską gotowa do wygranej z mieczem świetlistym w dłoni jaki i Prarodziców wypędził z Raju Mocą Ducha i Jego mądrością i jaki potęgi powołuje i obala. A tam sala wielka, przepastna i ciemna. Po środku tron drewniany na Pana zła wszelkiego czekał i ani „ducha żywego”. Cóż pewnie nie w porę zaszłam, poczekam i pomyślę myślę, odpocznę troszkę a krzesło takie wygodne to usiadłam. Zrozumiałam że sala wcale nie jest pusta, znalazłam tego po którego przyszłam i od kogo Świat uwolnić miałam a się naszukałam. Nikt inny tam nie zasiądzie do mnie dotarło. Oto siebie przybyłam zwyciężyć, bo to ja sama jestem całym złem świata jakie postrzegam i z sobą bój stoczyłam bo nie ma innego powodu cierpienia na ziemi. 😉 Wiem też że za nikogo tego boju nie stoczę i rozumiem dziś obojętność Jezusa kiedy się oburzałam chcąc tu przyjść i zwyciężyć. Mądrości Boga nie ma granic, zaśmiał się z mojej pychy i niewiedzy dając nawet i oręż jaki światy powołuje i w niwecz obraca przeciw temu wrogowi, to dopiero poczucie humoru. 🙂 A i potęga.

        Epizod w wiecznym toku 😉

      • SeJa pisze:

        Dodając 🙂 Nie klikłam ani w filmik tu, ani w linka bo wiem co tam jest, … nie nie, niech sprawy toczą swoim torem 🙂 … Gdyby to miało sens opisać i nie zakłócić, nie być źle zrozumianą. A co dalej? Czas pokaże. Cieszę się, że moje błagania i poszukiwania tego który przybywa a nie zmierza się zakończyły 🙂 Z tą chwilą w zasadzie moja motywacja do obecności w necie słabnie wymiernie.

      • Alina7 pisze:

        SeJa pisze: […] Oto siebie przybyłam zwyciężyć, bo to ja sama jestem całym złem świata jakie postrzegam i z sobą bój stoczyłam bo nie ma innego powodu cierpienia na ziemi. Wiem też że za nikogo tego boju nie stoczę i rozumiem dziś obojętność Jezusa kiedy się oburzałam chcąc tu przyjść i zwyciężyć. Mądrości Boga nie ma granic, zaśmiał się z mojej pychy i niewiedzy dając nawet i oręż jaki światy powołuje i w niwecz obraca przeciw temu wrogowi, to dopiero poczucie humoru. A i potęga. […]

        Odnośnie całego Twojego wpisu: SeJu – pięknie i bardzo mądrze napisałaś. Myślę, że dotyczy to także, wielu z nas.

      • Majestic pisze:

        SeJu „Z tą chwilą w zasadzie moja motywacja do obecności w necie słabnie wymiernie.” to nic innego jak rodzaj kapitulacji , czym to jest uwieńczone ? zwycięstwo w samej sobie ,zobligowałaś się wylacznie do samozapłonu albo wygaśnięcia ? wytyczając kres ,ograniczamy się, prawda ? postaw się ponad wszystko a zobaczysz ze bezkres jest nie do ogarnięcia ,a wytyczone ramy staną się śmieszne i zabawne , dopóki nie osiągniesz satysfakcji z ekspansji nie doznasz wewnętrznego spokoju, a każdy wzlot będzie się kończył ponownym twardym lądowaniem, Pozdrawiam SeJu życzę Kreatywnego myślenia gdzie destrukcja będzie jedynie produktem ubocznym konsekwencja z prób i doświadczeń jako biegun do weryfikacji w postępie .

  5. Gaja pisze:

    Alina7 Dziękuje Ci Kochanie za Twoją wypowiedz i za to ,ze w tym nieprzyjemnym momencie, nie pozostawiłaś mnie samej . Pozdrawiam Cię serdecznie Alinko .

    • Alina7 pisze:

      Ja Ciebie też, Gaju. I może się jednak odniosę do motywu lustra, bo kilka osób go użyło i pośrednio też, do strachu. Ja tam wolę inną wersję : spójrz w lustro i pokochaj się z „całym dobytkiem inwentarza”, o czym już zresztą pisałam. Gaju, to nie do Ciebie rada, ani też do innych, bo kim jestem, żeby pouczać. Każdy niech podąża drogą, która do niego najbardziej przemawia. Ale z linku podanego wyżej, każdy może, jeśli tylko zechce skorzystać i wprowadzić w życie. Gaju! wszyscy tu się uczymy, ja, Ty i inni. Wnosisz dużo serca na to forum.

    • Majestic pisze:

      Gaju niema nieprzyjemnych momentów ,i nikt Cie nie zostawił ? pamiętaj ze studnia doznań jest nieskończona i ich oblicza ,nie ładuj swoich akumulatorów czymś czego nie nie potrzebujesz ,proste jak drut !? Pozdrawiam nieskończonym tchnieniem kosmosu 🙂

      • Gaja pisze:

        Dzięki Majesticu, za Twoje jak zwykle ciepłe słowa , skierowane do mnie. Buziaki kochany Majesticu .

      • Majestic pisze:

        Gaju, brniemy w niesieniu dobroci ,światłości i przejrzystości ,aby się dokonało, musimy ujawniać ciemność i zło , bo jak je zostawimy wypełznie w najmniej oczekiwanym momencie przybierając postać światłości a w wtedy wyda owoce !,czy na tyle jestesmy nieświadomi aby to hodować ? Pozdrawiam Gaju Serdecznie 🙂

      • Gaja pisze:

        Majesticu – niezwykłe sa te Twoje przemyślenia. Niektóre – skierowane również do innych , skrzętnie zapisałam. Dziękuję za wszystko i serdecznie Cię pozdrawiam 🙂

    • SeJa pisze:

      Gaju 🙂 Ja też rozumiem, znam i daruje Wam opisy tych chwil kiedy rozliczasz nawet własne Życie. Syreny wyją słychać strzały gdzie odliczasz jak uderzenie pioruna, zbliża się czy oddala, śmigłowiec krąży głowy pilotów lecą w trawę, huk i szyby lecą z okien, ciało drży, ktosiów kilku uzbrojonych kopie w drzwi, zabić czy zginąć lufa do skroni pręt za kominkiem, ktoś grozi w necie, pochodnie zapłonęły… posypał się domek z kart i życie bliskich przecieka przez palce, czarny śnieg ekshumacja nocą wybuchły ściany, … … ciszaaa worek z kamieniami, kamyk na grobie, biały w kieszeni bez spodni nawet. ……………………………………………
      …………………………………………………….
      … 0,2%

      Proszę cię Gaju 🙂 To się nazywa front zmian jakiego Ci nie opisałam nigdy i nie opiszę nigdzie. Bo się nie da. I sądzisz że ja Ci źle życzyłam? Wręcz przeciwnie. Myślisz może to co ktoś napisze w necie ma dla mnie jakieś znaczenie większe by wręcz życzyć źle? Że nie wiem jak to działa? Że pragnę zła albo jestem jakąś dzisiejszą tfu wu du women? WRÓĆ DO TAMTYCH WPISÓW na zimno. 🙂

      • j.b pisze:

        Sprawdź pocztę z strony przystan.web-net-projekt.eu

      • freeone pisze:

        SeJa A jeśli „W zasadzie weszłam bo tęskniłam do J.B. miałam nadzieję że znajdę choć słowo i jest 🙂 Bardzo tęskniłam za Jego spojrzeniem”
        „Czas pokaże. Cieszę się, że moje błagania i poszukiwania tego który przybywa a nie zmierza się zakończyły 🙂 Z tą chwilą w zasadzie moja motywacja do obecności w necie słabnie wymiernie.”
        Czy to nie ta sama osoba?
        A jeśli powinnaś zostać online,
        być może poznać, o ile chcesz tą właśnie ową mądrość będąc częścią nie zrozumianego przez ciebie planu. Planu który rozumiesz choć nie w pełni.

      • SeJa pisze:

        Sprawdzona dotarło 🙂 Dziękuję odpisze jakoś w dogodnej chwili 🙂 Na pewno.

      • SeJa pisze:

        Freon 🙂 Dzięki. Wszystko jest jak ma być i jest częścią całości a nic nie działo i nie dzieję się bez powodu. To że musiałam szukać zmusiło mnie do działania i nauki rozsądku … samo to już jest pracą i nie twierdzę że da się wołu gębę zawiązać 😉 Ja zresztą zawsze wiedziałam co robię, choć oczywiście nie pozjadałam rozumów a tak mnie ulepiono zwyczajnie, co nie znaczy że wszystko da się opisać czy wyrazić albo opowiedzieć, ani też nie znaczy że wzorem tych jacy myślą że wiedzą zamiast wiedzieć co mówią mówią co wiedzą bo tego jest niewiele 🙂 A to nawet nie wstęp do preludium.

    • j.bru pisze:

      Witam cie Gaja. wiem dokładnie dlaczego poczułaś jakie kol wiek obawy o siebie czy też by można było to zwać strachem, słowa mają znaczenie a szczególne ustosunkowanie odpowiedniej frazy wobec danej osoby. widzę jestem. A to że tu jestem nie jest przypadkiem. Bóg ma plan. A miedzy innymi pomiędzy nami ustalone zwroty owe zwroty znać może wielu lecz nie wielu potrafi je sformułować. Być może wielu zaneguje ale powiem wam tak znam was dłużej niż świadomi jesteście swego istnienia „bytu” Ludzie małej wiary popatrzcie do okoła dokładnie na to co sie dzieje i weźcie to pod uwagę iż częścią tego jest gniew. Wobec tylu świadomych kruchości swego istnienia a wielu nie docenia tego co naprawdę cenne, słuszne i zarazem piękne. Jestem tu piszę mówię a gdy to robie wielu słucha. A gdy który by chciał ocenić i z dyskryminować niechaj zważa by później nie miał pretensji że mu coś nie wychodzi, a ci wielcy świadomi swego poprzedniego bytu jak długo te same głupoty popełniać będziecie, zncię niby część sesji a czy znacie prawdę. Są wśród nas czyści sercem, ci którzy znają cząstkę tą właściwą znając dokładnie pewniki. Pewniki Jakich wątpiący nie rzadko nie zrozumie . A gdybym powiedział wam więcej żaden z was by nie poją bo taką taktykę nie doinformowania obrało zło wobec nas. Znam swe dni od połowy swego życia, nie tylko swe ale i również po części to co ma być i to co już było. Mówię prawdę nie kłamie czytajcie a zrozumiecie.
      i choć tylko tedy przechodzę pozostawiam ślad jakiego nigdzie nie znajdziecie. Bo Bóg mnie wysłał. Jest wielu nie świadomych a jeszcze więcej i takich którzy przesiąknięci nauką pisaną wątpi, lecz i ich ma w swej opiece. choć nie widzą nie raz słyszą a głupcy wątpią szydzą. macie szanse jakiej świadomi nie jesteście nie doceniając jej. choć wielu się zastanowi niech się nie zastanawia niechaj czyta i analizuje rozmawiając, a uwierzcie odpowiednio zadane pytanie nie pozostanie wam bez odpowiedzi. 26 Lat szukałem a gdy znalazłem tą właściwą drogę co dnia do okoła mnie krąży próbując sprzeniewierzyć mnie choć i przed legionem ciężko mnie było, siła źródła przyciąga co chwilę jakiegoś zwłaszcza takich co zepsuci do szpiku. Pozdrawiam.
      Ja Znalazłem Ja Poznałem Ja Widziałem. A wy się zastanówcie dokładnie bo nie wszystkie słowa znaczą to co myślicie. Zwłaszcza gdy zło chce przezwyciężyć dobro. „to co było to i będzie a to co będzie to już było” Tylko ilu dopomoże by nie skończyło się to źle. Popatrzcie na Świat szerszą perspektywą nie domniemanym słowem „mnie mi ja”. Jeśli się nie dostrzeże zgubnej pogoni za kasą i możliwości jakimi obecnie umożliwiła technologia. To moim zdaniem będzie jak w Egipcie . A tacy wielcy a widzą stok siana nie dostrzegając podstawy układając próbując od góry. I jeśli sądzicie iż i tak wiecie lepiej dobrze ja się kłócić nie będę. Kontrolują już od 2 lat a wy nie widzicie. Piszę to wszędzie względem zobaczenia o co chodzi. Bo polak mądry po szkodzie. Pozdrawiam Wielkich mądrych i uczonych. A i tak odkryjecie tylko to na co wam pozwoli. Widząc źdźbło w oku bliźniego a belki w swym nie dostrzega.

      • Gaja pisze:

        @ ” j.bru ” „SeJa” Odchodzę z Forum . Znowu zastraszanie w najnowszym wydaniu „j.bru ” i „z buta” oraz inne uprzejmości jakie wyraziłaś w swojej wypowiedzi SeJu . Miejsce po mnie ,zapęlniajcie swoimi wpisami . Pozdrawiam Was.

      • Alina7 pisze:

        Być może nie byłbyś wykpiwany, jak piszesz, gdybyś posługiwał się współczesnym językiem, bardziej zrozumiałym dla ogółu. Choć, robisz wyjątek słowem: kasa, które stosunkowo niedawno zastąpiło wyraz – pieniądz, a używając Twojego stylu, bardziej adekwatna byłaby: mamona.
        Nie wiem kim Jesteś, nie spotkałam się wcześniej z Twoimi wpisami, Seja stęskniona za nimi?, Tobą? Natomiast zawsze trzymałam się z daleka od treści zawierających groźby, tu cytat z Ciebie: „A gdy który by chciał ocenić i z dyskryminować niechaj zważa by później nie miał pretensji że mu coś nie wychodzi, a ci wielcy świadomi swego poprzedniego bytu jak długo te same głupoty popełniać będziecie, zncię niby część sesji a czy znacie prawdę”.
        Piszesz to, co wszyscy dostrzegamy. Masz jakieś rady oprócz zgubnego wpływu mamony?
        Przekazy, te wartościowe łatwo można rozpoznać – charakteryzują się głębią, pięknem stylu, i prostotą przekazywanych wartości.
        Boisz się oceny, więc nie oceniam, tym bardziej, że jestem tylko zwykłą zjadaczką chleba, a mam jak rozumiem, do czynienia z Istnością, toteż nawet, nie śmiem. Pozdrawiam tylko z pokorą.

      • SeJa pisze:

        No dokładnie 🙂 I Każdy przyzna że Jezus jest uosobieniem miłości i zrozumienia. A On sam wołał do ludu że Synami są Szatana i czynić będą dzieła swojego Ojca. Więc Go pochwycić chcieli i z przepaści rzucić. Lecz przeszedł między Nimi. I mnie nie obchodzą Oni, bo znów cytując słowa Jezusa nie Pan Ich siał, więc zostawmy bo nic nie pomoże, tak są ulepieni na zatracenie jako część tej iluzji. Tak i dziś wreszcie trzeba będzie ukręcić bat i prać po łbach i nie ważne że to nic nie da, tak nas ulepiono by gniew słuszny wzbudzał się jeśli kto bezcześci i świątynie ciała. Tak i Jezus prał i stoły wywracał. A starszy niż czas, i kto powie że Go przerósł?

        Tak to język choć wieloma władamy, ale nie ma lepszego by te prawdy wyrazić.

      • SeJa pisze:

        Liczy się prawda, nie ważne w jakim języku…

      • Gaja pisze:

        „j.bru” Spełniłes swoje zadanie .Ja już nie wrócę ,bo nie będę robić z siebie osoby niepoważnej. Miałam cichą nadzieję ,że będę mogla się tu spokojnie wypowiadać ,ale stało się inaczej.

      • Alina7 pisze:

        Gaja pisze: „j.bru” Spełniłes swoje zadanie .Ja już nie wrócę ,bo nie będę robić z siebie osoby niepoważnej. Miałam cichą nadzieję ,że będę mogla się tu spokojnie wypowiadać ,ale stało się inaczej.

        Gaju!
        Dyskutować zawsze można, ale masz rację, w tej chwili pewne granice, jesli chodzi o formę, zostały przekroczone.
        Chcesz odejść? W takiej sytuacji? Właśnie tym bardziej powinnaś zostać! Nie trzeba wdawać się w dyskusje. Można „przejść mimo” i przedstawiać swoje przekonania i wartości, które wg Ciebie stanowią prawdę.
        Dziwnie się zrobiło i jestem ciekawa, co przyniesie jutro, mając na myśli refleksję lub nie, pewnych osób.
        Gaju, pozdrawiam Cię i apeluję: nie rezygnuj, nie poddawaj się, rób swoje. Strach w jakiejkolwiek formie, mniej lub bardziej zawoalowany, jest destrukcją i nie może zwyciężyć.

      • Qcyp pisze:

        j.bru pisze:Kontrolują już od 2 lat a wy nie widzicie.
        WIDZIMY pozdrawiam Ozek Techionius .
        http://niezaleznatelewizja.pl/2012/08/oblicza-duchowosci-30-08-2012/
        A przy okazji coś dla Incognito.

  6. Laura pisze:

    Podpisuje się pod wypowiedzią Qcypa. Nic dodać nic ująć.

  7. Robert pisze:

    No, ciekawie zapowiada się to co prezentuje pani Namaro.
    Smutne jest tylko to, że miejski transport magnetyczny, to dopiero za tysiąc lat u nas…
    Czyli jak zwykle w ogonie cywilizacji będziemy? Czy stanie się coś co zahamuje nas w rozwoju na parę wieków?
    W książce „Misja” którą Pani Namaro wspomina opisane są osobiste niwelatory grawitacji i tego należałoby oczekiwać w tak odległej przyszłości, a nie zaledwie banalnej kolejki magnetycznej…

  8. Majestic pisze:

    Pani Iwona Gawlicka prezentuje bardzo właściwy aspekt , nawet nie chodzi tu o jakąś duchowość , jest to trwały element coś namacalnego ,coś co trzeba ujawniać i pokazywać , to jest czysta praktyka , każdy kto to krytykuje jest potencjalnym kolaborantem ciemnogrodu i bestii , a to ubiór, a to pisownia a to tamto i „sramto „,szukanie czegokolwiek aby zepchnąć kulisy prawdy na margines a potem zapomnieć .Następna część to pieniądze , przecież Ci ludzie muszą żyć z czegoś i się rozwijać , a ponadto ta praktyczna wiedzę przekazują innym . STRASZNE https://www.youtube.com/watch?v=dAKdqc2AGOE

    • Qcyp pisze:

      @Majestic pisze;Pani Iwona Gawlicka prezentuje bardzo właściwy aspekt , nawet nie chodzi tu o jakąś duchowość .
      Jakąś duchowość ? CZYLI co? Ta iluzja jest ważniejsza od Świata Duchowego?i można wszystko robić w imię ,,świętych pieniędzy”?
      Zdaje się że przeczysz swoim wpisom .
      A nie przyszło ci do głowy że ten cały handel,usługi itd ten cały biznes jest zwykłym konformizmem?Hebrajczycy mają z nas ubaw po pachy że łykamy wszystko jak pelikany.
      Spieprzyliśmy wszystko, teraz bierzemy się za Duchowość,dobrze że nieliczne jednostki posiadają Wiedzę i nie w głowach im jakaś tam gratyfikacja.
      http://www.jkrishnamurti.org/krishnamurti-teachings/view-video/death-leaving-the-stream.php

      • Majestic pisze:

        Qcyp , nic nie przeczę ,Qcyp zrozum proszę ze jestesmy mikronem tej odskoczni , nie chodzi o łykanie chodzi o zasoby ,czy będąc Tutaj urwales się z „choinki ” ? brniemy przez długie lata wyłapując pierwiastki prawdy , czy ktoś, coś podało ja na tacy ? możliwe ze tak , dając jedynie wiarę a resztę odcinając znakomicie ,,,świętych pieniędzy” przecież widzimy ze zdominowały świat od urodzin do smierci , czyli co jest problemem ? Pozdrawiam Qcyp Ps,nie podcinajmy drzewa które zaczyna rodzic inne Owoce

  9. Gaja pisze:

    Dziękuję Ci Alino , za wszystkie Twoje przemyślenia , z których z pewnością skorzystam , bo nie zastraszasz i nie narzucasz swojej woli na siłę , tak jak to robią inni – co oczywiście budzi we mnie, natychmiastowy sprzeciw. Ja tutaj nie wypowiadam się z pozycji jakiejkolwiek religii i filozofii , i wcale z nimi nie walczę , tylko proponuję wiedzę , którą potwierdza nauka . Jeżeli komuś jest potrzebne cierpienie , to niech się nim rozkoszuje . Ja nie gloryfikuję cierpienia i jeżeli ono pojawia się w moim życiu , to po prostu muszę przez to przejść i tak się dzieje . Jak widać , ciepienie i strach nie chroni a nas też ,przed „goryczą serca” , o czym wspomina „j. bru.” Może więc , jest to /dla niektórych/ , nie do końca , odpowiednia ścieżka -jak sami nas do niej usilnie namawiają . Śledząc naukę , można już teraz z całą pewnością stwierdzić , że strach przyciąga jedynie strach a cierpienie więcej cierpienia w naszym życiu . Dzieje się tak , bo tak działa rzeczywistość w której egzystujemy. Bo to są te same energie – a te same energie przyciągaja się kumulują i z czasem materializują w naszym życiu. Nie trzeba też wiary , aby wiedzieć ,ze Bóg- to Inteligentne Pole Energii , w którym jesteśmy zanurzeni jak Fale w Oceanie / bedąc w Nim i Nim rownocześnie -Teoria Falowa- fizyka kwantowa / i które odpowiada na nasze myśli , podbudowane naszą pasją i emocjami. Tak więc zdając sobie z tego wszystkiego sprawę , powinniśmy /na ile to możliwe/ , kreować w swoim życiu najpiękniejsze myśli , które nas uwznioślą i poprowadzą w wyższe rejony naszej egzystencji . Które poprowadzą po prostu w rejony, ktore są wyższe wibracyjnie . Energie strachu i cierpienia utrzymują nas natomiast w najniższych i najbardziej powolnych wibracjach o czym większość ludzi już doskonale wie , bo dużo się na ten temat mówi również w mediach głównego nurtu. Pozdrawiam Cię serdecznie Kochana Alino i życzę Ci aby Twoje życie wypełniała zawsze ,wolność kreowania rzeczywistości , która będzie dla Ciebie najbardziej satysfakcjonująca . Buziaki Skarbie 🙂

    • Alina7 pisze:

      Gaju, dzięki za Twoją mądrą, jak zawsze wypowiedź. Nie życzmy sobie, ani strachu, ani cierpienia. Choć znasz moje zdanie, uważam, że pewne dyskomforty są konieczne dla rozwoju, przynajmniej w naszej rzeczywistości. Tak, strach to bardzo niskie wibracje. Ale popatrz na cierpienie (absolutnie nie jest to gloryfikacja cierpenia) ileż wspaniałych dzieł powstało w chwili, wydawałoby się, bezdennej rozpaczy. Ja rozumiem cierpienie, jako brata wzrastania, choć bywa cierpienie, jakie trudno zrozumieć i podnieść się z niego. Ale tak już bywa, że szlachetniejemy, zyskujemy dystans, czasami tylko wtedy stać nas na pogłębioną refleksję, właśnie pod wpływem szoku. Można dyskutować w nieskończoność na temat błogosławieństwa, lub nie – cierpienia. Ja mam taki stosunek, ale życzę Wszystkim, Tobie Gaju, a także sobie i wszystkim istotom, pięknego, twórczego życia, w radości, wolności i spokoju. Wierzę, że nadejdzie czas, gdy życie tutaj będzie piękniejsze i lżejsze. A E.Tolle pod wspomnianym linkiem, którego tytuł audycji mógł niektórych zmylić, oprócz konieczności zanurzenia się w ciszy, mówił o pożytku jaki można wynieść zanurzając się w jakieś potencjalnie traumatyczne wydarzenie i wykorzystaniu tego dla „wyzwolenia”. Tak więc, spojrzenie, zanurzenie się w swój cień, jest też drogą do przebudzenia. Tu nie chodzi o przeżywanie cierpienia, a o nie poddanie się narzucanym przez umysł – uczuciom, wejście w to jako obserwator, bez lęku. To wszystko w skrócie. Gaju – samych pięknych chwil Ci życzę. Tulę Cię do serca.

      • Gaja pisze:

        Dziękuję Ci jeszcze raz za każde Twoje słowo Alino. E.Tolle też z uwagą obejrzałam. Dzięki Kochanie 🙂

    • SeJa pisze:

      Słuszny Boży gniew, gorliwość o świątynię mnie spala. Czytaj Wszlawkę 😉 Nic nie dociera, ino z buta przydepnąć by się zaczęła wić i akceptować.

      • j.b pisze:

        Seja problem polega raczej na tym iż sama jesteś wskazówką a od ciebie zależy w którą stronę dasz wyznacznik. Pojąć plan to nie to samo co go zrozumieć, szeroką siecią łowić by chciał lecz nie zawsze udźwignąć silę by miał. Uwierz jesteś częścią planu choć wiesz część to i owa część ma skrupulatnie ukryty przekaz. I choć chciał bym ci powiedzieć, lecz nie mogę. Długa droga przed tobą. Rozważnie dobieraj słowa bo i owe słowa niczym detektywa przeznaczenia wobec podstępu jakiego uknuł. Nie wszystko jest takie jakie wydaje się być. Dokładnie i skrupulatnie przeanalizuj. Twa wolna wola należy do ciebie nie pozwól jej ci odebrać. Znamy się od bardzo dawna. A ten obok słyszy twe myśli wręcz chce ci je układać. Dał nam wolną wole byśmy mogli zrozumieć co oznacza miłość i do czego prowadzi gniew. A wszystko i nie tylko po to byśmy zrozumieli że jeśli chcemy coś zmieniać musimy wpierw zacząć od siebie. A ten co ci myśli przewraca, myśli i ma pewne przekonanie. Po prostu knuje a względem siły jego dopasowany wręcz do siły twej. On ma czas i w bezsilności krzyczy o władzę tylko po to by końcu zrozumiał w jak wielkim błędzie jest. A to że się rzadko odzywa ma pewien cel, a ten który o tym wie stara się to wykorzystać, Bo zło zechce podać się za każdego byle z nim spółkowano. Wielką sieć ma chcąc zdobyć władzę wyjściem rzekomym z jego utrapienia. Czytaj Stary testament.

      • SeJa pisze:

        Ja Go znam, osobiście i On mi służyć musi. Ma wiele w swojej mocy, kto mnie wyrwie z niedoli mojej za Danielem powtórzę. Choć nie potrafię czytać, ups nie potrafiłam, dziś nie przeszkadza mi nic, japoński czy portugalski bez znaczenia. Mądrą nie jestem o jakich pisałeś, raczej niewolnicą założeń. „Uwierz jesteś” manipulowana, hee wiem. Bo to część mojego planu, niech sądzą że rządzą, niech myślą że myślą. Choć mniejsza o mnie, ja nie jestem jak człowiek, i to iż mają swój udział też było wliczone. Ale nie wiedzą jak siły policzyłam. Obiecałam Oriona i dam Ziemi Oriona na własność. Hm, dziś rozmawiałam o tym, czemu nie zapukają i się nie dogadają? A mierzą i szufladkują, co jest śmieszne, bo ja jestem ponad szufladki, przecież się nie ukrywam. To ja stworzyłam tę scenę.

  10. Gaja pisze:

    @Alina7 Biedne lustro – nie bierze pod uwagę tego ,że jeżeli jego /lustra/właściciel zniknie , to ono również zniknie razem z nim 🙂

    • SeJa pisze:

      Gaja to w ogóle, miłego ścieku, głównym nurtem Cię cytując, bo o tym się mówi i tak się uważa. Zacytuj mi jeszcze jakąś muzyczkę proszę relaksacyjną na YT albo inny ściek. Już Alina ci wyjaśniała też, że czasem i łzy bywają zbawienne, oczyszczające, no z buta to mało i wszlówka mnie to. Ale drażnią mnie Goa uld.

    • SeJa pisze:

      https://www.youtube.com/watch?v=c9rrgJXfLns i tak nie zrozumiesz ale sytuacja jest podobna 🙂

      • Qcyp pisze:

        Lucy – 2014 ENG
        http://kino5.pl/lucy-2014-eng-video_7e4cc6cee.html
        Też fajny film i to nie jest SF. Raczej zwiastun naszej Boskości i Wyjątkowości, oczywiście nie ma żadnych szarlatanów.

      • Robert pisze:

        Dokładnie tak, tylko w pewnym sensie jeszcze gorzej niż w filmie.
        Będą się Ciebie bać, albo uwielbiać, ale nie potrafią zrozumieć. I tylko nieliczni jak ula potrafią otwarcie powiedzieć „nie rozumiem”. Są ludzie, którzy powiedzenie „nie rozumiesz” traktują jak obelgę. Dosłownie.
        Dla wielu to powinno być codzienne ćwiczenie – stanięcie co dzień rano przed lustrem i powtarzanie „nie rozumiem” (analogicznie do „kocham cię” czy innych podobnych), wtedy być może w wielu sytuacjach przyznanie że „nie rozumiem” stało by się naturalnie i pojawiło się „pragnę zrozumieć”.

        „słuszny gniew mnie spala…” Ja wiem… a potem często przychodzi rezygnacja. Ale czasem trud okazuje się nie całkiem daremny. Do wszystkich nie dotrzesz, do jednostek – być może.
        I nigdy nie wiadomo kto to będzie i kiedy.
        Dlatego dołączam się do tego co „ula” mówi „Nigdzie nie odchodz”.

      • J.B pisze:

        Seja powiedz. A gdy przyjdzie odpowiednia chwila gdy nadejdzie odpowiedni moment. I ludzie zwątpią. Bo ty w tej chwili się porostu poddajesz. A co do zrozumienia pewnego dnia i ty zrozumiesz osiągając kolejny etap potoku w którym jesteśmy.
        A co do nie chęci online to tylko dlatego że zbyt wiele mogła byś zdziałać. A i czas na refleksje również jest potrzebny.
        Szczerzę Pozdrawiam. Wszystkich mających czas na refleksję, zarówno jak i czas przeczytać i przeanalizować nie oceniając zbyt pochopnie. bo bardzo łatwo zmieszać z błotem wypowiedz, kwestionując jej słuszność szczerości wraz z poszanowaniem cudzej własnej intelektualnej własności do wolności miedzy innymi wypowiedzi.
        Nie oceniam nie lajkuje, nie dyskryminuje. A zwłaszcza gdy nie rozumiem. Szczególnie wypowiedzi tkwiąc w nie wiedzy. Tej owej zbiorowej zagubionej. W pochopności ocenionej przekreślonej.

      • SeJa pisze:

        Ja się nie pooddaje, nie odchodzę. Walczyłam w czasach kiedy płonęły stosy, gdzie kiedy mam środowisko nie odeszłam kiedy palili moje teksty tonami, to teraz się poddam? Odejdę kiedy są ludzie jacy znają prawdę i nie boją się podążać do niej jak ja? Jak i mam wybór? Stanąć na kartonie w przejściu podziemnym i krzyczeć? 😀 nie sądzę, choć jeśli to w gruz obracając tę cywilizację i z prochu powstając. Nie po to natchnęłam tych jacy sądzą że dali mi neta by go stworzyli, nie po to powołałam wszystko co jest dzieląc na takie jakie jest by odchodzić, nie po to ustanowiłam granice rzek … 😉 I ie po to jestem ponad, przemycam i prowokuje.

  11. Alina pisze:

    Pani Iwono „psy szczekają,karawana idzie dalej” – prawda, jakie to mądre przysłowie? Naturalnie to jest wyłącznie przenośnia, broń mnie Boże, nikogo nie chcę obrazić.Ludzie przestali wznosić fizyczne szafoty, obecnie budują je ze słów: np. …szrlatan…, jednak nie wiedzą, nie rozumieją, nie chcą zrozumieć, że na każdy „szafot” wzniesiony przez siebie będą musieli ‚położyć swoją głowę’ , a nie cudzą. Wznoszą „szafoty”, a mówią, że wznoszą swojego ducha. Często nie widzieli prawdziwego cierpienia, lub też nie pomogli nikomu w cierpieniu, a chętnie OCENIAJĄ i ‚nadal wznoszą swojego ducha’… Dziwne to jest…

    • Andrzej21 pisze:

      Dokładnie 🙂

      • Żródło pisze:

        Hm..witam Wszystkich . Mam pytanie do Andrzeja ..metoda ,,,Oka Horusa” jeśli dobrze zrozumiałam ,mógłbyś opisać te doświadczenia?

      • Qcyp pisze:

        Tylko dokąd ta wasza karawana was zaprowadzi?
        Liznęliście troszeczkę jakiejś tam wiedzy i już handel ,sprzedaż promocja .Człowiek pusty w środku, nigdy nie pomoże drugiemu człowiekowi,po prostu ,nie ma nic do zaoferowania w zamian tego ściąga Energie pieniądza(wampir energetyczny) ażeby wypełnić tą nicość. hahahaha.
        Pieniądze i Energia – Bruce Lipton – napisy PL
        https://www.youtube.com/watch?v=AlVhtA8rENw

      • Andrzej21 pisze:

        Witaj Źródło. Dowiedziałem się od pani Iwony, że mam w sobie zawartą wiedzę „prawego oka Horusa”, nabytą w bardzo odległym wcieleniu, ale nie dowiedziałem się więcej co to dokładnie za wiedza. Też za bardzo nie dopytywałem. A żałuję 🙂 Podobno jest ona we mnie i stopniowo będę sobie ją przypominał, albo z tego co wywnioskowałem to możliwe że nawet już ją wykorzystuję, nie będąc tego nawet świadomym. Na razie mało udało mi się znaleźć informacji co to za wiedza. Znalazłem jedynie informację w internecie, że prawdopodobnie była to wiedza dotycząca materii i/albo świętej geometrii.

    • Qcyp pisze:

      @Alina pisze: prawda, jakie to mądre przysłowie? Naturalnie to jest wyłącznie przenośnia, broń mnie Boże, nikogo nie chcę obrazić.

      ,,ZOBACZ, CZYM JEST TO, CO CIERPI” a jeśli to zobaczysz, również nikogo nie obrazisz,od teraz będziesz zawsze wiedziała. hihihihi

  12. Qcyp pisze:

    @Gaju przesyłam całuski i coś na wzmocnienie i nie jest to kasztelan.hihihihi
    https://www.youtube.com/watch?v=MP1MZ2NBjHY

  13. Qcyp pisze:

    Kupie wszystkie pani książki to znaczy po 1 sztuce .SF a jednak samo życie.
    Wiem że pani jest prawdziwa.
    Super wywiad.
    Życzę dużo zdrowia i pozdrawiam.

  14. ula pisze:

    @Seja ja Cie nie rozumiem co piszesz, nie jestem uduchowiona, ale szanuje Ciebie i jestem szczesliwa jak Cie widze na forum. Serdecznie pozdrawiam. Nigdzie nie odchodz.

    • SeJa pisze:

      Ula bez obawy 🙂 Tyle że większy laicik 😉

    • SeJa pisze:

      Ale to bardzo miłe w każdym razie i dziękuję 🙂 Wam ogólnie.

      • SeJa pisze:

        Zresztą Ula 🙂 Wiesz gdzie masz trzustkę? Wiesz jak działa i po co jest? Dopóki jest zdrowa to nie bardzo prawda? A jak by Ci dokuczała to stała byś się ekspertką od trzustki, to oczywiste, że nie mogła byś pominąć tematu. Tak też jesteś bardziej uduchowiona ode mnie 🙂 Inaczej to ja mam powody by Ci zazdrościć w pozytywnym sensie 🙂 Tak często psychoterapeuta jest psychoterapeutą bo musiał się tym zainteresować, a jak by sam nie miał problemów to nie wiedział by co to praca nad sobą … Tak jest wszędzie. Błogosławieni ubodzy duchem, albowiem do nich należy Królestwo Niebieskie 🙂

      • Iza40 pisze:

        Się rozszalałaś dziewczynko.. :-). Tak ogólnie, po przerwie, w komentarzach.. to jakby lekki dom wariatów, co nie? Sorry jeśli kogoś uraziłam, ale czytam i nie mogę powstrzymać chichotu….
        Pozdrawiam
        Wariatka…

      • Majestic pisze:

        Iza40, uraziłaś mnie!!!! !? co ja teraz z Tobą pocznę ja nieszczęsny co za peszek Iza ,oj Iza ? 🙂 😉

  15. Gaja pisze:

    Wywiad z Clemensem Kuby o samouzdrawianiu ,władzy i pieniądzu . https://www.youtube.com/watch?v=A7yJiwyULw8

    • Qcyp pisze:

      DZIĘKUJE @GAJU ZA POMOC, CZASAMI BRAKUJE MI WYOBRAŹNI WOBEC TEJ IGNORANCJI MYLNIE ROZUMIANĄ JAKO wiedza.

  16. Gaja pisze:

    Dla” j.bru ” i „SeJi” z serdeczymi pozdrowieniami 🙂 https://www.youtube.com/watch?v=H9vevyszht4

    • freeone pisze:

      A czy wiesz i rozumiesz że miedzy innymi takimi kawałkami robią ci wpis.
      Zbyt jawne sa manipulacje by były widziane.
      To jak Tabletka która obecnie ci pomaga lecz ma katastrofalne skutki na całokształt. A całokształt odczucia wraz z innymi możliwościami
      Daje nawet i darmowy program Pod nazwą I-dose. Który posiada bardzo ciekawą
      bazę sampli. Słuchając tego można zauważyć jakie metody mogą być użyte przeciwko nam.

      • SeJa pisze:

        Zastawmy Gaję inaczej jak dygresją, chyba że chce awansować 😉 zacny wiemy że sieć nie jest po nic, a każdy sam się opowie tak czy inaczej 🙂

    • freeone pisze:

      Oj. Gaja. chcę byś wiedziała że nikt ci tu nie grozi zwłaszcza że być może zbyt pochopnie oceniasz posty to że ktoś piszę. Przecież nikt nie kieruje dosłownie wobec ciebie żadnych gróźb. Wnosisz bardzo dużo ciepłej Energi. i chce byś wiedziała że wszyscy chcemy byś nigdzie nie odchodziła, a zwłaszcza byś nie musiała się bić z własnymi myślami. Bo przecież jak na moje nikt nie kierował bezpośrednio czego kol wiek wobec ciebie. J ci życzę jak najlepiej chcąc ci tylko powiedzieć że zbyt pochopnie troszkę oceniasz. A przecież masz czyste intencje jak i serce. Czasem sam odbieram coś jako uszczypliwość w mą stronę lecz chce byś wiedziała że owszem nie jest to miłe lecz zawszę staram sie zrozumieć drugiego człowieka i mimo to że by mógł mnie życzyć jak najgorzej nie odpłacę mu tym samym. Jesteś tu Bardzo POTRZEBNA. wnosząc wiele więcej niż pustą wypowiedz. masz przekaz i bądź pewna że nikt tu ci nie życzy źle. bynajmniej nie ja. Bardzo cie pozdrawiam Gaja. „post wyłącznie skierowany do użytkownika Gaja”

      • j.bru pisze:

        Jak Wcześniej zauważyłaś pisząc iż przestrzegam.
        I tak Ogółem życzę ci jak najlepiej. I chce byś wiedziała iż zgadzam się w 100% z freeone. I naprawdę uwierz nie życzę ci źle wręcz przeciwnie. Czasem zbyt gwałtownie analizujemy. A pisząc nie adresowałem do ciebie. I Jak zauważyłaś nie ja napisałem owe „z buta” I jeśli Gaja odchodzi to i ja również. Szkoda że co niektórzy blednie interpretują, choć i ja nie jestem maszyną, Wiele błędów popełniłem, Pracując nad nimi co dnia. Pozdrawiam cie Gaju.

  17. Kalina pisze:

    Slowa , coz znacza slowa jak naprawde siec tych slow za nimi nie pokrywa sie z koronka tak to widze. Widze tez , ze koronka sobie tak blyska a slowa sobie leca obok koronki . Nikt nie wie obecnie kiedy koronka przestala sie nakladac w jakas sensowna konfiguracje ze slowami . Czyli wiec wiekszosc slow nic nie znaczy w creatora myleniu . Jezeli ktos mowi jak to niektorzy medrcy zupelnie ogolnie to moze cos w tym jest .
    Taka mnie o to refleksja naszla dzisiaj po wizycie wczorajszej z moja siostra u sasiadki .Obie nadawalysmy ze siostra jak glupie slowa lecialy jak strumien jedna przez druga . Ale wieczorem sobie pomyslalam , przeciez to o czym mowilam wogole dla mnie nic juz nie znaczy wrecz odwrotnie odrzucalo mnie . 🙂 🙂

    • Qcyp pisze:

      Od dziecka dziwiłem się dlaczego wypowiadane słowa robią takie wrażenie na Ziemianach a tu trach, Kalina i jej przemyślenia prost z Akcji.Ale fajnie hihihihi

      Od stuleci karmią nas gotową wiedzą nauczyciele, święci, autorytety i dzieła. Prosimy: „Powiedz nam wszystko o tym, co znajduje się za górami, co znajduje się poza ziemią?”, a otrzymana odpowiedź i opisy zadowalają nas. Oznacza to, że żyjemy słowami, a życie nasze jest jałowe i puste. Żyjemy jakby „z drugiej ręki”; żyjemy tym, co nam ktoś powiedział; żyjemy, kierując się swymi przekonaniami lub będąc pod przymusem sytuacji, jaką tworzy nasze środowisko. Jesteśmy wynikiem wszelkiego rodzaju wpływów i nie ma w nas niczego nowego, niczego oryginalnego, pierwotnego i jasnego.
      Jiddu Krishnamurti – Wolność od znanego

  18. freeone pisze:

    Bo ten zły zrobi wszystko by dezinformować by ludzie zaczęli wątpić, by ludzie wręcz mu chcieli oddać pokłon. Nie dajcie mu sobą manipulować. A za cel ma miedzy innymi chrześcijan jak i ateistów. Względem wiary stawia równych siłą podwójnie by w sieci wielu nie świadomych sądziło to co on chcę. Lecz nie mnie oceniać. Oceńcie sami analizując wiedzę i swą własną wiarę czy też i nie wiarę. Przypadek ? on nie istnieje owy „Przypadek” gdy miarka mierze nie równa.

    • SeJa pisze:

      Gdzie jedna Bida nie poradzi, tam i Trzy się zgromadzi… 😉 No nie ważne, skaczę wyżej 🙂 Jedna sygnatura i moja 🙂

    • SeJa pisze:

      Chusteczka do nosa, niech się mszczą, to łowców trzeba się bać. Nie rób nic (do siebie sobie mówię) to cię jedni załatwią, rób to drudzy, po jednych pieniądzach tak samo zmanipulowani. Mówiąc nic nie mówić, badać teren i zarzucać sieci wielkiej miary. Jedno wiem, spotkacie dobrego czy z krzyżem na płaszczu to wiać gdzie pieprz rośnie. Głupcy, mówią o głupcach, wszak wszelka władza jest od Boga, wolni a trybikami w maszynce do mięsa. Gdzieś niżej obiło mi się o oczy i uszy iż kto nie żyje w zgodzie z Prawem Bożym ten jest winien własnej śmierci, prawda. Ale też powiedziano iż kto prawem żyje od prawa zginie 😉 Mądrości i szersze poznania, w sumie zamilcz i Bój się ot cała mądrość, zginę to zginę a kołatać nie przestane. Mocy nad sobą nie oddam, i nie przyznam nikomu, ani płakać w rękaw nie zamierzam by dać satysfakcję tym może co sami się dziwią jakim cudem, nic mi nie jest 🙂 Mogę rozmawiać z każdym, ale jak rozmawiać z kimś kto nie rozmawia. Wie ale nie powie, no fajnie. Ot mi nowina, to ci odwaga, to ci światłość ciemność niesie. Co innego mam powiedzieć? Dobra kończę na tym te refleksje. W końcu przecież co ja mogę wiedzieć, nie godnam, stos, na stos życia los 😀 😀 z przytupem. Bujta się, bujta ludziska, diabła się bujta. A bym i ja mogła, otworzono bramy wymiarów, zstąpią wielkie maszyny z nieba, spędza wszystkich do obozów, wytrują resztę … Phi, jak by kto nie wiedział, ja se wiem i nikt mi nie powiedział. Mówię co chcę, też bym mogła straszyć, nie no ja nie jestem ta dobra i niech tak zostanie, nie potrafię siedzieć w kącie i knuć, potrafię ale nie muszę. Wiem co mówię i znam tego skutki, choć czasem mnie ponosi. W takim świecie? No cóż. Powiedziała co wiedziała pewnie Błaaa haha.

      NASArejka

      Niech nikt tego nie bierze do siebie, to moja refleksja, chyba mogę nie?

  19. j.bru pisze:

    Qcyp „j.bru pisze:Kontrolują już od 2 lat a wy nie widzicie.
    WIDZIMY pozdrawiam Ozek Techionius .
    http://niezaleznatelewizja.pl/2012/08/oblicza-duchowosci-30-08-2012/
    A przy okazji coś dla Incognito.”
    Powiedz szczerze co o tym sądzisz i w jakim stopniu jesteś poinformowany.
    Rozwiń wypowiedz rozważając co mógł byś wnieść przeciw tej owej kontroli.
    W zależności o jakim stopniu doinformowania mówisz. A co ważniejsze z której reki posiadasz owe przekonania.

  20. "gUral" pisze:

    🙂 „Usiądź i posłuchaj – mam kilka rad”

    Cd.
    1. „Czasu nie oszukasz,
    Kiedyś i Tobie przyjdzie
    Wybrać „być” czy „mieć”

    2. „Biegnij przed siebie, uciekaj
    Zanim złapie Cię czas.
    Pewnie przed siebie idź
    Nim zmęczenie da o sobie znać.
    Świat dla nikogo się nie zatrzyma.” 😀
    https://www.youtube.com/watch?v=9GMIUlSk6Pw
    🙂

  21. krystyna pisze:

    Witam,
    A ja mam 2 pytania do Pani Krysi odnosnie aloesu.
    Juz dosyc dawno temu czytalam O.Klimuszki „Wrocmy do ziol” i wydaje mi sie,/byc moze zle pamietam,a ksiazki juz nie mam/,ze w ksiazce pisalo,iz aloes nie jest wskazany w przypadku nowotworow,gdyz jeszcze poteguje ten stan.Jesli mozna,to prosze o odniesienie sie do tej kwestii.I jeszcze chcialam zapytac,jak stosowac aloes na stany zwyrodnieniowe?
    Pozdrawiam,
    Krystyna

    • Kalina pisze:

      Pani Krysiu
      odpowiadam pani uczciwie Aloes jest hybryda , nie ma wartosci takich jaki mu przypisuja . oj oj boze moj coz za smietnik robia z ludzkich glow . Niech pani poszuka aleosu w naturze i wtedy sobie zada Pani pytanie. Czy to jest uzdrawianie ?, czy to jest klamanie . 🙂

  22. SeJa pisze:

    raRAra ra tralalra 😉

  23. "gUral" pisze:

    🙂 @NAS w 22 min.

    https://www.youtube.com/watch?v=CmqqDjpIMPo
    „I nawet kiedy będę sam
    Nie zmienię się, to nie mój świat
    Przede mną droga którą znam,
    Którą ja wybrałem sam” 😀 Myslovitz – Długość dźwięku samotności.

    🙂 3-ymta sie;
    http://pu.i.wp.pl/k,ODQwNjkzOTQsNTExOTQwOTQ=,f,55_Uq_orig.gif

  24. Majestic pisze:

    Pytam się ????? kto Gaje osaczył ??!

Podpowiedź: aby mieć własny avatar w komentarzach zarejestruj się w serwisie Gravatar.