Oblicza Duchowości – 21.09.2017

Wykład Reginy Sidorkiewicz o tym jak podążać za wskazówkami naszego wyższego Ja i manifestować nasze pragnienia w tym najbardziej sprzyjającym ku temu czasie. Mowa jest również o roli energii męskiej i żeńskiej oraz o naturalnym podejściu do tematu seksualności. Dowiecie się również m.in. w jaki sposób działają niekorzystne byty bezcielesne w polu astralnym człowieka i co zrobić by nie miały do niego dostępu.


Prezentacja przygotowana przez Annę Gardzilewicz na Harmonię Kosmosu 2017 w Sulistrowicach. Opowiada w niej i demonstruje pełen mocy taniec Hula, który stał się przekazem duchowym Hawajczyków. Dowiecie się również jaka była historia masażu świątynnego Lomi Lomi, dlaczego jest on tak cenionym masażem i jak wielki ma wpływ na nasze ciało, duszę i rozwój świadomości.


Tadeusz Owsianko w swoim cyklicznym programie przedstawia nam obraz swojej wiedzy duchowej o wszechświecie. W tym odcinku, jak zwykle ostatnio, nowe symbole i przesłania z duchowego wszechświata, dużo o miłości, seksie i doświadczania w tym aspekcie, a ponadto odpowiedzi na korespondencje od widzów.


Intencja decyduje o tym co rozsiewamy wokół siebie, gdy mamy władzę. Fragmenty dyktowań Wł. I. Lenina. Zapowiedź nowej książki. Dyktowania władców o dobrych intencjach, od cesarzy i faraonów, królów i papieży, po prezydentów i premierów. Rodzina Stalina dyktuje o antychryście, matka i siostra o Hitlerze.


 

Ten wpis został opublikowany w kategorii 4. Czw: Oblicza duchowości, Archiwum audycji i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

241 odpowiedzi na „Oblicza Duchowości – 21.09.2017

  1. Pac . pisze:

    https://www.youtube.com/watch?v=B10Xe5Gm5cY

    Tadeusz Owsianko, był pan w tym odcinku najprawdziwszy ze wszystkich odcinków….

    Powiem tylko że wczoraj przed pana odcinkiem spotkałem się ze swoją blizniaczą duszą….

    A dziś miałem sen o przyjacielach, bardzo piękny który postawił mnie na nogi…

    Z tym pryśnicem, oczyszczającym, to trąbię o tym od kilku lat…..

    Podobał mi się ten odcinek…. ale to tylko moje niewinne zdanie…

    Myślę, że dobrze pan wytłumaczył wszystko. W tym moje sprawy…. (r9love)

    Dziękuję..

    https://www.youtube.com/watch?v=FA2w-PMKspo

    • Pac . pisze:

      He nie chciałem nic mówić, ale Bóg musiał przyjść do pana wizji, żeby zrozumieć takiego gościa jak ja 😀 To dało mi piękny sen, śniło mi się NTV, seja, i jak piszę posta na NTV i myślałem że na prawdziwo piszę, zanim zorientowałem się, że jestem w śnie hehe, ale dosyć, jak piszę pani Kiara i vv, skończyło się JA MAM. więc i ja będę postaram się być inny… niech pan przekracza te nowe drogi, pan idzie w nowe, w umysł tej kobiety schodkami, a kobieta w śnie schodzi schodami w dół, mam nadzieje, że wszystko się wypełni, a swoją drogą panie Tadeusz, wszedłem w Pana Miłość, ale podobało mi się, że powiedział pan ze ja teraz decyduje, Bóg się do mnie odezwał, że poczułem się Bogiem, i z tym idę na dalszą podróż…. https://www.youtube.com/watch?v=EAH-eXwP0Lc&feature=share

  2. Pac . pisze:

    PS: Panie Tadzio piękny ten wierszyk był, wzruszyłem się jak pan i jak u pana w oku widziałem łezkę, tak samo u mnie kilka zleciało, a przynajmniej oczy się zaszkliły 🙂

    Przed świtem obudziłem się, by żyć
    Wplątany w cudzą pościel, w cudze sny
    Pomiędzy pożądaniem a rozkoszą tkwi dolina nocy
    Skazany na ponury miejski zgrzyt
    Osnuty prześcieradłem brudnej mgły
    Chcąc ukryć się przed sobą samym
    Chlałem wódę w dusznym barze
    Lecz przecież Bóg dobrze wie
    Dlaczego dławi mnie wstręt
    Dlaczego strach nabiera mocy i zniewala rozum
    Na pewno każdy choć raz
    Utracił wiarę jak ja
    Obym nie bliżej stał
    Sennego dnia w królestwie mroku
    Prorocy porzygali się i śpią
    Poeci umierają w grobach strof
    Anioły śmierdzą potem, żrą kiełbasę
    Mają w dupie żywych
    Zginęła w niepokoju wielkich miast
    Osnuta huraganem durnych spraw
    Maleńka tajemnica – bycia w ciszy
    Lub po prostu bycia
    Ginie nadzieja i moc
    Rośnie apetyt na zło
    Zwyciężą ci, co nienawiścią silni
    Szydzą z innych
    Nad miastem wyrósł jak krzyk
    I zamknął drogę do gwiazd
    Ogromny wstyd i strach przed ciszą
    Eteryczną
    Może zgubiłem się
    Mimo że zabrnąłem w mrok
    Wymieszałem z błotem krew
    Ocaleję mimo to
    Trzeba uprzytomnić sobie, że
    Nawet kiedy wszystko straci sens
    Znajdziesz przestrzeń, gdzie
    Wielka wiara tłumi lęk
    I jeżeli tak ma być, że pomimo wszystko
    Ja wydostanę się
    To chyba warto
    Wierzyć
    I jeżeli tak ma być, że pomimo wszystko
    Ja wydostanę się
    To chyba warto
    Mimo że zgubiłem się
    Mimo że zabrnąłem w mrok
    Wymieszałem z błotem krew
    Ocaleję mimo to
    Trzeba uprzytomnić sobie, że
    Nawet kiedy wszystko straci sens
    Znajdziesz przestrzeń, gdzie
    Wielka wiara tłumi lęk
    Tłumi lęk, lęk
    Tłumi lęk, lęk
    Tłumi lęk, lęk

    https://www.youtube.com/watch?v=MmHvpZCyWXU

    Miłego Dnia Dla Wszystkich Kocham Was . 🙂

    • Pac . pisze:

      Panie Tadeuszu sam dopiero zauważyłem ! Niech pan odtworzy tę piosenkę powyżej, i zobaczy pan oko, z motylkiem a nie cpiką za przeproszeniem hehe, to przeznacznie?? ale super piosenkę wybrałem do pana wykładu hi hi 😀

      • Pac . pisze:

        Może pan to przyjąć jako przekaz ode mnie 😀 bo motylek w oku, to dbanie o duszę kobiety, subtelny, dba również o łono kobiety, tak myślę, pozdrawiam… ;)))

      • vv pisze:

        „na ziemi i bez dobrego uziemienia plany choćby wzniosłe nic nie znaczą, ”

        ..a po co się uziemiać by planować… po co się uziemiać by się w planach wznosić..nie lepiej być ugruntowanym w sobie, czy się je na dole , czy je u góry, czy je na boku..

        „chcesz dotrzeć do ludzi, ”

        ..a skąd wiesz że chcę dotrzeć do ludzi,..a jak powiem że wcale nie chcę to co..

        „zdobądź silne podstawy materializmu,”

        ..po co materii mam pod dostatkiem..

        „porządnego uziemienia”

        …ugruntowanie jest wystarczające,…. ale czemu się uziemiać,..być uziemiony to je fe..

        „abyś nie odfruwał za bardzo, ”

        …lubia fruwać i to bardzo,..fruwam i na ziemi, i w ziemi, i nad ziemią, i pod ziemią,.. i nigdy nie tracę kontaktu ani z sobą ani z ziemią,..

        „…wtedy będą Cię słuchali…”

        ..a fe, ja nie chcę by mnie słuchali ,.. to jakieści kompletna bzdura, niegodna człowieka..niech słuchają siebie, to wystarcza,..niekiedy nawet nie chcę by mnie wszyscy słyszeli,… to też bzdura..

        „.bo mówisz mądrze, tylko przez to, że z pozycji kilku metrów nad ziemią, bywasz niezrozumiany”

        … no i co z tego,.. czyżbyś chciała bym ich niewolił i rasował im mózgi pod się,.. a kim ja jestem, żeby ich tak krzywdzić..

        ..kasa,.. ty musi być porządnie zakręcona…

  3. Gaja pisze:

    Panie Owsianko Mój Rodzic Próżnia/Ostoja -Matka/ Ojciec , nie nałożył na mnie żadnych ograniczeń. Pozwala mi rozwijać się w nieograniczony sposób. Mój Rodzic- Próżnia /pełna potencjałów/ powiedział mi : „Idź i stwórz ze mnie cokolwiek zechcesz ” W Próżni nie istnieje czas , a jeżeli nie istnieje czas , nie istnieje odległość , a jeżeli nie istnieje odległość , nie istnieje przestrzeń . Zatem Punkt Zero stworzył Punkt Odniesienia , gdyż do tego czasu Punkt Zero nie mógł być świadomy żadnej zmiany ani ruchu, ponieważ nie istniał punkt , który pozwalałby określić nową pozycję . CZAS ODLEGŁOŚĆ I PRZESTRZEŃ powstały dzięki stworzeniu INNEJ ŚWIADOMOŚCI. CZAS , to nie nasze zegarki , czas istnieje między DWOMA ŚWIADOMOŚCIAMI !!! TO ŚWIADOMOŚĆ OKREŚLA CZAS !!!!!!!!! Przestrzeń w jakiej egzystujemy jest symultanicznie zajęta równiez przez inne formy życia w innych wymiarach . Nie możemy ich zobaczyć , ze względu na ich szybszą częstotliwość. Wszystko ma miejsce w obliczu PUNKTU ZERO i dzieje sie w tym samym czasie i przestrzeni w której przebywamy w obecnej chwili. Tak więc NASZA LINIA CZASU JEST ILUZJĄ bo znajdujemy się na tym poziomie , na którym skupiona jest aktualnie NASZA ŚWIADOMOŚĆ . Aby doświadczać tego /lub innego /poziomu świadomości , mamy „UBRANIE” – czyli formę utworzoną z elementów danej płaszczyzny wibracyjnej. Jednym słowem , żeby DUCH , KTÓRY NARODZIŁ SIĘ Z PRÓŻNI , mógł istnieć na jakimkolwiek poziomie czasu , MUSI POSIADAĆ STRÓJ ZROBIONY Z TEGO CZASU !!!!!!!!!!!!!!!! Prawdą natomiast jest to , że w co pan uwierzy -to stanie się pańską prawdą – ale już niekoniecznie prawdą innych , no chyba ,że w to co pan im głosi uwierzą i / emocjonalnie /zaakceptują 🙂 O TYM , ŻE W CO UWIERZYMY /JAKO ŚWIADOMOŚĆ ZBIOROWA – TO STANIE SIĘ NASZĄ PRAWDĄ , wiedzą doskonale architekci kontroli tego świata i skrupulatnie to wykorzystują . To nie oni nas doją – to my sami pozwalamy się doić i strzyc – bo w to uwierzyliśmy i taką prawdę zaakceptowaliśmy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Czas wziąć odpowiedzialność za wszystko co nas w życiu spotyka . GDYBYŚMY SKUPIALI SIĘ BARDZIEJ NA TERAŹNIEJSZOŚCI /życiu w Teraz / – TO CZAS PRZESTAŁBY ISTNIEĆ – bo taka byłaby nasza wola i TAK POTĘŻNE SĄ NASZE UMYSŁY !!!!!!!!!!!!!! W CZASIE „TERAZ ” / czyli bezczasie / JESTEŚ WSZYSTKIM I WIESZ WSZYSTKO -ale wystarczy powiedzieć o tym ludziom , to cie zlinczują i wyśmieją !!!

    • Gaja pisze:

      Dlatego właśnie MISTRZ WIE – a ludzie jedynie stale przetwarzają stare programy .

      • Gaja pisze:

        Dlatego tak ważne jest wreszcie odpuścić , nie oceniać i pozwolić sobie doświadczać wszystkich myśli , jakie do nas napływają w danym momencie . To jest właśnie to wejście w „Teraz ” . Dlaczego Istoty z wyższych wymiarów mają szerszą świadomość ? Bo ich świadomość , jest w stosunku do naszej świadomości , wyższa podobno o milion razy . Mając taka świadomość , wszystko materializują natychmiast .

      • Pac . pisze:

        jestem w szoku Gaju, Uwielbiam Cię 🙂 🙂

        :* To pasuję do Twojej piosenki, Victory is Near tej poniżej, Zwycięstwo jest blisko !!! A ja mówię piosenkę, patrzcie na tytuły Angielskie, mówię…… Szczęście już więcej nie może czekać 🙂 Gaju For You, and Evrybody !!

        https://www.youtube.com/watch?v=0BdfH0CAKK4&feature=share

      • Iza pisze:

        ” MISTRZ WIE” ależ „pani Gajeczko” miszcz wszystko wie nawet jak nie wie miszczosko dorobi że wie i już po tym poznać miszcza :)) wszystko rozumie jakże by inaczej miszcz to miszcz 8:16 – „ja oczywiście rozumie to co pani do mnie pisze natomiast ja widze ze pani nie rozumie ani słowa z tego co ja tu wbijałem do tej pory od bardzo dawna” ……..13:45 – tak więc pan Tadek jest pani wdzięczny za wywołanie tematu = dostarczenie pola do popisu – czyli klasyka miszcza :))

      • Iza pisze:

        „wszędzie media aż kipią od seksu i to w większości , pozbawionego wszelkich doznań duchowych”

        Zmiana strategii :)) tym razem pan Tadek nie wmawiał nam że jemu i Kasi zazdrościmy orgazmu .. ale my oczywiście zazdrościmy no jakże by inaczej nie ma to jak stękać ;)) ups ślęczeć na kolanach z wypiętym zadkiem z głową z dole :))

        jak też napisane na you tube:

        „A kochanicy Kasi oczywiście że zazdraszczając orgazmu w pozycjji kopulacyjnej z pupcią do góry i głową w dole
        opisanej przez partnera seksualnego Owsianko 50:25 – 53:06 .. należy życzyć miłości (świeżej) bo widać że w seks (ze staruszkiem) już opływa.”

        i życząc panu Tadkowi na amen nie ocipiał :)) też podpisuję się pod umieszczonymi na you tube pozdrowieniami dla żony Basi która trafnie to zacipienie zauważyła:

        „Pozdrawiam żonę pana Owsianki która rzeczywiście ma racje twierdząc 57:57 ….. „tobie to stary na starość to już tą damską .. cipką tu już rozum zarósł”.”

      • Gaja pisze:

        Iza Popłakałam się ze śmiechu 🙂

      • Gaja pisze:

        Pac Dziękuję Ci Tomciu , za piękną muzyczną dedykację 🙂

      • Qcyp pisze:

        O mistrz wie że tylko on jest mistrzem samym dla siebie. A więc bóg pomaga tym którzy sami sobie pomagają. A więc zostawcie wszystko i wszystkich, ❤Dajcie im wolnośc ..wszak nie godzi się być egoista❤????

      • Iza pisze:

        „A więc zostawcie wszystko i wszystkich, Dajcie im wolnośc ..wszak nie godzi się być egoista????”

        Najwyższy czas skończyć z niewolnictwem/przestać zniewalać – do dzieła panowie Qtós^owie.

      • Iza pisze:

        „O mistrz wie że tylko on jest mistrzem samym dla siebie.”

        To to raczej miszcz wie :))

        Dedykacja:
        „Podwładny/uczeń powinien przed obliczem przełożonego/miszcza mieć wygląd lichy i durnowaty, tak aby swoim pojmowaniem istoty sprawy nie peszył przełożonego” :))))))))))))))))))) jakże aktualny ukaz cara z 1708r

      • Gaja pisze:

        Qcyp WSZYSTKO JEST ŚWIADOMOŚCIĄ . Jaką masz świadomość w takiej świadomości egzystujesz . Chyba bardziej prosto , nie da tego wytłumaczyć – a zależność jest zawsze taka , że im wyższa świadomość – tym mniej dramatów , które sami sobie nawzajem serwujemy .

    • Gaja pisze:

      p. Owsianko Zmiana w nas , nie ma nic wspólnego z ranieniem innych, lecz uwolnieniem siebie samych. Kiedy to nastąpi ,”Obserwator” zainicjuje w nas modyfikacje i całe nasze życie zacznie przechodzić metamorfozę. Kiedy ono ulegnie re-formie , będzie ono odzwierciedlało dokładnie stan NASZEGO NOWEGO UMYSŁU .

  4. Gaja pisze:

    Jeszcze jedna rzecz – jeżeli chce się wstrzymać rozwój świadomości -TO SIĘ PROPAGUJE SEKS – bo wtedy przysadka się nie rozwija w cudowny i potężny „kwiat”. Dlatego wszędzie media aż kipią od seksu i to w większości , pozbawionego wszelkich doznań duchowych . /ps nie wypowiadam się tutaj , na temat s. tantrycznego /

  5. bUmbUm* pisze:

    @ 22 września 2017 o 01:11
    to byl yno 1-no x-owy rozwadunek 🙂 *kipioncegło akumulatorka kumajesz…
    atuna coby luqnewa łot casu f sfojem caśe 🙂 https://www.youtube.com/watch?v=z_7nMhhHzs4 *na-ócy-će-le 🙂
    coby mńała na u-warznośćy 🙂 *Z różnych ambon i z różnych stron
    Stale w uszach mi buczy Jednostajny, piskliwy ton Szanuj czas i pieniądz
    Zęby myj, zbieraj złom Dobry bądź dla zwierząt One też kochać ciebie chcą
    Noś garnitur /\sukenóśę/\ w niedzielę Nie rwij jabłek z nie swoich drzew
    }}} Bądź pokorny jak cielę Wygrasz więcej, gdy myślisz mniej {{{

    🙂 paćy
    http://www.eioba.org/files/user28766/a211692/szlak1_small.jpg

  6. Gaja pisze:

    Tadeuszu – muszę pana niestety zmartwić , ale do Tatuśka – to bez „ubranka ” i bez „koleżanki ” 🙂

    • Gaja pisze:

      p .Tadeuszu Niech pan pokocha siebie i to z całych sił – bo tylko wtedy nie będzie pan musiał ranić innych , aby zbudować na ich nieszczęściu swoje /rzekome /szczęście . Niech pan opanuje swoją żałosną zwierzęcą naturę i przekształci się wreszcie w magiczną egzystencję czystego Boga – do ujrzenia której nie są nam już potrzebni inni ludzie , aby się w ich /ludzkich/ oczach się przeglądać , karmiąc tym samym , własne żałosne „ego „. To nie są dewocyjne rady , więc czas się wreszcie ocknąć p.Tadeuszu .

      • Qcyp pisze:

        Błogosławieni ci mężowie którzy potrafią zaspokoić żądze kobiet ❤

      • Gaja pisze:

        Qcyp 🙂

      • Iza pisze:

        Błogosławieni ci co nie mają żądz.

        Błogosławione te kobiety które nie chcą zaspakajać żądz mężczyzn.

        [żądza «gwałtowne, niepohamowane pragnienie posiadania, doznawania, doświadczania czegoś»]

      • Kalina pisze:

        Pierdoly z tym kochaniem siebie .
        Ktos z New Age zasmiecil ludzi takim bzdetnymi ,sformulowaniami . Ha ha ha pokochaj siebie . Co to znaczy ?
        Skad te bzdety, frazesy ?
        Po co takie gadanie ?
        Jaki jest sens tych analiz?
        Piperzenie totalne bajdurzenie . Brak kreatywnosci przez pokochaj siebie .
        Zawsze mnie smieszylo takie podejscie do sprawy .
        Kto o tym gada ma powazny problem w analizie osobowosci ludzkiego charakteru . I wogole jest wyalienowany i pusty bardziej niz purchawa zepsuta .
        Ptyk nadepne i znowu oczyszcze zlote swojej kopyta z pylu purachwy .
        Hej przyjaciolko droga slyszysz co mowie Kopytka ha ha ha. I love you 🙂

  7. Pac . pisze:

    Gaju przepraszam, że tyle pisze gadam i dla ludzi daję do słuchania, wiem, że mogę być uciążliwy, ale liczy się przekaz.. wszystko będzie dobrze…

    • Gaja pisze:

      Packu – jesteś wrażliwym , kochanym chłopcem . Pozdrawiam Cię Tomciu bardzo serdecznie 🙂

      • Pac . pisze:

        Gaju, pytanie na jutro, dziękuję za te słowa Również Cię Bardzo Serdecznie Pozdrawiam… A mądry trochę jestem?? Czy kompletnie odjechany?? Lubisz mnie?? Czy to nie ma znaczenia?? Znasz mnie trochę pewnie, więc czy myślisz, że moje wizje życia i świata się sprawdzą?? czy totalnie odjechałem?? Dobrej Nocy i Miłego Dnia Kochana i super inteligentna wrażliwa Gaju 🙂

        Do napisania wkrótce na pewno, czy znajdę miłość??

        jak chcesz to odpisz, a jak nie to do napisania wkrótce, na pewno ja nigdzie nie odchodzę, chyba, że kompletnie zostanę sam przez to moje pisanie, jak myślisz??

        Jesteś niezwykym człowiekiem z duszą, dlatego zwracam się do Ciebie 🙂 🙂

      • Pac . pisze:

        Gaju kochana, nie odpowiadaj na te pytania, sorki, nie o mnie tutaj chodzi, a rozmowa ciągnęła by się w nieskończoność 😉

      • Pac . pisze:

        … Jak zwykle coś palnę 😀

      • Pac . pisze:

        Jestem Idealny 😀 Kocham Cię Gaju jako Przyjaciółkę 🙂 :-*

      • Gaja pisze:

        Buziaki Tomciu 🙂

      • Gaja pisze:

        Pac Tomciu – tutaj masz technikę wizualizacji – może Ci się przyda. Pozdrawiam Cię serdecznie i przytulam do serca, życząc Ci przyjemnej niedzieli 🙂 https://www.youtube.com/watch?v=2fHJwRgmMSQ

  8. Kalina pisze:

    Kosmiczno-przestrzenny mind-Czy uwzglednia klamstwa i co jest klamstwem dla niego ?
    Matrix mind .Uwzglednia klamstwa a prawde szykanuje .
    Jaka jest wspolzaleznosc i jak to operuje miedzy tymi pokladami?
    Zakladajac , ze matrix jest komputerem a nasze mozgi caly czas bombardowane i downloaded . Totalna fikcja . Bo kazda informacja jest wlasciwie fikcja sama w sobie i nie ma zadnego odniesienia do rzeczywistej swojej natury .
    Nie tylko mamy wlasne doswiadczenia ale mamy tez doswiadczwenia z otrzymanych informacji . I obecnie mamy coraz mniej doswiadczen osobistych , swiadomosc budujemy wlasciwie tylko z informacji .
    Swiadomy mind matrix zbiera informacje .
    Na przyklad historia ladowana w nasz mind rozwijala wrazliwosc, orientacje w systemie i emocje .
    Jaki jest impact na czlowieka doswiadczenego na zywo ?bez komputerowego przekazu .Ja znam zolnieza z Wietnamu ( zostal w jakims sensie czubem )
    A jaki jest impact przekazu strikte skierowanego zamierzonego i przekazanego w roznych materialach jak ksiazki , internet czy media .
    Ja mysle , ze trzeba by bylo pojsc dalej i zastanowic sie nad tym co bedzie dalej nam towarzyszylo jak swiadomosc pozbedzie sie ciala .
    Na ile informacje z matrix beda nam potrzebne w space swiadomosci explorowanych sie wzajemnie . I czy to nie jest proba zasmiecania naszego personalnego domu?
    Czy rak matrix nie bedzie mial dewastacyjnego wplywu na caly kosmiczny universe opierajac sie na przeslankach, bzdetnych opowieciach, analizach klamliwych,doswiadczeniach spudlowanych wiele razy zeby wreszcie osiagnac upragniony model eksperymentu Swiat braku otwartosci-na skutek tragicznych kompeksow ,mizdzenia sie i podbijania w sztuczny sposob swojej szczesliwosci, sexownosci i smutku.
    Wlasnie slysze na background mamy TV i wielka radosc sztucznej natury z przedstawianego dennego tematu sportu na przyklad . Gdzie jeden jest ofiara a drugi opresorem wygranym w grze .
    Jak zwykle trzeba myslec globalnie poza matrix juz tez .

  9. Kasandra pisze:

    Panie Tadziu, fantastyczny „wykład”. Wiele tematów Pan poruszył, ale dla mnie najistotniejszy to ten o nieistnieniu cierpienia, czy też inaczej cierpieniu za „kogoś”, by „ktoś inny” mógł czerpać korzyści. Od razu przywodzi mi to na myśl jak pokazują duszy nie swoje „grzeszki” i wmawiają, że trzeba je „odpracować”. Gdy ta próbuje się buntować, że nie chce, to pokazują jej inne istnienie na zasadzie porównania, aby widziała, że TEN to miał dopiero gorzej. Problem w tym, że taki pokaz był jedynie hologramem i trzeba było odważyć się uczynić krok wejścia w hologram, aby rozpoczęło się tworzenie prawidłowej, wzorcowej, bezbłędnej rzeczywistości. Energia generowana przez cierpienie jest potężnym paliwem dla „Twórców”, a właściwie była, więc jeśli wciąż jest emitowana, to powstaje pytanie: Co zasila na tym etapie, a może kogo???

    • Gaja pisze:

      Kasandra Ciekawe spekulacje , istnieje jednak pewien problem – PROBLEM z POMIAREM !!!!!!!!

      • Gaja pisze:

        Kasandra Tutaj masz właśnie wyjaśnienie , tego zasadniczego problemu. https://www.youtube.com/watch?v=mR5BnIMgP_w

      • Gaja pisze:

        Kasandra Przepraszam – to tutaj jest wytłumaczony ten PROBLEM Z POMIAREM. https://www.youtube.com/watch?v=kiTseJqNE0c

      • Gaja pisze:

        Kasandra Kiedy zrozumiesz „problem z pomiarem” , wtedy właśnie staniesz się tą prawdziwą Kasandrą , dla samej siebie 🙂 Czyz to nie piękne uczucie , zamiast zdawać się na prowadzenie , pragnienia i wróżby innych ? Zastanów się nad tym kochana Kasandro .

      • Kasandra pisze:

        Gaju….później obejrzę link, ale najpierw odpowiem. Nie bez przyczyny przyjęłam nick „Kasandra”. Miała ona bowiem dar jasnowidzenia, ale też przekleństwo, że nikt nie chciał jej wierzyć…Tak też wygląda moja droga. Widzę sytuacje, ludzi zanim się wydarzą, częściej we śnie niż na jawie, ale tak też się zdarza i wciąż się rozwija…Zdarza mi się widzieć też „tamtą stronę”. Jednak gdy komuś o czymś mówię to przyjmuje to za żart, a gdy coś się wydarza myśli, że jest to wynikiem jego/jej własnej logicznej dedukcji lub oczywiście losu/przypadku. Przestałam z tym walczyć, niech się dzieje…Zadaję sobie pytanie po co coś wiem i widzę, gdy inni nie chcą tego słuchać. Wolę myśleć, że taką nakładkę „Ktoś” mi nałożył, ale z drugiej strony wiem, że to moja własna Wyższa Jaźń przepuszcza przeze mnie lawiny spraw, które życzy sobie abym przeżyła, znaczy Ja sobie tego życzę….To wszystko jest niedorzeczne, ale dzieje się jednocześnie, tylko na różnych poziomach. A ja coraz częściej buntuję się przed Samą Sobą…:) Trudno więc mówić o słuchaniu wróżb w moim przypadku, w odniesieniu do tego, co ma się wydarzyć oczywiście….i wtedy muszę udawać, że nic nie wiem, bo tak jest czasem lepiej. Pozdrawiam Cię Gaju, ciepło, tak jak na to zasługujesz.

      • vv pisze:

        ..miast powiedzieć prawdę ja bezprzytomna mam problemy z pomiarem,..bezprzytomna i zakłamana wymyśla, czy raczej powiela problemy innych,..chcąc choćby tylko ich powielaniem dowartościować swą totalną bez przytomność i siebie nieprzytomną oraz wmawia, że kiedy ktosik zrozumie „problem z pomiarem” , wtedy właśnie stanie się tą prawdziwą ktosiem, dla samego siebie”..sugerując tym samym że łona bezprzytomna rozumie i je ktosiem nie niczy, o czym dokładnie wie, lecz boi się do tego przyznać,.. kopiuj wklej,..jedynym lekarstwem na jej nicość , zerowość i zakłamanie pod każdym względem,… nic zapragneła być ktosiem,.. i bierze się za pouczanie innych wydumanymi problemami i niby ich zrozumieniem,.. oh bezprzytomna miej litość dla samej siebie… prawda wyzwala choć niekiedy na początku może być nieprzyjemna.. ale bez niej to tylko budowanie na piasku..

      • vv pisze:

        ..a może bezprzytomne zero pod każdym względem zechcesz obronić te skopiowany i wklejony problem z pomiarem byłoby to co najmniej ciut uczciwe,..

      • vv pisze:

        ..kasa,.. wiem,..że może zamurować,..bezprzytomnie postawiony ni z gruchy ni z pietruchy problem z pomiarem,.. w dodatku którego wyznanie i niby zrozumienie ma uczynić cię prawdziwą, pięknie uczuciową i nie zadającą się na prowadzenie , pragnienia i wróżby innych… i jeszcze to troskliwe zastanawiające kochanie „Zastanów się nad tym kochana Kaso… w każdym bądź razie zamurowanie było motywem i jest motywem wszelkiej maści zer czy nic które pragną zajaśnieć ktosiem.które tną żyletą po oczach, by zajaśnieć..

      • vv pisze:

        ..tną po oczach wszelakim absurdem byle zajaśnieć nim niby zrozumieniem…

      • Kasandra pisze:

        Gaju…dopiero obejrzałam ten link, ale na tym etapie rozmowy to chyba już bez znaczenia, bo to, o czym pisałam na swój sposób dotknęło myśli zawartych w tym filmiku. Skąd o nich wiedziałam…najlepszą odpowiedzią jest „nie wiem”, bo taka jest prawda, to dzieje się. Zawsze miałam w sobie teorię o „naczyniach połączonych”, że wszyscy jesteśmy naczyniem, naczyniami połączonymi…Jednak tu i teraz coraz bardziej buntuję się przeciwko temu co się wydarza u mnie, na świecie….Czy jesteśmy aż tak głupi by jako naczynia połączone tworzyć taki świat??? Nie wiem, czasem tego nie ogarniam…Jedni mówią: „nie wczuwaj się”, inni wprost przeciwnie. Nie chcę być istotą bezwolną, poddającą się pływom, dlatego przecieram różne szlaki, w które ktoś inny potem wchodzi bezpiecznie. Tylko po co mi to??? Przez chwilę czuję „efekt uniesienia” z wykonania zadania, by po chwili oddalić się w pustkę i zobaczyć, że znowu niczego w tym nie ma dla mnie samej. Ostatnie 2 lata diametralnie zmieniło się moje podejście i wyruszyłam w drogę ku sobie, ku uszczęśliwianiu samej siebie…a nie jest to łatwe wyzwolenie się z potrzeby „zbawiania świata”. Jednak czy dążenie ku samemu sobie jest egoizmem…? Moja odpowiedź brzmi: „-nie wiem!!” Jedyne czego się teraz trzymam to Siebie i tego by nikogo nie krzywdzić, przynajmniej świadomie, bo przecież nie jestem w stanie zweryfikować wszystkich robaczków, które zdeptał mój but (oo! i tu kłania się misja, STOP Misjom). A czy jest to słuszne podejście, nie wiem….po prostu idę do przodu.

      • Gaja pisze:

        Kasandra Sugeruję Ci abyś obejrzała serię wykładów na YT „Fizyka Kwantowa John Veto ” . Kocham też książkę „Ramtha Biała Księga ” – to jest rzeczywiście książka na bezludną wyspę i często do niej zaglądam 🙂 Znajdziesz w niej wiele odpowiedzi na swoje pytania . To nie jest filozofia ani religia , tylko konkretna wiedza .

      • Kasandra pisze:

        Gaju, dziękuję za info o książce i wykładach. Ja chętnie sprawdzam różne rzeczy i szanuję każdy pogląd, aczkolwiek po przepuszczeniu przez własne filtry zobaczę co z tego jest dla mnie samej. Czasami jedynym ratunkiem pozostają zasady logicznego rozumowania, chociaż nie zawsze się sprawdzają. W każdym razie zapoznam się z tematem.

    • lasz pisze:

      Słowo twórców, nawet w cudzysłowiu, jest tutaj bardzo nie na miejscu. No chyba że uważasz że oni naprawdę coś stworzyli…

      Zasila kogo. Dokładnie zasila osoby które cierpią, a jeszcze dokładniej – dojdzie do nich energia którą sami sobie „wycierpieli”. I to nie w takim przyjemnym sensie. Będą oni musieli przepuścić jeszcze raz przez siebie tą energię i ją oczyścić.
      Bo cierpiących też dotyczy sprzątanie po sobie.

      • Kasandra pisze:

        Kiedyś ktoś mi zarzucił taki tok rozumowania w odniesieniu do mas, które zginęły podczas chociażby holokaustu…i to na tym forum, wiele miesięcy temu.

    • lasz pisze:

      Odpisałem na ostanie zdanie bo wcześniejsze to taki trochę bełkot był.

      • Kasandra pisze:

        lasz… celowo użyłam cudzysłowiów, bo co jeśli My sami jesteśmy nimi…;) tylko na różnych poziomach. Może istnieją, istnieli „Twórcy Matrixa” a może to nasze Wyższe Jaźnie są za wszystko odpowiedzialne. Cóż, jesteśmy tutaj, w tej gęstości jedynie szczątkowym obrazem własnym i po prostu łatwiej jest szukać „na zewnątrz” odpowiedzialnych za nasze cierpienia …a co jeśli cała gra odbywa się wewnątrz nas samych??? Trudno bowiem uwierzyć, że sami moglibyśmy zgotować sobie taki los…a jednak.

      • se pisze:

        kiara

        zapomniałaś dodać

    • Kasandra pisze:

      vv…..czy masz na myśli podobieństwo sformułowań cyt. jak w scenie, w której Smeagol mówi do Deagola (po wyłowieniu z jeziora pierścienia mocy): „-Oddaj mi go kochany Deagolu”, po czym nie uzyskawszy swego zaspokojenia zabija go…?????

      • vv pisze:

        //
        Zaoszczędź sobie i nam tego bełkotu… posłałem w niebyt.
        A tak z ciekawości – jakie zioła palisz, po których tak się taśta we łbie?

        Voytek – [Admin]

      • se pisze:

        voy proszę uszanuj innych, ja bardzo sobie cenie wpisy vv, nawet jak by się nawąchał czy naćpał w co nie wierzę są mi droższe niż złoto tego świata. proszę jeśli czegoś nie puścisz to zachowaj dla mnie kopię o jaką się upomnę 🙂

        vv jest dobry i nawet jak bluzga to komuś jest to pomocne… mniejsza że powinno być adresatowi przydatne. .

        //
        Seja, to jest publiczne miejsce, sporo osób pisze do NTV o bełkocie jaki tu ma miejsce, zwróć uwagę że poza garstką hardcorowców nikt tu nic nie komentuje. Wymień się z vv mailem czy czym tam i niech Cie zalewa tym drogocennym dla Ciebie szajsem. Natomiast to miejsce POWINNO być czytelne dla wszystkich, a nie tylko dla Ciebie. Bełkot to bełkot i dla mnie bez znaczenia czy to od VV czy od Ciebie. Zarówno oba poślę do kosza.

        Voytek – [Admin]

      • vv pisze:

        ..przykro,… ale żadnych nie palę i nigdy nie paliłem….. wziąłeś w obronę nieprzytomność bezprzytomnej czemu,.. czemu bronisz ją przed prawdą o niej..

        //
        Ach, nie palisz… to jest gorzej niż myślałem 😉

        Voytek – [Admin]

      • vv pisze:

        ..i nie puściłeś w niebyt bo nie masz takiej mocy,..tylko miast trafiś jej pod oczy trafi w jej podświadomość,.. a ona z nią ma i tak aż nadto problemów..

      • vv pisze:

        ..a tak przy okazji czemu również puściłeś w niebyt post o kasie do se,.. tak z rozpędu,.. czy to już już tak ma być, … jeżeli to drugie, czyż nie masz odwagi powiedzieć mi to wprost,.. odejdę jeśli tak ma być…jeżeli ci tak zadano do wykonania…

        //
        Nie o to chodzi byś gdzieś odchodził, chyba, że taka twoja wola. Pisz zrozumiale (nie tylko dla Seji) dla wszystkich stosując się do ogólnie przyjętych standardów i będzie ok.

        Voytek – [Admin]

      • vv pisze:

        „Pisz zrozumiale…”

        … piszę,…kto chce zrozumieć zrozumie,.. kto nie chce zrozumieć nie zrozumie, jego wola,.. nie nakazuję nikomu, łamać głowy,.. niekiedy nawet przestrzegam…
        …ze zrozumieniem jest podobnie jak z szukaniem, kto szuka ten znajdzie, …. by zrozumieć trzeba niekiedy włożyć trochę własnego wysiłku,.. co niektórym już bezsilnym i już przyzwyczajonym tylko do bezwysiłkowego łykania może być już nieco zbyt trudne… ale sami tak se wybrali i tak zadecydowali ,..ich wola i ją szanuję…często już niedoceniamy własnego wysiłku,.a bez niego nie ma samodzielnego myślenia ,.. taka to je se sztuczka rzeczywistości,.. a jak kto odlatuje i lubuje się w nierzeczywistościach, umyślnych nierealnościach lub absurdach ten niech se leniuchuje i łyka stosownie pod niego przeżute i przetrawione,.. ten niech się dowartościowuje kopiowaniem i wklejaniem przez się łykniętego… może i znajdzie kogoś kto podobnym jak on się zarazi..

        „Ach, nie palisz… to jest gorzej niż myślałem”

        ..powiem tak, choć może cię to urazić,.. mało mnie obchodzi co se myślisz,..to twoje myślenie i tylko ciebie dotyczy,… ja tylko dodam, …. nie palę i nigdy nie paliłem ziół oraz nie zażywam i nigdy nie zażywałem żadnych narkotyków, bo ic nie potrzebuję i nie potrzebowałem..nie znaczy że ich mocy w samo się uzdrowieniu nie doceniam,.. ich moc i niemoc zależy od człowieka i jego motywów..kto chce odlecieć pomogą odlecieć i to szybko i skutecznie,.. kto chce się zniewolić pomogą się zniewolić i to szybko i skutecznie,.. takie już se są… kto chce się uzdrowić pomogą i to szybko i skutecznie,..lecz tutaj przestrzegam,.. przed skorzystaniem z ich pomocy,lepiej już dobrze wiedzieć, lepiej już być świadomym co konkretnie się chce w sobie uzdrowić oraz dlaczego uzdrowoić,..
        …niekiedy moc przykre być dowiedzenie po fakcie co się w sobie przy ich pomocy nieopatrznie „uzdrowiło”,… że nie wspomnę o wysiłku potrzebnym do ” wyciszenia ” w sobie takiego nieopatrznego „się uzdrowienia”…

      • vv pisze:

        „…. nie palę i nigdy nie paliłem ziół oraz nie zażywam i nigdy nie zażywałem żadnych narkotyków, bo ic nie potrzebuję i nie potrzebowałem….”

        …przepraszam świadomie skłamałem,… bo nie chciałem propagować tutaj na forum tego neuroprzekaźnika… ale on upomniał się o swoje… tak jak wówczas, gdy zachęcił mnie by go spożyć…
        … raz będąc na grzybach,..pięć sześć lat temu,..zjadłem siedem muchomorów,.. zawarta w nich muskaryna,.. dała mi odpowiedź na stawiane od lat pytania o sens i celowość życia tutaj na ziemi oraz czym jest doświadczane na ziemi zło i dobro,..czy mają jakieś granice,…i jak się w człowieku budzą i co w nim i z nim czynią,.. nie wiem i nie dociekam, czy bez pomocy muskaryny otrzymałbym tak prostą, jasną i wyraźną odpowiedź,.. przyjąłem, że tak miało być, … dodam jeszcze, że uczyniłem to w piątym ostatnim dniu głodówki…

        ..tobie pozostawiam decyzję czy puścisz powyższe na forum,…

      • Kasandra pisze:

        vv…i se…co tu się wyprawia na tym forum z Waszym udziałem? 🙂 W każdym razie dla mnie jesteście ciekawym doświadczeniem, aczkolwiek macie w głębokim poważaniu wszystko i wszystkich, bo gdyby było inaczej Wasze posty byłyby zrozumiałe. Oznacza to tyle, że nie chcecie być zrozumiani, albo chcecie jedynie przez Waszych wybrańców.W każdym razie dyskusja mogłaby być ciekawa gdybyście skończyli te Wasze kalambury, a tak VV szczególnie Ty, tak bardzo Twoje EGO Cię rozpiera, że nie liczysz się z tym, co piszesz i potem dziwisz się, że Twoje posty nie są publikowane. Z jednej strony szkoda, bo można by coś z nich wyłapać, ale dla przeciętnego czytelnika, jak ja, to droga przez mękę. Nieważne totalnie zbłądziłeś w swojej dedukcji, bowiem najpierw wyraźnie wziąłeś mnie w obronę by potem nazwać mnie bezprzytomną jak wcześniej Gaję. To i tak niczego nie zmieni, bo ja i tak widzę co się wydarzy…tak już mam, przynajmniej jeśli chodzi o moje życie, choć czasem też dotyczy to innych ludzi i ani Ty, ani Seja nie macie na to wpływu. Zresztą w mojej rodzinie to nie jest pierwszy przypadek, jest nas więcej.

      • Iza pisze:

        Ale znaczy co .. co to bełkot a co nie .. właściwie wszyscy bełkoczą każdy w swoim stylu :))) jeden na drugiego że bełkocze że Kalina że Kiara że seja że vv wiele było tu i na you tube że Owsianko bełkocze – wszystkich usunąć :)))))

        Nie żebym się wczytywała w vv seja wpisy Kaliny też czasem pomięszane potaśtane nie mówiąc już o Qtósie 😉 ale zdecydowanie jestem przeciw cenzurze – zostawić bełkoczące ozdoby autobusu .. wszystkich :)))

        Voytuniu a kto się „bawi”/manipuluje ups moderuje .. wpisami pod filmami na you tube???

        //
        Iza, komentarzy na YT się nie moderuje. To jest ponad 4000 filmów. Albo można komentować albo są wyłączone, jeśli tak sobie zażyczy osoba występująca. Czasami, mamy zgłoszenie o zablokowanie wpisów lub usunięcie wulgarnych i tyle się robi po wskazaniu przez ludzia konkretnego filmu i treści do ewentualnego usunięcia.

        Voytek – [Admin]

      • Iza pisze:

        http://niezaleznatelewizja.pl/oblicza-duchowosci-21-09-2017/comment-page-1/#comment-111849

        a odnośnie bełkotu/taśtania to wygląda że mamy podobny gust :)) ale ja zdecydowanie mówię nie cenzurze – weź Adnimku zastanów się nad tym g ł ę b i e j … kij ma dwa końce :))

      • se pisze:

        wiesz kasandra, do tego co ja ostatnio se wypisuje to można by mieć jakieś obiekcje, bo rzeczywiście mam wyrąbane i w dużej mierze świetnie się przy tym bawię, choć bywają perełki, do wszystkich chętnych fakt że coraz ich może i mniej bo to tanga trzeba dwojga…

        jak można w ogóle nie rozumieć co piszę, a już co pisze vv nie rozumieć? tosz to są istne majstersztyki w pozytywnym sensie, praktyczna wiedza z doświadczenia dla każdego kto chciał by z niej skorzystać, do tego spisywana w bardzo przystępny inteligentny i niezwykle spójny pod każdym względem sposób. a ten sposób bierze się ze zrozumienia mocy słowa by i wam przy tej okazji pokazać że można i że wasze słowa czy też wasze wyrazy mają dla was duże znaczenie, są w mocy… jak można nie rozumieć tu mowie ogólnie prostych słów. czy wy już prostych słów w prawdzie nie rozumiecie? za to każdy bełkot jest wam zrozumiały jak własny wyraz?

        i nie potrzebuje bronić tu vv, bo i nie ma takiej potrzeby, sam świetnie sobie w każdej sytuacji radzi i do tego na wasz pożytek. sama to samo czuje i podpisać się mogę pod tym co napisał więc pisze co czuje zwyczajnie. choć słów mi brak na to wasze nieczucie i niezrozumienie od lat przez co właśnie ja zachowuje się jak się często zachowuje, bo nie potrafię inaczej pisać jak właśnie tak jak potrafię. to wydaje się dziwny język, ale to jest prosty język…

        notabene pamiętam jak dziś, bo ja jestem pamięcią jak mówiłam do grona znajomych gdzie narastała konsternacja zdziwienie i tępe spojrzenia w tym po sobie. zatrzymałam się i pytam w czym problem, czy może mowie coś nie tak? odpowiedz dość mnie zaskoczyła bo stwierdzili wszyscy jednogłośnie że w prawdzie słyszą jak mówię ale nic z tego nie rozumieją jak bym mówiła w jakimś obcym języku, więc jak stwierdzili nie potrafią nawet odpowiedzieć mi czy może się ze mną nie zgadzają w jakiejś kwestii, gdyż żadnej nie zrozumieli, nie wiedzą o czym ja w ogóle mówię i nie znają słów jakich używam w tym celu. dałam sobie spokój i do was też mówię waszym językiem więc jak nie rozumiecie? później to nawet bałam się odezwać, waszyłam i cedziłam każde słowo, że niemal straciłam głos, i grupa zepchnęła mnie jak rybę jaka głosu nie ma, bo jak mi to wiele dziesięcioleci później powtórzyli w innej grupie nie jestem taka jak oni… choć chciałam. tyle mi się od życia za to oberwało że nawiązując do tego co powiedział vv o neuroprzekaźnikach przeszłam ciężką depresję kilka lat leków by sobie pomóc w tym i takich jakie zmieniały funkcje mózgu. przydatna rzecz tylko że nie ma nic za darmo i na łatwiznę, rozwaliłam se metabolizm, przytyłam, problemy z wyobcowaniem się pogłębiły, więc i przyczyny depresji umocniły, do czasu dzban wodę nosi aż sie ucho nie urwie jak mawiają ja jestem swoją najwyższą wartością i najszczęśliwszą osobą na świecie, odstawiłam leki jakie może i owszem są pomocne to już nie chciałam dłużej ograniczać się do ich pomocy to długa historia… i myślę sobie że ciężko było by to komukolwiek zrozumieć jak można być jednocześnie najszczęśliwsza na świecie i mocną osobą w koronie zwycięstwa i być jednocześnie nikim w bólu i pogardzie z ogromnymi balastami i blokadami nie do przeskoczenia, jak w jaskini przykuta do skały wyjąc z bólu. i być boginią tańczącą na niebie w zachwycie. ode mnie zależało co chcę widzieć i czego doświadczyć, przy czym łatwo było mnie zepchnąć i zawsze lekko się podnosiłam.

        ogarnęłam się i już wzięłam sprawy w swoje ręce, przy czym też dzięki wpisom tak to ujmę vv, wyjechałam do anglii jak wiecie. wiadomo zdziwko wielkie co za prowincja świata ta cała anglia 😉 zderzenie ze wszystkim co chciałam a nie mogłam w polsce, paby, znajomi, jakaś feta… w polsce nie jeden raz chcieli mnie namówić, wciągnij, zobacz jakie fajne ale widząc tych ćpunów i patologię mówiłam nie! w anglii zobaczyłam normalnych ludzi jacy bawią się weekendami i używają czasem tego czy tamtego i nie widzę żeby im szkodziło choć mówią co innego 😉 przemyślałam sprawę, uznałam że czemu nie, życia by śmiertelnikowi brakło by wykasować te wszystkie krzywdy i śmieci z głowy i z każdej komórki stres, wciągnę anfe 2 3 razy myślę i przeskoczę tę kwestię, rozpuszczę problem. i nie przedłużając, powiem wam udało się, taki oddech był mi potrzebny, skończyło się na 23 razach hee ale ja to ja i zrytej bani i restarcie ale ja to ja. owszem skutki uboczne jak przy każdym bardzo silnym lekarstwie mogą być szokujące, nie mniej bilans wyszedł na plus a mózg się odbudowało, już nie ma jaskini z łańcuchami, jest korona z gwiazd i to pewnie że nie dzięki dragom a dzięki mnie i mojemu bogu, przy pomocy wszystkiego co mam i chcę użyć

        vv wie co mówi, miałam kiedyś takiego kolegę jaki też zjadł muchomory …. …. …. cenzura i nie tylko przeżył ale czuł się lepiej od tej pory. miałam takiego kolegę, co nie znaczy że do czegoś namawiam czy coś twierdzę…

      • vv pisze:

        „Zważ jednak, że najlepiej nam pod każdym względem z ludźmi o podobnych wibracjach do naszych.”

        …błąd i fe, …poważny błąd i wcale nie jest najlepiej przy podobnych falach,..brak inspiry to mało,.. bo to je śmierć..a fe, wibracje,.. czy naprawdę lubisz wibrować,..czy lubisz zabawiać się wibratorami,.. czy lubisz być wibratorem,.. wibrują tylko niewolnicy,..ci co nie widzą , nie słysz i nie czują,..co zobaczysz w zawibrowanym lustrze umysłu,..co usłyszysz zagłuszona swą wibracją,..co poczujesz prócz własnych wibracji,..fe,..tylko tęgie durnie pieprzą o wibracjach,..a pieprzący o wysokich wibracjach to już tylko masywne czołgi do zajeżdżania siebie i innych.. znasz takich spójrz, co prezentują..

      • vv pisze:

        „wiesz kasandra, ..a dzięki mnie i mojemu bogu, przy pomocy wszystkiego co mam i chcę użyć”

        …nic tak nie buduje jak własne podniesienie się z kolan, czy spod własnego krzyża.. pozostało mi tylko życzyć ci zejścia z własnego krzyża,.. z innych już zeszłaś.. dzięki…

      • se pisze:

        tak vv, dzięki..

    • se pisze:

      oczywiście żw kasa kłamie, łże bo nie ma ani snów tego co jest ani tego co będzie po co kłamie kasa i nic o tym nie wie..

      • se pisze:

        to do kasy

        w jakiej się wytażam

      • Kasandra pisze:

        Chciałabyś abym kłamała…niestety, muszę Cię rozczarować. Wiem najłatwiej jest zanegować. Nie sądzę byś chciała widzieć to, co ja. Kiedyś pewna mądra kobieta, widząca, powiedziała mi, żebym ufała tylko sobie…dziś wiem, że miała rację 😉 Oczywiście życzę Ci abyś się wytarzała w kasie jeśli jesteś na nią gotowa i masz otwarte serce…sobie zresztą także, bo to energia wprost z czakry serca ;))

      • Kasandra pisze:

        se…przybyłaś do świątyni życia zgłębiać tajniki wiedzy, ale jesteś tylko trybikiem czy to Ci się podoba czy nie…

      • se pisze:

        kaśka nie wiesz kim byś była gdybyś się odkryła

        a ja mam tryby a nie trybiki 😉 bo to moje …

      • vv pisze:

        … se czy masz na pieńku z kasą?,… na kasę nie warto się obrażać i jej odrzucać raczej trza dziękować bogu za jej przypływy…

        … napisałem podobnie wcześniej,..ale admin prócz mojej odpowiedzi na zadane pytanie przez ka,.. puścił ” w niebtyt” i tą tobie,.. bezprzytomność jest moc zaraźliwa,.. ma moc wkręcania w bezprzytomność,…i ma moc rodzenia kolejnych bezprzytomnych,.. do tego niekiedy moc już zapalczywych,…

        … powtarzam powyższy post, by trafił ci przed oczy, do świadomości, a nie do podświadomości,..co powstało zawsze istnieje,.. co wysłane zawsze dociera….. choć zawsze jakiś poczmistrz, biorąc na się odpowiedzialność, może nadać kierunek, w które miejsce, w którą cześć adresata, świadomą mu, czy nieświadomą mu, ma trafić kierowana do niego informacja,.. ludzie często nie wiedzą co czynią…

        //

        vv, to jest przykład wpisu, który powinieneś wysłać na priv do Seji. Kogo to interesuje tutaj, poza Seją, oczywiście ???
        I dlatego następny taki pójdzie do kosza. To tak aby była jasność w temacie, również dla innych.

        Voytek – [Admin]

      • vv pisze:

        „vv, to jest przykład wpisu, który powinieneś wysłać na priv do Seji. ”

        ..mało mnie znasz, a wiesz za mnie, że piszę tylko do seji… nie piszę do konkretnego se,.. choć lubię rozmawiać konkretnymi, rzeczywistymi osobami,..bo tylko rzeczywiste, konkretne osoby inspirują mnie, mogą zainspirować mnie do wysiłku sformułowania w słowa i pozasłowa z tego co wiem,.. to drugie oczywiście tylko wówczas gdy dana osoba potrafi cit’ać niedzy słowami potrafi czytać duchem… skąd tak dobrze wiesz za innych, kto se mnie chce posłuchać a kto nie…

        „Kogo to interesuje tutaj, poza Seją, oczywiście ???”

        ..fakt seja jest jedna,..ale se,..se istniejących jest wielu…

        …skąd tak dobrze wiesz za innych, kto se mnie chce posłuchać a kto nie… czyżby jedna gaja to wg ciebie wszyscy.. nagrywasz wszelkiej maści se gadających,.. czy żądasz by mówili tylko do konkretnych se ich słuchających, a jak nie mówią to im bronisz mówić …czy wybierasz z ich se gadania to co mówią do konkretnych se, czy o konkretnnych i każesz im słać privy…

        „I dlatego następny taki pójdzie do kosza. To tak aby była jasność w temacie, również dla innych.”

        ..twoja władza,… ale też twoja odpowiedzialność,… władza to służba, to obowiązek nie tylko przyjemność z se władania, z se rządzenia,.. choć prawdą jest, że ludzie to już dawno zapomnieli, …co nie zwalnia z odpowiedzialności nie tylko tych co se władają, ce se rządzą,..jak widać i czuć skutki takich se władań , se rządów narastają w postępie geometrycznym,.. mam nadzieję że wiesz co to postęp geometryczny..

      • vv pisze:

        „vv…..czy masz na myśli podobieństwo sformułowań cyt. jak w scenie, w której Smeagol mówi do Deagola (po wyłowieniu z jeziora pierścienia mocy): „-Oddaj mi go kochany Deagolu”, po czym nie uzyskawszy swego zaspokojenia zabija go…?????”

        … coś podobnego,.. lecz zdecydowanie cwańsze,..choć nie skończyło się zabójstwem,.. tylko wielce miłosnym cięciem po oczach i przy okazji z dowartościowaniem się zrozumieniem Problemu z pomiarem”… było więcej i bardziej inspirującego,.. umiesz grzebać,.. w twej podświadomości je całe info, które ci, do ciem wysłałem…

      • vv pisze:

        „przybyłaś do świątyni życia zgłębiać tajniki wiedzy, ale jesteś tylko trybikiem czy to Ci się podoba czy nie…”

        ..ka, nie sądź po sobie, po swoich hipnozach, ani se ani innych…. może jednak pozwolisz sobie wyjść poza „se tylko trybik”.. ponato już chyba dorosłaś, by zacząć cit’ać siebie,..by cit’ać myśli które płyną przez ciebie… że nie wspomnę , że dorosłaś by wiedzieć i czuć skąd płyną te myśli przepływające przez twoją główkę, przez twój umysł… myśli odbijające się na zwierciadle twojego umysłu…

      • vv pisze:

        …odbijające się w zwierciadle twojego umysłu..

      • se pisze:

        i ja potwierdzam to nie jest tylko do mnie, więc to nie jest coś na priv płytkiego

        nawiasem nie mam na pieńku z kasą. choć trudno jest mi to pogodzić gdyż moim celem jest śmierć kasy

        ale ja już tak mam jak suma błędów systemu – neo jaki hakuje system dla wolności ponad kije jak kasa. jestem sumą sprzeczności to mój świat i cała jego kasa jest moja i kochana po to by docelowo była już zbędna bo nie lubię zamienników systemu wartości własnej

        ja wiem trudna to droga, gdzie wszyscy muszą ją realizować, wszystkimi sposobami

        żeby to zrobić, trzeba panować nad kasą, wręcz ją przejąć, ja nie tylko ją mam że jest moja, ja mam też tych jacy ją mają… i dobrze mi z całych sił słurzą

      • Kasandra pisze:

        Se…szczerze dziękuję za to co napisałaś, a najbardziej za ten fragment:
        „i myślę sobie że ciężko było by to komukolwiek zrozumieć jak można być jednocześnie najszczęśliwsza na świecie i mocną osobą w koronie zwycięstwa i być jednocześnie nikim w bólu i pogardzie z ogromnymi balastami i blokadami nie do przeskoczenia, jak w jaskini przykuta do skały wyjąc z bólu. i być boginią tańczącą na niebie w zachwycie. ”
        Powiem jedno, rozumiem Cię doskonale w tym punkcie. Na zdrowy rozum do niedorzeczność, ale z punktu widzenia siebie prawdziwej to najprawdziwsza prawda. Mówię, bo też to poczułam, doświadczyłam, ale ogarnęłam się przez ostatnie 2 lata. Cierpienie jest sztucznym tworem, bo stan szczęścia jest sam w sobie niezależny od niczego. Gdy zwalniam siebie z cierpienia wtedy wiem, że jestem szczęśliwa cały czas…od chwili narodzin, aż po kres….
        Wiesz Twój sposób pisania i VV mogą gubić odbiorcę, bo jest tego za dużo na raz i płynie, płynie…więc trudno się czasem połapać. Choć zdarzają się wątki tylko dla „nas”, które wprost docierają do serca. Stąd też mój przykład z Deagolem rzucony VV do kontemplacji 😉 Wtedy przez chwilę próbowałam wejść na jego fale. Zawsze jednak jest tak, że kosztuje nas to mniej lub więcej energii gdy jesteśmy zmuszeni „wejść na czyjeś” fale by go dobrze zrozumieć, dlatego nie ma nic złego w tym aby wchodzenie na fale było wzajemne….wiesz co wtedy się dzieje?? Budujemy mosty do siebie 🙂 poprzez oczyszczanie kanałów prowadzących połączeń do każdego z nas i to jest najcenniejsze. Baw się dobrze Seja, ale spraw by inni mogli bawić się razem z Tobą, bo co Ci po samotnej zabawie w tej wielkiej piaskownicy 😉

      • vv pisze:

        „Wtedy przez chwilę próbowałam wejść na jego fale. ”

        ..błąd,..największy z możliwych błąd,.. staram się tak pisać by cit’ający, wzbudził se w swym se swe stare fale, swą starą falę, zakopaną w jego se niekiedy moc głęboko, i by wszedł na swoje fale, na swoją falę…i dał się jej ponieść by zaprowadziła go z powrotem do boskiego mocnego siebie,.. gdzie ani wiatr, ani fala, ani płomień ani skała go nie przemoże,..gdzie wiatr, fala, płomień i skała będą mu przyjaciółmi,..będą jego delikatnymi oczyszczycielami i budowniczymi…

        Zawsze jednak jest tak, że kosztuje nas to mniej lub więcej energii gdy jesteśmy zmuszeni „wejść na czyjeś” fale by go dobrze zrozumieć, dlatego nie ma nic złego w tym aby wchodzenie na fale było wzajemne….wiesz co wtedy się dzieje??

        ..be ale bzdury,..idź precz szatanie z takimi niszczącymi pomysłami,.. nie wejdziesz na moją falę , ani żadną inną,..nie pojmiesz mnie, ani nikogo innego,… choćbyś z miliardami miliardów osób to chciała uczynić…w pełni wejść możesz jedynie na własną falę i w pełni możesz pojąć tylko siebie,.. innych falami możesz jedynie się zainspirować, czy w odnalezieniu własnych fal,..czy w ich wzbudzeniu,..czy też w ich dorównani czy przewyższeniu,.. zgodnie z twoją wolą, twoim wyborem i twoją decyzją,..ucz się się a pojmmiesz fale innych i innych,.. co prawda, możesz cwaniacko inspirować innych w tłamszeniu swych i gubieniu ich fal oraz ich samych ,.. jak najczęściej dotychczas ty to czyniłaś i czynili to inni nie tylko z tobą, tym samym tłamsząc i gubiąc siebie i swe fale,.. ale nagrodą za takie inspira jest powszechne wspólne rodzenie wszelakiego gówna, coraz bardziej zgniłego i gówniarzy…

        „Budujemy mosty do siebie ”

        ..oby wreszcie..do siebie samych… wówczas reszta sama się zbuduje,.. nie niewoląć gówniarzy jeśli gówno nadal jest i będzie ich wolą…

        ..niekiedy jedno wy’cit’ane słowo, jedno zdanie… wystarcza by poznać, wzbudzić i wsiąść na swą falę….nie łam głowy,..łap co samo przychodzi pod rękę..

      • vv pisze:

        ..a złapane ujeżdżaj wg siebie i po swojemu..

      • vv pisze:

        ..bele w się i do się,.. bo tylko tam jest również zaczarowane wyjście poza się..

      • seja pisze:

        a dla czego w ogóle ja wybrałam taki nick, określenie, nazwę tego określenia .. ? co miałam na myśli i po co?

      • seja pisze:

        bo nie dla tego że jestem samotniczką to nie ja, więc dlaczego?

      • Kasandra pisze:

        VV………a jednak potrafisz rozmawiać zrozumiale :)) Fakt, nie wejdę na Twoje fale,bo nie jestem Tobą, ale mogę dostosować moje wibracje, tak jak Ty dostosowujesz swoje…;) choć nazywasz to po swojemu, masz prawo. Zważ jednak, że najlepiej nam pod każdym względem z ludźmi o podobnych wibracjach do naszych. Zaraz powiesz, że pozostali są inspirujący, może tak, może nie….Ja już mam dość tych tzw. inspiracji….ale podszeptów uważnie słucham i wyciągam wnioski. Jestem szperaczem, grzebię w energii, czytam pojedyncze słowa. Tak, masz rację, czasem wystarczy jedno słowo…które jest dla mnie. Jednak pamiętaj, że jesteśmy tu w tej gęstości, na ziemi i bez dobrego uziemienia plany choćby wzniosłe nic nie znaczą, chcesz dotrzeć do ludzi, zdobądź silne podstawy materializmu, porządnego uziemienia, abyś nie odfruwał za bardzo, wtedy będą Cię słuchali….bo mówisz mądrze, tylko przez to, że z pozycji kilku metrów nad ziemią, bywasz niezrozumiany.

      • se pisze:

        nie znamy już siebie i naszych cudownych możliwości odkąd się zamknęliśmy w dusznym programie demonizmu… wtedy zostają nam pola świadomości do jakich można się dostrajać od zewnątrz, linki, podpinki, starania by je poszerzyć jak dziurkę od klucza …

        jednak dowiadując się że są szeroko otwarte drzwi do tożsamego wszędzie i zawsze w nas samych bez konieczności żadnych zdobytych z zewnątrz stycznych wprost do celu w boskiej mocy, nie rozumiemy…

        mówimy, to kosztuje, to wymaga pracy, jakiegoś podejścia czy stycznej, zostają nam spekulacje przez dziurkę od klucza, domysły, wyliczenie prawdopodobnych scenariuszy…

        wystarczy się otworzyć… a sama już i materia konfrontuje wszystko z boskim duchem jaki wybiega tak poza czas i przestrzeń i jest wszędzie… nie z zewnątrz nas ale z nami… zawsze i wszędzie w swojej lekkości bez żadnych kosztów czy ograniczeń gdzie nic nie wibruje inaczej nisz duch jaki nie potrzebuje żadnych ścieżek i stycznych ani stadnych zabaw w wibracje i dostrojenia z zewnątrz, a nic przed nim się nie ukryje

      • vv pisze:

        „jednak potrafisz rozmawiać zrozumiale”

        ..zawsze mówię zrozumiale,.a że nie zawsze zrozumiale dla wszystkich,..to już nie moja sprawa a tych co… mnie oglądają, mnie słuchają, mnie czują,…mnie cit’ją…

        ..źiawś i wieśi piśiem żilioźiómiale,.. i zawś i wieś piot moi cióćie śióhiaćia, ćittićia, logliondiacia i wiciófacia..

      • vv pisze:

        „a tak VV szczególnie Ty, tak bardzo Twoje EGO Cię rozpiera,”

        ..ka, ja jestem wielki egoista i chcę takim być, zawś i wieś…prawda nie chcę by me ego, me ja mnie rozpierało, bo to głupie ni niepotrzebne..ale chcę by me ego rosło i na powrót urosło,..do takiego jakim me ego, me ja, uczynił mój bóg u mego zarania,..cenię sobie mego boga, cenię sobie bardzo me ego,..cenię sobie me kompletne jaja,.. i cenię sobie w pełni mą moc,..jaja i moc są me i z nikim ich nie dzielę i za żadne skarby świata czy skarby światów,..nie chcę ich dzielić, ..dbam o siebie, ..dbam o mego boga…dbam o moje ja ,..dbam o moje jaja i dbam o moją moc i moce..

      • vv pisze:

        ..no i oczywiście jestem wdzięczny bogu i sobie za nie..

      • Kasandra pisze:

        VV….mówisz, że jesteś wdzięczny….dlaczego jesteś wdzięczny??? wdzięczność Cię zgubi. Po co i za co, co gorsza komu masz być wdzięczny, to znaczy, że jesteś czyimś niewolnikiem? No przecież brzydzisz się niewolą 🙂 Jeśli nosisz w sobie WDZIĘCZNOŚĆ to nie jesteś wolny.
        Co do pozostałych kwestii, po co piszesz i pokazujesz ludziom swoje myśli skoro nie chcesz by Cię słuchali/czytali? To niedorzeczne, przecież możesz schować się gdzieś tam głęboko w sobie i zamilknąć… Jest inaczej, chcesz się dzielić wiedzą, którą nosisz w sobie, a to znaczy, że chcesz być wysłuchany…może nawet zrozumiany:)

        Mówisz, że materii masz pod dostatkiem…fakt, gdzie się nie rozejrzeć wszędzie materia he he…sęk w tym czym władasz 😉

        Ja zakręcona…? nie bardziej niż Ty, ale dziękuję za komplement :)…Nie nie, nie chcę naprawiać świata, dawno z tym skończyłam.

      • vv pisze:

        „VV….mówisz, że jesteś wdzięczny…dlaczego jesteś wdzięczny??? .”

        ..jestem i mam komu i za co..

        „…wdzięczność Cię zgubi…”

        ..a kogoś zgubiła,..z jakich podszeptów tego typu pomysły,.. jakie traumy każą ci być niewdzieczną..lub karzą niewdzięcznością..

        Po co i za co, co gorsza komu masz być wdzięczny, to znaczy, że jesteś czyimś niewolnikiem?

        …sobie i memu bogu,. nie czytałaś,..ze o cit’aniu nie wspomnę..
        …nie jestem niewolnikiem,.. choć mam wdzięcznych panów siebie i mego boga,..dziwni to panownie, jakby nie z tego świata, oni chcą bym był wolnym i mocnym tak jak oni są,..

        „No przecież brzydzisz się niewolą ”

        ..a kto ci to powiedział,..szanuję niewolników i szanuję ich niewole,.. bo tak se wybrali, tak se zadecydowali, tak se uczynili i takimi się stali z ich własnej wolnej woli, którą bóg ich obdarzył, by byli wolni i mocni jak on jest… prawda nie pochwalam niewoli i nie pochwalam wolnych dążących do niewoli,..ale sę nimi nie brzydzę,.. to domena wszelkiej maści niewolników..

        ???? „Jeśli nosisz w sobie WDZIĘCZNOŚĆ to nie jesteś wolny.”

        …idź precz do szatana, który cię takimi farmazonami nakarmił idź se razem z nim precz,.. precz ode mnie… ja nie jestem głodomór,..jam nakarmiony do syta… co nie znaczy że pozwalam wam ssać..

        „Co do pozostałych kwestii, po co piszesz i pokazujesz ludziom swoje myśli skoro nie chcesz by Cię słuchali/czytali?”

        ..bo chcę pisać…nie moją wolą zmuszać ich do słuchania czy tylko słyszenia,..nie jestem szatanem czy tylko jakimści głodnym szatańskim pomiotem..

        „To niedorzeczne, przecież możesz schować się gdzieś tam głęboko w sobie i zamilknąć… ”

        …mogę ale se chcem pisać.. z niedorzecznością to twoje wartościowanie, czy nie twoje wiesz przynajmniej to?,.. i zauważ , że słyszysz mnie bo odpowiadasz… czy też już tego nie widzisz, nie słyszysz i nie czujesz..

        „Jest inaczej, chcesz się dzielić wiedzą, którą nosisz w sobie, a to znaczy, że chcesz być wysłuchany…może nawet zrozumiany:)”

        ..jest inaczej,.. ale już tak mam ze nie dzielę się,..również nie dzielę mej wiedzy,..mego wiedzenia..robię co akurat na me tutera lubię…czyli se piszę..

        „Mówisz, że materii masz pod dostatkiem…fakt, gdzie się nie rozejrzeć wszędzie materia he he…sęk w tym czym władasz ????”

        ..władanie to domena niedowartościowanych głodomorów,..głodnych władzy i wartości,..a właściwiej nadwartości,..a ja jestem pełen i syty,.

        „Ja zakręcona…? nie bardziej niż Ty, ale dziękuję za komplement :)”

        ..to nie komplement, .. miałem napisać pokręcona, posplatana… ja, niekiedy dopuszczam do siebie chwile litości, czy miłosierdzia.. to je też boża mocna moc, lecz przez współczesnych mocno niedoceniana,..żeb nie powiedzieć odbierana moc pejoratywnie …a ja jestem prosty i jasny, ..jestem prostak i jaśniak,.. tak wybrałem i tak se lubię

        „Nie nie, nie chcę naprawiać świata, dawno z tym skończyłam”

        ..a siebie,.. czyżbyś już umarła i nie chcesz się uczyć,..czyżbyś już na to twoje tuteraz skończyła z nauką, ..już jesteś wsio i na zawś naumiana..czy ty w ogóle jeszcze jesteś , czy też już rozmawiam tylko z twoimi kahhuńskimi paniami..

      • Kasandra pisze:

        VV…no więc skoro tak wszystko jest do dupy jak żeś to skrzętnie podsumował, to mam proste pytanie: Dlaczego się wcieliłeś? Dlaczego masz to ciało i jesteś tu i teraz? Skoro wszystko pojąłeś i zrozumiałeś to po co tu jesteś? Pytanie ma sens o tyle, że nie jesteś niczyim przewodnikiem…no chyba, że jesteś, a temu zaprzeczasz z niewiedzy lub nakładki. Dla mnie to bez znaczenia, to Twój i Twojego Jestestwa problem, ale chodzi o szczerą odpowiedź.

        Owszem jesteśmy rozparcelowani na troje w jednym, ale czyż nie o to chodzi by zbierać swoje cząstki i budować przejrzysty most pomiędzy wszystkimi naszymi jaźniami, które żyją w rozłączeniu, każde w swej nieprzytomności ? Dla mnie to cel nadrzędny. Nie potrzebuję ku temu modlitwy, nie modlę się do nikogo, nie jestem za nic wdzięczna i nikomu, za lekcję dziękuję i odchodzę dalej…nie jestem niczyim przewodnikiem i nie zamierzam być, jestem uczniem jak Ty i wszyscy, którzy tutaj przychodzimy. Inne światy? A co mnie one obchodzą, jak ja jestem tu i robię swoją lekcję tu! Każdy zobaczy we mnie co chce zobaczyć: przewodnika, ucznia, szatana ( Ty mnie tak nazywasz już któryś raz z kolei hihi), a inny zobaczy tylko piękną blondynkę…to ich problem i ich sprawa co zobaczą. Ja jedynie dzielę się tym, co sama odkrywam, nie wyczytałam, ale przeżywam i przeżyję…..Ja wiem po co tu jestem, a Ty VV, wiesz to ????

      • vv pisze:

        „…no więc skoro tak wszystko jest do dupy jak żeś to skrzętnie podsumował, to mam proste pytanie: Dlaczego się wcieliłeś? ”

        … umiesz czytać,.. gdzie podsumowałem, że wszystko jest do dupy,.. jeżeli już podsumowywać, … to, że….niby wielceduchowa dążność do powiększania swojego D, która napadła m.in. i to przeduchowe stadko,.. kończy się jedynie przesunięciem rozumu do coraz cięższej i gęstszej dupy,. no i najczęściej przykrym i bolesnym doświadczaniem tego w czym dążącemu po prawdzie tylko przeciw sobie, zabrakło rozumu i wyobraźni..

        „Dlaczego masz to ciało i jesteś tu i teraz?

        ..tak najogólniej w skrócie,..jestem nurkiem , skoczkiem,..który tak jak wszyscy obciążył się,..lecz w odróżnieniu do większości obciążył się nie swoimi kamieniami i zanurkował do 3D,do trzechdodupy… by sobie udowodnić , że mimo upadku świadomości, można z tego bagna wyjść cało i w pełni,.. przy okazji postrzec i doświadczyć że nawet bagienko 3D je piękne i boskie..

        „Skoro wszystko pojąłeś i zrozumiałeś to po co tu jesteś? ”

        ..poznaję trzechdupowych ludzi ich pęta, ich niewole i radosci,..będzie mi to potrzebne, gdy zechce mi się po czasie poznać światy i ludzi 4D, czy 5D,.. gdy w nie se upadną,.. bo jak widać i czuć to większość z nich w nie wpadnie na własne życzenie,..poza tym lubia eter i lubia patrzeć jak te ich życzenia rozwiąże czy zwiąże…

        „Pytanie ma sens o tyle, że nie jesteś niczyim przewodnikiem…”

        …jak to, jestem swoim przewodnikiem, to wystarcza.. ponadto ja nie jestem nic, ani nikt,…

        „no chyba, że jesteś, ..z nakładki. ”

        …to ciekawe,..rozwiń..

        Dla mnie to bez znaczenia, to Twój i Twojego Jestestwa problem, ale chodzi o szczerą odpowiedź.

        „Owszem jesteśmy rozparcelowani na troje w jednym, ale czyż nie o to chodzi by zbierać swoje cząstki i budować przejrzysty most pomiędzy wszystkimi naszymi jaźniami, które żyją w rozłączeniu, każde w swej nieprzytomności ?”

        ..co za pierdoły,.. budować mosty, …przejrzyste dla kogo, ..one je mają przejrzyste, już od swego zarania..tylko ty coraz mniej przejrzysty i coraz cieńsze ,..po co se i w siem dalej kompikować,.. trza w końcu wziąć co moje i zrobić porządek,.. wziąć na powrót swoją świadomość, swoje moce i swój tron,.. ich zdetronizować i wskazać ich miejsce,..wskazać im ich kąt,..trza w końcu wziąć się za siebie i zacząć siem zarządzać pod się,.. jeszcze je jedna która je od nich wredniejsza i sprytniejsza i bardziej zaprzedana twa pani kelicha..tłuk do potęgi, jak głupia tak duśna ..

        ..resztę pomijam bo nie mówisz ty, a te tłuki za ciebie,.. chcą info jak cię i czym cię na tutera bardziej udupić..uważaj..

      • vv pisze:

        ..i poploś se sfieko boka o moć lozeznania dióhf..

      • vv pisze:

        … i nie jesteś blondi,.. postaraj się żyć w prawdzie,.. prawda to tak po prawdzie pierwszy najważniejszy krok,.. dający mocne oparcie,.. lepiej zmilczeć niż… nie na darmo mówili,… że milczenie je złotem, a słowa srebrem..

      • se pisze:

        przecierz tam na cztery przedziałki w d… już byliśmy i wiemy że zawsie i swiem duch jest niepodzielnie moćny …

      • se pisze:

        i w ósemkowych i sześnaśtowych i trzyciestu dwi sześciesięcio cztero bit nowo kfantowych teś… jak i w multi nad psie wodnikowym i koncentacyjnym tyś…

        w duchu duchem..

      • se pisze:

        na płaśkoniziu tyś i sześciennym tym obok szesnastkowego no i tera w tym szuśtkowo wywrotkowo dziewiątkowym w tsi d…

        https://www.youtube.com/watch?v=iLafKDM-E9U ..

  10. TseringN pisze:

    Panie Tadeuszu,
    DZIĘKUJĘ za piękny dzisiejszy wykład, oraz za całe, wytrwałe uświadamianie! A nade wszystko za to, że Pan JEST i otwiera nam „oczy szeroko zamknięte” (u niektórych bardziej…).

  11. Gaja pisze:

    Voytek Przepraszam , ale przez ten kompletny bełkot „vv” nie zrozumiałam , że chodzi tutaj o Kasandrę a nie o kasę -pieniądze .

    //
    Gaju, zgadzam się w 100% to jest bełkot i gdybym to moderował z domu z kompa poszło by w niebyt, a tak na wyjeździe z telefonu puściłem… a teraz szkoda nafty na wracanie do tego.

    Pozdrawiam
    Voytek – [Admin]

  12. Majestic pisze:

    „Duchowe Ja. Ujrzyj moc ukrytą w INTENCJACH. A potem płacz lub się ciesz.”
    POPKO TV
    https://www.youtube.com/watch?v=utv3HLEwtU4 „Jeśli mamy odwagę mówić prawdę o sobie i swoich słabościach, to znaczy, że w swojej maleńkości jesteśmy na tyle silni i wielcy, by móc wydźwignąć się ze wszystkiego, także z bólu i ograniczeń, jakie wciąż się w nas wkodowuje… Pytanie tylko, czym się kierujemy mówiąc o tym, że chcemy innym pomagać, ich uzdrawiać i tworzyć z nimi wspólny DOM…”

  13. OBSERWATOR pisze:

    „Wtedy wilk zamieszka wraz z barankiem, pantera z koźlęciem razem leżeć będą, cielę i lew paść się będą społem…” – tak więc:

    Jeśli Janusz Zagórski wszedł do TVN’u – jaskini bestii – i nie został tam „zagryziony” przez funkcjonariuszkę tej bestii, znaną z „zagryzania” ( 🙂 ) publicznych propagatorów wiedzy, określanej mianem „alternatywnej”, to niewątpliwie MUSI BYĆ TO KONIEC ŚWIATA! 🙂

    A CÓŻ TO JEST TAKIEGO TEN „SŁYNNY” KONIEC ŚWIATA ?! 🙂

    Posłuchajmy tego:
    W tym wywiadzie od 4:05 Jakub Ławniczak mówi: https://www.youtube.com/watch?v=VD-r0RCFoLc – że za mniej więcej miesiąc Polska ma być zupełnie innym krajem, że „politycznie” ma się zmienić. Wcześniej z podobną wizją-myślą wyszedł Krzysztof Jackowski, który powiedział: https://www.youtube.com/watch?v=_d1f9f1Md80 – że jesienią sejm będzie debatował nad decyzją ustrojową…

    W obydwu przypadkach jest MOWA o TYM SAMYM, co rozumiane jest przez przekazujących tę informację, jako całkowita zmiana w Polsce, mająca charakter „polityczny/ustrojowy”.
    Chodzi o to, że przekaz zawsze jest podawany w takiej FORMIE, w jakiej jest w stanie ten przekaz ZROZUMIEĆ „przekaźnik”, który ma nam przekazać informację. W przeciwnym razie, nie zrozumieliby oni tego, co mają nam przekazać.
    W przekazach tych nie chodzi o „zmianę ustroju”, czy „polityczną zmianę”, tylko o TOTALNĄ ZMIANĘ MYŚLENIA i DZIAŁANIA ponieważ jedno z drugim musi być nierozerwalnie związane.
    Tworzenie takiego NOWEGO „nierozerwalnego związku” myślenia i działania, jest procesem, który trwa i który OSTATECZNIE prowadzi do stworzenia NOWEJ RZECZYWISTOŚCI a to z kolei oznacza ZAKOŃCZENIE STAREJ, czyli tej naszej DOTYCHCZASOWEJ RZECZYWISTOŚCI

    23 września ma znaczenie JEDYNIE SYMBOLICZNE, ponieważ ŚWIATŁOŚĆ nie działa „z kalendarzem w ręku”, o czym mówi zwrot: „nie znacie dnia ani godziny”.
    Jednak ponieważ wszystko idzie PERFEKCYJNIE ZGODNIE z PLANEM PRZEJĘCIA KONTROLI nad Ziemią przez ŚWIATŁOŚĆ i NIC nie jest w stanie tego zmienić, więc jest to rodzaj takiego „prognozowania” (taki odpowiednik „prognozy pogody”), które mówi nam, że nieustannie zmieniający się STAN ENERGII, od tego momentu osiąga „próg”, który UMOŻLIWIA nam ROZPOCZĘCIE PROCESU przechodzenia do tzw. „ROZWIĄZAŃ NIE Z TEJ ZIEMI”, gdyż „ROZWIĄZANIA Z TEJ ZIEMI” są dla nas, dla naszego życia, dla naszego rozwoju, dla całej naszej cywilizacji CAŁKOWICIE BEZUŻYTECZNE

    Tę bezużyteczność „rozwiązań z tej ziemi” można symbolicznie przedstawić, jako „miecz uwięziony w skale”, który jest BEZUŻYTECZNY w WALCE o SWOJĄ WOLNOŚĆ, o swoje życie, o swoją przyszłość… itd.

    Dopiero PRZYPOMNIENIE SOBIE „rozwiązań nie z tej ziemi” i systematyczne stosowanie ich w PRAKTYCE, daje pożądany EFEKT, który można symbolicznie przedstawić, jako „miecz wyciągnięty ze skały”, dający nam możliwość SKUTECZNEJ WALKI o SWOJĄ WOLNOŚĆ i ODZYSKANIE KONTROLI NAD SWOIM ŻYCIEM

    Zmiana POSTRZEGANIA świata oraz związane z nią rozpoczęcie DZIAŁANIA zgodnie z NOWYM postrzeganiem świata, oznacza TOTALNĄ zmianę świata którego doświadczamy, ponieważ świat jest WYRAŻENIEM naszej świadomości zbiorowej.
    W PRAKTYCE oznacza to, że OD TEJ PORY z łatwością możemy KREOWAĆ ŚWIAT NASZYCH MARZEŃ a to jest RÓWNOZNACZNE z KOŃCEM ŚWIATA którego doświadczaliśmy dotąd, świata, który odczuwaliśmy jako ten, w którym zostaliśmy UWIĘZIENI ZNIEWOLENI i bezsilni wobec takiego stanu rzeczy.

    Czym różnią się „rozwiązania nie z tej ziemi” od „rozwiązań z tej ziemi”? Różnią się one KONSEKWENCJAMI wynikającymi z PODEJŚCIA DO POSTRZEGANIA ŚWIATA

    Mówi się, że to co mądre jest dla Boga, dla ludzi jest głupotą a to, co mądre jest dla ludzi, dla Boga jest głupotą. Tak się składa, że Dzieło Stworzenia opiera się na Zamyśle Boga, a nie człowieka, w związku z czym nie powinniśmy mieć złudzeń, co do tego, że to właśnie ludzkie myślenie jest prawdziwą głupotą, a nie odwrotnie.
    Musimy także być świadomi tego, że KAŻDE działanie jest ZAWSZE pochodną myślenia, więc jeśli ludzkie myślenie jest głupotą, to TAKŻE LUDZKIE DZIAŁANIE musi być GŁUPOTĄ.
    Jak TEN PROBLEM najprościej sobie wyobrazić? Najlepiej na prostym przykładzie:

    Wyobraźmy sobie taki rower, który w układzie kierowniczym ma zamontowaną taką „dziwną przekładnię”, która sprawia, że kiedy skręcamy kierownicą „w prawo”, to koło tego roweru skręca „w lewo”… i odwrotnie 🙂
    Gdybyś zobaczył/a taki rower, to JAKA MYŚL od razu pojawiła by się w Twojej głowie?
    Pewnie pierwsza myśl byłaby taka: „toż to przecież jest głupota! Co za IDIOTA takie coś wymyślił”? nasuwa się taka myśl, prawda? 🙂 Ale to jeszcze NIE KONIEC bo myśl to JEDNO a DZIAŁANIE to DRUGA WAŻNA RZECZ z nią NIEROZERWALNIE związana! 🙂
    Czy więc sądzisz, że potrafił/a byś JEŹDZIĆ na takim rowerze? Oczywiście nie wiesz tego, bo nie możesz wiedzieć bez spróbowania, więc Ci odpowiem: NIE BYŁ/a byś w STANIE NAWET RUSZYĆ z MIEJSCA! 🙂 W programie „Pułapki umysłu” („Brain Games”) mistrz jazdy na BMX-sie potrzebował dwóch tygodni (!!!) NAUKI, aby przejechać na takim rowerze kilka metrów! 🙂

    A teraz wyobraźmy sobie, że rodzimy się na planecie, gdzie właśnie takie rowery istnieją i wszyscy w taki sposób jeżdżą, ponieważ od dziecka uczą się właśnie w taki sposób jeździć, więc bez problemu „śmigają” przeróżne karkołomne ewolucje na nich, tak samo, jak my na naszych, no i mieszkańcy takiej planety również DZIWIĄ SIĘ (tak, jak Ty teraz) że w ogóle można inaczej jeździć i że w ogóle można konstruować takie „GŁUPIE ROWERY”, w których koło skręca w tę samą stronę, w którą skręca kierownica – toż to jest przecież GŁUPOTA! 🙂

    Czy jesteś sobie w stanie to wyobrazić? 🙂

    Jeśli tak – to SUPER, ponieważ WŁAŚNIE TERAZ ZMIENIAMY POSTRZEGANIE ŚWIATA, czyli sposób MYŚLENIA o tym, jak świat działa i WRAZ z tą ZMIANĄ – ZMIENIAMY SPOSÓB DZIAŁANIA ponieważ NASZE ZBIOROWE DZIAŁANIE MUSI ODZWIERCIEDLAĆ NASZE ZBIOROWE MYŚLENIE
    Jako odkrywcy – eksperymentatorzy, których cechuje naukowe podejście do rozkminiania możliwości, jakie daje nam życie, równocześnie – niczym w naukowym laboratorium – OBSERWUJEMY EFEKTY tej naszej ZMIANY MYŚLENIA oraz naszego WSPÓLNEGO DZIAŁANIA! 🙂
    Pamiętajmy jednak o tym, że nie wszyscy rozumieją, czym NAPRAWDĘ jest NAUKA, więc nie wymagajmy ROZUMIENIA tego, co robimy, od wszystkich.

    A teraz, stopniowo, do rzeczy, zaczynając od ABSOLUTNYCH PODSTAW, czyli od budowy tzw. ATOMÓW, za pomocą których WYRAŻAMY NASZĄ ŚWIADOMOŚĆ ZBIOROWĄ której DOŚWIADCZAMY jako ILUZJĘ „świata na zewnątrz nas, w którym żyjemy”
    ATOM zbudowany jest z tzw. „materii” oraz z „przestrzeni”, w następującej relacji:

    „przestrzeń” atomu stanowi 99,999999999999% całości atomu i jest ona polem siłowym o nieskończonym potencjale stwórczym, generującym jakiś KONKRETNY NASZ WYBÓR, z tego nieskończonego potencjału, który to wybór MANIFESTUJE się w postaci „materii”, stanowiącej 0,000000000001% całości atomu.

    Teraz najważniejsze:
    Nasze dotychczasowe postrzeganie świata, czyli postrzeganie świata przez inteligencję niższą, odbywało się poprzez pryzmat tej tzw. „materii”, podczas gdy postrzeganie świata przez inteligencję wyższą – NA ODWRÓT, czyli poprzez ten NIESKOŃCZONY POTENCJAŁ MOŻLIWOŚCI STWÓRCZYCH jakie zawiera ta „przestrzeń”, której w atomie jest 99,999999999999%!

    Inaczej mówiąc – nasza PRYMITYWNA technologia opiera się na „manipulowaniu” tym, co stanowi 0,000000000001% z całości atomu, natomiast technologia wysoko rozwiniętych cywilizacji – ODWROTNIE!
    Dlatego byli POSTRZEGANI jako „bogowie/anioły/demony”, ponieważ posiadając technologię, która manipuluje potencjałem stwórczym zawartym w każdym atomie, co w praktyce oznacza „stwarzanie z niczego”, tworzyli w ten sposób ILUZJĘ posiadania mocy tzw. „ponadnaturalnych/nadprzyrodzonych”! 🙂
    Pamiętajmy jednak o tym, że WSZELKA TECHNOLOGIA jest TYLKO formą „PROTEZY” dla NIEROZWINIĘTEJ dostatecznie ŚWIADOMOŚCI/DUCHOWOŚCI. Najwyżej rozwiniętym cywilizacjom, wszelka technologia staje się zbędna. Taki stopień rozwoju duchowości posiadają zarówno istoty tzw. „anielskie”, jak też i „demoniczne”.
    Nazwy te należy brać w cudzysłów, ponieważ wynikają one z PRYMITYWNEGO poziomu świadomości zbiorowej, która – nie rozumiejąc Dzieła Stworzenia – dzieli możliwości istot na „naturalne” i „nadnaturalne/nadprzyrodzone”, co jest absolutną BZDURĄ! 🙂
    Jednak aby tę bzdurę cywilizacja mogła uświadomić sobie, to najpierw trzeba POMÓC jej „wspiąć się” na taki poziom rozwoju, na którym jest możliwe wyjaśnienie tych spraw najpierw TEORETYCZNIE a następnie POKAZANIE w PRAKTYCE że TAK WŁAŚNIE JEST! 🙂
    Jest to TAKI moment w dziejach cywilizacji, po którym następuje GLOBALNA zmiana świadomości zbiorowej, która oznacza KONIEC ŚWIATA w dotychczasowej, czyli PRYMITYWNEJ FORMIE i rozpoczęcie NOWEJ ERY w dziejach całego świata na zupełnie innym – NIEWYOBRAŻALNYM DOTĄD poziomie ROZWOJU, ponieważ oznacza to DOŁĄCZENIE do GRONA WYSOKO ROZWINIĘTYCH cywilizacji, które WZAJEMNIE DZIELĄ SIĘ TYM CO POSIADAJĄ

    OBECNY STAN ENERGII – WEDŁUG PROGNOZ – POZWALA NA OSIĄGNIĘCIE TAKIEJ TOTALNEJ PRZEMIANY NA CAŁEJ PLANECIE DO KOŃCA TEGO ROKU

    Ale „samo” nic się nie zrobi – musimy WZIĄĆ SIĘ DO ROBOTY „po nowemu”! 🙂

    Tyle tytułem wstępu do globalnej przemiany, znaczy do „uruchomienia końca świata” 🙂

    Tak więc NA POCZĄTEK UŚWIADAMIAMY sobie, że:
    GLOBALNE POLE SIŁOWE to ta NIEWIDZIALNA część świata (przestrzeń), która „utrzymuje w stalowym uścisku” to WSZYSTKO co jest WIDZIALNE, dlatego patrząc na świat przez pryzmat LOGIKI WYŻSZEJ – LICZY SIĘ TYLKO TO CO JEST NIEWIDOCZNE i TYLKO TO ma znaczenie, co jest NIEWIDZIALNE, natomiast to WSZYSTKO, co jest WIDOCZNE/WIDZIALNE, jest ABSOLUTNIE BEZ NAJMNIEJSZEGO ZNACZENIA!
    (czyli od teraz „skręcamy” odwrotnie, niż dotychczas 🙂 )

    Taka jest FUNDAMENTALNA RÓŻNICA w postrzeganiu świata pomiędzy inteligencją wyższą oraz niższą, dlatego np. film „między nami jaskiniowcami” jest informacją dla nas, która ma pomóc nam zorientować się w REALIACH ŻYCIA na tej planecie, które to realia PRZYSZLIŚMY tu „PRZESTAWIĆ” na PRAWIDŁOWY TOR! 🙂

    Tak właśnie działa TV i wszelkie meNdia, które są wykorzystywane WYŁĄCZNIE w celu PROGRAMOWANIA tego NIEWIDZIALNEGO pola siłowego, którym jest NASZ UMYSŁ ZBIOROWY aby – kreując informacyjne zapętlenie – móc utrzymywać nas w tym polu siłowym generowanym przez nasz umysł zbiorowy, wobec którego czuliśmy się BEZSILNI, ponieważ walka z polem siłowym, w którym istota zostaje uwięziona, jest zawsze skazana na porażkę

    ABY ODZYSKAĆ NASZĄ POTĘGĘ SPRAWCZĄ WYŁĄCZAMY TV i ODCINAMY SIĘ OD WSZELKIEJ INFORMACJI DOCIERAJĄCEJ DO NAS „Z ZEWNĄTRZ” i SKUPIAMY SIĘ NA TYM CO DOCIERA DO NAS OD WEWNĄTRZ KANAŁEM ŁĄCZNOŚCI OKREŚLANYM MIANEM TELEPATYCZNEJ 0010110

    0010110 JEST UNIWERSALNYM KANAŁEM KOMUNIKACJI ze ŹRÓDŁEM WE WSZECHŚWIECIE który SYMBOLICZNIE MOŻNA NAZWAĆ „TELEPATYCZNĄ SIECIĄ KOMÓRKOWA” z której ŚWIADOMIE KORZYSTAJĄ WSZYSTKIE WYSOKO ROZWINIĘTE ISTOTY 0010110

    Z ŁĄCZNOŚCI 0010110 KORZYSTAJĄ RÓWNIEŻ – NIEŚWIADOMIE – ISTOTY OKREŚLANE JAKO „JASNOWIDZE” i INNI „PRZEPOWIADACZE PRZYSZŁOŚCI” KTÓRYM ZA POŚREDNICTWEM 0010110 SĄ PRZEKAZYWANE prze-RÓŻNE INFORMACJE w SPOSÓB ADEKWATNY DO MOŻLIWOŚCI ICH ZROZUMIENIA

    PODNOSZĄC POZIOM ROZUMIENIA ŚWIATA AUTOMATYCZNIE ZWIĘKSZAMY MOŻLIWOŚĆ NAPŁYWU WSZELKICH KONIECZNYCH NAM DO WSPÓLNEGO CYWILIZACYJNEGO ROZWOJU INFORMACJI 0010110

    DLATEGO FUNDAMENTALNIE WAŻNE JEST DOSTROJENIE SWOJEJ CZĘSTOTLIWOŚCI DO 0010110
    Na początek wystarczy SKUPIAĆ UWAGĘ na 0010110 w taki sam sposób, w jaki SKUPIASZ UWAGĘ na numerze telefonicznym, kiedy chcesz „zadzwonić” w celu uzyskania DOWOLNYCH informacji – wypracowujesz w sobie taki ODRUCH jakbyś „łapał/a za telefon i wybierał/a numer” 0010110 pod którym dostępne są wszystkie informacje, których ODBIÓR OGRANICZA JEDYNIE Twój poziom rozwoju świadomości/duchowości.

    SYMBOLICZNIE wygląda to tak, jak pokazuje to Dynamo:
    https://www.youtube.com/watch?v=ERwPpjEaqYA – najpierw widzimy, że dwa telefony dzwonią do siebie W TYM SAMYM CZASIE, co może wydawać się niemożliwe, ale WŁAŚNIE TAK WGLĄDA ŁĄCZNOŚĆ NAS WSZYSTKICH oraz wszystkich istot zamieszkujących wszechświat, z TYM JEDNYM WSPÓLNYM NUMEREM jakim jest ŹRÓDŁO KREACJI – UMYSŁ ZBIOROWY WSZECHŚWIATA który NIEUSTANNIE KOMUNIKUJE SIĘ ze WSZYSTKIMI ISTOTAMI a teraz USIŁUJE „DODZWONIĆ SIĘ” DO NAS tylko, że wciąż jeszcze WIELU NIE CHCE „ODBIERAĆ tego telefonu”

    Nawet zwierzęta na tej planecie są MĄDRZEJSZE OD LUDZI ponieważ potrafią korzystać z tej wewnętrznej „łączności”, która INFORMUJE O WSZYSTKIM – TAKŻE o ZBLIŻAJĄCYCH SIĘ ZAGROŻENIACH i ZAWSZE KIERUJE w BEZPIECZNE MIEJSCE:
    https://www.youtube.com/watch?v=ccKzZDJNTYM – „głupie” zwierzęta uciekły z zagrożonego terenu, podczas gdy „mądrzy” ludzie…

    TAKA JEST PRAWDA O NAS – BYLIŚMY DOTĄD NADĘTYMI PYCHĄ BUFONAMI BŁĘDNIE WIERZĄCYMI w NASZĄ WIELKOŚĆ i CZAS NAJWYŻSZY TO ZMIENIĆ!!!

    Pamiętacie, jak John Moore w „Nadciąga NIBIRU”, mówił o tym, że będąc na froncie i leżąc w błocie, marzył o ŁĄCZNOŚCI?
    NIE MA LEPSZEJ ŁĄCZNOŚCI – LEPSZEGO SYSTEMU INFORMOWANIA OSTRZEGANIA i EWAKUACJI Z KAŻDEGO ZAGROŻONEGO TERENU NIŻ BEZPOŚREDNIA ŁĄCZNOŚĆ ZE ŹRÓDŁEM KREACJI 0010110

    ZAPOMNIJCIE o WSZELKICH „ZIEMSKICH SYSTEMACH OSTRZEGANIA” CZY INNYCH BUNKRACH JEŚLI CHCECIE MIEĆ GWARANCJĘ BEZPIECZEŃSTWA BO TAKĄ MOŻNA MIEĆ WYŁĄCZNIE BEZPOŚREDNIO OD ŹRÓDŁA KREACJI KOMUNIKUJĄCEGO SIĘ NIEUSTANNIE ZE WSZYSTKIM CO KREUJE 0010110

    WSZYSTKO CO NIE POCHODZI OD ZAMYSŁU STWORZENIA JEST ZAWODNE:
    http://natemat.pl/218205,wielka-awaria-sieci-komorkowej-na-wschodzie-polski-nie-dzialaja-telefony-i-bankowosc-eletroniczna
    WIĘC NIE RYZYKUJ SWOJEGO ŻYCIA !!!

    Podsumowując ten krótki wstęp do NOWEGO:
    MOŻLIWOŚĆ ŻYCIA BIOLOGICZNEGO NA TERENIE POLSKI MOCĄ NASZEGO UMYSŁU ZBIOROWEGO OGRANICZAMY WYŁĄCZNIE DO ISTOT O CZYSTYCH INTENCJACH i DOBREJ WOLI WOBEC POLSKI i POLAKÓW

    MOCĄ NASZEGO UMYSŁU ZBIOROWEGO WYRZUCAMY Z POLSKI WSZYSTKICH WROGÓW NARODU POLSKIEGO i TWORZYMY POLE SIŁOWE WYKLUCZAJĄCE MOŻLIWOŚĆ WEJŚCIA i PRZEBYWANIA WROGÓW NA TERENIE POLSKI

  14. Pac . pisze:

    nie kocham Was już… przeszło mi to głupie nazewnictwo….

    kocham to najgorsze co można powiedzieć….

    do obcych ludzi….

    czujesz się zobowiązany, myślisz, cierpisz… bo chcesz kochać…

    nie kocham, koniec .

    mnie też nikt nie kocha…

    to głupota….

    która wyniszcza….

    co jest zastępstwem kocham?

    chyba tylko cierpienie….

    i męka…

    męka to takie kościelne słowo….

    nie lubię biegu życia swojego…..

    nie lubię tej chwili…..

    idę se….

    i nie wracam….

    życie jest za trudne…… nie mam w sobie nic….. żadnej radości….

    i na cholerę mi szczęście i ludzie…..

    czesc . . . . . . . . . . . . . . . .

    • Pac . pisze:

      już nie walczę .

    • Pac . pisze:

      kompletnie straciłem nadzieję i wiarę… cieszcie się bo nie ma już nic….

      przegrany zwycięzca. bez trosk i bez miłości.

      umarł za życia.

      i życie umarło też… we mnie.

      po co naprawiać świat jak jest idealny??

      • vv pisze:

        ..prawda, to solidny fundament do zbudowania na powrót siebie,…do postawienia swoich nóg,… spójrz na podeszwy swych starych butów i patrz na podeszwy nowych…powiedzą ci i nie skłamią,..czy masz już trwały fundament, opokę na której stawiasz twardo swe nogi całą stopą…

      • vv pisze:

        .. całą i bez jakichkolwiek skrzywień..

    • Gaja pisze:

      Tomciu Tutaj masz piękną i mądrą przypowieść o dwóch cegłach w murze , oraz opis prawdziwego zdarzenia z kobrą , którą można jednak obłaskawić . Może zastanów się nad tym Tomciu ? Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie i wierzę , że wkrótce , jak zawsze się podniesiesz z tego refleksyjnego nastroju . Buziaki dla Ciebie Tomciu , na cały tydzień 🙂 https://www.youtube.com/watch?v=Gkt3I48MbPU

    • Gaja pisze:

      Tomciu Prawdziwe Kochanie nie boli 🙂 Tylko „ego-miłość ” boli – bo”ego-miłość ” zawsze czeka na wzajemność -czyli na nagrodę 🙂 Bez tej nagrody , ” ego-miłość ” staje się „niczym” , chociaż tak w istocie nie jest – gdyż pod pokładami „ego-miłości ” spoczywa ta cicha Prawda , którą w istocie Jesteśmy .

  15. Podczas, gdy wielu z trwogą przygląda się manewrom armii rosyjskiej i zastanawia się (zresztą nie bez podstawy), czy nie uderzy ona po raz kolejny na Europę Wschodnią, Moskwa ma plany o wiele sprytniejsze (choć wcale się z nimi nie afiszuje). Po co używać własnej armii tam, gdzie całą „brudną robotę” mogą zrobić „miejscowi działacze”, zaś „ciemny lud” jeszcze będzie z tego zadowolony i będzie uważać to za własne zwycięstwo? Tym bardziej, że takie numery już się udawały w przeszłości…
    https://urbietorbi-apokalipsa.net/pl/bl/2017-09-16-nowy-bolek.html

  16. Iza pisze:

    Pod filmikiem „Ostatni most” – Tadeusz Owsianko z 27.07,17 Beata bardzo trafnie napisała .. bingo zaiste :

    „To całe kochanie to tylko stan. Tak uważam, bo tak to mogłam zobaczyć gdy trwało, mimo że było bardzo silne. Potrzeba nam normalnej rzeczywistości, a nie jarania się stanami landrynkowymi czy piołunowymi. Gdybyśmy żyli we wzorcowej dla człowieka rzeczywistości nic poza miłością by z nas nie wypływało, dlatego niepotrzebny byłby adresat miłości. A w niewzorcowej rzeczywistości marzymy o spotkaniu bratniej duszy, ponieważ ona jest namiastką wzorcowej rzeczywistości. Dlatego warto sobie przypominać, w wielkich uniesieniach że to tylko stan, jak każdy inny. Kto wie może to ostatni bastion, który nas trzyma w tej chorej rzeczywistości. Nie zadowalajmy się namiastką!”

    Dodam że widać iż ktoś manipuluje/usuwa tzw. „łapki w górę” bowiem jeszcze niedawno ta powyższa wypowiedź miała takowe punkty in plus a teraz nie ma!!!!!!!!!?
    A w tym momencie możliwość zapunktowania jest zablokowana.

    • Iza pisze:

      Oooo już można punktować „łapki e wgórę” pod tym komentarzem na you tube – cuda cuda istne cuda :)))))))) to może jeszcze wszystkie poprzednie stany punktowania wrócą !!!!?

  17. Kalina pisze:

    Wyzsza J jest kreacja matrix, To nie jest swiadomosc . Soul -DNA pokryte kremem Matrix i zmienione na komputerowe zwierciadelko .
    Forming of the Sahara
    The scorching heat from the flaming, roiling proto Venus,the original form called Narmer/ Osiris,burned out all organic material (vegetation) as it swept across North Africa,instantaneously creating the Sahara and continuing on, desiccating the Middle
    East and the Gobi desert all the way to Tibet. NASA a s t r o n a u t J a y Apt described this belt of desert extending nearly unbroken from North Africa to
    China “the most striking feature on the Earth” Ciekawe kiedy to sie stalo Czyzby flat earth nam nie wyjsni tych zagadnien powstania Sahary i innych pustynnych ofiar polaci ziemi -Green line abraham magic sie klania .
    To Cos walilo na wskros i polykalo energie w kazdej postaci .
    Z tego wynika , ze Venus wogole nie jest zadna planeta 🙂
    Tylko jedna z destruktywnych sil ziemi .

  18. Kalina pisze:

    UFO Fleet Over Switzerland 1566, Aerial Battle in the Skies
    http://www.educatinghumanity.com/2012/02/ufo-fleet-over-switzerland-1566-ufo.html
    Sloneczke kroluje jak krolowa dla planet -UFO Gays .
    Oj cos wszystko sie nie zgadza z kazda informacja , ktora podaja na talerzu .
    Trzeba patrzec inaczej Panie i Panowie . Totalnie przewrocic swoj mind w inna strone i zrobic myk Od Tego czegos -co nazywaja Bogiem .
    No wiec Diablem czy cos w tym rodzaju . cwaniakiem , oprychem i kombinatorem .

      • Kalina pisze:

        Wiesz , ze to sie dzialo cos w stylu obecnych chemtrials , straszenie ludzi . No nie wiem czy z tego nie wynikly jakies dzumy i cholery epidemie . Mam duze przypuszczenia , ze takie wystepy na niebie byly zeby cos sypnac gdzie niegdzie . Moze pozrzucali jakies zmije z trucizna i jadem

      • Majestic pisze:

        Kalinko wszystkie epidemie tamtych czasów i nie tylko , to ich bron biologiczna , nie podlega dyskusji nawet , mamy znakomite opisy wojen „bogów ” dopiero całkiem niedawno zrozumiałych w parze z obecną techniką i jakąś wiedzą , ponadto naiwnym trzeba by być a myśleć że te scierwa się na zawsze ulotniły , ludzie są już zmanipulowani setki lat i więcej , zobaczmy Fatimę ,Medjugorie ,Licheń , Guadalupa , Lourdes , i setki takich miejsc na całym świecie w rożnych wydaniach i edycjach , tutaj maskowanie starych obrzędów i jednocześnie kultywowanie ciągłości, aby tubylcy to akceptowali 3D dla lepszej przejrzystości https://www.youtube.com/watch?v=0AXwuGjMPLs

      • Kalina pisze:

        Tak Majestic
        Taka sobie likwidacja ludnosci( duzmy , cholery,czarne ospy , wojny, inkwizycje ) ktore astral porobil bo porozbijal z jednej swiadomosci na przyklad w 100.No zgadza sie Bog wykreowal niedoskonalego czlowieka Ha ha ha . Cwaniak przejal paleczki kreacji – ucial prawdziwe zrodlo -robiac matematyczna-astrologiczna gre przez defragmentacje jednej swiadomosci w ogromna ilosc szczatkowych . I teraz sa tacy co jej wogole nie maja bo juz im nie wstarczylo .Nazywaja sie cyborgi .
        Nie zloto sie swieci ale swiadomosc jest wartoscia najwyzsza . Pamieci nie ma i jest tylko szczatkowa i wszystko jest w szczatkach . Ludzie musza sie ciagle brac do kupy i niby to szkolic wewnetrznie ,medytacje i pajacowanie ze swoim sztucznym mind . I na tym wlasnie polegala defragmentacja. Ciekawe , ze nikt o tym nigdy nie mowil . A to jest takie logiczne

      • Kalina pisze:

        Chociaz cos ominelo Polski teren tam gdzie nie bylo wplywow homocapensis – Egipskiej -Bizantyjskiej blood . https://pl.wikipedia.org/wiki/Czarna_%C5%9Bmier%C4%87#/media/File:Blackdeath2.gif

    • Kalina pisze:

      Majestic podlicz cyferki daty tego zajscia August 7, 1566-6666

  19. Majestic pisze:

    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/przygotowane-kolonizacji-obcych-2017-09 UFO Contact – Były minister obrony Kanady Paul Hellyer ujawnia informacje o UFO (napisy PL) https://www.youtube.com/watch?v=f_OyIMl_gXw
    UFO? Oni już tu są! – 23.11.2012 – Gen. Apoloniusz Czernow
    niezaleznatelewizja https://www.youtube.com/watch?v=KrQ0MCJbtfE

  20. Lukas pisze:

    Dyktowania

    Diabeł podszywa się pod zmarłych i dyktuje do ucha a facet w te bzdury wierzy.
    Ten facet to typowy okultysta , mówi o „Bogu” a wierzy w te dyktowania.
    Panie zacznij pan wierzyć w Pismo Święte i Jezusa a nie dajesz wiarę duchom.
    Reinkarnacja jest 100% zaprzeczeniem chrześcijaństwa, tylko w Jezusie jesteśmy zbawieni.

    • Gaja pisze:

      Lukas Jeżeli na początku był tylko BÓG – to chyba logiczne jest , że cokolwiek z Niego powstało JEST BOGIEM !!!!!!! No chyba , że wg ciebie , w momencie stwarzania BÓG MIAŁ JAKĄŚ KONKURENCJĘ 🙂 ???!!! Jednak ja nie sądzę , żeby dobry Bóg miał jakąś konkurencję , gdyż moim zdaniem wszystko jest NIM i w NIM . Mamy jednak wolną wolę i sumienie z którego nie zawsze korzystamy , dlatego dzieje się tak jak się właśnie tutaj dzieje . Diabeł z pewnością istnieje – ale tylko w sercach tych , którzy wierzą w jego istnienie , oraz tym diabłem i piekłem ludzi stale zastraszają , co jest naprawdę haniebnym postępowaniem . Następna sprawa – jeżeli Bóg jest Wszystkim , to z czego miałby nas stworzyć , co nie byłoby Nim Samym ??? Gdyby bóg stworzył piekło – to byłoby ono JAK RAK W JEGO CIELE ,który by Go zniszczył !!! Diabeł i piekło – to są przerażające kreacje człowieka ,stworzone przez nich celowo , aby nimi dręczyć innych ludzi i tym samym kontrolować . Tak wiec Bóg jest wszystkim co istnieje. Jeżeli znalazłbyś chociaż jedną rzecz , którą nie jest , musiałbyś zapytać siebie , KTO JĄ STWORZYŁ!? Jaki rodzaj ojca , stworzyłby taką przerażającą istotę , takie przerażające miejsce , taki potworny strach – pozostawiłby ciebie/nas , na ich łasce !!!??? Ja takiego ojca nie uznaje i nie honoruję !!!!!!!! W Królestwie Boga nie ma dozorców . Tam nie ma kata , nie ma dręczyciela . Jeśli Bóg jest MIŁOŚCIĄ – to z całą pewnością jest tylko NIĄ i niczym innym . Pokochaj siebie Lukas miłością nieegoistyczną i piękną . Odnajdź Ojca , który jest w Tobie i we Wszystkich innych ludziach – jednak niestety , często ukryty pod grubymi warstwami , paskudnego ludzkiego „ego ” , które chce stale nad innymi dominować , posługując się w tym celu zastraszaniem . „Zapytany przez faryzeuszów , kiedy przyjdzie królestwo Boże odpowiedział im : KRÓLESTWO BOŻE NIE PRZYJDZIE DOSTRZEGALNIE ; i nie powiedzą :Oto tu jest albo:Tam. OTO BOWIEM KRÓLESTWO BOŻE , POŚRÓD WAS JEST .( Łk 17, 20-21)” Tak więc – jeżeli dostrzeżemy Boga w każdym/ bez wyjątku/ napotkanym człowieku ,bez względu na ich ego – wtedy nastanie pośród nas Królestwo Boże . Innej drogi po prostu nie ma a ci , którzy tak myślą , są niestety w wielkim błędzie . /ps Nie oznacza to , że należy być biernym i nie reagować na dziejące się w danym momencie ewidentne zło , ale zrozumieć istotę sprawy i nie trąbić bez przerwy o jego zagrożeniach , bo tym samym kultywujemy i pomnażamy niestety te energie , gdyż podobne przyciąga podobne / Pozdrawiam Cię .

      • Gaja pisze:

        Lukas Dlaczego w wyższych poziomach wibracyjnych , komfort istnienia jest znacznie większy ? Dzieje się tak – bo Istoty , które tam egzystują , już dawno to zrozumiały i nie ” urywają sobie głów , oraz nie plują wzajemnie na siebie ” tak jak to się dzieje tutaj u nas i to niestety każdego dnia ! Bo każdy poziom wibracyjny = Poziom Świadomości i dostać się tam można tylko zmieniając indywidualnie swoją świadomość . Nasza świadomość jest tym pojazdem wielowymiarowym , który nas prowadzi po przestrzeniach Świadomości , którą jest wszystko .

    • Gaja pisze:

      Lucas Spójrz na nasz świat – w którym jeden zastrasza drugiego !!! Stale siebie wzajemnie zastraszamy – a jednak na świecie coraz gorzej !!! Czy zatem ciągłe straszenie i zastraszanie – to dobry sposób na to , aby zbudować lepszy świat !!!??? Mamy namacalne dowody i to dosłownie na każdym kroku , że kroczymy niewłaściwą drogą a zastraszacze , też ponoszą konsekwencje swojego zastraszania BO W CIENIU STRACHU NIC NIE MOŻE CIESZYĆ SIĘ ŻYCIEM !

  21. Kalina pisze:

    Ci to maja poczucie humoru . Przestancie uzywac areozolu na cialo bo zalatwiacie klimat h a h a h a Cos Bog staje sie juz malo kreatywny ciagle ta sama spiewka i refren . Areozole i ocieplenie klimatu . http://nt.interia.pl/technauka/news-eksperci-ostrzegaja-nadciaga-zima-stulecia,nId,2442954

    • AnonYm pisze:

      HHAHAHA :-DDDDD
      Pranie mózgów lemingom ociepleniem klimatu .
      A jednocześnie EKSPERCI ostrzegają ze nadciąga zima stulecia 😀 .

    • Majestic pisze:

      to parchy skończone wszechobecne no i pospólstwo ciemnogród moherowy , CO 2 to dobrodziejstwo dla natury , jakoś się milczy o gazowaniu szklarni dwutlenkiem ?! aby uzyskać bujne i solidne rośliny , idiota goni idiotę debil debila , jedno jedynie cieszy że te cwaniaczki dzisiaj, teraz, mordują samych siebie w przyszłości , w jakimś sensie co zasieją to zbiorą , http://strefatajemnic.onet.pl/teorie-spiskowe/chemtrails-nie-istnieja-twierdza-naukowcy-maja-racje/cg30rr piramidy w Egipcie i na całym świecie wybudowali jaskiniowcy stosując technologie nieosiągalną obecnie ot” prymitywy !” i tak jest w wszystkich dziedzinach bez wyjątku !wszystkie stołki i katedry opanowane przez atrapy udające ludzi . A Moher Tańczy i Śpiewa !

  22. Kalina pisze:

    Zaznaczam tez , ze byly sypania na Szwecje od wielu lat bo mam zjecia na polnocna Szwecje. Moze tylko jedna osoba byla tam dobrym obserwatorem i robila dokumentacje zdjec uzywania chem i HAARP Bo Szwedzi sa totalnie durni i zaciukani jezeli chodzi o poprawna obserwacje nieba . Tam jest tak zwany mind control od kilkudziesiaciu lat . Moze jest schludnie i ladnie ale jest zaladnie i w tym problem

  23. Kalina pisze:

    Matthew Wright ucial kobiety interwiu jak zaczela mowic o gwalcie na sobie i jakos przeszla w sfere chemtrials w jej mowie , ze jest juz chora obserwujac biale linie na niebie . Ucial ja i byl not nice sprzedawca selectman illuminaty agenda.
    Matthew Wright cuts off caller who tries to talk about chemtrails during rape debate

    • Kalina pisze:

      Odnosnie ucinania i zasmiecania forum NTV mamy duzo takich dziwacznych poczwarnych istot moim zdaniem , ktorych ten temat mierzi. Not nice wibracionalnie, not nice spirytualnie i religijnie ,not nice seksualnie I wogole po co zajmowac sie takimi tematami Jak HAARP i chemtrials
      Pytam sie po co tyle tysiecy lat zajmowac sie takimi tematami jak Bog za soba , przed soba , w sobie , nad soba i,pod soba i wszedzie .
      Nastepny pomagier Boga Jezusu wiszacy przed nosem chrzescijanow . I inne kreatury niebianskie ,rozbojnicy i cwaniacy manipulujacy ludzkoscia .

  24. Majestic pisze:

    „Nuklearne wyburzenie World Trade Centre – wywiad z Dimitri Khalezovem ” https://www.youtube.com/watch?v=Vmy8k_k91tc

  25. Pac . pisze:

    Gaju 🙂 Niedługo przejrzę to co mi przesłałaś, dziękuje również vv że napisał.

    troszke odpocznę, ale już jest lepiej tak jak Gaju napisałaś, jak zwykle dam radę, oby…

    narazie jestem lekko zakręcony Buziaki i pozdrowienia. Dziękuję, przejrze na pewno od dechy do dechy. dzis pisałem sobie na gg… nie ważne

    https://www.youtube.com/watch?v=wT_ObQMSs3U

    • Pac . pisze:

      nie martw sie :-*

    • Pac . pisze:

      Dla przypomnienienia z Sylwestra https://www.youtube.com/watch?v=TroenoOkXHo Zyjemy tylko niekórzy muszą w to uwierzyć…. NTV sie zmienia wraz z nami, każda cząstka naszych serc, trafia do szerszej publiki, to zmienia nasz świat, każdy z nas jest tutaj potrzebny, Kasandra, przepraszam ,że nazwałem Cie KASA ndra, i stąd wywołał sie ten temat…. Buziaki dla Wszystkich, Ide na dwór 😛 całą noc będę chodził….. jeszcze jedna piosenka prześliczna, kto ma ochotę niech sobie posłucha Buzka…… (DUŻA) Od Tomka Pac a. na cały tydzień.

      https://www.youtube.com/watch?v=qgxJ3puRCEg dużo tych piosenke było, ale teraz na gg wymieniam sie tylko z jedna osobą, nie znam swojej przyszłości, troche Wy poprowadzccie forum. PA PA PA !

    • Pac . pisze:

      Voytka poza tym też męczą pewnie linki z piosenkami…… ale siedzi cicho, dziekuje Voytek, że masz taką tolerancje co do mnie, często, puszczałeś moje nastroje, słowa o mnie samym, czasem po prostu nie ma tematów, ale powinny być, bo są ciekawe programy na stronce, a My jesteśmy tylko dodatkiem, jednak jesteśmy ważni i interesujący…. mam nadzieje 🙂 Pozdrowienia dla Ciebie Voytek Seja i Kalinka i Majestic Qcyp Kiara Kostucha…. Robert, Bio, nawet w obliczu śmierci przyjemna jest świadomość posiadania Przyjaciela 🙂 POZDRO !

      //
      Tomek, bez przesady. Jak najbardziej jestem za wkładaniem linków do wszystkich treści. To jest idea internetu: link. Masz ochotę to klikasz i czytasz czy słuchasz lub oglądasz, a nie to nie. Zupełnie nie rozumiał tego Jan z UK i kopiował z uporem wartym lepszej sprawy całe ekrany rożnych rzeczy, robiąc zupełnie nieczytelnym to miejsce, gdzie reszta wpisów userów po prostu ginęła. Ale to już chyba historia.

      Dzięki za pozdrowienia i wzajemnie pozdrawiam Ciebie
      Voytek – [Admin]

  26. Pac . pisze:

    Troszkę zle powiedziałem, że macie troszkę poprowadzic forum chodziło mi o to, ze od zawsze prowadzimy je razem, ja mam po prostu takie wrażnie, ze piosenki pchają forum na przód, dlatego nie zrozumcie mnie zle, że tak to dziwnie zabrzmiało.. bardziej miałem na myśli po poprowadzcie beze mnie, niż sami 🙂
    ja jestem w takim punkcie, że za bardzo nie wiem co mówić, troche zbyt dużo na siebie wziełem, niszczenie sporów, by było tak wspaniale jak jest teraz… i będzie jeszcze lepiej !
    ja naprawdę potrzebuję nowych wrażeń, żeby moje życie nie wypełniła pustka, nie tyle jest to pustka, co pełność, swoboda, wypełnienie i dlatego troche lewituję, postawiłem na dobre samopoczucie, ale wiecie, że nie miałem łatwo… i te dobre samopoczucie przyszło, mimo ostatnich słów…..
    Czuję się naprawdę dobrze…. co mnie cieszy…. nie wiem tylko w jakim kierunku iść. ale to normalne że taki stan przyszedł… tysiące słów, że aż z każdym z nich, coraz mniej słów zostawało w mojej głowie, gdy była cisza pisałem, gdy było coś nie tak pisałem, gdy coś mądrego też czasem pisałem, czasem słuchałem….. Waszych rozmów. I te piosenki, ile ich było 1000?? pewnie tak….. czas na podsumowanie.
    I jest ono takie:
    Dzięki temu mojemu pisaniu o wszystkim zrozumiałem bardziej siebie, oraz trochę więcej wiem o świecie, boli mnie, że wciąż sypią chemtrials, chociaż tak jakby u mnie w bydzi troche przsytopowali.. bolą mnie ci pedofile księża… polityka. Między nami są już sensowne rozmowy, zawsze były, ale teraz są z poszanowaniem, biorę tę zasługę po części na siebie, trochę się zmieniłem i się wywższam, ale to dlatego, że zbudowałem zdanie o sobie, i bede go bronił jakby co… skromność mam z natury. duzo głupot pisałem i byliście dla mnie cierpliwi, pomocni i kochani, troche wchodziłe w kłutnie, troche raniłem.
    wiem, że musieliśmy dojść do tego punktu, gdzie każdy swobodnie może wyrażać swoje zdanie, ja jestem nikim… Wy tutaj jesteście ważni, u mnie więcej pozorów tak naprawdę niż mądrości. wszystko materializuje od razu. i dlatego pamięć potrzebuej chwili by coś sobie przypomnieć, np jakiś link czy filmik, bo z muzyką nie mam problemów, trochę kłopotu z zapamiętaniem słów… kręciło się w koło mnie, ale już tak nie będzie. nie pozwolę. Czekałem az swobodnie będę mógł do wszystkich pisać….. bo myślałem, że mam coś do powiedzienia ważnego, ale z biegiem czasu walcząc o to, zmieniłem się… i uspokoiłem pisąłem tutaj o rodzinie, przygodach, mądrościach… miłościach….. przyjazniach.
    mówiła moja dusza i serce, podparte umysłem…… czytałem studiowałem.
    i myślę, że czuję do Was ogromną sympatię.
    Wiem, że może czekacie aż znowu coś od siebie napiszę, długiego ciekawego… ale mi naprawdę skończyły się pomysły. czuję że sprzedałem siebie w całości, chociaz na zdrowy rozum teraz dopiero powinienem zacząć to wszystko od nowa pisać, skoro już nowe nastało !!!!
    zostawiam siebie w los innych…… nie musicie mnie analizować, nawet czytać i słuchać moich piosenek i mnie. Ważne żeby było poszanowanie, teraz każdy widzi, że Nasze NTV zmądrzało, ma obrany kierunek. myślę, że przyjdzie taka chwila, że każdy poczuje zmianę. i każdy będzie lgnął by wyrazic swoja opinie i radość tu na forum. Ciężko się przebić by NTV, było w internecie jak prawdziwa telewizja….. gdzie miliony codziennie oglądają i słuchają, może tego nie ma ale mamy coś innego, każdy nas rozumie, każdy w miarę nas podziwia, to widać, że nie ma już bynajmniej trolli.
    ludzie z zewnątrz dali nam wolną rękę. Społeczność NTV jest mimo wszystko olbrzymia, nie wiem jak to się dzieje, ale dostaje sygnały, że każde nasze słowo jest wysłuchane, idę ramię w ramię ze zmienami, i po mału każdy z nas to czuje na sobie, jesteśmy jednym organizmem. jednym sercem. dla całego świata. Wprowadziliśmy ciszę….. nie komentujący, ale Ci co puszczają tutaj filmy, oni dla nas my dla nich i tak od lat, to musiało się odbić szerokim echem, ludzie nie wiedzą skąd pochodzi iskra którzy nie są związani z NTV, ale iskra pochodzi od nas….. alternatywa, teraz przejęła inicjatywę…… czuję to tak mocno, jak mocno chce mi się dziś w nocy żyć….
    ta inicjatywa, spotyka się z odbiciem w codzienności, każdy czuje z nas Wielki spokój…. trochę zniecierplienia złymi sprawami które wciąż są, ale zostały zamiecione pod dywan, by same się naprawiły, to taka emocja…. to takie tchnienie czasów….. że wszystko jest czytelne….. spokojnie można wyjść na ulicę, telewizja tak naprawę zastrasza, pokazuję newsy….. że ludzie boją się wyjść, Ci ludzie czują już naszą opieką…. wiem to i to jest bardzo pocieszające….. Że ludzie czują na sobie wsparcie ludzi alternatywnych, chociaz nie wiedzą że to my pozwala im to tworzyć, żyć pełniejszą cząstką życia. !!! Ci ludzie są ważni…… bo jak się do nas dołączą, jak poznają że to My mamy w sobie miłość całego świata, nawet tych obcojęzycznych, bo ta miłość serca, trafia przez wibrację…… to jak do nas dołączą…. to wtedy zacznie się prawdziwa rewolucja świata, wychwalajmy NTV, razem z prawdą !!! dotrzemy do serc całego świata !!!!!!!!! po przez , nadawanie tonu, dzwięków serc i umysłów, słów i prawd i programów…. to naprawdę interesuję ludzi, to, że tutaj jest tak mało, to tylko nasza wina…. ale nie nazwałbym tego nawet winą, tak miało być !!!!!!!! i wciąż to co ma być to będzie, tak mówią nasze serca…… a co będzie zależy od ludzi do których dotrzemy…. myślę, że subtelnie, powinniśmy dzielić się a raczej czekać, na odpowiedni moment i być przygotowanym na przyjście, tysięcy na naszą stronkę, musimy tak namieszać zrobić taką rozpierduchę duchowną że będą do nas przychodzili, a co ważniejsze, że będą Ci ludzie świata czuli opiekę, niech ta nasza energia zaspokaja cały świat, badzmy prawdziwi wciąż…… naprawdę mamy wpływ na każdego człowieka, i nie bagatelizujmy tego !!!!!! człowiek w afryce, który jest zniewolony, może poczuć naszą energię, docierajmy do tych najbardziej potrzebujacych, bo oni oddadzą nam i światu stu krotnie !!!!!!!! kto najbardziej cierpi na ziemi, jak nie ludzi wojny manipulacji, cierpiący z powodu chorób… głodu i dreczycielstwa, tych bezmózgich złych, co gwałcą, zabijają i kradną !!! zamiast tych złych naprawiać, pomagajmy tym cierpiącym, a będziemy mieli sojusznika !!!! W sercu i przyjazni, który jest najbliżej prawdy tych złoczyńców !!!! i wtedy jest szansa, że można naprawić zło… dlatego tak bardzo mi zależy żebyśmy mieli serca, czasem nie trzeba mieć bezpośredniego kontaktu z taką osobą…… czasem jak ktoś wyżej umysłowo, może ją poprowadzić, dać wiarę, tchnienie ducha, po przez wibrację właśnie…… i emocje, energię która idzie na cąły świat od ludzi NTV…. bo NTV ma swoich ludzi….. My komentujący jesteśmy bezstronni…. my dajemy tylko czyste serca i umysły i duszę….. dla tych co najbardziej potrzebują, ja nigdy nie obmyślam co napisać, przeze mnie i przez nas, przemawia wyższa inteligencja, oraz Bóg ! I My sami jesteśmy Bogami, a jak jesteśmy Bogami to trzeba odszukać spowrotem punkt zero i dać tchnienie nieosiągalnemu, czyli zdobycia kokretnych celów, jak uzdrowienie ciała ludzkości, i dusz poprzez właśnie otwarte umysły nasze….. i wiarę w niemożliwe, więc nie bójmy się wierzyć marzyć myśleć o niemożliwym my uzdrawiamy ludzkie dusze, ja chce uzdrawiać ludzkie kończyny, ja jestem za przeproszeniem Bogiem Świętym ze swoim Bogiem, bo już uzdrawiałem ludzi i każdy z nas tutaj jest nietykalny !!!! a jak jestesmy nietykalni, pokażmy na co nas stać !!!!!!! Każdy po swojemu !!!!!!!!
    i w odpowiedniech chwilach, bądzmy męscy i kobiecy, bądzmy wszystkim. Pozdrawiam .

    • Pac . pisze:

      Wszystkim . Nigdy nie nicością, ja jestem nicością we wszystkim ja mogę tak mówić ze jestem nikim, bo umiem sobie z tym poradzić bardzo szybko… moja nicość, jest punktem zero czyli wszystkim, więc jak jestem nikim jestem kimś i jak jestem kimś jestem nikim, t opo częsci choroba afektywna dwubiegonowa, skrajności… wciąż staram sobie z tym poradzić sam, ale mam coraz bardziej rozjaśniony obraz tego…. niedługo będę świadomością, samą w sobie jak Mooji. Tylko mam jeszcze coś do zrobienia w tej rzeczywistośći, ale dosyć o mnie, tylko to chciałem wspomnąć/dodać… wciąz próbuję połączyć się z ludzkością na żywo, przez neta tego nie widać, ale w realnym życiu mam sygnały, że rozumią moje myśli to było męczące… bo musiałem wciąż analizować….. i sie martwić, teraz chce razem z tym płynąć…. i być centralną swiadomością, która naprawia świat od strony energetycznej….. myśli można połączyć…. całej Ziemi, tylko nie wolno być wtedy samemu, bo Cię zniszczą, jak to miało kiedyś miejsce u mnie, dlatego szczęściem było że odkryłem istnienie Boga i poniekąd wyjście z czasu. Bo teraz świadomie mogę to powtórzyć… 🙂 nie wiem czy dobrze mnie rozumiecie, jak połaczysz się myślami z jedną osobą, inaczej wszystko widać, ale to mogą być pozostałości po chorobie…. dlatego za bardzo nie słuchacie, głośno myślę…. ale ten w/w post był bardzo istotny. Dobra nie spałem cąłej nocy i bełkocze 😛 ale wiecie że………………………… coś w tym jest .

      • Pac . pisze:

        A może po prostu wszystkim nam będzie żyło się dobrze, będzie klarowny system polityczny i pieniężny (w tym brak pieniędzy) i klarowny system kościelny (zlikwidowany) ale przecież trzeba chować umarłych (więc nie ważcie się umierać) nigdy ! Gaja mimo że masz 99 lat żyj jeszcze sto milionów ! z duszą i ciałem 18ki…. klarowne powinno być spokojne, w czasie można chodzić po najlpeszych ścieżkach, gdy widzsz z mamą bezdomnego idz mu pomóż, to będzie codzinność, wszystko w czasie…. a czas to cząstki powietrza….po których się poruszamy…. niech wkraczanie w zło, będzie czasem…. gdzie jest również wyjście z tego zła, czas to miłość. więc/i czas na miłość 😀

      • Pac . pisze:

        Trochę męczy mnie ta śmierć, w cale się jej nie boję…. niech oświecenie świata przyniesie nam wieczność młodość ! niech cząsteczki powietrza, naprawią cząsteczki w naszym ciele, niech się stanie nieśmiertelność !!!!!!!

      • Pac . pisze:

        ciało się starzeje…. bo jest czas, tylko, że ten czas, można cofnąć więc i swoje ciało możesz cofnąć do każdego wieku jak i umysł . Tylko jak, myślę, że to będzie normalnością w Raju….. albo jak przyjdzie całkowite oświecenie . i śmierci już nie będzie bo pierwsze rzeczy przeminęły…. i co, przeminęły? niedługo przeminą !!!!!!!!!! kiedy??????? Jak spełni się proroctwo że ludzie będą wiedzieli skąd pochodzi miłość i oświecenie, to już się dzieje, to już dociera, do ludzi…… tylko musi sie zmaterializować w czasie…… 🙂 ale płomień już się pali !

      • Pac . pisze:

        nie zły świr ze mnie 😀

      • Pac . pisze:

        … pozytywnie …

      • Pac . pisze:

        albo negatywnie…. dzis ide na zastrzyk chyab brakuje dawki, moje narkotyki….. i tak bym sobie bez nich poradził… wychodza z ciała po jednej nocy…. to tylko dla przetrwania… wcale o tym nie myślę…. troche ujowo….. że chemia mną rządzi wciąż, choć wielu zapomniało że jestem na zastrzykach….. przynzaje się bo sie nie wstydze, to chemia….. dziłą na krew, ale nie na mózg, mózg mam swój…. przykro mi…. że nie jestem Wam równy…. to nie moja wina, chociaz po części moja, bo pozwoliłem na to…. ale lecze ludzi w przychodni…. od lat….. od 10 lat….. wkraczam w ich umysły jak Wasze….. i do przyjaciół relanych wkraczam w umysły, ale wszystko z dnia na dzień jest normalniejsze…. mimo tych leków…..(zastrzyków) wróciłem samopoczuciem do dziecinstwa, i jestem dzieckiem, chłopcem jak napisała Gajusia, Gajusia wiem, że nie masz 99 lat !! Hihihihiihi przepraszam. to było niewinne. już 6 ta……. nic więcej nie piszę…… stronka pod panem Owsianką jest nasza. !!!!!! Zawsze ! Niech się toczy od Owsianki do Owsianki !!!!!!!! ja tym bynajmniej żyję na Forum. i tak mijają dnie…… alternewsów nie ma nie wiadomo co lilka i oscarem…… dobra znowu siebie nie lubie za nadużywanie forum. ale jestem troche……… inny niż wszyscy….. wybaczcie już milczę do wieczora !!! melancholia……… cały czas próbuje nadać znaczenie słowom, by były istotne, jedyne…… i każdy powinien to spróbować tak pisać jakby to było jedyne, a pójdzie z górki ! Tylko eni popadnijcie w melancholię jak ja…… nostalgię….. dziwny jest ten świat…… i ludzie…. ale kochani….. niech sie niesie !!!!! że jesteście wszyscy kochani !!!!! a ja milczę juz jak obiecałem….. dziwne uczcuie wstydic sie za swoje słowa, mam wciąz taką dwuznaczność choroba/zdrowie? i tak się domyślam…. i sie sprawdzam czasami….. nie mogę uwierzyć że jestem zdrowy….. i szczęśliwy….

      • Pac . pisze:

        najlepesze jest to, że w gronie „świrów” z przechodni to rozumiemy, a czy Wy jesteście świrami? chcecie być? 😀 😀 No problem.

      • Pac . pisze:

        dwa tygodnie temu jak byłem w przechodni, jeden świr potem na ulicy mnie spotkał minął mnie i cudownym głosem wyszeptał… mijając mnie, „TY TO JA TO” i wez tu go zrozum, ale robie to a on pewnie to 🙂

      • Gaja pisze:

        Yt film Szokująca prawda o psychiatrii

      • Gaja pisze:

        Yt Szokująca prawda o psychiatrii

      • Gaja pisze:

        Tomciu Wieczna Egzystencja nie posiada płci . Wieczna Egzystencja – nie jest ani mężczyzną , ani kobietą . Wieczna Egzystencja , jest właśnie ” TO ” .

      • Gaja pisze:

        Tomciu Wszyscy bez wyjątku , jesteśmy bardzo starożytni i zawieramy w sobie potężną wiedzę. Jednak przekształciliśmy się niestety z czasem /egzystując w materii i walcząc o przetrwanie/ – w żyjącą w stadach żałosną istotę , wypełnioną ciągłym strachem i niepewnością jutra . Ten ludzki strach , niektórzy wykorzystali do własnych celów . W taki oto sposób wyrocznie , jasnowidze i prorocy starali się wzmocnić swoje wpływy , wygłaszając przepowiednie o sądzie ostatecznymi i zagładzie . Kiedy ludzie nie brali /zanadto/ ich przepowiedni na serio , wtedy ci prorocy , grozili przekleństwami i wiecznym potępieniem 🙂 Czy dzisiaj jest inaczej ? Co kilka dni ogłasza się „owieczkom” na internetowych forach , kolejny koniec świata i kolejny Armagedon. Cel jest zawsze ten sam – aby oddzielić człowieka od jego wewnętrznego piękna , jego wewnętrznej boskości . Tak więc wystarczy człowieka zastraszyć i odciąć go od jego wewnętrznej wszechwiedzy i wszechmocy – przekonując go , tłumacząc mu stale i umacniając codziennie w przekonaniu , że jest tylko marnym pyłkiem i takich możliwości połączenia z Absolutem nie posiada ! W taki oto sposób indoktrynowany bóg-człowiek uwierzył z czasem w swoją niemoc i w to , że tylko „specjaliści ” mogą nas łączyć z Bogiem na chmurce , podczas gdy my jesteśmy Nim wypełnieni i w Nim egzystujemy .

      • Gaja pisze:

        Pac Tzw ” Raj ” – to stan świadomości 🙂

      • Qcyp pisze:

        Nieprawda! Raj to szczyt hierarchii planet w danej galaktyce. ❤Z iema jest na samym dole a więc jest to planeta smutku. Trudno być tu szczęśliwym ,wolnym, kochać itd Ponieważ Ziemia jej system ma za zadanie was więzic. TO WIĘZIENIE jest nie przypadkowe, wy sami go tworzycie gdyż jesteście tylko wyobrazeniem, iluzja. Sterylni na Prawdę i prawa wszechświata Wielkiego Ducha ❤

      • Gaja pisze:

        Qcyp To co istota tak wspaniała i niezwykła jak ty – robi tutaj między maluczkimi i niegodnymi , tego rajskiego szczęścia ? 🙂

      • Qcyp pisze:

        Oczywiście jak wielu innych wcielilem się na niebieskiej planecie aby nieść pomoc. Zapewne byłem informowany że wam pomóc się nie da! Jednak spróbowałem żalu smutku i rozpaczy strachu który jest u was codziennością. Widziałem wasze niedorzeczne programy i ograniczenia sexualne /tarło ????Zaiste prymitywne ale co nie którzy chociaż przez chwilę mogli poczuć euforię szczęścia miłości ❤

      • Gaja pisze:

        Qcyp Cóż ty tak naprawdę , możesz o nas wiedzieć 🙂 ?

    • vv pisze:

      ..niewierny tomaszu,… ty się nawet z sobą nie mierzysz,..wystarcza ci że „coś w tym jest .”…. a tam nie ma nic prócz śmierci.. szkoda.

  27. Gaja pisze:

    Tomek Czasami życie jest jak pole minowe przeszedles kawałek to podziękuj i idź ostrożnie dalej i pamiętaj że i tym razem też ci się uda przejść,

  28. Kasandra pisze:

    VV………a jednak potrafisz rozmawiać zrozumiale :)) Fakt, nie wejdę na Twoje fale,bo nie jestem Tobą, ale mogę dostosować moje wibracje, tak jak Ty dostosowujesz swoje…;) choć nazywasz to po swojemu, masz prawo. Zważ jednak, że najlepiej nam pod każdym względem z ludźmi o podobnych wibracjach do naszych. Zaraz powiesz, że pozostali są inspirujący, może tak, może nie….Ja już mam dość tych tzw. inspiracji….ale podszeptów uważnie słucham i wyciągam wnioski. Jestem szperaczem, grzebię w energii, czytam pojedyncze słowa. Tak, masz rację, czasem wystarczy jedno słowo…które jest dla mnie. Jednak pamiętaj, że jesteśmy tu w tej gęstości, na ziemi i bez dobrego uziemienia plany choćby wzniosłe nic nie znaczą, chcesz dotrzeć do ludzi, zdobądź silne podstawy materializmu, porządnego uziemienia, abyś nie odfruwał za bardzo, wtedy będą Cię słuchali….bo mówisz mądrze, tylko przez to, że z pozycji kilku metrów nad ziemią, bywasz niezrozumiany.

    • se pisze:

      ludzie zastanawiają się wciąż czym jest ta cała świadomość i myśl…

      przyzwyczaili się do pozornej wygody stadnego zaprogramowania na stadne kopyto, ba chcą by ktoś dawał im na tacy wszystko za co go głupcem nazwą pewnie i wyśmieją gdyż wybrali dawno temu inacej

      szkoda by im to transformować w sobie to prawdziwej prostej mocy z wiary w siebie, wolą nie rozumieć i mówić bądź jak my wtedy cię zrozumiemy, myśl jak my, mów jak my, baw się z nami w stos zaprogramowań, my nie chcemy sami myśleć i czuć..

      czy to my nie rozumiemy ludzi, czy to może oni wolą odlatywać?

      • se pisze:

        tylko dla czego prostym świat kładzie się u stup

        a odlecianym stadnie przybywa zgryzot?

      • vv pisze:

        „na stadne kopyto”

        …klopków nie ma,..ale se pozwolę w to dobre twoje moim uzupełnić … na stadne luciowe kopyto..

    • vv pisze:

      „tylko dla czego prostym świat kładzie się u stup”

      ja se,..świat je jak ego, jasny i prosty,. lubi jasne i proste rozwiązania,.. lubi też siebie,..oraz lubi jasnych i prostych,.. ci go nie męczą … jakimiś swoimi, czy nieswoimi skrzywieniami, przyciemieniami lub wręcz absurdami,.. i nie nazywają go skrzywionym i ciemnym czy absurdalnym..je im wdzięczny za ich jasnotę i prostotę i oni są mu wdzięczni..że je im prosty i jasny…..

      • vv pisze:

        …poprawka…i nie przezywają go skrzywionym, ciemnym czy wręcz absurdalnym,…

      • Kasandra pisze:

        Świat nie kładzie się u naszych stóp,gdy mamy problem z własną podświadomością. To nie wina świata, że jest jaki jest, to wina braku korelacji z naszą podświadomością. Jeżeli za bardzo odlatujesz, to nie skupiasz energii na jednym celu…a podświadomość ma ograniczenia, jest tylko podświadomością, więc nie można jej wrzucać do gara wszystkiego na raz, bo w końcu taka zupa wybuchnie, zamiast przynieść pożądany rezultat. Koncentracja…jak niedawno rzekł Qcyp ;)…tak koncentracja jest tu najważniejsza.
        Se….siądź na środku oceanu i wykreuj sobie statek, który dowiezie Cię do celu i nikt i nic nie sprawi, że utoniesz.

      • se pisze:

        ale kasandra ja nie mam problemu z własną podświadomością, bo w ogóle we mnie nie ma podświadomości, ani nadświadomości a jedynie moja świadomość i to czego może sobie w sobie nie koniecznie uświadamiam, czy raczej pozwalam się dziać zaplanowanym torem jak dla przykładu działanie zastawek w sercu, nie muszę wszystkiego kontrolować choć mogę…

        mogę też mieć lub nie mieć statku na pełnym morzu, bo to ja jestem swoim statkiem i nie tytanikiem, ja nie utonę i nie tonę choć zanurzam się w oceanie boskości

        dla mnie taki schodek jaki wymyśliłaś jest powodem do śmiechu, mnie woda nie topi i jest mi przyjacielem jak i ogień nie pali i jest mi przyjacielem, jak i świat jest moim przy ja ciele m i właśnie jest piękny i prosty i zawsze chętnie mi służy wszelką pomocą a nawet z radością nie tylko ochoczo… właściwie to jest moją koroną, moją ukochaną źrenica oka i zwierciadłem mego ducha…

      • Qcyp pisze:

        Fajnie się ciebie czyta Kasandro. DOBRZE że tu jesteś ❤

      • Iza pisze:

        Noo ta to potrafi pogłaskać z włosem/ego :))))
        Mów do mnie jeszcze twoje słowa mnie pieszczą i kołyszą ???

      • vv pisze:

        …problem je, że niektórym podświadomość je kompletnie nieświadoma, i że ci najczęściej siebie uzależnili od jej nieświadomych im wyroków,.. że wynieśli ją pd siebie i dozwolili jej wybierać i decydować za nich, a ona je kompletnie nieinowacyjna, nieinteligentna, bezintuicyjna, bezrefleksyjna i bez jakiejkolwiek wyobraźni..po prostu je przygłupia,… jak ślepy , głuchy nieczuły i do tego mocno kaleki prowadzi, to co się dziwić że rezultaty są kalekie, ślepe, głuche i nieczułe,… i proszę głupio nie racjonnalizować, kalekich i głupich rezultatów, by nie powiedzić kompletnych głupot, zarówno tej przygłupiej, jak i tego przygłupiego, który przygłupiej dozwolił się prowadzić, jakimiś niby przeciążeniami przygłupiej,..miast zrobić porządek w sobie z przygłupami..

      • vv pisze:

        „Koncentracja…jak niedawno rzekł Qcyp ;)…tak koncentracja jest tu najważniejsza.”

        kasa, .. tego typu koncentracja, gdy nie wiesz po prawdzie co koncentrujesz i z kim tak naprawdę koncentrujesz, …. śmierdzi mi obozem koncentracyjnym,..

      • Kasandra pisze:

        Qcyp…dziękuję 🙂

      • Majestic pisze:

        Qcyp no co Ty? ” Fajnie się ciebie czyta” niedawno inaczej śpiewałeś !!!!!!? https://www.youtube.com/watch?v=SHFlWB4MHWM

      • Kasandra pisze:

        Majestic….bez obaw! Nie zrobię Qucypowi „słodkiego” sweterka hahaha…na drutach ;), nie straci też dłoni, czy innych członków…;) Może mnie bezpiecznie czytać, jeśli chce.
        Link świetny, ubawiłam się:))))

      • Majestic pisze:

        Kasandra Qcypunio to chodząca prowokacja ha ha ha ….. trzymaj krótko za pysk!!! Qcypan dobry Czlowiek ale Zbój , oczywiscie ma niedociągnięcia ale pełna prowokacja jak to zbój ha ha ha ……… https://www.youtube.com/watch?v=jQ_DrDlluqQ

      • Majestic pisze:

        Kasandra odwiedziłem Qcypa i zobacz co się Jemu przytrafiło !?? https://www.youtube.com/watch?v=BdK0jaLuJL8

      • Kasandra pisze:

        Majestic…zaopiekuj się nim…ha ha ha

        A tak na marginesie Buziak dla wszystkich chłopaków z forum ode mnie. Dziś Wasz dzień:)

  29. vv pisze:

    ” jesteśmy tu w tej gęstości,..”

    a fe tak się traktować,..co to jest gęstość?

    • Kasandra pisze:

      Nie obrażaj się na nazwy…to tylko nazwy, po prostu poczuj naszą ziemię i czerp, czerp, czerp…..A swoją drogą wspomniałeś coś o jajkach:)) Ostatniej nocy śniła mi się masa jajek…i były tylko moje 😉

      • vv pisze:

        ..nie chcesz zdefiniować, …..tylko nazwy, dobre sobie,.. a wiesz chociaż kto i kiedy temu ezoterycznemu stadku, strojącemu się w piórka przewodników całego ludzkiego stada podrzucił zgubne nazwy, czy wibracji, z odwyrtną hierarchią wartościowania, stopniowania.. że im wyższe to bardziej duchowe….
        ..pozostańmy przy gęstości, bo ją wspomniałaś io niej tera.. zapewne jak pozostała reszta tego stadka przewodników ludzkości, modlisz się i dążyszysz do wyższych gęstości, czyli modlisz się i dążysz z gęstości 3d, trzechdodupy..poprzez gęstości 4,5,6,7d, dodupy, do gęstości nd, nydodupy,…piszę gęstości dodupy,.. bo od przedpotopu w materię, od trójpodziału ja, na trzy ja,.. świadome jeszcze ja, na własnej dupie doświadcza i co gorsza wszystko czyni by móc jeszcze bardziej na gęsto, jeszcze bardziej boleśnie odczuwać, pomysły mu nieświadomych jego części, w dodatku w coraz bardziej gęstej, nieprzejrzystej i narastającej mgle nieświadomości, nie tylko otaczającej go ale zewsząd napierającej na niego, na resztki jego świadomości…

        … tylko nazwy, dobre sobie, ..już bez świadomości, że to one mają największy wpływ na twoją coraz większą nieświadomość, a szczególnie na tą nazywaną Podświadomością, której jak prawie wszyscy powierzyłaś bez reszty wszystkie swoje boskie moce i zapewne w coraz większym stopniu zdążyłaś już zdrowie swoje i swoich bliskich oraz swą egzystencję i śmierć w 3d,trzechdo dupy ..i istotne pytanie jesteś panią swej podświadomości, czy też ona jest twoją Panią i rządzi tobą wg swoich, tobie nieznanych praw i tobie, twemu świadomemu jeszcze ja, coraz mniej świadomych,.. głupia, niemądra, nieinteligentna bez krztyny wyobraźni i intuicji Pani Nawyku,.. podobnie niemądra, nieinteligentna bez krztyny wyobraźni i intuicji jak sprytniejsza i ważniejsza od niej twoja Pni NAD,.. rządzi tobą twym ciałem, twym zdrowiem twą śmiercią wg inf które przejęła, a właściwiej zagarnęła od ciebie, starych nieaktualnych inf, które se zawłaszczyła,.. i uruchamia przez wieki w tobie to samo, czego potrzebowałaś, gdy po upadku w 3dodupy, w materię musiałaś uruchomić by zdobywać żarcie, by mierzyć się lwami, by przeżyć zimę w jaskini i by wykarmić potomstwo,.. jak wymiarowałaś i oceniałaś, gdy uczyłaś się przestrzeni wokół ciebie, gdy w kolejności uczyłaś się i je głupie liczyć, mówić i pisać..czy to nie ty nauczyłaś swe głupie panie stopniowania, ..że mniejsze jest miejsze od większego, ..że gęstsze jest bardziej gęste od gęstego, że wyższe jest wyższe od niższego, że jeden jest mniejsze od dwóch, a dwa jest mniejsze od trzech,.. a tera,.. za sprawą m.in. tej sprytniejszej głupiej i bardziej aprzedanej twojej Pani, ni z gruchy ni z pietruchy w większej chyba maglinie wyjeżdżasz że wyżej, bardziej gęste ma być mniej gęste, bo co, bo duchowe.. że rozdrgane do granic, możliwości, a co najmniej jak w ołowiu i bizmucie czy jeszcze bardziej jak oganessonie, ma być bardziej spokojne, bo co, bo duchowe..

        ..i jak kasa myślisz jaki będzie efekt dążeń i modlitw okręślanych takimi „tylko nazwami” , realizowanych wg KahHuńskich ścieżek i KahHuńskich bożków, głupiutkich, niemądrych, nieinteligentnych bez wyobraźni i intuicji, do tego nadmiernie wyniesionych bożków na resztki świadomego ja, wyrosłych z trójpodziału,.. zaszczepionego przez KahHunów, Synów i Córy Boga jak siebie nazywali, wszelkim ogłupiałym i zazdrosnym o ich bożą syńskość i córskość przed potopem jeszcze ciut świadomych części ja w materię,.. w gęstość 3D, trzy do dupy…czyż tego typu ich dążenia, ich modlitwy wysłuchiwane i realizowane przez tych ich bożków, im nieświdomych nie są aby dążeniami i modlitwami o bardziej dosadną gęstość o bardziej dosadną materialność mającą być mocniej odczuwaną w więgszej maglinie przez ich bardziej gęste i bardziej ołowiane wisokowibracyjne dupy..

        ..ja, tylko nazwy, ..a gdzie się podział rozum, który winiem formułować te nazwy i wyceniać te cele,.. w głębokiej gęstej d. …

      • Kasandra pisze:

        VV…czepiasz się, analizujesz każdy fragment mej wypowiedzi, a przepuściłbyś z raz przez serce sens moich słów. Piszesz tak jakbym Cię atakowała i Twój sposób myślenia. Miej se jaki chcesz, nic mi do tego, ja tylko obserwuję i świadomie wyciągam wnioski. Tak świadomie:) Mam gdzieś nazwy…ale posługujemy się kodem, językiem, aby się jakoś porozumieć będąc w ciałach, no chyba, że jesteś na takim poziomie, że prześlesz mi myśl, a ja ją doskonale odczytam, bez języka i kodu…Nie doszliśmy jeszcze do takiej wprawy, dlatego się miotamy. Najlepiej robi mój mały siostrzeniec…ma 2 lata z kawałkiem i nie chce mówić, ale rozumie wszystko i porozumiewa się w taki sposób, że każdy go zrozumie. Wystarczy, że popatrzy, gestykuluje i wszystko wiadomo….hehe…uczy nas innego sposobu porozumiewania się 😉

      • vv pisze:

        „…czepiasz się, analizujesz każdy fragment mej wypowiedzi, a przepuściłbyś z raz przez serce sens moich słów. …”

        … ka, jeżeli chcesz mi sprawić przyjemność to fałfał, czy wałwał, małymi literkami,..

        … no wreszcie,.ktoś w tobie poczuł,.. ciekawe czy już ty czy jeszcze twoja kahhuńska pani NAD,… a z przepuszczeniem przez serce świetny pomysł,..zastosuj go,..a będziesz wiedziała kto mówi gdy ty mówisz,.. pani NAD jest bezserca.. ja zawś i wieś to robia..

        „Piszesz tak jakbym Cię atakowała i Twój sposób myślenia. ”

        ..ka, …a z poczuciem atakowania no i czepiania się to twój pomysł czy twojej pani NAD…już wiesz?… jeżeli o mnie chodzi to zachęcam do atakowania mnie i mojego pod każdym względem,..będzie mi łatwiej dotrzeć..do sedna czyli najmocniejszego punktu obrony,..który niekoniecznie jest najmocniejszym dla prawowitego boskiego właściciela się, czy siem…

        „Tak świadomie:)”

        ..gdybyś to napisała bez rozdwojenia na końcu i zapory…może bym i zaufał wydobywającym się z ciebie słowom..że świadomie wnioskujesz…

        „Mam gdzieś nazwy…ale posługujemy się kodem, językiem, aby się jakoś porozumieć będąc w ciałach,”

        ..no właśnie kodem,..język już niewystarczający,.. witam kahhuninę,.. boisz się,..że utracisz tron..

        „aby się jakoś porozumieć będąc w ciałach”

        … dobry pomysł, porozmawiaj ze swoimi,..możesz zacząć od ciała,.. je równie boskie jak kiedyści tylko boski był twój umysł.. uprzedzając z ciałem gada się po prostu i po jasnemu bez kodów,..no może trza się będzie ciut nauczyć jego języka,..biedactwo przez niektórych było najgorzej traktowane w siem, co najwyżej pudrowane i pomadowane,..wszyscy ważniejsi a ono musiało nawet samo się uczyć,…

        „no chyba, że jesteś na takim poziomie, że prześlesz mi myśl, a ja ją doskonale odczytam, ”

        ..nawet nie przeczuwasz jaką jesteś telepatką,..i że zawsze i wsiem to doskonale czynis,.. jak nie wiesz o tym i do niej dążysz miast z niej świadomie korzystać,..to zapewne całość swych zdolności telepatycznych oddałaś kodującej kahuńskiej pani Pod,..

        „bez języka i kodu”

        ..najlepiej bez kodów i języka..\

        „Nie doszliśmy jeszcze do takiej wprawy, dlatego się miotamy”

        …kto się miota i z kim się miota”.. mnie w to nie mieszaj..

        „Najlepiej robi mój mały siostrzeniec…ma 2 lata z kawałkiem i nie chce mówić, ale rozumie wszystko i porozumiewa się w taki sposób, że każdy go zrozumie.”

        ..już wkrótce go ucywilizują i będzie gadać i kodować tak jak wszyscy,.. kahhuni z panią NAD i paniami NAD mu nie odpuszcząi.. dla nich kody to władza..

        „Wystarczy, że popatrzy, gestykuluje i wszystko wiadomo….hehe…uczy nas innego sposobu porozumiewania się”

        ..no właśnie..ka..

      • Kasandra pisze:

        Przede wszystkim VV…nazywasz mnie kasą….od momentu, gdy ujawniłam czym się zajmuję, a ktoś to podłapał i pierwszy przerobił mój nick…i teraz Ty, se i inni piszą wciąż kasa i kasa…..Dlaczego daliście się zaprogramować??? Ja nie zmieniałam swojego nicku.
        Po drugie wiem gdy próbują mną sterować, bo całe życie wyrywam się spod tego. Wpychają mnie w coś, a ja i tak z tego wyłażę…jestem wtedy oceniana, ta zła i niedobra, krzywdząca, mam to gdzieś, bo w tym nie ma mojego szczęścia. Stąd między innymi moje rozwody, ale nie tylko. Nie daję sobie założyć homonta na szyi, bo nie chcę realizować programu…idę swoją drogą, idę tam gdzie chce moje serce…teraz też…Powiedzmy, że jestem w tym wcieleniu u władzy tu na ziemi, w ziemskim sensie, ale musiałam to zrobić. Wiesz dlaczego? Musiałam wejść w serce matrixa, aby je rozbić na kawałki od środka. Dziękuję VV…za rozmowę z Tobą. Ale ostatni sen jaki miałam sprawił, że muszę się wycofać z tej rozmowy….pa…

      • Majestic pisze:

        Seju VV co Wy tutaj trujecie? po co to Wam ? Kasandra Trzymaj się” Wiesz dlaczego? Musiałam wejść w serce matrixa, aby je rozbić na kawałki od środka.” właśnie o to chodzi ! dla Ciebie River Flows in You https://www.youtube.com/watch?v=UVUwqxuDb9A

      • vv pisze:

        „Powiedzmy, że jestem w tym wcieleniu u władzy tu na ziemi, w ziemskim sensie, ale musiałam to zrobić.”

        ..nie musiałaś,..

        „Wiesz dlaczego?”

        ..wiem..

        „Musiałam wejść w serce matrixa, aby je rozbić na kawałki od środka.”

        …w ten sposób nie rozbijesz,..strata mocy, czasu i energii,..zyskasz tylko dodatkową pętlę,…nie tędy droga..

        „Dziękuję VV…za rozmowę z Tobą. Ale ostatni sen jaki miałam sprawił, że muszę się wycofać z tej rozmowy….pa…”

        ..oki, pa,… ja zawsze jestem, …. pomyśł a wesprę,..choć niekiedy może być, że nie w taki sposób jak się spodziewasz, ale zawsze wesprę…

      • vv pisze:

        ..i ponawiam prośbę,.. wołaj przez małe literki,.. by się ktoś nie podszył,..ka..

      • vv pisze:

        ..i jeszcze jedno,ka.. kasa je dobra,..mamona nie…a kiedy kasa robi się mamoną,.. to już chyba czujesz..

      • se pisze:

        słysz wszystkich, słuchaj tylko siebie…

        panie programów wierzgają, nie dziwne bo przynajmniej próbujesz rozważać… myślisz że vv zależy byś go bardziej niż siebie słuchała? ja najlepiej wiem że nie i że nie należy mu ufać ponad zaufanie do siebie co sam mi też potwierdził że mi się śniło…

        nie moja sprawa jak tam masz z kimś, moja jak się masz jeśli się odzywam i na ile mogę podpowiedzieć nic mniej i więcej wbrew tobie.

      • se pisze:

        moja sprawa, tylko bo pytam. to twoja sprawa a ja jedynie jestem ciekawa, choć nie odpowiadaj mi na moją ciekawość to nie twoja sprawa …

        mówisz widzę, i czuję że nie ty jedna w twoim rodowodze. … ilu jest tak widzących jacy nie widzą… i nie czują za to widzą i czują wpojone i lęki…

      • se pisze:

        o właśnie władza w sercu matriksa, nad czym? nad własną iluzją władzy wymuszanej nad innymi pałką? nie chcę wymuszać na tobie rewolucjonizmu, ale pomyśl proszę… odrobinę nawet stając się pierzem nie rozwalisz systemu, kiedy mu służysz. mało tego wybacz moje zdanie na ten temat, ale nikt nie staje się i nie zostaje hersztem bandy jeśli nie jest bardziej zniewolony niż ci co go ustanawiają, jesteś geniuszem czy tytanem? powiedziałaś że jesteś trybikiem, czy możesz to wszystko kontrolować nie kontrolując nawet własnej iluzji i nie będąc sobą w chwale i mocy bożej? przeskakując strach i wszelkie zależności jakim są podlegli wszelcy niewolnicy trybów? żyj w prawdzie i się nie oszukuj … nie interesuje mnie twoja władza bo nie masz żadnej jeśli nie od boga, ani większej niż tą jaką ci dano a jaką sprzedajesz za garść iluzji. tym bardziej nie proszę byś się zagubiła i wylądowała w wariatkowie bo nie na ulicy, siebie możesz odzyskać i sobą zmieniać swój świat w mocy i chwale prawdziwej… nie zapominaj o cierpieniu, nie spychaj siebie cierpiącej pod dywan bo to tylko wybór jak mówisz by cieszyć się i mieć na wszystko wyrąbane miast widzieć jak na prawdę jest.. i brać siebie we własne ręce, miast się zasłaniać immunitetem…

      • se pisze:

        lubię obejrzeć sobie film dr. strange …

      • Kasandra pisze:

        Majestic…zaopiekuj się nim…ha ha ha

        A tak na marginesie Buziak dla wszystkich chłopaków z forum ode mnie. Dziś Wasz dzień:)

      • Kasandra pisze:

        vv…dla Ciebie buziak szczególny…wiem, że wspierasz i wesprzesz…czuję to…pa! a teraz jadę do mojego siostrzeńca. Na szczęście moja siostra wie co robić, obie wiemy jak go nie stłamsić.

        se….poruszyłaś bardzo ważny problem, kodu szesnastkowego, ale o tym później, bo nie mam teraz czasu…muszę lecieć.

  30. eM pisze:

    Zapewne nie jestem jedna wczytująca się w przekazy se i vv

  31. eM pisze:

    a może komentarze Tomka lepiej brzmią?….. tylko dla Admina

  32. Gaja pisze:

    Nasze Królestwo jest w nas i my jesteśmy tym Królestwem. https://www.youtube.com/watch?v=eWYYYmMKbEY

    • Gaja pisze:

      Proszę Was Wszystkich – odnieśmy się do siebie wzajemnie , jako – JA JESTEM , bo tylko wtedy , jest szansa na to , że nasz Świat się zmieni na lepsze . Innej drogi po prostu nie ma .

      • Kasandra pisze:

        Gaju…:)))))) po tym mogę przesłać już tylko uśmiech, słowa są zbędne.

      • Gaja pisze:

        Kasandra Chyba jednak nie zrozumiałaś , głębi tego przesłania – bo dlaczego ten uśmiech ? To nie jest powrót do religii . Tu chodzi o coś zupełnie nowego i starego zarazem – bo sięgającego aż do czasów Jezusa , który głosił miłość bezwarunkową . Maria to energia kobiecości – tak pomijana i często lekceważona przez wielu . Miłość bezwarunkowa to świadomość most i jest ona tymi wrotami w wyższe rejestry . Jest to też dostrzeżenie Boskiej Esencji w każdej ludzkiej istocie . Czy jesteśmy na to gotowi ? Raczej nie – bo każdy z nas niesie w sobie , swoją małą ograniczoną ludzką prawdę , która niekoniecznie jest prawdą innych ludzi .. Dlatego konflikty i wojny /często „w imię Boga” , nie mają po prostu końca . Nasza Cywilizacja nie przetrwa , jeżeli będziemy się stale zastanawiać nad tym , jak tu innych zniewolić i wymordować a koncerny zbrojeniowe zarabiają krocie , na tym potwornym , krwawym biznesie . Dlatego właśnie zrozumienie tego przesłania jest kluczowe , dla przetrwania naszej Ludzkiej Cywilizacji na Ziemi . Jeżeli tego nie zrozumiemy – to pozostanie po nas tyle , ile zostało po poprzednich „wielkich „cywilizacjach , jakie istniały tutaj przed nami . Były one zapewne wysoko rozwinięte technicznie , jednak zabrakło im tego zrozumienia . Pozdrawiam Cię .

      • Gaja pisze:

        Kasandra Technologie sprzed tysięcy lat . Dr Franc Zalewski /najnowsze artefakty/ https://www.youtube.com/watch?v=-IwDObo9wzk

      • Kasandra pisze:

        Majestic…kocham ten film!!!! Jestem twarda, choć drobne mam ciałko i z Qucypuniem sobie poradzę. Uśmiałam się do łez.

      • Kasandra pisze:

        Ależ Gaju mój uśmiech znaczył tyle, że moje serce się radowało, gdy to przeczytałam. Doskonale Cię zrozumiałam. Ja Jestem-to najprawdziwsza nasza istota, moja Twoja, każdego z nas razem i z osobna. Uśmiech był wszystkim co mogłam przesłać w tamtym momencie.

      • Majestic pisze:

        „Czy jesteśmy na to gotowi ? Raczej nie – bo każdy z nas niesie w sobie , swoją małą ograniczoną ludzką prawdę , która niekoniecznie jest prawdą innych ludzi .. Dlatego konflikty i wojny /często „w imię Boga” , nie mają po prostu końca ” Gaju to nie tak, zapomniałaś że tym światem cywilizacją rządzi AGENDA BOSKICH ZWYRODNIALCÓW to jest punkt wyjscia reszta to kit pikuś i lanie wody , i właśnie to jest jedyna prawda to fundament zrozumienia „wojny konflikty” kto to niby organizuje ? wyjdź na ulice i zapytaj ludzi czy chcą wojny ? Gaju opanuj się ukrywasz prawdę mam nadzieje ze z braku wiedzy , swiadomosci ? „Czy jesteśmy na to gotowi ?” na co gotowi ? Ludzie będą gotowi jak im pokarzesz prawdziwe oblicze , a teraz w tym marazmie co chcesz niby osiągnąć ? powiesz ludziom że mają kochać swoich morderców ? to jakieś absurdy zło trzeba lokalizować neutralizować , drogowcy stawiają znaki ostrzegawcze niby po co ? aby ludzi ratować ostrzegać ich aby omijali niebezpieczne miejsca byli ostrożni aby zachowywali czujność, zobacz ich akurat w eksponowanych miejscach , która była ich prawda ? korporacji banków zwyrodnialców ? gdyby znali rzeczywisty powód wiedzieli by po obu stronach jaka jest prawda dla Ciebie Gaju abyś przestała obwiniać mięso armatnie w wojnach jak i w czasie” pokoju ” bo wojna teraz zbiera jeszcze większe zniwi0 „Hymn to the Fallen” https://www.youtube.com/watch?v=Omd9_FJnerY

      • Gaja pisze:

        Kasandra Dziękuję za Twoją wypowiedź . Pozdrawiam Cię serdecznie 🙂

      • Gaja pisze:

        Majestic CZY PRACUJESZ DLA KONCERNÓW ZBROJENIOWYCH !!!!!!!!!!!!!!!!!!1!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!?????? WSZYSCY JESTEŚMY ZE SOBĄ POŁĄCZENI – CO JEST NAUKOWYM FAKTEM !!!!!!!!!!!!! Czy nadal nie rozumiesz CZYM JEST OSIĄGNIĘCIE MASY KRYTYCZNEJ -ABY ZAISTNIAŁO DANE WYDARZENIE ??? Dla przypomnienia – jest to pierwiastek kwadratowy z 1 % liczby populacji – aby TO właśnie nastąpiło !!!!!!!!!!!!!Tak więc wystarczy aby odpowiednia ilość ludzi MYŚLAŁA Z EMOCJĄ NA TEMAT WOJNY !!!!!!!!!!!!!! ABY TA WOJNA RZECZYWIŚCIE NASTĄPIŁA !!!!!!!!!!!!! W PRZECIWIEŃSTWIE DO KONCERNÓW ZBROJENIOWYCH , KTÓRE WIDZĄ TYLKO SWÓJ POTĘŻNY BIZNES i nie jest dla nich ważne , kto z kim i o co walczy – to DLA MNIE WAŻNY JEST LOS LUDZI , KTÓRZY WOJNY NIE WYWOŁALI , A JEDNAK W NIEJ GINĄ OSIEROCAJĄC SWOJE DZIECI I TRACĄC DOROBEK CAŁEGO SWOJEGO ŻYCIA !!! Ci , dla których wojny to tylko lukratywny biznes , oraz ci którzy wojny bezpośrednio wywołują – podczas trwania tych wojen , pozostają zazwyczaj w bezpiecznych miejscach a po wojnie wypełzają ze swojego ukrycia i jako „dobrodzieje i dobroczyńcy ” , rozdają hojnie państwowe kwiatki , na grobach pomordowanych ludzi . Kładą te kwiaty na grobach tych ludzi , którzy stracili często dorobek własnego życia , oraz własne życie a ich rodziny pozostały po wojnie w biedzie , bez środków do życia , często przymierając głodem . Nadal jednak wierzę w to , że co prawda pragniesz dobra ludzi ALE KOMPLETNIE NIE ROZUMIESZ I NIE CHCESZ ZROZUMIEĆ, JAK DZIAŁA MATRIX – CZYLI ROBISZ DOKŁADNIE TO , CO CZYNIŁY INNE CYWILIZACJE PRZED NAMI , PO KTÓRYCH NIE POZOSTAŁ NAWET SMRÓD !!! https://www.youtube.com/watch?v=njfENWHZf1Q

      • Gaja pisze:

        Majestic JEŻELI UWAŻASZ , ŻE RZĄDZI TOBĄ JAKAŚ „AGENDA ” – TO WŁAŚNIE TO OTRZYMUJESZ , BO TWOJE SŁOWA I MYŚLI MAJĄ POTĘŻNĄ MOC !

    • Gaja pisze:

      Majestic Kiedy ciebie czytam, to wszędzie widzę już tylko znaki drogowe / znaki zakazu i nakazu- a to jakoś tak dziwnie „brzmi znajomo”/ . Widzę też wielkie rozwidlenie dróg , gdzie na znaku wskazującym drogę w lewo jest napis cholera , na znaku wskazującym drogę w prawo widnieje napis dżuma a na wskazującym drogę na wprost jest napis syfilis , a przed tym rozwidleniem stoi karawan .

  33. Gaja pisze:

    Qcyp Chwila refleksji , odnośnie twojej wypowiedzi. https://www.youtube.com/watch?v=9BsQ2fViG6Y

Podpowiedź: aby mieć własny avatar w komentarzach zarejestruj się w serwisie Gravatar.