Oblicza Duchowości – 28.01.2016

W dzisiejszym programie Michel Rachel rozmawia na temat ziół z mgr biologii Małgorzatą Misztal z Lublina.


Dorota Pasalska w kolejnym odcinku cyklicznego programu „Duchowe Oblicza Muzyki” rozmawia z Kamilem Rogińskim o wibracjach, alikwotach oraz o tym jak powstaje gwizd i dźwięk we fletach, i innych instrumentach dmuchanych.


Przedstawiamy kolejny fragment z wrocławskiego seminarium „Kobiecość w pełni” autorstwa Marka Tarana.

Więcej o kolejnych edycjach warsztatów z Markiem Taranem pod adresem: http://niezaleznatelewizja.pl/2015/08/kobiecosc-w-pelni-jednodniowe-warsztaty-dla-kobiet-we-wroclawiu/


Ten wpis został opublikowany w kategorii 4. Czw: Oblicza duchowości, Archiwum audycji i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

30 odpowiedzi na „Oblicza Duchowości – 28.01.2016

  1. Tomek P. pisze:

    Oblicza Duchowości….

    Co jest obliczem duchowości? Wyjść z cienia swojego, olśnić coś/kogoś… poznać siebie i Boga, poznać Duchowość. Swoje uczucia może… czy dążyć do doskonałości też? Skupiam się na sobie, ale co powiedzieć o innych/ może pownniśmy/ście modlić się medytować uczyć się nie ważne w jakim wieku się jest.. Z mojej strony mogę powiedzieć, że przełomem były u mnie dwie rzeczy, pierwsza to wykład Marka Passio o prawdziwym prawie naturalnym, drugim rozmowa z Unmani przesłanym przez Buddę, gdzie nauczyłem się, nie martwić drugą osobą, a dokładniej nie pomagać a tylko pomagać, gdy mi serce podyktuję, bo zawsze pomagałem każdemu jak leci, a teraz mam więcej czasu dla siebie, była też Potęga Podświadomości od Seji i Gaji, pełno pięknej muzyki i kilkadziesiąt już rozmów, ale najbardziej dotarły do mnie te dwie w ostatnich czasach, i to jest świeże, ale wiem już w jakim kierunku idę zaczynam słuchać. Jak nauczył mnie Pio, kiedyś też słuchałem i przez choróbsko zatraciłem to, uczę się na nowo i jest cudownie. Też mnie śmieszy jak Kalinę Mark Passio w wykładzie o Matrixie, ale prawdziwe prawo przyciągania to jest to co trafia do ludzi… Były też Zeitgeisty ale to znam od podszewki… Teorie spiskowe, NWO. Polityka nasza i zagraniczna. Tak się zastanawiam, i chyba jest po mału dobrze, chociaż ciężko jest szukać czegoś nowego, i nudzi już zwyczajnie poszukiwanie czegoś, to wiem, że ważniejsze jest poszukiwanie Siebie, Boga i Spokoju, ale spokoju z charakterem takiego. Od dawna chciałem o to zapytać, jak myślicie, w czym Wam mogę pomóc?? jest takie coś co zauwazyliście? Bo ja naprawdę nie wiem… nie wiem po co tutaj jestem… Może zwyczajnie Was polubiłem, ale co Wam mogę dać? Co jeżeli nic?? ?Nie stanę się smutasem? Może już nim jestem. Może nigdy się nie nauczę tego co mi dajecie 😛 Kto wie, ciężko naprawdę ciężko jest wybrać swoją ścieżkę, i jak Gregory ładnie napisał w wierszu, Kto ma ten nie szuka. Czy ja szukam? Chyba nie już… Chyba to mam 😀 Jestem z Wami i raduje się cały ! Bo mamy siebie i to jest piękne. Niech teraz dołączają nowi jak zresztą robią to ukradkiem… nie chcę już dziś przesadzać, mówiąc, że Was kocham, ale czuję właśnie to… czasem to jedyne słowa które mam… i odziwo zakochaliście się w nich od początku, uwierzyliście mi, to mnie cieszy ! Podwójnie ! Dzięki temu wyszedłem na prostą, nie myślę o chorobie, dużo pracy jeszcze przede mną, ale umiem już zachwycić się chwilą… Chwila która trwa, może być najlepszą z Twoich chwil ! I u mnie tak jest, każda chwila jest najlepsza, że aż nie umiem zliczyć ile ich jest hehe hihi 🙂 Powiem Wam coś od serduszka, nadmiar też nie jest dobry, chociaż po jakimś czasie się wyrównuje, trzeba wspominać dobre chwile, każdą poprzednią nawet, by w końcu cieszyć się tą jedną jedyną, oraz przyszłością, którą buduje ta chwila !! A w Tej chwili czuje jedno. Nie mam nic do powiedzenia i to będzie trwało, bo nie mam zamiaru już wymyślać nowych historii… Może zaakceptujecie mnie zwyczajnego, bez uniesienia, bez mądrości… a może okaże się, że mnie nie lubicie, powiedzcie mi w razie co to też… to będzie mój impuls. Coraz płycej mówię, zamiast szerzej, głębiej…? stałem się a może zawsze byłem zwyczajny, i boję się tak samo o przyszłość jak zawszę… co ja Wam mogę dać? Gdybym miał takie coś czułbym się potrzebny. Bylibyśmy jednością, tak jak ja to widzę… ale nie widzę w sobie nic co mógłbym Wam dać, filmiki, muzyka, słowa, to zawsze dawałem, ale te słowa się kończą… bo chcę być inny. Szukam teraz tego sensu, nie mogę się pogodzić, że jestem zwyczajny, nie wyjątkowy, na którego zawsze grałem/ pozowałem. Tak naprawdę to wszystko było dzięki Seji, dzięki Seji tutaj byłem pisałem trwałem, wymyślałem. Teraz już nie chcę być ciężarem. A ciężki jestem.. naprawdę. tak czuję. Wiecie co, zawsze myślałem, że mam co do powiedzenia, ale to nieprawda, mówiłem co czuję, bo nie miałem nic do powiedzenia, w tym cała filozofia… nie znam się na niczym, nie mam wiedzy, moja wiedza to serce. I chyba jestem niepotrzebny. Bo każdy ma serce. Co Wam po moim? 🙂 Jezusie jak tu pisać mądrze, jak tu zwrócić się do kogoś, sami mi pomagacie, a rzadko naprawę rzadko zwracam się już o pomoc, o słowo. Teraz słucham… i czuję się głupi. Ale nie do końca. Wiem to czego mnie nauczyliście i czego nauczyłem się na NTV, ja niczego nie nauczyłem, bo i jak z moją osobą? Jest jedna rzecz której potrzebuję. To miłość. Jak ja nie umiem jej dać to na nią nie zasługuję, taki jestem. Więc jak przez ten czas nie dałem Wam miłości, to nie oddawajcie mi, bo Gaja kocha mnie szczerze, zawsze podsyła coś co mógłbym obejrzeć posłuchać, a ja na to nie zasługuję chyba… Dziękuję to za mało. Patrzcie na mnie… jestem goły. Golasek. 2 letni w pampersach z fujarką na wierzku, (wiem mogłem darowac sobie tą fujarkę) 😛 ale tak jest, sprzedałem się Wam jak umiałem, i jestem odkryty, jak przestrzegała mnie Iza i Alina7 Że odkrywam się… i naprawdę nie mam już nic na sobie i w sobie, ale to nie jest prośba o pomoc, taki chciałem być. Bóg tak chciał, więc chrzanię to co inni pomyślą… Jestem Wolny !!!!!!!! Jak ptak 😉 mogę fruwać, mogę biegać, mogę ćwiczyć umysł i ciało, chociaż ciała mi się nie chcę, mogę tak jak mówił Qcyp, pościć, i wyjechać, i znowu mogę wygrać w ruletkę, wszystko jest w czasie. Co ja wiem,o czasie, nic. Nie wyjdę już z niego, nie wyjdę już z siebie, bo wyszedłem już dawno temu ! I cieszę się tylko jak małe dziecko, że coś znaczę(chyba) że udało mi się zainteresować Was czasami. Ale wiem, że macie swoje sprawy, i nie będę już Wam truł o sobie, Dziękuję 🙂 Cześć 🙂 Do usłyszenia, zobaczenia, napisania. (Dziś czułem się zoobowiazany to napisać, bo ucieszyłem się z Seji, że się odezwała prosto do mnie) To zaszczyt Seju 🙂 Than You Very Mutch. Lecę do wyra się obudzić. I Zapalę fajkę z nadzieją, że ktoś to przeczytał jeszczę, i że nie ma mnie dość 🙂 PA 🙂

    • Tomek P. pisze:

      Czyli wszyscy mają mnie dość 🙂 😀 trzeba było tak od razu ! 🙂 i znów czuję się wolny 🙂 Dziękuję 😀 to życie jest lepsze od mojego poprzedniego 🙂 WOOOW Hurra !! mogę już robić co chcę, nikt nie czyta moich wypocin, Wolny, Wolny, Wolny 😀 🙂

      • Izabela pisze:

        Przeczytałam, spodobało mi się to: ” chrzanię to co inni pomyślą…”
        😀 😛 😀
        o ile nie robisz komuś celowo krzywdy.. to to jest Ok.
        „mogę już robić co chcę”.. zawsze możesz, o ile zaryzykujesz 🙂

      • Tomek P. pisze:

        No właśnie nie zawsze możesz robić co chcesz, bo liczysz się z innymi ze zdaniem innych, z oceną, liczysz, aż ktoś Cię pogłaska, opitoli, chrzanic znaczy nie liczyć się z tym i tak jest i nie krzywdzę, bo wciąż jestem sobą MIŁOŚCIĄ :-*

      • Izabela pisze:

        Każdy jest Miłością, nawet jak tego o sobie nie wie… jeszcze 🙂 ale miłość to nie kwietne wianki…jednak nie ma w sobie sadyzmu, nawet jej ciemniejsze oblicze… Sadyzm mają ludzie ze strachu.

      • Tomek P. pisze:

        ja się spotkałem kiedyś z sadyzmem, widziałem czułem słyszałem płaczące dzieci krzywdzone przez przestępców… dotknęło mnie to i to bardzo.

      • Izabela pisze:

        W tych przestępcach są skrzywdzone dzieci..
        Napisałam dzisiaj taki tekst:
        Pani z linijką…
        Moje wspomnienia z dzieciństwa- pani z linijką. Pani z linijką biła mnie po rączkach, wystawiała za drzwi lub stawiała w kącie. Upokarzała publicznie. Równała do systemu. System nie znosi indywidualności. System to system. Definicje, odpowiedź systematyczna na każda sytuację. Szufladki. System. System lękowy. Dusimy się w nim, czujemy jak w wiezieniu, ale tkwimy.. jak w jaskini Platona. A każdego, kto ma odwagę pokazać siebie równa do poziomu pani z linijką. Pani z linijką się boi chaosu. Chaos kojarzy się z anarchią.. Tak mi dzisiaj córka powiedziała, gdy jej powiedziałam wyluzuj. Nie mamo, bo jak wyluzuję to już nic mi się nie będzie chciało ( w domyśle-świat się zawali).. Skąd mamy w ogóle takie pojęcie jak nawet nie spróbowaliśmy? Pani z linijką.. krytyk, destruktor naszej spontaniczności, cerber systemu. Każdego. I w każdym z nas jest pani z linijką, owoc systemu. Pani z linijką, proszę usiąść obok mnie, odłożyć linijkę, upokarzanie publiczne dzieci już jest prawnie zabronione, Może pani wyluzować.. świat bez pani linijki się nie zawali. Świat nie potrzebuje definicji, świat potrzebuje oddechu pełną piersią i rozwalenia tego systemu definicji.. Bo każdy człowiek jest indywidualnością. Czytałam o szkołach waldorfskich, szkołach bez ocen, rywalizacji, gdzie nauczyciel dostrzega w dziecku potencjał i go rozwija ku dobru wspólnemu. A nie wali po łapach linijką..

      • Tomek P. pisze:

        w wiezieniu w areszcie znaczy się to czułem każdego przestępcę który krzywdził, tak samo na co dzień, też, pedofilów, gwałcicieli, homosiów, morderców i wszelakich złoczyńców. Nie wiem jak to się działo, ale czułem ich zbrodnie.

      • Tomek P. pisze:

        Czytałem to u Ciebie, ale nie chciałem nic pisać, bo to było osobiste stwierdziłem 🙂

      • Tomek P. pisze:

        W tych przestępcach są skrzywdzone dzieci…

        dlatego tylko widziałem.

      • Izabela pisze:

        To nie jest osobiste.. tak było w szkole do której chodziłam nie ja sama przecież, ale 1200 dzieci. Owoce systemu.
        To trzeba transformować. Dzieci i ich transformacja, ochrona. A system, neurotyczny system wchłania je coraz prędzej..

      • Izabela pisze:

        Oczywiście, ze są skrzywdzone dzieci w przestępcach. Gdy z nimi rozmawiałam to je widziałam.. w nich.

      • Tomek P. pisze:

        To jest prawda Izunia. Też to wiem. I żałuję, że mają takie wysokie kary, wiezienne, wielu się nawraca, czytają Biblię, uczęszczają, na spotkania, robią chartatywnie, gdzie jest prawo obecne które to docenia, ale nie muszą odsiedzieć 25 lat ! Bo nie ma szans na zmianę niby.. powinno być takie prawo które widzi nawrócenie , żal za krzywdę, powinno dostrzec to skrzywdzone dziecko i wprowadzic program rescycjalizacji, bo jak wiemy one działają fatalnie…

      • Tomek P. pisze:

        Jak byłem w szpitalu był tam taki chłopak, co bratu wbił nóż w plecy, teraz brat mu wybaczył, i rozmawiają codziennie, a prawo tego nei widzi, musi odsiedziec w psych 7 lat.

    • Gaja pisze:

      Pozdrawiam Cię Tomciu . Już sam fakt , że poszukujesz Czegoś więcej , że masz taka wewnętrzną potrzebę , świadczy o Twojej niezwykłej wrażliwości i to jest naprawdę dobry znak , który prowadzi do głębszego zrozumienia . Inną sprawą jest to , że ludzie latami poszukują „Czegoś ” a znajdują to „Nic ” 🙂 Oczywiście takie zrozumienie nie musi być ostatecznym zrozumieniem , bo nawet znalezienie „Nic” byłoby swojego rodzaju ograniczeniem a Omnibyt jak sama nazwa wskazuje jest nieograniczonoscią w swoim byciu i niebyciu 🙂

  2. Izabela pisze:

    Taki jest system. Co siejesz to zbierasz, przyjdzie czas na zmianę tego systemu. Wejdzie tzw miłosierdzie. Jednak poziom świadomości zbiorowej musi się jeszcze podnieść. I wtedy i resocjalizacja będzie wyglądała inaczej. Nie wiem kiedy to będzie, nie pytaj.. 🙂

    • Tomek P. pisze:

      Kilka słów o Systemie…
      Ten cały „System” jest do bani, każdy widzi go inaczej, inaczej przestępcy, inaczej skrzywdzeni, inaczej nauczyciele, inaczej dzieci i matki dzieci, inaczej nawróceni, inaczej politycy wspierający System, ale jest szkopół, nikt się nie bierze za systemy, ja jestem od hazardu i mam system na ruletkę, ale przyjdzie czas, że sam rozwalę resztę Systemów tak Systemów, bo to nie jest jeden system , jest ich setki jak nie tysiące, a ten najważniejszy to jaki? 🙂 Ok nie pytam… 🙂

  3. Jerry Lee. K9 pisze:

    Wiktorię wcięło !! coście jej zrobili 😀 ? Wiki czy wszystko w porządku??

  4. Gaja pisze:

    Każdy ma indywidualną percepcję i zrozumienie rzeczywistości .Wg niektórych poszukiwania uniemożliwiają tzw „znalezienie ” . Można się z tym zgodzić lub nie . W moim pojęciu Omnibyt przyjmuje dowolną”formę” , bądź ” jej brak ” 🙂 https://www.youtube.com/watch?v=pL3aIolKCmA

    • Tomek P. Jerry Lee. K9 pisze:

      Cholerka napisałem coś fantastycznego dla Ciebie gaju, ale się skasowało, nie odtworzę już tego. Może innym razem 🙂 Dzięki za filmik.

Podpowiedź: aby mieć własny avatar w komentarzach zarejestruj się w serwisie Gravatar.