Oblicza Duchowości – 30.04.2015

W studio NTV gościmy Irenę Konefał i Grzegorza Sawickiego, którzy w rozmowie z Januszem Zagórskim dzielą się swoimi spostrzeżeniami z uczestnictwa w seminariach Ramaathisa-Mama, jak również dogłębnego  przestudiowania wydanych przez niego pozycji książkowych.


Janusz Zagórski rozmawia z Anną Burakowska wydawca i tłumaczką książek Ramaathisa-Mama w Polsce.


Tadeusz Owsianko z nowa porcją wiedzy duchowej o aktualnych przemianach duchowych we wszechświecie i tu na Ziemi.


„Zapis umierania. Refleksje lekarza o śmierci i umieraniu” – to książka, której autorem jest dzisiejszy gość programu Studio Czasu i Przestrzeni – Prof. dr hab. n. med. Stanisław GŁUSZEK, polski chirurg, wykładowca.
Program prowadzi Michel Rachel

https://books.google.pl/books?id=4TcBqAAACAAJ&dq=zapis+umierania&hl=pl&sa=X&ei=7aRCVfWEGYKrU9-ygcgC&ved=0CB8Q6AEwAA


 

Janusz Zagórski rozmawia z ambasadorem i tłumaczem książek George’a Paschalidisa – Nikolasem Lazaridisem.

George Paschalidis jest greckim badaczem i dokonał jedynego w swoim rodzaju, we współczesnej historii ludzkości odkrycia: Modelu Trzech Typów Osobowości i trzech różnych funkcji naszego mózgu, które są odpowiednikiem tychże trzech typów. Model ten odnosi się do funkcjonowania ludzkiego mózgu i ciała. Zgodnie z tym Modelem, wszystkich ludzi można sklasyfikować i zaliczyć tylko do jednego z trzech typów, charakteryzujących się wspólnymi cechami biologicznej budowy i osobowości: typ A, B i C.

Swoją wiedzę George Paschalidis przekazuje poprzez swoich dwanaście książek, które stały się bestsellerami w Grecji. Trzy pierwsze książki są już przetłumaczone i są w sprzedaży w USA w języku angielskimi i w Niemczech w języku niemieckim. Już wkrótce książki będą dostępne we Francji, we Włoszech, Rosji i w Polsce.


Janusz Zagórski w rozmowie poprzez skype z Ryszardem Wiercińskim, znanym już widzom NTV ze swoich zmagań ze stwardnieniem rozsianym. Tym razem pan Ryszard jednak opowiada nam o swoim mistycznym doświadczeniu.

Ten wpis został opublikowany w kategorii 4. Czw: Oblicza duchowości, Archiwum audycji i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

215 odpowiedzi na „Oblicza Duchowości – 30.04.2015

  1. agata kla pisze:

    Nooo…panie Tadeuszu, wyostrzył pan pazur
    gratulacje
    mam nadzieję, ze i mnie Ojciec nie pominął, bo i ja cierpię 🙂
    życie zweryfikuje

    • Gaja pisze:

      @agata kla A może Cię po prostu przewiało ? 🙂 Mnie nic nie bierze , więc się martwię , że jednak ” nie godnam ” 🙂

  2. Elżbieta pisze:

    Czystość Siebie, Pierwszy zamysł materialny o Tobie, Ojciec Matka, Esencja Którą Jesteś w swym Źródle, Rozprowadzać zaczęła w każdą swoja cząteczke Naturalne Kody DNA, Głowa, w niej Mózg, urzywany przez Wszystkich TY , Robi sie czysta , robi sie spokojna, Moc w łonie , Świadomość z Serca wygląda, Mózg czystościa błyszczący niczym Ekran, w którym umieszczać będziesz swoje obrazy, nie myśleć, a stworzone Twoje Myśli, Moc, którą odzyskujesz lub odzyskiwać będziesz w Swym łonie, posłuży wpierw Tobie, abyś powrócił do Swojej Doskonałości, Pojęcie Bóg, zmieni sie w Tobie, I rozpoznasz , że Jesteś Tu po TO, że powróciłeś do Swojej Świadomości, aby jako TO Żywe zycie na Ziemi, rozbudowywać to co Ojciec Dla Ciebie stworzył, I we wzorach w Twoim naturalnym DNA Tobie pozostawił, Czas zakończyć w starej piaskownicy sie bawienie, I czekanie że tatuś mamusia , wykona za nas Pracę, Spójrz , spójrz dookoła w jakim Stanie Jest Ziemia, Planeta, którą pasowałoby przywrócić do Jej naturalnej Czystości, A ty wciąż w Boga sie bawisz, w dziecie bezradne, Może dość tej małej Duchowości, najwyższy czas choc troche w Sobie sie podnieść, I podziękować nauczycielom swoim, I przyjąć z Godnościa Swoje dziedzictwo Ojcowe, Matczyne, To Ziemskie, To naturalne które tylko TY możesz rozwinąć przez rozpoznanie I stanie sie ponownie Sobą, Bo tak dawno na Ziemi Cie nie było, będąc istota duchową , w chmurach Bujającą, Gdy wrażliwy jesteś , czujesz odpadajace stare poziomy świdomości, Poczujesz I w ciele, które zmienia sie przez Ciebie,
    http://www.jestemsoba.blogspot.com

    • Elżbieta pisze:

      Zapraszam
      www,jestemsoba8.blogspot.com

    • Gaja pisze:

      @Elżbieta Piękne są te Twoje przemyślenia .

    • Elżbieta pisze:

      Panie Tadeuszu, Jest to moje uzupełnienie, wiem jak boli każda zmiana w Ciele, przechodziłam to, każdy z nas podąża od swojej strony, Kręgosłup, dolne poziomy, fizyczne górne duchowość, I na dodatek przez nas na własne życzenie rozdzielona, wszystko powraca do jednej indywidualnej harmoni, spółki są zakończone tak jak mówią o tym Jaskółki, każdy gdy stanie się Sobą, jako fizyczność, I swoją świadomościa, będzie uzupełnieniem, nie wspólnikiem tego który stanie obok Siebie, Bo Wszak Jedną cząsteczką Czegoś większego Jesteśmy I te wszystkie cząsteczki są na Ziemi,
      Jeszcze raz , jest to uzupełnienie do tego co przedstawił ze swej strony Tadeusz, nie krytyka , nie ocean, a uzupełnienie, tego co odnajduje w Sobie,
      http://www.jestemsoba8.blogspot.com

      • Gaja pisze:

        @Elżbieta Teraz , kiedy już masz to wszystko poza sobą i zjednoczyłaś się w sobie w Sobie , czy czujesz się pozbawiona wolnej woli ? Na czym u Ciebie Elżbieto , polega ta różnica , między wyborem a wolną wolą? Ja Ty to indywidualnie odbierasz w swoim obecnym życiu ?

      • Gaja pisze:

        @Elżbieta Jednocześnie podkreślam , że nie utożsamiam „zjednoczenia” oraz posiadania wolnej woli z brakiem pokory wobec Wiecznej Egzystencji . Jest to jednak pokora nieco inna , niż ta szeroko rozumiana , czyli pokora przed Bogiem , który poniża jednych a wynosi drugich / to Bóg człowieka- kreacja i wizja człowieka / . Bóg którym pragnę obudzić w sobie to głębsze zjednoczenie na zawsze , jest mocą która ze mnie płynie i moim królestwem zarazem . Jest Bogiem głębokiej bezwarunkowej miłości , jest życiem , które mnie wypełnia , ziemią po której chodzę i powietrzem którym oddycham itd

      • SeJa pisze:

        I wraz z nim, się zdziwisz bardzo 😉

      • Gaja pisze:

        SeJa Pozdrawiam Mistrza wzniesionego i proszę o jeszcze więcej Jego cennych uwag 🙂

      • SeJa pisze:

        😀 😀 😀 😉

  3. Gaja pisze:

    Kochany Panie Tadeuszu – powiem więcej – w Bogu Omnibycie JEST JUŻ WSZYSTKO!!! , więc tak naprawdę niczego tworzyć nie trzeba , ale zawsze można wziąć jakiś śrubokręt i skręcić sobie pojazd , gdyż Bóg spełnia każde nasze marzenie 🙂 Wszystko powstało za pomocą Świadomości a nie „tymi to ręcami ” – chociaż tak to pozornie wygląda :):):) Nieśmiało też przypominam , że atom jest fundamentalnie pusty , czyli nic , tworzy sobie nic i to w dodatku z niczego , bo tak mu się podoba 🙂 🙂 🙂 Serdecznie Pana Pozdrawiam 🙂 niepokorna owieczka 🙂

    • Elżbieta pisze:

      A dalaczego chcesz coś budzić w Sobie, przecierz Jesteś, I to becie tera TY Życie, które posiada Ciało, Świadomość I Esencję, czyli Stwórcę Jest Toba , Tak jak pisałam Jeden raz powstałes I cały czas byłes tym z którego powstałes aby stać sie kształtem materialnemy I nadal będąc tworzyć , a wiec Tworzyłes poprzez akt seksualny Stwórcę , z połaczenie dwoje , dwoje które zawierało e Sobie to najwyższe , I czy nadal nie posiadasz w Sobie tego najwyższego do którego powracasz jako Świadomośc Ciała, Aby Stać sie Tą najwyższa w Sobie Świadomościa I rozpocząć dalsze Stworzenie, jakie ? gdy Jedną Jednym Sie człowiek Stanie wtedy otrzyma od Siebie wszystko co kiedys w tej esencji było najwyższe , a więc cały wzorzec odkryje sie w każdym indywidualnie I rzaden Mistrz Ci go nie da bo masz te wzorce w Sobie, aby rozwijać Swoje stwarzanie, Wzorzec, teraz, odkrycie Twojego powstania Twojego twojego ułorzenia Ciała, w którym w kazdej komórce Jesteś, Podnosząc swoje wibracje od Środka odkrywasz Siebie, ściągajac te wierzchnie płaszcze, kazdy jest innym, kazdy przechodzi to indywidualnie , tak długo jak głowa rządzić będzie, nie odkryjesz Siebie, a szukać innych porównań, I wciaż najwyższego szukac, a On Czeka , aby dalej się rozwijać, I da Ci wszystko czym był I czym byłaś,

      • Gaja pisze:

        @Elżbieta Ja pytam tylko o Twoje indywidualne odczucia dotyczące Twojego wzniesienia , a nie o siebie .

    • Elżbieta pisze:

      Wolna wola , wybór, Gdy TY Jako ta Esencja, zauważysz żeś w Swojej fizyczności, czy wybierać będziesz, czy przeniesiesz swoje wsparcie z głowy, w której dyrygent, na swoje łono, w którym Twoja fizyczność, cisza, która byłas w megytacji, będzie w kazdym teraz, I TY rozpoznawac zaczniesz, podszepty, próby wyborów, tego dyrygenta, wolna wola, juz o tym pisałam, gdy jako Świadomość powracałaś w Sobie do swojej najwyższej Świadomości miano wolna Wolę, która korzystano z Ciebie poprzez Głowę, a więc I Twoja głowa, wypełniona tysiącem projektów, które zebrałas przez wszystkie Życia , którymi byłas tez korzystała, Pola morficzne, akasz, wszystko co ezoteryka przedstawia, I czy tak nie było, wszak Teraz dopiero powraca każdy do Swojej najwyższej w Sobie Świadomości, aby juz w Sobie odkryć to co zostawił dla Siebie w Sobie w tym Ciele, zapis, czy masz tam ksiażke , czy jest to zapis wibracyjny, gdy wszystkiego co było na Ziemi, boś jest w tym Ziemskim Ciele, I czy jako Esencja gdzies się wybierasz, wszak po to Kształtowałas to Ciało, po to przy jego ewolucji w nim zawsze byłas, aby sie z nim połaczyć I rozpocząć Tworzyć jako swoja Jedność, a tego , takiego połaczenia Jak Twoje w Tym Wszechświecie który jest na Ziemi cały zebrany jeszcze nie było, TY Jestes w Sobie dla Siebie pierwsza I Gdy dojdziesz do tej najwyższej będziesz ostatnia, aby ponownie byc pierwsza, ale to pierwsza będzie w zgodzie z Ziemia I naturą, dla Jej ŻYCIA I tWOJEGO bo nie ma dla Odkrywcy Siebie innego,

      • Gaja pisze:

        Wybacz Elżbieta , ale to dla mnie nie jest jasne co napisałaś . To Twoja wolna wola , spłynęła do twojego łona ? Napisz mi może nieco jaśniej i bez jakichkolwiek przenośni , jeżeli oczywiście , to dla Ciebie nie jest zbyt uciążliwe . A może inni wyłożą mi jaśniej „kawę na ławę ” w tym względzie ?

      • Gaja pisze:

        @Elżbieta W drugim wykładzie Vesica Piscis Pana Kwitniewskiego otrzymałam wyjaśnienie na pytanie/ dotyczące łona/ , które Ci zadałam – więc już dziękuję Ci , za Twoje ewentualne wyjaśnienia w tej sprawie .

      • Elżbieta pisze:

        Widzisz Gaja, I wciąż szukasz Mistrza, tego który ma Ci coś wyjaśnić, Nauczyciela, Zatrzymaj się odpowiedź znajdziesz w Sobie, gdy nawet to co napisałam odpuścisz, Jest to uzupełnienie do tego KIM Jesteś, a nie co wiesz.
        Nie pomoge Ci, byłaby to ingerencja w „wolna wolę”.

      • Elżbieta pisze:

        GAJU JEST JESZCZE JEDNO, TO CZEGO NIE DOPATRZYŁAŚ SIE W tEJ JESZCZE ROZDZIELNOŚCI SWOJEJ, lONO, JELITA, WSZAK tO NIKT INNY TYLKO CZĄSTECZKA zIEMIANINA, NIE MOŻESZ NIM DYSPONOWAC, BO jEST żywa Energia, Jedyne co jest możliwe teraz, To stać sie jednościa I juz nie opuszczać przestrzeni Ziemi I wendrowac do Innych Bogów, nad TYM Co Jest Ziemski I Jest na Ziemi, majac Swego Stwórce w Sobie, Vesica Piscis, jEST eSENCJĄ jEST sTWÓRCĄ, kTÓRA sTWORZYŁA zIEMIE I wSZYSTKO NA zIEMI, ABY TERAZ żyć NA NIEJ W sWOIM tEŻ OD jEDNEJ KOMÓRKI sTWORZONYM cIELE, kSZTAŁTEM DLA sIEBIE, KTÓRY JAKO SWOJA zŁOTA eNERGIA, bO JEST sŁONECZNA rOZRASTA SIE W sWOIM cIELE, jEST TYCH CZĄSTECZEK W KAZDYM sERCU tego ciała, A MOŻE AŻ cIAŁA, DLA NIEKTÓRYCH I CO sIE DZIEJE , A NO RODZI SIE nOWA śWIADOMOŚĆ zIEMI , NOWA NIEZAPISANA pRZESTRZEŃ bOSKA śWIADOMOŚĆ DLA zIEMSKIEGO sTWÓRCY, kTÓRA BĘDZIE DOŚWIADCZAC jEGO rOZWOJU, JUŻ JAKO sTWÓRCY TYLKO W sWOJEJ śWIADOMOŚCI, pOZOSTAŁE, KTÓRYM SŁUŻYŁ JAKO OGRANICZONA śWIADOMOŚĆ cIAŁA, BO TYL;E GO POZOSTAWIONO, bEDA ROZPUSZCZONE LUB OPUSZCZĄ pRZESTRZEŃ zIEMI, rOBIĄC MIEJSCE DLA tEJ pRAWDZIWEJ kTÓRA ZRODZI SIE Z wIBRACJI I uMYSŁY pRAWDZIWEGO ODKRYTEGO W TYM cIELE sTWÓRCY, A WIEC CZY WYPROWADZAĆ BĘDZIESZ TE sWOJA eNERGIE , KTÓRA jESTEŚ, CZY ZASILAĆ INNYCH BĘDZIESZ , ROZDAJĄC SWOJA NATURALNA mOC , KTÓRA MASZ W sOBIE DO pOŁACZENIA SIE W sWOJA jEDNOŚĆ TO JUZ jEST TWOJE, tAK JAK tADEUSZ MÓWIŁ, WSZYSCY ZOSTALI POZBAWIENI WOLNEJ WOLI, BO KAZDA CZĘŚĆ nIE ROZPOZNAJĄCA sIEBIE CHCIAŁA CZEGOS INNEGO DLA sIEBIE I BOLEĆ MOŻE , GDY POMIEDZY sOBA ROZRYWAĆ BĘDZIECIE NADAL sIEBIE, dLACZEGO O TYM PISZE BO PRZESZŁAM TO W sOBIE, KIEDY gDY PODZIEKOWAŁAM I POZOSTAWIŁAM WSZYSTKICH NAUCZYCIELI I MISTRZÓW, kTÓRZY BYLI Z TEGO POWODU BARDZO NIEZADOWOLENI,
        przepraszam ponownie czcionka , przepraszam, ale za duzo napisałam I nie będe tego poprawiac, Wiem że gorzej sie to czyta, Ponownie jako Jednośc piszac , nie zwracasz uwagi na wygląd.
        http://www.jestemsoba8.blogspot.com

      • Gaja pisze:

        Ja mam swoje odczucia w tym względzie a Ty swoje . Kwietniewskiego mam odrzucić a priori,ale Ciebie już nie . Żyję wsród ludzi , więc ich słucham . Odsłuchałam Tadeusza , przeczytałam Ciebie , odsłuchałam Kwietniewskiego a moje doznania i wnioski w tej kwestii , to zupełnie inna sprawa. Oczywiście jestem wdzięczna za Twoje wypowiedzi więc dziekuję Ci za nie .

      • Gaja pisze:

        @Elżbieta Zanim coś pozostawiłaś , to wcześniej / jak sama piszesz /coś poznałaś , coś usłyszałaś , coś przeczytałaś , czegoś wysłuchałaś i dopiero wtedy doszłaś do wniosku ,że najlepiej to wszystko pozostawić i tworzyć swoje doznania i przemyślenia . Na piasku i z samego piasku , nic się nie zbuduje. Trzeba jednak coś wiedzieć a nie tak sobie nagle , zbudować na piasku i z piasku . Aby coś odrzucić , to trzeba wiedzieć i zrozumiec , że coś jest rzeczywiście do odrzucenia dla Ciebie – bo dla innych to już niekoniecznie , albo z czasem , albo nigdy , albo do odrzucenia od zaraz . Gdybyśmy wszyscy tak myśleli jak Ty piszesz , to Forum na którym się spotykamy , przestałoby istnieć i wykłady Pana Tadeusza , oraz innych również . No pewnie rozmawialibyśmy najwyżej o polityce , bo duchowość byłaby w takim wypadku , tematem tabu i całkowicie zbędnym .

      • Gaja pisze:

        @Elżbieta Wciąż powtarzasz , doświadczaj Siebie sam i to jest prawda z perspektywy tego , co już sama tutaj dowiedziałaś i doswiadczyłaś . Bo pomyśl – to jest tak , jakbyś powiedziała do Aniołów , które nigdy tu nie były i nie doświadczyły ziemskiego życia a właśnie tutaj schodzą : „dajcie sobie spokój , życie na Ziemi jest bez sensu . Naprawde dajcie sobie spokój i wracajcie z powrotem , my właśnie wracamy 🙂 🙂 🙂 „

    • Robert pisze:

      @Gaja – atom nie jest pusty, a próżnia nie jest niczym. Próżnia ma fizyczne właściwości. Powtarzasz wciąż jakieś foxtroty… 😛

      • Gaja pisze:

        @Robert Poniekąd , masz racje / jak zwykle zresztą 🙂 / i wiem ,że próżnia jest nadcieklym i nadprzewodzącym medium , pozwalajacym informacji przemieszczać się , w nieskonczonej wielkości skali a nawet mowi sie o 2 rodzajach próżni . Wszystko jest potencjałem , który my sami uruchamiamy /zamrażamy/ . A więc jest on i nie jest równocześnie / fala lub cząstka/ Buziaki i pozdrawiam Cię 🙂

      • Elżbieta pisze:

        I widzisz Gaja, masz rację, Jest cos co napisze juz wyraźnie , Ziemia, odzyskuje Swoją naturalną Świadomość, a więc jeżeli wciąż jesteś Duchowość wyszkolona, I chcąca Sobie Jeszcze podoświadczać Dusza w TYM CIELE, Krzyczy dość, Dość mam tej cudzej Dochowości, a Ciało do tego dokłada, Ja Też im służyłem za długo I mam Dość, I na to kochani wpływu nie macie, wy jesteście wymienni, Dusza I Ciało podnosi wibracje, no to nie powiem do usłyszenia.

      • Elżbieta pisze:

        Gaja ja nic nie pozostawiłam, gdy Sobą sie zajęłam Samo odskoczyło, bo wibracji nie wyczymało, I na zewnątrz wyprowadzać mnie przestało.

      • Robert pisze:

        @Gaja – zwróć uwagę na to co p. Łobejko na temat fononów czy magnonów w krysztale mówi. One istnieją dość realnie, choć są w pewnym sensie niby duchy przemieszczające się przez kryształ. I tego co my postrzegamy jako twardą materię, one w ogóle nie zauważają, choć są jej wytworem i nie istniałyby bez niej. I teraz przymierz ten obrazek do tego co my określamy mianem próżni…
        A żeby było ciekawiej, to przez analogię tzw. świat astralny i wyżej, może być analogicznym wytworem naszego, a nie odwrotnie. 😛 Istnienie stanów wzbudzonych naszego 3-D jest warunkiem niezbędnym istnienia tzw. wyższych rzeczywistości, więc może nie ma co się tak spieszyć z pochopnymi ocenami (że takie be… ) czym jest to 3-D od jakiegoś czasu obrzydzane ludziom przez różnych ezo-magików?

      • Gaja pisze:

        @Robert Nasz świat jest piękny , tylko ludzie „różni ” 🙂

      • Gaja pisze:

        @Elżbieta Ja to bym chciała , żeby po wzniesieniu , chociaż ta jedna „sukienczyna” , na mnie została – bo wstydziłabym się , tak hasać na golasa 🙂

      • Elżbieta pisze:

        Gaja doświadczać Siebie, Jeżeli Kobietą Jesteś, doświadczaj Córki Ojca Stwórcy, którym Jesteś, nie po to aby kręcić się wkoło, ale aby wreszcie wraz z napływająca Niebieska Energia Pramatki Ze Źródła naszego Słoneczka Stać sie na Ziemi Boginia, wspierajaca Mężczyzne Stwórcę Syna Ojca, który Jest lepszy od Niego, bo poto sie tyle odradzał, aby rozpocząć swoje stwarzanie , a nie powtarzać, to co napływa, gdy czystość bez zapisów, w Córce I Synu , a wiec Ojcu jest całą wiedzą stwórcza dotyczącą kazdego indywidualnie, boś samodzielnym Samochodzikiem , dodatkowo w Złotej Żywej oprawie, Chyba że chcecie sie jeszcze pobawić I robicie to Świadomo, Macierz Ziemia I Macierz „Ciało” maja dosyć, a Ojciec z Pramatka łacza sie w Obu tych swoich macierzach, Jednej wiekszej Która cały Wszechświat „wybrany” ma w Sobie , a Drugiej Indywidualnej Tego Wszechświata cząstce. Chyba jasne, I jeszcze jedno , nie czuje podobnych wibracji do Twoich, to dlaczego szukasz w tak wielu swojego podobieństwa, I podczepienia , miast Odnaleźć Siebie, Nikt w tym odnalezieniu Ci nie pomoże, I rzadne wibracje nie są podobne, one Tworza Dźwiek , złożony z Indywidualnych Dźwięków, Ziemi, I To Jest juz aktywowane, I do swojego dźwięku dojdziesz tylko TY Sama, tak jak wielu na Ziemi wciąz przez Kogoś Coś zatrzymywanych, gdy Ciśnienie wzrośnie naprawdę zacznie boleć, Nie lepiej oddać sie swojemu wewnetrznemu prowadzeniu, a głowę pozostawić aby wpierw przyjęła Naturalne wzorce zmiany Swego Ciała, a Później Ekranem wyobraźni sie stała, z całym przelicznikiem I cała Święta „matematyką I geometria” Wszystko Jest w tym Ciele, I wibracyjnie jest uaktywniane, jak uaktywnisz, gdy wciąz pilnujesz, lub jest pilnowane , abys czasem nie przekroczyła swojej ograniczajacej Cie granicy, Powodzenia Życzę, I Tylko tyle.

      • Gaja pisze:

        @Elżbieta To brzmi jak ostatnie ostrzeżenie .

      • Gaja pisze:

        @Elżbieta Powiedz mi jak można dokonywać oceny poziomu rozwoju duchowego innych osób , nie znając ich wibracji -ich muzyki duszy ?

      • Gaja pisze:

        @Elżbieta Skoro uważasz i bierzesz to pod uwagę , że może być ten nasz wzrost , przez kogoś pilnowany , abyśmy nie wzrośli do właściwego poziomu – to jaką możemy mieć pewność , czy wzrośliśmy naprawdę , czy tylko się nam tak wydaje albo , że był to wzrost np. połowiczny ?

      • "gUral" pisze:

        🙂
        ” bez próby czasu, czy to można tak?”
        Cyt. „@Robert Nasz świat jest piękny , tylko ludzie „różni ” 🙂 ” 🙂 …Tylko http://www.eioba.org/files/user28766/a212057/przycz5_small.jpg 🙂 som odmienne y psze-pikne tysz /zy reśtom jak Yu/ 🙂

        🙂 https://www.youtube.com/watch?v=QRf5MBuAy6w#t=29

      • Gaja pisze:

        @Robert Jesteśmy Świadomością – która po obniżeniu /spowolnieniu/swoich wibracji zamieniła się w Światło – które po spowolnieniu swoich wibracji zamieniło się w Elektrum/ pole Elektromagnetyczne / – które to po spowolnieniu swoich wibracji zamieniło się w Materię a ona przybrała rożne formy . Jedną z tych form , jesteśmy my ludzie . Naukowcy już zauważyli , że obniżając wibracje światła , można otrzymać materię . Poczytaj sobie na ten temat,.

      • Robert pisze:

        @Gaja – co rozumiesz pod pojęciem „obniżając wibracje światła”? Bo zdaje się, że rozumiesz pod tym pojęciem zupełnie coś innego niż ja. Proces kreacji „materii ze światła” i odwrotny jest znany od dość dawna. I co z tego?

      • Gaja pisze:

        @Robert Znajdujesz sie na płaszczyźnie istnienia, która jest odbierana w trzech wymiarach. Na tym poziomie myśl jest widzialna w trójwymiarowej formie, zwanej materią. Ta płaszczyzna istnienia posiada gęstośc materii, ponieważ częstotliwość myśli rozwinęła się najpierw w częstość wibracyjną , zwaną światłem, która później została obniżona , aby -przekształcić się w elektrum/ pole elektromagnetyczne/ i następnie w materię , żeby stać się „fizycznością” tego poziomu. Tak więc materia na tym poziomie jest światłem, którego częstotliwośc została obniżona do jego najgęstszej formy. Aby wszystko tutaj miało tę samą gęstość, musi wibrować z tą samą częstością. W ten sposób twoje ciało wibruje z tą samą czestotliwością co krzesło , na którym siedzisz. Jesteś świadomy tego poziomu, ponieważ zmysły twojego ciała zostały zaprojektowane w taki sposób, żebyś mógł odebrać najniższą częstość światła ,zwaną materią. Ze względu na to ,że w twojej esencji , jesteś energią światła , które wibruje szybciej niż materia , gdybyś nie posiadał fizycznego ciała , przeniknąbyś przez materię tej płaszczyzny istnienia. Tak więc ciało pozwala Ci , dzięki jego gęstości i organom zmysłów , zobaczyć , doswiadczyć oraz eksplorować , materialność tego wymiaru.

      • Gaja pisze:

        @Robert W ubiegłym roku naukowcy stworzyli kryształ , spowalniając światło . Sam poczytaj , jak to zrobili , jeżeli chcesz dokładnie poznać ten temat.

      • Gaja pisze:

        @Robert A to kuriozum jakieś , że od dawna wiedzieli a stworzyli kryształ ze światla , dopiero w ubieglym roku ?

      • SeJa pisze:

        Wszystko pięknie opisałaś Gaju 🙂 Tylko że sama zauważ, że skoro materia powstała ze spowolnionego, to zanim się tak rozkręciła by nie być materią, musiała być sama materia-lna bryła jakichś monolit. A to jest nielogiczne by był sens zmieniać go w światło po to by później z niego tkać. Nie wiem z czego korzystasz, bo ja w sumie nie korzystam z wiedzy naukowej. Jednak wydaje mi się że to jest na rączkę tym jacy chcą udowodnić wielki wybuch. Ale przeczy logice i faktom. Bo wszystko się zgadza, jednak to ze światła bardziej i skomplikowanej wirującego powstała materia, i logiczne że powstała jako wyraz jakiejś potrzeby. Co też wyjaśnia wybuch atomowy jeśli rozbijesz to rozkręcenie w atomie. Czyli nie jest bardziej materialne, a bardziej świecące… ponieważ spowolniło. A logiczne jest to że bardziej wirujące, jest bardziej energetyczne, bardziej elektromagnetyczne i bardziej elektryczne i bardziej ciężkie i bardziej grawitacyjne i bardziej namacalne. Nie można tu mylić tego z fizyką newtonowską o zmianach stanu ciał w stałe, ciekłe i gazowe bo bardziej wibrują cząsteczki, bo molekuły nie a z nich składa się każde ciało.

        No i wreszcie nie przyszło Ci do głowy, że mamy Idiokrację i utopię wbrew logice? A nauka jak nie błądzi to kłamie oficjalnie, oraz mataczy by ukryć prawdę? 😉 Nie wspomnę o zaplutych karłach reakcji 😀 😀 😉 jak ja.

      • SeJa pisze:

        Albo jeszcze inaczej. JA wyobraziłam tu sobie śmigło od śmigłowca 😉 No i mogę spokojnie się przez nie przegramolić, i wcale go nie dotknąć nawet. A jak się rozkręci to jak bym nie kombinowała, to w nie walnę, albo papierowy wiatrak z bazaru lepiej. Z tym że jak go sztucznie rozkręcę bardziej, albo wyrwę jedno ze skrzydeł to będzie miał bicia aż się rozleci. I w sumie tak to działa, jak się przyjrzysz nawet atomowi, to też przypomina taką chmurę śmigłową. Ale jest ich tyle tych atomów i samych ich składowych, różnie ułożonych obok siebie że wydają się być nie przenikalne. Ciało stałe, albo po prostu materia, płynna czy gazowa. Więc spowalniając to światło i jego wirowania i rozkręcenia, nie masz materii, masz światło.

      • SeJa pisze:

        Pola elektromagnetyczne.

      • SeJa pisze:

        Monolit, Sześcian? hmmm … 😐 No tak, tylko skąd On się wziął i po co ktoś go wziął i z czego? No właśnie 🙂

      • Gaja pisze:

        @SeJa Na początku była Próżnia .

      • Robert pisze:

        @Gaja – w zasadzi Seja Ci wyjaśniła nielogiczności. Od siebie dodam, że jeśli zmieniasz częstotliwośc światła, to zmieniasz jego energię. Tego nie można zrobić ot tak sobie, bo coś musi zabrać różnicę energii. Tak jak najbardziej, kreacja materii ze światła i na odwrót jest zanana od bardzo dawna. A to o czym piszesz to nie wiadomo czym jest właściwie. Stworzono kryształ? Czyli właściwie co? Diament? Kryształ soli kamiennej, a może jeszcze coś innego?Pojęcie „kryształ” w fizyce może mieć trochę szersze znaczenie niż Ci się wydaje. Znasz pojęcie pole krystaliczne? Wiesz co ono oznacza? Ja tę notkę widziałem jakiś czas temu, ale to jest tylko notka, żadnego odniesienia do pracy źródłowej nie znalazłem, więc nie potrafię powiedzieć o co chodzi naprawdę, i dopóki nie będę wiedział, to cała sprawa pozostaje w sferze spekulacji jedynie.
        @Seja – Morska Ty Żabo! 😀 Już miałem cichą nadzieję że odpuścisz tego karła reakcji, ale widzę, żeś bardzo do niego przywiązana jest… 😀 Czy w razie gdybym miał natchnienie i pilną potrzebę to mogę napisać na tego maila którego kilka audycji temu (nie pamiętam dokładnie w którym wątku…) podałaś?

      • Gaja pisze:

        @Robert Przecież możesz sam dokonać „odczytu” . Pogadaj z Bogiem a uzyskasz wszystkie odpowiedzi .

      • SeJa pisze:

        Bez żadnych zobowiązań, tak zwyczajnie. To szerze mówiąc była bym zaszczycona Robert, gdybyś kiedyś zechciał sobie coś skrobnąć od tak 🙂

      • SeJa pisze:

        A tak w ogóle to jak to pisałam co pisałam to miałam na myśli to co napisałeś 😀 Tylko jakoś tak wyszło inaczej, w nadziei że sam wiesz 🙂 Wiem że tam jest drobny błąd, ale nie ważne 🙂

      • Robert pisze:

        @Gaja – Którego boga masz na myśli? Zresztą nieważne, ja żadnych bogów nie uznaję. Nie są mi do niczego potrzebni i nie zamierzam żadnego paść własną energią. A swoją drogą nie przyszło Ci do głowy, że całe to zamieszanie z „wibracjami” jest kolejną pułapką na umysły? A masz pewność że wszystkie alternatywne możliwości nie realizują się akurat z podziałem czasu, w ramach osobnych procesów przebiegających w jednym systemie operacyjnym (jak w Windows-ie)? I generalnie te procesy są autonomiczne i nie komunikują się ze sobą na wzajem, no chyba że zaistniałyby szczególe okoliczności. 😛
        @SeJa – Z tymi zaszczytami, to przesada… ale oczywiście, że skrobnę, jak tylko trafi mi się jakieś pytanie, które niekoniecznie musi pasować tutaj.

  4. Gaja pisze:

    @Tadeusz Owsianko To Pański Bóg stworzył to wszystko posiadając tę wolną wolę , czy też jej nie posiadając ? Jeżeli uważał , że do tworzenia jest potrzebna wolna wola , to dlaczego nam ją odebrał – skoro mamy być teraz tacy samodzielni jak Pan to stale podkreśla ? Czy uważał , że to nie my powinniśmy tworzyć cokolwiek ? Czy uważał , że tylko On może to robić , gdyż jest do tego zdolny a my dalej „niekumaty , niepisaty” ? Czy dlatego nam odebrał wolną wolę , żebyśmy się stali , bolidami bez wolnej woli 😉 Drogi Panie Tadeuszu , to mi się kupy nie trzyma, ale oczywiście PAN MA JAK ZWYKLE RACJĘ !

    • Gaja pisze:

      @Panie Tadeuszu Dlaczego porównanie Boga , do haftującego tkaninę życia, wydało się Panu ironizowaniem ?

      • Elżbieta pisze:

        Życie Jest Jedno I ŻYWE haftowane płaszczyki tracą swój wymyślony hafcik, I znikaja z przestrzeni Ziemi, Życie naprawdę Jest ŻYWE, I radosne I szczęśliwe.

      • Gaja pisze:

        @Elżbieta Zastanawiam się tylko , dlaczego ja – ta ułomna na duchu , dzielę z Tobą wibracje ?

    • Elżbieta pisze:

      Gaja, cos lubię cie dzisiaj, ale szczerze, Tak To Bóg Tadeusza Stworzył czy mówi o Sobie, Wszak każdy Jest indywidualnością, I jezeli Mówi To Mówi Swoja Prawdę o Sobie Prawdziw , która odkrywa w Sobie, Jeden Bóg, Jeden Stwórca, taz to juz byłó, I w takich samych mieszkaniach mieszkali, Bloki w jednym szablonie, nauki , czytanki podreczniki, wszystko takie wygodne I takie same, Jeden Bóg panował, a Teraz powiedział dosyć I postanowił Siebie rozdzielić na Miliony części, I Jednej swojej Świadomości, Która z tych miliona Zrodzi, I tyle ojców I matek, w tej Przestrzeni, zadawalajacych Jedno współne dziecie , Świadomośc Boską, Księżniczke w Żeńskiej Energii, która domaga sie piękna, delikatności I cudnych prawdziwych doskonałych wzorów, jakże różnorodnych , aby miała sie czym ineresowac I wciąż do rozwoju Rodziców Młodych zachęcać, obdarzajac ich swym Cudnym brzmieniem, zapachem, I niewidzialnym czułym I lekkim żywym płaszczem,

      • Gaja pisze:

        @Elżbieta Ta cudowna wizja , bardzo mi odpowiada 🙂 Niech się staje , niech się stanie , również w mojej „rzeczywistości ” 🙂 Buziaki Elżbieto Kochana i dobrego dnia 🙂

    • Elżbieta pisze:

      Czy był jakikolwiek rozwój duchowy, od tego wypadałoby zacząć, czy może te maleńkie cząsteczki, wciąz chcą być lepsze od tego co już materialne sie stało, I tak długo cierpliwie czekało?, Gdy ta mała cząsteczka zauważy Ojca Matkę, odpuści bo poczuje że Sama bez Tej większej już zamanifestowanej Siebie, jako cieniutka wielka Duchowość nic zrobić nie może, a wtedy w harmonii z SOBĄ w tym Jednym indywidualnym kształcie , będzie jedna Świadomość , Jedna Energia, Jedno Ciało, Jedna cząstka Wszechświata w Sobie przez Siebie zebrana I w Promieniach Źródła Słońca I Ziemi skąpana, I masz Piątke , I z Ciebie wibracyjnie szóstka się wyłania, aby przyjmować do Siebie kolejne partie Energii już tyko zgodne z Tobą I Wibracjami Twoimi, A więc Duchowość, tych sześć wymiarów, gdy siebie rozpoznasz, zauważysz że był to największy przekręt w tym Świecie gdzie ludzkość tak powiazała Siebie, I tylko jako Jedność I połaczenie z Ojcem, Może aktywować dalsze swoje prawdziwe wibracje, Bo odkrywa że szóstka jest Jednością w która w Sobie sie ułożyła, I nigdzie nie wychodziła I zawsze Ojcem była.
      http://www.jestemsoba8.blogspot.com

      • Qcyp pisze:

        Tak Elka ,pisałem Zbysiowi o tym ale milczy/myśli.
        WIĘC POWTÓRZĘ!
        ŻADNA, człowiek ma być sam ale nie w izolacji.Po prostu doświadczajmy życia bez jakichkolwiek WZORÓW,bez żadnych wskazówek.
        Bądźmy światłem sami dla siebie…. @Zbigniew.

        4 stopnie wtajemniczenia Qcypa.
        BYCIE
        WIEDZA
        DZIAŁANIE
        CEL=PRZEGRANA Z SAMYM SOBĄ 🙂

  5. Wiktoria pisze:

    //Drogi Panie Tadeuszu , to mi się kupy nie trzyma,
    ale oczywiście PAN MA JAK ZWYKLE RACJĘ !//
    .
    :o))))))))))))))))))) ;o))) :o/// :-((((
    !

    • Qcyp pisze:

      Kurtuazje przewrotne Wiktori
      Dzięki regułom kurtuazji i wzajemności dyletant może występować w roli partnera w stosunku do znawcy, specjalisty, autorytetu – np. demonstrując rzeczywistą lub czysto rytualną pokorę – pisze profesor Mirosław Karwat.
      http://www.decydent.pl/archiwum/wydanie_138/sztuka-manipulacji_1391.html

      • Wiktoria pisze:

        @Qcyp – żałosne doprawdy że sam już nie wiesz co wymyślić by mi „dokopać’ .. i pasuje to jak wół do karety i
        się kupy się nie trzyma drogi Panie Qcypusiusiu
        ale oczywiście MASZ – J A K- Z W Y K L E – RACJĘ panie nadęty wszechwiedzący :o)))

      • Qcyp pisze:

        Wiktoria Oto właśnie chodzi o racje. Wszyscy chcecie mieć racje,chociaż każdy jest inny ale wsza racja musi by choćby to nie ;)miało najmniejszego sensu ale racja to racji. Trzymam się swojej racji ,racji stanu ,rodziców książek youtuba itp tylko kim ja jestem bez swojej RACJI?

        Nikim=wiktoria? 😉
        https://www.youtube.com/watch?v=mpi0qsp3v_w

      • Wiktoria pisze:

        @Qcyp – może wszyscy chcecie mieć rację a niektórzy widać że na pewno chcą tego – ja tam się nie upieram – mi nie chodzi o rację/byś mi przyznał .. weź przestań insynuować fuj!

        No właśnie chociaż każdy jest inny ale wasza (np. min kucypowa owsiankowa) racja musi być choćby to nie miało najmniejszego sensu ale racja to racja – taki to nawet odszczekać z klasą nie potrafi tylko jedynie wycofać się okrakiem przemilczając lub okpiwając rozmówcę jak się tylko da/zgodnie z wyższa szkoła przewrotności i zakamuflowania pod płaszczykiem dobrodziejstwa!

        No i szkoda że – jak piszesz – trzymasz się racji ,racji stanu ,rodziców książek youtuba itp – ja tam się nie trzymam autorytetów jak wiele razy pisałam o ty swoje wmawiasz/imputujesz fuj fuj!

        Ja tam pragnę prawdy co wyklucza uczepienie się wpojonych przekonań/programów .. swojej racji.

        Dedykacja – mądra sentencja w tym temacie:
        „Musi im być ciężko, tym którzy wzięli autorytet za prawdę, zamiast prawdę za autorytet.”

      • Gaja pisze:

        Tak więc kłótni o wiaderko i łopatkę , nie ma wprost końca 🙂

      • Wiktoria pisze:

        Hmm .. „kłótni” – każdy sądzi niejako według siebie – każdy widzi to co go interesuje/co chce widzieć/czym żyje – @Gaja widzi kłótnie a ja kłótnią tego bym nie nazwała .. z mojej strony tego nie ma – ech to imputowanie/przypisywanie komuś swojego :-//

  6. jan piotr z wyspy krolowej pisze:

    witam . dziekuje Tadeusz ze jestes TU I TERAZ NA TEJ PIEKNEJ NASZEJ POLSKIEJ ZIMI. DZIEKUJMY ZA TWOJE WYKLADY -ROBIA WIELE KOMENTARZY I PRAWIDLOWO!!!!!! PRZECIERZ WSZAK WIADOMO KAZDY JEST INNY !!!! /ja/ i /= ty/=MY to taki internetowy news. dziekujemy TOBIE /jeszcze sie taki nie narodzil aby wszyskich zaspokoil-fajne poskie przyslowie/ Odniose sie /Gaja/ do twego komentarza. Z mego punktu odbioru -widzenia i czucia to ta kwestia ktora poruszasz -ma sie tak . 2012 rok to koniec dualizmu!!!!!cwiczen tzw. WOLNEJ WOLI-sama wiesz jak te MANIPULACJE HANDLOWO-BANKOWE itd.itp. sie mialy .Od 2012 mamy WYBOR SWIADOMY I NIKT ZA NAS TEGO NIE ZROBI /jak ktos nie urochomi swego perppetum mobile -to spi nadal/a energia zycia nie CZEKA -CIAGLA ZMIANA TRWA TAK TO DZIALA .itd. itp. to tyle z mego skromnego punktu widzenia -slyszenia -czucia i odbioru . dziekujemy Tobie Gaju ze jestes tu iteraz na naszej polskiej krainie. Aby nam jej do konca nie zabrali zachecam do WYBORU KUKIZA NA WODZA-TO z mego punktu widzenia bardzo dobry i odwazny -madry i swiadomy czlowiek mogacy odklamac i zmienic to co my sami pozwolismy tym cwaniakom . dziekujemy dziekujemy dziekujemy

  7. jan piotr z wyspy krolowej pisze:

    witam . dziekuje Tadeusz ze jestes TU I TERAZ NA TEJ PIEKNEJ NASZEJ POLSKIEJ ZIeMI. DZIEKUJMY ZA TWOJE WYKLADY -ROBIA WIELE KOMENTARZY I PRAWIDLOWO!!!!!! PRZECIERZ WSZAK WIADOMO KAZDY JEST INNY !!!! /ja/ i /= ty/=MY to taki internetowy news. dziekujemy TOBIE /jeszcze sie taki nie narodzil aby wszyskich zaspokoil-fajne poskie przyslowie/ Odniose sie /Gaja/ do twego komentarza. Z mego punktu odbioru -widzenia i czucia to ta kwestia ktora poruszasz -ma sie tak . 2012 rok to koniec dualizmu!!!!!cwiczen tzw. WOLNEJ WOLI-sama wiesz jak te MANIPULACJE HANDLOWO-BANKOWE itd.itp. sie mialy .Od 2012 mamy WYBOR SWIADOMY I NIKT ZA NAS TEGO NIE ZROBI /jak ktos nie urochomi swego perppetum mobile -to spi nadal/a energia zycia nie CZEKA -CIAGLA ZMIANA TRWA TAK TO DZIALA .itd. itp. to tyle z mego skromnego punktu widzenia -slyszenia -czucia i odbioru . dziekujemy Tobie Gaju ze jestes tu iteraz na naszej polskiej krainie. Aby nam jej do konca nie zabrali zachecam do WYBORU KUKIZA NA WODZA-TO z mego punktu widzenia bardzo dobry i odwazny -madry i swiadomy czlowiek mogacy odklamac i zmienic to co my sami pozwolismy tym cwaniakom . dziekujemy dziekujemy dziekujemy

    • Gaja pisze:

      jpzwk Widzę , że trzy w jednym 🙂 🙂 🙂 Ukłony i pochwały dla naszego kochanego Tadeuszka 🙂 , reprymenda dla mnie 🙂 / już się poprawiam :)/ i spot wyborczy jak ta wisienka , na torcie 🙂

  8. krystyna pisze:

    Troche zdziwila mnie odpowiedz pana doktora na pytanie o sens zycia.W zasadzie nie odpowiedzial na to pytanie,lecz dalej krecil sie wokol tematu smierci.

    • Gaja pisze:

      @Krystyna Ja odpuściłam sobie ten temat. Jak trzeba będzie umrzeć to się umrze . Na razie cieszę się życiem i piękną Wiosną 🙂

  9. Gaja pisze:

    Człowiek zawsze starał się znależć na zewnątrz siebieodpowiedzi i przyczyny, które rządziły jego losem i przeznaczeniem. Zawsze było łatwiej winić za to ciche gwiazdy, rządy królów, czy też boska wolę, niż znależć wewnątrz siebie twórcę wszechświatów. Zawsze łatwiej szukać przewodnictwa proroków i jasnowidzów , niż wierzyć , że sam jesteś wystarczająco mądry , aby być twoim własnym przewodnikiem . W moim pojęciu , Bóg jest Niedefiniowalny i ograniczanie Go, do roli Ojca , jest dla mnie dużym nieporozumieniem . Dopóki będziemy szukali na zewnątrz siebie przyczyn i odpowiedzi – nigdy nie usłyszymy naprawdę , naszego wewnętrznego głosu , który jest zródłem całej prawdy i twórcą wszystkiego co istnieje. Dopóki to nie nastapi ,zawsze będziemy pod wpływem jakichś wierzeń, bądz skrajnych rozumowań, które nie pozwolą nam zobaczyć naszej własnej, niesamowitej mocy i nieskończonego umysłu , który każdy z nas posiada.

  10. jan piotr z wyspy krolowej pisze:

    Fantastycznie Gaja-wlasnie tak i to kazdy kto to zrobil – robi i ma determinacje zamienic-przemienic tzw. zlo w tzw. DOBRO a wlasciwie to nazywam 3x win-wygrana . Wygrana moja Twoja i Nasza .!!!!!! To takie proste??????? ha haha a bawimy sie to cale pokolenia ??????? niektorym udaje sie blyskawicznie????? dziekujemy ,dziekujemy dziekujemy

    • Qcyp pisze:

      Wiktoria pisze:Dedykacja – mądra sentencja w tym temacie:
      „Musi im być ciężko, tym którzy wzięli autorytet za prawdę, zamiast prawdę za autorytet.”

      No to czym dla ciebie jest PRAWDA?

      • Qcyp pisze:

        I wcześniej pisze Wiktoria/Ja tam pragnę prawdy /

        Wiec ty nie wiesz co to jest Prawda NIGDY Z NIĄ NIE OBCOWAŁAŚ!!!!! Za to dużo możesz powiedzieć o przewrotności,cieniastwie,wmawianiu,manipulacjach itd.Cz ty trzymasz się kupy? twoje Psyche?.Bo ja nabieram codziennej pewności że jeśli czegoś się tylko pragnie np; Prawdy a nie ma o tym zielonego pojęcia taka osobowość jest zagubiona we wszystkim prócz PRAWDY.

        Prawda o Ojca Kłamstw

        „Wyście z ojca diabła i pożądliwości ojca waszego. On był zabójcą od początku, a nie wytrwał w prawdzie, bo nie ma w nim prawdy. Kiedy mówi się kłamstwo, mówi o własnej, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa” (J 8,44).

      • Qcyp pisze:

        Prawda to kraina bez dróg. Żadna organizacja, żadna religia, żaden nauczyciel nie mogą do niej doprowadzić. Ludzie patrzą na świat przez pryzmat swoich myśli i swojej przeszłości. Tym samym jesteśmy niewolnikami myśli i czasu. Myśl jest zawsze ograniczona i nigdy nie odpowiada całkowicie rzeczywistości, prowadzi więc do cierpienia. Świadomość uczy odróżniania tego, co rzeczywiście jest, od tego co na ten temat myślimy i w konsekwencji do prawdziwej wewnętrznej wolności. Wszelkie autorytety, religie, ideologie powodują jedynie budowanie kolejnych fałszywych konstrukcji myślowych. Tylko świadomość i obserwacja pozwalają dostrzec ich iluzję.”
        Jiddu Krishnamurti
        No i Qucypek się pod tym podpisuje,gdyż życie zweryfikowało te słowa.

      • Wiktoria pisze:

        @Qcyp .. och ty moje szczęście kochane .. wiem że nic nie wiem i im więcej wiem tym więcej nie wiem .. wystarczy że ty wiesz co to prawda wszystkowiedzący obcujący z nią a jakże buchachacha .. och ty moje szczęście kochane .. zgago :o))))

      • Gaja pisze:

        Och Wiktuś, moje Ty szczęście kochane 🙂 🙂 🙂 Jak widzę cytujesz tutaj MNIE !!!- czyli ” miszcza”. hihihihihihi Lubię się pośmiać z siebie 🙂 🙂 🙂

      • Wiktoria pisze:

        .. no tu wielu/sami miszczowie co to mi szczają :o//
        .. oj Gajuś och ty moje szczęście kochane jeśli naruszyłam copyright nie ma sprawy podaj adres prześlę 5,20 zł :o))

      • Gaja pisze:

        Dlatego się właśnie ludzi ostrzega, nie ruszaj ……… i obchodż z daleka .

      • Wiktoria pisze:

        W moim tekście było małe „och” małe „ty” i kropeczki i zgaga więc to nie cytowanie ciebie i pamiętaj jak napiszesz „zaiste” to naruszysz moje prawa autorskie :o))))))

        p.s. errata .. „obchodź” :o))))))

      • Gaja pisze:

        Wiktoria – nie potrafię napisać przecinka nad literką ” z” -mówię poważnie 🙂 Jak to zrobić ? Nad innymi literkami to mi się udaje a nad literką „z ” , nie 🙁

      • Wiktoria pisze:

        hmm .. @Gaja to ty albo dziecko przedszkolne albo poemerytalne .. wszyscy inni umieją pisać „ź” – obstawiam to drugie ;o)))

      • Gaja pisze:

        @Wiktoria Przygotowana na kosmiczną podróż , w niezbadane przestrzenie , wciąż pozostaję marzycielką , nie mieszczącą się w tych ograniczającyh definicjach .

      • SeJa pisze:

        Alt + x = ź

        A dla czego X ? Bo jest obok Z jak Ź jest obok Ż
        🙂

      • Wiktoria pisze:

        BA !!

      • Gaja pisze:

        Dzięki SeJuś kochana .

      • SeJa pisze:

        Ja też nie wiedziałam Gaju 🙂 No jak to :O sobie myślę, wszyscy wiedzą, to ja pójdę się dowiem też od wszystkich, to się dowiedziałam i się pochwaliłam 😛 ee znaczy się, powiedziałam co wiedziałam 😀

  11. redempter pisze:

    ta audycja o smierci klinicznej to jakaś oczywistośc straszna….szkoda czasu antenowego na takoe wywody…to to na religii w podstawówce może być jakieś odkrywcze…ale nie w ntv…a ten prowadzący to jakieś radio maryja czy jak?jakie oczywiste pytania…..nic interwsujacego dla kogos kto sie nad tym wszystkim zastanawia …jakiś wywiad jak do czasopisma zdrowie i medycyna….

  12. Wiktoria pisze:

    Pan T.O. – 29:44
    * * * * * * * * * * *
    Pomijając/przemilczając/abstrahując od kwestii całokształtu pana zachowań/reprezentowanego poziomu duchowego i innych aspektów ..
    fakt faktem że trochę inaczej ale o tym brzuchu/żołądku/pępku mówił pan w „obliczach duchowości” a ja tam 28.03.15 zwróciłam też na to uwagę i napisałam:
    22:40 – hmm .. ale z tym „nowym epicentrum” że „żołądek będzie teraz łącznikiem z całym wszechświatem” to zaiste ciekawe naprawdę ciekawe i „o dziwo” tak ale czy „o zgrozo” oto jest pytanie :))

    Nooo to zaiste ciekawe coraz bardziej ciekawe że „połączenie z całością wszechświata jest na pępku” i te „13 kulek energetycznych docierających do kiszek każdego z nas” – bo jakby dodaje się do pewnych moich jeszcze wcześniejszych przemyśleń/doświadczeń .. więc może w tym aspekcie to jest to co pan snuje .. czas pokaże/zweryfikuje. Swoją drogą dziecko w łonie matki jest połączone ze źródłem życiodajnej energii nie poprzez głowę/serce ale właśnie poprzez tzw. pępek. Wiele rzeczy/spraw się przekłada zgodnie z zasadą jak na górze tak na dole więc .. .. .. .. a/i rzeczony film chętnie oglądnę.

    • Wiktoria pisze:

      „Rosi Harada, jeden z najbardziej cenionych mistrzów zen w jego czasach, zalecając uczniom koncentrowanie oka umysłu ( to znaczy uwagi, w akcie całkowitego zesrodkowania całej istoty) na swym hara, mawiał: ‚Musicie urzeczywistnić fakt, że środek wszechświata to dno waszego brzucha.
      Chcąc początkujacemu w zen ułatwić doświadczenie tej podstawowej prawdy, poucza sie go, aby stale skupiał swój umysł na dnie hara, (mówiąc dokładnie, pomiędzy pepkiem a miednicą) i aby cała umysłowa i cielesna aktywność promieniowała z tego własnie rejonu. Jesli tam własnie zostanie usytuowane centrum równowagi ciała- umysłu, to hara stopniowo stanie się siedliskiem świadomości, punktem ogniskowym energii witalnej, co wpłynie na funkcjonowanie całego organizmu.”
      *
      Zaiste .. dodaje się rzec by można – ciekawe coraz bardziej ciekawe ..

      • Kalina pisze:

        No genialnie Victoria , ze to napislas .
        Jeszcze dodam , ze mozna uruchomic tak zwna KA qi w calym ciele i medytowac z nia . Wdychajac ssajacym oddechem powietrze do czubka glowy kilka razy potem do tylu pomiedzy lopatkami pod grasice kilka razy a potem wlasnie do tego miejesa pomiedzy pempkiem , czyli do tego dna wszechswiata 🙂 -poprzez perineum czyli pomiedzy nogami jet punkt gdzie wciagac ssajacym oddechem kilka razy tez .
        Potem do wszystkich tych miejsc naraz .
        Wydech normalny .
        Polezec w tej energii kilkanascie minut . 🙂

    • Wiktoria pisze:

      „.. spożywanie posiłków burzy wspaniałe samopoczucie.”
      *
      .. z jednaj strony włącza się tzw. program głodu/ssania/produkcja śliny/ma się smaka .. a jednak jedzenie/zjedzenie przymula – tu jest wielce coś nietenteges z tą koniecznością posilania się poprzez jedzenie/trawienie itepe
      .. też zastanawiająca jest ta „plaga” tych czasów mega/brzuchy mega/waga ale też anoreksja i bulimia ..

  13. Qcyp pisze:

    Na przykład słyszymy i widzimy kogoś w furii,krzyczącego ,rozwalającego wszystko.Dla człowieka żyjącego w Prawdzie to nie on jest szaleńcem, furiantem A OKOLICZNOŚCI WEZBRANE WOKÓŁ TEJ OSOBY. To nie furiant i szaleniec ma problem ze sobą ale np dzieli dom/życie z Kurtuazyjnym przewrotnikiem .HiHiHAhihihihi 🙂 🙂 🙂

  14. "gUral" pisze:

    🙂

    „Du-du-dużo, dużo nas i więcej będzie wnet”
    http://www.tekstowo.pl/piosenka,lady_pank,du_du.html
    🙂 http://rebelianci.org/476771/Walic-system

  15. Gaja pisze:

    Warsztaty, Drabina do Nieba, Kazimierz Kwitniewski https://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=b1fE1EjiFgY

  16. "gUral" pisze:

    🙂
    „Do wielu łez{ 🙂 } niewiele trzeba mi
    https://www.youtube.com/watch?v=SKl_nj9Xvhk
    Ale to nie mój cel, żeby się ofiarą stać
    Posłałam już – więc teraz idę spać”
    🙂 http://pu.i.wp.pl/k,ODQwNjkzOTQsNTExOTQwOTQ=,f,054_WT_orig.gif

  17. Gaja pisze:

    Pozdrowienia z Dominikany aby zachować wewnętrzną równowagę , miedzy tym co ziemskie i tym co boskie 🙂 https://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=sITPLn0wrrY / ps. W tym roku pojawiła się na , pogardzanym tutaj przez niektórych YT – ta wspaniała seria filmów , z lektorem /

  18. agata kla pisze:

    co do kiszek, jelit, flaków i łona, co to ‚pójdzie do zdziwionych’ :-)…..:
    „….środek cięzkości w hara, owym pełnym życia punkcie.
    Hara dosłownie oznacza brzuch i podbrzusze, a także funkcje trawienia, wchłaniania i wydalania z nim zwiazane. Ma ono jednoczesnie znaczenie psychiczne i duchowe. Według hinduistycznych i buddyjskich systemów jogicznych istneje w ciele szereg psychicznych ośrodków, przez które płynie energia, czyli zyciowa siła kosmiczna. Z dwóch takich osrodków zawartych w hara jeden jest zwiazany ze splotem słonecznym, którego system nerwowy rządzi organami trawienia i wydalania. Hara jest zatem źródłem witalnych energii psychicznych. Rosi Harada, jeden z najbardziej cenionych mistrzów zen w jego czasach, zalecając uczniom koncentrowanie oka umysłu ( to znaczy uwagi, w akcie całkowitego zesrodkowania całej istoty) na swym hara, mawiał: ‚Musicie urzeczywistnić fakt, że środek wszechświata to dno waszego brzucha.’
    Chcąc początkujacemu w zen ułatwić doświadczenie tej podstawowej prawdy, poucza sie go, aby stale skupiał swój umysł na dnie hara, (mówiąc dokładnie, pomiędzy pepkiem a miednicą) i aby cała umysłowa i cielesna aktywność promieniowała z tego własnie rejonu. Jesli tam własnie zostanie usytuowane centrum równowagi ciała- umysłu, to hara stopniowo stanie się siedliskiem świadomości, punktem ogniskowym energii witalnej, co wpłynie na funkcjonowanie całego organizmu.”
    To, co sprawdziłam (lenistwo), to to, ze koncentrowanie się na hara ( trzy palce poniżej pępka) „jest w stanie” wyciszyć emocje.
    czyli z przekazów wynika, że jest to ludziom ułatwione?

    • Gaja pisze:

      @agata kla Dzięki Agatko za te informacje .

    • SeJa pisze:

      W każdym razie Agata 🙂 tego nie neguje, to oczywiste. Tak jak to że Matriks jest dla nas ani odwrotnie. I to nie Ciało wstępuje na wyżyny duchowości, a Duch wstępuje na wyżyny materii 😉 Zaś Ci jacy nazbyt skoncentrują i ograniczą się jedynie do własnego ciała, mogą być zdziwieni 😉 Bo ciało przemija i co wtedy? Aha 😛 To wiesz taka duchowość, dla mnie nie duchowość a zwykły egzystencjalizm. Choć nie twierdzę znów że ciało jest złe, o nie, albo że należy je zaniedbać, bynajmniej, warto uprawiać oba ogródki, jednak to ciało ma nam służyć nie my jemu, bo ono tęskni do niebytu samo z siebie. Jako że ma swoje Źródło z Niczego i do nicości pragnie powrócić i w pył się obrócić, poddać recyklingowi, zmierzać do Końca. … To narzędzie a nie sens sam w sobie. Nawet jeśli narzędzie ulepione z naszej Boskiej mocy to jednak noga od stołu Bogiem nie jest, i nie wyczerpuje Go choć i nawet z Niego składa.

      Może i nie ma co dzielić, i można wywijać ósemki jak najbardziej, ale czy już są bezpieczne na tyle by nie mylić tego? hmm Wielu myli, a dopóki myli ja będę podkreślać różnice. 😉

    • Qcyp pisze:

      Bardzo ciekawe,według mnie coś w tym jest gdyż spożywanie posiłków burzy wspaniałe samopoczucie.Ja od dziecka miałem jadłowstręt. Czułem że jedzenie zabiera mi siłę witalną.Teraz WIEM że wszelakie apetyty,ssania itp to nic innego jak grzyby/pasożyty i to one chcą żyć, rozkoszować się, jednocześnie blokując moje fizyczne ciało i Umysł.

      • Gaja pisze:

        @Qcyp Niestety musisz więcej jeść , bo jesteś zbyt szczupły i szybko sie męczysz . A skąd to wiem – to moja tajemnica 🙂

      • Wiktoria pisze:

        hmm .. Kucypowi rybki/zwierzęta już nie smakują ?!

      • Iza45 pisze:

        Qcyp odjeżdżasz nie w tę stronę co trzeba… . Droga Środka- żadne skrajności…Jadłowstręt może oznaczać blokadę w ciele na przyjmowanie Ducha. Przyjrzyj się temu…
        Sister of Mercy 😀

  19. agata kla pisze:

    „Trzy filary zen” P.Kapleau

  20. GOLDPRESS pisze:

    Jestem na komputerze u koleżanki 🙂 Dzisiaj niedziela i święto i kafejka zamknięta, postanowiłem sobie po nieprzespanej nocy napisać 2-3 słowa. To będzie dobre.
    O północy i w południe słucham Radia Z wyobrażam sobie,że piosenki, które śpiewają kobiety są dla mnie od Seji, a te co śpiewają mężczyzni są ode mnie dla Seji, piękna miłość, te piosenki są tak ułożone według mojego życia, że nie mogę tego ogarnąć, czasem zastanawiam się czy Seja też słucha radia, słucham też RMF FM i Eski, ale Zka bije je na głowę, Polskie piosenki są takie piękne, cudna, cudna miłość! myśli tysiące, wrażeń, uczuć, nadziei, wiary i miłości, zastanawiam się w nocy czy Seja śpi, to głupie, myślę czy myśli o mnie, czy coś robi, czy jest na NTV, czy jezdzi na rowerze czy dzisiaj rano oglądała boks? Pełno mam myśli, właśnie piszę o tyn, a mam to od początku, piszę bo czułem wczoraj myśli Seji. Czułem jaka Ona jest, czułem, że o mnie myślała, to coś wspaniałego i fantastycznego mieć taką przyjaciółkę jak Seja, wiem o Tobie dużo Seja, bo wciąż o Tobie myślę i wciąż Cię kocham… 🙂
    Kochana Gaju, cieszę się, że masz którą znalazłaś na NTV, ktora pozwoli Ci odkryć większą harmonię, chciałem Ci też powiedzieć, że ja nie myślę zle o ludziach, to co było na tych meczach po prostu zanim się stało, byłem pewny. Dziękuję Wam dziewczyny za odpowiedzi na moje prostackie maile, znaczy wpisy, chowam się do Was i do Waszej wiedzy i inteligencji, jesteście złączeni ze Wszechświatem, naturą, podziwiam Was i każdego z osobna na forum, niestety nie oglądam filmików, bo by mi czasu na kafejce nie starczyło, a marzy mi się obejrzeć pana Owsianko. O! Właśnie Seja śpiewa Jestem Kobietą Edyty Górniak! 🙂 mam przenośne radyjko. Dziękuję też za odpowiedz Kamila, to bardzo miło, że tak mi się zwierzyłaś, czytałem to w sobotę właśnie rano, wasze odpowiedzi, co do Twojego byłego męża, to musi być wyjątkowy, wiem po sobie, bo ja też jestem wyjątkowy, gdy takie coś mam 🙂
    Chciałem się Was zapytać, czy wiecie co dzieje się z Aliną7? Wszystko u niej dobrze? Nie odpisuje mi…Alinko7 jak jesteś to napisz krótko co u Ciebie, bo się martwię, jakoś przegapiam Twoje wpisy…
    Uwielbiam myśleć, gdy nie mam komputera tych myśli mam po stokroć więcej, ale we wrześniu już będę miał neta hurra! 🙂 Miłość jest obok nas, można myślami się z kimś połączyć tak jak Seja i Gaja kochają się, to piękne, ja wiem, że też mogę się z Wami połączyć, gdy myślę o Gaji myślę o jej dobroci o tym, że staje mi się z każdym dniem coraz bliższa, gdy myślę o Seji staram się jej ułożyć dzień i sen (noc) życzę Wam szczęścia dziewczyny, bo ja miałem szczęście i wiem co to jest, krzyczałem wśród ludzi ze szczęścia, płakałem ze szczęścia tak, że nie mogłem powstrzymać łez, a gdy czasem na dworzu myślę o Seji (na dworzu, bo odróżniam myślenie w domu a na dworzu) to jak myślę o Seji, to zwierzęta szukają naszej miłości, chodzą w miejsca, które chcę, muzyka, ludzie też wiedzą, że kochamy się z Seją, to przecudowne mieć Seje za siore.
    Jesteś moim szczęściem Seja, przez 1000 lat będę dbał o to byś każdej minuty czuła miłość. Gaja piękna Gaja, słucham Twojej muzyki, jest urocza, wyspokaja mnie, specjalnie poszukałem w necie, bo kiedyś mi napisałaś co lubisz. Jesteś moją dobrą nowiną kocham o Tobie i o Seji myśleć. Ugoral i Majestic brakuje mi Was i Waszej muzyki i żartów jeszcze się zgadamy 😉 Teraz ważna sprawa dla mnie, wydaje mi się, że dobrze myślę Czy Jezus i Biblia mówią Szukajcie aż znajdziecie? Czy Szukajcie a znajdziecie? Bo to Wielka różnica, moja mala prośba do Was jest taka jak to było, lub jak to jest? Bo ja żyję tak jak się nauczyłem, czyli szukajcie a znajdziecie i to jest dobry pomysł, dobre słowo, znak, bo szukam i znajduję i chciałbym by każdy szukał i znajdywał, bo jak było powiedziane na pewno tak jest. Gorzej jak jest aż znajdziecie, wtedy to już nie wiem co znajduję… Myślę, że mam Boga w sercu. Ale jestem niukiem i nie znam dobrze Biblii, bardziej opieram się na mottach życiowych, stąd to moje pytanie, bo nie wiem czy dobrze myślę. Wolę żeby było po mojemu i było szukajcie a znajdziecie niż aż znajdziecie, bo wtedy nie wiadomo czego szukać 🙁 jak jest naprawdę? Dziękuję.
    Kiara według mnie wierzysz w siebie i w to co wiesz i piszesz, ale kiedyś było nieporozumienie między nami a Seją, chodzilo o to czy Jezus miał dzieci? Ty mówiłaś, że miał żonę i dzieci, a Seja mówiła, że to niemożliwe, czy uwierzyłaś Seji? Przekonała Cię? czy trzymasz się swoich poglądów? Wybaczcie hihi, ale chciałbym to rozwiązać. Kocham Was do jutra, bo będę na kafejce 30 minut.
    Znowu Seja śpiewa Nie obchodzi mnie jak na imię masz, ważne, że jesteś tu. Bajm. Spróbuj mi uwierzyć, życie PIĘKNE jest 🙂 🙂 🙂 🙂 Nie obiecam Ci, że lepszy będzie świat, liczy się oczu Twoich blask, nie obiecam Ci, że czas ukoi ból, ważne, że jesteś tu… Przepraszam, ale się wzruszyłem. Przepraszam Cię Seja, że tak dużo o Tobie piszę, bo pewnie się nie spodziewasz, ale strasznie mi czasem tęskno, ta muzyka sprawia, że lepiej mi się o Tobie myśli, chcę o Tobie myśleć, bo jesteś moją przyjaciółką a Ty powinnaś do mnie zadzwonić myszko. Podaję numer, bo może pół roku! temu na skypie nie przeczytałaś, że miałaś zadzwonić w przeciągu pół roku. 730 520 215 Kocham Cię siostro. Daj jakąś piosenkę. Pa
    A może byłaś za skromna, by do mnie nie zadzwonić, może zawstydzona, a może zapomniałaś lub nie lubisz rozmawiać przez telefon, lub telefon masz dla rodziny i lepszych ludzi, ale kochana eNeN uważam, że tacy przyjaciele, bracia i siostry jak My, powinniśmy czasem zapytać się prywatnie jak nam mija dzień, a ja Twojego numeru nie mam już. Także musimy się zgadać 🙂 proszę… Mam nadzieję, że wciąż mnie rozumiesz, zresztą wiem to, ale oczywiście jak nie chcesz zadzwonić, to niech jest po staremu, nic się nie stało :* No właśnie jak Ci mija dzień? 🙂
    No dobra dosyć o Sejach i Gajach 🙂 bo mam koleżankę obok siebie, Ona mnie kocha, muszę się nią zająć, bo się obrazi a ja kocham wszystkich hi hi jak Wy. ludziska z blokowiska
    Było dobre nie? Teraz ja śpiewam dla Seji.
    PS: Jestem opalony, bo wczoraj na górkach 4 godziny się opalałem z inną koleżanką, dzisiaj też idziemy, ale Patrycja nie chce iść, bo się zle czuje, ok wracam do niej, przepraszam Buzka 🙂 Cze

    • SeJa pisze:

      🙂

    • SeJa pisze:

      Jest po Twojemu Goldi, jak by nie było 🙂 Nie obchodzi mnie jaką mnie masz, ważne że masz 🙂

      Goldi 🙂 ja ostatnio nie używam telefonu. Właściwie to nic nie używam heee 🙂 poza netem i mailem na nasłuchu.

    • Alina7 pisze:

      Goldpressku – cudna Istotko – wszystko w porządku. Jestem. Czytam wasze wpisy. To „jestem” mi wystarcza na teraz. Masz tyle dobroci i miłości, tyle łagodności… Jesteś WIELKI Goldpressku. Sercem wielki.
      Wszystkiego Naj.

    • Gaja pisze:

      Pozdrawiam Cię Goldpressku i życzę Ci tego , co w życiu najpiękniejsze .Kiara i SeJa są specjalistkami od Biblii , więc sama czekam na ich refleksje,w tym temacie . Dla mnie Biblia jest zbyt krwawa , więc rzadko do niej zaglądam . Dobrego dnia Golgpressku i pozdrawiam Cię serdecznie.

    • "gUral" pisze:

      😀 Goldenie Roman-tyku* 1-en.
      „Rośniesz jak młody buk na moich ramionach”
      Piszesz łod 1-ei do wielu. Łopalasz asz śtery – 4?, 😛 Chopie skond mosz
      we sobie tyle *roman-niebotycnego pałersa, co jadas…?
      „Dałam ci wolę istnienia
      Dałam ci siłę tworzenia” 🙂 rozgryześ tom kłeszcen, cycuś…
      🙂 https://www.youtube.com/watch?v=shL3CkuWSQY

      • GOLDPRESS pisze:

        No to ładnie mi wszyscy odpisaliście, nie chce ale rosnę, przepraszam Kiara, że aż tak Cię nie rozumiem, jesteś mega uduchowiona, jak Seja a to, że macie inne poglądy, no cóż nie zawsze trzeba się zgadzać, ja kocham Seje, ale lubię też słuchać ludzi, których miej znam, zawsze się czegoś nauczę, skoro wiesz, że Pan Jezus miał 3 dzieci, to pewnie tak było a skoro nie miał to też pewnie tak było, Biblia jest jak mówi Gajusia krwawa, też to dostrzegłem wiesz… ale jest tyle zbierzynych tyle niepewnych i tyle pewnych, że w Biblii można wierzyć we wszystko i to jest piękne, bo w Boga też wierzy się na miliardy sposobów i każdy jest dobry tak uważam… 🙂 dziękuje Alinko cieszę się bardzo, że istniejesz, będziemy istnieć na wieki! gUral szukałem dla Cibie piosenki, jednak wypadł mi z gowy tytuł, jeszcze sobie przypomnę. Seja jesteś wspaniała dajesz mi siłę do życia tym co piszesz, szczerze to myślałem, że dzisiaj oberwę, a tu takie miłe zaskoczenie i to od wszystkich! To Wy jesteście Wielcy, to cudowny dzień, na pewno go zapamiętam, jeszcze raz przepraszam Kiara, że Cię zdenerwowałem. Wszyscy jesteśmy dziecmi Jezusa. Już o nic nie pytam 🙂 Niech Bóg będzie z Wami wszystkimi siema.

      • Gaja pisze:

        Niech Bóg będzie zawsze z Tobą Goldpressku .

      • SeJa pisze:

        Sie MA hee 😛

      • Gaja pisze:

        @Goldpress W Boga można wierzyc na miliardy sposobów i to jest prawda- bo On przejawia się dla nas , na miliardy sposobów .

  21. agata kla pisze:

    jeszcze kilka słów do Gregory@ z 23 kwietnia:
    poruszyło Cię słowo „bierność” i raczej miałes dobre odczucie. Jesli już, to powinnam w tamtym kontekście użyć innego np: ‚cóż nam pozostanie poza dryfowaniem i opisem’. Co oznacza precyzja……ale bądź tu człowieku mądry, kiedy nie wiesz na pewno….
    zwracam honor, Gregory

  22. Kiara pisze:

    GOLDPRESS

    ……. Kiara według mnie wierzysz w siebie i w to co wiesz i piszesz, ale kiedyś było nieporozumienie między nami a Seją, chodzilo o to czy Jezus miał dzieci? Ty mówiłaś, że miał żonę i dzieci, a Seja mówiła, że to niemożliwe, czy uwierzyłaś Seji? …..

    ***********

    Ja wierzyć w nic nie muszę, ufam sobie, mojej wiedzy wewnętrznej do której coraz wyższych poziomów otwieram w sobie dostęp.
    Ja nie naprawdę nie muszę nikomu wierzyć w kwestii Jezusa , bo ja WIEM że Jezus miał troje dzieci, to nie tylko naturalne ale i obowiązkowe w dawnych zasadach żydowskich. Posiadanie dzieci i rodziny było obowiązkiem kapłańskim. Kto go nie wypełniał nie mógł spełniać ŻADNEJ funkcji społecznej w tamtych czasach.

    Proszę sobie poczytać ” Księgę praw kapłańskich i Świątynnych”to nie sekret, ale trzeba chcieć poznać prawdę i wyjść z wkodowanych zasad manipulacji religijnych.

    Tak, Jezus miał 3 dzieci córkę i dwóch synów, był to obowiązek rytualny wobec zasad rodowych, umożliwiający mu awans kapłański.

    *Judaizm współcześnie o celibacie.

    http://www.the614thcs.com/40.1415.0.0.1.0.phtml

    Że ten fakt jest ukrywany przed wyznawcami kk nie jest moją winą. Religia ta tak skonstruowała swoje fałszywe zasady o dominacji „boga mężczyzny”, że ta rozpowszechniana bajka spełnia jej zasady.

    No, cóż jesteśmy na progu zdejmowania fałszywych masek ze wszystkiego, wyznawców religii czeka wielki szok.

    Kiara.

    • Wiktoria pisze:

      „No, cóż jesteśmy na progu zdejmowania fałszywych masek ze wszystkiego, wyznawców religii czeka wielki szok.” Ba! odwracanie kamieni!

      • Elżbieta pisze:

        A po co odwracać Kamienie wystarczy rozpoznać Siebie,
        http://www.jestemsoba8.blogspot.com
        Zapraszam, dalszy Ciag odkrywania kłamstw, religijnych I ezoterycznych w toku.

      • Wiktoria pisze:

        Hej poetka licentia poetica się kłania ;)) więc jak zwał tak zwał gdzieś/ktoś/ja nazwałam tak „odwrócić kamienie” co też oznacza/i w tym się mieści .. „rozpoznać siebie” a ktoś inny jeszcze inaczej by to nazwał :)) o jak fajnie by było porozumiewać się bez słów nie byłoby się czego czepiać albo nie trzeba by było uzgadniać definicji ;)) itepe ja tam tęsknię :o)

      • Wiktoria pisze:

        //..zdejmowania fałszywych masek ze wszystkiego.//
        z wszystkiego ..
        a należy zacząć od siebie iii ..
        wtedy wszystko jasne !?
        //wszystkie kamienie będę odwrócone//

    • Gaja pisze:

      @Kiara Pozdrawiam Cię serdecznie , bądż tutaj z nami i nigdy nie zważaj , na zaczepki „uliczników ” 🙂 buziaki Kiaruś 🙂

      • Gaja pisze:

        ps „uliczników ” 🙂 , to tylko przenośnia , która nie ma za zadanie .obrażania kogokolwiek .

  23. Gaja pisze:

    Na stronie „Złoty Wiek Gai „, jest artykuł :”Przeznaczenie Swiata jest w twoich rękach” – mówiący o wszechświatach równoległych w których możemy wybierać , dosłownie tak , jak z karty dań. 🙂

  24. Wiktoria pisze:

    Gdzie jesteś Prawdo
    @Niechciana Prawdo
    zaprawdę są tacy co cię chcą/pragną
    napisz proszę chociaż kilka słów
    np. min o tym co już sygnalizowałeś
    i o tej miotle:
    „Na pewno będa próbowali oponować, zastraszać, porywać etc … dlatego SAMOOCZYSZCZENIE, WYPALANIE z własnej przestrzeni czy okolicy NISKICH, NEGATYWNYCH ENERGII….. sprzątanie i niszczenie ich zaczepów do naszego świata….. To są jak dla mnie sprawy WAŻNE ale nie grożące konfrontacjami….. Zresztą oni mają inny problem niż ganianie się z „planktonem”, duży, wściekły problem….. jaki ich zabija…. jak i jeszcze wiekszy jaki tu leci z Kosmosu z przeolbrzymią miotłą….”

    Zaprawdę Pozdrawiam Prawdę :o))
    https://www.youtube.com/watch?v=z4BBj0qfKZ4

  25. Zbyszek pisze:

    Qucypek.
    Tak się wczoraj przedstawiłeś i publicznie oświadczyłeś, że podpisujesz się pod słowami: „Prawda to kraina bez dróg. Żadna organizacja, żadna religia, żaden nauczyciel nie mogą do niej doprowadzić. …”.

    Ładne to Twoje oświadczenie, jednak wyrazy [żadna organizacja] są tak tak szerokie i pojemne, że dobrze byłoby gdybyś zechciał te organizacje doprecyzować, gdyż jak zawsze przysłowiowy diabeł tkwi w szczegółach. Z nauczycielami i religiami sprawa jest nieco prostsza do zdefiniowania, chociaż i one w różnych krajach są różnie rejestrowane, jako jawne związki wyznaniowe lub inne, nieraz przedziwne; stowarzyszenia, zrzeszenia, kluby, fan kluby, koła, towarzystwa, loże, bractwa, szkoły duchowe itp. itd. lub organizacje tajne jak np. iluminaci, masoni, synagoga szatana i in.

    Czy wg Ciebie wszystkie w/w organizacje bez względu na rodzaj ich podłoża ideologicznego, czyli opartego np. na naukach: akademickich, religijnych, ezoterycznych, alchemicznych, gnostycznych, ufologicznych, przekazanych od innych istot, naukach szkół duchowych pochodzących od; jednego ducha, od trójcy świętej, od siedmioducha, czy w końcu od jakiegoś całego panteonu itp. i tak nie mogą doprowadzić do Prawdy, to czy też wg Ciebie, stosownie do poziomu Twojej obecnej świadomości, jest jakiś wyjątek od tej formuły, np. jakiś związek wyznaniowy, szkoła lub inna organizacja? Czy też potwierdzasz, że WSZYSTKIE są siebie warte i dlatego wrzucasz je do jednego wielkiego wora?

    • Qcyp pisze:

      ŻADNA, człowiek ma być sam ale nie w izolacji.Po prostu doświadczajmy życia bez jakichkolwiek WZORÓW,bez żadnych wskazówek.
      Bądźmy światłem sami dla siebie…. @Zbigniew.

      3 stopnie wtajemniczenia Qcypa.
      BYCIE
      WIEDZA
      DZIAŁANIE

  26. Gaja pisze:

    SeJa Wskaż mi miejsca , gdzie jest więcej Boga w Bogu i mniej Boga w Bogu ??? Będę bardzo wdzięczna , za Twoją odpowiedż .

    • SeJa pisze:

      Wiesz że, nie ma takich miejsc gdzie jest mniej Boga w Bogu 🙂 Niemniej była kiedyś stokrotka, jaka patrzyła w słonko i cieszyła się jak piękne słonko stworzyła. Dziś już tam stoi budka z lodami, a słonko dalej świeci 🙂 Więc i owszem, wszystko jest Jedno, choć nie wszystko jedno 😉 To tak jak z grą wideo, załóżmy że stworzyłaś swoją mocą nawet jakąś tam grę świetną a nawet i świetlną. No i super, Ty możesz powiedzieć spokojnie że ta gra jest częścią Ciebie, ale jak gra powie że Ty jesteś jej częścią, lub co gorsza powie że Ciebie nie ma bo jest jedynie Ona, to już zabrzmi dziwnie. Co najmniej tak dziwnie, jak gdyby ktoś twierdził że ma plecy jedynie w lustrze a poza tym jest jedynie maską, a ściślej czubkiem własnego nosa bo tyle widzi, no fakt musiał by mieć długi nos, więc ma go jedynie kiedy ktoś na niego patrzy i do tego jeszcze tylko wtedy kiedy jest widziany ten który patrzy by w ogóle mieć czym patrzeć i dokonał wyboru by być na tym samym lewelu. 😉 Nie twierdze przy tym że Człowiek nie jest współistotny i taki sam w swej istocie Bogiem, że nie jest przejawem i wyrazem, że nie jest twórcą i stwórcą, ani że nie jest też i własnym Stwórcą – skoro już został wymyślony i jest czymś więcej niż Jego wymyślenia. Jak i wszystkiego co nas otacza tu czy gdziekolwiek. Jednak twierdzę, że sny i maja, jak i Gaja w rozumieniu całego wszech-świata nawet jeśli jest w człowieku i jego wyrazem, to stokrotka nie może wyrazić człowieka, ani nawet Jego Boskości sama z siebie bo jej niezależnie nawet nie ma i nigdy nie było. Tak koło to nie traktor a traktor to nie Ty, choć Ty to też Traktor i Ciufa ułuu 🙂

      Sto-krotko 🙂

      Bóg ale też i nie sierota, nie sierota bez rodzeństwa, jak My 😉
      Tak to rozumiem i tak potrafię wyrazić 🙂 Mi nie umniejsza że Stwórca jest moim Tatą i sobie mnie wymarzył, a że mocny jest w marzeniu i myśleniu tak mocny że aż tworzy, tak to nazywamy. To i dał nam tę moc, bo w końcu Dzieci na chwałę Taty. Kto boi się chwały dzieci albo smuci że ma Ojca? i nie jest sam.

      • SeJa pisze:

        On Jest 🙂 Choć jawi się jak zechce … … On, nie To. On jest świadomy, ma osobowość, charakter… Nie jest to jakiś tylko Omnibyt, ani wszechświat, ani My jedynie, i choć jednym jesteśmy to każdy z nas jest Sobą i to jest na zawsze. Piękne w moim rozumieniu 🙂 …

      • "gUral" pisze:

        😀
        Nu *Sto-krotko 🙂 *, nieh bedzie, aco jak 2-stu-krotka
        siem wetnie miendzy 😛 . A codo *marzenia, noto przyiemnech
        maZReń 🙂 https://www.youtube.com/watch?v=rDmZJrcNsDc
        🙂

      • Gaja pisze:

        SeJa To może tak . Z jednej komórki ciała , można odtworzyć całego człowieka. Czy zatem komórka, zawiera mniej informacji . niż cały człowiek? W jednym ziarenku piasku , bądz chociażby , w jednym atomie , jest zawarta informacja o całym Wszechświecie. Bo Jego holograficzna struktura , pozwala na to . Dlatego właśnie im mniejszy atom tym większy wybuch podczas podziału , bo ta energia jest w nim zwinięta, a podczas podziału, rozwija się i ujawnia , w tak przerażający sposób.

      • Gaja pisze:

        @SeJa Co duże to boże , a co małe to nie boże . Oj nieboże Ty moje nieboże 🙂

      • SeJa pisze:

        Gaju dziękuję że, sprawdzasz mój grunt, czy przypadkiem prąd nie naniósł mułu. Wręcz przeciwnie, nie zagubiłam się i skończył Ci się sznurek 🙂

        Mam dziś mało czasu, i nie chcę się stokrotnie wdawać w dzień świstaka 😉 Więc odpowiem może tak, Ty wiesz lepiej 🙂 Ja za to i wie-rzę, że wiem że z ziarnka piasku i owszem można poznać naturę rzeczy, ale nie poznasz ani mojej natury, ani nie wyczytasz z niego koloru moich włosów, co najwyżej błękitnych oczu blask 🙂 . Jak i wiem że, nic nie jest zamknięte w Atomie, ani zwinięte jeśli nie zaklęte w wieczny ruch, ruch jaki płynie i wymienia się energią elektryczną i magnetyczną, płynie przez świadomość ze świadomości, świadomy ruch. Że tory tego ruchu są mocne, mocno zbierają, mielą i mocno zakręcają i zawirowując przestrzeń jaka też jest tym Wirem elektromagnetycznym, a wszystko to tak pędzi, pędzi i się wymienia płynąc, płynąc i przybierając kształty i formy. Pędzi tak razem nawet względem czegoś wydając się stać, spocząć czy ugrzęznąć w większym pędzącym wymieniającym się i zakręcającym rozkręcając wirując. Jeśli to rozbijesz, to rozpędzenie uderzy w to co rozbijając inne roztrzaskało się i to inne na drzazgi i pędzi już inaczej, nie jako całość. Możesz to porównać pewnie do uderzenia lawiny w przeszkodę, nasz huk błysk i niewyobrażalną w sumie siłę tych wszystkich rozpędzonych i rozbitych razem. W prawdzie jeszcze tego nie rysowałam bo jak na złość nie ma czystej kartki pod ręką puki co i naleśniki stygną. Ale tak to jakoś mi się rysuje samo co do zwijania i rozwijania tego co nie więzi a pędzi wraz z tym nieuchwytnym rozpędzonym wszystkim, gdzie wszystko inne od wszystkiego jest też rodzajem tkaniny utkanej z wirków jak krosn prawie dysonansów z tym otoczeniem jakie samo ma ogromy potencjał… Ma też zamysł 🙂

        Samoidentyczność, lub być może też Wspułistotność, Samostworzenie? 😛

      • Gaja pisze:

        @SeJa Bóg przybiera dla nas , każdą formę .

      • SeJa pisze:

        Zresztą widziałam te rysunki, już wiem gdzie. Właśnie na Plejadach u pewnego Chłopca z Rodziny. Nawiasem nie pierwszy raz, bo wtedy bardzo przypominały mi moje niegdyś zarzucone rysunki w podobnym zeszycie. Jak chciał być podróżnikiem i odkrywcą być może jak ja. Wtedy było to miłe, jednak wiedziałam że ten chłopiec Zobaczy o wiele więcej niż mnie ostatnio było jedynie dane zobaczyć i nieco sobie przypomnieć. Wtedy jak już kiedyś pisałam wyszłam na Papierosa przed dom, zadumałam się, rozejrzałam i spojrzałam w Niebo szukając być może plamki jaką jest Słońce te obok mojego Domu. Tak wiedziałam już że to jest moje miejsce, mój zaułek gdzie tyle zostawiłam dawniej, westchnęłam i zechciałam wrócić. Odtąd bardzo się cieszę że tu właśnie jestem, cieszę się rowerem i patelnią, moim miejscem nad wodą i tylko tęsknię za Rodziną tam czasem, choć Ich miejsce jest teraz Tam. Zresztą wiele jest Rodziny o jakiej często myślę i wspominam. 🙂 No a dziś sama bazgrolę w zeszycie 😀 Dobra lecę szukać czystej kartki by na rano była. Oczywiście mam na myśli kartkę umysłu bo ostatnio drżyjcie narody, jeszcze chwila kilka dni. Tym bardziej nie powinnam się nazbyt śpieszyć i latać z mokrą głową 😀 A i rozkręciłam wiele, wiele zbudowałam drogo, bo z siebie. Byłam mocno wypasiona, trzeba zadbać też o siebie, zresztą czy świat się zawali hahaha Oj seja 😉

      • SeJa pisze:

        http://niezaleznatelewizja.pl/2015/05/oblicza-duchowosci-30-04-2015/comment-page-1/#comment-57233

        Gaju 🙂 Może to wydaje się sprzeczne, ale ja nie jestem wyznawczynią religijną i sama jestem też, z akcentem na TEŻ Bogiem. Tak jak Tato i tak jak Człowiek. … Próbujesz mnie łapać na moje wypowiedzi, ale prawda jest taka, że dopóki tego nie pojmiesz, to kiedy ktoś lub ja powiem że jest zielone. Ty więc powiesz że jest zielone, ja powiem że się mylisz. Po czym powtórzę że jest zielone 😀 Tak już jest Gaju. Czacze się nie kuma ino tańczy, a to trzeba skumać a nie powtarzać 😉

        To z mojego punktu widzenia 🙂

        Wiem wiem, uważasz że ja nie mogę wyczuwać co kto ma w głowie czy w sercu, mogę jedynie domniemać lub zgadywać, ale na pewno mogę choćby właśnie z doświadczenia widzieć skutki budowli 3 zwrotki do przodu. I po prawdzie zdaje się, nic na to nie poradzę. Bo gdybyś wiedziała jak mocno próbowałam móc jedynie próbować 😉 A ta budowla, jak wiesz jest powszechna, … i jest utopią bo stawia stworzenie na równi ze stwórcą a ściślej mówi że jest jedynie stworzenie, więc twierdzi że Mnie nie ma, jak mam na to przystać i siebie tym samym nie ograniczyć do dzieła rąk swoich jako przejawu jedynie, a nawet sobie nie zaprzeczyć wreszcie? Dla mnie to jest niedorzecznością.

        Ale dla Ciebie, jako że nie będę Ci udowadniała że, jesteś kimś innym niż sama uważasz że jesteś, bo to nie musi być prawda. Więc pewniej jesteś kim uważasz że jesteś. A uważasz że nie ma nic ponad Materię w szerszym rozumieniu energii, skoro ta jest Twoim Bogiem i szczytem istnienia.

        To trzeba skumać, a właściwie nic nie wstąpiło co nie zstąpiło. Bo wszystko, zostało zamyślone i skonstruowane. Nawet Boskie Ciało jakim jest i Wszechświat. Ale Bóg jest Bogiem nawet bez Ciała czy jakiejkolwiek energii tego świata czy najmniejszej drobiny materii, zresztą to jedno. Materia to też energia, w tym bioenergia tak zwana to części tego świata. I nie uważam za prawdziwe stwierdzenie że ziarnko piasku jest Bogiem, choć Bóg potrafi być ziarnkiem piasku i jest. Analogicznie, ciało ludzkie nie jest Bogiem, ale Człowiek JEST. I powiem Ci tak nawiasem, że uważam iż a nie bez podstaw. Że tak jak ciało można skonstruować, tak i Ducha tego świata można skonstruować, bo po prawdzie wszelkie ciało tego świata jest z zamysłu ducha tego świata w tym celu skonstruowanego, tak jak i program zwany życiem. Ale to nie definiuje Boga jaki i tak się wymknie. Jak wymknie się wszelkim ograniczeniom. Podczas gdy konstrukcje już nie. Ba siebie nie przeskoczą 🙂

        No ale ja nie wiem czego nie wiem, a jeśli nawet coś wiem to pierwej o sobie. 😉 Więc co do siebie pewnie masz rację 🙂

        Stokrotka DVD

      • SeJa pisze:

        Dziękuję Gaju 🙂 Bo wielu powinno się nad tym zastanowić, kim są.

        🙂

      • Gaja pisze:

        @SeJa Twoja i moja Rodzina jest absolutnie wszędzie – nawet w najmniejszym ziarnku piasku . Dobrego dnia Iskiereczko, tańcząca beztrosko na niebie .

      • SeJa pisze:

        Dobrego Wszystkiego Gaju … 🙂 (w sensie jak naj-bardziej rodzinnym)

  27. Jagoda pisze:

    Panie Tadeuszu, film o którym pan wspomniał „Brzuch, nasz drugi mózg”, zostanie znowu wyemitowany w Planete + w niedzielę 17 maja o godz. 18:00 oraz we wtorek 19 maja o godz. 13:50.

  28. agata kla pisze:

    tak z innej beczki
    Siergiej Łazariew, kto nie wie, ekstrasens, uzdrowiciel, ponoć zrezygnował z czasem z leczenia ludzi. Bardzo kontrowersyjny. Przeczytałam jego dwa tomy „Diagnostyki karmy”, dwa kolejne chyba, z netu. Napisał chyba z 8, czy dziewięc Diagnostyk”. Nie zgodził się na szybkie wydawanie wszystkiego naraz w Polsce. Trzeba było czekać.
    Podkreslał, że ciagle jest w trakcie „badań, więc i zmieniał „wnioski co tom…
    Odkrył (?) system samoregulacji pola: „jest to system zwrotnego związku z wszechświatem. Jego istota polega na tym, ze dowolne działanie człowieka, dobre czy złe, wraca do niego poprzez jedność inforamacyjno-energetycznego pola wszechświata.
    [..] Dla mechanizmu samoregulacji pola nie istnieje pojedynczy człowiek. Jest negatywny proces, który trzeba powstrzymać i mechanizm blokowania tego procesu włacza się automatycznie. […] przzyczyna chorób sa naruszenia struktur pola i trzeba leczyć nie chory organ, ale pole [..] Dlatego kazda metoda leczenia nieoparta na duchowym rozwoju człowieka prowadzi do jego degradacji.”
    „Każdy zamierzony pobór energii z przyrody, z kosmosu, od Słońca jest okrutnym nastawieniem, ze komuś brakuje energii i że trzeba ja skądś pobierać. Główny błąd tego nastawienia polega na tym, ze człowiek nie łaczy energii i duchowości, ale je rozdziela. To przesłanka rozwoju wampiryzmu. Gdy odczuwamy miłość do wszechświata, to otrzymujemy ogromną ilość energii. […] Gdy tylko zaczynamy myśleć o energii abstrakcyjnie, odrywając to pojęcie od pojęcia duchowości i etyki, to skazujemy struktury duchowe na nędzę, napełniając energią tylko ciało fizyczne. Człowiek powinien wiedzieć, że energia, która otrzymuje poprzez wyższe uczucia, leczy jego ciało, los i duszę”
    I w 90-tych latach pisał tak:
    „Obecnie prędkość wszystkich procesów na Ziemi wzrosła na tyle, że wymaga natychmiastowego zwiekszenia adaptacji. Gwałtownie zmieniła się biogenosfera.
    Poniewaz procesy informacyjne we wszechświecie maja charakter pierwotny w stosunku do fizycznych, zo zagadnienie adaptacji fizycznej są związane przede wszystkim z oddziaływaniem na informacyjne i duchowe struktury człowieka. Tym mozna wyjaśnić masowe zainteresowanie magią, okultyzmem , jogą, róznymi nurtami religijnymi. Ludzie z zachwytem witaja nowo objawionego mesjasza lub guru, obiecujacego zbawienie i nową prawdę.Wszyscy oczekują gotowych rozwiązań, zapominając o tym, że warunkiem koniecznym do odrodzenia jest cięzka i wytężona praca, której sens jest znany ludzkości od dawna: to dążenie do zrozumienia otaczajacego świata, badanie jego praw i życie zgodnie z nimi.
    W ostatnich latach poziom energetyczny ludzi znacznie się zwiekszył. To, co kiedyś osiagało sie latami wytrwałej pracy, teraz stało sie osiagalne w ciagu kilku miesięcy. Możliwości człowieka wzrosły – można to porównać ze wzrostem możliwości rowerzysty siadajacego za sterami samolotu. Ale jesli jego psychologia pozostała psychologią rowerzysty, a nie pilota, prawidłowe wykorzystanie tych możliwości jest trudne.[…] człowiek, któremu w najblizszych latach jest sadzone przeżyć, powinien być jednocześnie święty, zwyczajny i przedsiebiorczy”

    wszystko gdzieś już było, a czuje się tyle nowego, może to nowe, to my?

  29. Qcyp pisze:

    Każdy zamierzony pobór energii z przyrody, z kosmosu, od Słońca jest okrutnym nastawieniem, ze komuś brakuje energii i że trzeba ja skądś pobierać. Główny błąd tego nastawienia polega na tym, ze człowiek nie łączy energii i duchowości, ale je rozdziela.
    Siergiej Łazariew

    To dobrze że te jego dzieła nie trafiły tak szybko na polski rynek.Jesteśmy dojeni na każdym kroku z naszej Energi Witalnej.Nasze szare przydymione Aury to efekt braku
    Słonce, Wody, Snu.Każde zwierze to wie/czuje i większość ludzi na Ziemi.Jeśli ktoś twierdzi inaczej jest zwykłym szarlatanem.

  30. Qcyp pisze:

    Gaja pisze:
    4 maja 2015 o 07:32

    @Elżbieta Powiedz mi jak można dokonywać oceny poziomu rozwoju duchowego innych osób , nie znając ich wibracji -ich muzyki duszy ?

    Oh…. To będzie dziecinnie proste:Jeśli się szczeka na fale Świadomości i niema się odwagi wskoczyć do oceanu,zatopić zmysły,ciało i Dusze, pozostaje się jak ten piesek na brzegu, który szczeka i przeszkadza pływać.
    stąd to ostatnie ostrzeżenie albo pływasz albo daj pływać innym w Oceanie ŚWIADOMOŚCI.Hihihihihihihihihi:)

    • Gaja pisze:

      @Qcyp aU , Au. auuuuuauuuuuu 🙂 🙂 🙂

    • Gaja pisze:

      @Qcyp Dla prawdziwie zatopionych w Oceanie Niewinności , wszystko pozostaje muzyką duszy i rozkoszą , której nie sposób zdefiniować .

  31. Gaja pisze:

    @Ryszard Wierciński Pozdrawiam Pana, Panie Ryszardzie i życzę Panu , szybkiego powrotu do zdrowia . Będzie dobrze -Bóg czuwa nad Panem .

    • Gaja pisze:

      @GOLDPRESS „Zobaczyć Świat w ziarenku piasku. Niebiosa w jednym kwiecie z lasu. W ścisniętej dłoni zamknąć bezmiar. W godzinie – nieskończoność czasu” Kiedy zaczynamy to pojmować , nasz Świat się zmienia diametralnie i nie jesteśmy już tacy , jak byliśmy kiedyś . Nasze marzenia z przyziemnych – tęskniących za splendorem tego Świata , staja się wolne od jakichkolwiek materialnych , ziemskich ograniczeń .

      • Gaja pisze:

        @GOLDPRESS W moim pojęciu , szukamy wolności w materii , często nie rozumiejąc , że to właśnie ona , staje się naszym ograniczeniem i odgraniczeniem od TEGO , co nieograniczone i dla którego żadne ograniczenia i definicje , nie istnieją.

      • GOLDPRESS pisze:

        Piękne Gajusiu 🙂

      • SeJa pisze:

        No 🙂 I pragniemy tylko tego, czego uznajemy brak 🙂 Nie licząc tęsknoty 🙂

        Bo zwróciłam kiedyś uwagę, na małość swoich pragnień. Wiem to pustosłowie, ale w kontekście ich względnej Wspaniałości, jak chociażby niegdyś wspaniałe gadżety jakie dziś nawet po śmietnikach się nie walają, jak telewizor Rubin 🙂 Ach gdybym kiedyś była bardzo bogata, to kupiła by sobie Wołgę o jakiej mój pradziadek z bryczki mógł tylko pomarzyć. Ale mając ufo, doceniam piękno Wołgi i gramofonu, ba nawet bryczka to niezła frajda, fan i w ogóle odlot jak klasyk. Kiedyś i motor na benzynę przeminie 🙂

        Gnać za lepszym, i owszem jednak troszkę to też bywa żałosne jeśli nie dostrzega się piękna tu i teraz, ulotnej chwili tych czasów. Wspaniałość życia właśnie teraz, na tak pięknej planecie, w promieniach tego nie innego Słońca. … 🙂

      • SeJa pisze:

        Rubryka podpis:
        Morska Żaba 🙂

        (to o sobie)

      • Gaja pisze:

        @SeJa Najwiekszy paradoks tkwi chyba jednak właśnie w tym , że BÓG CHCE DOŚWIADCZAĆ NAS , A MY BOGA , będąc równocześnie JEDNYM 🙂

      • SeJa pisze:

        Chyba tak Gaju 🙂 Zdaje się lepiej nie da się tygo ująć.

      • "gUral" pisze:

        🙂
        Woienky trwały tak dłógo nobo ludzi- http://www.eioba.org/files/user28766/a212057/przycz5_small.jpg -ska modlili siem ło pokój … 😀 https://www.youtube.com/watch?v=vlE0upX88ug
        🙂

      • Gaja pisze:

        „gUral” Stań się mentalnie tym – co chcesz osiągnąć w swoim życiu ,- bo tak działa rzeczywistość , w której egzyztujemy . A przecież często bywa tak , że ludzie uzbrojeni „po zęby” i przygotowani na straszliwą walkę , modlą się o pokój. Tak więc myśląc o walce , o wojnie pragną pokoju . Dlatego stale krecimy sie w kólko , w niekończący się sposób prowokując kolejne wojny i doprowadzając do kolejnych ich ofiar . Wojny , stają się przyczyną kolejnych ofiar i kolejnych walk i nie ma w tym nic dziwnego , bo tak działa nasza rzeczywistość. Jeżeli chcemy POKOJU – to najpierw sami , musimy się nim stać . Innej drogi na trwały Pokój , po prostu nie ma .

      • "gUral" pisze:
      • "gUral" pisze:

        🙂
        7 maja 2015 o 12:12 😀
        🙂

  32. Kalina pisze:

    Tragifarsa z tymi chanellingami na NTV . Jestem strasznie disappointed.
    Jak mozna byc tak naiwnym i wiezyc w anielskie bzdury federacji galaktycznych . Niech wreszcie wyleza z tej galaktyki a nie zachowuja sie jak bilderberg group . ktora to tez podobno dziala dla humanity :0
    No chyba , ze sie ma nie cale 30 lat . To romantyzm metafizyczny zasmieca glowe .Chcialabym cos napisac ale musialabym pisac litanie dluga . Moze znajde cos na ten temat po polsku . Zobacze co moj przyjaciel Cammeron Day napisal po angielsku . Jeden z ocalalych umyslow na swiecie uciekinier z cwanego astralu i dostal tej realizacji dokladnie w tym samym roku co ja 2007 . Ja wywalilam wszystkie karty anielskie do palacego sie pieca 300dolcow poszlo z dymem plus tlumaczenia i powedzialm tym cepom astralnym , ze graja z ludzkoscia positive -negative . ochydna gra . Bo jeszcze jak graja z toba zle to sie bronisz ale jak graja z toba mile i milosciwie to zupelnie cie omamiaja na wiele lat i nie wiesz wkoncu co sie dzieje. Bo widzisz dookola syf totalny a tutaj milosc i usmiech ci wpinaja na twarz .I wygladasz kompletnie jak positive naive idiota tego swiata bo jestes slepy i narcystyczny i wlasciwie stajesz sie nieswiadoma kukla i bezwrtosciowym myslicielem , ktory klepie tylko jedna formulke „milosc jakiej nigdy nie doznalam ” Albo milosc bezwarunkowa .Sorry guys ale wole milosc w ograzmie sexualnym niz te nieznane mi wzniesienia . Jak sie naprawde kochacie to mniej tym szubrawca energii oddajecie taka jest prawda . Bo to tez wyczatowalam 🙂
    Biora energie ze swojego milosciwego uwielbienia .
    Samorealizacja jest tylko wtedy kiedy sie obserwuje dobrze rzeczywistosc i widzi sie jaka gra toczy sie w duszach ludzkosci . Jeden lepszy od drugiego jest caly czas nawet ukryty plytki oddech czasami tej nieruwnowagi mozna wykryc odrazu . No swietnie archons nauczyly ludzi patrzec na siebie z wysokich i nizszych szpilek .taka jest prawda . Zejdzmy na plaskie obcasy nawet z galaktyczna federacja a wszystko bedzie all right .http://www.ascensionhelp.com/blog/2013/08/23/why-i-am-no-longer-a-light-worker/
    Nie znalazlam po polsku . Moze ktos przetlumaczyl .

    • Samowiedza pisze:

      Siedzę sobie spokojnie z ważnych, sobie wiadomych powodów i nagle odbieram… mors-nie mors? No, sygnał jakiś. Słucham uważnie i słyszę:
      „Rubryka podpis:
      Morska Żaba
      (to o sobie)”. Poczułam się więc wywołana do tablicy.
      Więc zanurkowałam w morze i zobaczyłam, że
      … to se Ty, Żabo nasza.
      Niestety, w dzisiejsze parne popołudnie, trudno mi dogonić rozpędzone, co „pędzi wraz z tym nieuchwytnym rozpędzonym wszystkim” , żeby je skomentować.
      Jednak wyczuwam, że Twoje ostatnie posty były nad wyraz szczere i wyrwane samej wątrobie spod ogona (czy co ona tam ma, kiedy sięgnie się w głębiny, nie w celu tylko pogrzebania, ale żeby wyciągnąć).
      Ale samo odebranie sygnału, który przebił się przez moją obecną, acz chwilową malignę, uważam za godny zapisania w kominie.
      Przechodniu, zajrzyj czasem w komin, bo wiadomości mogą być wszędzie!

  33. Gaja pisze:

    @Tadeusz Owsianko MIŁOŚĆ w jej najwyższj formie , to pragnienie OJCA , aby pozwolić życiu, którym On jest , rozwijać się w nieskończoność , za pośrednictwem każdego z nas – bo Nim w swojej esencji jesteśmy. Najczystsza forma Miłości -to WOLNOŚĆ WOLI , którą Ojciec dał każdemu z nas , żebyśmy korzystali z niej w eksploracji wymiarów myśli i ekspansji samych siebie , w coś wspanialszego – i która tym samym , rozwija Umysł Boga. Wolna Wola daje nam indywidualność i zarazem jednośc z Ojcem , co pozwala naszym procesom myślowym , posiadać własny kreatywny charakter . W każdej chwili , kiedy tworzymy za pośrednictwem kontemplacji i ekspansji naszych myśli , czynimy i powtarzamy prawie dosłownie , tę samą Miłość , którą Ojciec miał dla siebie samego w momencie powołania nas do życia . Ponieważ KREACJA jest aktem przekształcania miłości emanującej z wnętrza naszego jestestwa , w niepowtarzalną , niezależną , kreatywna formę. Tak więc Ojciec, który nas kocha , spełnia każde nasze życzenie , STAJĄC SIĘ TYM CZEGO PRAGNIEMY. Dzięki temu zjawisku KAŻDY Z NAS STAŁ SIĘ SPADKOBIERCĄ WSZYSTKIEGO , CZYM OJCIEC JEST . W ten sposób zawsze mamy dostęp do całości tego CZYM ON SIĘ STAŁ , żebyśmy mogli zrozumieć całokształt życia , którym Jest. ON JEST podstawą spełnienia naszych marzeń, które tworzymy w każdej chwili naszego istnienia a nasze marzenia są zrobione z myśli , z Boga , z życia ,którym On Jest. Możemy więc zaczerpnąć z całości myśli , którą jest Bóg i stworzyć jakąkolwiek prawdę ,pragnienie czy życzenie. Nad jakakolwiek prawdą zastanowimy się w naszych procesach myślowych Ojciec . życie, natychmiast sie w to przekształci , gdyż tym się stanie w rzeczywistości materialnej , abyśmy mogli tego doświadczyć . Pozdrawiam Pana Bardzo serdecznie .

    • Gaja pisze:

      Panie Tadeuszu – odpowiedzi do „vv ” w dziale „Nauka i technologia nowej ery ” , podałam wyjaśnienie określeń : „Próżnia” , „Punkt Zero”, „Ewolucja” , „Inwolucja ” tak jak ja to rozumiem .

    • Elżbieta pisze:

      I tak cały czas myśl stwarzała, bez połaczenia z Ziemia, I Duchów wielu w swych uniesionych Głowach Miała, I samochody jakże różne , najnowsze modele, I drapacze chmur, pobudowała, I wodę chlorem oczyszczała, I Bóg radosny Bo sie przeglada w zwierciadle szklanym, a w tafli wody juz nie może bo dużo ścieków, I tafla mentna Jest w swym kolorze, I tak Stwórca ten Który Esencja Pozostał w Sercu z Pramatka Praenergia , która napływa obficie, zaczął sie łączyć już bezwarunkowo, odradzajac od Serca to swoje ŻYCIE, i co za zdziwienie wszędzie panuje , bo każdy Boga swego Miłuje, i zapomina że On tak naprawdę , żył jako Energia w tych zwykłych cząstkach, i podziało sie kochani, Bo Ojciec Stwórcą sie okazuje, do którego wpierw powrócić mamy, aby odzyskać swoje moce Stwórcze, i wzory twoje indywidualne pokazuja sie dla Ciebie, abyś zajęła sie Soba Sama, I zostawiła Boga w Spokoju, wpierw Stwórcą Świadomym stać sie należy jako Mężczyzna jako Kobieta, Później Ta meskość wsparcie dostanie i jako Stwórca z kolan powstanie , Kobieta stwórca , bo taka była, kiedy wibracje swe obniżyła, przyjmuje teraz Matki Energie i Ze Stwórcy , który wpierw dba o Siebie Boginia matka staje się w Sobie i Dla Siebie, I tak chodzi boskość po Ziemi, tej czystej i zadbanej Stwórca z szacunkiem rozpoznaje co Jako Ojciec na Ziemi Stworzył, Bogini Ziemska Swa Boskość dostaje i Tak Stwórca ponownie z Miłościa Swoja Żyje Świadomie, i na tym kończę tę swoja Bajke , w której Ksiaże z Ojca wyrosły, rozpoznaje swoja Boginię i obydwoje w swojej radości chodza i tańczą , Chwaląc Tę Ziemska ŻYWA Twórczość, Ona zaglada, w każdy zakatek , i plielegnuje Każda Energię, a On poprawia I ja wspiera , aby swój wygląd odzyskała Ziemia, Dla ŻYWEGO BOGA, Stwórcy i Bogini Ziemskiej, ze stwórcy w Sobie powstałej, I Stwórce obok Siebie wspierajacej, aby Stał sie swej Mocy Świadomy, i Był ŻYWY i Prawdziwy Tutaj na Ziemi,
      http://www.jestemsoba8.blogspot.com

      • Gaja pisze:

        Dobre źródło wody , z którego można pić wodę , to prawdziwy skarb dla człowieka . Jednak nie wszyscy mogą korzystać z takiego komfortu , o który należy dbać i okresowo badać. Dezynfekcja wody , podawanej z sieci , /chociażby w wielkich miastach jest jednak niezbędna / . Należy szukać metod dezynfekcji wody , najlepszych w tym zakresie . Woda wodzie , nie jest równa a o jakość sieci , też trzeba dbać i przepłukiwać ją co jakiś czas . Studnie płytkie oparte na podłożu glinianym , w większości nie dają wody , nadającej się do spożycia. Zwłaszcza te , w pobliżu nieszczelnych szamb – bo warstwa wodonośna / w tym wypadku nieprzepuszczalna glina / niesie ze sobą zanieczyszczenia , które mogą przenikać do wody w takich studniach.

  34. Kiara pisze:

    ENERGIA SŁOŃCA, WODA,SÓL I CZAS…..

    Powrót pradawnego ziarna życia….

    Zrozumieć terażniejszość …to poznać i zrozumieć bardzo odległą przeszłość, znaczy to,potrafić pojąć kosmologię i mitologię, nie tylko umieć zrobić odczyt, ale także zlokalizować w obecnych miejscach i czasie odpowiedniki mitycznych wydarzeń…. nie jest łatwe ale możliwe.
    Emotikon smile

    Podam jeden przykładowy odczyt, to nie jest skomplikowane…

    Wczoraj był bardzo szczególny dzień…5.5. inaczej 5. maj.

    układ kosmiczny..

    …… „5 maja, godz. 1:39 – zakrycie Europy przez Kallisto, 137″ na zachód od tarczy Jowisza (początek),
    5 maja, godz. 1:43 – zakrycie Europy przez Kallisto (koniec),”

    inaczej powrót depozytu wzorca doskonałości Kallisto do Europy.

    mitologia o Kallisto..

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Kallisto_%28mitologia%29

    Kallisto to również dawna nazwa Wyspy 5 wulkanów Santorini.

    http://pt.wikipedia.org/wiki/Santorini

    http://translate.google.pl/translate…

    Rozbicie i zniszczenie doskonałego , depozytu kosmicznego wzorca wiedzy i piękna, którym dla Ziemi i Ludzi była dawna Kallisto było celowym spowodowaniem erupcji jej 5 wulkanów.

    W ten sposób dawni Dorowie obniżyli wibrację ziemi i wpisali swoje fałszywe wzorce wiedzy w pola informacyjne ludzkiej świadomości.

    Żeby można było przywrócić wzorce dawnego doskonałego kodu życia i wiedzy.. inaczej „dawny kod życia Kallisto” ,trzeba było w obecnym czasie odnaleźć miejsce w Europie ,które spełni warunki ponownego uaktywnienia wzorca pradawnego czyli ,pełnego kodu życia. Oraz wejść w moment kosmicznego ustawienia się Ziemi z dawnymi parametrami tej wiedzy.

    Inaczej zrozumieć współczesność na tle mitologii, cykli kosmicznych i naszej, obecnejj roli w ewolucji.

    To nie było aż takie trudne, wiedząc iż decydującą rolę w obecnych dziejach odgrywa Polska.
    Czas.. znamy już, miejsce ,jedyne, (unikalne przez swoje termalne ,słone wody, tak stare jak istnienie Ziemi), Uniejów… „Wrota Czasu”

    http://www.google.pl/url…

    Wiedza w naszym wymiarze ma zawsze depozyt zapisu w najmniejszych cząstkach wody, zatem nowy wpis energetyczny musiał się również odbyć w ten sposób. Musiał zaistnieć na tym pradawnym planie, którego warunki spełnia woda termalna w Uniejowie.
    Wystarczyło tylko połączyć strumień kosmicznej energii z wodą… nic więcej.

    W ten prosty sposób w Europejskim depozycie wzorca pradawnego kodu wiedzy przywrócono i uruchomiono pełny kod informacyjny życia.

    Uniejów kryje jeszcze inne aspekty sekretnej wiedzy, niezmiernie interesujące.

    ps. Jest cd. w bliskiej bardzo przyszłości….

    ps.2. Tak na marginesie wypowiedzi Pana Tadeusza, którą w bardzo dużej mierze uważam za prawdziwą. Dodam do niej komentarz o dźwięku ,który był emitowany 2 razy, 16 i 18 maja.A, był niesamowity z wielu względów.

    Kiara.

    • Serce pisze:

      Kiara pisze:
      „ps.2. Tak na marginesie wypowiedzi Pana Tadeusza, którą w bardzo dużej mierze uważam za prawdziwą. Dodam do niej komentarz o dźwięku ,który był emitowany 2 razy, 16 i 18 maja.A, był niesamowity z wielu względów.

      Kiara.”

      Tak w kwestii tego dźwięku, 16 i 18 chyba miałaś na myśli kwiecień nie maj, bo ta data to dopiero przed nami :). Napisz coś jeśli oczywiście chcesz i możesz na temat tego dźwięku, dlaczego był tak niesamowity, z jakich względów ? 🙂

      • Kiara pisze:

        Tak w kwestii tego dźwięku, 16 i 18 chyba miałaś na myśli kwiecień nie maj, bo ta data to dopiero przed nami :). Napisz coś jeśli oczywiście chcesz i możesz na temat tego dźwięku, dlaczego był tak niesamowity, z jakich względów ?

        ************

        Tak masz rację ,oczywiście 16/18 kwietnia i podwójny dźwięk samogłoski „u”.. oraz 2 kamienie towarzyszące intonacji tego dźwięku

        To długa historia czekam cierpliwie na jej finał. Wcześniej był dźwięk ” a” teraz był dźwięk „u” co w synchronicznym brzmieniu stworzyło niesamowicie specyficzne, wspólne wibracje „au”… czyli chemiczny a może i alchemiczny symbol złota.

        Ta niesamowicie silna wibracja zmienia nie harmonizujące z nią struktury.

        Kiara.

  35. wolny inaczej:) pisze:

    Pozdrawiam wszystkich ! Tak pięknie opisujecie wolność, miłość, świadomość itd. czytam to od dawna wypowiedzi które zamieszcza Gaja , SeJa,Kalina,Qcyp itd. przepraszam że nie wszystkich wymieniłem . Prowadzicie bardzo fajne i merytoryczne dyskusje , ale tez i lekkie przepychanki kto więcej , kto dalej , kto bardziej świadomy otaczającej nas rzeczywistości. Każdy z Was jest w innym punkcie własnej drogi na dany moment jedynej właściwej Prawdziwej! Pozwolę sobie wyrazić moje skromne zdanie na niektóre tematy . Jedni się fascynują rożnymi mistrzami i przewodnikami na drodze rozwoju inni negują że to tylko karierowicze i lecą na kasę . Dla jednych i drugich odpowiem tak bym był w tym miejscu co jestem dużo wydałem pieniędzy bywało ze wydawałem ostatnie jakie miałem , ale nie żałuję ! Uczyłem się u osób które gościł Pan Janusz . One pokazały mi drogę i przez wiele lat szedłem z nimi u ich boku ,ale One zostały w swojej doktrynie pojmowania przestrzeni i oczywiste ze w tych dziedzinach są mistrzami . Kiedy ma się podstawy , wie gdzie czai się iluzja wielkości , wszechwiedzy itd. Człowiek może podążać sam . Lecz znów dochodzi się do punktu w którym za bardzo niema z kim porozmawiać , wiec szuka się mistrza by pokazał choć odrobinę nadziei w świecie gdzie dawno odeszły anioły, gdzie niema już przewodników duchowych, gdzie nie słucha się już przekazów od innych istot(poznawszy te istoty). Człowiek wtedy uświadamia sobie że tak naprawdę jest osaczony , ze niema w zasadzie wolności, ponieważ wolność jaka odczuwamy jest wolnością naszej świadomości, a nie rzeczywistości otaczającego nas lokalnego wszechświata 🙂 Tak! wielu odezwie się ze sa wolnymi ,macie rację jesteście wolnymi ale tylko w zakresie w którym zostaliście zaprojektowani 🙂 Niektórym dane jest na chwile dostrzec świat poza projekcja lokalnego wszechświata , ale to nie licznym . I wcale to nie jest oświecenie, nirwana itd. jest to proces nie opisowy niedający sie w żaden sposób z klasyfikować . Sama świadomość doświadczenia poza tym reinkarnacyjnym piekiełkiem wcale z człowieka nie czyni lepszego i szczęśliwszego . By samodzielnie dojść do tego punktu było by bardzo ciężko? tak to droga ta trwała około 12 lat a tak to może 30-40 Zbyt wiele czeka adepta pokus tak pokus ” misja , wielkość, nie omylność, nie nieugiętość, zarozumiałość, różnego rodzaju podczepienia, traumy, olśnienia, itd” dlatego w początkowym okresie warto posłuchać innych którzy już tę drogę przeszli nawet jak wiąże się to z zapłatą. Przesławne PRZEKAZY od istot wyższych? Cóż mam napisać by nie obrazić nikogo….. napiszę jedno wszystko w tym wszechświecie lokalnym ma cenę nawet i przekazy 🙂 NIKT i nic nie robi tego bezinteresownie każdy ma interes i wcale ON nie jest spójny z interesem ludzkości a często odwrotny . My może dojdziemy do wolności i ujrzymy wszechświat rzeczywisty ale może za 300-500 lat Kiedy zbudujemy społeczność suwerennej integralności (potocznie zwana kwantową). Tak na koniec NTV na razie jest nie gotowy na tak inny punkt odbierania rzeczywistości który jest poza religia , systemami, doktrynami itd, ale będzie moment że pojawia się ludzie którzy zanucą pieśń „pradawnych”i tak z ust do ust poprzez lata , dziesiątki lat az wreszcie zrozumiemy dokąd idziemy i kim jesteśmy:) Pozdrawiam wszystkich Stasiek

    • Gaja pisze:

      @wolny inaczej 🙂 Nie krępuj się Stasiu i napisz coś więcej na temat tej społeczności jaką będziemy za 500 lat. Przybliż nam chociaż trochę ten temat . Przecież nic nie ryzykujesz 🙂

      • wolny inaczej:) pisze:

        Gaju ja się nie krępuje w pisaniu . Pisałem tu już kiedyś kilka lub kilkanaście miesięcy temu pod nikiem „czarodziej”:) W tej chwili to niema znaczenie kim będziemy, ważne kim jesteśmy teraz:) Nie ważne jest czy „krzyczymy „ważne czy umiemy słuchać! pozdrawiam 🙂

      • Gaja pisze:

        @wolny inaczej 🙂 Sluchać tak , masz rację , ale nie pełzać , kiedy jest /prawdopodobnie/ czas , na opuszczenie „ptasiego gniazda „.

  36. Gaja pisze:

    @wolny inaczej Istoty z wyższych wymiarów , przekroczyły próg miłości bezwarunkowej , /czyli Świadomość Most /więc śmiem twierdzić , że są jednak bezinteresowne . Jeżeli ktoś twierdzi , że jest inaczej , to chyba sam tego progu nie przekroczył i ocenia te istoty z niższej płaszczyzny własnej egzystencji , stąd takie wnioski.

    • wolny inaczej:) pisze:

      Nie mam zamiaru udowadniać moich doswiadczeń , ani negować Twojej wypowiedzi Gaju. Nie oceniam Ich co jedynie mówię co doświadczyłem i co doświadczyli Ci co odwiedzają Ich przestrzenie i wymiary. Masz prawo się nie zgadzać i podważać moje spostrzeżenia takie jest prawo natury wcieleniowej. Napisałaś o miłości bezwarunkowej, że Oni przekroczyli ten próg. Wszystko zależny od miejsca obserwatora . Z naszego punktu egzystencji jest oczywistym że emanują energią czystej miłości a tylko dlatego ze jesteśmy opisani w Ich energii , ale wystarczy tylko podnieść własną wewnętrzną wibrację powyżej lub zrównoważyć z np. anielską Tak jest to wykonalne i wiele osób to już potrafi a wtedy inaczej postrzegamy wyższe wymiary. Może będzie nam dane kiedyś się spotkać i porozmawiać na jakimś zlocie NTV 🙂 opisywanie całej historii i celu dlaczego zostaliśmy uwiezieni w tym lokalnym wszechświecie na forum mija się z celem ponieważ jest to opowieść wielopłaszczyznowa i części tej opowieści należny samoistnie doświadczyć. ” nie sztuka jest dostrzec świat z lotu ptaka , ale zrozumieć go oczyma mrówki” Pozdrawiam i życzę dużo miłości w odnajdywaniu „teraz”

      • Gaja pisze:

        wolny inaczej 🙂 Wystarczy aby ludzie zakodowali w sobie to , że dopiero za 500 lat , będą na takim poziomie , aby doświadczać dobrodziejstwa „wolności i świata rzeczywistego” – i już są załatwieni an Amen . Zastanów się nad tym , bo przecież Prawo Rezonansu znasz i wiesz , że Świadomość i Energia , tworzą naturę rzeczywistości .

      • Gaja pisze:

        @wolny inaczej Nie podniesiemy własnych wibracji , bez „miłości bezwarunkowej ” , więc tacy ludzie to prawdziwe wyjątki . To wtedy można chodzić po wodzie, zamieniać wodę w wino i czynić inne „cuda”, co oczywiście nie jest sprawą powszechną a raczej wyjątkiem . Tak więc bez „miłośći bezwarunkowej” nie ma ŚWIADOMEJ manifestacji . Pozdrawiam Cię serdecznie .

      • SeJa pisze:

        A ta miłość bezwarunkowa w moim rozumieniu Gaju, jest niczym innym jak świadomością jedności i wiedzą w tym o iluzji. Czego dowodem zdolności paranormalne tych też znanych pod szyldem złych 😉 Bo i Oni nierzadko dają niezły po-pis 😀 Pewnie są pełni miłości wszelakiej. Z pewnością to kochają 😀 😀 😉

      • SeJa pisze:

        No i jeszcze wyzwalanie takich zjawisk i zdolności w sytuacjach traumatycznych, sytuacjach zagrożenia, strachu, przerażenia, a nawet stresu.

        O tym już tu ktoś pisał słusznie, ale nie chcę w tym kontekście wycierać sobie buzi znając realia. … metki 😉

      • Gaja pisze:

        @Seja Ten kto zna naturę „rzeczywistości ” i naprawdę zdaje sobie sprawę z Prawa Rezonansu , nigdy nie podniesie ręki , na drugiego człowieka . Gdyż doskonale wie , co w tym momencie czyni samemu sobie. Wie , że jego życie nie kończy się tu i teraz a kiedy przejdzie na drugą stronę , trudno mu będzie sobie to wszystko wybaczyć – co uczynił innym ludziom .Być może miną eony lat ,zanim to się /być może/ , wreszcie stanie . Straszenie diabłami , to stara sztuczka i coraz mniej działa , chociaż wzbudzając strach w innych , można sprawić , że takie myślokształty powstaną w jego umyśle. Aby manifestować to co przez ludzi uważane jest za cuda , trzeba najpierw żyć w tożsamości , czyli posiadać umysł ANALOGICZNY , a nie umysł BINARNY jakim obecnie się posługujemy. Kiedyś pisałam na temat różnic między nimi . Przypomnę , że tylko w przypadku umysłu analogicznego, energetyczne pasmajakie nas otaczają , wirują w przeciwnych kierunkach, jak koło w kole , tworząc silny wir, który powoduje , że myśli znajdujące się na frontalnym płacie czołowym , ulegają koagulacji i się materializują.

      • SeJa pisze:

        Skorzystam z piątej poprawki 🙂

    • SeJa pisze:

      No i zanuciły (te istoty) jak but mrówce w iluzji wielkości ?

      • SeJa pisze:

        Nicą Nucą już tak nie tylko dziesięciu ale i tysiąclecia swym niezruszonym nieporuszeniem, na górze usypanej i pokrytej białym szlifowanym alabastrem. Mówić eh, młodzieńcze. Twój plan jest nie przemyślany, Ty być może … ale 😀

        A gdzie ci specjaliści od rozumienia TERAZ ? Kastują? Ja się nawet z Tobą zgadzam co do meritum pułapki, ale powtórzę to sam, eh młodzieńcze. Kiedyś i od tego być może się uwolnisz. Jak wtedy zaśpiewasz? 😉 Nie mniej jest to zarzut choć znalazła bym.

        Rysa 🙂

      • SeJa pisze:

        Znaczy się nie jest to zarzut 🙂 Zresztą znamy się o ile ja mogę przeniknąć Cię, bo Ty mnie z pewnością. A i nic nie jest mi obce, nawet to co czujesz to pisząc. To znaczy że też wiem. No nie ważne bo wychodzi a nie chodzi dziwnie.

      • SeJa pisze:

        Skoro już nawiązujesz do seji. 🙂 i słusznie.

      • SeJa pisze:

        Definiując, szufladkując, wyznaczając od – do jak długość i wysokość zmierzonego kija, jak w CV szytym na miarę własnej percepcji w szuflandi. W jakiej szufladce siebie plasujesz i jak szacujesz wysokość i prostotę własnego kijaszka? By do podobnych jedynie mówić, z podobnymi podobnie brzmieć i rezonować jak cymbał brzmiący. Może kiedyś ta prosta, ładnie ociosana z sęków sztacheta zakwitnie i rozrośnie się w niedefiniowalne drzewo w jakim Ptactwo niebieskie schronienia poszuka i gniazda uwije 🙂

        Powiem Ci, ja myślę że nieporuszenie w wielkości również jest programem wyższości względnej. Bo jeśli już nie było się czym wyróżnić, to choć wyróżnić na tle maluczkich tworząc program różnicowy. Wy się tu spierajcie, kto ma ładniejsze piórka … ćpajcie opium iluzji. A istota rzeczy nadal nie uległa zmianie. Oni jak dawniej targają kamienie. I tu się z Tobą zgadzam, jednak staram się być wolna jeszcze inaczej, nawet od iluzji swej wyższości i być sobą też coś robiąc tu, śpiewając i tańcząc nawet.

        Stańczykowata 🙂 i znów bonzai 😀 😉

  37. Gaja pisze:

    Stale żyjemy w świecie cudzych przekonań tak więc realizujemy najczęściej ich przekonania -ich programy , a nie swoje własne . Jaką myśl nosisz w sobie , taka stanie się Twoją prawdą , twoim życiem . Miej odwagę realizować siebie , poprzez swoje przekonania , poprzez swoją prawdę , bez krzywdzenia przy tym innych ludzi a wszystko będzie dobrze.

  38. wolny inaczej:) pisze:

    Seja tu możne Cię rozczaruję młodzieńcem to juz nie jestem 🙂 a szkoda! No może duchem ! Czy Ty mnie przenikasz może , może ja Ciebie ale to niema kompletnie znaczenia . Nie znasz mnie, poprzez tych parę zdań oceniłaś mnie ,że się wywyższam. Cóż taki ten świat już jest choć by człowiek milczał całe życie, a raz się odezwał to od razu się wywyższa 🙂 A czy nie zadałaś sobie pytania „a może On ma rację”? Realizuje siebie od wielu lat i jestem szczęśliwym człowiekiem , pomagam dziesiątkom osób poznać własne życie i by choć w ułamku zaczęły je rozumieć i nie są to sesje , warsztaty, jest to po prostu normalne życie. Świadomość siebie to nie wywyższanie to oznaka odwagi.
    Mówisz że pieśń już trwa, a ja śmiem powiedzieć że dopiero gdzieś ktoś zaczyna mieć wenę do tworzenia pierwszych nut!
    Odp. Gaju oczywiście masz rację pisząc że operowanie datami i czasem impregnuje , ale pewnych zapisów nie zmienimy One sa wyznaczone przez Nas samych . Jedyne co możemy to przejeść ten okres mniej lub bardziej boleśnie , ale i tak potrwa to jeszcze kilka pokoleń. I żadna obca cywilizacja , czy inne istoty duchowe w tym Nam nie pomogą 🙂 Co jedynie mogą przyspieszyć pewne procesy technologiczne oraz odkrywania świadomości. Lecz to i tak nie tedy droga …. 🙂
    Miłego dnia i pomyślności .:) SeJa zadaj sobie pytanie czy jest w tobie skromność i nie wywyższanie się:)

    • SeJa pisze:

      Bywa 🙂

      Ale ja tylko odbiłam piłeczkę bo temat jest cokolwiek zbieżny z moimi przemyśleniami.
      Nie musisz tego zaraz brać do siebie 😉 Napisałam jakoby odnośnie Twojego wpisu, to prawda jednak dla tego że zaszczyciłeś mnie wspominając i mojego nicka w tak ciekawym kontekście 😉 A co do młodzieńca, nie wiem ile masz wiosen na tym padole, jednak i 100 latek to ledwie pretensja do wyznaczenia jakiegoś Wieku, nawet nie młodzieńczego, a co dopiero 7 lat nauk jakie pobierałeś u miściuf, jako weteran już, dawno dawno przed innymi świadomy potrzeby poszukiwań czy jak to nazwać ;). Jak sam nadmieniłeś, jakimś cudem uczeń przerósł nauczycieli, jacy siedzą na swej grzędzie choć i nawet wiele okazali się pomocni 🙂 … co wskazuje na co najmniej kilka wieków wieku już i młodzieńczego 😉

      Pozdrawiam Cię serdecznie, nie odbieraj proszę tego negatywnie, bo i daleka jestem od oceny jeśli nie samooceny 😉

      • SeJa pisze:

        Zresztą, czy bez 😉 To co oczywiste nie wymaga słów 🙂 …

      • SeJa pisze:

        Zresztą umknęło co najmniej 99% tego co napisane tylko odkąd napisałeś. … Więc co ja twierdziłam, i co uważam to taka sama bajka.

        Przeniknięta promilem odwagi 😉

      • SeJa pisze:

        A ile tam jest, to nie wyobrażasz sobie nawet nieskromnie płyciutko dodam. Znów by się wywyższyć 😉

    • Gaja pisze:

      @wolny inaczej 🙂 Skąd masz takie dane ? A może komuś zależy jednak na tym aby rozpropagowac taki „program ” ?

Podpowiedź: aby mieć własny avatar w komentarzach zarejestruj się w serwisie Gravatar.