Oblicza Duchowości – 30.10.2014

Janusz Zagórski w rozmowie z Robertem Krakowiakiem poruszają kwestię relacji damsko-męskich.

Robert Krakowiak, od 1996 roku współpracuje z ludźmi pomagając im uwolnić się od wpływów doświadczeń z przeszłości, które nie pozwalały realizować zaplanowanych przez siebie celów i żyć pełnią życia. To do czego doprowadziła go owa pomoc zawarł w swoich książkach i poprzez nie dzieli się swoją wiedzą, która pomogła już wielu ludziom.

Zapis prelekcji Iwony Litwczuk wygłoszonej na „Powitaniu Jesieni”, 26 września 2014 r. Wystąpienie w głównym wątku zostało oparte o film „Lucy” i omówienie transformacji głównej bohaterki tego obrazu.

W tym odcinku Dorota dalej relacjonuje swój wakacyjny wyjazd na Węgry. Oczywiście, nie obyło się bez muzyki, tańców, śpiewu (nie tylko intuicyjnego) i dobrej zabawy.

Ten wpis został opublikowany w kategorii 4. Czw: Oblicza duchowości, Archiwum audycji i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

12 odpowiedzi na „Oblicza Duchowości – 30.10.2014

  1. Zielarz pisze:

    w temacie relacje – przepraszam bardzo (jak mawia Korwin hehe) czy cechy dominujace trzeba wzmacniac i czerpac korzysci ze specjalizacji czy wlasnie „rozdrabniac sie” ? Czy mezczyzna ma wlasnie nabierac cech kobiecych i zaczynac rozumiec te schizy 😉 a kobieta ma nabierac cech meskich i naprawiac kanalizacje ? Do tego dazymy ? to jest rozwiazanie ?
    Pod koniec rozmowy jako niby-wniosek padlo stwierdzenie ze powodem problemow jest zmiana warunkow zycia (od czasow i wzorcow niby jaskiniowych) i brak adaptacji do nowych warunkow …
    Przeprawszam bardzo – to z jakich przestazalych przekonan mamy zrezygnowac by sie zaadoptowac do tych nowych warunkow ? Gdzie jest blad ?
    Wszelkie zaproszenia na INDYWIDUALNE terapie potraktuje jako naciagactwo 🙂

    Teoretycznie fajny material i rozmowa ale zdaje mi sie ze rysowany jest taki obraz ze polowe czasu w zwiazku ludzie powinni spedzac u psychoterapeutow …

  2. SeJa pisze:

    I w sumie też bym milczała aallle 😉 No pogadali se, w sumie i fajnie że w ogóle. Nie że żle, a i bo ja wiem? Tak i NIE. Jedno natomiast warto napisać. 🙂

    Może fajniej by było gdybyśmy się postrzegali wzajemnie bardziej jako Ludzie / istoty ludzkie niż tylko Samce i Samice, Kobiety gdzieś obok Mężczyzn. Hmm, w ogóle to wieczne Mieć, kobieta Atrybutem Męskości, jak Auto. No warto to przemyśleć 🙂

    Człowiek, znaczy Duch wcielony no nie wnikajmy ;P

    • Kiara pisze:

      Podstawą inności kobiety i mężczyzny jest ich osobowość , kobieta jest „przestrzenna”, mężczyzna „punktowy”…. gdy zrozumiemy te odmienności we wszystkich reakcjach i zachowaniach , kiedy będziemy uświadamiać je w dzieciach, zniknie duży zakres baraku porozumienia między płciami.
      Ta inność przejawia się przez identyfikacje rzeczywistości 5 zmysłami , to niemalże lustrzane odbicia reakcji odmiennych płci. Taka jest nasza natura, jednak dążenie do doskonałości obydwojga to poznanie siebie w odbiciu reakcji w partnerze/ erce, wcale nie łatwe zadanie.

      Doskonałość to nie wyzbywanie się swojej osobowości a nauka zrozumienia i akceptacji partnera. Akceptacja tej inności , ale również osobiste tworzenie sytuacji , które nie powodują negatywnych reakcji, tworzą radość i szczęście obydwojga… to naprawdę wielka SZTUKA ŻYCIA.. malowania naszego świata barwami pozytywu i szczęścia.

      Kiara.

      • Kalina pisze:

        Ha ha ha Kiara
        No to jestem prawdziwa kobita . Caly czas mowie o przestrzeni .
        I nie mam fiola na punkcie samochodow ,sportu , golfa i saksowfonu , jezdze samochdem 20 lat ale do dzisiaj sie nie nauczylam . Kiedys jechalam samochodem bez prawojazdy i stal turysta na drodze bylo to w pieknym miejscu na polwyspie wiec duzo turystow bylo na stopie . Ja mowie do niego Ok wezme cie ale jak masz prawojazdy 🙂

      • SeJa pisze:

        Dobre Kalina 🙂 Tylko że Oni stereotypami walili. Się nie ma co przymierzać.

        A Kiara nu Zajec … 😛 Tys prawda. Że nie chcę mi się przytaczać kawału o windziarzu i zonie prezydenta, lub roztrząsać kwestie stadne, czy społeczne. Na + Bo to na prawdę wielka sztuka być szyją jak piszesz.

    • paniznaprzeciwka pisze:

      http://youtu.be/B7z3GCPH8hE

      Tak Panowie wszystkiemu winne są kobiety och…

      • Kalina pisze:

        Ladna piosenka tylko ta kobieta troche nie taka jak inne ale coz wazny jest feeling bycia kobieta 🙂

  3. Stanisława pisze:

    Bardzo ciekawa i interesująca audycja p Doroty Pasalskiej . Prosimy o więcej

  4. Kiara pisze:

    Tak stawiajmy na siebie zgodnie z przekazem Pani Iwony Litwczuk, zgadzam się całkowicie. Tylko my sami możemy dokonać własnej transformacji… 🙂

    Ale co do filmu „LUCY”….. fajny jednak nasza Ludzka droga rozwoju jest nieco inna i nie zupelnie chodzi o to , co zrobiła Lucy w finale, ale na pewno główną rolę odgrywają hormony , te same , z ktorych ekstraktu był ten syntetyczny narkotyk.
    On powoduje , stymuluje, przemianę naszych komórek mocą identyczną jak rozwój komórek płodu i ich przemianę w organy ludzkie.
    Co dalej….. okaże się, ale nie w rozproszeniu w przestrzenni jest sekret , a w transformacji w tym samym ciele… w wielkim finale jest wiedza.

    Kiara.

    • Gaja pisze:

      Kiara Piszesz ,że sami musimy dokonać własnej transformacji, zgadzam się z tym. Jednak , gdzie indziej piszesz – „kiedy z nas będą zdjęte blokady”. Co to znaczy ?

Podpowiedź: aby mieć własny avatar w komentarzach zarejestruj się w serwisie Gravatar.