Oblicza Duchowości – 31.03.2016

Janusz Zagórski rozmawia z Adamem Dudkiem – kompozytorem, gitarzystą i producentem, wizyta w studio jest też okazja do posłuchania i zobaczenia na żywo jak Adam gra na gitarze.


Tadeusz Owsianko w swoim cyklicznym programie przedstawia kolejne doniesienia z przemian duchowego wszechświata.


Janusz Zagórski w rozmowie z Jackiem Sokalem.


 

Ten wpis został opublikowany w kategorii 4. Czw: Oblicza duchowości, Archiwum audycji i oznaczony tagami , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

241 odpowiedzi na „Oblicza Duchowości – 31.03.2016

  1. Elżbieta pisze:

    Misja Przychodzi z góry, i Ja i Ojciec Jednym Jesteśmy, w Jednym indywidualnym łańcuchu, Rola Kobiety, Tej której otworzyłeś Mężczyzno bramę , ty w swoich wibracjach, aktywujesz łańcuch, Ona w połaczeniu przez Swoje Serce, podnosi Cię w wibracjach Pra Energii Żeńskiej którą w swojej Świadomości w swojej fizyczności, z Twoją odkrytą gotowością wprowadza, poprzez Siebie w Duszę Ziemską Jako uwolnione z Siebie Światło, wraz ze skroploną Wodą która Światłem będąc w wibracjach już Matki, zajmuje Miejsce w Duszy Ziemskiej wspierając Twoje połączenie z Ciałem, Które otacza Ziemię i cały Byt, budowany przez Ciebie, CZystym najwyższym Światłem czekającym na ze swoją Energia Żeńską połączoną w Sobie ze Soba, Jedność która kiedyś była wzrosła, rozdzieliła, Jako zmieniające się Cudne Biologiczne Życie na Ziemi pozostała i przez Dwoje wspierających Siebie z Ciałem Świetlistym odbudowała połączenie, Takie krótkie, coś niecoś ode mnie, Pozdrawiam,
    Aby To zaistniało, zawsze To najwyższe było na Ziemi rozdzielone, a więc Ziemska Kobieta, była Kobietą, doświadczająca razem z Energia Męską tej zmiany i odbudowy, która teraz się dokonuje, aby tę więź starą rozerwać i stając się Prawdziwa Harmonią Ziemię otoczyć i z niej połączenie uaktywnione, przez Świadomych dwoje, czy wykorzystać, w Jedności rozpocząć przekazanie dla Światła, Ciała Duszy, Przez którą przepływa, Światło, uwolnione jako Cząsteczka Duszy Kobiecej Woda i Świadomości, w nią włożona, odkrywa w Kobiecie, Jej Ziemską Świadomość i jej indywidualne połączeni, i uaktywnienie Ziemskiego Umysłu w Kobiecie, ze wsparciem Energii Męskiej dalszej wibracyjnej wiedzy, na którą Czekał Ojciec Praźródło, od początku stworzenia tej Ziemi, Dokonało się kochani, z Wami w Duszy i podniesieni Kobiety przez Kobietę, dla Kobiety, i Prawdziwego związku, który pozostaje w swojej harmonii, rozsyłając ponownie swoje dzieci, z która dokonywać będzie się w Kobiecie, Już ze swojej Jedności, podniesionej przez Ziemskie Życie, obejmującej wszystkie byty, gotowe do podniesienia, i dalszej budowy, Doskonałość w kobiecie przez Kobietę, ze wsparciem Ojcowego Światła, które tworzyć zaczęło w Jedności, i zakryło Tę, która była odmienna i trochę delikatna, już Jest dokonana, i z Energią Męską z Jej wsparciem lub bez niej jeżeli pozostaje na zewnątrz, zharmonizować tę Energię w Sobie dla Siebie, Kobieta zawsze miała Je w Sobie Obie, I teraz, podnosić zaczyna wibracje, Tej która ze wsparciem połączonego Nieba, otrzymuje drugą swoją Świadomie podniesioną i dołączona Połowę, Pozdrawiam,

    • ☺® pisze:

      przedobrzyłaś i przewibrowałaś i przejaśniałaś, prze!mężniałaś. jak byś była nic nie warta by sobie i innym wartość udowadniać.

      jak by wszystko nie było Duchem z Ducha … i powietrze i woda i ziemia i ciało… jedno i to samo w różnych stanach skupienia w swej konstrukcji. więc jakie polepszania jakie udowadnianie i zasługiwanie? jakie wyższe nad niższym? lepsze nad gorszym …

      • Qcyp pisze:

        Dokładnie też tak mysie Elżbieta pragnie odkryć siebie ale nie wie jak się do tego zabrać.Polecam tu Anastazje, oczyszczanie elektronów zapisów Telogonicznych .Czysty Umysł to całkiem inna percepcja postrzegania siebie jako kobiety.Wyczulenie/sentetywność /intuicja To dopiero początek spełnienia/odkrywania się w ciele kobiety. Kiedy już się Wie kim się jest odkrycie ustępuje miejsca kreacji, stajecie się boginiami bez pragnień/ celów i dążeń po prosu ŻYJECIE.?

      • ☺seja pisze:

        tak sobie myślę że Elżunia, wie i potrafi, właśnie aż za bardzo. troszkę jak w zeznaniu na policji. ma być zawsze takie samo, krótkie zwięzłe oczywiste ani lepsze ani gorsze od poprzedniego. bo bywa że to jest taka niekończąca się ciągle polepszana i ulepszana, wciąż wzbogacana o lepsze wątki opowieść, jak wagonik który kiedy raz ruszy nie potrafi się już zatrzymać i powiedzieć „toi jest to i dość” nie jest to jak zaklęcie tylko ciągle jest ulepszane aż przestaje działać. bo po prostu w końcu się przedobrzy i spierdzieli je. 😉

        bo początek był bardzo dobry, a później jak zwykle. ale to Jej nie mój odbiór jaki opisała, w moim odbiorze właśnie przedobrzyła. 😛

      • ☺seja pisze:

        albo jeszcze inaczej, zdania są poprawiane przez ten słownik i dobudowywane, przebudowane i przez to przedobrzone jak dla mnie.

      • ☺seja pisze:

        tak dla przykładu ja by myśle że Elżunia ma coś podobnie. dopiero mam z tym kosmos. czasem mi coś wpadnie do głowy albo chcę coś powiedzieć w sensie napisać. przykładam palce do klawki i zaczynam. a potem zonk, jak pismo automatyczne bywa że chce coś napisać innego a wychodzi całkiem coś innego i nie waż się tego aga ruszyć, bo tylko spierdzielić można. owszem poprawić literówki ortografy, później nawet pisać dalej ale nic nie zmieniać. bo od razu widać, przynajmniej u mnie że to pisał ktoś inny niż seja, choćbym nie wiem ile nad tym tekstem później pracowała. to jak z metamatematycznym wzorem, jak z zaklęcia ma początek rozwinięcie i jakąś puentę, sens jakiego nawet ja nie znam a dopiero później się okazuje że tak miało być i nie inaczej, a nawet że 3 wpisy później albo za tydzień się to przyda czy wyjdzie na to co napisałam. a nawet bardzo często bywa tak, że chcę się z kimś zgodzić, a wychodzi na to że ło matko z córką, sama się za głowę łapię 😀 D D to sięchiba wena czy natchnienie nazywa? I właśnie Elżunia myślę że też tak po swojemu ma, i pewnie ma też własne spostrzeżenia jak nad tym panować? co nie zawsze się udaje. bo i dla mnie też bywa tak, że chcę napisać 2 zdania a kończy się na kartce a4, lub mam do powiedzenia 3 strony a wychodzą 2 zdania i ani rusz, albo ciągnę to w nadziei że seja się od obrazi i kicha 😛 ani be ani me, radź se.

      • ☺seja pisze:

        przez te lata, poszło mi w palce 😉 😛

      • Tomek pisze:

        Poszło, poszło… ja się zastanawiam zawszem, jak Ty poradziłaś sobie z tą dyslekcją, bo z tego co wiem kiedyś nie było dobrze A teraz ani śladu 🙂 Gratulację.

      • ☺seja pisze:

        kiedyś nie potrafiłam 2 zdań sklecić, palce nie nadążały za niagarą w głowie. a teraz głowa pusta funkiel nówka nie śmigana za to palce mają własny rozum 😉 . ja się za to zastanawiam, czy w ogóle potrafię inaczej się wyrażać? bo w końcu gadanie o tyłku maryni świetnie mi wychodzi i dalej nikt mnie nie przegada, ale na inne tematy to jestem milczeniem raczej. co bywa że troszkę mnie martwi. zupełna cisza, bo z kim gadać na inne tematy? brak wprawy.

      • ☺seja pisze:

        w głowie też cisza aż echo, to ma dobre strony bo nie męczę się myśleniem, na serio zupełna cisza, czasem tylko raz na miesiąc ktoś coś powie, jedno zdanie albo zamienię 3 zdania z duchem czy gościem w głowie i tyle ciszaaaaaa jak makiem zasiał. łuuu dobrze jak cokolwiek się przyśni raz na jakiś czas…

        dla tego nikogo nie namawiam do wyciszania się, do nie myślenia jak w medytacji, bo mnie się udało, i wcale nie mam pewności że to lepiej? a czasem nawet chciała bym sobie o czymś pomyśleć, ale o czym tu myśleć jak są tylko odpowiedzi i to zawsze trafne i już. finito kapulitto. 😉

      • Tomek pisze:

        ja tez składam hołd swoim palcom, nie wiem co mogę Ci poradzić na tę ciszę… to chyba nic złego, odpoczywa ciało wtedy, może jest Ci to potrzebne, do dalszego rozwoju. A może już tak zostanie, bo swoje przeszłaś i pora na wygodę w umyślę. 🙂

      • Tomek pisze:

        Najlepiej jest sterować swoimi myślami przyśpieszać je i zwalniać, po prostu zwolniłaś, oba wyjścia są dobre 😀 🙂 🙂

      • ☺seja pisze:

        nawet pytania nie ma sensu zadawać sobie, skoro z góry znam odpowiedz i to w całości. to jak porozmawiać z sobą? z bogiem? to nie ma sensu, jak się z góry wszystko wie. w sumie to i nawet fajnie tylko że na odzień człowiek robi się raczej życzliwym obserwatorem. a jeszcze jak wie wszystko o wszystkich w rozmowie, wszystko o każdym drgnieniu umysłu i czyta jak w otwartej księdze to już zupełnie i do tego nie wystrasz kogoś. bo przecież jak się ktoś o tym dowie że niczego nie ukryje to przepierdzieli gdzie pieprz rośnie 😉

      • Jasiek pisze:

        nonono wreszcie!? a tak się kiedyś wzburzyłaś jak ktoś napisał ci „konwulsywne pisanie”! prawda w oczy kole i wyzwala od dobrego samopoczucia 😛

      • ☺seja pisze:

        znaczy spierdzieli, na pociechę nie tylko można czytać tę księgi ale też zapisywać jak się chce… wszystkie księgi.

      • ☺seja pisze:

        nie ktoś wiki tylko iza 😛

      • ☺seja pisze:

        i nie konwulsywne hee ani konwulsyjne a kompusywne 😉

      • Jasiek pisze:

        zdolna jesteś technologicznie 🙂 seja no bo jak żeś se wymodziła tą pomarańczową buźke ?

      • ☺seja pisze:

        bo widzisz wiki 🙂 jak można pisać kompulsywnie będąc spokojem? i nie jest to żaden zamiennik, to nie jest pisanie kompulsywne ani żadna konwulsja 😉 nie chciej żebym się odgryzła ? 😉 bo wisz przygadał kocioł garnkowi a sam smolił 😉 ja wyjaśniłam, ale jak się chce psa uderzyć to kij się znajdzie jak to mawiają … cokolwiek powiesz lub powiedzą o tobie inni może być użyte i tak dalej 😀

      • ☺seja pisze:

        mylisz się wiki i spłycasz. powiem ci jak swoim profesórom, zagnij mnie w jakiejkolwiek dziedzinie to pogadamy nie tylko technologicznej. jakiejkolwiek. a coś sobie wymyśliła z tą buźką do tego różową?

      • ☺seja pisze:

        tfu heee na domiar pomarańczową 😀

      • ☺seja pisze:

        a już wiem chodzi o awatar no widzisz ® wszelkie prawa zastrzeżone :8

      • ☺seja pisze:

        😎

      • Qcyp pisze:

        Insynuacja i na dodatek daltonistyczna.☺

      • ☺seja pisze:

        proste nie Qcyp? 😛

      • Jasiek pisze:

        no mylisz się i mieszasz/spłycasz seja – jaka różowa – u mnie pomarańczowa – pomarańczowa gęba i napis seja -no więc pytanie było : 🙂 seja jak żeś se wymodziła tą pomarańczową buźke ?

        (wiem ze iza napisała ale pamiętam że ja się dopisałam jeśli nie na klawiaturze to pomyśliwałam – na ale przecież nie ważna kto a co :)))))))

      • ☺seja pisze:

        na kalawce też się dopisywałaś, jak zwykle ale nie ważne masz racje 🙂 a co do emotka w podpisie to skopiuj to co dał Qcyp i wstaw se w rubrykę podpis. powiem Ci jest więcej takich do użycia ale nie jak normalne emotki a z tablicy znaków 😉 i nie mów że seja zła 😛

      • Jasiek pisze:

        „® wszelkie prawa zastrzeżone :8”

        prawa autorskie !? FUJ!

      • ☺seja pisze:

        no całe 5 minut heee 😀

      • Jasiek pisze:

        no ba…z reguły się dopisywałam do takich motywów kiedy widzę czarno na białym wymowne popisy..czy pisałam nie pamiętam ale co myślałam pamiętam pani konwulsywna ;-P nie mówię i nie mówiłam że seja zła [o niczym/nikim tak nie mówię] i z ciekawości zapytałam o ta pomarańczową gębę ;-P

      • Jasiek pisze:

        ..tak inna iność i rzuca się w oczy chyba że o to chodzi!?

      • ☺seja pisze:

        w sumie tak. fajny pomysł nie? 😛

  2. JAN pisze:

    PIEKNIE ELZBIETO WSZAK PROSZE O SLOWO NIEWIASTO-TO DRUGIE ZAPEWNE CELOWO UZYTO I

    • Elżbieta pisze:

      I Słowo Ciałem się stało, i połączyło to, co na swoją drugą połowę czekało, I zawsze Światłem w najwyższym Umyśle Stwórcy Ziemskiego, bo chodzi o Ziemie, która ze wzorcowości oczyszczona , z doświadczeń w Duszy Ziemskiej pozostawionych i Przez Dusze Ludzkie w kształcie fizyczności z kropelek Wody ułożonej z zapisem Przyjętym od Duszy Ziemskiej Światłem się Stało, przez Żywe Świadome Życie Matce zwrócone, aby zakończyć cykl Narodzin i Śmierci, i ze Światłem Najwyższym Jako powrót „Syna marnotrawnego” w połączeniu w Sobie i przez Siebie Matki, którą Tuląc w swoim objęciu, Przez Matkę Jest przepuszczany, aby dostąpić zaszczytu Ich połączenie dokonanego w Świetle przez Światło, odradzające się w coraz wyższej swojej czystości, Tych dwoje połączenia, droga inkarnacji zakończona, Dusza wykonywać zaczyna, swoje Światła do Życia połączenia, bez korzystania z wielkich Przedziałów, budowli, których jeszcze tak wielu chętnie odwiedza nie wiedząc co robi, Bez „I” Jest na Górze, w Ziemi, i obejmuje Życie Ziemskie które staje się Świadome Samodzielne, Jako Kobieta i Mężczyzna aktywujący pozostawiony w Człowieku Fizycznym Umysł Ziemski, który wibracyjnie otwarty zostaje w Duszy, w Człowieku Ziemskim, Piękny energetyczny obraz, W Którym Wszystko staje się Wszystkim przez Dwa Samodzielne Życia na Ziemi, Kobietę, która Jest Prawdziwą Kobietą i Mężczyznę , który staje się Prawdziwym Mężczyzną w Ziemskiej Prawdziwej Harmonii, w Mocy otrzymywanej Przez Jedno zharmonizowane Serce Ziemi, Jądrem nazwanym, z którego wpływała Moc dla Energii Męskiej, Przenikanie i Ciągły Ruch, który staje się Jasny i wyraźny, będący stałym Ruchem z Wibracją Jednej Prawdziwej Ziemi, rozchodzący się w Świetle do Światła i wciąż rozprowadzający Prawdziwe zapisy, Prawdziwej Ziemskiej Twórczości, Ruch Jest Jednym Rochem, Przez tak wielu układanym w indywidualnym Rytmie i Ruchu, Życia, które Jest w Człowieku i Człowiekiem się staje, aby Żyć To Prawdziwe Życie swoje, jako, Ten Nowy Ruch Stwórcy tej Ziemi , co zrodziła się przecież z Esencji, i Fizyczność, Żywą Biologie przywraca do Najwyższych wibracji zgodnie z Drżeniem rozchodzącym się od PLANET ZIEMIA, Macierzy, która wewnątrz już tez się zmienia, i tak zmiana za zmianą, na którą tak długo czekano i kto czekał? MY SAMI, Acha, błędów nie będzie, założono mi słowniczek ortograficzny, nareszcie,

  3. jan piotr pisze:

    dodam Elzbieto piekny komentarz I wiele innych ktore zamieszczasz podziwiam I dziekuje Twej IStocie . Prosze o uzywanie slowa NIEWIASTA -te slowo w pelni oddaje podziw I szacunek temu pierwiastkowi zenskosci I jej roli w kosmicznym dzialaniu I ewolucji -wszak to wam NIEWIASTOM jest dane poprzez swe lona i poczecia dawac i ksztaltowac cywilizacje . Pozdrawiam i dziekuje

    • ☺® pisze:

      nie-wieiasta = osoba niewiedząca, nieświadoma, nie mająca nic do gadania nawet o sobie …

      dziew-czyna = czyniąca dziewiarstwo, ktoś powierzchowny od szmatek i fata-łaszkóf

      ko-bieta = biedna kura domowa łamane przez głupie zwierzątko domowe.

      To są fakty, tak powstały te słowa i to wyrażają o Niewstny / naiwny 😉

      • Izabela pisze:

        Etymologicznie niewiasta to raczej nieznajoma, nieznana. (nie wiedzieć czego się można po niej spodziewać hahaha) 😉 Kobieta to obraźliwe w sumie od kobyły lub chlewu.. w słowiańskich jezykach kobieta to najczęściej żona i coś w tym jest, bo mamy rodzaj żeński.

        Tak w sumie to pokazuje w jakiej pogardzie była do tej pory żeńskość. I co się dziwić, ze jest jak jest… 😉

      • ☺seja pisze:

        yhy 🙂

      • Jasiek pisze:

        aha 😛

      • Qcyp pisze:

        Tak naprawdę to wy rządzicie kobietki .To dla was faceci dopuszcza się podłosci i intryg.Ten świat to wasza żeńska projiekcjia.To całe zło/zanieczyszczenie jest przez kobiety.Zapytajcie polityków dla kogo pragną władzy /prestiżu/ pieniędzy?Odpowiedz jest prosta dla kobiet.

        Jeśli ulegniesz(pragnieniom) kobiecie, będziesz jak ciele prowadzony na postronku .I taki jest właśnie ten świat,kierowany przez zakulisowe potwory z ,,pięknymi” buziami z szarymi/przydymionymi Aurami?

      • Jasiek pisze:

        E tam. Tak naprawdę to rządzą ż ą d z e i tyle w temacie!

        Nie ma co zwalać winy na kobiety.
        Jak się jest seksuholikiem seks wodzi na nos – jak się lubi alkohol to on wodzi rej…………….. i tak ze wszystkim i zmysłami. Twoja pożadliwość cie gubi a nie ta wredna kobieta, alkohol itepe.

      • Majestic pisze:

        Qcyp chyba masz racje ? to istny terroryzm chyba dlatego w Polsce jest tyle zdrad, rozwodów, separacji ,i podobnych dewiacji .Musimy się jednoczyć w Komitetach Obrony przed KOBIE -TAMI . ta zbrodnicza działalność kobiet za kulisami doprowadziła do upadku cywilizacji ,jak dlugo będziemy pracować na drogie kosmetyki kilka torebek i par butów tygodniowo ??? ? https://www.youtube.com/watch?v=XgiNJm9Wtew

      • Qcyp pisze:

        Tak ?A ileż to w kłótniach padają słowa ,,gdyby nie ja bus był nikim,,Wszystko co masz zawdzięczasz MI,,itd rządzicie oj rządzicie ale przez to zatracacie siebie i parterów swoich.?

      • Jasiek pisze:

        wy wy dzicie acie
        a może by tak
        ja ja dzę cam

        dedykacja:
        „2 – KIEDY już „uczynimy pokłon”, czyli uznamy swoją „niższość” w rozumieniu świata, to od tej pory wszystkie dalsze „KROKI przez ŻYCIE” – ZAWSZE już muszą OPIERAĆ SIĘ NA TEJ INTELIGENCJI, którą ZAWSZE przedkładamy ponad swoją własną. W tym celu musimy dowiedzieć się, jak działa EGO, aby móc je KONTROLOWAĆ, ponieważ niekontrolowane EGO, p r z e j m u j e kontrolę, co jest ZGUBNE. „

      • Jasiek pisze:

        „12 Błogosławiony mąż, który wytrwa w pokusie, gdy bowiem zostanie poddany próbie, otrzyma wieniec życia6, obiecany przez Pana tym, którzy Go miłują.

        13 Kto doznaje pokusy, niech nie mówi, ż e Bóg go kusi. Bóg bowiem ani nie podlega pokusie ku złemu, ani też nikogo nie kusi. 14 To w ł a s n a – p o ż ą d l i w o ś ć wystawia każdego na pokusę i nęci.

        15 Następnie pożądliwość, g d y pocznie, rodzi grzech, a skoro grzech dojrzeje, przynosi śmierć.

        16 Nie dajcie się zwodzić, bracia moi umiłowani!”

      • Izabela pisze:

        Niedojrzale ego lubi wszystko kontrolować (i popada w schizy i paranoje). Dojrzałe ego cieszy się tym co jest, nie widzi niczego złego w seksie, alkoholu, kobietach czy mężczyznach (jednak nie ma potrzeby ucieczki w alkohol, narkotyki). Stary testament to księga Jahwe pana karmy, który za dobro nagradza a za zło karze. Prymitywizm duchowy (na tamte czasy potrzebny jak kodeks Hammurabiego czy prawa Egiptu, bogini Maat.. to oko za oko). Nowy Testament, Nowe Przymierze, Ewangelia czyli Dobra Nowina zdejmuje te nakazy i zakazy Tory, to jarzmo faryzejskie i mówi- kochaj bliźniego, jak siebie samego co jest tożsame z miłuj Boga swego. Jezus zrównał pozycję kobiety i mężczyzny w Kazaniu na Gorze (w pustynnej kulturze). I tam również rzekł, ze słońce (Bóg) wschodzi nad sprawiedliwymi i niesprawiedliwymi a jego deszcz (Bogini) spada na sprawiedliwych i niesprawiedliwych. Bawił się na imprezach, pił wino a reszta przemilczana lub wymazana. No i Go zabili. Dzisiaj tez by Go zabili za to samo. Przykre, ale prawdziwe.

      • Jasiek pisze:

        No to dojrzej wreszcie 😛 i spadaj 😛 😛

  4. Agata pisze:

    Wiele w wykładzie p. Tadeusza O. mowy o „duszy”, Elżbieta powyżej też pisze o Duszy.P. Tadeusz mówi o połączeniu duszy z ciałem, teraz o jej rozdzieleniu.
    Co to jest Dusza ? Co rozumiecie pod tym hasłem ? Jak wyobrażacie sobie duszę ? a może odczuwacie ?

    Może Seja, która posiada „wgląd” chciałaby wypowiedzieć się w tym temacie oraz inni, którzy posiadają wewnętrzne przekonanie w widzeniu duszy.
    Poruszasz Seja również : „tato”, „ojciec” – opisz to, co odczuwasz w znaczeniu tych słów.
    Dziękuję

    • Elżbieta pisze:

      Kim Jest Dusza, Cudna Czysta Woda, zapisana całym procesem tworzenia, gdy Czysta już w wibracjach najwyższych Ziemię otoczyła, rozpoczął się proces zrodzenia, rozwoju i zapisów, Światł jego wzorców w Ziemskiej Duszy, Matcem, Wodzie, powietrzem nazwanej którym teraz oddychamy, i czym oddychamy, skąd tyle związków, czy zapotrzebowanie człowieka, ludzkości, czy pokazanie i wołanie Duszy Ziemskiej skierowanej do ludzkiej w indywidualnym kształcie, o rozpoznanie wreszcie Siebie w Sobie i rozwiązanie tej wzorcowości, która stała się odpowiednim kolorem barwa Ludzkiej Duszy, Kochani Jesteś Wszystkim i Wszystko masz w Sobie, jako ten kształt, który jest teraz Życiem w otaczającej Go Całej Przyrodzie, i teraz jeżeli prawidłowo odczytasz słowo Przyroda, odnajdziesz w nim zakryte głębię , bezwzględnego stania się Samodzielnym, Przy RODZIE, wszelkie powiązanie, które rozpoznajesz jako swoje przeciwieństwa, są rozpuszczane Gdy w Sobie rozpoznasz już tylko Siebie, Sywórce , wszystkiego co Jest na Ziemi, bo tylko TY mogłeś To wszystko stworzyć, Prawdziwy Stwórca Ziemski, czy na jogoś wskazanie tworzyłeś, a czy to ważne TY chciałeś tworzyć i doświadczać, w zapomnieniu i wielkim swoim pobudzeniu i fascynacja taż ktoś Cię zatrzymał mówiąc Dosyć, i rozpoczęła się Praca powrotna> a może rozpoznawanie, co z tej Twórczości służyć będzie dla Życia, Tych Ziemskich macierzy w odbudowaniu Ich Prawdziwego Ziemskiego piękna, oczyszczonych ze starej energetycznej wzorcowości, przez jej stwórcę dla Siebie Stwórcy, bez obwiniania i walki, kto lepszy i gorszy, do rozpoznania jako ludzka Dusza, masz to co otrzymałeś dla Siebie tego Życia, z zapisów, które miała w Sobie Ziemska Dusza, i która z radością Przyjmować zaczyna Światło, powracające , przekazane przez czystą Wodę Wodzie, która staje się Czysta, Indywidualność w swojej Wielkiej zbiorowości, bo wielu ma w Sobie ten wielki zbiór starej wzorcowości, do rozpoznania i przywrócenia w Sobie Prawdziwego Światła, które ubrało na Siebie stworzoną wzorcowość wpisana w Duszę Ziemską, I jak kto woli, ta Praca jest zakańczana Światła dla Światła, i jego przejście i Jego połaczenia i Jego Duszy do Światła podniesienia, Żywa Woda przez Żywe Życie Ożywiona, w wibracjach Żywego Życia wysłanego przez Duszę do Esencji Matki i Ojca, Ruch.

    • ☺seja pisze:

      hej Agata, nie wiem czy potrafię odpowiedzieć 🙂

      po prostu, jest stwórca jaki dał nam ducha życia, z ducha zaś jest wszystko co istnieje, w tym wszelka materia jako najwyższy wyraz ducha i zamysłu stwórcy. w zasadzie nie wiem który jest który bo są jednym, jak my wszyscy i wszystko i ta jedność strukturalna to dla mnie tato. a ojciec to każdy kto z tych klocków majstruje dzieci, to może być ojciec duchowy też, czyli przodek, kimś z kogo wyrastamy, kto nas ukształtował w dużej mierze lub rodzic biologiczny.

      ale i tu nie mam pewności bo w sumie to są przecież też jednością strukturalną mimo indywidualności.

      więc obecnie dla mnie wszystko jest dla siebie duszą, nawet moje ciało jest duszą żyjąca i zapalniczka jest duszą, jest duchem zaklętym w formę i kształt najlepszy i taki jaki jest nam potrzebny. … więc i ojciec działa w jedności z tatą i wszystko co majstruje, choćby i młotkiem to też jest lepienie duszy hee 😉

      tak to widzę i już nie potrafię tego oddzielić. ja duch oddycham duchem, karmię się duchem i duchem wyrażam w najwyższych ducha przejawach i poprzez nie jak materię. wszystko to jest jednym, z jednego w różnych stanach skupienia i różnie zawirowanie…
      często myli się ciało astralne z duszą, i owszem to też jest dusza, jak nerka i nie inaczej 😀 dusza to po prostu niezależne ja, żyjące ja, niezbywalne i wolne ja. w duchu i duchem. nie potrzebuje żadnych złotych nitek łączących z ciałem jak nerkę arteriami. choć potrzebuje każdego włosa na głowie i nerki i … by lepiej się wyrażać i żyć pełniej tu.

      troszkę na-gmatwałam, ale tak postrzegam, fajnie jest to poczuć nad wodą to też duch, a tak oczywiste to wszystko że aż niedostrzegalne 🙂

      • ☺seja pisze:

        każdy oddech łyk herbaty, kęs obiedku, dotyk, wszystko inaczej smakuje, a ciało wraca do pełni i w zdrowiu… wszystko jest, staje się celebracją i relacją. bardziej świadomą kreacją bo niebo z nami płacze i z nami się raduje w promieniach słonka… z każdym drgnieniem palca czy oddechem znikają siwe włosy… i każdy kamyk jest „biały”, jest! 🙂

      • agata pisze:

        Dziękuję Seja za wyczerpującą wypowiedź. Lubię Twoje wypowiedzi kiedy są pełne i składne. Możesz wiele wnieść w to środowisko, pomyśl nad tym pisząc całymi zdaniami, nie patrząc na podgryzania i głupotę innych
        pozdrawiam,

  5. jan piotr pisze:

    witaj Agato dobre pytanie??? sam zmagalem sie z nim przez dlugie lata??? staram sie poslugiwac innym slowem opisujacym znaczenie ” dusza” to slowo kojarzy mi sie z religijnym manipulowaniem . Uzywam DOW-Doskonala OSOBA Wewnetrzna -praktycznie kazdy zapewne ma swoje slowo ktorym sie posluguje . A co /rozumie pod tym haslem ???/ zle sformulowane pytanie??? bo samym rozumem i logika tego tematu nie sposob opisac ??? to proces poznawczy -poprzez odczowanie -obserwacje-czucie -wspolczucie bycie odpowiedzialnym za siebie rozpoznanie kim sie jest FAKTYCZNIE -lista jest dluga podobnie jak ze slowem SWIADOMOSC??? – UWAZAM ZE KAZDY SAM INDYWIDUALNIE rozpoznaje i buduje uczestniczac i uzywajac wszystkich swoich narzedzi wlacznie z cialem -polem informatyczno- energetycznym o wielowymiarowych czestotliwosciach -wibracjach . to tylko skrot opisu ktory czesciowo daje przekaz czym faktycznie jest. Tu u Janusza i Alexa jest wielka ilosc ISTOT ktore pieknie te tematy przyblizaja i kazda istota dzieli sie podpowiedziami ??? A zadaniem kazdego czloawieka wlasnie jest aby tego dokonywac w tu i teraz -po to tu jestesmy na ziemi??? i to jest piekny cudowny czas . To tyle w skrocie opisy zadne /chocby miliony slow/ nie sa w stanie dokonac tego -sama info wiedza jest niczym nawet te skromne podpowiedzi . T o poprostu CUD ZYCIA -ISTNIENIA I TAK WIELE ELEMENTOW Z TYM ZWIAZANYCH -ODKRYWANIE TAJENICY ISTNIENIA itd. itp. pozdrawiam i wspieram cie Agato w znlezieniu -odkryciu w sobie poczuciu -odczuciu i zyciu pelnia tego ISTNIENIA -pozdrawiam

    • agata pisze:

      do jan piotr
      Dziękuję za szybką reakcję na pytanie oraz malowniczą, dojrzałą wypowiedź. Jakże bardzo są potrzebne dojrzałe rozmowy tu na ntv, jednak dużo jest tych, którzy lubią się posługiwać kredkami przedszkolaka i bazgrać, nanosząc bezmyślne, kompromitujące ich dusze wypowiedzi, świadczące o nich samych.

      Jeszcze raz dziękuję za wyczerpującą wypowiedź.
      Chciałam się podzielić moim rozpoznaniem Duszy po konsultacji z Wami

      Jakże często wypowiadane jest słowo : „Dusza”. Czymże jest Dusza ?
      Akcent w tym należy położyć na formułę :„ Światło – Wibracja – Dźwięk – Kolor – Kod”, to są czujniki Duszy

      Zadaniem człowieka w sensie rozwoju duchowego jest pojąć akt jedności w Bogu. Tym znaczącym terminem posługując się wydobyć Kształt – syntezę Duszy. Synowie ludzcy nie odróżniają swoistych cech Duszy z powodu ich ziemskiej struktury . Samo pojęcie „Dusza” pochodzi od „duch” czyli coś ulotnego, co byłoby niewidoczne, skryte. Natomiast w wersji duchowej Dusza objawia się jako „Impuls świetlny”, jako niematerialny byt świetlny. Nie są to sprawy aktywnego światła, lecz pojęcie :”światło”, gdyż w tym zasadza się to co wyżej wymienione : Światło- Wibracja – Dźwięk – Kolor – Kod , to, jakby nazwać można, mozaika aktywności boskiej osobowości w ludzkim ciele.
      Jeśli podejmiesz działanie uwznioślające, to nie ciało w tym udział bierze, lecz duchowa Istność czyli Dusza – promienieje światłem, drży – wiruje, dźwięk tworzy, kolorem nasyca poszczególne narządy, komórki ciała, to Bóg w tym zdarzeniu wiruje, lśni, dźwięk tworzy, kolor wysyła. Ci, którzy darem jasnowidzenia się posługują wydobywają w naniesionych formach plastycznych obraz Duszy, co nazywają aurą. Ten obraz tkwi w postaci zalążka boskości od zarania w ludzkim ciele, jest łącznikiem z aktywnym udziałem boskości, tchnienie miłości i zadowolenia, ambrozja – pokarm bogów w tym zawarty i in. pojęcia duchowych doświadczeń.
      Nie jest to tajemny obraz, ale nie zachodzi jakakolwiek potrzeba ludzkiego wglądu w Majestat Boży, bo to z Tego Majestatu tworzone są „pączki” Duszy.
      Cóż z tego, że artykuł podejmujecie, jeśli „zmierzch czasu” świat zasnuwa i ani ci, którzy o Duszy wiedzieć będą, ani ci, którzy bez posiadania tej wiedzy – tą samą ścieżką przechodzić będą w rozpoznanie Boga w sobie. Nikt pamiętać nie będzie jaki kształt czy blask Duszy jego, gdyż objawienie się Boga w stopniu pełnym sparaliżuje ich wgląd. I ci, co myślą, że wiedzą, stać mogą się pustą formą bez rozpoznania Boga – Światło w sobie, bo konstrukcji Duszy szukać będą, czyli tego, czym sami w sobie pojęciem są : Jam Jest” Bóg Obecność we mnie”.

      Zdaję sobie sprawę z reakcji przeciwników, gdyż, nie tylko ja zauważam, jak co niektórzy reaguję na słowo : Bóg.
      Nie powinniśmy się wstydzić, ci którym nie jest obce to Słowo i wypowiadać je jawnie bez posługiwania się okrężnymi określeniami. To się zauważa nie tylko na forum ale i w wykładach.

      pozdrawiam

      • ☺seja pisze:

        he 😛 wiedziałam Agata 🙂 … i tak, dla tego też pominęłam to oczywiste zdanie „światłość ze światłości, bóg prawdziwy z boga prawdziwego”, ba „zrodzony a nie stworzony…”

        o konstrukcji tego przejawu też można powiedzieć w zasadzie wszystko, nie lubię założeń że czegoś się nie da, że nigdy i tak dalej pokłosiem marności pysznych i dla pysznych (ci jacy bawią się „matriksem” świetnie wiedzą jak to działa, a i w końcu nie jesteśmy jedynym przejawem boga we wszech świecie) …

        „i poznacie jak jesteście poznani” „kiedyś jak gdyby w lustrze” na opak „w końcu twarzą w twarz” i z sobą, w sali luster tak bym dodała w przenośni, dla lepszego siebie rozpoznania. wiem też do czego nawiązujesz w tym ‚objawieniu’ / przemienieniu…

        wiesz zawsze chciałam cię osobiście spotkać i porozmawiać, chociaż obie wiemy że wcale nie trzeba … a wgląd działa w obie strony 😉

        nawiązując jeszcze do nauki nie wkręcania się i nie przejmowania, pewnie dla tego też skłóciłam się z każdym, by odkryć siebie jaką jestem lepiej i tego się nauczyć. myślę że już potrafię sama malować świat dookoła na swoich ścieżkach jak zechcę nie tylko siebie 😉 a zawsze byłam jak zapieczętowane na dzień i godzinę dziecko, jak jakiś awatarek z desantu w zupełnie dziwnym nie swoim świecie…

        wszystko jest po coś i nie bez powodu… 🙂

        więc hej! na drodze.

  6. jan piotr pisze:

    bardzo dziekuje Jackowi i Januszowi za POBUDKE 15/4/2016 – o 15 i az 15 sekund-polecam i promuje -zachecam do uczestnictwa wszystkie polka i polakow

  7. Leeroquai pisze:

    piękna akcja Panowie, aż się serce uśmiecha i dziękuje za taki pozytyw :)))))pozdrawiam!

  8. Qcyp pisze:

    życzę kaemu aby uwolnił się od biedy!

  9. Qcyp pisze:

    DMC DMC Live from Thailand.
    http://wwitv.com/tv_channels/8061.htm

    • Qcyp pisze:

      przypatrzcie się mistrzom d’Duchowych oni cierpią z naszego powodu

      • Izabela pisze:

        Oni nie cierpią. Cierpi się z ignorancji i tchórzostwa, nie ma się odwagi działać, aby zmienić cokolwiek w swoim życiu i otoczeniu. Mistrzowie po prostu doświadczają rzeczy takimi jakie są.

  10. Qcyp pisze:

    NIE IZA ONI WIDZA ZE LUDZIE NIE MAJA ENERGI ZMIANY .Wiesz jesteśmy zrażeni/ przewaga negatyw widzę to

    • Izabela pisze:

      Nie rozumiesz natury dualizmu. Każdy negatyw prześwietlony to pozytyw.
      PS Qcyp coś negatywizmem zalatujesz, jakaś nerwica ego, czy jak? Wrzuć na luz 🙂

      • Qcyp pisze:

        JEST WSZYSKO WE MNIE /NIC TYLKO JESZCZE KILA PROGRAMIKÓW ICH IZUNIU

      • Qcyp pisze:

        IZA ROZUMIE I TAK JEST .

      • Izabela pisze:

        Pamietaj: wszystko, cały syf też, do prześwietlenia i akceptacji.. i wydobycia drugiego bieguna..Pamiętaj Qcyp. Przesuń swoją cegiełkę a sprawy ludzi zostaw ludziom.. to nie sieroty. Jak poszerzysz percepcję to będziesz pomagał innym, tym chorym podnieść się z kolan 🙂 bez nakładania na nich tych faryzejskich przykazań i nakazów. Człowiek jest dobry taki jaki jest. Amen.

  11. Qcyp pisze:

    Cierpi się z ignorancji i tchórzostwa,\
    zaiste

  12. Qcyp pisze:

    Izabela pisze:
    1 kwietnia 2016 o 21:26

    Pamietaj: wszystko, cały syf też, do prześwietlenia i akceptacji.. i wydobycia drugiego bieguna..Pamiętaj Qcyp. Przesuń swoją cegiełkę a sprawy ludzi zostaw ludziom.. to nie sieroty. Jak poszerzysz percepcję to będziesz pomagał innym, tym chorym podnieść się z kolan 🙂 bez nakładania na nich tych faryzejskich przykazań i nakazów. Człowiek jest dobry taki jaki jest. Amen.

    Tak a Żeby być lepszym od tchy co pomogłem? Iza mnie to już nie bawi .Naprane/bez żartów coś czuje, zresztą bardzo złe się e aby patrzeć/poma Gać komukolwiek

    • Izabela pisze:

      oooo jakieś skrzywienie? No dobra, ważne, że to widzisz (brak hipokryzji ok)..
      nie, pomaga się, gdy czuje się pełnym i czuje się ten imperatyw. To chyba jak powołanie 🙂 I tak aby lewa ręka nie wiedziała co czyni prawa 😉 To jest naturalne Qcyp.

  13. Qcyp pisze:

    pomagać to szkodzić kitek mnie tego nauczył a i w misji zajmywac postawe mistrza to terz zguba

    • Qcyp pisze:

      WSZAK KRZYWIMY SIĘ DZIENNIE (SYSTEM)Natura bóg prostowanie/PROSTA DROGA DO RAJU

      • Izabela pisze:

        Ironia polega na tym, ze my tworzymy i podtrzymujemy ten system 😀 i tylko my (poprzez działanie) możemy go zmienić. Przestałam walczyć z systemem bo to mnie spalało, żyję w tym świecie, ale nie tym światem. Zasilanie mam wewnętrzne 🙂

      • ☺seja pisze:

        trzeba chcieć, bo system jest naszym wyrazem…

    • Izabela pisze:

      😀 kochany dzisiaj jesteś Qcyp 😀 pracuj dalej… czasem mistrz jest potrzebny, drogowskaz, ktoś z wyższą świadomością. Latarnik, ale nie ma co się uzależniać od „miszczów”.. wziąć co dają i w nogi 😀 a jak uczniowie zbyt długo siedzą u stóp „miszcza” to niezbyt dobrze o nim świadczy…

  14. Qcyp pisze:

    Ironia polega na tym, ze my tworzymy i podtrzymujemy ten system ? i tylko my (poprzez działanie) możemy go zmienić. Przestałam walczyć z systemem bo to mnie spalało, żyję w tym świecie, ale nie tym światem. Zasilanie mam wewnętrzne 🙂

    TERAZ TO WIEM

  15. Qcyp pisze:

    NA RAZI”’ CI SPARMIAMO COME SI WA COME CANE

  16. Qcyp pisze:

    PRZEJE SIĘ ZOBACZĘ CZY JUŻ SEZON W PEŁNI

  17. Potr pisze:

    Ja Jestem. My Jesteśmy.
    Przygotujcie pls kilka słów w językach świata do rozesłania
    albo podstronę z wielojęzycznymi info, czemu te 15 sekund ma służyć.
    Linki łatwo rozesłać – jak wici – nie na wojnę, ale na pokój

  18. Kalina pisze:

    Niesamowity shapeshifting . Takiego jeszcze nie bylo zeby az 4 naraz nosily czestotliwosci repilian . Widac jak energia do nich z banku energi ludzkiej w astralu nie docierala na czas i dlatego morfing im nie wychodzi w precyzyjnym momencie . Bedzie taki czas , ze gora przestanie ich zasilac sztuczne kadluby i bedzie dosyc interesujaco na ziemi. Coraz mniej jest ludzi na ziemi i nie maja juz skad brac energi bo Ziemia im zablokowala wszystkie portale tylko zostala im jedna dziura na polnocym biegunie 🙂 No i my ludzie i nasz zyciowy entertainment , ktory nam w duzej wiekszosci kreuja Niedlugo nie tylko bedzie mozna ich widziec poprzez kamere , ktora jest wlasciwie A. I tworem i to chwyta lepiej niz oko ludzkie .

    Najsmieszniejsze jest to , ze przez akcje mind kontrol przez technologie wojskowa i zwalenie wszystkich zjawisk tego typu jak atakowanie ludzi ta technologia chca zrzucic to na experymenty wojskowe .

    Asolutnie sie z tym nie zgodze . Dla przykladu jak to pracuje Icke ma zabronione mowic o Anunaki i mowi tylko o reptylianach . A ci co maja chipy i kamerki w oczach obciazyc chca tylko pewnie sluzby specjalne i wojsko . Bo tak jest po drodze ludzkiemu mind . Ale ludzki mind pracuje na tyle na ile mu pozwolono pracowac a nie na ile che pracowac . Ludzki mind jest syntetyczny wiecj jest najnizsza forma w syntetycznej hierarchi .
    Powiem tak
    Anunaki stoja za plecami reptyli
    Reptyle stoja za plecami wojskowych sluzb .
    A wojskowe sluzby tylko maja do dyspozycji jakies bez sensu urzadzenia , ktore by tego nigdy nie zrobily bez tych wyzej .

  19. OBSERWATOR pisze:

    Przebudzenie, a dokładniej rzecz ujmując WYBUDZENIE, można najprościej porównać do powrotu z takiej diabelnie „zakrapianej” imprezy, ale tak bardzo, że dochodzi na niej do ZBIOROWEGO „zalania się trupa” – tak do totalnej, długotrwałej „nieprzytomności”, że uczestnicy nawet wzajemnie nie są w stanie się rozpoznawać. Wcześniej wyjechali na tę diabelską imprezę RAZEM, WSPÓLNIE, ale doskonale wiedzieli, że – z konieczności, na miejscu – doprowadzą się do totalnego stanu ZAMROCZENIA. Od początku byli w pełni tego świadomi, że tak się stanie i że nie będą w stanie się w niczym „POŁAPAĆ”, ani NICZEGO ROZPOZNAĆ – nawet siebie wzajemnie.
    Ponieważ wiedzieli, że taki stan jest BARDZO NIEBEZPIECZNY, więc umówili się, że „balują” do określonej, wcześniej, wspólnie umówionej „godziny”, a następnie ZBIERAJĄ SIĘ WSPÓLNIE DO POWROTU, z tej imprezy, na którą wszyscy wspólnie przyjechali.
    Za taki wyjazd, zawsze jest jakaś osoba odpowiedzialna, jakiś taki „kierowca” – rodzaj metatrona, odpowiedzialnego za te całą maskaradę, za „spakowanie towarzystwa” i „odstawienie do domu”, w czym pomagają mu ci, którzy też już zdążyli „wytrzeźwieć i złapać grunt”, ale zanim WSZYSCY ruszą w drogę powrotną, muszą się jeszcze doprowadzić „do porządku”.
    Umowa jest umową – czas już „WRACAĆ do DOMU”, ale – jak wiadomo – nie wszyscy są jeszcze w stanie zorientować się, że to już ten czas, bo wciąż jeszcze trwają w „pijackim zamuleniu”, jeszcze „drą mordy”, na tych, którzy im mówią: „czas już wracać – przestań już się dalej UPAJAĆ tym diabelstwem i dojdź wreszcie do siebie, uwolnij się wreszcie z tej diabelskiej hipnozy”!
    Mówi o tym utwór zespołu SAMOCHODY, pt: „kto odstawi cię do domu”: https://www.youtube.com/watch?v=xuZA6qiJVfU
    tekst powstał z natchnienia źródła, bo m.in. w muzyce zawartych jest wiele informacji:
    „Kto powie ci, że już późno (czas wracać) / kto powie Ci, że tu wcale nie jest dobrze /
    tak dalej trwać nie można / myśląc, że wszystko w porządku / kto odstawi cię do domu po tej imprezie?
    Kto cię podniesie gdy upadniesz/ kto odbierze, gdy zadzwonisz / kto zwróci uwagę na twoje marzenia / kto wykrzyczy im twoją złość?
    tak dalej żyć nie można…
    Kto cię uspokoi, gdy się roztrzęsiesz / kto będzie w pobliżu, gdy się załamiesz
    tak dalej żyć nie można…” – jest to utwór właśnie na tę OKOLICZNOŚĆ, której doświadczamy podczas dochodzenie do swojej „oryginalnej” świadomości 🙂

    Co to znaczy, dochodzić do swojej „oryginalnej” świadomości? To powrót do świadomość ISTOT ŚWIATŁA, która została „UŚPIONA” na czas życia, pomiędzy świadomością typu „ZOMBIE”, która była systematycznie „modyfikowana”, do stanu pożądanego. Do tej pory, trwał proces PRZEBUDZENIA, który polegał na tym, że ta armia istot światła, która inkarnowała na Ziemi, jedynie odczuwała, że ten stan świadomości, jaki tu zastała, nie pasuje im – nie jest zgodny, z ich wewnętrznym „JA”, więc się temu stanowi świadomości zbiorowej, masowo PRZECIWSTAWIAŁY, dając temu WYRAZ w swoich działaniach, czym doprowadzały istoty ciemności, do szału wściekłości, natomiast nie były świadome w pełni tego, że nie są tymi, za których się uważają! 🙂
    Teraz nastąpi powrót do PEŁNEJ świadomości, który określany jest mianem „zmartwychwstania/wyjścia z grobowców pamięci”, a w jednej z omawianych przez Tadeusza Owsianko wizji, przedstawiony był, jako długi rząd pustych grobów.
    Te groby, oznaczają „uśpioną” świadomość, a to, że są puste oznacza, że teraz zostanie ona „przywrócona do życia”. W tym celu, musimy zwiększyć ODDZIAŁYWANIE na ŹRÓDŁO, aby uruchomić ten proces w skali całej planety, bo stan „uśpienia” jest globalny, a my – Polacy – jesteśmy ODPOWIEDZIALNI za WYBUDZENIE tej całości, która na to czeka: https://www.youtube.com/watch?v=G1G9D8A4Fiw – widzimy, jak w 0:13 już „trzęsą się kraty od naporu bydła”, a w 0:21 opada zasłona i…
    tekst:
    „Nasi żołnierze są w całym świecie / czekają na „wezwanie do walki” (czyli na całkowite wybudzenie) / zebraliśmy się tu wszyscy / zwycięstwo blisko / brzmienie które wypełni przestrzeń (odniesienie do „trąby”) / napełni nas mocą – świadomością / wszyscy – bez wyjątków – walczymy tu o metal (czyli o ŹRÓDŁO), który (którego istnienie) jest PRAWDĄ (chodzi o porównanie siły oddziaływania ŹRÓDŁA do czegoś wyobrażalnego dla świadomości ziemskiej, stąd porównanie do stali/metalu – metalowego „uścisku”) / mamy rację, żyjemy prawdą i jesteśmy tu dla was wszystkich / przysięgnij teraz, że krew wrogów nigdy nie wyschnie (czyli – nigdy nie ustaniesz w walce o prawdę) / powstańmy teraz i walczmy razem pod walczącym/metalowym niebem!
    bracia gdziekolwiek jesteście / wznieśmy dłonie w górę / jesteśmy wojownikami świata / jak grom z jasnego nieba / zaprzysiężeni na bój śmiertelny / jesteśmy wojownikami świata
    wielu stanie naprzeciw nas / ale oni NIGDY NIE WYGRAJĄ / powiedzieliśmy, że tu powrócimy i oto jesteśmy / by przynieść im zniszczenie, ból i cierpienie (odniesienie do”kto mieczem wojuje…”) / jesteśmy młotem bogów (czyli nieświadomych swojej boskości, zniewolonych mieszkańców planety) / jesteśmy grzmotem, wiatrem deszczem (niszczącymi żywiołami) / oto stoją przerażeni z mieczami w dłoniach trzęsących się ze strachu / ABY MIEĆ MARZENIA O KRÓLOWANIU,PANOWANIU WPIERW TRZEBA BYĆ MĘŻCZYZNĄ!!! (a nie SPISKUJĄCYMI, tchórzliwymi SZCZURAMI!) / WYZYWAM ICH DO WALKI OCENIAJĄC ICH KŁAMLIWE ZYCIE / W ICH OSTATNIEJ GODZINIE NIECH SIĘ WYSPOWIADAJĄ, NIM ZGINĄ!
    bracia gdziekolwiek jesteście…” – tak że nie zapominajmy o globalnych OBOWIĄZKACH! 🙂

    Wszelkie informacje, jakie pozyskujemy, są tylko dla przypomnienia sobie. Stan zapomnienia, jest stanem przejściowym z którego wspólnie wychodzimy, będąc dla siebie zarówno nauczycielami, jak i uczniami, jak to trafnie ujęła Danuta Sharma, w wywiadzie, podczas konferencji Projekt Ziemia. Nie bierzmy więc sobie na „swoje barki”, czegoś, co już wcześniej zostało ZAPLANOWANE i PRZYGOTOWANE! 🙂 Naszym zadaniem jest TERAZ TRANSFORMACJA ŚWIADOMOŚCI, a nie szukanie rozwiązań, bo te już CZEKAJĄ na ODPOWIEDNI STAN ŚWIADOMOŚCI, bez której nie mogą zaistnieć! 🙂

    Co to znaczy „odpowiedni” stan świadomości? Spójrzmy na ten rodzaj świadomości: https://www.youtube.com/watch?v=fZIHVr33ZJM – czy to jest NORMALNA ŚWIADOMOŚĆ? Dla Koreańczyków, to jest NORMA, 0ni nie wyobrażają sobie nawet, ze można inaczej, ale dla nas jest to CHORA świadomość, która nadaje się TYLKO do ULECZENIA 🙂
    Jak można ULECZYĆ świadomość zbiorową, na wrogim terytorium? Trzeba swoją – „oryginalną” świadomość, „zdeponować”, czyli „uśpić” w podświadomości, aż do czasu, kiedy będzie można ją przywrócić, a do tego czasu, ze względu na wszędobylskich kapusiów, donosicieli i kontrolę umysłu, która zawsze DBA o NIENARUSZALNOŚĆ ŚWIADOMOŚCI ZBIOROWEJ, trzeba posługiwać się świadomością „tubylczą”, aby nie zwracać na siebie uwagi, i równocześnie móc wpływać na systematyczne MODYFIKOWANIE świadomości zbiorowej.
    Na tym właśnie polega przemiana świadomości globalnej, w sposób POKOJOWY. Zaczyna się od „wejścia w stan zapomnienia” oraz przyjęcia świadomości „tubylczej”, jako swojej własnej, aż do czasu, kiedy będzie można przywrócić świadomość ISTOT ŚWIATŁA, jako świadomość ZBIOROWĄ.
    W takim procesie PRZEMIANY świadomości globalnej, uczestniczymy, i znajdujemy się TUŻ PRZED WYBUDZENIEM – POWROTEM do świadomości „ORYGINALNEJ”.

    Na chwilę obecną, ilość tych, którzy już „otwarli oczy” i już widzą, że tu „nie ma nic”, poza tylko i wyłącznie zakłamanym, diabelskim TEATREM, przekroczyła 15% społeczeństwa, i to do nich właśnie należy DOBUDZENIE RESZTY, bo reszta wciąż jeszcze bierze ten diabelski TEATR, za coś REALNEGO, do czego należy przykładać uwagę i się tym „pasjonować”, żyć tym trującym gooffnem, które nadaje się tylko w kibel i spuścić po tym wodę! 🙂
    „ŚRODKOWY PALEC” NA POŻEGNANIE TYM NĘDZOM ARTYSTYCZNYM i KREOWAĆ NOWY ŚWIAT, w którym ICH JUŻ NIEMA!
    WYŁĄCZAĆ TV – ODCINAĆ SIĘ OD WSPŁYWU ŚWIADOMOŚCI ZBIOROWEJ, bo czas ZINTENSYFIKOWAĆ DZIAŁANIA, aby WSZYSCY SIĘ OBUDZILI, bo „ROBOTA CZEKA”, a nic się nie „urodzi” w tych „zmęczonych długotrwałym stanem diabelskiego upojenia”, głowach! 🙂

    To „ścięte drzewo” symbolizuje te OBECNE – STARE ROZWIĄZANIA, które już NICZEGO NIE „URODZĄ”, a „tryskająca z niego energia”, jest tą, z której mamy UTWORZYĆ CAŁKOWICIE NOWE DRZEWO – NOWE ROZWIĄZANIA, o których będziemy mówić, jak tylko będzie ADEKWATNY stan świadomości, która będzie w stanie je realizować.
    Wszystko, w zakresie ROZWIĄZAŃ, jest już przygotowane, do ZAISTNIENIA NOWEJ ZIEMI, brakuje jednak jeszcze NAJWAŻNIEJSZEGO – ADEKWATNEJ DO TEGO ŚWIADOMOŚCI ZBIOROWEJ! 🙂

    • Jasiek pisze:

      „Na chwilę obecną, ilość tych, którzy już „otwarli oczy” i już widzą, że tu „nie ma nic”, poza tylko i wyłącznie zakłamanym, diabelskim TEATREM, przekroczyła 15% społeczeństwa, i to do nich właśnie należy DOBUDZENIE RESZTY”

      Wyglada na to ze pan Owsianko uważa ze jest tylko 1 przebudzony 17:09 (i widać jak wrednie niby zartujac „uroczo” kpi sobie zlosliwie z Tomka który napisał ze jest przebudzony) a ty ze 15% ..wiec? ile ludzi tyle scenariuszy/pomysłów prawda pomieszana z kłamstwem !?

    • Tomek pisze:

      Dzięki Jasiek pan Owsianko mówi żebym nie ingerował opanował myśli i emocje, tyle, że to ja kreuję rzeczywistość, mogę się nie wtrącać, ale zdanie muszę o tym powiedzieć, bo pan Tadeusz chce żebym się nie odzywał i nie udzielał, a tu chodzi o to, że wszystko co jest tyczy się mnie, a to tylko dlatego że „jedno słowo” ŻE KOCHAM. Dlatego uczestniczę, a jak nie uczestniczę, to tylko dlatego, że tak zadecydowałem i to jest moja rzeczywistość a nawet iluzja, he mama z wanny to słucha, i mówi: on nic nie gada, gada przez 10 minut i nic z tego nie jest normalne (prawdą) , dlatego „odważyłem” się to napisać, bo sprawił pan Tadeusz, że moją mamę to zainteresowało chociaż nie ma pojęcia, że mówi o mnie… Szukajcie aż znajdziecie obudzonego… czuję, że to ja. Przebudzony jest też człowiekiem i zgadzam się z jednym ,ze jest normalny a jak poan tadeusz ma wątpliwości, że jestem noramalny niech w następnym programie to udowodni. Nietykalny byłem od urodzenia…. Panie Tadeuszu miłego dnia dla Pana, i niech pan przeczyta co napisał on2020 przed pana wystąpieniem, to byłem ja, wyczułem pana niekompetencję już przed programem i tak samo było jak mówił pan o wszechświecie, więc gdzie tu sprawa. Nie gniewam się, że pan mnie wyśmiał, bo nie wiem co to gniew, już (niech będzie że nie wiem po krawędzi) bo tak czy owak coś się zmienia, a przebudzony znaczy, skromny uczuciowy, a ja o uczuciach wiem wszystko. Pozdrawiam.

      • Izabela pisze:

        Tomek wow… 😀 :-* W końcu!

      • Tomek pisze:

        i jeszcze tak na zakończenie powiem, że zostawiłem w tym tekscie powyżej dwa powody dla których może pan udowodnić moją nienormalność, poza tym tylko odważny facet potrafi rozmawiać o seksie a tym bardziej nasieniu dlatego powiedziałem to wszystko tylko na wzgląd na pana, pan zaczął rozmowę o spermie i widziałem że nikt nie odpowie, dlatego też podjąłem wyzwanie i niech pan nie mówi, ze jak 20 sekund nie wspomniał o seksie, to jest lepszy ode mnie, bo jesteśmy równi. A z drugiej strony z kolei powiedział pan, że czy jest Tomek lepszy ode mnie? więc wywyższył się pan kosztem mnie na dzień dobry, możemy porozawiać ja chętnie, tylko już nie ma o czym, bo zanim napisałem pierwsze słowo poszło to w zapomnienie. Mimo wszystko dziękuję, że pan mnie zauważa, to miłe, do widzenia. 🙂 …

      • Jasiek pisze:

        Tomek wow… 🙂 :-+ wreszcie!

      • Tomek pisze:

        Dzięki chłopaki, bo Izabela jest jak najlepszy kumpel ! 🙂 Ps. u Was też tak ładnie na dworzu? 😀

      • Tomek pisze:

        😀 https://www.youtube.com/watch?v=sEhy-RXkNo0 a czy Jasiek to nie przypadkiem nasza W I K I ?

      • Izabela pisze:

        phi, ja ci zaraz dam chłopaki, mogę być kumpela pejcież 😀 Buziak. Pogoda cudna.. ale zimnawo, od gór wieje chłodem.

      • Tomek pisze:

        kumpela phi, jesteś moje miłości 😛 kumpelo…

      • Tomek pisze:

        Wszystkie zdarzenia, wypadki, narodzenia
        są ściśle związane z losem innych,
        pomimo, że każdy ma swój własny los…
        wszystkie dobre i złe działania są ściśle ze sobą powiązane
        i również zależą od istnienia innych ludzi…
        nasze szczęście, radość czy ból i cierpienie
        polegają na współzależności, która jest podstawowym prawem natury…
        a inni ludzie są echem naszego losu, kształtują formę naszego życia…
        na własną rękę nie stworzymy na tym świecie wielu rzeczy,
        to inni ludzie stworzą twoją sławę czy hańbę,
        wcielą cię w szeregi twojej religii czy innej grupy społecznej…
        jednym słowem zaetykietkują cię według własnych potrzeb
        i tak będziesz należeć do świata zewnętrznego…

        wówczas utożsamiamy się ze światem zewnętrznym
        i jeśli ktoś nas pyta: kim jesteśmy, tak odpowiadamy:
        Polakiem, Amerykaninem, nauczycielem lub księdzem itd…
        i w zależności od tego na jaką drabinę społeczną wejdziemy
        tym dumniej podkreślamy ten fakt i taką mamy naszą własną rzeczywistość…

        i uciekamy z własnego Domu,
        jak daleko zależy to od naszej pozycji społecznej i zewnętrznej świadomości,
        która budzi w nas nasze własne ego…
        i całkowicie utożsamiamy się ze swoim zewnętrznym domem
        a nie z tym prawdziwym, który ma swoje naturalne piękno.

        Zapominamy, że ludzka istota jest częścią Całości,
        zwanego przez nas „Wszechświat”.
        Człowiek to jego ograniczona cząstka w czasie i przestrzeni.
        W tym czasie doświadcza swoich własnych uczuć, myśli,
        ogranicza się do osobistych pragnień zamykając się we własnym więzieniu…
        żyjąc w pobliżu i cieniu innych ludzi.

        Celem naszego życia jest uwolnienie z tego więzienia
        poprzez rozszerzenie własnej świadomości,
        której trzeba szukać wewnątrz nas…
        a najlepszym narzędziem do rozrywania naszych kajdan
        jest współczucie…
        obejmuje wszystkie żywe stworzenia i tworzy piękno natury.
        W ten sposób likwidujemy ignorancję, chciwość, samolubstwo,
        pozbywamy się własnego ego…

        powoli się oświecamy płynąc na swojej fali w oceanie
        ale to już jest ta sama woda…
        a tym samym zdobywamy zrozumienie świata,
        ale już inaczej jakim go wcześniej postrzegaliśmy…
        ponieważ doświadczamy prawdy, bezinteresowności,
        budzi się w nas wewnętrzna mądrość…
        wyszliśmy poza dualizm…
        zaczynamy reprezentować Jaźń.

      • Jasiek pisze:

        siek na oślep to ja 😛

    • Andrzej21 pisze:

      Ten utwór zespołu The Cars, o którym napisałeś to jest absolutne mistrzoswto!!! Można przy nim się rozpłakać, nawet nie znając tekstu, a co dopiero jak się wie o czym oni spiewają… Proponuję, żeby uczynić go swoistym hymnem tej akcji 🙂

  20. Gamdela pisze:

    do. p. Owsianki. Kobiety poszły dalej, rozpoczęły współpracę

  21. Gamdela pisze:

    Do Jaśka. Masz rację i jej nie masz. Wszystko zależy od tego co kto rozumie pod pojęciem przebudzony. I ostarożnie z tymi procentami. Wszystko jest zmienne, płynne, rodzi się i umiera, wzrasta i upada. Ale w odniesieniu do ilu można powiedzieć wszystko? To tylko do przemyślenia. Nie do dyskusji.

    • ☺seja pisze:

      tak. i do tego każdy ma własną miarkę czego i jak dotknął, i jak mówi Tadeusz nie wie nic, może się tylko domyślać ich istnienia o tych innych powiedzmy standardach czy level-ach? 😉

      to też ludzie generalnie każdy, określa siebie na jakimś tle, w tym ja. zwykle siebie oceniając wysoko, i do tego by w sobie przeczyć swej niedojrzałości, tym bardziej negatywnie przyjmując inne wyższe miarki na jakich tle spada niżej, a chce się wygrzebać wyżej przecież.
      ba potrafi to wyzwalać zawiść i złość … na tych podnoszących choć o level czy włos standardy, bo na tablicy wyników pod kreską przebudzenia znajdują się automatycznie wszyscy, zamiast przecież wręcz przeciwnie?

      w każdym razie w każdej grupie, cywilizacji, na każdym stopniu rozwoju są jacyś niedościgli liderzy, tacy jedyni w swoim rodzaju. jak na przykład kapłani swych nauk czy wierzeń, założeń i przekonań. i pojawia się taki syn cieśli raz na kilka tysięcy lat i co robią Ci przebudzeni i oświeceni? zabiją go. bo co się okazuje? że na jego tle wszystko w co wierzyli jest funta kłaków warte, a to nie jest miłe…

      w efekcie, na bezrybiu, i rak ryba 😉 (równaj do ostatniego, na jednym wózku i dobrze 🙂 ) i ilu jest takich jacy cieszą się z nowej mapy i drogowskazu dla własnego wzrostu? a co gorsza, tych kilku już nie podąża własną ścieżką i nie odnajdą siebie a będą marnować życie na powielaniu jak tresowane małpki w wysokich wieżach katedr wszelakich i na wysokich górach.

      to ilu jest przebudzonych? czy jeśli znajdę stu świat się zmieni dla pozostałych? może dziesięciu choć? gdyby tak choć dwóch? nie ma sprawiedliwego ani jednego. a to co jest mądrością dla człowieka, głupstwem jest dla boga. więc świat już jest wyzwolony 🙂

      • agata pisze:

        Seja, zatem na Drodze ….

        Hej Seja, ptaszyno, zawsze byś chciała wzlecieć i polecieć w Dziedzinę ornych pól , wzrostu ziarna, wschodu Słońca i naręcze kwiatów zbierać rozdawać, ospałych ich wonią pobudzać, a śpiących budzikiem Jam Jest do życia przywracać.
        Idziesz i niesiesz skorupki, wstążki, świecidełka słów mając w zanadrzu myśl :
        może komuś się przyda ku odświeżeniu wspomnień, odnalezienia tego, co zgubił, zapomniał, gdzie ukrył, czy może w roli, jak talent i to tylko jeden, za co poturbowanie
        dostać może, a może innym kokardka przypomni radosne chwile młodości itd., itp. chęć w Tobie lśni, a wielu, jak to pouczono nas „ na krawędzi” śpiąc spełnia swój, zdać im się może, PRZEBUDZENIA CZAS.
        Tak to jest, Seja, gdy się „Coś” spotka, co rozświetla, jak robaczek świętojański, chciałoby się drugiemu powiedzieć : „ patrz, On świeci”. Wielu wzruszy ramionami, inny stuknie się w czoło, a jeszcze inny rzeknie : coś ty, ocypiała, świętojańskie bzdety głosisz ??
        Jak myślisz, Seja, należy się tym przejmować, co bezduszność wnieść chciałaby ? Myślę, że powiesz : Pofrunę z moimi „świecidełkami” w Novą Krainę Wzgórz Niedościgłych, może jednak spotkam ich „Tam” i powiem : Wasze wspomnienia, w „pudełku” zapieczętowane lśnią, otwórzcie je, reagują na Słowo Klucz : „Jam Jest” kocham Cię”.
        I oto, Seja, jakby się niebo otworem świętej Jedności uchyliło, Ty, oni, my, ja – wspólnotę tworząc , bez zdziwienia , z „krawędzi” , jak po torze lodowym spłynęliśmy w samą Centralną Jedność.
        Seja, noś te świecidełka i rozpinaj na gałęziach ludzkich serc, niby pajęczynkę niewidzialną, aby nie spłoszyć tych co się budzą i nagłym szarpnięciem wspomnień nie obudzić za wcześnie tych, co snem w twardej rzeczywistości zawirowań świata jeszcze myślą, że cudny sen śnią.
        Zatem, Seja, kochajmy jednych i drugich i samych siebie i TO co w nas.
        Kochajmy, póki jeszcze dany nam jest CZAS.

        W każdej chwili

        Za dzień, miesiąc, rok, w każdej chwili
        zmienić się może Czas.
        W początek dnia przeniknie Nowe,
        stare zostanie bezpiecznie skryte.
        Wyłoni się Zmierzchem kierowane,
        odwieczną myślą inkrustowane
        pojęcie czasu mowy bez słów.
        Przedawnione w pędzie nakreśli
        wizję Nowej Panoramy.
        Nikt nie ucierpi, wypłynie rzeka
        Świętej Przestrzeni.

        Co było – co jest – co będzie
        jedno tworzy ciało.
        Liczcie od dziś wstecz
        – wyłoni się Początek.
        Koniec ery bezprawia i Świt
        przenikną się, zamkną Wrota.
        Nowe, jak wicher, podmuchem stare zmiecie.
        Co było – co jest – co będzie przejdzie w nowe stulecie.

  22. jan piotr pisze:

    kochane polki i polacy zrobilo sie ciekawie tu u Janusza ??? ha ha ha pamietam jak ok. poltora roku pisalem to samo co teraz albo podobnie a ilu wyleewalo pomyje na tzw. moje komentarze ??? jestem ktory jestem -te trzy slowa doskonale objawiaja jaki przekaz plynie !!! Pamietam nastepne slowa tzw. syna /Doskonala ISTOTE / -ktorego w snie widzialem pol roku przed porodem a przeciez byl w lonie partnerki -ktora wydala go I byl taki sam jak mi sie snil???- a teraz Dorian mawial w 1997 roku -jak zabawa nam nie udala sie /tato to „NIC” / TERAZ TE NIC STALO SIE MOIM HOBBY JAKIE TO PROSTE I MADRE TE „NIC” -prosty przekaz a jaka potezna moca wlada -przeciez tzw. „MY” -dzieci ziemi tej wystarczy powiemy sobie to „nic” ze przy.szlo nam doSWIADCZAC CUDU ZYCIA W TU TERAZ PROSTOWAC SCIEZKI I WPROWADZAC NOWE SWIATLE PROGRAMY SPOKOJU I POKOJU -DOBR A -WSPOLCZUCIA itp. itd. dobrowolnie sluzac innej ISTOCIE -TO NAZYWAM -milota

  23. Jasiek pisze:

    Do Gamadela: Masz rację i jej nie masz 😛 😛 Wszystko zależy od tego co kto rozumie pod pojęciem przebudzony/wszystko. I ostrożnie z tymi procentami. Wszystko jest zmienne, płynne, rodzi się i umiera, wzrasta i upada. Ale w odniesieniu do ilu można powiedzieć masz racje i jej nie masz? To tylko do przemyślenia. ? .Nie walka na racje! Nie do dyskusji.

    Wyglada na to ze pan Owsianko uważa ze jest tylko 1 przebudzony 17:09 (i widać jak wrednie niby zartujac „uroczo” kpi sobie zlosliwie z Tomka który napisał ze jest przebudzony) a ty OBSERWATORZE ze 15% ..wiec ? ile ludzi tyle scenariuszy/pomysłów prawda pomieszana z kłamstwem !?

    • Gamdela pisze:

      🙂 dlaczego prawda pomieszana z kłamstwem? Jesli inaczej rozumie się słowo oświecenie to inaczej też się liczy 😉

  24. Tomek pisze:

    He He Izunia, dziś wystąpiłem w filmie, Fordon(moje osiedle) z lotu ptaka, jestem aktorem 🙂 Zdjęcie jest na Fejsbooku, ale poczekaj, może uda mi się wysłać tutaj ciekawe czy mnie znajdziesz, potem będzie na You Tubie i ich stronce 🙂 tylko z Fejsa jest zdjęcie ja to ten w adidasach 😛 https://www.facebook.com/FordonNaCodzien/photos/a.296218783826943.69844.295704987211656/918413374940811/?type=3&theater

    • Jasiek pisze:

      He he Tomek
      hmmm ty to ten w adidasch powiadasz 😛
      kompletnie nie widać kto w czym jest
      wszyscy w adidasach są 😛
      a jakieś inne namiary-znaki szczególne?
      i na fejsie jak cie znaleźć?

      • Tomek pisze:

        na Fejsie Tomasz Pacyniak(Bydgoszcz) a ja to ten łysy, ale nie jestem łysy, tylko jakośw świetle pojaśniały włoski 3mm mam 🙂

      • Jasiek pisze:

        Włosy/fryzura rzecz nabyta i bez znaczenia niejako.
        Pozdrawiam 🙂

      • Jasiek pisze:

        He he Izunia milczy-czeka na wpis Qcypa żeby go przy-q-capić.
        Qcypy i Majesticki jako tlo do jej popisu ekstra 😛 😛 😛

      • Tomek pisze:

        EE tam milczy już polubiła to zdjęcie na Fejsie 😉 🙂 a ja dziękuję Jaśko za miłe słowa, również pozdrawiam 🙂

      • Majestic pisze:

        „Majesticki” ? to takie tło sobie Izunia dobrała ? no to się zapytam? nie mam nic na przeciw !? 🙂

      • Jasiek pisze:

        no to jak się zapytałeś to jeszcze sobie odpowiedz 😛
        czy chcesz się bujać-popisywać
        być tłem dla popisów i mieć tło dla popisów

        rączka rączkę myje
        kruk krukowi oka nie wykole
        sztama 😛

      • Jasiek pisze:

        Najważniejsze że licznik polubień ci wzrósł ? !

      • Majestic pisze:

        „kruk krukowi oka nie wykole” no to wspaniały artefakt Człowieczeństwa oka komuś nie wykolic, nie !? najlepiej oko za oko albo wszystko za oko ,a sztama jest po to WLASNIE aby kruki i wrony nie rozdrapały diamentowej struktury „licznik polubień ci wzrósł” też do tego licznika się przykładasz ? czekam na argumenty ,mi to nie obce, zawiść , dywersja , konfidenckie życie pasożytnictwo itd jako Prawdziwy Czlowiek doznaje tego ,z drugiej strony to cenne doświadczenia , podludzie mało o tym wiedzą bo tym są sami w sobie ,zawsze musi być obiekt destrukcji nie znają innej koegzystencji , tacy giną w wieczności bo są zwyrodnieniem źródła , doznania są chwilowe mimo ze manifestują się nieskończonością trwania i triumfu .

      • Majestic pisze:

        „czy chcesz się bujać-popisywać” NIE , nie DO „KURY NĘDZY” , NAJPIERW POKARZ SWOJE BUJAWKI , co „KURA” Pijesz ??? czekam na wyjaśnienia ?.

      • Jasiek pisze:

        Znowu majaczy. Co kura pije to kury sprawa 😛 😛 Ja wode lubie i tzw. herbatki z różnych roślin. Bujawek/bujanek/bujania nie lubie od dziecka. 😛

      • Jasiek pisze:

        Pozdrowienia dla KURY NĘDZY Majesticka 😛

  25. Tomek pisze:

    Majestic wróć 😀 nie można tak cicho siedzieć, robimy rozpierduchę lepiej… znaczy się uczestniczymy, minęło trzy cztery dni od naszego milczenia i już jest fajnie na ntv, ja potrzebowałem świadomej przerwy, teraz jestem żywy. Fajnie się obserwowało, ale nie jestem od oceniania postów, trzeba żyć, wspólnie myśleliśmy o wpisach, ale co tu mysleć, trzeba działać, Bóg z nami. Niepotrzebnie mówiłem, żeby zrobić przerwę, bo teraz martwię się, że nie wrócisz, wszyscy są. Udowodnijmy naszą przyjazń, przekażmy im jak trzeba kochać życie i ludzi, by wyjść na człowieka. A Ty jesteś Bogiem, już nie moim nauczycielem nauczycielem wszystkich ! Będę na Ciebie czekał. Obserwacja jest dobra przez kilka chwil, bo za szybko rośnie się w skrzydełka, trzeba mieć w sobie pokorę i chociaż dziennie na 20 minut spuścić głowę, wtedy są lepsze sny… sen o życiu dopiero się zaczął, pobudka. Ja jestem……. a Ci co milczą, niech dadzą świadomość, nam wszystkim po powrocie, mam nadzieje, że wkrótce, Gaja, Majestic, Pio, piaskownica się skończyła, teraz są poważne tematy… jestem za tym by było tak zawsze. Bez przymuszania pisania, niech sprawy się toczą, oooo to dobre słowo, niech się toczą, a My powinniśmy czuć chwilę, i cieszę się, że seja jest obudzona, i maluję rzeczywistość, ja też seja ją maluję już długo, ale pół obrazu już jest 🙂 Dobranoc wszystkim 🙂

    • Majestic pisze:

      „minęło trzy cztery dni od naszego milczenia i już jest fajnie na ntv” to znaczy jak NAS nie będzie 40 dni to będzie Tutaj wniebowzięcie !? „nie można tak cicho siedzieć”ja nie siedziałem „cicho” ? http://porozmawiajmy.tv/kwietniowa-akcja-alex-berdowicz/

      • Tomek pisze:

        Hee Majestic bracie, nie poznaję Cię z tymi słowami WNIEBOWZIĘCIE? to wyszło z Twoich ust?? 🙂 dobrze, że byłeś u Alexa, ja niestety nie śledzę Porozmawiajmy TV, bo za bardzo bym się wciągnął w internet. Hm myślisz, że jeszcze 36 dni powinniśmy siedzieć cicho? żeby się dokonało?? n i e w y t r z y m a m, tu jest zbyt szałowo. Tylko Ciebie brakowało, ale jak już się przełamałeś, to wszystko wróci do normy, mam nadzieje, że reszta będzie Cie słuchała jak ja przyjacielu. I że Ty też wyostrzyłeś swój słuch, a jak potrzeba to zaczekamy na Ciebie a ja ze swej strony będę sledził to co u Aleksa. Bo z tego co puszczasz DZIEJE SIĘ 😀 😀 Dobrej nocy, u mnie kot zasnął na moim łóżku i pomimo zmęczenia jestem tu, ale nie wiem co będzie dalej, chciałbym chociaż być, nie koniecznie pisać, jeszcze kiedyś dojdę do tego co jest dla mnie dobre. To do napisania wodzu. 🙂

      • Majestic pisze:

        tak Tomek to brniemy dalej ,piękne te Twoje ostatnie wpisy 🙂 coś musi się wydarzyć ? plugawy pomiot obrzygał Matkę Ziemie ,niech będzie, potop, armagedon ,itp ,cały śmieć musi zgnić , tylko na kompoście i z kompostu można wychowywać szlachetne rośliny , wszystkie, kreatury , lawirantów ,itp odstawiać na bocznice ,czyny to jedyny drogowskaz, reszta to kit dla motłochu i bezmózgowia żądajmy bezwarunkowej zagłady zniszczenia wszystkiego to jedyny sposób aby się absolutnie nic nie uchowało ze starego z całej tej sterty lawirantów i hochsztaplerów , bo odbudują swoja ośmiornice ponownie ,każdy kto ma jakieś wahania to czysty zdrajca i w następstwie morderca , rzeczy te trzeba po imieniu nazywać a nie ubierać w filozoficzne traktaty Pozdrawiam

  26. Jasiek pisze:

    OBSERWATOR: Do tej pory, trwał proces PRZEBUDZENIA, który polegał na tym, że ta armia istot światła, która inkarnowała na Ziemi, jedynie odczuwała, że ten stan świadomości, jaki tu zastała, nie pasuje im – nie jest zgodny, z ich wewnętrznym „JA”, więc się temu stanowi świadomości zbiorowej, masowo PRZECIWSTAWIAŁY, dając temu WYRAZ w swoich działaniach, czym doprowadzały istoty ciemności, do szału wściekłości, natomiast nie były świadome w pełni tego, że nie są tymi, za których się uważają! 🙂
    Teraz nastąpi powrót do PEŁNEJ świadomości, który określany jest mianem „zmartwychwstania……..
    🙂

    • Majestic pisze:

      „z ich wewnętrznym „JA”, ” to wewnętrzne JA to przede wszystkim jest SUMIENIE to więcej od współodczuwanie , to jest jedyny Świetlisty bagaż, reszta to farmazony .

      • Kalina pisze:

        No tak Bardzo dobrze to ujeles Majestic SUMIENIE . sumienie sumienie sumienie . Caly pociag biorobotow przez czucie mi wpadlo jak wczoraj jechalam do miasta w publicznym zgielku( bardzo zadko to robie i mam wech wyostrzony na taka obserwacje ) . Potwierdzone przez moja przyjaciolke , ktora to doskonale czuje . Kto jeszcze zostal czlowiekiem na tej ziemi a kto juz ma totalny odlot 🙂
        Cale niebo pelne samolotow ponaddziwekowych zostawiajace smugi od samego rana do wieczora . w Poznaniu i na terenach puszczy zielonki .
        Ciekawe , ze przedwczoraj nie bylo zadnego samolotu a wczoraj nagle co kilka minut nowa prega na niebie . Dlaczego w jeden dzien az ich lata na ogromnych wysokosciach multum a w poprzedni dzien nie ma zadnego . Bardzo ciekawe ?
        i niech nikt mi tutaj nie probuje stawiac jakis glupich argumentow jak to roabili w poprzednich wpisach .
        Takie tutaj na forum byly glupie argumenty przeciwko mnie jezeli chodzi o chemitrials .
        Powiem tyle , ze mnie to niedotyczy jest to Agenda przeciwko zrobotyzownym cialom a nie przeciwko organic ludziom . Agenda 21 wedlug mnie chce zlikwidowac ludzi z , ktorych astral nie ma korzysci energetyxcznych . Poniewaz ich ciala maja syntetyk energie poczesci z astrala . Sa dwie metody pobierania energii przez ludzi na ziemi . Z dolu i z gory i z wnetrza poprzez gore i z wnetrza poprzez dul . Bioroboty pobieraja z wnetrza poprzez gore pomaga im w tym technologia dlatego uzaleznienia od niej . Dlatego moze ja to widze i podobni do mnie a inni to totalnie ignoruja .
        Wczoraj wieczorem przyjechala do mnie na moment zona jednego z Acid Drinkers zespolu i mowi do mnie jako pierwsza osoba w tym dniu . ” Widzialas kalina co sie dzialo na niebie dzisiaj ” oddetchnelam z ulga , ze chociaz jedna osoba to widziala Pewno ma konstrukcje obserwacji i widzenia natury podobna do mojej a nie do ludzi zombie

  27. Tomek pisze:

    11 lat i 20 minut minęło od śmierci JP2 niech se żyje w Niebie.

  28. Majestic pisze:

    UWAGA rozpowszechniajcie To WSZĘDZIE to jedyny ratunek przed bandytami z systemu http://porozmawiajmy.tv/kwietniowa-akcja-alex-berdowicz/ bo na innych obcych nie można liczyć będą tak dlugo lawirować aż Naród WYZDYCHA https://www.youtube.com/watch?v=2OcXIhOOVTE

  29. oxfd pisze:

    jak tam bedo kręgi zbożowe bo już kwiecień?

  30. Majestic pisze:

    https://monitorpolski.wordpress.com/2016/04/01/tworzenie-judeopolonii-idzie-pelna-para/ , podobnie szlag trafi Lasy, obojętnie co jet tworzone ? to już bez znaczenia faktem jest ze najlepiej jest skubać boczną furtką i po kawałku .

  31. Majestic pisze:

    WSPANIALE WIADOMOŚCI https://prawy.pl/8155-lasy-bankrutuja-od-1-maja-2016-r-nastapi-ich-wyprzedaz/ Lasy Zbankrutowały , i kto by pomyślał że przeciętnemu obywatelowi ten parszywy las gdzie chodził na podgrzybki zbankrutuje ??! co za zwyrodniale drzewa ! ale nie bójmy się będzie „boczna furtka ” nie będą potrzebne ogrodzenia https://www.youtube.com/watch?v=-rte554q-pg wszyscy prawie otrzymają lasy w pigułce albo w szczepionkach http://coryllus.pl/?p=2629

    • Kalina pisze:

      Lasy sa potrzebne reptois . I bedzie zalesianie terenu tez zeby pozbawic nas jedzenia i pol uprawnych . Dlatego nie mozemy kupic sobie ziemi i musimy miec prawdpodobnie uprawnienia rolnicze w tym kraju .W Australi takich gowien nie ma .
      W tym kraju intelektualno cyborgowe ograniczenia .Dzieci nie moga miec ziemi po rodzicach jak nie maja rolniczych papierow . Cyborgistyczne wyksztalcenie mowi , ze doswiadczenie to totalne gowno . Dzieci na wsiach wychowane wszystko wiedza o ziemi o ile jak sie orientuje i nie musza robic ich durnych szkol indoktrynizacji . Ja bylam wychowana z rodzicami , ktorzy pracowali dla chorych i kalekich dzieci oboje I ta cala edukacja wydawala mi sie totalnym definicznym stekiem formul bez pokrycia zupelnie obca jak ktos w tym nie byl . Jak widze intelktualistow tutaj to mi sie kojarza z termitami , ktoire buduja tylko swojej fortece i ciagle ida w gore pochlaniajac wszystko dookola .
      mam takie zdjecia stwrdnialych domow termitow .One mind -jedna konstrukcja piecia sie do gory . Kto ma wiekszy wyzej zbuduje i wiecej termitow na to pracuje .Total team work .Moj maz niemiec zawsze mi mowil Ty kompletnie nie wiesz co to znaczy team work . Wiec to co pisze to pisze z wlasnej obserwacji tez . ha ha ha Niemcy lubili takich wlasnie termitowych myslicieli wspolpracy do celu . Uwazajcie ludzie , ktorzy maja grupe B krwi . Podobno ta grupa ma tendencje do pracowania dla agenda nawet o tym nie wiedza , ze dla niej pracuja .

      • Majestic pisze:

        Kalinko te termitiery to idealna pułapka ,jednym wirem -wirusem załatwisz całą kolonie ,teraz też wystarczy tyko prąd wyłączyć ,a efekty imponujące miliony zombie w jednej chwili , kiedyś aby odpalić diesla wystarczyła korba i chodził 30 lat bez remontu ,teraz po przekręceniu kluczyka albo naciśnięcia start , taki (samo -chód) już nie jest samo -chodem musi sobie setki razy poklikać w systemach i obwodach , to samo będzie z „człekiem „

      • Qcyp pisze:

        Lasy sa potrzebne reptois .

        Zaiste ale Szyszko pozbędzie się mafii leśnej(reptois) i wrócą lasy do społeczeństwa?

      • Qcyp pisze:

        Zgadza się kopic nie można ziemi.To nie moralne handlować żywicielką.W Australii i wszędzie gdzie pojawili eis Anunaki (podłużne głowy długie nie symetryczne zęby)handlują.Wszak to nie ich ziemia a Barakatinianów(aborygenów)Indian,, Maori.Z dniem utraty mocy pieniądza ,,dolara” będzie to samo co w RPA biali będą spie..ać .? ? A bo zginą w mrowiskach za wszystkie krzywdy? ?

    • Qcyp pisze:

      Dobrze Szyszko robi ,wyciąć spróchniałe drzewa.Tyczy się to również leśników wg mnie mafii leśnej która to przywłaszczyła sobie nasze lasy.Pan minister Szyszko bardzo dobrze zna temat Chemi trails i wątpię ażeby za jego rządów latał choć jeden samolot .

      • Kalina pisze:

        Nie wiem Qcyp o co ci chodzi . Ale jak o sprywatyzowanie lasow to glupio z takim cokolwiek gadac . Fine chcesz miec lasy praywatne i nie miec wstepu do nich . Ja lubie zbierac grzyby a ty tylko widzisz mafie . Mafia jest tutaj wszystko . Lepiej chodzic po lesie i miec mafie Niz nie chodzic po lesie i miec mafie . 🙂
        Dzisiaj nie ma ani jedengo samolotu.samoloty poszly tankwac .
        Poprostu akcja ospy zrobiona . i szczepionka obowiazkowa musi byc . Trucizne wczoraj sypali niestety drodzy Polacy .
        Ciekawe jak ci ludzie sobie interpretuja . To znaczy w jeden dzien lata kilkadziesiat samolotow , ktorych nie slychac a dzisiaj jakby totalny marazm .
        Mam taka wiedze , ze samoloty niektore lataja systematycznie o pewnych godzinach ale nie wszystkie na raz w jeden dzien .
        Ciekawy dum sposob myslenia .
        Tak mam wrazenie , ze inicjatywa wiazaca sie z naszym zyciem antynaturalnym plynie z anunaki-reptois agenda . To tyle Qcyp . Moze jestes w ich klubie dlatego tak sie opierasz tym interpretacjom .

      • Majestic pisze:

        na pewno jest w klubie cały czas jest oponentem, naturalnie „staje okoniem ” Qcyp ? ? ? Tys Wielebny ? ?

      • Majestic pisze:

        „wątpię ażeby za jego rządów latał choć jeden samolot .” prawie rok temu tak mówiłeś , za rok tak samo powiesz ,dobrze ze to chyba nie boli ? ?

      • Izabela pisze:

        A dlaczego wyciąć? Tam jest biosystem, który sobie radzi (zawsze radził, nim nie wtrącili się ludzie) i potrzebuje tego próchna do życia. Recykling materii.

      • Izabela pisze:

        Na tym przykładzie nawet widać przyczynę tzw „zła”. ignorancja duchowa – męskich świadomości kosmicznych, które zamiast poznawać boską kobietę (materie), szanować jej granice i prawa chce zdominować poprzez kontrolę i niszczenie. Niedojrzała świadomość męska ot co.. a żeńska poprzez to też w upadku.

      • Kalina pisze:

        Jezeli chodzi o bio sytem w lesnych warunkach to ja sie troche w tym orientuje . Robia go satre drzewa jeszcze zyjace stajace i ich niezykly korzenny stsem pod ziemia daje codowne poszycie lesne i to bardziej niz ta prochnica starych drzew Nie byloby prochnicy jakby nie bylo systemu korzennego utrzymujacych arunki ziemi kolo drzew i poszycia . Mieszkalam kolo takich drzew 1000-1500 letnich i tam naprawde byl bio system . Idiotyczne wycinanie starych drzew i sadzenie chociazby 100 nowych nie zastapi tego jednego , ktore ma kilkaset lat . Taka jest prawda .
        Dlatego walczylismy na Tasmani o zachowanie strych lasow . Nie zadawlaly nas nowe zupelnie . Lasy na ziemi i ziemi to nie jest sad z owocami na spozycie albo produkcje .

      • Kalina pisze:

        Jeszcze raz robie ten wpis bo komputer ucinal mi litery .

        Jezeli chodzi o bio sytem w lesnych warunkach to ja sie troche w tym orientuje . Robia go satre drzewa jeszcze zyjace stojace i ich niezwykly korzenny ststem pod ziemia daje codowne poszycie lesne i to bardziej niz ta prochnica starych drzew Nie byloby prochnicy jakby nie bylo systemu korzennego utrzymujacych warunki wilgotne ziemi kolo drzew i poszycia . Mieszkalam kolo takich drzew 1000-1500 letnich i tam naprawde byl bio system . Idiotyczne wycinanie starych drzew i sadzenie chociazby 100 nowych nie zastapi tego jednego , ktore ma kilkaset lat . Taka jest prawda .
        Dlatego walczylismy na Tasmani o zachowanie strych lasow . Nie zadawalaly nas nowe zupelnie . Lasy na ziemi i ziemi to nie jest sad z owocami na spozycie albo produkcje .

  32. OBSERWATOR pisze:

    W filmie: „Magia umysłu Hipnoza Keith Barry”, zawarte są podstawowe informacje, o tym, co się dzieje na Ziemi, tzn. na czym polega ten stan „uśpienia”. Keith Barry, pokazuje w nim, jakie możliwości ma umysł, jak można wykorzystać te możliwości – zarówno w DOBRYM, jak i ZŁYM celu.
    Już na początku, w 1:00 tego filmu, poda takie zdanie: „… potrafię zaszczepiać myśli i włamywać się, do cudzych umysłów. Co by było, gdyby taką moc posiedli INNI, gdyby ujawnili tajemnice skryte w naszych umysłach”?
    W senie z SEJFEM jest pokazane, jak można przenosić informację, nie mając nawet pojęcia o tym, że się ją przenosi, do czasu, aż nadejdzie pora, aby te informacje zostały „przywrócone” do umysłu świadomego. Tak wygląda stan „uśpienia świadomości”, w takim właśnie stanie, znajduje się armia istot światła, na Ziemi. Nie wiedzą, kim są, ponieważ „agent, który nie wie, że jest agentem”, jest nie do wykrycia przez służby ciemności, których zadaniem jest tropienie „odchyleń” od ustanowionej przez system „normy świadomości”. Do czasu WYBUDZENIA, umysły są w stanie „zapętlenia”, które pokazane jest pom. 10:55 i 11:55, a określenie „skręcać w prawo” oraz „skręcać w lewo”, oznacza, że w stanie „uśpienia” są także istoty światła, które znajdują się po „ciemnej stronie mocy”, które też nie wiedzą, kim są. „Dźwięk trąbki” – symboliczne pokazanie tego „sygnału wybudzenia”, dla całej planety, czyli tak, jak też mówi o tym religia, że zmartwychwstanie dokona się na dźwięk trąby.
    W 15:28 pokazana jest zmiana tożsamości, odzwierciedlająca stan, w jakim są umysły na ziemi, tzn. są w tej chwili – bez względu na tzw. „status społeczny – w stanie „żebraczym”, wobec tego, kim są w rzeczywistości. W rzeczywistości wszyscy są z KRÓLEWSKICH RODÓW – ELITA WSZECHŚWIATA, NAJLEPSI z NAJLEPSZYCH NISZCZYCIELE DIABELSKICH SYSTEMÓW, gdyby mieli ze sobą „wizytówki”, to tak by na nich napisana była „profesja” (nie kojarzyć słowa „ELITA” z tymi ziemskimi „elytami”, bo to nie ma ze sobą nic wspólnego!!! 🙂 )
    W 24:45 – BARDZO WAŻNA SPRAWA – HIPNOZA ZBIOROWA! Keith Barry pokazuje POTĘGĘ ODDZIAŁYWANIA TELEWIZJI na ŚWIADOMOŚĆ ZBIOROWĄ!
    Eksperyment ten pokazuje STAN SPOŁECZEŃSTWA, wpatrzonego w EKRANY TELEWIZORÓW! Oni WIERZĄ ,że to, co tam widzą JEST REALNE – PRZEŻYWAJĄ TO, JAKBY TO BYŁO REALNE ŻYCIE, NIE BĘDĄC ŚWIADOMYMI, ŻE SĄ W HIPNOTYCZNYM TRANSIE! Dlatego niech nikt się NIE DZIWI, że np. NIE POTRAFI SIĘ Z KIMŚ „DOGADAĆ”, że NIE ROZUMIE, jak można komentować „TAK”, czy „SIAK” coś, co jest EWIDENTNIE „SRAK”, gdyż to oznacza, że PATRZYSZ na kogoś WŁAŚNIE TAKIEGO, kto w uśpieniu „WIDZI COŚ, CZEGO NIE MA”! 🙂
    SŁOWAMI/PRZEKONANIAMI/PERSWAZJĄ NIE DA SIĘ NIKOGO „PRZEKONAĆ” ŻE „ŚPI”, KIEDY KTOŚ TAKI „ŚPI”! 🙂 „ODHIPNOTYZOWAĆ” TEN STAN UŚPIENIA MOŻE TYLKO ŹRÓDŁO, PONIEWAŻ JEST TO BARDZO GŁĘBOKI STAN/POZIOM UŚPIENIA. W TYM CELU TO WŁAŚNIE NA NIE TRZEBA ODDZIAŁYWAĆ! 🙂
    Dalej pokazane jest, jak można człowieka/ludzi ZAPROGRAMOWAĆ, aby stał/i się ZABÓJCĄ/ami, dokonał/li masakry, dzięki czemu bękarty ciemności mogą wprowadzać „PRAWO”, w celu „OCHRONY SPOŁECZEŃSTWA”, które w rzeczywistości pozwala im na jeszcze większe NĘKANIE społeczeństwa.
    To są rzeczy, które się dzieją, a o których społeczeństwo NIE MA POJĘCIA, więc sądzi, że to są jakieś „BAJKI” i to właśnie ta społeczna głupota w wyśmiewaniu tego, czego się nie rozumie, czyni społeczeństwo BEZBRONNYM!
    Rauni Kilde, w jednym z wywiadów, powiedziała, że służby mają PRZEWAGĘ nad WIEDZĄ AKADEMICKĄ, o jakieś 100-300 lat!!! CZY ABY NA PEWNO DOBRZE ROZUMIEMY, JAKA TO JEST PRZEWAGA?!

    Wyobraźmy sobie telefon sprzed 30-tu lat i porównajmy jego wygląd z wyglądem telefonu dzisiejszego. Czy różnica w wyglądzie nie jest taka trochę „kosmiczna”? 🙂 A czy zdajemy sobie sprawę, z tego, że istnieje coś takiego, jak tzw. „OBRAZ” (czegokolwiek) w ŚWIADOMOŚCI ZBIOROWEJ społeczeństwa, pod względem zarówno WYGLĄDU, jak i MOŻLIWOŚCI?
    Jaki więc istniał OBRAZ – WYGLĄD TELEFONU i MOŻLIWOŚCI, jakie posiadał, w świadomości zbiorowej społeczeństwa 30-ści lat temu, a jaki OBRAZ MOŻLIWOŚCI TELEFONU ISTNIEJE DZISIAJ? Czy ówczesna osoba, byłaby w stanie ROZPOZNAĆ ten WYGLĄD oraz MOŻLIWOŚCI, gdybyśmy jej pokazali dzisiejszy telefon z ekranem dotykowym, obok telefonu sprzed 30-tu lat?
    OTÓŻ NIE – NIE MIAŁABY POJĘCIA, CZYM JEST TO „COŚ”, co przecież nie ma SŁUCHAWKI połączonej SZNUREM z APARATEM TEL., który powinien posiadać OKRĄGŁĄ TARCZĘ (a jeszcze dawniej-korbkę) do wybierania numerów! Ta NIEZGODNOŚĆ OBRAZÓW WYGLĄDU URZĄDZENIA, w świadomości zbiorowej, SPOWODOWAŁABY, że człowiek 30 lat temu, nie byłby w stanie ROZPOZNAĆ dzisiejszego telefonu! A co z porównaniem MOŻLIWOŚCI, jakie MIAŁ TAMTEN TELEFON oraz ten WSPÓŁCZESNY? 🙂 Co „potrafił” ówczesny telefon, a co „potrafi” współczesny? Jakby zareagowała świadomość, sprzed 30-tu lat, gdyby jej powiedzieć, co „potrafi” obecny telefon? Czy nie spytałaby: „czego się naćpałeś”, gdyby powiedzieć, że telefon robi zdjęcia, że jest małym telewizorem, że też widzisz w nim osobę, z którą rozmawiasz, nie wspominając już, że nie zrozumiałaby określenia „internet” itp.? 🙂
    Nic więc dziwnego, że ŹRÓDŁO podsunęło pomysł na taką właśnie nazwę: „Konopie – pomost pomiędzy przeszłością i przyszłością”, bo bez „naćpania” nie zrozumie się przyszłości! 🙂

    A przecież postęp dotyczy WSZYSTKIEGO – TAKŻE, a może przede wszystkim, PROWADZENIA PODBOJÓW, GRABIEŻY, ZNIEWALANIA czy MORDOWANIA PODBITYCH NARODÓW! Czy więc nie może być WŁAŚNIE TAK, że społeczeństwo z powodu postępu rozwoju, NIE DOSTRZEGA TEGO, ŻE JEST Z NIM PROWADZONA BEZWZGLĘDNA WOJNA NA TOTALNE WYNISZCZENIE, która to wojna jest niewidoczna, bo swoim „wyglądem” nie przypomina „tradycyjnej” wojny?!

    CZY ABY NA PEWNO ROZUMIEMY METODY PROWADZENIE Z NAMI TEJ PODSTĘPNEJ WOJNY, NA TERYTORIUM, JAKIM JEST ŚWIADOMOŚĆ?
    CZY ROZUMIEMY, ŻE BEZ UWZGLĘDNIENIA DZIAŁANIA UMYSŁU PODŚWIADOMEGO, NICZEGO Z TEJ WOJNY NIE ZROZUMIEMY?!!

    Ten przykład z telefonem, to TYLKO 30 lat różnicy, ale jakiej reakcji można by się spodziewać, kiedy różnica w świadomości wynosi 100-300 lat, albo i… miliony lat?! 🙂 Od razu „padania na kolana”, czy skończyłoby się „tylko” na tarzania się ze śmiechu, jak ci WSZYSCY „MĘDRCY”, którzy masowo WYŚMIEWALI publiczne zgłoszenie o NĘKANIU BRONIĄ BEZPOŚREDNIEGO ODDZIAŁYWANIA na UMYSŁ?!
    Czy więc ktoś, kto tego PROSTEGO FAKTU nieustannego rozwoju, NIE ROZUMIE, może zapewnić nam BEZPIECZEŃSTWO, tylko tym, że nieustannie nam BREDZI, że jesteśmy bezpieczni?! 🙂
    Czy banda bezrozumnych GŁUPCÓW, którzy zbiorowo WYŚMIEWAJĄ się z metod oddziaływania na umysły – MIND CONTROL, którzy nie traktują POWAŻNIE tego, co im społeczeństwo zgłasza, którzy nawet nie SPRAWDZAJĄ tego, nie odpowiadają na ZAPROSZENIE do DYSKUSJI na ten temat, co pokazuje ich BEZCZELNY stosunek do społeczeństwa – OLEWANIE ludzi i zagadnienia – czy tacy publiczni DURNIE MEDIALNI mogą zapewnić społeczeństwu bezpieczeństwo?! 🙂
    Durnie bezpieczeństwa zapewnić nam nie mogą, ale to żaden problem – SAMI SOBIE JE ZAPEWNIMY. Ale, jeśli już są dla nas zupełnie BEZUŻYTECZNI, to niech chociaż dla nas zatańczą: https://www.youtube.com/watch?v=dBDezHiDjio – „… jestem wesoły Romek i mam na przedmieściu domek…”

    Ta KOBIECA TWARZ, spryskana męską „ESENCJĄ ŻYCIA”, pokazuje nam nasz energetyczny „STAN UGRZĘŹNIĘCIA”. To samo pokazuje to „ścięte drzewo”, czy wizja z „pociągiem”.
    Ponieważ mechanizm dynamiki inteligentnej samoorganizacji (zwany w skrócie BOGIEM), którego jesteśmy nierozerwalną częścią, działa NIEUSTANNIE, a my jeszcze „nie potrafimy” z niego WŁAŚCIWIE korzystać, więc można go sobie wyobrazić, jako łódź motorową, z „rozkręconymi śrubami” na PEŁNYCH OBROTACH, która nie może „ruszyć do przodu”, ponieważ jest „PRZYMOCOWANA” GRUBĄ liną, do brzegu.
    Tę GRUBĄ linę, stanowimy my WSZYSCY – każdy z nas, jest taką pojedynczą „CZĘŚCIĄ SKŁADOWĄ” tej liny, takim „pojedynczym włóknem”, z którego ta lina jest „spleciona”. Musimy się teraz „ZERWAĆ”, żeby POCZUĆ EFEKT PRZYSPIESZENIA – musimy SAMI chcieć to zrobić, bo to jest NASZA WINA, że to się nie dzieje, ponieważ wciąż „działamy po staremu”, a to już nie da efektu – bo stare „drzewo ścięte”! 🙂 Dlatego ŹRÓDŁO, poprzez swoje „narzędzia”, którymi się posługuje, (czyli posługuje się NAMI), pokazuje nam WIZJĘ, która nas „utrzymuje” w tym „ugrzęźnięciu”. Dostajemy wszelkie te informacje, w postaci SYMBOLI, ponieważ żyjemy w takim ZACOFANIU-CIEMNOŚCI, że inaczej nie bylibyśmy w stanie, ich zrozumieć. Wizja pokazuje, że nasza „esencja życia” (czyli informacja, jaką ZASILAMY ŹRÓDŁO), nie trafia tam, gdzie POWINNA, dlatego – pomimo, iż jest „KONSUMOWANA” przez energię żeńską – to i tak z niej NIC przy takim naszym PODEJŚCIU do życia, jak DOTYCHCZAS – NIC NOWEGO „NIE URODZI SIĘ”. Jest to stan CIEMNOŚCI, stąd wizja ta była w czarnej przestrzeni.

    W takim razie JAK MAMY DZIAŁAĆ, żeby WYJŚĆ z tego stanu „UGRZĘŹNIĘCIA”?
    Tak, jak nam to zostało pokazane, w filmie „Ostatnia krucjata” – każdy sam musi „udać się po Grala”, wg następujących WSKAZÓWEK, podanych w finałowej scenie filmu: https://www.youtube.com/watch?v=zhkXmaEYMl4 – zawarto tutaj TRZY fundamentalne zasady, pokazane SYMBOLICZNIE, których zastosowanie jest nam KONIECZNE, do zmiany sytuacji na Ziemi:

    1 – UNIŻENIE SIĘ – chodzi o uniżenie się przed INTELIGENCJĄ STWORZENIA, czyli żeby nie przedkładać swojej – „ziemskiej inteligencji”, ponad inteligencję STWÓRCZĄ. (bo bez tego zginiesz) Nasze postrzeganie świata, opiera się na tym, co widzimy, co widzą nasze oczy. To jest całkowicie BŁĘDNE podejście do pojmowania świata, ponieważ świat wcale nie jest taki, na jaki POZORNIE wygląda. Należy ZAPOMNIEĆ o swojej „ziemskiej inteligencji” i POZWOLIĆ BOGU, aby nas prowadził – na tym polega ten PIERWSZY KROK, pokazany w filmie, jako „pokłon”.

    2 – KIEDY już „uczynimy pokłon”, czyli uznamy swoją „niższość” w rozumieniu świata, to od tej pory wszystkie dalsze „KROKI przez ŻYCIE” – ZAWSZE już muszą OPIERAĆ SIĘ NA TEJ INTELIGENCJI, którą ZAWSZE przedkładamy ponad swoją własną. W tym celu musimy dowiedzieć się, jak działa EGO, aby móc je KONTROLOWAĆ, ponieważ niekontrolowane EGO, przejmuje kontrolę, co jest ZGUBNE.

    3 – PRZEJŚCIE przez PRZEPAŚĆ – w ten sposób pokazana jest różnica w ŚWIADOMOŚCI, czyli w pojmowaniu świata, przez inteligencję NIŻSZĄ oraz WYŻSZĄ. Inteligencja NIŻSZA jest „ŚLEPA” na to, aby DOSTRZEC, że ISTNIEJE „SOLIDNE POŁĄCZENIE”, prowadzące do ZMIANY POSTRZEGANIA ŚWIATA, czyli – symbolicznie – do tego „drugiego brzegu”, po drugiej stronie przepaści, symbolizującej zupełnie INNE POSTRZEGANIE ŚWIATA. Inteligencja niższa widzi „pustą przestrzeń” tam, gdzie jej nie ma, ponieważ nie istnieje coś takiego, jak „pusta przestrzeń”. Widzi ją tylko „ludzka ślepota”, którą dostrzegamy dopiero z „innego punku obserwacji”.
    Kiedy więc już jesteśmy „na drugiej stronie” świadomości – czyli z zupełnie INNYM POSTRZEGANIEM ŚWIATA, to wtedy widzimy tę PROSTOTĘ w DZIAŁANIU, której nie byliśmy w stanie dostrzec, będąc jeszcze „po starej stronie” pojmowania świata. Pokazane jest tam także SYMBOLICZNIE, za pomocą tego „prostego grala”, że TYLKO ta PROSTOTA, zapewnia ŻYCIE WIECZNE – ona jest tym WŁAŚCIWYM WYBOREM, natomiast ten NIEWŁAŚCIWY WYBÓR, jakiego WCIĄŻ dokonujemy na Ziemi, to właśnie te „upiększone” BREDNIE-KŁAMSTWA, o tym, że aby np. dokonać ZMIANY, musimy np. najpierw założyć sobie partię, która wejdzie do sejmu, zebrać odpowiednią ilość głosów na „takie” czy „inne” rozwiązanie, bo tylko tak możemy odzyskać Polskę, przejąć władze, cokolwiek zmienić… itp – to są NIEUSTAJĄCE BREDNIE, które nam ZAKODOWANO w naszych umysłach, jako PRAWDĘ!!! 🙂

    ZAPAMIĘTAJMY, że to, co „ziemskie” i co uznajemy za „mądre” – to jest SKOŃCZONĄ GŁUPOTĄ w oczach BOGA, na jaką daliśmy się NABRAĆ SZATANOWI, a kolejną głupotą jest UFANIE WYBOROM INNYCH LUDZI, zamiast PODEJMOWAĆ WŁASNE WYBORY – to jest PRZESŁANIE także zamieszczonej w tej scenie!
    WYBORÓW DOKONUJEMY SAMODZIELNIE MILIARDY RAZY W CIĄGU SEKUNDY – KAŻDY Z NAS, i TO WŁAŚNIE TE WYBORY, JAKICH DOKONUJEMY, DECYDUJĄ O TYM, CZEGO – W WYNIKU TYCH NASZYCH INDYWIDUALNYCH, NIGDY NIEKOŃCZĄCYCH SIĘ WYBORÓW – DOŚWIADCZAMY, czyli JAKIEGO ŚWIATA DOŚWIADCZAMY! 🙂 a cały ten DIABELSKI CHŁAM, zwany dla zmyły „demokracją i wolnością” – to jest SZATAŃSKI WYMYSŁ UTRZYMYWANY PRZEZ LUDOBÓJCZE DEMONY, które POZAKŁADAŁY sobie „MASKI CZŁOWIECZEŃSTWA”, żeby nas ZMYLIĆ, więc DO DIABŁA Z NIMI! 🙂

    UWAGA! NIE DO NAS NALEŻY „ROBIENIE SCENARIUSZY DZIAŁANIA” – TO JEST ZADANIE ŹRÓDŁA! NASZYM ZADANIEM JEST TYLKO i WYŁĄCZNIE PRZEDSTAWIENIE WIZJI ŚWIATA, JAKIEGO PRAGNIEMY DOŚWIADCZAĆ, A CAŁĄ RESZTĘ – ZORGANIZOWANIE i ZMATERIALIZOWANIE TEGO OBRAZU – ZAWSZE POZOSTAWIAMY W GESTII ŹRÓDŁA! Tak ten „mechanizm działa” 🙂

    Kiedy SAMI usiłujemy sobie planować kolejne działania-kroki, w celu ORGANIZOWANIA sobie świata marzeń, to – z powodu ISTNIENIA WIELU RÓŻNYCH SCENARIUSZY – powodujemy sytuację, którą można określić, jako „WIĄZANIE RĄK” inteligentnej samoorganizacji, która WPRAWDZIE „KONSUMUJE” nasze INFORMACJE, którymi ją „zasilamy”, które jej „ZANOSIMY” do REALIZACJI, ale NIC SIĘ Z TEGO NIE „URODZI”, poza stanem „UGRZĘŹNIĘCIA” 🙂
    Czy DZIECKO wie, jak sobie zaplanować scenariusz dojścia do życia, o jakim marzy? Nie! Dziecko ZAWSZE WIZUALIZUJE stan DOCELOWY, więc bądź-my, jak dziecko! Czyż nie tego właśnie nauczał Jezus? 🙂
    Czy, kiedy np. planujemy pieszą wycieczkę, w dowolne miejsce, to czy planujemy STAWIANIE POSZCZEGÓLNYCH KROKÓW, aby dojść w to miejsce? Wybieramy TYLKO właściwą DROGĘ, ale nie poszczególne KROKI DOJŚCIA do celu, więc przestańmy koncentrować się na KROKACH DOJŚCIA, bo każdy widzi to „inaczej”, czym sami sobie powodujemy ten stan UGRZĘŹNIĘCIA! 🙂
    My po prostu mamy tak ZAPROGRAMOWANE NAWYKI działania, aby NIE DAWAŁY/NIE PRZYNOSIŁY ONE EFEKTU. Najpierw musimy sobie UŚWIADOMIĆ, nasze NAWYKI, czyli co ROBIMY ŹLE, aby móc PRZESTAĆ robić źle i zacząć ROBIĆ wreszcie DOBRZE, bo NAWYKI uświadomione, stają się WYBORAMI. Musimy POZBYĆ się nawyków na rzecz ŚWIADOMYCH WYBORÓW.
    W tym celu MUSIMY PRZYPOMNIEĆ sobie, jak ten mechanizm samoorganizacji działa.

    A więc – „uginając” się przed geniuszem STWORZENIA – wyobraźmy sobie, że właśnie się „urodziliśmy i szybko dorastamy”, ale wciąż jeszcze jesteśmy MAŁYMI DZIEĆMI, z chłonnymi wiedzy umysłami, które bardzo chcą się uczyć ale najpierw chcemy się dowiedzieć, „jak działa świat”. Wyobraźmy więc sobie Słońce, ale takie „dziecięce” uśmiechnięte z wyraźnymi promieniami. To my jesteśmy tymi PROMIENIAMI, a ŹRÓDŁEM tych promieni, jest słońce. To ono nas KREUJE i istniejemy TYLKO dlatego, że ISTNIEJE ono – ŹRÓDŁO tej kreacji. Bez tego źródła istnieć po prostu nie możemy.
    Nasze istnienie polega na tym, że NIEUSTANNIE (z częstotliwością miliardów razy/sek), WSZYSCY ŁĄCZYMY SIĘ z tym ŹRÓDŁEM, a następnie to źródło nas WYPROMIENIOWUJE. Nasze istnienie opiera się na DWÓCH siłach; elektromagnetyzmie (kreacja – materializacja) i grawitacji (dematerializacja – anihilacja elektronów i pozytronów).
    Kiedy się z tym źródłem łączymy, czyli – inaczej mówiąc – kiedy energia męska WCHODZI w energię żeńską, to POZOSTAWIAMY w niej (czyli w źródle) INFORMACJĘ o naszej OBSERWACJI ŚWIATA, która to informacja, jest przez źródło „KONSUMOWANA” i w KOLEJNYM/YCH CYKLU/ACH WYPROMIENIOWANA, (urodzona) w postaci KOLEJNEJ MATERIALIZACJI DOŚWIADCZENIA. Szybkość, z jaką ŁĄCZYMY SIĘ ZE ŹRÓDŁEM (czyli moment dematerializacji), a następnie jesteśmy WYPROMIENIOWANI ZE ŹRÓDŁA (czyli moment materializacji), jest tak dużą CZĘSTOTLIWOŚCIĄ, że NIE ZDAJEMY SOBIE Z TEGO SPRAWY, że to się w ogóle dzieje, że to ma miejsce, więc sądzimy, że jesteśmy ODDZIELNYMI, STABILNYMI, SOLIDNYMI INDYWIDUALNOŚCIAMI, które NIE MAJĄ NIC WSPÓLNEGO z INNYMI INDYWIDUALNOŚCIAMI – PROMIENIAMI.
    To tak, jak z żarówką – jeśli będzie BŁYSKAŁA z dużą częstotliwością, tak, jak „błyskają” atomy, z których jesteśmy zbudowani, to też będzie „myślała”, że non-stop świeci, i my też właśnie tak myślimy, jak ta żarówka, że jesteśmy bytami „stałymi”, a nie „błyskającymi” 🙂
    Teraz „wrzućmy te promienie do środka” tego słońca i zmieńmy częstotliwość źródła, na WYŻSZĄ, wtedy źródło przestaje być WIDOCZNE dla promieni, które mają NIŻSZĄ częstotliwość. Wówczas promienie, jeśli nie wiedzą, że źródło, które je kreuje – istnieje, sądzą, że nie mają ze sobą ŻADNEGO ZWIĄZKU, że JEDNOŚĆ JEST BZDURĄ, tak, jak i wszelkie medytacje, modlitwy, czy wizualizacje są BREDNIAMI, które nie mają żadnego wpływu na nasze życie, ponieważ NIE ROZUMIEJĄ tego, że medytacje/modlitwy/wizualizacje, to jest nic innego, jak NIEUSTANNY PROCES WYMIANY INFORMACJI ze ŹRÓDŁEM, o stanie obserwacji! 🙂 Mało tego – będą „święcie” przekonane, że w swoim postrzeganiu świata mają rację no i że to ich postrzeganie świata, jest … mądre, inteligentne…

    W takim układzie, źródło jest nieskończoną świadomością, w której materializuje się materia, „gęstość” źródła, jest tym, co „trzyma w kupie” wszystko, co się w nim znajduje, ruch jest „teleportacyjną” zmianą lokalizacji, w której promienie się manifestują z szybkością światła, która tworzy iluzję ruchu ciągłego.
    Patrząc z tej perspektywy, jesteśmy częstotliwością a wszelkie obiekty są własnością przestrzeni – źródła, w którym lokalizacja jest zmienną w równaniu obiektu.
    Teraz niezwykle ważna sprawa do PRZYPOMNIENIA sobie! Jeśli świat materialny, istnieje w świadomości, to NIE OGRANICZAMY OBSZARU SWOJEJ ŚWIADOMOŚCI do „WIELKOŚCI GŁOWY”, czyli z założeniem, że tam, gdzie jesteśmy, jest energia MIŁOŚCI, tylko OBEJMUJEMY SWOJĄ ŚWIADOMOŚCIĄ CAŁĄ POLSKĘ/ZIEMIĘ/GALAKTYKĘ/WSZECHŚWIAT – w zależności od stanu rozwoju duchowego i medytacyjnego zaawansowania! To jest naprawdę WAŻNE w podnoszeniu częstotliwości!

    Za „przetworzenie” tej energii, manifestującej się w postaci atomów, w to, co określane jest mianem „materii”, odpowiada program, zwany EGO – tak silny w działaniu, że za REALNOŚĆ tego, co widać, wielu dałoby się ZABIĆ.
    Realne jest JEDYNIE DOŚWIADCZANIE tej ILUZJI, ale nie sama iluzja.
    Program ten, jest wykorzystywany, przez inteligencję wyższą, do KONFLIKTOWANIA ludzkości, ponieważ jest to silny PROGRAM URZECZYWISTNIAJĄCY, który przejmuje kontrolę nad istotą, jeśli ta nie potrafi nad tym programem zapanować.

    Dynamikę samoorganizacji, można porównać do GLINY, z której garncarz wykonuje naczynie. Kiedy naczynie jest gotowe, to musi zostać utwardzone, aby nadawało się ono do użytku. Takim „utwardzaczem” rzeczywistości, jest program EGO, którego zadaniem jest nadać NIEPODWAŻALNĄ REALNOŚĆ tej informacji, jaką każdy sobie kreuje, aby stała się jego solidnym FUNDAMENTEM życia.
    Konfliktowanie polega na PODWAŻANIU FUNDAMENTÓW, wtedy istota odbiera to, jako ZAGROŻENIE, co powoduje, że zaatakowane EGO natychmiast staje do WALKI w OBRONIE… wszystkiego, co tam tylko DEMONY WYMYŚLĄ, czyli np. w obronie demokracji, czy w obronie POZYTYWNYCH ZMIAN…
    W ten sposób DEMONY tworzą DWA FRONTY, które usiłują na siebie napuścić. Albo tzw. „uchodźcy” i hasło „brońmy….”, z kolei demony ukrywające się w świętych szatach, krzyczą: „brońmy wartości/tradycji chrześcijańskich” itd. Jednym słowem – „brońmy TEGO, czy TAMTEGO” – nie ważne czego! Ważne, żeby EGO poczuło zagrożenie UTRATY swojej ILUZJI fundamentów istnienia, by nieustannie konfliktować, bo kiedy pojawia się nienawiść – wtedy wyłącza się inteligencja i człowiek staje się zwierzęciem! 🙂

    Teraz wyobraźmy sobie, że 30 mln takich INDYWIDUALNOŚCI – PROMIENI ZASILA ŹRÓDŁO TAKĄ SAMĄ INFORMACJĄ DOCELOWĄ: „MIŁOŚĆ/POKÓJ/DOBROBYT – DLA CAŁEGO ŚWIATA” – i żadną INNĄ! Źródło, które działa, jak HOLOGRAFICZNE LUSTRO, nie ma innego wyjścia, jak NATYCHMIAST MATERIALIZOWAĆ WSZELKIE INFORMACJE, JAKIMI ZOSTAJE ZASILANE, bo na tym polega dynamika samoorganizacji! 🙂

    Źródło NIEUSTANNIE MATERIALIZUJE WSZYSTKIE INFORMACJE, jakimi ZASILAMY ŹRÓDŁO, tylko że JAK DO TEJ PORY, to MATERIALIZUJE TO WSZYSTKO, co jest nam umiejętnie PODSUWANE podczas AKTU ZBIOROWEJ OBSERWACJI, jakiego dokonujemy WSPÓLNIE, nie mając pojęcia o tym, że to robimy, gdyż sądzimy, że JESTEŚMY INFORMOWANI o tym, co się dzieje w świecie…
    Zostaliśmy tak UKSZTAŁTOWANI (przez wpojone nam wzorce myślowe), abyśmy NAŁOGOWO CZERPALI „WIEDZĘ/INFORMACJĘ” z mediów, nie mając nawet bladego POJĘCIA o tym, że w ten sposób jesteśmy od dziecka do starości WYKORZYSTYWANI do ZASILANIA ŹRÓDŁA INFORMACJĄ, która w ten sposób jest MATERIALIZOWANA i SAMI NASTĘPNIE JEJ DOŚWIADCZAMY 🙂

    ŹRÓDŁO, to taki „statek matka”, który „patrzy z góry i wszystko widzi”, nic się przed nim nie ukryje, dzięki temu ma nieporównywalnie lepszy pogląd, na całość, na całą sytuację, w związku z tym, nieustannie informuje nas o aktualnym stanie sytuacji, oraz o tym, co mamy zrobić, aby dotrzeć do celu, jaki sobie stawiamy. A więc my „przedstawiamy mu obraz” DOCELOWY, a ono nas informuje, jakie KROKI podjąć, aby ten stan najszybciej osiągnąć.
    Jeśli komuś nie odpowiada porównanie ze „statkiem matką”, to może być wersja z BOGIEM, siedzący na chmurce – też wszystko LEPIEJ widzi „z góry” 🙂
    ŹRÓDŁO (OJCIEC/MATKA) ma z nami NIEUSTAJĄCA ŁĄCZNOŚĆ, poprzez serce. To lepsze, jak TELEFON, ale można sobie wyobrazić, że ma zawsze włączony telefon, który dzwoni „w dwie strony”, w tym samym czasie, tak, jak pokazuje to Dynamo: https://www.youtube.com/watch?v=ERwPpjEaqYA – w 2:30 – wszyscy maja połączenie z TEGO SAMEGO NUMERU – w taki sposób najprościej można zrozumieć to POŁĄCZENIE ze ŹRÓDŁEM, jakie mamy WSZYSCY BEZ WYJĄTKÓW! 🙂 Źródło jest tym JEDNYM WSPÓLNYM NUMEREM, dla nas WSZYSTKICH, z którym NIEUSTANNIE WYMIENIAMY INFORMACJE.
    I to Źródło TERAZ WŁAŚNIE TAK DO NAS DZWONI, jak pokazał to Dynamo – ŹRÓDŁO CHCE SIĘ DO NAS DODZWONIĆ, ale MY NIE ODBIERAMY tego POŁĄCZENIA!
    Ta próba nawiązania z nami ŁĄCZNOŚCI, to są te SPADAJĄCE KARKI, z napisem „chcę wiedzieć, jak mam pomagać ludziom”, o których mówił Tadeusz Owsianko – to ZAPYTANIE jest AUTOMATYCZNYM ODEBRANIEM telefonu od ŹRÓDŁA! 🙂
    Tak można sobie, to masowe „odbieranie rozmów”, wyobrazić: https://www.youtube.com/watch?v=nbXgHAzUWB0
    Mamy nawiązać STAŁĄ łączność ze ŹRÓDŁEM, co pokazane było w tej wizji z samochodem, do którego docierał promień energii „zamknięty w tubie” – oznacza to STAŁE, BEZZAKŁÓCENIOWE, POŁĄCZENIE ze ŹRÓDŁEM, któremu ODDAJEMY swoją wolę do DYSPOZYCJI, stając się od tej pory jego w pełni już ŚWIADOMYM „narzędziem”.

    My jednak nie bierzemy tej łączności PROWADZĄCEJ pod uwagę, bo sądzimy, że prawidłowo jest tak, że to my sami jesteśmy tymi inteligentnymi istotami, podczas gdy bez prowadzenia przez ŹRÓDŁO, jesteśmy TYLKO nadętymi „PÓŁ-GŁÓWKAMI”, totalnie „ślepymi” na to, dokąd idziemy.
    TYLKO w połączeniu ze ŹRÓDŁEM stanowimy PRAWDZIWĄ INTELIGENCJĘ, czyli stajemy się „CAŁYMI-GŁÓWKAMI”. BEZ ŹRÓDŁA jesteśmy NICZYM! Ale – niestety – nie bierzemy tego pod uwagę, w swoich codziennych wyborach, jakich dokonujemy, i to musimy KONIECZNIE, jak NAJSZYBCIEJ, zmienić…

    • OBSERWATOR pisze:

      Magia umysłu Hipnoza Keith Barry: https://www.youtube.com/watch?v=iifuEbaK2Ko

    • ☺seja pisze:

      nie zły wpis, ciekawe przykłady …
      polemizowała bym tylko z tą sugestią co do trawki, bo jak bez trawki się nie da to z nią tym bardziej nie. dla trawki widzę tylko zastosowania medyczne i to indywidualnie, nie jakieś panaceum na przebudzenie, bo często wręcz przeciwnie. no i kwestia podnoszenia wibracji, nie zgadzam się z tym, chyba że znów dla równowagi i tylko indywidualnie albo tylko w konkretnym celu na jakiś czas. no i z tym oddawaniem się to już mina. tym większa że własne zdrowe ego czynisz tu niechybnym zagrożeniem, a w moim rozumieniu to skutkuje zagrożeniem istnienia własnej osoby własnego ja w miejsce oddania się w inne ręce a to już herezja 😉 bo od kiedy |ja| jest dla mnie zagrożeniem, jeśli jestem zdrowa? … ono jest zagrożeniem i owszem lecz dla kontrolerów masowej kreacji i umysłu nie dla mnie. ani nie dla boga czy stwórcy.

      widzisz jak wpojona jest mentalność niewolnicza, gdzie nawet wolność poprzez poddaństwo się rozumie, i nie wiadomo choćby w przykładach jak u Madlen czy przestrzega czy podziwia, nie mogąc wziąć nic własnego w miejsce podsuniętego, choćby dla przykładu czym nadal jesteśmy jak stado prowadzeni gdzie sami nie rozumiemy. to jest ciekawe ale czy docelowo korzystne? i tak widzę jak problem w autokreacji, malowaniu siebie i przestrzeni wokół polega na tym w zasadzie że, wszystko jest podawane na tej przysłowiowej tacy a poza tym nikt nie wie czego by już o jak chciał nie wspominając. no chyba że ktoś z wielkich zapoda poprzez film, książkę, powiedzą w tv, lub z katedralnej mównicy czy innej ambony…

      dreptanie w rytm nie swojej muzyki, to samo z medytacjami, intencjonalnym kręceniem tyłka czy młynka modlitewnego, od tysięcy lat. i co z tego? to jak z prawem nie kradnij. hee nie było by go gdyby nie skłonność do kradzieży i tak dalej. takie wypierała się żaba błota wybaczcie. bo w końcu co może się zmienić czy to w wyniku kreacji czy walenia młotkiem jeśli my sami się oszukujemy że chcemy czegoś czego nie rozumiemy, nie znamy, nie jest dla nas jak łono matki bezpieczne, a w głębi serc pragniemy tylko więcej tego co jest co nam dano i co zastaliśmy, to co kreujemy sami? właśnie to jak jest i z tego warto sobie zdać sprawę. nie zmienią tego żadne szczypania w ramie piętnastego o piętnastej piętnaście, gdzie w efekcie wielu już korzysta mówiąc. no dobra, to rozpirzmy wszystko w drobny mak i wyrwijmy się z więzienia przeklętego żywota. co nie ma w sobie żadnego rozwiązania poza upustem frustracji i cierpieniem jeszcze większym. no sen pijanego wariata.

      w moim rozumieniu, poza tym na prawdę dobry wpis.

    • Jasiek pisze:

      ==UWAGA! NIE DO NAS NALEŻY „ROBIENIE SCENARIUSZY DZIAŁANIA” – TO JEST ZADANIE ŹRÓDŁA! NASZYM ZADANIEM JEST TYLKO i WYŁĄCZNIE PRZEDSTAWIENIE WIZJI ŚWIATA, JAKIEGO PRAGNIEMY DOŚWIADCZAĆ, A CAŁĄ RESZTĘ – ZORGANIZOWANIE i ZMATERIALIZOWANIE TEGO OBRAZU – ZAWSZE POZOSTAWIAMY W GESTII ŹRÓDŁA!==
      zaiste 🙂

      • Qcyp pisze:

        Niezła duchowa propaganda ?

        To my jestesmy reprezentantami Boga STWÓRCY WIELKIEGO DUCHA I TO MY KREUJEMY RZECZYWISTOŚĆ, NIE BÓG.

        ,,Wolna wola,, mówi ci to coś?? ?

      • Majestic pisze:

        raczej prawo albo możliwość wyboru .ale w matrixie nawet tego już niema chyba ze dewiacje destrukcyjne co się przejawia najwiecej .

      • Jasiek pisze:

        „Wolna wola,, mówi ci to coś?”

        raczej „wolny wybór” – mówi ci to coś? 😛

  33. Qcyp pisze:

    Izabela pisze:A dlaczego wyciąć? Tam jest biosystem, który sobie radzi (zawsze radził, nim nie wtrącili się ludzie) i potrzebuje tego próchna do życia. Recykling materii.

    Nic sobie nie radzi.Jak jest zaraz to trzeba drzewostan usunąć aby nie przedostała się na inne drzewa.Coś te drzewa gryzie a leśniki tylko kasę brały i nic nie robiły.Ekolodzy też bronili Rospudy ale nie wzięli pod uwagę hałasu i natężenia ruch ,wiec o czym my wo-gole mówimy ,każdy sobie rzepkę skropię a efekt to koniec tej pseudo cywilizacji.Wszystko to fałsz i interesy jedynie PiS/ Kaczyński MOŻE POWSTRZYMAĆ! zapędy zbrodniarzy ekosystemu.Chociaż wątpię sprawy zaszły za daleko.
    HAŁAS TO NAJWIĘKSZE ZAGROŻENIE Ale żaden ekolog nawet nie wspomina o tym, wiec tak naprawdę nie mają żadnej wiedzy,prócz jakiegoś tak programu ze jest się dobrym dla zwierzątek/drzewek itd a co z nami z ludźmi?

    • Izabela pisze:

      coś słabo się znasz Qcyp na przyrodzie, sorry za taką oceną. Pasożyt (ludzkie określenie wynikające z ignorancji) nie tknie zdrowej tkanki tylko chorą (bo w tym gustuje, tak ma, tak lubi saprofit), aby ją zneutralizować, zagospodarować w obiegu materii. Przetransformować, a na te „pasożyty” „polują” drapieżniki (łańcuch pokarmowy – układ immunologiczny natury) i gdy tylko człowiek się nie wtrąci z tymi swoimi ocenami to jest dobre, a to złe (z poziomu nosa przy glebie) to wszystko gra i buczy jak ta lala.. Poza tym na tym planie wszystko się zmienia, choas jest naturalnym porządkiem.. bo jest pozorny.. mogę to obserwować godzinami w lesie, nad jeziorem.. mądrość Bogini.
      Ekolodzy z kolei mają jakieś urazy psychiczne z dzieciństwa (projektują swoje nieuzdrowione cierpienie na rzeczywistość) i stawiają naturę nad cżłowiekiem, zamiast dojrzeć do rozwiązań (w tym technicznych) gdzie człowiek współbrzmi z naturą, gdyż jest jej elementem. A na drugim biegunie są bioroboty, które chcą niszczyć, ujarzmiać, dewastować.. co prowadzi do zagłady.
      No to dałam popis, Jasiek/wiki buahahhaha.. zachwycona?.. 😀

      • Jasiek pisze:

        Zaiste – od dzieciństwa n i e zachwycam się popisem/udawactwem/pokazywactwem…wymądrzaniem – ostrzegam – syfon buzuje i rozsadza 😛

      • Qcyp pisze:

        No to co proponujesz Jasieku?
        Jak żyć?
        Wyzbyć się wszystkiego ?
        A moze ten syfon podnosi wibracje jest się szczęśliwym że się wie i się błędów nie popełnia?
        Przedstawienie/popis/udawanie -Wszak ludzie lubią teatr/filmy/pokazy.Dlaczego nasze żywoty mają być inne?
        Czyż życie to nie sztuka kompromisów/grania/SCENA/ TEATR?

      • Qcyp pisze:

        Brak odpowiedzi,brak polotu? Iza by bez namysłu odpowiedziała bo wie i to cenie najbardziej u ludzi ,bycie sobą a nie zastanawianie się czy syfon pęknie/ czy teatr/ czy sztuka czy wypada czy też nie wypada .Takie podejście jest smutne, nieżywe.Powinniśmy jak najwięcej grac ,bawić się ale jednocześnie wiedzie że to wszystko iluz-ja/gra.

      • Jasiek pisze:

        Uuuuu…..skąd nagle tyle pytań u Qcypa wszechwiedzącego tak jak BelaIza zresztą Majaczników 😛
        Też się pytam jak żyć panie premierze Qcypanie 😛

      • Izabela pisze:

        A mnie tam dydna co ci buzuje i co chcesz z siebie wyrzygać. dawaj.. wyrzygaj bo ci wątroba siądzie. Wywal tę zawisć..

      • Jasiek pisze:

        Radzę nie mylić polotu z konwulsywnym pisaniem i parciem na szkło 😛

      • Izabela pisze:

        Masz w sobie parcie na szkło? Nie ma nic w tym złego, ani dobrego. Cecha jak każda inna.

      • Jasiek pisze:

        No to się huśtaj/kręć z Izą czy ja ci bronie Qcypanie – każda zmora ma swego amatora – popatrz jaką żółcią rzyga i jeszcze dynda – istny polot – jak tak lubisz/cenisz taką szczerość to masz gburowatość 😛 😛

      • Izabela pisze:

        Nie mam czasu na pierdoły ale drobna wskazówka, wyjdź poza Torę i karmę, Tomek pisze o roku miłosierdzia, to atrybut bogów. Miłosierdzie. A wszystko co ci pręży w innych jest w Tobie zakopane do akceptacji. Ja te wpisy piszę dla siebie a że ty to odbierasz inaczej to twój problem. Służą mi jako pole doświadczalne dla siebie. Pa.

      • Qcyp pisze:

        Cóż złego w kieliszku wina/papierosku/piwku -Nic!!!!!A przy okazji uzależnienia nie są z pragnienia jak raczyłaś napisać lecz z grzybów i toksyn.To one powodują ciągoty,chęć napicia się/ zapalenia itd Kompletnie czysty organizm odrzuca wszelakie używki w tym kawę również.☺

      • Tomek pisze:

        Taki piękny dzień, dzisiaj łagodzę spory, JESTEŚCIE KOCHANE, pytanie czy naprawdę się nie lubicie, znam już izę i wiem, że piszę to dla siebie, mi czasem daje kosze by chronić swój pogląd, Jasiek też dał mi kosza, sobie dajecie kosze, trzeba znaleść wspólny punkt, bo wygląda to tak jakby nic w was samych się Wam nie podobało, celem życia jest podawanie sobie dłoni, w niezgodzie szczególnie, nieliczni to potrafią, Iza jest w porządku, broni się. Jest atakowana, a nikomu nic złego nie zrobiła, Wiki jest świadoma i mądra, seja jest zagubiona ale wie co mówi i dobrze mówi, konflikt między seją a izą jest tutaj niedopuszczalny, między Wami Wiki a Izka powinno się wyjaśnić zbiegiem czasu, to Wiki jest pamiętliwa, to ci przeszkadza Wiki, jesteś Kochana i wszystko rozumiesz, i wiele dajesz szczególnie mi seji qcypowi, wszsytkim wierzę Ci i w Ciebie dlatego boli mnie jak zle piszecie o Izie, macie moją gwarancję, że Iza to dobra dziewczyna i człowiek, musicie ją lubieć, kochać, co najwyżej możecie nie zgadzać się z jej opiniami, ale nie można oceniać tych opinii do oceny podlega człowiek, zamiast się kopać po tyłkach, trzeba sobie wyjaśniać, Ty wiki masz ciężki charakter, ja Cię za niego pokochałem, mam nadzieje, że Iza też Cię kocha, i myślę, że tak jest, człowiek który kocha, się broni, ja ufam Izce. Wy też powinniście. Zrozumieć, wspomóc pocieszyć, uśmiechać się razem… Wiem ze Wiktoria nie ma nic złego na myśli, to zwykłe nieporozumienie, macie coś wszyscy do Izy, aż mi jej żal… Co ma zrobić, że jest pełna i uczy się każdego dnia i nas uczy… To złota dziewczyna jak Wy wszystkie, chłopacy inaczej się kłucą, a u dziewczyn jest wywalane wszystko na wierzch, mówię prawdę, bynajmniej się staram… tak to widzę, nie złagodzę waszych sporów, tylko Wy możecie to zrobić, bo ja naprawdę nie wiem o co np seja może się złościć na izę, to przyjaciółki, nie wiem co było kiedyś, pora zacząć się rozumieć POZYTYWNIE Kochamy Was dziewczyny. JA na pewno narcyz elegant, ale brzydal… Co ja mogę, jestem bezbronny i bezradny, Iza umie się obronić, powiedzieć co czuję, weszła na wyższy etap. Czego życzę wszystkim..

      • Izabela pisze:

        „Cóż złego w kieliszku wina/papierosku/piwku -Nic!!!!!”

        Nie ma nic złego. Uzależnienia są problemem, bo zapychasz pustkę (brak miłości) czymś z zewnątrz w ciągu bez dna. Alkoholizm, narkomania to symbolicznie wołanie nieświadomości (wewnętrznego dziecka) o uwagę o ujście bólu, żalu.. seksoholizm (nie piję do Ciebie Qcyp i w ogóle sorry za kiedyś) to wołanie o bliskość i miłość z jednoczesnym borderline bo bliskość kojarzy sie z bólem. Po uświadomieniu i zapełnieniu pustki wiedzą i miłością nałogi odpadają. Nie trzeba siebie tresować ani kontrolować. Papieros-dym to znak Ducha w ogóle. Jednak jak się pali by zapełnić pustkę to sorry.. to nie o to chodzi.

      • ☺seja pisze:

        mogę się z czymś nie zgadzać tak ogólnie ale do nikogo nic nie mam, pod warunkiem że do mnie też ktoś nie ma i już 🙂

      • Izabela pisze:

        Przecież dyskutujemy Aga, nie ma obowiązku się zgadzać, każde spojrzenie, każda perspektywa jest unikalna.

      • ☺seja pisze:

        inaczej nie ma rozmowy 🙂

      • ☺seja pisze:

        bo z samą sobą to ja już se nie pogadam 😉 jak wyżej

      • Jasiek pisze:

        Przecież dyskutujemy Tomku, nie ma obowiązku się zgadzać, każde spojrzenie, każda perspektywa jest unikalna.

      • ☺seja pisze:

        ja kiedyś byłam trochę inna, bardziej też zadziorna. i tak przy okazji słusznie czy nie, co było to było. ja też czasem bywam nadwrażliwa 😉 i jeśli ktokolwiek przeze mnie kiedykolwiek, a nawet z jakiegokolwiek powodu poczuł się urażony to niniejszym przepraszam i mam nadzieję już tak nie postępować.

        ale też zaznaczam że regularnie ostrze pazurki jak by ktoś chciał tego nadużywać jednak 😛

        a od lat chciała bym zacząć bez bagażu pewnych sytuacji, jaki w moim rozumieniu jednak dawał się wyczuć echem starych kwestii.
        w końcu wszyscy dziś jesteśmy inni nieco… tylko że nie było jak tego zrobić bo zawsze komuś coś nie pasowało z samej zasady. bo taka bo owaka bo reptylka nawet 😉 no tak czułam też. proszę zapomnijmy o tym to już nie będzie tak jak było.

      • Tomek pisze:

        Ok Jasiek, ja tylko to chciałem napisać, bo tak mi się przykro zrobiło. Za długo to trwało…. Przperaszam jakby co. Dyskutujmy, unikalnie 🙂

      • Jasiek pisze:

        „Tomek: Iza umie się obronić, powiedzieć co czuję, weszła na wyższy etap. Czego życzę wszystkim..”

        Nie no zdecydowanie potrafi rzygnąć z polotem z wyższego etapu co tu pokazała. Czego życzę wszystkim !!?

      • Tomek pisze:

        Ok. Jasiek. ja tylko to chciałem napisać, bo tak mi się przykro zrobiło. Za długo to trwało… przepraszam jakby co, dyskutujmy, unikalnie 🙂

      • Jasiek pisze:

        Qcyp:
        „No to co proponujesz Jasieku?
        Jak żyć?”

        Brak odpowiedzi, brak polotu? Iza by bez namysłu odpowiedziała bo wie i to cenie najbardziej u ludzi…”

        A to Iza ci nie powiedziała z polotem bez namysłu nie naumiała tak ją cenisz a mnie pytasz ojojoj bidulek !? Mnie nie cenisz/uważasz że ja nie mam polotu a się mnie pytasz – spadaj Qcypanie bo cóż się rozpisywać!

      • JasiekWiki pisze:

        Qcyp:
        „No to co proponujesz Jasieku?
        Jak żyć?”

        Brak odpowiedzi, brak polotu? Iza by bez namysłu odpowiedziała bo wie i to cenie najbardziej u ludzi…”

        A to Iza ci nie powiedziała z polotem bez namysłu nie naumiała tak ją cenisz a mnie pytasz ojojoj bidulek !? Mnie nie cenisz/uważasz że ja nie mam polotu a się mnie pytasz – spadaj Qcypanie bo cóż się rozpisywać!

      • Tomek pisze:

        Przepraszam, że to napiszę, ale to chyba zazdrość. Qcyp stanął w miejscu co do „miłości” (przepraszam qcyp) a Wiki się złości, że macie dobry kontakt z Izą i wyżywanie się na Izie jest. Wiki ma w sobie miłość… którą Cię obdarzyła qcyp. i wciąż w tym trwa. (a Ty już nie) mogę się oczywiście mylić, choć zazwyczaj, co widze, czuję jest prawdą, oczywiście Wiki się nie przyzna. Dlatego mówię za Was. Wiki Wiki…. (Kochana) 🙂

      • Jasiek pisze:

        Nie jestem pan Owsianko to nie będę mile ironicznie złośliwa :)))) więc prosto z mostu Tomku dzięki też za te bzdury/bełkot bo jak widzisz wyżywanie się na Izie to to może jakby zaćma…życzę zdrowia!

      • Tomek pisze:

        Mówiłem, że mogę się mylić, a Ty i tak potrafisz wszystko skrzętnie ukrywać. Życzę (Miłości) 😛

      • Jasiek pisze:

        Hmmm „zazdrość”…i co jeszcze…
        znaczy Qcyp jest zazdrosny że ja go nie chce
        Iza jest zazdrosna że Qcyp mnie chce
        Tomek jest zadrosny że go nie kochają bo nie ma „polubień”
        a ja zazdraszczam jak ktoś mieszka w lesie
        No to takie milosne sprawy panie Tomie :o)))))))))))))))))))))

      • Tomek pisze:

        Zazdrość, że Ty jesteś zazdrosna, że Qcyp Cie zdetronizował umysłowo. Zamiast wciąż kochać, ale już się nie wtrącam Pani do podusi Jaś.

      • Jasiek pisze:

        Pogrążasz się i cóż to za dziwadło „zdetronizował umysłowo” :)))))))))))) i jeszcze o to można być zazdrosnym :))))))))))) weź przestań bo dajesz nienajlepsze świadectwo pisząc taki bełkot. Bełkot. I w tym Owsianko miał rację – mi się nie podobał jednak sposób w jaki to wyrażał bo według mnie ktoś kto ma taki unikalny kontakt z ojcem powinien prezentować wyższy poziom…to tak dla rozjaśnienia opacznego rozumienia jakobym racje ci przyznawała w tym co napisałeś.

      • Tomek pisze:

        Mój kontakt z Ojcem przekracza Twoje kompetencje 🙂 ja widzę wszystko pod postacią miłości, jak widzicie Świat inaczej, to gratuluje sporów. Zazwyczaj nie interesują mnie przyziemne sprawy jak Wasze, tylko widziałem w tym miłość jakąś, po za tym nie mówię tutaj o miłości men woman. Nie ograniczam też Twojego sposobu myślenia, nie podważam go. Za pewne jesteś intelegintniejsza. Wiem to. I pewnie też masz kontakt z Ojcem, co pozwala Ci tak ładnie pisać o ludziach. Nie interesują mnie od dziś Twoje problemy, bo może zrobiłem błąd, że tylko problem w tym widziałem, stać mnie na więcej. Powodzenia 🙂

      • Jasiek pisze:

        ..ale Jasiek to zdecydowanie od podusi/przytulusi…dobry jasiek pod głowką fajna rzecz 🙂

      • Tomek pisze:

        Niom, to trafiłem. Mój Jasiek już na mnie czeka, więc Dobranoc (Wszystkim) co jeszcze nie śpią :)) PAAAAAAA HIHIHHI :PP

      • Jasiek pisze:

        Oj Tomek Tomek – czytaj ze zrozumieniem „unikatowy kontakt z ojcem” tyczyło się pana Owsianki a nie ciebie – a w temacie miłości proponuje nie od dziś pod rozwagę toooo iżżż miłość to n i e emocje a uczucia. Wzajemnie tegoż samego powodzenia.

      • Jasiek pisze:

        .. no jak się tak strzela dużoooo na oślep to czasem przez pomyłke się trafi w tarcze/w dziesiątkę :)))))))))) trafio się jak ślepej kurze ziarnko :)))))))))))))

      • Tomek pisze:

        AA no tak… to już pózna pora, dlatego nie doczytałem, jak za szybko idą komentarze, to czyta się na szybko… Sorki Do jutra pewnie 🙂 Lanoć 😀 hihi

      • Jasiek pisze:

        „Nie interesują mnie od dziś Twoje problemy”

        Ale przecież ja nigdy – w przeciwieństwie do ciebie – nie rozpisywałam się o swoich problemach i nie absorbowałam nimi innych. Tak więc nie interesuje mnie zainteresowanie moimi problemami i ekshibicjonistą na pewno nie jestem. Jednak po tym co piszesz widać że u ciebie jest inaczej. No to rzeczywiście chyba dobry pomysł – zajmij się swoimi problemami bo mną ciężko manipulować a i mnie ona nie intereseuje. Pozdrawiam SeJa 🙂

      • Tomek pisze:

        Dobrze napisałaś, Pisał”em” o problemach. Raz na ruski rok mi się jeszcze zdarzy, ale tylko piszę to dla siebie, nie jestem ekschibicjonistą by prosić o pomoc, jak spływała byłe wdzięczny. Jak nie to się nie prosiłem. Nigdy ! To SeJa czy Wiki? bez znaczenia zresztą……… :)))))))))

      • Tomek pisze:

        i kto tu manipuluję, zmienia nicki by podejść, by zrozumieć?? Tak trudno ci seja lub Wiki kimkolwiek jesteś, mnie zrozumieć, ? Bo dzieliłem się czymś ze swojego życia, myślicie, że mnie znacie, a to że pisałem nie interesują mnie od dziś Twoje problemy, to po prostu zle przeczytałem i myślałem, że Wiki się na mnie rzuca. za przeproszeniem, więc to nie ma znaczenia… i Wasze chore pomysły… bądzcie sobą, to zobaczycie jak to jest. OO !!

  34. Tomek pisze:

    sprawdzam spam

  35. Tomek pisze:

    Wyjście z chaosu ! musi być teraz porządek, widać, że oświecenie towarzyszy naszemu Światu, lato jest dowodem w odpowiednim momencie. Niech ta świadomość przełoży się na wszystkie pory roku, bo ta zima była domysłem, dążeniem, a nie spełnieniem, była za mgłą oświecenia, ciężkie chwile… ale teraz niech słońce oświetli nasze umysły i niech nie gasną już… a trwają w przeobrażaniu, istnieniu i rozumieniu (siebie, świata i istot żyjących) Już jesteśmy wygrani i tak jak pisze Obserwator, potrzebne nam najważniesze świadomość zbiorowa, czyli dzielenie się świadomością, dawanie z siebie wszystkiego dla drugich.

    • Tomek pisze:

      Popatrzmy bo kto z nas ciągle daje, nie chcąc nic dla siebie? to da się przekazać, byśmy byli wysłuchani, już tysiące nas słucha, chodzby jedno słowo, ale żeby z nami trwali, potrzebujemy pokazać swoją świadomość, swoje przebudzenie, nie tylko gadać obrażać się czy kłócić nawet. Myślę, że każdy z nas rozumie, swoją świadomość, że to jest teraz temat tabu, nowa Ziemia. MY jesteśmy tego częścią, a czyja świadomość chce, kreatorem tej rzeczywistości Boskiej.

      • Tomek pisze:

        Nie dajmy się, to nasz czas. ! To rok miłosierdzia. i jest nam ono bardzo potrzebne… nie wstydzmy się swoich słabości, okazujmy je, by znalazł się ktoś kto nas podniesie na duchu, ale bardziej eksponujmy swoją siłę czyli świadomość, każdy jak zrozumiał świadomość, powinien i robi tak powiedzieć coś o niej, wgłębić się w swoją duszę i przekazać cząstkę siebie…

      • Tomek pisze:

        Nie dajmy się, to nasz czas. ! To rok miłosierdzia. i jest nam ono bardzo potrzebne…

      • Tomek pisze:

        nie wstydzmy się swoich słabości, okazujmy je, by znalazł się ktoś kto nas podniesie na duchu, ale bardziej eksponujmy swoją siłę czyli świadomość, każdy jak zrozumiał świadomość, powinien i robi tak powiedzieć coś o niej, wgłębić się w swoją duszę i przekazać cząstkę siebie…

      • Tomek pisze:

        a jak woli być inkognito, jak słuchający nas ludzie, to przynajmniej niech w swoim świecie buduje przyjazn i miłość, każdy może namalować swój wszechświat, każdy ! Bo jesteśmy istotami światła i Boga i nie miejcie wątpliwości jesteście nimi!

      • Tomek pisze:

        Wierzcie w to, co dobre, co wasze, i prawdziwe, nawet jak to jest nierealne. Z biegiem chwil świadomość do nas dotrze, bo niekoniecznie jest ona w nas, ale jest w świecie i komu jest pisana osiągnie ją, pozna. a komu nie pisana, musi liczyć na siebie tak jak ja. liczę na siebie, ale mam pełno już przyjaciół, i coraz rzadziej jestem samotny, w głowie ułożyłem sobie ten świat, ten chleb. A to dopiero początek, bo czasy budzenia dopiero weszły w życie, polityka już nie jest taka ważna, jak świadomość… to nasz czas. Miłego dnia 🙂

  36. Tomek pisze:

    Teraz wiem, to słowo inkognito blokowało ten wpis. 😀 Dziękuję za wszystko, bo dawno nie dziękowałem… bądzcie wspaniali !

    • Majestic pisze:

      Tomek to samo kiedyś miałem ? ha ha ha ….

    • Tomek pisze:

      no widzisz Medżik, złośliwość rzeczy martwych 😀 HI HI HI… myślałem, że to ban, nawet do izy napisałem. Ale już wszystko oki doki 😀

      • Tomek pisze:

        Iza pomogła, bo skierowała mnie do Woytka, a Woytek wyjaśnił, ulżyło mi, bo myślałem, że to przez to zdjęcie coś nie tak było… także ulga HiHuiii

      • Majestic pisze:

        Tobie ban ? za co ??? ? ? ?

      • Tomek pisze:

        za jajco ha ha ha ja taki niesforny ! I już za uszami swoje mam przecież seje wyzwałem mogło być ostrzeżenie już i za długi nick miałem gdzie dostałem ostrzeżenie… no i teraz zdjęcie a to pewnie zabronione, chyba, że jest totalny luz i dane osobowe są uznawane, i wizerunek… 🙂 Także Dzięki Medżik Majestic, że tak to postrzegasz, ale widzisz prawda jest inna… Hihi

  37. Qcyp pisze:

    Wiki jest świadoma i mądra,

    OCZY OTWARTE TO ONA MA ALE Z RESZTĄ TO BYM POLEMIZOWAŁ.Brak jej kobiecej intuicji .Wiki ma jedno pragnienie/cel/ wybór/ odkryć siebie/zrozumieć.ŚWIADOMOŚĆ TO KREACJA ZAREZERWOWANA DLA MISTRZÓW po uprzednim odkryciu siebie .Kiedy kreujesz jesteś mądry , Natura dostrzega ciebie i ty Nature ,jestescie jednym. ? ? ?

    • Qcyp pisze:

      Oczywiście wszyscy jestesMY mistrzami.? ? ?WŁASNEJ RZECZYWISTOŚCI PONIEKĄD? ? ?

    • Izabela pisze:

      Każdy jest Mistrzem. Jest inteligentna, na pewno. Jednak demony nią rządzą. Bo z nimi walczy i chce je kontrolować. I jej buzują. Demona trzeba poznać, wiedzę jaką niesie, a wtedy on służy. Ku budowaniu a nie rozwalaniu. Mnie się przydała jej kąśliwość, bo rozpoznałam ją w sobie i zasymilowałam w akceptacji (te wszystkie nauczycielki, które mnie kąsały, tłumiły moją indywidualność, tę psychotyczną osobowość matki co to kazała buzię w ciup i niepytana się nie odzywaj-teraz mam na to wyhebane).

      • Tomek pisze:

        o tym, że każdy jest Mistrzem, mówiła Madlin. Coś w tym jest a nawet dużo 🙂 Buziaczki Izka :-*

      • Jasiek pisze:

        Bela jak to iza jest inteligentna na pewno i wyszczekana górnolotnie. Jednak demony nią rządzą. Bo z nimi walczy i chce je kontrolować. I jej buzują. Stąd ta kąśliwość którą widać we wpisach reakcjach na prawdę WIKI ale cóż sama o sobie nie raz pisała że jest złą kobietą i tak jest co widać słychać i czuć… niestety!

      • Tomek pisze:

        To dzisiaj będę niemiły dla wszystkich ! Też się Wiki zastanawiałem, dlaczego Iza napisała buahahahaha na Twój nick Jasio ! 😛 Ale to tylko głupoty, jednak dają znać o sobie, bo wcześniej nic nie napisałaś złego o Izie. Sprawiedliwość??

      • Jasiek pisze:

        Nie no tak trafnie Iza napisała tu o sobie…pisząc rzekomo o mnie że nie za wiele dodałam…pasuje. Dzięki Iza za samoocenę „zła kobieto” i prośba byś już więcej nie projektowała swego na innych/na Wiki. Dojrzej i spadaj 😛

  38. Tomek pisze:

    Ok. Jasiek. ja tylko to chciałem napisać, bo tak mi się przykro zrobiło. Za długo to trwało… przepraszam jakby co, dyskutujmy, unikalnię 🙂

  39. Tomek pisze:

    Twój komentarz oczekuje na moderację, dyskutujmy uniaklnie.

  40. Andrzej21 pisze:

    Ale tu dużo komentarzy przybyło, a ja zniknąłem i mi się nie chciało czytać 🙂 Już pisałem to, ale w miejscu, gdzie nie widać więc pozwolę sobie powtórzyć. Kolega Obserwator napisał o piosence, która dokładnie mówi o budzeniu się i to w taki sposób, że aż stają łzy w oczach… Można by ją uczynić hymnem tej akcji. Takie coś proponuję 🙂
    https://www.youtube.com/watch?v=xuZA6qiJVfU

  41. Jasiek pisze:

    Pozdrawiam OBSERWATORA…chyba kolegę raczej nie koleżankę ;o))
    Dobrze że jesteś…człowieku :o)
    https://www.youtube.com/watch?v=-Dt1NoNBjBo

  42. Tomek pisze:

    i tak wiem, że mnie kochasz najbardziej :-8

Podpowiedź: aby mieć własny avatar w komentarzach zarejestruj się w serwisie Gravatar.