Oblicza Duchowości – 4.07.2013

O telegonii i rewolucji seksualnej, również na planie duchowym z Moniką Burzyńską rozmawia Tomasz Kołomyjski. Program zrealizowany przez NTV Warszawa.

Monika Burzyńska jestem trenerem rozwoju osobistego, artystką i filozofem.
Więcej na http://instytutarete.pl

Wystąpienie Tadeusza Owsianko w ramach XI Harmonii Kosmosu.

Ten wpis został opublikowany w kategorii 4. Czw: Oblicza duchowości, Archiwum audycji i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

24 odpowiedzi na „Oblicza Duchowości – 4.07.2013

  1. ayga pisze:

    Po wysuchaniu Moniki az boje sie isc z zona do luzka. Sam nie wiem co o tym myslec przeraża mnie to!

  2. Dorka pisze:

    Ech…wzruszyło mnie jakoś to wystąpienie pana Tadeusza, pozdrawiam:)

  3. mariusz pisze:

    Monika i Tadeusz jesteście świetni

  4. Mirosław pisze:

    Pani Moniko,
    przepiękny wykład – ta wiedza powinna być dostępna dla młodych i nie tylko dla młodych. Mam nadzieję, że wzorce lansowane przez „właścicieli” tego „zwierzyńca” obrócą się przeciw nim samym – zbiorą to co zasiali.
    Pozdrawiam serdecznie i życzę dalszego wzrastania w miłości.

  5. Olga pisze:

    Mnie również wzruszyła wypowiedź pana Tadeusza… Wielki człowiek.

  6. Zielarz pisze:

    Kompletnie nie rozumiem o czym ten Pan cały czas mówi ale „widzimy się po raz ostatni” nie brzmi dobrze …

  7. aid pisze:

    b. ciekawa audycja z Panią Moniką.

    – 3cia ścieżka czyszczenia zapisów telegonicznych
    brzmi b. atrakcyjnie… ale nie bardzo to sobie wyobraźam technicznie
    🙂

    chyba, że jak wspomina Trechlebow – Wedy zalecają
    zgodnie z TAO zatrzymywanie nasienia przez mężczyznę.
    W innym przypadku życie by z chłopa uszło, po pół godzinie
    tak bohaterskiego „deszczu w jaspisowej grocie” 😉

  8. bani pisze:

    Panie Tadeuszu glowa do gory jutro bedzie lepiej, Jestes Wielki Kochany Czlowieku. Jestem wzruszona .

  9. Mateusz pisze:

    Panie Tadeuszu jesteśmy z panem, wzruszył nas pan tą wypowiedzią 😉

  10. alina pisze:

    Panie Tadeuszu! Dziękuję za wspólne spotkania. Myślę, że będzie dalej Pan nas prowadził i wskazywał słuszną drogę zwaną życiem. Pozdrawiam z Całego Serca. Alina.

  11. BoBo pisze:

    Panie Tadeuszu! jest pan potrzebny ,zeby czasami „wyprostowac” a czasami dodac WIARY w siebie…Czekam na nastepne czwartkowe duchowe spotkanie.Smutne to co Pan powiedzial,ze kazdy musi isc sam…zawsze myslalam jak to sie potocznie mowi:”w kupie sila” !…pozdrawiam serdecznie

  12. Gregory pisze:

    Tadeusz O: ‚INICJATOR’… 😀
    ‚błona komórkowa paznokcia’ 🙂 (cholera! 🙂 ,ma rację 🙂
    Pan Tadeusz O. sygnalizował od co najmniej przedostatniego (na)widzenia swe „odejście”, tym razem chyba raczej postawił swą kropkę nad i…
    Ludzie ciekawie…transmutują, Mikołaj R, Tadeusz O. jedni w dół ,inni w górę.
    Faktycznie coś wisiało w powietrzu – w takim razie nie pozostaje nic innego jak czekać na com back Panie Tadeuszu, Mówco Mistyku. Pozdrawiamy!…do miłego
    (inicjator 😀 , błona komórkowa 😀 )

  13. anka pisze:

    Będę za Panem tęsknić Panie Tadziu 🙂

  14. anka pisze:

    Aha i zapomniałam dodać, że tekst o gnijących ziemniakach w piwnicy rozbawił mnie do łez 🙂 Zapamiętam to na długo 🙂

  15. Tomasz pisze:

    Dziękuje Pani Moniko za przekaz ogromnej wiedzy wiem sam to przeżyłem,czuje to doskonale tylko dzięki Pani szerzej otworzyła się moja świadomość tych doświadczeń.Życze Pani fraktalnego wzrostu miłości w szczęściu i radości.

  16. govi pisze:

    Jak żyć p. Tadeuszu ,jak żyć ?
    Mówi pan ,że już nie mamy wolnej woli, i tak mieliśmy jej mało, a teraz już wogóle. A z drugiej strony w nowym wszechświecie każdy sam ma rozwijać swoją świadomość na podstawie swoich osobistych doświadczeń. A więc nie interesuje mnie co doświadczają inni i co mówią inni. Ale jak ten osobisty rozwój połączyć z brakiem wolnej woli…Jak na razie ja taką kurzawę o której pan mówi mam w głowie,moja wyobraźnia nie ogarnia tego wszystkiego…
    Pozdrawiam pana serdecznie i czekam na następne wykłady, które mam nadzieję, że jednak będą.Może mi się coś rozjaśni jak opadnie kurz 🙂

  17. widya pisze:

    Panie Tadeuszu z wielką radością przeżywam cotygodniowe spotkania z Panem i wiedza jaką Pan nam przekazuje.Nie komentowalam dotad tgo co Pan przekazywał ale przeżywałm to w swoim sercu bardzo głęboko. Jestem Panu bardzo wdzięczna,podziwim ogromną kulturę z jaką Pan to robił i za ogrom miłości którą nas obdarzał.Proszę niech Pan nie odchodzi zupełnie. Niech Pan już nie naucza . Tudno-sadzę, że Pan wie co robi i że to też jest nauka ale niech się Pan pokarze aby powiedzieć te magiczne słowa; „Kocham Was Moi Kochani”. Będę tęsknić i cwartki nie będą takie świąteczne. Jest Pan Wielki.Kocham Pana i życzę/także sobie/ obfitych plonów z duchowego zasiewu.

  18. Marek Wasielewski pisze:

    Kochany Panie Tadeuszu ,
    Proszę wziąć pod uwagę naturalne cykle : Miał Pan wykład około 31 czerwca- 1 lipca Tak? Urodził się Pan 1 stycznia Tak? Jest to coroczna opozycja Pana Słoneczka urodzeniowego do tranzytującego . W tym czasie ulegamy naturalnemu zniechęceniu i osłabieniu. Spokojnie proszę czekać na 31 sierpnia – 1 września , kiedy będzie Pan miał ułatwiający i inspirujący trygon słońca urodzeniowego do tego na Niebiesiech. Zapewniam ,że tak będzie i wróci Pan do siebie.

    Jak pierwszy raz wysłuchałem kiedyś przez „przypadek” Pana wykładu – jakieś 2 miechy temu , właśnie to , że nazywa Pan Boga naszym Ojcem – uwiarygodniło mi wszystko , co usłyszałem wtedy od Pana i sięgnąłem po wszystkie nagrania dostępne w NTV . Proszę , niech Pan wróci po odpoczynku do nas – słuchaczy i poprowadzi dalej.
    Jest Pan samotnym długodystansowcem , który daje ogromną inspirację naszemu peletonowi z dalekiego tyłu trasy biegu !
    Miłego wypoczynku i nabrania sił i chęci do dalszej misji
    życzy Marek

  19. Alina7 pisze:

    W całości podpisuję się pod tym co pisze govi i Marek Wasielewski. Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za zamieszanie jakie Pan robił swoimi wykładami. Ale bardzo , bardzo proszę – NIE WOLNO Panu nas tak teraz zostawiać. Ojciec się „wylogował” – Pan też? Pozostało tyle kwestii do wyjaśnienia – obiecywał Pan, że do wielu wrócimy i co? Podobnie jak govi nie potrafię zrozumieć jak zabierając nam wolną wolę Ojciec-Matka czy też Matka-Ojciec, równocześnie skazuje nas na całkowicie samodzielne dochodzenie do Zrozumienia Wszystkiego Co Jest. Źle też czuję się z informacjami, że Istności, Istoty – jakimi byli (są) nasi bezpośredni Przewodnicy, którzy z miłością wspierali nas w naszym rozwoju przez wieki inkarnacji teraz mieliby „odejść” w kąt. Choć nie miałam świadomego kontaktu z moim Przewodnikiem (oprócz 2,3 spotkań we śnie) to czuję wdzięczność za miłość, pracę i poświęcenie dla mnie. Liczę, że Pan się zreflektuje Panie Tadeuszu kochany i nie zostawi nas Pan tak samych, porzuconych. Dużo zdrowia, radości, serdeczności dla Pana.

  20. Wojtek pisze:

    szaleniec Tadeusz-
    ale najnormalniejszy z całego NTV!

    uwazam podobnie.
    nie mozna stworzyć nowego systemu, nowego świata.
    KIM JESTEŚ??
    TO JEST MERITUM.

  21. Kaja pisze:

    Panie Tadeuszu, czekam na Pana!!!

  22. harriet111 pisze:

    Panie Tadziu
    Podobnie jak pisze Marek Wasielewski uważam,że kiedy Pan sobie odetchnie i zbierze siły,wtedy spotkamy się znowu(tzn.ja z Panem na ekranie mojego monitorka) wszyscy w czwartkowych pogadankach.Nawet nie wie Pan, Panie Tadziu Kochany, jak bardzo mi Pan pomógł w ostatnich miesiącach.Dlatego jestem pewna,wręcz na 100%,że pod koniec lata 2013 wróci Pan do nas ze zwielokrotnioną siłą i całą masą nowości!
    Dużo sił życzę i szybkiego powrotu do nas,widzów NTV,jakby nie było – takiej wirtualnej rodziny!

  23. Magdalena pisze:

    Pani Moniko, wspaniały wykład, dziękuję bardzo!!!!!

  24. Astre pisze:

    Do Pani Moniki Burzyńskiej….

    To co Pani mówi to bardzo ciekawa teoria. A, przyglądając się bliżej, to pewien typ niedowarzonej filozofii pod nazwą kulturowego relatywizmu.
    To argumentacja pod postacią erystyki i socjotechniki, która zmierza do tego, aby komuś powiedzieć prawdę. Właściwie, aby uwierzył w tą prawdę. Uwierzył w prawdę !

    Więc, to co Pani mówi to nie jest żadna prawda !

    Oto fakty :
    Pani Burzyńska najwyraźniej nie rozróżnia pojęć wprowadzając pojęcie miłości do seksualnego aktu.
    Przyglądnijmy się bliżej temu czym jest miłość. Współczesne strategie psychologi
    wyróżniają dwie formy tego co kryje się pod tą definicją:

    1. Miłość, która jest poniekąd niezwykle rzadką formą rozwiniętej przyjaźni, opartą głównie na otwartości, zrozumieniu, ufności, dojrzałości serca, czyli świadomości serca.

    2. I zauroczeniu, jako wzajemnego przyciąganie się hormonów i ostatecznie (na podstawie wieloletnich badań) stwierdzono, że to właśnie zauroczenie jest czynnikiem napędowym w akcie seksualnym.

    Więc jeżeli rozumiemy, że w istocie miłość jest pełną akceptacją partnera, gdzie miarą tej akceptacji jest miara akceptacji siebie samego, to możemy wtedy mówić o miłości.
    Rzecz jeszcze w tym, że akceptacja, to jeszcze nie aprobata mamy zatem kolejny stopień, który odpowiada stosunkowo bardzo wysokiemu stanowi rozwiniętej świadomości rzadko spotykanemu w naszej kulturze.

    Krótko reasumując : gdzie tu jest w/g Pani miejsce na miłość w akcie seksualnym, który ma powodować, że ”energia” seksualna, która oglądana otwartym trzecim okiem
    wygląda jak wąż z głową podniesioną do góry i wznosi się aż do najwyższej czakry ?

    W świetle powyższego mówi Pani o rzeczach, które de facto nie mają miejsca, a poza tym są sprzeczne z tym co próbuje Pani tutaj szerokiej rzeszy słuchaczy za implikować.

    Odnośnie jednoznacznych i niczym niepodważalnych prawd głoszonych o telegoni. Również są to rzeczy nie poparte, absolutnie wystarczającymi dowodami, diagnozami, a raczej posługujący się rozmaitymi przesłankami. Ponieważ dokonałem bardzo wnikliwej, wręcz aptekarskiej analizy moich własnych dzieci w kontekście teorii telegoni, stwierdzam tutaj publicznie, że to nie prawda !
    Jeżeli chce Pani dowodów, które przeczą tej teorii, to chętnie je Pani przedstawię jeśli Pani zechce prywatnie mailem. – floweret@interia.pl

    Do wszystkich słuchaczy NTV.
    Proszę nie kupować bezwolnie jakichkolwiek informacji, ponieważ są to z reguły rzeczy powierzchowne, pod którymi kryje się zupełnie inna prawda.
    A, jedyną prawdziwie wartościową prawdą jest własne doświadczenie, a nie doświadczenia innych ludzi.

Podpowiedź: aby mieć własny avatar w komentarzach zarejestruj się w serwisie Gravatar.