Oblicza Duchowości – 6.12.2012

Paweł Nogal przedstawia postać Bruce’a Liptona, a wypowiedź B. Liptona na zapowiedzianym filmie jest wprowadzeniem, ilustracją do rozmowy z Wandą Wegener.
www.thetappingsolution.com

Z psychologiem, psychoterapeutą Wandą Wegener rozmawia Paweł Nogal.

Z Dominiką Dominiak Devi – o jej planach koncertowych rozmawia Janusz Zagórski.

Z Jackiem Kwiatkowskim, nauczycielem kontemplacji, o jego ścieżce duchowej rozmawia Janusz Zagórski.

Ten wpis został opublikowany w kategorii 4. Czw: Oblicza duchowości, Archiwum audycji i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

20 odpowiedzi na „Oblicza Duchowości – 6.12.2012

  1. karczes pisze:

    Zlinkujcie materiał z YT puszczony przed Wandą Wegener.

  2. wojtek pisze:

    a czy mozecie podać linka do pierwszego wykladu, ktorego widzę, ze tutaj juz nie ma?
    CHodzi o tego naukowca, najlepiej z polskimi napisami 🙂

  3. konserwa pisze:

    http://www.youtube.com/watch?v=_ef1MhxLR3A

    wpiszcie w wyszukiwarce YT Bruce Lipton PL i macie dużo jego przetłumaczonych pozycji

  4. Beata pisze:

    Wow! ponownie bardzo ciekawa postać na antenie NTV w Obliczach duchowości. Mam nadzieję, że jako bliski sąsiad NTV, Pan Jacek Kwiatkowski znajdzie swoje stałe miejsce w tej ramówce. Gratulacje, wielce interesująca audycja, pozostawiająca niedosyt. Pozdrawiam.

  5. o Epigenetyce napisała książkę dr.neurolog Joanna Woyciechowska z USA ,książka ukazała się w Polsce we wrześniu tego roku,jest w języku polskim.Jest tam wiele interesujących przykładów ,książka jest nie tylko dla osób chorych na SM .Warto ją po prostu przeczytać ,ponieważ ukazuje rewelacyjne możliwości naszego mózgu.
    Cytat z książki dr.Woyciechowskiej:” Epigenetyka uczy nas,że nasze geny zmieniają się w ciągu życia ,zależnie od wpływu środowiska zarówno zewnętrznego ,czyli myśli i emocji oraz zewnętrznego ,czyli tego wszystkiego co nas otacza.Epigenetyka daje nam naukowe dowody na to ,że nasze własne zdrowie w ogromnym stopniu zależy od nas samych”.
    Tak więc sami możemy wpływać na stan naszego zdrowia ,musimy chcieć i uwierzyć w nasze możliwości.

  6. poprawiam cytat,wkradł się mały błąd:
    Cytat z książki dr.Woyciechowskiej:” Epigenetyka uczy nas,że nasze geny zmieniają się w ciągu życia ,zależnie od wpływu środowiska zarówno wewnętrznego ,czyli myśli i emocji oraz zewnętrznego ,czyli tego wszystkiego co nas otacza.Epigenetyka daje nam naukowe dowody na to ,że nasze własne zdrowie w ogromnym stopniu zależy od nas samych”.

  7. aid pisze:

    b. fajnie Pani Wanda to wykłąda

    refleksja z jej przekazu jest SZOKUJĄCA ale RACJONALNA:
    sprzeciwianie się NWO zasila energetycznie ten system.
    (pewnie dlatego tak wiele informacji wycieka
    i nakręca takich pozytywnych freak’ów jak My 😉 )

    im mocniej, z im silniejszą emocją walczymy – tym większy napęd mu dajemy.

    czyli powonniśmy się skupić na WIZUALIZACJI
    pozytywnie funkcjionującej Ziemi.
    ominięciem pułapki kłutni o wspólną wizję rozwoju byłoby wyobrażanie sobie jedzenie zdrowego pożywienia, kąpanie się w czystych rzekach, latającycgh pszczółek, czystego nieba i dobrych relacji międzyludzkich.

    UŚMIECHAJMY SIĘ DO INNYCH.
    i duuuuuuuuużo wizualizujmy.

    😉

    peace & love

  8. relatysta pisze:

    Tak jak p. Jacek postąpił z Kk winien postąpić każdy parający się rozwojem duchowym. Droga rozwoju osobistego wymaga rozstanie się z każdym zinstytucjonalizowanym kościołem. Zwłaszcza z takim który wiecznie powtarza mi że ” nie jestem godzien…”
    Co do pytań o osobowość Jezusa oraz Marii z Mgdali, polecam dwa arcyciekawe dokumenty zazębiające się w bardzo znamienny sposób.
    http://www.youtube.com/watch?v=Re9QWKbX2hg
    http://www.youtube.com/watch?v=iJgP4BlTS40
    Pierwszy film jest z lektorem na kinomaniaku i bez przerw, po uprzednim darmowym zalogowaniu.
    http://www.kinomaniak.tv/film/Zaginiony-grobowiec-Jezusa/52704

  9. JotC pisze:

    Ciekawa refleksja aid, też często o tym myślę. Takie postawienie sprawy daje do myślenia w momencie dokonywania wyborów i angażowania się w działania.

  10. Kalina pisze:

    Dodam do tego , ze droga osobistego rozwoju to czasami samotnosci . nikt nie wie dookola co naprawde sie dzieje z energia w nas i na Ziemi . Bog to jest taka ogromna fala idziemy z nia ale bedzie moment ze sie cofnie i bedzie tsuniami
    Sprzeciwianie sie Staremu Porzadkowi Swiata -jest droga evolucji naszej nie moze byc inaczej .Ten stary porzadek swiata trwa zbyt dlugo a narody sa tak kolowacone i zmeczone zaklamanymi religiami – wszystkie sa zaklamane wiec nie mam szacunku dla zadnej religii . Jak moge miec bylo by to dzialanie przeciwko sobie ,mam tylko szacunek dla czlowieka It is time to end the reign of the false prohets,bankierow , treders, prawnikow, accountants, politykow i ich specjalnych doradcow ,lobbysts, spin doctors,agents gatekeepers ,and markieting man. zeby to zrobic nie da sie tak sobie oplynac w pozytywnym swiecie z usmiechem od ucha do ucha , nie da sie tego zakryc, trzeba pomyslec jak sie do tej zmiany przygotowac i kreaowac w glowie swiat bez tej wymienionej na gorze elity zaszczepionej programami swoich wielkich powinnosci .
    Przepraszam za te fkrety po angielsku ale bylo mi latwiej leciec z ta mysla .

  11. Kalina pisze:

    Wazne mysle , ze wazne dla wszystkich , ktorzy pracuja nad wzniesieniem tej energii na planecie ziemi byc razem 21.12 . 2012
    bardzo sie ciesze , ze bede miala okazje byc z ludzmi mojego pokroju i moich zainteresowan .Mam na mysli Zlot „harmonia cosmosu….”

  12. arek pisze:

    Nie ma lepszej medytacji, niż ta, w której spotyka się Boga. Kiedy można w czasie tego spotkania zadać Bogu pytanie – a On na nie odpowiada.

  13. aid pisze:

    UAUĆ Bruce !!!!!
    Niesssamowite!

    W krótkim wystąpieniu z perspektywy fizyki kwantowej potwierdza 8 tysięczną wiedzę starożytnych Chin ( TAO jest niokreślone, nieuchwytne ale jest siłą sprawczą, przenikającą wszystko), potwierdza siłę energii mysli/ducha w badaniach nad placebo – nocebo, potwierdza istnienie programów determinujących nasze działania (hinduizm mówi o samskarach – programach z poprzednich wcieleń)…
    Nie zgodzę się, że jesteśmy tylko tabula rasa – i wszystko z czym jest nasz charakter to record z 6 pierwszych lat naszego życia, zaryzykowałbym tezę, że oczyszczenie się z poprzednich programów i zainstalowanie w podświadomości właściwych jest właściwie spalaniem karmy.

    Świretny wykład.

    Pawle – Dziękówa!!!

    😉

  14. relatysta pisze:

    To jest to czym wspominałem wielokrotnie, każde rzecz, czynność zjawisko( np. krystalizacja jakiegoś związku) zostawia ślad/odcisk w czasoprzestrzeni. To pole trwa z mocą jakie to zjawisko jest powtarzane – wielokrotne silne, jednorazowe słabe. Te pola rezonują z sobą i ciągle na siebie wpływają – dziedziczenie cech i charakterów rodziców, dziadków, pradziadków jak i otoczenia czyli danego społeczeństwa również reinkarnację. Nic nie jest na świecie zdeterminowane do końca, wszystko się zmienia – nawet ponoć prawa fizyczne.
    Jednym słowem zacznijmy patrzeć na otaczający nas świat przez pryzmat istniejących pól morfogenetycznych a metafizyka, przestanie nam być potrzebna do jego zrozumienia. Gdy zmienimy nazewnictwo, zrezygnujemy z personifikacji pewnych zjawisk, to „religijne zjawiska” staną się naukowymi.
    Dłuższy wykład. bardziej emocjonalny jest tutaj:
    http://www.youtube.com/watch?v=DINIZY6fjoE
    Wymaga jednak skupienia i przypomnienia sobie techniki „szybkiego czytania”.

  15. eljasz pisze:

    prof. Bruce nie znający j. polskiego doskonale zrozumiał główne przesłanie opisane w moim Wykładzie i miło, że znalazł się jeszcze jeden pilny uczeń niebaczący na opinię środowiska w jakim przyszło mu pracować. z czasem pewnie opanuje niuanse i tajniki mechaniki kwantowej aby dokładniej połączyć pole z materią czyli nowym modelem atomu oraz systemem sterowania – duchowością, która nie znajduje się w neuronach.
    epigenetyka, jak pisze powyżej, posługiwać się może ogólnie akceptowaną już wiedzą, że środowisko wpływa na zmianę DNA, bo każdy tego może doświadczyć np. wdychając , jedząc trujące środki karcynogenne (zwane tak, bo zmieniają DNA). nie może jednak twierdzić, że myśli wpływają niekorzystnie na zapisy struktury DNA, bo takich doświadczeń nikt nie jest w stanie wykonać ani nie próbował badać.
    prof.Bruce Lipton stwierdził, że czynne oddziaływanie na środowisko wzrostu komórki jest w stanie zmieniać zapis i również twierdzę, co opisałem, że destrukcyjne CZYNY osobnika wynikłe z jego psychiki i PRAW wynikłych z nauk ewangelicznych zmienią zapis na drugiej nici DNA.
    wynik tego działania będzie jednak odległy w czasie jeśli zechcesz się o tym przekonać, lecz bliski dla badacza (którym też masz być) gdy będziesz patrzył na doświadczenia otoczenia. czyli debilek który się urodził nie powstał w wyniku działania chaosu, dla utrapienia czy kaprysu Boga lecz ze skutków SWOICH działań w poprzednim życiu.
    działania na systemie sterowania znajdującego się na poziomach kwantowych jest niedostępne doświadczeniu z racji obowiązujących praw fizycznych, ale jest dostępne penetracji matematycznej i psychicznej jeśli POZNASZ MECHANIZMY ISTOTY Stworzenia.

  16. relatysta pisze:

    …Lipton stwierdził, że czynne oddziaływanie na środowisko wzrostu komórki jest w stanie zmieniać zapis i również twierdzę, co opisałem, że destrukcyjne CZYNY osobnika wynikłe z jego psychiki i PRAW wynikłych z nauk ewangelicznych zmienią zapis na drugiej nici DNA…
    Wolę wytłumaczenie nie podpierające się na żadnych dogmatach religijnych.
    Nie uznaje żadnych przesłań, channelingów, nauk, teorii podpierających się jakąkolwiek wiarą. Elohim vel Yahwa , Jezus są „postaciami” których nauka (archeologia, historia, paleontologia) może w przyszłości definitywnie odmitologizować (tak jak wszystkich poprzednich bogów).
    Ja o tym już jestem przekonany (zaginiony grobowiec Jezusa, „nowe” manuskrypty…).
    Sheldrak swoimi polami morficznymi, sensownie odrzuca ten cały niepewny bagaż mistyki, wytyczając spójną nową teorię potwierdzaną każdego dnia. Po zapoznaniu się z tą teorią zacząłem ją stosować w obserwacji świata i od razu zaczął on nabierać nowego sensu.
    Frapowało mnie bardzo, opisywane często zjawisko przenoszenia świadomości dawcy narządu na biorce. Po przeszczepach ludzie często się zmieniali, nabywali nowych nawyków, nie zawsze chcianych. Nie mogły być to mechaniczne geny bo chodziło o psychikę nawyki/umiejętności. Rezonans pól morficznych idealnie to tłumaczy. Wszystko co nas otacza, małe czy duże żywe czy martwe, ma swoje pole morficzne. Taka dusza to nic innego jak pole morfogenetyczne uformowane pokoleniowo, środowiskowo, rasowo; ale rezonujące/formujące się każdego dnia naszymi myślami i czynami. Na „koniec ” pozostaje konglomerat wszystkich tych czynników rezonujący na wnuków, dzieci i przyszłe pokolenia. Ot i karma gotowa 😉

  17. eljasz pisze:

    relatysta pisze:
    będąc przeciw napisanego powyżej tekstu w słowach „Wolę wytłumaczenie nie podpierające się na żadnych dogmatach religijnych. Nie uznaje żadnych przesłań, channelingów, nauk, teorii podpierających się jakąkolwiek wiarą. Elohim vel Yahwa ” …
    … oraz …”Rezonans pól morficznych idealnie to tłumaczy. Wszystko co nas otacza, małe czy duże żywe czy martwe, ma swoje pole morficzne. Taka dusza to nic innego jak pole morfogenetyczne uformowane pokoleniowo, środowiskowo, rasowo; ale rezonujące/formujące się każdego dnia naszymi myślami i czynami.”

    A JAK ZAPISANA JEST TA INFORMACJA???
    szkoda, że anonimowy tenże osobnik, bo należałoby go potraktować jako „przypadek” czyli problem uszkodzonego „pola morficznego” którego stał się ofiarą. a to wynikło oczywiście z czynów nawet gdyby nie wierzył w „ducha” o którym pisze.

    niestety na poziomie dzisiejszej techniki i wiedzy o świadomości nie można takowego pola morf. zbadać za pomocą przyrządów. badania elektrodowe potencjałów na czaszkach EEG są kłamstwem naukowym w kwestii interpretacji wyników, wynikłym z niedouczenia fizyki przez biologów. nie istnieje takie prawo fizyczne które umożliwia przejście pola elektr. przez elektrolit z dokładnym odwzorowaniem wewnętrznych potencjałów neuronowych, gdyby takie istniały. inaczej, potencjały muszą się rozmyć.
    pomiędzy korą, a skórą (wraz z nią) jest kilka (5) warstw przewodnika – elektrolitu.
    oczywiście badanie elektrodami jest rzeczywiste i wykazuje potencjały – TYLKO NIE KORY MóZGOWEJ !

  18. relatysta pisze:

    „A JAK ZAPISANA JEST TA INFORMACJA???”
    Nie wiemy czym jest to pole, tak jak nie wiemy czym jest pole grawitacyjne czy magnetyczne, co przenosi te oddziaływania. Nie odkryto grawitonu czy magnetonu ale widzimy skutki ich oddziaływań. Wszystko jeszcze przed nami w kwestii poznawania praw rządzących wszechświatem. Na razie nazywajmy zależności i oddziaływania – przekazywane w mistyce i ezoterycznych zjawiskach; nauka musi je zauważać i zacząć badać. Odpowiednie nazewnictwo, takie jak zjawisko pól morfogenetycznych, łatwiej naukowcom przejdzie przez gardło niż np. wola boska, czy siła nieczysta. 😉

  19. Kalina pisze:

    Pole morficzne czy jakto nazywac morfogenetyczne ok Ale wieloprzestrzennie rozumiane i to juz jest trudniej nam poznac . Zawsze jest cos drobniejszego .Trzeba chyba zrozumiec O i infinity roznice miedzy tymi dwoma wartosciami .

  20. eljasz pisze:

    relatysta pisze:
    11 grudnia 2012 o 17:49
    „Nie wiemy czym jest to pole, tak jak nie wiemy czym jest pole grawitacyjne czy magnetyczne, co przenosi te oddziaływania. Nie odkryto grawitonu czy magnetonu ale widzimy skutki ich oddziaływań.”

    RUCH odkrycia tylko przed Tobą, bo wszystko powyższe zostało zdefiniowane i udowodnione. dostajesz WIEDZę na talerzu, wystarczy poczytać i przez resztę życia () przyswajać. DUCH to INFORMACJA..

Podpowiedź: aby mieć własny avatar w komentarzach zarejestruj się w serwisie Gravatar.