Oblicza Duchowości – 7.09.2017

Marcin Antoniak w swoim cyklicznym programie tym razem podjął dość trudną kwestię doświadczeń na poziomie duchowym, samotności, miłości, światła i ciemności oraz strachu, które towarzyszą nam w drodze przez życie.


Tytuł audycji nawiązuje do użytej grafiki przez Tadeusza będącej ilustracją specyficznej pozycji seksualnej, w której dość łatwo dopatrzeć się symboliki Yin Yang. A w samym programie, jak zwykle ostatnio, o seksie, miłości, bliźniaczych duszach i ich duchowym związku. Nie zabrakło też odpowiedzi na korespondencje od widzów.


 

Ten wpis został opublikowany w kategorii 4. Czw: Oblicza duchowości, Archiwum audycji i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

179 odpowiedzi na „Oblicza Duchowości – 7.09.2017

  1. Gaja pisze:

    Po co zastraszać ludzi jaszczurami , skoro jaszczurów ci u nas dostatek ? Jak zwykle ta sama śpiewka ” to nie my jesteśmy źli , tylko oni 🙂 ” No cóż – żałosne ludzkie „ego” , jak zwykle nie daje za wygraną 🙂

    • Gaja pisze:

      T. Owsianko Jeżeli przychodzimy tu od 10-ciu i pół miliona lat – to prawdopodobieństwo , że kogoś skrzywdziliśmy i zamordowaliśmy , jest naprawdę bardzo duże , chociaż w tej chwili tego kompletnie nie pamiętamy . Tak więc my już byliśmy draniami i łajdakami wszelkiego rodzaju . My już byliśmy grzesznikami i byliśmy również ludźmi prawymi nie niszczącymi innym ludziom życia . My już byliśmy królami i byliśmy ich sługami . To co Pan czyni obecnie , mieści się spokojnie w tych kanonach , dlatego nie jest pan w najmniejszym stopniu oryginalny , ani twórczy – chociaż za takiego się stale uważa . Przypuszczam , że do tej pory , już nie jedna osoba a miliony ludzi , „znalazło” tzw bratnią duszę a potem ten „nieziemski czar” prysł , jak bańka mydlana 🙂 🙂 🙂 Źródło nie jest dualne – niech pan to wreszcie zrozumie ! Świadomość Punktu Zero nie jest dualna , bo w nim nie ma czasu i przestrzeni ! Czas i przestrzeń , powstały dopiero z chwilą powstania drugiego punktu – czyli narodzin Świadomości Zwierciadła !BO CZAS/liniowy/ I PRZESTRZEŃ MOGĄ ISTNIEĆ tylko miedzy dwoma punktami , czy pan to rozumie ???!!!

      • Gaja pisze:

        /Errata/ BO CZAS /liniowy/ I PRZESTRZEŃ MOGĄ ISTNIEĆ tylko między dwoma punktami Świadomości , czy pan to rozumie ???!!!

      • Iza pisze:

        Gaja.Pan wszystko rozumie to ty nic nie rozumiesz my nic nie rozumiemy jak te wielkie dzieci kompletnie nic do nas nie dociera z jego mądrości pana jako orzekł Pan nadęty pyszałek :)))”tak cie/was kłuje w oczy kosmiczny orgazm ale i mój i nasz z Kasią” ? pan O dostał dyspozycje od matkiojca osobiście że im jest potrzebna ta pozycja ! on ma orgazm a jako rzekł im jest potrzebna ta pozycja seksualna rozumiesz już wreszcie :))))))))) ty jak się poświęca jaki posłuszny ojcumatce .. nikogo nie krzywdzi prawdziwy bochater :))))

      • Gaja pisze:

        Iza 🙂

      • Iza pisze:

        Hmmm czyjś komentarz z you tube pod tym filmem:
        „Wybitnie rozbudowana teoria dla usprawiedliwienia własnej chuci” .

      • Iza pisze:

        Albo taki pełen aprobaty dla ważności .. popieram popieram nirch ważna wiedza idzie w świat :)) i jak oglądalność skoczy z 7 do 17 tys i pan Tadek będzie jeszcze bardziej zadowolony nie mówiąc o ojcumatce:

        „W następnym odcinku proszę zaprezentować praktycznie 6/9 czyli Bliźniaczy Yin Yang. Niech wiedza idzie w świat :-)”

      • Iza pisze:

        Jest też tam taki gdzie ktoś jest jak duże dziecko i nic nie rozumie ważności mądości tematu :))) że niektóre min. takie tematy zwiększają znacznie biznesową oglądalność i szef się widać cieszy bo limit czasowy pana Tadzia został zwiększony do godzinki ! niech wiedza idzie w świat :))) :

        „Do Pana Janusza Zagorskiego! Pan ośmiesza swoją telewizję. Czy nie uważa Pan ze to przekracza pewną granicę?
        A do Pana Owsianki ,czy nie uważa Pan ze Pan też niczego nie słyszy,podobnie jak Ci których Pan wyzywa od świń?”

      • Qcyp pisze:

        malgos19191
        3 dni temu
        Panie Tadeuszu, dziękuję za wykłady, tak szczere i piękne, pełne pracy…..pozdrawiam serdecznie
        Czekam na następne piękne przekazy prosto z serca Wszystkich…..

  2. Gaja pisze:

    T.Owsianko Wola Boga , nie istnieje oddzielnie od naszej boskiej woli – bo my i on jesteśmy jednym i tym samym . Nasza wola jest jego wolą . Tak więc dorabianie do tego , jakiś nadzwyczajnych teorii , jest po prostu śmieszne – i jest to między innymi chociażby , kompletna nieznajomość zasad fizyki kwantowej „DOŚWIADCZENIE Z PODWÓJNĄ SZCZELINĄ ” YOUNGA . Tak więc takie bajeczki to można oplatać tym , którzy o tym FAKCIE , nie mają najmniejszego pojęcia 🙂

    • Robert pisze:

      „i jest to między innymi chociażby , kompletna nieznajomość zasad fizyki kwantowej „DOŚWIADCZENIE Z PODWÓJNĄ SZCZELINĄ ” YOUNGA .”
      Aha! Prawda! Bo kiedy Young robił swoje doświadczenie, to o fizyce kwantowej nawet w najgorszych koszmarach nikt jeszcze nie śnił… 😛
      „Tak więc takie bajeczki to można oplatać tym , którzy o tym FAKCIE , nie mają najmniejszego pojęcia”
      No właśnie. W samo sedno. 😛 😛 😛

      • Gaja pisze:

        Robert Korponauka – to największe upodlenie naukowca . Na szczęście są jeszcze na tym świecie prawdziwi naukowcy o otwartych umysłach , którzy nie dali się kupić za pieniądze korporacji ! Natomiast naukowcy kupieni to ci , którzy dla tych pieniędzy są gotowi zaprzeczyć FAKTOM i „zmienić” dla tych bogatych Korporacji , zasady fizyki kwantowej :))))))) No właśnie – trafiłeś w samo sedno 🙂 🙂 🙂

      • Robert pisze:

        A CO MA DO TEGO KORPONAUKA!?
        Gaju, Ty już kompletnie nie kontrolujesz tego co piszesz. Ś.p. Young w grobie się przewraca z powodu tego co mu imputujesz. Kiedy on swoje doświadczenie wykonywał, to korporacje jakie znamy obecnie jeszcze nie istniały. Ani fizyka kwantowa tym bardziej 😛 TAKIE SĄ FAKTY. Więc dla kogo lub czego TY usiłujesz zaprzeczyć FAKTOM?

  3. Gaja pisze:

    T. Twsianko Skąd my znamy ten „nowy” program ??? „Niech się dzieje wola nieba , z nią się zawsze zgodzić trzeba ” 🙂 🙂 🙂

  4. Lasz pisze:

    Voytek:
    Na audycji Tadeusza udźwiękowienie było super, o wiele lepsze niż ostatnio. Lepszy mikrofon? Było kilka razy słychać jakieś pukanie i stukanie, ale barwa głosu zdecydowanie pełniejsza.

    Fajnie, że zdecydowaliście się przedłużyć program do tej godzinki od kilku odcinków. Odnosiłem wrażenie że przez „osobiste ;)” historie i odpowiedzi na komentarze, za mało czasu miały przekazy i ich interpretacje. Nie będę kłamał, jestem tu przede wszystkim ze względu na te ostatnie 🙂

    Lepsza jakość i organizacja (…i lepsze orgazmy :P).
    Brawo

    • Gaja pisze:

      🙂 🙂 🙂

    • Iza pisze:

      „Na audycji Tadeusza udźwiękowienie było super, o wiele lepsze niż ostatnio.”

      Barwa głosu coraz bardziej czarująca ;)) zauważ jednak że głos nie zgrywa się z ruchem warg !! i to jest jakość rzeczywiście jakaś .. rzec by można kiepska !?

      • Lasz pisze:

        Bądź tak miła i podaj mi w którym momencie dokładnie bo ciekawym i sam bym sprawdził.
        Oglądałem wcześniej na livestreamie i tam to codzienność ale na YT powinno być ok chyba…

      • Iza pisze:

        Bądź tak miły i przyjrzyj się uważnie iż że rzec by można cały czas się przyhacza/kićka.

  5. R9Love pisze:

    przyznaję się, do ja powiedziałem dosyć do cholery ! jednak miałem na myśli, tylko pana zdrowie w tym wszystkim, jak pan się dobrze trzyma, to niech pan kontynuuje.

    skoro pana Tadzia blizniacza dusza, trwa od 20 000 lat a moja tylko trwała rok i była tak mocna, że na niej opierają się miliony istnień, to nie ma o czym mówić……

    Mówi pan że nie wie pan co przyniesie jutro, spoko. praktycznie nikt z nas nie wie, nie jest pan wyjątkiem, trochę pan popłynął z tymi wszechludzmi że pana miłość tyczy się wszechludzi, stawia sie pan w roli Pana i życzę by te wzniosłe marzenia się spełniły.

    jednak czy bierze pan odpowiedzialność?

    to niech pan załatwi mi blizniaczą duszę……

    bo nie tylko ja ale i wszechludzie mogą się tego od pana domagać…..

    oj panie Tadeuszu kochany….. jak pan ma zdrowie do tego wszystkiego, jak energia wszechświata i blizniaczej duszy daje panu moc, siłę i to zdrowie… to niech pan ją dobrze spożytkuję…. ja to czarno widzę, miłość ma kolce, może pan cierpieć……

    co do małżeństwa, miru rodzinnego, to ja to wszystko mówię z roli dziecka, nie mam żony, blizniaczej duszy czy swoich dzieci, nie czuję się gorszy, nie mam zazdrości…

    jak pan umie pogodzic małżeństwo z blizniaczą duszą, to chwała panu za to…

    życzę zdrowia… i wiary w jutrzejszy dzień.. 🙂

    • R9Love pisze:

      i powiem panu wprost panie Tadziu… bez złośliwości.

      MNIE NIE DOTYCZY TA PANA MIŁOŚĆ.

      Ja jestem niezależnym człowiekiem, z miłością Boga w sobie i znajomością Boga w świecie, nie chcę pana zranić, ale nie czuję oddziaływania pana miłości na sobie.

      Poniekąd się znamy ale ja nie znam pana miłości, nie słucham jej i na pewno nie dotrze do mnie w przyszłości dopóki nie zechcę ja.

      a czy zechcę?

      a czy cząsteczki pana miłości, oddziaływowują na ludzkość musi pan kochać cały świat…. i wiedzieć jak pomóc, być uzdrowicielem…

      a uzdrowiciel naprawi kończynę, wstaną z wózka, odzyskają wzrok i słuch…

      nei potrafi pan tego, jest pan uzdrowicielem w swoim kręgu, więc niech pan nie mówi, że to się tyczy wszechludzi i całego świata, ja rozumiem, że w miłości której nie mam blizniaczej się o tym rozmawia ja rozmawiam sam ze sobą i wiem, że to jest lepsze od zbawienia świata w którym stawia się pan w roli zwycięzcy,wraz ze swoją blizniaczą duszą już na samym początku ! a zwycięstwo co za tym idzie, bieg wydarzeń, piszą własne doświadczenia, niech pan udowodni, że jest ze swoją duszą 20 000 lat to może zacznę wkraczać w pana przestrzeń i połączymy nasze miłości…. bedzie miał pan pierwszego sprzymierzęca. na razie odpadam i ode mnie zależy czy obejrzę kolejny odcinek…. i ode mnie zależy czy zwrócę ponownie uwagę, na pana doniesienia a jak pan potrafi sprawić by pana miłość dotarła do mnie bez tego, to będę pod wrażeniem…. ale wątpię….. bo znam siebie i miłość. i wiem, że czasem jest po prostu bardziej wyniosła niż rzeczywiście jest, ma pan narzędzie telewizję a cel?? skoro nie wie pan co będzie jutro, to miłość być może jest prawdziwa, ja ze swoją znają każde jutro…… i wciąż w tym trwam… powodzenia i pozdrowienia 😉

  6. Qcyp pisze:

    Śmierć zabiera nam wszystko. Gdybyśmy zdołali pozbyć się wcześniej ciężaru, poczulibyśmy się
    bardziej wolni

    • Gaja pisze:

      Qcyp Musisz się jakoś pozbierać , bo ciało emocjonalne jest niestety przyczyną cyklicznej reinkarnacji . Podaruj miłość osobie za którą tęsknisz i której brak sprawia ci ból . To jest możliwe , bo i tak wszystko dzieje się w czasie Constans .

    • Gaja pisze:

      Motorem napędowym wszystkich naszych działań – jest poszukiwanie i tęsknota za czymś /kimś nie do końca określonym . Ale okazuje się w pewnym momencie /o ironio / , że to my sami jesteśmy tym naszym celem 🙂

    • Kasandra pisze:

      Qcyp…czyja śmierć?? zmartwiłeś mnie…

      • Qcyp pisze:

        Koniec jet zawsze początkiem.A wiec trza się cieszyć nie użalać/zamartwiać.

      • Kasandra pisze:

        Głupia blondynka ze mnie…przecież nie mogłam się spodziewać, że odpowiesz mi wprost. Zareagowałam tak zwyczajnie, po ludzku, po prostu z współczuciem, a dostałam wykład. Ale rozumiem…jak to pisała Szymborska, którą lubię w jednym z najważniejszych swoich tomików…Koniec i początek…

      • Iza pisze:

        Tak się człowiek łudzi ! bo czy widział kto żeby Qcyp odpowiedział wprost/na temat/rzeczowo !?

      • Qcyp pisze:

        Wszystkie odpowiedzi są w was.Medytacja i koncentracja.Reszta jest rozrywką np SEX.

      • Qcyp pisze:

        Wystarczy zrobić pierwszy krok we właściwym kierunku, a reszta przyjdzie sama.

      • Kasandra pisze:

        Iza…A może sam Qcyp jest tylko złudzeniem….:))

      • Kasandra pisze:

        Qcyp… moja blond głowa chyba nie ogarnia całości wwwywodu…;)Najpierw piszesz o śmierci, rzecz jasna ludzka sprawa i nie tylko ludzka, choć na moim współczuciu wpadłam nieco w poślizg. Po wtóre każesz mi medytować i koncentrować…nie wiem czy w mojej głowie, czy z naciskiem na konkretną część ciała, bo w konsekwencji proponujesz…S.E.X
        Kwitując puentę o kroku we właściwym kierunku, po którym dostąpię…być może oświecenia. To jak wejść na górę Synaj w 40 stopniowym upale…każdy po tym może zrobić swój kamienny tablet.

  7. Gaja pisze:

    Nie ma starych i młodych dusz – bo wszyscy powstaliśmy w jednym momencie. Wszystkie dusze powstały z chwilą narodzin Świadomości . Wszyscy posiadamy w sobie Punkt Zero . Każdy atom naszego ciała nosi w sobie Punkt Zero . Nie ma starszego i młodszego Punktu Zero 🙂 🙂 🙂 , gdyż Punkt Zero jest CONSTANS a nie continuum !!!

    • Qcyp pisze:

      Boże co za brednie.TY siedząc w tym szarym Lublinie zapisujesz informacje /napełniacz wiedza czyli rezonuje z tym twoje ciało astralne.AWiec jesteś jak ta żaba ze studni z opowieści tybetańskich i nawet gdyby ktoś próbował ci powiedzieć ze sa miejsca na Ziemi / we wszechświecie szczególne ,piękne i zdrowe.TY zarzucisz im kłamstwo ,.Czy ty w ogóle możesz pojąć ze stara dusza,wysoko rozwinięta meczy sie w miastach,hałasach spalinach itd.?Nie potrzebuje towarzystwa zawłaszcz ignorantów/młodych dusz którzy niszczą siebie i ta planetę ..żyją fikcja.?Ty Gaju sie dopiero uczysz jak żyć ,jak wzrastać ale to jest nic w porównaniu z prawdziwa WIedza która osiąga sie w drodze codziennej praktyki.Bycia tak blisko Natury jak tylko to jest możliwe i wybacz ale ta twoja Polska śmierdząca gnojowica i zalew zeborzycki przyozdobiony butelkami śmieciami pętami pasuje jak ulał do waszego stanu istnienia.

    • Gaja pisze:

      /errata / „Wszyscy też , posiadamy w sobie Punkt Zero „

  8. Gaja pisze:

    My / jako Bóg/ , nie posiadamy fizycznego ciała . My tak naprawdę – jesteśmy sferyczną , płomienną czysta energią – źródłem światła żyjącym w ciele. To czym naprawdę jesteśmy to nie nasze ciało , ale to co czujemy. Dlatego jesteśmy znani i odczytywani bardziej jako emocje – a nie nasze ciała . Dzięki tym emocjom , przechowywanym przez naszą duszę posiadamy niepowtarzalną tożsamość „ego” – indywidualna osobowość ja . Ciało , którego uzywamy jest po prostu pojazdem , który pozwala nam się wyrażać w taki bądź inny sposób w materii tej płaszczyzny istnienia . Jednak niestety też , to właśnie dzięki ciału , zatraciliśmy się w iluzji , że to nasze ciało jest tym, kim jesteśmy . My i Bóg to Jedno – Bóg nie posiada wizerunku i my nie posiadamy wizerunku . Czas wziąć zatem odpowiedzialność , za wszystko czego doświadczyliśmy i nadal doświadczamy . Jesteśmy dokładnie tym o czym myślimy /”Doswiadczenie Younga” / i naszą przyszłość budujemy myślami , bo wszystkie nasze uczucia są nagrywane w naszej duszy i stają się precedensem dla takich a nie innych warunków w naszym życiu . Dzieje się tak – ponieważ te nagrane emocje , przyciągną do nas okoliczności , które pozwolą nam doświadczyć takich samych emocji jakie już zostały nagrane w naszej duszy . Tak więc myśl – jest jedynym dawcą życia a my jesteśmy tym – co myślimy. Jeżeli już o tym wiemy , czyli jeżeli to sobie wreszcie przypomnieliśmy i uświadomiliśmy , to pamiętajmy , że każda nasza pojedyncza myśl buduje nasze przeznaczenie . Niestety nasze największe do tej pory kreacje to : wszelkie ludzkie tragedie ,rozpacz , nienawiść , niezgoda , podjudzanie jednych na drugich , starość , choroby i śmierć . Jest to życie pełne ograniczeń które sami dla siebie stworzyliśmy . Czas się zatem obudzić .

    • Gaja pisze:

      Tomciu – nigdy nie mów , że jesteś np ” brzydki lub głupi ” , bo Energia nie wie co to żart . Każda twoja myśl i każde twoje słowo , jest dla niej rozkazem .

    • Robert pisze:

      „Jesteśmy dokładnie tym o czym myślimy /”Doswiadczenie Younga” /…”
      A co ma piernik…? Doświadczenie Younga wykazuje falową naturę światła i z myśleniem jako takim ma raczej niewiele wspólnego. https://pl.wikipedia.org/wiki/Do%C5%9Bwiadczenie_Younga Może tyle, że Newton myślał, że światło to cząstki, a Young myślał, że światło to fala. 😛
      „My i Bóg to Jedno…” jasne, nie ma to jak uwierzyć we własną boskość! https://www.youtube.com/watch?v=I9-Niv2Xh7w „let there be light” 😛

      • Gaja pisze:

        Robert Kiedyś to zrozumiesz 🙂

      • Gaja pisze:

        Robert Muszę cię niestety zmartwić . Ci którzy poprowadzą nasz świat do przodu , to są ci – dla , których z tego niezaprzeczalnego FAKTU , coś jednak wynika 🙂

      • Robert pisze:

        Co konkretnie wynika i z jakiego FAKTU? Bo z doświadczenia Younga akurat to, że światło posiada właściwości falowe.
        Ty zaś uprawiasz zupełnie nieuprawnione konfabulacje wokół tego FAKTU. Nieuprawnione, ponieważ nijak uzasadnić tego nie potrafisz. Nie jestem specjalistą, ale to co uprawiasz, wyglada mi na F05.8 wg ICD10.

      • Gaja pisze:

        Robert Czy a ci każę drogą mojego zrozumienia ? Rób swoje i nie oglądaj się na innych , jednak uważaj aby inni przez ciebie nie cierpieli . Bo jeżeli naruszasz czyjąś przestrzeń egzystencjalną – to równocześnie napinasz łuk , ze strzałą skierowaną na siebie samego .

      • Gaja pisze:

        /errata / Robert Czy ja ci każę iść drogą mojego zrozumienia ?

  9. Gaja pisze:

    Jesteśmy tak naprawdę / w swojej esencji / Duchem i duszą – czyli kombinacją istoty świetlnej z istotą emocjonalną . To , że jedni tutaj sobie zeszli a inni może dopiero kiedyś zejdą / w drodze inwolucji/ , albo też nie zejdą bo taka będzie ich wola , nie ma znaczenia dla „wieku” duszy 🙂 Ilość nagranych w duszy emocji to jedno , a wiek duszy to drugie i nie należy tego mylić .

  10. Qcyp pisze:

    Prawda jest taka że wszyscy panu zazdroszczą.Osobiście gratuluje i życzę jak najwięcej miłosnych uniesień/entazy. Gają/Izą itd nie ma się co przejmować! T0 takie zgorzkniałe żaby ze studni tybetańskiej ,zamknięte w obszarze wiedzy teoretycznej. Również prawdą jest że one odrzucają pana dowód na istnienia bliźniaczych dusz .Jest to logiczne bo wiedzą/zdają sobie sprawę że mogą tak naprawdę spotkać tylko zazdrosnych zawistnych złośliwych partnerów/bliźniacza duszę ot taka niska wibracja hihihihihihihihihihi

    • Qcyp pisze:

      Errata oczywiście EXTASY❤️

      • Gaja pisze:

        Qcyp Chciałaby dusza do raju ….. ale niestety brak miłości bezwarunkowej skutecznie , to uniemożliwia . Tak więc ciało , skonsumuje jedynie energię Ducha .

    • Gaja pisze:

      🙂

    • Gaja pisze:

      Qcyp Życie z „bratnia duszą ” – to strata /tego czasu/ dla duszy , która wtedy pozostaje niejako w emocjonalnej stagnacji , gdyż z czasem brakuje emocji +/-

      • Gaja pisze:

        Qcyp Kiedy opuścimy to miejsce , zabierzemy ze sobą tylko emocje ,które są mądrością i nagrywają się w naszej duszy , więc …………

      • Qcyp pisze:

        Bzdura właśnie emocje są waszym przekleństwem.Człowiek emocjonalny który szlocha i wzrusza się jest niebezpieczny.E mocje to dolegliwość społeczna Ziemian.E-mocje to sztuczny program podsycany przez manipulatorów.Zaręczam ci kiedy emocjonalnie wskoczysz w Ocean świadomości będziesz wypluta/zginiesz ,jesteś nie przygotowana.Tam nie potrzeba wzruszających się,trzęsących się dewotek.Gdyby było inaczej za każdym razem kiedy prosicie ,szlochacie wydaje się wam że kochacie ,emocjonujecie się ,sprawy idą w druga stronę niż byście chcieli czy oczekiwali.Dlatego jesteście w regresie w stagnacji!A kiedy spotykacie np Tadzia Owsianko który KOCHA,Wy widzicie tylko sex /odbyty/wąchanie.Wszystko tylko nie miłość.Przy okazji !Gaju skoro tak walczyłaś o ten kibelek i te wspaniale warunki w Polsce to może skorzystaj i pozbądź się złogów mentalnych.W przeciwnym razie eksplodujesz jak Iza/kitek ,
        https://www.youtube.com/watch?v=srvxYannUuI

      • Gaja pisze:

        Qcyp Kiedy pozwolimy wszystkim naszym myślom /bez ich osądzania / zapisywać się w naszej duszy , wtedy staniemy się równi Bogu naszego jestestwa . Oczywiście jedno jest powiązane z drugim – bo tylko wtedy taki stan osiągniemy , kiedy zrezygnujemy z osadzania myśli jakie do nas będą spływać .

      • Iza pisze:

        Qcyp – A cóżeś się tak czepił tego kitka ! aa eksplodujesz pali cię że kitek cie nie chce że może ruszył do dzieła ale nie z tobą ? pali cię jak męża/żonę Owsianki że własność się sprzeciwia ! a przecież po tym co tu na nią wypisywałeś/wypisujesz widać ze nie jesteś jej/dla niej bratnią duszą ? więc ?

      • Qcyp pisze:

        O napewno nie. Jestem tu tylko przez przypadek a wszystkie moje 8 części bratnich dusz żyją na półkuli południowej.

      • Iza pisze:

        No to czego jeszcze chcesz/czego oczekujesz od kitka???!

      • Qcyp pisze:

        Reinkarnacji za życia.!!!!!!!

      • Iza pisze:

        No to czego jeszcze panie Qtós ??? spaduwa do bratnich dusz na pókule południową będziesz miał 8 części entazy :))) 8 razy więcej od Owsianki orgazmów yin yangów :)))

      • Qcyp pisze:

        No nie wiem ?Jak są pokierani tak jak ja, to lepiej od nich się trzymać z daleka.Ale mimo wszystko sprawdzę.HiHiHIhIh Razem jest nasz 9 .Tak ja 9 planet wokół słońca No i pozycja sensualna 9/9.

      • Iza pisze:

        Hmmm od bratniej duszy/bratnich dusz trzymasz się z daleka ? no popatrz pan to może Owsianko też tak powinien ? ciekawe jak by on to wytłumaczył=pokićkał na swoją modłę/rozbudował teorię w celu usprawiedliwienia/poparcia swego 9/9 :))))))

        Hmmm zdania są podzielone – niektórzy twierdzą że jest 12 planet w tym układzie słonecznym .. każdy liczy/nazywa jak mu pasuje ?! hihihiiiiiiiiiihaaaaaaaa

    • Iza pisze:

      Kolejna ordynarna z insynuacjami wypowiedź Qcypa świadcząca o jego poziomie „wzniesienia” iście z wysokich wibracyji !!!

      • Qcyp pisze:

        A co ty możesz wiedzieć na temat wyższych wibracji, skoro jeszcze orgazmu/extazy nie doświadczyłaś!hihihihihihihihihY❤️

      • Iza pisze:

        A cóż ty możesz wiedzieć na temat moich doświadczeń? to co z palca wysysasz ! Raczej po twoich wpisach widać braki że słabo doświadczasz .. widać pogoń za orgazmem/extazy .. nienasycone pożądanie???

      • Qcyp pisze:

        Podaj przykłady

      • Iza pisze:

        Na przykład kobieta może rozkwitac w sexualnyn spełnieniu osiągając zakres wrażeń sexualnych, które mogą wyzwolić Palantinus i spowodować że ciało fluidyczne wywoła ogromne polepszenie w jej ciele fizycznym. Może to nastąpić przez wiele dni w miesiącu i nie zajdzie w ciążę. Z drugiej strony krowa przyjmuje tylko byka podczas kilku godzin w miesiącu i jest to motywowane wyłącznie popedem aby plodzic potomstwo. Gdy jest cielna, nie przyjmuje już zalotow byka. NAJWYRAZNIEJ jest we mnie coś z krowy ????rzadko też zmieniam zdanie ????

      • Iza pisze:

        „Na przykład kobieta może…….” — to nie ja pisałam ktoś się podszył.

        //
        To prawda, ale nie ktoś ale Qtós 😉 Po IP wiadomo kto.

        Voytek – [Adnim]

      • Iza pisze:

        Qtós 🙂 🙂 🙂

      • Iza pisze:

        … dzięki Voytek

    • Iza pisze:

      Hmmm oczywiście wszyscy zazdroszczą zwłaszcza pozycji miłosnej entazy yin yang z nosem w tylnej dolnej części ciała czyli w toalecie czyli w „konsumpcji gówienku i sranku” jak to rzekł pan Tadek ????

      • Gaja pisze:

        🙂

      • Qcyp pisze:

        Iza pisze: to nie ja pisałam ktoś się podszył.
        O ,,JA,, się odezwało.Czyżby było ukryte?Głęboko po warstwą patriotyzmu,rodziny,braterstwa,pomocy,szacunku I BÓG JEDEN WIE POD CZYM ? Wszystko tylko nie MIŁOŚĆ,bo w stanie Miłości człowiek jest ”nagi,, .Bez Ja,Moje,twoje,nasze,my.Jest tylko Miłość.
        A może qcyp kocha bo nigdy nie miał problemu/konfliktu z tym ze ktoś/ coś używa nazwy/imienia/nicka przezeń wybranego używanego. Takaaaaaa Qcyp niema jest za to PRAWDA w której Qcypek egzystuje hihihihihihihihi

      • Iza pisze:

        A ten znowu swoje .. popisuje się nadinterpretacją/w kierunku wysysania z palca/w kierunku insynuacji – i to widać jest ta srawdą w której on egzystuje – fuj – też z taką miłosicią tu zaprezentowaną!

        Przecież stwierdziłam tylko fakt/fakt jest faktem .. nie robiłam z tego wielkiego halo/pretensji/konfliktu/problemu jak to pan Qtós :)) tu wrednie imputuje. A kysz!

      • Iza pisze:

        Wróćmy do sedna – zamiast takich pierd@łów napisz może po co/z jakiego powodu/motywacji .. w jakim celu się podszyłeś =tu w tym temacie na moim nicku pisałeś takie żenujące teksty… więc ??!

  11. Qcyp pisze:

    Iza pisze;Pan ośmiesza swoją telewizję. Czy nie uważa Pan ze to przekracza pewną granicę?

    Chyba twoją granice.I to ty się ośmieszasz/kompromitujesz egoistko.

    • Iza pisze:

      „Iza pisze..”

      to kłamstwo .. bo to jest cytat .. zacytowałam czyjąś wypowiedź z you tube wyraźnie jest napisane .. a Qcyp nie widzi albo nie chce widzieć manipulator:
      http://niezaleznatelewizja.pl/oblicza-duchowosci-7-09-2017/comment-page-1/#comment-111301

      • Qcyp pisze:

        Nie ma to żadnej różnicy ,wklejasz znaczy zgadzasz się z wypowiedzią!

      • Iza pisze:

        Różnica jest i to zasadnicza ale skoro jej nie widzisz to twój nie mój problem. Tu nie tłumacze się cieniasiowi ale z szacunku do ogółu wyłuszczę :))) Na pewno coś w tym jest !!! ale czy całokształtowo ? czy jakiś aspekt ! Nie napisałam tam „bingo zaiste” ! zacytowałam jako motyw na zastanowienie poddałam/podałam/opublikowałam pod rozwagę szerszej publiczności i tyle.

        Tylko manipulator podaje/narzuca jedynie słuszny sposób rozumienia/interpretacji !?

      • Qcyp pisze:

        Tak się robi cytaty/ inne wpisy, prosto i przejrzyście .A nie zmanipulowane.

        Halina Ziemba
        2 dni temu
        Panie Tadeuszu wszystkiego dobrego jest pan. boski

        Malinowa nutka
        2 dni temu (edytowany)
        Jestem przerażona korespondencją jaką Pan dzisiaj przeczytał….myślałam ze ludzie którzy wysilają się na napisanie do Pana są na drodze rozwoju i maja pokorę w sobie. To bardzo przykre ze niezrozumienie tematu wzbudza krytykę a nawet agresje. Ale nawet gdy tylko jedna osoba zrozumie co Pan chce przekazać ,to znaczy ze było warto. Pozdrawiam

      • Iza pisze:

        „Tak się robi…”

        Qtós – Nie ucz ojca dzieci robić :))))))))))))

  12. Gaja pisze:

    Era Ciała , się kończy . To właśnie , ciągła ochrona ciała fizycznego i dogadzanie temu ciału , zamieniły człowieka /z czasem /w bestię . Nowa Era , która teraz nadchodzi – to Era Światła -Era czystego Ducha -Era Boga . Ludzie zrozumieją , że wszyscy są sobie równi i , że Bóg istnieje w naszym wnętrzu i my Nim Jesteśmy . Kiedy pozwolimy sobie wreszcie odbierać wszystkie myśli , staniemy się tym samym nieograniczonymi Istotami , które wiedza Kim są . Przestaniemy być tyranami i cierpiętnikami , bo nauczymy się wreszcie , nie osądzać myśli jakie będą w pełni do nas napływać i to jest chyba dla nas najtrudniejsze . Ludzie staną się posłańcami i nosicielami pokoju , bo wreszcie zdadzą sobie sprawę , że będąc wszystkim- będąc Bogiem , kochają wszystkich i wszystko czego doświadczają . Człowiek taki powie wtedy : Jestem Bogiem i na kogo spojrzę tego kocham, ponieważ jestem wszystkim co widzę i kocham to ,czym jestem.

  13. Gaja pisze:

    Oczywiście dbanie o ciało i ostrożność aby w nim przetrwać były i są tutaj nadal koniecznością . Jednak powoli nadchodzi czas , aby przekroczyć ograniczenia naszego ciała i sięgnąć po nieśmiertelne aspekty naszego Ducha i duszy . Kiedy to pojmiemy i pozbędziemy się przy okazji przekonania , że nie jesteśmy w stanie tego zrobić – pozwolimy tym samym aby Duch naszego jestestwa, wziął odpowiedzialność za nasze ciało i chronił je za pośrednictwem nieograniczonego zrozumienia myśli .

    • Qcyp pisze:

      . Jednak powoli nadchodzi czas , aby przekroczyć ograniczenia naszego ciała i sięgnąć po nieśmiertelne aspekty naszego Ducha i duszy .

      To jest tylko chwila/moment aby go dana istota wykorzysta albo nie!Ale na pewno nie ma nic wspólnego z tym człowiek/ ty gaju, który wierzy w witaminy,ogólne przyjęte zasady funkcjonowania ciała/narządów,w medycynę alopatyczną dzielącą człowieka na części.Duch jest tylko jeden !!!!!!Reszta, Ciała Astralne, Psyche Nad/Pod Świadomość , Jaźnie itd.Jest to wszystko podzielone aby wasze Umysły które również widza / czują/myślą/egzystują nie całością a fragmentem siebie 5% możliwości mogli przyswoić chociaż cząstkę z całości .Dlatego jest to wam tak przedstawiane.Na tym poziomie każda zaawansowana informacja po prostu by was spaliła,tak jak pali was miłość Owsianki.

      • Gaja pisze:

        Qcyp Dzielisz wszystko na wasze i swoje . Dopóki dzielisz na wasze , nasze i swoje , to widzisz tyle – co te bratnie dusze , na żółtym obrazku 🙂 Skończ waćpan i wstydu sobie oszczędź 🙂

      • Gaja pisze:

        Qcyp Cokolwiek tutaj powstało od myśli do światła , do elektrum do materii i do formy – powstało dzięki nam , bo zastanowiliśmy się nad tymi myślami , doświadczając ich emocjonalnie . Właśnie tak powstała materia – czyli skoagulowana myśl . Wszystkie słońca miały swój początek w koncentracji /fuzji gazów/ , które powstały w wyniku obniżenia elektrum . A z tych wspaniałych słońc powstały z czasem /zostały stworzone i wypchnięte na orbitę ciała kuliste zwane planetami. Na tych kulach Bogowie zaczęli rozwijać swoje projekty co zabrało nam eony czasu . To my stworzyliśmy ten wszechświat , ale w tym momencie nie zdajemy sobie z tego sprawy. Każda rzecz , którą stworzyliśmy za pośrednictwem kontemplacyjnej myśli , powiększyła nasze doświadczenie , co pozwoliło emocji która jest najprawdziwszym skarbem myśli , zaistniec w naszej duszy. To właśnie dzięki emocjom powstała rzeczywistość materialna .

      • Gaja pisze:

        Qcyp MYŚL czyli Ojciec/Matka , jest sam w sobie niezamanifestowaną emocją . Myśl nie istnieje jako taka , dopóki nie pojawi sie w duszy w formie emocji . MYŚL STAJE SIE REALNA , KIEDY OBEJMIEMY JĄ EMOCJONALNIE I ZAREJESTRUJEMY W DUSZY, aby stać się kreatywną ideą, która następnie uzyskuje materialną formę i strukturę . Tak więc KTO STWORZYŁ WSZYSTKO CO WIDZISZ ????????? TO NIE BYŁ BÓG/MYŚL . TO BYLIŚMY MY /BOGOWIE/EMOCJA !!!!!!!!!!!!! Bo materialna forma jest ewolucją myśli w emocje . Emocja jest właśnie tym – co pozwala na stworzenie materii .

      • Gaja pisze:

        Qcyp Przynależność do rasy ludzkiej jest niezwykłym , wielkim i świętym doświadczeniem – bo w ludzkiej postaci doświadczamy wszystkiego czym Bóg Jest . Dopiero stając się ludzkością , dotarliśmy do miejsca , które zawiera całość „Królestwa Niebieskiego” . Jeżeli to sobie wreszcie uświadomimy – to będziemy sobie mogli wtedy śmiało powiedzieć , że ostatni stali się niejako pierwszymi .

      • Iza pisze:

        „Qcyp Dzielisz wszystko na wasze i swoje . Dopóki dzielisz na wasze , nasze i swoje , to widzisz tyle – co te bratnie dusze , na żółtym obrazku Skończ waćpan i wstydu sobie oszczędź ”

        Bingo zaiste :))

      • Iza pisze:

        „bo w ludzkiej postaci doświadczamy wszystkiego czym Bóg Jest .”

        bo w ludzkiej postaci doświadczamy wojen nieszczęść chorób…wszystkiego czym Bóg Jest !?

      • Gaja pisze:

        Iza Mamy wolna wolę , więc korzystamy z takich potencjałów Próżni jakich chcemy doświadczać . Nie istniałoby zło , gdybyśmy czegoś innego, nie nazwali wcześniej dobrem .

      • Gaja pisze:

        Iza W swojej esencji Bóg/My /każdy z nas indywidualnie / jesteśmy Jestnością – czyli krystalicznie czystą Świadomością , pozbawioną dualizmu . Mamy jednak wolną wolę , więc paprzemy tutaj to nasz życie , w sposób , który jest dla nas samych , coraz mniej strawny . To jednak zmusi nas do refleksji i nowych rozwiązań – może jednak lepszych dla nas, niż te dotychczasowe .

  14. Gaja pisze:

    Marcin Antoniak Pan jest jednym z nielicznych odważnych ludzi , którzy przecierają szlaki nowemu zrozumieniu – ogłaszając zwierzchnictwo swojego Ducha , nad swoim ciałem. Kiedy nasze ciało w pełni to zrozumie , będzie zachwycone , i zwolnione z opieki nad nami – co pozwoli mu się w pełni podnieść i uzyskać wspaniałą kondycję . Czego życzę zarówno Panu jak też innym ludziom z całego serca .

  15. Gaja pisze:

    Dobrego dnia kochani 🙂 Buziaki dla Wszystkich 🙂 https://www.youtube.com/watch?v=H0xnT6Vd21k

  16. Gaja pisze:

    Świat się rozwija w zawrotnym tempie , więc żaden twardogłowy już tego nie zatrzyma. https://www.youtube.com/watch?v=extbgfGyIrQ

  17. Qcyp pisze:

    ola wysocka
    3 dni temu
    Owsianko dobrze mówi, a Ci co piszą komentarze pokazują tylko jakimi są opętanymi przez jaszczury nisko- wibracyjnymi robotami. Nie widzą tego, jak niszczą innym ludziom psychikę i życie zmuszając ich do niewolnictwa, a próbują wzbudzić w kimś poczucie winy, bo czują się „skrzywdzeni” gdyż ich niewolnik chciał się wyzwolić.

    • Gaja pisze:

      Pan Owsianko zrobił co chciał i na nikogo się nie oglądał , więc o jakim niewolnictwie tutaj piszesz ?

    • Gaja pisze:

      Qcyp To znaczy , że te „jaszczury” nisko-wibracyjne roboty , są jednak wierne – aaaaaaa to tego nie wiedziałam ??? 🙂 Jednym słowem tylko wysoko-wibracyjni , jak np Qcyp , zdradzają ?! :):):) Genialne refleksje i pouczające , zwłaszcza dla tych , którzy chcą zakładać trwałą rodzinę .

      • Qcyp pisze:

        Dialog z niewolnikiem jest awykonalny.

      • Qcyp pisze:

        Nie ma szczęścia dla kogoś, kto nie podróżuje, Gajeczko!
        Od przebywania w społeczeństwie ludzi
        Nawet najlepszy z nich się gubi.
        Wyruszaj w podróż.
        Stopy wędrowca stają się silne,
        Jego dusza dojrzewa i wydaje owoce,
        A jego przywary zmywane są trudami podróży. Los kogoś, kto stoi w miejscu, nie porusza się, Śpi
        razem z nim I wstaje, kiedy ten się budzi. A więc idź, podróżuj, Gajeczko!

      • Iza pisze:

        „Nie ma szczęścia dla kogoś, kto nie podróżuje”

        Uuuu że im więcej kilometrów na liczniku tym więcej/większe szczęście !? cóż to za kiepskie szczęście jak tylko przynależne tym podróżującym/uwarunkowane podróżowaniem !?

      • Gaja pisze:

        Qcyp To twój wszechświat i twoi ludzie , więc weź za to wszystko odpowiedzialność .

      • Gaja pisze:

        Qcyp Poszukiwanie szczęścia w świecie zewnętrznym – to tylko karmienie „ego”. Czy tylko o to chodzi ? Niektórzy do końca życia nie mogą tego zrozumieć – więc oczekują szczęścia na kolejnej /często drogiej/ wycieczce , albo zmieniają miejsce zamieszkania. Mają oczywiście do tego pełne prawo i jeżeli ich dusza potrzebuje takich emocji , to niech to nadal robią . Innym wystarczy siąść gdzieś w cichym spokojnym miejscu , popatrzeć na drzewo i poczuć dobrostan tej cudownej chwili .

      • Iza pisze:

        …”pogoń za wiatrem i udręczenie ducha”!?

      • Iza pisze:

        „Innym wystarczy siąść gdzieś w cichym spokojnym miejscu , popatrzeć na drzewo i poczuć dobrostan tej cudownej chwili .”

        No co ty :))) jaki zachwyt jaki dobrostan .. nie ma szczęścia dla kogoś, kto podróżuje/nie szarpie się .. i bez orgazmów yin yanów ani rusz nie zaliczone i wbrew woli/polecania/wskazań ojcamatki .. co za nic nie rozumiejące duże dzieci :)))
        „tłumoków tylko tłuc orgazmami” ???

      • Gaja pisze:

        🙂

      • Iza pisze:

        Mają oczywiście do tego pełne prawo”

        Oczywiście że mają. My wy i oni :))
        Można tak czy inaczej zaprezentować swoją opinię i pozwolić bez nacisku/manipulacji robić tak jak zdecyduje.
        Jednak przy megaego styl jest: „róbta wszyscy tak jak ja” bo jak nie to……wszystkie chwyty dozwolone :))) i to jest/w tym jest też tzw.pycha ! a pycha kroczy przed upadkiem. ament :)))

  18. Qcyp pisze:

    – Wszystko, co istnieje, upada i gnije. Teraz pracujcie pilnie na wasze zbawienie.
    Umarłem już jako minerał i stałem się rośliną
    Umarłem jako roślina i wzniosłem się do zwierzęcia
    Umarłem jako zwierzę i teraz oto jestem człowiekiem.
    Dlaczego się bać?
    Kiedyż to stałem się czymś mniej
    Umierając?

  19. Gaja pisze:

    Prawda jest taka , że człowiek , który rzeczywiście trzyma w synchronizację ze Źródłem – nikogo nie krzywdzi , bo po prostu nie jest w stanie tego zrobić .

    • Gaja pisze:

      Ponadto taki człowiek , nie doświadcza tylu życiowych dramatów – bo nie zaburza on przepływu , tej delikatnej , subtelnej energii , jaka płynie do niego ze Źródła .

      • Gaja pisze:

        Bez tego zrozumienia , chamstwo , prostactwo oraz niszczenie innych , mentalne i fizyczne , nadal będzie miało miejsce na tej Planecie . Niektórym jednak bardzo zależy na tym, aby utrzymać status quo – a ich prostackie , prymitywne wypowiedzi właśnie o tym świadczą .

    • vv pisze:

      … że byś bezprzytomna wiedziała, widziała, słyszała czy tylko czuła ile krzywd czynisz, tym którzy uwierzą bądź zainspirują się twoimi nieprzytomnymi pierdołami…. pal sześć, ciebie… tobie już niewiele pomoże, bo z własnej nieprzymuszonej woli i na własny rachunek bo pieprzysz, a właściwiej już tylko powielasz niebezpieczne głupoty z cudzych źródeł,…wgrane w ciebie,… tym samym biorąc na siebie odpowiedzialność,..za to co nie twoje,.. zresztą ciebie już od dawna nie ma,.. je propagandowe, rezonansowe pudło pudło do powielania niebezpiecznych głupot,.. i je użyteczne narzędzie do zbywania z siebie odpowiedzialności,..twa przyszłość po pudle,.. tłumok do tłuczenia,..

      • vv pisze:

        ..żadnych umiejętności,.. zero samodzielnego rozumu, .. do tego zero widzenia,..zero słyszenia,..zero czucia,..jedynie wpojony posłuch wszelakich i bezprzytomne propagandzenie,.. no i ten nieprzytomny pęd, do siebie unicestwienia,.. do uczynienia ze swego ja,. ze swego ego tłumoka do bicia,.. a przy okazji innych, równie już mało przytomnych pozbawionych jakichkolwiek samodzielnych umiejętności..

      • vv pisze:

        „Prawda jest taka , że człowiek , który rzeczywiście trzyma w synchronizację ze Źródłem – nikogo nie krzywdzi , bo po prostu nie jest w stanie tego zrobić .”

        …nie wiem do jakiego źródła podłączenie się propagandujesz przez swoje pudło ,.. ale wiem,.. że tym propagandowanym źródłem nie jest bóg, nasz stwórca, ..bóg zwś i wieś je nam przyjacielem i mamy z nim kontakt,… nawet wówczas, gdy my już przestaliśmy być jego przyjaciółmi, uważamy go za bzdurę, ..twierdzimy, że jego nie ma,…równięż wówczas, gdy my przestaliśmy być przyjaciółmi samych siebie,.. lub my sami straciliśmy kontakt z sobą samym.. bóg zwś i wieś je w pełni podłączony do nas, je w pełni synchronizowany z nami,… nawet wówczas, gdy my już, w naszym mniemaniu, całkowicie odłączyliśmy się od niego, czy już kompletnie nie synchronizujemy z nim.. również wówczas, gdy odłączyliśmy się od siebie samych,.. czy tylko już kompletnie nie synchronizujemy sami ze sobą,…i oczywiście bóg nikogo z nas nie krzywdzi ,..zawś i wieś je nam tylko dobry,..nawet wówczas gdy mimo pełnego i kompletnego połączenia i zsynchronizowania z nami,.. z jego strony,.. my krzywdzimy siebie , bliskich sobie czy niebliskich…krzywdzić możemy i to wbrew zawś i wieś dobrej woli boga,.. bo krzywdzenie siebie, swoich biskich czy nie bliskich jest wyłącznie naszą wolną wolą,.. która wyłącznie nam podlega..

        ..więc bezprzytomna wiesz chociaż do jakiego źródła propagandujesz podłączenie czy tylko synchronizację,… do jakiego moc uwarunkowanego źródła zachęcasz się w pełni podłączenie, w pełni się zsynchronizowanie,.. gdzie dopiero pełnym podłączeniu, po kompletnym się z nim zsynchronizowaniu ma niby ustać krzywda i krzywdzenie siebie, swoich bliskich i niebliskich,.. pochwal się nam tym źródłem,.. podaj nam Jego Wielkie Imię..

    • Gaja pisze:

      Po trupach i cierpieniu innych / a zwłaszcza dzieci/, aby tylko moje było na wierzchu i żadnych ustępstw , żadnego zrozumienia dla drugiej osoby – chociaż od początku było wiadomo , że nikt nie jest taki sam i mogą być różne sytuacje w życiu . Do takich to wniosków dochodzi się – kiedy się traktuje zarówno siebie , jak też partnera życiowego , jako „padlinę ” .

      • vv pisze:

        … czyli wielce miłosna, do tego niby wielcebezwarunkowowielcemiłosna,.. wielce wysokowibracyjna,..wiecewysokoduchowa cierpi,.. po prostu cierpi,.. i miast zająć się swoim cierpieniem,..miast zrobić porządek z własnym cierpieniem i ze sobą,..wysoko odlatuje od siebie ,..do tego mocno wysokowibracyjnie odlatuje od siebie i swego cierpienia w, czy na wysoceprzemyślne, wysocewymyślne poziomy,.. byle nie czynić porządków z własnym cierpieniem, z własnym ciałem, które przyjęło na siebie cierpienie i skutki bezmyślności i nieporadności jego właściciela zajętego odlotami… miast sobą i swym czy swymi,…

      • vv pisze:

        ..by nie powiedzieć dosadniej właściciela zajętego złudami,..nieistotne czy własnymi czy cudzymi złudami, … byle nie sobą, swym czy swymi…

      • vv pisze:

        …chciałoby się dobrze i mocno palnąć w łeb takiego bezprzytomnego, tak by oprzytomniał… i wkrzyczeć ten palnięty do oprzytomienia łeb,….lekarzu ulecz się wpierw sam,..nim zaczniesz leczyć świat i innych…

      • Qcyp pisze:

        ,Dokładnie jeden wielki syf, nawet mój pies skaleczył się w łapę, bo pełno szkieł po wpitych piwach/winach/ małpkach itd,,Kalifat katolicki” ????

      • Iza pisze:

        Po trupach i cierpieniu innych .. niestety.

      • vv pisze:

        „Dokładnie jeden wielki syf, nawet mój pies skaleczył się w łapę, bo pełno szkieł po wpitych piwach/winach/ małpkach itd,,Kalifat katolicki” ????”

        … wielceświetlisty lucio nie obronił pieska gorliwego jego wyznawcy,.. jaka szkoda,..chyba nadszedł już czas , że lucio żąda,.. by wyznawca złożył pieska mu ofiarę z życia pieska na ołtarzu,.. bo inaczej weźmie się za gorliwego jego wyznawcę,.. wielka szkoda,..ja, …pogardzany kalifat katolicki, je moć lepsiajsi,.. nie trza niczego ofiarowywać swemu Panu, ani ze swoich .. ani siebie, gdy już nie starczy swoich na ofiarę…..

      • Qcyp pisze:

        Zrobię coś lepszego jak będę wyjezdzall to rzucę na tych alkoholików/narkomanów klątwę.Napewno Lucyfer mnie wysłucha.❤️

      • Qcyp pisze:

        Vv/666. Lucyfer,Michał ,Aariock,itd to zwykli kosmonauci.Wiem ze masz wadę wymowy.Czyzby Satana nic nie mógł zrobić abyc wrócił do łask/mowy.w końcu byśmy sie dowiedzieli ,co ty piszesz/mówisz …????????????????

      • se pisze:

        pomóż boże, ja już nie wiem co robić

      • vv pisze:

        … dobre, kuternoga projektuje swoje kalectwo na innych,… pozostałość diabelskim kopycie,.. kucypa.. w dodatku pustka w kutermózgu wypełniona nie tylko kosmiczną sieczką,.. czy zakuta słoma może myśleć lub rozumieć,.masz zbyt wielkie wymagania do chachała który nosisz na szyi kuternogo…

    • Gaja pisze:

      🙂

      • Kalina pisze:

        Zeby to on sie rozwiodl . Najpierw znalazl a potem rzucil ha ha ha .
        Kuzwa nie ta kolejnosc Najpierw sie odchodzi jak jest cos nie tak w uzgodnieniu z zona a potem sie szuka soul mate . Asekurant z wytlumaczenia .
        A ta jego kamasutra z dugiej strony tez ma zachwiana rownowage emocjonalno- sexualna . Najpierw sie rozmawia z bliskimi a potem sie odchodzi a nie tak po cichu na schodach albo w windzie 🙂
        No drodzy panstwo pisac o tym trzeba wulgarnie z doza niesmaku .
        Dlatego ,ze taka sytuacja staje sie juz nagminna w matrixowym zaklamanym swiecie .

      • Qcyp pisze:

        Rozwód nic nie znaczy .Najwazniesze jest intercyza.❤️

      • Qcyp pisze:

        Inaczej ląduje się w ,,studni” hihihihihihihi❤️

    • Qcyp pisze:

      Ignorancja rodzi „trzy wielkie trucizny Umysłu” – pragnienie, gniew i
      otępienie – które wywołują choroby ciała. Tylko nieustanne przestrzeganie zasad moralnych i
      praktykowanie medytacji może doprowadzić do uwolnienia się od wszelkiego bólu.

      • Kasandra pisze:

        Qcyp…czyżbyś miał doświadczenie z brakiem intercyzy…? :)) Można i bez, a potem wszystko zgodnie poprowadzić…kwestia poziomu zrozumienia. Miałam to szczęście 😉

        /Qcyp pisze:
        Tylko nieustanne przestrzeganie zasad moralnych i
        praktykowanie medytacji może doprowadzić do uwolnienia się od wszelkiego bólu./

        W takim razie pytam, jak to się ma do rozrywki, którą proponujesz..?

  20. Kasandra pisze:

    Panie Tadziu…co by nie było, proszę nie przestawać 🙂 Ja przerobiłam dwa „tzw.święte małżeństwa” święte nie – święte, nieważne! W każdym razie szczęśliwie w moim przypadku udało się je doprowadzić do końca. Dziś moi byli mężowie są moimi przyjaciółmi, a każdy z nich poszedł we właściwą stronę i odnalazł swoje szczęście. Nie ma krzywdy, jest zrozumienie. Inaczej wszyscy troje żywilibyśmy się „padliną”.

    • Gaja pisze:

      Kasandra To rozwiedź się jeszcze z pięcioma następnymi – będziesz wtedy miała więcej „przyjaciół” 🙂

      • Kasandra pisze:

        W sumie…dobry jest każdy sposób na „poszukiwanie przyjaźni” 😉 A serio, bez uszczypliwości 😉 to nie spodziewam się takiej potrzeby.

      • Kalina pisze:

        Generalnie jak widze po ludziach to przyjaznie sa wielka manipulacja . Trzeba czuc co w czleku siedzi i wiedziec do szpiku kosci kto on jest . No i czy mind control nie zagniezdzil w mozgownicy . Duzo duzo aspektow a potem przyjazn nadchodzi i zostaje na wieki . Musisz wiedziec na czym siedzisz lepiej miec trzech przyjaciol ale wiedziec , ze sie ich naprawde ma . Do kawy ludzi nie lubie .Kawe sobie moge pic sama .
        Ktos powie aspoleczna . A ja powiem nie moge byc senna i cialo musi zyc pelnia zycia .

      • Kasandra pisze:

        Kalina…prawdę mówisz. Ja też kawę pijam zwykle sama i to z rana, a przyjaciele…? prawdziwą, zweryfikowaną, mam jedną, nawet po latach wciąż jest tak samo. Reszta wciąż podlega weryfikacji 😉

    • sesia pisze:

      no tylko jak to sie ma do publicznej kamasutry z ojcowskich wymagań? bo jak możns nawet i cudzą intymnością uprawdopodabniać te szkodliwe brednie żekomego nie konśtruktora bezmoćnego ku rozbikaniu ludzi. reszta to tylko zasłona dymna dla juz kompletnie oczadzałych. ich wybur z wyborów… tłumoków tylko tłuc orgazmami …

      • se pisze:

        i to najlepiej cudzymi…

      • se pisze:

        na ile rzekomych duchownych bez moćnych obiektów czyli demonicznych was rozbił, tysięce? robiąc sieczkę w pył i papkę z daru jalim jest i rozum…

      • se pisze:

        bo o sercu, wrazliwości i tej skromności to wy nie wiecie już daawnoo

        co dalej? tańce w świątyni fallusa przy ognislu woelkiej jamy… ale o tym pisałam puł roku temu? już nagania pod kopułę jak atlanrów do ślicznego nowego astrala jota w jote…

      • Iza pisze:

        „………….tłumoków tylko tłuc orgazmami…”

        :)))))))) sesia :))))) jak tak możesz :))))) nic tylko zazdrość kosmicznych orgazmów wszyscy panu zazdroszczą…jak te duże dzieci/tłumoki które nic rozumieją z mądrości przekazu….ale i smieszno i straszno.

      • Gaja pisze:

        Iza Popłakałam się ze śmiechu 🙂 🙂 🙂

      • Iza pisze:

        „no tylko jak to sie ma do publicznej kamasutry z ojcowskich wymagań? bo jak możns nawet i cudzą intymnością uprawdopodabniać te szkodliwe brednie żekomego nie konśtruktora bezmoćnego ku rozbikaniu ludzi…

        na ile rzekomych duchownych bez moćnych obiektów czyli demonicznych was rozbił, tysięce?

        co dalej? tańce w świątyni fallusa przy ognislu woelkiej jamy…”

        trafne se

      • se pisze:

        już im nosą suknie z welonem

      • se pisze:

        no iś

  21. Kulfon pisze:

    Zdejmijcie już tego dziadygę. Niech się już skończy ten bełkot, bełkot, bełkot ezoterycznego szympansa.

  22. Gaja pisze:

    Na tym Forum , jest specjalista od „eteru ” . Już dawno zrezygnowano z tej teorii odkąd to David Bohm , nazwał Próżnię eterem . Natomiast prawdą jest , że cząsteczki nie podróżują , lecz pojawiają się i znikają – i tutaj , czyli na tej płaszczyźnie rzeczywistości , właśnie tak się dzieje . David Bohm powiedział również , że Próżnia zwija się i rozwija , co otwiera możliwości – i to jest prawdą .

    • vv pisze:

      „Na tym Forum , jest specjalista od „eteru ””

      …ciut mnie nie dowartościowałaś,.. nie tylko specjalista, a znawca.. i nie tylko od eteru,.. ale od praw światów niematerialnych i materialnych,.. takie niedowartościowanie nie jest zbyt godne wszechbezwarunkowomiłującej, do tego mocnowysokowibracyjnej i jeszcze bardziej mocno przeduchowej..

      „…Już dawno zrezygnowano z tej teorii odkąd to David Bohm , nazwał Próżnię eterem . ”

      …kompletna niespecjalisko, ani od akademickiej próżni,..ani od eteru możesz podać źródło, że bohm,.. mówił o próżni,.. i że do tego jakowyś próżnię nazywał czy tylko nazwał eterm,…

      Natomiast prawdą jest , że cząsteczki nie podróżują , lecz pojawiają się i znikają – i tutaj , czyli na tej płaszczyźnie rzeczywistości , właśnie tak się dzieje

      ..eter nie tylko wyklucza ani podróżowania cząstek po czasoprzestrzeni, ..ani ich” znikania i pojawiania się w niej”…. jest lepiej ,..eter wyjaśnia różnego rodzaju podróże cząstek przez czasoprzestrzeń, w tym ich położenie w podróży i rodzaj ruchu, czyli rodzaj podróży w zależności od ich obserwobabli,..czyli masy, pędu, energii, ..wyjaśnia również wzajemne interakcje cząstek z czasoprzestrzenią w zależności od ich wyżej wspomianych obserwobabli… oraz wyjaśnia dlaczego niekiedy znikają, niby do nikąd, a niekiedy się pojawiają jakby znikąd… doceń to wszechbezwarunkowomiłująca, do tego mocnowysokowibracyjna i jeszcze bardziej mocno przeduchowa…. a nie będziesz pieprzyć czy tylko powtarzać farmazonów..

      „. David Bohm powiedział również , że Próżnia zwija się i rozwija , co otwiera możliwości”

      …to w końcu bhom mówił o eterze czy próżni,..zdecyduj się,… eter co prawda się nigdzie nie zwija,.. ale dyć łatwo ugina się, zagina się, krzywi się,.. jak miała by to czynić próżnia, której fizcznie energetycznie nie ma i nie ma być, wie tylko lub powtarza tylko wgrane w nią brednie,..jakiści mocno wszechbezwarunkowomiłująca, do tego mocnowysokowibracyjna i jeszcze bardziej mocno przeduchowa….

      „– i to jest prawdą . ”

      .. co niby ma być tą prawdą,.. twoją czy czudzą, tylko przez ciebie propagandowaną, nieważne,.. czy potrafisz doprecyzować…

    • Gaja pisze:

      Chyba wyraźnie napisałam , gdzie Bohm się mylił a gdzie Bohm mówił prawdę . Nie będę z tobą dyskutować , bo rażą mnie twoje ordynarne i prostackie wypowiedzi .

      • vv pisze:

        .. bhom nigdy nie nazwał próżni eterem,.. nie uznawał również próżni,.. wiec o jakiej prawdzie pieprzysz bezprzytomna ,.. dobrze byłoby gdyby choć na sekundę mózg ci się pojawiał w pustce w próżni twojej bezprzytomnej p. … no cóż .. jak punkt zero,.. pełni rolę zwierciadła na namacalnej płaszczyźnie głupoty,..wydobywającej się z pustki próżni która się zgina w czasie i przestrzeni,.. z dynamiką świadomości próżniowej w której cząstki rozumu znikają, a cząstki nie podróżującej tępoty się pojawiają zastygają,..jako wcielenie puntu zero, czyli obserwatora, kreatywnej świadomości i energii,.. kto to zrozumiał ,.. ja nie,.. i wcale nie kca byś puntem zero,.. bezdenną pustką bez pojęcia ,, która w dodatku się zagina na boga,.. kucipa przynajmniej ma sieczkę i kopyto..

      • Kalina pisze:

        Jak jest proznia to i tak nic sie nie dowiecie o niej bo logika na to wskazuje . Filozofia moze zakladac proznie i przyposzczam , ze takie zjawisko istnieje we wszechswiecie , ze nic nie ma .
        Przyposzczam i tak czuje 🙂

      • Gaja pisze:

        Naucz się chociaż , pisać poprawnie nazwisko naukowca o którym chcesz dyskutować . Ja zakończyłam już swoją wypowiedź na ten temat .

      • Gaja pisze:

        vv Przejdź na fora dewocyjne , tam znajdziesz swoich fanów .

      • Gaja pisze:

        Kalina Wheeler , współpracownik Einsteina , stwierdził – Nic nie jest tak istotne jak to , że pusta przestrzeń nie jest pusta. Jest miejscem gwałtownej fizyki . Natomiast Einstein powiedział , że Fizyczne obiekty nie są w przestrzeni , ale są przestrzennie udostępnionymi obiektami , będącymi rezultatem przestrzeni . Oczywiście te stwierdzenia , nie zostały wyssane , tak sobie z palca.

      • Gaja pisze:

        Kalina Nassim Haramein znany współczesny fizyk powiedział : „Może to nie świat materialny definiuje przestrzeń , a odwrotnie – to przestrzeń definiuje materialny świat .Pomyślcie o tym „

      • Kalina pisze:

        Gaja , obaj ci panowie nie sa dla mnie zadnym autorytetem .
        Absolutnie nie mam zadnego autorytetu w obecnych czasach Moi umarli przed big bangiem 12 tysiecy lat temu .
        Matrix wykreowala swoich maniakow wiedzy .

  23. Gaja pisze:

    Stwierdzenie „Jesteś Bogiem” odnosi się do każdej osoby, jako wcielenia Punktu Zero , czyli Obserwatora , kreatywnej Świadomości i Energii. Bez tego zrozumienia , nigdy się nie podniesiemy – ale jak widać , są tutaj osoby , którym bardzo zależy na tym , aby tak właśnie było .

  24. Gaja pisze:

    Punkt Zero stworzył w świadomości punkt odniesienia/Świadomość Wtórna/ , który pełni rolę zwierciadła , dzięki któremu może on poznać siebie .Dynamika istniejąca między punktem Zero a Świadomością Zwierciadłem tworzy środowisko , namacalną płaszczyznę w czasie i przestrzeni.

    • AnonYm pisze:

      Gorszego ezobelkotu nie słyszałam . Weź sie lecz kobieto albo co ?
      Przecież sie mozg lasuje jak sie czyta ten bełkot .

      • Gaja pisze:

        AnonYm Zapewniam cię , że tobie już nic nie zaszkodzi .

      • Kalina pisze:

        Gaja
        AnonYm Zapewniam cię , że tobie już nic nie zaszkodzi

        Ja bym bardzo proosila , zebys nie okreslala kogos takimi slowami , kto widzi rzeczywistosc bardziej clear i prawdopodobnie zna wiecej jezykow i jest bardziej zorientowany w temacie swiatowym zalatwiona ziemia .
        Respect Gaja .
        Owsianko i dyskusja o nim i o innych ezzzooottteerrykach to male smieci w porownaniu z innymi sprawami , ktore sie obecnie tocza dookola nas .
        Dyskusje o prozni i innych pierdolach tez smieci .
        Nazbieralo sie tego smiecia tyle , ze az strach pomyslec co to jest w obecnych czasach alternatywa .

  25. Gaja pisze:

    AnonYm W takim razie specjalnie dla ciebie – „Koń jaki jest , każdy widzi ” .

  26. Gaja pisze:

    Tak czy inaczej to dzięki Owsiance , ten Świat już nigdy nie będzie taki sam . Tak ,tak – Świat na chwilę się zatrzymał – a kiedy „to” nastąpiło , nastała Nowa Era – Era Owsianki . Matki dzieciom , będą o tym opowiadać do snu a kronikarze naszych czasów , ujmą ten doniosły fakt , w swoich kronikach .

    • Gaja pisze:

      Teraz to już pójdzie lawinowo 🙂 🙂 🙂 Pewnie Qcyp pierwszy podąży za Awatarem 🙂 🙂 🙂

  27. Qcyp pisze:

    No a jak.Wlasnie odkryłem harnasia ,odmianę czosnku polskiego.Super afrodyzjak ,,fujarka”w gore i do dzieła .❤️

Podpowiedź: aby mieć własny avatar w komentarzach zarejestruj się w serwisie Gravatar.