Oblicza Duchowości – 9.10.2014

Krystyna Maciąg w rozmowie z Małgorzatą Przygońską o relacjach i związkach w rodzinie.

Małgorzata Przygońska ukończyła pedagogikę na Uniwersytecie Poznańskim.
Ma wieloletnie doświadczenie jako doradca, szkoleniowiec i psychoterapeuta. Łączy umiejętności z zakresu Terapii Odwykowej, Neurologistycznego Programowania, Huny, Tapingu i innych. Prowadzi sesje indywidualne i grupowe. Pracuje z całymi rodzinami i dziećmi.

Więcej na: http://zwiazki.com.pl/

Tadeusz Owsianko i jego wiedza duchowa o wszechświecie wraz z porcją nowych symboli…

Koło Przyjaciół Bruno Groeninga jest jedną z największych organizacji oferujących uzdrowienie na drodze duchowej, a kierowane jest przez Dietera Häuslera, syna Grete Häusler. Jego zadaniem jest zachowanie spuścizny Bruno Groeninga dla potomności i ofiarowanie cierpiącym ludziom możliwości pomocy i uzdrowienia.
Koło Przyjaciół Bruno Groeninga rozszerzyło się na cały świat. Na wszystkich kontynentach istnieją wspólnoty, wszędzie wydarzają się uzdrowienia. Słowa Bruno Groeninga wypowiedziane w Herford w 1949 r. sprawdzają się: „Nie można tego zatrzymać. Uzdrowienia powinny dziać się na całym świecie.”

Bruno Groening, który urodził się w 1906 roku w Gdańsku i po wojnie jako przesiedleniec wyemigrował do Niemiec Zachodnich, był prostym robotnikiem. Utrzymywał się dzięki wykonywaniu różnych zawodów, był cieślą, robotnikiem fabrycznym i portowym, roznosicielem telegramów i monterem urządzeń niskoprądowych. Nagle stał się centralnym punktem publicznego zainteresowania. Wiadomości o jego cudownych uzdrowieniach rozprzestrzeniały się po całym świecie. Ze wszystkich krajów przychodzili chorzy ludzie, przychodziły listy z prośbami o pomoc i propozycje. Dziesiątki tysięcy ludzi pielgrzymowały do miejsc, w których działał. Zaczęła się kształtować rewolucja w medycynie.


Ten wpis został opublikowany w kategorii 4. Czw: Oblicza duchowości, Archiwum audycji i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

185 odpowiedzi na „Oblicza Duchowości – 9.10.2014

  1. Rafa pisze:

    Witam.
    Od dawna oglądam NTV, ( b. lubię p. Janusza którego pozdrawiam:))czytam czasami komentarze, zazwyczaj nic nie pisze. Ostatnio miałam dziwne zdarzenie, opiszę je tutaj. Muszę powiedzieć że nie widzę aury, duchów, nie wychodziłam z ciała, nie słyszałam głosów, mało czytałam na ten temat więc nie mogło mi się ,,coś zrobić” pod wpływem lektury. Z ludźmi nie mogę porozmawiać bo są zawsze tu i teraz, realnie stoją na ziemi itp. W sumie też jestem dość sceptyczna. Chociaż trochę za dużo czuje, trochę telepatą jestem. Ale już przechodzę do sedna. Nie spałam to było w dzień, poczułam, zobaczyłam? pewnego powiedzmy znajomego facet którego nie było przy mnie w tym momencie. Z jego ciała wydobyła się świetlisto -płomienna istota taka kopia jego samego. Unosił się w powietrzu , wyciągnął rękę i wyciągnął ze mnie taką samą świetlistą istotę. I tak popłyneliśmy do góry wirowaliśmy ,tańczyliśmy, przytulaliśmy się. To było bardzo miłe, czułam jedność, lekkość , latałam a zawsze o tym marzyłam:) . Nic tam z sexu nie było. Proszę mnie nie wysyłać do lekarza na literę P. Z góry dzięki za jakąś sugestie czy rozwinięcie tematu.

    • Rafa pisze:

      acha alkoholu nie pije, leków nie biorę, nie umiem palić papierosów, nigdy nie paliłam trawki, nie brałam narkotyków.

      • Andrzej pisze:

        Pani Rafo jedno co mogę powiedzieć to, że na pewno nic się Pani nie zwidziało i że to bardzo piękne i ważne doświadczenie w Pani życiu. Spotkała się Pani sama ze sobą, myślę, że to taki rodzaj pojednania Pani świadomości z Pani duszą. Każdy z nas dopracowuje się takiego połączenia i z chwilą uzyskania go przejawia się pełniej. Jest ono jednym z kroków którego dokonuje istota ludzka na drodze swojego indywidualnego rozwoju. Pozdrawiam i cieszę się razem z Panią.

      • Kalina pisze:

        Nie boj sie nikt cie nie bedzie odsylal nigdzie przeciez mialas fajny czas 🙂
        Ludzie zwykle pomagaja innym w problemie .

    • Robert pisze:

      Czy to nie było na filmie „Cocoon” przypadkiem – scena w basenie?

    • Majestic pisze:

      Andrzej „Spotkała się Pani sama ze sobą” oczywiscie ,powiedziałbym z wyższą świadomością . Rafa ,to nie Ty widziałaś „faceta” już byłaś w Astralu i On tez , jak się to powtórzy to może zrozumiesz, odróżnisz te osobne „powłoki ” ciało astralne jest narzędziem wyższej swiadomosci ,pełnią doznań będzie jak swiadomosc będzie tym samym co ciało astralne w konsekwencji odwrotnie ale jest takie odczucie ,daje to bezpieczeństwo bezgraniczne i swobodę .Pieknie ze samo to przyszło ! teraz trzeba pomuc i dalej kontynuować to sygnał to bodziec , ktoś coś się domaga i najlepiej jak to wypłynie na powierzchnie .Pozdrawiam Ps ,a ci co wysyłają do na literę P to oni już dawno są pacjentami ale jeszcze o tym nie wiedzą ,trawkę można skubnąć, zioła raczej pomagają jak się ich codziennie nie bierze raz na rok przewietrzyć pomieszczenia to dużo świeżości wejdzie 🙂

  2. Młody pisze:

    Wedy Słowiańsko-Aryjskie
    …Czcijcie Rodziców swoich,
    i utrzymujcie ich w starości,
    bo jak wykażecie troskę o nich,
    tak i o was zatroszczą się dziecięta wasze…
    5 (21). Zachowajcie pamięć o wszystkich Przodkach Rodów waszych
    i wasi potomkowie będą pamiętać o was…

    Wedy Słowiańsko-Aryjskie
    http://piotrbein.wordpress.com/2013/07/07/wedy-slowiansko-aryjskie/

    Księga Welesa
    http://www.smakizpolski.com.pl/tajemnica-ksiegi-welesa/4/

    Rody na ziemiach polskich są skażone, zdemoralizowane, brudne, pralnia świadomości pokoleń sięga jakieś 1500 lat wstecz według nieodległej historii.
    https://www.youtube.com/user/rationalatheist100/videos

    Bardzo dużo rodów jest zmarnowanych, gdy córka albo syn żyje z obcokrajowcem innej koloru skóry niż posiada własną.

    Ta cywilizacja jest chora i budowanie rodu na chorych fundamentach przestrzeni zawsze będzie nosić agresję, syf, brud, zgniliznę a potem wszystko łączy się w obrazach ducha i energii w następnych pokoleniach. Lepiej przejrzeć na oczy, oczyści obrazy pra-przodków, kanały, połączenia i strumienie energetyczno-genetyczno-duchowe. Puki brud jest w nas, zawsze będziemy mieli problemy wszelkiej maści a budowana miłość w szambie i bagnie duchowo-energetycznym bardzo szybko traci blask i staje się bezwartościowym i wynaturzonym stanem oślepiającym na następne wcielenia. Prawda jest okrutna i przerażająca.

    • Kalina pisze:

      Dziekuje Mlody za ten wpis Bardzo mi sie podoba 🙂

    • Majestic pisze:

      Młody, jak zwykle trafiłeś w sedno ,temat bardzo istotny, bo to podwaliny przeszłości i przyszłości Pozdrawiam

      • Kalina pisze:

        Majestic
        Pamietasz Zaria i jej partner na NTV , Alex przeprowadzal z nimi wywiad . Juz wiem o co chodzi i Toszka pomogla mi wyczatowac to tez poniewaz widzi czasami ludzi jakby z pustym wzrokiem . Ta dwojka jest zrobiona przez szarakow i dlatego moga jesc uranowe odpady .Dlatego mi podpadalo cos jak powiedzieli o planecie Antaras ,ze z niej pochodza . Jest mi troche dziwnie pisac o tym ale dlaczego mamy nie mowic otwarcie skoro wisi nad nami zagrozenie nastepnej atomowej eksplozji .Tyle tysiecy lat konspiracji i my musimy sie jeszcze etycznie ustosunkowycwac do czegos i kogos kto na to kompletnie nie zasluguje .Zimne gady caly czas graja z naszymi uczuciami . Pokreowali swoich ludzi i beda grac nam na uczuciach , ze to czlowiek . A to nie sa ludzie tak naprawde . Wlasciwie zaden prawdziwy czlowiek home made nie bedzie funkcjonowal dobrze w radiacji atomowej.
        Natomiast tacy jak Zaria i jej partner sa wyposazeni juz w odpowiednie tworzywa i sa wlasciwie przystosowani do warunkow , ktore szykuja na wymordowanie human kind .A zostana roboty i clony na ziemi . Jakie to jest ochydne wszystko , klamstwa zablokowanie kompletnie nieba , ze nie jestesmy w stanie juz nic zobaczyc co sie dzieje w space (widomo , ze tam sie dzieje duzo ochydnych rzeczy ale my nic nie wiemy ) Sypanie w tym celu chemicznych komponentow . Smugi powietrzne maja wiele znaczen , nie tylko jedno . Wprowadzanie nas w blad jest polityka i w 2015 bedzie bardzo duzo klamstw odnosnie Et,s wiec musimy byc czujni . Konkluzja taka , ze oni nas chca zatomowac i to wkrotce , Bedzie to bardziej szlo jak zwykle na Afryke , poniewaz Afryke sprzedali Aldaberan i Anunaki .Towar wymienny oczywiscie ludzie . Oni nic innego nie chca od nas tylko ludzi i mineraly. Na Fobos jest monitorowany kazdy wlot do naszej przestrzeni , wiec praktycznie wiekszosc ET,s to zli albo kompletnie majacy nas w nosie . Anunaki skladaja sie z formy podobnej do czlowieka i jest tez grupa reptilianska sa pod Izraelem i oni manipuluja Izraelem . Aldebaren panosza sie ze swoim nazistowskim zacieciem w Afryce juz tyle lat i wymordowali swoimi metodami ogromna ilosc populacji afrykanskiej i ciagle zasilaja ten biedny kontynent jakims to nowym wirusem .
        Obawiam sie , ze po ostatniej wizycie amerykanskiego rzadu w Afryce bedzie mordowanie populacji tego kontynentu bezlitosne . nawet atomowy dust moga tam popchac przy swojej technologii

      • Majestic pisze:

        Kalina, perfekcyjnie to rozegrałaś :),podobne wątki nasunęły mi się jak ostatnio obejrzałem ten ostatni wywiad z Renata E odnosnie wcieleń , i zacząłem iść w kierunku wypowiedzi Credo Mutwa ? mówił On ze mieli przeczucie o tych działaniach nawet inscenizowali ślady po szczepieniu na ospę wypalając takie małe ranki i wiele innych istotnych spraw z tym związanych , co Nas jeszcze dotknęło po japońskim kataklizmie , podniesienie norm promieniowania skąd taka decyzja ? aby nikt nie reagował na podniesione stany radiacji uznając to za normalne ? przecież po takim kataklizmie cześć promieniowania zostanie wchłonięta a poziom radiacji powinien opadać z czasem , to po co tak wygórowane granice stawiać na przyszłość ? „zablokowanie kompletnie nieba” właśnie jak ktoś ma wątpliwości to niech pyta starsze pokolenia , jeszcze 20 lat temu można było coś zobaczyć , na firmamencie iskrzyło się od gwiazd droga mleczna była jaskrawa i względnie przejrzysta z reszta gwiazd teraz tego niema wszystko zniknęło mleczna zawiesina , kiedyś spadało tysiace meteorytów i było to pięknie widać , teraz mamy, hallo , slonca uboczne przecież to efekty niesamowitego zagęszczenia atmosfery i nie tylko ,Zaria i partner nie podważałem tego co mówią bo tak jest ,ale miałem wrażenie jakby ich materia nieco ignorowała ziemska grawitacje ? teraz należy dodać te hodowle hybryd o których wspominała Gracjana , od siebie dodam kilka kwestii intensyfikacja ich aktywności już znacznie zmalała chodzi o ich wehikuły ostatnie dwa lata latali na niskich pułapach ? mimo spektakularnych obserwacji obiektów uważam ze jest ich o wiele mniej ,widziałem na niebie potężne powiedzmy wstęgi o określonej długości coś w rodzaju potężnych piorunów bardzo jaskrawych ale idealnie prostych i jednolitych , to jest świadectwo ze coś się tam dzieje ? i to niedobrego , towarzyszył temu ( po jakimś krótkim) potężny obiekt koloru pomarańczy.z czerwienią był to trójkąt widziany z boku nie równoramienny i wierzchołkiem do przodu się poruszał ,w sumie wydałem polecenie chęć zobaczenia? Anunaki i się stało wiec to oni , Pozdrawiam Cie Kalina i Toszke 🙂

      • Tosza pisze:

        Majestic, tak właśnie. Na niebie w nocy nie widzimy gwiazd. Jest też różnica. W czerwcu byłam kilka dni na Krymie. Jeździłam po terenie, tam gdzie chciałam, z siostrą razem, oglądałam i odczuwałam. W nocy wracaliśmy zazwyczaj do domu. Otóż niesamowite wrażenie po latach niewidzenia gwiazd zrobiły one na mnie. Zatrzymałam samochód, obudziłam siostrę i mówię do niej: Patrz, jakie gwiazdy… Ona na to mówi: Oj, ile ich… Wiecie, ona przecież tam mieszka i nie zauważa. Ale ja mieszkam w mazowieckim, dużo jeżdżę po Polsce – my już nie widzimy tych gwiazd bo ich nie widać. Nawet jak ja mieszkam na wsi, to i tak tych gwiazd jest mało w porównaniu z tym jak widać gwiazdy na jeszcze przejrzystym niebie nad Krymem. Nie wolno nam zapomnieć, że mamy prawo widzieć kosmos w nocy, kiedy podnosimy głowę do góry… O błękitnym niebie to już nie będę się rozpisywać, ale tam jest jeszcze po prostu BŁĘKITNE.

      • Majestic pisze:

        Tosza ,Dzięki za komentarz 🙂 powiem tak jak niewolnik może myśleć o wolności jak jej nigdy nie zaznał , to nawet nie wie ze jest niewolnikiem, Pozdrawiam

      • Młody pisze:

        Kalina, Majestic zobaczcie cały film, nawet po za końcowymi napisami
        Appleseed Lektor PL
        http://www.cda.pl/video/143397b5/Appleseed-Lektor-PL
        niektórzy aktorzy są podobni do Ziri i jej partnera
        http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/cda7233d722204c0.html

        a po za tym ich obrazki gdzie byli ostatnio na planecie i jacy to tak wyglądają jak diabełki, dziwne jest to że grzyby, pleśnie przy nich rosną, i to bardzo okazałe. Ostatnio wiersza nawet napisali http://spousesirradia.com/wp-content/uploads/2014/10/Pod-ogromnym-pieknem-nieba.pdf
        podjeżdża mi to rdzeniem i itp. Moje pierwsze takie wrażenie po wywodzie u Alexa, że to takie pasożyty. Wojnę przegrali i teraz komuś służą. Ich muzyka jest jakaś dziwna, dudnienie i itp.
        Odpalają jakieś rytuały
        https://www.youtube.com/watch?v=C-V6Toxv-98
        Ten język jest energetyczny, nawet przez internet. Robią piramidki.Jeszcze Stewart Swerdlow. Coś tutaj nie gra.

  3. Mariusz pisze:

    A nie był to czasem test nowych kombinezonów(powłok cielesnych), które musiały dawać sobie radę bez was (czyli, czystych świadomości)? A jak wyglądał powrót do materialnej powłoki, był świadomy, czy automatyczny(natychmiastowy). Darek Sugier robi to od jakiegoś czasu a jego opowieści są nader interesujące po powrocie do ciała. Każdy powinien zacząć to robić świadomie a nie tylko bezwiednie podczas snu. Jakiej metody użył twój partner aby opuścić ciało(czy była to modlitwa, mantra, no wiesz – jak się to robi?) 🙂

    • Majestic pisze:

      Darek Sugier to już nie Darek Sugier ,jego obecny astral to reptylianska iluzja .

      • Majestic pisze:

        Mariusz ,możesz się wypchnąć w pełni świadomy to nie problem ,tylko czy to wytrzymasz ? wyjścia Darka nie są w pełni świadome tak to się mówi ( proces wychodzenia )

      • Mariusz pisze:

        A twoja iluzja nie jest tą samą co jego?
        A może coś nie być iluzją?
        Czy możesz przedstawić prawdę tak aby nie była to iluzja?
        Np.(opiszę to tak jak zapamiętałem)Podczas pokazowej hipnozy, powiedziano zahipnotyzowanemu że jak wyjdzie z hipnozy to nie będzie widział jednej z wielu osób, które tam były i okazało się po wyjściu z hipnozy że ją widzi. Hipnoterapeuta zdziwił się i postanowił spróbować jeszcze raz ją zahipnotyzować. Tym razem hipnotyzer powiedział jej że znajoma jej osoba wychodzi i zamyka za sobą drzwi(było słychać kroki i zamykające się drzwi lecz ta osoba nie opuściła tego pomieszczenia). Po po wyjściu z głębokiej hipnozy spytano się czy widzi tą osobę, odpowiedziała że nie widzi. Osobie która była niewidoczna, kazano aby poruszyła jednym z przedmiotów na stole i zapytano zahipnotyzowanego, czy coś się zmieniło? Odparł że tak, nad stołem zaczął się unosić przedmiot, który wcześniej na nim stał. Spytano się jej, czy ją to nie dziwi, odpowiedziała że nie rozumie jak to się stało!
        A czy ty rozumiesz co się stało?
        Czy wiesz teraz jak działa iluzja?
        Czy rozumiesz jak przekonania stają się rzeczywistością?
        Czy pojmujesz że w twoim umyśle pojawia się holograficzny ekran na którym rozgrywa się cała rzeczywistość?
        Jak długo zamierzasz wątpić że to co widzisz i co jest widziane i sam proces widzenia to jedna i ta sama gra czystej świadomości, twojej prawdziwej Jaźni, niczym nie ograniczonej(poza samoograniczeniem) w swej kreatywności?
        Tak jak to przedstawia Michael Carbonaro w swoich zabawnych programach z cyklu The Carbonaro Effect;
        http://www.youtube.com/watch?v=ucZt-gTKucs&list=PLRHs4438OaiTguGq7wRX3G6W54auUVDau&index=6

      • Max77 pisze:

        Dlaczego uważasz, że astral Sugiera to reptiliańska iluzja?

      • Majestic pisze:

        Nigdy nie wykluczałem iluzji w iluzji dlatego jest odmienna dla karzdego z osobna bo jest podyktowana świadomością im więcej dogmatów zamknięcia to i iluzja działa w hermetycznym rejonie energii bo obserwator niczego innego nie oczekuje i jest to automatycznie , ,drugie jeżeli iluzja ,ogranicza , zabrania ,a swiadomosc nie posiada spójności to , to co jest widziane jest ograniczeniem ,i zgadzam się jest to samoograniczenie , akceptacja tej projekcji , a to jest jak samozagłada ,to tez odpowiedz dla Max77 zobacz kiedy u Darka nastąpił „przełom” i porównaj pierwszy etap i efekt drugiego etapu jaki jest obecnie Pozdrawiam

  4. Majestic pisze:

    może wiecie ?Groening był w niewoli sowieckiej ,wszystkie obozy jenieckie były obsadzone przez komendantów NKWD wiec szansa przeżycia znikoma ,zresztą Rosjanie i tak dużo zostawili procentowo przy życiu w stosunku do Faszystowskich obozów odnosnie jeńców Armii Czerwonej ,obóz w którym się znajdował zmienił się wręcz w sanatorium porównując z innymi , Groening najpierw uzdrawiał swoich kamaradow ,Rosjanie widząc te niesamowite wyczyny ,sami stali się pacjentami , za uzdrowienia i za fakt istnienia ENERGI ,ogólnie podniesiono standard obozu i warunki życia , Rosjanie postawili Groeningowi jeden warunek a mianowicie, czy Niemcy przegrają wojnę i kiedy się skończy ,jak się to sprawdzi wyjdzie na wolność , no i stało się dokladnie jak historia mówi , Groening jak widzimy nie tylko uleczał chorych ale był jasnowidzem datę zakończenia wojny podał co do dnia ,to taka ciekawostka jedna z wielu .Obecnie Szatanowo Moherowe Kolo Przyjaciół wpisało na listę Sekt bo chyba wszyscy wiedza kto ,co, i czym ,rządzi światem , usiłuje się nawet odwieść ludzi którzy szukają jedynie informacji , pisząc o czarnych energiach ,prosto od diabla ,jest to podsycane tez ze strony finansowej ! debile moherowe myślą ze wszystko jest za darmo ?, kartka papieru, telefon, sprawne auto ,sala do wynajęcia ,itp

  5. vIQ pisze:

    Kalina,byłem niedawno w budzie szaraków,za mną weszło 3,4,podobni do ludzi ale kim byli… ,pierwszy wchodziłem , na na końcu był mały szaraczek *z metr 20,taki smutny ,zagubiony ,jak słodki miś,ale niezwykle spokojny,i w życiu nie taki stwór jak to zwykle są ich fotki w net
    Co myślisz o szarakach,mam link Z ta buda JAK CI POTRZEBNY

  6. stomil pisze:

    To że dzieci tych samych rodziców mają diametralnie różne charaktery dobrze wyjaśnia teoria kolejności narodzin
    http://www.swiat-zdrowia.pl/artykul/najstarsze-srednie-najmlodsze-charakter-a-kolejnosc-urodzenia

  7. SeJa pisze:

    Co moderacja wróciła? Nie że żle 🙂

    • Alina7 pisze:

      Co to dalo? Niewiele to dało. Nie widzą w swoim zacietrzewieniu, że to przeciwko czemu występują, trzyma ich bardzo mocno. A im bardziej się szarpią, tym bardziej pętla się zaciska. I jeszcze wciągają innych. Ale wybór ma każdy. W sensie doświadczania, jak najbardziej.

  8. Agena pisze:

    Kalina,
    po obejrzeniu Zarii i jej partnera miałam identyczne wrażenia i wnioski jak opisane przez Ciebie. Podobnie postrzegam rolę chemtrails.
    Pozdrawiam

  9. "gUral" pisze:

    🙂 Mjei – wincej… 😀

    Miej „popisuf”, wincej łopcowania zy „łopcom” naturom, to coskik jak
    moia jazda na nartach: wincej na glebie nisz na nartach 😛
    http://www.tekstowo.pl/piosenka,ewa_farna,tajna_misja.html 😀

    🙂

  10. Kalina pisze:

    No wiec mialam racje jak zaobserwowalam , ze technologia i magia obecnie to spojne ddzialanie .Bo jest !! i znajde na to dowody . Okult i technologia sa teraz jednym .
    vIQ
    Mozesz mi wyslac link .

    • vIQ pisze:

      Kalina dokładnie i Bóg wie co jeszcze.Męczą mnie od wielu lat,to nie jest nie bój..,jak maja moc boska .nie żartuje, zwykła buda ,trzy rzędy jednolitych czerwonych foteli ,ale ten szarak był majestatyczny boski spokój w nim był nie do opisania i jego niezwykłe piękno ,to nie diabeł.on siedział i magia telepatią tym pilotował ,nic więcej nie było ,to nie była ziemia,po lewej przy oknie ,kilka metrów dalej była jak by alejka i latały smętnie nią zjawy duchy ,wszystko przepiękne bajkowe

      • Kalina pisze:

        Energia na ziemi jest jakby umarla , zastygla i wieloprzestrzenne zasilenie jest bardzo potrzebne wiec universe jakby zaczal injected to miejsce i wykopuje zdechla energie naszej rzeczywistosci w time lines tez zastyglej w korupcji tego swiata , Przestrzen nasza jest jakby glodnych duchow rzeczywistaoscia . To jest to co ty vIQ opisujesz .
        Caly blueprint powinien byc kompletnie zniszczony , ktory jest jedna z konstrukcji geometrycznej zastyglej martwej enerii.

      • Kalina pisze:

        Poziomy blue print powinny sie zreperowac w tranzycie rehabilitacji lini czasowych i calego kolektywnego ciala .

  11. Kalina pisze:

    OK
    Zapytaj siebie kilka razy , ze chcesz koniecznie przywrocic pamiec miejsca gdzie byles i co ci robili . ?Daz do tego zeby uzykac pelna pamiec . Rob to przed spaniem .Zawsze im mow , ze cokolwiek z toba robia bez twojej zgody to i tak ONE to znaczy Creator o tym wie i w kazdej chwili mozesz sie z nim zlaczyc jak bedziesz chcial . Przejmij lejece w swoje rece. Mowie ONE poniewaz Bog nie jest dobry z tego wzgledu ze potworzyli swoj system bogowy .
    Takie rzeczy glownie robia na ksiezycu i na marsie i pod ziemia .
    Czerwone krzesla oznaczaja jakies rytualne sexualne sprawy . Moze sciagaja ci sperme .
    Sorry , ze tak prosto z mostu ale mam w nosie certolenie sie z tym badziewiem . Na bazie twojej spermy moga robic bioroboty o ktorych piszemy wyzej .
    Dobrze sprawdzaj swoje cialo i organy sexualne . Sluchaj mnie . Jak masz jakies znaki na ciele idz do lekarzy i jak pojdziesz to podaj ich maila . Zacznijmy dzialac .
    Jak bedziesz potrzebowal mojej pomocy to ci pomoge .

    • Tosza pisze:

      Wiesz co, Kalina. To ONE jest właśnie to co trzeba. Po rosyjsku jeszcze pozostało powiedzenie „пошел вон!” Jest to bardzo mocne i oznacza że kogoś nie życzymy sobie widzieć na oczy i wypowiadając te słowa głośno go przeganiamy, nawet dobrze jest przy tym tupnąć nogą i machnąć ręką. Otóż to słowo „вон” [won] musi mieć bardzo ważny źródłosłów słowiański, że od niego zaczęli w angielskim używać „one”. Na razie mi się kojarzy z tym słowo во-и-н czyli wojownik, czyli ten kto broni. Wojownik to Słowianin i Ariec. Potem o tym napiszę. Bo tym są genetycznie Słowianie dla Ziemi – są tutaj na Ziemi w jej obronie od samego początku jak tu wylądowali.

      • Kalina pisze:

        Nie znam tego filmu i ogladne go w Poniedzialek albo zegram na komputer.
        Dzieki za linki Majestic i Mlody

  12. Kalina pisze:

    vIQ
    Miliony ludzi ma implants. Ja tez mam za uchem wiec coz ja zrobie ( czuje fusion energii idzie z tego implant cos w rodzju organicznej formy nie metalowej zalezy kto laduje implanty ) Jak uzywm umyslu to czuje . Nic poprostu powiem dupkom , ze dziekuje przyjmuje jako moja personalna wlasnosc i jest moj implant na wlasnosc . Moj spiryt to przejal i bedzie Ok . ten implant dupkom jeszcze zaszkodzi w moim przypadku lepiej niech uwazaja komu daja implanty .
    Dobrze by bylo jakby ktos zrobil badania statystyczne na lotniskach ile ludzi ma implants 🙂
    Jak spiryt jest niedoprogramowania to sie go nie da oprogramowac .
    Zauwazyli wiec , ze cos trudno ludzi programowac przez implants , no to bum zaczeli sypac smugi chemiczne na niebo . Jako drugi czynnik pomocny w manipulowaniu mind . Zobaczymy ile ludzi padnie tym razem w marazm egzystencjalny .
    nastepnym krokiem jedzonko i wirusy i szczepionki .
    Caly czas nie moge ochlonac z wrazenia gdzie my zyjemy : Co ja tutaj robie z tymi dziwnymi klamczuchami , bez sumienia i wrazliwosci .

    • Majestic pisze:

      „Caly czas nie moge ochlonac z wrazenia gdzie my zyjemy : Co ja tutaj robie z tymi dziwnymi klamczuchami , bez sumienia i wrazliwosci „.przejrzeliśmy ich Nas niczym nie zaskoczą , a to może być armagedon „rzeczywistosci” jeżeli wyniesiemy taka swiadomosc z tej obecnej rzeczywistosci mamy szanse przejść przez struny matrixa i się uwolnić Pozdrawiam

    • Małgorzata pisze:

      Kalina,
      przyszłaś wyrwać trochę duszyczek z więzienia.

  13. Kalina pisze:

    Wiecie co mam wrazenie , ze powinnismy polozyc niezwykla uwage na koniec kregoslupa tam gdzie jest niby uciety ogon . Tam jest zablokowana energia i tam zaczela sie pierwsza manipulacja nami . Tam sie zaczyna reptalianskie krolestwo agresji , dominacji i kontroli .
    Kto jest oslabiony jest bardzuej podatny na manipulowanie tym miejscem .( do wszystkich branych przez UFO to mowie ) Tam egzystuja zdechle energie. Tam tez sie dzieje , ze te energie cigle wracaja i wracaja , jakby nalogi myslowe do nas . Jest to typowo reptalianski wzor holograficznie wkomponowany w nas juz ponad moze kilkatysiecy lat temu .
    Tutaj na forum byla wzmianka o alkocholizmie . Tam w tym miejscu jest tez uzaleznienia problem .

    • Majestic pisze:

      Kalina, zaskakujesz mnie pozytywnie ,no to wygląda jak obcięty , to tak jak jaszczurka odrzuca ogon i zostaje takie miejsce ,widziałem jak u czlowieka gdzie był wrodzony ubytek ciała ( ubytek energetyczny ) nastąpiło uzupełnienie prawie w błyskawiczny sposób , wspomniałem o tym, bo właśnie zablokowanie tej energii zapewne jest przyczyną braku regeneracji co potwierdzałoby podwójną rzeczywistość bo sam hologram w sobie oddziela je ,Mutwa tez o tym wspomina , i zobaczmy tu dwie kwestie ingerencji pierwsza wprowadzenie mowy , a byliśmy w pełni telepatyczni , następnie z historii wiemy ze Reptyl pomieszał mowy ,kto się zastanawiał jak to było z strony technicznej , to nie było pomieszanie mowy jak to przetłumaczyli dosłownie sprzedawcy mitów szatańskich , było to wyzerowanie zneutralizowanie całej pamięci , to było zaś ta epoka „kamienia łupanego „gdzie ludzkość została wyzbyta całej pamięci jednocześnie zostawiając za sobą , technikę i wiedzę nie osiągalna obecnie ,(zresztą obecnie niema wiedzy to plan destrukcji ) widzimy tu ze ludzkość chciała się wyrwać z tego podstępu ale Pan był szybszy, zresztą kilka razy mordował ziemian , teraz nie jest inaczej to tylko inne metody bo czas i miejsce w kosmosie się zmieniło , tak wiec nie możemy się niczego dobrego spodziewać ludzie wierzą w dogmaty zabobony , pewnego dnia tradycyjnie Pan z Niebios wszystko rozwali wymorduje rzuci z orbity łódkę i kilku się znowu uratuje .

      • Kalina pisze:

        Bardzo dobrze to kontynuujesz. Widziesz Majestic jaka deception . probowali caly czas skupic nasza uwage na reptilian malym mozgu . Ale reptalianski mozg jest
        zasilany http://en.wikipedia.org/wiki/Coccyx tym dolem nieszczesnym . Sprawdzam to na sobie . Faktem jest , ze nawet pozycje w zyciu czlowieka w pracy caly czas siedzenie na pupie jeszcze bardziej blokuje informacje do mozgu .
        No coz jak bedziecie pracowac z energetycznym polem to tylko tym miejscem sie zajmjcie przez jakis czas a mniej kladzcie uwage na inne .
        Dokladnie brak regeneracji jest to miejsce zablokowania ,w /przez coccyx
        Mozemy sie spodziewac tylko pomocy z kosmosu i energia zostala podwyzszona naszych wibracji obecnie juz poprzez kosmos . Mysle , ze ONE ma tutaj na swoich uslugach jakas akcje dla tego universe .
        Jestem po to zeby wam powiedziec , ze macie pracowac w sposob holgraficzny mentalnie na ciaglym interesowaniu sie tym miejscem .
        Malo healerow to mowi zepewne ich personalny interes blokuje ich przed tym . Prawdopodbnie sa zainfekowani i nie zwracaja na to uwagi .
        W indiach mowia , ze najlepsza pozycja do siedzenia jest kucanie . Takie ot sobie kucanie . Trzeba to cwiczyc czasami i zobaczyc po ciele jak energia sie transposrtuje .
        Jak bedziecie sie skupiac na tym miejscu co zauwazylam to nie bedziecie mieli problemu z kregoslupem .

  14. Kalina pisze:

    Cos dla Elizy
    Ultimate goal toinfiltrate control of the physical body, the mind, and then the human soul and its power source.ioooooooooioooooooooooooooooooooooooooooooooooIf the body is controlled they can control the direction and location of the soul, and move it from place to place to serve their needs.
    najwiekszym wiec celem jest penetrowanie , kontrola fizycznego ciala umyslu i ludzkiego soul to jest zrodla sila.
    Kiedy zaczna kontrolowac cialo , moga kierowac wtedy kierunek i lokalizacje duszy ,przemieszczac z miejsc na miejsce dla swoich potrzeb .
    Te dugie o……….to sa moja kotki uwagi 🙂

    • Gaja pisze:

      Alinko 🙁 Prawdą jest przecież tylko to – jakiej interpretacji dokonuje nasza swiadomość , przez naszą percepcję .

  15. SeJa pisze:

    Radiowęzeł w wariatkowie 😉

  16. Gaja pisze:

    Rene Mey – jeden z prawdziwych uzdrowicieli naszych czasów . Ten film oparty jest na faktach z Jego życia . Uzdrawia bezpłatnie . W filmie mowa jest o tzw komórkach emocjonalnych , potwierdzonych przez naukę . https://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=59jqOXSC0hA

    • Gaja pisze:

      Proszę nie zwracać uwagi na błędy ortograficzne tłumacza.

      • Kalina pisze:

        Ja nawet nie wiem gdzie sa bledy ortograficzne , przeczytals Gaju na forum , ze Prezes Zwiasku Nauczycielsta probowal sie dowiedziec , kto pisal programy edukacyjne . I to jest tez sekret .
        Caly czas nie wiem co ja tutaj robie 🙂
        Powiedzialam mojemu siostrzencowi zeby tylko nie oklamywal rodzicow i przyjaciol a w szkole niech klamie ile sie da. 🙂
        Lilka napisala:10.10.14
        „Cos mi się jeszcze przypomniało odnośnie działania naszego szkolnictwa.Prezes nauczycielstwa polskiego który wypowiadal się kiedyś w tvp info powiedział, ze chcieli dowiedzieć się kto z imienia i nazwiska pisze program nauczania dla szkół.No i okazało się ze jest to najbardziej skrywana tajemnica!

      • Gaja pisze:

        🙂 Pozdrawiam Cię Kalinko .

  17. vIQ pisze:

    alejka za okienkiem tej budy była coś z 10,15m ,tą alejką przemykały jakieś świetliste kule,obłoczki
    co jakiś czas i one wlatywały w oddali do jakiejś świątyni i to co Kalina wnioskuje o klonach ,jakby to były jakieś dusze ,to miejsce było magiczne ,czuć było lekki mrok okultyzmu w tym.
    Oczywiste,ze ta buda to nie był barak z drewna jak gdzieś Se Ja sugeruje,ja ją tak nazwałem w moim slangu

    • Kalina pisze:

      Robert nie zapominaj , ze ja latalm na duzych wysokosciach samolotami .
      To tak jak z samolotu widac. 🙂
      Gaju dziekuje za pozdrowienia

      • Robert pisze:

        „…latalm na duzych wysokosciach samolotami „
        Wyżej niż 10km? Nigdy nie mówiłaś że szpiegowskim U2 latałaś. Może powinnaś nam opowiedzieć o tym? I co? było widać całe kontynenty?

  18. Zbyszek pisze:

    Kalina i Majestic, w sprawie lokalizacji ogona u ludzi, jesteście chyba coraz bliżsi prawdy. Dlatego dalej drążcie temat i przejmujecie się złośliwymi wpisami SeJi, gdyż jej celem nie jest zbliżanie się do prawdy i jej odkrywanie, lecz odwracanie od niej uwagi, np. poprzez ośmieszanie, jak chociażby jej stwierdzenie „radiowęzeł w wariatkowie”. SeJa zdecydowaną większością swoich wpisów potwierdza w/w stwierdzenie, lecz sądzi, że dotyczy to innych, a nie jej samej. Ale do rzeczy.

    Niektórzy szamani twierdzą, że kość ogonowa u ludzi ma swoje przedłużenie w formie niewidocznego ogona eterycznego. Bardziej zrozumiale, można to przedstawić w języku komputerowym, jako jeden z portów USB, którym można pobierać lub wgrywać ludziom dane. Inaczej mówiąc jest, niewidoczna dla ludzi metoda manipulacji. Szamani uważają, że ogon ten jest długi i gdziekolwiek człowiek idzie, ciągnie za sobą podczepiony ogon eteryczny, który zostawia wyraźny ślad, tak jak np. stopy na śniegu. A więc ten kabel zakończony wtyczką, transmituje dane. Wg szamanów, podpięcia pod swój ogon eteryczny i transmisje danych może spowolnić lub całkowicie odciąć na jakiś czas, lub oczyścić ten kanał, przy użyciu żywiołu wody, najlepiej przepływającej. Dlatego szamani zalecają np. przechodzenie przez mostki czy kładki nad przepływającą wodą. W warunkach miejskich, może to być przejście przez wąż ogrodowy z przepływająca wodą. Okres czasu takiego oczyszczenia z podpięć zależy od energetyki danego człowieka, czyli jak prędko ponownie się pobrudzi swoimi; pragnieniami, myślami, słowami, czynami, przyzwyczajeniami i wreszcie całym swoim życiem, czyli ponownie zachęci, wręcz zaprosi do podpięcia do siebie istoty demoniczne, lub ich Matrixowe sługi. Mechanizm ten jest niemal identyczny do syzyfowego zwalczania niskowibracyjnych wirusów czy bakterii, lecz bez zmiany ich środowiska, czyli pracy własnej nad sobą. Tak samo jak demoniczna medycyna i farmacja, które sprowadzają się wyłącznie do nieustannego „leczenia” objawów, czyli generowania zysków, a nie jednorazowego wyleczenia pacjenta. Lekarze i farmaceuci, to oszuści, którzy biorą pieniądze, lecz nie wskazują pacjentowi prawdziwej przyczyny jego choroby, która dopiero na samym końcu objawia się w ciele.

    Tematu ogona eterycznego, osobiście jeszcze nie badałem, ale może są inne osoby, które już ten aspekt zbadały i zechcą się z nami podzielić swoimi wnioskami. Natomiast SeJi już czas podziękować za trolowanie i wielki, wręcz wybitny wkład w zaciemnianiu i dezinformacyji.

    • Tosza pisze:

      Zbyszek, w naszej linii czasowej i naszym wymiarze (może bardziej prawidłowo będzie powiedzieć nie naszym, a moim) nie spotkałam u ludzi ogonów eterycznych. Programy funkcjonują na zasadzie, jeżeli użyjemy języka komputerowego, tzw. dyskietek. Nie przeczę, że ogony mogą spełniać funkcję podobną. Jednak myślę, że to może być tak, że szamani je obserwowali w paralelnych rzeczywistościach. Jeżeli fantom człowieka jest jego energetyczną kopią ze wszystkich wymiarów, taka teoria może być bliska prawdy. Oczyszczając ogon, nawet jeżeli on by się znajdował w jakimś świecie paralelnym, w jakiś sposób to by mogło mieć wpływ i na obecną rzeczywistość danego człowieka, to by zależało w jak dalekiej kopii jest ten ogon.

      • Majestic pisze:

        Tosza, podobnie to ujmuje „Jeżeli fantom człowieka jest jego energetyczną kopią ze wszystkich wymiarów,” nie musi być ze wszystkich ale w sumie stanowi jego całość, tak uważam .

      • Kalina pisze:

        Oczyszczanie ogonu to dosyc pernamentna sprawa poniewaz codziennie sie on laduje nowym obciazeniem . Wystarczy , ze sasiad zle spojrzy na nas i sie zmartwimy o cos i ktos z rodziny w naszym towarzystwie . ogon jest dotkniety jako czujnik wszystkich niskich wibracji Czyszczenie ogona powinna byc codziennie . Tam sa energie nie nasze tylko innych ludzi tez . Takie o to prezenty mamy od reptile . Mowilam kiedys , ze jak nas kombinowali z roznych DNA . To kazdy z dawcow na pewno dal cos co u nich juz sie zuzylo albo im nie sluzylo poniewaz poszli wyzej w swojej technologii ciala .
        Jak mozna tak wspanialy spiryt jak Czlowiek oblepic takimi odpadami .:)
        Widzicie co to znaczy zazdrosc .
        I teraz niektorzy ludzie nawet ja kultywuja .Wiadomo z kad ja maja . 🙂

      • Małgorzata pisze:

        Pamiętam jak moja babcia mówiła, że jak dziecko jest chore to rodzice powinni przejść z nim na drugą stronę rzeki przez most.
        Wujek, który ma już przeszło 80 lat mówił, że jego matka tak robiła i to działało.Wierze mu, bo to nie oszołom, ale profesor uniwersytecki i to przedwojenny, nie taki jak teraz.

    • Majestic pisze:

      Zbyszek ,te rewiry się bardzo zapętlają nieraz niewiadome gdzie jest początek a gdzie koniec ale istotnym jest ze zawsze można to gdzieś ulokować i czekać na dalsza kontynuacje ,odnosnie ogona przypomniał mi się ten eksperyment z embrionem żaby zamienionej w bodajrze salamandrę ? doszedłem do wniosku ze zostały jedynie energetycznie aktywowane struktury DNA odpowiadające konkretnemu wyglądowi i funkcji ,a reszta jest znakomicie uśpiona i nie aktywowana zakładając ze salamandrę zmieniono na żabę ten energetyczny fantom w DNA na jakimś poziomie i tak musi być choć w śladowej jakości wiec u czlowieka zważając na wielowymiarowość tym bardziej , zresztą mamy dowody ze brak palca ,kończyny nie świadczy ze tam nic niema ,odbierając środowisko jako hologram prostym jest ze nie widzimy tego ogona ,ani oryginałów jakie spacerują wśród Nas a oni bez problemów widza swoje anteny ,zapewne jest to znakomitym inicjatorem modulowania pozostałej energii czlowieka w czasie porwań i brań po prostu znikamy z jednego obszaru przybierając odmienne struktury energetyczne dlatego ludzie są wyciągani przez mury dachy samochodów itp , jest to świadectwem w konsekwencji ze w swoich zasobach DNA mamy tez zmiennokształtność , a co bardziej namacalne teleportować się; jak nawet „świeci”(reptyle ) pokazali być jednocześnie w dwóch miejscach , tak wiec energia , wibracja, jest kluczem do całej tej zbrodniczej zabawy stosowanej wobec ludzkości .Zbyszek dzięki za wkład wiedzy w sumie prawie to wszystko wiemy ,Ty, Kalina, ja , świadomy czlowiek gdzieś to koduje ale z czasem się zapomina w natłoku zdarzę i informacji tak już jest ? Myślę ze jeszcze coś znajdziesz istotnego Twój tekst jest bardzo pouczający zwlaszcza te wskazówki techniczne ! do tego trzeba dodać wszystkie relacje obserwacji ich pod postacią ludzi , bo jak wiemy dlugo nie mogą znieść naszej rzeczywistosci ,i szybko się zmieniają dlatego cześć ludzi rozpoznaje tych bezdusznych na ulicach w tramwajach itp zresztą miałem przyjemność wrażenie na lata zostaje ale też doświadczenie , bo czlowiek niejako w takim momencie nieco rezonuje z ich energia dlatego później wyczuwa ja bezbłędnie albo ma sygnał , W kwestiach Personalnych Dziękuje za wsparcie ! bo jak widać rzucane kłody nie służą w rozwoju Duchowym dobrze ze choć Ty jeden zwróciłeś na to uwagę , szkoda ze jesteś jedyny czytający i obecny i masz czas oceniać to wszystko bez emocji Dzięki i Pozdrawiam

  19. Alina7 pisze:

    SeJa!
    Zaczyna się polowanie na czarownice. Oj naraziłaś się Ty, naraziłaś wielu.
    Wielkoduszność jest cnotą Wielkich, zaś małoduszność – małych. Truizm, ale jakże aktualny.
    Jestem z Tobą, jakby co…

    • Iza44 pisze:

      E tam człowiek, który szczuje jednych na drugich, że zacytuję, że niby lekarze i farmaceuci to oszuści.. to sobie może…
      PS Nie oszuści, ale ignoranci i nie wszyscy.. tak jak reszta „uśpionych” – ofiary systemu. A system zbudowaliśmy my, swoją ignorancją (co do Tego Kim Jesteśmy Naprawdę) i biernością.. i on ewoluuje o czym SeJa czasem pisze… Normalka. Ewolucja Świadomości.. Naszej zresztą 🙂 I te demony hihihi i anioły – awers i rewers tej samej monety, trzeba tylko zatrybić… i szkiełko przetrzeć…co by cienia nie rzucać… na aniołka.
      PS2. My czarownice na niejednym stosie płonęłyśmy i jak Fenix :-))) Buźka dziewczynki.

      • SeJa pisze:

        W ogóle Iza 🙂 Szkoda gadać, wydaje się coponiktórym że krew w wodzie poczuli 😉 A ja już za duża dziewczynka jestem by się nie pośmiać tylko 🙂

        Szczują na wszystko jak leci, jak już nie ma na co to choćby na ogon jakiego nie ma 😀 Rzecz jasna, za widły i pochodnie wreszcie 😀

      • Robert pisze:

        @Alina7
        Ty też się naraziłaś przecież, wszak podpisałaś się pod opinią SeJi 😉
        @SeJa
        Ta planeta jest jednak chyba niereformowalna. Trza wysłać do domu raport i może już czas się stąd zabierać?

      • Alina7 pisze:

        Jasne Robert. Nie pierwszy i nie ostatni też. (-:

    • Majestic pisze:

      nie, czarownice były palne na stosach ,przy pomocy „świętych” wiec coś jest nie na miejscu ? skąd ta wielkoduszność utożsamiania się z ofiarami ? takie potępienie własnych korzeni ,http://www.himavanti.org/pl/c/artykularnia/inkwizycja-o-czym-nie-wie-99-katolikow-i-chrzescijan

    • SeJa pisze:

      Norma Alina 🙂 Wiem że są tu Istoty i bez ogonów 😉 Ale jak kto chce się za swoim pouganiać, by się bliżej sobie przyjrzeć, co mi do tego, skoro muszą 🙂

      Nawiasem ciekawe sojusze się potworzyły i widać jak na dłoni dokąd to prowadzi. No ale przecież nic wbrew i na siłę, to nawet niewykonalne. Ja nie mam ochoty ciągnąć kogoś tam gdzie nie chce, bo i nie zamierzam się później tłumaczyć gdybym dokonała niemożliwego. Dla tego raczej życzę powodzenia, kochając każdą z dróg ponad pojęcia jako dobro własne.
      Obserwuje sobie tylko, znaczy inwigiluje 😉 Bo to się przekłada na naturalne konsekwencje jakich przyczyn ich piękna, sprawiedliwości i skuteczności nie sposób się nadziwić. Jak chociażby mechanizmy immunologiczne w bioenergii (wzorców antropomorficznych) Planety i jej ekosystemu. Gdzie można ogłupić ptaki, zrobić masowe harakiri ryb, czy przeczuł, czemu nie ludzi? Ogłupiając. Cokolwiek to znaczy 😀
      Zawsze wiedziałam ze im bardziej miała bym być skuteczna, tym mocniej i bardziej, a nawet słusznie zostanę wrogiem publicznym numer jeden. I słusznie bo po co pcham lace między drzwi? 😉 Ale kłamać i pochwalić nie będę, mimo iż nie potępiam a żałuję.

    • Zbyszek pisze:

      Wielkoduszność to m.in. szacunek dla innych. Jeżeli anielską cierpliwość oraz zdrową reakcję czytelnika, uważasz za małoduszność, to niech tak będzie, ale MIEJCIE na względzie, że ja np. ten portal traktuję jako miejsce, w którym czasami mogę pozyskać interesujące mnie informacje, aby poszerzyć swoją szeroko rozumianą świadomość. Dlatego uważam, że zamieszczanie tu np. kilkuset prywatnych lub idiotycznych wpisów jest bardzo szkodliwe, więc nie ma na to mojej zgody. Nie jestem rybakiem, czy archeologiem, aby wyławiać, przecedzać lub godzinami przekopywać pokłady, aby wydobyć, czy odszukać w morzu śmieci, jedno ważne zdanie. Jeżeli same określacie się jako „czarownice” i macie potrzebę prowadzenia, najczęściej jałowych lub prywatnych konwersacji, to załóżcie swoje blogi i tam się do woli wymieniajcie bzdurami. Przebywanie na śmietniku, nie jest moim ulubionym zajęciem, więc mam dwa wyjścia; apelować do moderatora o niepopularną, ale jednak konieczną szerszą cenzurę techniczno-tematyczną, lub też samemu zmienić klimat. Może to truizm, może rzeczywistość, a może zwykłe lusterko ukazujące WASZE bzdety i postawy. Prześpijcie się ze znanym zwrotem „halo, tu Ziemia”, może już czas zejść na ziemię, bo tlen WAM, się skończy. Traktujecie ten wpis jak przyjacielską radę, a nie jak polowanie na czarownice, gdyż jestem weganinem i wszelkie polowanie jest mi obce.

      • Kiara pisze:

        Niestety Zbyszek masz dużo racji 🙂

        Trudno bardzo jest dyskutować o konkretach , w których nie musi być sztywność ale tematyczność z lekkością przekazana.

        Kiara.

      • SeJa pisze:

        To może się Zbyszek zdecyduj, czy śmiecę prywatnymi bzdetami poza tematem, czy wlepić mi medal z kartofla za niebywałą skuteczność, czy że wreszcie jestem wariatką,, czy groźną czy głupią…? Bo mnie się wydaje że to jest atak na każdego myślącego w tym miejscu, na każdego kto nie hołduje dogmatom i nie jest pospolity i byle-jaki. Może lepiej daj se ten swój ogon pod prysznic i ochłoń troszkę, bo aldzchalmera to ja nie mam, byś mi tu trolował o bezmyślnym trolowaniu. Nie ta liga. Ale mnie to nie przeszkadza poza czasem jakimś uśmieszkiem, więc wrzuć na luz. 🙂
        I jak byłam za moderacją, tak przyznaje Ci rację że trolstwo niszczy to miejsce. A większość robi to z prywatnych pobudek i to tych niskiego rzędu, czyli jak to się nakarmić podjudzaniem a to przeciw tym a to tamtym, a jak nie bardzo jest na kogo personalnie to wymyślaniem teorii spiskowych i obnażaniem zbrodniczych działań jak te Wasze ogony i wszystko inne. Oby tylko w żadnym wypadku nikt się nie powarzył napisać nic rzeczowego w temacie co nie przystaje do udzielonych urojeń. A bitwy na słowa i argumenty uprawiać nie zamierzam, bo sam przyznasz renta kombatancka by już dawno przysługiwała i tyle że siedzą jedne z drugimi cicho aż seja osłabnie 😀 Powiem Wam że mnie to już nie obchodzi, rozumiecie? To nie moja bajka. Piszcie se co chcecie. 🙂

      • Gaja pisze:

        Zbyszek – zmień klimaty.

      • Gaja pisze:

        Wieczna Egzystencja nikogo i niczego nie ocenia . Oceniając innych ,robimy to zawsze z poziomu „ego” . Jednak miedzy małym ludzkim”ego” a Boską Swiadomością – jest zasadnicza różnica .

      • Kalina pisze:

        Chcialam powiedziec , ze jakakolwiek krytyka albo docinki na tematy o ktorych pisze mnie kompletnie nie interesuje . Zyje wystarczajaco dlugo na ziemi i wolna od wpywow religijnych i sekt od dziecinstwa . Nie jestem skazona wirusem zadnej religii i dominacja osob swietych .
        Zastanwia mnie przy okazji sprawa tego typu ,zeby byla jasnosc religii . Monk , ktory nie zyl trzy dni cos w rodzaju smierci klinicznej ) , byl bardzo gorliwym dobrym buddysta ,pomagal ludziom , modlil sie do Buddy o prawosc tego swiata , pobieral lekcje u swojego bardzo zaufanego nauczyciela .
        Wracajac na ziemie zaczal glosic kazania o chrzescijanstwie .
        Astral robi genialna robote dla mnipulowania ludzkim mind .
        Zobaczcie paradoks tego co robicie na ziemi Chrzescijanie i Buddysci i inni .
        Robicie straszna robote dla ludzi w astralu .
        Robicie dla nas wszystkich zla robote .
        Podczas pobytu w smierci klinicznej pokazala mu sie sciezka , poszedl ta sciezka do konca i zobaczyl ludzi jeczacych w jezorach ognia , zobaczyl swojego Budde i zobaczyl tam swojego nauczyciela . Przed nim wylonil sie potezny diabel holograficzny i zapytal sie go czy jest gotowy .
        Monk mowi , ze nie nie on chce wrocic . Na to diabel mowi. Tak masz racje jeszcze nie jestes gotowy .
        Monk zadal pytanie
        Czyemu Budda jest w piekle ?i moj wielki nnauvczyciel .
        Diabel odpowiedzial bo tylko droga do Chrytusa jest dobra .
        Zrespektem dla kiedys zyjacej postaci a raczej wykreowanej przez holografie strachu , powiem krotko !!

        Ktoz ta Holografie tych religii wykreowal na ziemi i kto tak wlasciwie walczy tutaj na ziemi w astralu , kto wykreowal dobro i zlo , kto to zrobil sie pytam ?
        To jest ochydne , ze wrzuciliscie nas wszystkich do jednego worka tylko dlatego , ze trzasliscie porami przed smiercia w pojeciu pieklo i niebo .
        Nie mam repsectu dla zadnej religi a szeczegolnie dla tej, ktora wywalala ludzi na smietnik piekielski i dalej to robi . Moze na forum tez to robicice pod dzialaniem tej energii .
        Prosze sie zastanowicie sie gleboko .
        O co tak naprawde chodzi w ludzkim zyciu . Czy trwoga do Boga czy byc Bogiem .
        Ja napewno ze strachu nie padne na kolana .
        Wiec musiscie zmienic przyzwyczajenia wiary .
        Jezeli panstwo chrzescijanstwo mysli , ze buddyzm na przyklad jest gorsza religia .
        To musze wam powiedziec , ze buddyzm jest lepsza religia poniewaz mniej podwaza autorytet innych religii .

        Dlatego ten monk mial te wizje poniewaz chrzescijanski astral przejal paleczki na tym polu . ( Tak wygladaja wojny kochani na ziemi ) Tocza sie one z astrala .
        Dlatego niektorzy nie chca zebysmy mowili o tych sprawach .
        Ale teraz to mi sie mozgownica juz nie zamknie bede pisac wszystko co mam na jezyku i co chce napisac zeby odkryc prawde ..

      • Gaja pisze:

        Zbyszek To jest Forum wolnych ludzi i każdy wypowiada się tutaj z pozycji, swojego zrozumienia i postrzegania rzeczywistości . Jedni wypowiadają się tutaj , z tej plaszczyzny istnienia , inni natomiast z płaszczyzny astralnej , bo akurat tego chcą w obecnym momencie doświadczać. Jeszcze inni ,pragną po prostu , kontaktu z ludżmi , którzy mają podobne doświadczenia i podobne przemyślenia jak oni – tak więc wchodzą tu tylko po to,aby uzyskać akceptacje i aprobatę własnych doświadczeń i przemyśleń . Każdy doświadcza tego – czym wewnętrznie wibruje i z czym aktualnie rezonuje .

      • Gaja pisze:

        ” i zapomnij , że jesteś , gdy mówisz , że kochasz „

      • Gaja pisze:

        Kalina religie stworzył czlowiek na własny użytek , na użytek własnego „ego” . Tak więc , nie ma lepszych czy gorszych religii ,tylko sa różne religie . Wieczna Egzystencja a religie -to nie jest to samo .

      • Alina7 pisze:

        Nie pomylił się pan przypadkiem w adresach? Ile jest tu wpisów Seji i naszych? Proszę jeszcze raz, UCZCIWIE teraz, przeglądnąć komentarze z ostatnich dni, i podejść poważnie do ich treści – NAM PAN ZARZUCA BZDETY?
        Z kolei – słuszna uwaga o lustrze – mam nadzieję, że i pan używa tej techniki w stosunku do siebie?.
        Za przyjacielskie rady weganina w stylu cyt. „Prześpijcie się ze znanym zwrotem „halo, tu Ziemia”, może już czas zejść na ziemię, bo tlen WAM, się skończy” – DZIĘKUJEMY BARDZO !
        Dużo to mówi o panu.

        P.S. Błędnie interpretuje pan wielkoduszność.
        A tłumaczenie się anielską cierpliwością nijak się ma do rzeczywistych faktów. Bo tej cechy panu brak, jak widać.
        Natomiast za atakiem pana na Seję, stoi mała, ludzka zawiść, brzydka cecha, bo to nie krytyka „ogonów” teraz, pana tak poruszyła, a krytyczne uwagi SeJi, sprzed wielu dni, odnoszące się do treści zawartych na pańskiej Stronie. Jasne i widoczne dla czytających przytomnie.
        Naraziła się nie pierwszy i nie ostatni raz. A tak w ogóle, trzeba umieć czytać Seję. Są tam perełki. Ale rozumiem, że „z innej gliny jesteśmy” i sens znajduje pan tam, gdzie sporo z nas doszukać się go, ZA CHINY nie może, choć ma i miało dobre chęci. Niektórzy już je stracili.
        Ma pan duży talent, określa się go „wywracać kota, do góry ogonem”. To SeJa m.in. zatęskniła za moderacją w obliczu zalewu komentów, bez ładu i składu, o treści dla pana może czytelnej, dla wielu wręcz odwrotnie, i bzdetami określanej, właśnie.
        Pozdrawiam

      • Gaja pisze:

        Alina7 Pozdrawiam Cię Alinko , nie denerwuj się – to jest tylko inne Oblicze ,tej samej Duchowości 🙂 Buziaki na cały dzień 🙂

      • Robert pisze:

        „A tak w ogóle, trzeba umieć czytać Seję”
        Dokładnie. Też nie od razu załapałem jak, ale teraz mam wiele uciechy z tego.
        „wymyślaniem teorii spiskowych i obnażaniem zbrodniczych działań jak te Wasze ogony i wszystko inne. Oby tylko w żadnym wypadku nikt się nie powarzył napisać nic rzeczowego w temacie co nie przystaje do udzielonych urojeń”
        No właśnie. Jak chwilę temu nazad przy okazji zapodałem zasadę działania pędnika inercyjnego, to pies z kulawą nogą się nie zainteresował, ale o służbach specjalnych tłamszących wolną i niezależną myśl to na okrągło nawijka jest… 😛

      • Alina7 pisze:

        Gaju, dzięki. I dla Ciebie tego samego, a także dla Wszystkich bez wyjątku tu pisujących, czytających. Pomimo sporów, mam wrażenie, tworzymy „rodzinę”, i tak jak bywa w rodzinach, choć nie jest to regułą, kłócimy się, walczymy czasem, ale ważne jest żeby przechodzić potem do „porządku dziennego” nie chowając urazy na dni, miesiące czy lata. I o to mi chodziło przede wszystkim, pisząc o wielkoduszności.
        Do jednych nam bliżej, do innych dalej, ale zamykanie ust z tego tytułu, nie powinno mieć miejsca, choć jestem w stanie zrozumieć, że tak jak mnie, drażnią czyjeś poglądy czy postawy, tak i innych mogą drażnić moje własne. Ale wykluczanie kogokolwiek z tego powodu, mnie osobiście, bardzo źle się kojarzy, a i bez skojarzeń, zwyczajnie – nie podoba.

      • Majestic pisze:

        SeJu ;pochwal się jaka koncepcje tu wypracowałaś ? zrozum ze są jeszcze ludzie którzy coś usiłują zmienić , pokazać na leprze ,byłaś za moderacja ?! co chciałaś wykluczyć, kogo ? mi osobiście ani jeden wpis nie przeszkadzał jak nie naruszał osoby chyba to normalne , a teraz powiedz kogo chciałaś czytać ze reszta Ci przeszkadzała ???? TERAZ Wszystkich zapytam kto dla Ciebie pisał ? ja pisałem dla tych co nie chcieli moderacji a co „najgorsze „byli to Ludzie wolni ,spontaniczni , autentyczni , a Nas pozostałych lokujesz w Radiowęźle bo wybiegamy ponad dogmaty , być może dokonasz tu Wiktorii ? czego Ci życzę skoro to Twoje Pragnienie wielkoduszność jak widzisz nie jest daleko .

      • SeJa pisze:

        Ej tam Majestic 🙂 Ja już się wyViktoŻyłam i podchodzę do tego jak Alina, Gaja, … A i tak jak Robert też dotarło w końcu i do mnie że nie ma co Viktorzyć. Jak by powiedział K z facetów w czerni nie należy zadawać pytań na jakie nie chce się poznać odpowiedzi 😉 I mam tu na myśli tylko sypanie wiedzą z rękawa na prawo i lewo. Bo tak, to wyrządza czasem ludziom krzywdę, odbiera co swoje, wpycha w nieznane bez fundamentu, burzy i ingeruje. Nie wiem może zapragnęłam się ustatkować? 😉

        V12

  20. Kalina pisze:

    Dziekuje Zbyszek za informacje .

    • Kalina pisze:

      No prosze slowianska natura sie odzywa :0 . My mamy to w sobie , ze walczymy o innych . Fajni jestesmy 🙂

  21. Gaja pisze:

    Proponuję Wam ten film ,gdyz wielu naukowcow wypowiada sie w nim na temat definicji Boga . Jest mi to dosyć bliskie , bo wielokrotnie próbawałam Wam to przekazać .http://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=WjcaueVZHu8

    • Kalina pisze:

      Majestic twoja koncepcja solowa mi dosyc pasuje do mojego temperamentu szukania zbrodni na ziemi .
      Gaju Moje modlitwy sa po angielsku .
      To jest jedna , ktora uzywam sporadycznie od wilu lat .
      I nie chcialabym byc zla na naukowcow wiec tego video nie ogladam 🙂
      „My declaration of intention is to serve my sourse. I commit to serve my highest power fully completely and totally.
      I am free
      I am sereveign.
      I staram sie byc lojalna wobec siebie .

      • Gaja pisze:

        Kalina Ten film to Twoja modlitwa . To inne /niż dotychczasowe/ – głębsze zrozumienie Boga , więc ….. Na wszystko przychodzi odpowiedni czas . Zawsze doświadczamy tego -czym aktualnie wibrujemy , czyli z czym aktualnie rezonujemy.

      • Kalina pisze:

        No zaczyna sie przepychanka sprowokowana przez nastepny prog ocen po moderacji . Kto , co i jak powiedzial i co powiedzial jak sie wymadrza i zaburzenia jakiegos pulapu wyzszosci . Ktos padl , ktos sie podniosl . Tylko dlatego , ze baza jest w rozpizdzaju dlatego stropy sie wala .
        Ha ha ha Niech tak bedzie narazie . Na tak stare kregoslupy i zatwardziale to nawet colagen nie pomoze . Po angielsku sie mowi flexible mind flexible spine. Ja cwicze cale swoje zycie kregoslup zeby glowke oczyscic . Jak widze niektorych po czterdziestce co ptrafia zrobic ze swoim cialem to jestem przerazona jak ta zmiana ma nastapic na ziemi 🙂 🙂
        Ja mam to w nosie . ja ide po swojemu . Nigdy nie spadam i nigdy sie nie podnosze . Ok
        Zbyszek na razie nie mowil , ze cos kocha Gaju . On poprostu patrzy za innymi rzeczami niz ty .

      • Gaja pisze:

        O tej milosci powiedziałam do wszystkich ,rownież do siebie:)

      • Kalina pisze:

        well
        dlaczego kazesz mi sie opierac na filmach jak ja sie opieram na sobie . Zaprzeczasz temu co mowisz Gaju . Ja jestem Source any way dla siebie . W czym problem . Nie widze zadnego problemu .
        Odkrywanie klamstw jest rzecza naturalna w tej erze wiec daj Bogowi robic co chce 🙂 🙂
        Love YOU !!!!!!!!

      • Gaja pisze:

        Kalina masz racje i rób co chcesz .Love You Kalina 🙂

  22. Kalina pisze:

    Mi sie cos wydaje ze z ta sola moze byc nastepna manipulacja . Australia jest praktycznie bez wody a oceany ma wokolo kontynentu . Malo wody dla ludzi . To mi wyglada jak nie naturalne zasolenie wszystkich oceanow i malych morz . Najzdrowsza woda jest z lodowcow . Ogromny stress dla oceanicznych zwierzat byl przez zwalenie soli na planete w oceany i manipulacja woda dla czlowieka .Przyposzczam , ze za Atalantydy nie bylo soli w oceanach . Tutaj wszystko nie jest right na tej planecie .
    Woda i tlen to najstotniejsze dla nas rzeczy .

    • Kiara pisze:

      Sól jest w organizmie ludzkim, czlowiek nie mógł by żyć bez własnych soli fizjologicznych. Po zdrowie jeździ się do „wód”…. słonych wód, zatem ja wietrzę jakiś przekręt z ta dezinformacją temat soli.

      Sól jest nośnikiem energii zawartej w jej kryształach, ma unikalne właściwości napisalam o nich w temacie „oni tu już są”…

      Inną kwestią jest odpowiednie stężenie soli , właściwe dla naszych organizmów, tu trzeba by było się raczej skupić na roli obniżania i podwyższania go w wodach.

      Kiara.

  23. Kiara pisze:

    cd.. sól … przeniosłam…

    Kiara pisze:
    12 października 2014 o 17:20

    Jak nie wiesz o co chodzi….. to zawsze o to samo o ENERGIĘ….. 🙂

    „Ciekawostki o soli na ktore warto zwrocic uwage.

    „Moc soli pozwalająca na przekształcenia
    Z naukowego punktu widzenia, sól posiada unikalną właściwość. W przeciwieństwie do wszystkich
    innych struktur krystalicznych, struktura atomowa soli nie jest molekularna, ale elektryczna. Powoduje to, że sól daje się tak łatwo przekształcać. Po zanurzeniu kryształu kwarcu, nie zmienia on struktury molekularnej, pomimo faktu, że ma strukturę krystaliczną. Mimo, że kryształ może pobierać energię, kryształ kwarcu pozostaje ten sam. Kryształ jest unieruchomiony w materii, co powoduje, że nie możne być rozpuszczony lub odłączony od swej biegunowości.

    Kryształ soli po zanurzeniu w wodzie rozpuszcza się i powstaje tzw. sole. Sole, to ani woda, ani sól. Produktu ten ma wyższy wymiar energetyczny niż woda lub sól osobno. Gdy sole paruje, pozostaje sól. To przekształcenie soli gwarantuje, że nie musi być ona metabolizowana w naszym organizmie. Skrobia przemienia się w cukier, białko w aminokwasy a tłuszcz w glicerynę i kwas. Ale sól pozostaje solą. Jest bezpośrednio dostępna dla komórek w formie zjonizowanej. Wszystkie inne środki spożywcze muszą być oddzielone, aby organizm ludzki mógł je wykorzystać. Jednak, sól zawsze pozostaje w swojej pierwotnej formie. Co więcej, dociera bezpośrednio nawet do naszego mózgu.”

    Oceany i morza są nie tylko akumulatorami energetycznymi ziemi ale również depozytariuszami zapisanej informacji w kryształach soli.
    Kiedyś dawno temu kapłani w Świątyniach ( dawne świątynie pełniły rolę współczesnych nam uniwersytetów , a nie jak dzisiaj domów modlitw. Kapłani zaś byli wykładowcami, Kapłani , Magowie….. zaś posiadali dostęp do najwyższej wiedzy , która nie miała żadnego związku z tym , co dzisiaj nazywamy magią) potrafili odczytywać informacje zdeponowane w kryształach soli, dzisiaj też się to robi ale już trudniej z powodu wibracji w krysztale , której nie potrafimy identyfikować z wzorcem.

    Kiara.

  24. Kalina pisze:

    Kiara
    Ja nie mowie o calej soli na ziemi . Ja mowie , ze sol, ktora juz byla na ziemi dala im ta ide zasolenia oceanow(zbadali przeanalizowali i zasolili ) . Widocznie sol jest bardzo popularnym elementem na innych planetach tez.To nie jest normalne zeby wszyskie oceany byly slone . Sorry ale to mi sie wydaje zbyt naiwne .
    Ja wiem , ze nasz organizm potrzebuje sol .I nagonka na sol jest dezinformacja , jezeli o tym mowisz .

    • Kiara pisze:

      Sól jak wiemy ma unikalne właściwości, jednymi z nich jest udział w twardnieniu, ( również naszych kości) i rozmiękczaniu, utrzymywaniu płynności. Bez jej udziału nie nastąpił by proces przemiany życia ze stanu bardzo eterycznego w ciekły i z ciekłego w stały.Ona bierze udział we wszystkich procesach biologiczno, ewolucyjnych , energetycznej zmiany stanów skupienia w materialnych wymiarach.
      Woda z czystych oceanów ma identyczny skład chemiczny jak nasza woda fizjologiczna. W tej informacji szukała bym rozwiązania zagadki natury słonych oceanów.

      Kiara.

  25. Zbyszek pisze:

    @ SeJa. Piszesz: „Powiem Wam że mnie to już nie obchodzi, rozumiecie? To nie moja bajka”. Może więc sprawa trolowania samoczynnie wygaśnie, może przez obrazę, a może przez zrozumienie. Natomiast co do kwestionowania i ośmieszania wyników moich badań związanych z mitologia grecką, która finalizuje się na naszych oczach, poprzez otwarcie puszki Pandory (uwolnienie aluminium), oraz tego kto jest PANem tego świata, kto PANuje nad 2 mld chrześcijan, wskazywałem na bardzo wyraźne szczegóły budowy anatomicznej Pana, oraz jego wyjątkową płodność od czasów antycznych do dnia dzisiejszego. na i in. wymagam jakiegokolwiek argumentu. Samo stwierdzenie, nie, bo nie, uważam za trolowanie. Kto zechce znaleźć błąd w wynikach tych badań, wskazuję link do części I-V:
    http://tagen.tv/vod/2014/09/wieczorynki-u-tadzia-i-justynki-odc-25/

    @ Alina7. Ponownie przejrzałem prawie 800 komentarzy pod jedną tylko audycją „UFO? Oni już tu są! – 26.09.2014” i muszę Ci przyznać absolutna rację, to nie SeJa jest niekwestionowaną liderką w trolowaniu, lecz to Ty wraz z kilkoma innymi. To dlatego Twoje przysłowiowe nożyce się odezwały. Wyciszeniem SeJ jestem mile zaskoczony, więc korzystam z okazji, aby Cię przeprosić za powoływanie się na przestarzałe dane. Przepraszam!

    @ Kalina i Majestic. Do tego, o czym piszecie, odniosłem się i także opisałem na podstawie mitologi greckiej. Przypomnę to w trzech zdaniach. Po siłowym przejęciu władzy nad Ziemią, koalicja Reptilian otrzymała propozycję skorzystania z doświadczeń demonicznych córek i synów Gai, czyli pokonanych bogów olimijskich. Pomoc to dotyczyła dalszego skutecznego utrzymywania niewolnictwa na Ziemi. Demoniczny majstersztyk polegał m. in. na cudownym zmartwychwstaniu Zuesa, jako Jezusa, i dalszym PANowaniu. Link jw.

    Wracając do wskazywanego przez szamanów ogona eterycznego, to nadal utrzymuję, że ten watek może być ważny, bo aby się od czegoś uwolnić, trzeba wiedzieć od czego, a więc dobrze jest to rozpoznać, czy zdefiniować. Programy odtwarzane przez ludzi z poziomu trzeciej czakry niższej tj. splotu słonecznego, oraz czwartej czakry (pierwszej wyższej) sercowej bardzo dokładnie opisałem, gdyż to wyraźnie widać w zachowaniach ludzi. Przykładów jest wiele, jak chociażby wskazywany tutaj fałszywy program, aby nikogo pod żadnym pozorem nie oceniać, bo każdy podąża swoimi ścieżkami. Ten demoniczny program znalazł swoje miejsce m. in. w Biblii, lecz wyłącznie w celu negatywnego programowania. Jakie programy wgrano ludziom, to widać, nawet na forum, ale teraz nurtuje mnie to, że jeszcze ludzkość (z małymi wyjątkami), nie może wyjrzeć zza kurtyny. Sprawy ogona eterycznego jeszcze nie badałem, ale też nie przypuszczam, że szamani, nie widząc tego ogona, wymyślili sobie coś tak abstrakcyjnego. Posługując się jedynie logiką, przypuszczam, że programowanie, czyli przesyłanie danych, oraz odbieranie wyników (energii ludzkiej), odbywa się głównie przez trzy centra; środkowe (serce), dolne u podstawy kręgosłupa, oraz górne głowy. Środkowe jest wewnętrzne, a dolne i górne są zewnętrzne. Programy wewnętrzne można nazwać; boską matrycą źródłową, programami rdzennymi, programami przestrzeni (które są w przestrzeni, oraz same są tą przestrzenią). Nie ma potrzeby ich przesyłania, bo one cały czas, po prostu są. Programy wewnętrzne zawierają absolutną całość, ale na potrzeby ewolucji, nasi nauczyciele, dostęp do nich zablokowali wielopoziomowo różnymi demonicznymi implantami, blokadami, pieczęciami, rytuałami itp. Przesyłanie danych zewnętrznych, w tym podświadomych, odbywa się od dołu, czyli w języku komputerowym, po kablu z klawiatury lub myszki, lub eteryczne USB, czyli wskazywany przez szamanów ogon eteryczny. Analogicznie, na terenach zurbanizowanych wszystkie kable są ukryte, są niewidoczne, są niedostępne, są pod ziemią, łączą się z obiektami od dołu. Natomiast programowanie poprzez przesył danych od góry, odbywa się już bez użycia kabli, metodą bezprzewodową, a więc przez satelity, lub z anten rozmieszczonych w najwyższych miejscach. Zasięg takich technik zewnętrznego programowania jest nieporównywalnie większy od przesyłu po kablu, stad zapewne, tak natrętne reklamy, wciskanie na siłę (nawet za 1 zł) i rozpowszechniane cywilnych urządzeń WiFi, oraz najróżniejszych militarnych instalacji i anten NWO.

    Może odezwie się ktoś kto badał funkcje ogona eterycznego i może powyższe teorie sprostować, uzupełnić lub obalić (podając argumenty).

    • Kalina pisze:

      Wszystko jest wazne Zbyszek , doslownie wszystko albo nic . Sa dwie drogi . W ludzkim przypadku” nic” nie jest mozliwe.Wiec NIC nie jest mozliwe a COS jest kompletnym zaklamaniem wiec , wybieram COS jako normalny myslacy human . Musze sie przyznac , ze odchamiam sie takimi ludzmi jak ten i lubie ich czasami posluchac zeby sie zrealaksowac :
      https://www.youtube.com/watch?v=8q2sfR1KTWU&list=UUpuPVIUQLbHX4BvzQKS0Vrw&index=70
      Wyprobuje twoja wiedze ogonowa poniewaz mieszkam kolo jeziora z pomostami . Zaraz kolo domu mam pomosty rybackie wiec zobacze jak to dziala.
      Wszystkie figury swiete sa mitologia wiec w tym wzgledzie sie zgadzam . I o tych kablach wiem i o technologi tez wiem czuje jej dzialanie co nocy . Wywoskowalam cale blazerie na to konto . 🙂

    • Alina7 pisze:

      Zbyszek pisze: Może odezwie się ktoś kto badał funkcje ogona eterycznego i może powyższe teorie sprostować, uzupełnić lub obalić (podając argumenty).

      Na pewno nie ja. (trolling)

      Zbyszek też pisze: Alina7. Ponownie przejrzałem prawie 800 komentarzy pod jedną tylko audycją „UFO? Oni już tu są! – 26.09.2014″ i muszę Ci przyznać absolutna rację, to nie SeJa jest niekwestionowaną liderką w trolowaniu, lecz to Ty wraz z kilkoma innymi. To dlatego Twoje przysłowiowe nożyce się odezwały. Wyciszeniem SeJ jestem mile zaskoczony, więc korzystam z okazji, aby Cię przeprosić za powoływanie się na przestarzałe dane. Przepraszam!

      Oj, Zbysiu, Zbysiu – popraw się!
      Ja też zadałam sobie ten trud, ale też i policzyłam komenty. Liderzy mają dwa razy tyle, ile moich. Mam też i mniej od Seji. A Iza, posądzona też o trollowanie – zdecydowanie mniej. Ale gwoli ścisłości, fakt – było tego sporo, bo jeszcze zachłystywaliśmy się brakiem moderacji, chociaż już pewne refleksje na przestrzeni paru dni się pojawiły, bo komentarze Zbyszku, dotyczyły kilku dni. A ja prosiłam Cię o zwrócenie uwagi na ostatnie audycje, co skrzętnie przemilczasz, bo nie pasuje to do Twoich teorii., więc coś tu z tą prawdomównością i dobrymi chęciami – jest nie tak.
      Toteż jeszcze raz : ZBYSIU POPRAW SIĘ.

      • Alina7 pisze:

        I jeszcze piszesz: lecz to Ty wraz z kilkoma innymi. To dlatego Twoje przysłowiowe nożyce się odezwały

        Jesteś w błędzie.
        Rozumiem, że „zajmują” Cię tylko ważkie sprawy, toteż moje trolujące komentarze, omijasz szerokim łukiem, natomiast gdybyś czasem na nie z niechęcią zerknął, musiałbyś zauważyć, że zawsze występuję przeciwko wszelakim nawoływaniom do wykluczania innych, czy zamykania im ust z tego tylko powodu, że mają odmienne w stosunku do większości, zdanie. I również byś zauważył, że wszelkie nawoływania do potępiania innych (tu dopisz co chcesz: ze względu na wygląd, rasę, religię czy pochodzenie itp.), skupiania się na zagrożeniach, sianie lęku jest mi obce. Bronię swojej wolności i wolności innych, i nie cierpię nawoływań do publicznego linczu.
        To tyle w temacie: nożyc.

      • SeJa pisze:

        Racja, po prawdzie Alina też nie lubi hołdować ego, a szczególnie własne ma w rydzach. Bywało że musieliśmy się godzić na to że nie pisze nic, trzeba było Ją prosić by dała znak życia choć. I Nigdy nie pisze niczego nieprzemyślanego, pisze w zgodzie z sobą, szczerze, i z własnego doświadczenia … Po prostu osobiście Ją uwielbiam i bardzo cenię cokolwiek zechce wyrazić. 🙂

      • Iza44 pisze:

        Tak jest! Duchowość to też nie jest bierność…Wyciszanie ludzi, którzy uznają szukanie ogona za farsę jest co najmniej…
        ale… jak znajdziecie ogon to zacznijcie szukać rogów.. i w końcu jak tego „diabła”/reptyla czy co tam szukacie znajdziecie w sobie (albo raczej pożywkę na jakiej się pasie z cyklu jest pożywka jest pasożyt) .. to może cokolwiek zrozumiecie.. i przestaniecie robić projekcje już nawet na duchowość..
        Jam jest częścią tej Siły co wiecznie zła pragnąc wieczne dobro czyni….. ///Ja stwarzam dobro.. Ja stwarzam zło.. Ja stwarzam ciemność../Ja stwarzam jasność…..
        chyba wystarczy tej wojny światła z ciemnością..która wynika z ignorancji! co do natury Rzeczywistości…..i Tego Kim Jesteśmy Naprawdę…. i czym nie jest Źródło/Bóg/Stwórca Wszechrzeczy… czy co tam chcecie, jaka etykietka Wam pasuje…

      • Alina7 pisze:

        Oj , SeJa dzięki, ale nie zasłużyłam. Wiesz, że krepują mnie takie słowa, podobnie jak Ciebie zresztą. A z kolei gdy czytam później niektóre moje komentarze… Ego moje ma jeszcze dużo do powiedzenia, choć pocieszam się tym, że coraz uważniej mu(jej) się przyglądam.(-: Co do „przemyślanych komentarzy”, to nie raz piszę tak szybko, że później tracę czas na poprawki. Piszę bardziej z serca, albo inaczej z uczucia. Jestem uczuciowcem, typowym, choć może nie widać tego po moich komentarzach.
        Miłego!

      • Iza44 pisze:

        Alinko widać, widać. Odbieram Ciebie jako wrażliwą, sprawiedliwą i mądrą kobietę :-). Tu nie chodzi o ego ale alter-ego.. wyparte, tłumione treści psychiczne.. które co poniektórzy już na duchowość projektują…zamiast rozświetlać Światłem Świadomości …i pokochać :-).

      • Majestic pisze:

        Diabełki Charliego 😛 😛 😛

      • Iza44 pisze:

        http://www.youtube.com/watch?v=NkcU2_Vs7Xw
        :-)) ja brunetka i mam nawet ogon… w czerwonym mundurku 🙂 na tych obrazkach…

      • Alina7 pisze:

        Wasze.

    • Majestic pisze:

      Zbyszek , kiedyś tu napisałem ze mitologie to niezwykle i ważne wydarzenia nie mozliwe do zapomnienia być może dlatego były ubierane w przeróżne piórka bo były nie do pokonania w swoim przekazie i ich zasadniczej formy nie można było nawet nagiąć ,co sadzisz o tym ? myślę ze tak samo mitologia Słowiańska w znacznej części i w sile przekazu przetrwała i należałoby te mity ścisłe powiązać z kultura północy europy gdzie mity są bardziej historyczne i namacalne ,kiedyś mnie zainteresował wątek Gotów , dotarło do mnie bo było oczywiste ze styl Gotycki w pierwowzorze był wykonywany z drewna i wywodzi się z ścisłej rejonów prastarej Syberii , dodam ze dzisiejsza Wenecja została celowo wybudowana na tej lagunie ,nie było by nic w tym szczególnego ale wszystkie umocnienia ziemne fundamenty starej Wenecji opierają się na Syberyjskich Cedrach , i jest to ścisłe związane z pierwsza kultura na terenie Italii czyli Etruskowie to oni stworzyli podwaliny Rzymu i wszystkie! struktury ,te struktury jak się gady dopadły do wladzy wymordowały całość narodowości Etruskiej na półwyspie , na koniec dodam „mity” o Wandalach czyli Wiślanach obecnie ,Polanach ,rzeka Wisła nosiła nazwę Wanda od Wandy i Kraka , stąd nazwa Wandale , słowo wandal to tak jak dzisiaj Sekta , chodziło oto ze Wiślanie -Wandale bronili swoich granic i nic więcej ,znali doskonale politykę i historie dlatego Wszystkich intruzów traktowano jednakowo zostawiali spalona i zrównana ziemie po intruzach niszczono wszystko co było obce na ich ziemi , stad z czasem aby zacierać ślady historii i stawiać w negatywnym świetle wandalizm zrównano z chuligaństwem itp i tak zostało do dzisiaj , to tak na marginesie wszystko , może choć jednemu prawdziwemu człowiekowi da to coś do myślenia i poszukiwania ,Pozdrawiam

      • SeJa pisze:

        Wiesz Majestic 🙂 Wiedza to wiedza, gnoza, sofia,… czy jak kto woli i w jakim języku 😉 Ta prawdziwa nie jest swoim zaprzeczeniem a radosnym wyjściem na przeciw, spotkaniem w tańcu, wiecznego teraz 😉

        Więc po co nam wiedza, bez mądrości, by służyła zaprzeczeniom? No to nie po mojemu. Ale wybiec na spotkanie Prawdzie, nie ważne jak przedstawionej, w jakim języku, zawsze 2 = 2 a nie 17 bo jeśli 17 znaczy błąd i tu kwestia czy mamy na tyle czyste serca by zdołać się nie ograniczać do stwierdzenia wiem już wszystko bo mi nie pasuje inaczej jak 17 i już.

        Nic nikomu po wiedzy, gdyż ta jest śmietnikiem przekonań. Liczy się intuicja, mądrość, kreatywność tu przyjdzie każde poznanie.

        No takie tam klepanki w klawkę 😛 sorki za przemyślenia.

      • Zbyszek pisze:

        @ Majestic. Mitologia słowiańska nie jest tematem powyższych audycji, więc jest to trolowanie, ale skoro już to nastąpiło i o to pytasz, to chociaż w kilku zdaniach Ci odpowiem. Kultury prasłowiańskiej i słowiańskiej, nie badałem, z wyjątkiem kilku wątków. Były to; cel używania czerwonego koloru w wykończeniach tradycyjnych strojów, celowe i planowe niszczenie cywilizacji prasłowiańskich i słowiańskich przez zlodowacenia oraz niektóre wątki językowe, słowiańskie imiona demonów oraz zakodowany negatywny program w tekście piosenki pt. „My Słowianie”. Porównując m. in. język, sanskrytu z polskim, doszedłem do wniosku, że cała historia jest sfałszowana, bowiem migracja kultury, wiedzy i języka jest odwrotna, czyli nie przyszła z Indii, lecz najpierw z terenu obecnej Polski, zawędrowała do Indii. Może to i dobrze, gdyż tylko tam się zachowała. Natomiast na naszych terenach kultura słowiańska jest wręcz systemowo wykorzeniana i totalnie niszczona przez celowo wywoływane katastrofy „naturalne” jak np. zlodowacenia. Metoda ta była w Polsce stosowana czterokrotnie. Więcej szczegółów znajdziesz pod hasłem „Awestyjska legenda o dobrym pasterzu Jimie”. Znam emerytowanego profesora indianistyki, więc w sprzyjających okolicznościach, liczyłem na to, że na gruncie towarzyskim, nie będzie się bał i uzyskam nieco prawdziwych informacji, ale niestety poza oficjalnymi kłamstwami, niczego się nie dowiedziałem. Ale już wiem, co znaczy biblijny werset „lud ten ginie bo nie ma wiedzy”. Wklejam Ci tylko kilka zdań z mojego tekstu dotyczącego odzieży, gdyż jest on pośrednio związany z ogonem eterycznym i transmisją energii. Ciekawe skąd taką wiedzę miały plemiona prasłowiańskie?

        „Czerwony kolor oznacza STOP, a czarny NIEWOLNICTWO.
        Wszystkie plemiona prasłowiańskie wiedziały, że np. zła energia wpływa do ciała poprzez wszystkie otwory w odzieży np. rękawy, nogawki itp. To dlatego do dnia dzisiejszego w niektórych strojach tzw. ludowych dominuje biała (świetlista) koszula z czerwonymi lamówkami lub koronkami. Poza odzieżą, symbolika ta jest najbardziej widoczna w czerwonych koralach, malowaniu ust czerwoną szminką i in. Niestety ciemne siły wmówiły nam, że prastare ludowe prawdy i stroje, to wieśniactwo. Daliśmy sobie wmówić, że odzież czarna jest najmodniejsza, że wyszczupla itp. manipulacje. Tymczasem jest dokładnie odwrotnie. Kolor czarny, to zasłona, to filtr mający na celu odcięcie, szczególnie młodzieży, od światła i światłości. Na to jaką odzież nosimy, ma duży wpływ prostego mechanizmu, który jest często przedstawiany: jak na górze, tak na dole, lub jak wewnątrz tak na zewnątrz. To dlatego ludzie o niskich wibracjach zazwyczaj wybierają odzież i obuwie czarne, gdyż siły magnetyczne powodują, że podobne przyciąga podobne. Podobnie wygląda sprawa z czarnymi strojami zawodowymi np. togi lub czarne sutanny duchownych, które z daleka wskazują, że w osobach tych nie może być jakiejkolwiek prawdziwej duchowości (światłości). …”

      • Gaja pisze:

        Zbyszek Niektóre zakony noszą stroje czarne, inne białe a inne brązowe. Jak to wytłumaczysz ? Czy różnią się tym samym poziomem oświecenia -poziomem wibracyjnym ? 🙂

      • Tosza pisze:

        Zbyszek, ja znalazłam informację na podstawie badania wzorów ornamentów i haftów, które potwierdzają słowiańskie pochodzeń ludów zamieszkujących Helladę. Niemożliwy jest tu prosty przypadek, bo chodzi o wzory bardziej skomplikowane. Musiało być to przekazane poprzez związek genetyczny czy pochodzenie.
        Jeżeli chodzi o Twoje rozmyślanie skąd Słowianie wiedzieli, o kolorach czy mieli inną wiedze. Otóż wiedzieli o energetyce człowieka wszystko bezpośrednio z siebie samych. Używali srebrnych nici w opaskach na włosy i nakryciach głowy. Zatrzymując działanie broni psychotronowej w ten sposób. Niestety popełnili pewien błąd w posługiwaniu się energią. Myślę, że to nie jedyny powód, bo jestem przekonana, że koszczeje wpuścili pośród ludzi klonów, żeby od środka je rozpraszać i niszczyć. Choć to był proces bardzo długi i rozciągnięty w czasie udało się im prawie. Jeżeli chcesz zrozumieć jak to się zadziało i co z czego wyniknęło, należy sięgnąć do czasów zanim pojawili się bogowie z mitologii.

      • Zbyszek pisze:

        Gaju. Jesteś bardzo blisko, gdyż to wibracje człowieka wpływają na jego życie (oraz planety Gai), a nie kolor habitów mnichów. W naszych czasach największy teatrzyk objazdowy z wybitnym komediantem i kuglarzem, którego nawet kule się nie imają, noszącym białą sutannę, płaszcz i jarmułkę, wcale nie świadczy o jego oświeceniu, lecz o jego zwiedzeniu, świeceniu fałszywym światłem odbitym, bo w środku jest pustka, brak jakiejkolwiek światłości, czyli ciemność. A to że został świętym, to taka bajka, opium dla ludu, ściema jak i ze wszystkimi innymi świętymi. Mechanizm demonicznego zwodzenia jest niemal identyczny jak np. propagowanie cudowne uzdrowienia, cytuję fragment zapowiedzi tej audycji: „przez zachowanie spuścizny Bruno Groeninga dla potomności i ofiarowanie cierpiącym ludziom możliwości pomocy i uzdrowienia”
        Kończymy ten watek.

      • SeJa pisze:

        To już Wasze ubrania są większe od Was samych (oddajecie Im nad sobą moc)? Może z nimi powinnam rozmawiać 😛

        😉

      • Gaja pisze:

        Zbyszek Kompletnie się z tym nie zgadzam, gdyż ciemny strój do pracy – jest w wielu firmach obowiazkowy .!!! Uważasz , że wszyscy ci ludzie , pozbawieni są duchowości ? Jak możesz wysnuwać na takiej podstawie ,tak pochopne wnioski ? Mówiąc krótko , to są bzdury !!!!!!!!!

      • Majestic pisze:

        Zbyszek, dzięki za odpowiedz ,My zajmujemy się całym spektrum manipulacji aby można to lepiej unaocznić i zobaczyć ich program , w Twoim przypadku jest to określony Rewir i bardzo dobrze, bo ktoś to prawie musi robić ? zakres manipulacji jest bardzo duży obecny jak i w historii , co z dystansem czasu można lepiej wyodrębnić i wysunąć wnioski z Twojego punktu widzenia można powiedzieć ze to trolowanie , dla Nas jest to chleb powszedni , bo nie sposób przez wąskie gardło kontekstu zagadnienia przepchać jakieś teorie wynikające z tego , jak ktoś powiedzial trzeba wszędzie czytać miedzy wierszami , a nawet w kłamstwie szukać prawdy bo zazwyczaj jest w fundamentach czymś takim podbudowana, sam widzisz ze tematów jest dużo a merytoryczne dyskusje wynikają niekiedy poza ramy konkretnego tematu ,jeżeli przyjmiemy te wspaniale dyskusje za symptom trolowni to zacznie Tutaj wiatr hulać , każdy musi się nieco nauczyć i utemperować bo jest do zakres wiedzy i pozyskiwanych doświadczeń ,każdy tu przyszedł z określonym bagażem , i przyszedł ten bagaż powiększać i kształtować i myślę ze oto chodzi bo uczymy się na wspólnych doświadczeniach nikt niema patentu i prawdy oczywistej na to ,Pozdrawiam Wszystkich

      • Majestic pisze:

        Ok SeJu” intuicja, mądrość, kreatywność” jedno jest ale, trzeba być na to wszystko otwartym ,mądrość nabywamy metodą prób i jest to czysto indywidualne, kreatywność to wynik swobody , intuicja jest przejawem otwartości wynik pozytywny otrzymujemy jak dopuszczamy wszystkie sekwencje Pozdrawiam 🙂

      • Majestic pisze:

        Tosza ,zobacz jakie to aktualne ! , opaski z jonami srebra ( pod koniec ) itp ; https://www.youtube.com/watch?v=Hfz1AQIIV30

    • Kiara pisze:

      Zbyszku… prawdą jest iż mitologia to przekaz bardzo starej wiedzy o historii ewolucji i dziejach LUDZI. Jest ona zakodowana na 3 poziomach i nie można odczytywać jej dosłownie.
      Ogólnie znane nam Mity Greckie mają niewielkie odniesienie do dawnych mitów, są kilka , albo kilkanaście razy modyfikowane. Ale i na podstawie ich przekazu można co nieco zrozumieć, trzeba tylko poznać znaczenie używanych w nich symboli , oraz odniesienia ich znaczeń do czasu w którym się rozgrywały tamte historie.

      Twoje twierdzenie iż…. „Demoniczny majstersztyk polegał m. in. na cudownym zmartwychwstaniu Zuesa, jako Jezusa, i dalszym PANowaniu. Link jw.”
      Ja uważam za absolutną pomyłkę , bo Zeus to nie Jezus, to dwie zupełnie inne wartości będące na przeciwnych krańcach.
      Jezus nigdy nie był gromowładny , nie był Panem burzy, ciemności ni zniszczenia… 🙂 , jest panem Słońca , budowy nowego , opartego na mocy dobra i radości.
      Są to dwie współistniejące wartości, ale nie tożsame sobie, proponuję Ci poznać bliżej Mitryzm i jego dawne misteria, tam znajdziesz więcej info. o 3 istniejących mocach tworzących swoimi wartościami podstawy rzeczywistości nie tylko fizycznej.

      Pan…. , Pani….. albo Heros…. , Hera …. w dawnych czasach miały nieco inne znaczenia niż współcześnie. Pan.. pochodzi od panowania , czyli posiadania całkowitej władzy nad czymś…. ( dawniej chodziło o elementy i żywioły , ich moce) swobodne używanie ich, Heros i Hera, przejawu mocy władcy.
      Zatem Pan burzy… lub Heros burzy, władca ciemności , piorunów… i świata podziemnego miał jak najbardziej określony zakres władzy i mocy.
      Pani jasności… Jutrzenka , Lucyfer, Venus , Vesta była władczynią ognia, ale nie tylko ognia.
      Ta cała wiedza jest bardzo prosta, trzeba tylko dokonywać logicznej analizy.

      Kiara.

      • Zbyszek pisze:

        Kiaro, piszesz: „Ta cała wiedza jest bardzo prosta, trzeba tylko dokonywać logicznej analizy” oraz „Jezus nigdy nie był gromowładny”, wiec dokonaj analizy biblijnego opisu porażenia Szawła w drodze do Damaszku. Celem Szawła było wymordowanie mieczem chrześcijan, ale jego metoda była mało efektywna, więc jak grom z jasnego nieba został porażony i kto mu się ukazał? Ukazał się Zeus, lecz jako Jezus. Dla zmiennokształtnego Zeusa nie był to żaden wyczyn, gdyż zawsze swoje podle cele, szczególnie żądze seksualne, realizował w przebraniu, jak np. porwanie i zgwałcenie Europy. Na czyją cześć w Brukseli stoi pomnik pt. Porwanie Europy. Tak więc Zeus (Jezus) zażądał od Szawła zaprzestania prześladowania Jezusa i chrześcijan. Utrata przytomności Szawła, to nic innego jak; reset pamięci, hipnoza, zmiana oprogramowania. Po instalacji nowego oprogramowania, Szaweł zmienił imię na Paweł, został uczniem Jezusa (Zeusa), właśnie po to, aby mieć możliwość fałszowania podstaw nowej religii, bo wiedział, że nowo budowana religia oparta na fałszywym fundamencie i tak się sama zawali, oczywiście w dogodnym dla manipulatorów czasie. Ten czas właśnie się zbliża, jest on przedstawiony jako „czas, dwa czasy i pół czasu”, czyli 3,5 roku. Po znakach poznacie, kiedy to będzie. Wszystko co skrywane, będzie ujawniane w najbliższych latach, więc gdy niebawem, szybciej zacznie opadać kurtyna, poznamy kto jest kim, kto za kim się ukrywa, kto ma w sobie światło, a jest światłem odbitym, kto tylko udaje, że niesie ludzkości światło, a poprzez chory system edukacji, wszelkie światło ukrywa pod korcem, kto no i po co bogowie przedstawiają ludzkości w swoim teatrzyku, ciągle te same tragedie.
        Proponuję Kiaro, życzliwie pozostać na razie przy swoich poglądach i na tym zakończyć korespondencję, gdyż odbiega ona od tematyki audycji w tym bloku.

      • Kiara pisze:

        Oblicza duchowości to właściwy temat, jak najbardziej na taka wymianę zdań…
        Odpowiem Ci , bo czuję się nieco wywołana do tablicy…. 🙂
        Pierwsza i zasadnicza sprawa nie ufaj do końca i bezgraniczne żadnym przekazom kościelnym. Bo nie tylko zmieniają informację ale także manipulują zmienionymi treściami, przez co są niewiarygodne.
        Szaweł w drodze do Damaszku ( zastanów się dlaczego Damaszku… Damaszek nie był w dawnej Judei… http://pl.wikipedia.org/wiki/Damaszek) 🙂 został , nie oślepiony , a olśniony jasnością … inaczej przestał dobrze widzieć cel swojej podróży a zaczął widzieć, rozumieć inny aspekt tego tematu.
        Kogo spotkał na swojej drodze ….. przecież według Biblijnego przekazu Jezus już nie żył , a spotkanie było bardzo realne , miało na jego życie olbrzymi wpływ. Spotkał Chrystusa ( znaczy się króla, królem wcale nie musi być mężczyzna, czego dowodem jest nasz król, kobieta Jadwiga Andegaweńska z Węgier ) ale wcale nie Jezusa jak wmawia nam popularna wersja zmienionej historii. Judaizm Mojżeszowy nie tolerował w świątyni kobiet , to z nimi toczyli walkę ‚synowie przymierza”. MM. Była wyniesiona przez Jezusa do roli Arcykapłani, Papieżycy i Króla, tego faktu ;”synowie przymierza” zdzierżyć nie mogli , podjęli walkę o zniszczenie i wyrzucenie z Judei obydwojga oraz zatarcie całkowite wiedzy historycznej o tym fakcie.

        Tak naprawdę Szawłowi na spotkanie wyszła Maria Magdalena w której zakochał się bezgranicznie i był z nią w związku przez kilka lat. To wielkie uczucie do niej go olśniło i „zalepiło” , powodując czasowo radykalną zmianę w jego życiu.

        Proponuję Ci zapoznanie się z historią spisaną przez Józefa Flawiusza, ale nie tylko jego, znajdziesz tam opowieść o Szawle i jego ukochanej , znanej tez jako „tłumaczka snów”…

        Historia Zeusa i Europy .. to zupelnie inna bajka, nie zupelnie ją porwał, ona się w nim zakochała i odpłynęła z nim na jego statku. Współczesne opowieści i treści mitów nie pokrywają się z prawdą , nie można do końca i bezgranicznie im ufać , oraz powtarzać po innych, te wersje jako jedynie prawdziwe. Mamy już aż nadto dużo dowodów iż zapisana historia w książkach nie jest prawdziwa.

        Dalsza historia Szawła aż nadto dobrze potwierdza realizowanie przez niego planu opcji politycznej i religijnej Synów Przymierza,Faryzeuszy , którą on reprezentował.
        Katolicyzm powinien nazywać się Paulinizmem, bo tak naprawdę ta wersja religii nie ma nic wspólnego z naukami Jezusa , jest dziełem Szawła z Tarsu.

        Możesz sobie tworzyć różne interpretacje tamtych zdarzeń ale one rozmijają się nawet z tą resztką historycznej prawdy.

        Takie autorytatywne wypowiedzi wymagają zagłębienia się w historię czasów, tradycje i wiedzę Judaizmu oraz pozostałych wyznań dawnej Judei.
        Podstawą dla mojej wiedzy jest wieloletnie zgłębianie zagadnienia w różnych źródłach oraz analiza porównawcza plus moja wiedza wewnętrzna.

        Kiara.

  26. Kalina pisze:

    Dobrze , ze cie troche poczytalam Zbyszku dzisiaj .
    Zawsze jak nie chcialam , zeby sie cos realizowalo co pomyslalm w danym momencie zle przekreslalam czerwonym X bylo to zupelnie intuicyjnie ,a jedna nie bylo intuicyjne bylo w mojej naturze :).
    Druga sprawa , bylam kiedys na spotkaniu Thao u ludzi z Timora o pochodzeniu chinskim glownie . I mistrz tej ceremoni kzal nam pozapinac dobrze wszystkie guziki i posprawdzac czy nie mamy dziur w odziezy.
    O kolorze czarnym nic nie moge powiedziec . Ale mam wrazenie , ze czarny ma dwa odcianienie i zmojego energetycznego badania piekny czarny gleboki daje energie .
    A szary czarny jest bardzo destruktywny .
    Z czarnego koloru (czyli czarnych dziur czyli czarnych gwiazd przeciez secret space program dostal od ET,s free energy ).
    Natomist okropnie bialy jest bardzo destrukcyjnym kolorem dla aury , potrafi ludzi oslabiac i sie czuja bardzo depleted z energii.

  27. Kalina pisze:

    Zamyka sie ksiazka naszedo zycia przeszloscia i portale gwiezdne sa juz otwarte poniewaz wchodzimy w galaktyczny core . Destruktywne sily wlasciwie przyspiesza ten process . Kto z nas przyszedl z przyszlosci pamieta wolonsc i bedzie bardziej swiadomie w tym progresie procesie sie poruszac w swojej przestrzeni i bedzie sie laczyl z grupa otwartych juz swiadomosci i bedzie probowal podlaczyc sie do calosci . Natomiast dla tych nie swiadomych ogolnych zmian ten czas bedzie bardzo niespokojny . Ci co oczyszcza swoje przeszlosciowe traumy , oczyszcza automatycznie swoj czakrowy system i beda patrzec w potencjalana przyszlosc w wyzszej oktawie .

  28. vIQ pisze:

    jednak jestem skłonny rzec ta buda to był jakiś chyba pojazd szynowy i drewno mogło być jakieś marsowe w budowie,głuchy ton jak na srebrnym globie ,zauważyłem w oddali kontury wielkiego miasta ,kolor foteli tej czerwieni identyczny jak tego przebierańca z filmu ,trochę mieszam ale to jest wszystko razem co wymieniłem .Pozdrawiam

  29. Kalina pisze:

    vIQ
    Dobrze ze piszesz o tym .Pisz bardziej dobitnie , zeby nowi ludzie co czytaja forum wiedzieli co sie dzieje i o czym piszesz . Mi kiedys tutaj w Polsce znajomy w wieku okolo 45 lat opowiadal , ze pamieta jak go brali do laboratoriu i tez byly krzesla . Nie pamietam jakie . Ale on mi powiedzial , ze pamieta z detalami to co tam bylo pamieta , ze bylo tam wiecej osob . Wszystko co oni robia jest potworna agresja w cialo fizyczne czlowieka i uklad nerwowy po kazdym wzieciu wlasciwie czlowiek cignie za soba traume tego experymentu . Ale oni ta pamiec jakby usuwaja z tego czasu ale nie z astrallnego 2 D . Ja uwazam , ze ich astral jest 2D a ni 4D

  30. Kalina pisze:

    Toszka
    Napisz cos o Indianach amerykanskich .Co odkrylas i co wiesz . Nie chce tego pisac poniewaz twoj polski jest lepszy niz moj mimo , ze rosjanka jestes 🙂 🙂 🙂 a ja Polka 🙂 🙂

    • Tosza pisze:

      Kalina, teraz nie mogę sobie przypomnieć… Co najmniej kilka wątków poruszałam. Jedno to teoria Platona Łukaszewicza z XIX wieku o tym, że Ameryka i Afryka spadły na Ziemię wraz z roślinnością i zwierzętami. Inne to temat ayalaski. Że wpadła też z tymi roślinami i dlatego nam Słowianom nie jest potrzebna i nigdy nie była, że wręcz szkodliwa jest dla Człowieka (że Człowiek traci duszę kiedy ją przyjmuje, może mu ją kradną), natomiast jest potrzebna dla istoty takiej która jest nie z Ziemi, tylko stamtąd skąd ta roślina. To, oczywiście moja fantazja i wymaga sprawdzenia. W związku z tym, że wpadły na Ziemię Afryka i Ameryka – to za zwierzętami i roślinami mogły przybyć humanoidzi tej planety, która spadła. I to też moja fantazja.

      • Robert pisze:

        @Tosza
        Nie znam teorii Platona Łukaszewicza, ale jak wyobrażasz sobie takie „spadnięcie”? Czy wiesz jaka energia musiałaby temu towarzyszyć? Takie zdarzenie prawdopodobnie przetopiłoby całą planetę. Jeżeli – jak się szacuje – asteroid o średnicy ok. 10 km byłby w stanie unicestwić całe życie na Ziemi, to chyba nie myślisz że cokolwiek żywego przetrwałoby kolizję z obiektem o rozmiarach kontynentu?

  31. Kiara pisze:

    Co nie co o czerwieni , jako , że jest to barwa życia, a jak życia to i radości, szczęścia, ochrony, oraz ruchu.
    Barwa , barw.. królowa piękna , wibracja pierwszej czakry, zarodzi życia, przyporządkowanej w 100% kobiecości.
    Ocean życia ma przepiękną malinową czerwień, nadaje mu moc w swojej najwyższej wibracji.

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Barwa_czerwona

    http://prosteszablonyewy037.blox.pl/2008/06/Historia-i-symbolika.html

    http://magia.onet.pl/artykuly/ezoteryka,615/dzialanie-kolorow-czerwony-i-malinowy,30227.html

    Kiara.

  32. Kalina pisze:

    No tak nie wyrazilysmy sie dosyc precyzyjnie odnosnie czerwien i jej odcienia . Pale czerwien, ciepla czerwien ,malinowa czerwien , to zupelnie cos innego jak ciemna agresywna czerwien .
    jeszcze zalezy z jakimi kolorami obcuje i w co sie ja komponuje i naczym jest . Jak maluje obrazy to lubie dodac cos bardzo czerwonego dominujacego chociaz maly punkcik symbolistycznej czerwieni .

  33. Kalina pisze:

    No Gaju nareszcie przesluchalam twoja Rhamte . No coz powiem dosyc interesujacy Pan o innej genetyce ale mnie nie przekonal .
    Jeszcze wpadlo w moje rece na koniec takie cos i zupelnie pograzylam sie w smutku a nie w milosci .https://www.youtube.com/watch?v=KM450bLdDEI
    No i nastepnego slucham mowcy , ktory ma niezmierna wiedze scisla i metafizyczna (moim zdaniem mesmeranizm uprawia i znowu zagaduje swoja demagogiczna madroscia wszystkich uwodzac pieknym slowem (mam na mysli oto ta osobe https://www.youtube.com/watch?v=DRPfXHni1ok. Nie jestem taka inteligentna jak oni wszyscy (moze taka czwana jakby powiedzial Qcyp ) ale mam czucie na odleglosc i perfekt inne zmysly .
    Jak otworzylam mistykow naszego wieku linki to az mnie odrzucilo .
    Nie rozumiem reakcji mojej . Ale bede sobie ufac poniewaz nic mi innego nie zostalo dla mnie samej jak tylko Ja .

    • SeJa pisze:

      W nic się nie wgłębiam, bo nic mnie nie obchodzi takie trzy małpki 🙂 Ale to zdanie ‚Ale bede sobie ufac poniewaz nic mi innego nie zostalo dla mnie samej jak tylko Ja .’ Racja 🙂

      Nawiasem Łoscypku gdzieś Ty się wałęsasz ? 🙂

      • Gaja pisze:

        SeJu Ależ tak SeJu -każdy z nas kreuje własny swiat , dla samego siebie. Jeżeli chce doznawać ograniczeń , to stwarza swiat pełen ograniczeń i niebezpieczeństw , bo tego właśnie wewnętrznie potrzebuje- bo to chce właśnie w swoim życiu przerobić. Jeżeli ktoś pragnie doznawać nieograniczoności , to również ją tworzy na swój własny użytek i w takim świacie żyje , takiego doznaje 🙂 Na tym forum są reprezentanci obu tych „własnych kreacji ” więc dyskusja jest bezprzedmiotowa – gdyż sami wykreowali taką rzeczywistość a teraz próbują przekonać do niej innych 🙂

      • Gaja pisze:

        Spójrzcie na Gracjanę – Ona żyje w prawdziwej wolności , którą stwarza dla siebie i swoich najbliższych oraz przyjaciół , każdego dnia. Ona tą piękną energią emanuje , więc i inni wokól niej , czują się szczęsliwi.Żyje wsród ludzi ,bo kocha ludzi ,żyje wśród zwierząt , bo kocha zwierzęta, żyje wśród pięknej przyrody, bo kocha przyrodę . Otacza się pięknymi energiami , nie oglądając się na innych , którzy ten Jej świat , próbują zakwestionować .

      • Gaja pisze:

        Oto wypowiedz prawdziwie wolnego człowieka , oto wypowiedz Gracjany https://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=hkuVVk-MtPI

      • Gaja pisze:

        Qcypku – napisz coś czasami , smutno bez Ciebie .

      • Qcyp pisze:

        @SeJa PRZYGOTOWUJE SIĘ DO INNEGO LEPSZEGO ŻYCIA,Dzięki za wspomnienie o mnie, to dużo dla mnie znaczy a o tobie Bardzo dobrze świadczy,pozdrawiam i życzę nieustających wakacji , słońca,wartkiej akcji ŻYCIA.
        Niech cię Wielki Duch wspomaga i Oświeci. 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂

      • Gaja pisze:

        Qcypku Dzięki ,że tutaj Jesteś 🙂

      • Nola pisze:

        Walesa,i sie moze ,,walesa”!Ot ,robi jak chce…

      • Nola pisze:

        Gaja! To chyba o to chodzi.Z tego co sledze a jestem na hellseher .es (str.Gracjany) na biezaco!TAK.Gracjana jest czlowiekiek wolnym,ale i jakze prawdziwym!Na coz nam ta geometria mysli i slow,idziemy rowno w parze chyba?!Tak mi sie wydaje.Pozdrawiam wszystkich

      • SeJa pisze:

        Powiem Tak Qcyp, łoświcona stroboskopowo ze wszech stronicek 😉

        Jak by co, to ja powiem „Ave Cezar, walcie jak tak lepiej i kulkę w moją głowę. Wszelka władza jest od Stwórcy :)” Nie wolno (tu ukłon w stronę Gregorego bo poprawiłam z „można” ale czy tym razem potrzebnie? ) dopuścić by znów kręcić się w kółko, by przeżyli tylko Ci co dziś powrócili bo wyruszyli daleko by znów zasiać zniszczone życie. …

      • SeJa pisze:

        To co było to już jest, a to co będzie też już było.

      • SeJa pisze:

        Jeszcze dziś, zanim słońce przeminie kolacje zjemy 😛 To mówię do wszystkich i do nikogo, nikt inny nie może czytać z tej księgi. 😉

      • Gaja pisze:

        Nola Jest tak , jak tutaj napisałaś . Pozdrawiam Cię serdecznie.

      • Gaja pisze:

        Qcyp Jaki rodzaj życia , nazywasz lepszym ?

    • Gaja pisze:

      Kalina Ja Ci niczego nie narzucam i niczego nie każę oglądać , tylko czasami coś proponuję a to jest jednak , zasadnicza różnica. Ty masz swoją ścieżkę i nią sobie krocz. Bądz dla siebie sterem i żeglarzem . Ja odbieram , zarówno Ramthę -książkę / nie znam dobrze angielskiego ,więc nie będę tego filmu tłumaczyć /, jak też Grega Bradena -bardzo pozytywnie , a Ty możesz ich odbierać po swojemu. Nasz odbiór , zależy od tego czym wibrujemy i wcale nie mówię tutaj ,że twój odbiór jest lepszy lub gorszy , od mojego . On jest tylko inny.

    • Qcyp pisze:

      @Kalina Jesteś inteligentna i to jest twój największy konflikt wewnętrzny .Szkoda że to tylko fragment a nie całościowe ogarniecie Natury bycia fizycznego, jak również Astralnego nie skażonego przez nikogo ,chyba że przez właścicieli własnego Pola.O czuciu i zmysłach deliberował bym hihihihihi 🙂 🙂 🙂

      • Nola pisze:

        Tak niby priv! Przypominam sobie(nie zeby ad Kalina).Mam w rodzinie osobe ;schizofrenia:Nad wyraz ,,lotna”.Czytala w moich myslach,doslownie.A ilez wiedziala o tym czy tamtym

  34. Kiara pisze:

    Dawno temu przeczytałam sporo książek , ale żadna z nich nie zaspokoiła mojej potrzeby poznawczej. Uważam iż każda jest wsteczną, ale czasami ciekawą informacją w stosunku do rozwoju życia.
    Nie ufam tak nagminnie manifestującym się poza cielesnym bytom przekazującym nam różne sensacyjne info. A już absolutnie tym , którzy namawiają swoimi informacjami do jakichś działań i twierdząc iż ich przekaz jest jedynie słuszny i prawdziwy. Natomiast ci , którzy wymuszają działania ludzi dla mnie są z mety nie wiarygodnymi manipulatorami, śmieszy mnie wręcz np…. zrób dwa kroki w tył , przód, spójrz 10 minut tu, czy tama, nie idź tu, a idź tam.. ten jest wrogiem , a tamten .. przyjacielem….

    Jak tacy mądrzy i doskonali , to czemu się nie urodzili i nie używają swojej wiedzy , tu i teraz?? Z „za ściany”…. każdy może prezentować się na wszystko wiedzący ideał ….. 🙂 🙂 ale …. te niby pomoce… zawsze są intencjonalne, zawsze ukierunkowane na cudze nie nasze zyski.
    Trudno jest przeciętnemu człowiekowi , totalnie odciętemu od wiedzy o sobie i historii poprzednich żyć odkryć prawdziwe intencje większości tych „cudownych zbawców”….

    Życie nauczyło mnie po pierwsze , dotykania tematów w kontakcie bezpośrednim, czyli poznawania miejsc i ludzi osobiście i wyciągania samodzielnych wniosków na podstawie odczuwania i logicznej analizy.
    Nie ufam dosłowności wizji mentalnych wycieczek, bo wiem iż 99% to astralne projekcje w których ludzie nie są wstanie zweryfikować prawdy.
    Pokazuje się ludziom przeróżne preparowane bzdety..
    Zatem bardzo łatwo są manipulowani przez tych , którym ufają… czy to jest dobre? Tak do momentu odkrycia iż ufać trzeba sobie , bo, to jest indywidualna lekcja poznawcza. Każdy powinien sam odkryć jej sens i uwolnić sam siebie od wielu uzależnień.

    Zaświat kontaktuje się z nami cały czas, ale językiem symboli ( bynajmniej jeszcze teraz) należy nauczyć się je odczytywać , by pójść dalej.By przekroczyć kody w mózgu, które nie przepuszczają pewnych informacji, a pewne identyfikują ze znanym zapisem i tak nam je przedstawiają w swoim odczycie. Takie mamy „filtry”, chociaż podlegają ogólnym archetypom , to są też wynikiem rozwoju indywidualnego.

    To samo zobaczone przez kilka rożnych osób ich mózg przetworzy na inne nieco obrazy o innym znaczeniu dla nich. Jest to wlaściwy osobisty odczyt , chociaż nie zawsze prawdziwy w stosunku do prawzorca.

    Używamy 5 zmysłów fizycznych o różnym indywidualnym poziomie rozwoju, gdy w grę wchodzi 6 zmysł ( intuicja) ludzie zaczynają często gubić orientację , bo zmieniają się odczyty znanego , rozszerzone o nową wiedzę.
    Wówczas powinno się zaufać swoim odbiorom i identyfikacji rzeczywistości by nie wpisywać w siebie nowych cudzych „filtrów”…

    Kiara.

  35. Qcyp pisze:

    Od stuleci karmią nas gotową wiedzą nauczyciele, święci, autorytety i dzieła. Prosimy: „Powiedz nam wszystko o tym, co znajduje się za górami, co znajduje się poza ziemią?”, a otrzymana odpowiedź i opisy zadowalają nas.
    Oznacza to, że żyjemy słowami, a życie nasze jest jałowe i puste. Żyjemy jakby „z drugiej ręki”; żyjemy tym, co nam ktoś powiedział; żyjemy, kierując się swymi przekonaniami lub będąc pod przymusem sytuacji, jaką tworzy nasze środowisko. Jesteśmy wynikiem wszelkiego rodzaju wpływów i nie ma w nas niczego nowego,niczego oryginalnego, pierwotnego i jasnego.
    Jiddu Krishnamurti

    • Kitek pisze:

      …no bo czyz nie w s z y s c y jesteśmy podlaczeni do matrixa – i jak to zmienić/wyrwac się z tego – qcypuniuniu masz swój/jakiś sposób ?

      • Qcypuniu pisze:

        no bo czyż nie w s z y s c y jesteśmy podłączeni do matrix a – i jak to zmienić/wyrwać się z tego – qcypuniuniu masz swój/jakiś sposób ?

        Tak wszyscy,bo co nie którym to się podoba i nie znamy nic innego z chwila poznania innego lepszego życia matrix nie ma szans, odpada tak jak inne przyzwyczajenia,zwyczaje,rocznice,religie,fikcyjne wspieranie się rodzinne hihihihi czy przyjacielskie itd to musi odpaść bezboleśnie i nastąpi kompletne zrozumienie Natury Człowieka i całego Wszechświata.
        ZRESZTĄ NASI SPRZYMIERZEŃCY Z KOSMOSU strasznie się niecierpliwią, kiedy my zaczniemy ŻYĆ .

      • Kitek pisze:

        …sprzymierzeńcy – czekaja bezczynnie czy/jak wspomagają w tym „Żyć” – Qcypuniu*niu ? !

  36. Gaja pisze:

    @Qcyp Ta więc krytykując Bradena , którego sam sobie stworzyłeś ,na swój własny użytek – krytykujesz samego siebie 🙂 Nie wystarczy cytować J.Krishnamutriego ….

  37. Gaja pisze:

    Mimo całego szacunku do JK uważam ,że On sam wypowiadając sie w ten sposób również stworzył pewien pogląd , który zaproponował , jako swoje postrzeganie świata 🙂 Oczywiście ja , akceptuje Jego pogląd 🙂

  38. Qcyp pisze:

    Oto wypowiedz prawdziwie Wolnego Człowieka , oto wypowiedz Gracjana hihihihihihihi
    https://www.youtube.com/watch?v=N4Wsk8X3WaY🙂 🙂 🙂 🙂 🙂

  39. Qcypuniu pisze:

    Kitek pisze:…sprzymierzeńcy – czekają bezczynnie czy/jak wspomagają w tym „Żyć” – Qcypuniu*niu ? !

    A nasze życie czyż nie jest bezczynne?Choć wydaje się nam że,, wiemy” nie wiemy nic. Widzimy dookoła zło(MATRIX) a my phiiii przywykliśmy do tego.Zazdrość ,chamstwo ,rywalizacja, to wyznacznik sukcesu, wyuczony i przekazywany wzór do naśladowania.I tak umyka prawdziwe Życie, owiane obecnie iluzją przez tak zwanych przebudzonych.Jak wspomóc w takim wypadku,totalnie otumanionych ślepców?
    Świat na głowie/
    http://prawdaxlxpl.wordpress.com/2014/10/15/swiat-na-glowie/

  40. Kalina pisze:

    Qcypmiau
    W jakim kosciele sie ochrzciles inaczej 🙂

Podpowiedź: aby mieć własny avatar w komentarzach zarejestruj się w serwisie Gravatar.