Otwarte Forum Tematyczne – 11.08.2015

Ciąg dalszy o systemach uczących się. Z dr hab. Krzysztofem Michalikiem rozmawia Janusz Zagórski.


Kolejne spotkanie z Adamem Anczykowskim, gościem XIII Harmonii Kosmosu, będące rozwinięciem napoczętego tematu ze sceny głównej. Jest to II część nagrania prelekcji z namiotu, tzw. sceny drugiej. Jednocześnie przepraszamy za nie najlepszą jakość dźwięku.

Ten wpis został opublikowany w kategorii 1. Pn: Otwarte Forum Tematyczne, Archiwum audycji i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

51 odpowiedzi na „Otwarte Forum Tematyczne – 11.08.2015

  1. Kamila pisze:

    pan Adam bzdury opowiada to typowe new age że jestesmy bogami i hahh i ta sw2iadomość Chrystusowa i dio tego jeszcze podstawa new age ze nie Jezus nie był bogiem

  2. Kobieta pisze:

    Pierdoły mówisz panie Adamie, których nie rozumiem, mam wrażenie jak bym słuchała JPII- momentami, albo księdza z ambony.Ich też nie mogłam nigdy zrozumieć. Ormuz jest świadomością, też jest świadomością wiedza że nikotyna zabija podana dożylnie bardzo szybko. Jest ona subtelnym narkotykiem który leci po portfelu plus świadomość że trzeba kupić or-mus aby zniwelować szkodliwość nikotyny i reszty składników, no to trzeba być bogatym. Takimi bogaczami byli Jackson, Houston jej córka/ Gdzie ich świadomość teraz jest? Reklama papierosów jest zakazana w telewizji. Aby się uzależnić wystarczy jedno pociągnięcie. dobry chwyt dla obecnej młodzieży, która jest niezorientowana co ma robić i po co żyje. Większość Polaków rzuca palenie po 30 latach uzależnienia, a pan wyskakuje tutaj z ormusem, no cóż przedstawiciele dużo zarabiają. a sprzedaż papierosów spadła diametralnie, dochód niektórych z zachoku się kończy. Uważam że moja świadomość jest wyższa od świadomości pana Adam. Wole czytać książki niz palić, ćpać, pić alkohol. No i rozwodzić się. Świadomością jest wiedza, a zdobyć ją można czytając książki, mądre książki. Ja wole wiedzę wschodu słowiańską. Bardziej ni odpowiada przekaz Łazariewa i Megre. Kto palił, pił i przestał po latach walki z nałogiem może się wypowiedzieć na ten temat czy to mu szkodziło czy nie, jak myślał, jak wyglądało jego życie, jak zniszczył życie sobie, rodzinie i reszcie, a wzbogacił koncern nikotynowy, monopolowy, sądy rozwodami. Panie Adamie gadaj pan zdrów.

    • Qcyp pisze:

      Jeszcze bym dopisał kawę jako legalny narkotyk.Wszem i wobec KAWA za 10/20 lat będą zdjęcia /obrazki takie same jak na papierosach.

      • Kobieta pisze:

        Kawą i cukrem karmiki niewolników żeby mieli energie i siłę do pracy, może też będą takie obrazki jak na fajkach za 20 lat. Pożyjemy te 20 to zobaczymy. A co do obrazków to tylko niepalący oglądają i czytają. Na palaczy terapia wstrząsowa nie dział. To jest chwyt koncernów-terapia wstrząsowa działa odwrotnie. Sami widzicie jak się bronicie przed rzucenie tego przyjaciela-schizofrenika. tak go nazwałam. Nie palący lepiej sobie radzą z problemami w życiu, nikotyna wywołuje nerwice, pomimo ze wbrew pozorom uspokaja.

      • Alina7 pisze:

        Kobieta pisze: […] Nie palący lepiej sobie radzą z problemami w życiu […]

        Rzeczywiście. Pol Pot nie palił, w Mussolinim papierosy budziły wstręt, Hitler po rzuceniu palenia (w młodości palił sporo) – zrobił błyskotliwą światową karierę – i oczywiście tępił palaczy.

        Kobieto, reklama czegokolwiek polega na wskazaniu pożytków płynących z korzystania z tego czegoś. Niczego takiego nie było w wykładzie pana Adama. Może warto dać spokój, tym bardziej, że robi się śmiesznie, przynajmniej przy stwierdzeniach takich jak ten, że papieros wywołuje schizofrenię.
        Może lepiej byłoby przyglądnąć się skutkom społecznym, które wywołuje uzależnienie od alkoholu, a te są druzgocące, i tu miałabyś pole do popisu i słuszną rację.
        Dopóty, dopóki ktoś szkodzi wyłącznie sobie (nikotyna), nie innym (alkohol), pozwól mu dojrzeć do tego, samemu. To chyba najlepsza droga.
        Ale masz rację też w tym, że uzależnienie od czegokolwiek nie jest dobre. I dobrze jest się wyzwolić z tego, natomiast jak napisałam wyżej, w przypadku gdy człowiek swoim uzależnieniem nie szkodzi innym, wszelkie krucjaty są zamachem na jego wolność i prawo do samostanowienia, pomijając już, że często przynoszą wręcz odwrotne skutki, jak i każde restrykcje, które człowiek wolny odbiera jako zamach na swoje jestestwo.

        Pozdrawiam i dziękuję za pozdrowienia (w innym poście)

      • Kalina pisze:

        Uparat nasza KOBITA z papierosami i kawa i alkoholem . Oj Uparta .
        No wiec co zauwazylam jak ludzie pozbywaja sie jednego nalogu to wpadaja w drugie obsesje .
        Na przyklad ktos przestal pic alkohol no wiec troche pali ale to mu nie wystarcza i ma obsesje robienia artystycznych zdjec i zajezdza wszystkich ich pokazywaniem ( widzi tylko kamere i pstrykanie ) 🙂
        Czy nie byloby dobrze poprostu nie miec zadnych nalogow i myslowych tez . Jak sie chce napic kawy to napic jak sie chce zapalic to zapalic jak sie chce wypic piwko to wypic .Byle by nie spoczac tylko na takich zachciankach w pernamentny sposob .

    • GOLDPRESS pisze:

      dobrze mówisz, polać Ci. (wody gazowanej oczywiscie) koncerny tytoniowe zarabiaja na palących krocie a ilu przepłaciło to życiem lub chorobą, nie patrzac na żółte zęby i palce, smierdzący oddech, kondycja gorsza, dym szkodzi ludziom w otoczeniu, ale pali się ja palę mimo tego, mam nadzieje, że nikogo nie zabiłem, staram się palić sam w pokoju lub na dworzu, gdzie powietrze zregeneruje dym. To mój jedyny nalóg, przepraszam Kobieta, ale lubię palić, nie wiem czy na to umrę ale jak ta to i tak warto było to wiedzieć, swiadomość ze ma sie nad tym wladzę jest cudowna, nie namawiam do palenia mówie tylko o sobie, normaline gdyby nie bylo papierosów bym ich nie palił, wiec błąd jest w systemi ze po prostu są, chociaz wydaje mi sie juz ze to wszystko jest po coś, ze to musialo być ze musi, po prostu tak musi to tak jak z chorobami wypadkami itd itp. są bo musza dla wyzszych celów, ja na przyklad widzę to tak, gdybym w życiu nie zapalil papierosa chocby jednego z tych wszystkich tysiecy papierosów ktore palilem nie odnalazlbym szczęścia jakie mam teraz, to było po cos bynajminej w moim przypadku. Choć nie wiem czy następny mnie nie zabije, wiem ze było warto dziękuje boze.

    • BoBo pisze:

      Co myślisz to się realizuje…i kreuje…według Twojego życzenia czyli „widzimisię”…i nieistotne ile książek przeczytasz… rozejrzyj się … fizycy kwantowi udowodnili ponad 100 lat temu ,że atom jest pusty w 99,9999….%….pozdrawiam

    • Małgosia pisze:

      Ciekawe, co by się stało, gdyby podać dożylnie mleko lub jakikolwiek inny tzw. zdrowy produkt (oczywiście najlepiej w dużych dawkach ).
      To tak a propos wstrzykiwania nikotyny, bo nikt sobie jej nie wstrzykuje.
      Właściwie to nie powinniśmy oddychać, bo to czym oddychamy ( smugi chemiczne ) zabija nas bardziej niż nikotyna z papierosów.
      Powiem nawet, że jedzenie teraz jest bardzo niebezpieczne. Bo choćby uprawiać warzywa i owoce we własnym ogródku, to nie da się zabezpieczyć ich przed świństwem, które spada z nieba. Rośliny potrzebują słońca, nie powinny rosnąć w szklarniach.
      To jest obecna rzeczywistość w jakiej żyjemy.
      Wspomnę jeszcze o zabójczych szczepieniach.
      Czytaniem książek Megre (znam je ) nic się nie zmieni, ale zyskuje się wiedzę o tym jak żyć w zgodzie ze sobą, naturą i wszechświatem.
      Ale wiedzę trzeba zastosować w praktyce, by zdobyć mądrość.
      Jak to zrobić żyjąc w tej iluzji?
      Pozdrawiam

      • Kalina pisze:

        W moim zyciu spotkalam bardzo stara New Zeland kobiete przyjechala do moich sasiadow na Tasmanie . Ona siedziala w domu i palila papierosa za papierosem a oni w ogrodku bardzo zdegustowani , ze mamusia zatruwa im powietrze w domu . Ona miala 90 lat a oni moze 50 i byli bardziej schorowai niz ona 🙂
        Natomiast zauwazylam w niej emocjonalny spokoj 🙂
        Moj dziadek palil swoj tyton i nigdy nie byl u lekarza .Na Kaukazie palili swoj tyton i pili swoje wino i najdluzsza wiekowa ludzkosci byla tam .
        Mistrz Qi- gong 113 lat po jedzonku zapalil sobie papieroska 🙂 Jest na you tube wielebny Misrzt Qi -gong . Ten co trzymal kamere malo nie zemdlal z wrazenia 🙂
        Moim zdaniem syntetyki na codzien ludzi bardziej zalatwiaja ,bielizna syntetyczna ,kosmetki i nawet klej w butach niz papierosy . Popatrzmy globalnie .
        Stonkowe DDT to cala chemia i plastiki obecnie , pestycydy na polach ,chemtrials i wogole samochodowe odory , Do tego chemiczne tabletki i nawet mineraly kamienne , ktore wiele ludzi zazywa i mysli , ze ma mineraly z kamieni przetrawione w ciele . NO I GMO wspaniale zaowocowalo ostanimi czasy w coraz to wiecej krajach . A co przerazajacego jest to ludzie nie widza w GMO problemu , tylko jeden , ze nasiona trzeba na nowo kupowac . Roza w roznorodnosci trucizn ziemskich .
        Mineraly dla nas sa z roslin glownie a nie z kamieni wiec nie wiem czy woda mineralna jest az taka dobra +chemiczne opady . Widze , ze wiele ludzi ma problem z kamieniami w nerakach w Polsce . W Australi nikt nie mial ale tam pija glownie deszczowke . Obecnie deszczowka juz jest bez sensu bo na nia sypia .
        Kawa naturalna i tabako bez chemikali jest OK tak jak wszystko w sensownym dawkowaniu .
        Nalog jest problemem w emocjonalnej ludzkiej slabosci . Taka jest prawda.
        Tak Malgosiu
        I maja zamiar kontlorerzy nawet zalatwiac ogordki jakimis czestotliwosciami .Jak ludzie beda mieli swoje nasiona to poprostu nie beda kilelkowaly .

        No wiec meritum sprawy. Jak jeast zbudowana ziemianaprawde i co to wlasciwie jest . Moze sanktuarium szklane do roznych to badan przeprowadzanych na ludzkosci .
        Jedengo jestem pewna , ze ogrod ziemski stal sie bardzo naturalny pewnego czasu no i jakis ogrodnik przyszedl i zaczal go ponownie modyfikowac i prowadzic swoje niegodziwe doswiadczenia kosztem nas ludzi .
        Tak naprawde teorie o ziemi sa istotne . Jak bedziemy wiedziec jak ona naprawde wyglada wiele rzeczy nam sie wyjasni .
        Ziemia moze byc plaska i otoczona syntetyczna forma . Ziemia moze byc sfera tez otoczona astralna syntetyczna geometryczna forma . Jednego jestem pewna , ze ci co byli na marsie to sa mind kontrol i poprostu byli w drugim pokoju . Powiedziano im , ze podroze kosmiczne trwaja krotko i nie leci sie wiele milionow lat swietlnych .
        Bzdury tez sa linie czasowe i cala kosmiczna geometria czasu i przestrzenia Caly czas odstawiana jest mind manipulacja i kontrola w naszym zamknietym DOME ZIEMIA

        No coz bajki leca a ludzie w nie wierza .

        Nie koniecznie zmieni ale sie wyjasni .

      • Gregory pisze:

        M pisze: Jak to zrobić żyjąc w tej iluzji?
        może tak że mając mniejsze i większe zło, i konieczne też, wybierać tylko spośród wszystkiego to najkorzystniejsze dla organizmu ,a już coraz słabiej możemy zasłaniać,usprawiedliwiać nasze nałogi niewiedzą… wyszliśmy ze średniowiecza gdzie cool i trendy było spalić czarownika we świętym oczyszczającym go z grzechów ogniu. dzis to samo ma się co do glutenu np i kazeiny i naszej osobistej świątyni ciała, którą albo skazujemy na chemizację i powolne przedwczesne samobójstwo (myślę o tym na co mamy wpływ – nie zasłaniam tematu bezradnością wobec zatrutego powietrza- wszak nie gęśmi jestemy w klatkach z wetkniętymi w gardła rurami, jeszcze nie..dopóki nie…walka o przetrwanie trwa 🙂
        matrix wbrew pozorom o iluzji pozostawia furtki, którymi z jednej strony jest wiedza dzisiejsza o medycynie, internet, z drugiej zaś samoświadomość tocząca bój z podświadomymi przyzwyczajeniami, nałogami głównie żywieniowymi (uzależnili nas od cukru, nikotyny, kofein itd
        Pozdrawiam

      • *Ygnac :) pisze:

        🙂

        *Ale wiedzę trzeba zastosować w praktyce, by zdobyć mądrość.
        Jak to zrobić żyjąc w tej iluzji? 😀 . *Jo mom tako waRZne pyt /pytanie/?..
        Ile Państwo znajom *pszydzielonych Nom smaków? Nobo Jo znom (4)-śtery 🙂
        Toje;
        Po ras: słotko – nasolony – goszko – zakfaszony, + – am ino eszcze, {gr.} smak Miłości 🙂
        Nui, Jo papuniem wśićke 5-enć dUURZRZe ylośći, i dzienki temu jezdem zdrowiem 🙂 kiejby *ryc /nie mylić zy
        piernikowem niastem/ 😛 https://www.youtube.com/watch?v=986827XiTtM
        🙂 Na małość chtórnegokolwiek zy w/w, Tfói org. 😀 kszycy mom cie wy http://pu.i.wp.pl/bloog/84069394/51194094/81102696_preview_s2__Mz_orig.gif
        Pozdrawiam, tysz 😀 *chłodyno ftyn goroncy cas 🙂

        🙂 https://www.youtube.com/watch?v=EnLzntYTX1w

        *niema nic, czego ty nie możesz miedz /doświadczyć/ 🙂

      • SeJa pisze:

        Świetny wpis Kalina 🙂 po prostu trzeba to napisać 😛

      • Iza45 pisze:

        Kalina: „Natomiast zauważyłam w niej emocjonalny spokój :)”

        O to chodzi, o to chodzi… 😀 (i żeby nie było, o Ciało należy dbać, ale bez świrowania.) Jak to rzekł stary, ale jary okultysta* Paracelsus (mój ulubieniec) wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną, wszystko zależy od dawki”
        Pozdrawiam 🙂

        *okultyzm to dawniej nauki tajemne , ale jakie one dzisiaj tajemne. Dla tego który chce i potrafi czytać ze zrozumieniem są dostępne. Jednak je zastosować, no to wyższa szkoła jazdy.
        Kiedyś były dostępne dla nielicznych z powodu analfabetyzmu i niskiego stopnia i inteligencji i świadomości. A nożem można i ukroić chleb i zabić.

      • Iza45 pisze:

        Tu również nie chodzi o tzw szkodliwość substancji bo to świadomość nadaje znaczenie, również ta zbiorowa – jesteśmy jednak wspólnotą duchową, ale o uwiezienie świadomości w podświadomych przekonaniach. Przecież logiczne jest, ze narkoman czy alkoholik to wrażliwy człowiek, który siebie znieczula. To raczej słabość jest. Nie lepiej wygląda sprawa z papierosami czy kawą i cukrem. I nie walczy się z podświadomością tylko wchodzi w nią ze świadomością nie żeby ją ćwiczyć i obrzydzać sobie substancje, ale doradzam ciekawość badacza- co wyjdzie, jakie przekonanie i wypalać je w ogniu świadomości pytaniem-czy to jest moja Prawda? ja odstawiłam kawę, aby się przekonać co wyjdzie. Z ciekawości. I wyszły tak śmieszne rzeczy, ze utuliłam to swoje wewnętrzne nieświadome dziecko. I nie jestem teraz ananimową cofeinistką (Qcyp Bracie, Ty masz znamiona tego :)… nie ryczę – ludzie kawa jest szkodliwa- zabija.. bo to bzdura jest. I kawę na pewno wypiję z przyjemnością, ale świadomie.

  3. Kuttel pisze:

    ‚Kobieta” jak to kobieta gada aby gadać na każdej paczce papierosów jest napis , że palenie zabija, a na butelce wódki czy piwa tego napisu nie ma, a dla tego, że palenie nikotyny wręcz pomaga oczywiście w małych ilościach aa alkohol szkodzi, i tu jest właśnie NWO..

    • Kobieta pisze:

      Nie ma małych ilości nikotyny, na początku jak ktoś zaczyna palić, potem co pół godziny się kopci, dlatego jest pakowany papieros 20 sztuk, na dniówkę wystarczy. Każdy wypala tyle na ile ma wydolne płuca, jedni potrafią i 50 sztuk dziennie, bo mają zdrowy organizm. Taki dostali od rodziców. Ale zniszczą. Palacze są wiecznie przeziębieni, nikotyna wywołuje schizofrenie. Wydaje się że fajka to przyjaciel który cię zrozumie, odstresuje. da przyjemność, ale to nie prawda. Jego nie ma jest uzależnienie, głód nikotynowy. Prowadzi palacza przez życie na sznurku, jak ich brak to nawet knota się zapali, nieprawdaż? Wolny wybór ma każdy, ale reklama papierosów w filmiku jest zakazana prawnie –
      Jeżeli ktoś reklamuje, promuje lub sponsoruje wyroby tytoniowe wbrew powyższym zakazom podlega grzywnie do 200.000 zł albo karze ograniczenia wolności albo obu tym karom łącznie.
      Pozdrawiam wszystkich palaczy.

      • SeJa pisze:

        Aa dziękuje za pozdrowienia 🙂 Ja jestem zdrowa, nie mam schizy, mam zdrowe płuca i nawet ubrania mi nie śmierdzą fajkami. A pale Ile wlezie od jakichś 20 lat. Aha zapomniała bym dodać że nie odczuwam głodu nikotynowego, nawet jak nie pale bo czasem zapominam że pale nawet na pół dnia i kilka razy odstawiałam fajki na miesiąc czy rok.

        Wiem natomiast jedno, jak bym uwierzyła w tę propagandę, albo paliła sklepowe świństwo z akcyzą sankcjonowane przez Morderców, to już bym nie żyła 😉 Ja mogę palić, i robić co chcę i nie dam sobie wmówić uzależnienia bo to wiara w nie zabija ludzi i im szkodzi. Tak kochana, tak to Ty jesteś ofiarą z mentalnością topielca 😉 Najpierw poddajecie się praniu umysłom przez system, a później wmawiacie własne problemy innym, ba mało tego tak usprawiedliwiacie to zło, że niby pomagacie 😉

        Bo ja nie mogę się mylić, tak samo jak Ty. Ja będę palić i będę żyła wiecznie w zdrowiu i młodości a Ty umrzesz od samego przebywania w moim pobliżu bo ja palę 😉 Mnie przejedzie ciężarówka i wstanę całkowicie zdrowa, a Ty nie 😉 To kto ma rację? Bo ja to sprawdziłam, po stokroć. Nawet udokumentowane medycznie, że niemożliwe. Ba są świadkowie, ja nie mam blizny żadnej, a Ty? 😉 Mnie nie śmierdzą włosy ani z pod pach, a Tobie? … Wiem Łyżka na to że niemożliwe 😀

        Więc pozdrawiam 🙂 Tyż. Po-zdrawiam czyli życzę zdrowia, bo mnie nawet życzenia śmierci nie zaszkodzą 😛

      • SeJa pisze:

        Nie no, fakt mam kilka blizn ale to w charakterze sentymentalnym, chciałam je zachować żeby nie zapomnieć. Ale cóż to jest gdzie bez śladu noga czy palec od ręki mi odrosły w jedną noc o zmiażdżonej głowie i kościach jak zapałkach połamanych w wypadku czy oparzeniach do krwi i pozdzieranej skórze nie wspomnę gdzie natychmiast się wyleczyłam, śladu nie ma, gdzie wstałam, otrzepałam podartą i zakrwawioną bluzkę i spodenki i przekonałam zbiegły się tłum że nic mi nie jest a to co widzieli było złudzeniem, przecież musiało Im się wydawać ;). Sama widziałam więc są świadkowie, nie no żartuje na prawdę są. Nie wiem, może i jestem jakaś inna, ale głęboko przekonana że nie pod tym względem, jak to każdy sądzi po sobie, na pewno każdy tak może. A przecież się zdarza, i to co się fizjonomiom nie śniło 😉 Ale na pewno nie tym jacy wierzą we wiadomości TV 😉 i napisy na paczkach fajek. Jacy siebie stawiają niżej nawet od peta. Że ten mam moc ich zabić.

        Owszem mam kilka fisiów co do konserwantów, i telefonów ale tłumaczę sobie że to przynajmniej w moim przypadku absurd tyle że cenie sobie naturę, więc to nie do końca fiś a protest i niezgoda na wciskanie chłamu i zatruwanie czy ulepszanie Doskonałego a uwielbiam co Dobre… No ale to że ja się nie topie ani nie spalam nie znaczy że inni tak samo bo mają inne przekonania puki co. Ba zakładają sobie ograniczenia, a nawet plan na złamania,, choroby i odejście w końcu. Nawet wgrali to od rodziców i odtwarzają skrupulatnie choć bezwiednie. Tym bardziej skutecznie, a im bardziej nawet zaprzeczają. 😉

        Więc jak to jest Kobieta? Świetnie też znam mechanizmy leczenia uzależnień, a ściślej wpierania ich i już wcześniej presją społeczną, taki ktoś się wypiera, zaprzecza, nabywa przekonania że jest uzależniony, zaczyna to ukrywać, aż w końcu jest przekonany że umrze kiedy odstawi obiekt uzależnienia i umiera nawet na dowód, a jeśli trafi w łapy Terapeuty, ten już go utwierdzi w tym przekonaniu, więc nie wyleczy, nie wyjaśni absurdu, a wmówi jeszcze problem i utwierdzi że do końca życia będzie musiał żyć w tym prywatnym piekiełku, albo ile wytrzyma 😉 Więc to jest Leczenie, NIE! ani nie pomoc nawet a Szkodzenie.
        Powiesz to nie prawda, choroby w tym uzależnienia i śmierci są faktem, są niezaprzeczalne.

        To ja Cię zapytam o Amnezję 😉 Dla czego nawet narkoman kiedy zapomni że był narkomanem nie odczuwa żadnych skutków uzależnienia? Bo to wymysł by szkodzić Ludziom. Dla tego 🙂

        I owszem trzeba pomagać ludziom, leczyć, likwidować przyczyny, ale nie wmawiając Śmierci nawet. Mówicie o Życiu a wierzycie w Śmierć, mówicie o Zdrowiu a wierzycie w Chorobę. Mówicie o Wolności a jesteście lemingami i niewolnikami. O pomaganiu a Szkodzicie.

        Usprawiedliwiacie sobie zło chorobą, podczas gdy to nie jest żadną wymówką by być dobrym człowiekiem. Gdyż żadna choroba nie usprawiedliwia zła. Ona sama jest złem. 😉 A doświadczenie uszlachetnia nie czyni złym. To też pijak robi po pijaku to czego boi się robić na trzeźwo. „Zły” człowiek jest gorszy, a dobry lepszym. Można powiedzieć że to ściąga maskę i pokazuje prawdę.

        Bo czym jest zło? Długo pisać, to właśnie choroba psychiczna a z niej niewiedza, wyprane łepetyny i skutki ciemnoty. Wszystkie inne można i trzeba wyleczyć. A nie leczyć. A już te powymyślane jak AIDS jaki nie istnieje a to leki zabijają zdrowych ludzi. Cała Medycyna zachodnia tak działa. Okłamuje ludzi i ich wykańcza w końcu oczywiście dla Ich dobra. 😉

      • Kobieta pisze:

        Dzień 15.08 wolny, sklepy zamknięte, godzina 9.00 a już 2 osoby na głodzie u mnie z delirką jedna alkoholiczka i palaczka, no drugi też alkoholik i palacz. Po co? a po to żeby zawieść na melinę po alkohol i fajki nie zrobili zapasów jak z kiełbasy na święta. Ten strach w oczach, głód nikotynowy, alkoholowy, szara twarz, zażółcone oczy. Koszmar. Wyrzuciłam z domu i jeszcze bardziej się utrwaliłam w tym co pisałam j/w.

      • Robert pisze:

        Hej , może ja was pogodzę, bo chyba każda z was ma po części rację. Wyglada na to że istotne jest nie tyle czy się pali, ale co się pali. Jestem wyczulony na dym papierosowy do tego stopnia, że teraz kiedy wszyscy mają pootwierane okna, wyczuwam kiedy sąsiadka dwa pietra wyżej zapali papierosa. Dym papierosowy działa na moje drogi oddechowe wybitnie drażniąco. Natomiast z końcem lipca spotkałem kolegę którego od jakiegoś czasu nie widziałem i przegadaliśmy trochę czasu. Rozmowa mnie tak pochłonęła, że chyba dopiero przy trzecim palonym przez niego papierosie zauważyłem, że ten dym nie wpływa na mnie drażniąco w ogóle. Wielce zdziwiony tym faktem zapytałem się go co pali. No i okazało się, że jego własny tytoń i sam sobie skręty robi, a tylko trzyma je w jakimś fabrycznym opakowaniu. Więc świadczyłoby to tylko o tym, że tzw. przemysł tytoniowy stosuje w procesie produkcji jakąś koszmarną obróbkę chemiczną tytoniu, która powoduje wszystkie koszmarne efekty o które posądza się prawdopodobnie niewinną roślinę.

      • SeJa pisze:

        No to właśnie do Tytoniu w Papierosach dodaje się związków jakie stukrotnie zwiększają uzależnienie, aromaty i inne świństwa. Ja też Palę tylko ten „własny” i to tylko taki jaśniutki. Bez żadnych dodatków. 🙂 Takiego sklepowego nie ruszę, bo wcale mi to nie pachnie bardziej, a i migreny można się nabawić, zaraz kac … czyli taki trampol i tak dalej, a śmierdzi to? Każdy nałogowy Palacz uwielbia ten zapaszek, szczególnie na głodzie, bo to ta właśnie substancja zapachowa jaka ma wywoływać uzależnienie (psychoaktywnie bo innego nie ma). Również po to by zarabiać na substytutach, tabletkach, plasterkach, … Słowem kto to robi? System, ten sam co wmawia uzależnienia i dla tych jacy w nie wierzą one istnieją na prawdę. I dla tego że uwierzyli Im nie mogą przestać i nadużywają aż do śmierci. Cały myk. I wcale nie dla dobra 😉

      • Robert pisze:

        I żeby było ciekawiej to za chwilę tego samego dnia byłem u znajomej, która też węch ma na tyle wyczulony, że wystarczy że przejadę się windą w której był przedtem ktoś z papierochem (ludzie chamy są…), albo nawet po drodze mnie dymem od kogoś owieje, a już to wyczuje. No i kazałem się obwąchać – a byłem poddany przecież dość długiemu procesowi wędzenia – i stwierdziła że żadnych papierochów nie czuje. Tak więc mam niezależne potwierdzenie. I jak przypuszczam to właśnie ten proces obróbki (a nie same straty finansowe) jest główną przyczyną dla której system tak niechętnie patrzy na „konkurencyjną” produkcję amatorską.
        Podobnie jest z marychą – z tego co czytałem to rozprowadzane jest zioło z takimi dodatkami, że mózg w poprzek staje. Z mielonym szkłem włącznie. W życiu bym tego nie wymyślił… A systemowi w to graj… 😛 Bo gdyby każdy mógł sobie sam wyhodować parę krzaczków nie stając się kryminalistą i wyrzutkiem społeczeństwa i degeneratem ostatnim od razu z tego powodu, to w ogóle nie byłoby problemu…

  4. SeJa pisze:

    Pytanie z 19 minuty materiału z Panem Adamem A 🙂

    „Kto ma się nie dać porwać” (nurtowi) Świadomość 🙂 Bo kim jesteśmy? Sobą 🙂

  5. SeJa pisze:

    Panie Adamie 26`a minuta jak to nikt nie wie? To nie jest prawda, bo ja wiem 😉 Nie lubię stwierdzeń „Nikt i nigdy” tak samo jak „wielka tajemnica wiary”, „… i tak dalej” Przy takim założeniu nie da się niczego poznać 🙂

    Więc ani Ormus ani żadna inna molekuła nie jest świadomością, ale jest wyrazem świadomości jaka jest wszystkim co istnieje i jedynym prawdziwym. Każda cząsteczka zaś i atom więc i wszystko inne w przełożeniu jest wirującą dziurą dysonansu z otoczeniem, czyli wyrazem świadomości, tej powszechnej 😉 Więc nie jest tak że jak udowodniono i zrozumiano że atom jest pusty w 99,X%, ale jest Z PUSTKI w 100% Bytu = Czasoprzestrzeni (Przestrzeni w czasie) więc jest w 100% wyrazem świadomości. A tym samym w 0% innym od otoczenia 😉 Innym jedynie przez wyraz, czyli brak otoczenia i wirującą wibrację. Więc nie Atom czy Ormus jest świadomością a jest jej wyrazem. 🙂 I postrzeganie jest jak lustro dogmatów iluzji dopowiedzianych przez umysł tego wieku 😉

    Z tej tkaniny powstaje Materia, z niej atomy, pierwiastki, związki, cząsteczki, ciała i każde ciało, od atomu poprzez Galaktyki … aż po Świat, jest takim suknem utkania z jakich materia. Materia Niczego z Czegoś. (Formy antropomorficzne / ciała astralne (astral = pole świadomości)) Ile razy mam to powtarzać? I na ile sposobów? Niech ktoś to obali 😉 No tak, nikt nie wie jak to jest, a jeśli wie to bredzi i już 😉 Wielka tajemnica wiary, więc o czym mowa? 😉

    No dobra nikt nie rozumie o czym mówię. Czytając co napisałam brzmi to jak brednie gdybym nie wiedziała co napisałam, a „nikt przecież nie wie” jak Pan stwierdza, więc są to brednie do jakich nie można się odnieść poważnie 😉 Tylko ktoś kto wie, ten zrozumie co napisałam w ramach podstawy. Ale zdaje się cytuje Pana, Panie Adamie, nie można wyjaśnić komuś kto nie rozumie prawda? A jedynie wymienić się i upewnić tego kto jest gotowy i sam wie choć nawet sobie jeszcze nie uświadomił tego 🙂

    Więc proszę 🙂 Nie „nikt nie wie”, a „ja nie wiem” albo „Wiem ale Wy nie wiecie” W prawdzie i nie programujmy pieczęci na wiedzę 🙂

  6. SeJa pisze:

    Aha 🙂 zapominała bym dodać że to nie odnosi się do komentarzy co napisałam bo te są świetnie 🙂 Wykład Pana Adama też 🙂

  7. Tomasz Wierzbowski pisze:

    Nie moge już tego znieść, pan Anczykowski już 5 odcinek plecie te same bzdury o New Age… ludzie opamiętajcie sie, ile tego można słuchać, w kółko to samo…. chcecie nas zapropreamować tym jego monologiem ??? Jeszcze jakby coś innego gadał, a on co odcinek to samo…. jak flaki z olejem… ten Anczykowski za dużo sie naćpał tego Ormusa i mu sie zawiesiło… zalecam odwyk,

  8. Kalina pisze:

    Nasunelo mi sie myslenie dzisiaj dosyc moze istotne dla nas wszystkich niedlugo wiele ludzi okrzyknie ziemia jest plaska ja osobiscie mysle , ze ziemia nie tylko jest plaska ( W astralnej wizji naszej rzeczywistosci ) ale potezna i wielka moze wszechobecna . Wiec syntetyczny DOME -kopula zrobiona nad nami ograniczajaca nas dookola Atlantyda . ( To jest wlasnie paradaise matrix co sie dzieje pod kopula )
    Dlaczego tak mysle poniewaz ci co sypia chemtrils i ci co zalatwiaja nasze jedzenie GMO wiedza o tym , ze moga gdzies isc ,ciekawe jak tunele ziemskie sie ciagna czy wychodza poza granice DOME cyrku naszej percepcji ziemskiego bytowania . Wszyscy co doswiadczyli UFO i podroze planetarne wedlug mnie sa powaznie mind kontrol i zostaje do tego uzyta technologia gdzie sie zapomina jedno a pamieta to co programatorzy chca . Dlaczego tak mysle Poniewaz mind kontrol zostal wprowadzony juz bardzo dawno temu . Jakowielki experyment na ludzich ( wielki „Bog „mind kontrol )
    Dlaczego tak mysle poniewaz nie ma OZONE nad Antarktyda ( zauwazylam to juz bardzo dawno i zawsze o tym pisalam ) Przeciez tam nie ma przemyslu i nikt papierosow nie pali :)))), Dlaczego tak pisze poniewaz w Hobart jest dosyc blisko Antarktydy i tam cumowaly czesto statki marynarki wojennej amerykanskiej wiem o tym bo bylam na protestach przeciwko nim 🙂
    Mam wrazenie , ze na Antarktydzie moze byc przejscie niby to do parallel Ziemi .
    parallel ziemia to tez klamstwo .
    Wszystko jest klamstwem i trzeba zaczac od zewnetrznej strony naszej klatko -DOME
    🙂
    Ziemie trzeba widziec jako nasz wszechswiat prawdopodbnie tak bedzie lepiej dla nas i dla naszego wyzwolenia mind .

  9. Qcyp pisze:

    No proszę proszę, sami nałogowcy i taka sama zakwaszona wasza świadomość nałogowo-patologiczno -schizofreniczna czyli prościej,dogadzanie sobie substancjami o wątpliwej przyjemności znane jako zwykle świństwa dla ŚWIŃ. hihhhhih:)”
    i na dodatek obrona tarzania się w błocie/gnojowicy nałogów i przyzwyczajeń.

    https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/originals/ae/ad/3d/aead3dc08947b3ccbdec87baf92d4f35.png

    • Kalina pisze:

      Ja nikogo nie bronie tylko powtarzam mojego meza slowa 🙂
      Jak wprowadzili zakaza palenia papierosow w PUBACH . To moj maz powiedzial , nie bedac wogole w konspiracyjnym mood i mysleniu , ze to jest specjalnie wymierzony jakis cel zakazowy przeciwko ludziom a nie dla ludzi ( ja sobie z tego nie zdawalam jeszcze sprawy wtedy) . Powiedzial mi , ze palacze od dzisiaj moga palic w naszym domu i nie musza wogole wychodzic na wyrande . Sam nie byl palaczem i byl nie wywrotowym niemcem Ha ha ha

      • SeJa pisze:

        Przenikliwy i nie głupi Człowiek 😛

        Bo zobacz co się porobiło z tych panicznych fobii Inkwizycji wszelakich? Smutni wystraszeni ludzie odgradzający się od sąsiada na plaży parawanikiem. A wieczorami wymarłe smutne piękne miasta, lokale to pralnie brudnych pieniędzy bo wstyd nawet przysiąść by Cię nie okrzykli Dewoty. A ludzie nie tylko nie potrafią się bawić ale są jak kukły, zupełnie ogłupiałe bez własnego zdania manekiny reklam i prania umysłów z zaawansowaną hipochondrią 😀

        Szczęśliwy człowiek, to zagrożenie w kraju Talibów samo-biczowników i wyjców i takie są też skutki tego prania mózgów i ogłupiania 😉 Ino patrzeć jak szczęście będzie się Leczyć i izolować, będą patrole by łapać tych jakim się uśmiech wymsknie choćby, toż to obraza Bogów.

  10. Gregory pisze:

    „o Ciało należy dbać, ale bez świrowania’
    – – „o ciało należy dbać” – zwrot relatywny, względny, abstrakcyjny
    „ale bez świrowania” – drugi zwrot relatywny, względny, abstrakcyjny

    każdy (nieświadomy) alkoholik, narkoman ma swoją normę…polegającą na tym,że inni ‚dbają’ za mało,mniej od niego, i że to inni ‚świrują’ coś mu zarzucając…
    Jeżeli podejrzewacie u siebie cukier, kofeinę, chleb czy inne, zaprzestańcie podawania tego swemu organizmowi powiedzmy na…tydzień. zobaczycie co się stanie… może cichy wew…głos…podszepnie: ‚kliknij w adres poradni uzależnień’ 🙂

  11. Małgosia pisze:

    To tak jeszcze w sprawie ,,szkodliwości,, palenia papierosów.
    Tzw. przypadkiem trafiłam na coś takiego:
    https://pracownia4.wordpress.com/2011/08/22/palenie-chroni-przed-nowotworem-pluc/

    • Kalina pisze:

      Nalogowcem nie jestem ale lubie sobie zapalic jak mam towarzystwo przyjemne ale nie po mojej myli czasami ale chociaz dla siebie fajne ( No bo trudno takie znalezc, zeby siebie wpasowac dokladnie w ludzi ) Czemu nie miec fajny social life jak sie gada zupelnie inaczej niz wszyscy to trzeba chociaz cos zapalic czasami .
      Taki o to cytat z tego co Malgosia podala znam juz od dawana te statystki i znam ludzi z tych krajow .
      „Japonia i Grecja mają największą liczbę dorosłych palaczy na świecie, ale najniższą liczbę zachorowań na raka płuc. W kontraście do tego, Ameryka, Australia, Rosja, i niektóre grupy wysp na Południowym Pacyfiku mają najniższą liczbę dorosłych palaczy na świecie, ale największą zachorowalność na raka płuc. „

    • SeJa pisze:

      🙂
      I dorzucę od siebie że nawet Woda potrafi być szkodliwa, ba zabić w ogromnym nie-umiarze. Ale Tysiące wybuchów Jądrowych świetnie oddaje prawdziwą przyczyną 🙂 Tak dla Niedowiarków. To właściwie można spokojnie nazwać celową depopulacją lub zbrodnią na Ludzkości czy Ludobójstwem delikatnie ujmując z przy innych okazjach wymienianych powodów 😉 Co z tego że wybuchy przypadkiem na pustyniach, w miejscach odludnych i nad ziemią by wzbić jak największe tumany do atmosfery, wszystko to też przypadkiem z pewnością 😉 Jak te niby próby, bo niby nie wiedzą, przez te niby wrogie mocarstwa gdzie znów to i każda wojna podporządkowana niby ekonomii pieniądza czyli niby wyznacznika wartości w tym własnej w tym już nie niby ucisku i niemocy.

      Dodam jeszcze, że logicznym się wydaje, iż o ile samo promieniowanie może nam nie zaszkodzić, to faktycznie ciało obce jak wysoko napromieniowany pył w organizmie jaki działa stale ( Skura, Płuca, krtań, zatoki, oskrzela a później przerzuty) już nie jest bezpieczny i powoduje u większości raka. To tak jak by sąsiadujące bezpośrednio komórki naszego organizmu mieszkały w epicentrum wybuchu, nawet jeśli reszta pozornie jest bezpieczna to jak mają funkcjonować normalnie?
      A dodajmy do tego promieniowanie mikrofalowe jak grill w wszechobecnym smogu elektromagnetycznym urządzeń GSM i WIFI też przypadkiem niszczącym komórki naszych mózgów i zaburzających pracę każdej innej podobnie jak Zapper tyle że przeciwko Ludziom też przypadkiem całkiem bo są bezpieczne technologie i zawsze były. Plus szczepionki, metale ciężkie jak rtęć i w nich, konserwanty, skażenie wody, chlor, fluor w paście do zębów nawet co ma odcinać nas od szyszynki byśmy czasem się nie wyleczyli … Szczepionki na HPV wywołujące raka, wszystko to przypadkiem. Czy tylko z powodu pieniędzy? I czy tylko by zachować System pozbywając się zbędnej już klasy robotniczej i ich Dzieci?

      Rak zniszczy cały organizm o ile ktoś nie potrafi czynić wręcz cudów jak woda w wino, szkodliwe w pożyteczne lub oczyszczać do nieszkodliwych chociaż. I znów, nie ma nadziei? Niezłomne wewnętrzne przekonanie, czyli Wiara jednym słowem jest tym co nas zabija i uzdrawia bo inaczej, ulegając tym nagonkom jak żyć? 🙂

      Nawiasem nie namawiam do Palenia tytoniu, choć w tym wypadku wydaje się być nieco pomocny (zapach i dym to też pył, taka homeopatia jak wyciągi z jadu pobudzają do samoodnowy i zwiększają przepływ energii w danym miejscu co pomaga je wyleczyć, dodatkowo Tytoń lekko odstresowuje organizm co też czyni go nieco odporniejszym już całościowo), to jednak nie ma jak nie zaburzany chronicznie przepływ energii, ale i to w ogromnie większej mierze w moim przekonaniu jest kwestią znów w skrócie Wiary (nie mylić z religią) co bezpośrednio mi się przekłada na podatność na Pranie Umysłów przez System i wcale nie dla naszego Dobra. Bo nasze czy Swoje dobro, każdy zna sam i dobrze wie ile wody powinien wypić a ile będzie już skutkować pawiem czy wyjałowieniem czy zatruciem nawet jak we wszystkim. 🙂 Jeśli wie że mu zaszkodzi i przegina to mu zaszkodzi 😛

      Nagimnastykowałam się, i wyszło na to w lekkim niedosycie że lepiej było walnąć uśmieszki, bardziej wymownie i bezpiecznie co do ewentualnych skutków 🙂 Więc powiem więc tak, niech każdy ma własny rozum i własną niezłomną Wiarę 🙂 O 🙂 A to tylko moje niedopowiedziane zdanie co nabazgrałam 😛

Podpowiedź: aby mieć własny avatar w komentarzach zarejestruj się w serwisie Gravatar.