Otwarte Forum Tematyczne – 13.03.2015

Ewa Wierzbicka i Madlen Namro rozmawiają o tym, jak świadomie odchodzić i nie dać się złapać w ponowną spiralę reinkarnacyjną. Mimo iż w lekkiej formie to został podany duży ładunek informacji. Po niżej link do materiału (wersja angielska), do którego odwołuje się Ewa w audycji.


Janusz Zagórski rozmawia z prof. Markiem Juszczakiem z Uniwersytetu św. Jana w USA o światowych strategiach eksploracji przestrzeni kosmicznej. Rozmówca przedstawił m.in. ciekawy rys historyczny początków badania kosmosu.

 

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii 1. Pn: Otwarte Forum Tematyczne, Archiwum audycji i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

466 odpowiedzi na „Otwarte Forum Tematyczne – 13.03.2015

  1. Majestic pisze:

    Gaja pisze:
    13 marca 2015 o 16:20

    „”Kiaruś , gdzie Ty jesteś ? Brakuje nam Ciebie .”” Kiaruś pewnie zjechała na 30 poziom w Dulce ma tam zapewne swój apartament ?, a My , Ty, Wy, Oni, tradycyjnie do boju .

    • Gaja pisze:

      Majestic A może ma już dość , tego ciągłego dokuczania , ze strony pewnych osób ? Kiaruś to dla Ciebie https://www.youtube.com/watch?v=vmDDOFXSgAs&feature=player_detailpage

    • Małgorzata pisze:

      Koniec może z tym biadoleniem, Kiara siedzi tam, my tutaj i jest dobrze.
      https://www.youtube.com/watch?v=7AYmR3JpyVA

      • Małgorzata pisze:

        Może wypada zaufać starej słowińskiej wiedzy
        https://www.youtube.com/watch?v=4RTWCj4K6SA

      • Majestic pisze:

        Małgorzata, jak możesz to częściej wstawiaj takie tematy, wiedza Słowiańska to przyszłość, to ta nowa -stara rzeczywistość to powrót do przeszłości Pozdrawiam 🙂

      • Gregory pisze:

        M: „wiedza Słowiańska to przyszłość”
        – jakies pomieszanie czasu? 🙂
        wiedza slowianska to…EWINEDTNIE przeszlosc. Potrzebny NOWY Paradygmat wiedzy, z mysla o przyszlosci, rozwoju, a nie przeszlosci. Nowym Homo….Sapiens…
        Takich Slowian, Lechitow, Hunow, Aborygenow, Atlantow bylo setki albo tysiace. Co zes sie Majestic uparl tak na tych nieszczesnych Lechitow, co?

      • Majestic pisze:

        Gregory ta wiedza została silą zabrana , powróci bo jest cały czas aktualna to fundamentalne odwieczne prawa kosmosu prawda sama w sobie rzeczy jakie są w swojej autentycznej naturze i są one ponad iluzja czasu ,wszystko co tutaj drążymy to zaledwie kawałki strzępów tego co nam zostało zabrane .zobacz pozyskiwanie wolnej energii np Tesla i inni ,celowo wykleci i zapomniani , jak ktoś wróci do niej to będzie „NOWY Paradygmat”??? „”Takich Slowian, Lechitow, „” tak było , dlaczego niema ? dlaczego niema wolnej energii , destrukcją wszystko zniszczono ,pytanie dlaczego niema, pokazuje automatycznie sprawce bo jak zniknęło to widać wyraźnie ze ktoś się postarał o to .powrót do przeszłości będzie trwałym fundamentem przyszłości , jest nielogicznym pomijanie elementarnych praw kosmosu z jednoczesnym lansowaniem czegoś co to pomija , bo to świadome odrywanie się od źródła , a tylko i wylacznie synchronizacja ze źródłem pozwoli na harmonijną egzystencje ,w kosmosie trzeba trwać , podtrzymywać jego swiadomosc ,cala technologia jaka powstała to świadoma destrukcja , czlowiek nie potrzebuje tego , jest sam w sobie kosmosem i technologią bo jest integralna częścią każdej cząstki kosmosu ,i to jest Nowy Paradygmat , nastąpi to wraz z wzniesieniem ziemi , wzniesienie ziemi jest taktycznym działaniem chodzi o izolacje skuteczną od światów piekielnych , Kreator popełnił błąd , dlatego „Ojciec” i inni pod rożnymi nazwami dokonują pierestrojki ,światy piekielne nie zostaną unicestwione będą się transformować na całkiem innych zasadach ,wszystkie istniejące technologie w kosmosie to ich wynalazki tez te na ziemi ,był to jedyny skuteczny sposób zaistnienia w naszej rzeczywistosci pierwotnie to Anty Live .

      • Wiktoria pisze:

        Zaiste @Gregory zaiste ciekawe że mam takie same odczucia/przemyślenia „wiedza slowianska to…EWINEDTNIE przeszlosc. Potrzebny NOWY Paradygmat wiedzy, z mysla o przyszlosci, rozwoju, a nie przeszlosci. Nowym Homo….Sapiens…” .

      • eNeN pisze:

        Ale Kreator nie popełnił błędu Majestic 🙂 No chyba że tworząc istoty tak potężne że nie trzeba ich trzymać w złotej klatce i niewiedzy że istnieje coś więcej, lub innego 😉 Chciał nas z tym oswoić żebyśmy byli na prawdę PONAD WSZYSTKO a nie do czasu aż się jaka menda trafi bo zupełnie wtedy bezbronni 😉

      • eNeN pisze:

        My po prostu jeszcze nie wiemy jak jesteśmy potężni, że nawet żaden ale to żaden nawet upadek nie jest w stanie nam żadnej krzywdy wyrządzić. Żadnemu z nas, gdzie zawsze to My o sobie samo-stanowimy. Po to to jest żebyśmy się poznali jacy na prawdę jesteśmy. A jesteśmy Samo-stworzeniem w darze od Stwórcy jak On.

        Feniks. 🙂

      • eNeN pisze:

        I tak oto łamie się bramy piekieł 😉 I odtąd wszystko nam służy.

    • Kiara pisze:

      Gaju udało mi się przeżyć…. jeszcze jestem!!
      CERN musiał dać ciała…. 🙂 🙂 jestem i niebawem wracam do kolejnej roboty…. 🙂 Ale było ciężko , roboty i reptyle wystawiły pazury.. …!
      Dajemy radę za chwilkę będzie już po wszystkim bardzo ostro było 13 marca…. Uffff
      i znowu NAM się udało….. 🙂
      dzięki że mnie jeszcze pamiętacie 🙂 : )

      Kiara 🙂

  2. Majestic pisze:

    Ewa Wierzbicka i Madlen Namro,wspaniały Alternews ! więcej tego! , dodam pierwszy odcinek z całej serii nawiązujący zapewne do aktualnego tematu ,cala kwestia zniewolenia jest wynikiem technologii zastosowanej przeciw ludzkości ,dodam ze oprócz światła fałszywego jest generowana czestotliwosc jako nośnik tego , bardzo nieprzyjemna czestotliwosc -wibracja , dlatego jestesmy, mamy możliwość świadomego i intuicyjnego rozróżnienia tego , jak się wystarczajaco dużo oczyścimy z zabobonów i dogmatów przestrzeń nie będzie hermetyczna , bo niema prawa taka być jeżeli tego swiadomie zechcemy i mimo pozorów wzniesiemy się wyżej, dalej, jak powietrze które znalazło ujście w nieszczelnej oponie , powtarzam nie mamy obowiązku do czegoś kogoś przystawać , i róbmy to świadomi tego teraz bo to jedyna droga aby wspomagać następców, naśladowców, następnych , każdy z Nas jest pełną zawartością kosmosu i u zarania jest jego twórcą jego czescia pełną wolnością w tej zawartości https://www.youtube.com/watch?v=VIEilZOZt0c Pozdrawiam

  3. Weniks pisze:

    Ewa i Madlen?? Dwie czarownikce karmiące ludzi piekielnymi KŁAMSTWAMI. Nie bać się śmierci?
    Nie ma piekła po śmierci??
    Czy wielce oczytane Czarownice, potrafią odpowiedzieć na pytanie::
    Dlaczego na Ziemi jest powszechny proces Śmierci,tzn.następuje oddzielanie Duszy od Ciała.
    Dlaczego to co Bóg Łączy? –
    Dusze z Ciałem ludzie Rozdzielają??
    Siedzą sobie Czarownice w Odchłani Piekła twierdząc,że Piekła nie ma,że jest Matrix.A czym są Rasy ludzkie, od Czarnej,przez czerwoną,żółtą,po Białą?
    Czy tego nie Widać,nie Słychać jak ludzkie Dusze Rodzą się -reinkarnują wedrując po Kontynentach Planety??
    Czy Czarownice nie słyszały,religijnego przekazu,że z Piekła,a Ziemia nim jest nie ma Obcy innej,jak kolejne narodzenie i Cierpienia za Grzechy żywota Poprzedniego??

    • Majestic pisze:

      Weniks ,to czyste niemal dogmaty ,rasy ludzkie ? chyba Panie jasno się wyraziły kto modyfikował ludzie obudowy , „”od Czarnej,przez czerwoną,żółtą,po Białą”” to więcej albo mniej zwykła hodowla jak rolnik trzyma, osła, konia, kucyka ,albo coś ekstra jak owca „Dolly ” ziemia potocznie zamieniła się w piekło , aby przysłonić te autentyczne piekło skąd pochodzą hodowcy , piekło to te prawdziwe to powiedzmy świat mikrofal i całego spektrum promieniowania atomowego , piekłu to jak piekarnik , wiec istnieje, do niego trafiają ci co z niego przyszli ,Grzechy żywota ? kogo to dotyczy ? „””Dlaczego to co Bóg Łączy?”” jaki bóg ? ten z świętych pism z latających rydwanów ? mordujący z orbity ludzkość ? Panie mówią żeby się nie bać , co w tym złego ?maja ze strachu slaniac się na kolanach w studio ? https://www.youtube.com/watch?v=2gSMgxAA-Fs

      • Elżbieta pisze:

        Ludzkie obudowy,
        Jak ładnie I Delikatnie Ziemian nazwano,
        Czy nadal uważacie że to tylko Wasze Ciało,
        To Ciało posiada coś jeszcze,
        Swoja Indywidualna Świadomość,
        I Jest Nią w tej gęstości,
        Acha jest jeszcze coś ,
        Nazwano to Sercem,
        Gdzie ŻYWE ŻYCIE,
        Rozpoczyna swoje powiększanie,
        I wypełnianie pozostałej swojej części,
        Przez Was urzywanej,
        Może jeszcze coś , co nas dzieli,
        Wiedz o tym
        Przybyła na Ziemię Świadomości,
        Czas dla Was Śmierci kończy sie,
        Jeżeli chcecie powrócić do Siebie,
        Jako Świadomość korzystajaca tylko z ŻYCIA,
        Wejść w Serce należy,
        W TE ŻYWE ŻYCIE,
        Z Którego czerpaliście tak obficie,
        Ono KOcha, Pozostajac w Swoich wibracjach,
        I Kocha bezwarunkowo WSZYSTKICH,
        Już beż Śmierci I Narodzin,
        Jest ŻYCIEM ZYWYM,
        W Swoich Ziemskich wibracjach Prawdziwych,
        A wiec jak będzie ,
        Ty który chcąc ŻYĆ,
        Śmierć Ciała swojego widzisz,
        Zalakowano Cie kiedyś we mnie,
        ale to zrobili Ci z którymi
        walczysz przeze mnie,
        I Co powiesz na To,
        gdy zrobię zwrot na pięcie,
        I powiekszać bezwarunkowo sie będę,
        Troche sie nauczyłam jak radzić sobie,
        Z nauczycielami , którzy nauczyli mnie ŻYCIE,
        Jak ŻYĆ aby mogli doświadczać I tylko TYLE.
        Kocham siebie ŻYCIE,
        Kocham każdą ŻYWĄ ENERGIĘ,
        Tu na tej Ziemi, na tej Planecie,
        I tulę w Swoich wibracjach,
        każde Źdźblo trawy,
        kazdy kwiatek na łace,
        Każde drzewo, na Ziemi wyrosłe,
        I czuję Cudne Jej Drżenie,
        W Wibracjach Które ma Moje I Jej Serce.
        http://www.jestemsoba8.blogspot.com

    • Kalina pisze:

      Jakis wielebny popapraniec Weniks . Tyle napisal ,ze nic nie rozumiem z jego pisania ,Moze po angielsku sobie pan poczyta i poslucha najstarszych zrodel ludzkosci . a nie opiera sie na wykreowanych przez bogow tej galaktyki zrodlach biblijnych do zamkniecia mind naszej ludzkosci .

      • Sylwester Polak pisze:

        Kalina umiesz robić placki kartoflane?Wielebny popapraniec powiadasz-o poziom pytam-znaczy smażysz poziomo te placki i przywierają do patelni ,czy sobie radzisz?Chodzi mi o mind tego smażenia w poziomie.

    • Gregory pisze:

      Weniks cytuje: „Nie ma piekła po śmierci”

      Tak wciemno zajme stanowisko, zanim zalacze i sam to uslysze na zywo.

      jak moze nie byc piekla po smierci, jezeli ustalilismy ze wiekszosc, jezeli nie wszystkich bez prawie wyjatku nas Cwiercbogow, obejmuje reinkarnacja?
      Ilu ludzi zyje dzis w piekle swego wlasneo zycia? Miliony? Miliardy??!!
      I oni wszyscy reinkarnowali po smierci.
      Moze Panny Ewa&Madlen pomylily mownice z ambona katolicka w rzyskiej swiatyni, co sugerowalem juz poprzednim razem (pewnie nie czytaly komentarzy zeby sie nie stresowac)
      Jakby co bede przepraszal, jak @Weniks nie to napisal co trzeba, a ja w to poszedlem w ciemno

    • eNeN pisze:

      Znów mi jakiś dobry duszek uratował Tyłek, super Dziękuje 🙂 Serio dziękuję. Zmęczona byłam 😉

    • Martyna pisze:

      Weniks co to za bełkot? Piszesz tak nieskładnie, że z tej twojej wypowiedzi nie można sklecić co miałeś na myśli. Nawet zasady interpunkcji są tak złamane, że nie można się połapać gdzie się ten słowotok dzieli na jakieś zrozumiałe fragmenty. Ale dobrze chociaż, że zadajesz dużo pytań. Może ta dociekliwość zaprowadzi cię do jakiejś mądrej książki. To zajmie twój czas i przestaniesz pisać tutaj.

  4. Weniks pisze:

    To wasze Kłamstwa i Zło jest Źródłem Waszych DEMONÓW.
    Wasi ojcowie za Zło i Kłamstwo Winą Obarczali Szatana,albo boga,który na to zezwala
    Wy jesteście bardziej postępowe.Żyjecie w Matrixie,a nie Piekle. Wasze DEMONY mające źródło w Waszych Kłamstwach są też poza Wami,.!? To realianie,reptylianie,szaraki i innej maści Demony was nawiedzające,a nie wasze patologiczne Energie Kłamstwa.

    • Qcyp pisze:

      Też się zgadzam z Weniksem, weźcie za siebie odpowiedzialność!!!!!i przestańcie bredzić .Wszystko jest dobrem nawet śmierć w odpowiednim momencie jeśli nie umie nie chce się docenić życia,otaczającego nas świata.Jeśli izolujecie się po przez serdelowa i innych wieszczy,nie dbacie o wasza czystość fizyczną i Umysłową.Zawsze musi ktoś prowadzić was za rękę nawet w tej ostatniej podróży to czym my tu mówimy?.2 zagubione dusze szukają bezpieczeństwa w śmierci ha ha ha.
      Dlaczego szukacie tego bezpieczeństwa?Ja wiem,ale PRAWDA nie byłaby do przyjęcia przez was,zresztą wszystkie wasze konflikty/problemy to nic innego jak dłonie na oczach. Wmawianie sobie oświecenia,miłość,radości,szczęścia itd niczemu nie służy prócz waszym wyobrażeniom które po śmierci są warte funta kłaków hihihihihihihihihihihi.
      http://www.keepcalm-o-matic.co.uk/p/keep-calm-and-vade-retro-satana/

      • Iza45 pisze:

        >>Wszystko jest dobrem nawet śmierć w odpowiednim momencie jeśli nie umie nie chce się docenić życia,otaczającego nas świata<<
        Ale Ciebie natchnęło… tak niewielu jest wdzięcznych, nawet za zwykły oddech… że może zaciągnąć się powietrzem… traktuje to jako oczywistość,a to wcale nie jest takie oczywiste….

      • Gaja pisze:

        Każda tzw „PRAWDA ” , jest ograniczeniem .

  5. Weniks pisze:

    Majestik! Technologia zniewalająca przeciwko ludzkości została Stworzona przez Ludzkość.Wszystkie Kłamliwe poglądy,przekonania,zabobony są dziełem Umysłu ludzkiego,.I są to ludzkie DEMONY. ZŁO i patologie społeczną jaką wytwarzają ludzie próbuje się przeciwstawić kreatywnością urzędowych zakazów,nakazów i Bigbratherem- monitoringiem Wszystkich i wszystkiego.
    To jest Paranoja Cywilizacji Rodzaju Ludzkiego,która sama Tworzy KŁAMSTWA I ZŁO,a obwinia Siły czy Istoty poza cywilizacji ludzkiej..

    • Qcyp pisze:

      Tak właśnie, człowiek tworzy we własnej pełnej główce,dlatego lepie nie myśleć która jest godzina/jaka pora roku czy dzień tygodnia, jeśli jest to nie niezbędne w danym momencie.

    • Majestic pisze:

      Weniks, wykluczasz coś czego nie doświadczyłeś ,stronisz od tego, uważasz za nieistniejace , gdybyś wykluczył to w co teraz się angażujesz a zajął się tym co odrzuciłeś bardzo szybko byś zdanie zmienił ,nie pierwszy i ostatni na tej planecie ,jedyny problem to mieć odwagę choć na moment zburzyć swój światek , nie jest to proste to jak wyjecie trybika z pozytywki, znam takie przypadki i przyznam zaowocowały ,jak możesz o czymś dyskutować jak tego nie znasz nie widziałeś nie doświadczyłeś ? zawsze zaprzeczysz ,spróbuj sobie dać szanse , rozwikłaj kilka zagadek dla własnego użytku ? jeżeli stronisz od takich rozmyślań to wlasciwie ograniczasz sam siebie ,twoja sprawa ? kiedyś koniom zakładano takie klapki na oczy po to aby widział cały czas jedynie kontury drogi ,woźnica miął mniej problemów z powożeniem a koń nie przystawał ,potrzebował mniej energii do ciągnienia, bo kola tego wozu były cały czas w ruchu , w manipulacji jest podobnie jest kilka marchewek jako przynęta dziesiątki setki dróg a na na końcu pięknie oświetlona autostrada z jednym oznakowanym zjazdem za którym jest przepaść .

  6. wrocławianka pisze:

    Ale bajzel, nie idź do światła, nie idź do śiwatła…powtarza 20 razy , żaden to kolejne programowanie, ćwiczenie frekfencji lwa, zalewanie się światłami, srebrne zanki, magia, w innym kolorze niet, gadzie tehnologie… A nie wystarczy być dobrym człowiekiem?Tak na codzień, żadne ćwiczenia wizualizacji nie sprawią, że po śmierci będzie wpsaniale, jacy tu jesteśmy, tacy tam też będziemy, wszytskie przywary zabierzemy ze sobą, chyba że się ich pozbedziemy uczciwą praca nad swoim charakterem, no ale tego się nieda zrobić wizualizujaąc sobie ósemkę nad czaszką;)

    • Kalina pisze:

      Uwazam sie za bardzo dobra i szczera osobe a jednak mnie atakowano poniewaz chcialam poszerzyc swoja swiadomosc . Nie atakuja ludzi ktorzy siedza w swoim ludzkim materialnym smrodkowym jednokierunkowym sosie atakuja ludzi ktorzy chca poszerzyc swiadomosc naszego istnienia i kosmicznej naszej rzeczywistosci Pani Wroclawianko jeszcze pani chyba nic nie wie .

      • Qcyp pisze:

        I widzisz że ty Kalina jesteś Gają.
        Wmawianie sobie miłość,szczęścia,dobroci itd a ty. dobroci, szczerości,szacunku itd…… .
        Dwa obrazy za które oddacie istnienie/życie?
        Czy tylko jaja sobie robicie?

      • wrocławianka pisze:

        Z atakmi sprzeczać się nie będę, mnie też atakowały hordy ciemnych istoty przez wiele lat w paraliżach sennch, ale było tylko jedno co mi pomagało-modlitwa i Jedno Imię wzywane na pomoc( z wielkim trudem bo paraliż mocny) rogramiało tą armię jak uderzenie pioruna, żadne tam ósemki czy fiolety z brązem….

      • Majestic pisze:

        Kalinku ,oczywiscie , po co zakuwać w kajdany kogoś jak jest już zakuty i daje gwarancje i przyzwolenie ze będzie w tym trwał .Qcyp czy epizod z egzystencji stanowi o wieczności, wolności ? może to jest cena za Wieczność ulokowanej w Wolności , na konie w hodowli nie trzeba polować , ale na dzikie nie ujarzmione, nie zniewolone ,wolne mustangi tak, w analogi do czlowieka oczywiscie .ludzka egzystencja tu na ziemi to tylko mgnienie oka w porównaniu z kosmicznym zegarem , teraz zachodzi pytanie czy warto zjeść te marchewkę dla tego mgnienia, dając w zastaw powiedzmy wieczność ? Pozdrawiam Was

      • eNeN pisze:

        „Z atakmi sprzeczać się nie będę, mnie też atakowały hordy ciemnych istoty przez wiele lat w paraliżach sennch, ale było tylko jedno co mi pomagało-modlitwa i Jedno Imię wzywane na pomoc( z wielkim trudem bo paraliż mocny) rogramiało tą armię jak uderzenie pioruna, żadne tam ósemki czy fiolety z brązem….”

        Racja Wiki, te ósemki… to jak „Patrz w okno u ginekologa, odwróć uwagę, myśl o czymś innym” nie broń się 😉

    • Wiktoria pisze:

      @wrocławianka: Ale b a j z e l .. .. .. .. .. .
      *
      Zaiste!
      No i ósemka ma być srebrna i oby odcień odpowiedni a „inny kolor to pułapka” (50:10) – no i „zalej się fioletem i przykryj brązem” (21:00) tudzież „idziemy za światłem fioletowym albo złotym” (49,20) lub „jeśli zobaczymy złote lub filetowe to podążać w innym kierunku” (49:52) !?

      No to ciekawe co z daltonistami i wieloma/mężczyznami którzy maja problem z rozróżnianiem/nazywaniem kolorów :))

      p.s. mistrzostwo świata w gestykulowaniu dla pani N. i pozdrawiam .. panią W.

      • Gaja pisze:

        @Wiktoria hihihihihihi 🙂 🙂 🙂

      • Gregory pisze:

        „co z daltonistami i wieloma/mężczyznami którzy maja problem z rozróżnianiem/nazywaniem kolorów”

        – do nieba ida w wiekszosci kobiety?

      • Wiktoria pisze:

        Gaja pisze:
        13 marca 2015 o 23:26:
        @Wiktoria .. .. .. .. W dalsze polemiki z tobą , nie będę się wdawać , bo różnimy się energetycznie i to zasadniczo . Szukaj innego adwersarza.
        *
        Tak więc rzec by można Rysio by słusznie rzekł: od3,14erdol .. a ja ci powiem albo odszczekaj to co powyżej i poproś o łaskę .. albo szukaj innego adwersarza .. bo po raz kolejny pokazało się że nie ja ale ty się przytentegowujesz do mnie .. a faktycznie różnimy się i cóż z taką przewrotną insynuatorką udawaczką miałabym mieć/chcieć wspólnego!?

      • Gaja pisze:

        @Wiktoria Odszczekuję i proszę o łaskę , pełzając na kolanach i całując, twoje piękne i szlachetne , paznokcie u nóg 🙂 🙂 🙂

      • Gaja pisze:

        @Wiktoria No cóż – nie jestem niestety Królem Julianem , więc pozostało mi tylko , błagać cię o łaskę 🙂 https://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=Xza00rhIxv4

      • Majestic pisze:

        Wiktoria, każdy kolor to namacalna energia ,czy jest Ci obojetne w jaki kolorze kupujesz ubrania, malujesz dom ? ja dla przykladu komponuje cala kolorystykę w zależności od potrzeb , funkcji i punktem wyjścia jest energia wibracja tej energii ,kolor przychodzi samoczynnie ,mówimy o kolorach po to aby nie mówić np o (czestotliwosci 1100 Hz) , bo znakomita wiekszosc niema pojęcia nawet o zawartości (…)

      • Wiktoria pisze:

        @Gaja to co konkretnie odszczekujesz ?

      • Wiktoria pisze:

        „do nieba ida w wiekszosci kobiety?”

        – a w niebie ma znaczenie płeć?

      • Wiktoria pisze:

        ” każdy kolor to namacalna energia, czy jest Ci obojetne w jaki kolorze kupujesz ubrania, malujesz dom ?”
        #
        .. skoro wszystko jest energia to co tak głupio pytasz – jak już pokazałeś kiedyś masz problem z uważnym czytaniem i dopytaniem jak czegoś nie rozumiesz więc wczytaj się bo nie o ten aspekt mi chodziło – sory ale ja tam nie lubie paplać/robić wykładów/przekonywać/dochodzić – krótka piłka – albo są ciary albo ich nie ma :)))

        P.S. „z atakami sprzeczać się nie będę .. .. .. .. ale żadne tam ósemki czy fiolety z brązem .. .. ..”

      • Wiktoria pisze:

        Hmm czyli @Gaja nie wie co odszczekuje czyli taka klasyka brzydka – popisywanie się odszczekiwaniem/przepraszaniem a nie autentyczne szczere przepraszanie !?

        Wszak dziecko drogie szczere przepraszanie jak uczą w przedszkolu charakteryzuje się tym że się przeprasza za coś konkretnego .. przyznaje się/artykułuje/określa swoją winę a nie takie tam ogólne popisowe frazesy !?

        Więc dziecinko nie za pokutę ale dla wzrostu duchowego i wyzwolenia się z tego śmierdzielstwa mentalnego napisz 100 razy w zeszyciku: nauczę się odszczekiwać/przepraszać właściwie. :))

        Bo jak sama napisałaś :

        „SZLABAN dla śmierdzieli mentalnych !!!

        Chcecie iść na wyższe poziomy świadomośći , z tym swoim/moim / smrodem ? Oooo nieeeee kochani , tak się na pewno nie stanie !!! „

    • wrocławianka pisze:

      To- a nie wystarczy być dobrym człowiekiem? napisałam troszkę z przekąsem, w końcu jest to najtrudniejsze do czego można dążyć i żywo wcielać tu na Ziemi w naszych materialnych ciałach. A nie tylko w naszej wyobraźni. Przeciez do tego nie wystarczą jakieś wątpliwe ćwiczenia wizualizacyjne, kursy, magiczne czary mary.
      Cały ten wykład jest nie spójny , chociaż temat jest ważny. Zastanawiający jest fakt zniknięcia komentarzy na youtube, tam sie wypowowiadał ktoś, kto przeżył śmierć kliniczną i napisał niepochlebną opinie o wypowiedzi p. Namro. wręcz uznał ją za bardzo szkodliwą.

      • Robert pisze:

        @wrocławianka – Problem w tym, że wygląda na to, że nie wystarczy. Gorzej, wygląda na to, ze kompletnie nie ma znaczenia jakim się człowiekiem jest. Pułapka o której mówią Ewa i Madlen istnieje na tej planecie od bardzo dawna. One w zasadzie nie powiedziały nic nowego, ponieważ o tym samym mówi „Tybetańska Księga Umarłych” – polecam zapoznać się i porównać. Różnica jest taka, że opisywany tam proces umierania rozciągnięty jest na wiele dni i pożądane jest by umierającemu człowiekowi towarzyszył ktoś, kto w stosownym czasie odczytywał będzie odpowiedni fragment księgi, która w zasadzie jest instrukcją poruszania się w zaświatach. Księga wspomina też o warunku uwolnienia się z tej pułapki. Jest nim rozpoznanie faktu, że cokolwiek się „tam” zobaczy, to nie jest rzeczywiste, a jest tylko grą umysłu (więc wszystkie filmy typu „Nasz dom” i podobne historie…). Nie jest powiedziane tylko kto i po co tę pułapkę stworzył, no ale co do tego mamy przecież przesłanki.

    • Iza45 pisze:

      Geppert śpiewała prosto i prawdziwie: jakie Życie, taka Śmierć.. nie dziwi nic…

      • Gaja pisze:

        Iza45 Sama prawda . Chciałaby dusza do raju itd …… Większość z nas woli być jednak tyranami , bądz też cierpiętnikami , albo jednym i drugim na zmianę 🙂

  7. Weniks pisze:

    Ewa i Madlin poczytajcie sobie ze Zrozumieniem,aby nie odkrywać Ameryki odkrytej tysiące lat temu.
    W Ew,Mateusza 12.43-45 jest wyraźnie napisane,co się dziej z Duchem człowieka po śmierci! W Ew. Jana 3.1-13. Życiodajna Woda wyraźnie jest napisane,że Każdy kto umiera Rodzi się ponownie// przyjdzie wam się ponownie narodzić//..
    Powinnyści też odkurzyć mitologiczny przekaz,że kiedy przewożone Dusze przez Harona na Drugą Strone napiją się Wody z rzeczy Eluis doznają ZAPOMNIENIA poprzedniego żywota.
    Odpowiedzcie sobie same i wadzym słuchaczom,z czego wynikają regresje hipnotyczne? Dlaczego one są nieuświadomione.ale istnieją jako przekaz ZAPOMINANY-zapomniany.

  8. Weniks pisze:

    Wrocławianko.! Który to człowiek na Ziemi może nazwać się Dobry?
    Skoro sam Jezus ,gdy się do Niego zwracano dobry człowieku odpowiadał nie nazywajcie mnie dobrym człowiekiem,,bo tylko Jeden Jest Dobry . Gdzie jest Ten Jeden Dobry Człowiek?

    • Qcyp pisze:

      To Wielki Duch.

    • wrocławianka pisze:

      czynić dobro, a nazywać siebie dobrym to dwie różne bajki.. w moim odczuciu. Jeden Jest tylko Dobry, ale i my powinniśmy dążyć w swoim małym ludzkim zakresie do tego co dobre, no raczej nie przez te ósemki srebrne, medaliki i podobne czarymary

    • Wiktoria pisze:

      „czynić dobro, a nazywać siebie dobrym to dwie różne bajki..w moim odczuciu.” – zdecydowanie w moim odczuciu również a i z dalszym stwierdzeniem taż się zgadzam wszak „Jeden Jest tylko Dobry, ale i my powinniśmy dążyć w swoim małym ludzkim zakresie do tego co dobre, no raczej nie przez te ósemki srebrne, medaliki i podobne czarymary” .. tudzież kolory .. zalej się fioletem i przykryj brązem i to cię uratuje :))))

  9. Kalina pisze:

    Dzieki dziewczyny(Ewa i Madlen ) za interesujacy przekaz materialu .

  10. "gUral" pisze:

    🙂

    *Karnawału dawno minął czas, Chleb codzienny zastąpił nam szampana smak.
    I teraz każde słowo, które pada z naszych ust, Coraz większy miedzy nami z dnia na dzień stawia mur. I nikt z nas jak dotąd nie spostrzegł, że ta łódź od dawna już płynie do góry dnem. Po rozległych bezdrożach wzburzonych mórz, Nikt z nas nie spostrzegł: ta łódź od dawna tonie już. Karnawału dawno minął czas, chleb codzienny zastąpił nam szampana smak. I teraz każde słowo, które pada z naszych ust,coraz większy miedzy nami z dnia na dzień stawia mur. 😀 http://www.youtube.com/watch?v=ghtliYchxW8
    Nie chcę winić nikogo z nas, rozpamiętywać gorzkich chwil, wiecznie rozliczać z kłamstw.Nie chcę słuchać wyjaśnień zbędnych słów, jaki to ma teraz sens, gdy coś umknęło bezpowrotnie.*

    🙂 http://rebelianci.org/uimages/services/rebelianci/i18n/pl_PL/201302/1360233133_by_weiru_500.jpg?1360233133

  11. Grzech(u) pisze:

    Bardzo fajne. Czekam na wiecej.
    Trochę się boję , że powysłuchaniu „PIEKIELNYCH KŁAMSTW” , i to zaserwowanych przez „CZAROWNICE” (na dodatek takie fajne) , odpowiednia ekipa już podgrzewa zawartość mojego kotła , ale chyba zaryzykuję i obejrzę następną część.

    Przerażony Grzechami

  12. Ola pisze:

    Dziękuję, jesteście wspaniałe, wreszcie ktoś odważył się przełamać tabu. Brakuje w naszej cywilizacji takiej wiedzy. Prosimy o więcej !

  13. ja pisze:

    Super ! Brawo, bardzo pięknie poprowadzony program przez obie panie, które bardzo lubię. Bardzo pięknie! Dziękuję !

  14. luzonmato pisze:

    Zrobiłem kawałek hiphopowy opisujący z grubsza zmiany jakie u mnie zachodzą od momentu jak interesuje się wiedzą alternatywną. Szkoda że wiele osób ze środowiska nie bardzo wie o czym mówię.
    Zapraszam do posłuchania wkrótce więcej kawałków. Pozdrawiam wszystkich sympatyków ntv.

  15. Serce pisze:

    Hmm, tak, otaczać się fioletowym kolorem przykrytym brązem……….i ta srebrna nieskończoność, ćwiczenia………..

  16. Sylwester Polak pisze:

    Poznałem kiedyś przystojniaczka który organizował noclegi dla pielgrzymek pieszych do Częstochowy.Takie tam stodoły z ogniskiem gitarą i śpiewem do nocy.Mówił.że jak jednej nocy nie zaliczył 3 panienek,to było słabo.W każdej sekcie to ma miejsce-prawda?Mogę o coś zapytać?

  17. Gaja pisze:

    Śmierć przynosi koniec ciału ,ale nie osobowości. Jednak to właśnie z powodu osobowości siła życiowa w ciele ulega degeneracji i to doprowadza ciało do śmierci. Nasza dusza , rządzi naszym ciałem , za pomocą struktury emocjonalnej. Ono robi dokładnie to, co mu tylko powiemy . Jeżeli zdecydujemy się umrzeć , to wibracje naszej duszy, będą naszym biletem , do jednego z siedmiu nieb ,które na nas czekają . Możemy osiągnąć nieśmiertelność tylko wtedy, kiedy uwolnimy się od stanu umysłu w którym akceptujemy śmiertelność . Iluzja śmierci mogłaby być wyeliminowana przez większość ludzi , gdyby żyli nie w przyszłości ,lub przeszłości tylko w kontinuum „Teraz” i gdyby żądza życia była większa ,niż oczekiwanie na śmierć . Ten sposób myślenia zostanie podobno wyeliminowany w nadchodzących latach, ponieważ czas przestanie istnieć i nowe zrozumienia , staną się realnym doświadczeniem każdej osoby ,na tej płaszczyznie istnienia . Wtedy śmierć przekształci się w bezsensowną „nicość „.

  18. Podpis* pisze:

    Fragment
    „Widzisz ,że każda wasza myśl ,każda wasza jedność powoduje że zło nie może sie poruszać ,nie może decydować ,że ich przestrzeń się kurczy ,że ta energia sama ich pożre bo gdy zastygnie pochłonie tych co w niej będą ,dlatego nadszedł czas abyście na ziemi połączyli sie w jedność i oddali złu to co ich a wypełnili się tym co daje światło .Tak wasze myśli zmieniają wasz świat i świat wszystkich istot które żyją wraz z wami”
    http://aronjasnowidzdiagnosta.blogspot.com

  19. anonim pisze:

    „Pamiętam jeszcze moją własną rekrutację przez fałszywe światło, które miało miejsce podczas niezwykle żywego snu, gdy miałem 6 lat.  Przekonali mnie, że mam do spełnienia misję jako Boski Agent przez pracę dla nich.  Myślę, że zawsze wiedzieli, że się zorientuję, choć zajęło to bardzo, bardzo dużo czasu…

    … Czy kiedykolwiek budzisz się bardziej zmęczony niż zanim poszedłeś spać?

    Wielu Boskich Agentów, którzy zostali zatrudnieni jako pracownicy światła mówią, że budzą się bardziej zmęczeni, niż kiedy poszli do łóżka, a ich sny były pełne walk.  Podczas tych „sennych misji” duchowa kłamliwa hierarchia wyciska z tych co kontrolują tyle energii, ile tylko mogą.  Możesz obudzić się ze wspomnieniem udania się na misje walki z ciemnością, ale efekt końcowy jest taki, że twoje ciało, umysł i dusza jest pozbawiona energii, która została zabrana przez istoty (fałszywego) światła…
    …Zastosujcie swoją intuicję i logikę do informacji, które otrzymujecie i zadawajcie sobie pytanie „jaka jest tu agenda?”  Istnieje rzeczywiście bardzo duży, wielowymiarowy „spisek” w operacji na tej planecie, który z nas czerpie siłę, popychając nas z jednego spektrum polaryzacji do drugiego.  Każdy, wzywany do „wybrania strony” po prostu się nie obudził do faktu, że obie strony to są dwie połówki tego samego medalu, który jest kontrolowany przez skorumpowanego demiurga.”

    Więcej na ten temat tutaj :
    https://krystal28.wordpress.com/2015/01/25/dlaczego-nie-jestem-juz-pracownikiem-falszywego-swiatla/
    http://www.ascensionhelp.com/blog/2013/08/23/why-i-am-no-longer-a-light-worker/

    • Podpis* pisze:

      skoro wszystko jest kontrolowane poprzez niewidzialna agendę to pytam dlaczego jest jeszcze tyle dobra na ziemi i w ludziach ? …może dobre istoty szukaja dobrych moralnych ludzi a złe takich o rozbuchanym ego ..
      pogubionych

      • Wiktoria pisze:

        @Podpis* – bardzo ciekawe pytanie i fajna odpowiedź – o rozbuchanym ego ja tu wiele razy naświetlałam że nie powinno być rozbuchane/rozdęte/nadęte .. choć nieraz zakamuflowane pod przykrywką!

      • Gaja pisze:

        @Podpis Mądre przemyślenia .

      • Qcyp pisze:

        @Podpis* Dobrzy ludzie żyją w ignorancji i to rozbuchanej hahahaha i z stąd ich ,,dobroć” co oczywiście tym nie jest ,jest natomiast tylko wyobrażeniem tak jak np; Kitek która myśli/wyobraża sobie,, że jest tak” ,,czy tak” nie biorąc po uwagę zwykłego prostego życia/ akcji do której/go nie była wcześniej przygotowana bądź nic na ten temat nie wiedziała ,spala sytuacje/życie taką osobę.DLATEGO Ostrożność,stąpanie po czyich śladach wyczuwam na kilometr ,byle by osiągnąć iluzoryczny cel/BEZPIECZEŃSTWO/.Śmierć to wszystko reguluje po prostu nie ma nikogo pod kogo by tu się podpiąć i osiągnąć jeszcze jeden cel dla siebie/ NA SIEBIE/zaczyna się podroż z całą zawartością dotychczasowych przeżyć ,spontaniczną wymianą doświadczenie energetycznych.A czym wymieni się kitek,gaja czy inny konformista który nie rozumie że jedyny Cel to Życie., 😀
        Ps;Kitek rozbuchane/rozdęte/nadęte Ja, można z łatwością rozpuścić po przez własną drogę życiową.To konformizm trzyma cię w uścisku ego po prostu puść się znanego.:D
        Gai tego nie polecam bo wiadomo mógłby ją czarujący mężczyzna zostawić a wtedy cały świat Ramtha legł by w gruzach:D hihihihi

      • Wiktoria pisze:

        Weź znów nie insynuuj Kucapku wszak co jak co ale z autorytetów się wyleczyłam przecież ci już pisałam analfabeto nieczytaty jeden :))

        A tu dobrą radę sobie dałeś „rozbuchane/rozdęte/nadęte Ja, można z łatwością rozpuścić po przez własną drogę życiową.” wszk należy upuszczać pary :))

        A tu zapiałeś jak też często to czynisz: „to konformizm trzyma cię w uścisku ego po prostu puść się znanego.” – bo co do mnie to z tym konformizmem to też pudło niestety albo na szczęście :))

        Ze słownika: konformizm: „postawa życiowa, postępowanie zgodne z obowiązującymi normami, wartościami, poglądami, bezkrytyczne zgadzanie się z czymś, przystosowanie się do czegoś, zwłaszcza dla swojej wygody” – ja wygodna bezkrytyczna – buchacha .. przecież ja jestem ta co się tylko czepia Kucapciu ślepindro :))))

      • Wiktoria pisze:

        .. no i weź Kucypuniuniu lepiej napisz coś/prawdę o sobie np.min o tym jak to jest że jesteś hipokrytą bo bebując na mięsożerców na swój niewybredny prezesowski sposób .. sam wkuszasz ryby że jakoby postne są ..

        ..no weź tam wcześniej Zbyszek posumował twoje postępowanie to może coś o tym napisz ..

        …i przestań” jeździć” po mnie – widać za trudny ten rebus dal ciebie geniuszu wszystkowiedzący wszk wiele razy ci pisałam – co do „jazdy” po osobach których n i e rozumiesz, bo n i e potrafisz, to taki rebus : od3,14erdol się.

      • Majestic pisze:

        Podpis* zobacz wszystkich hodowców , czy nie są bogami, chrystusami ? czy te zwierzaki nie doznają dobra , czy nie traktują siebie na wzajem po „ludzku” ? żyjemy w iluzji matrxsa ,hologramie ,czy nie widzicie co się dzieje ´? wszyscy mówią o przebudzeniu , ale wątpią z czego , po czym , właśnie z tego zniewolenia tej agendy ,jak hakerzy musimy się włamywać do własnych wnętrz żeby móc sobą rozporządzać , bazujemy na samoczynnych przypadkach, na awariach systemu zniewolenia ,inicjujemy przeróżne reakcje energetyczne ,czy ciężko zauważyć te blokady ograniczenia ? gdy zbierzemy wszystkie doskonałości fenomeny , przypadki istniejące na ziemi i te z historii , zobaczymy te potęgę Człowieka a jest to jedynie promil ,My się nie budzimy dlatego ze dobrowolnie poszliśmy spać , wiec przestawmy tory myślenia .

      • Wiktoria pisze:

        @Qcyp: To konformizm trzyma cię w uścisku ego po prostu puść się znanego.:D
        *
        Nio rzeczywiście puszczać się nie puszczam więc to nie dla mnie – ale pasowało byś ty napisał jak to się puszczasz żeby ja/wszyscy wiedzieli o co tobie chodzi i jak to należy robić – i o tej swojej „ignorancji rozbuchanej” – jak to „z łatwością rozpuściłeś/rozpuszczasz swoje rozbuchane/rozdęte/nadęte Ja” – więc – poważnie pytam o konkrety o sobie napisz a nie jakieś tam frazesy ogólnikowe zalecenia dla innych 🙂

      • Gaja pisze:

        @Qcyp 🙂

    • eNeN pisze:

      Pomijając już narazie link, też tak uważam 🙂 Tym bardziej zgadzam się z Wrocławianką i spółą … 😉 No a zresztą zauważ 🙂 Jest tu pewna niespójność, sprzeczność wewnętrzna w moim rozumieniu wynikająca jednak z faktu że ten fakt nie do końca dociera do świadomości. Co się właściwie WSZĘDZIE powtarza, ta WALKA itp. Bo skoro tą są połówki jednej całości, to całość jest skorumpowanym demiurgiem a my dziećmi ciemności no gdzie by oko przyłożyć i do jakiej połowy całości, jak z tego wynikać by miało dla wielu jacy widzą ciemność i mniemają że mniemają a tego jakoś nie widzą ? No nie dociera o co kaman. Niezły wihajster 😀 No nie? Wręcz nielogiczne gdzie Piona Wielu jacy się śmieją, że wszystko pokićkane. A ja pokićkałam na dobre 😛

      Śmiejąca się w tańcu 😉

    • Krzysztof pisze:

      Tak sobie myślę nad ranem o zawiłościach tego świata i z tego myślenia wyszła refleksja którą chcę się z Wami podzielić.
      W naszym świecie istnieje kilka niewzruszalnych reguł, które są prawdziwe zawsze i wszędzie, niezależnie od skali problemu. Jedną z nich jest reguła występowania cierpienia. Taki na przykład urok lub klątwa podczepia się tylko wtedy, kiedy może się do czegoś podczepić. Zwykle jest to wyparta część naszej podświadomości, do której dostępu broni cherub z mieczem ognistym o imieniu LĘK. Można powiedzieć, że bez cierpienia wywołanego takim urokiem lub klątwą, jeszcze długo nie dowiedzielibyśmy się o istnieniu problemu w nas, w tej sferze naszych relacji ze światem. Oczywiście klątwy i uroki nie są jedynym impulsem uruchamiającym rozpoznawanie nieujawnionych traum w podświadomości, ale trzeba przyznać, że działają przyspieszająco. Poza tym łaskawa opatrzność, kiedy uzna że nadszedł właściwy czas „ plącze nogi i mówi: „IDŹ””. Prawdopodobnie klątwy i uroki i okrutne działanie „złych” istot, są zwyczajnie aspektem działania Najwyższego.
      Kiedy z tej perspektywy popatrzeć na obecną sytuację na Ziemi, widać wyraźnie, że bolesna obecność archontów, czemuś służy. Prawdopodobnie, to nie jest tak, że idealne istoty, jakimi kiedyś podobno byliśmy, zostały zbrukane brutalnym najazdem z Oriona lub innej galaktyki i zmuszone do niewolnictwa. Idealne istoty nie poddają się przemocy, bo ta nie ma się w nich do czego przyczepić. Odpowiedź na tą wątpliwość przynosi obserwacja w jakiej sferze ludzkość jest najbardziej gnojona. Oczywiście są to sfery odpowiadające pierwszej i drugiej czakrze, czyli problemy wynikające z kontaktu z Ziemią i naszej tutaj obecności (jeszcze nie zapuściliśmy korzeni?) i zrównoważenia energii żeńskiej i męskiej. W pierwszym przypadku mistrz z Nazaretu wyraźnie nam wyłożył zasadę której należy się trzymać:
      Nie troszczcie się o życie swoje, co będziecie jedli, ani o ciało swoje, czym się przyodziewać będziecie. Życie bowiem jest czymś więcej niż pokarm, a ciało niż odzienie. Spójrzcie na kruki, że nie sieją, ani żną, nie mają spichlerza ani składnicy, a jednak Bóg żywi je; o ileż więcej wy jesteście warci niż ptaki! Któż z was może troskliwą zapobiegliwością dodać do swojego wzrostu łokieć jeden?
      Jeśli więc najmniejszej rzeczy nie potraficie, czemu o pozostałe się troszczycie? Spójrzcie na lilie – ani nie przędą, ani nie tkają, a powiadam wam: Nawet Salomon w całym bogactwie nie był tak przyodziany, jak jedna z nich. Jeśli więc trawę polną, która dziś jest, a jutro zostaje wrzucona do pieca, Bóg tak przyodziewa, o ileż bardziej was, o małowierni?
      Więc i wy nie pytajcie o to, co będziecie jeść i co będziecie pić, i nie martwcie się przedwcześnie. Tego wszystkiego bowiem ludy tego świata szukają; wie zaś Ojciec wasz, że tego potrzebujecie; lecz szukajcie Królestwa jego, a tamto będzie wam dodane.
      Kwestia relacji żeńsko-męskich to zwyczajnie akceptacja różnic i poszanowanie drugiej strony oraz niepowstrzymana lękiem potrzeba współgrania. To również czerpanie radości i mocy z seksu.
      Bez większych wątpliwości, mogę powiedzieć że ostatnie kilkanaście/kilkadziesiąt tysięcy lat naszej historii, właśnie tego miało dotyczyć. I właśnie w celu uleczenia tych aspektów istnienia człowieka na Ziemi, przybyli znienawidzeni przez większość tzw archonci (zwani też inaczej: gady, annunaki itp.). Zbliżający się kryzys oznacza, że rok szkolny się właśnie kończy i czas przystąpić do egzaminu. W Japonii samuraj przystępując do pojedynku na miecze, powinien mieć w sobie tylko wolę zwycięstwa. Każda negatywna emocja skierowana przeciwko przeciwnikowi, odbierała mu część mocy i szans na zwycięstwo. Kodeks samuraja jednoznacznie wskazywał na konieczność utrzymywania szacunku dla przeciwnika. Podobnie i my, powinniśmy widzieć wyraźnie higieniczną rolę jak pełnią władcy tej planety. Jeżeli przegramy – czeka nas rok powtórzonej klasy. Jeżeli nauczyliśmy się przedmiotu w stopniu wystarczającym , bez wahania odetniemy łeb hydrze,
      ale z szacunkiem.

      • eNeN pisze:

        Dzięki Krzysiek Fajne przemyślenia 🙂

        Tylko jedno bym tak dorzuciła, bo w moim rozumieniu jednak Archonci to to samo co Pradawni, a to nie koniecznie znaczy źli, a starsi o miliardy lat i niezrozumiali dla większości bo nasza wiedza dotąd przynajmniej wynikała w sumie z błędnych założeń, a te właśnie z problemów natury wewnętrznej wynikających z niskiego poziomu pojmowania … a właściwie więc projekcji własnych cech i lęków na tych jacy nie każą się nazywać Bogiem a konstruktorami naszych pojazdów znaczy ciał a tym samym da się ich ocenić, nie ma blokady. A trzeba przyznać że ciała jak te pojazdy które da się kraść no trudno są świetne, najlepsze z możliwych. Pytanie brzmi jak z nich korzystamy i na jakim stopniu świadomości są Dusze jakie się w nie wcielają, ich „dosiadają jak narzędzi” I już w ogóle choćby z niezrozumienia powszechnego wciąż choćby tylko tego faktu, mamy narastający dogmat że stworzono człowieka na niewolnika, a przecież Człowiek to Dusza żyjąca czyli Wcielona, a samo tylko ciało, z całym szacunkiem znaczy mniej więcej tyle co przedłużenie nas jak choćby dobre auto. I na tym grają Istoty mroku jakie kradną ciałom, wielce nam jako przyjaciele wyjaśniając jak to stworzyli naszą rasę istoty jakie chciały By im służyć, więc niewiedza podpowiada aha na niewolników 😀 Już samo to jest świetną pułapką i dezinformacją jaka nas wewnętrznie ma skłócić, bo mamy się postrzegać jak biomaszyny, nie biomaszynę jak nasze ramię, a przyjaciół i konstruktorów jako wrogów… Zło jakie kradnie ciała jest sprytne trzeba przyznać, i tym samym blokują nam wiedzę o sobie historii i możliwość skapnięcia się kto nam kradnie ciała. 🙂 = Zwiedzenie 😉

        Łojej ale dorzuciłam haha 😉 Sorry za kropki i przecinki 😛

      • eNeN pisze:

        W ogóle to stawia nas wciąż w pozycji niechcianych dzieci, owocu zła, skłóca wewnętrznie z własna istotą, zapobiega jedności. Mamy żyć w ciałach jakich nie rozumiemy, nie móc osiągnąć pełni potencjału, być bezbronni i nie chciani, nie kochani, konstruktorów uważać za wrogów.

        A Tym jacy mają bana na wcielanie bardzo na tym zależy i tylko Oni korzystają na naszej niewiedzy i że ten świat wciąż jest dla Nich dostępny i swobodnie mogą nas wyzwalać od własnych samochodów (ciał), bo swoich mieć nie mogą. 😉 Nie mogą zniewolić duszy, ale mogą ją wypchnąć i to ciała właśnie produkują Bioenergię dla Nich (ciało tak jest skonstruowane że ją produkuje, stąd choćby podpinki jak słomki do drinka) wtedy, bo Oni nie mogą korzystać z energii źródła, nie mają dostępu. Jedyne co mogą to odwracać prawdę i okłamywać że jest inaczej. Że to na Dusze dybią, a tylko Duszy się BOJĄ, a dybią na Ciało.

        Wszystko specjalnie pokićkali i tak pogmatwali by sam diabeł nie zdołał tego wyprostować. Niech się Aiki i Ramthy wszelkie chowają do tego wpisu, ale ten wpis świata nie obiegnie i zaraz zostanie przywalony toną gruzu i programów.

      • eNeN pisze:

        To też wyjaśnia dla czego biegną do każdego przejawu Duszy i światła z Niej. Bo to zagraża systemowi, liczą że znajdą jakąś słabość i uciszą duszę wmawiając skalanie. Albo wręcz dostaje kopa z ciała i buzia w kubeł 😉

        Stąd wzięło się pojęcie strażników progu, że tylko Czyści mogą ten próg przekroczyć i być nietykalni. Bo już se nie dadzą wmówić że Dusze da się uwięzić lub cokolwiek i nie muszą się bać.

        Nie dziwi Was że Pomocnicy duchowi jakoś tego nie wyjaśniają? Że są starsi, dobrzy, opiekują się Ziemią, mają moce i technologie, ba światy dookoła i tu od czasu kiedy ludzi jeszcze nie było mieszkali … A jakoś nie są na tyle dobrzy żeby nie dopuścić złych Archontów na ziemię, bo to przecież Był Ich problem skoro tu byli przed Ludźmi. Za to nam żuczkom z motykami wyjaśniają jak walczyć z najeźdźcami. No popatrz 😉 Mam tu na myśli Astralne podróże i przewodników oraz przyjaciół jacy zamieszkują dna Oceanów i PodZiemia. Choćby tyle wyjaśnili skoro to nasza droga rozwoju, ale co mówią? Albo raczej co my słyszymy że mówią przez okulary wgranych wcześniej wzorców? Że jesteśmy owocem zła. Nieprawda to nie Oni mówią, albo co innego mówią a co innego słyszymy.

        Jesteśmy odbiciem w oczach stwórcy, dziećmi Miłości i światła. Wraz całym Światem materii jaki jest nam Dany. I owszem to jest Wyrazem nas i nasza droga samorozwoju i poznania siebie. Ale nie bękartami przygarniętymi z łaski w obawie o własny tyłek.

        To mówi ta jakiej mózg jest Wszechoceanem, więc nie da się Go odkształcić okularami przekonań, więc zaprogramować na nieprawdziwy filtr.

      • Krzysztof pisze:

        eNeN,
        Pewne sprawy widzę inaczej. Opieram się na regule jak na górze, tak i na dole. Dół, czyli własne poletko widzę doskonale i dostrzegam procesy, ich zawiłości i prostotę jednocześnie.
        Z rozwojem u mnie jest tak, że w życiu spotykam ludzi realizujących ich własny program. Jednak tak się cudownie składa, że te spotkania choć wyglądają na przypadkowe, to jednak musi w ich źródle tkwić iskra geniuszu. Wygląda to bowiem tak, że spotykają się dwie osoby o zupełnie różnych osobowościach i problemach, jednak dla siebie wzajemnie stanowią wyjątkową okazję (jeden na miliard) do uleczenia problemu, który właśnie nabrzmiał do rozwiązania. Uważam że podobna reguła dotyczy cywilizacji. Jeżeli wzrastamy i do wzrostu potrzebujemy przerobienia jakiś tam aspektów, to spotykamy inną cywilizację (np pozaziemską), która swoim najazdem wywołuje traumę dokładnie zogniskowaną na nabrzmiałych u Ziemian aspektach. Tym samym my Ziemianie możemy te aspekty przerobić/uleczyć i jednocześnie dajemy szansę najeźdźcom na uleczenie ich kulawych aspektów. Nie wnikam tutaj jak bardzo wredne mogą mieć zamiary najeźdźcy. Zwykle wyzwanie przed jakim staję, jest dostosowane do poziomu moich możliwości. Ufam, że podobnie jest z ludzkością.

      • Iza45 pisze:

        Krzysztof, bo jest jeszcze inna reguła, nad którą warto z pokorą się pochylić- to co wewnątrz to na zewnątrz-Lustro-Jaźni. Bez lustra nie wiedziałbyś, jaką masz twarz :-). Dlatego warto wyjść ponad oceny innych ludzi i zdać sobie sprawę, ze to co nas drażni u innych jest w nas.. Każdy napotkany Człowiek jest naszym Mistrzem. A jeżeli nic nas w nim nie drażni to może płynąc ta sławetna Miłość Bezwarunkowa… Lustro czyste 🙂

      • Wiktoria pisze:

        Zaiste Krzysztofie zaiste .. a ja właśnie pewne sprawy widzę podobnie rzec by można 🙂

        //Taki na przykład urok lub klątwa podczepia się tylko wtedy, kiedy może się do czegoś podczepić.//
        >>> .

        //Wygląda to bowiem tak, że spotykają się dwie osoby o zupełnie różnych osobowościach i problemach, jednak dla siebie wzajemnie stanowią wyjątkową okazję (jeden na miliard) do uleczenia problemu, który właśnie nabrzmiał do rozwiązania. Uważam że podobna reguła dotyczy cywilizacji .. .. .. .. ..Tym samym my Ziemianie możemy te aspekty przerobić/uleczyć i jednocześnie dajemy szansę najeźdźcom na uleczenie ich kulawych aspektów. //
        >>> Też do tego doszłam – jedni od drugich się uczymy a nie tak że to jedni są jest guru/nauczyciele ..

        //Opieram się na regule jak na górze, tak i na dole. Dół, czyli własne poletko widzę doskonale i dostrzegam procesy, ich zawiłości i prostotę jednocześnie.//
        >>> no proszę że też to ktoś drugi to stosuje miło „spotkać”- nooo to się przekłada jak ja to mówię – z Państwa na państwo potem międzypaństwowo .. galaktycznie ..

        //Kwestia relacji żeńsko-męskich to zwyczajnie akceptacja różnic i poszanowanie drugiej strony oraz niepowstrzymana lękiem potrzeba współgrania. To również czerpanie radości i mocy z seksu.//
        >>> po mojemu właściwie ująłeś istotę sprawy – alee takie rzeczy to tylko w erze 😉

      • eNeN pisze:

        Czy inaczej? Rezonans więc właśnie. 🙂

        Nie chce mi się dziś już pisać o potrzebie i wynalazku, opętanej małpie jakiej dla czego, nikt nie widział nigdy i ofiarach całopalnych, strzyżeniu owiec i redystrybucji bioenergii w kontekście swetra z powodu splątania kwantowego świadomości … 😉

      • eNeN pisze:

        Sorki> Widział, nie wiedział 😉

      • Wiktoria pisze:

        No .. nie inaczej .. w tych tematach/w tym czasie .. rezonans więc właśnie to jest TO 🙂

        Nie no .. @eNeN .. pisz pisz i to koniecznie w „kontekście swetra” 😉

    • Gaja pisze:

      @Majestic Raz pamiętasz , że tu nikogo nie ma -czyli Ty sam tworzysz swoje hologramy a innym razem, masz prześladowców , którzy Tobą poniewieraja 🙂 , przechwytują Cię 🙂 i dosłownie wysysają z Ciebie ostatnie „soki” 🙂 To jak to Jest z Tobą kochanie ??? 🙂 🙂 🙂

  20. Gaja pisze:

    Śmierć niekoniecznie musi być naszym nieuniknionym przeznaczeniem , na tej płaszczyznie istnienia. Znacznie łatwiej jest , zabrać ciało ze sobą . Wtedy już nigdy nie będziemy musieli narodzić się ponownie, za pośrednictwem biologicznego kanału , aby się tutaj znalezć , czyli znalezć w świadomości , która niestety , nie akceptuje naszej pamięci. Kiedy całkowicie uaktywnimy nasz mózg , do jego pełnej wydajności, będziemy w stanie , kiedy tylko zechcemy, nakazać naszemu ciału , aby podniosło swoją częstotliwość do takiego stopnia, że przekroczy ona częstotliwość materii i nasze ciało przeniesie się do egzystencji świętlnej. Ten kto wniebowstąpił z tej płaszczyzny istnienia , osiągnął to , używając mocy myśli – podnosząc nimi strukturę molekularną ciała , do takiego stopnia , że był w stanie zabrać je w egzystencję świetlną i w ten sposób ,na zawsze uwolnić się od śmierci. To zjawisko nazywa się Wniebowstąpieniem. / to jest wiedza zaczerpnięta z serii książęk Ramtha /

    • Gaja pisze:

      egzystencji świetlnej /errata/

    • eNeN pisze:

      Ramtha przodem, skoro to wiedza i takie proste a nie pokićkane domysły 😉

      • eNeN pisze:

        Ech Marzenia śmiertelników 😉 Ileż można Żyć w jednym ciele … Choćby i młodym. Tyle ile się chce? No właśnie 😛

      • Gaja pisze:

        eNeN Sejuś – czyli tym razem, trzymasz się tego samego co ja .

      • Gaja pisze:

        eNeN ENERGIA , JEST ŚWIADOMOŚCIĄ W RUCHU !!! Nasze słodkie ciałka 🙂 , nie są zbudowane z kulek , tylko z energii a spaja je Boska Moc ,więc ……… Ale gdzie się podziała nasza energia ? Ona jest tym co akceptujemy w naszym codziennym życiu . Akceptujemy swoje choroby, problemy ograniczenia , i w ten sposób „zamrażamy”, czyli koagulujemy własnymi myślami swoją energię. Robimy to każdego dnia , bo taka jest nasza moc i taka jest nasza decyzja . Dopóki nie zmienimy swojego koszmarnego , przerażającego sposobu myślenia o niemalże wszystkim , tak długo nasze życie nie zmieni się na lepsze. Tylko nieustająca koncentracja na tym , czego od życia oczekujemy a nie na tym co widzimy , może zmienić naszą dotychczasową sytuację. Od Was zależy , czy dalej akceptujecie , to w czym tkwicie , czy postanowiliście przebudować swoją sieć neuronalną .

      • Majestic pisze:

        eNeN no świetne stwierdzenie „””Ileż można Żyć w jednym ciele”””,to jest właśnie ta „groza” kosmicznej swiadomosci bo zatraca się wtedy sens ,kiedyś pisałem o tym nieskonczonosc jest zawarta w skonczonosci segmentów jak i w ostateczności jej całości . Tutaj z tych oczywistych faktów można sobie coś niecoś wysączyć i pozostałych części https://www.youtube.com/watch?v=HpzLn6uOyLU wszystko to iluzja , iluzja w iluzji , wszystko to energia też zbudowana z segmentów iluzji , to jest paradoks nicości faktycznego niebytu ,aby to zrozumieć niech każdy wyobrazi sobie ze jest absolutnie sam jako myśl , wokoło niema nic, nigdy nie było, i nie będzie , niema żadnego gruntu niema światła jest nicość , dlatego gramy w teatrze iluzji jako iluzja , straszne to wszystko ale prawdziwe .

      • Gaja pisze:

        @Majestic To nie jest straszne Majesticu , tylko nieco inne , niż nam się dotychczas wydawało 🙂 Skończyło się bezpieczne akwarium , a złote rybki , zostały wreszcie wypuszczone na wolność . 🙂 Teraz możemy eksplorować cały Ocean i tylko od nas samych zależy, czy się na to odważymy , czy też będziemy biadać: ” to jest straszne, ale to prawda ” . Ten Ocean , Majesticu , jest również bezpieczny , jeżeli tylko zdasz sobie sprawę z tego , że jesteś zarówno w Nim jak też Nim . 🙂 🙂 🙂

      • Gaja pisze:

        @Majestic Przecież to my sami , jesteśmy spowolnionym ŚWIATŁEM , które po spowolnieniu jego wibracji, zamieniło się w Elektrum =Pole Elektromagnetyczne a ono po spowolnieniu zamieniło się w Materię , która przybrała różne formy . Jedną z tych form , jesteśmy właśnie my . Zresztą wiesz to wszystko , bo czytałeś jak przypuszczam „Przeskok Ewolucyjny- od kryzysu do życia w harmonii ” Tak więc nie denerwuj się i żyj sobie spokojnie , bo energia ,zachowuje się jak /stała /materia .

      • Majestic pisze:

        Gaju, Nasze obudowy są spowolnione ,i cale otoczenie ,to nie jest nasz świat , postarano się abyśmy ciągle wracali do nich , ale to nie wszystko nawet te oryginalne obudowy to skafandry biochemiczne specjalnie dla ludzkości uszyte ,nie zapominajmy o genetycznym edenie , o modyfikacjach ,wszystko należy ujmować w spójną całość ,wielowymiarowe dusze zamknięte w skafandrach , pozbawione wszystkich mozliwosci , do tego astral jako poczekalnia i powrót w kręgu reinkarnacji , reszta to pikuś , problemem jest ziemskie wiezienie nic więcej i astralne łapanki polowania na dusze reszta to problemy zastepcze .Pozdrawiam

      • Gaja pisze:

        @Majestic Ja myślę o tym wszystkim bardziej optymistycznie . Nie mam mentalności ofiary , więc widzę to wszystko z innej perspektywy . Gdybyś przeczytał Ramthę …… ale cóż , Ty wolisz się zawsze zamartwiać .

      • Majestic pisze:

        Gaja pisze ” Ja myślę o tym wszystkim bardziej optymistycznie . Nie mam mentalności ofiary ” tu chodzi o mentalnosc ofiary ??? być ofiara i o tym nie wiedzieć to jest istota sprawy to jest podwójna mentalnosc bo jak przełamiesz jedną wchodzisz automatycznie w drugą ,optymizm w takiej sytuacji to wysługiwanie się pozostałymi , to jest czyste wygodnictwo i to świadome, lokujące się w bagażu sumienia , ja się nie zamartwiam , ja usiłuję wyrazić troskę , aby nie uronić każdego pytającego aby dać prawo wyboru ,w niewiedzy Ludzie nie maja wyboru , nie zapytają sumienia intuicji co jest leprze nie mając wyboru nawet nie pytają to logiczne ,o ile pamiętam tak było z Buddą , ukrywano przed nim ziemskie oblicze , czy aby Ramtha nie czyni tego samego ??? ze druga strona jest dominująca i w każdej chwili wszystko rozdepcze ? robiła to i będzie , właśnie gdyby w pierwszej kolejności była instrukcja jak usunąć tego zewnętrznego wroga to reszta miałaby sens , a co tu mamy nic. Kobieta mówi pan jest bez serca!? do mordercy, a on, serce to kawałek mięsa .

      • Gaja pisze:

        Majestic Nie wypowiadaj się , jak nie jesteś zaznajomiony z materiałem , dotyczącym zarówno Buddy,jak też Ramthy , bo się kompromitujesz .

      • Majestic pisze:

        Gaja pisze :”Majestic Nie wypowiadaj się , jak nie jesteś zaznajomiony z materiałem , dotyczącym zarówno Buddy,jak też Ramthy , bo się kompromitujesz .” Masz racje Gaju ,to niezły rozkaz , właśnie szkoda tej kompromitacji i tak na próżno , wiec biorę urlop zapewne długi ? do czasu jak te kompromitacje będą na topie , rozsiewajcie dalej „prawdę” ograniczoną do więziennych murów , udawajcie ze nic nie słyszycie ani nie widzicie , pasuje to do więziennej moralności ,wspaniale są te miłości ?zapewne umożliwi to przejście z jednej celi do drugiej ?żegnam Wszystkich bez wyjątku .

      • Gaja pisze:

        Majestic Przestań się wygłupiać i wracaj tutaj natychmiast ! . Jezeli Cie uraziłam -to przepraszam , ale to co powiedziałam , było naprawdę uzasadnione. Gdybyś przeczytał Ramthę ,przyznałbyś mi rację Majesticu , bo zawartość tej książki , właśnie przeczy Twoim słowom. Wypocznij trochę i wracaj , bo bez Ciebie , nie wyobrażam sobie tego Forum .

      • Gaja pisze:

        @Majestic A w dodatku trwa właśnie , potężna burza magnetyczna , więc ……..

      • Gaja pisze:

        @Majestic Chociaż w Jedności , to jednak każdy z nas jest inny i niepowtarzalny . To właśnie w tej naszej unikalności a nie powtarzalności ,zawiera się całe nasze piękno . https://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=YDSWGWOwHOY

      • Gaja pisze:

        @Majestic Coś w nas najpierw musi umrzeć ,aby coś innego narodziło się w nas /”śmierć” w wieku 25 lat / https://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=De16_0pq5a4

  21. Wiktoria pisze:

    A co powiecie na to: 38,30 :” Anunaki zaprojektowali nasze ciała fizyczne.. śmierć reinkarnacje” – pani Wierzbicka cytuje tu kogoś niejako ale i w wielu innych przekazach występuje taki scenariusz o .. .. .. .. tych naszych ojcach genetycznych jak to rzekł pan N. – to jest zaiste ciekawe – nieprawdaż !?

    • Qcyp pisze:

      Anunaki zaprojektowali ciała ale tylko kobiet dla mężczyzn nie starczyło im materiału i inteligencji.… 😉

      • Gaja pisze:

        @Qcyp Podobno u mężczyzn wystarczyło materiału na ciało , tylko krwi biedacy , dostali trochę ,za mało. Tak więc u mężczyzn działa , w danym momencie /na zmianę/ albo mózg , albo ……. Przepraszam za takie tam 🙂 🙂 🙂

      • Robert pisze:

        @Gaja – Nie zrozumiałaś wypowiedzi Qcypa. Zapewniam Cię, że to nie jest kwestia ilości krwi. Poza tym górny i dolny krwiobieg funkcjonują trochę odmiennie.
        Nie powtarzaj jak papuga złośliwej propagandy wściekłych feministek. Bo ich zjadliwość kończy się w momencie, kiedy trza wnieść szafę na trzecie piętro. Nawet nie skręconą, tylko nówkę w kartonach. 😛

      • Wiktoria pisze:

        @Qcyp błaznujący prześmiewco może to ci pomoże w zrozumieniu/poszerzyć horyzonty – są ciekawe wywody/opowieści/przymyślenia Credo Mutwa jak to było też u zarania i nie tylko inny/alternatywny punkt widzenia jednak dodający się do innych:
        https://www.youtube.com/watch?v=VJdSVCEeknc – 1-22

      • Gaja pisze:

        @Robert Nie jestem feministką ,ale ten żart , ubawił mnie do łez :):)”)

      • Wiktoria pisze:

        @Robert .. „poza tym górny i dolny krwiobieg funkcjonują trochę odmiennie.” ;))))) „ich zjadliwość kończy się w momencie, kiedy trza wnieść szafę na trzecie piętro. Nawet nie skręconą, tylko nówkę w kartonach.” :)))))

        W takim razie jak ty @Robert zrozumiałeś wypowiedź @Qcypa wszak każdy ma prawo do własnego rozumienia wielości aspektów no chyba że jest jedna słuszna ustalona przez szefa wersja myślenia/rozumienia ? !

      • eNeN pisze:

        Pewnie dla tego mam niedobory żelaza bo krew mnie zalewa na zakuty łeb tych co mają dosyć Żelaznej Woli 😀 😉 Nie mogłam się powstrzymać od żarciku 😛

        Mam nadzieję że nikt w Żelaznej Woli nie mieszka 😉

      • Wiktoria pisze:

        @Robert – to jedno może nie zaprzeczać drugiemu – bo to może właśnie dlatego – że jak piszesz: „górny i dolny krwiobieg funkcjonują trochę odmiennie” – panowie raz myślą rozumem a kiedy indziej fujarką – że tak wtrącę nieśmiało takie tam 😉

      • Iza45 pisze:

        Robercie, niektóre kobiety (nawet nie feministki) po prostu wynajmują tragarzy a na Zachodzie są specjalne wózki. Bez przesady…

      • Wiktoria pisze:

        @Iza45 .. hmm .. więc tragarzy a nie tragarki – ups – więc potwierdziłaś jego tezę :)))))))) z wózkami nie dyskutuję ;))

      • Robert pisze:

        @Gaja „Nie jestem feministką…” tak? a nie bawi żart o blondynce, której brakuje powietrza tylko w dolnej części koła 😛
        Co do projektu ludzkiego ciała – oba są spieprzone. Sadzę że celowo. Coś w rodzaju „spisku żarówkowego”
        @Wiktoria – myśli się wyłącznie rozumem. to o czym piszesz, to pomylenie pojęć. Owszem, są osobniki, które rozumu nie używają zupełnie, ale to nie wynika z ilości krwi bynajmniej. I dotyczy jednakowo obu płci niestety. Jakbym miał zgadywać – to najprędzej obstawiałbym, że to z powodu, że podobno większość „ludzkości” to tzw. „portale organiczne” – więc czego można oczekiwać. A stereotypy zachowań projektuje się na wszystkich niestety 😛
        @Iza45 …po prostu wynajmują tragarzy No właśnie. Czyli tak jak mówiłem. A wózkiem też trzeba umieć się posłużyć. Wbrew pozorom, to nie dla każdego jest oczywiste 😛 Przykład który podałem jest oczywiście tzw. „pierwszy z brzegu” i można by je mnożyć, tylko po co? Mnie tego rodzaju żarty nie śmieszą, a to z powodu, że są one wodą na czyjś młyn. Pogłębiają tylko podziały w i tak podzielonej gdzie się tylko da ludzkości. A to czym się różnimy, nie powinno nas dzielić, a wręcz przeciwnie – różnice powinny się wzajemnie uzupełniać.

      • Gaja pisze:

        @Robert Buziaki i dobrego dnia 🙂

      • Wiktoria pisze:

        @Robert – zażartowałam sobie a ty tak na poważnie .. chyba nie masz wątpliwości że nie jestem feministką :))

        No ale z tym to nie ma żartów wszak/no i podobnie mam odczucia że „co do projektu ludzkiego ciała – oba są spieprzone. Sadzę że celowo. Coś w rodzaju „spisku żarówkowego””

      • Robert pisze:

        @Gaja – dzięki! 🙂
        @Wiktoria – no owszem, wiem że to wszystko żarty, ale czasem w życiu to jakby mało wesoło wychodzi. A co do spaprania konstrukcji – samo to, że nie potrafimy sobie witaminy C sami syntetyzować, podczas gdy inne zwierzęta z naczelnymi włącznie to potrafią (a przecież tak minimalnie nasze DNA się różni) wskazuje na to, że ktoś coś celowo spaprał. I żebyśmy jeszcze choć coś za to mieli w zamian… 😛

      • Iza45 pisze:

        Sorry Robercie, ja po prostu nie patrzę na mężczyzn jak na mięśniaków /a zawodowo mogłabym/. Ciała męskie i kobiece są dla mnie cudem. Są piękne. W każdym calu, w każdym wieku. I każdy ma „uszyte” na miarę… swoją 😀

      • Wiktoria pisze:

        @Robert .. zaiste wszak i smieszno i straszno albo i na odwrót/odwyrtkę .. niestety – bo/i rzeczywiście „wskazuje na to, że ktoś coś celowo spaprał” .. niestety.

      • Iza45 pisze:

        Robercie, masz nieaktualną wiedzę. Ciało potrafi nawet dokonać recyklingu witaminy C. Szukaj informacji.. a znajdziesz 😀

      • eNeN pisze:

        Ja nie używam mózgu hihi 😉 Na serio tak o sobie uważam 😛 I se chwalę, ba nawet witaminu C se syntezuju 😉 Ale nie będę się spierała że inne naczelne czyli Człowieki też tak umieją 😉 „Myślę” sobie tylko ,że ktoś Im wmówił iż nie umieją a są tak fajniście skonstruowane ich skafandry, to i nie umieć nawet potrafią 😀

      • Robert pisze:

        @Iza45 – Jak możesz to podrzuć link do konkretnej informacji. Nawet jeśli jest tak jak piszesz, to nie jest to jakiś wydajny proces, ponieważ witaminy C mamy i tak ciągły niedobór. To co dostarczamy w jedzeniu wystarcza by nie mieć szkorbutu, ale już nie wystarcza, żeby zachować właściwą odporność. O tym ciągle mówi pan Zięba, a ja wypraktykowałem to na sobie. Jesienią kupiłem sobie kilogram – co prawda syntetyka – ale mimo to efekt jest. Zażywając małe dawki przez cały dzień małymi porcjami – tak jak to zalecał pan Zięba osiągnąłem to, że w tym tzw. „sezonie grypowym” nie czepiło się mnie kompletnie nic, podczas gdy ludzie wokół kichali i prychali. 😛 Poza tym poziom witaminy C w niektórych sytuacjach drastycznie spada, (co może mieć nieciekawe skutki) więc warto mieć możliwość go szybko wyrównać.

  22. Sylwester Polak pisze:

    No jest odjazdowo-podoba mi się,ciekawy jestem jakie są tu laski-chyba brzydule,ale tylko ciekawy jestem,ale Janusz wie-w końcu guru!

    • Gaja pisze:

      @Sylwester Polak 🙂

    • Gaja pisze:

      @Sylwuniu Przecież czytałeś bajeczki ? Tam czarownice zawsze były brzydkie i straszne a w dodatku zjadały niegrzeczne dzieci 🙂 🙂 🙂

    • Iza45 pisze:

      A Ty jaki Jesteś? 😉 bo, że z cyklu macho to już wiemy.

  23. PIGOLO pisze:

    MADLEN PROSZĘ CIĘ POWRÓĆ DO POPRZEDNIEGO WYGLĄDU
    BO TY TO JAKAŚ NIE TY POZOSTAŁ TYLKO GŁOS.

    • Majestic pisze:

      nie wiem ? Madlen stała się w stu procentach Madlen , odebrałem to jako czysty rezonans osobowości z wyglądem zewnętrznym ? wiec niech tak zostanie jak jest aktualnie ?.Właściwie każdy powinien eksponować tym czym jest albo jak się czuje ,kiedyś zwróciłem uwagę na osobowość Ludzi i ich posiadanie zwierząt , w przypadku Psów doszedłem do wniosku ze rasa Psów, ich charaktery , wyglądy stanowią integralną cześć ich posiadaczy , niejako wnętrze osobowości aż do samego wyglądu ?.

      • Qcyp pisze:

        Tak to prawda mój pies jest bardzo uprzejmy ze wszystkimi wita się nie w głowie mu jakieś chamskie fochy.

      • Gaja pisze:

        @Qcyp Znając jego pana , mimo wszystko nie ryzykowałabym …….. 🙂 🙂 🙂 Hihihi 🙂

  24. Qcyp pisze:

    Prawda to kraina bez dróg. Żadna organizacja, żadna religia, żaden nauczyciel nie mogą do niej doprowadzić. Ludzie patrzą na świat przez pryzmat swoich myśli i swojej przeszłości. Tym samym jesteśmy niewolnikami myśli i czasu. Myśl jest zawsze ograniczona i nigdy nie odpowiada całkowicie rzeczywistości, prowadzi więc do cierpienia. Świadomość uczy odróżniania tego, co rzeczywiście jest, od tego co na ten temat myślimy i w konsekwencji do prawdziwej wewnętrznej wolności. Wszelkie autorytety, religie, ideologie powodują jedynie budowanie kolejnych fałszywych konstrukcji myślowych. Tylko świadomość i obserwacja pozwalają dostrzec ich iluzję.”
    Jiddu Krishnamurti
    Bez obrazy Gaju ale twoja prawda jest zdecydowanie ograniczeniem 😀

    • Gaja pisze:

      @Qcyp Nie Qcypku – to tylko Ty myślisz , że moja „prawda” jest ograniczeniem a twoja – pełnym zrozumieniem .

    • Gaja pisze:

      @Qcyp Tak więc podważając wszelkie religie i autorytety , spokojnie cytujesz słowa JK 🙂

  25. Gaja pisze:

    Nasze życie , to prosta fizyka i czas to wreszcie zrozumieć a nie stale i wzajemnie się zastraszać . Oczywiście to też można robić , tak jak to robiliśmy do tej pory , ale czy warto pozostawać w strachu ? Czy warto kultywaować nadal strach i cierpienie ??? Strach i zastraszanie , to przecież najniższe wibracje , które nie pozwalają nam wznieść się, na wyższe egzystencjalne poziomy rzeczywistości . Tam przecież zostawiliśmy echo swoich ciał , więc nie będziemy tam intruzami – gdyż my tak naprawdę już tam jesteśmy 🙂 Czas jest zarówno continuum ,jak też constans a nasze ciała zbudowane są z czasu , danej płaszczyzny istnienia , którą zdecydowaliśmy się eksplorować . Buziaki dla wszystkich i dobrego dnia 🙂 https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=JWOi53WWEac

  26. Patryk Klepacki pisze:

    Kobietom prezentującym się w audycji Dziękuję za porcje informacji jak dla mnie Ważną. Odczułem spokój i zadowolenie. Jak również doznałem uczucia takiego końca zaznajamiania się z informacjami o życiu. Można było by powiedzieć że przyszedł czas przejść na następną stronę. hmm!

    Januszowi Zagórskiemu, Wojtkowi Drewniak, i Innym którzy umożliwili mi oglądanie Dziękuję za TO:).

    • eNeN pisze:

      „Można było by powiedzieć że przyszedł czas przejść na następną stronę. hmm!”

    • eNeN pisze:

      Dziękuję 🙂

    • Sylwester Polak pisze:

      Ja obie panie obserwowałem 1,5 minuty-nie słuchałem ale obserwowałem-fajne są,zabawowe-imprezowe.To mi się spodobało-nie słuchałem, bo po co?Jak mi ktoś zapłaci,to będę słuchał i wyciągał wnioski.Mam wolny weekend-to znaczy coś!

    • Gaja pisze:

      @Patryk Klepacki Kręcimy się po „śmierci” /która podobno, również jest iluzją / – tylko do poziomu 3D i nigdy go nie przekraczamy !!! Będziemy to robić tak długo / czyli wcielać się tutaj /, dopóki nie zrozumiemy , czym jest miłość bezwarunkowa – czyli ŚWIADOMOŚĆ MOST i przepełnimy nią wreszcie nasze życie . Czyli mówiąc dosłownie -kiedy zastosujemy ją w naszym życiu . Wtedy mamy dopiero szansę , przejść jak po moście , na wyższe poziomy /4D-7D/ . Warto więc podnosić własne wibracje ,żeby nie kręcić się w kółko .

  27. Bezprym pisze:

    To wszystko wygląda na „półżartem-półserio”, począwszy od Pani Ewy i Madlen, a skończywszy na Waszych dyskusjach. Zaczęło się ciekawie, byliśmy pod wrażeniem, potem była zabawa w tytuly książek i autorów, przeszkadzanie sobie nawzajem, nie kończenie myśli (brakowało mi na stole garnków i rondelków), by w ostatnich 3 minutach przypomnieć sobie o puencie. Więcej w tym żartu niż powagi, a ja mam już tyle lat że chciałbym poznać adres docelowy trochę dokładniej…

    • Gaja pisze:

      @Bezprym Adres docelowy nosisz w sobie , Skarbeuszku . Twoje wibracje jakie tutaj sam sobie „urobisz” – są właśnie tym twoim adresem , po tamtej stronie 🙂

  28. Weniks pisze:

    ŻYCIE w dosłownym znaczeniu tego słowa oznacza Nieśmiertelmość. Proces starzenia się materii,jako degeneracja biologicznych funkcji ,kończy się śmiercią jako oddzielenia Ducha od ciała. Wierzenia w nieśmiertelność Ducha są tak Stare jak ludzkość,która w pierwotnym stanie Wykreowanego ŻYCIA na planecie miała JEDNOŚĆ Ducha i Ciała.Ten Naturalny Biologiczny Proces Został Zaburzony.
    To co jest w ludziach to Dobro i Prawda- boskość,Zło i Kłamstwo- szataństwo.
    Człowiek od milionów lat toczy walk,wojny z demonami,które są w innych ciałach fizycznych,albo niewidzialne,ale własnego Zła ,Kłamstwa nie Rozumie -widzi,słyszy.
    Od dawna jest zapis,że przycznyną- ościeniem śmierci jest „grzech”.
    Grzech to WSZELKIE kłamstwa,wszelkie zło . Także to zło i kłamstwo które jest NIEUŚWIADOMIONE przez Człowieka.
    Zasada konsekwencji Skutków Zła i Kłamstwa prowadzącego do biologicznej śmierci przez proces starzenia jest taka sama i analogiczna jak w ustanowionych praeach przez ludzi,z których wynika,że nie wiedza,nieświadomość praw nie zwalnia człowieka od odpowiedzialności,i ponoszenia Skutków przekroczenia praw.
    Sen i Demony senne to nic innego jak przejaw Pamięci Ducha z poprzedniego żywota.

  29. Krzysztof pisze:

    Ewa Wierzbicka i Madlen Namro przeprowadziły klasyczny rytuał zaszczepiania strachu przed poddaniem się naturalnemu biegowi spraw po śmierci.
    Sprawa jest prosta. Dopóki nasza podświadomość jest pełna ukrytych aspektów, dopóty ciało fizyczne zwyczajnie się zużywa. Reinkarnacja jest na tym etapie naturalnym sposobem istnienia. Kiedy ludzkość wzrośnie duchowo, wówczas będziemy żyć dłużej – coraz dłużej w miarę wzrastania. Ale odbywać się to będzie przez coraz lepsze dopasowanie ciała do duszy, które da ciału lepsze warunki do funkcjonowania w dłuższym czasie. Nie odbędzie się to poprzez wybór inkarnacji w lepszym świecie.
    To co sugerują te panie (aż ciśnie się na usta określenie wiedźmy i wysłanniczki istot ciemnych), to błąkanie się duszy na ziemskim planie i zagrożenie, że ta dusza zostanie wykorzystana do niecnych celów.

    • eNeN pisze:

      Mam identyczne odczucia i żeby tylko. Od samego początku programu, jest programowanie śmierci. Nonszalanckim, wywyższającym tonem o specyficznej hipnotycznej sygnaturze … Nie używa się słowa Jeśli, Gdyby, jak w reklamie farmaceutycznej ta sama technika (tam: Boli Cię, Oczy Ci wysychają, Masz wzdęcia tonem STWIERDZAJĄCYM FAKT) … a TU jedynie reasumując „Umrzesz” powtarzane jak mantrę we wszystkich przypadkach jak gwoździe w duszę do trumny. A kiedy już UMRZESZ … Nie myśl o zielonym słoniu.

      A co do recepty na ataki, próby przejęcia ciała, podpinki. Spójrz (dobrze że nie widzisz) jak ja się wspaniale czuje, wyglądam i gdzie jestem, znaczy obroniłam się. Ty też możesz się tak samo (NIE OBRONIĆ), bo czemu masz mieć lepiej? Masz tu garść iluzji jakie zaproszą pasożyta i jakie odwrócą Twoją uwagę od tego co się z Tobą dzieję i staniesz się bezbronny. A w końcu będziesz też reklamował podobne techniki by i inni się nie obronili, nawet będziesz sławny jak ja, tyle że Ciebie już nie ma w tym ciele. No po prostu rewelacja 😉

      Wiem jestem zła, że to mówię i przeszkadzam.

      • eNeN pisze:

        Wiecie jak Kobra hipnotyzuje? Ona tak kiwa „głową” (ważnym elementem są mocno zarysowane oczy u Kobry na tym rozwijanym płaszczu, nie musi nimi patrzeć a patrzy gdzie uderzyć, nimi odwraca uwagę) lekko na boki, tak poprawia się połączanie kwantowe z umysłem ofiary. To technika oparta na transie, można ją zaklasyfikować jako czarną magię jeśli ktoś nie rozumie że to fizyka kwantowa. Osoba zainfekowana takim bytem, tak właśnie będzie poprawiać swoją skuteczność. Bo tak działa.

        Ciekawostką jest to już dla żartu, że tak właśnie niektóre kobiety próbują hipnotyzować tyłkiem 😉 To mechanizm wbudowany przez naturę, nie da się tego czasem opanować, jedynie śmiesznie wygląda jak jaka próbuje to wymuszać i robić świadomie. 😀

        Kobra ma taki mechanizm by zabijać, czynić bezbronnymi. 😉 Ciekawe że Kobra to Wąż … 😉

      • Elżbieta pisze:

        Jesteś Sobą, tą cząsteczką,
        Która dostrzega Kłamstwo
        I mówi dośc,
        Teraz Jest walka,
        ta wewnętrzna,
        która rozgrywa się w każdym budzącym sie człowieku,
        Co znaczy Budzącym,
        Po rozpuszczeniu wibracji,
        w Sobie Energii,
        Bo Jesteśmy Energia,
        tylko tutaj jest pytanie,
        na Czyich usługach,
        Czy dalej pójdziesz
        tak jak to mówiono
        „kupą mości Panowie”
        Czy wytrwasz w Sobie ze Sobą,
        I te płaszcze rozbierać z Siebie będziesz,
        Złość, Emocja,
        Wytworzona przez Energię,
        będacą na Różnych poziomach wibracyjnych,
        Za kazdym razem będzie słabsza,
        innej opcji nie ma ,
        Do Działania wzięła sie Prawdziwa Istota,
        Ta w Sercu będąca,
        A wiec złość ,jak inaczej przejdziesz to wyrównanie,
        wykasowanie,
        jeżeli nie rozpoznasz tego w Sobie,
        poprzez „Ujawnienie”
        Rozświetlenie,
        Jak to rozpoznasz, gdy „Oświecona duchowość”
        Ponownie, chcąc sie wybielić
        kopnie to I pod dywan schowa,
        Jesteś zła, targa Tobą wewnętrznie,
        Bo przyjete Kłamstwa
        Które na zewnatrz dostrzega
        A wie że Kłamstwa to które pojawiały sie na tej Ziemi
        Gdy kolejni Jednościa Swoja sie Stawali,
        I wewnatrz Siebie Siebie rozpoznawali,
        I Siebie bezwarunkowo kochać zaczynali,
        Proces, który wielokrotnie
        na różnych sztucznych poziomach przechodziłaś,
        Aż przyszła kolej I pora,
        na Tę Ostatnią Siebie cząstke,
        Która będac Soba Siebie odkrywa,
        I Kocha bezwarunkowo kocha,
        bo nic złego nie zrobiła,
        tylko sie wściekła bo kłamstwo odkryła,
        Odkryte kłamstwa, którym siebie oddawała,
        w Swoich wibracjacj Serca spaliła,
        Bez zbędnych zewnętrznych osłon,
        tak obficie podtykanych Teraz z Zewnatrz,
        Po prostu Bądź Sobą.
        http://www.jestemsoba8.blogspot.com

      • eNeN pisze:

        Ale to już bez związku, tak mi się nasunęło zupełnym przypadkiem 🙂

      • Iza45 pisze:

        „Ciekawe że Kobra to Wąż … ;)”.. a czasami sznurek. A nawet jak nie to nie atakuje ot tak… żeby zabić. A jak zabija, to nie na złość komuś, ani dla zabawy… Ciekawe co nie? Jak działa umysł w tworzeniu historyjek 🙂 straszanek….

      • eNeN pisze:

        No zobaczymy Elu 🙂 jak to będzie dalej, staram się w wielkiej radości, odkrywam zapoznaje i rozpuszczam przesycając nowym, silniejszym niż ja.
        … niż stare chciejstwa i sterty pod jakimi się odkrywam nową.

        Dziękuję 🙂

      • eNeN pisze:

        Iza 🙂 znasz konstrukcje Afirmacji? To by było na tyle w tym temacie. Jest słowo i słowo, jest wzrok i wzrok. Można patrzeć a nie widzieć, słuchać a nie słyszeć > „Życie to przekleństwo …” pod tytułem Afirmacja śmierci, a na ból majteczki w kropeczki 😉

        Łagodność 🙂

      • eNeN pisze:

        Ósemka do rogu = Game Over 😉

      • Iza45 pisze:

        .. no mnie się majteczki w kropeczki..podobają. Afirmują? .. 😀 byle 100% cotton 😀
        Akurat od szwagra Niemca usłyszałam polskie afirmacje haha „jak leci, a nic-stara bida”.. tak gadamy w Polsce i się dziwimy 😀 obcokrajowcy to wyłapują a my klepiemy od pokoleń ;-D

      • eNeN pisze:

        No mnie też :D, ale jak ktoś ma w promocji fioletowe od wewnątrz a brązowe od zewnątrz w obronie przed fiskusem to już nie za bardzo 😀

        Generalnie się zgadzam z tym Twoim poglądem, co do nie walki … no ale prze-ca nie tak, sama wiesz 😛

        Tka a taka częstotliwość, w tym przedziale i o takim zboczu sinusoidy, co odpowiada takiemu to kolorkowi … To brednie dla każdego. Bo do każdego dociera jakie poglądy, uczucia, emocje i świadomość czego nas wyzwoli a nie takie … ehh 😉

      • Wiktoria pisze:

        @eNeN: No mnie też :D, ale jak ktoś ma w promocji fioletowe od wewnątrz a brązowe od zewnątrz w obronie przed fiskusem to już nie za bardzo 😀

        Generalnie się zgadzam z tym Twoim poglądem, co do nie walki … no ale prze-ca nie tak, sama wiesz 😛

        Tka a taka częstotliwość, w tym przedziale i o takim zboczu sinusoidy, co odpowiada takiemu to kolorkowi … To brednie dla każdego. Bo do każdego dociera jakie poglądy, uczucia, emocje i świadomość czego nas wyzwoli a nie takie … ehh 😉
        *
        .
        :):):):):):):)))))

      • Robert pisze:

        „…że tak właśnie niektóre kobiety próbują hipnotyzować tyłkiem 😉 „
        http://media.giphy.com/media/mJwRdO8fuSBO/giphy.gif
        Tak? 😀

    • Ola pisze:

      a moim zdaniem zasiały spokój i odtajniły przejście na drugą stronę, przynajmniej ja tak to odczuwam; pokazały rąbek eksperymentu, w którym uczestniczymy; jak mamy się rozwijać, kiedy wymazuje nam się pamięć ? Dość ! Nie pamiętam żadnych uzgodnień, co do mojego pobytu na ziemi, nie jestem osobą sensytywną, a pracuję nad sobą, czy to uczciwe, żeby wiedzę o swoim istnieniu czerpać od Ramthy lub Bashara ? A co jeśli to błędna ścieżka ? Oni wiedzą, a ja błądzę …. i po śmierci ciała fizycznego mam poddać się dalszym eksperymentom…. Dziękuję dziewczynom i realizatorom !

      • Majestic pisze:

        Ola , w samym kontekście się zgadzam ,sprawa jest dyskusyjna i ma wiele stron ,jedno jest pewne ze mamy tu ingerencje obcych , najwyższa technologie z kosmosu ,istnieje przymus a to oznacza destrukcje wszystkiego , skoro się budzimy to znaczy ze ktoś nas uśpił ,już tu napisałem ze działamy jak hakerzy w naszych wnętrzach ,oni się zabezpieczyli przed takimi reakcjami „”Nie pamiętam żadnych uzgodnień, co do mojego pobytu na ziemi”” czekają w astralu !!nawet świadome zejście jeszcze niczego nie gwarantuje Astral jest jeszcze bardziej podstępny ,zobaczmy na projekcje wyniesione z ziemskiej iluzji w iluzji astralnej i właśnie z takich łapanek i nagonek trzeba wyciągnąć wnioski , https://www.youtube.com/watch?v=XaclnAkwukA a tutaj jakiś ?promil uwolnienia https://www.youtube.com/watch?v=VIEilZOZt0c

      • Gaja pisze:

        @Ola Nikt nam nic nie wymazuje , tylko musimy uruchomić dalszą część mózgu , bo ona po to właśnie jest i czeka na to uruchomienie . Trzeba się zatem rozwijać duchowo a nie stale biadolić. Kluczem do tego jest miłość bezwarunkowa , czyli świadomość most , która połączy nas z wyższymi poziomami świadomośći / 4-7 /

    • Wiktoria pisze:

      „Ewa Wierzbicka i Madlen Namro przeprowadziły klasyczny rytuał zaszczepiania strachu przed poddaniem się naturalnemu biegowi spraw po śmierci.” – rzeczywiście spektakl utrzymany w konwencji strachu i już choćby to jest niefajne jakkolwiek pod uroczą przykrywką że jakoby nie – no i ten „nonszalancki, wywyższający ton o specyficznej hipnotycznej sygnaturze”

      „Wiem jestem zła, że to mówię i przeszkadzam.” – nooo ty jesteś ta co się tyko czepia ;)))

      • Qcyp pisze:

        @Kitek……….. Bycie dobrym jest całościową wiedzą o sobie i otaczającym nas świecie.Bycie złym to ignorancja.

        Przyznanie się do zła to wielka sztuka.Widząc 2 skrajności jest szansa na neutralność i własną drogę życiową.

        feniks2

      • Majestic pisze:

        co za brednie ? świnia;Hybryda ( Człowiek – Dzik ) jadąc do rzeźni zgodnie z przepisami aż do momentu uboju , ma być pozbawiona strachu i stresu .Pomyślcie o człowieku ? jaki strach ? przecież to dla Was bezcenne info !!! ktoś kiedyś opowiadał jak z europy południowej w eleganckich składach wagonów wieziono Żydów do obozu , pociąg gdzieś nieco przystanął , i jakiś rolnik wskazał ruch ręką na szyi dając znak w ten sposób nadchodzącej smierci , nie był to odosobniony przypadek a pasażerowie mieli możliwość ucieczki , rolnik jedynie ostrzegał co ich tam czeka , ci co przeżyli interpretowali to jako nienawiść myśląc ze ludzie im tak życzyli , były znikome przypadki ze ktoś dal się przekonać i uciekł .Pamiętajmy ze Słowianie palili zmarłych aby skutecznie uwolnić dusze aby w pełni sil i w komplecie przejść przez pajęcze sieci założone wokoło ziemi , kto i dlaczego to zmienił ?

      • Wiktoria pisze:

        @Majestic: co za brednie ?
        #
        Hmm brednie powiadasz – no chyba że masz na myśli swoje majaczenia !?

        Wszak jak się czegoś nie rozumie to nie od razu są to brednie choć taka reakcja niska jest często wygodna dla niektórych typów .. obśmiać obtentego iii wyjechać ze swoim mędrkowaniem .. niektórzy jak widać lubią notorycznie !?

        Nie chodzi o to jaka rolę sam w sobie że się tak wyrażę strach ma/może odegrać. Chodzi o to że jeśli ktoś w swoim przekazie posługuje się strachem – też w sposób zakamuflowany pod przykrywką – to już to powinno się nam nie podobać bo jest/ma znamiona manipulacji.

        No to czego się teraz przyczepisz co obśmiejesz :)) a może by tak dopytać jak się czegoś nie rozumie albo czy się dobrze zrozumiało – nie bój się że ci korona z głowy spadnie :)) to nie jest małość a przeciwnie wielkość – niech cię wielki duch oświeci/niech nas wielki duch oświeca – pozdrawiam :))

      • Majestic pisze:

        czy to moja wina ze w z wyklej informacji widzisz strach ??! zastanów się co wypisujesz ? jakieś brednie ? itd …

      • Wiktoria pisze:

        Ja brednie .. nie – gdzieżbym śmiała konkurować ze specjalistą Majestickiem .. bo tak ktoś słusznie zauważył :

        „Majestic .. B e t o n jesteś, c h o ć uważasz się za myśliciela. Typowy Rycerz Klawiatury o Wielkiej Wiedzy po Uniwersytecie Trzech Filmików z YouTube. Nie czytasz postów z e zrozumieniem .. .. .. Ty s t r o i s z się w piórka wielkiego myśliciela i znawcy polityki światowej, widzącego dalej i więcej. Nie potrafisz się odnieść do tematu w sposób właściwy. I jeszcze chcesz mnie pouczać? Ogarnij się dzieciaku.No proszę”

        Ogarnij się więc dzieciaku .. nooo proszę :)))

  30. Sofia pisze:

    Ewo i Madlen z przyjemnością się Was słucha! Prośba abyście dostały więcej czasu antenowego i częściej 🙂

    Madlen wspominasz o technice frekwencji lwa – opisz proszę jej sposób wykonywania i zastosowania.
    Z góry dziękuję.

    • Gaja pisze:

      „gUral ” Rebelianci wspaniali -krótko mądrze i na temat a piosenka urocza 🙂

  31. Sylwester Polak pisze:

    Jak mija niedziela?Ufo lata?Dusze latają wysoko?Pozwoliłem sobie wysłać do MON-prywatnym kanałem info o potrzebie przemyślenia konstrukcji apteczek pierwszej pomocy oraz opakowań opatrunków.Należy reagować postępem na sytuację.Piszecie tu pierdoły o duchach,ale nikt z was nie potrafi nie używając zębów i używając tylko jednej ręki otworzyć apteczki,opakowania bandaża i opatrzyć się-liczy się czas.Wzorowym modelem nowej konstrukcji budowy apteczek i opakowań są cukierki Tic-tac-korzysta się tu z jednej ręki.Marnujecie życie własne i innych.Ja jestem zmianą.Wy nie.Rozwój duchowy mierzy się efektami działania,a nie ilością pociskanych pierdół.

    • Małgorzata pisze:

      Sylwester Polak, szykuj się na wojnę, ale to już było, czyli nudy,nudy,nudy…..

    • piotr pisze:

      pozostań przy tic tacach, nie pracuj nad bronią

    • Gaja pisze:

      @Sylwester Polak Wojny to stare , bezużyteczne programy .

      • Sylwester Polak pisze:

        Małgorzata,Piotr i Gaja napisali o wojnie i broni-a tego nie wolno napisać,bo to popularyzacja.Ja napisałem o czymś co zrozumiesz jak stracisz w wypadku samochodowym dłoń-skoro jesteś teraz głupcem pełnosprawnym-znaczy bez diagnozy ,więc nie rozumiesz.Zamek błyskawiczny w waszych rozporkach został opracowany przez wojsko.Skoro płyn do mycia naczyń otwierasz jedną ręką,tik- taki,to dlaczego opakowania bandaża nie potrafisz?Wojny w waszych mózgach mają się odbyć,bo was pokręciło na max.I gdyby ktoś chciał zrozumieć na czym polega praktyczny idealizm i przy okazji patent-to macie gratis.Lepiej postawy obywateli polskich obserwować z oddali i nie zbliżać się.Może Żydzi komentowali-na to wygląda-tak się broni tego co polskie?-w taki sposób? -dodając wojnę do apteczki samochodowej?Ja Żydem nie jestem,a wy macie nasrane.

      • Gaja pisze:

        @Sylwester Polak O ile wiem to wojen nie wygrywano tylko przy użyciu apteczek , ale nie kwestionuję ,że apteczki zawsze się przydają , nawet w pokojowych warunkach. Każdy też potrzebuje apteczki , bez względu na przynależność narodową .

      • Sylwester Polak pisze:

        Na taką argumentoodporność pozostaje mi ci życzyć poważnego skaleczenia,po to żebyś zrozumiała,że pisałem o bandażowaniu skaleczeń,a nie o wojnie.Co powiesz na silne krwawienie z koniecznością ucisku lwą ręką i opatrywaniu się prawą?-będzie ci to służyć zrozumieniu oczywistości?Może chcesz się umówić ze mną na randkę stąd te brednie?

      • Grzech(u) pisze:

        KRAJOWE ALTERNATYWNE SIŁY ZBROJNE
        APEL OTWARTY
        Sprawa obronności naszego kraju, to rzecz niepośledniej wagi,
        dlatego nie możemy dłużej milczeć ! Musimy poprzeć rodzącą się oddolną inicjatywę obywatelską i wykorzystać drzemiący potencjał jednostek wybitnych, dlatego…..
        POLAKU !!!!!!!!!!!!!!!
        Jeżeli potrafisz jedną ręka:
        – rozsuwać zamek błyskawiczny w swoich spodniach !
        – otwierać płyn do mycia naczyń !
        – otwierać TIC- TACi pod ostrzałem !
        NIE CZEKAJ !
        NATYCHMIAST WSTĄP W NASZE SZEREGI !
        CZEKAMY NA KOGOŚ TAKIEGO JAK TY!

        ( Jezeli nie potrafisz poradzić sobie z tymi czynnościami, używając tylko rąk i zębów , nia przejmuj się. Nasze formacje przechodzą odpowiednie szkolenia w zaprzyjażnionych jednostach na terenie Konga i Gabonu, gdzie pod kierunkiem wykwalifikowanej kadry z rzędu naczelnych, doprowadzają sprawność kończyn dolnych do perfekcji.)

        asystent oficera rekrutacyjnego ppor. Pan Paniscus
        (dla przyjaciół Bonobo)

      • Robert pisze:

        @Gaja „Wojny to stare , bezużyteczne programy .” Tak? Powiedz to tym, którzy z wojen ciągną krociowe zyski 😛 Ciekawe czy się z Tobą zgodzą? 😀

      • Gaja pisze:

        Robert Kiedyś wojny stanowiły rozrywkę i odskocznię od domowych pieleszy a dodatkowo służyły wzbogacaniu się. Teraz o ile wiem , nie trzeba już wymachiwać szabelką , tylko prowadzi się wojny ekonomiczne . Wzajemne mordowanie się , jest bardzo niebezpieczne dla obu stron , bo zmieniły się rodzaje broni .

      • Robert pisze:

        @Gaja – Rozwój technologiczny w większości dziedzin tej „cywilizacji” poszedł tak daleko, że oczywiście wojny nie są konieczne, aby wszyscy mogli żyć dostatnio, ale ponieważ wojny są bardzo użyteczne dla pewnej grupy interesów, to tak nie jest.
        tu masz konkretny przykład:
        http://www.geekweek.pl/aktualnosci/20639/atak-raptora-drozszy-od-podrozy-na-marsa
        Płacą za to społeczeństwa. Zawsze. A wszystko wynika z zasad tej skurwałej ekonomi… Od dawna proszę słoneczko, żeby załatwiło temat i prawie się udało. Ale jak widać – prawie czyni ogromną różnicę, bo skończyło się tylko widowiskiem na niebie. A mogło być tak pięknie… Bez satelitów nie dałoby się obecnie żadnej poważniejszej wojny prowadzić, NWO szlag by trafił (w tym i mindcontrole różnych rodzajów), Janusz nie miałby o czym gadać… 😛 😛 😛

  32. agata kla pisze:

    „…powiem o przeżyciach, jakie mają miejsce po opuszczeniu ciała. Doświadczenie, które ci ludzie opisywali [że były piękne], to dopiero pierwszy etap. Dla osoby, która nie przeszła przez specjalne przygotowanie, jakim jest trening duchowy, to, co następuje po pierwszych doznaniach, może wywołać lęk a nawet grozę w zależnosci od czyjejś karmy. […]
    -Dlaczego duchowy trening jest konieczny? Czemu nie można się przygotować do tych prób przez czytanie i studiowanie?
    – Jeśli stanąłbyś twarzą w twarz z przerażającymi, demonicznymi obrazami lub innymi budzącymi lęk zjawami, w stanie pośrednim między zejściem a odrodzeniem, czy naprawdę pomogło by ci to, ze czytałeś, iż są one zaledwie projekcjami twej własnej świadomości, upiorami stworzonymi przez twą własną Jaźń? A teraz przypuśćmy, ze w zazen miałbyś raz po raz halucynacje tego czy innego rodzaju i za każdym razem byłbyś pouczany przez swego nauczyciela, dlaczego one powstają i jak z nimi postępować. Nauczyłbyś się wówczas doświadczalnie, jak się ich nie lękać i to doświadczenie było by niezmiernie pomocne w stanie pośrednim. A jeśli taki trening byłby dogłębny, to nie jest rzeczą prawdopodobną, by szok śmierci mógł zniweczyć tę świadomość.”
    „Zen:Świt na Zachodzie” P.Kapleau warszawa 1985
    – nie wspominają tutaj o tych złych istotach i tu mam problem, ale buddyzm wspomina o sześciu krainach istnienia: piekła, pretów(czyli głodnych duchów), zwierząt, asurów ( czyli walczących demonów), ludzi i dewów (istot niebiańskich) „wszystkie istoty w tych krainach sa przywiązane do bezustannie obracajacego się koła narodzin-i-śmierci tj. do prawa przyczynowości, zgodniez którym istnienie na którymkolwiek z poziomów jest zdeterminowane przez poprzednie czyny danej istoty.”
    dla mnie jest w tym większy ład, ale bardzo prawdopodobne, że jestem „niedzisiejsza”, co nie zmienia faktu, ze nie byłam w stanie po 30 sek. oglądać dalej „wieczór andrzejkowy” o tak nośnym tEtule….

      • Małgorzata pisze:

        Kochani, ta cała karma to zabawa w kata i ofiarę.Zrozumiałam to na podstawie obserwacji rodzinnych.Kończę tę zabawę, powiedziałam to rodzinie i powiem tym po tamtej stronie.
        Wybaczam katom, tylko niech się ode mnie odczepią, nie mam ochoty być katem, a tym bardziej ofiarą.Cała ta cywilizacja karmi się strachem, to też wiem od dawna.Nie straszmy samych siebie,
        uśmiechajmy się do wszystkich spotkanych ludzi i miejmy czyste sumienia, niech nikt Wam nie rozkazuje, nie wolno słuchać poleceń innych debili, którzy próbują obciążyć Wasze sumienia.Grzesiek twierdzi, że tylko część z nas je ma, a ja się uśmiecham do mojego, czy siedzi we mnie czy już sobie poszło.
        Pozdrowienia dla Wszystkich, tych z sumieniem i tych bez.

      • Gaja pisze:

        @Małgorzata my jesteśmy Energią , więc jesteśmy wieczni .

      • Gaja pisze:

        Małgorzata Nie warto wybierać się tam z niskimi wibracjami , bo tu się skończy, a tam się dopieeerrrrro zacznie .

    • Iza45 pisze:

      Oczywiście, ze trening duchowy jest potrzebny i nie nazwałabym tego treningiem. Trzeba spotkać się ze swoimi demonami. Przyjrzeć się im, wiedzieć, że są „nasze”, lękowe projekcje, stanąć oko w oko, bez agresji, w pewnym sensie nawet w poddaniu i wtedy zaczynają się dziać ciekawe rzeczy, bo okazuje się, ze nie taki diabeł straszny jak go malują. Polecam spotkać się z Duchem-Śmierci. Potem już jest z górki… 🙂

      • agata kla pisze:

        święta racja….i Castanedą mi tez zapachniało”…..

      • Iza45 pisze:

        Nie czytałam Castanedy.. Mrok, odczucie „zła” towarzyszyło mi od dziecka. Nie wiedziałam wtedy, ze to Miłość, którą widzę przez brudny klosz umysłu. Życie zmusiło mnie do konfrontacji. Nie było ucieczki, chyba, że w samobója… ale to też jest zmierzenie się ze śmiercią tak czy siak.

      • agata kla pisze:

        Iza45 -chyba miałybysmy o czym pogadać’, może dotarło by do mnie to i owo

  33. HATE@LOVE pisze:

    Chciałbym zobaczyć minę tych „oświeconych” pań , gdy przyjdzie już CZAS na nie, i okaże się że wszystko co mówiły i nauczyły o śmierci okaże się „nic” nie warte…

    ech… dlaczego ludzie wmawiają sami sobie że coś wiedzą, jak wiadome jest że to tylko marzenia ściętej głowy…
    Więcej pokory do życia i śmierci, więcej miłosierdzia dla bliźnich, i więcej skruchy dla Stwórcy który dał nam życie… i nie ma co się bać śmierci i słuchać takich bajek dla naiwnych…
    Pozdrawiam „opozycje”
    ps. Pani Namro dziwnie pani wygląda…. czyżby TV tak wpływało na Pani „image”…

  34. Qcyp pisze:

    Wiktoria pisze:sory ale ja tam nie lubie paplać/robić wykładów/przekonywać/dochodzić – krótka piłka – albo są ciary albo ich nie ma :)))

    Wsadź palce w kontakt 230v-odrazu poczujesz ciary a może nawet przejdziesz przez horyzont zdarzeń .Wtedy od razu odróżnisz kolory, gdyż twoje Elektrony są szczególnie wyczulone na drgania a drgania to kolory.
    Ale pewnie wiedziałaś,tylko że o inną kwestie ci chodziło… ;):D

    • Wiktoria pisze:

      //Wsadź palce w kontakt 230v-odrazu poczujesz..//

      @Qcyp – no wsadź palce w to od razu ci się rozjaśni w głowie nabierzesz szacunku do „rozmówcy” = i min. szybko znajdziesz właściwe miejsce gdzie powinieneś umieścić tą jakąś swoją odpowiedź w odpowiednim kontekście dyskusji a nie tu tak niż gruszki ni z pietruszki – ale cóż wiadomo nie od dziś że wyrywając słowa/zdarzenia z kontekstu łatwiej manipulować/zdobyć przewagę.

      Powiedział co wiedział – rzeczywiście nie o tą kwestię mi chodziło ale widać pisząc okazję stworzyłam/cokolwiek napisałam wykorzystałeś to jak zwykle do popisów/mędrkowania .. niestety.

      • Qcyp pisze:

        ŻEBY MI TO BYŁO OSTATNI RAZ! ,zero okazji dwuznacznych albo piszesz co wiesz i dzielisz się z forumowiczami albo daj sobie spokój i stój dalej w podwójnej osłonie byle by chronić swoje rozbuchane/dziecinne Ego.To ty mało czujesz i ich(malutkie stworzonka) nie rozumiesz bo do tego potrzeba całkiem innej percepcji a na żadnym stałym okienku tego nie pokazują,natomiast bycie ze zwierzętami otwiera Serce i Dusze.Manipulacja jest tylko w twojej głowie i nic nie wiesz o kierowaniu ludźmi.Wszędzie widząc podstęp i niechęć sama sobą manipulujesz/okłamujesz.Pytanie zostało mi tylko jedno DLACZEGO? domyślam się Ja, ALE dlaczego ty tego nie dostrzegasz?
        Miedzy człowiekiem sakiem czy zwierzęciem nawiązuje się nić prawdziwej miłości,bezwarunkowej wiec proszę nie wspominaj mi więcej jakiegoś Rysia dla którego życie psa czy innego zwierzęcia nic nie znaczy,ponieważ jego nacjonalistyczne dewiacje przesłaniają mu cały świat.Wole być ichtewegetarianinem a kochać i bronic każde zwierze niż taką jak ty wegetarianką dbająca tylko o własne zakłamane dobro w izolacji do otaczającego nas świata nie zważającą na krzywdy czynione zwierzętom.To jest obłuda jakich mało coś ala Hitler.
        Ty umiesz tylko walczyć bądź uciekać prosty niedorozwinięty Umysł nie dostrzegający dziesiątki możliwości,szans Współistnienia w Miłości do wszystkiego co żyje i żyć będzie ,co się rusza bądź wydaje się że jest nieruchome. Tak zaplanował Wielki Duch abyś czuła wszystko nie tylko twój nic nie warty intelekt rywalizujący w i na zewnątrz co widać gołym okiem a ambicje każde zwierze wyczuje choćbyś pościła 60 dni.

        Niech cię Wielki Duch Oświeci i pozwoli zaznać Miłości.

      • Qcyp pisze:

        //Wsadź palce w kontakt 230v-odrazu poczujesz ciary//

        BEZ KROPECZEK, wyrażaj się dosadnie i bez manipulacji textem ok!?

        czego się wstydzisz CIAR ?

      • Iza45 pisze:

        Kucyp, dopóki nie zrozumiesz, ze Hitler nie mógł być inny, bo nie dał rady demonom dziecinstwa, które go okaleczyły, które dały mu psychotyczną osobowość… jesteś w oddzieleniu. I tu nie chodzi o pogłaskanie dorosłego Hitlera czy Stalina czy Ceausescu po głowce.. tylko zrozumienia „anatomii zła”. Dopóki będzie się porównywał z Hitlerem czy Wiktorią-o ja jesteś ten git a Ty jesteś fe.. dopóty jesteś oddzielony.

      • Wiktoria pisze:

        @Qcyp – no to pokazałeś nie pierwszy raz siebie z tej nie najlepszej strony panie guru z serii jestem cieniasem ale nakażę innym co maja robić i w jakim stylu – i ŻEBY MI TO BYŁO OSTATNI RAZ! – i min. to jak najbardziej do ciebie pasuje:

        BEZ HIHI HAHA HEHE, wyrażaj się dosadnie i bez manipulacji textem !!!
        i
        Niech cię Wielki Duch Oświeci to zaznasz Miłości!!!

      • Wiktoria pisze:

        Iza45: Kucyp ..Dopóki będzie się porównywał z Hitlerem czy Wiktorią-o ja jesteś ten git a Ty jesteś fe.. dopóty jesteś oddzielony.//

        Dopóki będziesz się porównywał z kimkolwiek będziesz miał problem wszak nie jestem/nie jesteś lepszy dlatego że cię chwalą ani gorszy dlatego że cię ganią!!!

        Dopóki będziesz się wywyższał ponad innych .. .. ..
        Dopóki będziesz uważał że tylko od ciebie trzeba się uczyć bo ty wiesz .. ..
        Dopóki nie zrozumiesz że wszyscy od wszystkich się uczymy .. ..
        No więc dopóki nie spokorniejesz rzec by można szefie nie upuścisz pary .. to wiesz co :)))

        P.S. No widzisz Kucypuniuniu ile pięknych kropeczek ci zrobiłam tych co tak lubisz ale nie chcesz się przyznać ;))

      • Wiktoria pisze:

        … wszak w „zestawieniu” z tzw. gorszym twoje ego napompuje się a „zestawieniu” z tzw. lepszym wpędzisz się w niezdrowe poczucie mniejszości w tzw. kompleksy – tak ktoś wcześniej na to wpadł/stwierdził a ja się z tym zgadzam zdecydowanie i polecam ten rebus ;)) pod głębszą rozwagę :))

      • eNeN pisze:

        Jesteście niesamowici, wręcz etatowi. Szkoda ze takie talenty nie są doceniane bardziej 🙂

        Nie dojż że dając do przemyśleń to jeszcze z jajem, Dzięki 😛

      • Wiktoria pisze:

        @eNeN: Jesteście niesamowici, wręcz etatowi ..
        *
        I kto to mówi .. bo chyba nie płaczesz że straciłaś tu etat 😉

        Jeśli chodzi o mnie to nie czuję się ani niesamowicie ani etatowo. Zresztą .. ja się nie skompromitowałam i na razie nie lecę z Gonzo w 6D :))) ale jak dla mnie ostatnio za dużo komputera :))) pogoda się wyklarowała i trza naładować akumulatory :))) więc eNeN wracaj na etat bo nikt jak ty nie potrafi .. zalewać i to hurtowo o „ofiarach całopalnych, strzyżeniu owiec i redystrybucji bioenergii w kontekście swetra z powodu splątania kwantowego świadomości” 😉

      • eNeN pisze:

        Noo ja też tak chcę 😛 .Zimno już nie jest, na szczęście więc, sweter z pleców, tzn. sandały pod pachę i w drogę 😀

        Łysa małpka 😀

        No a w kwestii rezonansu, co się rozpisywać przy śniadaniu 😉 Strzygła małpka razy kilka, ostrzygli i małpkę. Skoro ma sprawne dłonie i na tyle pojemny mózg by i Jej włosy wkręcić w te krosna. Potrzeba matką wynalazków, a każdemu się przyda złota nić samsary, smycz czy słomka. Teraz my dziergamy swetry z antenek bioenergii bo nam zimno samym, oni grzejąc się w naszym blasku, tkają sieć astralnych zależności na ile nas wkręcili w rezonans redystrybucji bioenergii poprzez systemy wierzeń i przekonań 😉 Abonament splątania kwantowego, dla każdego coś miłego, tudzież dziel włos na czworo i żądz nie? Te co się nie dały wkręcić i łyso Im nie jest, nie mają za to 3D blu rey pod kopułą no i dalej biegają po drzewach jak te za gupie Lemury niemądre, nie nadają się na masówki igrzysk mind control, sprzedaż Ziemi i jej darów za własne życie itd. Nie mają też odlotowych sandałów, ani podniebnych pojazdów. Symbiotyczny rezonans potrzeb i zysków 🙂
        Gdzie systemy wierzeń by się Bochom przypodobNić, nawiązują symbolicznie do abonamentu i tego co mamy w zamian, Waluta na tacę. Strzyżemy Owce, Oni strzygą nas. (Rasujemy Doly, oni rasują bio hybrydowy skafander) Życie na ołtarz ofiarny 😉 Symbioza świadomości 😀

        https://www.youtube.com/watch?v=T06iKPjh6VA 😀

      • eNeN pisze:

        Znaczy rezonans nie? Z działu Wkręceni 😉
        https://www.youtube.com/watch?v=z6jG8LxoeVI Tu ważna jest reklama 😉

      • eNeN pisze:

        Aha 🙂 I bym zapomniała dodać modne słowo splątanie że kwantowe? 😀

        Jak na pisano w jednej mądrej książce, to co miało służyć zniewoleniu i zwycięstwie „zła” przejęciu Ziemi skoro zniszczyli wszystko gdzie mogli się wcielać. Będzie powodem Naszego zwycięstwa a w konsekwencji i chwały 😉 Taki psikus złej karmy konsekwencji ;)No tak Karma i prawo konsekwencji zawsze było dla Nich zgubne 😉 I zaś się tułać przyjdzie po otchłaniach bez ani ziarnka piasku jakim by szło włosy wyhodować i go wkręcić w krosna, przeznaczenia 😀 Cóż młotek ciężki kielnia krzywa, było ruszać? Mówiłam że si? I kto tu komu służy belfry? 😉 A my? Biedne Lemurki z dowodem tożsamości na czole, cóż wyruszymy ku Gwiazdom zakładać nowe ogrody 🙂

        LemurJanka, tu dzież ogrodniCzka 😀

      • eNeN pisze:

        Karma zła, piekła nie ma hajda. Chciejstwo 😀

      • eNeN pisze:

        Cytując Panią Madlen przekleństwo karmy itd itp… 😉

      • eNeN pisze:

        Cytując innych 😉 Skoro istnieją wyrazy naszej podświadomości, Anioły czy demony tak potężne że Prawdziwe, jak Wy, Bo mamy moc Tworzyć i życie z utożsamionej bioenergii nadając im formy … To nic innego nie istnieje. KONIEC KROPKAAAA. To tak jak by Twierdzić, że skoro istnieje Koza, to nie ma czegoś takiego jak Żyrafa 😉 I nikt inny nie wymyślił tak i Was, a poza Wami na pewno już NIKOGO 😉 Idąc dalej tym strem widzenia ślepca. Skoro istnieje ja, a ja niewątpliwie istnieje, to Wszelkie Wy i Wy i Oni nie istnieją inaczej jak tylko wyraz MNIEEEEEE heee 😀 Cóż za krótkowzroczność, cóż za ograniczenie stwórcy, a prawda nie ma stwórcy, to tylko JAAAAA jestem i zabije każdego kto zechce mi udowodnić ze jest inaczej 😉
        http://swiat-obrazkow.pl/obrazy/3/254/trzy_malpki.jpg

        Też współistotne wdzięczna za dar Stwórca (czy też przez pryzmat pojazdu utożsamienia stwórczymi) 🙂

      • eNeN pisze:

        Bo boję się zdjąć mentalną torebkę z głowy i otworzyć oczu. Nawet się narodzić na nowo już za Życia. Takimi założeniami można awansować jedynie do choroby psychicznej i po śmierci ciała być skazanym na podpinki tym razem jako pasożyt już i tułaczkę. By z czasem w samo-przekleństwie stać się jak Ci co nas uwikłali i awansować na belfra 🙂 Bo przecież liczę się tylko Ja, nic innego nie istnieje, a wszystko jest po to tylko by to wykorzystać i się podpiąć skoro nie wiedzieć czemu nie mogę pójść dalej a jedynie niżej upaść. A przecież bez dostaw energii a bez ciała się rozpadnę. … Nie ma szans ani na tyle jasnego spojrzenia by ewoluować świadomość do Ducha Ożywiającego, jaki niczego nie potrzebuje brać a ma dać nieskończenie. I sprzężenie zwrotne wtedy w postaci krzywdy, kary, zawiści, złości, nienawiści w końcu … Tak powstali Ci, jakich Wy sobie nie wymyśliliście i jacy szukają Waszych słabości by przetrwać.

      • eNeN pisze:

        Wystarczy że sobie uświadomią, że są chorzy psychicznie, przytulić Ich w miłości jaką znienawidzili niestety. Ale to boli, pali jak kwas, co potwierdzi mu w szaleństwie przekleństwo, a zdać sobie sprawę kim się jest i że tak być nie musi? Powiedz wariatowi że jest wariatem?

        Więc nie wolno, przytulać by spalić, by niszczyć Brata, już jesteś opętany/a złem i jadem w sercu. Przytulić, nawet nie dotykając by nie skrzywdzić nie pragnąć krzywdy, bez słów nawet, w bólu serca nad Jego dolą, jak Brata, to lekarstwo dla obojga. I zdany egzamin dojrzałości. :*(

      • eNeN pisze:

        Nie można równocześnie się bać i kochać, byś ślepcem i widzieć, być żywym i umrzeć, bo życie nie zna śmierci a śmierć nie jest życiem.

        Koła Prządniczek uwikłania w konsekwencje wiecznie przędą srebrną lub złotą nić, w zależności w która stronę kręci się koło. Tak nawróćcie swe tory.
        Quo Vadis ?

      • eNeN pisze:

        Uwikłanie = Splątanie kwantowe = Rezonans świadomości.

      • eNeN pisze:

        Dobra nie męczę nie nawijam makaronu na uszy co złego to nie ja 😛 Miłego dnia 🙂

        Ta jaka przemierzyła Piekło i była tam Czasy. Wystarczy zrozumieć by złamać bramy piekła. I rozbłysnąć tańcem na Niebie i blaskiem Miliardów słońc. Otworzyć oczy.

  35. Sylwester Polak pisze:

    Prośba o udzielenie pomocy w zakresie j. polskiego-bom głupi-co widać.Proszę o wyjaśnienie-dlaczego przed wymienianym nazwiskiem Lech Kaczyński używa się tu i tam dodatku-świętej pamięci.Nie używa się tego dodatku -Śp. kiedy wymienia się nazwiska innych prezydentów RP-jaką regułę się stosuje-jaką zasadę ,żeby zastosować Śp. przed nazwiskiem tego zmarłego ,a tamtego nie.Pytanie drugie.Jeżeli aparatem wykonuje się zdjęcia ,to się fotografuje lub robi zdjęcia,ale nie aparatuje.Co,jaka zasada jest przyjęta-co upoważnia do stwierzenia,że kamerą się kameruje?pomimo,że aparatem się nie aparatuje.Wiem,bo jestem niedouczony,że kamerą się filmuje,a traktorem się nie traktoruje.Ktoś może nie ma dyplomu da dupe i flaszkę i wie o co chodzi?Skąd to kamerowanie?Czy coś tu podlega pod głupotę pytającego,albo sens stwierdzenia-sobota pracująca?-ja takiej nie znam-żadna sobota nie pracowała.

  36. Panda pisze:

    Witajcie .
    Chce poprosić o wsparcie finansowe i mentalne
    dla wciąż walczących rolników .
    Musimy sobie zdać sprawę ze oni walczą o Polskę ,
    o to co pozostało polskiego w Polsce , o to zeby ziemia
    ktora jest teraz własnością polskich rolników
    nie dostała sie w ręce wielkich kolporacji .
    Kto kontroluje zywnosc ten kontroluje zycie .
    POSTULATY ROLNIKÓW – Domagamy się:
    1. Ustawy zapobiegającej wyprzedaży ziemi obcokrajowcom.
    2. Umożliwienia rolnikom sprzedaży bezpośredniej produktów przetworzonych.
    3. Ustawowego zakazu obrotu i uprawy GMO.
    4. Kompleksowej i długoletniej polityki rolnej oraz odzyskania kontroli nad przetwórstwem rolno-spożywczym i rynkiem wewnętrznym.
    5. Zmiany regulacji ustawowych w obszarze szkód łowieckich w sposób zapewniający rolnikom rekompensatę poniesionych strat.
    6. Powołania Komisji Dialogu Społecznego ds. rolnictwa (strona rządowa, rolnicy, przedsiębiorcy).
    http://protestrolnikow.pl/j-lopata-czas-na-rolnikow-wykorzystac-szanse/

    • Panda pisze:

      Nie jestem rolnikiem ale jestem POLKA .
      To info dla tych ktorzy mogliby pomyśleć ze
      prosze w osobistej sprawie .

      • Sylwester Polak pisze:

        Poza tym Panda-nie wolno ci było użyć w tym poście kłamstwa-skłamałaś-napisałaś o ziemi,która jest teraz własnością polskich rolników,która rzekomo ma się dostać w ręce wielkich korporacji.Kłamstwo.Chodzi o ziemie dzierżawione-nie chodzi o własność,bo byłaby to akcja wywłaszczeniowa.Trzeba się przygotować,a potem pisać prawdę.

    • Sylwester Polak pisze:

      Ja chcę wiedzieć.że chcecie kupić polskie grunty.O tym nie mówicie.Jeżeli nie chcecie,to należy grunty sprzedać ,bo ziemia ma rodzić.Popieram rolników,ale nie w kwestiach rażącej ściemy.Albo kupujecie polską ziemię ,albo proszę nie popularyzować marnowania ziemi-poprzez zakaz sprzedaży innym tego ,co da plony,bo wy uprawą nie jesteście zainteresowani.Chłopskiego pasa na dupę wam potrzeba,żebyście powiedzieli to ,o czym boicie się powiedzieć-chcecie polskiej ziemi czy nie?-prosto do ryja.Ziemia zostanie sprzedana ponieważ nie ma argumentów uzasadniających punkt nr.1.Gdybyście ziemię chcieli argument by był.Prosto do ryja się mówi o co chodzi,albo idzie się na odpoczynek lub urlop.

      • Panda pisze:

        Sylwester Polak (?) , mało mnie interesuje co ty chcesz wiedziec .
        Jesli chcesz wiedziec to sie dokształc .
        Zarzucasz mi klamstwo ? No , rozsmieszyles mnie 🙂 Nic innego tylko przykład idzie z GÓRY . 😉
        Jak widać nie jesteś Polak bo nie potrafisz przeczytać postulatów rolnikow . I powiem Ci ze SA argumenty uzasadniające punkt 1 – szy : TO ZIEMIA NALEŻĄCA DO POLSKI I POLAKOW . I DLATEGO NIE POWINNA ZOSTAĆ SPRZEDANA OBCOKRAJOWCOM !

      • eNeN pisze:

        :O jej-uu

        Sylwek no i Panda ale jak można Matkę sprzedawać czy kupować? No jak się Godzi choćby uważać że może jakiś kawałek stanowić własność, Kto ma akty własności od Stwórcy by ją handlować / sprzedawać? Nie można po prostu uprawiać? A jedynie praca i uprawy są Twoje? Nie rozumiem takiego myślenia, ale ja pomyliłam galaktyki wiadomo 😉 Bo myślałam że Ziemia to Ja, Ziemia jest Żywa, a życia ani MIEĆ nie wolno znaczy nim handlować, ani tego co wspólne, ani bronić nikomu żyć jak nie ma na to papiera i takie tam głupoty.

        Jak mi kto pokaże Papier od Stwórcy że Od niego kupił to odsprzedał i teraz to jest Kargula. To ja uznam własność. Inaczej to jest Paserstwo, odkupywanie od złodzieja czy obrót kradzionym. No i współudział w morderstwie i takie tam.

        To się tyczy wszystkiego. Lasów, rzek, jezior, gruntów, gór chmur i wody, powietrza i ognia, węgla i diamentów, złota i srebra, ropy i gazu, zbóż i owoców. Wystawiajcie se papierki na pracę jak musicie puki żyjecie swoje życie wyceniajcie i sprzedawajcie. Ale WARA od Mamusi 🙂 Niech mi kto w nowym świecie papier na Mamę pokaże, to mu kości policzę i wróci do łona. Stracili tylko swoje iluzje.

        Ps, mam Alpy na sprzedaż 😛

      • eNeN pisze:

        Oni myślą tak. To myśmy tu mordowali od wieków, więc mamy prawo sprzedawać te grunty w jakie wsiąkała krew tych jacy chcieli tak samo.

        Więc umocowanie jedynie w kradzieży i morderstwie, w krwi bratniej przelanej. Kupując taki papier, kupujecie prawo skutku i przyczyny, jak byście sami mordowali i mordować się będziecie za to coście Życiu ukradli.

      • eNeN pisze:

        Za to własne życie sprzedaliście.

        Niezły interes.

      • eNeN pisze:

        Czego kto nie wniósł na ten Świat i czego zabrać z niego nie potrafi, jak może uważać że ma moc tym handlować? Inaczej jak złodziej i morderca. A tylko taki tak uważa skoro ukradł, zamordował albo zapłacić życiem własnym i kupił więc będzie mordował by życia nie stracić jakie sprzedał.

        Szaleńcy.

      • eNeN pisze:

        I myślicie że to są tylko takie dyrdymały jakiejś nawiedzonej wariatki, bo wyście sobie z palca u nogi wyssali jakieś prawa jak je nazywacie własnym prawom przecząc! nawet? To powodzenia. 🙂

      • Panda pisze:

        Sylwester Polak (?) zastanawiam sie jaka jest
        twoja rola na tym forum .
        Ośmieszasz / pomniejszasz wagę / sprowadzasz
        do poziomu idiotyzmu ważne fakty .
        Przypominam sobie twój wpis ktory tu przytoczę :
        „Sylwester Polak pisze:
        12 marca 2015 o 18:54
        Mind control-bzdura.Zafundować tej kobiecie dlugi pobyt na Karaibach i dolegliwości by ustąpiły-tak leczy się wiele chorób psychicznych.Nie tracę czasu na wysłuchiwanie bzdur nawiedzonych,ale zauważam,że to NTV wypromowała tą bzdurę-to zaświadcza o jakości.”
        Następny dzisiaj o walce rolnikow ktorzy walczą w interesie WSZYSTKICH POLAKOW .
        Nie wykluczam ze jest wiecej takich ” kwiatków ” w Twoich wpisach . Nie będę szukać bo jak mówisz , nie tracę czasu na czytanie takich bzdur .

      • Kalina pisze:

        Oj Oj Selvester Jak ty nic nie wiesz az mi wstyd za ciebie , ze tutaj jestes na forum .Wez rozpatrz ta sprawe chociaz z kilku stron .

      • Panda pisze:

        O czym media NIE informują

        > „Podpisana przez Prezydenta ustawa o GMO zawiera przepisy regulujące dopuszczenie do obrotu i zamierzone uwolnienie do środowiska (a więc uprawy) roślin GM. Prezydent zignorował nasz apel o włączenie do jej treści artykułów zakazujących obrotu i upraw roślin GMO na terytorium RP” – mówi Paweł Połanecki, Koalicja POLSKA WOLNA OD GMO.
        >
        > Przegraliśmy bitwę ale wojna o dobre jedzenie i wolność od korporacji
        > trwa. Planujemy złożyć skargę do Trybunału Konstytucyjnego. Mamy na to
        > trzy miesiące od daty podpisania (6 luty) ustawy.
        > UWAGA1 ! Potrzebujemy pomocy adwokata lub radcy prawnego. Osoby, które mogą pomóc prosimy o kontakt.
        >
        > UWAGA2 ! Oddajemy 1% dla POLSKI WOLNEJ OD GMO.
        > Należy wskazać w zeznaniu podatkowym jako organizację pożytku publicznego: Stowarzyszenie POLSKA WOLNA OD GMO w Gliwicach
        > KRS 0000373624
        >
        > TREŚĆ CAŁEGO SPROSTOWANIA: http://www.icppc.pl/antygmo/2015/02/sprostowanie/
        >
        > Z pozdrowieniami,
        > w imieniu Komisji Sterującej KOALICJI POLSKA WOLNA OD GMO
        > Edyta Jaroszewska-Nowak, Jadwiga Łopata, Anna Szmelcer, Paweł Połanecki, Julian Rose
        >
        >
        > UWAGA3 ! O czym media nie informują?
        >
        > W Faktach (Interia) http://fakty.interia.pl/polska/news-prezydent-podpisal-nowelizacje-ustawy-o-gmo,nId,1648505 czytamy:
        > „Bronisław Komorowski podpisał dziś nowelizację ustawy o GMO, która zakłada zaostrzenie przepisów gwarantujących większe bezpieczeństwo związane z hodowlą i wykorzystaniem organizmów genetycznie modyfikowanych w laboratoriach.”
        >
        > O czym media nie informują?
        >
        > Nie informują o tym, że podpisana nowelizacja ustawy o GMO ułatwia uwalnianie GMO do środowiska rolniczego, paszy i żywności z wszystkimi tego negatywnymi konsekwencjami dla zdrowia, środowiska, niezależności rolników i bezpieczeństwa żywnościowego kraju.
        > To ułatwianie uwalniania GMO do środowiska wynika z:
        > A) braku w znowelizowanej ustawie następujących zapisów:
        > 1. Zakazuje się wprowadzania do obrotu organizmów genetycznie zmodyfikowanych
        > oraz
        > 2. Zakazuje się uprawy roślin genetycznie zmodyfikowanych oraz
        > B) że zmiany w nowej ustawie ułatwią uwalnianie GMO do środowiska, bowiem w porównaniu ze starą ustawą nastąpiło:
        > 1) znaczące osłabienie sankcji za uwolnienie GMO do środowiska bez zezwolenia
        > i
        > 2) ograniczenie sankcji przy zamkniętym użyciu GMO tylko do GMM III i IV kat.
        >
        > Kto nie wierzy, niech porówna / Wystarczy porównać stare i znowelizowane artykuły: 58 oraz 59 (i następne dotyczące sankcji związanych z GMM 8211; genetycznie modyfikowanymi mikroorganizmami).
        >
        >
        > Prof. Jacek J. Nowak
        >
        > WPŁAĆ 1% DLA POLSKI WOLNEJ OD GMO.
        > Wskaż w zeznaniu podatkowym jako organizację pożytku publicznego
        > Stowarzyszenie Polska Wolna od GMO
        > KRS 0000373624
        >
        > PODPISZ PETYCJĘ:
        > http://www.petycjeonline.com/nie_dla_gmo_tak_dla_dobrej_ywnoci
        >
        > Więcej informacji o działaniach Stowarzyszenia POLSKA WOLNA OD GMO,
        > które jest ramieniem prawnym KOALICJI POLSKA WOLNA OD GMO tutaj:
        > http://www.polskawolnaodgmo.pl
        >

      • "gUral" pisze:

        🙂
        Noto siła hce za Alpy, y cyie tam tartak y cy dasie rznonć
        na desky. Nui cy jusz pszeterg zgłosiła do gminy 😀 Małego,
        białego dupelka jusz mom. 😀 http://www.youtube.com/watch?v=v9PeqYoILXA
        😀

      • Panda pisze:

        eNeN , nie tylko Ty pomyliłas galaktyki .
        Ja po prostu uważam ze nie powinno byc zabierane
        podstępnie prawo i mozliwosci do uprawiania ziemi ludziom
        ktorzy od pokoleń ja uprawiają .
        Nasza Matka nie powinna sie dostać / zostać przejęta / sprzedana / w ręce ludzi ktorych jedynym celem jest zatruć ja ( gmo) i wycisnąć z niej ostatnia krople krwi dla swoich zysków . Bo matka sie nie handluje . Bo jest ona domem nas wszystkich .
        Dlatego JA staje w obronie tej Matki .

      • Majestic pisze:

        ta Polska Ziemia powinna być dawno za darmo rozdana rolnikom , ziemia powinna nalezec do Narodu do państwa które powinno Nnaród reprezentować, pola po PGR stały zaniedbane przez lata ,kawałek lasu, pola, powinien być na zasadach dzierzawy ,i pielęgnowany zgodnie z agrokulturą , specjalnie wyrugowali ceny aby nikt z kraju nie kupił tej ziemi ,każdy Polak będący w tradycji rolniczej powinien otrzymać za darmo swoje ,sprytna manipulacja, ale jak tu widać szkoda słów dla ciebie, a od Ciebie jak sam określiłeś „mielenie ozorem” aby pieprzyc i solić .

      • Majestic pisze:

        Panda ,szybko zapomnieli o wojennych cmentarzach ,bo Ci co tam złożyli swoje kości oddali daninę Krwi Cenę Najwyższa Swoje Istnienie i tylko Oni wiedzieli ile kosztuje hektar, ziemi, lasu , ulica, miasto .I jeszcze to nadciągająca przyszłość!!!, jak debilizm moherowy się nie obudzi , zaborców już nie będzie , będzie właściciel ,który wygeneruje sobie wirtualne pieniądze i uda się na zakupy http://pl.wikipedia.org/wiki/Micha%C5%82_Drzyma%C5%82a

  37. halo pisze:

    układ słoneczny jest osiągalny? na marsa? i gdzie jeszcze??

  38. BoBo pisze:

    Jestem zdziwiona ,że p.Marek ukończył studia w Polsce …poprawniej mówią dzieci moich znajomych urodzone poza granicami Polski… kiedy mnie „TO”dopadnie?już ponad 10 lat mieszkam we Włoszech…pozdrawiam

    • Małgorzata pisze:

      Tylko tyle zostało w Tobie po tej rozmowie?Ten Pan nie jest dziennikarzem, zobacz jakie oni popełniają błędy, ich możesz skrytykować.Dzieli się ktoś swoją wiedzą i to jest przekaz.

    • Kalina pisze:

      Zalezy z kim sie mieszka i z kim sie przebywa Bo bo za granica . Ja bym przestala ludzi krytykowac za jezykoznawstwo poniewaz to tez jest sprawa przebrzydlego programu recycling dusz .A pozatym kazdy ma inne uzdolnienia . Niektorzy pisza poprwanie to co nie jest prawda a niektorzy nie umieje sie wypisac ale zreguly sa bardziej wiarygodni w przekazaniu i wartosci tego co sie chca przekazac . Wielcy wieszczowie zwykle sa genialnie zachwycajacym chanellingiem . A jakby sie ich posluchalo w EVP to by wlosy stanely jerzem na glowie. Nie mam „z” z kropka na moim komputerze 🙂

  39. Qcyp pisze:

    Wiktoria pisze: panowie raz myślą rozumem a kiedy indziej fujarką – że tak wtrącę nieśmiało takie tam 😉

    🙂 🙂 🙂

  40. Elżbieta pisze:

    Skafander,
    Czy biologiczny?
    Czy może wibracyjno-energetyczny,
    „Twoja” Przestrzeń,
    Ciebie otaczajaca,
    Czasami Twoją Aurą nazwana,
    mieniąca sie w tak wielu Barwach,
    Lecz czy Twoich,
    Czy wraz z wibracjami,
    przez Ciebie Energię,
    w komórkach Mózgu będącą,
    Kiedyś na wiarę przyjętych,
    Lub od rodziców zebranych,
    boś zrodził sie przecie,
    w takiej wibracyjnej Przestrzeni,
    która była zapisem tylko
    tu na tej Ziemi,
    I w Twojej Przestrzeni umieszczonych,
    jako zapis lekcji do odrobienia,
    I tak mieni sie sztucznym Światłem skafander,
    Co ŻYWEGO ŻYCIA,
    Nie zna,
    Gdy od Serca zaczniesz się powiększać,
    Stworzysz Prawdziwą Przestrzeń wokół Siebie,
    Mieniącą sie juz tylko,
    Twoimi wibracjami Energię,
    Bo Przestrzeń też przecie Jest Tobą,
    Tylko troszeczkę szybciej wibrującą,
    I Budzi sie ŻYWE ŻYCIE,
    Co wokół Siebie Jest Swoją ŚWIADOMOŚCIĄ,
    I Spogląda ŚWIADOMOŚĆ w ŻYCIE,
    Które Z Iskierki,
    Stało sie Wielkie,
    I nadal w Tej Cudnej Świadomej Swojej Jedności,
    I Tutaj na Ziemi,
    I tak zakończył Istnienie,
    Skafander sztucznie Stworzony,
    Wibracje Serca Prawdziwe,
    Rozpuściły jego „atomy”

  41. anonim pisze:

    Polecam bardzo ciekawy dokument produkcji Niemieckiej
    UFO DOWODY – film z lat 90-tych o UFO: http://youtu.be/6mqzmjzncU4

  42. Małgorzata pisze:

    Gaja, tu Ci odpisze bo nie ma gdzie.Wszystkie kłopoty na tej ziemi biorą się z tego, że już nie odróżniamy dobra od zła.Nawet się mówi mniejsze zło, a ja wiem, że zło to zło, a kłamstwo to kłamstwo.Nie pójdę tam z niskimi wibracjami jak piszesz, tylko z prawdą do której doszłam w całym moim życiu.Nie mam serca przesiąkniętego nienawiścią,staram się oceniać sytuacje i komentować, a nie dowalać ludziom, popisując się własną elokwencją .Pomagam spuchniętym od picia wódy ludziom, gdy mnie o to proszą, bo nie mnie oceniać jak to się stało, że tak nisko upadli.Proszą o pomoc, a nie o filozofowanie.Żyję tak prosto jak się tylko da, dbam o rodzinę jak tylko potrafię, ale widzę ile odwagi wymaga życie w prawdzie i nie łączenie się z różnymi koteriami, które szczególnie w pracy potrafią zniszczyć kogoś bo jest inny.
    Dokarmiam też ptaki, bo to daje tyle radości, zwykłej,prostej.

    • Gaja pisze:

      @Małgorzata Podziwiam Cię za Twoją trudna pracę i włożony trud w tym zakresie . Pani Wegener miała tutaj wykłady, m in . na temat sposobu, usuwania uzależnień . Warto też pokazać osobom uzależnionym , film /Yt/ „Alkoholowy terror” Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę wszystkiego co najlepsze w życiu.

    • Kalina pisze:

      Bawo Malgosiu. Brawo tak trzymaj . Juz dzisiaj na rynku jarzynowym nawet slyszalam , ze ten kraj nie jest krajem suwerennym i robia z nim co chca i politycy w tym kraju to sa kompletne marionetki i nie ma znaczenia jaki bedzie nastepny bo i tak musza robic to co NWO chce . Jest to zenujace , ze ludzie fruwaja w oblokach a grunt im zabieraja z pod nog 🙂

    • Iza45 pisze:

      „Pomagam spuchniętym od picia wódy ludziom, gdy mnie o to proszą”

      i to jest sedno-„gdy mnie o to poproszą”
      a nie żeby samemu poczuć się dobrze (dopieścić ego, zamulić kompleksy): „ah jaka jestem dobra i wspaniała”.. „może ktoś to zauważy i doceni”, „może zasłużę na czyjąś miłość i wdzięczność” /może zasłużę na niebo/……..”a ta tam nie pomaga-co za egoistka! fuj!” :-))))))

      • Iza45 pisze:

        Można również pomagać bez proszenia.. ale to musi być wewnętrzny imperatyw, nie obnoszenia się z tym. Robię i zapominam.. jest to naturalne jak kichnięcie… i czuję się z tym dobrze a nie „poświęcam się ” dla kogoś… bo to skrajny egotyzm. Komuś musi być źle, żebym ja „pomagając” poczuła się dobrze :-)))

      • Małgorzata pisze:

        Wydaje mi się, że nie powinnam ingerować w życie ludzi bez ich pozwolenia.Prośba jest dla mnie takim właśnie pozwoleniem.

      • Wiktoria pisze:

        Zaiste :)) @Iza45 wszak wszystko zależy od tej tzw. wewnętrznej motywacji/intencji .. można też nazwać „wewnętrzny imperatyw” – choć na zewnątrz na pierwszy rzut oka możemy nie zauważać różnicy między tymi dwoma rodzajami pomagania które wymieniłaś .. zwłaszcza jak ktoś się kamufluje z jakiegoś powodu.

    • Wiktoria pisze:

      @Małgorzata: Dokarmiam też ptaki, bo to daje tyle radości, zwykłej,prostej.
      *
      Potwierdzam 🙂

  43. Gaja pisze:

    Dlaczego nie możecie wreszcie zrozumieć ,że dla Istot z wyższych poziomów wibracyjnych , śmierdzimy mentalnie jak skunksy !!!!!!!!!!! Dopóki nie zmienimy się mentalnie , nigdzie wyżej nie dostaniemy się , koniec i kropka !!!!!!!!!!!!!!

    • Gaja pisze:

      Chcecie iść na wyższe poziomy świadomośći , z tym swoim/moim / smrodem ? Oooo nieeeee kochani , tak się na pewno nie stanie !!! SZLABAN dla śmierdzieli mentalnych !!! Przepraszam wszystkich , którzy czują się urażeni a zwłaszcza tych „przechwytywanych”. Ja nie czuję się przechwytywana ,chociaż tak jak wszyscy sięgam w kolejnych wcieleniach tylko do 3D – czyli jestem niestety „skunksem”. Czas wziąć za siebie odpowiedzialność a nie stale biadolić !!!!!! Zastanówcie się nad tym .

    • Iza45 pisze:

      Jak spotkasz te wywyższające się Istoty-to powiedz im-im wyżej chcesz się wznieść, tym niżej musisz zejsć. Więc albo wszystko przed nimi, albo cienkie Bolki.. nie mają Mocy na ziemski hardcore :-))) Istoty, które Poznały Siebie w tak ultra ciężkich warunkach jak na Ziemi Mają Moc i Są Wielkie… pełne współczucia i Miłości i nic im nie śmierdzi…. miedzy ustami a brzegiem pucharu 😉

      • Gaja pisze:

        Iza45 Iza -tu chodzi o inne frekwencje , to wszystko. Te Istoty są są za „mostem”, więc ……. Nie muszę Ci przecież tego tłumaczyć , bo wiesz to lepiej niż ja . Oczywiście w związku z tym , pozostaja One w swojej niewinności , jednak rzeczywiście nie mają , nabytego przez nas tutaj , doświadczenia . Być może kiedyś zechcą to zrobić , tak jak my to zrobiliśmy .

      • Gaja pisze:

        @Iza45 Tylko istoty o podobnych frekwencjach /wibracjach/ jak nasze , mogłyby się ewentualnie wywyższać , ze względu na rozbudowane „ego”. Te które są za „mostem ” , na wyższych wibracyjnych poziomach /czyli w wyższych wibracjach / z pewnością nie myślą tymi kategoriami . Co oczywiście nie oznacza ,że nasze wibracje byłyby dla nich kompatybilne .

      • Wiktoria pisze:

        //Istoty, które Poznały Siebie w tak ultra ciężkich warunkach jak na Ziemi Mają Moc i Są Wielkie… pełne współczucia i Miłości i nic im nie śmierdzi…. miedzy ustami a brzegiem pucharu ;-)//

        Zaiste ;o)

    • Ola pisze:

      @Gaja Niech w takim razie Istoty te same zejdą w ziemski wymiar, bo póki co to mają doświadczenie zerowe i oscylują w światach pozamaterialnych, stamtąd łatwo jest pouczać …

    • Majestic pisze:

      Kiedy zrozumiecie ? ze rzeczywistość jest oszukana ,ciężko Wam zrozumieć ze jesteście karmieni cały czas kłamstwami ,a te klamstwa są chlebem powszednim , wszystko co inne odmienne nie pasujące jest niszczone ,ukrywane,dlaczego nie bierzecie tego jako bazę wyjściową do snucia istotnych teorii , do szukania w tym zbieżnych faktów ? wszystkie wydarzenia na tej ziemi jakie zaistniały , to wydarzenia które wylacznie ograniczały ludzkość czy tego nie widać ? kiedy zdołacie sobie powiedzieć ze tak jest ? Większość Tutaj bazuje cały czas na dogmatach wynikających z fundamentów fałszu i zaklamania ,wiekszosc wie o ufo ,demonicznych istotach ,ale nikt nie zada sobie trudu umiejscowić tego w systemie zniewolenia Ludzkości , ze jest to integralna cześć tego już odwiecznego procesu ,dlaczego siebie oszukujecie ? snując wręcz idiotyczne wywody ? wiekszosc z Was nigdy nie doznali manipulacji w bezpośredni sposób , wiecie dlaczego ??? bo niema co manipulować ! jak mozgi przemycone są programami dogmatów i zobojętnienia , SeJa kiedyś napisała ze ktoś widział ufo na parkingu, ale go wlasciwie nie widział bo tak wygodniej ,tak dosłownie jest , identycznie jest z prawdą albo odmiennością ,chcecie Ziemie wznosić ??? z czym ? z pakietem idiotyzmów zawartych w obecnie istniejącym otoczeniu , ktoś powiedzial ze trzeba od siebie zacząć ? ale z tego wynika ze ma to być intensywny skok do latryny manipulatorów .

  44. Gaja pisze:

    Ciekawa wypowiedz Pauliny Moskalik , odnośnie efektu przyciągania do siebie ludzi i zdarzeń https://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=JEPo9kck2fw

      • Kalina pisze:

        Oh tak tak tak tak Gaja 🙂
        Jak ja kopne w tylek ciebie to ty faktycznie tworzysz swoje cierpienie . A ja strzasne pylek z czubka buta i odetna cord z toba . Twoja milosc nieskonczenie wielka zrobila ciach z Majestykiem , ktory naprawde staral byc sie Ok z wieloma ale jednak ciebie nie wytrzymal juz I twojej przewielebnej piurkowatej pisaniny . Oczywiscie ty powiesz, ze to on zalatwil siebie . Ty Gaja kreujesz takie cos , ze swiadomosc wielu ma juz ciebie dosyc , taka jest prawda .
        Czytaj mind Gaja staraj sie chociaz poczytac ludzi z forum mind . Ty myslisz pudle zaczarowany , ze tutaj sa durni ludzie tylko twoja Rhamata jest special nad specjaly :):)
        Ja mysle , ze powinnas dostac jeszcze raz niezle pranie az ci majtki koronkowe zleca ze sznurka od prania .

      • Kalina pisze:

        Jeszcze jedno ci radze zrobic droga Pani Gaju , przeczytaj sobie wszystkie posty niezadowolone z ciebie i dobrze ja przeanalizuj a potem siegnij do innych zrodel 🙂

      • Qcyp pisze:

        Oczywiście że to my tworzymy własne cierpienia.Wszystko przez naszą uległość i pobłażanie.
        Fajny brodacz pozdrowienia z 5D Gaju.

      • Wiktoria pisze:

        @Kalina: Ty Gaja kreujesz takie cos , ze swiadomosc wielu ma juz ciebie dosyc , taka jest prawda .. .. .. .. Ja mysle , ze powinnas dostac jeszcze raz niezle pranie az ci majtki koronkowe zleca ze sznurka od prania .. .. .. .. radze zrobic droga Pani Gaju , przeczytaj sobie wszystkie posty niezadowolone z ciebie i dobrze ja przeanalizuj a potem siegnij do innych zrode
        *
        No to ci się udało .. bingo .. i też jej to radzę :))
        Rzeczona tu zastosuje unik lub skwituje swoja przewrotną „przewielebną piurkowatą pisanininą” po swojemu i ten „pudel zaczarowany”skudli podwinąwszy ogonek .. .. .. .. do następnego razu/do następnej okazji – oto „miłość nieskończenie wielka”:))))))))))

      • Gaja pisze:

        @Kalina Co we Wszechświat wysyłasz,to do ciebie wróci Kalina. nie ma inaczej , więc przemyśl to co powiedziałąś .

      • Gaja pisze:

        Qcyp Pozdrawiam Cię Qcypku i „po bożemu” , zazdroszczę Ci takiego towarzystwa 🙂 Buziaki 🙂

      • Gaja pisze:

        Kalina Czy wiesz co to jest nietykalność osobista i ,że za takie zastraszanie innych ludzi , to można sobie w Polsce w więzieniu posiedzieć ? Skoro jesteś taka , to nic dziwnego ,że pozbyli się ciebie stamtąd .

      • Gaja pisze:

        RAMTHA wspomina o Buddzie i Jezusie Chrystusie , jako o wielkich mistrzach – dlatego przez niektórych , ta książka i cała seria tych książek , jest z góry , z tego powodu odrzucana. Nie wnikam w to , jakie przesłanki nimi kierują w tym względzie , natomiast mogę się tylko domyślać , dlaczego tak się dzieje . Nikogo nie oceniam , bo taką mam zasadę i będę pisać tylko to, co naprawdę czuję i z czym rezonuję .

      • Gaja pisze:

        @Kalina Kiedy Majestic dokuczał Alince i mnie , to jakoś tego nie dostrzegałaś ?

      • Gaja pisze:

        @Kalina O ile wiem , to na szczęście nie ty , a kto inny jest tutaj Moderatorem .

      • Gaja pisze:

        @Kalina Może mi się zdawało ,że podkreślałaś tutaj niejdnokrotnie , jaka z ciebie „światowa dama” 🙂 Może ja coś przeoczyłąm w tej kwestii ? Czyżby zmieniły się światowe standardy , dotyczące etykiety ?

      • Kalina pisze:

        Pytanie do ciebie Gaja kompletnie neutralne poniewaz zyjesz w szczesciu i nie zabierasz zadnej opini jezeli chodzi o Polske jej suwerennosc jej lasy ,gmo i wogole jakbys to miala daleko w nosie . To swiadczy o tobie bardzo zle w moich oczach bardzo zle Gaja wrecz obrzydliwie mi sie jakas gliceryna poprzez palce przeciska . Czy w tej swojej sytuacji psychicznej dasz sie zachipowac newisto kraju niczyjego ?. Bo slysze , ze w Szwecji to juz ludzie z usmiechem to robia i pokazuja sobie druga reke w ktora mozna wlozyc malutki numerek identyfikacyjny .
        Powinnas wreszcie zajac jakas pozycje bez czytania Rhamty . On o tym nie mowi bo jest to przebiegla szuja 🙂

      • Iza45 pisze:

        Że tak wtrącę luźną obserwację.. a co Wam tak ta Gaja doskwiera? Bo jest szczęśliwa a Wy nie? Bo nie ma prawa być szczęśliwa.. pomimo wszystko, bo wy jesteście zgorzkniali (a wręcz co poniektórzy skwaśniali jak przekiszona kapusta) i to jej szczęście was w oczy kole czy jak? Że nie biadoli jak reszta? Nie straszy armagedonem?
        Gaja bądź sobą. Nikt Ci nie ma prawa mówić co masz czytać, pisać i myśleć, robić! A jak się komuś nie podoba to co piszesz, niech nie czyta! Wolna wola.. Ja nie czytam tu wielu osób, bo mnie nie interesuje to co piszą.. i wiem, ze wielu nie czyta to co ja piszę, bo ja to piszę dla siebie :-). Żeby zobaczyć to mi w głowie i sercu gra..

      • Gaja pisze:

        Iza45 Jesteś kochana , dzięki za wsparcie . Wiem , że postrzegasz rzeczywistość z nowym zrozumieniem , dlatego zapisuję sobie niektóre Twoje wypowiedzi , bo są jak perełki wśród …… Dzięki za wszystko i serdecznie Cię pozdrawiam 🙂

  45. Elżbieta pisze:

    Poziomy Świadomości,
    Kim Jesteś,
    uważając że masz sie Doskonalić,
    Kim Jesteś, patrząc na To
    Co uczyniłaś z Tej „Formy”
    zwierzęcej w jakiej Cię zostawiono,
    I widząc Swoją fizyczną doskonałość,
    Patrzy Duchowość,
    I Fizyczność wyczuwa w Sobie
    Duchowość Doskonałą
    Kim Jesteś TY
    Który chcesz Doskonałość szkolić
    Miast NIĄ BYĆ,
    w ŚWIADOMOŚCI Swojej
    Zerknij wreszcie do Duszy,
    Wszak Jesteś jej drugą połową,
    Kim Jesteś dostrzegając przedziały,
    W których ŻYCIE, jest doskonałe,
    I Siebie Świadome,
    Kim Jesteś Czyś Świadomościa Jest
    Ona ŻYWE ŻYCIE szanuje,
    I Jest NIM w Sobie.

  46. Wiktoria pisze:

    Wróćmy do sedna : „idziemy za światłem fioletowym albo złotym” (49,20) lub „jeśli zobaczymy złote lub filetowe to podążać w innym kierunku” (49:52) !?

    No to jak żeście to słyszeli jak to postrzegacie/tłumaczycie ?
    I abstrahując od sensowności fioletowych ósemek i przykrywania się złotym :)) to wreszcie trzeba iść czy nie trzeba iść za światłem fioletowym/złotym – czyżby pani N. tak była pochłonięta teatralnymi gestami że się przejęzyczyła – wszak jedno stwierdzenie zaprzecza drugiemu – i to w takiej ważnej jak twierdzi kwestii – dziwne no nie !?

  47. Kuttel pisze:

    Wszystko fajnie a jeśli te Panie się mylą, czy aby na pewno tak jest… a co z buddyzmem gdzie reinkarnacja jest dla nich religią, czy aby tego nikt wcześniej nie odkrył ???

    • Majestic pisze:

      buddyzm podał aktualny stan rzeczy ,bo oszukana rzeczywistość była i jest bieżącą rzeczywistością ,w miarę czasu zapewne jakiś Lama zajmie stanowisko? względem zachwianej relacji światów -rzeczywistosci , ciekawe jakie zdanie mają Polscy Buddyści aktualnie ???

  48. Qcyp pisze:

    Gaja pisze:@Qcyp Jeżeli mówisz do mnie Gajuniu , to znaczy ,że już jesteś w 5D 🙂

    Tak skowroneczku nadeszła moją chwila a więc pa pa pa Kitki,wiktorie,miry itd
    5D no to mi pasuje:D 😀 😀 Buziaki jutrzenko.Całuski koteczku bez hihhihihihi w końcu to 5D

  49. Omni pisze:

    Bardzo ciekawa sprawa w wykładzie. Proszę wsłuchać się jak Madlen pod koniec wykładu mówi żeby podążać za złotym lud fioletowym światłem a następnie za negować to mówiąc żeby iść w innym kierunku.
    Może to zwykle przejezyczenie albo próba manipulacji która pokazano na wizji.

    • Wiktoria pisze:

      …no to szkoda że nie czytałeś moich wpisów wszak ja od razu to zauważyłam i się zastanawiam co jest grane :)))

  50. Kalina pisze:

    Sprawa reinkarnacji
    Sun God RA poslugujac sie danymi mu slugami w serwisie od Godess jaszczury z Oriona swoja gwardie administratorow nazwanych shati lizards .
    , ktore zrobily swoja robote na nas wysmienicie , ze nasza pamiec zupelnie zostala zniszczona w naszych kolejnych zyciach . Te poczwary byly lojalne do swojeje zwierzchniej wladzy tak jak wymaga tego hierarchia reptilian . Inne rodziny z Siriusza tez poddaly sie calkowicie RA i zgubily swoja pamiec jak to sobie Ona zazyczyla od poddanych . Tak wiec Imperium weszlo w wielka faze sluzenia wszystkich wielkiemu Sun God Bogowi RA
    Zaczela sie wiec rozwijac szkola ksiezy i pomagierow sluzacych religijnemu patosowi Lorda RA od , ktorego wszyscy mieli pochodzic i cala wielka wiedza tez a takze sekret galaktyki .
    Ha Ha ha ha Dlatego wiem , ze Bog nigdy nie istnial i nie istnieje . RA sam jego wykreowal dla swoich egoistycznych celow wymazujac nam cala pamiec w tunelu ciemnym dazacym do swiatla .
    Reinkarnacja za reinkarnacja z wymazana poprzednia pamiecia .
    Bardzo dawno temu zadalam sobie pytanie .Dlaczego nic nie pamietamy jak sie rodzimy ?:) I powoli dostaje bardzo sensowne odpowiedzi 🙂
    Zostala wprowadzona technologia zapominania poprzez reptalianska Qeen i jej pomagierow zwanych Shati lizards sluzacym niby to lordowi RA ale Qeen to ma pod swoja opieka takze poprzez swoich wyslanych tutaj pomagierow .
    To tak w skrocie ale pozniej bedzie to przeanalizowane i rozwiniete bardziej .

    Wiktoria jeszcze nie wiem za czym isc ale moja energia jest skupiona na tym zeby wiedziec to z dobra precyzja jak nie bedzie zapozno .

    • Kalina pisze:

      Od Oriona pochodza okreslenia -Arianie i Aryjska rasa ktora sie Hitler tak sugerowal w kreacji rasy doskonalej , rasa ta faktycznie nie istniala tylko byla zupelnie inna w wygladzie bo aligatorska ale manipulowala kreujac w umyslach ludzkich to co chciala i do dzisiaj to robi . Sama nazwa SSS-T Qeen o jaszczurowym wygladzie z Oriona . Symbol SS tez by uzywany poprzez hitlerowcow . No coz wprowadzenie w blad populacji bylo pod wieloma plaszczami nawet tymi ,ktore nazywamy konspiracja co jest zdumiewajace 🙂
      Sama Nazwa jej SSS-T pochodzi od dzwieku , ktore wydalala ta poczwara 🙂
      Stewart Swerdlow jako sam jest SS i mowi o balansujacym sie T na szeszynce ( tutaj sie zaczelam zastanawiac bardzo co mi dalej bedzie wychodzilo z tego wszystkiego ) ale coz on tez moze o tym niewiedziec co jest wogole zgrane w tych calych kretactwach naszego spirytualnego i fizycznego zycia 🙂
      Faktem jest , ze nie ma takiego czegos jak BOG .
      Napewno jest energia bo ja wszyscy czujemy . jest tez swiadomosc tylko kiepsko poszla pod ciagla opresja reinkarnacyjnych stroncen w przepasc zapomnienia .
      Pamietajcie , ze zapomnienie bylo celowo zrobione dla przyniesienia komus korzysci a nie dla nszego rozwoju spirytualnego . Nie mielismy pamietac kto budowal sfinksa i piramidy bo bylo by to dla nas bardzo inspirujace i oswiecajace .

    • Wiktoria pisze:

      @Kalina…że co że do mnie kierujesz te słowa ?? że co że ty Kalina nie wiesz za czym iść !? i nie wiem czy doczytałam na czym jest skupiona twoja energia to może rozjaśnij tą myśl nieco – trochę szyfrem piszesz jak dla mnie i jak dla mnie deko pomieszane rzec by można – mam być szczera to jestem 😉

  51. Bogdan pisze:

    Jest potwierdzenie dla Ewy i Madlen, od 21 minuty https://www.youtube.com/watch?v=uZtyydlKi4A

  52. sundayman pisze:

    Taaa. Dobrze jednak zrobiłem przestając się tutaj udzielać.

  53. Hard speech pisze:

    Nie tak dawno w czasie snu zobaczyłem siebie z góry a wokół mnie (powiedzmy) szaraki a nie takie małe jak to sie pokazuje, tylko słusznego wzrostu. Bez widocznego ludzkim okiem sprzętu zmusili moje ciało do ruchów (takich reprodukcyjnych, zresztą śmiesznie to wyglądało, tak jakby robot sie zawiesił) Nie mam pojęcia jak długo to trwało, na pewno gdy spostrzegłem tam siebie i to co się dzieje, to odzyskałem władzę w ciele, obudziłem się w łóżku jeszcze bardzo mocno ruszając biodrami ale zdołałem wychamować dość szybko. Dziwię się, że partnerka się nie zbudziła. Jesli to zdarzyło sie naprawdę, to słuchajcie, oni nie są tacy mocni jeśli pojawia się nasza wola. Jeśli chcieli pozyskać nasienie, to go nie dostali, jestem absolutnie pewien. Mam jedną z najstarszych jeśli chodzi o grupę krwi, podobno mam dziwny genotyp (tak mi powiedzieli na akademi medycznej, poprosili o dodatkowy materiał do badań) Moje korzenie sięgają przedchrześcijanskich prus. Gdzieś tam w innym świecie (oni) tworzą sobie nową ziemię z nową trzódką i zbierają najróżniejszy materiał. Być może zdają sobie sprawę, że ta ich dominacja tutaj może się skończyć i już ruszają z kolejną produkcją. Może trochę S-Fiction ale tak to czuję.

    • Qcyp pisze:

      Wiem o tym.Nawet przestrzegaliśmy was ale nie chcecie słuchać .Czekamy tylko kiedy sami się wybijecie/wymrzecie.Takiego bajzlu i dekadencji nie ma nigdzie no może prawie nigdzie 😉

    • eNeN pisze:

      No ale, z drugiej strony patrząc jak Cię kosmity nie kręcą na tyle by oddać na-sienie to nie będzie małych @Hard speech`ów w razie W. 😉 😀 litości

  54. vv pisze:

    ..posłuchałem do połowy,… przesłucham całość,…i część pierwszą, bo z wypowiedzi zrozumiałem, że była jakaś część pierwsza,… ale chcę się podzielić pierwszą refleksją…
    …widać ewa jest bardzo zaznajomiona w podróżach poza ciałem, ..i dziwi mnie, że chce i podjęła się namawiania innych na ucieczkę od pełni siebie,… wprawdzie poza astral, ..ale jednak dalej na ucieczkę od siebie pełnej i kompletnej…
    … że poza astral nie dziwi mnie,…bo władcy naszego matriksa, naszego świata, nadzorujący i pasożytujący nas i nasz matriks od jakiegoś długiego czasu,…”od potopu”… dotychczas działali z astrala i wykorzystywali go do wikłania w nim uwolnionych z ciał fizycznych i eterycznych ,..ale stało się, że astral „tężeje i gęstnieje” i nie da się go dłużej efektywnie wykorzystywać do pełnego nadzoru nas oraz naszego świata, …do pasożytowania nas z astrala… władcy naszego świata mają wybór albo się narodzić w ciałach, niekoniecznie na ziemi, z wszelkimi tego konsekwencjami ..albo przejść do świata subtelniejszego niż astral i stamtąd pasożytować i nadzorować „nowego typu instalacjami” już w większości „nowych ludzi”…żyjących w „nowych ciałach”… w „nowym świecie” .. niekoniecznie na ziemi….
    … ci, którzy chcą wyjść z matriksowego cyklu inkarnacyjnego ,..chcący opuścić na zawsze i świat i zaświaty, ..mogą to uczynić wychodząc kompletnymi ii w pełnymi,…czyli wraz z ich energią zaklętą i zaklinaną przez nich, od wiek wieków, ze śmierci na śmierć, w ich aktualnych ciałach fizycznych…. lub przyszłych nowych, bardziej gęstych i masywnych, ..czyli z kręgu narodzin i śmierci można wyjść jedynie kompletnym i pełnym po uświęceniu wszystkich swych ciał, w tym szczególnie tego najniższego , często pogardzanego przez mniej lub bardziej oświeconych …
    ..unikając tunelu do astrala nie uniknie się powrotu do fizycznego ciała,.. wcześniej gdy w zaświatach nie będziemy chcieli pasożytować, ..później gdy po wyczerpaniu własnych energii nauczymy się pasożytować innych, stając się tym samym podobnymi do innych pasożytów..
    …bo twórczym może być tylko człowiek, istota kompletna, pełna siebie…nawet wówczas gdy większość siebie, większość swej energii zakryła przed sobą, zaklinając tę większość w mniej lub bardziej gęste oraz masywne ciała….

    • Ola pisze:

      w dalszym ciągu nie wiem co robić, wchodzić w tunel nie wolno, unikać tunelu tym bardziej, dbać o wibracje ? dbam, chociaż brak świadomości sensu tej ziemskiej zabawy nie przysparza radości, nie biadolę, ale mam trochę dość tej tajemniczości i braku pamięci …. jak i sprzecznych koncepcji …. wiem, że nic nie wiem … nie tak powinno być …

      • vv pisze:

        (1)…po pierwsze wszystko wolno…lecz cokolwiek zadecydujesz, cokolwiek zrobisz ma swoje konsekwencje,
        ..możesz żyć w ciele, w pełni siebie, nauczyć się na powrót siebie, poznać i odzyskać w pełni siebie, w pełni swe moce, swój świat, swego boga i cieszyć się sobą, światem, bogiem
        …. możesz też ponownie, zajeździć, wyczerpać porzucić swe fizyczne ciało i umrzeć, tak jak najpewniej wielokrotnie to wcześniej robiłaś …wówczas możesz wejść w tunel , możesz pominąc go i polecieć wyżej i dalej od siebie, możesz też przez wieki trwać w oddaeniu od siebie i uczyć się tam siebie bez siebie, ..tylko po co… i tak wcześniej czy póżniej
        …jesteśmy wieczni i nieśmiertelni, choć zawsze i wszędzie możemy zabić i porzucić jakąś część siebie,..szczególnie gdy zdołaliśmy obrzydzić ją sobie, uznać za złą i nam światłym zbyteczną,..tylko po co,,,by żyć bez siebie, bez kolejnych swych mocy i umiejętności..
        (2) po drugie można wszystko,…lecz cokolwiek zadecydujesz, cokolwiek zrobisz ma swoje konsekwencje,…ale jako wieczni i nieśmiertelni, musimy czymś zapełnić naszą wieczność,,,czemu nie zabawą w światło i ciemność,..zabawą w czas i przestrzeń,..zabawą w dobro i zło,…zabawą w śmierć i życie,…zabawą w zabijanie i bycie zabijanym ….zabawą w gubienie i odzyskiwanie siebie,..zabawą miłość i nienawiść siebie,..zabawą w obwinianie i wybaczanie sobie i innym,.. zabawą w głupienie i mądrzenie,…zabawą w moc i niemoc,..zabawą w lęk i odwagę..zabawą w niewolenie i bycie niewolonym…, …., ….., ……,
        (3) po trzecie można wszystko,…lecz cokolwiek zadecydujesz, cokolwiek zrobisz ma swoje konsekwencje,…co wybierasz,..co decydujesz..

      • Kalina pisze:

        Jak moga byc koncepcje niesprzeczne Jak przed paroma laty nikt z nas tak naprawde nie interesowal sie doglebnie zyciem po smierci . Od czasu do czasu gdzies sie przeczytalo ksiazke , ktora opisywala pare doswiadczen albo nawet jedno doswiadczenie w temacie smierci i na tym koniec .
        Trzeba bylo juz dawno zadac sobie pytanie . Gdzie idziemy jak umieramy i dlaczego nic nie pamietamy ?
        Sprzeczne teorie sa z ignoranctwa ludzi do glebszego patrzenia w niektore fakty na ziemi . Moim zdaniem Ci co nie zadaja pytan i czytaja tylko pewne ksiazki ograniczajac sie do spirytualnego patrzenia na zycie i widza w zawezonej koncepcji swiat . One sa juz w potwornym programie tunelu o , ktorym sie mowi od czasu do czasu po smierci ( wielu ludzi widzialo tunel po smierci i nie powinni ignoranci zaprzeczyc temu faktowi ) . Czyli te osoby nie maja zadnej pamieci kojarzenia dawnych zyc i nie maja zadnych symboli w ich pamieci odtwarzajacych ich zycia poprzednie to jest sprawa glebokiego wymazania pamieci . Tego typu ludzie beda zawsze dazyli do podawania jednego materialu jako absolutnej prawdy .
        Dlatego moim zdaniem powinno sie jezdzic jak najwiecej patrzec wszedzie dookola gdzie sie jest i doswiadczac wielu ludzi i wiele miejsc poniewaz podczas tych doswiadczen otwiera sie pamiec , ktora probowano w nas zamazac 🙂
        Tak wiec doswiadczenie nie tylko jest nauka ale takze pewnym odzyskaniem pamieci do poznawania prawdziwego odbicia naszej prawdy i naszych zyc poprzednich . Tak mi to wyglada .
        W trakcie moich podrozy zawsze cos widzialam co bylo albo dotycznylo kiedys mnie .

      • vv pisze:

        Kalina: „Ci co nie zadaja pytan i czytaja tylko pewne ksiazki ograniczajac sie do spirytualnego patrzenia na zycie i widza w zawezonej koncepcji swiat . One sa juz w potwornym programie tunelu o , ktorym sie mowi od czasu do czasu po smierci ( wielu ludzi widzialo tunel po smierci i nie powinni ignoranci zaprzeczyc temu faktowi ) . Czyli te osoby nie maja zadnej pamieci kojarzenia dawnych zyc i nie maja zadnych symboli w ich pamieci odtwarzajacych ich zycia poprzednie to jest sprawa glebokiego wymazania pamięc”
        ..to nie tak, ..zawsze możesz bezpiecznie wchodzić i bezpiecznie wychodzić z tunelu do astrala oraz stawać przed białym światłe, ..nie tylko po uśmierceni ciała fizycznego i eterycznego, ale już za życia w w pełni siebie w całości siebie w ciele fizycznym i eterycznym..
        …wystarcza tylko być równym istocie, istotom w białym świetle.. a jeżeli już zdecydujesz się uśmiercić swe ciała fizyczne i eteryczne, ..to wg mnie lepiej stanąć przed w białym by choć raz poznać w pełni, …swe nie tylko inkarnacyjne niedoskonałości i nieboskości zakryte w nieświadomym nam ,..bo po prawdzie przed sobą nigdy i nigdzie nie uciekniemy,.. choć prawdą jest , że możemy uciekać przed uświadomieniem sobie całej pełni siebie.. tylko po co?… by być ślepymi, głuchymi , nieczułymi na siebie , na swój świat i swe zaświaty… i jeszcze jedno nikt nam niczego nie może wymazać czy zabronić poznać, chyba że mu, im na to pozwolimy…

    • vv pisze:

      …nie radzę uczyć się od umarłych,.. bo ci mogą jedynie przekazać wiedzę umarłych
      … nie radzę radzę uczyć się od upadłych, w ciała duchowe, czy mentalne, ….lecz już uzależnionych od materii i istot materialnych, ……uzależnionych materialnymi światami i materialnymi energiami,…”zmuszonych” działać w materialnych światach i czerpać materialną energię poprzez upadłych w materię, ….nawet gdy ci upadli w ducha, upadli w mental sami uniknęli upadku w materię,..szczególnie gdy sami uniknęli jedynie potopu,..a już nauczyli się pasożytować poptopowych ludzi i popotopowe światy z astrala,… i uzależnili się popotopowymi i ich światami…
      ..astral się kurczy i gęstnieje,…eter jest dla nich zbyt zniewalający,..duchowe są już zbyt dalekie by mogli skutecznie działać w coraz bardziej gęstej i masywnej materii, … by skutecznie pasożytować coraz gęstszych i masywnych… pozostaje mental…oraz ci materialni uwikłani w mentalu, którzy większą część siebie pozostawili w materialnych światach, zakotwiczyli bezpośrednio w materialnych światach by moć przez nich działać w materii,…bez potrzeby utraty energii na astral i tych zdecydowanych grzęsnąć w gęstym już astralu….
      ….bo najbardziej wartościowa , żywa, życiodajna i twórcza energia jest z tych co są cali i kompletni,.. a ci upadają i są coraz niżej,..

    • Wiktoria pisze:

      …no tośmy się dowiedzieli .. że kura ma pióra a pokrętło jest pod łopatką :))))))))))))
      …ale kropeczki to zaiste mój styl :)) jeszcze proszę o konkretność a nie urocze bądź nie tzw. wodolejstwo :))

    • Wiktoria pisze:

      .. zaiste @Ola w dzisiejszych czasach jest wielka obfitość .. popisowych sprzecznych koncepcji .. pomieszanie z poplątaniem .. niestety !

    • Niechciana prawda pisze:

      ,..ale stało się, że astral „tężeje i gęstnieje”

      – bo MA TĘŻEĆ ale słabo mu to idzie ;/

      Widziałeś barierę od góry zacieśniającą astral w „kupę”?

      • vv pisze:

        ..tężenie astrala jak wszystko ,….. co zaistniałoi istnieje w naszym świetlnociemnym, czasoprzestrzennym i przycznowoskutkowym matriksie, ….w naszym świecie i zaświecie,….dzieje się skokowo , kwantowo,…i dla wielu uwikłanych w matriks lepiej będzie, gdy przeskok nie tylko astralny, będzie później, by mieli czas na przygotować się nań..
        … każdy uwikłany w matriks,..ma swoje granice,.. a mającemu granice, prędzej czy później jego granice określają jego los,..,. i każdy może zobaczyć sam swoje granice nie tylko z góry, ale z każdej strony…
        ..czy jeżeli ci powiem , że widziałem te granice z góry znaczyć będzie , że i ty je ujrzysz z góry, ..nie zniewalaj się moim widzeniem, bo nie o to mi chodziło i chodzi, ..ani, jak myślę tobie..

      • Gaja pisze:

        vv Możesz wyjaśnić dlaczego Astral rzekomo tężęje ??? Wyjaśnij to zjawisko i powiedz nam , skąd masz takie informacje ?

      • Niechciana prawda pisze:

        Mi jedyne co potrzeba to POTWIERDZENIE kilku informacji związanych z wywołanym celowo „tężeniem” astralu.

        I jeśli widzisz w nim w gęstniejącym białym cuchnącym szlamie coś co wygląda ogromniaste sumy vel sumiaste węże spychane coraz niżej przez scianę lodu to mówimy o tym samym miejscu. Przy czym bariera może być ponad nimi w kolejnej warstwie bo są podobno aż 3 astrale.

        Gaja, astral tężeje z prozaicznego powodu – TO FAŁSZYWE NIEBO gdzie rezydują tzw archonci niewolący ziemie poprzez swoje magiczne podnózki z sekt satanistyczno-judaistycznych różnych. I bez likwidacji tamtego siedliska bytów złych i wszetecznych żadnej „event” nie będzie odpalony gdyż albowiem kluczyki do startera POSIADA TYLKO JEDEN – PRZEJAWIONY a nie zrodzony jak o nim w pismach mawiają. A on nic nie odpali bez porządków tamże.

      • vv pisze:

        Niechciana prawda: ”I jeśli widzisz w nim w gęstniejącym białym cuchnącym szlamie coś co wygląda ogromniaste sumy vel sumiaste węże spychane coraz niżej przez scianę lodu to mówimy o tym samym miejscu. Przy czym bariera może być ponad nimi w kolejnej warstwie bo są podobno aż 3 astrale.”

        ….astral to zaświaty popotopowych,..czyli niebo upadłych w materię istot duchowych, ..gdzie potopotowi , mogą istnieć duchem, tj. ograniczeni jedynie do ciała duchowego po uśmierceniu swych ciał fizycznych i eterycznych,.. astral powstał po potopie wcześniej go nie było,.. to zaświat połączony z fizycznością i eterem „tęczowym mostem”… przebywanie ducha w nim pozwala żywiołom i „prządkom losu” ..rozłożyć, rozpuścić, rozpalić, rozwiać supły oraz sprostować pętle nieświadomości umarłego potopowego, których sam nie był w stanie rozsupłać i sprostować na tyle, ..by z tak rozłożonego nieświadomego złożyć i utkać kolejne życie i los uwikłanego w materii..
        …ale część duchowych pasożytów uciekających przed potopem, przestraszonych czekającym ich nieuchronnym potopem , .. by dalej skutecznie pasożytować duchy poptopowych i przez nich samych poptopowych zdecydowała się upaść upadła w astral, w zaświaty popotopowych,..zdecydowała się część swych świadomości zakląć w ciała astralne, ..to te wodne sumy, czy sumiaste wodne węże, czy też wodne smoki,..
        ..tych tężejący astral, ..zmusza albo do poddania się potopowi, ..albo do choćby częściowego pasożytowania z duchem z mentala, alejuż tylko po zajeżdżeniu i uśmierceniu swych, astralnych ciał…są przerażeni bo wiedzą co z nimi i ich astralnymi ciałami zrobią te duchowe pasożyty, co nie upadły w astral… lucio się cieszy…ma kolejnych czujących mocno przestraszonych i już wkrótce mocno uwikłanych w cykl narodzin i śmierci…

      • Niechciana prawda pisze:

        Rozumiem vv, nie chcesz pomóc z wizją to nie. A astralem się nie przejmuj. DOPALI SIĘ bez niczyjej pomocy.

      • vv pisze:

        Niechciana prawda: „Rozumiem vv, nie chcesz pomóc z wizją to nie. A astralem się nie przejmuj. DOPALI SIĘ bez niczyjej pomocy.”
        …nie zauważam różnicy, ..miedzy tym co napisałeś, a moją odpowiedzią tobie, ..różnice w zrozumieniu mogą wynikać czytania mej odpowiedzi po literkach, a nie z cit’ania jej, do której zachęcam..cit’anie ciut szersze od czytania…
        ..ponadto czy to była twoja wizyta w astralu , czy jedynie mentalna wizja astrala …jeżeli wizja, to chcę zauważyć ,.że tylko ty masz w sobie najlepsze, najdokładniejsze klucze do interpretowania swych wizji i symboli w niej zawartych…
        ..wówczas warto zadać sobie dodatkowe pytania np. co znaczy dla ciebie lód, ..co znaczy ściana,..
        …ponadto na zadane przez ludzi do „kosmosu” pytania, odpowiedzi płynące od „kosmosu” są najczęściej szersze niż to, co sobie uświadamiali zadając pytanie, ..prawie zawsze zawierają również odpowiedź na część nieuświadomioną pytającemu zawartą w pytaniu, na część zadaną przez nieświadome pytającego, ..ono również ma pytania i szuka odpowiedzi..
        …ponadto odpowiadający musi ograniczyć nieograniczone w swej odpowiedzi do ograniczonych słów, do tego wieloznacznych, ..musi również niekiedy zastosować [cykliczne] skróty jak ja w mych odpowiedziach z potopem,…..bo materialni, boskie istoty w umasowionych już ciałach ulegali różnego rodzaju pomniejszym potopom na swych materialnych ziemiach, na swych planetach inkarnacyjnych , ..gdzie z lokalnego potopu na potop, na wzór i podobieństwo wielkiego potopu,..ich ciała bardziej masowiały i stawały się gęstsze i cięższe ,..w miarę wzrostu masy, gęstości i sił grawitacji ich inkarnacyjnych planet, ich inkarnacyjnych ziem..

      • Gaja pisze:

        vv & niechciana Prawda Tak to jest i do takich wniosków się dochodzi – jakie światy / w tym wypadku ,podszewka czwartej gęstośći/ się eksploruje. Czyli w jakie swiaty się udaje i wyciąga z tego , kardynalne wnioski dla całej ludzkości . Ale to już indywidualna sprawa, każdego serfera , po rożnych rzeczywistościach 🙂

      • Gaja pisze:

        Niechciana prawda To jak ten Jeden Przejawiony , będzie robić porządki w tym astralu ?

      • Gaja pisze:

        Niechciana prawda Wyjasnij mi zatem , co się dzieje obecnie w tym Astralu , że zachodzą tam takie procesy ? Z czym to się wiąże dokładnie , bo nic z tego nie rozumiem ?

  55. Kalina pisze:

    Nie nazwalabym tego stezeniem matrix . Ale tyle lat moze nawet miliony lat pamieci prywatnych kreacji otwieranych sie drzwi pamieci . Ludzie lubia miec porzadek i jedna mysl prowadzaca ich do prawdy . Nie ma jednej myli prowadzacej do prawdy poniewaz trzeba dobrze odkopac ta prawde z wielu mysli tak zwanych klamstw i zatuszowan . Na tym polega matrix . Matrix jest labiryntem od pewnego czasu stal sie nawet matematyczno technicznym labiryntem uzaleznionym od cyfr . Addiction to nie jest tylko alkohol i papierosy . Addiction to jest uzaleznienie od matrix liczb /daty/lat/czasu etc.
    Filozofia uzaleznien jest wkazdym i dlatego krytyka jest nie wskazana

    • vv pisze:

      gaja: „Możesz wyjaśnić dlaczego Astral rzekomo tężęje ??? Wyjaśnij to zjawisko i powiedz nam , skąd masz takie informacje ?”

      … jesteśmy przed kolejnym drugim, atlantydzkim upadkiem ludzkości,.. podobnie było przed potopem, czyli pierwszym upadkiem ludzkości,… .i podobnie jak było przed rozdziałem człowieka na część męską, aktywną, wiasną oraz część żeńską, pasywną, niewiasną….czyli przed pierwszym upadkiem człowieka, jako zobiektywizowanej w świecie indywidualności boskiej istoty …choć wcześniej, co również można nazwać „upadkiem” zaczęła się zabawa w indywidualność, a następnie zabawa w zajawienie się indywidualnym w swym świecie, …zabawa w zobiektywizowanie się w swym świecie zindywidualizowanej boskiej istoty, ….piszę zaczęła się, bo zabawa indywidualnej boskiej istoty w zobiektywizowanie się jako indywidualność w swym świecie, wiąże się równocześnie z popadnięciem jej, z „upadkiem” jej w czas i przestrzeń
      …te upadki tak bardzo pokrótce można również wiązać z upadkiem, rozgraniczeniem boskiej świadomości boskiego człowieka, ..na część bardziej świadomą indywidualnemu i część bardziej mu nieświadomą,.. gdzie część świadoma aktywna indywidualnego zostaje otoczona i zamknięta w przestrzeni, czy w przestrzeniach, w których, to co staje się nieświadomym części świadomej zindywidualizowanego jest w tych przestrzeniach zapisywane,…czyli można powiedzieć, że część świadoma staje się ograniczoną i zamkniętą w ciałach nieświadomości….
      ..i tak z upadku na upadek boskskiej istoty zobiektywizowanej w indywidualną istotę, jej świadomość maleje, a nieświadomość rośnie, … maleje również [jej] świadomość świata i rośnie [jej] nieświadomość świata, w którym się ta boska istota zajawiła i się bawi, … a że z czasem uprzednie czasoprzestrzenie, nieświadomych ciał, nie są w stanie pomieścić narastającego nieświadomego potrzeba zawijać je w coraz gęstsze i cięższe metryki,.. zawijać w kwadracie, jak to było w przypadku upadku ducha , w materię, czy w masę podczas potopwego upadku ..zawijać w sześcian jak to będzie u kresu atlantydzkiego upadku…
      …a że świat i wszystko w nim jest dyskretne,t kwantowe, tak również przejścia, upadki świadomości człowieka, świadomości ludzi, świadomości ich światów w gęstsze czsoprzestrzenie w gęstsze i cięższe ciała odbywają się kwantowo, skokowo…
      ..stąd astral,..a wraz z nim fizyczność, eter, mentał, duch zawiną w gęstsze i bardziej pofałdowane czasoprzestrzenie ..astral dla pasożytów w duchowych ciałach będzie zbyt gęsty zbyt mały i zbyt wikłający, ..chyba że zdecydują się upaść z ducha. .a jak nie muszą nauczyć się pasożytować nowych ludzi bezpośrednio z mentala….lub pośredni co może im nie wystarczać życiodajnie i energetycznie poprzez [pasożytowanie] pośredników z astrala ..

      ..a skąd informacje,..z cit’ania siebie, ..citania mych wszystkich ciał oraz cit’ania mego świata i mych zaświatów.. każdy to może,..jest to proste,..a odpowiedzi jastne i proste,..tylko zacząć cit’ać…i cit’ gdy potrzeba..jesteśmy boscy i mamy boskie moce ,..wystarcza tylko z nich korzystać z rozumem i sercem..

      • Gaja pisze:

        vv Nie ma jednego swiata , jest MULTIVERS czyli multiświat . Są wszechświaty równoległe ,co już dawno udowodniła nauka . Michio Kaku napisał piękna książkę na ten temat pt. „Wszechświaty równoległe” ,więc warto wiedzieć ,co na ten temat mówi nauka . To co przedstawiasz w swojej wypowiedzi – to jest tylko Twój indywidualny pogląd na świat , twoje zrozumienie i twoje na niego spojrzenie/ percepcja/. Każdy swoim życiem , swoją percepcją ,swoim postępowaniem – tworzy swoja indywidualną sygnaturę energetyczną . To właśnie ona , wiedzie nas przez kolejne wcielenia i jest również naszym biletem energetycznym , do konkretnych światów , do których udajemy się po smierci . Oczywiście ta sygnatura każdego z nas zmienia się wraz z naszymi poglądami , z naszą świadomością . To jest właśnie ,ta „boża” sprawiedliwość, nad sprawiedliwościami – czyli sprawiedliwość wibracyjna a nie żadna inna . Wszystko jest wibracją , więc wibracje naszej duszy , są naszym prawdziwym sterem i kompasem . Wszelkie też przepowiednie , to tylko potencjały , które mogą się zmaterializować w naszej przestrzeni , lub nie. Sporo zależy od tego, ile ludzi w to uwierzy/ tzw. masa krytyczna/ i sami / jako kreatorzy/ wykreuja taką sytuację . Mówi o tym również fizyka kwantowa, która udowadnia to empirycznie i metodą precyzyjnych obliczeń . Kiedyś można było ludziom wcisnąć wszystko a oni pełzali ze strachu na kolanach i oddawałi hołdy . / nie bierz tego do siebie , bo mówię to ogólnie/.W tej chwili to już nie te czasy. Jedyny sposób ,aby znależć się w światach wyżej -wibracyjnych , to stopniowo podnosić swoje wibracje. Jak to osiągnąć , jak to zrobić – to pewnie już wiesz , że „miłość bezwarunkowa” czyli „świadomość -most”, jest właśnie drogą , ku tym światom wyżej-wibracyjnym .Rozsiewanie strachu wsród ludzi z pewnością temu nie służy , tylko obniża ich wibracje . Pozdrawiam Cię serdecznie .

      • eNeN pisze:

        Ja tam nie odnoszę się do niczego, poza Tym co napisałaś. Bo zwyczajnie to co pisze VV, jest dla mnie zbyt trudne do przetłumaczenia jeszcze, pewnie jest z innej galaktyki,nie że się myli skoro nie rozumiem 😉 .

        Ale Gaju, nie żebym Cię chciała przekonać, wiele razy udowadniałam, a Ty i tak trzymasz się dogmatów co do błędnej „wiedzy”. Bo zauważ/cie 🙂 A co z podróżami w czasie? Nie potrafi widocznie dotrzeć do co poniektórych że NIE MA ŻADNYCH alternatyw, a jedynie zupełnie niezależne przestrzenie jak w TV pasma. Pstryk i masz inną rzeczywistość, a nie żadne bo zjadłam czekoladkę, albo nie zjadłam, albo bo nie kupiłam, albo bo oddałam komuś czekoladkę, albo bo … … … ………….. Kuźwa ile tych kropek mam nastawiać. Ty nawet tego nie przeczytałaś zgodnie z dogmatem jaki szerzysz, i przeczytałaś, i umarłaś rok temu, i dziś nie byłaś na NTV … … … … … Sorry to uproszczenie kretynów. To jest w oparciu o rezonans, ale po prostu materii i NIC mniej ni więcej, ani lepsze ani gorsze. A TWOJE jest TUTAJE aż po duł z wapnem bo już nie wyrobię. Chyba że nauczysz się przenosić materię, budować urządzania między-wymiarowe lub pojazdy, lub porzucisz te uwarunkowania i skoro byś rezonowała z przekonaniami itp jak tu zechciała być się wcielić TAM. To wtedy tam byś była aż po grób. Inna sprawa e to co jest TU czy gdziekolwiek to ułuda, wynik rezonansu. Ale nijak TO się ma do MULTIŚWIATU.

        Normalnie kopnąć w głowę tę Gajusię naszą 😛 to mało 😉 Naczytała się bidula książek, filmów z YT różnych opętańców i O! Swego nie zna, bo CUDZE = lepsze, nawet tu.

      • eNeN pisze:

        W każdym razie Gaju 🙂 … No nie wiem jak to ująć, nie rzywię nic negatywnego do Ciebie, lubię Cię tylko irytuje mnie to i owo tak ogólnie, bo przecież Ty powtarzasz Sławy Zagramaniczne (kolty noże poker) 😀 tak mi się przyponiało coś 😉

      • Gaja pisze:

        eNeN Z czym rezonujesz , tego się trzymaj .

      • vv pisze:

        Gaja: Nie ma jednego swiata , jest MULTIVERS czyli multiświat . Są wszechświaty równoległe ,co już dawno udowodniła nauka”

        ….prawda światów jest nieskończenie wiele , każda boska istota ma swój świat, i po prawdzie tylko o niego powinna dbać, ..często jednak istoty „dołączają” siebie, swoją boską energię i swój świat do światów innych, … tworząc tym samym z własnej energii i własnego świata wspólny świat wraz z obiektami tego wspólnego świata, ..niekiedy boska istota zabawiając się w tym wspólnym świecie, zaplącze się i uwikła w nim na na wieki wieków, a niekiedy nawet na wiele śmierci i żyć, nim sobie przypomni kim jest, o co i kogo powinna dbać oraz na powrót nauczy się jak nie wikłać się w tym i innych wspólnych światach…

        ,,,przenikających się nawzajem wspólnych światów jest wiele, właściwie to różnią się jedynie dwiema stałymi dla nich wielkościami, znanymi nam jako prędkość światła i stała plancka..

      • Gaja pisze:

        vv Siedzimy tak naprawdę , za pulpitami sterowniczymi , w swoich indywidualnych „pokojach ” i doświadczamy tylko tego , z czym aktualnie rezonujemy . Na naszych monitorach wyświetlają się nam dosłownie , nasze własne hologramy . Gdybyśmy wreszcie zrozumieli ,że każdy / w swoim „pokoju „/tworzy co innego i doświadcza czego innego , to uwolnilibysmy się wreszcie od tego piekła , jakie sami sobie serwujemy. Cieszę się ,że mogę tej wersji Ciebie , właśnie doświadczać – czyli ,że wspólnie /w danym momencie/ , dzielimy dane 🙂 Buziaki na cały dzień 🙂 ps Mam oczywiście swiadomość tego , że w tym momencie , burzymy innym ich własny „solidny świat , w którym się solidnie żyje i solidnie „na amen „umiera.

      • Gaja pisze:

        eNeN jezeli doszłaś do wniosku ,żę chcesz mnie kopać – to rób to Skarbeuszku i nie żałuj sobie 🙂

      • Iza45 pisze:

        vv: ….prawda światów jest nieskończenie wiele , każda boska istota ma swój świat, i po prawdzie tylko o niego powinna dbać”

        Prawda, ale zaraz Ci tu napiszą, żeś egoista :-)..bo zapominają, ze z psutego i Salomon nie naleje… i jak dbasz tak masz i każdy jest kowalem swego losu. Nasi przodkowie to mądrzy byli, kurcze 😉

      • vv pisze:

        Gaja: …”.co już dawno udowodniła nauka . Michio Kaku napisał piękna książkę na ten temat pt. „Wszechświaty równoległe” ,więc warto wiedzieć ,co na ten temat mówi nauka . „

        ..no właśnie nauka. Czy wiesz , że np. fizyka akademicka, nauczana we wszystkiego rodzaju szkołach niższych i wyższych oraz często nachalnie popularyzowana wśród ludzi tego świata, diametralnie różni się od tej stosowanej w laboratoriach wojskowych i i wielkich korporacji,..

        …fizyka mikroświata i makroświata jest prosta i jasna , zrozumiała nawet dla siedmiolatka..i niewiele ona ma wspólnego z tą wykładaną na akademiach i popularyzowaną wśród mas.. a dlaczego tak jest.,…m.in. dlatego, że z tej prostej i jasnej fizyki wypływają zbyt proste i jasne wnioski dla ludzi, chcących i mogących się wywikłać ze zniewoleń tego naszego wspólnego świata, a tym samym bardzo niebezpieczne dla tych , którzy mienią się władcami tego naszego wspólnego świata…

      • eNeN pisze:

        A w Moim wspólnym świecie jest nudno, bo wszystkich pogoniłam, właściwie to on zdaje się już się skończył skoro Go nie karmię 🙂 Tu za to mamy Ramthę i jest Wesoło 😀

        Bo widzisz VV 🙂 W zasadzie nie wiem co chcesz udowodnić, co inni chcą udowodnić? Podpierając dogmaty, bo ktoś kiedyś tak wykombinował, więc nie mógł wyciągnąć błędnych wniosków. Przecież był Niewyobrażalnym Geniuszem bo miał podobno aż CZTERY szare komórki, i tak dalej. Skoro już Tu wszyscy się potykają o powielactwo i niezdolność własnych przemyśleń nawet, to o jakich własnych światach mowa? Jak nie tylko światach własnego pryzmatu postrzegania z czym się zgadzam. Tu muszę zaangażować drugą szarą komórkę bo nie neguje tym samym istnienia Innych czaso-przestrzeni. Jeśli ktoś się zwiesi to trudno 😉 A generalnie zmierzam do tego że w zasadzie co chcecie udowodnić, sobie? Zastanówcie się. Albo mi? Mi że Was nie ma 😉 A sobie że mnie nie ma? Tu z kolei ja się zwieszam bo wygląda mi to na poczucie niemocy łamane przez niewoli by wykazać sobie że jednak nikt Was nie rozliczy, że nikogo poza Wami nie ma, że wszystko jest TYLKO dla Was, … Taka kompensacja jaka paradoksalnie jest równoznaczna z workiem na głowie i powtarzanie że świat nie istnieje. A wszystko podszyte właśnie też strachem, strachem przed działaniem i odpowiedzialnością. Ba przed realiami, podobno tylko Mojego, znaczy Twojego Świata w jakim Żyjemy, znaczy JA tylko żyje, a właściwie to Tylko Ty żyjesz. Po prostu IdioLogii po całości i nie chce być inaczej. 🙂 Bo tu trzeba nie 2 szarych komórek by rozpatrzyć płasko 1 aspekt względem hipotetycznie choć innego, ale wielkiego drzewa zależnych kwestii co równe zwiecha i powtarzanie dogmatów, bo ktoś kiedyś uroił że. … Gdzie właściwie miarą rozwoju jest Nie istnieć i nie żyć dążąc do niebytu co jest też zakamuflowanym pragnieniem i zawsze wnioskiem bulu Niezrozumienie i braku świadomości kim do jasnej anielki i gdzie się jest. A co dopiero Miliardów zależności logicznych jednocześnie i nie płasko a przestrzennie. Bo inaczej zawsze będzie zwiecha i zawsze coś będzie nie pasować do całości o jakiej nie ma się pojęcia ani w ogóle ani w szczególe. I to tak ogólnie nie że pod jakimś adresem, do Naczelnych z dzidą i nocnikiem na głowie. 😉

        Może chcecie mi udowodnić że jesteście wytworem mojego umysłu? Ja Wam nie chcę tego udowadniać nawet jeśli to Mój świat. 😉

        Tylko tak se, pstrykam palcami po stole 🙂 Nie żebym dyskutowała.

      • eNeN pisze:

        I w zasadzie wydaje mi się że VV by się z tym zgodził, bo też nie neguje co napisał, a jedynie Zupełnie niezrozumienie części wspólnych w Jedności nawet. I po prostu wyrazy chciejstwa powielaczy pseudo nauki. 🙂

      • eNeN pisze:

        No i ogólnie co do Gatunku, ten nocnik na głowie, szkoda tylko że pełny. Jak to się nazywa? Wiedza? To dopiero 😉

      • eNeN pisze:

        Ja też rozumiem że każdy sobie konfabuluje, o sobie o świecie o mądrości sobie śni swój sen. I każdy może sobie śnić co chce i to jest racja. Racja że Piętnaście i firanka to Zielony więc skoro woda jest niebieska nie ma trocin do pompki. I to akurat jest fakt jak to że obok wymiarów czasu w przestrzeni, funkcjonujemy wielowymiarowo, jak na przykład w świecie własnego wnętrza, gdzie przestrzeń wspólna postrzegamy przez pryzmat własnej choroby umysłowej znaczy szaleństwa jak wyżej we śnie i w świecie Jedności Ducha we wszechwiedzy jeśli już nie śnimy snu wariata. To wcale nie przeszkadza uwzględnić nieliniowości czasu, gdzie kiedyś my obudzeni lub upadli spotykamy siebie dziś … I to są inne sprawy, również wielowymiarowe i tak dalej ale nie Multuświat = Multum Świtów a jedynie aspekty jednego.

        Każdy sądzi według siebie, jeśli śni, więc ja też mam prawo sobie śnić, wiem wiem i to co tylko chcę bo nie ma tu prawd wspólnych ani żadnego uniwersum. Ba nawet nie ma żadnej Jedności w duchu a jedynie torebka na głowie utożsamienia.

      • eNeN pisze:

        I tak se więc skakamy po swoich snach, Tworząc całe światy decydując się na lody w gałkach albo na podbiegnięcie do autobusu. To wszystko są sposoby wyjaśnienia własnych snów, urojenia. I może ktoś nie śpi? Ale to nie możliwe i co ma monopol na sny? No nie ma. Inni dalej śnią w najlepsze.
        Ktoś nie śpi żeby spać mógł ktoś.

        Dobranoc. 🙂

      • vv pisze:

        Gaja: „Siedzimy tak naprawdę , za pulpitami sterowniczymi , w swoich indywidualnych „pokojach ” i doświadczamy tylko tego , z czym aktualnie rezonujemy . Na naszych monitorach wyświetlają się nam dosłownie , nasze własne hologramy . Gdybyśmy wreszcie zrozumieli ,że każdy / w swoim „pokoju „/tworzy co innego i doświadcza czego innego , to uwolnilibysmy się wreszcie od tego piekła , jakie sami sobie serwujemy. „

        …dobrze byłoby gdybyśmy, jak piszesz, tylko siedzieli w swoich pokojach za pulpitami sterowniczymi i tylko doświadczali tego z czym rezonujemy,.. tylko umysłem, lub umysłem i sercem jak to jest w przypadku czytania beletrystyki lub oglądania filmu fabularnego…
        ..ale tak nie jest,….weszliśmy w ten nasz wspólny świat cali, z naszą całą energią, całą pełnią naszych boskich kreacyjnych możliwości, by go wspólnie współtworzyć … jako że ten nasz świat jest czasoprzestrzeny, przyczynowoskutkowy i obiektywny, do tego już materialnie obiektywny,…już na wstępie, ..by móc bawić się i zabawiać się w nim, .. musieliśmy z naszej własnej boskiej wolnej woli oddać część siebie, oddać część naszej energii,….. na wspólne wszystkim istniejącym i działającym w tym naszym wspólnym świecie energie czasu i przestrzeni, ….na zapis i współtworzenie skutków naszych kreacji i działań w tym naszym wspólnym świecie,…na obiektywizowanie wspólnych obiektów naszego wspólnego świata, do materialnych, bardzo energochłonnych,…w tym na nasze materialne ciało,.. również na eter naszego ciała, ..oraz astral, mental i ducha tego naszego wspólnego świata,..czyli wypełniwszy te warunki,.. po bardzo energochłonnym wypełnieniu tych warunków staliśmy się mali, mocno ograniczeni w naszej boskiej kracji,.. to wszystko już na wstępie by móc zabawiać się i doświadczać naszych zabaw tym naszym wspólnym świecie,..
        ..a jeżeli uwzględnić naszą boską energię wydatkowaną na zmaterialny zapis i obiektywizowanie w materii skutków naszych wszystkich zabaw w tym wspólnym świecie,…wydatkowaną na kolejne malenie nas samych nie dziwi, że wielu wstępujących w ten nasz wspólny świat wikła się w nim na wieki wieków , na wiele śmierci i żyć , by na powrót ……
        ..a gdy uwzględnić działania władców tego naszego świata mające na celu utrzymać za wszelką cenę wszystkie energie weń zaangażowane, . ..to można ugrzęznąć w tym naszym świecie, aż do całkowitego i kompletnego wyczerpania siebie, ..często do całkowitego wyczerpania siebie nawzajem.. na szczęście bóg uczynił nas wiecznymi, tak jak on jest ,..więc wyczerpanie naszej boskiej energii i naszych boskich czyni nas jedynie mniejszymi lub większymi kalekami …
        ..i pytanie czy naprawdę chcemy być kalekami boskich istot jakimi jesteśmy…

      • eNeN pisze:

        Z tym tłumaczeniem komuś i pokazywaniem jak jest czy jak nie jest to jest dokładnie tak: http://www.cda.pl/video/88163e0/Wyspa-tajemnic-Lektor-PL „Wystpa Tajemnic”
        Na całe 5 minut ocknięty bohater. Sen o przebudzeniu, zwichnięta i uwikłana świadomość, a skoro nikt przed sobą nie ucieknie, ani siebie nie przeskoczy 😉

        Szacun VV 🙂 , cała prawda. Nie chcesz tylko sprowadzić do reakcji obronnej i blokady programów.

        Ps. Film nie jest taki jak się wydaje, liczy się tak na prawdę punkt kulminacyjny i bolesna prawda, gdzie dla mnie fabuła jest tylko przykładem. No i scena końcowa, po prostu majstersztyk idealnie się tu wpasowujący, no ale gdyby przewinąć to nie będzie wiadomo dla czego to tak, i skąd ta chęć odejścia w niebyt nawet byle dalej od normalności. I jak cierpienie rodzi cierpienie, jak iluzja kolejną iluzję przędąc nić uwikłania. Gdzie Inni aż tak się nie wkręcili, albo wkręcili się w iluzję szczęścia jeśli nie w prawdzie (takie opium). …

        W ogóle jest mnóstwo filmów to pokazujących jak „The Box Pułapka” co jest tym testem jaki się właśnie odbywa, jacy na prawdę jesteśmy zdrowi. Oczywiście to tylko film, bo jakoś trzeba było to ubrać w obrazy i pokazać by było do przyjęcia. Jak i tryptyk „Czarne Lustro” Nie wspominając o dosłownych niemal Megaprodukcjach jak na przykład Rewelacyjna ale dla wielu za trudna „Incepcja” jak zresztą wszystko. Matriks to klasyk, ale jak się nie wgryzło w tamte filmy to nie ma o czym mówić praktycznie, a obrazy fajnie potrafią przekazać o co biega. Czego Nikt akurat nie ukrywa, a wręcz bombarduje Prawdą jakiej nie można dostrzec i nie uciec w jakieś kolejne urojenia.

        W zasadzie odpowiedzi są na tacy 😉 Gdzie właściwie całe oświecenie polega w zasadzie reasumując na dostrzeżeniu bezsensu cierpienia i uwikłania, a odkryciu w sobie Wolności, tak skrzętnie przed nami Systemem ukrywanej. I tyle to wymaga czasu i zdolności co naciągnąć z pięć metrów dobrej gumy i strzeleniu sobie w Dyńkę by się ocknąć i spojrzeć dookoła Wolnym od wgrań okiem. Gdzie właściwie wielu nauczycieli nie wyciąga z deszczu, a wciąga pod rynnę, tych co śnią razem o przebudzeniu. … Co przekłada się na prozaiczne nawet aspekty życia, cały system, poczucie czegokolwiek, Absurd to mało powiedziane. A miało być tak pięknie, po to szukanie prawdy skoro nie jest i jest dalej i wciąż dalej niż bliżej. 😉

        Przepraszam Cię Gaju 🙂 ale nie oglądałam Filmiku z przyczyn niezależnych. W sumie wolę jak „Buntownik z wyboru” też polecam Film o Muzyce Kolorach i Rezonansie = Metamatematyka 😉

      • Gaja pisze:

        vv Atom jest fundamentalnie pusty- tu nikogo nie ma a Ty masz nadal jakiś problem? 🙂 https://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=kiTseJqNE0c

  56. Kalina pisze:

    Moje ostatnie filozofowanie doprowadzilo mnie do konkluzji , wyzwolenia sie z liczb jest automatycznie wyzwoleniem sie z matrix.
    Numerologia
    Astrologia
    numery paszportowe i inne numery urzadowe
    daty urodzenia
    daty zdarzen swiatowych
    numery lotow
    liczby w literach (litery w liczbach )
    czas
    Dalej mozemy sobie kreowac matematyczna forme naszego istnienia .
    I program w nas wkomponowany , ze nie jest mozliwe istnienie bez tego .
    Jezeli faktycznie ten uklad Solarny pracuje na zasadach matematycznej Matrix to moze dobrze jest medytowac nad przejsciem do nie matematycznej rzeczywistosci tylko bardziej spirytualnej i bezczasowej .

  57. Kalina pisze:

    Smierc kliniczna i powrot do zycia . Tylko taki fakt istnieje poniewaz nie ta data i nie ta liczba ( a nie bzdurne gadanie , ze nie czas dla ciebie jeszcze z zaswiatow i musisz sobie jeszcze pozyc z innych wzgledow ) Nie pasujemy do ich liczby poprostu ( blad matrix0 i automatycznie sie naprawia . Nie pasujemy do ich Boskiej popapranej liczby manipulacji . Jakie to wszystko zaczyna byc proste . Dlaczego wierze(Twin towers) zostaly zwalone w numerze 11 wszystko sie dzialo pod kontrola numeru 11 . Zaloga 11 , NY 11 stan , i 11 dni do konca roku i wogole 11 dominowal w kazdym momencie tego zdarzenia .
    Czyzby 11 byl jednym najbardziej programujacym numerem Matrix iluminatii .
    Tak mysle , Oni to wiedza od reptiles jest ta koncepcja hierarchy. A jedenscie kreuje swietnie piramide .
    Mnozac 11×11 , 111×111,1111×1111 ……..i tak dalej da nam piramide w konsekwencji jak poustwiamy to pod soba . 🙂

    No to zacznijcie liczyc w wypadku wszystkich zdarzen politycznych w Polsce . Ciekawe jak to wyjdzie . U siebie w zyciu tez zacznijcie liczyc .
    Dltego spontanicznosc i impuls jest nie lubiany poprzez manipulatorow matrix . Zakluca im numerki i dlatego zaraz probuja sie to zwalczac .

  58. Kalina pisze:

    Marzenia i programy kreowania swojej przyszlosci . Czesto jak pasuja do numerow matrix sie realizuja ale jak nie pasuja do numerow matrix nie ma ich realizacji . Niektorzy sobie afirmuja i marza i czesto im to sie nie realizuje ( Czasami jedno soe sprawdzi i widza tylko to jedno a czasami matrix jest w harmoni z tym pragnieniem ) . Raczej uwazam , ze matrix decyduje o tym co ci sie ma sprawdzic jak nic nie wiesz o sobie tylko to , ze masz na imie kalina i zyjesz tutaj gdzie jestes i dzisiaj wstalas o jakiejs godzinie o ktorej matrix tez zasugerowala Do programowania sa rozne formy . Spanie dluzej , nie spanie , budzenie , ataki , sny niesamowite . No tak naprawde to nikt nie nalezy do siebie bo nie wie o sobie wystarczajaco duzo .
    Jestem za tym zeby glabiej patrzec na cale swoje zycie i doswiadczenia nawet je ujac w liczbach i odszyfrowywac kontakty wszelkie w swoim zyciu i patrzec na rodzine i z nia powiazania to da nam gleboki rozwoj naszej swiadomej egzystencji kompletnie nie wygodnej dla manipulacji matrix . Kreowac sytuacje gdzie wszystko bedzie dzialo sie kompletnie spontanicznie i to chyba jest jakas droga .

    • Małgorzata pisze:

      Kalinko, nie wiem dlaczego, ale nigdy nie obchodziłam żadnych rocznic, ani urodzin, ani imienin, ani głupich świąt z cyklu dzień kobiet, ani rocznic ślubu i innych takich.Jest mi to zupełnie obce i nie myślę nawet o tym.Jak się ktoś pyta ile mam lat to muszę zebrać myśli żeby to policzyć.Dziwne, ale tylko ja jedna z całej rodziny mam takie odczucia co do tego.

    • Pawel pisze:

      Kalina, napisałaś o liczbach 11 itd , że służą do programowania naszej rzeczywistości i nas samych. Oglądałem wywiad z tobą w Porozmawiajmy TV,to chyba ty. Mam rację? Może wiesz coś więcej o innych liczbach i figurach , albo bryłach geometrycznych. Czy też służa one do programowania i szkodzenia ludziom. Mam na myśli konkretne liczby, figury, bryły geometryczne, które wciskały mi się do głowy , musiałem o nich myśleć. Na początku myślałem. ze odkryłem „Amerykę”, ale teraz sam nie wiem, co o tym myśleć. Liczby widziałem kilkanaście ,kilkadziesiąt razy na dobę , w najróżniejszych sytuacjach. Do dzisiaj je widzę. Myślałem, że to jakiś wzór rzeczywistości, czy coś w tym stylu, ale nic konkretnego z tego nie wynikło, stoję w miejscu. Jeżeli się odezwiesz opiszę wszystko tak dokładnie jak potrafię, jeżeli nie, to nie ma sprawy. Oczywiście opiszę wszystko tutaj. Szukałem wiadomości w necie, ale to co znalazłem, to niewiele więcej, od tego, do czego sam doszedłem. Opiszę dokładnie o jakie bryły geometryczne i liczby mi chodzi. Zastanawiam się, czy mogą się do czegoś przydać, czy szkodzą.
      Mam nadzieję, że zobaczysz wpis, bo strasznie dużo innych.
      Nie chcę opisywać wszystkiego teraz, bo może nie będziesz sobie tym zawracać głowy, a gdy przeczytają to inni, to zawsze może znależć się ktoś, kto wyśle mnie do lekarza.

      Pozdrawiam

      • Kalina pisze:

        Przeczytalam twoj wpis Pawel ale dzisiaj juz mi sie nie chce myslec o symbolach .
        Bardzo ciekawe co piszesz mozna z tego zrobic niezly pozytek .
        Trzeba by bylo ta symbolistyka , ktora widzisz w jakis sposob zamanipulowac , zeby byla przeciwko kabali uzyta a nie wykorzystana przez nia . Czasami zmiana wlasciciela zmienia wibracje symbolu .Moze byc ci to dane 🙂
        Nad kazdym symbolem , ktory mial manipulowac nami byl robiony rytual .manipulujace symbole i cyfry to potem sobie przeanalizujemy . Spisuj te symbole i figury geometryczne w szkicowniku potem zaczniesz dostawac nowe impulsy .
        Symbolistyka w matrix moze sluzyc tez w celu pozytywnym i regenerowaniu energii ludzkiej . Zacznij analizowac nawet jak sie bedziesz mylil to spiryt twoj chce zebys to robil .
        Zacznij od tego co jest podane nie w kosnpiracji ale tak w normalnych przekazach . http://swietageometria.info/ksztalty-wszechswiata?start=8
        Dobranoc 🙂

      • Kalina pisze:

        Z niektorych tych symboli Malgosiu energia naprawde bucha .

      • Pawel pisze:

        Bardzo się cieszę, że odpowiedziałaś Kalina 🙂
        Poukładam sobie wszystko w głowie i opiszę jak najlepiej tak, żeby nie był to nieczytelny chaos. Wczorajszy wpis był trochę bez namysłu.

        Dzięki!

      • Pawel pisze:

        Część z tych symboli jest prawie identyczna, Małgorzata, a część bardzo podobna.

        Dzięki!

      • Iza45 pisze:

        Jeden symbol jest „wart” tyle ile milion słów, które też są symbolami :-). Te symbole do Ciebie „mówią” ale nikt z zewnątrz Ci nie powie co, może tylko podpowiedzieć, bo prawdą jest, ze symbole są uniwersalne. Największe programowanie ludzkości, to programowanie do walki dobra ze złem. I kto walczy jak nie ślepe ego. I z czym walczy, jak nie z tym co wypiera z siebie i projektuje na materię/astral? I z tym czego nie rozumie, bo ludzki rozumek jeszcze mikry? I kto „produkuje” „zło” jak nie my ludzie, zbiorowo i po całości, nie rozumiejąc Potęgi Absolutu, który jest Wszystkim we Wszystkim :-). Ot paradoksik 😀
        Upadła 😉

      • Pawel pisze:

        Wpis będzie pewnie długi )
        To , o czym napiszę ,”dostałem” w ciągu kilku godzin w nocy , ale nie w czasie snu . Nie spałem . Jeżeli ma to znaczenie, pamiętam dokładną datę. Zacząłem myśleć o punkcie, z którego powstała prosta, z prostej okrąg, z okręgu kula. Potem dołożyłem do tego kwadrat, który przekształcił się w sześcian. Sześcian obróciłem o 90 stopni, wokół każdej z trzech jego osi. /opisuję to dosyć sucho, żeby wyrazić się przejrzyście, ale jeżeli to pogmatwałem , umieściłem niżej link z grafiką 🙂 / Potem dołożyłem do tego trójkąt, z którego „zrobiłem” piramidę, i jeszcze jedną, ale skierowaną przeciwnie do pierwszej . W jakiś sposób „poczułem” , że piramidek musi być trzy od góry i trzy z dołu . Potem dołożyłem jeszcze po trzy z lewej i prawej strony, i po trzy z tyłu i z przodu. W sumie osiemnaście piramidek . Ostatecznie wszystkie bryły /kula , sześciany, piramidy / utworzyły nową , o dosyć skomplikowanym kształcie . http://ts4.mm.bing.net/th?id=HN.607999114271787973&w=150&h=152&c=7&rs=1&qlt=90&o=4&pid=1.7
        Ta grafika nie jast dokładnie tym, co „zobaczyłem”, ale nie znalazłem lepszej , jest tylko z grubsza podobna . Na tym rysunku brakuje jeszce trzech trójkątów z lewej , i trzech z prawej strony , w porównaniu z tym , co „widziałem”. Oczywiście teraz wiem , że nazywa się to Kali Yantra . Jak napisałem wcześniej , „dostałem” to w ciągu kilku godzin w nocy . Chciałem i jednocześnie musiałem o tym myśleć . Odebrałem tą bryłę jako jakiś rodzaj żywej maszyny , w której się zawieramy i której jesteśmy częścią , która wszystko tworzy. Przez dwa następne dni „pchały” mi się do głowy liczby . Były to 12 , 144, 108 , 432 . To właśnie te liczby widywałem potem masę razy na dobę / najczęściej 432 /. Na rejestracjach , paragonach , wyświetlaczach i w wielu innych sytuacjach /wiem jak to brzmi 🙂 /. „Czułem” , że liczbę 108 muszę zwielokrotniać / właściwie musiałem to robić/. Robiłem to dotąd, aż otrzymałem dużo większe liczby i zorientowałem się , że liczby cyklicznie się powtarzają , tylko w coraz wyższych zakresach / jak w maszynie/.
        Właściwie to wszystko.
        Wszystko , o czym napisałem , to prawda. Zrozumiałbym , gdyby ktoś pomyślał , że się naczytałem i naoglądałem „różności”.
        Zbierając to wszystko razem , ciągle nie wiem co z tym wszystkim zrobić . Czy może to się do czegoś przydać ?
        Jeżeli tak , to w jaki sposób ?
        Mam nadzięję , że ten wpis nie był męczący 🙂

        Pozdrowienia Kalina

      • Pawel pisze:

        Iza45 dzięki za odpowiedż.
        /Te symbole do Ciebie mówią…../ Co do tego zdążyłem się zorientować . Wolałbym , żeby wysławiały się wyrażniej 🙂

      • Pawel pisze:

        Mam nadzieję , ze odpowiesz, Kalina .

    • Kalina pisze:

      Zobacz gayatri mantre symbol i zobacz jak You tube rezonuje z toba w spiewaniu i ogladaniu jej geometrycznej formy 🙂 Nie wszystkie informacje z hinduskich przekazan sa Ok Ta mantra powinna miec zwiazek z ziemia ale Who Knows ! przeciez spiewaja jakis inny nieznany nam jezyk w niej, ktory wibracyjnie moze miec inne znaczenie cyfrowe. Cyfry Pawel , ktore napisales okreslaja jakies zakonczenie cyklu Były to 12 =3 Trzy razy sie reinkarnujemy prawdopodobnie .Nie moga nas wiecej recycling , 144=9, 108 =9, 432=9 To sa trzy (9) jak je odwrocisz co ci daje 666. Ciekawe bedziemy na to patrzec dalej .Wiesz co to dla illuminatii jest 666 . Oni poprostu to zaglabneli sobie i zaczarowali , ze tak powiem . Trzeba to odczarowac .
      Tesserack jeszcze przeanalizuj https://www.youtube.com/watch?v=xTL02N9EHzU Jezeli nie rozumiesz tego wideo bo po angielsku to zobacze bardziej obrazowe w formach geometrycznych .Tutaj masz https://www.youtube.com/watch?v=-x4P65EKjt0 . Ten Universe jest pewna forma Tesserack i ciagle w ruchu i w czasie tego ruchu moga powstac kieszenie astralu Manipulatorzy moga wykorzystywac te kieszenia na manipulowanie nasza reinkarnacja . Nie wiem popatrz z roznych stron . Ja jak bede cos czatowac i nasunie mi sie to dam ci znac OK .Carl Sagan chyba dobrze czatowal w jakims momencie a potem juz zaczeli go programowac i na koniec dostal raka kosci . Ciekawe jaka jest data jego smierci i godzina . ?
      Skojarzylo mi sie cos takiego teraz i bede tez musiala posluchac tego pana inzyniera od copulastych domow . On wyjasnie dosyc interesujaco sprawy jezeli chodzi o polozenie dwoch plaszczyzn w sposob rownolegly do siebie.( pomiedzy tymi plaszczyznami wytwarza sie jakby bardzo niekorzystna proznia . Nie wiem czy dobrze go zrozumialam bo nie moglam sie skupic tam bylo glosno gdzie tego sluchalam.Odczuwam tego pana bardzo sympatycznie i czuciowo podchodzi do budowli i dlaczego ta forma jest dla nas najlepsza . Niewatpliwie najbardziej przyjezdna nam istota jest nasza ziemia w rzeczywistosci .Szkoda tylko ze jestesmy na zewnatrz niej powinnismy byc we wnetrzu . https://www.youtube.com/watch?v=w__pSpt_-vo
      Pozdrawiam ciebie rowniez Pawel

  59. Kalina pisze:

    Zanim bedziemy sluchac R Morning Sky , to posluchajmy jeszcze tego pana https://www.youtube.com/watch?v=-i28Ubrk0RI
    No i tego Pana by trzeba bylo przeczytac,
    http://www.amazon.com/Roads-In-The-Sky-Conflict/dp/0813325110
    Wtedy mozemy analizowac co mowi Robert Morning Sky.
    To co mowi o tunelu swiatla jest OK ale reszta musi byc przeanalizowana .Orion tez jest rozwazany z piramidami w Egipcie i Sirusz tez ma wplywy na ziemie i nasz uklad solarny to nawet wiemy od dogonow i ich przekazow.
    Tak wiec te dwie kosmiczne rzeczywistosci manipuluja matrix , ktora coraz bardziej robia techniczna .

    • eNeN pisze:

      Dobry film, warto obejrzeć 🙂

      W ogóle, każdy wie że dzieci się bawią, że dzieci nie są zepsute, że dzieci mówią prawdę … dopóki nie są za to karane, nie wmawia Im się konfabulacji, kłamstwa, wymyślania … SWOJĄ MIARĄ „dorosłych” = zwichniętych. Mówimy, w kogo się wdało? Wyrodziło! A W Siebie się Wdało, nie jest tylko sumą genów i programów po biologicznych rodzicach.

      Trzeba być na prawdę mocno zaburzonym rodzicem żeby nie odróżnić kiedy dziecko używa fantazji do zabawy, a kiedy szczerze rozmawia i nigdy nie kłamie i nie naciąga. Tym bardziej narażając się na nieprzyjemności a nie chcąc uniknąć represji. Jak można tego nie odróżniać? Jak można „własne” dziecko uważać za niemoralną, kłamliwą, głupią i bezmyślną zabaweczkę z jakiej mówią dorośli zrobimy takiego samego zwichnięcia jak my. My jacy Kłamiemy, zmyślamy, nie mamy fantazji i nie bawimy się. Bo skoro My jesteśmy biorobotami w sensie dosłownym, to nasze dziecko pewnie też jest i tak samo kłamie i nie może nic wiedzieć … Skoro My nie jesteśmy nawet ludźmi, to jakim prawem ktoś jest, nawet „nasze” dziecko to niebezpieczne ba przerażające. My niewolnikami i lemingami, to Dziecko też musi być takie, i jest NASZYM przedmiotem. A Nie wcieloną duszą, często starszą i bardziej doświadczoną, nie człowiekiem nawet. My nie wiemy co to znaczy, nas to przeraża. Że co że My jesteśmy ząbi na autopilocie a Dzieci traktujemy jak Zwierzątka domowe do zabawy nimi a pomiędzy się plątają i są niszczone psychicznie. Człowiek to zagrożenie nas.

      I najzabawniejsze jest To, że jeśli nawet Biomaszyna bez duszy na autopilocie ciała astralnego = Program zwany Życie. Zacznie wertować, uczyć się być Duszą wcieloną chce wierzyć, szukać info … Czego podłożem jest wgrana nadzieja, ciekawość jako motywacja i moda czyli lepsza pozycja w stadzie znaczy społeczna. Nie staje się przez to ani trochę mniej Biomaszyną i tylko bredzi na te tematy.

      Logiczne jest, że Wcielonych Dzieci jest mniej, Jak Dorosłych Ludzi jest mniej od Biomaszyn, jakie jedynie gdzie trafią to na recykling do astrala i albo nauczą się Wampirzyć albo same będą zwampirzone i nie ma dla Nich powrotu ani innych światów, marzenia ściętej głowy bo są jedynie utożsamioną częścią większego programu w rozumieniu Softu i częścią Matrixa jak postaci z gry. Czy postać z Gry może awansować na Prawdziwego gracza? Nie no sorki. 🙂 Jedynie Źródło (lub ktoś z żyjących i powołujących i odwołujących może Ich powołać do Życia i zachować, dopuścić wyżej uczynić Życiem) może to zmienić dla jakiejś wybitnej postaci by przemienić Ją w Iskrę Samo-stworzenia, i bynajmniej nie za pełzanie ani obelgi. W zasadzie utożsamiony program nie jest w stanie sam przeskoczyć siebie, więc bez pomocy klapa. Takie są fakty, zasady gry i realia. Ktoś Musi to powiedzieć w prost.

      Oczywiście to nie jest stricte do filmu, choć w temacie i przewija się. To raczej ogólna przerażające że całościowa refleksja.
      ___________
      🙂

  60. Kalina pisze:

    Jezeli chodzi o reinkarnacje jeszcze mam inna koncepcje ale to jest moja zupelnie prywatna analiza :)Odlatuje od wielkich dochodzeniowych scotland yard: jak EVP, Mornning sky nawet Morning star bo taki pan tez jest Wogole cala smietanka roznych liderow spirytualnych proboje nam wszystkim pomoc lacznie z umarlymi smiercia kliniczna i OBE projection . Wibitni ludzie jak Rhamta i Bashar wrzeszczacy i wyginajacy sie w chanellingu tez mowia o tym czasami . Jest juz tego tyle , ze faktycznie trzeba by bylo samemu cos wykreowac zeby nie dostac rozdwojenia jazni z tych wszystkich genialnych informacji . George Kavasilias tez ma jakies madrosci odnosnie zycia posmiertnego i Hyperspace rozrzuca plaszcz bogactwa symboli i znakow .
    Wszyscy nas uswiadamiaja naokolo a my caly czas jestesmy od czubka glowy zzerani prosto do samego dolu . I tak dlugo sie nas zre ( Z z kropka ) az nas sie do je do samych stop i wtedy odchodzimy z ziemi albo do ziemi na amen .
    Moze lepiej sie bedzie nie dac zrec tym co odbieraja nam sile zyciowa w jednostce okreslonego czasu (up to 100lat w najlepszym wypadku )w kompletnie nie do zaakceptowania kondycji .
    Mam wrazenie , ze z reinkarnacjami wieloma to tez lekka przesada .
    Dziekuje do trzech razy sztuka a potem znikam z tego Universe , w ktorym bylam cieleciem na duzym stole Kabally pasozytniczej , niedoprawionym jadlem . Ciekawe ile kosztowalo ich danie z mojej pieczeni . Zrobie moze pasozytom moich organow niespodzianke na koniec mojego zycia i zamienie sie w krysztal diamentowy zeby sobie polamali koronkowe zeby na mnie albo stane sie niestrawna dla ich krwistych bebechow i beda musieli tak czy owak mnie polknac . Ja mysle , ze najlepsza droga sie z nimi pozegnac to jest koniec ich odbytu a nie poczatek otworu pod nosem .

  61. Gaja pisze:

    @Majestic 🙂 🙂 🙂 Z pewnościa będziesz wiedział o co chodzi . Piesek dla Ciebie Skarbeuszku 🙂 https://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=i1GmWzbKJzk

  62. Qcyp pisze:

    @Iza45:Ja CIEBIE CZYTAM 🙂 🙂 🙂 I TEŻ to widzę że mają co niektórzy wnerw na swoje,, życie”ale to tylko dlatego że nie chcą zrozumieć J. Z. Knight BYĆ,wodą,wiatrem,lasem.Myślę że przekracza TO ICH możliwości,a wiec niech pozostanie im tylko ”prześcieradło” hihhihihi 🙂 🙂 🙂
    https://www.youtube.com/watch?v=OFtNChII78k

    • Gaja pisze:

      To tak jak z tą wiewiórką , która „mówi” : hej człowieku , czemu się smucisz ? Ja mam drzewko i orzeszki a tobie o co tobie biega ?

      • Kalina pisze:

        Nie wszedzie drzewka rasna z orzechami , pustynie i wiatry tez sa wielu ludziom znane . Jednak dalej uwazam Gaja po ocenieniu mnie jako kobiety niby to swiatowej ( zrobilas bledny myk poniewaz ja sie uwazam za kobiete z doswiadczaniem zycia w kazdej niewygodnej dla mnie sytuacji zeby poznac doglebnie jego sens na ziemi ) -bez tego madrosci nie bedzie jak sie zorientowalam po ludziach .Dlatego sie nie dziw ludzie , ktorzy wiele doswiadczyli i nadal doswiadczaja swiat jest bardziej urozmaicony i mniej iluzoryczny a ty cigle mowisz o jego iluzji .Ty chcesz zeby byl iluzoryczny ( nowy problem na ziemi sie wyksztalca narcyzm ) Nie mowisz o zadnych swoich doswiadczeniach( czego sie obawiasz , ze zle wypadniesz ?czy to bardzo personalne 🙂 . Jezeli ktos sie z czyms kryje( madroscia wewnetrzna ) to znaczy , ze jest nieuczciwy . Moim zdaniem i nigdy tego nie zmienie i bede to kultywowac do konca tego zycia na ziemi , ze compassion jest naistotniejsza rzecza compasion, compassion i nic wiecej . Wlasnie jest problem obecnie u ludzkosci , ze to zanika u tych co sie oswiecaja ( czyli oddaja sprawy w boga albo energi rece) i zanika u nich co jest w czlowieku naistotniejsze I najbardziej KOBIECE- IZA to compasion . Psychologia nakrecila roznych dziwnych rzeczy w ludzkich glowach . Cyborgi i psychopaci sa objawem braku compassion dlatego mamy taki swiat . Bardzo proste . Dlatego wiele ludzi pozostaje teraz samych poniewaz nie czuja od drugich wlasnie tego o czym wyzej pisze a tworza do sytuacji swojej samotnosci wielkie elaboraty filozoficznych energetyczne i karmiczne wplywow:) . Praca energia to juz przestarzala broszka .Bo od wielu lat wiemy , ze jestesmy energia i dzialamy na zasadzie wibracji .
        Dlatego trzeba uczyc dzieci uczucia i czucia .
        To jest moja esensja zrozumienia swiata .
        Nic innego mnie nie obchodzi tak naprawde . http://www.vocabulary.com/dictionary/compassion

      • Iza45 pisze:

        Kalinko, nie znam ani Ciebie ani Gaji, tak naprawdę. Mogę się na Was patrzeć tylko poprzez to co znam u siebie.
        Odpowiem tak.. jak czytam, ze ktoś mi mydli oczy o współczuciu to już wiem, ze Miłość to on ma zablokowaną i dlatego wyciąga taki ersatz miłości, jakim jest słowo-współczucie. Miłość zawiera w sobie wszystko. Jest Totalna. Wydaje mi się, ze Człowiek sam z siebie nawet nie jest zdolny do takiej Miłości. Może jej tylko doświadczyć od Boga/Absolutu.. co u mnie wczoraj się wydarzyło.
        Kalina nie oceniam Ciebie.. piszę o sobie, bo był czas, gdy słowo „współczucie” nie schodziło z moich ust.. a to fałsz bez Miłości. Ludzie się boją, ze bez gniewu, nienawiści nie będą działać.. jest wręcz odwrotnie-to Miłość napędza.. ale wtedy lewica nie wie co czyni prawica..

    • Iza45 pisze:

      Heh, czytaj, czytaj, poznawaj, pokrętny żeński umysł.. sama jestem nim zafascynowana, ileż tam zakątków niepoznanych 😀 Gural wyczaił o co chodzi..
      Ciebie też czytam, czasem zarażasz mnie swoim chichotem a czasem na „f” ale.. ja lubię na „f” bo wtedy badam co mnie drażni we mnie.
      Wracając do „naszej” Gajeczki, Gaja jawi mi się bardzo kobieco, i chociaż nie zawsze podzielam jej poglądy, właśnie ta jej kobiecość mnie urzeka. Ją atakują osoby (tak myślę ale mogę się mylić) które mają problem z żeńskim pierwiastkiem w sobie. Wypierają go. Natomiast Gaja nie widzi w sobie tej Kali(ny) a ją ma i dobrze bo ona jest potrzebna, aby czasem natrętowi strzelić z plaskacza, jak to mówiły moje dzieci ;-D. Bo Miłość nie jest jak landrynka, czasem boli….
      Adwokat diabła ;-D

    • Wiktoria pisze:

      @Qcyp: @Iza45:Ja CIEBIE CZYTAM 🙂 🙂 🙂 I TEŻ to widzę że mają co niektórzy wnerw na swoje,, życie”ale to tylko dlatego że nie chcą zrozumieć J. Z. Knight BYĆ,wodą,wiatrem,lasem.Myślę że przekracza TO ICH możliwości,a wiec niech pozostanie im tylko ”prześcieradło” hihhihihi
      *
      Hmm czytasz .. widzisz .. no ale tu widać że ci umknęło coś ważnego to stwiedzenie Iza45: bo jest jeszcze inna reguła, nad którą warto z pokorą się pochylić- to co wewnątrz to na zewnątrz-Lustro-Jaźni. Bez lustra nie wiedziałbyś, jaką masz twarz :-). Dlatego warto wyjść p o n a d oceny innych ludzi i zdać sobie sprawę, z e to c o nas drażni u innych jest w n a s .. Każdy napotkany Człowiek j e s t naszym Mistrzem…

      • Qcyp pisze:

        Wiktoria pisze:.. Każdy napotkany Człowiek j e s t naszym Mistrzem…

        Nie wątpię ,twoim na-pewno,, i narkoman i pijak i złodziej z Wall Street a i patryjota Rysio hihihihihihihihihi 🙂 🙂 🙂
        No napisz rebusik,bo już zapomniałem 🙂 🙂 🙂
        😀

    • Wiktoria pisze:

      // .. warto wyjść p o n a d oceny innych ludzi i zdać sobie sprawę, z e to c o nas drażni u innych jest w n a s .. Każdy napotkany Człowiek j e s t naszym Mistrzem…//

      Zaiste .. wszak .. nie wzburza nas czego nie ma w nas !!!

      Hmm nonono .. wygląda na to że z jakiegoś powodu Qcyp już nie szczerzy zębów do @Kalina .. przerzucił się na @Iza45 i @Gaja .. hihihihihahahahehehehebububebebe .. fe ?!

      • Qcyp pisze:

        A jak mam szczerzyc zęby skoro ich nie mam? błahahahahaha:D

      • Iza45 pisze:

        Kucyp stąd ten zarost w 5D 😀 /taki kamuflaż? 😀 /
        Mam cały czas wrażenie, że Kitek alias Mira alias Wiktoria=Kucyp vel Qcyp, awers i rewers tej samej monety Dr Jekyll/Mr Hyde 😀 tylko czasem się gubię czy Wiktoria to Mr Hyde czy Kucyp 😀

  63. Kalina pisze:

    W jakims poscie do Gaji napisalam , ze ma szykowac raczki na chipy . Nie zaszkodza jej bo to iluzja .
    http://wolnemedia.net/nauka/szef-google-przygotowuje-wszystkich-na-czipy/
    Mi one zaszkodza ( Proprostu nie chce metalu manipulujacego mna w sobie )wiec zrezygnuje z iluzji internetu .)

  64. Qcyp pisze:

    @Kalina Współczucie powiadasz a ja mówię NIE!!!

    Jeśli ktoś pokazuje, życzliwość, troskę i chęć pomocy innym JEST fałszywy.
    Bóg pomaga tym, kto sam sobie pomaga. Ale ty myślisz że boga niema ,wiec wierzysz w ludzkość,mechaników,lekarzy,system itp zamiast sam działać,uczyć się i nie być na łasce innych ludzi,systemu i chorego społeczeństwa.Zobacz niezły film jak to biznesmen miał wszystkie walory o których piszesz i jesteś przekonana że to jakaś cnota albo cóś.Nie, ty piszesz o biznesie i ten film świetnie to ukazuje a przy okazji pokazane jest prawo Rezonansu .
    http://zalukaj.tv/zalukaj-film/22087/a_most_violent_year_2014_.html

    • Kalina pisze:

      Qcyp
      Compassion a wspolczucie po polsku nie odzwierciedla tego samego . Jest ogromna przepasc miedzy tymi tlumaczeniami . Trzeba znalezc duzo wiecej slow polskich na to :)jest to okreslenie jakby wspolczucie do N -ty potegi.
      I jeszcze do Izy do wspolczucia zrozumienia akceptacji i wogole neutralnosci trzeba dorosnac i czuc to tez w swoich wszystkich komorkach bo to jest raczej poza anliza wszelka .Potem juz mozna wszystko robic to i tak sie nigdy nikomu nie zaszkodzi taka jest power full compassion . Sam o tym wiesz Qcyp co ci bede pisac . Czuje , ze wiesz Bo ja czuje tez ze wiesz. To dla mnie tez jest compassion czucie kogos poprostu czucie . Jakby to bylo tylko wspolczucie to bym napisala po polsku i kropka .
      Compassion zmienia ludzkie zycie jak sie walnie ta energia bez analizowania i kalkulowania 🙂

  65. Qcyp pisze:

    Wiktoria pisze:Zaiste .. wszak .. nie wzburza nas czego nie ma w nas !!!

    O tutaj to już szczyt głupoty.Czyli według wiktorii i jej mistrzów manekinów konsumentów(każdy napotkany człowiek) od których uczy się przecież 🙂 🙂 :)ktoś pali papierosa a mi to przeszkadza i zwracam mu uwagę,to ja mam problem z papierosami,no bo gdybym cieszył się z faktu wdychania trujących substancji to wtedy bym był OK! i NIC by we mnie nie było z palacza.
    Gratuluje logicznego myślenia buuuuuuuuułaaaaaaa 🙂 🙂 🙂

Podpowiedź: aby mieć własny avatar w komentarzach zarejestruj się w serwisie Gravatar.