Otwarte Forum Tematyczne – 18.04.2014

Dionizy Pietroń dzieli się w rozmowie z Pawłem Nogalem kilkoma refleksjami na temat tradycji Świąt Wielkanocnych.

Rafał Nowicki opowiada i zaprasza na spotkanie/akcję w Wylatowie pt.: Wylatowo – „Zrób piktogram i nie daj się złapać!”.
Strona akcji: http://wylatowo.org.pl/index.php?id_art=27

Robet z NTNS rozmawia z jasnowidzem Renatą Engel na temat jej odczuć i jasnowidzenia odnośnie czym jest czy raczej czym była i czemu mogła służyć budowla Stonehenge.

Panel dyskusyjny na I Zlocie Sympatyków NTV, poświęcony odżywianiu praną. Udział wzięli: Krystyna Maciąg, Alex Berdowicz i Mariusz Piotrowski. Całość poprowadził Janusz Zagórski.

 

194 thoughts on “Otwarte Forum Tematyczne – 18.04.2014

  1. Dla mnie te sprawy są wspaniale i wiarygodnie opisane przez Rudolfa Steinera (tłumaczone właśnie z niemieckiego) oraz współcześnie przez głoszone przez współczesną prorokinię Gabrielę w Universelles Leben i też tłumaczone na język polski z niemieckiego
    przez Stowarzyszenie dla Popierania Życia Uniwersalnego w Polsce.
    Tam jest prostowane wszystko co do tej pory zostało napisane na temat Jezusa z Nazaretu.

  2. Dionizy – zgadzam się z tym co powiedziałeś. Kościół K. nadal coprawda sprawuje całkowitą władzę – kontrolę duchową nad swoimi owieczkami – baranami, ale na szczęście została mu odebrana władza prawna nad ich ciałami fizycznymi. Nie wolno już im palić na stosie ludzi światłych i im niewygodnych, a to już jest sukces.

      1. „W 1591 został wykluczony z gminy luterańskiej i wygnany, wrócił do Wenecji. Jego bluźniercze wystąpienia odbiły się szerokim echem w całej Europie. Bruno nazwał siebie „synem nieba i matki ziemi”. Zamierzał założyć nową sektę pod egidą swojej filozofii i wierzył, że dzięki swojej magicznej potędze zdoła podporządkować sobie każdego możnowładcę.
        Podczas przesłuchania zarzucono mu m.in., że mówił, że jest wielkim bluźnierstwem ze strony katolików twierdzić, jakoby chleb przemieniał się w ciało; że jest nieprzyjacielem mszy św., że nie podoba mu się żadna religia, że Chrystus był nieszczęśnikiem i że czynił nieszczęsne dzieła, oczarowując ludy, (…) że Bóg stwarza ciągle nowe światy, że Chrystus czynił pozorne cuda i że był magiem, podobnie jak apostołowie; iż Jezus umierał bardzo niechętnie i gdyby mógł, to uciekłby z miejsca kaźni; że nie ma kary za grzechy, (…) Okazał chęć stworzenia nowej sekty pod egidą nowej filozofii; powiedział, że Dziewica nie mogła porodzić, i że nasza wiara katolicka jest pełna bluźnierstw obrażający Boży majestat; że trzeba zabronić wstępowania do zakonów, ponieważ zanieczyszczają świat”
        jak taki koleś dla kogoś jest idolem to współczuje

      2. @Franciszek Przeczytaj /w internecie/, popularnonaukowy artykul : SWIADOMOSC NIEZWYKLA POSTAC ENERGII . Tam juz na samym poczatku masz informacje o tym, jak znaczacego i przelomowego odkrycia dokonal Giordano Bruno. Odkrycie to moglo zmienic losy naszej Cywilizacji ,ale coz zostalo odsuniete w czasie , wraz z Jego straszna smiercia ,na 400 lat . Obena nauka , metoda precyzyjnych obliczen ,potwierdza Jego odkrycia . Tyle lat nam zniszczono , mordujac Giordano Bruno.

      3. Gaju ,widzisz jak działa zakłamanie ,kiedyś ktoś mi powiedzial ze inkwizycja przyjmowała skazanych z sądów świeckich bo była łagodniejsza ? i to jest wersja oficjalna !co niby herezja miała wspulnego z świecką jurysdykcją ?jaki był werdykt ! był taki ze po okropnych torturach każda następna wersja była i tak zabójcza i śmiercionośna .drugie tło tamtych czasów to konfiskata majątków i stanu posiadania odnosnie odmienności przynależności itd , „duchowni „z tamtych lat nie mieli celibatu , a nawet po zakazie dlugo tego nie respektowano .interesy rodzinne przeplatały się z „krzewieniem” religii Kopernik przecież to NICK ówczesny dzieła wydal po smierci , a ojcem jego był typowy Niemiec z zawodem Kanonicznym ,jedyny pomnik jakiego nie przetopiono na łuski do amunicji ,gdyby nie te fortele i protektorat miejscowy ,nikt by nawet nie usłyszał o sferach niebieskich . Giordano Bruno ,zobaczmy jakie zarzuty ?, wszystko spreparowane najpierw zadawano pytania z kturych wiążąco można było formułować oskarżenia , z kilku pytań wybrane konteksty dawały sile oskarżenie zaś każde słowo zawarte tam stawało się wokanda nie mająca nic wspulnego z punktem wyjścia . Bruno zresztą wiedział czym grozi teza nowego świata i nigdy by sobie nie pozwolił na nieistotne dla niego twierdzenia bo sama nowa teza jaka przedstawił powalała to samoczynnie dlatego wszystko spreparowano ,po europie w europie szukał zrozumienia podstaw nowej wiedzy i odważnych wszystko co negatywne w tej mierze to czyste prowokacje bo nie odstępowano go na krok . Zobaczmy co mówią o tym i to jednoznacznie święte pisma , jest to zapisane !!! pytanie dlaczego omijane zapomniane ??? i niema tu spekulacji w interpretacji bo są to fakty żadne zdanie nie jest wyrwane z kontekstu dziwne ze oskarżenia Bruno są tu zawarte jakby ktoś chciał albo się wzorował na niechcianej prawdzie w tamtych czasach ??? https://www.youtube.com/watch?v=UxxNGBnd1EY

      4. @Majestic Zagladalam do Biblii – u mnie jest „medrcow” a nie „czarownikow”, jak mowi ten pan. Moim zdaniem /co kiedys napisalam/ Jezus nauczal doslownie fizyki kwantowej , oczywiscie poprzez przypowiesci . Znasz zasady fizyki kwantowej , wiec nie musze Ci juz nic wiecej mowic, na ten temat. Pozdrawiam Cie.

  3. Mój ulubiony przykład hipokryzji…., boksera Adamka i nie tylko …..wychodzi na ring sprać komuś mordę ,niejednokrotnie uszkadzając ciało, i przed walką klęka i żegna się……..

    Kompletna impotencja umysłowa ….

      1. NASA ma okolo 20 oficerow Non terriesrtasl nastepny dowod , ze jestesmy manipulowani przez jakas rase semi .Moze to jest zdjecie od nich nowej planety. Pryzgotowuja nas do emigracji. I am sure .
        Dzieki Garry Makinnon wiem o niezwyklych oficerach .Nie mam powodow mu nie wierzyc jest poprostu dobrym komputerowcem i sie whakowal do NASA

  4. „Ramtha Jezus Chrystus Zycie Mistrza ” to nie jest ani religia ani filozofia ,ale konkretna wiedza ,ktora zmienia nasz sposob postrzegania rzeczywistosci w jakiej egzystujemy. Przekaz wiedzy „Ramtha” w jej kolejnych ksiazkach /wykladach/ jest tak potezny ,ze sztab naukowcow / w tym rowniez biblistow /zwrocil na nia uwage i badal osobe przekazujaca te wiedze. Uzyto najnowszych urzadzen i metod aby stwierdzic, jej wiarygodnosc i nie stwierdzono klamstwa z jej strony. W „Ramtha Jezus Chrystus Zycie Mistrza” przekazana jest istota wiedzy, jaka rzeczywiscie chcial nam przekazac Jezus a o ktorej ludzie nic prawie nie wiedza a nawet nie miesci im sie to w glowie . Poczatki sztuki Wniebowstapienia to- jak podniesc czestotliwosc czasu ciala, by zmienic pozycje ciala w czasie i przeniesc je w inne miejsce. To nie jes to samo co opuszczanieciala /porzucanie „domu” /, lecz zmiana czasu ciala i zabranie go do „Plaszczyzny Rozkoszy” . Jezus wlasnie to uczynil przemieszczajac sie do Rdzenia przez wszystkie plaszczyzny istnienia. Jezeli umysl moze podniesc lub obnizyc nasz puls, on takze moze podniesc czestotliwosc ciala. Trudnosc polega na przekonaniu o tym umyslu. Ta wiedza czeka na Was od tysiecy lat i kto zechce sie z nia zapoznac, zrozumie istote rzeczy . Kiedy ludzie poznaja te wiedze ludzie przestana sie bac i nikt na nikogo ,nie podniesie juz wiecej reki .Pozdrawiam Was Wszystkich.

    1. Hehe marzycielka. Nie rozumiesz na czym polegają konflikty. One nie biorą się ze strachu czy niewiedzy. Analizując na przestrzeni historii wszelkie wojny jasno można dostrzec że silniejsi napadają słabszych. Tę samą prawidłowość można zaobserwować w szkole czy też obserwując małe dzieci w piaskownicy. Silniejszy czuje się pewniej i chce się sprawdzić w środowisku rówieśników. Kobiety tego nie rozumieją. U was nie ma tej odwiecznej rywalizacji.

      „Trudność polega na przekonaniu o tym umysłu”

      I to ma być ta wiedza? Takie rady miał dla nas Jezus? Myślał że jak o tym powie to nagle będziemy potrafili to zrobić? Równie dobrze mógł powiedzieć „nooo trzeba się mocno skupić by tego dokonać”, albo ” trzeba mieć czyste serce”.
      Konkrety Gaja, konkrety a nie typowe ogólniki.

      1. @ maq Jezeli przeczytasz ksiazke , to zrozumiesz wszystko. Jednoczesnie chce dodac ,/czego oczywiscie nie jestem pewna, wiec mnie nie atakujcie z tego powodu/ , ze Jezus mial potezny umysl , bo prawdopodobnie byl Arkturianinem a matka byla Ziemianka , czyli Matka Boza . ” Arkturianskie Objawienia” / na stronie: Zloty Wiek Gai . Pozdrawiam Cie i czekam teraz ,na konkrety z Twojej strony , bo to dokad zmierza nasza cywilizacja , to droga w przepasc – jezeli oczywiscie zgodzimy sie z tym, o czym mowisz. Minelo 2000 lat a ludzie tacy sami ??? Uwazasz ,ze sie nie zmienilo w ich mentalnosci ??? Zastanow sie Skarbie nad tym .

      2. / errata / Benjamin Smythe-Jestes doskonaly /polskie napisy/ you tube Benjamin znalazl sposob na lepszy Swiat od zaraz a moze chociaz na lepszy dzien 🙂 Jaki to sposob -to sami popatrzcie 🙂

      3. Nie chce mi się czytać. Zacytuj najważniejsze odkrywcze fragmenty i podyskutujemy.
        Ja wciąż czekam na konkrety z Twojej strony 🙂 Żadnego jeszcze nie podałaś.
        Świadomość u ludzi tak jak ciało ewoluuje i dostosowuje do warunków. Nie jesteśmy już tak agresywni jak kiedyś lecz nadal toczymy ze sobą spory o różne rzeczy. Np. brak akceptacji dla faceta w różowych dżinsach. Niby taka błahostka a takie kontrowersje u ponad połowy męskiej populacji wywołuje.

        „Benjamin znalazł sposób na lepszy Świat”

        Nic nie znalazł. Iluminatów nie przekona. Gdy ktoś chce rządzić i dzielić i z nikim się nie dzielić to trzeba na niego skuteczniejszych argumentów użyć.

      4. @maq Nie istnieje taki twor jak obiektywna rzeczywistosc dla wszystkich . Nie ma takiej rzeczywistosci !!! Kazdy kreuje swoja rzeczywistosc . „Kwantowa Apokalipsa ” , „Poza Kosmosem „You Tube . Ludziom sie wydaje , ze wszystko moga sobie wywalczyc , wyrwac innym na sile ,zeby zmienic swoja rzeczywistosc – a prawda w tej kwestii ,jest zupelnie inna. „Nigdy nie zmienisz rzeczywistosci walka. Aby cos zmienic stworz nowy model, ktory uczyni istniejacy przestarzalym” Nasza Cywilizacja stale bedzie dreptac w miejscu ,albo nawet cofac w rozwju ,dopoki tego nie zrozumiemy. Dzieci w piaskownicy nasladuja tylko doroslych ,bo nikt nie rodzi sie zlym czlowiekiem.

      5. „Dzieci w piaskownicy nasladuja tylko doroslych ,bo nikt nie rodzi sie zlym czlowiekiem”

        Obejrzyj „Władcę much”. Film nie kreskówkę. Świetnie przedstawiona jest w nim walka o przywództwo. I tak jest od małego z chłopakami. Zaczyna się podczas zabawy z innymi w piaskownicy bądź gdzieś indziej. Pamiętam te walki o miejsce na ławce, schodach, trzepaku. A dziewczynki siedzą gdzieś grzecznie i lalkami się bawią.
        Co ciekawe pomimo że wy kobiety szybciej się ze sobą dogadujecie to nadal my mężczyźni dzierżymy władzę. Siła rządzi.

      6. @maq Przeczytaj ” PRZESKOK EWOLUCYJNY-od kryzysu do zycia w harmoni ” Wlasciwie to nie wiem po co to pisze ,bo ty nie lubisz czytac . A wbrew pozorom, jest tam tez sporo o polityce i mechanizmach nia rzadzacych.

      7. @ Nasza rzeczywistosc ma STRUKTURE HOLOGRAFICZNA . Nasze cialo ma tez strukture holograficzna. Jezeli w jednej komorce naszego ciala dokonasz znaczacej zmiany , to ta zmiana przelozy sie na cale nasze cialo – bo tak funkcjonuje hologram. Warto wiec o tym zawsze pamietac ,kiedy ogarnia nas lek i czujemy sie bezradni. To na sobie przede wszystkim nalezy sie skupic , probujac zmienic „rzeczywistosc” w jakiej egzystujemy . Nie budujmy tez naszej rzeczywistosci walka i agresja , bo emitujac takie energie , dostaniemy tylko ich zwrot a przeciez nam chodzi o nasze dobro i bezpieczenstwo.

    2. Gaju ..

      Potężne Istoty zamieszkujące wrzechświat i wymiary od eonów eonów mogą dać ludzkości falszywe koncepcje .. energetyczny narkotyk

      1. @thre Najlepiej samemu to sprawdzic 🙂 Oczywiscie ,zgadzam sie np z tym , ze ta wiedza moze komus nie odpowiadac , bo przeciez im ludzie sa glupsi, zastraszeni i maja nizsze wibracje – tym latwiej nimi manipulowac. Mysle ,ze wlasnie dlatego ta wiedza byla dotad zatajana a ci ,ktorzy ja znali byli niszczeni ,paleni na stosach i rozszarpywani przez lwy. Teraz w dobie Internetu i bezposredniego dostepu do informacji w postaci ksiazek ,wiedza ta , jest coraz bardziej znana . Powstala rowniez szkola Ramthy /chyba w UK/

  5. „Zaprawde , zaprawde , powiadam Wam, kto wierzy we mnie / czyt . kto wierzy temu o czym mowie/ ,ten takze dokonywac bedzie uczynkow ,ktore ja czynie ; i wieksze nad te czynic bedzie” Ew.wg Sw Jana 14/12 Zapytany przez faryzeuszow , kiedy przyjdzie krolestwo Boze, odpowiedzial im:Krolestwo Boze nie przyjdzie dostrzegalnie; i nie powiedza :Oto tu jest albo:Tam. oto bowiem krolestwo Boze posrod was jest. /Lk 17, 20-21/ A oto mysli Ojca Pio : Pamietaj ,ze twoj stan jest podobny do stanu chlopca, ktorego opiekun pozbawia zarzadu jego dobr w taki sposob, ze jesli nawet jest on ich prawdziwym wlascicielem , to jednak niczym nie zarzadza i wydaje mu sie ,ze nie posiada nic oprocz wlasnego zycia , jak mowi sw Pawel : niczym nie rozni sie od niewolnika , chociaz jest wlascicielem wszystkiego/ Ga4,1/ Zatem twoj obecny stan nie jest niczym innym jak prawdziwym odretwieniem, ktore pozbawia cie radosci z tego ,co czynisz w sluzbie Bozej. / Epistolario IV,s.515/

    1. No i po co zamieszczasz te fragmenty? Chcesz żebyśmy Jezusowi uwierzyli. Wielu uwierzyło i do tej pory nie posiadło umiejętności zwanych cudami. Lećmy dalej. Widzisz gdzieś Królestwo Boże? Bo ja rozglądam się i nie widzę. Może za oknem jest? Nie, nie ma. Może trzeba odpowiednio patrzeć? Kątem oka np? Nie? Sama nie wiesz? To po co cytujesz ten fragment? Wytłumacz mi.
      Ostatni cytat jest idiotyczny! Mówi nam że jak uzyskamy prawo do wszystkiego to zaczniemy czerpać radość ze służby dla Boga. Ale przecież będziemy mieć tyle co Bóg to po co mamy jeszcze mu służyć? Gdzie tu logika?

      1. @maq Zgodze sie z ostatnia kwestia / sluzenia/ , ale jak cytowac to w calosci. Zamiescilam to co uznalam przez siebie za stosowne , gdyz sa to fragmenty ,zgadzajace sie z tym , co wczesniej zamiescilam. Ja Ci „maq „nie kaze w nic wierzyc ,bo to nie jest kwesta wiary ,tylko wiedzy . Rzeczywistosc jaka Cie otacza to Twoje zwierciadlo i w nim sie przegladasz. Tworz strefe dobra sam a ono pojawi sie w twoim zyciu , pod jednym warunkiem ,ze w to nie bedziesz watpil.

      2. @maq „Gregg Braden Nauka Cudow/pl/ ” you tube To dla Ciebie , wiec trenuj i ciesz sie przy okazji piekna Wiosna 🙂

      3. Gaja pisze: […]oto bowiem krolestwo Boze posrod was jest. /Lk 17, 20-21/[…] – naprawdę winno być „W Was JEST”, to było błędne tłumaczenie słów Jezusa, jak i wiele innych przeinaczeń również w Starym Testamencie, gdy jest mowa o Elohim, Bogu w liczbie poj. naprawdę to liczba mnoga (w skrócie – „Synowie boży ujrzeli córy ludzkie i spodobały im się i wzięli je sobie za żony”-w skrócie).
        Jezus też nauczał: „miłuj bliźniego swego jak siebie samego” – kto z nas tak naprawdę to czyni? Są tacy, ale niewielu. Przecież nie chodzi tu o sympatię, a o prawdziwe miłowanie całym sercem. Wielu uważa, że tak czyni, ale to najczęściej zakłamanie.
        Jezus mówił też : „Miłuj nieprzyjaciół swoich” – Czynisz to? Ja też nie … jeszcze nie. A ma to wielki ukryty sens. W przypadku prawa przyczyny i skutku – jak działa niedziałanie? Brak reakcji na czyjąś agresję ? Nie piszę tu o skrajnościach typu ratowanie czyjegokolwiek życia, a o codzienności, zwykłych relacjach międzyludzkich. I nie chodzi tu o stłumienie agresji, bo to nic by nie zmieniło, a właśnie niedziałanie na bazie miłości obejmującej wszystko. W ten sposób nie tworzy się kolejna przyczyna i kolejny skutek. Czyli ktoś kumuś daje w „zęby” , a ten nie oddaje mu. Jeśli odda, to ten z kolei, będzie chciał przyłożyć tamtemu z powrotem albo przyłoży komuś innemu. Co często ma miejsce. Pisałam już zreszta o tym.
        Kto tak naprawdę szedł i idzie tą Drogą? To wcale nie jest proste, choć może być, ale odważnych nie widać. Widać i słychać przede wszystkim tych, którzy glośno wzywają imienia Boga i powołują się na niego, siejąc przy tym nienawiść do drugiego człowieka, jego poglądów, przekonań itd.
        Niewielu idzie tą drogą.

      4. I jeszcze. A pościłeś i medytowałeś 40 dni na pustyni? (niekoniecznie doslownie). Ja nie. I sądzę, że znakomita większość uważających się za katolików, też nie. Wiele i jeszcze więcej można tu pisać. I tak to wygląda z tym podążaniem za naukami Wielkiego Nauczyciela. Do Niego zgłasza się pretensje. Nie ma co patrzeć na innych, trzeba patrzeć na siebie. Pozdrawiam

      5. Droga Serca – tak naprawdę dopiero teraz zaczyna się urzeczywistniać.

        U kogo? Ja bym oddał w zęby żeby agresor zrozumiał że nie jestem workiem treningowym. Jakbym nie oddał to by mnie dalej nękał i dorobił bym się traumy na całe życie. Strach byłoby na dwór wyjść. Każdy by szeptał pod nosem „o! to ten mięczak co się przeciwstawić nie potrafi”. Czy wyżej rozwinięte cywilizacje załóżmy Arkturianie daliby się tak bić? Nieprzyjaciel już dawno by ich zniewolił lub wybił co do jednego.

      6. @maq Wybacz , ale my tu nie rozmawiamy o codziennosci w jakiej zylismy dotychczas . Jezeli mamy rozmawiac w tej konwencji , to ja przepraszam ,ale wycofuje sie z tej rozmowy .

      7. Maq pisze: Ja bym oddał w zęby żeby agresor zrozumiał że nie jestem workiem treningowym. Jakbym nie oddał to by mnie dalej nękał i dorobił bym się traumy na całe życie. Strach byłoby na dwór wyjść.
        No i właśnie nasza rzeczywistość wygląda jak wygląda – niekończąca się wymiana ciosów i uwikłanie w Samsarę. No i co się dziwić? Jeśli bierzesz pod uwagę to, że żyjemy w różnych ciałach, w różnych okresach czasu, i w przeróżnych uwarunkowaniach, to najprawdopodobniej ten, który chce Ci „dać w zęby” był tym, który kiedyś od Ciebie oberwał. Przecież to rozumiesz Maqu. I o to chodzi. To jest ta Droga, i człowiek, który zrozumiał sens tego przesłania i chce się przebudzić, musi w pewnym momencie powiedzieć stop. I chyba każdy człowiek, który zaczyna zadawać sobie głębsze pytania o sens i cel, o to jak? stanie kiedyś, na tyle, na ile jest gotowy, przed dylematem „dać w zęby czy nie?” i czy dla niego ważniejsze stanie się to, co inni o nim pomyślą, czy to, że on zrozumiał, dlaczego jednak nie ma sensu, oddawać tym samym, a trzeba kierować się własnym oglądem (pomimo ewentualnego ryzyka i utraty popularności). Ale to wcale nie takie proste, bo można to rozumieć doskonale, ale nic ponad to. Sama jeszcze nie jestem na tym etapie, niestety. Bo sztuka być w tym stanie cały czas, a nie od czasu do czasu. Ale pierwszy krok to zrozumieć.
        Nie wiem czy Jezus był Arkturianinem. Być może. Ale też był człowiekiem przez „ileś” wcieleń, a żywot Duszy o imieniu Jezus (Ten a nie inny, bo to dość popularne było imię) był ostatnim jej żywotem. Przynajmniej, według dostępnej nam, z różnych źródeł wiedzy. Pokazał nam jak żyć by dostąpić urzeczywistnienia. Nie jest to jedyna Droga, ale dla mnie niosąca najważniejsze przesłanie, w którym zawiera się wszystko. I gdybyśmy kroczyli tą Drogą naprawdę, nie na niby, gdybyśmy mieli odwagę rozpoznać Cień, bo wg mnie Jezus na pustyni kuszony przez Szatana (choć niektórzy mogą to uznać za bluźnierstwo) rozpoznał właśnie swój cień, to bylibyśmy w tym samym miejscu ale już w innej, lepszej rzeczywistości. Ty to wiesz Maqu i ja niepotrzebnie się „produkuję”. Tak mi się wydaje przynajmniej, sądząc po niektórych Twoich wpisach. Ale może się mylę. Dopiero wkraczamy na Drogę serca. Teraz, jak i Gaja co rusz wspomina, fizyka kwantowa – sama ścisła nauka przychodzi nam w sukurs. Teraz dostajemy do ręki argumenty i narzędzia, ażeby to zrealizować.

      8. Gdybym miał jakieś faktyczne przesłanki że te karmy, samsary, inne wcielenia rzeczywiście są prawdą to mógłbym tym workiem przez jedno wcielenie być. I sądzę że i Ty nim byś była i Gaja i inni na tym portalu też gdybyście mieli 100% pewności że tak jest. Niekoniecznie w tym wcieleniu.

        Z tym kuszeniem przez szatana to bym się zastanawiał bo skąd wiemy co mu się przytrafiło? Z tego co wiem szedł przez pustynie całkiem sam i albo zmyślił całą historię albo miał nietypowa fatamorganę w postaci gadającego węża.

      9. Maqu – Na takie dictum – nic nie poradzę. Fakt, jeśli nie napotkałeś do tej pory żadnych przesłanek ad reinkarnacji, prawa przyczyny i skutku (co posiejesz to zbierzesz) z mojej strony dalsza dyskusja nie ma sensu. Szukaj więc dalej odpowiedzi na swoje pytania, różne są drogi i pewno właściwą dla siebie, znajdziesz, albo sam ją sobie wypracujesz, co byłoby najlepsze, gdyby była oparta na prawdziwych przesłankach.

      10. Wszystko jest w Tobie, w Centrum przestrzeni Serca, gdzie jest Generator Mocy każdej Istoty i z tej mocy jeśli nie korzystamy i nie doświadczamy to nic nie wiemy. Z zewnątrz jest wiedza nie nasza tylko każdej innej Istoty, to czego doświadczył itp. bo w nas jest wszystko czego potrzebujemy. Dlatego każdy potrafi odczuć co z nim rezonuje a co nie właśnie poprzez serce. Każdy ma swoją drogę i doświadczenia, takie jakie sobie wybrał. Jeśli idzie nie swoją drogą to dostaje różne nie ciekawe doświadczenia, np. choroby, wypadki itp. po to aby się zatrzymał i pomyślał, zrozumiał po co to wszystko się wydarza i jeśli zrozumie to dobrze dla tej Istoty, każdy ma wybór i wolną wolę. Jesteśmy tutaj jak w teatrze, odgrywamy swoje role i doświadczenia zapisują się na „dysku”. Jesteśmy żywym komputerem, możemy go przeprogramować jeśli chcemy. Także to co wysyłamy to dostajemy, ponieważ myśli są energią która płynie w eter i przyciąga takie częstotliwości na jakich nadaje. Dlatego doświadczenia i wnioski z tych doświadczeń są najlepsza lekcją dla każdego i dobra obserwacja i prawidłowe wyciąganie wniosków są najlepszym drogowskazem na drodze życia tutaj na tej Matce Ziemi. Dbajmy więc o naszą Ziemię aby nam się dobrze i coraz lepiej tu żyło. Kochajmy i szanujmy wszystko i Wszystkich dookoła a wtedy zauważymy dobre zmiany. Wszystko jest w nas więc czerpmy tą wiedzę i moc ze swojego Generatora Mocy. Z miłością i światłem dla Wszystkich i wszystkiego <3 🙂

  6. Religia mowi nam przede wszystkim o tym , ze BOG STAL SIE CZLOWIEKIEM ,ale raczej niewiele o tym ,ze CZLOWIEK STAL SIE BOGIEM . Jezus natomiast, pokazal nam wszystkim droge w obie strony . To od nas samych zalezy ,czy zechcemy skorzystac z Jego nauk .

  7. Warto by zapytać gdzie jest ten ważniejszy obiekt, od którego Stonehenge ma za zadanie odwrócić uwagę i co to jest.

    1. A moze mniej znany ale w lepszym stanie 30 mil na poludnie mianowicie Avebury. Wspanialy obiekt kamienny okrag o wiele wiekszy niz Stonehenge 🙂

  8. Wspaniale, zobaczmy mikrofon Roberta ! Profesjonalista ! Robert, dzięki ze tam „wywiozłeś” Renate 🙂 teraz czekam na moja wizje, jak wchodzisz do Davida Icka ( jego biura ) ?Pozdrawiam Ekipę Wyspiarzy 🙂

    1. @bel Cudownie , pieknie spiewa 🙂 Bog jest Wibracja ,wszystko zreszta jest wieczna wibracja 🙂 Dzieki – dobrze ,ze uwazalam i przez te spiewy , nie przypalilam sernika 🙂 Rowniez zycze ,dobrych Swiat .

      1. Mniam mniam…w odległej przyszłości Ziemianki zabiorą przepis na sernik na inne planety.

    2. to takie przebrane lucyfery wz diabelska dusza i pedalskimi sklonnosciami co wieczorami w internecie lowia malolatow na nastepnego dnia gwaqlt.

      1. @Bob W kazdej ludzkiej formacji znajduja sie zarowno przyzwoici dobrzy ludzie , jak rowniez nieuczciwi i czyniacy zlo drugiemu czlowiekowi . Wystrzegajmy sie o ile to mozliwe ocen ,. bo one sa zwiazane z naszym „ego” . Oczywiscie reagujmy ,jezeli jest taka koniecznosc ,ale krytyka wszystkich „pod jednym adresem” jest chyba niesprawiedliwa .

  9. A wy dalej z tym dżizu jak by koleś miał honor to zmienił by nazwisko aż dziwne że gimbus czepia się boksera co troche oberwał po twarzy , no wybacz

    1. pamietajcie ze religia to falszywe postrzeganie swiata i wiedza ktora pomaga zniewalac slabych, jak jestes slaby to znaczy ze jestes wierzacy

  10. „Giordano Bruno poszedł dalej niż Mikołaj Kopernik, zakładając, iż gwiazdy widoczne na nieboskłonie stanowią inne, odległe słońca rozrzucone w przestrzeni nieskończonego Wszechświata. Słońca, dookoła których krążą ich własne planety, zamieszkane przez inne istoty rozumne.
    Bruno utrzymywał ponadto (za Mikołajem z Kuzy), iż z faktu nieskończoności Boga wnioskować można nieskończoność Wszechświata stanowiącego jego odbicie. Przyjmując zaś, że dwie nieskończoności nie mogą istnieć równolegle, wnioskował, iż bóg jest immanentną częścią Wszechświata, pochodzącą z tej samej co Wszechświat substancji.”

    1. @Gregory Przeczytaj artykul „Swiadomosc – Niezwykla Postac Energii” tam juz na samym poczatku jest mowa o Giorgano Bruno. On rzeczywiscie nie mial szczescia i zostal /jako zakonnik zreszta/ spalony na stosie. Jego przemyslenia potwierdzil David Bohm angielski fizyk obecnie ,czyli 400 lat pozniej niz GB . No coz taka jest ta nasza ludzka rzeczywistosc. „Problemem nie sa nowe idee, ale jak pozbyc sie starych, zamulajacych ludzkie umysly”

    2. @Kalina Zgadzam sie calkowicie z twoja ostatnia wypowiedzia. Ludzi rzeczywiscie da sie oszukac , zachowujac sie falszywie w stosunku do nich – jadnak nas samych juz nie oszukamy .Energie wysylane przez nas samych , trafiaja do nas droga zwrotna a czesto nawet zwielokrotnione – bo nasze mysli sa jak „lep na muchy” ,czyli na inne negatywne mysli , ktore doslownie przylepiaja sie do tych naszych mysli . Mysl jest bowiem energia/ energie mysli mozna zmierzyc/ a te same mysli ,czyli te same energie, przyciagaja sie do siebie i z czasem material;zuja w naszym zyciu . To jest fizyka kwantowa i jezeli to juz wiemy, to chyba nalezy z tej wiedzy korzystac .

  11. Freemassons ruch tez byl Ok ale zbalamucono go . Z katolicyzmem zrobiono to samo .
    W kazdej dziedzinie kiedy ludzie zaczynaja miec akcess do Soul zaczyna sie pojawiac jaks kontrolujaca sila , ktora ja przywala zupelnie opozycyjnym dzialaniem. Kazdy piosenkarz jak idzie g;ebiej do Soul jest w jakis sposob wyeliminowny .
    Podaje cytat po angielsku .
    Guisepe Mazzioni w listach do Alberta Pike (Freemassoni 33stopnia )
    We are from association of brotherss in all points of the globe.Freemassoni jak katolicy dookola globe maja swoje punkty zaczepienia
    Yet there is one unseen that can heardly be felt ,Jest cos niewidzialnego co jest bardzo ciezko zobaczyc .
    yet it weght on us whence come it?To ma jakies znaczenie i jakas wage kiedy przychodzi
    Where is it? Gdzie to jest ?
    No one knows or at least no one tells.Nikt nie wie lub w minimalnym stopniu powie
    This association is secret even to us the veterans of the Secret Socites -Ta grupa ugrupowanie jest sekretne nawet dla nas weteranow sekretnego Stowarzyszenia .
    So Wiec konkluzja , ktora ja znam i caly czas mowie potwierdza sam Mazzoni .
    Kto steruje organizacjami manipulujacymi naszym SOUL ?
    Kto jest wiec okiem piramidy ?
    Niewidzialna sila .

    1. @Kalina Masz swoja rzeczywistosc ,wiec nia sama zarzadzaj i to w taki sposob ,aby byla ona dla Ciebie satysfakcjonujaca. Caly czas mowisz o przesladowcach i tym samym ich umacniasz .

  12. Rob swoje Gaja Ja bede robic swoje .Taka mam potrzebe . Jezeli sie tym nie interesujesz to nie czytaj .
    Nie musisz uduchawiac moich linkow . Ja jestem wyleczona moze dlatego to robie co robie
    Ramtha i inni byli mi znani 10 lat temu mialam jej CD,s Znam ich wszystkich No i co z tego mamy stek slow bez pokrycia .
    Moj romantyzm jest tak gleboki , ze nie potrzebuje go upiekszac slowami , obralam droge wojownika prawdy.

    Ok

    1. @Kalina Masz racje , zaden z Apostolow , nasladujacych Jezusa ,nie uczynil tego co On , bo ich umysly , nie pozwolily im na to. On , Jezus , postawil wszystko na jedna karte , dlatego mogl tego dokonac.

  13. Gaja pisze:
    @Kalina Masz swoja rzeczywistosc ,wiec nia sama zarzadzaj i to w taki sposob(…)

    – – Może Kalina robi to wszystko co umie i może żeby wydostać się z tego (nie)bożego padołu pozostawiając za sobą w tyle żrące się ofiary i ich katów w niekończącej się TU samsarze…? Może to jakiś sposób który nie obróci się przeciwko niej?
    Czy to wzmacnia resztę tamtych katujących się wiecznie wzajemnych prześladowców?… Może i tak – czy to im w czymś pomoże czy zaszkodzi? chyba już bardziej nie może… Czy to ściąga Kalinę ,do nich w dół ,do tych ich zawistnych wibracji? Nie wiem, może trochę?…
    Trudno uwolnić się od tej krytyki po namierzeniu już „wroga”, Systemu, sprawcę tego całego bałaganu…religijno-świeckiego na całych liniach

    1. @Gregory To wszystko prawda , o czym mowisz Gregory i spogladajac chociazby na optymistow… im naprawde wiedzie sie lepiej i nawet dluzej zyja 🙂

      1. Zyja dluzej ci ludzie , ktorzy maja zbalansowane emocje . Nie wazne jak sie zachowuja w body jezyku ale wewnetrznie jak sa poukladni ze soba i w stosunku do siebie . Czasami ludzie wygladaja spokojni i poukladani (ale to moze byc iluzja i gra dla spoleczenstwa poniewaz sa lepiej przyjeci przez ogol )Radze nie przejmowac sie innymi ludzmi ( poniewaz kazdy zostal stworzony do tego zeby dzialac na rownych prawach ) mentalnie uposledzeni ludzie maja tylko z tym problem w ulozonym spoleczenstwie.

  14. W nawiązaniu do rozmowy Pawła i Dionizego, kwestia istnienia kościoła katolickiego, Paweł wspomniał o ewentualnym ,nagłym jego upadku. Kiedy taka sytuacja mogła by się wydarzyć ? Wiadomo, że tą instytucję trzyma przy życiu energia i finanse wiernych, jeśli ci przestaną chodzić do kościołów i korzystać z usług „boskich pośredników” to automatycznie straci to rację bytu. Zresztą coraz więcej kościołów na świecie się zamyka z powodu braku zainteresowania (nawet w Polsce ostatnio jeden został zamknięty :-), ale jednak wciąż miliony wiernych potrzebują tej instytucji. Co więc mogło by spowodować masowe odwrócenie się od tej „boskiej struktury”? to pytanie zresztą można by rozszerzyć w kontekście innych instytucjonalnych tworów uważanych za szkodliwe typu państwowe banki, globalne sieci handlowe, itp. krwiopijcze struktury .Jednostki w różnych miejscach na świecie powoli budzą się i otwierają oczy, ale jest to proces rozciągnięty w czasie. Z drugiej strony jednak nowi,młodzi wierni cały czas wchodzą do tych katolickich społeczności, więc raczej nie prędko ta instytucja padnie.
    No chyba, że zaingerują w tej kwestii „boscy programiści”, którzy skrzętnie i precyzyjnie zaprojektowali ziemski matrix i wymyślili reguły gry, ale jakie oni mają plany co zniszczyć, a co zbudować tego do końca nie wiemy. Bo, czy człowiek sam z własnej woli jest w stanie na tym świecie dokonać jakichś poważniejszych zmian? ja uważam, że nie. Dorzucę link do tych przemyśleń
    https://www.youtube.com/watch?v=TxEJzuyEhnI

  15. Kazda osoba co wierzy w cos poza soba poza swoja wielka osoba i ma jakis innych poza swa postacia wielka jest zwykla beznadziejna wartoscia. Tylko ty i nic innego mose powalic kazdy zly schemat w twojej glowie.

    1. Tak wierzyć , to jest pułapka ,bo resztę zostawiono fałszywym pośrednikom ,dlatego musimy stworzyć nowy duchowy przedsionek kosmodrom duchowości aby każdy mógł na początek wystartować z tym co w nim zostało i co w nim się budzi bez limitów i ograniczeń które zniewoliły swiadomosc .Komu są potrzebne instytucje pośrednictwa z „Bogiem „z których faktycznie płynie tylko zło i zakładanie blokad , cofajmy się wstecz jedynie po to aby ujrzeć narosłe poziomy zniewolenia ,oczyszczajmy horyzonty duchowe tak aby był tam czas teraźniejszy i jutra , każda postać z przeszłości w praktyce nie wniosła postępu wiec jest fałszywa i zmanipulowana,skoro dzieje się złe znaczy ze było i jest fałszywe . Każdy jest sam w sobie wszechświatem i stworzeniem wszystkiego wiec powinien sam wykorzystać swój potencjał i poznać siebie wystarczy to uruchomić w sobie a każdy doświadczy w sobie nieskonczonosc wszystkiego ,Pozdrawiam

      1. @Majestic pisze:każda postać z przeszłości w praktyce nie wniosła postępu, wiec jest fałszywa i zmanipulowana,skoro dzieje się złe, znaczy że było i jest fałszywe .
        To jest właśnie zrozumienie samego siebie,Ciach,koniec ,kropka jest Akcja, jest pełne Życie!Hi,hiohiohihii

      2. @Majestic Tu nie chodzi o posrednikow np Jezusa , tylko o chrystusowe energie, jakie spotykamy na swej drodze do Rdzenia. Nauki Jezusa w duzej mierze zmanipulowano dla wlasnych potrzeb , no coz to ludzkie „ego” ……..

      3. Qcyp” To jest właśnie zrozumienie samego siebie” ,Gaja”chrystusowe energie”widzisz Qcyp mam następne 2 tys lat czekać ?Gaja” duzej mierze zmanipulowano”czy mam dociekać kto poco ile dlaczego ?dlatego odrzucam z góry to co się nie sprawdziło , świat jest tego dowodem ze to co było i jest obecne to jest zabójstwem wszystkiego .

    2. @ Bob Rzeczywiscie – to co odbieramy umyslem, to obraz mentalny,interpretowany przez nasze oprogramowanie Przy pewnej wiedzy obraz ten mozemy modyfikowac , zgodnie z wlasna wola .Kiedys Ra powiedzial tu w ten sposob , ze nie ma zadnej prawdy , bo prawda jest tylko to, jakiej interpretacji dokonuje nasza swiadomosc , przez nasza percepcje . Postepujmy jednak w swoim zyciu tak , aby inni przez nas nie plakali i nie cierpieli . Kiedy podwyzszamy swoje wibracje , to bardzo trudno /bedac w wysokich wibracjach / jest kogos skrzywdzic . Na razie jednak , wszyscy sie tego uczymy , ale Droga Serca zaczela sie .

      1. „Droga Serca zaczęła się”

        Pomijając oczywiście fakty że najbardziej oczekiwanym filmem w 2015 jest obraz mający słowo wojna w tytule a najbardziej popularne gry polegają na zabijaniu wszystkiego po drugiej stronie lufy (GTA, Call of Duty, World of Tanks)
        😉

      2. @maq Musisz oddzielic/ krystalicznie czysta Swiadomosc ,od malego ludzkiego umyslu zwiazanego nierozerwalnie z ludzkim”ego”. Swiadomosc to Droga Serca , natomiast „ego” to sam wiesz….. za pieniadze nakreca kazdy film , kazda gre ,bo „ego” widzi w tym zysk, widzi pieniadze. To tak jak chociazby z bronia ,ktora sie produkuje, aby zabijac ludzi – czyli nie wazne ile ludzi zginie ,ale wazne aby sie bron dobrze sprzedawala.

      3. Muszę Cię zmartwić Gaju. Czasy romantyzmu już dawno przeminęły. Obecna epoka kształtująca umysły głównie realistycznymi grami i mrocznymi filmami odciśnie swe piętno na następnych pokoleniach mocniej niż tematy które tu poruszamy. I zobaczysz że za 20-30 lat liczba medytujących niewiele się zmieni w stosunku do dnia dzisiejszego.
        A już niedługo na rynku pojawią się okulary „rzeczywistości rozszerzonej” pozwalające wejść w świat wirtualny jak w filmie Matrix. Jesteś gotowa na jeszcze większe „zwampirzenie” ludzi?? 🙂

      1. @Qcyp Nasze zycie to sen , bo rozgrywa sie w najciezszych najbardziej, powolnych wibracjach. My stale spimy.

    1. @ „gUral ” Wspaniale ,cudowne, dziekuje Ci 🙂 /W sobote natomiast sluchalam Djivana Gasparyana , bo to byl ten czas refleksji/

  16. Nie wyjezdzaj mi z Jezusem Gaya ,sorry ale ja juz nie moge sluchac religjnych bzdetow wymslcie cos od siebie . Ja tez znam inna historie Jezusa musisz sie z tym liczyc , ze ja znam inna .I nie mam zaufania do historii religii tak jak nie mam zaufania do zadnej historii przed rewolucja francuska i zadnych naukowych osiagniec tez!!!!. Jedynie co mam zaufanie to do siebie i tylko do siebie . Nic mnie z postaciami figur religijnych nie laczy( wielka zasluga mojego dziadka i rodzicow moich , ze bylam kompletnie inaczej wychowywana niz moi rowniesnicy ). religie w swojej nawolujacej milosci sa dla mnie zime jak lod . jedyna niezwykla milosc ,ktora znam to znam od moich rodzicow .
    .Bylam tylko glupia , ze mnie zaptrogramowano w New Age na jakis czas , ze nie interesowalam sie polityka i kto za nia tak naprawde stoi ,Kiedy sie zaczelam odprogramowywac od nawiedzonej milosci do siebie i niby wszystkich innych ,zaczeto mnie atakowac energetycznie ( Byc moze laczylam sie ze swoim Soul wtedy) co sie manipulatorom nie podobalo .
    a tymczasem za moim plecami dalej budowal sie swiat politycznych szubrawcow manipulowal ludzmi i kreowal problemy ( Ja natomiast uwazalam sie za osobe wyzsza poniewaz mnie polityka nie interesuje , Jestem przeciez juz oswiecona a politycy to nizszy swiat prymitywnej energii ) Tylko ten prymitywny swiat niskiej energii uzywa najwyzsza energie na ziemi magie i to czarna magie .
    Jezeli ja mam pole silnej energii wibracji i zajmuje takie stanowisko , ze mie nic nie interesuje z tego co sie dzieje na swiecie to tez jest programing .I to najniebezpieczniejszy programing . Nikt mnie nie bedzie teraz szantazowal swoimi GuRUS nawiedzonymi medrcami , ktorzy wyglaszja swoje madrosci juz jak pamietam od Grecji time i rezultaty z tych madrosci sa beznadziejne .
    Moze tak beznadziejne poniewaz nikt w tych swoich madrosciach nie jest uczciwy tylko nawiedzony .

    Najwazniejsza dygresja .
    TAROT CARDS>ziemska gra
    Zalezy w jakich rekach sa .W niektorych rekach moga doprowadzic do zaglady w niektorych rekach sa przejete i dzalaja z godnie z prawem rownosci ONe i ten co je uzywa .
    Trzeba je przejac i zneutralizowac , ale trzeba je dobrze poznac to jest warunek .
    Nie mozna poznawac jednej strony twarzy tylko ale trzeba rozumiec kazda jej strone . Z kad sie wziela u mnie ta logika .
    Jezeli Biblia powstala na obrazach holograficznych TAROT symbols to znaczy kazdy kto uwaza ja wyzsza od siebie jest w bledzie i gra sie z nim wielka gre zycia poniewaz biblia nie ma tylko wartosci slownej ale symbolistyczna . Czy wielebni interpretatorzy pism swietych mowili co za ksztalty sie kryja za wypowiadanym slowami ?

    1. Znaczenie symboli jest kluczowe. Jak walczysz z kabalistami, to nie wiem czy znasz tego pana: http://www.youtube.com/watch?v=JvKEwr0iNA0
      To ex okultysta. Pora wejść w okultyzm – nauki tajemne, ukryte. W szkole jak nie chcieliśmy się uczyć rosyjskiego (ja lubiłam rosyjski, ale wiadomo ideologicznie się stawiałam) to nasza rusycystka mówiła- uczcie się bo trzeba poznać język wroga. Okultyzm, to akurat klucz do wyzwolenia z Matrixa. Celowo zobrzydzony przez KrK-kontrolerów, co by tłuszcza nie wymknęła się spod kontroli.
      Facet ma jaja, tnie New Age wskazuje konstruktorów New Age i cel New Age. Wycięcie „męskiego działania” męskiego aspektu, który rodzi się z neutralnej myśli, żeńskiej emocji. New Age mówi-nic nie rób, obserwuj, nie zwracaj uwagi hahah.. nie działaj! Samo się wyprostuje. Nic samo się nie wyprostuje! Ludzie uczcie się praw duchowych, jest ich siedem, bo jak zamkną wolny internet to wiedza, znowu będzie zakryta!

      1. Potrzebna by była wiedza SeJi na temat symboli. Ona zna głebokie znaczenie duchowe symboli!

      2. 🙂
        „Facet ma jaja, 😛 Ludzie uczcie się praw duchowych, , bo jak zamkną wolny internet to wiedza, znowu będzie zakryta!”
        „zamkną wolny internet ???” ło matko, chto, kiedy,
        chdzie ! 😛

    2. @Kalina Odpowiem ci twoimi slowami ,jak ci moje przemyslenia nie odpowiadaja, to ich po prostu nie czytaj . Kompletnie nie rozumiesz o czym napisalam , ale to juz twoja sprawa. W swojej wypowiedzi mylisz i mieszasz religie z duchowoscia do tego stopnia ,ze po prostu rece opadaja ….. . Nie bede sie juz wypowiadac, pod twoimi tekstami , obiecuje ci to .

  17. Alex Berdowicz
    Dziekuje ci za wyjasnienie – manipulacji rodzina odnosnie zywienia sie .
    Widac wiec Krysiu , ze tym chorym wnuczkiem poprostu bylas zmanipulowana 🙂 i wyszlas z odzywiania sie prana .
    Tak jak ja bylam zmanipulowana , ze wyszlam z pelnego wegeterianizmu( powod rodzina w Europie oczywiscie )-moze ich brzuchy czulam caly czas . 🙂 .
    Fajna dyskusja baratarnistow przed Wielkanoca . I Like it 🙂

  18. Nie jedzenie materialne pochodzi od istot innych niż my. Stworzeni jesteśmy tu na Ziemi, aby być niewolnikami tych istot. To oni kreują wszystko to, co się dzieje na Ziemi. Wiedzą, co było, jest i będzie z każdym z nas na Ziemi. Wszystkie wojny, śmierć i inne nieszczęścia są wynikiem ich ingerencji. Istoty te są odsunięte od energii życia z innego źródła. Jesteśmy ich pokarmem. Wszystkie obiekty UFO są na ich usługach i byli od początku istnienia ludzkości. Oni decydują o całej materii. Tylko materia daje im życie i oni mogą ją zmieniać dla swojej potrzeby. Wszystkie osoby zajmujące stanowiska na Ziemi są przydzielane z góry od nich. Wielkie wojny światowe jest to żerowisko cierpienia, smutku i biedy którą przeżywają ludzie a dla nich jest to wielka masa energii życia

    1. całkiem trafnie Cezar , nie zgodzę się ze wszystko jest od nich, ale są podczepieni do naszego programu i jadą jak mogą równolegle z nim i żerują .

  19. Kalina pisze:Żyją dłużej ci ludzie , ktorzy maja zbalansowane emocje .
    Oczywiście i nigdy nie dać się zwieś uśmiechom, dobroci I TEJ CAŁEJ POWIERZCHOWNOŚCI.Ta DZIECINADA GAI,Aliny,IZY czy Seij JEST PORAŻAJĄCA hihihi.
    Pieski nie mają żadnych naleciałości i blokad mentalnych dlatego ich Miłość czy Nienawiść jest taka Prawdziwa i mają w dupie te całe święta i tradycje hihihgi9hi,PIESKI ,KOTKI ŻYJĄ i nie kombinują jak większość tak zwanych oświeconych.

    1. @Qcyp Kazdy sadzi po sobie , wiec sadz tak dalej . Bog nikogo nie osadza bo nie posiada „ego” w przeciwienstwie niestety do Ciebie.

    2. @Qcyp Czy ty ironizujesz ,czy wypowiadasz sie serio ? Powiedz mi ,czy ty zyjesz jak piesek lub kotek , czy tylko nam proponujesz taka wersje zycia ? Czy to juz ostatni etap twojego duchowego rozwoju ,ze doszedles do takich konkluzji ?

      1. Żyje jak Pantera, czasami jest to różowa Pantera kiedy nie ma Słońca,wypijam kawę i jestem znów czujny i gotowy w razie jakiegokolwiek ataku ze strony manekinów konsumentów.Pantera to też kotek ,nieprawdaż?hihihihi

      2. Do Qcyp.
        Biedny Qcypku to Ty żyjesz, biedactwo w ciągłym zagrożeniu!
        Czarna pantera (twój cień)

  20. Dokładnie też tak to widzę Cezar, percepcja naszych zmysłów jest tak zaprojektowana żebyśmy za dużo nie widzieli i nie czuli, odbieramy tymi zmysłami jakiś mały fragment wszechświata, można powiedzieć ,że żyjemy prawie w ciemności. Do tego zaprojektowano ludziom taki zestaw uczuć, który powoduje, że nigdy nie można zaspokoić potrzeb własnego ego. Rzadko kiedy nasze oczekiwania od życia są w pełni zaspokajane, to w zasadzie jest główną przyczyną konfliktów między ludźmi począwszy od sprzeczek rodzinnych po wojny. Tak więc produkcja energii dla naszych programistów idzie pełną parą, genialnie wymyślony system. Ja np.nie odczuwam nic swoimi zmysłami co przekracza trzeci, materialny wymiar, a o istnieniu tzw.świata duchowego dowiaduję się z książek, internetu i od innych ludzi, tak więc muszę wierzyć, że to prawda bądź fałsz. Do dyspozycji mam jedynie analityczny umysł, który mam nadzieję chociaż trochę wznosi się ponad zniewalającymi programami.
    Program reaguje na bodźce zewnętrzne w taki sposób jak chce tego programista i w tym sensie jesteśmy zniewoleni.
    Chyba jedynie można liczyć na to, że umysły programistów zostaną przeprogramowane przez jeszcze wyższe istoty chcące zaprowadzić na ziemi ład i porządek.

    1. Odstaw książki, internet i poćwicz wychodzenie z ciała jeśli chcesz poczuć nowe doznania. Będziesz miał o czym rozmyślać jak ci się uda wyjść.

      1. Właśnie miałem takie przeżycia i sądzę że mało osób to przeżyło na sobie. Najgorsze chwile to sam początek aby przezwyciężyć strach gdyż jest tak olbrzymi ze włosy się jeżą gdy czujesz że wychodzisz z ciała a starczy moment strachu a wracasz błyskawicznie to tak jakby nie istniał czas i przestrzeń w mgnieniu oka możesz znaleźć się na innej planecie. Możesz przejść przez coś podobnego jak tunel ja to nazywam gwiezdne wrota gdyż znajdujesz się na innej planecie gdzie są powiedzmy dwa słońca, możesz rozmawiać zadawać pytania i po powrocie wszystko pamiętasz wygląd, kolor , smak itp. a przy tym jesteś tak zmęczony jakby twoje ciało było z tobą. najgorsze że musisz to ukrywać gdyż każdy weźmie cię za świra gdy o tym powiesz

  21. Dopiero co zaczęły się najważniejsze Chrześcijańskie (Katolickie?..) Święta ,WielkoNocne…
    …dopiero co połamaliście się życzliwie życzeniami świątecznymi jak czytałem jeszcze wczoraj,
    a teraz czytam:
    #Majestic zapisał:
    Komu są potrzebne instytucje pośrednictwa z „Bogiem „z których faktycznie płynie tylko zło i zakładanie blokad , cofajmy się wstecz jedynie po to aby ujrzeć narosłe poziomy zniewolenia ,oczyszczajmy horyzonty duchowe tak aby był tam czas teraźniejszy i jutra , każda postać z przeszłości w praktyce nie wniosła postępu wiec jest fałszywa i zmanipulowana,skoro dzieje się złe znaczy ze było i jest fałszywe

    Co znaczy: Oczyszczajmy horyzonty?
    Ja wiem że każdy dla każdego chce być miły, jednak to kompromis z Systemem… i tych z tymi którzy chcą się przypodobać oportunistycznie („kompromis…ma coś z kompromitacji” – nie moje)
    Trzeba się w końcu na coś zdecydować. Albo czarne albo białe (Sam Jezus – nie powinienem się powoływać na tego człowieka biorąc pod uwagę charakter mojego wywodu – tak że przepraszam za tę jedną…hipokryzję – namawiał: Nie bądźcie letni…
    jak też proszę o nie wyjeżdżanie w tym miejscu z Jezusem: Oddaj bogu co boskie , cesarzowi co cesarskie.’ W tym chodzi o podatki, a podatki płacimy, każdy takie jakie musi.
    Czy potrzebne jest nam…wzmacnianie Systemu Religijnego (jednego z najsilniejszych aspektów Martixa) poprzez hołdowanie tym wyssanym z palca ceremoniom debatującym nad wyższością św.bożegonarodzenia nad bożąśmiercią?

    @Gaja pisze:
    to co odbieramy umyslem, to obraz mentalny,interpretowany przez nasze oprogramowanie Przy pewnej wiedzy obraz ten mozemy modyfikowac , zgodnie z wlasna wola.
    Postepujmy jednak w swoim zyciu tak , aby inni przez nas nie plakali i nie cierpieli

    – – Rozumiem że to przed bliskimi żeby ich nie krzywdzić, idziemy z nimi ze święconką i łamiemy się jakimś chorym opłatkiem który ma być ciałem boga.
    Dlaczego jednak musimy udawać to wszystko TU ! sami przed sobą, TU na portalu zajmującym się dochodzeniem do prawdziwszej strony Rzeczywistości? Czy ten Portal nie mógłby stać się naszym azylem chronionym przed koniecznością powtarzania tych tysiącletnich zaklęć katolickich jak kamuflażu po wchodzeniu „między wrony”?
    Czy TU jedni drugim wyrządzą krzywdę, jedni przez drugich będą płakać i cierpieć z powodu nie połamania się życzeniami śniątecznymi?
    ps. Nie jestem satanistą (tak samo jak nie czuję się chrześcijaninem ) ,nie walczę z daną ideologią religijną. Wszystkie religie (w tym „połowa” buddyzmu, a nawet taoizmu – „mistrzowie” – przynajmniej w Chinach, myślę że i poza nimi też, przebrali się w szaty liturgiczne kapłanów, sprzedają kadzidełka itp, dają przykład jak kłaniać się demonicznym posągom; musieli zacząć to robić żeby przetrwać w komuno systemie Chin. nie osądzam ich) wszystkie religie świata skłaniające się „bogu personalnemu’ są tak naprawdę sobie bliskie. Nie chodzi o te religie, były – są – i pewnie będą, bo mają się dobrze – a przynajmniej ludom i narodom w nie wierzącym tak się wydaje-że dzięki wierze mają się, czują lepiej…chwilowo po zapaleniu kadzidła, wrzuceniu na tacę za zbawienie duszy, i powstaniu spod konfesjonału, pewnie tak…lepiej się czują
    Nie chodzi mi więc o religie, czy walkę z nimi, ale O NAS…skoro tu jesteśmy, i o nasze wybawienie spod ich wpływu.
    Zwracam się zatem z orędziem 🙂
    o przemilczenie („bojkot”) następnych takich minutą, a nawet lepiej: 3 dniami milczenia, jako odżegnania się od czegoś…hańbiącego dla duchowego odnowienia dla/w Nowej Cywilizacji. Nie, #Majestic ? 😉 @Gaia…@Alina7…@Kalina?

    Dyskretnie chciałbym zauważyć, że to nie tylko moje…intencje. Nasza Redakcja, sprawująca opiekę nad Portalem, coraz skromniej „narzuca się” jakby z kwartału na kwartał z pielęgnowaniem tej…archaicznej, krwawej, śmiesznej tradycji , godzącej w godność, rozum, prawdziwszą i czystszą duchowość ludzką. W tamtym roku była tylko bombka na stole, a w tym, przedwczoraj, Paweł N z Dionizym P odważnie przed nami…dla nas porozmawiali sobie o tym wszystkim co jest naprawdę na rzeczy… To niby taki przypadeczek, czy jakaś wskazówka…sugestia?
    A tu składanie sobie życzeń w najlepsze! 🙂 .Z jakiej okazji? Z okazji bestialskiego zarżnięcia człowieka 2000 tys lat temu który swe litry krwi w torturach przelał rzekomo żebyśmy mogli cieszyć się życiem bez grzechu pierworodnego??.. TAKI JEST FUNDAMENT TYCH ŚWIAT (…nie uganianie się za dziewkami z kubłem zimnej wody na łeb 😉
    proszę Was..o miłosierdzie dla nas samych, i nie uczestniczenie w przyklaskiwaniu obłędowi – inaczej jednemu z PROGRAMÓW…sprzedanemu nam, a który wciąż tak wielu nawet z nas, niby światłych, dotknął…
    Czy może w akcie asekuranctwa te życzenia, co by sobie nie robić…przykrości wzajemnej…
    Mamy przecież własne, nie gorsze święta. Ostatnio rocznica NTV, mało było?, była radość, składane były życzenia: „Oby tak dalej”. Nie stać nas, alternatywnie, na drugie takie? Może: Dzień Ery Nowej Cywilizacji? I składajmy sobie życzenia rychłego nastania Jej – – bez konieczności naśladowania rodem syjonistycznych pierwiastków: Jezus, kabała, rota, żydowska handlowa teza o ODKUPIENIU (lichwa! stąd ta terminologia stosowana przez Jezusa, która miała łatwiej trafiać do wyobraźni Hebrajczyków potencjalnie nawracanych)
    A jeśli już dla większości ŚWIĘTO musi kojarzyć się z jakimś hucznym wydarzeniem z fajerwerkami – jak międzynarodówka komunardów paryskich i panem chirurgiem Guillotina, to proponuję dzień zamordowania światłego Giordano Bruno kojarzącego się nie tylko z niewinnością, ale także z czystością myśli, filozofii, mądrością, odwagą …bez konotacji religijnych związanych ze skostniałą hierarchą instytucjonalną żerującą programami nad homo sapiens

    1. @Gregory nie odwazylabym sie dyskutowac , na temat ksiazki ,ktorej nie przeczytalam , tak jak ty to zrobiles. Gdybys ja przeczytal , to nie wypowiedzialbys sie o niej w ten sposob . Ramtha Biala Ksiega , jest wlasnie przeciwna wszelkim religiom , ale ty nie zadales sobie tego trudu, aby przed swoja wypowiedzia przeczytac i zrozumiec przeslanie jakie ze soba niesie. No coz tacy sa niektorzy ludzie.

      1. @Gaja, dlaczego od razu stosy? To było wołanie, propozycja do nowej oczyszczonej jakości na przyszłość, oswajania się z Zeitgeist Odnowionej Gai (której się to należy już od co najmniej ostatnich 2 tysięcy lat). Jeżeli zbojkotujesz 🙂 ten memoriał i z…premedytacją 😉 w grudniu czy na Matkę Zielną będziesz obdarowywać wokół kogo się da radosnymi życzeniami parareligijnymi – nie pisnę pary z ust sprzeciwu temu/Tobie, obiecuję Ci, przecież wiesz że nie zamierzam uganiać się za Tobą z toporem po lesie
        Jednak, (za słowem Majestik’a), proszę tych zaniepokojonych utratą tego czegoś – ..ze swego panteonu sympatycznych wierzeń, wyssanego z palca a nawet z mlekiem zaprogramowanych matek matrixowkich – nie mylić z Matką Gają – jeszcze raz o spokojne spojrzenie na zadane sugestie i przemyślenia – na bazie odwagi pozbycia się czegoś, utraty być może stereotypu..zabobonu..przepraszam za nazywanie tego brutalnie po imieniu (to trochę jak u dentysty, można chodzić z ropiejącym zakalcem, ale chwila odwagi – wyborowania i jest się uleczonym z niego na resztę życia, wcieleń… 🙂 co ważniejsze
        (Nie wymieniliśmy oczywiście wszystkich powodów istnienia i samo-napędzania się świąt, a jednym z ważniejszych jest bogacenie się – na WIERNYM nieświadomym niczego bogu ducha winnym ludzie i sponiewieranym materialnie narodzie, – tych wszystkich struktur instytucjonalnych, handlowych, reklamowych, tej całej Machiny z której przecież wszyscy tak dokładnie zdajemy sobie sprawę z jej istnienia, żerowania na najsłabszych, zaprogramowanych na świętowanie w Imię Grzechu Pierworodnego z prawa, i szantażowanych presją społeczną z lewa.
        Nie dziwiłyby mnie – za próbę odebrania koszyczka z jajeczkami – miliardowe rzesze wiernych systematycznie stukających kieszenią w tacę za chętkę spalenia mnie na stosie, ale tu?…
        Biala Ksiega – czytałem fragment na Forum SympatykówNtv, niejaki #nikul zamieścił go tam, przyznaję kapitalne, duże wrażenie, super uniwersalna treść, jak możesz naprowadź na link, bardzo chciałbym przeczytać, chyba że wcześniej sam się naprowadzę, w każdym razie dziękuję Ci za przypomnienie.
        Myślę że podejrzewam skąd to…uczepienie się … 🙂 kłami i szponami fasad świątecznych wraz z całym panteonem ich fars (są jakieś, bardziej niedorzeczne które odrzucacie, a inne zatrzymujecie?) – korzystając jeszcze z okazji że trwają 😉 – może chodzić o… (nie proszę z góry o wybaczenie za szczerość, byłaś ostatnio bardzo szczera wobec innej użytkowniczki więc wiesz jak to się robi jak trzeba) ,chodzi o służenie dwóm panom, a więc jakby o hipokryzję można się samego siebie posądzić, kiedy zaproponowałem bycie sobą TU, a „udawanie” $niąt przed bliskimi krewnymi celem nie krzywdzenia i nie narażanie siebie – z drugiej strony, miecz obosieczny to – na wykluczenie ze społeczności, rodzimego otoczenia
        A może słowa Jezusa – Oddajcie cesarzowi co cesarskie a bogu co boskie- należy właśnie tak czytać?…i nie uważać tego za asekuranctwo, hipokryzję

      2. @Gregory Chcesz wszystkich postawic na jednym starcie – oseski , mlodziez i doroslych mowiac im ,biegnijcie do mety ??? Przeciez kazdy jest na innym etapie rozwoju duchowego. Do pewnych spraw dorasta sie latami i to najczesciej wtedy, kiedy ma sie juz wiecej czasu dla siebie. To sa lata przemyslen , to nie przychodzi z dnia na dzien . Tego nie da sie wyborowac w jeden dzien jak proponujesz . Do ludzi trzeba podchodzic z miloscia ,cieplem, dobrocia i spokojem , bo wtedy twoje slowa beda sie dla nich bardziej liczyly . Kazdy ma swoja indywidualna sciezke ewolucyjna – sciezke rozwoju wlasnej swiadomosci . Ksiazke kup / znajdziesz ja w ksiegarniach w Internecie/ bo bedziesz do niej stale wracal . Nauczy Cie ona ,czym jest prawdziwa wolnosc. Pozdrawiam Cie serdecznie .

    2. Gregory, nikomu nic nie życzyłem ,w tym temacie ,na marginesie mój znajomy z Iranu jakiś czas temu obchodził nowy rok i tak sobie pomyślałem przecież to święto Słowian Równonocy czas gdy przyroda budzi się do życia , jakieś kilka lat temu na jakimś party spotkałem grupę z Iranu w kuluarach imprezy powiedzieli mi ze ich religia ta czysto ludowa tradycyjna to religia z rytmem natury ,skojarzyłem to oczywiscie z Słowiańskimi korzeniami .Wspomniałem o tym dlatego aby w tych czysto Słowiańskich korzeniach szukać punktu oparcia , aby nowy rok był nowym rokiem żeby był początkiem nowego ,istnieje kwestia tez rachuby czasu skrzętnie wymazana, nowy kalendarz to triumf nad wymazaniem korzeni , a przecież tak niedawno Słowianie zmuszeni byli używać dwie rachuby czasu i niemal do wymazania z pamięci, obecnie mamy 7522 rok .Gregory, masz merytoryczna racje ,nie powinniśmy walczyć z zakalcem, debatować itd ,należy nowy placek upiec na starych wypróbowanych receptach , wszyscy wiemy ze herbicydy i chemia w nowych składnikach ma ujemny wpływ na jakość duchowej strawy .Dziękuje Gregory za sugestie i przemyślenia 🙂

      1. Zauważ ze kobiety Perskie są jak koty, są tak szczupłe,szybkie,bardzo bystre,włosy silne, bardzo ciekawi mnie ta rasa.Hebrajki tez są silne i piękne, ale nie zwinne, gdyby mogli się mieszać wiele byśmy na tym zyskali.

      2. #Majestic, jeżeli nie łamałeś się życzeniami i dementujesz, to nie będę odszukiwał nieistniejącego, najwyraźniej przemknęło mi coś innego, nałożyło i zasugerowało Ciebie. W każdym razie dzięki za zrozumienie i poparcie dla…a nawet przeciw „zakalcowi”

    3. Na szczęście WOLNOŚĆ jest jednym z podstawowych praw uniwersalnego czlowieka. A twój apel kojarzy mi się z „polowaniem na czarownice”. Nie Tobie sądzić. I wybacz, choć są jeszcze Święta, obchodzone przez wielu, z różnych powodów, również i pięknej tradycji, albo z potrzeby głębszej refleksji, bo taki jest i ch duchowy sens – użyję mocnego słowa WARA Ci od Tego jak spędzam swój, nie Twój, czas i na co go poświęcam. Religioznawstwo, które studiowałeś, sądzę że było konfesyjne, nie naukowe i efekt w postaci wrogości do religii – jak na talerzu, niestety. Tak. „Pośrednicy” ci, którzy nie zrozumieli nauk Jezusa (na szczęście nie wszyscy), co widać i słychać, skutecznie zarazili „jadem” wielu. Za Gają powtórzę Ci, choć to do innej osoby skierowana wypowiedź NIE MYL RELIGII z DUCHOWOŚCIĄ. I jeszcze raz – nie odbieraj nikomu PRAWA do kroczenia wybraną przez niego drogą, chyba, że byłaby drogą siania nienawiści, zamętu i osobiście krzyżowała się z Twoją. A tradycje to piękna sprawa. Ja z tym nie mam problemu, choć nie uczęszczam do kościoła. I daleka jestem od potępiania tych, którzy w ten sposób wyrażają swoją religijność. Ktoś potrzebuje religii, dla innego liczy się duchowość, dla jeszcze innego rozpoznawanie świata przez analityczny umysł, przez medytacje itd. To jest sprawa indywidualna. Jeśli nie zauważyłeś, tu na NTV są ludzie, którzy zmierzają do poznania tymi powyższymi ścieżkami. A jest ich więcej. A intencją tych Świąt jest ZMARTWYCHWSTANIE – zmartwychwstanie ciała i Ducha, a więc przez rozpoznanie, pokonanie swojego cienia i ograniczeń zlanie swojej Duszy z Duchem, URZECZYWISTNIENIE że ja i Ojciec Jedno Jesteśmy. „Kto ma uszy niech słucha”.

      1. To chyba mądra Gaja napisała „Zniewolony umysł, wszędzie widzi zagrożenia” nawet w pielęgnowaniu tradycji czy dzieleniu się dobrymi życzeniami. A ja jeszcze raz zacytuję swoje, i możesz opuścić „jajeczka”, jeśli jest to niezgodne z Twoimi „przekonaniami”:
        Życzę wszystkim smacznego jajeczka, i Niech z Tego „Kosmicznego Jaja” wreszcie Narodzi się Rzeczywistość, w której wszystkie Istoty z naszej Gaji i Spoza niej, będą mogły tworzyć, żyć, doświadczać wszystkiego – w Zgodzie, Miłości i Radości -Wolni od Ograniczeń.
        (z akcentem na „Ograniczeń”)

      2. @ Alin7 Dziekuje Ci Alino za Twoja madra wypowiedz, do ktorej nie potrzeba juz nic dodawac ,bo zawarlas w niej naprawde wszystko. Chociaz lista osob „do odstrzalu” zostala juz sporzadzona ,a stos moze juz plonie , to nie denerwujmy sie – bo spokojnemu umyslowi poddaje sie caly Swiat . Powtorze tylko za Toba , ze intencja tych Swiat jest Zmartwychwstanie ciala i ducha , a wiec rozpoznanie ,pokonanie swojego cienia i ograniczen ,zlanie swojej Duszy z Duchem. Urzeczywistnienie ,ze ja i Ojciec Jedno Jestesmy. „Kto ma uszy niech slucha”.

      3. Qcyp Jak sie protestuje przeciwko czemus ,to trzeba sie chociaz troche do tego tematu , wczesniej przygotowac „pantero”.

      4. Alina7 „WARA Ci” „A intencją tych Świąt jest””nie odbieraj nikomu PRAWA ” .pasywnie Alina 7 przekroczyłaś siebie wyznając „Wolność „pogwałciłaś to na swoja korzyść ,czy „tradycja” 1 maja nie jest tradycja , tradycyjnie miliony ludzi manifestowało ten dzień i szkoda ze tak krótko bo za 500 lat to by była tradycja !będziemy się dopatrywać analogi tradycji ? „Religioznawstwo, konfesyjne””RELIGII z DUCHOWOŚCIĄ” a duszpasterz wywodzi się z religii czy duchowości ?skoro w pasterzu jest zawarta ta duchowość ?nawet z definicji wynika ze jest nośnikiem duchowości ? .Intencja faszystów było dobro swojej ojczyzny; zaprzeczysz ? Dlaczego sugerujesz jaka to intencja ? wymuszasz być może dla kogoś zwykły dogmat ? ktoś kto „potępi” odmiennością 1 maja ,ma usłyszeć słuszność prac Marksa ?. Odmienność poglądów to TOLERANCJA .jedni mówią idź drudzy nie ,patrząc na większy potencjał ludzkich mięśni w tym zawartych można się domyślać jaka grupa i to tradycyjnie uzbiera szybciej chrust na stos .ale co zrobić, ludzie tez zmierzają ścieżkami wyznaczonymi ,Tutaj zaintrygowało mnie nawrócenie na ateizm temat interesujący dla całej duchowości bo to kwestia wiary ? tekst zaś ogólnie „znany” dostępny i nie polecam!!!!!!! jeżeli ktoś ma obawy ze zostanie ateista https://www.youtube.com/watch?v=4lgPfcoUmMM

      5. Qcyp:
        PROTESTUJE!!!!!!! PRZECIWKO WSZYSTKIM RELIGIOM,TRADYCJĄ ,OBRZĘDOM MORDOWANIA NIEWINNYCH ZWIERZĄT I INTRONIZOWANIA CZARNEJ ZARAZY!!!!!!!!!!!!!!!!!!NO MORE VIOLENCE!!!!!!!!!!!!

        Podpisuje sie pod protestem!
        NO MORE VIOLENCE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      6. @Alina7
        „Nie Tobie sądzić. I wybacz, choć są jeszcze Święta, obchodzone przez wielu, z różnych powodów”
        tak, znamy te powody… wybacz jeżeli uraziłem Twe uczucia…

      7. @Qcyp Mechanizm jest taki ,ze kiedy idziesz na manifestacje antywojenne – to wzmacniasz jeszcze bardziej wojenne nastroje , sprzyjajace powstaniu wojny . Jezeli nie chcesz wojny- to idz na MANIFESTACJE POKOJU NA ZIEMI !!!

      8. Do Gaji, Gregorego i wszystkich, którzy to przeczytają.
        Gaja pisze: […] Chociaz lista osob „do odstrzalu” zostala juz sporzadzona ,a stos moze juz plonie , to nie denerwujmy sie – bo spokojnemu umyslowi poddaje sie caly Swiat […]
        Gaju! Masz całkowitą rację. A ja mam „gorącą głowę” i szybko coś piszę, a potem zdarza mi się żałować. Niestety czytając niektóre „wywody” budzi się we mnie demon. Właściwie powinnam podziękować, więc dziękuję zatem wszystkim tym, którzy wywołują we mnie takie emocje, bo pokazują mi, co mam jeszcze do przepracowania. Ostatnio tych mistrzów się namnożyło tutaj. No, ale przyjmuję to z pokorą.
        Toteż przepraszam niniejszym Gregorego za słowo: Wara.
        Jako że WOLNOŚĆ ma dla mnie wielkie znaczenie, i drażnią mnie wszyscy, którzy próbują ją reglamentować, a sami zgłaszają „pretensje”, że byli zniewalani, już na spokojnie:
        Gregory! Wolność jest podstawowym prawem człowieka wolność sumienia, wiary, religii, przekonań, bądź łaskaw uwzględnić to w swoim wewnętrznym kodeksie.
        Natomiast jeśli chodzi o stosy, Gaju, ja tutaj powiedziałam już co miałam do powiedzenia. Nie chcę się już wdawać w polemiki bez końca, to nie ma sensu. Potrzebuję wyciszenia. Dlatego kończę z komentowaniem i będę potrzebowała większego wysiłku, żeby nie skusić się by przeglądać komentarze po kolejnych audycjach. Pozdrawiam Ćię Gaju serdecznie i wszystkich bez wyjątku. Wszyscy jesteście moimi Mistrzami.

      9. Alina7, nie wygłupiaj się i wracaj ,mowie serio , sam fakt ze tu jestesmy coś znaczy ,jestesmy tutaj aby prawdę wypośrodkować, uskutecznić metody ,nawet się gorzkiej prawdy i faktycznej rzeczywistosci dowiadywać , nie jestesmy tutaj zobligowani nadzwyczajnymi kodeksami , każdy ma prawo do wzlotów i upadków dotyczy to karzdego ,Ps komu podziękujesz za demony ? Serce mi mówi ze tu masz być ,nie lubię jak ktoś się smuci nawet przysłowiowy „wróg” ; znamy się tutaj w relacjach wystarczy zmienić retorykę, wektory zaangażowania , uważam tu Wszystkich za wielka Rodzinę a nasze dualne bieguny to wyśmienita platforma do tworzenia linii środka; i nie zostawiaj tu samej Gaji proszę przemysł to, myślę ze to przeczytasz bo to są jeszcze stare tematy Pozdrawiam

      10. Alina 7 Na granicy kresu i bezkresu samotnosc ma swoj dom ,tutaj znajduja miejsce, wszystkie ludzkie mysli i westchnienia duszy. Tutaj zasypiaja ukojone cisza, jaka panuje w tym zaczarowanym miejscu – wroc do nas jak nabierzesz sil , bedziemy na Ciebie czekac.

      11. Gaju ,mam poczucie winy odnosnie Aliny ,obiektywnie miałem swoja racje ?to ja wypunktowałem te „demoniczne” jak Alina określiła sprawcze skutki w konsekwencji wcześniejszych „wywodów ” i stałem się sprawca w rozmyślaniach Aliny co można wywnioskować z powstałego memorandum .Myślę ze to nie będzie testamentem ,i Alina jedynie zweryfikuje strategie swoja i moja, nasza itd ,aby powtórnie zając subiektywna pozycje odnosnie siebie i innych i zaraz tu się zjawi !?Pozdrawiam

  22. 🙂
    „Trzeba się w końcu na coś zdecydować. Albo czarne albo białe”
    Y tuje „kotek”pogżebany /ino nie pytaj jako rasa 😛 /
    RED MOIE LIPS 😛 CZARNE & BIAŁE 😀 BIAŁE & CZARNE – ynnej opcyi NIT !
    YJo to ło tem łod 2-ch wisen zy CHakem 😀
    http://www.youtube.com/watch?v=PIG_U5hnoLE
    POZDRO RADOSNY I SPOKOJNY 😀

  23. „Na szczęście WOLNOŚĆ jest jednym z podstawowych praw uniwersalnego czlowieka.”
    – –tak zgadza się. Uważałbym jednak na słowo WOLNOŚĆ, jest iście abstrakcyjne. Np. Uważasz za wolność powieszenie dla mniejszości poselskiej krzyża w sejmie PR? I…pytanie podpowiedź: czy w/w przykład może mieć jakąś analogię do epatowania się życzeniami świątecznymi na tym, bądź co bądź areligijnym portalu (wiem, to mogło byc ostre, zwłaszcza już we wstępie, ale tak akurat pytanie wypadło, o Wolność)

    „pięknej tradycji, albo z potrzeby głębszej refleksji,bo taki jest i ch duchowy sens”
    – – użyję mocnego słowa – użyłaś zwyczajowego sloganu powtarzanego co-kwartanie przez mainstream celem wypompowania ostatniej złotówki z biednego Polaka (pewnie przez żydowską masonerię korporacyjną-jakby niejeden użytkownik tego portalu powiedział. Naprawdę musisz czekać rok czy pół roku, NA ŚWIĘTA, żeby się duchowo głębiej zrefleksować? Nie można wcześniej? (jak to było: „Przynajmniej raz w roku wyspowiadać się i komunię świętą przyjąć”. Nie będę się śmiał, to nie jest śmieszne, współczuć co najwyżej trzeba lojalnym wobec dogmatów)

    ” użyję mocnego słowa WARA Ci od Tego jak spędzam swój, nie Twój, czas i na co go poświęcam”
    – – Nooo, nożyce aż podskoczyły 🙂 to lubię… 😀 , Ach te uczucia, uczucia… Ehhh..

    „Religioznawstwo, które studiowałeś, sądzę że było konfesyjne, nie naukowe i efekt w postaci wrogości do religii”
    – – no tak, nie powiem że je kocham-religie. Ludziom, człowiekowi można przynajmniej Współczuć (są tacy co powiadają ,że jest Ono uczuciem jednym z wyższych form Miłości. Uczę się . („Studiowałem” w sensie: sporo, wnikliwie przyglądałem się trendom religijnym. I obrona licencjatu pod zbliżonym tytułem)

    „ci, którzy nie zrozumieli nauk Jezusa”
    – – Poproszę o naukę Jezusa która i gdzie wspomina o kropieniu świętą wodą zajączka chowającego się przed kurką za jajeczkami w koszyczku. Ja myślę że kości Jezusa przewracają się w grobie jak czyta nasze polemiki, a gdyby wiedział zawczasu do czego…”urosły” jego nauki, przemyślałby dwa razy zanim w ogóle wyszedł z nimi pierwszy raz na ulecę.
    Mogę? Spróbuję to powiedzieć (coś brutalnego) na spokojnie, zupełnie obiektywnie, statystycznie. Gdyby Jezus przewidział, wiedział ile cierpień, zła, krzywd, mordu, wojen, jeszcze większego zafałszowania świata przyniesie jego „wyjście na ulicę” , myślę że by się zawrócił, przecież głupi nie był. Św.Inkwizycja starła walcem mieczy naprawdę fajne idee, np. pokojowych Katarów. (Może byliby zbyt pokojowi i łatwym kąskiem dla Muzułmanów, i byłby tu dziś islam, a może nie byliby na tyle głupi żeby nie mieć arami i nie móc się obronić; nie wiadomo co by było gdyby było, wiemy co było i co jest)
    W każdym razie na jego miejscu bym to 2 razy przemyślał…zanim bym się zdecydował. No chyba że Ego silniejsze by się okazało, parcie na szkło.
    Możesz chcieć zapytać jakim prawem się do Niego porównuję. Ano prawem naśladownictwa – nie czuję żebym był z/dla tego świata.

    „(na szczęście nie wszyscy), co widać i słychać, skutecznie zarazili „jadem” wielu”
    – – powtórzę się w tym miejscu: To nie jest Portal religijny, tak mi się przynajmniej wydaje (obserwuję różne ewolucje Tu od dwóch lat, Ty od kiedy…) , chyba że się mylę, ale nie wszyscy co widać i słychać skutecznie zarazili łamanie się życzeniami w ukrytym hołdzie Jehowie. Wiedziałaś że ojcem i bogiem Jezusa jest Jahwe, i wszystko co robisz w imieniu Syna Bożego kierowane jest za jego pośrednictwem ku chwale Jehowy? Czy wygodnie jest odrzucać to z panteonu doktryny ? A może akurat tu Jezus się mylił? wiesz to lepiej, że nie należy brać wszystkiego na poważnie co mówił?…

    „Za Gają powtórzę Ci, choć to do innej osoby skierowana wypowiedź NIE MYL RELIGII z DUCHOWOŚCIĄ.”
    – – A może tak: Nie mieszaj czystości duchowej z błotem religijnym

    „I jeszcze raz – nie odbieraj nikomu PRAWA do kroczenia wybraną przez niego drogą”
    – – A może mieszasz swą osobistą wybraną drogę z przychylającej się ku areligijności Ntv? Zastanów się i w ten sposób…kto wchodzi komu w drogę…

    „A tradycje to piękna sprawa. Ja z tym nie mam problemu”
    – – Tak, o ileż bylibyśmy ubożsi duchowo nie rzucając cukierkami w Chochołów, nie wciskając ministrantom-jak żebrakom do kieszeni monet po kolędzie-karygodna demoralizacja dzieci!; nie uganiali się jak oszołomy od rana po mieszkaniu z kubkami wody bóg wie ku jakiemu sensowi?
    Wymień jakieś ulubione, ja dla równowagi dorzucę kilka fars (3 Królowie? KŁAMSTWO. Byli magami, wróżbitami, astrologami, czarownikami których czyny potępiał sam Jezus, na równi ze spirytystami. Chora tradycja urosła do miana święta narodowego 3 Króli. Świetnie. Bardzo zdrowe…

    „daleka jestem od potępiania tych, którzy w ten sposób wyrażają swoją religijność”
    – – ja też. Już napisałem, temu służy inna reakcja – Współczucie…wobec tego co robią z umysłami swych lojalnych WIERNYCH (nie mylić z…wierzących, dlatego w kościołach zamieniono słowa: z wierzący – na wierny: ślepo jak pies; jak tu nie współczuć, tacy sami jak my: 2 ręce, 2 nogi, tułów, głowa). Nie wchodzę na portale katolickie i nie wykłócam się tam z nikim. Powiedzmy że z szacunku, albo tolerancji bardziej trzymam się od nich z daleka. Jednak nie jesteśmy tam, a Tu…

    „Ktoś potrzebuje religii, dla innego liczy się duchowość, dla jeszcze innego rozpoznawanie świata przez analityczny umysł, przez medytacje itd. To jest sprawa indywidualna.”
    – – Nie da się ukryć, co prawda to prawda. Ale co…jeżeli rozwój tego portalu idzie w kierunku areligijnym? Zabronisz mu takiego rozwoju, będziesz ciągnąć, powstrzymywać z powodu swego ogródka przez nawoływanie do religijności poprzez łamanie się hostią, albo w substytucie, przynajmniej życzeniami ?

    „Jeśli nie zauważyłeś, tu na NTV są ludzie, którzy zmierzają do poznania tymi powyższymi ścieżkami. A jest ich więcej.”
    – – Ależ uogólnienie! 🙂 , wszystkich do jednego wora z napisem: wiara, religia, wiedza, medytacja, new age itd. Nie zgadzam się na pójście na taką łatwiznę
    Tak, są różni ludzie na Ntv. Policzyłaś ich, ilu jest „za tym” a ilu „za tym”?
    Z komentarzy udzielonych pod naszymi wpisami dziś, jest równowaga raczej, o ile nawet nie mała przewaga…racji. Reszta wstrzymująca się, może w swej mądrości, nie dała się ulec emocjom, nie wchodzi w ten może zbyt kontrowersyjny, trudny temat, nie tak jak my…odważnie narażający się 😉 dla idei. Tak więc, nie wiemy nic o statystykach na jakie się powołujesz tak zupełnie w ciemno zresztą

    „intencją tych Świąt jest ZMARTWYCHWSTANIE – zmartwychwstanie ciała i Ducha, a więc przez rozpoznanie, pokonanie swojego cienia i ograniczeń zlanie swojej Duszy z Duchem,
    – – holahola Rozpędziłaś się 🙂 Rozpoznanie, pokonanie, cienie? Spokojnie, STOP… 🙂
    zapomniałaś dodać: Poprzez naśladownictwo Chrystusa: A co to znaczy nie wiem-też przelanie własnej krwi na krzyżu? nie wprowadził obostrzeń do naśladownictwa… Wielu w historii dało się już fanatycznie pokrajać żywcem w imię boże i zbawienie, chyba opatrzenie coś pojęli, a może właśnie po temu skonstruowano tak new testament – dla dezinformacji oczywiście, norma. No i ma się te kilkaset wyznań chrześcijańskich. Dziel i rządź ,jakby powiedział krwiożerczy Jehowa (który nawrócił się na „miłość new testamentową” po spłynięciu Jezusa z krzyża) , polecam old testament – a nawet nie polecam
    I dodać należy – ponad wszystko i wszystkie rozpoznania własnych cieni – radość z powodu męczeńskiej śmierci zbawiciela – zmycia naszego grzechu pierworodnego jego własną krwią, którą pijemy jedząc symbolicznie hostię – możesz o tym nie wiedzieć wyrzekając chodzenia do kościoła (…przepraszam, wiesz, jak troszeczkę…sarkazmowałem chwilami, nie bierz tego za jakąś kpinę, czy szyderstwo, są święta, bawmy się, trochę żartu, a nie tak poważnie, że tylko polowania na czarownice itp 😉

    „URZECZYWISTNIENIE że ja i Ojciec Jedno Jesteśmy. „Kto ma uszy niech słucha”.
    – przecież Cię słucham, i to uważnie, nie widać ? 🙂
    Dzięki za dyskusję, miło było. Jak coś, przepraszam za zakłócenia świąteczne. Miłego tygodnia
    (a może byśmy tak za słowem Gai przyjrzeli się uważniej Tej Białej Księdze, odsapnęli na trochę biblijnych pism świętych, tych ojców , synów itp itd. Może okazać się że warto było odnowić swego ducha inną wartością, jakością może uzupełniająca, może zastępującą, przekonajmy się, co tam komu pisane
    Umawiamy się? kto w to wchodzi, please?

  24. Rodzina kotów jest fantastyczna w tych stworzeniach jest coś Starożytnego
    Starożytni poprzez koty komunikowali się z innymi cywilizacjami

  25. maq pisze:
    Obejrzyj „Władcę much”. przedstawiona jest w nim walka o przywództwo. I tak jest od małego z chłopakami. Zaczyna się podczas zabawy z innymi w piaskownicy bądź gdzieś indziej. Pamiętam te walki o miejsce na ławce, schodach, trzepaku”

    – -Owszem, ciekawy dramat, horror. Tylko że ten film nie tłumaczy tego co Ty byś chciał żeby tłumaczył, mianowicie że światem rządzi męska siła, rywalizacja, konkurencyjność, walka.
    Chłopcy ci trafili na wyspę w wieku 10/i-Nastu lat, ukształtowani już w pewnym stopniu przez walkę, przez świat. Przenieśli tam to ,czym nasiąknęli w procesie akulturacji w zepsutym świecie
    Dobry świat to kwestia wychowania od maleńkości w odcięciu od Matrixa rywalizacji i walki o przetrwanie.
    Nie pamiętam dokładnie szczegółowo co i jak, ale był taki eksperyment, wychowywano dzieci od niemowląt w hermetycznym świecie dobra, miłości, też na jakiejś wyspie – tylko że naprawdę, nie w filmie.
    Sceptycy wyznający pogląd, że człowiek rodzi się zgoła z negatywnym charakterem zatarli ręce, kiedy okazało że jakaś jednostka czy dwie rzeczywiście zdradzała dysfunkcje osobowości, agresję czy coś; jednak zdecydowana większość kształtowała się korzystnie, pozytywnie.
    Trzeba dopuszczać jakiś minimalny błąd w sztuce wychowania – nawet w tak wyselekcjonowanych szklarnianych warunkach – czy to przeniesiony w genach. Generalnie jednak eksperyment udał się i udowodnił, że „zło” podąża w człowieku wraz z nabywaniem cech w procesie wychowawczym

    1. Większość tych porządnych skupia się wokół najsilniejszej jednostki która dość często bywa źle wychowana. I uczy się od niej złych wzorców żeby nie nie być w grupie maminsynkiem 🙂

      1. Skąd wziąłeś, bierzesz tych… „porządnych” i skąd ich tylu! – ‚większość’? (Jakiś nowy film?…)

      2. Przywódca grupy jest przeważnie najsilniejszy. Słabsi podłączają się do niego by czuć się bezpieczniej. Spójrz choćby na NATO. Kto ma w nim decydujące zdanie? Polska? 😀

    2. NATO… Przykład z kosmosu… Myślałem że rozmawiamy o normalnym wzroście, rozwoju ludzkim a ty zarzucasz mi iliminatami czy reptilianami, weś pszestań

      1. A co za różnica ludzie czy reptylianie? Obie rasy tworzą struktury oparte na tym samym prawie. Prawie zwycięzców i silniejszych. Ludzie to żadne aniołki.

  26. Alina7 pisze:
    Zniewolony umysł, wszędzie widzi zagrożenia” nawet w pielęgnowaniu tradycji czy dzieleniu się dobrymi życzeniami. -Wolni od Ograniczeń. (z akcentem na „Ograniczeń”)”

    – -OK, zróbmy ten eksperyment z akcentem na „Ograniczenie”
    To były Twoje ostatnie święta w tym roku: żadnych już – w tym roku – chochołów, choinki, prezencików, wigilii sianka i 12 potraw.
    A ja normalnie , jak pan bóg przykazał zasiądę do stołu wigilijnego, do pasterki itp jak w pakiecie, choinkę pomogę też ubrać.
    Już czujesz ten cierpki dreszcz ograniczenia…/przymusu, czy musimy czekać do grudnia?…

    1. Dodam że u nas jest zwyczaj stukania się jajkiem a gdzie indziej przybijania do krzyża. Alina, nie miała byś z tym problemu? 🙂

      1. @maq Gdybys sledzil wypowiedzi Aliny , to bys nie gadal takich glupot. Zostaw Aline w spokoju .

    2. @maq Mowie tu nie o tobie , bo wiem ,ze tego nie robisz ,ale o milionach ludzi ,ktorzy to robia , wprowadzajac sie tym samym w okreslone wibracje . Reszty nie musze ci juz chyba tlumaczyc ?

  27. gregory

    No ja by się z tobą wódeczki napił ,i pogadał o bzdetach religijnych …. i najważniejsze o Ufo 🙂

    1. Czuję się zaszczycony, co pijesz? 🙂 (ostał mi się 68% winiaczek z wyjątkowego wina: winogrona+ syrop sosnowy + jarzębina + nalewka czarnego orzecha

    2. Przepraszam ale czy mozna cos dodac ? Alkohol obniza wibracje a wiec ewentualne unietrzezwianie sie , to …..

      1. Dlatego popieram podejście degustacyjne. jedna nalewka – jeden kieliszek (niezagłęboki) i w ogóle nie za często takie imprezki, tak od… 😉 święta

  28. Religie to plaga tego swiata. Trzeba miec naprawde slaba wole aby uczestniczyc w religijnych zabobonach. Religie to zposob na wyciaganie forsy od slabych zagubionych jednosctek ktore sobie nie radza ze swiatem niewidzialnym.

  29. No dobra-może tak od słów do czynów?Zastanowił się ktoś z was jakiego typu oświetlenie będzie dominowało za 10 lat na ogrodach?Świat nie stanie się piękniejszy kiedy uzgodnicie już co ma być fundamentem rozwoju,bo maliny w ogrodzie wypada jakoś podświetlić,aby dało się je nocą widzieć i jeść.Czy po uzgodnieniu fundamentu-co nim jest pójdziecie spać z kurami?Ble,ble, ble-Swiat-jego obraz budują inżynierowie ,a nie dyskutanci-o materiale na fundament.Inżynierowie projektują co dnia tysiące objektów znając fundamenty i ich parametry a wy jeszcze nie porozumieliście się co do podstaw-co do fundamentu.Pytanie o typ światła wygląda na błędnie zaadresowane-no szkoda.Rozwój nie może się przytrafić.

    1. @Sylwester Ty mowisz o rozwoju Matrixa a my o rozwoju Swiadomosci . Sprobuj zrozumiec ,ze to nie jest to samo. Matrix to tylko ludzki umysl.

      1. Gaia: Matrix to tylko ludzki umysl.
        OJ! POLEMIZOWAŁBYM…
        Matrix jest podwójny. Jako System (zasadniczo globalny tej planety, z lżejszymi i ciężkimi-przes*nymi) i Poziom Rozpoznania go przez umysł ludzki-i tu kłania się cały zestaw iluzji, złudzeń, splamień i zaciemnień, upośledzeń i ograniczeń.
        Ja bym uważał na takie (może nie…spłycenie…szukam słowa) …uproszczenia
        …Zauważ że Oświeceni-świadomi wciąż muszą żyć i…uważać na matrix żeby sobie kuku nie zrobić, pomimo że może żyć im się lżej

    2. Ty też pragniesz…rozwoju, nowej odmiennej rzeczywistości, dlatego asekuracyjnie ,na wszelki wypadek, czując podskórnie moce projektów i siłę możliwości realizacyjnych, potencjału ludzkiego, wynalazczego, nieśmiało kręcić się po tym portalu 😉

  30. Dziękuję panu Januszowi Zagórskiemu,że przestał już przeć w stronę nowej rzeczywistości w gminie i nie mówi o wyborach do samorządów.No brawo.

    1. A ja myślę że przesadzasz. Ten projekt (choćby miał pozostać tylko projektem na zawsze, albo na bardzo długo) to coś najpiękniejszego co przytrafiło się Ntv. W moim przekonaniu powinien być kontynuowany i rozwijany, co najmniej w formie poprzez takie audycje jak o habitatach i.inne t.t podobne

      1. A ja chciałbym w końcu widzieć efekty tego pomrukiwania,bo spory,sory itp.Nowa rzeczywistość w gminie to przecież również dziury w jezdniach i tu na nic zda się technologia budowy piramid w Bośni.Powiadacie Matrix-w łóżku,przy grilu i myciu zębów-a mi niekiedy Matrix pasuje-zależy od partnerki,panierki i szczoteczki.Info dnia-wyobrazcie sobie ,że ostatnio Jaśnie Pan wyczaił w kamerach,że to ja wygrzebałem ciuchy Jaśnie Pani wrzucone do kontenera-kreacje za tysiące euro-już pojechały do Polski.Pan krzyczał po mnie przez telefon,a ja zaprzeczałem,że to ja-on mnie oglądał na filmie a ja zaprzeczałem.Wyobrażcie sobie,że w czasie osobistych spotkań ani słowen o tym nie mówił i nie mówi,ale do rzeczy-dziś wygrzebałem z kontenera 3 pary butów Jaśnie Pana-hahaha-jadą do Polski bo rozmiar 44 a ja mam 42.Fuck Jaśnie Pan-niech mnie zwolni-poproszę o powód na piśmie-buhaha.No dobra-poproszę trochę o UFO bo nudno jakoś się tu robi.

  31. Alina7:
    Gregory! Wolność jest podstawowym prawem człowieka wolność sumienia, wiary, religii, przekonań, bądź łaskaw uwzględnić to w swoim wewnętrznym kodeksie.”
    – – Ja mam problem z tolerancją (i kompromisem). Te pojęcia nie są wcale takie jednoznaczne, oczywiste jakby się chciało, wydawało.
    Z obawy przed niezrozumieniem a nawet sankcjami społecznymi nie pójdę na przykład z transparentem pod kościół (300m ode mnie gdzie dokonywano pedofilii-głośna sprawa ks.Ryszarda, w tej chwili został osadzony po roku uników pomimo wyroku . Ministrant, były, nadal nie odpuszcza) w nietolerancyjnym stylu zaprotestować wobec obyczajów tej instytucji (kuria się od niego odcięła jak od ryzyka obciążenia odszkodowaniem, mówi że to nie ich sprawa, ks. Ryszard nie jest już księdzem…), to musiałby być…duży transparent.
    Alibi okolicznych umysłów katolickich po tym wydarzeniu: „Winny ministrant, brał za to pieniądze”-sam to słyszałem, w moim domu!… .
    Jak można doprowadzić się do takiej nędzy argumentacyjnej?! Obwiniać 11 letnie dziecko za to, że ksiądz zboczeniec inteligentnie, manipulacyjnie wciskał mu w kieszeń prezenty, niby od niechcenia.
    Nie o tym stricte chciałem, to tylko przykład mojej nietolerancji i lęku przed ukrzyżowaniem społecznym gdybym chciał wyrazić się o tym publicznie zgodnie z moim sumieniem. Tak naprawdę (nie wiem…) powinienem skontaktować się chyba z tym 20paro letnim dziś byłym ministrantem i zaproponować mu razem stanięcie tam przed mszą z plakatem: Ten kościół skażony jest gwałtem pedofilii. Patrząc wchodzącym do środka z portfelami prosto w oczy. Posypią się kamienie (po szybie mojego domu?), przyjedzie policja pod kościół? itd.?
    Natomiast tutaj, na Ntv, czuję się u siebie… Tutaj mogę wyrazić i pozostawić bezpiecznie swoje przemyślenia, bez obaw o prześladowanie.
    Tak Gaja… Jestem jaki jestem… 2 razy do roku (nie wiedziałaś tego z racji stażu) odświętnie-wyjątkowo wygłaszam tę swoją prowokację śniąteczną. W tym roku jako pierwsza dała się nabrać, pękła… Alinka, czy właściwie…to nie ona, tylko jej…uczucia religijne. Osobiście wierzę, i pragnę, że jest czymś więcej od swych przekonań, odczuć religijnych

    „Toteż przepraszam niniejszym Gregorego za słowo: Wara.”
    – – Nie mogę przyjąć tych przeprosin, nie są do mnie, ponieważ nie poczułem się w niczym ani przez moment dotknięty. Przeproszenie się należy samej tylko @Alinie7 przez samą siebie. Myślę toteż ,że to uczyniła, lub jest w procesie

    „Gregory! Wolność jest podstawowym prawem człowieka wolność sumienia, wiary, religii, przekonań, bądź łaskaw uwzględnić to w swoim wewnętrznym kodeksie.”
    – – uwzględniam a nawet stosuję, np. tutaj, starając się nikogo nie obrażać, bez stosowania personalnych wycieczek, wytykania czegokolwiek (chyba że dochodzi do czegoś w trakcie, rozwija się sytuacja, obie strony zaczynają się bronić, wyjaśniać, ripostować) Swą…”prowokację” zarzuciłem jak zwykle w ciemno, tak jak się chodzi z wędką, spławikiem i haczykiem na ryby. To nie były łowy na czarownice, ale na zaczarowane wrażenia, złudzenia, uczucia…

    „Pozdrawiam serdecznie i wszystkich bez wyjątku. Wszyscy jesteście moimi Mistrzami.”
    – – Czy ja też mam przeprosić, podziękować? Tylko które bardziej?… Podziękuję, za wszystko, ja też obrywam od czasu do czasu, co jakiś czas stawiane jest przede mną lustro.
    Bądźmy dalej dla siebie mistrzami-lustrami.

    1. @Gregory Alina nie jest religijna ,tylko uduchowiona a to jest zupelnie co innego- to po prostu Wyzsza Szkola Jazdy. Jak przeczytasz „Ramtha Biala Ksiega „, oraz pozostale z tej serii , to zrozumiesz o czym mowie. Nie wiem ,czy Alina czytala te ksiazke ,ale Jej wiedza duchowa ,jest kompatybilna z trescia ksiazki . Trzeba zrobic wszystko aby Alina wrocila .

      1. Gaju. Już jakiś czas temu natknęłam się na ten przekaz. Ale osoba przez którą ten przekaz jest dokonywany, czy też się dokonał, nie bardzo spodobała mi się. Podchodzę z dystansem do różnych przekazów w formie channellingów, wolę te, które przekazuje żyjąca mądrość. Ktoś, kto swoim własnym życiem uwiarygadnia nauki. Ale może dla Ciebie zrobię wyłom. Choć już tyle przecież wiemy!Tylko wprowadzać w życie, żyć zgodnie z naszymi przekonaniami. Im więcej słów tym gorzej. A Eckhart Tolle jest tym, z którym całkowicie „rezonuję”. Czas na praktykę. Tylko Gaju, to bardzo osobiste, co wyrażę, ale nie mam też innej możliwości jak tutaj, już od bardo dawna mam obawy ad „stanu bez uwarunkowań”, że jeśli urzeczywistniłabym go, to „smak”, „koloryt” życia dla mnie straciłby na znaczeniu. I przestałabym się doświadczać życia w formie ludzkiej. A ja pragnę tego. Pragnę doświadczać życia w różnych jego aspektach. Kocham życie. Kocham moje tymczasowe ciało, choć bez specjalnego przywiązania, bo mam świadomość. Pragnę w tym i kolejnych „żywotach” żyć, tworzyć, czuć, wspólnie z bliskimi mi Duszami. Kocham Ziemię. Dawno, dawno już towarzyszą mi te przemyślenia i zrezygnowałam z niektórych dróg. Masz jakieś osobiste poglądy w związku z powyższym?

      2. @Alina7 Przekaz Ramthy ,jest dla mnie szczegolny , gdyz nie przechodzi przez „ego”, osoby channelujacej – tak jak to sie dzieje w innych typowych channelingach. To jest zupelnie inna sytuacja , dlatego zreszta , przeprowadzono tak szczegolowe badania naukowe , na jej temat. Ta osoba mogla Ci sie nie podobac , bo to przeciez mezczyzna /krwawy wojownik w pewnym okresie /- czyli Ramtha w kobiecym ciele :)))))) Odnosnie Twoich przemyslen dotyczacych uwarunkowan i smakowania zycia tu i teraz – jestem tego samego zdania 🙂 Jezeli „medytuje”, to z otwartymi oczami , patrzac na magiczny Swiat , ktory nas otacza. Jest wlasnie Wiosna ,ktora przywitalam w Ogrodzie Botanicznym . Kiedy czlowiek zdaje sobie sprawe z tego ,ze wszystko ma Swiadomosc – ptaki ,drzewa ,chmury , wiosenny deszcz , to nic juz nie jest takie jak dawniej.Kiedys np. poprosilam potezna czarna chmure , ktora zawisla nad nami ,aby wstrzymala sie z deszczem ,zanim z kolezanka dojdziemy do przystanku . Szlysmy ok 15 minut , bo kolezanka mieszka w willowej dzielnicy, a ona byla nad nami i dotykala doslownie naszych glow . Byla jednak spokojna, jakby rozumiala moja prosbe . Kiedy weszlysmy do samochodu ,lunal ogromny deszcz , ogromna ulewa. Oczywiscie mozna to interpretowac, jako czysty przypadek i smiac sie z tego o czym mowie , ale jesli przyroda odpowiada na nasze mysli lub slowa wielokrotnie – to zaczynamy inaczej patrzec na zycie. Pozdrawiam Cie Kochanie i przytulm do serca.

  32. Wybaczcie kochani mój brak konsekwencji, jestem niedoskonałą jeszcze, choć doskonałą istotą. Paradoks? pozorny sami wiecie.
    Chciałam zerknąć, czy zostałam właściwie zrozumiana. Wyjaśniam.
    Komentując tutaj, nie myślałam o jakiejś specjalnej „misji”, bo misjonarzy dostek. Ale to co uderzało mnie to język, sposób wypowiedzi i ogląd rzeczywistości związany z wręcz „wyszukiwaniem”, prawdziwych czy urojonych wrogów. Segregowanie ludzi wg wiary czy nie wiary, poglądów, koloru skóry, preferencji itd. Ten język jest typowy dla pewnej polskiej stacji stworzonej dla wiernych przez „duszpasterza” . Ten charakter wypowiedzi i podobieństwo argumentów, rzucił mi się od razu w oczy. Zmieniać coś, mądrze i tak żeby wypłynęły z tego dobre konsekwencje, można tak naprawdę wtedy, gdy jest się już WOLNYM czyt. przebudzonym człowiekiem ( polecam wykłady internetowe Eckhart`a Tolle). Dlatego, gdy zauważyłam, że mój język wypowiedzi i emocje, które we mnie powstają zbliżają się do tych, które wydawały mi się obce, postanowiłam zakończyć „tę bajkę”. I popracować nad sobą, głębiej. Kocham ciszę i polecam ją Wam, bo tylko w niej można usłyszeć głos prawdy.
    A co do reszty. Chciałabym z miłością to wyrazić.
    Majesticu nie jestem Twoim wrogiem, a Moja duchowość jest mocna. (Nieco inna niż Twoja.) Jest też lekka i miękka. Życzę Ci wszystkiego dobrego, no i Przebudzenia przecież dla siebie i Wszystkich. Przebudzenie to nie samo przekonanie, że Jesteśmy tak naprawdę Jedno z Wiecznością (Bogiem, Najwyższą Świadomością itd), ale Coś znacznie więcej. POCZUCIE, że tak jest i pozostanie w tym stanie już zawsze. Nie ma wtedy podziałów na ja, ty, oni, ono. Czujesz to? Moje wpisy z tym się wiązały, z tą drogą, za wyjątkiem paru, gdy pozwoliłam się „porwać” uprzedzeniom, przed którymi innych przestrzegam.
    Do Gregorego!
    Gregory, za dużo słów. Dla ochłonięcia, jeśli zechcesz poświęcić trochę czasu, przejrzyj moje inne komentarze i sam sobie odpowiedz, czy można mnie nazwać osobą religijną. Ale jeśli ktoś chciałby, to ujmą dla mnie to nie będzie, bo jestem przekonana, że wiele dróg prowadzi do Źródła, byleby były zgodne z drogą Mądrości Serca. Moim największym Mistrzem o czym pisałam jest Jezus Chrystus (bo wniósł jedną prawdę zawierającą wszystko w sobie i łamiącą w pewien sposób prawo karmy) ale i też Budda, i skromni, pełni prostoty i wewnętrznego piękna Nauczyciele ze Wschodu jak Ramana Maharishi i wielu innych. Własne przeżycia, doświadczenia różnych aspektów rzeczywistości już w połączeniu ze światłem tych powyższych, i ludzi których spotkałam na swojej Drodze, pozwoliły mi na formułowanie moich przekonań w taki, a nie inny sposób. Czyli bez chaosu, związanego z ciągle zmieniającymi się doniesieniami na temat wszelkiego rodzaju zagrożeń, przeróżnych okupacji, matriksów itd. Wiem, że narażam się tu zwolennikom przeróżnych teorii spiskowych. Ale ja się nie boję. Kim jest ten Obcy? Dla jednego ktoś praktykujący daną religię, dla drugiego przedstawiciel innego narodu, dla trzeciego zwolennik innej opcji politycznej, dla czwartego ten, który idzie swoją drogą duchowości, tak można w nieskończoność. A Obcy, ci tzw. obcy z „innych wymiarów”, kim tak naprawdę są? Macie odwagę to zobaczyć? Chcecie zobaczyć prawdę? Nie tę, ze stron internetowych poświęconych Reptilaianom, Illuminatom i nie też z tych, które naukowo, doświadczalnie opisują rzeczywistość. Jedyna Droga to PRZEBUDZENIE. Nie zobaczysz wtedy obcych, nie będzie podziałów. Ale do tego potrzeba też i pokory.
    WSZYSTKIM bez wyjątku i sobie również życzę PRZEBUDZENIA i wierzę, że to nastąpi. Dzieje się zresztą w Teraz.
    Gaju, dziękuję za wszystko, Jesteś światłem tutaj, ale i więcej tych świateł jest, tylko znaczna część nie wypowiada się, choć czyta.
    Istnienie takich stacji jak NTV jest niezmiernie potrzebne w tych czasach. Szczególnie, że gro ludzi, którzy nie zetknęli się z jakimkolwiek rodzajem duchowości, mogą poznać tu tych,którzyprezentują różne nowatorskie techniki pomocne w „budzeniu się” świadomości, bo ona jest najważniejsza.
    Gdy jest za dużo słów, gubi się prawda. Powiedziałam już wszystko, włącznie z wcześniejszymi, na innych stronach komentarzami. Każdy ma prawo wyboru drogi. Pozdrawiam jeszcze raz Wszystkich, włącznie z „Najwyższą Instancją” czyli ciężko pracujący Trzon NTV.

    1. @Alina 7 Dziekuje CI Alino ,ze do nas wrocilas i nawet nie wiesz, jak bardzo sie ciesze z tego powodu. Jestes naszym wspanialym przewodnikiem , na duchowych sciezkach. DZIEKUJE CI JESZCZE RAZ, ZE JESTES TU Z NAMI !:)

      1. Gaju! Jestem. Ale nie chcę już komentować niczego. Podziwiam Cię za wytrwałość. A są tu też inni przebudzeni, albo też blisko Przebudzenia. Nie będę ich wymieniać, ażeby nie robić różnic. Jest ktoś, kto niewiele a wytrwale mówi o miłości „Ja i Ty Jedno Jesteśmy”. I może to dobry sposób. Komunikat co jakiś czas dla otrzeźwienia „gorących głów”? Działaj Gaju i niech Twoja tu Obecność przyniesie jak najlepsze owoce. Pozdrawiam z podziwem i miłością.

      2. @Alina7 Nie stawiaj sobie zadnych barier . Kiedy zechcesz to umiescisz tu jakas swoja mysl a kiedy nie zechcesz, to nie. Nie musisz sie z niczego tlumaczyc , badz swobodna i wolna jak wiatr .Badz zawsze soba . Jestem z Toba myslami -Jestesmy Jednym.

    2. Alina „Majesticu nie jestem Twoim wrogiem” Wiem, wiem ,ani ja Twoim, nie umiejscowiłem Cie wśród wrogów, jestesmy tu po to aby się wznosić wspólnie krok po kroku, Pozdrawiam Serdecznie 🙂 Ps ,Ciesze się ze Jesteś bo zawsze tu byłaś .

    3. Alina wpisała:
      Gregory, za dużo słów. Dla ochłonięcia, jeśli zechcesz poświęcić trochę czasu, przejrzyj moje inne komentarze i sam sobie odpowiedz”
      – – za dużo słów?? zajrzyj sobie ile w ostatnich miesiącach jest twoich wpisów i sama sobie odpowiedz…

  33. @Gaja pisze :

    ”Matrix to tylko ludzki umysl”

    Matrix, to matryca, a nie umysł…..!
    Pojęcie Matrix przyjęto do określenia (przestrzeni-środowiska), w którym funkcjonują cywilizacje. Możemy powiedzieć, że naszym środowiskiem -Matrixem jest środowisko Planeta Ziemia.

    Umysł, to pojęcie szerokie i trudno definiowalne ponieważ brak rzetelnego punktu odniesienia z tytułu złożoności (wielowymiarowości) tzw. istoty ludzkiej.

    Nader błędnie przyjęło się określenie ( Matrix) jako coś złego, w którym jakoby ”zatopione” są istoty ludzkie, z czego trudno się wydostać …itp…

    Po części wynikło to z błędnej interpretacji słynnego filmu ”Matrix”…..

    1. @Astre Powiedzialam to w przenosni i ogolnikowo , ale dobrze ,ze o tym piszesz. Filmu Matrix jeszcze nie ogladalam- wstyd . Pozdrawiam Cie 🙂

      1. @Astre Jak wspomniales ,jestesmy Istotami Wielowymiarowymi i nasze Cialo rozlozone jest na 7 plaszczyznach , co jak widac Bogu nie przeszkadza 🙂 Z 2D czerpiemy sily zyciowe , na 3D mamy cialo fizyczne, na 4D mamy umysl , na 5D Corpus Supremum ,albo Precorpus Supremum/ w zaleznosci od poziomu rozwoju naszej Swiadomosci / a na 6D i 7D nie posiadamy juz cial i jestesmy czysta Swiadomoscia . To tak w ogromnym uproszczeniu. Oczywiscie inne zrodla moga to troche inaczej ujmowac . Ja oparlam sie na Hiperfizyce.

      2. Nie oglądałaś? Uuuuuuoooo! wstyd. Zwróć uwagę na scenę (moment…)”przebudzenia” Neo. Nie chcę Cię naprowadzać na nią, sama powinnaś ją rozpoznać.

      3. @Gregory Obejrzalam film do polowy , nie lubie sie bac a on zdecydowanie , obnizal mi wibracje. „Prawda jest tylko to – jakiej interpretacji dokonuje twoja Swiadomosc , przez twoja percepcje” Tylko tego sie trzymam a nie hollywoodzkich projekcji .

      4. Nie obejrzała bo jest kobietą. One nie przepadają za kinem akcji z mnóstwem strzelania i bijatyk. Bardziej wolą filmy przegadane w których królują dramaty z mnóstwem rozterek uczuciowych głównych bohaterów.Te wszystkie tasiemce telewizyjne typu klan, na wspólnej, niewolnica Isaura, moda na sukces to myślisz że kto ogląda?

      5. Przynajmniej, spróbowałaś
        Film nie jest nowy, ile ma? 10-15 lat? Może to też Ciebie od niego odrzuca, zależy co oglądasz, do czego jesteś przyzwyczajona…
        mam nadzieję że to była Jedynka, i nie zaczęłaś od ‚Reaktywacji’? 🙂
        Jeżeli dotrwałaś do połowy, to widziałaś ‚Przebudzenie Neo’…

      6. @ Tak Gregory ,widzialam jego przebudzenie. Moze kiedys jeszcze ,dokoncze go ogladac 🙂 Lubie filmy spokojne i refleksyjne np ” Ostrov Wyspa /pl ” /yt/ Nie przejmuj sie drastycznym poczatkiem , bo trwa tylko chwile, a potem ….

      7. @maq Nie mam telewizora od 12 lat a w moim wypadku ,seriale w ogole nie wchodza w gre 🙁 Rzadko ogladam tez fikcje – lubie filmy popularnonaukowe , bo uwazam ,ze nasza „rzeczywistosc” jest zdecydowanie bardziej ekscytujaca. Jezeli nie obejrzeliscie jeszcze to proponuje :” Nassim Haramein wywiad dla Radio Serenidad „

    2. Hallo evrybody
      Wrocilam z lasu troche przygod mialam . Zwedzono mi klucze z drzwi bo poszlam spac przy otwartych drzwich z kluczykami w nich prawdopodbnie na zewnatrz ( jeszcze sie nie przystosowalam do polskiej matrix ) a czas najwyzszy to zrobic . No , tak Swieta Wielkanocne sa raczej bankietem dla zlych energii wedlug mnie frywolna skondensowana „” magic Krzyzowa albo na krzyz „Ma zadanie wprowadzic nielad w umysle czlowieka , zeby byl zajety czyms innym na przyklad szukaniem tego co zgubil wtedy jego energia sie oslabi jak jest mocna ) Ha Ha dobrze o tgym wiem i to wyczatowalam Czyz nie ? uzywana w matrix uzywaja je szkolone sluzby specjalne : Te klucze nawet mi nikt nie musial ukrasc ale tak poprostu ulecialy
      A pozatym przemyslalam pare sprawa i doszlam do tego , ze nie mam juz o czym gadac . Bo tylko jedno mnie nurtuje jak 90% ludzi moze wierzyc w tekie bzdury , ze Ziemia sie obracA WOKOLO SWOJEJ OSI 900MIL NA GODZINE .
      DLA MNIE TO JEST FIZYCZNIE NIE MOZLIWE I JAK TO NIE WIJASNIE TO JA JUZ NIE WIERZE NIKOMU TYLKO SOBIE .
      Moja opinia , ziemia sie nie obraca wokolo osi i wogole caly uklad Sloneczny jest inny i nasza swiadomosc jest ograniczona w ramach jej fizycznosci i atmosfery . I nie ma nic takiego co bysmy mogli wyczatowac przez Psych wiecej niz w ramach ziemskiej rzeczywistosci czyli w ziemskiej matrix
      Pschic energia jest udoskonalana obecnie tylko dlatego na Ziemi zeby platac ludziom figle i zwodzic , No i niby wrazenie ze wie cos wiecej niz zmysly .
      Druga sprawa jest to , ze akt zlosci na Ziemi jest dla mnie w obecnych czasach bardziej wartosciowy niz syntetyczna , zwodnicza milosc .
      Czyli zlosc jest lepsza od nieprawdziwiej milosci .

      1. jedno mnie nurtuje jak 90% ludzi moze wierzyc w tekie bzdury , ze Ziemia sie obracA WOKOLO SWOJEJ OSI 900MIL NA GODZINE .
        DLA MNIE TO JEST FIZYCZNIE NIE MOZLIWE I JAK TO NIE WIJASNIE TO JA JUZ NIE WIERZE NIKOMU TYLKO SOBIE .
        Moja opinia , ziemia sie nie obraca wokolo osi i wogole caly uklad Sloneczny jest inny”

        Jesteśmy już i tak „wystarczająco odjechani” (reptilianie, iluminacji, 11.09 i klub bilderberg) żeby dokładać sobie jeszcze tę tajemnicę funkcjonowania Kosmosu.
        Mój siostrzeniec był kilka razy w zyciu na religii w przedszkolu (potem zrezygnował nawet z komunii, chrzest przepłakał w wieku 2,5 lat) i doszło do kawału sytuacyjnego
        – psze księdza? a ufo jest w niebie?
        – ksiądz z namysłem, ze zmarszczonym czołem, karcąco za głupie pytanie – NIE WIDZIAŁEM!…
        -…a boga widziałeś?

        Widziałaś Kalina to?… Spróbuj tego
        poMoże Tobie to jeszcze bardziej skomplikować 🙂 sobie…harmonię kosmosu…
        http://www.youtube.com/watch?v=ZHx6-keJbi8
        http://www.youtube.com/watch?v=PBJv_aUVoAI

    3. Matrix można pojmować w dwójnasób. Jako System (zasadniczo globalny tej planety, z lżejszymi i cięższymi piekłami) i jako Poziom Rozpoznania go przez jednostkowy umysł ludzki-i tu kłania się cały zestaw iluzji, złudzeń, splamień i zaciemnień, upośledzeń i ograniczeń zasadniczo uniemożliwiających wydostanie się z Matrixa, dlatego nie zgadzam się zupełnie z #Astre w zdaniu: „Nader błędnie przyjęło się określenie ( Matrix) jako coś złego, w którym jakoby ”zatopione” są istoty ludzkie, z czego trudno się wydostać …itp…”
      – – czy jest zły czy dobry to oczywiście zależy od poziomu z jakiego się na Niego patrzy, na to spojrzy. Są dusze które wcielają się tu dla eksternistycznego wywołania przebudzenia poprzez silny stres. A inne uwięzione sa tu w nieświadomości przez setki albo tysiące lat, i nie dlatego wcale że im się tu podoba. Zresztą moja wiedza na ten temat jest bardzo ogólna, więc wystarczy ode mnie o Matrixie.
      Oczywiście zdanie Gai: że Matrix jest tylko (z naciskiem na tylko..) stanem umysłu’, jest raczej niewybaczalnym 😉 uproszczeniem

  34. Gregory
    Dzieki za link przemysle ale juz wiem , ze cos mi sie i tutaj nie zgadza . Nikt nie jest dla mnie autorytetem wiec bede sobie myslec dalej 🙂

  35. Na Forum Sympatyk.Ntv jest poruszony temat: Ramtha Biała Księga
    http://niezaleznatelewizja.pl/forum/viewtopic.php?id=1531
    Założyciel wątku wkleił ciekawy fragment, m.in.: ‚(…) to, co nazywacie karmą, nie jest prawem Boga; to są prawa tych, którzy w nie wierzą. Na nieszczęście mnóstwo ludzi wierzy w tę doktrynę i strasznie się wysila, aby osiągnąć iluzyjne zrozumienie, zwane doskonałością. Wierzą, że cokolwiek w życiu zrobią, będą musieli tutaj wrócić i za to zapłacić. Przypisują karmicznemu przeznaczeniu wszystko, co się wydarza w ich życiu. Jest to bardzo płytkie wytłumaczenie życia. Życie ma znacznie głębsze znaczenie.
    Prawa karmy istotnie są rzeczywistością, ale tylko dla tych, którzy w nie wierzą.
    Jedyne prawa, jakie istnieją to te, które sama ustanowisz w twoim królestwie.
    Prawdziwym prawodawcą jest każda niezależna istota, ponieważ posiada ego, które
    akceptuje prawdę.
    Cokolwiek uzna za prawdę, cokolwiek stworzy jako prawo wewnątrz swojego
    jestestwa, tak się stanie. W ten sposób, dzięki wierze i niepełnemu zrozumieniu, wielu
    ustanowiło dla siebie prawa równowagi i doskonałości.
    Jeżeli zdecydujesz się wierzyć w karmę, z całą pewnością znajdziesz się na łasce
    twojej własnej kreacji, ponieważ dałaś jej moc. Wtedy oczywiście ta wiara będzie
    obowiązywać w twoim życiu. I wtedy, oczywiście, wrócisz tutaj raz za razem, aby
    naprawić albo polepszyć to, co zrobiłaś w twoim poprzednim życiu w tej rzeczywistości.
    Nie uznaję karmy ani doskonałości, ponieważ w moim zrozumieniu są
    ograniczeniem, a nie nagrodą. Ci, którzy wysilają się, aby osiągnąć perfekcję za
    pośrednictwem restrykcyjności reguł karmy, nigdy tego nie osiągną, ponieważ kiedy
    będą się starali spełnić jedną karmę, stworzą następną. Bez względu na to, ilu wcieleń
    doświadczą, nigdy nie poznają stanu Jestności, stanu Boga, ponieważ będą bez przerwy
    pogrążeni w „długach”, a nie przyjmowaniu. Poza tym, doskonałość nie istnieje. Istnieje
    tylko Jestność (…)

    Zapraszamy do wklejenia swojego ulubionego fragmentu z Białej Księgi
    Drugi temat: Neo, Przebudzenie w Martixie
    http://niezaleznatelewizja.pl/forum/viewtopic.php?pid=21917#p21917

    1. @Gregory Ksiazke trzeba przeczytac w calosci, bo wszystko w niej , jest powiazane ze soba .

Comments are closed.