Otwarte Forum Tematyczne – 18.12.2015

Zapis prelekcji Czesława Białczyńskiego wygłoszonej na Kongresie NTV. Jest to uzupełnienie i poszerzenie do wypowiedzi wprowadzającej z sali audytoryjnej – https://www.youtube.com/watch?v=GpM4OW_u0PM/


 

Janusz Zagórski rozmawia z aktywistką praw zwierząt, prowadząca wrocławski bar VEGA – Dorotą Danowską. Tematem wiodącym rozmowy jest weganizm jako forma szacunku dla wszystkich form życia.


Ten wpis został opublikowany w kategorii 1. Pn: Otwarte Forum Tematyczne, Archiwum audycji i oznaczony tagami , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

220 odpowiedzi na „Otwarte Forum Tematyczne – 18.12.2015

  1. lilka pisze:

    Popieram wszelkie działania majace na celu ochronę zwierząt przezd cierpieniem,wlacznie z rezygnacja jedzenia mięsa.Jesli w ten s;posób ktos sie przyczynia do zmniejszenia cierpienia to jest to OK.Ch cialbym zwrocic uwage na pewna rzezc która mnie irytuje.a mianowicie mówienie ze to my ludzie tak postępujemy z tymi zwierzetami.Nie zgadzam sie.Tutaj trzeba okreslać tych”ludzi”ktorzy tak hodują zwierzeta.To są ludzie pozbawieni sumienia i empati.tacy zimnokrwisci i nie mozna ich przyrownywac do większosci ludzi,ktorzy nawet jedzą mięso.Bo jedzą mieso zeby sie wyzywic tak jak inne zwiezrzeta.Ale w życiu nie posuneli by sie do takiego maltretowania,niewyobrazalnego wogole dla przeciętnego czlowieka ze tak mozna.Tak więc chcialabym zeby organizacje mowily wprost,okreslaly jakie fermy ,jacy hodowcy i mowili o nich nie per „ludzie”.To sa chyba bioroboty a nie ludzie.
    Zwykli ludzie nie maja poję cia co sie dzieje w tych rzeźniach.A przeciez to wszystko mozna przeorganizować w taki sposob by zwierzeta mialy zwykle dla nich warunki,a nie ciągła udręke.
    Zwykla nagonka na konkretnego hodowce mogla by pomoc polepszyć warunki hodowli,nie mowiac o zmianach prawa.Nie wiem tylko czy taka nagonka nie konczy sie jakimis pozwami do sądu.Nie wiem.
    To ze ludzie jedzą mięso nie znaczy ze mozna ich traktować jak najgorszych morderców.albo tych co przyzwalaja na taki los zwierząt.Ludzie nie chcą takiego traktowania zwiezrąt.trzeba to jasno powiedziec.Inne zwierzeta tez zabijaja dla pozywienia,tez w rozny sposob,ale tutaj powinnismy jako ludzie dbac o to by swoj zywot mialy bez cierpienia.
    Po prostu sie nie zgadzam zeby zwalac wine na wszystkich ludzi,ludzie w wiekszosci sa dobrzy.a w mniejszosci to chodzące roboty bez uczuc i o nich tutaj mowa.

    • Majestic pisze:

      nie zgadzam się ,każdy jeden kto jest kanibalem pierwszego stopnia ( organizmy z obiegiem krwi ) jest winny zbrodni i to przekłada się na wszystkich co generują z tego zyski oraz tych co niejako wytwarzają popyt , prosty przykład danie z udek skowronka potrzeba kilka tysiecy osobników aby bestia się nażarła , w północnej europie ptactwo jest pod niemal scisla ochrona , a południe europy morduje je na potęgę Italia Francja Malta i wiele innych, szacuje się rocznie do kilkanaście miliardów osobników , wykorzystuje się ukształtowanie terenu oraz oczywiscie kanały migracji ptactwa .jest idiotyzmem w ogólnym pojęciu mówiąc o humanitarnych hodowlach oraz o zabijaniu , takie przepisy zostały już dawno wydane i w praktyce jedynie dla TV i kontroli improwizuje się te humanitarne morderstwa ,w przypadku niekturych religii ubojnie kompletnie zapominają o jakichkolwiek przepisach robi się kasę a zwierzęta podawane są ubojom rytualnym .jak wiemy jedyna religia droga duchowa Buddyzmu stroni od morderstw , a innym jak widzimy to gra bo i sam czlowiek u nich to tak samo w wiekszosci to mięso armatnie i na jedno to wychodzi .

      • GOLDPRESS pisze:

        co zrobić…? 🙁 najlepsze jest to że takie mięso jest smaczne, ale często nie zdajemy sobie sprawy jak trafiło na nasz stół… ja próbowałem być wegetarianinem, ale to cięższe niż rzucenie papierosów, jak podstawiają Ci pod nos kiełbasę… Szkoda tych zwierzaczków, warunków w jakich przebywają i uboju, powinien być pokarm z naturalnej śmierci jak już, tego procederu nikt nie zatrzyma, i znów stoimy przed kasą. Brudną kasą, śmiertelną, ja zrezygnowałem z ruletki, bo Bóg dał mi znać bym nie grał.. szanuję to, przejawiło się to snem, krzyczałem przez sen, co rzadko bardzo się zdarza, miałem jedną powiekę otwartą drugą zamkniętą w trakcie snu, i podczas snu widziałem swoje żaluzje, potem Bóg który pojawił się pod postacią anioła rzekł ” stoisz na rostaniu dróg, wybierz tą właściwą” i wybrałem przegrałem 280 zł w ruletkę, i cieszyłem się z tego, nie ma możliwości dalszej gry to była jedna i ostatnia szansa, Bóg nie chcę bym wygrał i ja nie chcę tego mieć. Jeszcze dał mi szansę pod postacią 7ki gdy miałem 100 zł wiedziałem, że wypadnie siódemka, gdybym postawił wszystko na nią miał bym za jednym rzutem 3 500 zł a ja wybrałem 9kę, wpadła siódemka… za pierwszym razem. Już się z tym pogodziłem chociaż to boli, bo pracowałem na to 6 lat a teraz tak po prostu zaufałem snu, myślę, że wybrałem właściwą drogę, chrzanić pieniądze. Nie chcę ich i potwierdza się to, bo Lilka i Majestic dają dowód swoimi wpisami, że pieniądze są brudne.. Tylko, że znowu jestem samotny, znowu pogubiony, nie mam czym zaimponować.. Zastanawiam się czy dobrze zrobiłem tracąc tą kasę, znowu ślepo ufam Bogu, a jak to był Szatan? Nigdy nie mam pewności… Zobaczycie w Niebie jak to się odbywało u mnie, tyle sposobów znam. Rozwiązałem ruletkę i nikt się nie dowie, będę po cichu się cieszył, że to zrobiłem, chociaż nie będzie już owoców… Wierzę w sny. Tak naprawdę jestem załamany, ale przejdzie mi…. nie chcę już grać w tą szatańską grę, wyrzuciłem z ulubionych zakładek. Znowu jestem nikim, a to tylko dlatego, że był sen. Nachodzi mnie pytanie, bo wiem, że to umiem, dlaczego miałem to umieć? Pytanie jest proste i odpowiedz jest prosta, żeby wygrywać. A jednak nie wygrałem, przegrałem, specjalnie bo specjalnie, ale przegrałem, i już nie ma odwrotu, jeszcze muszę koleżankę poinformować i tych którym coś obiecałem(nielicznym) Wiecie co? Boga chyba nie ma… albo bawi się mną jak zabawką. Wyłączyłem telefon, zrezygnowałem z Fb, tutaj tylko czuję się bezpiecznie. Ale na pewno już nie będę taki sam, nikt już mi w nic nie uwierzy, przekonałem tylu ludzi, a zostało to tylko w moim sercu. Dla Wielu będę pewnie teraz nikim. Hm. Cokolwiek by się działo nie ruszam tego, po raz ostatni zaufałem Bogu, już w nic mu nie uwierzę, umiałem to naprawdę. Przysięgam, że jestem człowiekiem który zrozumiał ruletkę, zresztą jakie to ma znaczenie…… 🙁 Nie wiem co myśleć, działam pod wpływem chwili, już nie pierwszy raz specjalnie przegrałem, tylko teraz dostałem znak. Zawsze sobie myślałem, chcesz Świata bez kasy, to go masz, mój własny Świat bez kasy. Cokolwiek ze mną będzie chcę żebyście wiedzieli, że zawszę mówię i mówiłem prawdę, mówiłem o tej ruletce bo się cieszyłem, widocznie na darmo. 🙁 Szukam głębi duszy teraz i zastanawiam się czy cieszę się z tego wyboru, to jeszcze jest za świeże. Nie kłamałem też że Was kocham, i chociaż teraz jestem przegranym, koniec końców będę wygrany razem z Wami. Dziękuję, Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku. Zrezygnowałem właśnie z mnóstwa przyjaciół, nie będę wiedział co u nich i oni co u mnie, nie mam komórki, więc nie umówię się do stadniny koni, a pokochałem niedawno konie i jezdziłem sobie na nich. Coś mnie boli i jeszcze nie wiem co, może to beznadzieja która do mnie przyszła i zabrała marzenia, a może postępuję jak trzeba, ale na pierwszy rzut oka to żenujące, bo ta kasa była dla mnie możliwa, mówię o 10 kach tysięcy, a zostaję z 700 zł rentą. Zobaczycie dopiero w Niebie że to umiałem, o ile to marzenie o niebie jest prawdziwe…. 🙁 smucę się i jestem zły na siebie ! Tyle czasu pracowałem by uwierzyć jednemu snu, ? Albo jestem konkretnie głupi, albo konkretnie nienormalny, że z tego rezygnuję, nie szuakm odpowiedzi i jeszcze przed chwilą reklama mi się włączyła kasyna, nie mam już sił odgadywać tych wszystkich znaków, będę żył skromnie, pokornie, może czeka na mnie coś lepszego i jeszcze dejavu mi się włączyło, że to już to co teraz piszę już pisałem, zakręcone to wszystko jest, dogłębnie to przeanalizuję, Bóg kimkolwiek jesteś czekaj na mnie, bo dowiem się co było Twoją sprawką a co nie, Nie wiem czym się zająć….. Bogiem? Zawiódł mnie tak naprawdę, ale to był mój wybór, moja ścieżka… Przegrałem jedyne 280 zł na ruletkę które mogłem dać w tym miesiącu, tylko że już nie będę miał innych miesięcy, bo koleżanka już nie wpłaci myślała, że będzie mieć z tego 1000 zł a tu taka blacha ! Co ja odpierdalam ! To silniejsze ode mnie, nie znam wytłumaczenia. Nie chcę już wygrywać, to jedyne wytłumaczenie, Ufam Ci Boże. Muszę się na siłę uśmiechnąć 🙂 Mówił, biedny zwykły człowiek. To chyba koniec też z Ntv po takiej wpadce nikt mi nie zaufa. Więc przepraszam, tych szczególnie co przez te miesiące byli w tym ze mną, pewnie też znajdą się osoby które nie zyczyły mi wygranej ich najbardziej się teraz obawiam…. Dobra pierdole to wszystko, znowu zostałem ukarany ! Ktoś mnie naprawdę nie kocha, i kiedy przychodzę po rozum teraz, jest już za pózno, musielibyście mnie znac, by zrozumieć moje życie, moje czyny, moje postępowanie, właśnie uświadomiłem sobie, że nigdy nie znajdę żony (bo nie ma kasy) nigdy nie będę miał dziecka ( bo nie ma kasy) itd… itd… plany ktore są w zeszyscie, trzeba wymazać, oczywiście mógłbym jeszcze raz spróbować, znalesc nową osobę, ale już nie chcę ! a najbardziej nie chcę o tym gadać, ruletka to najtrudniejsza z gier ! I teraz mi nikt nie uwierzy, że to umiem, bo właśnie nie ma owoców… jestem szarakiem. Zwykłym szarym człowiekiem, nawet dobrze 🙂 Już mam dostć bycia wyjątkowym. Tylko kogo to wina? Osoba na którą się kształtowałem kreowałem lata, to już nie aktualne, to nie ja, od nowa bedę zastanawiał się kim jestem. Dzięki za wszystko do zgadania kiedyś…… uśmiechnę się niech będzie….. 🙂 Bo było naprawdę fajnie, sory góralek. Tobie chciałem dać na ten samochód, ile marzeń poszło się dziś chrzanić, co za dzień hehee no właśnie he he… lipa.

      • lilka pisze:

        „nie zgadzam się ,każdy jeden kto jest kanibalem pierwszego stopnia ( organizmy z obiegiem krwi ) jest winny zbrodni i to przekłada się na wszystkich co generują z tego zyski oraz tych co niejako wytwarzają popyt ”
        a czym karmisz psa lub kota?.Winne sa one zbrodni bo generuja popyt na kurze watrobki lub wieprzowe kosci.
        Ale o tym sie nie pamieta.Zwierzęta tez przyczyniaja sie do tej zbrodni?bo jedza inne zwierzeta.Dziekuje za ta logike ,ale mnie ona nie przekonuje.Zaden kotek zaden piesek nie jest winny zwichrowanej psychiki ktora zle traktuje i kaleczy psychicznie i fizycznie zwierzeta.Po prostu.Nie czuje sie winna za wszelkiej masci zbrodnicze upodobania.Nie bede tez nazywac mordercow ludzi ktorzy zabijaja dla pozywienia,Ale tych ktorzy maltretuja zwiezreta to są chorzy ludzie i oni są winni i ich nalezy karac.Tak jak zwyklych ludzi znacajacych sie nad zwierzetami.

      • lilka pisze:

        nie bede nazywac mordercami ludzi ktorzy zabijaja dla pozywienia ,mialo byc

      • Gregory pisze:

        Nie mieszajmy do tego zwierząt, poczuwajmy się do wyższego stopnia ewolucji. Mówmy za siebie…

    • gość pisze:

      Nic sie nie zmieni dopóki ludzie nie zrozumieją ze jedząc mieso przyczyniają sie do cierpień i śmierci zwierzat . Te hodowane w tzw dobrych warunkach tez po kilku miesiącach zostaną zabite no bo przecież taki jest cel wszelkich hodowli .
      Zwierzęta zabijają bo nie maja wyboru , ale my ludzie mamy .
      Zwierzęta cierpią i maja uczucia . Czy ktos słyszał jak płacze matka zabitego młodego ? Jak kilka dni go szuka ciagle płacząc ?
      Moze i większość ludzi jest dobrych ale niewielu mysli o mięsie jak o żyjącym przed chwila cielaczku czy króliku . Kupując mieso widza towar jak kazdy inny nie zastanawiając sie ani przez chwile ze pochodzi on od zabitego zwierzęcia.
      Gdyby nie było popytu to by nie było podaży . A wiec problem holokaustow dla zwierzat umarłby śmiecia naturalna .
      To ze zwierzeta jedza zwierzeta nie jest żadnym usprawiedliwieniem dla nas ludzi .

      • Mery pisze:

        ,,To ze zwierzeta jedza zwierzeta nie jest żadnym usprawiedliwieniem dla nas ludzi ,,
        To prawda, ale czy możesz napisać w jaki sposób dostarczasz organizmowi białko.
        Pytam poważnie. Będę wdzięczna za odpowiedź.

      • gość pisze:

        To ze zwierzeta jedza zwierzeta nie jest żadnym usprawiedliwieniem dla ludzi robiących to samo .
        To szukanie wymówek i usprawiedliwien dla siebie po to zeby z „czystym sumieniem ” dalej jesc trupy zwierzat .

      • gość pisze:

        Mery , nigdzie nie napisałam ze nie jem mleka jaj i serów .
        Nie kupuje z ferm .
        Poza tym duzo białka znajdziesz w roslinach strączkowych : soja, soczewica, ciecierzyca, groch, fasola, bób.

      • Majestic pisze:

        gość gdyby było to czescia tak zwanej religii i w tym duchowości nie było by problemu , zapracować dzieci takie 9 -14 lat do rzeźni pokaz filmy, zobaczysz efekt , będzie taki sam jak u Buddy dlatego ukrywa się to aby właśnie generować energie zła, negatywną , co z tego ze pedofile mówią nie zabijaj , tylko mówią aby coś powiedzieć bo im to gra to ich energia .wystarczy wprowadzać zapomniane odmiany roślin i je promować jeszcze są zakątki na ziemi gdzie się na małych poletkach uprawia to co u nas już setki lat zapomniane , właśnie ta różnorodność jadlospisu pozwalała na życie w zdrowiu ,zobaczmy obecne sady wszystkie zdrowe gatunki prawie wyginęły owoc ma jedynie pięknie wyglądać od czasu zbioru i do czasu jego zakupu , owoce obecnie to piana styropianowa bez wartości pozbawiona minerałów i witamin ,straszne czasy nadchodzą dla tych co teraz się rodzą ale ich rodzice maja to gdzieś , bo przyjdzie za następne dwa tys lat zbawiciel i ich wyzwoli z jednego bagna do drugiego .Pozdrawiam

      • Majestic pisze:

        zaprowadź ,sorr 🙂

    • lilka pisze:

      Weszlam na stronke otwarteklatki.tam byl artykul ,calego nie czytalam,ale o tym ze filmik z rzexni,nie anonimowej,ale konkretnej opublikowany spowodowal jej zamkniecie.Czyli mozna skutecznie walczyc z takimi praktykami,a nie nieskutecznie czyli tylko namawiajac do niejedzenia miesa,gdzie naiwnie chyba nikt nie wierzy ze to sie stanie,ze ludzie przestana jesc mieso.Jesli nawet ludzie przestana to ich zwierzaki nie przestaną.Nie tedy droga.Wlasnie droga jest taka jak w pow .artykule

      • Majestic pisze:

        lilka to nic nie zmieni , ludzie przestana jeść nie będzie popytu to i przemysł samoczynnie upadnie w końcowym etapie można w ramach samorządów wyrugować przetwórców , farmerów itp , zobacz jak pseudo firmy neutralizują odpady , jakiś czas temu przypadkowo widziałem jakiś reportaż o recyclingu podobnych odpadów ze wszystkich szpitali to było coś strasznego a odpady zwierzęce to pikuś dla nich .jak już pisałem istotą rzeczy jest przestawienie jadlospisu ale musi nastąpić rewolucja w agrokompleksie , ceny obecnie takich produktów są bardzo wysokie bo niemal wszystko pochodzi za granicy ,klimat preferuje konkretne uprawy w zależności od regionu na globie , u Nas niestety istnieją dotacje i kontraktacje co wyśmienicie koliduje z wolnym rynkiem , Wiec problem należy widzieć kompleksowo a nie ze ktoś u kogoś jest taka trawka a tam takie listki to droga do zamkniętej uliczki , oczywiscie doświadczenia poszczególnych osób są bezcenne i one same nie stwarzają dla siebie problemów na taki odsetek wystarczy dla nich pokrzywy trawy i innych produktów , wyobraźmy sobie jakie były by relacje gdyby nagle wszyscy zaczęli się tak żywić ? dlatego wspominam o zapleczu o dalekosiężną politykę w tym temacie .

      • lilka pisze:

        Majestic ,fajnie tak bujac w obłokach.:P Ale szczerze naprawde wierzysz ze ludzie tak nauczeni przestana jesc mieso?
        Ale to jak sa hodowane zwirzeta to jest nie do zaakceptowania po prostu.dla wiekszosci miesozercow.Ja tego nie rozumiem dlaczego jak pojedynczy czlowiek ewidentnie zneca sie nad zwirzeciem jest karany,a hodowca ktory robi tak bez przerwy funkcjonuje.
        To jest nierzrozumiale.Ale jest zrozumiale jesli wiemy kto tym swiatem zarzadza.Jak źli potrafia być i wlasnie dlatego akceptują takie formy chowu i zabijania.Dlatego prosze mnie nie mieszac do tego,ja i wiekszosc ludzi w zyciu by tak nie zrobilo.Pare sekund filmiku ,juz czlowiek jest chory.Tak robia tylko ludzie bez uczuc.Samo zabicie zwirzecia przez zwiezre jak to widzisz jeszcze nie powoduje takiego odruchu jak znęcvanie sie na nim.Znecanie sie powoduje u normalnych odruch empati ,pogrązajacy psychike.
        Dlatego juz teraz trzeba zmienic prawo ,chronic przed znecaniem sie na d zwiezrzeciem i egzekwowanie pieniezne i wiezienne.i maltretowanie sie skonczy.Ale jedzenie miesa sie szybko nie skonczy.

  2. { :-) }. pisze:

    { 🙂 }.

    Pszekas łot ani;
    Tak tesz sie dzieje, znajomy *hodowiec musi zapłacic kare ok. 80 tawzenuf, słownie /8siemdziesiąt/,
    zaco, za NADPRODUKCJĘ 😀 myłka /czyt. ze arozumieniem/ 🙂

    🙂 http://www.humorpage.pl/obrazki/m/743_mc_donalds_drive_kon_furmanka.jpg

    • { :-) }. pisze:

      { 🙂 }…

      *[ kare za NADPRODUKCJĘ ] ???
      Ani lo mnie, ani lo jadży toje sygnalyzacja, zmniejszaj hodofcó tzw. *pogłowie/fainy zfrot 😀 /…
      nobo idom zmiana, co-byś nie ostał zy *renkom we nocnikó 😀 … Jeśli wisz, co chcem powiedziec???
      *Nie mieszajmy do tego zwierząt, poczuwajmy się do wyższego stopnia ewolucji. Mówmy za siebie… 🙂 … mosz (+) – sa.
      *.Nie czuje sie winna za wszelkiej masci zbrodnicze upodobania. 🙂 *tunie hodży ło to, yno ydże ło rzec.
      *nie ydże ło te japka, ino pocóś tam vlas???, znacy, sposoby TRAKTOWANIA wszelkich tzw. łopceh, jak dla mnie som Swoje, A NAWET BARDZIEJ SWOJE, niżli niehtÓrne sfojaky 😀 … Acha…
      Nape. gadajom ło lóbienjó *młodszych braci, a gadżynami stojo f kolejce we pehałó-społem, cekajonc na *żuót nape. po kylo ątrópky 😀 … acha…:)
      To je dla mnie y ani zy jadżom *szkoła jazdy. To my { Jo, ani jadża } dokonujemy wyboru-UF…
      *Czekam na wiatr, co rozgoni
      Ciemne skłębione zasłony
      🙂 Maanam – Krakowski spleen…
      Stanę wtedy na „RAZ!”
      Ze słońcem twarzą w twarz…

      🙂 https://www.youtube.com/watch?v=Nm4V3WYqAl8

      Poes. *NIEMA NIC, CO MOGŁOBY TOBIE ZASZKODZIĆ 🙂 ….

      • { :-) }. pisze:

        { 🙂 }.
        Jan Kochanowski pieśń XIV
        *Miejcie to przed oczyma zawżdy swojemi,
        Żeście miejsca zasiedli Boże na ziemi,
        Z którego macie nie tak swe własne rzeczy
        Jako wszytek ludzki mieć rodzaj na pieczy.
        A wam więc nad mniejszemi zwierzchność jest dana,
        https://nnka.wordpress.com/
        🙂 Beatfreakz: Somebody’s Watching Me

  3. Marlene pisze:

    Jak ja kocham takich ludzi jak pani Dorotka.Niestety wiekszosc ludzi to chodzace roboty .Jedzenie miesa w dzisiejszych czasach to jest po prostu cos czego nie da sie nawet nazwac.Czlowiek tak chetnie wyciaga lape po wszystkie zdobycze techniki i bardzo szybko uczy sie jak z tego skorzystac i ulatwic sobie zycie .Natomiast na cierpienie innych istot pozostaje obojetny pomimo ,ze wszedzie sa na ten temat informacje.Swiadczy to tylko o ignorancji i calkowitym braku serca .Nie widze i nie chce widziec usprawiedliwienia.Setki razy powtarzalam niektorym znajomym ,ze nie jemy nic co pochodzi od zwierzat ,mimo tego zostaje obdarowywana slodyczami z Matrixa.Ach,to zjedza Twoje dzieci,ale moje dzieci tez sa weganskie.No ale przeciez jedna czekoladka im nie zaszkodzi.I patrza na mnie co najmniej jak gdybym maltretowala moje dzieci.A one same jako 8 czy 9 latki przestaly same z dnia na dzien jesc mieso a nieco pozniej produkty zwierzece.W tej chwili to syn 20 letni ,drugi 18 letni i corka 27 lat.Nie chorowaly nigdy i sa bardzo obudzonymi ludzmi.Widza wszystko jasno co sie dzieje dookola .Nie sprawia im zadnej trudnosci zycie swiadome ,takie ktore nie krzywdzi innych istot.Mozna jesc po wegansku ,ubierac sie po wegansku i nikt mi nie powie,ze to takie trudne.Wystarczy tylko chciec .

    • Mery pisze:

      ,,Mozna jesc po wegansku ,ubierac sie po wegansku i nikt mi nie powie,ze to takie trudne.Wystarczy tylko chciec ,,
      Zgadzam się z Tobą Marlene.
      Czy możesz napisać, czy spożywacie rośliny strączkowe jako źródło białka, czy raczej dostarczacie organizmowi sztucznych protein.
      Strączkowe rozwalają cały system trawienny.
      Będę wdzięczna za odpowiedź.

      • Marlene pisze:

        Nie jemy sztucznych protein.Od jakiegos czasu staramy sie jesc na surowo.Bardzo odpowiada nam jedzenie dzikich roslin i do tego owoce.Z gotowanych produktow dopuszczamy tylko niewielkie ilosci quinoi ,nie palonej kaszy gryczanej czy czasem troche ciemnego ryzu.Bialko dostarczamy z zielonych lisci .Super energia ,super zdrowie .Jestesmy tez fanami zielonych szejkow.Czasy kiedy balismy sie o bialko dawno minely i nie jemy juz dawno straczkowych ale kiedys myslelismy,ze to konieczne.Mysle ze kazdy musi odnalezc to co najlepiej mu sluzy doswiadczajac na sobie.Spedzilismy setki godzin na czytaniu roznych wiadomosci ,zarowno ksiazek jak i wiadomosci z internetu,ale nigdy nie przyszloby nam do glowy wrocic do jedzenia produktow odzwierzecych.Polecam Marcusa Rothkranza,Paula Nissona,Sergieja Boutenko itp.Wszyscy maja swoje strony na Fb i dziela sie swoimi doswiadczeniami.Zycze milej lektury i pozbycia sie strachu .Wszystko czego tak naprawde potrzebujemy jest w zielonych roslinach ale najpierw trzeba duzo czytac i odkodowac stare kody.Pozdrawiam serdecznie

      • Majestic pisze:

        Marlene, nie znikaj za szybko ?:-) bo temat jest bardzo szeroki a jak widać Jesteś Biegła w temacie, na pewno będziemy Ci wdzięczni za takie doświadczenia z czystej praktyki i będzie o wiele więcej pytań, Pozdrawiam 🙂

    • Majestic pisze:

      Marlene kiedyś narody miały do dyspozycji setki roślin jadalnych ,zioła i inne produkty natury ,na polach uprawiano niemal wszystko w zależności od klimatu , ziemia nie była pozbawiona swojego „planktonu ” to chęć zysków tej mafii doprowadziła do zubozenia jadlospisu oraz wyjałowienia i zatrucia gleby , obecna produkcja i tak jałowego mięsa pochlania do 70 % procent plonów z roślin , mono kultury niszczą wszystko w 100 % w środowisku , przykład Amazonia . Taki stan rzeczy wprowadził blednę kolo na dodatek wkracza GMO i przymusowe szczepienia jako prezent pod choinę , Codex Alimentarius , uboje rytualne i wiele innych szatańskich posunięć .

      • gość pisze:

        Majestic , nie sadze ze doczekamy sie tego ze nauczanie dzieci szacunku do wszelkiego zycia bedzie kiedys miało miejsce . Dzieje sie wrecz na odwrót .
        Zobacz gender , pedofilia , przemoc w tv , upadek wartosci moralnych i systemu wartosci moralnych .
        Twoje komentarze zarysowują temat ale ogólnie jest on jak rzeka .
        Tez Cie pozdrawiam 🙂

      • Majestic pisze:

        gość ,miejmy przynajmniej wiarę ze ta zaraza zgnije samoczynnie !? gdyby swiadomosc była wystarczająca,pisało by Tutaj setki, tysiace ludzi , jest przerażające jak ludzie są zabetonowani jaki posiadają mikroskopijny pogląd na świat a co najgorsze blokują „nienormalnych ” nie wiadomo gdzie to nawet zakwalifikować , dlatego tez są wyśmienitym materiałem do manipulacji , a później jak cegły już w ostateczności spadną to uznają siebie za oszukanych, okradzionych ,wyprowadzonych na manowce .z drugiej strony to niedojrzale dusze i chyba im nie spieszno i muszą lekcje powtarzać , bo sumienia nie można ot tak kupić nabyć z tym chyba trzeba się urodzić , moralność to obyczajowość przyjęte formy a sumienie to źródło stworzenia Pozdrawiam 🙂

  4. Majestic pisze:

    jeden ze sposobów powrotu czlowieka do dawnej symbiozy https://www.youtube.com/watch?v=gPOFyYvjWU8

  5. Mery pisze:

    Gość i Marlene, nie odpowiedzieliście na moje pytanie.

    Gość, jesz nabiał, więc nie jesteś weganem.
    Czy wiesz, że byś mógł jeść mleko i serki, cielę musiało być zabrane od matki na rzeź?
    Nie przeszkadza Ci to, bo mnie bardzo przeszkadza.
    Odpowiedz.

    • Majestic pisze:

      Mery ,nie musiało”jesz nabiał, więc nie jesteś weganem” ale to już coś, gdyby zabrakło pewnego dnia nie było by z tym problemu ,poza tym daje to granice pomiędzy jednymi a drugimi ,gdyby wprowadzić na rynek konsumpcji zapomniane produkty i niejako zastepcze, byłoby po kłopocie , ale teraz są to rzeczy nie osiągalne niema hodowców przemysłu przetwórczego , kiedyś jak znam miedzy innymi z opowieści przed 2 wojna ludzie posiadali -wytwarzali tłoczyli do kilkunastu olei były tam lecznicze jak i czysto spożywcze teraz tego niema , tak samo jak spożywanie raczej umiejętność dozowania, sposobów gotowania itp to były istotne sprawy aby wszystko było przyswajalne i nieszkodliwe .tak samo zasiewano dzisiaj powiemy egzotyczne rośliny , niby poco zapytamy ? no właśnie po to aby żywic się roślinami ludzi nie było stać na zabijanie zwierząt , wiekszosc z tych ludzi nigdy nie była u lekarza itp i żyli grubo ponad przeciętną . Krok po kroku to rynek się zmieni popyt i podaż ale tego muszą wszyscy chcieć no albo tak http://swiat.newsweek.pl/otylosc-nadwaga-wsrod-amerykanow-usa-newsweek-pl,artykuly,345172,1.html

    • gość pisze:

      A czy powiedziałam ze jestem weganem ?
      Nie jem miesa odkąd wyszłam z programu :-;
      Miec cielęta lezy w naturze krowy . Ale te cielęta niekoniecznie musza byc zabijane .
      Kury od ktorych mam jajka to dożywotni przyjaciele gospodarzy . Chodza po trawie i maja imiona . Niesienie jajek tez lezy w ich naturze . Wiec ja sie czuje ok jedząc te jajka .
      Jak powiedziałam : nie kupuje nic z ferm .
      Jesli nie będę miec mozliwosci kupienia nabiału z miejsc gdzie zwierzeta sa przyjacielem gospodarza i sa traktowane jak przyjaciele to nie będę jesc nabiału.

    • barbara pisze:

      Przecież krowa daje mleko okrągły rok. Jeśli ma cielaka to jest dojona jeśki cielak nie wypije. Poza tym trzeba opróżniać wymiona, żeby nie doszło do zapalenia. Rolnik wie co robić i jak. Nie skrzywdzi żywicielki ani jej dziecka. Mówię o ROLNIKU, nie o przedsiębiorcy.

  6. Zbyszek pisze:

    Zanim zasiądziecie przy tradycyjnym polskim świątecznym stole, warto przeczytać krótkie przesłanie o tym jak działa zjadanie zwierząt oraz ustalić swoją pozycję w oparciu o załączoną do przesłania grafikę z piramidą wibracyjną, która obnaża prawdę o tym, że poziom duchowości zależy także od tego co jemy i pijemy.

    Warto także sprawdzić w w/w piramidzie poziom ludzi spożywających demoniczny wigilijny opłatek lub hostię, które są kanibalistycznym czarnomagicznym rytuałem mającym zupełnie inne cele i działanie, niż religie wmawiają to nieświadomym owieczkom i baranom.

    Link: http://prawdaserca.pl/2015/11/zjadanie-zwierzat/

  7. Marlene pisze:

    Mery odpowiedzialam pod Twoim wpisem

  8. Mery pisze:

    ,,gość ,miejmy przynajmniej wiarę ze ta zaraza zgnije samoczynnie !? gdyby swiadomosc była wystarczająca,pisało by Tutaj setki, tysiace ludzi , jest przerażające jak ludzie są zabetonowani jaki posiadają mikroskopijny pogląd na świat a co najgorsze blokują „nienormalnych ” nie wiadomo gdzie to nawet zakwalifikować , dlatego tez są wyśmienitym materiałem do manipulacji , a później jak cegły już w ostateczności spadną to uznają siebie za oszukanych, okradzionych ,wyprowadzonych na manowce .z drugiej strony to niedojrzale dusze i chyba im nie spieszno i muszą lekcje powtarzać , bo sumienia nie można ot tak kupić nabyć z tym chyba trzeba się urodzić , moralność to obyczajowość przyjęte formy a sumienie to źródło stworzenia Pozdrawiam :-),,

    Okropny galimatias Majestic w tym co napisałeś.
    Widzę tu dużo ciemnej energii.
    Jesteś wyśmienitym materiałem do manipulacji i bardzo niedojrzałą duszą. bo sumienia nie można ot tak kupić, z tym trzeba się urodzić.
    Trzeba mieć świadomość tego, że jest się manipulowanym np. obce byty.

    • Kalina pisze:

      Wedlug mnie Mery poslugujesz sie sloganami New Age . Wiec w tobie sa innego typu programy .
      Nie chce bronic Majestic poniewaz nawet nie czytalm to co on napisal . Czytalam ciebie natomiast .
      I skoryguje . Im mniej dojrzala dusza tym mniej programow astralnych . Poniewaz dusza jest programem osobowosci u ludzi . I jest wkladana w nasze cialo do szeszynki przez technologie astralna pod koniec drugiego miesiac zycia plodu .
      Jezeli cos piszesz to mow raczej o SPIRYT organicznej ziemi, ktory daje nam esensje naszego zycia . To juz brzmi bardziej przy prawdzie .
      Druga sprawa to czern jest to esensja planetranej swiadomosci . Cos podobne do organicznego black goo . Wiec na tym bazuje astral , ze moze sie pokazac w szaro -czarnych cieniach jako aspekt negatywny .Poprostu astral zrobil dwa pojecia ciemnosc i bialosc . Szkoda , ze nie wiesz jak to uzywaja bialych pokoji z bialym odcieniem swiatla i sadzaja ludzi przy bialym stole , ktorzy maja czytac dla astralu nasza ziemska rzeczywistosc . Miesiac siedzenia w takim pokoju i informacja przekazana do anunaki poprzez ludzi o psychiczno mentalnych zdolnosciach . Bialy pokoj , bialy wystroj . Jak wejdziesz w gleboki czarny i sie ugruntujesz to bedziesz nic nie czula tylko wielki spokoj . Jak sie pozbedziesz programu dobry – jasny , czarny – zly .To jest tylko to co zostalo astralowi z organicznej rzeczywistosci .Dlatego jest cieniem . 3.3procent organicznej formy znaczy ten cien .
      Ostatnio ludzie widza duzo czarnych cieni katem swojego oka to jest wlasnie to .
      Astralno – matrixowa gra .
      Kopiowanie organicznej inteligencji ziemskiej , planetarnej . Kopiuja ja juz miliony lat . My jestesmy instrumentem manipulacji tutaj na ziemi .
      Ale jest Powyzej 3 procent ludzi , ktoerzy sa z planetarnej swiadomosci a nie z astralnej . Oni zyja w zgodzie z organiczna forma zycia a nie z cywilizacyjna .
      Wegeterinizm moze byc ale nie musi jezeli chodzi o planetarna swiadomosc .
      Wazne jest byc z centrum ziemi poptrzez intencje . Reszta sie sama rozwiaze .
      Wszystko co sie dzieje na powierzchni ziemi jest totalna blazenada 🙂

      • Qcyp pisze:

        Cała paleta barw/drgań a tu czarny i biały .Król i żebrak,dobro i zło .Hm…..blazenada :)zaiste.
        https://www.youtube.com/watch?v=Sg1C8Oat9a4
        https://www.youtube.com/watch?v=s9it4bTk8d0

        BŁĘKIT/ZIELEŃ

      • Kalina pisze:

        Qcyp
        Everything looks good and better in the dark even Me:)

      • Qcyp pisze:

        Właśnie to mnie uderzyło dlaczego szary i czerń? Kiedy twoja Aura prosi o Zieleń i Błękit.
        Szarość Aury to nieuczciwość,Czerń to choroba.

      • Qcyp pisze:

        Ludzie, którzy uczą się dostrzegać aurę, widzą sobowtóra eterycznego jako przestrzeń między ciałem fizycznym a właściwą aurą. Jednak w miarę doskonalenia umiejętności postrzegania aury zdają sobie sprawę, że ma on szarawy odcień, a także nieustannie migocze, porusza się i zmienia kolor. Ten ciągły ruch wewnątrz sobowtóra eterycznego tworzy bardzo zróżnicowane, delikatne i świetliste zabarwienie. Sobowtóra eterycznego zwiemy czasem aurą zdrowia, ponieważ choroba odznacza się na niej ciemną smugą lub zaburzeniem ruchu. W najgorszym wypadku świetlista otoczka może przypominać ciemny, nieruchomy staw. O złym stanie zdrowia można również wywnioskować z utraty zabarwienia sobowtóra eterycznego. Prawdopodobnie dlatego często mu się przypisuje kolor szary. Co ciekawe, chorobę można dostrzec, zanim zainteresowana osoba zda sobie sprawę, że coś jej dolega. Jeśli ludzie uświadamiają to sobie, mogą poczynić kroki mające na celu odzyskanie zdrowia i witalności, zanim zdarzy się nieszczęście. Nic więc dziwnego, że wielu duchowych uzdrowicieli zajmuje się eterycznym sobowtórem.

      • Qcyp pisze:

        Nasza aura przez cały czas współdziała z aurą innych. Gdy spotykamy kogoś, kto jest nam miły, obie aury otwierają się i łączą ze sobą (rys. 1.5). Aura dwóch głęboko w sobie zakochanych osób tworzy jeden wspaniały, wibrujący obłok . Gdy widzimy kogoś, kogo nie lubimy, obserwujemy, jak jedna aura odpycha drugą (rys.1.6). Czy zdarzyło ci się spotkać kogoś, kto wydał ci się antypatyczny, pozornie bez żadnego powodu? Twoja aura została odrzucona przez aurę tego drugiego człowieka, ostrzegając cię, byś się do niego nie zbliżał. Osoba przepełniona wyłącznie negatywnymi myślami, stopniowo wszystkich od siebie odepchnie

      • Qcyp pisze:

        Jak widzisz, umiejętność widzenia aury może być bardzo pożyteczna, bo dzięki niej możesz rozpoznać szczodrą, kochającą i miłą osobę, ale także ustrzec się przed człowiekiem nieuczciwym, lubieżnym lub takim, który chce cię wykorzystać. W dalszym ciągu tej książki dowiesz się, jak czuć, widzieć i interpretować aurę.
        https://zenforest.wordpress.com/2007/12/17/aura-czlowieka-najwazniejsze-informacje/

      • look pisze:

        Ooooo kocham zieleń ile kolorów zieleni roślin ech…ale i błękit – takie kolory aury co oznaczają według ciebie Qcypinqq ? to aura może „prosić” dziwny pomysł? aura odzwierciedla wnętrze i żadne prośby zaklęcia i oszustwa nie pomogą?!

      • Qcyp pisze:

        Oto znaczenie kolorów zgodne z tradycją:

        CZERWONY: siły żywotne, zdrowie, agresja, zmysłowość.

        POMARAŃCZOWY: emocje, przyjemności, energia, współdziałanie.

        ŻÓŁTY: optymizm, zadowolenie, zdolności, kreatywność.

        ZIELONY: uzdrawianie, serdeczność, współczucie, umiłowanie przyrody.

        NIEBIESKI: nauczanie, kreatywność, komunikacja, rozwój, talenty.

        INDYGO: mądrość, charyzma, dojrzałość, jasnowidztwo.

        FIOLET: duchowość, inspiracja, świadomość, humanitaryzm.

        RÓŻOWY: młodość, delikatność, wrażliwość, naiwność.

        BRĄZOWY: pokora, poświęcenie, ostrożność.

        BIAŁY: duchowość, czystość, bezinteresowność.

        SREBRNY: intuicja, idealizm, marzycielstwo, wizjonerstwo.

        ZŁOTY: nieograniczony potencjał.

      • Qcyp pisze:

        Czarny zawsze jest bardzo negatywny, szczególnie wtedy, gdy wchodzi w skład aury nastroju. Na ogół występuje zmieszany z inną barwą i naturę negatywnych cech określa właśnie ona. Na przykład czerwień i czerń oznaczają nienawiść, okrucieństwo i wrogość. Czarny z żółtym wskazują na negatywne i niegodziwe myśli, natomiast z zielonym na zawiść, skąpstwo i zdradę.

      • Qcyp pisze:

        Szary jako kolor nastroju podkreśla znużenie i przygnębienie. Oznacza chwilowy brak wyobraźni i konwencjonalne, nieciekawe czy wręcz nacechowane znudzeniem podejście do świata.
        Również stres może spowodować pojawienie się tego koloru.
        Jasny szary – może oznaczać początek choroby.
        Ciemny szary – depresję

        A wiec Kalina widzisz te kolory nie pasują do twojej Aury czyli Ego rządzi tobą.

      • { :-) }. pisze:

        { 🙂 }.
        Noto jusz tero Qcyp-je wim lo cemu tak mnie drze do Cie 😀
        🙂 https://www.youtube.com/watch?v=_YHa208H-Gc

      • look pisze:

        Hmmm…no tak…zielono mi ale też kolorowo kwiatowo i biało tęsknię za zimową bielą przyrody a na tzw. święta pan telewizorek zapowiada deszcz…pomimo wszystko pozdrawiam moherowego 😛

      • look pisze:

        Nooo już z dawien dawna o MegaEgo Kitek Kalinie wykładał ile wałkowania o tym było ale zakuła łeb no i to umiłowanie czerni…..

      • look pisze:

        …..ale co to do mnie cie już nie drze Kumie { 🙂 }
        wygląda że cie drze na caly zegar do wszystkich najpierw ruda potem blondynki te z kucykami i ogonkiem…..i apiat 😛

      • look pisze:

        Ja mam swoje lata i nie dla mnie takie fju bździu 😛 😛

      • look pisze:

        Co u ciebie GOLDPRESS doszedłeś do siebie po tym pijaństwie czy kac cię przycapił bo nie daj panie bucku cug złapałeś. O jak dziwnie się twój wisielczy nastój udzielił…program włączony i hula hop 😛

      • Kalina pisze:

        Generalnie Qcyp zawsze pisze to , ze mam w pompie widziec aure . Nie mam szeszynki tak jak inni ludzie wiec musze miec w pompie 🙂

    • Majestic pisze:

      „Okropny galimatias Majestic w tym co napisałeś.” a co niby ? widzisz tu dużo ciemnej energii ? szczerze mówiąc tylko ograniczeni nie widza ciemnej energii i dlatego ten świat tak wygląda , po co widzieć ciemne energie ? po co ostrzegać innych !? wojny, pogromy, przecież to coś naturalnego !? wystarczy się do nory schować a inni niech zdychają ,i właśnie funkcjonuje to tak jak ze stadem baranów cie bezpieczni w środku udają ze się nic nie dzieje , bo wilki wyciągają tych z brzegu a idioci w środku dmuchają energią miłości ,sam pozytyw, czysta muzyka ,do zdychania dla tych z brzegu .czy to nie jest piękny obraz świata !? życzę ci aby cie nikt nie ostrzegł w dalszym życiu , wiesz dlaczego ? bo go posądzisz o ciemne energie no i nie daj Szatanie skorzystasz z tego to byłby już szczyt chamstwa nie prawdasz !!?

      • Iza45 pisze:

        21-22 grudnia-aż do 6 stycznia – Gody, Kres, Stado, Kolęda. Przesilenie zimowe. Najdłuższa noc w roku, ale po niej dzień znów zaczyna się wydłużać. Wróżono pomyślność w nadchodzącym roku, grupy w rytualnych przebraniach obchodziły wszystkie domy śpiewając kolędy i zbierając zapłatę w naturaliach, całowano się pod podłaźnicą i jemiołą, spożywano 13 potraw, dbając jednocześnie o dodatkowe nakrycie dla zmarłych przodków (wiele z tych zwyczajów przetrwało do dziś).

        Godowe Święto, Szczodre Gody, Święto Zimowego Staniasłońca – pradawne święto Słowian, przypadajace na okolice przesilenia zimowego (21-22 grudnia). Obchodzone przez wszystkie współczesne grupy rodzimowiercze w Polsce (gdyż jest jednym z czterech głównych świąt solarnych).

        Oryginalnie święto trwało kilka lub kilkanaście dni. Przez słowiańskich rodzimowierców (zarówno w przeszłości jak i obecnie) uznawane jest za początek nie tylko nowego roku słonecznego, ale też liturgicznego oraz wegetacyjnego. Zwycięstwo światła nad ciemnością symbolizuje moment, w którym zaczyna przybywać najkrótszego (jak dotąd) dnia w roku, a najdłuższej nocy ubywać. Przynosząc ludziom nadzieję, napawając radością i optymizmem, Swaróg – Słońce znów zaczyna odzyskiwać panowanie nad światem. Stary cykl się zamyka – odchodzi stary rok (Stare Słońce umiera), a nowy rozpoczyna się – rodzi się (lub odradza) Nowe (młode) Słońce.

        W mowie dawnych Słowian słowo „god” oznaczało „rok”. Oryginalnie nazwą „gody” określano czas przejściowy pomiędzy starym i nowym rokiem (czas „styku” starego i nowego godu – stąd nazwa miesiąca „styczeń”). Wszystkie ludy indoeuropejskie (i nie tylko) posiadają mity o narodzinach (odrodzeniu) Słońca (lub odpowiadającego mu Boga). Czas tego odrodzenia archetypowo zawsze przypada na okres końca grudnia, okolice przesilenia zimowego (co jest zrozumiałe, gdy weźmie się pod uwagę mitotwórczą siłę wielowiekowych obserwacji „odradzającego się” w tym czasie na niebie słońca, które we wszystkich kulturach tradycyjnych utożsamiane było z odpowiednimi bóstwami). Na okres przesilenia zimowego przypadały przykładowo największe święta pogańskiego Rzymu (Sol Invictus, Saturnalia).

        Staropolską nazwą świąt Bożego Narodzenia były właśnie „Gody”. Taka nazwa do dzisiejszego dnia funkcjonuje jeszcze w polskim folklorze oraz w języku czeskim („Štědré Hody”) i łużyckim. W Polsce nazwy „Gody” inteligencja przestała używać w osiemnastym wieku, termin pozostał jednak wciąż żywy wśród ludu. Przetrwał w wielu znanych do dzisiaj przysłowiach (w swojej Księdze Przysłów Adalberg podaje tradycyjne 23 przysłowia dotyczące Godów).

        Terminem „Gody” określano czas od dzisiejszego Bożego Narodzenia do święta Trzech Króli. Wszystkie wieczory pomiędzy tymi świętami nazywano „świętymi”, co jest pozostałością po rozciągniętych w czasie oryginalnych Szczodrych Godach („szczodrych wieczorach”). Podczas trwania Godów zaprzestawano wszelkiej pracy fizycznej i spędzano czas na wzajemnych odwiedzinach, przyjmowaniu gości, obdarowywaniu się prezentami i śpiewaniu tradycyjnych, starych pieśni. Duchowieństwo chrześcijańskie, nie mogąc wyplenić tych zwyczajów wśród prostego ludu (który w sprawach obyczaju i tradycji jest zawsze bardzo konserwatywny), umiejętnie zmieniło ich znaczenie zastępując je jasełkami i śpiewaniem kolęd o narodzeniu Chrystusa (co lud przyjął łatwo, gdyż postać Chrystusa zastąpiła w prostej mentalności boga-Słońce, którego narodziny lud świętował w czasie Godów od wieków).

        Czas Szczodrych Godów jest czasem przejściowym – pod wieloma względami. Jest to czas śmierci starego słońca i narodzin młodego, końca poprzedniego roku i początku nowego. Gody obchodzone były w sposób wesoły – czas spędzano na ucztach, zabawach i radowaniu się (symbolika nadziei na rychły powrót ciepłych dni i koniec bardzo trudnej dla ludu zimy – koniec czasu śmierci, rozpoczęcie czasu obrastania nowego Słońca w siłę). Stąd przesunięcie pola semantycznego terminu „gody” do dzisiejszej terminologii, w której słowa „gody”, „godowanie”, „godny” oznaczają bogate uczty i biesiady (w szczególności weselne) i doniosłą (echo sakralności) wspaniałość.

        Staropolskim terminem „Szczodry Wieczór” określano wieczór przed dniem święta Trzech Króli. Tradycją tego wieczoru było rozdawanie (początkowo tylko dzieciom i krewnym) upominków i tradycyjnych pierogów zwanych „szczodrakami”. Zwyczaj ten dzisiaj przerodził się w tradycję obdarowywania prezentami bliskich w Wigilię. Szczodry wieczór kończył wspomniany wyżej czas „świętych wieczorów” (od Bożego Narodzenia do Trzech Króli).

        U Słowian przesilenie zimowe poświęcone było także duszom zmarłych przodków. By dusze zmarłych mogły się ogrzać palono na cmentarzach ogniska i organizowano rytualne uczty (z którymi w późniejszym okresie przeniesiono się do domostw). Był to też szczególny czas na odprawianie wróżb mogących przewidzieć przebieg przyszłego roku np. pogodę i przyszłoroczne zbiory. W pewnych regionach (głównie na Śląsku) w okresie tym praktykowano zwyczaj stawiania w kącie izby ostatniego zżętego snopa żyta. Był on zazwyczaj dekorowany suszonymi owocami (najczęściej jabłkami) oraz orzechami, zaś po święcie pieczołowicie przechowywany aż do wiosny. To właśnie z nasion pochodzących z kłosów tegoż snopa należało bowiem rozpocząć przyszłoroczny siew…

        Innym zwyczajem była kultywowana szczególnie w południowej Polsce (na Podhalu, Pogórzu, Ziemi Sądeckiej i Krakowskiej oraz ponownie na Śląsku) tzw. podłaźniczka – udekorowana gałąź jodły, świerku lub sosny wieszana pod sufitem. Powszechne było też ścielenie słomy lub siana pod nakryciem stołu… Wszystko to czyniono dla zapewnienia przyszłorocznego urodzaju. Na przełomie XVIII i XIX wieku tradycję dekorowania snopa żyta niemal całkowicie zastąpił przybyły z Niemiec zwyczaj dekorowania choinki (która to ostatecznie, stała się niejako symbolem innego święta jakim jest chrześcijańskie Boże Narodzenie). Wiele pierwotnych słowiańskich zabiegów magicznym (w tym np. wspomniane już ścielenie słomy lub siana pod obrusem) nadal powszechnie jednak praktykowana jest w wielu domach po dziś dzień, choć z czasem nadano im chrześcijański wydźwięk i interpretację – również wyraz „kolęda” pierwotnie oznaczał radosną pieśń noworoczną, śpiewaną podczas odwiedzania znajomych gospodarzy w noc przesilenia zimowego (inna etymologia wiąże słowo „kolęda” z przeniknięciem na obszar słowiańszczyzny łacińskiego słowa calendae, którym określano początek nowego roku – taka interpretacja jest zgodna z przytoczonym w poprzednich akapitach etymologii nazwy „Gody”).

        Powiązań „Bożego Narodzenia” ze Świętem Godowym na terenie Polski jest zresztą znacznie więcej. Chrześcijanie obchodzą dzień narodzin swojego zbawiciela 25 grudnia, choć jeszcze w III wieku obchodzono go 6 stycznia – dopiero w okresie późniejszym pojawiła się data 25 grudnia (pierwszy raz wzmiankowana w 336 roku). Przyczyniło się do tego obchodzone wówczas w Rzymie, również pogańskie święto przesilenia zimowego poświęcone rzymskiemu bogu słońca Sol Invictus (Słońcu Niezwyciężonemu). Cesarz Konstantym, po przyjęciu wiary chrześcijańskiej przyjął termin święta pogańskiego na święto chrześcijańskie (co z resztą w analogiczny sposób uczyniono przyjmując symbolikę krzyża).

        Ważnym elementem pradawnych Szczodrych Godów było rytualne obchodzenie domów z figurą symbolizującą nowonarodzone (w dzień przesilenia) Słońce. Zwyczaj ten zmieszał się z mitologią chrześcijańską, dając różne wersje przypowieści zwiastowania gwiazdą betlejemską, zwyczaj wyglądania pierwszej gwiazdy, a także bardzo ważny atrybut obchodzących domy kolędników – gwiazdę

        Czarownica 😉 życzy Ci Madżik Szczodrych Godów i wyluzuj.. 😉

      • Majestic pisze:

        Piękne To Izunia ,Dziękuje i dla Ciebie Szczodrych Godów pod Dostatkiem ,Niech Swaróg Oświeca Cie dalej w swojej potędze 🙂

      • look pisze:

        „Okropny galimatias Majestic w tym co napisałeś.”

        A to już dawno temu tego ktoś to zauważył nie bez powodu nazywając go Majacznikiem ciekawe wymowne doprawdy bo ja tu na pewno nie jestem Mery. Nie ma co zakuwać sobie łba na przyglądnięcie się sobie. 5,20 😛

  9. Mery pisze:

    Do Marlene!
    Dziękuję Ci za odpowiedź.
    Jestem weganką od 8 lat i cieszę się, że wreszcie spotkałam tu kogoś kto podał mi konkretne wskazówki. Bardzo o to trudno.
    Dziękuję bardzo i pozdrawiam Ciebie i Twoją rodzinę.

  10. Mery pisze:

    Majestic, czy Ty jesteś weganinem?
    Proszę odpowiedz wszystkim na to pytanie.

  11. Mery pisze:

    Majestic, brak odpowiedzi mówi wszystko.
    Jesteś zwykłym trolem, który wprowadza dużo informacji negatywnych, mających na celu wprowadzenie zamętu.
    Popisujesz się swoją pseudo wiedzą, a prawdziwej wiedzy nie masz ,,za grosz,,.
    Może ty należysz do stada baranów, o których tu piszesz.
    Nie pomyślałeś o tym?

    • look pisze:

      Bardzo trafne!

      • { :-) }. pisze:

        { 🙂 }.

      • Kalina pisze:

        You must be look forward to receiving somebody reply. Just catch this what I am going to say . You are to overlook. You are useless and dumb .:)
        Sorry
        Nie lubie jak ktos klepie za kims jak papuga .

      • Qcyp pisze:

        Papuga. Bardzo trafnie!

      • look pisze:

        No to nie klep jak papuga pomieszanie przydługa 😛

      • look pisze:

        A ja nie lubię jak ktoś się pooopisuje niby swoja psedowiedzą 😛

      • look pisze:

        Qcyp nie papuguj bo Kalina tego nie lubi :o)))))))))))

      • Qcyp pisze:

        NIE!=500V widocznie masz problemy z jasnym rozumieniem/prostym przekazem Nie i koniec Sibil.

      • look pisze:

        Jakie „500v” jakie „NIE” i jaka Sibil i koniec czego twojego lasu cy co – ten też rebusami pisze zaraza jakaś czy co { 🙂 } widać że widocznie ma problemy z jasnym rozumieniem/prostym przekazem .. papuga jedna :o))))

    • Pio pisze:

      „Kto jest bez winy,niech pierwszy rzuci kamien”…
      Czy wazniejszym jest to co do ust wchodzi,czy co z nich wychodzi…
      Rozumny zadba o obydwie rzeczy…

      https://www.youtube.com/watch?v=rHCotH2Q19c

    • look pisze:

      Nikt nie może zauważyć jakości czyjegoś postępowania bo nikt nie jest bez winy i wszystko……każde spostrzeżenie będzie poczytane za rzucanie kamieniem – dziwne dziwy ludzie plotą 😛

      • Pio pisze:

        Nigdy nie mów nigdy…( lub nikt) 🙂
        Bezstronne,bezemocjonalne spostrzezenie,a emocjonalna ocena- to duza róznica.
        ” dziwne dziwy ludzie plotą”-oceniajacy sam sobie ocenę wystawia…
        ps.To ze czegos chcemy, lub oczekujemy od kogos…a ten ktos nam tego nie moze, lub nie chce dac…czy to jest powód do bycia… anty…?
        pozdrawiam 😉

      • look pisze:

        Nie prawda że „oceniajacy sam sobie ocenę wystawia…” to znaczy nie zawsze tak jest – jak oczekujemy to mamy problem a jak nie to nie – np. może być że obserwator dzieli się spostrzeżeniami które mogą być…..są wspaniałym motywem na zastanowienie dla wszystkich……no i czy jest coś takiego jak „bezemocjonalne spostrzeżenie” – nie ma jak i nie ma czystego obiektywizmu i ocena zawsze jest zabarwiona emocjami w jakimś stopniu w jakimś momencie.

        Jeden widział w wypowiedzi Mery „Bezstronne,bezemocjonalne spostrzeżenie” a drugi „emocjonalna ocene” 😛

      • look pisze:

        Ten „jeden” już wcześniej zaobserwował to co napisała Mery i stąd to „bardzo trafne” 😀

      • support pisze:

        Ciągle się pod kogoś podczepiasz aRYJa. Pasiesz swoje megaego 😀 ?

      • look pisze:

        I pisze to pasąc swoje MegaEgo jakiś podczepiony supportRyj 😛 Pasą swoje Ego ci od tomików poezyji z copirjtem przywiązani do jednego nicka nazwy coby budować łałtorytet/towarzystwo wzajemnej adoracyji 😛 Poszukiwaczowi prawdy na tym nie zależy 😛

      • Qcyp pisze:

        Albo zmieniają nicki ze względu na kompromitacje,takie ukrycie prawdziwej twarzy,albo jednej z 15 SYBIL?

      • look pisze:

        Taka możliwość też istnieje i pewnie ty tak robisz skoro o tym piszesz .. i pisze to Qcyp co się kompromituje notorycznie .. to pod jakimi jeszcze tu nickami piszesz równocześnie ?! 😛

    • Majestic pisze:

      Mery pisze:”brak odpowiedzi mówi wszystko. ? ” TO JEST do „Kury Nędzy” jakiś osąd !!!!!!!! DO „KURY NĘDZY” nie pomyślałaś -es TROLU ze mnie już tu nie było ?!! wykorzystałeś okazje Trolu !? DOZNAJ SIEBIE TROLU na wieczność natychmiast .

      • Majestic pisze:

        nie zmuszaj Mnie żebym Tobie Ciebie Podarował a Wiec !!! ze potrafię to Doskonale ! dwa razy się nie powtarzam ROZUMIESZ !!!!!

      • Majestic pisze:

        dostałaś już kiedyś jedna porcje o ile pamiętam ale to była tylko porcja nieraz się lituje miałaś wtedy „szczęście ” trafiłaś na akt miłosierdzia , ale dobrze ze się rozdwoiłaś bo to zmiana powiedzmy tylko adresu miejsca koczowania a odbiorca ten sam , takie niuanse są wspaniale!!! 2 w jednym albo 10 w jednym , czyli wolna wola , a zegar tika i półmetek już dawno przekroczył, ha ha ha ha ha

    • look pisze:

      Oooo kurcze „Kura Nędza” się pokazała uuuu dziobie ostro 😛 😛

    • support pisze:

      To nie czytaj @RYJa i spaduwa stąd papugo.

  12. Małgorzata pisze:

    Wegetariańskie Indie, tam dopiero jest cudna energia.Gwałty zbiorowe i zero odpowiedzialności za środowisko.Śmietnik duchowy, a miało być tak cudnie, tylko nie jest.

    • Mery pisze:

      To Indie nie są wegańskie?

      • gość pisze:

        Indie tradycyjnie sa weganskie . Religia zabrania Hindusom jedzenia miesa .
        Co im nie przeszkadza przejawiać dzikie instynkty i np gwałcić zbiorowo . I czesto na zatłoczonego ulicy i nikt nie reaguje a za zajście obwiniania jest kobieta .
        Kobieta w Indiach nie ma dużej wartosci .
        Dziewczynki sa wydawane za maz w wieku 10 lat ( a wiec zalegalizowana pedofila ?!)
        Dziewczęta i kobiety ciagle sa sprzedawane w Indiach jak przedmioty , palone zywcem w wyniku sporu o posag oraz wykorzystywane do niewolniczej pracy .
        Śmietnik duchowy jak określiła to Małgorzata .

    • lilka pisze:

      Widac duchowosc nie zalezy od zawartosci talerza.
      a wogole co to znaczy duchowosc?

      • medaliony pisze:

        Zycie to duchowosc. Zwykłe codzienne. Jak traktujesz blizniego czyli siebie. Bo blizni to blizniak, odbicie. Co mowisz, myslisz i co robisz innym ludziom robisz sobie.

  13. Mery pisze:

    Małgorzata, bo tam gdzie religia staje się drogowskazem, zanika indywidualna świadomość.
    A ich religia głosząca podział na sekty? I oni w to wierzą.
    Wierzą. że jak urodzili się w niedostatku, to muszą tak żyć ,bo nic się nie da zmienić.
    To dopiero jest porąbana religia.

  14. Mery pisze:

    Ten śmietnik duchowy tworzą nie ludzie, lecz religie.
    W Indiach nie da się nie być religijnym.
    Ot i cała tajemnica
    Nam jest pewnie łatwiej.

  15. Mery pisze:

    Tak czy inaczej, jedzenie czy nie jedzenie mięsa nie ma nic wspólnego z postępowaniem człowieka w życiu.
    Znam ludzi, którzy jedli przez 80 lat mięso i byli bardzo dobrymi ludźmi.
    Znam również takich, którzy nie jedzą mięsa od lat i lepiej trzymać się od nich z daleka.
    Wszystko zależy od świadomości danego człowieka.
    Jeśli ktoś weganizm uzna za religię a nie przekonanie, to i tak nic mu to nie da.
    Będzie tylko zatruwać otoczenie i zmuszać, poniżać innych by pokazać, że jest lepszy, a inni to barany.
    A to nie jest żadna duchowość.

    • medaliony pisze:

      Bo najwazniejsza jest milosc Mary. Bez alchemii trum ludzie dokonuja projekcji cierpienia na zewnatrz i tworza pieklo. Wymyslaja bzdury ezoteryczno duchowe zeby skompensowac brak milosci. I dlatego panuje tu terror duchowy. Guru mowia ci co jesc co masz myslec i co masz robic. Piekielni guru. Cierpiacy na brak akceptacji siebie.

  16. Zbyszek pisze:

    We wpisach widać sprzeczne poglądy oraz „niewłaściwe” przykłady. Owa niewłaściwość polega na oglądzie zagadnienia z danego poziomu, ale gdy się na to spojrzy szerzej, to dopiero wówczas łatwiej można wyłapać szczegóły. Graficzne przedstawienie piramidy duchowości jest zamieszczone pod przekazem pt. „Czym jest duchowość”.
    Link: http://prawdaserca.pl/2015/11/czym-jest-duchowosc/

    Jedzenie ma wielkie znaczenie, gdyż jest jednym z głównych aspektów świadomości i duchowości. Nie mylcie tego z chorą miłością do cielaczka, kurczaczka lub jajeczka, ale na talerzu.

    • Kordian pisze:

      Bzdury. Nie ma potwierdzenia w praktyce. W Indiach jest ciemnota a i na stronie ktorą polecasz to ciemnota duchowa.

    • Majestic pisze:

      slusznie Zbyszek i tak jest to kwestia tych poziomów , proste i na temat , dla idiotów jest to nie osiągalne, bo nie wiedzą ze są idiotami, ich stan posiadania ogranicza ich właśnie na zajmowanym poziomie ,wiec jak wytłumaczysz kwestie współczuwania do nieumyślnie rozdeptanej mrówki ? dla nich ta mrówka to raczej wymysł szatanka coś zbędnego nie istniejącego i dlatego poziom duchowy zaczyna się i kończy na STOPIE która tego dokonała ,patrząc przez pryzmat współczuwania na takie zjawisko można doskonale określić poziom , raczej poziomy na których egzystują te Barany ,i jest niemal nie morzliwe nawiazanie jakiegoś rezonansu , nie wyciągniesz ani jednego barana ,może jednego na tysiąc ? gdy akurat stal na granicy równowagi .

  17. Kalina pisze:

    Intelektualne hybrydy i clony sa odpowiedzialne za stan wiedzy jaki obecnie ludzkosc posiada o sobie .No wiec obecnie mamy juz ponad 60 procent hybryd i klonow rozsadzonych w najwazniejszych dzidzinach naszego zycia .Klony mamy przewaznie na politycznych i naukowo-technicznych stanowiskach . Klony nie maja Soul wiec maja w nosie co mecza i kogo mecza ,bo tam sie pchaja zeby wciskac w nasze zycie tylko madrosci astralne .
    Moje wnioskowanie na podstawie wielu dokumentow jakie poznalam na przestrzeni 25 lat i zyciowych doswiadczen jakie sama mialam .
    Moge to podsumowac teraz kilkoma zdaniami .
    Obecnie rodza sie prawie tylko hybrydy . Do tego stopnia , ze w rodzinie moze byc tylko jedna osoba organic ( spiryt wplyw) Moze ona miec jakies plytkie zmienne programy reinkarnacyjne, ktora zwykle nie bedzie miala wspolnego jezyka z reszta swojej rodziny i bedzie nalezala do tak zwanych trudnych . Hybrydy funkcjonuja na zasadach wlozonych im programow w lonie matki .
    Te programy beda tak silne w roznych aspektach ich zycia . Jak ugotowane jajo nie dadza sie zmienic i wrocic do swojej organicznej postaci . Jak mozna rozpoznac hybryde ?,
    O to pytanie .
    Na przyklad kazda sprawa im nie podrodze zaburza ich emocjonalny system i beda dazyc za wszelka cene do celu ( droga dazenia moze byc przyjemna pozytywna i nieprzyjemna – negatywna ) .Zwykle sie uzalezniaja od syntetycznych drugow uspakajajacych . Posiadaja mentalnosc lekkiego autyzmu .Poznajc hybryde nigdy nie wyczujemy , ze to jest hybryda na pierwszy rzut oka . Pozniej w trakcie codziennego zycia ujrzymy totalna plytkosc ich osobowosci . Nie ma wogole glebi i nie ma dociekan i wewnetrznych analitycznych wartosci w ich zyciu . Dlatego wiaze sie z tym ogolna akceptacja chemtrials , TV programow , GMO i brak na ten temat jakiegokolwiek krytycycmu
    Bardzo ciekawe jest to co badacz i poszukiwacz historii czlowieka LA Marzulli mowi . Wczoraj pierwszy raz jego sluchalam i pasuje do mojej koncepcji w 70 procentach jego naukowo – analityczne dochodzenie jest dosyc intrygujace do polaczenia z tym co wiem . Jako pragmatyczny badacz i dociekliwy tez z punktu astralnego .
    No to ide sluchac 🙂

    • { :-) }. pisze:

      { 🙂 }. Noto ić…

      *Święta w nas
      Ty i ja 🙂 https://www.youtube.com/watch?v=wJGmjdR_ejU
      Święta w nas
      🙂 http://pu.i.wp.pl/k,ODQwNjkzOTQsNTExOTQwOTQ=,f,11_d3_orig.gif

    • Qcyp pisze:

      Ta koncepcja przeminie! Tak jak przeminęło szklane niebo i Ziemia filiżanka?

      • look pisze:

        Przeminie jak wszystkie autorytatywnie głoszone przez gurujących 😛

      • Kalina pisze:

        Qcyp to byly hipotezy dochodzace do tego jak wyglada ziemia . Caly czas mowilam , zeby ludzie sledzili raczej losy ziemi a nie nieba .
        Ale jak sie zorientowalam to faktem jest , ze lod spadal z nieba i mial plaska jedna sciane wiec musial byc do czegos doczepiony .I to nie maly lod ale tonowy . Nie wiem czym ziemia byla zasypana kiedys oblodzonymi meteorytami . Druga koncepcja wyglada na to , ze im wyzej staniesz tym bardziej astralnie wydaje sie ziemia plaska .Dlatego nawiedzeni gurus hinduscy udawali sie na medytacje w wysokie gory . Bo tam zaczynal sie pelny mind kontrol . Zawsze trzeba badac i dochodzic do jakis koncepcji , ktore daja logiczna calosc . A nie byc w jednej teorii poprzez cale swoje zycie i wyznawac tylko jedna swiatowa religie . Ja jestem caly czas w procesie badania . Juz kilkanascie lat temu laczylam sie z centrum ziemi przy uziemnianiu czulam jej jadro wiec koncepcje plaskiej i wkleslej ziemi przeanailzowalam dosyc dobrze. Ziemia zawsze mnie interesowala bardziej niz niebo jak pamietasz Qcyp i badz uczciwy w tym co piszesz . Czy wklesla czy globe , czy plaska ale zawsze Ziemia . Poniewaz faktem jest , ze dookola ziemi jest 12 pokladow plaskiej matrix i dlatego iluzoryczne zwodzenie ludzi i ich percepcji o plaskosci terenu z wysokich odleglosci . Dopiero jak sie zaczynam gruntowac jak dawniej to robilam, znikaja watpiliwosci gdzie drogi szukac .

    • Majestic pisze:

      to straszne Kalinku ale tak jest , bardzo przystępnym pismem wykreowałaś ten tekst, wiesz przypomniało to mi nieco to co Gracjana komentowała ? ten aspekt hybryd .

      • Kalina pisze:

        Moze Gracjana to komentowala w ten sposob Majestic . Ale ona sama miala kontakt z blue Aviance czyli alience . No niestety ale dla mnie to sa Anunaki manipulujace pozytywna petla czasowa matrix . Ja nie mam kontaktu z astralnymi istotami .

  18. look pisze:

    „święta w nas
    kiedy pada śnieg z aniołami w tle kolędować chcesz”
    chcesz celebrować tradycję kolędowania cy co { 🙂 }

  19. look pisze:

    >>>pewnie byłabym już sama lecz sam nie przytulisz się<<>>nie bój się utulę cię do snu…będę blisko<<< a w dzień ?!

  20. look pisze:

    *pewnie byłabym już sama lecz sam nie przytulisz się* 😛 😛
    *nie bój się utulę cię do snu…będę blisko* a w dzień ?!

    • look pisze:

      Hmmmmm…..w dzień przeszkadza i boli ale Kum nie kuma bo tylko o swoich Jo Jo Jo pierdo*ach duma 😛

  21. { :-) }. pisze:

    { 🙂 }.
    Łot strasyć, noto my som 😀 http://www.humorpage.pl/obrazki/s/9_strach_cien_cien_swiatlo_swiatlo_latarnia_penis.jpg
    Ale jo mom insze, B. warzne pyt. 🙂 cy na dołach tysz, jak byczo???
    🙂 https://www.youtube.com/watch?v=DHJlCWGyFGg

  22. Majestic pisze:

    moherowe watahy się tutaj zjawiły .alternatywa na alternatywę ha, ha, ha ?

  23. { :-) }. pisze:

    *Hmmmm….. (+)

  24. Majestic pisze:

    GOLDI Stary Przyjacielu daj znak życia ! 🙂

    • GOLDPRESS pisze:

      Żyję Medzik 🙂 ale nie jest łatwo, chociaż wpadłem na plan. Plan nazywa się „Nadzieja” Za chwilę o tym napisżę tylko zrobię herbatę 😀

  25. andrzej pisze:

    Hybryda,klon albo inaczej biorobot, cyborg, mam podobne spostrzeżenia Kalina. Żyjemy w zaprogramowanym społeczeństwie, gdzie ludzie od dziecka mają wszczepiony światopogląd. Myśląc, że wypowiadają własne zdanie, że ich myśli są produktem ich własnego umysłu,a tak na prawdę idą jak po sznurku nie czując, że kierują nimi zakamuflowani programiści. No po prostu Matrix.
    Jak możemy cokolwiek zmienić w tym świecie Kalina, kiedy rządzą nami programy.

    • Majestic pisze:

      andrzej, nie martw się ,My Ludzie to źródło, a zlepki energetyczne , atrapy to tylko sekwencje , egzystują wylacznie tam gdzie maja dogodne środowisko , a ono tez jest było modyfikowane dla nich , ścieżki czasowe to kwestie iluzji My jako Ludzie jestesmy sprzężeni z Ziemia a reszta jest kompletnym matrixem iluzja w iluzji Kalinku trzyma rękę na pulsie :), czekam na następne cyber nowości .

    • Kalina pisze:

      Zmienic programow czyis nie jestesmy wstanie . Mozemy tylko przybrac pewien punkt obserwacyjny siebie i innych . Wlasciwie wybor sie juz dokonal kto jaka droga idzie . Proponuje zrob intencje polaczenia sie z centrum ziemi . Nie przez glowe ale czuciem calego ciala . Rob to czesto i patrz dobrze i obserwuj jakie impulsy od centrum dostaniesz . Ziemia jest fine a Matrix proboje z nia walczyc o swoje przetrwanie poniewaz cala energie na swoja budowe bral z nas i z ziemi . Jeszcze jakis czas technologia podskoczy do apogeum swojego szczytu a potem bedzie sie zawiazywala w swoja sztuczne linie czasowa tak zwana astralna . Matrix bedzie probowala zrobic pozytywna linie czasowa teraz i niektorzy pojda za tym bardzo chetnie . Ale to nie jest wyjscie z sytuacji . Poniewaz astral zawsze jest astralem , ktory zeruje na jakies organicznej formie .
      Dlaczego Hybrydy i klony moze sie zapytamy .
      Matrix za wszelka cene chce sie wlozyc w organiczne ciala zeby miec kontakt poprzez te istoty z ziemia .
      Sa dwie rozbierzne drogi . Ziemski czas plynny prawie falisty dzialajacy na zasadzie intencji i bez wytyczonego sprecyzowanego planu( na zasadzie wszystko sie moze wydarzyc ) . Jezeli jest jakis plan to idzie to glebiej poprzez srodek , centrum ziemskie a nie od gory . Do naszego DNA jest sie bardzo trudno astralowi dorwac i dlatego planowali zrobic to poprzez siec CERNs I fali X ale nie wyszlo jak wiecie .Dlatego sypia caly czas na nasz kraj Nano z samolotow , zeby trzymac prgramy w kupie u wielu ludzi . W Polsce sa potworne programy ( glownie religijne ) i brak szacunku do ziemi .
      Wszyscy zwalaja sprawe na systemy polityczne . Ja powiem prosto materializm , przeintelekualizowane nauki i glupie wierzenie w boga jest powodem ciemnoty Polakow . A teraz szybko weszla technologia i mlodzi ludzie rzucili sie na nia z impetem ,poruszaja sie jak zombie z technologia w uszach i kieszeniach .
      Jak mozna sprobowac otworzyc DNA ?Dam tylko jedna odpowiedz na to . Bo jest tylko jedna droga dla nas korzystna w otworzeniu DNA a nie aktywizacja DNA . Jezeli DNA jest aktywizowane to ktos to robi za nas . A my tego nie chcemy .
      Otwieramy DNA poprzez nasz SPIRYT i ziemski razem .
      Aktywizacja DNA unosi nas w gore i to moze nas wsadzic w biegnacy juz na oslep czas matrix .

  26. Majestic pisze:

    Nie wiem jak Wy to widzicie ale anomalia pogodowe są w pełni nie normalne mimo ciepła na całym froncie atmosferycznym są porywy wiatrów i dziwne charakterystyki układu w frontach deszczowych takie zakola ? tak jakby gdzieś ktoś na zasadzie radaru emitował jakieś fale (mikrofale )? zauważalnym ze niema typowego na te porę roku zimnego mostku gdy ziemia oddaje ciepło , jest wręcz przeciwnie ? rośliny których wegetacja rozpoczyna się wczesną wiosną zawiązują już pąki albo wypuszczają pierwsze liście ? dzisiaj widziałem duży klucz gęsi na średnim pułapie ich lotów około 90 osobników zmierzających w kierunku wschodnim lekko na południe ? nie był to normalny przelot klucz był wzorowo wykonany i zdyscyplinowany .jeżeli taki stan się utrzyma do końca stycznia a później przyjdą „naturalne” mrozy można się spodziewać w przyszłym roku klęski nieurodzaju i suszy , czyli inżynieria pogodowa osiąga swoja doskonałość , zapewne pamiętacie niesamowite upały na Syberii połączone z wielkimi pożarami , dziwnie się to zbiegło teraz z fala imigrantów mikrofala pracuje na pełnych obrotach aby zapewnić klimat śródziemnomorski .

  27. Gregory pisze:

    Czy wiedzą Państwo, że wymiary Wielkiej Piramidy mamy…pod ręką…?
    http://www.bazan-galeria.neostrada.pl/rozdz_1.htm
    „Gdyby ktoś chciał zbudować dowolnej wielkości piramidę na wzór egipskiej Wielkiej Piramidy, to połowa długości boku podstawy pomnożona przez 1,2720196 stanowić będzie wysokość całej budowli, jeżeli tę samą połowę boku podstawy pomnożymy przez 1,6180339, to otrzymamy wysokość ściany bocznej, a krawędź boczna równa jest 1,902113 razy połowę boku podstawy. Według tych proporcji pole podstawy pomnożone przez liczbę złotego podziału równe jest powierzchni wszystkich ścian bocznych, wysokość piramidy pomnożona do kwadratu równa jest wysokości ściany bocznej a zarazem polu jej powierzchni, w dodatku pionowy przekrój piramidy wzdłuż wysokości bocznych ścian daje nam doskonały trójkąt, który każdy człowiek ma zawsze pod ręką, ale o tym nie wie.”
    Patrz rys. pod tym tekstem. Kąty przy złożeniu ramion i dłoni odpowiadają kątom w Piramidzie Cheopsa….

  28. Gaja pisze:

    Jeżeli na początku był tylko BÓG , bez względu na to jak ludzkie” ego” Boga postrzega i nazywa – to Święta Bożego Narodzenia powinny być Świętami każdej Istoty na Ziemi i poza nią . Kiedy ludzie to zrozumieją , kiedy dostrzegą / w bezwarunkowy sposób /pod warstwami „ego” , cudowną , krystalicznie czystą, Boską Świadomość w każdej Istocie – wtedy rzeczywistość na zawsze się odmieni . Pozdrawiam Was Kochani i przytulam do serca . Radosnych Świąt .

    • Qcyp pisze:

      No na pewno będą wspaniałe .TK ZABETONOWANY teraz GAJU MOŻESZ MEDYTOWAĆ,KREOWAĆ, ZAŁATWILIŚMY ZA CIEBIE CAŁĄ ROBOTĘ ? ?

      Jeszcze nie czas na kochanie i przytulanie ? ?

      • Gaja pisze:

        Jeżeli zrezygnujemy z „ego ” -to już nigdy nikt nas nie urazi a podczas szarego dnia spowitego ciemnymi chmurami , otworzy się właśnie nad nami błękitne niebo i zaświeci słońce . Zacznijmy więc od siebie zmieniać Świat . Bóg nie jest „szary czerwony czy np różowy ” – Boska Świadomość to Jestność – to trwanie i niezmierzony potencjał . To nieruchome miejsce / pełne potencjał/między dwoma „ramionami ” huśtawki z których jedno jest /+/ a drugie/ -/ . TO MIŁOŚĆ BEZWARUNKOWA ,która zawsze daje / i tylko daje/ i nigdy nie zabiera !!!!!!!!!!! Daje tylko to czego chcemy ,i spełnia każde nasze marzenie , ale zastanówmy się jakie są nasze myśli , nasze marzenia ?

    • { :-) }. pisze:

      { 🙂 }… Gajula, jak JoKum Cie kochom… To UCH!!!

      Juną, lo mnie ***KARZDEN*** /słownie – karzden / ŚWIĘTEM 🙂 JEST…
      I KARZDY DZIEŃ JEST MOIM NOWONARODZENIEM 🙂 …
      *, *Kiedy to dostrzegłem w bezwarunkowy sposób zy i pszy. pomocy mijego duRZego JEGO 🙂 … Noto { *powiem Ci }, rzem otkrył we Sobie y we Karzden
      Istoće, dosłownie w KARZDEJ */pamintasz pyt. o WSZYSTKO???, tylko Ty i Alina, odp. 🙂 /, Boską Świadomość { f TOBIE – TYSZ }, wtedy rzeczywistość moja się odmieniła.
      *Nawet f Tyi co zy wywieszonem łozorem lato zy radjem 🙂 … Yno JoKum *zbirom z niom[?] chlust dla piecu 😀 …
      🙂 Nu i coby JoKum – Ś Y Ć K I E G O NAJ D O B R E G O
      🙂 … CHANE http://2.bp.blogspot.com/-MQ84RZr_C_4/UnU-JzxP8pI/AAAAAAAADUc/g9Zwxi2FNbk/s1600/1393839_101520354873

    • Pio pisze:

      Tak Gaju, 🙂
      Tylko to Swieto(kazdej Istoty) powinno byc na codzien,
      a nie tylko w okolicach 25 grudnia.
      No ale od czegos trzeba zaczac… 😉
      Radosnego i Twórczego Bycia… 🙂

    • ssak pisze:

      generalnie przytul do cyca , serce masz jedno klaty nie otworzysz pokaż chociaż cycki
      a Kalinka to skąd ma soul jakieś dziwne rzeczy i w technologie się wypisujesz INOtylko jeszcze ,wstaw model soul numer modelu soul i skąd masz kto był daro czyń cną, może gwałciciele w indiach wierzą że dobrze robią a może myśl or wierzą nawet że dusze w nią instalują servisant prze instalować przybył dla jej dobra w liczbie mnogiej to egzorcyzm rzetelniejszy
      ACHA bo takie oczywiście obyczaje nawet teraz na wojnie, najlepszy to nie żadne ,zabijac lecz gwałcić no lepsze niż jakie kolwiek szlachetne za szlahtanie czy te zachowanie jest bez duszne wypisujesz (zero oceniania) od lat i jesteś pewna tego co piszesz i w sumie możesz się mylić masz prawo a nawet do opinii nawet madrej kto mądrym zabroni ani głupim głupoty , ba temat hermetyczny ze względu hermetycznych klik więc nie mnie to weryfikować ale bedzie mi łatwiej może hybrydy gwałcic sory zrozumieć jak napiszesz co znaczy to soul ,tylko nie translejszyn ,pisz co wiesz może zrozumić kali kaline

  29. Gaja pisze:

    Alina7 , Iza45, Sejcia, Kalinka , Kitek ,gUral/ z nowym nickiem 🙂 / , Majestic , Qcypek, Gregory , Goldpressek ,Pio , jan piotr z wyspy,look ,gość , medaliony, lilka i wszyscy, wszyscy , wszyscy piękni ludzie , na tym forum – KOCHAM WAS

  30. GOLDPRESS pisze:

    <3 dziękujemy 😀 Wzajemnie.

  31. Majestic pisze:

    To pięknie ze Wracacie ❤️ ! czas na drugą zmianę ,ale jak widać wszystko nabiera tępa w drodze do wydarzenia https://www.youtube.com/watch?v=e67VzR9Kzew

    • Iza45 pisze:

      Jest jeszcze to:
      https://www.youtube.com/watch?v=9-b_4zZJw2M
      Też pisałeś o „anomalii” pogodowej. Miałam sen/wizję kiedy była jednocześnie wiosna i jesień. Widziałam kwitnące drzewa owocowe i magnolie a wiedziałam, ze jest jesień i jednocześnie wiosna. Powiedziałam, przyroda zgłupiała. U mnie drzewa są w pąkach.. w ciągu dniach, jak na tę porę roku, wysoka temperatura. Całe szczęście, ze nocą niebo się odsłania i są przygruntowe przymrozki, co wstrzymuje rozkwit pąków. Nie to jest jednak groźne. Groźna jest susza. Wyschnięte zbiorniki retencyjne. Jeśli tak, poziom wód gruntowych obniżył się o wiele metrów a to jest szkodliwe dla drzewostanu. Jesienią widziałam jak drzewo się łamie jak zapałka. Z suszy. Ciepłe grudnie pamiętam jak np 2005 gdy rzepak kwitł na polach koło 23 XII. Jednak takiej suszy nie widziałam. Były sezonowe, ale nie tak długotrwałe. A zapowiadają rekordowo wysokie temperatury letnie w przyszłym roku.
      Co do demonów.. budzą się w nas. Popatrz na wzrastającą agresję jeszcze celowo podsycaną mediami i cyrkami. Astrologicznie do bodajże 2022 system się może ( są warunki) zmienić.

      • gość pisze:

        Zapowiadaja pogodę na przyszły rok bo wiedza co zaplanowali
        Czy jeszcze ktos wierzy ze na tej planecie natura steruje pogoda ???

      • Majestic pisze:

        tak Izuniu nie wesoło to wygląda , dzisiaj miałem kolejne meldunki o powrocie dzikich Gęsi ? myślę ze sama temperatura nie wchodzi w grę ? tu są jakieś zaburzenia magnetyczne czyli HAARP i zapewne to co jeszcze nie znamy w tym temacie ,taka zima to zwiastun suszy bo tu nie chodzi wylacznie o same opady ziemia traci ładunki elektryczne powierzchnia skuta lodem śniegiem zatrzymuje je, co jest istotne w kumulacji wody w gruncie , inaczej każdy opad jest natychmiast odprowadzany , kiedyś w Polsce tak zwana melioracja szla na powiedzmy totalny sabotaż liczyło się odprowadzenie wody nic więcej , pogwałcono wszystkie wiekowe systemy irygacji wodnej łącznie z dewastacja ich , wszystkie rozlewiska naturalne , zakola biotopy, minimalne podtopienia itp wszystko zlikwidowano były to miliardy litrów wody jako rezerwuar a ponadto tętniło to życiem natury , a dziś zbieramy tego plony .jak na wstępnie napisałem to wszystko razem to energetyka i ktoś pozbawia jej Nas . to był i jest jeszcze ratunek https://en.wikipedia.org/wiki/Cloudbuster

      • Gaja pisze:

        Iza45 Kiedyś gdzieś czytałam o niewielkiej zmianie nachylenia Ziemi , ale czy to prawda- nie wiem. U nas natomiast , jest od czasu do czasu deszcz a „demony”/ jeżeli ktoś w nie wierzy i tym samym przyciąga/ to warto wymiatać metodą Hooponopono 🙂 „Wszystko jest dobrze , będzie dobrze , tak się właśnie dzieje ” – taką myśl warto stale utrzymywać a niezależnie od tego spokojnie obserwować sytuację i działać w razie potrzeby. Strach w tej sytuacji , absolutnie nie jest wskazany , bo dostaniemy tego więcej . Wysłuchiwanie i oglądanie mediów głównego nurtu / i nie tylko /które sieją strach – to jak codzienna kąpiel w brudnej wodzie . Warto więc zadbać o własną higienę w zupełnie inny sposób 🙂 Ten kto zastrasza – ten nie pochodzi ze Światła. Boska Świadomość nie zastrasza , tylko daje to o co Ją /wibracyjnie / prosimy 🙂

      • GOLDPRESS pisze:

        Zdarza się Gaju, że strach jest dobry, bo są ludzie którzy lubią oglądać horrory, ja też lubię, są ludzie, którzy oglądają kryminalistykę i zbrodnie w Tv. To może być też pozytywna energia, trzeba tylko umieć ją przekształcić w pozytywną, nawet jest takie coś, że dla czyjegoś dobra się straszy, albo dla samych emocji, nie można mówić, że ten kto straszy jest z dala od Światła, chyba, że ten strach jest paraliżujący, z nienacka przerazliwy, jakby demony to były, strach z astrala. Boski strach jest wskazany, mamy przecież Bać się Boga może nie bać, ale według mnie jakąś bojazń powinniśmy mieć, by poczuć co to spokój, trzeba mieć porównanie 🙂 Pozdrawiam i przytulam do serduszka, a z tą pogodą, to faktycznie coś nie teges właśnie na krótkim rękawku siedzę przy szeroko otwartym oknie, a ponoć pierwsze dni Zimy, oj ciekawe czy komary będą w przyszłym roku? 🙂

      • Iza45 pisze:

        Tu nie chodzi o demony z horrorów 🙂 Demon to świadomość w formie. Formę możesz zniszczyć ale świadomość pozostaje. Demon to niewiedza, to lęk, strach i odrzucenie. Demon to wszystko to co odrzucasz (i projektujesz na zewnątrz) i w końcu to ciebie dopadnie, nieważne jak tam będziesz siebie plasterkować pozytywnym myśleniem. W mandali Absolutu jest Wszystko i biel, i czerń. Czy to się komuś podoba czy nie.. 😉 Duchowość to nie jest zawieszenie się w bieli ale wejście w całość na całość.
        Dlatego uważam, ze nadzieja matką głupich czyli nie-świadomych.. i jest jak tabletka przeciwbólowa. Owszem czasem pomoże, ale nie usuwa przyczyny bólu. Poza tym ból to informacja..
        Umysł ludzki ma tendencję to dzielenia rzeczywistości na cacy i na na be.. według widzimisię kulturowego, socjalizacyjnego itd itp.. Świadomość widzi całość i poznaje całość. Hmm jest jak Matka (taka idealna, ona kocha każde dziecko) I Ojciec w Jednym.
        Tao 😉 lub Abwun (w przeciwieństwie do patriarchalnego Abba.. ”
        Ja plasterki, tabletki odrzuciłam (ileż można ćpać pozytywnie ;).. wchodzę w to co boli..

      • GOLDPRESS pisze:

        „wchodzę w to co boli..”
        nie wchodz w to Izuniu, to przeznaczone dla mężczyzn, Wy Kobiety jesteście kwiatem tego Świata, nie powinno Was nic „boleć” Powinnyście fruwać na marzeniach mężczyzn, którzy poznali Ból i wiedzą co to piękno :-*
        Jak wchodzisz w Ból, jesteś dla mnie Bohaterką i witaj w klubie 🙂 :*

      • Iza45 pisze:

        … 😀 Kochany nie ma, że boli.. a ból to informacja czego jeszcze nie wiem o sobie, Tobie, świecie i Absolucie..
        Nagrałam Ci się… 😉
        Szczodrych Godów.. zmykam.. :-*

      • Gaja pisze:

        Iza45 Hew Len powiedział , że Hooponopono wymiata wszystko bez wyjątku . Ci , którzy chcą się dostać do Zera wymiatają wszystko – bo czy”dobre” , czy „złe” , to są tylko stare programy/intencje/. Natomiast zupełnie nowa, genialna wiedza / inspiracje/ , pochodzą z Punktu Zero . Chociaż wspomniał też w swoim wywiadzie , że podczas pielenia”naszego ogródka” można też nieświadomie wyciąć również inspiracje , ale sądzę , że to są sytuacje niezwykle sporadyczne .

      • { :-) }. pisze:

        { 🙂 }.

        * że podczas pielenia”naszego ogródka”
        Łoj jak byczo, noto moje damy, dajta cynk, cuś zaradzim zy waszemi łogrutkamy http://pu.i.wp.pl/k,ODQwNjkzOTQsNTExOTQwOTQ=,f,19_Zm_orig.gif
        🙂 https://www.youtube.com/watch?v=dZfrbHuy17U

  32. Majestic pisze:

    Szczodrych Godów! dla Wszystkich! powtarzam za Izulką te magiczne słowa ,dlatego ze czuje niesamowity ładunek emocjonalny -energetyczny zawarty w tych dwóch słowach .

    • gość pisze:

      ? tak Majestic ,
      Hembuster , cloudbuster . Czytając Twój komentarz od razu przyszło mi to na mysl . A z linka wynika ze pomyśleliśmy o tym samym 🙂
      Ja mysle ze to dobry pomysł . Oni wykorzystują technologie Tesli , Reicha i innych ktorym zreszta ukradli te technologie i zataili przed nami .
      I technologie te skierowali przeciwko nam – ludziom .
      Czas żebyśmy zaczeli sie bronic . Wiemy jak 🙂

      • Majestic pisze:

        gość ? zobacz tego Pana pochodzi z Algierii , Sahara w tym kraju po wojnie bogów została ponownie pozbawiona energii życiowej Francuzi testowali tam swoje wynalazki atomowe i nie tylko, dokonano tam setki prób jądrowych ,ludzie w praktyce nie wiedza o tej metodzie „Reicha” a można to wykonać na każdym potoku ,rowie, gdzie woda jest w ruchu nie trzeba wtedy uziemiania (teoretycznie ) wystarczy skonfigurować końcówki rur aby dały efekt takiego eżektora różnica średnic i nurt rzeki, strumienia, będzie samoczynnie się napędzał to minimalne znikome podciśnienie będzie zasysać negatywny orgon , cały sekret leży w szybkim odprowadzeniu go do ziemi , w teorii jest to jak odwrócony komin czyli zainicjowanie ciągu https://www.youtube.com/watch?v=6Ud5NNDJaGE sprawę cloudbusterów celowo demonizowano ze to niesamowicie niebezpieczne ,niedostępne , owiano to niesamowita tajemnica „wtajemniczonych ” cały ten stek dywersantów uważał się za znawców , tylko dlatego ze dostali kasę aby zniszczyć ,oczywiscie jest BHP , odkrycia opublikowane przez Reicha bo Reich bazował na Polskim wybitnym Człowieku ale i On nie był prekursorem tej dziedziny , wszystko powinno być podciągnięte pod hasło ETEROID https://pl.wikipedia.org/wiki/Franciszek_Rychnowski https://bialczynski.wordpress.com/2015/04/21/wielcdy-polacy-franciszek-rychnowski/ Pozdrawiam 🙂

      • Kalina pisze:

        No wlasnie Majestic Sachara ziemia pelnej opresji Bogow do dzisiaj i cala Afryka .I to sie stalo przy zbawiennych i leczniczych piramida propagowanych na caly swiat jako cos wspanialego posiadajace wielka moc . Ha ha ha
        Moj maz jak pojechal na Machu Pichu to jego zycie stlo sie Tasmnska udreka i samotnoscia . Jak On byl w Peru ,Boliwi Chile , Argentynie a takze w Meksyku na tych wszystkich piramidalnych obiektach kazni i morderstw . To ja na Tasmani miala pocalunki smierci od A. I 🙂
        No taka jest prawda i taka jest obserwacja .

      • Majestic pisze:

        cenne uwagi Kalinko !? coś w tym jest , ja uwarzam ze normalne piramidy w konsekwencji służyły dla normalnych potrzeb wzmacniania w tych miejscach powiedzmy więzi z ziemia tak jak kopce czy kurhany , ale ta „Cheopsa ” jak widać w galerii i komnatach musiała generować niesamowite ilości energii granit wypolerowany posiada nalot na powierzchni jakby emitował -transportował kiedyś niesamowite ilości prądu , skojarzyłem to sobie z cewką wysokiego napięcia w starych telewizorach gdzie tez występowało zjonizowanie powietrza powierzchni itp . zobaczmy tutaj porównanie co można zrobić !? powierzchnie tej chłodnicy porównać z płytą górotworu wapiennego w Gizie !!!, tutaj Kapanadze wylewa wiadro wody a tam jest płynący Nil , dodam ze obecnie z takiej powierzchni jak ta chłodnica można sto kilowatów otrzymać wiec skala porównawcza jest „astralna” !!! co się działo gdy piramida pracowała na pełnych obrotach , generatory free energy oczywiscie nie robią żadnych szkód , podłączając pralkę grzejnik kuchenkę silnik elektryczny, ziemia powtórnie wciąga niemal wszystkie ładunki https://www.youtube.com/watch?v=zURkxC0quAY

  33. GOLDPRESS pisze:

    Tak czytałem Kalinę, i przypomniało mi się, coś o wysokości i niskości, Ziemia, jest tak zbudowana, że są różne płaszczyzny, ja jak mieszkam na 3 piętrze, mam(powinienem) mieć pod sobą tych co są niżej, myśli wędrują w górę i w dół, można spojrzeć na coś z góry można. I z góry powinniśmy mieć świadomość, że jesteśmy opiekunami tych co poniżej są, jak idziesz pod górkę, Twoje myśli powinny się wznosić… a jak jesteś niżej to czas na pokorę… Gdy przechodzień jest wysoki patrz mu w oczy, zobaczysz, że niemal zawsze patrzy na Ciebie z góry, widział Cię wcześniej, patrz mu w oczy, a zobaczysz, że jesteś w zamkniętym Świecie… Świecie gdzie myśli są od oka do oka, można z tego wyjść, ale trzeba sporo chodzić, światła latarni, na wieżowcu, żeby samolot się nie rozbił, są przeważnie czerwone, takie światłą kominów, trzeba omijać te światła, jak dużo chodzisz, możesz zauważyć jak to wszystko jest precyzyjnie zbudowane, człowiek od lat jest budowniczym, buduję, i Ty po tym chodzisz…. możesz zrozumieć jego pracę, odpowiednio długo się wpatrując na cud budowli, drogi, drzew zasadzonych, to w większości robił człowiek, który chciał coś przekazać swoją pracą, który już najprawdopodobniej nie żyję, to też możliwe, jak budowla jest starej daty, to są ślady po umarłych, ich budowle, jest tego pełno… szczególnie na dworzu, bo w domu, myszkę, monitor, wybudowały maszyny, ale są rzeczy zbudowane przez człowieka, widzisz czy był profesjonalistą czy odwalił fuszerkę, czy wkładał serce, potem dopiero można wyjść z czasu, jak ominie się te światła, gdy patrzysz gdzie one są ustawione, szczególnie jadąc pociągiem, zobaczysz, że prawie wcale nie ma przestrzeni, gdy kończy się takie światło zaczyna się nowe, czasem jest duża przerwa, dlatego bądz w tej przerwie, nie daj się naświetlić przez czerwone światła… to są sygnalizatory Ziemi. W nich zawarta jest wiedza, tego się nie zauważa, bo świecą codziennie i tego nie widzisz, ale jak byłem na ulicy pół roku, to widziałem, że te światła, są zbudowane według planu rozmieszczone według planu… co to oznacza,? to portal między niebem a ziemią… Telefonia komórkowa też ma takie czerwone światła, czasami po kilka… po co one są? Czy tylko wskazują drogę samolotom? Moim zdaniem nie, to ukryta siła, jest wszędzie… chodz cały dzień po dworzu w różnych miejscach, a zobaczysz, że te czerwone światło, jest bardzo wysoko, to punkt orientacyjny dla szarego człowieka, tylko chodząc pieszo można to zrozumieć, patrząc jak i gdzie świeci… nie ma takiego miejsca w Polsce, (w miastach a nawet wsiach) gdzie nie było by czerwonego światła. Światła Szatana. Obserwującego wszystko i wszystkich.. oh przypomniałem sobie to.. wzrokiem to omijaj.. albo patrz, aż zobaczysz w jakim położeniu jesteś, czy na górze, czy na dole, czy depresji, czy równinie… wtedy myśl tylko myśl, o świecie, bo to światło ogranicza, możesz patrzeć na księżyc, w jednym miejscu, ale jak gdzieś idziesz i chcesz zobaczyć przestrzeń niebo to zauważysz, że te czerwone światło jest obecne, ono nie znika, i jest ich coraz więcej, jesteśmy zamknięci w Matrixie, te światła to sygnalizatory Twojej osoby, trzeba je omijać, pozdrawiam.

    • Kalina pisze:

      Stpniowanie plaszczyzn astralnych zaczyna sie od powierzchni ziemi raczej GOLDPRESS.Sama Ziemia ma swiadomosc organiczna i spirytualna . A to wyzej ma syntetyczna swiadomosc wielkiego komputera mind .
      Jestes na dole to nie znaczy , ze jestes w opresji mind . Raczej kiedy jestes u gory . Ten slogan jest wykreowany przez matrix – religie . Jak znajde stara wedyjska mape astralu to ci przesle .

Podpowiedź: aby mieć własny avatar w komentarzach zarejestruj się w serwisie Gravatar.