Otwarte Forum Tematyczne – 19.04.2016

Ósma rozmowa Janusza Zagórskiego z dr Zbigniewem Osiakiem z cyklu „Fizyka mało znana”, tematem której jest „Prędkość światła w OTW”.

Linki do jego publikacji, e-booków oraz audycji telewizyjnych i radiowych są dostępne w bazie ORCID pod adresem internetowym: http://orcid.org/0000-0002-5007-306X
E-booki można kupić w księgarni internetowej: http://www.rw2010.pl
W wyszukiwarce należny wpisać Osiak lub fizyka.


Janusz Zagórski rozmawia z Przemysławem Ilukowiczem, tłumaczem książek, które każdy „antysystemowy obywatel” powinien przeczytać.


W studio NTV Armaril i Artur Sierocki rozmawiają o snach.

Kontakt do naszych gości oraz informacje i zapisy na warsztaty:
artur@crystalwaves.eu tel.: 731 710 496
armaril@crystalwaves.eu


Ten wpis został opublikowany w kategorii 1. Pn: Otwarte Forum Tematyczne, Archiwum audycji i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

125 odpowiedzi na „Otwarte Forum Tematyczne – 19.04.2016

  1. lumen pisze:

    W studio NTV Armaril i Artur Sierocki rozmawiają o snach… Jestem zafascynowany podjetym przez Was tematem i z niecierpliwoscia oczekuje kolejnych relacji… Postarajcie sie wyjasnic odleglosc w snach…sny prorocze,ostrzegawcze…urojenia…no i dlaczego snimy…Osobiscie doswiadczylem wiele snow realistycznych z poczuciem wechu i dotyku…czy sen moze byc posrednikiem miedzywymiarowym..? Jakie musza byc spelnione warunki bysmy mogli zaprogramowac sen..i czy to jest mozliwe..? Serdecznie Was pozdrawiam…-lumen

  2. Kalina pisze:

    Kolezanka ze Szwecji wyslala mi zdjecie nieba pelnego chemtrials z 4 dni pod rzad i napisala taki o to comment ,

    Witaj Kalinko
    Jak widzisz żadnych zmian na lepsze .
    Dzisiaj znowu bylismy usypiani .
    Spaliśmy 9 godz i jak wstalam to nic nie byłam w stanie zrobic.
    Myślałam tylko zeby sie położyć i spać dalej . Tak było do 16-tej.
    On sie czuł tak samo .
    Wczoraj wieczorem miałam głupia i na pewno nie swoją mysl . Tak głupia i bezpodstawna ze az mnie sama zaskoczyla i do siebie powiedziałam : no nie , czy mnie powaliło ?? Przecież JA bym tak w zyciu nie pomyślała .
    Stad jestem pewna ze to NIE MOJA mysl . Telefon ?
    Kalinko , byłam dziś na ntv forum . Nigdzie od dawna nie wchodze ale tam czasem zaglądam zeby potwierdzić swoje przypuszczenia co do tych co opanowali to forum .i zobaczyc jak NISKO moga upaść . Okazuje sie ze bardzo nisko . To juz chlew , rynsztok a nie forum .
    Jest tak jak juz dawno przypuszczalysmy – to forum zostało przejęte i zniszczone przez trolli . Ja ich nazywam psy Baskerville’ow , bo pilnują tego forum i gryzą i przepędzaja każdego kto ma inne zdanie .
    To nie forum , to parodia forum jak ktos to określił . I oni wszyscy maja sie za oswieconych i obudzonych , Haha ha . Żałosne .”””

    • Izabela pisze:

      Gdyby Twoja przyjaciółka spojrzała na świat jako na projekcję Jaźni, gdyby umiała czytać tę projekcje w sposób symboliczny to wiedziałaby, ze Niebo to Bóg- Centrum Jej Jaźni, duchowe Ja, a te smugi to jej myśli, stan mentalny oddzielający Ją od Boga i to powoduje Jej cierpienie. Gdyby zechciała zbliżyć się do Boga bezwarunkowo, to by wiedziała, ze choćby szła ciemna doliną cieni śmierci zła się nie ulęknę, bo On jest we mnie… wiedziałaby, ze wszystko co myśli o innych jest prawdą o Niej i zaakceptowałaby to.. bo nobody`s perfect. Zaprosiłabym Ją w swoje rejony, czystego nieba, z piękną przyrodą ale w takim stanie Umysłu, przeszkadzałoby Jej wszystko i wszędzie dopatrywałaby się zła i dawałaby mu władze nad sobą.. Pozdrawiam Was serdecznie.
      Troll`inka

      • Anna pisze:

        Izuś o czym ty dziewcze piszesz?
        Gdzie ty żyjesz,w jakiejś wyimaginowanej astralnej projekcji,która to programuje cię że prawdziwe życie zaczyna się po śmierci.
        Kto tu ma niewłaściwy stan umysłu.
        http://www.corium.cba.pl

      • Izabela pisze:

        A gdzie napisałam, ze prawdziwe życie zaczyna się po śmierci? Wskaż to?! Gdzie?!
        Ja żyję.. na Ziemi, która jest ukoronowaniem stworzenia. A Bóg żyje we mnie a ja w Nim.

      • Anna pisze:

        Już tu była taka jedna,która przepojona miłością usiłowała nam wytłumaczyć,że to wszystko co się wokól nas dzieje to skutek naszych negatywnych myśli.
        Dziwne ,bo mi takie wzorce myślowe po głowie się nie tłuką:
        http://losyziemi.pl/na-granicy-wietnamsko-chinskiej-kwitnie-handel-zywym-towarem-uprowadzone-mlode-dziewczynki-staja-sie-seksualnymi-niewolnicami
        Nie daliśmy się tym jej dewiacyjnym naukom,że jesteśmy tu aby się uczyć i doświadczać tych zdarzeń. I dziękujemy takim wynaturzonym niebiańskim nauczycielom.

      • Izabela pisze:

        Masz rację wolna wola.. jak ktoś jest masochistą i kocha cierpieć to nic nie poradzę. Ja widzę „zło” ale nie daje mu władzy nad sobą. Nie ma takiej opcji.. i działam bez nienawiści. Nie aspiruję do niebiańskiego nauczyciela, bo nauczyciel jest Jeden. W kazdym człowieku, tylko odbór przez te smugi mentalne jest zaburzony..
        Pozdrawiam

      • Anna pisze:

        „A gdzie napisałam, ze prawdziwe życie zaczyna się po śmierci? Wskaż to?! Gdzie?!
        Ja żyję.. na Ziemi, która jest ukoronowaniem stworzenia. A Bóg żyje we mnie a ja w Nim.”
        No jeszcze tego nie napisałaś,ale jawnie zmierzasz w tym kierunku.
        Znane mi są dokładnie te Hiobowe męki gdzie to Bóg ugadał się z Szatanem aby poddać próbie swojego umiłowanego i wiernego sługę. I to drugie że wszyscy jesteśmy Chrystusami i cierpienie jest wpisane w naszą ziemską edukację.
        Zatem pytam długo macie jeszcze zamiar być koronnym alibi dla oprawców dając im swobodę do wynaturzonych działań?
        A może tak się okaże wielowymiarowe istoty ,że skoro tu tak dzielnie się sprawiliście to nic nie stoi na przeszkodzie abyście i „tam” pocierpieli. Wszak Bóg Was szlifuje niczym diamenty.

      • Izabela pisze:

        I jeszcze jedno zostałaś uprowadzona i wykorzystana seksualnie? Ekscytacja takimi zdarzeniami jest zdrowa? Jak możesz tam pojechać, napisać petycję, zrobić coś to rób.. a jak nie, zostaw to Bogu.

      • Anna pisze:

        Iza tylko jedno na koniec Ci napiszę.
        To jest w rękach tych ,którzy nazywają siebie Bogiem,dlatego tak to wygląda.
        Pisać petycje do kata aby przestał głowy ścinać,owszem można. Od dawna jest to robione przecież.

      • Kalina pisze:

        Patologia ma rozne oblicze i rozna defragmentacje wsrod ludzi Iza . Niektorzy sa zupelnie zwajchowani dzielami boskimi i brakiem instynku mozna ich zaliczyc do plaskiego soul .
        Trzy rodzaje soul mi sie przewija w moim czuciu 30 procent syntetycznych souls bez totalnej organicznej bazy 40 procent soul o plaskim byciu opartych na wierzeniach i wyklepancyh podstawach boskich lektur Reszta to ziemi souls ida tylko z instynktem i zyja bez czytania i gromadzenia cytatow i wiedzy z zewnatrz ,ktora nimi zawladnela i tak polega tej wiedzy manipulacja .
        Bog poznany z zewnatrz wlozony do srodka intencjonalnie .ALBO wskakujemy w BOGA i padamy przed nim na kolana 🙂
        Taki to mam obraz ludzkosci na dzisiaj .

      • AnonYm pisze:

        Izabela , powiedz to dzieciom umierającym na raka , powiedz im ze ta choroba i te wlewy rodem z Oświęcimia to ” ich mysli , stan mentalny oddzielający ich od Boga i to powoduje ich cierpienie . „(koniec cytatu ) . Powiedz to tez dzieciom dreczonym przez psychopatow ( dalej wymieniać nie będę ). Powiedz im ze to ich wina , skutek ich negatywnych mysli . Ze to ich wolna wola i kochają cierpieć .
        A smugi to TECHNOLOGIA wymierzona przeciw ludzkości i Ziemi a NIE stan mysli czy stan mentalny .

      • Kalina pisze:

        A tutaj na tym video https://www.youtube.com/watch?v=vesxnivATCs
        jest troche do wgladu syntetycznych ludzi .Tak naprawde jest ich 1/3 populacji na ziemi . Sam Swerdlow mowil , ze jest ktos drugi podobny do niego :
        Szkoda , ze ludzie przestaja myslec dalej jak ktos powie cos takiego to trzeba to sobie zweryfikowac w glowie malo tego slyszalam , ze powiedzial , ze kazdy ma duplikat . Oczywiscie , ze kazdy kogo on zna ma duplikat .Nie kazdy jest sklonowany ( to sie nazywa zrobiony z Et,s DNA ) ha ha ha – w te brednie wierzy prawie caly alternatywny swiat .
        Clonow jest coraz wiecej . Abstrachujac od Boga , ktory tez ma wiele klonow 🙂
        Klonowanie jest wynikiem derfagmentacji orginalnego organicznego soul podczas pieciu kol olipijskiech zawodow na ziemi jak ja to nazywam . Wspolzawodnictwa i wyscigu szczorow Czyli bylo 5 time loops reinkarnacji .Defragmentacja souls byla w tych cyklach po wiele razy cykle sie zaczely od czasow pozarcia przez astral Atlantydy .Zaczela sie walka Ziemi z astralem i do teraz trwa.
        Jest tylko 3.33 procent ludzi , ktorzy nie byli w reinkarnacji Wszyscy z nich nie wierza w Boga tylko w ziemie .

      • Qcyp pisze:

        Iza ma rajcie! To wy z ciągacie na siebie chemitrals,choroby i gwałt boście barbarzyńcami i nie dorośliście do zrozumienia czegokolwiek.Takie córeczki i synkowie tatusia i mamusi ,wyprodukowane na ich modle ,bez boga,wglądu rozumienia.

        KOSMICI SA ZAWSZE DOBRZY, NAWET JAK WAS ,,GWAŁCĄ ”/PRZEZ BÓL DO ZROZUMIENIA HHIHIHIHIHHIH

    • ...? pisze:

      Warto byłoby samemu wejsc w ten nieoswiecony rynsztok,
      pogodzic i scharmonizowac rozne charaktery,opcje i urojenia.
      Niech cie wszyscy oswieceni,którzy czują sie lepsi,madrzejsci,bardziej opanowani w wyrazaniu swych emocji,poglądów,ruszą swoje .upy i zaczna
      dawac przykład.
      Bo gdakac kazdy moze…a najlepiej oceniac stojac daleko w krzaczorach…
      Zapraszam na „linie frontu”…

      https://www.youtube.com/watch?v=d1yfX6VnrSU

      • Anna pisze:

        Witaj Gaju 🙂
        Zobacz jak ziemscy namiestnicy boga chromolą metafizyczną wizję życia : http://wolna-polska.pl/wiadomosci/tak-wygladaja-schrony-dla-najbogatszych-2016-04
        czyzby doskonale zdawali sobię sprawę z tego że tylko Ziemia jest miejscem gdzie tworzy się wszystko co daje życie.

      • ...? pisze:

        Pudło(co do Gaji)-zdziwiona?(popracuj nad sw.radarem) 🙂
        Nie musisz mi projektowac swoich lęków.
        Dobrze wiem co w trawie piszczy(nie raz o tym pisałem)-o co kaman?
        elyty zawsze swoje robiły, maja informacje z pierwszej reki, za duzo w kieszeniach,a pusto w kadłubach.
        Zadna nowosc.

      • ☺seja pisze:

        ani nawet z czwartej nie mają akie elyty o jakich mowa to i z … nie licząc tych co mają z pośród zwykłych, to takie same mrówy. zaś elyty elyt najwyższej elyty tak ze czwartej mają, ze 2 sylaby bo ktoś coś, gdzieś komuś kiedyś 😀 resztę gdzieś z popłuczyn sześćset sześćdziesiątej i szóstej rozgłośni.

        z pierwszej przyczłapki to łoni są mieni, nie mają 😉

      • ...? pisze:

        seja”ani nawet z czwartej nie mają akie elyty o jakich mowa to i z…”-chodziło mi o globalne zmiany gospodarczo-polityczne którzy sami kreuja,ewentualnie dostep do strategicznych informacji(np.historia planety) i technologia.Tu stety lub nie,sa bardziej doinformowani,niz reszta.
        Nie mówiłem tu „metafizyce”.
        i znów grypsem piszesz

      • ☺seja pisze:

        no mniejsza 🙂

    • Kalina pisze:

      No tak jakby te chemtrials nie byly takie istotne jak to mysla niektore osoby a szczegolnie te z boska natura to by mi cala dokumentacja z nieba polskiego nie zniknela w moim telefonie przez jedna noc tak sobie zniknela :)) Dzisiaj chcialm pokazac kobiecie w organic shop jak wyglada niebo z chemtrials a jak nie bo wlasnie bylo bez chemtrials nad Murowana Goslina . Bog prawdopodbnie byl bardzo przewidujacy jak widze zeby nikt sie niedowiedzial , ze organic moze byc zalatwione :)) Nie bylo zadnego zdjecia . Ciekawe ?
      Boska sila jest bardzo syntetyczna wiec potrafi zlikwidowac dowody rzeczowe ale tylko syntetyczne nie moj powerfull spirit WON od mojego Spirit nalezy do mnie i z ziemia ma za przyjaciolke , Powiedzenie . Don,t worry .
      Ona umiera na raka .
      Don,t worry she will be all right .
      Totalne badziewie patrzenia nawet z punku stillness speaks
      Mozna patrzec z punktu „O” ale trzeba miec zawsze poprawna obserwacje poprzez doswiadczenia fizyczne . Mental mozna wsadzic do kibla poniewaz mental jest sztuczny w 97 procentach . Wszystko mentalnie kochane jest sciemom
      Oczywiscie , ze Ja jestem total fine i zawsze bede bez boskich crotches .Bo jestem w porzadku do samej siebie i do organic moej natury .

  3. andrzej pisze:

    Najlepsza moim zdaniem jest droga środka, nie popadanie w we wszechogarniającą boską miłość i deklarowanie, że ja kocham wszystko i wszystkich, ale też życie przepełnione ciągłym pesymizmem i ciągłym poczuciem zagrożenia i strachu to przegięcie w drugą stronę. Używanie swojego rozumu i swoich zmysłów to najlepsza opcja. Wyobraźnia czasem podsuwa nierozsądne myśli, więc też trzeba na nią uważać żeby nas nie zwiodła na manowce.
    pozdrawiam.

    • Gregory pisze:

      Ziemia jest kobietą…
      16-20 dziką jak Azja
      20-30 gorącą jak Afryka
      30-40 zjeżdżoną jak Europa
      40-50 zwariowaną jak Ameryka
      50 – odciętą jak Australia
      70 – zimną jak Antarktyda

    • Qcyp pisze:

      NAJWIĘKSZE BEZPIECZEŃSTWO TO JEGO BRAK Andrzeju O TO TU chodzi.!!!!!!

      • Tomek pisze:

        Moim zdaniem nie można żyć w strachu, przez długi czas, przez to co wiedziałem była zagrożona moja rodzina, strach zwalczyłem milością i teraz w miłości wszystko się dzieje, ale wiem co masz na myśli Qcyp, to dobra droga, tylko potem przychodzi miłość i tego „strachu” już nie widać, wszyscy jesteśmy bezpieczni, tylko czy to nie iluzja, zagrożenie świadome, jest wtedy gdy Twoje uczucia, potrafią je zwalczyć !!!!!! Wtedy w 100% jestem za !! Życie jak Hazard 🙂

  4. ☺seja pisze:

    )

    :

  5. wojtek pisze:

    seja, szukam kontaktu z vv-im, bo tam gdzie była rozmowa już się nie da dodawać komentarzy.
    Jakbyś Go gdzieś spotkała i przekazała żeby tu zajrzał to był bym BARDZO wdzięczny.

    • ☺seja pisze:

      nic się nie martw spoko spoko … na pewno się znajdzie zguba 😉
      ja nie mam inter netowego kontaktu priv w każdym razie. jeśli chodzi o ścisłość, z nikim o jeeny.

      wiadomo ciepło, działka, ruda, … przemyślenia, ognicho przysłowiowe i takie tam pewnie.

  6. vv pisze:

    „…nikt nie przyszywa łaty ze świeżego sukna do starego płaszcza, …w przeciwnym wypadku to nowe uzupełnienie odrywa to, co stare, i rozdarcie robi się jeszcze gorsze….. nikt nie wlewa młodego wina do starych bukłaków…..w przeciwnym wypadku wino rozerwie bukłaki…marnuje się wino i bukłaki….. lecz młode wino do nowych bukłaków…”
    ..ta delikatna, naszła mnie konkluzja,… po wysłuchaniu kolejnego zbyszka… nie da się naprawić starych błędów, …wykrawując ze starego łatę dobrego i przyszywając ją do jeszcze gorszego, nawet nie nowego,.. uzupełniając nowym złe stare,.. to tylko mnoży błędy i zaciemnia obraz…..
    …maxwell uczynił podstawowy błąd, uznając pozór falowości światła za jego falowość,.. po planck’u, który wykazał jego ziarnistość, a także, co niezmiernie dziwne, po foto einstejn’a,.. kwantowcy ziarnu światła, fotonowi doszyli łatę, doszyli falę..…a fizycznej , bezenergetycznej jedynie geometrycznej próżni, po wielu różnych brakach takiego idiotycznego modelu, ..zaczęli doszywać różne łaty, ..począwszy od ciemnej materii po fluktuacje kwantowe…… a mniejsi lub więksi dysydenci nawet przyszywać oddziaływania ziarnistego światła tą absurdalną próżnią, .. masowych cząstek nie musieli bo były tak ewidentne, że zaprzeczające absurdowi wyznawanego powszechnie bożka , fizycznej próżni. … ale do czego są łaty.. a szczególnie te wykwintne i wymyślne,…jak superpozycje, czy przeróżne osobliwości superpunktowe, raz wybuchowe, raz tylko fluktuacyjne,.. a wszystkie o dziwo o wprost nieograniczonej energii,.. czy dalekosiężne sprzężenia, kolory, smaki , zapachy, liczny kwantowe itp.,… są jeszcze więksi dysydenci, którzy próbują doszyć bezpośrednie oddziaływania ładunków i magnetyzmu cząstek masowych z geometrią próżni ,.. czyli z grawitacją okrawając stosownie pod siebie maxwella,.. oddziaływania są ale nie bezpośrednie, a pośrednie przez jednowir eteru,.. czyli neutrino… o którym na dodatek niczego nie wiedzą,.. prócz przyszywania mu kolejnych coraz większych i coraz bardziej absurdalnych łat..

    • ☺seja pisze:

      „..ta delikatna, naszła mnie konkluzja,…” ja, dobrze że są młodzi, bo by trza stare bukłaki porozrywać, nie chcąc nie nadążać z sadzeniem jabłoni. gdy starych drzew się już nie przesadza.

      niesamowite jak działała indoktrynacja, programowanie na jakim wyrosły całe pokolenia, rody, jak to działa w różnych zakątkach naszego wielkiego makintosza. i jak daleko to fizyczne jabłko upadło od jabłoni, że już tylko matematycznie dla samej tylko matma-tyki. że już nikt nie wie i nie ma wiedzieć, ba herezją jest zapytać dla czego? nawet. przecież wiadomo dla czego, bo jedni nie wiedzieli i łatają drugich i tak we wszystkim. liczą się tylko doszywane kolejne łatki i tasiemki, nie ważne po co i że to bzdury. ważne żeby poły szat wydłużać… że dali się tak zaprogramować i dalej tylko to promować… całe pokolenia…

      lepiej mi zmilczeć, vv ładnie to ujął i delikatnie, to wystarczy.

  7. wojtek pisze:

    vv, nie obraz się ale, skąd wiesz czy Ty nie jesteś kolejnym wariatem któremu coś się zdaje?
    Mi nie odpowiadaj, tylko sobie.
    Jeślli potrafisz udowodnić jakieś ze swoich tez to masz pewność.

    Pytałeś mnie to i owo to też Ci napiszę.
    Grawitacja NIE składa się z cząstek.
    Magnetyzm składa się z cząstek bo można ją przerwać.
    Grawitacji nie da się przerwać.
    To jest proste rozumowanie, wrecz banał.

    Co było pierwsze?
    vv, nie mógł byś się narodzić bez swoich rodziców, ale Twoi rodzice mogli się narodzić bez Ciebie.
    Twoi rodzice byli pierwsi.
    Swiat biologi opiera się na świecie chemi.
    Świat bilogi nie mógł by istnieć bez chemikali a chemikalia mogą istnieć bez świata bilogi.
    Jest to prosty dowód na to że świat chemi „zrodził” świat biologi.
    I dalej. Świat chemi nie mógł by istnieć bez pierwiastków, a poszczególne pierwiastki mogą istnieć nie tworząc chemikali. Pierwiastki były pierwsze.
    Poszczególne pierwiastki nie moły by się narodzić bez całego świata fizyki kwantowej.
    Prosty wniosek, fizyka kwantowa zrodziła cały świat pierwiastków.
    Cały świat fizyki kwantowej nie mógł by istnieć bez elektronów, a elektrony mogą istnieć bez neutrino, kwarków itd.
    Ale elektron, nie mógł by istnieć bez fotonów, a foton może istnieć bez elektronu.
    Oznacza to ze foton był przed elektronami.

    Dlatego jestem pewien że nie zwariowałem.

    • vv pisze:

      „vv, nie obraz się ale, skąd wiesz czy Ty nie jesteś kolejnym wariatem któremu coś się zdaje?”
      ..jestem wariatem, który wie, a nie któremu coś się zdaje,.. ty nie pozwolisz sobie być wariatem,.. i nigdy nie będziesz wiedział, i zawsze będzie ci się tylko zdawało.. bycie wariatem, to zaszczyt a nie obraza..

      „Mi nie odpowiadaj, tylko sobie.”
      ..i nie odpowiadałem tobie a sobie,.. zawsze i wszędzie to czynię, gdy mówię,.. zresztą knie tylko ja ale każdy,.. lecz prawie nikt o tym nie wie

      „Jeślli potrafisz udowodnić jakieś ze swoich tez to masz pewność.”
      ..choryś na dowody,.. dlatego zawsze jesteś przegrany..

      ‘Grawitacja NIE składa się z cząstek”
      ..aleś wydumał,.. twoje dumy, twoja wiara i twoje rezultaty z takich dumów,.. nie powiem głośno , że miernych dumów..
      .. a grawitacja składa się z będących w ruchu cząstek,.. niezależnie od faktu co se o niej dumasz..
      .
      ‘Magnetyzm składa się z cząstek bo można ją przerwać.”
      ..składa się,.. nie można go przerwać ,..można go zrównoważyć, a tym samym jakby wygasić..
      „Grawitacji nie da się przerwać.”

      ..ja, nie można jej przerwać ,..można ją zrównoważyć, a nawet przeważyć i jest to dosyć łatwe,… i zwie się takie efekt przeważenia antygrawitacją,.. …. i dopowiem ci jeszcze,.. że przy antygrawitacji, przy konstrukcji silnika antygrawitacyjnego,.. elektromagnetyzm jako efekt uboczny trza eliminować,.. a najlepszym medium antygrawitacyjnym je woda.. tylko trza wiedzieć jak jej użyć,..schauberger, który najlepiej ją czuł,..przy budowie antygrawitacyjnego poległ,.. był zbyt zaczadzony elektromagnetyzmem jak wszyscy i miast go zmiejszać zwiększał,.. ponadto chciał ssać , arzy antygrawitacji nie o to chodzi…. efekty elektromagnetyczne, czyli kierunek,.. na możliwie największy rozkrój dwuwirów na uzyskanie możliwie największej gęstości wolnych neutrin z rozkroju,..i dodam se koniecznego rozkroju,. są dobre przy konstrukcji urządzeń freeenergy..przy nadciekłościach i transmutacjach metali..
      „Co było pierwsze?
      vv, nie mógł byś się narodzić bez swoich rodziców, ale Twoi rodzice mogli się narodzić bez Ciebie.”
      …można zaistnieć, narodzić się wdanym tuteraz bez rodziców,.. choć rodzice się znajdą i znajdzie się stosowna przeszłość i historia..
      .
      Twoi rodzice byli pierwsi.
      ..ja ..pierwsi byli piewsi,.. z kolejnych,.. ja byłem pierwszy..

      Swiat biologi opiera się na świecie chemi.
      ..ja .. chemia je nawet piewsza od fizyki,.. i je dużo mądrzejsza,.. bo w niej trudno odlecieć… trza się trzymać realności,.. w niej nie da się tak absurdalnie i nieodpowiedzialnie wymyślać jak to je we współczesnej katedralnej fizyce,.. trudno powiedzieć czy lepsi w wymysłach są kwantowcy czy klasyczni,. Zresztą jedni warci drugim i odwrotnie..

      „Świat bilogi nie mógł by istnieć bez chemikali a chemikalia mogą istnieć bez świata bilogi.”
      .. truizm..ale ludziska w nich celują i się nimi podniecają..

      „Jest to prosty dowód na to że świat chemi „zrodził” świat biologi.
      I dalej. Świat chemi nie mógł by istnieć bez pierwiastków, a poszczególne pierwiastki mogą istnieć nie tworząc chemikali. Pierwiastki były pierwsze.”
      .to już twoje jakiści meandry, nie wchodzę w nie,.. by nie powiedzieć że z pierwiastkochemikaliami to już jakieś czyste bajdury.

      „Poszczególne pierwiastki nie moły by się narodzić bez całego świata fizyki kwantowej.
      Prosty wniosek, fizyka kwantowa zrodziła cały świat pierwiastków.”
      …zbyteczne odloty..fizyka kwantowa zrodziło coś co było i tworzyło nim jakiś wielce mondry nazwał się kwantowem..
      Cały świat fizyki kwantowej nie mógł by istnieć bez elektronów, a elektrony mogą istnieć bez neutrino, kwarków itd.
      ..bajdurz, se bajdurz,.. nieodpowiedzialnie bajdurz,.. jak już lubisz bajdurzyć,..

      „Ale elektron, nie mógł by istnieć bez fotonów, a foton może istnieć bez elektronu.
      Oznacza to ze foton był przed elektronami.”
      .. czy bajdurzysz, żeś amerykę odkrył..
      „Dlatego jestem pewien że nie zwariowałem.”
      ..dlatego przegrałeś siebie …przegrałeś swą wiedzę,.. przegrałeś swą przyszłość..strach przed zwariowaniem,.. jest ci ważniejszy od ciebie .. nic nowego w tym współczesnym zakłamanym świecie ludzi,,

      • ☺seja pisze:

        woda yyy? no przecież… 🙂 dzięki! nawet mi to przeszło kilka razy przez myśl z racji prostoty choćby mi przeszło.

        vv napisał „…można zaistnieć, narodzić się wdanym tuteraz bez rodziców,.. choć rodzice się znajdą i znajdzie się stosowna przeszłość i historia..”

        zgadza się, dokładnie tak. i jestem pewna że to się zdarza/ło ba a nawet zdarza się tym jacy se tu już żyją, bo to że w ogóle trzeba żyć i być żeby się coś mogło zdarzyć to już jak by oczywiste.

        jakie jeszcze wariactwa się zdarzają? na przykład kiedyś uważałam że rzeczy , zdarzenia jakie już zaistniały a nie uległy zmianie uzgodnienia, po prostu są, dzieją się. przy czym nas wcale nie musi już tam być, po wieki powieków, więc możliwe są nawet nie tylko synchrony, ale wręcz zamiany i przesiadki w inne tory, losy, czasy, życia, można być dosłownie kimkolwiek i przeżyć to życie, a nawet wcale nie trzeba skoro już się je przeżyło, ba można przeżyć wszystkie życia we wszystkich epokach, w ułamku sekundy. ale to już pewnie wariactwo ktoś powie. a ja dalej jestem tego i nie tylko pewna.. 😛 ba i więcej niż pewna, skoro i jestem

      • Qcyp pisze:

        Jeśli przebudzicie się naturalną konsekwencja jest ŚWIADOMOŚĆ A wtedy nie pasujecie do machiny matrxa świata stworzonego przez manekiny dla manekinów,wszak jestescie ludźmi nie robotami.
        ZAISTE hihihihihihihih

    • Qcyp pisze:

      wariat wariat i to z rogami hihihihihihihi hybryda uuuuuuuu

      • ☺seja pisze:

        ciekawe po kim tak ma? boski vv

      • ☺seja pisze:

        kto wie ten wie, kto nie wie i tak się nie dowie i obaj racje mają 😉 ale co ja się będę usilnie podkładać skoro nie trza nawet.

      • ☺seja pisze:

        no niech się te z (względnie, bo przysłowiowo jeno 😉 ) wielkimi głowami martwi~ą

    • Majestic pisze:

      „Grawitacja NIE składa się z cząstek.
      Magnetyzm składa się z cząstek bo można ją przerwać.
      Grawitacji nie da się przerwać. ” ? Ok . http://cheops4.org.pl/phpBB3/viewtopic.php?t=969

  8. wojtek pisze:

    vv, niczego nie uzasadniasz. O to mi chodzi. Jest tak bo tak jest, tak to wygląda.Myślenie życzeniowe. Nic więcej.
    vv, „bycie wariatem to zaszczyt..” – powiedz to katedralnym.
    Piszesz mi że jestem chory na dowody. A co jeśli nie one? Bez nich każdy katedralny gada co chce i jak chce trzy po trzy co mu ślina na język przyniesie.
    vv, – ..”składa się,.. nie można go (magnetyzmu) przerwać”.
    vv, jak Ty tak wszystko rozumiesz jak i mnie tutaj zrozumiałeś to ja się nie dziwie.
    Magnetyzm można przerwać. Słyszałeś o burzach Słonecznych które wyrzucają plazmę Słoneczną w magnetosfere Ziemi? Słyszałeś. No to co udajesz głupiego i piszesz że nie da rady przerwać pola magnetycznego. W 2000 r. był szym o pluskwie milenijnej że niby z powodu takiego przerwania pola może spalić elektryczne układy. Pamiętasz?
    vv, ” można zaistnieć, narodzić się wdanym tu teraz bez rodziców,.. choć rodzice się znajdą i znajdzie się stosowna przeszłość i historia..”
    woj -vv, zdecyduj się można bez rodziców czy nie można? Bo to jest klucz do zrozumienia tego o czym mówie. Spójność.
    vv – zbyteczne odloty..fizyka kwantowa zrodziło coś co było i tworzyło nim jakiś wielce mondry nazwał się kwantowem..
    woj – vv, zupełnie nie w tym rzecz. Nie takie było sedno sprawy.
    vv – czy bajdurzysz, żeś amerykę odkrył..
    woj -Mówię rzeczy oczywiste.
    vv, nie mógł się narodzić bez rodziców. Zwierzęta bez chamikali – kwasu deoksyrybonukleinowego DNA – chemikalia bez pierwiastków, a te bez elektronu a ten bez fotonu itd. itp.
    Oczywistośći a Ty nie wiem, prubójesz im zaprzeczyć czy co……
    Raz jakby zarzucasz mi że oczwistośći innym razem że to nie takie pewne.
    Strasznie to to nie stabilne.
    vv, jeśli Cię uraziłem to przepraszam. Nie to było moją intencją.

    • ☺seja pisze:

      haha już się śmieję bo wiem co odpowie, w skrócie … że się sam wkręcasz … nie garb się heee 😉

    • vv pisze:

      „v, niczego nie uzasadniasz. O to mi chodzi. Jest tak bo tak jest, tak to wygląda.Myślenie życzeniowe. Nic więcej.”

      ..a co uzasadniać,.. własne życie jest uzasadnieniem, ..a moje życie nie jest życzeniowe, jak i każdego ze stada, choć myśli inaczej.. i co ważne, ..nie żyję pod czyjeś życzenia, tak jak 99,99% ludzkiego ziemskiego stada,..

      „vv, „bycie wariatem to zaszczyt..” – powiedz to katedralnym.”

      ..mówię…myślisz że jak będziesz działał pod ich życzenia,..to ich zmienisz,.. oni są większymi wariatami niż ja choć jak ognia unikają wariactwa.. są jedynie naukowymi wariatami wyznawcami i potwierdzaczami wariactw współczesnej nauki,.. tyle im wolno…

      „Piszesz mi że jestem chory na dowody. A co jeśli nie one? Bez nich każdy katedralny gada co chce i jak chce trzy po trzy co mu ślina na język przyniesie.”

      ..katedralni nie gadają tego co chcą, a to co muszą gadać… muszą mnożyć naukowe wariactwa,.. za to som wynagradzani,.. taka juś tresura… i już od przedszkola,..by kręciło się tak jak ma się kręcić pod potrzeby pasożytniczych cwaniaków…
      … tak dowody, dowodzenie to współczesna choroba, ..wygodna choroba,.. jak co nie ma naukowo uznanego!!! dowodu nie istnieje, ..a dowody som na każdym kroku, w każdym subiektywnym, czyli prawdziwym spojrzeniu, z każdym subiektywnym słyszeniu, ..z każdym subiektywnym czuciu,.. gdzie nie spojrzysz wsio ułożone i układające się ciągle i zawsze wg jednego wzoru,.. cwaniacy jedynie wmówili stadu, że ich subiektywne, istniejące i realne postrzegania są nieważne, są nie prawdziwe.. ważną i prawdziwą jest jest łobiektywna, nierealna i nieistniejąca prawda,.. sprytne,.. bo tą nie czutą, niewidzianą, niesłyszaną przez nikogo, nierealną, nieistniejącą i nieprawdziwą wszechprawdą można nie tyle udowodnić, a jedynie wykazać i wprowadzić w życie stada wszelkie nierealne szaleństwa i absurdy, byle były one wygodne cwaniakom,.. a że nie som czute , nie som widziane i nie som słyszane przez stadników, ..to tym lepiej niech nędzarze wiedzą że som do kitu,… że som skazani na mondrali, że muszą słuchać mondrych, którzy mają dostęp do łobiektywnej prawdy i łobiektywnych narzędzi wykazujących że co nierealne je prawdziwe orazże wsio subiektywne je nieprawdziwe i po stokroć złe i nieprzydatne w prawdzie. obowiązującej stado,.. prawdzie przekazanej stadu do wyznania….

      „vv, – ..”składa się,.. nie można go (magnetyzmu) przerwać”.
      vv, jak Ty tak wszystko rozumiesz jak i mnie tutaj zrozumiałeś to ja się nie dziwie.
      Magnetyzm można przerwać. Słyszałeś o burzach Słonecznych które wyrzucają plazmę Słoneczną w magnetosfere Ziemi? Słyszałeś. No to co udajesz głupiego i piszesz że nie da rady przerwać pola magnetycznego.”

      ..łe łobiektywny,.. czy kapujesz co se moćno łobiektywuizujesz,..to nie jest przerwanie ziemskiego pola magnetycznego, to nie jest przerwanie szeregów neutrin uporządkowanych w strumienie powstających nieprzerwanie w wyniku ziemskiej akrecji,..strumieni wydobywających się z niej nieprzerwanie i tworzących jej pole magnetyczne,.. to co se łobiektywizujesz,..to je raczej „zżeranie” ziemskiego pola, żeranie neutrin ziemskiego pola magnetycznego przez plazmę słoneczną, przez elektrowirki ze słońca, które nie zdążyły się na neutrinach pola magnetycznego słońca scząsteczkować się, zobiektywizować się w obiekty naszej rzeczywistości, ..cząstki masowe, miony, mezony, protony, neutrony, elektrony, lub w bezmasowe fotony,.. przy większych wyrzutach plazmy słonecznej, czyli burzach, ..protony i neutrony tworzą się dopiero w neutrinach pól magnetycznych planet układu słonecznego,.. jeżeli wcześniej nie natrafią w swym biegu z prędkością c na niewysycone neutrina..

      „ W 2000 r. był szym o pluskwie milenijnej że niby z powodu takiego przerwania pola może spalić elektryczne układy. Pamiętasz?”

      …po co wspominasz te bzdety,.. mające na celu straszenie, tresowanie i wycenę tresury stada…

      „vv, ” można zaistnieć, narodzić się wdanym tu teraz bez rodziców,.. choć rodzice się znajdą i znajdzie się stosowna przeszłość i historia..”
      woj -vv, zdecyduj się można bez rodziców czy nie można? Bo to jest klucz do zrozumienia tego o czym mówie. Spójność.”

      … rzeczywistość jest spójna, na każdym poziomie.. dba o to eter… czystość umysłów,.. porządkowanie umysłów, w tym dbałość o spójność nazbieranego śmiecia w umysłach bóg pozostawił ludziom,.. a że nie stracili umiejętność rozróżniania śmiecia od realu oraz umiejętność czyszczenia umysłow ze śmieci i porządkowania sobie z tym co się w nich zagnieździło,.. to już nie boga sprawa a ich,..

      „vv – zbyteczne odloty..fizyka kwantowa zrodziło coś co było i tworzyło nim jakiś wielce mondry nazwał się kwantowem..
      woj – vv, zupełnie nie w tym rzecz. Nie takie było sedno sprawy”

      ..zbyt łatwo rozgrzeszasz siebie z nieodpowiedzialnych bajdurzeń,… ludziska som sprytne,.. swój nieporządek lubieją ubierać w ładne słówka,.. np. sedno..

      „vv – czy bajdurzysz, żeś amerykę odkrył..
      woj -Mówię rzeczy oczywiste.”

      ..po co jeżeli je to oczywiste..chcesz wieńca, pomnika, lub jakiegoś innego specjalnego uznania,.. nie u mnie.. tego szukaj se w stadzie…

      „vv, nie mógł się narodzić bez rodziców. Zwierzęta bez chamikali – kwasu deoksyrybonukleinowego DNA – chemikalia bez pierwiastków, a te bez elektronu a ten bez fotonu itd. itp.”

      ..po co nazywasz związki pierwiastków chemikaliami,.. by sobie pokręcić..i innych w twe kręciołki wkręcić,…nie ze mną te numery..gdybyć nazwał je od razu związkami,..byłoby oczywiste, że wtórne, ..i nie byłoby bezużytecznej zabawy w uznania , nieuznania,.. w więńce czy oklaski,.. tego szukaj se w stadzie..

      „Oczywistośći a Ty nie wiem, prubójesz im zaprzeczyć czy co……
      Raz jakby zarzucasz mi że oczwistośći innym razem że to nie takie pewne.
      Strasznie to to nie stabilne.”

      …spójrz wpierw na swoją stabilność nim wytkniesz ją innym,. mniej się zakręcisz i mniej innych powkręcasz.. nie wkręcaj innych tylko po to by ich obrzucić swoim,.. czy też po to odkryć w nich swoje źdźbła, czy kłody które się w twoich oczach gnieżdzą,……. gdy wpierw sopojrzeysz na siebie i swoje, to może nawet zaczniesz się odkręcać z własnych zakręceń.. ..może zobaczysz, że wielkim ogródkiem nawet nie szukasz źdźbeł, a szukasz głasków i oklasków których z jakiś względów sam nie umiesz lub też nie chcesz sobie dać…

      „vv, jeśli Cię uraziłem to przepraszam. Nie to było moją intencją.”

      .. nie urazisz mnie jeżeli ci nie pozwolę mnie urazić,.. warto byś poznał prawdziwe swoje intencje,.. mnie się wydaje że prawdziwą twoją intencją było poszukiwanie zachwytów, oklasków i głasków,… za to co je oczywiste,..

  9. ☺seja pisze:

    przehisterycy i wyświatłosecienie kość z kości skrzywiellustra …. (w słonecznym cieniu, na miękkim kamieniu, siedziała młoda staruszka, ciekawe po kim tak miała)

    • ☺seja pisze:

      zresztą, każdemu pierwszemu znaleźli się stosowni rodzice i historia, i nie jeden się zdziwił choć sam se doglądał…

      • ☺seja pisze:

        i powiem nawet więcej. że jeśli kto nie kocha swoich rodziców, ten siebie nigdy nie pokocha, ani świat się nie odwdzięczy. choć może i raczej się właśnie zawsze odwdzięczy, stosownie. i nie ze względu na rodziców ale ze względu na siebie się stosownie zawsze odwdzięczy. w zasadzie żywi nie mają z tym problemu, ba nawet kochają bardzo mocno to co sobie dali przez rodziców, i są bardzo wdzięczni, że są sobą, niedościgli w tym 😛 …

      • Qcyp pisze:

        Malo/nic nie wiesz
        Kochać to nie znaczy zawsze to samo.https://www.youtube.com/watch?v=poVdmtPP55w

      • ☺seja pisze:

        to wolę czuć

        a wiedzieć powinnam że to nie wymaga, i nie oczekuje, że co zbyt wiele to i nie miło 😉

      • . pisze:

        PRZEPRASZAM ale jestem pewien że w swej istocie Kochać znaczy zawsze to samo.

  10. vv pisze:

    sej,
    „to co sobie dali przez rodziców, ”

    …ale jest bardzo, bardzo nieefektywna i mocno wkręcająca zabawa , szczególnie dla tych, którzy nie są wdzięczni, za to że otrzymali od nich,..to co sami se nazbierali.. ..zbyteczne i mocno skrzywiające ogniwo,..ale jak kto unika i nie lubi brać odpowiedzialności za swoje myśli, pomysły, słowa i uczynki,…wgodne choć mocno osłabiające,.. ale przecie wg takiego to wina genów i głupoty rodziców.. łon świenty i cisty…. rodzice i świat je winny..łon świenty i cisty…. i tak se to wsio kręci i wzajemnie wkrenca,..gszie wsie som jeno świente i ćiste mencieńniki…

    • Izabela pisze:

      Dokładnie tak jest, poza tym, DNA z DNA, Ciało z Ciała, co w rodzicach to w nas w Teraz. Gdy się nie zaakceptuje (nikt nie każe być w czynie jak rodzic) potencjałów rodziców w nas (dobrych i złych), przodków, ludzkości, wszystkiego od Początku (tego całego syfu) to jest się nie-pełnym, fałszywym, lucyferycznym , w oddzieleniu – ja kontra świat (oczywiście świat wtedy jest zły, materia jest fe, Ziemia jest do bani, planeta gorszej kategorii haha itd itp, bo Lucyfer jest taki świetlisty /toksycznie/), a to prowadzi do wycięcia iluzji czyli dramatu i cierpienia /Aryman-Abaddon/.

      • Izabela pisze:

        „Zignorowany bóg to zrodzony demon.
        Myślisz że możesz wywyższać część swych jaźni kosztem innych?
        Wyrzeknij się czegoś a zacznie to rosnąć w siłę, próbując w końcu dać o sobie znać w dziwny niewyjaśniony sposób.
        Wyrzeknij się śmierci a powstaną inne formy samobójstwa.
        Wyrzeknij się seksu a zacznie cie prześladować w dziwnej postaci.
        Wyrzeknij się miłości a obezwładni cie absurdalna sentymentalność.
        Wyrzeknij się agresji a pewnego dnia ockniesz się wpatrzony w zakrwawiony nóż, tkwiący w twej drżącej dłoni.
        Wyrzeknij się pożądania i uczciwego strachu tylko po to by wzbudzić w sobie bezsensowną neurotyczność oraz chciwość.
        Wyrzeknij się śmiechu, a cały świat będzie się z ciebie śmiał.
        Wyrzeknij się magii/wiedzy jedynie po to, by stać się skonfundowaną maszyną, niepojętą nawet dla siebie samej.”

    • ☺seja pisze:

      dzięki vv 🙂 …

      • vv pisze:

        is,
        „wyrzeknij się”

        .. ja,..wyrzeknij się… czegokolwiek z boskich darów,..a wyrzekniesz się siebie i boga w sobie,.. wyrzekanie się zdolności,.. bo nie umie się z nich skorzystać, bo nie radzi się z nimi,.. to najgłubszy sposób na własne życie, a najlepszy na złapanie i karmienie pasożyta.. tera je moda na wyrzekanie się ego, własnej samoświadomości ..a wcześniej była moda na wyrzekanie się własnych mocy bo niebezpieczne…. ktosik to to se ładnie skalkulował, splanował i wdrożył.. ludziom niewolno bo niebezpieczne,.. je byś mocnym i samoświadomym,..sprytnie to robią co nie jakiści mondry wykład,.. to dusićka wsio wie , ty nie możeś być jak łona,..bo łona je więksiajsia, lepsiajsia,.wyśsiajsia, świetliwśia, świadomśia, świentśia.. niż ty niedorobiony, zbyt ślepy, zbyt głuchy i zbyt zniewolony ciałem… by stanowić o sobie…ja wsio na odwyrtkę,.. dusia,. dzbanek na bośką energię ma stanowić o właścicielu dzbanka,.. a wpier bilo , że dźbanek nie je ważny, że tak po prawdzie go nie ma i łon tylko monci wierzącego weń,..że trza się takiści bzdur jak najszybciej pozbyć,..a najlepiej sprzedać za złotówkę..

  11. ☺seja pisze:

    może to troszkę nie na temat, ale zdaje się prawie każdy tu czasem lubi sobie coś fajnego obejrzeć, coś co poprawi nastrój, rozweseli w tym wypadku mocno, i da do przemyśleń nawet. polecam gdyby ktoś nie widział. bardzo dobry film, taka komedia, sf pt. Paul http://www.cda.pl/video/20122589 nieobowiązkowo 😀 wiem filmy to odskocznia, coś jak a fee miansec czasem, no ale nie dajmy się zwariować 😉

    • ☺seja pisze:

      dla mnie to taki film o naturalnym byciu sobą..

    • Majestic pisze:

      A to dla „seja” , ponoć miłość zgubiła !? 10 Godzin pogoni za miłością ! i to w gablocie ! What is love ? ? ? https://www.youtube.com/watch?v=09m0B8RRiEE

      • ☺seja pisze:

        ponoć tylko ja sama mogę się zgubić, czy zagubić i tylko ja sama mogę się znaleźć czy odnaleźć. ponoć też w wysokiej mdłości i ponoć też w każdej legendzie jest ziarno prawdy, he notabene tak nawiasem jak w każdej nie prawdzie obiektywnie heee. a ponoć też wszystko co powiesz jest prawdą, no tak prawdą dla ciebie / mnie / kogoś? bo też nijak się ma do całości, do wielkiego drzewa, nie jak kij od mopa co ma początek i koniec jak dobre cv. tak ogólnie, przy kawusi.

        dzięki medzik za wspierajkę, podporałkę też od is. ale 10 godzin, to jak na mój brak abonamentu, stanowczo zgubne. bo bym się wam tu wzięła jeszcze i zgubiła, a się wykosztowałam na te netowe sprzęta i eksperymenta i wyjdzie na to że i tak przyjdzie mi raczej szlak to doładować mobilka 😉 …

      • Majestic pisze:

        ☺seju nie martw się , przyjdą leprze czasy 🙂

  12. Robert pisze:

    Panie Zbigniewie – dzięki za ten wzór na prędkość światła w polu grawitacyjnym z podaniem żródeł wskazujących że od samego Einsteina pochodzi on. To, że coś jest na rzeczy pokazuje prosty eksperyment z interferometrem zorientowanym pionowo.
    Co do pozostałych poprawek fajnie by było spróbować zweryfikować to doświadczalnie, tym bardziej że modyfikacje wzorów wydają się na tyle proste, że ciężko uwierzyć, że nikt o tym wcześniej nie pomyślał. A może jednak pomyślał? W końcu taki TR3B który jest ewidentnie ziemskim wytworem, ma napęd bardzo niekonwencjonalny…

  13. wojtek pisze:

    Izabela chyba pisze o tym że co nie jest błogosławieństwem staje się przekleństwem.
    Ale z tego wynika też vice versa i każde „przekleństwo” można obrócić na swoją korzyść i to daje nadzieje.
    A ludzie chodzący na łatwiznę są jak ludzie zarabiający na wyniszczaniu planety Ziemia.
    W szybkim czasie dużo zarobią ale na dłuższą metę wszystko niszczą.
    Pasorztnictwo jest tam gdzie nie ma symbiozy.

    • Izabela pisze:

      O Boże!, w końcu ktoś rozumie pasożyty i nie robi z nich potworów, które czyhają na nasze życie :-* Równowaga, homeostaza, harmonia.. i jej kruchość jak w fraktalu.. bo tak jest w przyrodzie..która jest też Kobietą 😉 , Matką, Boginią:
      „W głębi surowych krain naszych umysłów jesteśmy harde, nieugięte i zdajemy sobie sprawę, że bez wysiłku nie ma przeobrażenia. Wiemy, że w taki czy inny sposób trzeba się wypalić do cna, a potem usiąść w popiołach dotychczasowego życia i zacząć od nowa”

  14. wojtek pisze:

    Żaden pasorzyt nie dąży do wyniszczenia żywiciela bo bez niego sam umiera….
    Wielu ludzi – nie tylko kobiety – jest nie sprawiedliwych a działanie nie sprawiedliwośći jako wynik nie do energetyzowania, jest tak jak piszesz wyniszczające.
    Nie do energetyzowanie=wyniszczanie = Starzenie się – zmniejszenie zdolności do odpowiedzi na stres środowiskowy.
    Apoptoza, a przecież rak ma zdolność replikowania się w nieskończoność=ludzkie komórki mają zdolność mnożenia się w nieskończoność. Patrz telomeraza i telomery.
    A interfaza pojedynczych komórek może być przerwana i na powrót rozpoczęta.
    Jeśli kobieta chce być wiecznie młoda i piękna to musi osiągnąć święty spokój i zachować wiele energi.

    vv – .strach przed zwariowaniem,.. jest ci ważniejszy od ciebie .. nic nowego w tym współczesnym zakłamanym świecie ludzi,,
    woj – mylisz moją pewność siebie ze strachem innych ludzi.
    Resztę przemilczę.

    • Izabela pisze:

      A zdajesz sobie sprawę, ze cały organizm wspiera rozwój raka..? Mało kto w ogóle się nad tym pochyla, brak dzisiaj umysłów chociażby Pasteura, który medytował, kontemplował nad chorobą a nie szukał od razu lekarstw na to.
      .odeszliśmy tak daleko od siebie, nie znamy Ciała, nie znamy Ducha.. wszędzie wrogi świat… jak dzieci we mgle..

      • Qcyp pisze:

        ŚRODOWISKO JEST ZDEGRADOWANE WIEC IZUNIU NIE FANZOL ŻES ŚLEPA I NIE WIDZISZ PASOŻYTA KONSUMENTA! ?Niszczącego siebie(RAK) I OTACZAJĄCY NASZ ŚWIAT!

    • vv pisze:

      woj,
      ..kim ty jesteś ,.. jaka jest tutaj twoja rola,..twoje tutaj zadanie…

      „.żaden pasorzyt nie dąży do wyniszczenia żywiciela bo bez niego sam umiera”

      …. powiem tak żadna ofiara długo nie wytrzyma pasożytowania,..a cwaniackie pasożyty som zmyśne,..umieją przetrwać eony wieków, a nie tylko tysiąclecia,..stąd żaden cwaniacki pasożyt nie pasożytuje tylko jednej ofiary…

      „mylisz moją pewność siebie ze strachem innych ludzi.”

      …a co ci daje pewność,.. i wyższość nad ludzi , nad ludzkie ofiary,.. podzielisz się z nami ,..czy zmilczysz..

      • vv pisze:

        woj,

        ..co to je wg ciebie osiągnąć „święty spokój” co to je „zachować wiele energi.”
        …. jak wiesz zachować wiele energii można na wiele sposobów,.. w tym również wchodząc w święty spokój.. a nie prościej zadbać o to by być dysponetem swojej energii otrzymywanej wiecznie, nieograniczenie i za darmo,..

      • vv pisze:

        …jedynym dysponentem… to nie takie trudne,.. choć trza ciut,o dwagi i ciut doceny siebie i swych możliwości..

      • vv pisze:

        …i co cię obchodzą problemy pasożytów ich problemy pozostaw im,.. ci nic do nich…

  15. vv pisze:

    https://www.monitor-polski.pl/mehran-keshe-ujawnia-urzadzenie-ktore-zakonczy-wojny-i-umozliwi-eksploracje-kosmosu/#more-12490

    „dodatkowo, wprowadzając wodę w kielichu w wir można uzyskać napęd „antygrawitacyjny”, dokładnie taki jakim posługują się ufo.”

    ..pomijając efekty keshe”owych domieszk,.. jeżeli wir wodny będzie w kelich,..efekt antygrawitacyjny będzie mierny,.. nie na całej powierzchni wiru, a tylko wzdłuż środka wiru,…podobny błąd czynił viktor schauberger,.. choć on jeszcze dodatkowo zaburzał efekt antygrawitacyjny powietrzem,.. dodatkowymi jego wirami, ..co wzmacniało elektromanetyzm, który jak już pisałem w przypadku silnika antygrawitacyjnego jest zbyteczny,.. ale schauberger, w ogóle by owładnięty idee fixe, ..że to wir elektromanetyczny tworzący się nad wirem wodnopowietrznym stanowi napęd i ciągnąc konstrukcję,..

    … ciekawszy jest wiktor grebennikow,.. bo on zainspirował mnie, że wir wodny może być zbytecznym,..że można bezpośrednio zwirować w wiry dwuwiry eteru i je wykorzystać, tak mi wychodzi, że on z tego korzystał….a konieczność „słonecznych dni” tylko do rozruchu i można to obejść,.. natomiast słaby efekt zimą jest mi zrozumiały,.. łebski facio,.. słowianin…

  16. wojtek pisze:

    Walka=konflikt=nie sprawiedliwość.
    Kto jest sprawiedliwy?
    Kto nie walczy o swoje?

    • vv pisze:

      …wygodny pasożytom bzdet…wygodna pasożytom wkrętka,.. wygodny wytrych,……nie ma potrzeby walczyć o sprawiedliwość,.. wystarcza dbać o siebie…

    • Izabela pisze:

      Wojownik/wojowniczka walczy. Uderza pięścią w stół w imię Prawdy. Demony (nawet swoje) trzeba wychowywać, trzymać w ryzach, one mają służyć a nie rządzić nami..

      • vv pisze:

        ..po co ten wydatek energii,.. na trzymanie ścierwa w ryzach,…jak głód im zacznie doskwierać,.. gdy nie znajdą durnych , odlecianych ofiar sami założą se ryzy i przyjdą na służbę na kolanach,… tylko trza gnać wielce łoświeconych duraków, którzy nie tylko tutaj na ntv propagują już jawnie zgodę na pasożytowanie, na gnębienie, na ranienie, pod każdym względem.. że to taki je wyraz wyjątkowo dusznej wielkiej mniłości, wielce wielkiego dusznego zrozumienia,..wielce duchowej nauczki,.. a po prawdzie świadomie czy nieświadomie te mniejsze ścierwa oddają się na usługi większych ścierw oraz ofiarowują tym większym ścierwom otumanionych oraz ich rody,..swym czy tym wielcedusznym zrozumieniem, ..swym czy tym wielcedusznym łoświeceniem…. swą czy tylko tą wielceduszną nauką,..małe durnie odleciane pokrętasy i skrętasy..lansowane przez niemniej odleciane wszelakie merkuriusze…

      • vv pisze:

        ..taka se platopitagorejska odtylna akademija..

      • Izabela pisze:

        😀 okropny jesteś 😀 to ta wenus w skorpio jak mniemam, moja w wadze se waży… gnaj ile wlezie..jaśnie oświeconych..toksycznych naganiaczy co to jarzmo nie do udźwignięcia ludziom zakładają.

      • Majestic pisze:

        Iza—————bela no no !? ? ? ? nieco Słońca dla Iza -Beli Sunshine (Adagio in D Minor) https://www.youtube.com/watch?v=ab3NscEJ80s ?

      • vv pisze:

        … w scorpio je dla miej dobre miejsce nie czadzi swym urokiem,.. a pomaga odzierać z ueroków wszelkiej maści przebierańców,.. a waga dodaje jej uroków,.. i sama waga je dyć niebeśpićna,.. bardzo lubi wręcz uwielbia ciąć żyletą po oczach,.. wsadzać sztylet prosto w serce uśmiechając się przy tym,… ale to wsio se można obrócić na korzyść jeźeli się te urokliwe panie nauci kto je tuta panem, w twym przypadku panią..i radzę nie zbawiać się z nimi która pięknieśia..

      • vv pisze:

        … ja mam se z tym spokój,.. najpiekniesia je ruda,.. i juś…

      • vv pisze:

        .. a ty chyba juś umiesz dowartościowywać brzydali,..

      • Izabela pisze:

        Dziękuję Medżik :-* podesłałam innym też łaknącym Słonka.. Waleczny Wojowniku 🙂

      • . pisze:

        Izabel napisał: ? okropny jesteś ? to ta wenus w skorpio jak mniemam, m o j a w wadze se waży…

        To twoja jest czarna zapewne uuu Izabel i czarna ruda 😛

      • Majestic pisze:

        Iza-bela zawsze do uslug ?

      • vv pisze:

        ..iś,..juś tak dobrze je w tym świecie, ,.. że szeki kundli akuratnie znacią,.. żeś na doblej drodze,.. ja gdy nie wiem, którą wybrać,.. wysłuchuję kundliszczeków,… i juś wiem któlą iść,….piesi, ich szczeki som doble w tludnych wyborach i decyzjach .. ponadto uczą jeszcze czegoś,.. co dla człeka je ważniejsim i istotniejsim od jego wyborów i decyzji,…

  17. vv pisze:

    … daj se i własne dzieci dewiantom, złu.. boś nie bez winy,… zapewne byłeś już dewiantem, złym .. lub będziesz dopiero dewiantem, złym by dać nauczjkę dewiantowi,..by wsio po to by mnożyć zło i dewianctwo,..pod płaszczykiem wielcedusznego zrozumienia zło, złego,.. zrozumienia dewianctwa i dewiantów….bardziej pokrećionej naućki,… bardziej spaczonej, zaduszającej i złej nauczki nie widziałem,… i to zdesperowani ludzie łykają w tych wielcemondrych odtylnych akademijach…a lucio się cieszy…

  18. wojtek pisze:

    vv- .kim ty jesteś ,.. jaka jest tutaj twoja rola,..twoje tutaj zadanie…
    woj –
    Miałem tutaj rozmawiać z Osiakiem, ale On mi nie odpowiada.
    Miałem rozmawiać z Zagórskim, ale i On mi nie odpowiada.
    Wy mi za to odpowiadacie, więc z Wami rozmawiam…
    Moje głębsze cele są dla was nie istotne, bo co Wam z tego że potwierdzę lub zaprzeczę czyjąś prawdomówność…..
    Co do pasożytnictwa.
    Tam gdzie jest pasożytnictwo powinna być symbioza.
    Przysłowiowa puszka Pandory jaka została otwarta i to co zostało ukryte w niej najgłebiej powrót do symbiozy w miejsce gdzie jest pasożytnictwo=nadzieja.
    Nie jest to bzdet wygodny pasożytom bo to one muszą się przemienić.
    vv – a co ci daje pewność,.. i wyższość nad ludzi , nad ludzkie ofiary,.. podzielisz się z nami ,..czy zmilczysz.
    woj – Wyższość, niższość nie rozumie. Pewność=uzasadnienie=dowody, mogą być metrytoryczne nie jestem nie przejednany i można mnie przekonać słownie ale trzeba uzasadniać.
    Izabela – A zdajesz sobie sprawę, ze cały organizm wspiera rozwój raka..?
    Izabela – odeszliśmy tak daleko od siebie, nie znamy Ciała,
    woj – pozwól że zacytuje Ci pewnego mądrego człowieka pytał On.
    ” …..czy aby na pewno „zdrowa” komórka jest „zdrowa”, skoro NIE potrafi się mnożyć w nieskończonośc tak jak komórka raka?”
    Izabela – nie znamy Ducha..
    woj – Nie znacie ciała nie znacie ducha, to zacznijcie poznawać…
    Izabela – Mało kto w ogóle się nad tym pochyla, brak dzisiaj umysłów ….
    woj – Stanisław Burzyński się pochylił i odkrył antyneoplastony.
    vv – co to je wg ciebie osiągnąć „święty spokój” co to je „zachować wiele energi.”
    woj – nie chodzi jedynie o ilość ale też o jakość. Wiedza jest formą energii a jednak nie równa się prawdzie.
    Jak osiągnąć wiele energii za darmo? Toż to nawet w bajkach dziadka nie ma miejsca na taką opcje i coś dysk rozkręcić musiało i pracę włożyć w postęp jakoś trzeba było.
    vv – i co cię obchodzą problemy pasożytów ich problemy pozostaw im,.. ci nic do nich…
    vv – a co ci daje pewność,.. i wyższość nad ludzi , nad ludzkie ofiary,
    woj – A rozumie!!!!!!!! Ty myślisz że ja jestem ponad to? 🙂 Otóż wiedz że nie jestem.
    Wszyscy którzy tutaj jesteśmy tkwimy w tym i nie miej żadnych złudzeń.
    vv – i jest to dosyć łatwe,… i zwie się takie efekt przeważenia antygrawitacją,
    woj – Można ją zrównoważyć tak jak piszesz, ale nie przeważyć 🙂 ZAWSZE dochodzi do zrównoważenia NIGDY do przeważenia 🙂 I w tym jest rzecz i brak zrozumienia między nami.
    Taka pozornie niewielka różnica a jednak ogromna. Kto by się spodziewał….

    • Izabela pisze:

      Nie znam prac Burzyńskiego, ale wybacz dla mnie ludzie kształceni medycznie już mają spaczone postrzeganie, oni już szukają czegoś złego, już terapie, nie potrafią zadać pytania po co w ogóle rak (a wyobraź sobie, ze to sensowny program natury ratujący życie delikwenta, który w d.. ma Ciało i Ducha, bo priorytetem życia jest (prze)życie), nie potrafią spojrzeć jak Hipokrates, Pasteur.. od 1900 roku, od czasów gdy Rockefellery zagarnęły szkoły medyczne zostało wypaczone postrzeganie ciała. Ciało jako bubel.. o ile czytam tu vv widzę, ze nie tylko medycyna (która de facto nauką nie jest) została wygięta jak w rybim oku..

      Poznałam Ciało, biochemia, chemia, anatomia, mikrobiologia, hydrobiologia to nie jest okultyzm, ani nauki tajemne, są dostępne dla tych co chcą wiedzieć. A mnie się chciało, bo interesowała mnie odpowiedź na pytanie czy mój stwórca to debil i sadysta. Odpowiedź brzmi: nie. To geniusz. I tak poznaję Ducha.

      • vv pisze:

        .cio nie znaci że je luwiniesz stalym wlednym zgledem,.. łapiącim ź nudóf na blydźia,.. se se juś kopela go w jego bydźia.. łon juś rozdaje karty,.. a zgred się smieje,.. lubi se se..

      • vv pisze:

        .. łona juś rozdaje karty,.

      • ☺seja pisze:

        he geniusz, to bądź geniuszem 😉 duch nie poszedł za kością, duchowi poszło w kości 😀 😀 😀 😉 😛

        o tak, nikt nam nic nie daje, to my jesteśmy sobie dawcami i sobie z wkrętek i założeń skąpcami i zali tylko w swoim własnym subiektywnym poczuciu i nie powiem nawet z poziomu świadomości a poziomu ewo luci, że zmuszeni jesteśmy już na wzór lotniejszych wyliczać se paciorki i punkciki w tej grze, nowej waluty, handlu sobą, czyli cna panno duchem. w zabawach w wyżej i poniżej, bliżej to czemu dalej? moćno wyczerpijące, nie tylko to trzymanie za ryj tych projekcji jakie chcą wrucić do trzymających za ryj bardziej już niż my świętych i bardziej świtadomych i bardziej ewo lutniowych i bardziej głodnych tych że braków jacy liczą swe ugrajki i brzdękajki.

        genitalne 😛

      • ☺seja pisze:

        samo liczenie, księgowanie, pilnowanie już je moćno wyczerpijące kuse i osłabiające. bo po tośmy są?

      • ☺seja pisze:

        bogami jesteście, a pomrzecie jak że braki..

      • ☺seja pisze:

        mam na imię geny, morze to coś zmieni hee

        powiedzieli że tak trzeba, że tak musi być inni potwierdzili i pomarli na dowód niezbity że zawsze racje mają 😀

        i tak do siebie dopowiem, do tej skneruski ascetycznej samo ubiczownicy wiecznie kusej szukającej miłości w oczach innych co siebie nie do końca nawet lubi w tej bana nowej republice zasług wszelakich.

        dość tej zabawy, wróć że wreszcie do siebie, przywróć siebie w pełni, mierz ponad horyzont, żyj a nawet z rozmachem.

      • ☺seja pisze:

        otwieraj klamki w drugą stronę inaczej niż wszyscy, śmiej się z tych jacy nie mogą i niemoc wpierają… bo mają swoje do wody..

      • ☺seja pisze:

        skoro już dał jajcarz jeden, to co ma jeszcze dawać? bierzcie ile udźwigniecie, czego tylko chcecie. i się jeszcze śmieje 😀 skubany się śmieje widząc te turlanki, łe pot z kuby, nie nie nie skubany. 😉

      • Tomek pisze:

        🙂 :-*

  19. ☺seja pisze:

    a ja sobie tak pomyślałam w końcu że wszystko jest wkrętem i zakręceniem, dosłownie wszystko czy tu, czy nawet i gdziekolwiek… cała fizyka, technologia, wiedza, nauka … i tu dołączyć w załączniku całą encyklopedię i słownik wyrazów nie tylko dziwnie brzmiących, wszystko jest wirkami, wkrętami, cała materia tego bądź co bądź aha? subiektywnego świata. systemy polityczne, ekonomiczne, pragnienia, marzenia, dążenia … wszystko to wynika z naszego zindoktrynowania, z naszego rezonansu, lub a tak i dysonansu, z poczucia komfortu i stopnia dyskomfortu, z jakiegokolwiek i czego w ogóle poczucia, humoru i powonienia…

    więc tak sobie pomyślałam, że nawet i brydż …, czy inne bierki na scenie dziejów, też nie mają żadnego sensu czy racji bytu dla kogoś zupełnie wolnego od wkrętów i zakrętek… bo co mnie obchodzi jakaś durna zabawa, choćby wkręcaniem czy podkręcaniem lub odkręcaniem innych? to tak samo pokręcone.

    więc wypisać się z tego cyrku, skoro i tak każdy se go ma za siebie … ? ale do kąd, skoro każda planeta, świat jest taki sam, mniej lub bardziej cały jego sens polega na re zo/so nansie z takim czy innym zakręceniem, ba i co gorsza w jakiejś nieuniknionej bądź co bądź masówce rzekomej wolności.

    więc być se dla samego bycia, w tym wkręcie poza innymi wkrętami, jak jaka ameba, czy nawet bez kształtu i formy, poza czasem i przestrzenią, nie licząc i nie pragnąc. to dopiero wkręt ostateczny, potencjalny wir pierwotny błahaha

    więc może nie być wcale, tylko że to niczego nie zmienia, ba nie da się nie być, przynajmniej tam mnie nie było z przyczyn oczywistych 😀

    więc co? przynajmniej myślę sobie, się nie oszukuj/my. zawsze można poharatać w gałę 😉 w końcu o co innego chodzi i kto za kogo nie będzie się wkręcał czy garbił? tiaa..

    • vv pisze:

      „więc wypisać się z tego cyrku, skoro i tak każdy se go ma za siebie … ? ale do kąd, skoro każda planeta, świat jest taki sam, mniej lub bardziej cały jego sens polega na re zo/so nansie z takim czy innym zakręceniem, ba i co gorsza w jakiejś nieuniknionej bądź co bądź masówce rzekomej wolności.”

      ..do siebie se,.. do siebie,.. i łoczy szeroko otwarte,.. i uszy szeroko otwarte i czucia szeroko otwarte,.. że ło łodwadze i odpowiedzialności we własnym widzeniu patrzeniu i czuciu nie wspomne,.. se je juś moćna, ..nie odwróci już se wzroku,.. nie zaogłuszy swego słyszenia i nie skamnieniuje swych czuć,.. nie wyprze sie juś swych moci,.. be se je se juś moćna jegoiśtka,.. samoświadoma śwego jegoiśma i se moći..

  20. vv pisze:

    woj,
    „Miałem tutaj rozmawiać z Osiakiem, ale On mi nie odpowiada.
    Miałem rozmawiać z Zagórskim, ale i On mi nie odpowiada.”

    …symbioza jednostronna,..

    „Wy mi za to odpowiadacie, więc z Wami rozmawiam…”

    ..po co,.. z braku laku,..bo ja se jak z tobą godam, .. to korzystam … i korzystam w pełni,..nie bacząc czy ty masz jakieś z tego korzyści,.. nie bawię się w symbiozę,..

    „Moje głębsze cele są dla was nie istotne, ”

    ..istotne, … tak jak istone som mi cele głodnych pasożytów…którzy za mondrymi gadkami,..skrywają,.. niecne cele.. to wyraz dbałości o siebie nie o pasożyta,.. już nie od dawna wchodzę z pasożytami w symbiozę,.. dzieści nabrałem takiej odwagi..

    „bo co Wam z tego że potwierdzę lub zaprzeczę czyjąś prawdomówność…..”

    tak po prawdzie godosz se zawsze i wszędzie som ze sobą,.. jeżeli potwierdzasz rto swoje i sobie,.. jeżeli zaprzeczasz to swemu i sobie.. ..mnie nie zaprzeczysz ani nie potwierdzisz,..bo ja dzierżę władzę nad sobie potwierdzeniem i sobie zaprzeczeniem,…. wieć nie góruj sobie be się jedynie głębiej zamotasz,..

    „Co do pasożytnictwa.
    Tam gdzie jest pasożytnictwo powinna być symbioza.”

    ..powiedz to stadu hodowlanemu wieprzów i baranówże , że żyją w symbiozie z ich hodowcami , pasterzami i ich rzeźnikami…
    ..niewolnik se sam wytłumaczy swą nieudolność, swą niewolę i rzeż siebie,.. jeszcze se mocno zapłaci za pojęcie, przyjęcie i wgrywkę se wielce cwanych niewolniczych programów operacyjnych typu jewolucja, symbioza, biocenoza itp… symbiotyczne cwaniaki mają czyste rączki,.. tylko brać i jejść,.. bo wina i niewolnicza karma mondrych niewolnikó, z własnej nie przymuszonej woli domagających się takiej karmy i takiego sybiotycznego karmienia,..

    „Przysłowiowa puszka Pandory jaka została otwarta i to co zostało ukryte w niej najgłebiej powrót do symbiozy w miejsce gdzie jest pasożytnictwo=nadzieja.”

    ..a nie wiesz przypadkiem kto se dla siebie ją otworzył.. lub komu popozwoliłeś ją sobie otworzyć i za co..

    Nie jest to bzdet wygodny pasożytom bo to one muszą się przemienić.
    ..ja… i łone się przemieniają w kierunku jednostronnej sybiozy,.. patrz wyżej… im je łona wygodna a tobie..

    woj – Wyższość, niższość nie rozumie. Pewność=uzasadnienie=dowody, mogą być metrytoryczne nie jestem nie przejednany i można mnie przekonać słownie ale trzeba uzasadniać.

    ..kto to ma tobą dowodzić, tobie uzasadniać i ciebie przekonywać, pokonywaś, czy skonnywać.. jeszcze nie wiesz czy udajesz tak wielce mondrego..

    „woj – nie chodzi jedynie o ilość ale też o jakość.”
    … powiedział biedak.. który zdążył się już wyzbyć wszystkiego co do wczora miał jeszcze..

    Wiedza jest formą energii a jednak nie równa się prawdzie.

    …. moje ciało już dawno by zdechło gdybym je tak sobie mącił.. lub gdyby podlegało takiemu mąceniu, takim mącicielom..

    „Jak osiągnąć wiele energii za darmo? Toż to nawet w bajkach dziadka nie ma miejsca na taką opcje i coś dysk rozkręcić musiało i pracę włożyć w postęp jakoś trzeba było.”

    ..nie foruj sobie ,…w bajkach dziadka je, że wsio sie rozkręciło, zajarzyło i ruszyło bez pracy za darmo i wsio je cały czas bezzasługowo dokarmiane,.. jeżeli to wsio sobie tego życzy,.. i nie kombinuje wbrew temu co może darmo, bez pracy i bez wysiłku,.. ale jak kto se zawirusował system operacyjny i chce se popracować i powysilać nad symbiozą,.. z wirusami i pasożytami,.. to juś je tylko jego wolny wybór,.jego wolna wola,.. i jego symbiotyczne nagrody…

    woj – A rozumie!!!!!!!! Ty myślisz że ja jestem ponad to? 🙂 Otóż wiedz że nie jestem.

    ..wiem,.. jesteś już od dawna pod..

    Wszyscy którzy tutaj jesteśmy tkwimy w tym i nie miej żadnych złudzeń.

    .. łudzisz się i to mocno,.bo mnie możesz wyłączyć,.. ja się łajnem nie zabawiam,..i się nim nie brudzę,.. nie bawię się w zabawy typu mniejsze zło…

    woj – Można ją zrównoważyć tak jak piszesz, ale nie przeważyć 🙂 ZAWSZE dochodzi do zrównoważenia NIGDY do przeważenia 🙂 I w tym jest rzecz i brak zrozumienia między nami.

    .. motasz się i siebie,.. zrównoważenie można osiągać, w niedoważeniu w równowadze i przeważeni oraz w oddzieleniu jednego i drugiego,.. trza tylko zdjąć zaciski z główki i serca i zacząć prosto i jasno widzieć, słyszeć i czuć, oraz uczyć się prosto i jasno mówić..

    „Taka pozornie niewielka różnica a jednak ogromna. Kto by się spodziewał….

    ..diabeł tkwi w szczegółach,.. choć bardzo lubi ogóły i o ogóły mu chodzi.. taki to je se se cwaniak…

  21. wojtek pisze:

    vv – neutrino w zależności jaką mieszaninę ładunkowych, plus minus, jednowirków, dwuwirków, trójwirków zasie,.. może być elektronem, neutronem, ptotonem, mionem czy nawet w komitywie wespół z drugim odkurzaczem mezonem,
    vv – neutrino je odkurzaczem ładunków różnego rodzaju i zarazem niezbyt trwałym mieszkaniem,.. odkrzacz względnie długą trwałość uzyskuje po spełnieniu wielu warukków,.. czyli stabilnego składu wirków, o stałym wiatraku,.. co z kolei pozwala na stabilne uzupełnianie mieszkania o dolny jednowir eteru z tymi samymi uzupełnieniami wiatraków,.. czyli jednakowy rozkrój dwuwirów zagarnianych wiatrakiem do mielenia i uzupełniania..
    vv – neutrino jak złapie trzy ładunki ujemne o wartości 1/3 ładunku podstawowego, czyli trzy lewoskrętne, górne wirki rozkawałkowanego dysku świetlnego,.. to staje się elektronem,.. niekiedy jest mu łatwo,.. bo często górne wirki, przy rozpadzie horyzontalnie ułożonego dysku fotonu , są już w formie lewostronnego trójwirku,.. trójkwarku… ja taką formę, jedno, dwu, trój, wirków, 1/3 ładunków roboczo nazywam rezonansem,.. czyli są to takie formy bez trwałego mieszkania, …w miarę trwałe mieszkanie w tej rzeczywistości zapewniają neutrina, ale do tej trwałości neutrina wraz z pomieszkującym w nim ładunkiem konieczne jeszcze jest krojenie eteru, ,.. by domykać mieszkanie o dolnym wirem oraz uzupełniać brakujące elementy wiatrakom,
    woj – elektron 2x1wir eteru=eter+3×1/3=ładunek podstawowy (foton).
    vv – neutrino, czyli bezmasowy, bezkwarkowy 1wir eteru.
    vv – średnica trójwirku, trój plusowego czy trój ujemnego, horyzontalnie ułożonego dysku po której przekroczeniu następuje rozpad dysku fotonu, na jedno, dwu, trój wirki (3×1/3ładunku=ładunek podstawowy=kwark?) ,.. i czyli jest to zarazem graniczna wielkość kwarku,.. neutrino, czyli bezmasowy, bezkwarkowy (bezkwarkowy=bez ładunkowy) jednowir eteru (bezłądunkowy=bezmasowy, czmu? Bo masa=przyciąganie elektromagnetyczne na poziomie kwantowym, tak z tego wynika.)
    woj – 1/2eteru=1wir eteru=neutrino+3×1/3 z ładunku podstawowego. Czyli dwa neutrina oba o pełnym ładunku elektryczym łącząc się tworzą mezon? (kwark+anty kwark) A czy nie powinny utworzyć na powrót foton?
    woj – trój wirek elektryczny 3×1/3 ładunku podstawowego = dysk fotonu=(qwark?).
    woj – napomknę tylko że vv wspomniał o dysku fotonu i jego trzech górnych wirkach i analogicznie do tego domyślam się że posiada też trzy dolne.
    Czyli:
    Dysk fotonu ma w sobie: Eter(2xneutrino) Dysk fotonu ma też w sobie ładunek podstawowy (3×1/3 z ładunkku podstaowego=3kolory) czyli kwark, bo przecież z tego co pisze to 1 ładunek podstaowy podzielić na 3 = 1/3=kolor.
    Jeżeli można domnemywać że dysk fotonu ma 3 gorne i 3 dolne ladunki elementarne, to wycohdzi 2 ładunki podstawowe czyli MEZON jeżeli dolne ładunki z dysku fotonu są anty ładunkami górnego.
    No chyba że dysk fotonu zawiera ładunek i antyładunek ktore są zawarte w dwuch neutrinach nie zaś w neutrino i antyneutrino.

    seja pisała że materia jest mocno niczym w czymś.

    • vv pisze:

      woj

      „elektron 2x1wir eteru=eter+3×1/3=ładunek podstawowy (foton).”

      ..nie,.. foton,
      … to trzy wirki górne, o -1/3 ładunku podstawowego ujemnego, …niosące łącznie ujemny ładunek podstawowy, -1,.. czyli w górnej połówce dysku światła, kręcącą się nad fałdą dwuwiru eteru kręcącego się w lewo, kręcą się również w lewo trzy wirki, trzy kwarki dolne, każy po -1/3 ujemnego ładunku podstawowego..
      ..oraz trzy prawoskrętne wirki dolne,. czyli w dolnej połówce dysku światła, kręcącą się pod fałdą dwuwiru eteru kręcącego się w lewo, kręcą się w lewo trzy wirki dolne… no chciało by się rzec niosące ładunki o wartości po +1/3 ładunku dodatniego ładunku podstawowego, elementarnego…

      . i tuta je problem z katedralnymi,.. a właściwie je problem z katedralnymi definicjami podstawowych, elementarnych ładunków .. katedralni zdefiniowali se ładunki moćno mętliwie, ..w swych zamąconych definicjach wyszli, nie od wirków, ..a wyszli se łod protonu i elektronu, ..czyli elementarny, podstawowy ładunek dodatni, to je ładunek protonu,.. składający się z czterech wirków dolnych i jednego wirka górnego,.. czyli dwu kwarków górnych i jednego kwarku górnego,.. musi być użyli se moćno wyśiokiej matmy,.. moćno platopitagorejskiej matmy,.. że dzieląc jeden przez pięć,.. wyszło jim 1/3…. ale katedralne juś takie mondre som se,….w dodatku w kwarkach dla dolnego prawoskrętnego wirka na całkieg beczelnego stosują se momenklaturę +1/3 dodatniego ładunku elementarnego, .. a gdy mówią o ładunku podstawowym, czyli ło protonie,.. poprzedzają se go słownym ćwanym wytrychem,.. źie siumarićny ładunek plotonu równa się =1, .. ja … platonu,.. bo juś beś platońskiej wyśsiej matmy….
      …natomiast ujemny podstawowy, elementarny ładunek zdefiniowali se jako ładunek elektronu, składający się z trzech wirków górnych,.. czyli trzech kwarków dolnych… i tuta juś plosto i jaśno, bez wyśiej platopitagoreji wyśło inm , że jeden pśieś czi, je 1/3,..czyli tutaj prosto można odnieść wartość ładunkową górnego wirka,.. każdy je po – 1/3 ładunku podstawowego…
      .. nie dziw,.. że dla ułatwienia stosuję se prostą matmę,.. tę kwarkową. ,.. tę realną, bez plotopitagorejów.. gdzie górny lewy wirek ma, – 1/3 ładunku podstawowego , a dolny prawy, ma, + 1/3 ładunku podstawowego,.. i lepsiajsze plostsim i jaśnieśim byłoby przyjąć ładunek wirków za podstawowy, za elementarny,.. a tak trza tak jakby mówić , że foton je złożeniem elektronu i antyelektronu,.. co juś byłoby totalną nierealną bzdulą..bo wtólne musiałoby być pielwsim,.. ale tym co cimają katedlalnych na pasku, właśnie ło to m.in. chodzi,.. w mentnej wodzie latwiej lowić,..

      ..cdn..

      • vv pisze:

        ..zgloza ,.. a male dzieci stadniki prześ katedlalnych ód maleńkości łowią,.. na moćno chwytliwego wytlycha ,.. i ty moźieś zośtać pitagolasem.. jak moćnio będzisz kciał i moćno placiował..czi jakości tlochu inaciej..cit’y lozumnią,.. a lykacie jak lykacie poćkają ta gladkie akulat gotowe do lyknięcia witićne..

  22. wojtek pisze:

    vv – diabeł tkwi w szczegółach,.. choć bardzo lubi ogóły i o ogóły mu chodzi.. taki to je se se cwaniak…
    woj – jak nie urok to sraczka.
    Czarne złe bo takie czarne i mroczne, białe złe bo takie jasne że w oczy razi i kole
    To może szare? Szare to takie nijakie ani czarne ani białe to już lepiej żeby było czarne lub białe.
    Ot takie podsumowanie tego „szatana”.
    Izabela – od czasów gdy Rockefellery zagarnęły szkoły medyczne zostało wypaczone postrzeganie ciała. Ciało jako bubel.
    Izabela i o tym Burzyński mówił i z tego tytułu miał problemy…..
    Słusznie też sugerujesz że problem nie tkwi w materii bo ona jest jedynie/aż przejawem stanu ducha i nagromadzonych życiowych doświadczeń łącznie z obciążeniami karmicznymi.
    Dlatego tak zwany świat nauki do dziś nie znalazł „winnego”, bo szuka wśród kodu DNA a przecież rak nie jest dziedziczny a i rybosomy się nie przyznały, a przy translacji i transkrypcji też nie potrafią znaleść.
    Wszyscy winni=odpowiedzialni, tylko nie człowiek.

Podpowiedź: aby mieć własny avatar w komentarzach zarejestruj się w serwisie Gravatar.