Otwarte Forum Tematyczne – 19.05.2017

Gościem Janusza Zagórskiego jest Sławomir Wiktor ze Stowarzyszenia STOPZET. Rozmowa oscyluje wokół szeroko pojętego tematu mind control, gang stalkingu, a także technologii generowania głosów w głowie.
Więcej na blogu https://thoughtsnotmine.wordpress.com/


Marcin Antoniak tym razem podjął  się wypowiedzi na temat, którego dotąd nie poruszał w swoich autorskich programach. W tej audycji w rozmowie z Januszem Zagórskim odnosi się do fundamentalnych kwestii ustrojowo-politycznych z punktu widzenia osoby niepełnosprawnej i jej miejsca w Nowej Polsce.


Zapis prelekcji Mariusza Alina wygłoszonej na Powitaniu Wiosny 2017 w Sobótce.

Mariusz Alin jest na diecie pranicznej od 2012 (inedia, breatharianizm). Życie światłem jest przełomowym doświadczeniem w jego rozwoju duchowym i byciu wśród ludzi.
Z wykształcenia terapeuta zajęciowy, ze specjalizacją psychoterapii.
Jest też dyplomowanym bioenergoterapeutą. Zajmuje się od 20 lat pomaganiem ludziom w rozwoju interpersonalnym, zawodowym
i duchowym. Prowadzi grupy wsparcia, indywidualne sesje „inspiracji”, prelekcje oraz warsztaty rozwoju duchowego.


W Opolu Lubelskim w dniach 6 – 7 maja 2017 odbył się II Zlot Rozwiązań nie z tej Ziemi organizowany między innymi Jurka Orła i Krzysztofa Jędrzejczaka przy wsparciu Klubu Sympatyków NTV z Lublina. Drugi dzień zlotu rozpoczął swoim wystąpieniem znany promotor niekonwencjonalnych rozwiązań Krzysztof Jędrzejczak.


Ten wpis został opublikowany w kategorii 1. Pn: Otwarte Forum Tematyczne, Archiwum audycji i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

121 odpowiedzi na „Otwarte Forum Tematyczne – 19.05.2017

  1. jan piotr kutereba pisze:

    wazny dzien dla Narodu Polskiego = ;;; WNIOSEK O LEGALNOSC KONSTYTUCJI Z 1935 ROKU I PREZYDENTEM JANEM POTOCKIM ;;;;;http://porozmawiajmy.tv/pozew-sadowy-o-ustalenie-kto-jest-prezydentem-polski-jan-zbigniew-hrabia-potocki/

  2. Gaja pisze:

    Pozdrawiam serdecznie Pana Mariusza Alina i dziękuję , za Jego wspaniałe przemyślenia https://www.youtube.com/watch?v=mg7netw1JuM

  3. Wdzięczny Tomek. pisze:

    O ja jego !!! Ale byłem ślepy… ale to było trudne, ruletka całkowicie rozwiązana, powiem Wam jak to działa, stawiasz np cyfrę 8, pierwsza liczba która wypadnie, to zawsze liczba która myli, więc za pierwszym razem 8kę trafić jest strasznie trudne, musisz w odpowiedniej chwili kliknąć, więc pierwsza liczba jest bezwładna ślepy los, lecz…. każda następna liczba jest już pod Twoja kotrolą, wszystkie liczby tak działają, czyli że druga cyfra, pokaże Ci już kiedy wypadnie 8ka, i musisz umiejętnie poprowadzić, klikaniem(o tym jeszcze myślę) na cyfrę 8, wedle rytmu, pewności, zawsze myślałem, że w ruletce odgrywają znaczenie emocje, ale to po prostu 1 liczba wszystko myli, i potem się denerwujesz dlaczego nie wpada na 8ka, trzeba odczekać po 1 liczbie i gdy jesteś pewny ze popprowadzisz na 8ke to trzeba klikać dalej, po prostu powiedz sobie, tak 8 ka wpadnie bardzo szybko, i wtedy wpada, to jest magia, ale odkryłem to, teraz trochę treningu, ale to jest na pewno to, każda liczba tak działa, klikaj tak, że jesteś pewny, że Ci wpadnie, licz ale od jednego gdy jest dwa, i bądz pewny że wpadnie, a zawsze wpadnie, muszę potrenować, sensacja, magia, ta ruletka jest niesamowita, inne systemy się chowają, chociaż mam już naprawdę dobre, to ten chcę ogarnąć !! Na wszystkie kasyna to jest, więc za pół roku zaszaleję i będę wypłacał 500 000 zł miesięcznie !!!! tylko niech to się okaże prawdą, bo umiejętnie nakierować na cyfrę jest proste, bynajmniej dla mnie, a na pewno tak działa internetwoa ruletka !!! Szok Wow !!! Jest…… 🙂 Trenujemy i wpłacam w przyszłym miesiącu….. To musi być to, mało tego to jest to !!! Tomek jesteś geniuszem 😛 🙂 🙂

    • Wdzięczny Tomek. pisze:

      Ha ha niesamowite, wiem jak wygrać zawsze w każdej chwili z zamkniętymi oczami w ruletkę, odkryłem to przed chwilą, na razie nie zdradzam tylko sie dorabiam, mam nadzieje, że 40 zł wystarczy, bo nie mam teraz 100 zł, za tydzień wypłacam 30 000 zł tylko jeszcze muszę popróbować, bo dopiero były dwie próby, ale raczej z tą intuicją sie nie pomylę, niesamowite, jestem pod wrażeniem ogromnym, raczej to jest to, jutro dam Wam znać konkretnie, teraz nie chce kusić losu i iśc spać z myślami o zwycięstwie, wrazie gdybym się pomylił, każdemu mogę to wytłumaczyć, każdy z Was może rozbroić kasyno i to jest dziecinnie proste !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dla dziecka !!!!!!!! Bez żadnych ceregieli z liczeniem wyobrazeniem cyfr, czy liczbą, która myli !!! To mój dzień !!! Dziękuję !!! Pacuś…. 🙂 K…a, jak to jutro zadziała, to spełni sie moje marzenie o świecie bez kasy, bo rozwalą się wszystkie kasyna w świecie !!! Ale najpierw trzeba zarobić !!!! W razie W… 🙂 Jejejejejejjejejejejeje

      //
      Tomek, to tak nie działa. System nie jest nastawiony na dawanie wygranej z normalnym prawdopodobieństwem. To wszystko jest oszustwem. Jakąkolwiek wygraną możesz mieć na poziomie trójki w totku i to nie za często. Szkoda czasu i kasy na te gierki. Przekonasz się o tym kolejny raz… Wygrywa ten kto nie uczestniczy w tych grach, gdyż nie wydaje na to kasy.

      Voytek – [Admin]

      • Wdzięczny Tomek. pisze:

        Jeeeeeeeeeesttt Voytku to działa, piszę książkę, o sukcesie, jeeeeesttttt !!!!!!!! na 999999999 miliardów procent rozwiązałem system na ruletkę, potrzeba tylko jeszcze 16 prób 4 wyszły z sukcesem, nigdy mi sie nie trafiło, że dana cyfra wypadnie 4 razy za pierwszym razem, odkryłem system i wypada, za każdym razem w przeciągu 5 cyfr…. to jest makabra !! Aż boję się grać, i zwlekam z chwilą radości, nie będę już nic tłumaczył, napiszę książkę, o niesamowitym moim życiu, ale najpierw zarobię, potem rozwalimy kasyna, i pracujemy nad światem bez kasy, Voytku i Wszyscy jestem jeszcze nie pewny, bo nie zrobiłem 20 prób, ale już wiem że to jest to, bo nie możliwością przez 10 lat grania, było, że wpadną mi 4 cyfry do 5go razu !!! Nigdy to się nie zdarzyło a przed chwilą tak i to w tym systemie, znaczy, że go rozpracowałem….. !!!!!!!! wiem jak to działa !!!!!!!! Boże jeeeeeest w końcu, jestem szczęśliwy 🙂 wytłumaczę Wam w Książce, dzis bede miał 20 prób, jak wieczorem będę zadowolony to znaczy że zmienimy świat, !!!!!!! Kurde pod Bogiem mówie i z łzami w oczach, wiem jak działą ruletka !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Kurde Wiem Hihi !!!!!!!!!! jest!:)

        //
        Tomku, wyluzuj… a zetknięcie z rzeczywistością będzie mniej bolesne. Te systemy z założenia są budowane na oszustwie i jak pisze powyżej Gaja nie są charytatywne. Płacić musi użytkownik, niestety.

        Voytek – [Admin]

      • Gaja pisze:

        Tomciu Myślę tak samo jak „Voytek” . Kasyna gry , giełdy papierów wartościowych , czy Lotto – to nie są miejsca charytatywnej pomocy .

      • Wdzięczny Tomek. pisze:

        5 raz się udało, do 5 cyfr ! To jest praktycznie niemożliwe !!! Oj coraz bardziej jestem pewny, 6 razy z rzędu to już będzie cud, ale uda sie 20 razy z rzędu, nawet 100 000 razy z rzędu, bo to jest to !! Szczęśliwy na obecną chwilę Hihi

        już 6… mamy to !!!!!!!!!!!!!!!!!!! :))))))))

      • Wdzięczny Tomek. pisze:

        już 7 mamy to !!!! jutro wpłacam 50 zł, za tydzien mam 100 000 i wypłacam 30 na 100 procent jestem pewny, książka !!!

      • Wdzięczny Tomek. pisze:

        Dzięki chłopaki i dziewczyny, ale jestem Mistrzem w tym.

      • Wdzięczny Tomek. pisze:

        NAstępny mój post o tym będzie już z kasą !!!!!!!!!!!!!!!!

      • Gaja pisze:

        Tomek Najpierw dadzą Ci parę razy wygrać , abyś po kolejnej wygranej postawił wszystko co masz – a potem to już ……… Tak właśnie zrobił mój kolega z pracy i przegrał absolutnie wszystko co miał / wspaniałe mieszkanie samochód i inne walory/ .

      • sesia pisze:

        z twoją cała kasą i tą pożyczoną na ich kontach będzie 😉

      • sesia pisze:

        bo nie przyszło ci tomek do głowy że to nie ty rozpracowałeś system, ale to on zastosował algorytm by wkręcić i pogrążać takich napaleńców. świetnie wie co robi i to on cię rozpracował, jeszcze da ci zarobić kilka stówek a potem zmieni zasady gry i w łeb weźmie cały twój rzekomy system. te maszyny tak są skonstruowane ich program taki ma algorytm, wiem bo sama nad niem kiedyś pracowałam…

      • Majestic pisze:

        to powodzenia Tomek !!!

      • Wdzięczny Tomek. pisze:

        O MY GOD !!! Dziś będę miał 50 zł, potrzebuję 100, jak uda dojść mi się z 50 do 100 dziś, to jutro albo pojutrze będę miał 100 000zł 🙂 ponad 50 prób i zawsze wpada, jednak był mały podstęp trzeba uważać na 6kę i 13kę nie stawiać ich oraz, liczb których liczy sie po kolej jak postawie 3kę nie mogę postawić 4ki, tylko np 10 kę, pewność na 100% że jak z 50 ki zrobię 100zł ani razu nie przegram do 100 000 zł a nawet miliona, ale nie będę od razu rozbrajał kasyna, zapiszę się do kilku, to jest coś !!!! Nareszcie !!! Musi sie udać z 50 zrobić 100 zł. !!! Czyli nie moge natrafić aż liczba wpadnie za 50 razem, a taka jest granica błędu… pierwsze 3 razy musi mi się udać, i jutro pojutrze, góra za tydzień mam 100 000 zł i zakładam konto w banku 🙂 <3 <3 <3

        Taki wpis dałem na fejsie…

        Słuchajcie to nie żarty, dzięki amjestic za powodzenia, Gajusia i Agnieszka, dziękuje za zrozumienie i martwienie sie o mój portwel i o mnie….. ale ja to zrobię… 🙂 Za chwile sprawdzam ostatnią możliwość, czy co 10 np też nie będzie wtopy, czyli 14-4-24-34- jak tu nie będzie wtopy a będę to wiedział za 20 minut, za tydzień zakładam konto i wypłacam, mam 3 kasyna pewne, więc 100 000 zł msc, chciałbym mieć 10 pewnych, czyli milion miesiecznie, zobaczymy ale jestem podjarany jak nigdy !!! 🙂 Dziękuję Kochani, pierwsza strona książki już jest… :)))))) Biografii o mnie, i o hazardzie całkowitym rozwiązaniu, dlatego nie podam tutaj tego systemu, tylko w książce będzie… i nie dzielę się kasą , bo kase zrobicie sami jak przeczytacie książkę gdzieś za rok, więc przez ten rok zarabiam, owszem podziele sie, ale nie bajańskimi sumami, chce mateuszowi kupic wózek elektryczny, za 20 000zł…. rok zarabiania, albo dwa, albo całe życie… 🙂 Ok sprawdzam tę 14 i 4 kę, i aha Sesiu kochana, rozumiem o co Ci chodzi, naprawdę, ale to jest ponad losem ponad szczęściem, każdy głupi by to zrobił, jedno słowo mnie powstrzymuje, przed zdradzeniem Wam tego, że nie zarobię jak zdradze, bo w mig kasyna sie zlikwidują i wycofają, bo takie to jest proste, serio kochani to działa… Dziekuje Kocham Was Bardzo, jestem podekscytowany, o 20 00 bede miał 50 zł na koncie :))))))

      • Wdzięczny Tomek. pisze:

        Już sprawdziłem ! Działa… Kurde powiem Wam, ale nie grajcie na bet at home…… Wszystko Wam wytłumaczę, chociaż boję się, że ktoś obcy, mnie wyprzedzi, z kasą, i że zablokują ruletkę, nie …. musze być świadomy nie mogę Wam powiedzieć, dopuki nie zarobię pierwszego miliona, dla bezpieczeństwa….. Wszystko działa, za tydzień wypłacam 30 000 a będę miał 100 albo więcej. 🙂 50 zł powinno wystarczyć, bo zazwyczaj szybko wpadają…. 🙂 No dobraaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa…………. niech sie dzieje, każdemu się uda, bynajmniej będę bez kasy. Stawiasz Cyfrę 15 na przykład, czekasz aż ruletka ją zaakceptuję, czyli, z jakieś 2-3 sekundy, robisz powtórz zakład a potem wyczyść. Wyłańczasz ruletkę, i włańczasz ponownie !!! Stawiasz tę samą cyfrę 15… i zawsze do 50go razu Ci wypadnie…… w tym nie wolno stawiać, liczb po kolei czyli za nastęnym razem nie mozesz postawić 16… oraz nigdy przenigdy nie stawiać 6ki i 13ki… cała filzofia, spróbuj a zobaczysz że Ci wyjdzie, aha najwazniejsze… nie wolno stawiać po 15ce 16ki,, oraz wszystkich do okoła, z planszy, czyli 12,15,14 i 18 ki, nie możesz postawić za nic w Świecie bo Ci nie wyjdzie !!! i nigdy nie stawiaj po 15 ce 15ki, bo będzie juz liczyło od dwuch a nie od jednego kasyno, nie wiem jak wygląda z zerem i mnie to nie interesuje. nie stawiam zera. Ruletka Rozwiązana. Tomasz Pacyniak, zróbcie mnie sławnym, bo w każdym internetowym kasynie to się uda !!! Wiecie co właśnie zrobiłem?? Zbawiłem Świat !!! Na Fejsie też to puszcze !!!!!!!!! :))))))))

      • Wdzięczny Tomek. pisze:

        Puściłem to na Forum Bukmacherskim, i useneli po chwili cały dialog z 3 msc, nie ma dyskusji już, ktoś chce zagarnąć to dla siebie, ale ja mam tysiąc świadków !!!!!!!! 🙂

      • Wdzięczny Tomek. pisze:

        Zmieniamy Świat panie i panowie…….. 🙂

  4. jan piotr kutereba pisze:

    to co w/w dowodzi ze sa dwa SLONCA !!! =wiele razy w necie takie info sie pojawialo I ksiazkowe przekazy mowia o tym czyli jak jedno elektryczne to drugie MAGNATYCZNE ??? ha ha ha =tak jak nasze skafanderki =ciala =fajna teoria bawmy sie cudem zycia I Istnienia =byc moze uda sie UJAWNIC FAKTY

    INFORMACJE wybrane z tego co zamiescil Majestic ==ujawniamy nowe teorie do odkrywania I dyskusji

    • Majestic pisze:

      Oni pokazują podprogowo co tam jest i co to jest, tutaj są oryginalne ujęcia debile myślą że jest to fabula nakręcona przez fabrykę snów 12, 20 chyba wszyscy pamiętają jak kometa z lodu i kamyczków miała być pożarta przez słońce a ona wytrzymała „miliony stopni” wyskoczyła jak zając z kapelusza z drugiej strony generatora szybko przestano dyskutować na ten temat aby motłoch się nie dowiedział prawdy , wymyślili czarne plamy w miejscach gdzie szwankuje promiennik szkoda że nie zielone ? ktoś zadał pytanie jakie widmo emitują te dziury- plamy ? nikt i nie zada , bo tam nic niema a temperatura jest bliska zeru odpowiada −273,15 stopni https://www.youtube.com/watch?v=5kRKo_IGAbE

  5. jan piotr kutereba pisze:

    a ten temat w/w ;;;;;;Gościem Janusza Zagórskiego jest Sławomir Wiktor ze Stowarzyszenia STOPZET. Rozmowa oscyluje wokół szeroko pojętego tematu mind control, gang stalkingu, a także technologii generowania głosów w głowie. mam sporo zgromadzonych na ten temat doswiadczen, na ten moment brakuje mi czesu aby podzielic sie . Dzieki Januszowi I Slawomirowi zapewne dla wielu z was komentujacych to kij w mrowisko =bawmy sie cudem zycia

  6. Majestic pisze:

    Freie Energie Gerät: Methernitha zeigt die Testatika https://www.youtube.com/watch?v=eadjC2JeR38 Testatika Konverter für freie Energie https://www.youtube.com/watch?v=2hkD36XLr8k to jest ukrywana technologia technologia prosto z natury szumowiny naukowe milczą jak beton a w szkołach prezentuje się to jako https://pl.wikipedia.org/wiki/Maszyna_elektrostatyczna pokręcisz wyskoczy kilka iskier, i po debilizmie dla idiotów i temat zamknięty , widział zobaczył na dodatek zjadł kanapkę z GMO . Tutaj wersja indukcyjna powietrze -ziemia energia jest pobierana za pomocą konwertera rezonansu ,scierwa mówiły i mówią że są to fale radiowe ha ha ha dla uczestników wyscigu szczurów „naukowych ” Kapanadze 100 KW free energy unit test in Turkey https://www.youtube.com/watch?v=_CRkDySQCSM wszystko to TESLA Tariel Kapanadze FULL VIDEO invented a 5 kilowatt free energy generator https://www.youtube.com/watch?v=zURkxC0quAY „Polski Generator Wolnej Energii” https://www.youtube.com/watch?v=ec2h0FUjg-I cześć energii musi wracać do układu samoczynnie wtedy układ nie potrzepuje zewnętrznego zasilania sam się napędza to zaś potęguje proces rezonansu , zasilanie zewnętrzne ogranicza zysk bo proporcja jest niezmienna pod linkiem który zapodałem jest dużo debilnych „naukowych” komentarzy , ale to zapewne w ramach manipulacji opłacanych trolli .mówiących że niema wolnej energii (darmowej ) zabijają w ten sposób idee , urządzenia te potrzebują w sumie energii na start , a energia w ukladzie w minimalnej części musi być odebrana do układu pierwotnego minimalna cewka plus kondensatory plus przetwornik ,wtedy układ pracuje samoczynnie do granic swojego potencjału i narasta to dynamicznie nie trzeba czekać ,błędem jest nędzne uziemienie kaloryfery siec itp , uziemienie musi być wykonane z przewodów jak kable spawalnicze „cienkie ” i w najkrótszym odcinku od generatora solidnie głęboko a podłoże musi być wystarczajaco wilgotne ,niektórzy mówią aby uziemienie wzmocnić (koksem ) ? wsypując worek- wiadro i solidnie zalać woda i szczelnie zasypać ziemia .TESLA nie miał sekretów ani nie przekręcał schematów bo wiedział że gdy poda sto procent oryginału to wszystko przepadnie w sejfach Tesla’s Little Secret https://www.youtube.com/watch?v=acuc9ARNtfc http://porozmawiajmy.tv/debata-o-wolnej-energii-27-11-2016/ http://zaryad.com/2012/12/29/sborka-generatora-hendershota-svoimi-rukami/

  7. Majestic pisze:

    https://wiaraprzyrodzona.wordpress.com/2015/08/11/jak-doszlo-do-chrystianizacji-polski/#more-4633 50.Klątwa Gaudentego na Polskę i Bolesława Chrobreg..-NWO.Spiskowa Historia Polski, https://www.youtube.com/watch?v=92KO0H9OLyc&list=PLb6S-JbDo2qJH1GoavdOIqWCD1AkOS8o7 69.Dalsze klątwy kościelne i Wyprawy Krzyżowe na Polskę Piastów. Krucjaty.Starożytni Polacy cz.7 https://www.youtube.com/watch?v=HHZLs5btjqw

  8. Majestic pisze:

    kosciol o kobietach https://www.youtube.com/watch?v=Sy6HSUpRT4U Kobieta w Biblii – Chrześcijaństwo religia pokoju https://www.youtube.com/watch?v=0-K9g-kQCv8 https://www.youtube.com/watch?v=Fk48D-bJkLE Malzenstwo w Biblii – gwalt i ukamienowanie . https://www.youtube.com/watch?v=PpY7p7r4sa0

  9. Kredka pisze:

    My z @Boksikiem mamy od lat stałe łącze telepatyczne. Kiedy on pomyślał o deserze, ja zobaczyłam w wyobraźni pucharek z plastrem lodów waniliowych Vienetta.

    • sesia pisze:

      a ja ci zawsze tej twojej kredki zazdrościłam, aż mnie ściskało za serducho i dalej ściska, bo mi fajnego nicka wyprzedziłaś 😛

      żułwik

      • Kredka pisze:

        Może Cię @sesia jakoś zainspiruję do jeszcze fajniejszego 😉

        PS: Bo ja to bryluję w kredkach i farbkach więc nie oddam 😉

      • sesia pisze:

        i tak też se to odebrałam .. 😛

    • Boksik pisze:

      @Kredka
      „Pół żartem, pół serio”, ale coś w tym jest. Ile razy pytałaś mnie o to skąd coś mi przyszło do głowy, bo przecież, przed chwilą sama miałaś związany z tą sprawa dylemat.
      Ostatnio chyba w zeszłym tygodniu.
      Mówi się „nadawać na tej samej fali” ale ten fenomen ma o wiele głębsze dno niźli zwykła zgodność interpretacji, czy zbliżone potrzeby.

      • Kredka pisze:

        @Boksik yhym. Chodziło o imię dla psa. Oboje wpadliśmy na to samo bez konsultacji. Już mnie te numery nie dziwią 😉

      • sesia pisze:

        pies 🙂 ma na imię?

      • Kredka pisze:

        @sesia to niestety nie takie proste 😉
        Wymyśliliśmy Vika. Ale to piesa rodziców i zdążyli już ją nazwać inaczej 😀

      • Boksik pisze:

        Ciekawostką jest natomiast mechanizm, przy udziale jakiego się taki stan sprzężenia osiąga. Słyszałem o więzi pomiędzy bliźniętami jednojajowymi, ale wśród małżeństw, to chyba pierwszy takowy przypadek ..? 😀

      • sesia pisze:

        noo to faktycznie 🙂 niewątpliwie ludzie mają na siebie fajnie jak pozytywny wpływ, morza nby też powiedzieć są w interakcji są splątani jaźnią, wyrazem, kwantowo? jak zwać to oddziaływanie i czym jest świadomość i myśl ? , mające niewątpliwy wpływ nawet na „głupie” otoczenie…

        ale jeśli by w jakimś tam przykładowym przypadku założyć reinkarnację? uwzględnić względność czasu. to wybaczcie mi moje być może nazbyt pokręcone rozważania, na temat możliwości wszelakich gdzieś tam. to można by się nawet pewnie chajtnąć z sobą 😀 a właściwie to jak powstaje, czy może raczej replikuje się z dziedzictwem cech w ogóle życie?… gdzie się zaczynamy i kończymy? można by skazać siebie…

      • Kredka pisze:

        @sesia istotnie troszkę mi mózg podgrzałaś haha 😀

        Pierwszy raz z takim pomysłem zetknęłam się w serialu „Czynnik PSI”. Czyli reinkarnacji z przesunięciem w czasie. Facet poddany hipnozie opowiadał swoje przeszłe życie, ale ono działo się „teraz”. Zrobiło to na mnie wielkie wrażenie i dziś po kilkunastu latach ciągle mam do tego serialu sentyment 😉

        Osobiście uważam, że dusza to taka garść z kotła bytów. Czyli po kawałku z wielu. Co daje nam łącze szerokopasmowe w wielu kierunkach 😉

        Lubię też teorię chaosu. Gdzie wszystko jest ze sobą połączone i ma na siebie wpływ wzajemnie. Nie tylko w przestrzeni, ale także w myślach. Czy to ręką, czy myślą możemy na kogoś skutecznie wpłynąć. Może nie potrafimy się tym zbyt sprawnie posługiwać, ale cieszy mnie każdy taki drobiazg, jak imię dla pieska 🙂

      • Majestic pisze:

        ” nawet pewnie chajtnąć z sobą ” Sesiu bardzo dobre rozważania ,w energii wszystko jest mozliwe a wszystko jest energia , problem w tym że wszystko jest uwzględnione w ogólnym rozrachunku , system z reguły wyrzuca i niweluje takie przeskoki i zagrywki , przenosząc się w czasie do przodu siebie tam nie znajdziesz bo nie zaistniejesz w nim , system jest nieskończenie logiczny nawet w milionach miliardach sekwencji , scenerii jest tez niezliczona ilosc i to indywidualnie do każdej istoty która posiada swiadomosc ,będąc użytkownikiem obserwatorem itp ,uaktywniamy to . w słowie końcowym jestesmy jak albo w kosmicznej grze komputerowej ,wszystko to iluzja ,Straszne to ale to prawda mało istot to pojmuje i rozumie, że wszystko to jedynie informacja , aby to pojąc trzeba popracować nad nicością ,a wyłonić nicość to pozbawić siebie i wszystkiego swiadomosci istnienia nigdy niczego nie było niema i nie będzie , nic nie istniało nie istnieje i nie będzie istnieć , dopiero i to z dalekim dystansem i to jako niebyt możemy to próbować zrozumieć obejrzeć , nigdy nie istnieliście nigdy nie będziecie istnieć i jako obserwatorzy nie istniejecie bo jest nicość ,Straszne !!

  10. Boksik pisze:

    @Technologie kontroli umysłu.
    W odniesieniu do techniki radiowej jak ma być stosowana do komunikacji z hostem. Problem w tym, iż pod wpływem oddziaływania znalazłoby się w tym samym czasie dużo więcej osób, jeśli komunikat emitowany byłby otwartym tekstem, bo raczej nie widzę sposobu na jego indywidualne kodowanie bez implantacji dekodera.
    Inną kwestią jest samo umiejscowienie anteny i konwertera sygnału. Nawet jeśli miałoby służyć temu ucho wewnętrzne, to sygnały radiowe mogą być przecież dosyć skutecznie zablokowane przez zwykłą folię aluminiową.

    //
    Kpisz, czy o drogę pytasz? Toleruję twoje głupawe wpisy, ale wszystko ma swoje granice.

    Voytek – [Admin]

    • Boksik pisze:

      @Voytek.
      Przyznam się szczerze, że mnie na chwilę zatkało.
      Napisałem powyższy tekst całkowicie poważnie i nie widzę w nim żadnej drwiny.
      Opisana przeze mnie kwestia dotyka podstaw radiokomunikacji i nie ważne jak wysublimowanej techniki użyje się do tego celu, to i tak borykać się będzie z pierwotnymi jej problemami (transmisja, identyfikacja, komunikacja, ekranowanie).
      Wedle mojej opinii do prawidłowej komunikacji z hostem niezbędna jest jego identyfikacja i technologia zapewniająca „prywatny” kanał komunikacji – stąd jak mniemam koncept wszczepów.
      Ciekawostką w odniesieniu do możliwej ewolucji dla tego typu rozwiązań (jeśli jest o czym w ogóle mówić), jest fakt odkrycia podwójnego sprzężenia mózgu z nerwami słuchowymi. Okazało się, iż głosy obrazujące nasze myśli powstają przez pobudzanie przez mózg nerwów słuchowych, co by znaczyło, że podsłuchiwanie lub generowanie myśli jest z założenia całkiem realne i to w zasięgu dostępnej obecnie technologii.

      Pisze się ostatnio o teoriach występowania biopola i pamięci komórek, ale tu chyba nikt nie powołuje się na tego typu zagadnienia, więc poruszamy się w obrębie ogólnie przyjętych metod komunikacji.
      Oddziaływanie zdalne zawierające treść komunikatu (z pominięciem fali dźwiękowej) wymaga zastosowania komunikacji radiowej, o której z resztą wspomina rozmówca. Fala radiowa, jakakolwiek by nie była może być częściowo odbita lub stłumiona, do czego w przypadku zakresów obejmujących komunikację naziemną wystarczy zwykły arkusz metalu jak np. arkusz folii aluminiowej. Jej skuteczność można potwierdzić samodzielnie przez szczelne owinięcie taką cynfolią jakiegokolwiek telefonu komórkowego czego gwarantowanym skutkiem będzie wyizolowanie go z jego macierzystej sieci. Im silniejszy sygnał, tym grubsza musi być ścianka izolatora.
      Sam używam na co dzień specjalnych koszulek izolujących, w których umieściłem swoje karty płatnicze i kredytowe. Nie idzie tu o strach przed inwigilacją, czy realną możliwość skopiowania identyfikatora karty, lecz czystą wygodę. Okazało się, iż Karta Miejska wykorzystuje ten sam standard transpondera (w paśmie 13.56 MHz ?) co karty płatnicze a czytniki w komunikacji miejskiej nie potrafią wyizolować jej kodu z szeregu podobnych sygnałów jakim odpowiada mój portfel i dla przykładu nie otwierają mi bramek wyświetlając komunikat o błędzie. Trik z koszulkami powlekanymi aluminium rozwiązał problem.
      W związku z czym próba zastosowania analogicznej izolacji transpondera jaki ma być w tym przypadku mózg atakowanego człowieka wydaje się chyba naturalnym i z dużym prawdopodobieństwem skutecznym rozwiązaniem.
      Celowo nie użyłem zwrotów sugerujących nakrycie głowy w formie aluminiowej czapki aby właśnie uniknąć lekceważenia tematu przez nutę śmieszności a i z braku wiedzy, iż taka pół otwarta czasza byłaby potencjalnie skuteczna.

      Drugą sprawą jest to, iż nie drwię z ludzi i ich problemów, bo sam nie jestem ich pozbawiony.
      Żarty stosuję, to fakt, ale tylko w kontekstach neutralnych i w dialogu z ludźmi, którzy mają swój własny styl i posługują się żartem właściwie.
      Toczę potyczki na słowa przede wszystkim z żoną, która też tu się czasem pojawia a i zdarzy mi się zwarcie szpady z Sesią, która posługuje się tą techniką z całkiem dużą wprawą.

      Nie wiem sam, czy to, że staram się ograniczać wypowiedzi tylko do tematu emitowanych programów i posługiwanie się językiem pozbawionym typowych dla forum słów kluczy powoduje u Was zaskoczenie i popycha do ataków agresji ?
      Jeśli Admin nie chce bym tu pisał, bo np. zaniżam poziom zadając głupie pytania, na które wszyscy obecni znają odpowiedzi, to proszę niech wyrazi to otwartym tekstem. Dostosuję się albo odejdę.
      Rozumiem, że jestem tu gościem, ale zadaje sobie pytanie, czy oczekiwanie aby Netykieta obowiązywała wszystkich tu obecnych jako użytkowników sieci jest zbyt wygórowane ?

      //
      Boksik, nie chce mi się z tobą polemizować – po prostu szkoda na to nafty i nie chodzi mi o ten konkretny wpis tylko o całokształt twojej twórczości tutaj. To jakbym miał odczynienia z botem uparcie sprowadzającym istotne kwestie na boczny tor czyniąc z tego pierwszoplanową kwestię w dyskusji i ufając, userzy dadzą się podejść (tyle wynika z merytorycznej analizy twoich treści). Niestety, część daje się na to złapać. Ale nie licz na to, że admin to kupi.

      Voytek – [Admin]

      • Boksik pisze:

        @Voytek.
        Szanowny Adminie !
        Spraw mi proszę tę ostatnią przyjemność i osądź obiektywnie, który z podjętych przeze mnie w przedziale miesiąca wątków wskazuje mą winę w świetle zarzutów:
        – celowego odbiegania od głównego wątku programu
        – narzucanie się innym użytkownikom celem skierowania dyskusji na boczny tor
        – narzucanie się innym użytkownikom z treściami na które mają siew jakimś celu „złapać”.

        @Wokół fenomenu UFO (POLCON 2016)
        http://niezaleznatelewizja.pl/otwarte-forum-tematyczne-28-04-2017/#comment-106311
        Próba podjęcia dyskusji w odniesieniu do szczególnej wypowiedzi płk Corso.

        @Wokół fenomenu UFO (POLCON 2016)
        http://niezaleznatelewizja.pl/otwarte-forum-tematyczne-28-04-2017/#comment-106328
        Opinia co do żartu ówczesnego Prezydenta Federacji Rosyjskiej.

        @W drodze ku Światłu
        http://niezaleznatelewizja.pl/otwarte-forum-tematyczne-28-04-2017/#comment-106184
        Opinia co do wpływu ELF na społeczności oraz faktycznemu zagadnieniu magnetobiologii jakim zajmują się wspólnie akademicy UJ i AGH

        @Dyktowania, jak to jest być duchem.
        http://niezaleznatelewizja.pl/otwarte-forum-tematyczne-5-05-2017/#comment-106505
        Szczegółowe zapytanie o możliwość wyboru timeline i miejsca reinkarnacji – wymiar dowolności wyboru czasu i przestrzeni.

        @Kosmiczne transmutację.
        http://niezaleznatelewizja.pl/otwarte-forum-tematyczne-5-05-2017/#comment-106506
        Próba polemiki w zakresie dostępu ludzkości do przestrzeni kosmicznej w oparciu o źródła obrazów z teleskopu orbitalnego

        @MON niejawnie potwierdza ….
        http://niezaleznatelewizja.pl/otwarte-forum-tematyczne-5-05-2017/#comment-106507
        Próba nawiązania dyskusji w odniesieniu do kolejności właściwych działań – sugerowana wcześniejsza identyfikacje źródeł promieniowania

        @II Zlot Rozwiązań Nie z Tej Ziemi
        http://niezaleznatelewizja.pl/otwarte-forum-tematyczne-28-04-2017/#comment-106180
        Monolog. Opis własnych wrażeń obejmujących pierwszy kontakt z przypadkiem Jana Wolskiego i Emilcinem.

        @Ciemna materia pomyłką uczonych
        http://niezaleznatelewizja.pl/otwarte-forum-tematyczne-26-04-2017/#comment-105961
        Monolog. Wyrazy uznania za konstruktywność wykładu.

        @Wokół rasizmu i eugeniki
        http://niezaleznatelewizja.pl/otwarte-forum-tematyczne-26-04-2017/#comment-105994
        Opinia na temat wzorca afrykańskiego dla harmonijnej koegzystencji religijnej.

        @Biotronika 2
        http://niezaleznatelewizja.pl/otwarte-forum-tematyczne-8-05-2017/#comment-106651
        Próba podjęcia dyskusji obejmującej potencjalne efekty uboczne oddziaływania fal radiowych o częstotliwości innej niż aktualna faza aktywności napromieniowanego.

        @Test Volla i Skaner 3D Cell
        http://niezaleznatelewizja.pl/otwarte-forum-tematyczne-8-05-2017/#comment-106730
        Opinia na temat niekonwencjonalnych środków diagnostycznych vs „Whole Body” MR i CT

        @Terapia zdrowia plazmą.
        http://niezaleznatelewizja.pl/otwarte-forum-tematyczne-9-05-2017/#comment-106773
        Opini na temat koncepcji uwzgledniającej rozbijanie powłok wirusów na drodze rezonansu i zapytania o technologię użytą w Theraphi

        @Biotronika
        http://niezaleznatelewizja.pl/otwarte-forum-tematyczne-10-05-2017/#comment-106795
        Odwołanie do opisu wymagań dla stosowania PEMF na stronie autora prezentacji – dygresja.

        @Mind control
        http://niezaleznatelewizja.pl/otwarte-forum-tematyczne-10-05-2017/#comment-106805
        Monolog. Opis przypadku z autopsji (mikro opowiadanie ze szczypta autoironii) + odpowiedź @Jan Piotr w kontekście możliwości oddziaływania „Internetowej sztucznej inteligencji” + Dyskusja z @Tomkiem i @Sesią w kontekście wyróżniania się z tłumu w komunikacji miejskiej.

        Personalnie@Qcyp
        http://niezaleznatelewizja.pl/otwarte-forum-tematyczne-12-05-2017/#comment-107058
        Żartobliwa odpowiedź Qcyp po publikacji link do nieaktualnego wydarzenia (artykuł z 2010 zapowiadający przybycie obcych w roku 2012)
        Personalnie@Gaja
        http://niezaleznatelewizja.pl/otwarte-forum-tematyczne-12-05-2017/#comment-107172
        Prośba o sprecyzowaną odpowiedź co do bytów, które są zaineresowane i posiadają środki by uniemożliwić globalne starcie przy użyciu środków masowego rażenia

        @Wokół fenomenu UFO – Polacy na pokładzie statku Apollo.
        http://niezaleznatelewizja.pl/otwarte-forum-tematyczne-12-05-2017/#comment-106966
        Monolog. Uwaga odnosząca się do wypowiedzi prowadzącego wskazującego na związki Polaków z wczesnym programem kosmicznym.

        @Pozaziemska inżynieria religijna.
        http://niezaleznatelewizja.pl/otwarte-forum-tematyczne-12-05-2017/#comment-107056
        Pytanie o osoby uczestniczące w wykładzie P. Witkowskiego – zadano pytanie na które mogą odpowiedzieć tylko uczestniczący w wykładzie.

        @Fatima – UFO – Interpretacje
        http://niezaleznatelewizja.pl/otwarte-forum-tematyczne-16-05-2017/#comment-107226
        Opinia co do źródeł wyciszającego się aktualnie nurtu paleoastronautyki czy UFOlogii.

        @Energia – czas i przestrzeń.
        http://niezaleznatelewizja.pl/otwarte-forum-tematyczne-16-05-2017/#comment-107248
        Pytanie o znaczenie użytego przez Prof. Nawałowa zwrotu „stress”. Próba uzyskania konkretnej odpowiedzi (semantyka).

        @Dlaczego musiałem zginąć?
        http://niezaleznatelewizja.pl/4683-2/#comment-107355
        Próba uzyskania odpowiedzi na kilka nurtujących mnie problemów wynikłych stricto z przekazów „dyktujących”. Próba pozyskania dodatkowych informacji od dołączających się współrozmówców poprzez pytania otwarte.
        Errata i podsumowanie wątku. Oznaczono interesujące mnie jako otwierającego wątek problemy: Cel życia i reinkarnacja / Ciało ludzkie jako kapsuła dla bliżej nieokreślonej formy energetycznej / Ograniczenia ciała człowieka a w szczególności jego zasilanie.
        Poinformowano o wysłaniu zapytań do autora programu.

        Personalnie@Jan Piotr / @Majestic
        http://niezaleznatelewizja.pl/4683-2/#comment-107422
        Odpowiedź @Jan Piotr na problematykę destrukcji poczynionej przez człowieka – wypowiedź w odniesieniu istoty człowieczeństwa.
        Odpowiedź @Majestic w odniesieniu do punktów widzenia i typowych dla człowieka skrajności osądów.
        Personalnie@Kredka
        http://niezaleznatelewizja.pl/4683-2/?replytocom=107423#respond
        Gra słowna z udziałem innych użytkowników
        Personalnie@Sesia
        http://niezaleznatelewizja.pl/4683-2/#comment-107436
        Odpowiedź na sen @sesi: Mikro opowiadanie ze szczyptą autoironii.

        @Technologie kontroli umysłu.
        http://niezaleznatelewizja.pl/otwarte-forum-tematyczne-19-05-2017/#comment-107570
        Dywagacje co do konieczności zastosowania odpowiednich środków celem komunikacji z ofiarą napadu. Wymiana zdań z @Administratorem

        Personalnie@Kredka
        http://niezaleznatelewizja.pl/otwarte-forum-tematyczne-19-05-2017/#comment-107569
        Gra słowna z udziałem innych użytkowników.

        @2 Zlot rozwiązań Nie z tej Ziemi.
        http://niezaleznatelewizja.pl/otwarte-forum-tematyczne-19-05-2017/#comment-107573
        Opinia w odniesieniu stosowania związków miedzi w hodowli roślin.

        Pozostaje wiec pytanie. Czym zasłużyłem sobie na taką opinie ?
        Konstruktywnym podejściem, Dążeniem do uzyskania odpowiedzi na konkretne pytania. A może niezależnością wypowiedzi ?

      • sesia pisze:

        ależ voj każdy temat jest fajny, czemu nie fajnym jest go z eksplorować dogłębniej niż tylko powierzchowna warstwa enigmatycznych teorii o tym i o tamtym stanowiących trzon ezo biznesu. a w moim rozumieniu te dla być może wielu nie widząc ich celowości stwierdzenia i pytania @boksika, z dziecinną łatwością mogą pokazać coś prawdziwego, czyli czynią rzeczy i sprawy takimi jakie one są, bez niczyjego monopolu na biznesowe ezo założenia jedynie i basta. co więcej. kiedy już wiadomo co jest jakie, nie na zasadzie bo ładna pani z tv jakiejś powiedziała, to zaczynają się zadziewać na prawdę już fajne pełne, spójne, …rzeczy jakoś tak same z siebie co uprzejmy byłeś z mocą urzędu docenić, a rozpadać tak same z siebie dla każdego z osobna te inne niż prawdziwe. czy nie o to chodzi? ja wiem że być może wielu ezo magów od niczego bardzo jest nie na rękę ten rodzaj konfrontacji z twardym butem rzeczywistości, nawet jeśli zbliża się on dopiero w sennych koszmarach owych prawoezodawców…

        🙂

      • sesia pisze:

        żadna prawda jaka jest pożyteczna a nie tylko dziedziczona od tych jacy ją sobie wyssali jak to ssaki z palca i cudzej nogi

        nie boi się choćby małego „oliwierka” jaki nie zadowoli się szorstką odpowiedzią że „Jest tak, bo Tak jest i Już, a jak ci to nie wystarczy to Marsz do swojego konta” bo tak działają związki wyznaniowe i sekty, wszelkiej katedry i nikt nie mówi że to nie jest nawet szerzej rozumiana kontrola serc i umysłów… gdzie może i wielu pomogło by choćby nawet wyobrazić sobie na własnej głowie czapkę ulepioną z folii aluminiowej z gwarantowanym skutkiem powrotu do radości dziecka jakie pyta ale dla czego?… 😉

        w hołdzie kolofonowi z gałką jakiej sprawność ma znaczenie 🙂

      • Boksik pisze:

        Cześć Sesia !
        Faktem znanym jest, iż nie przepadam za abstrakcyjną metafizyką. Po prostu nie mam do nie j serca, i jak to dawałem wielokrotnie wyraz w słowach, wykracza ona w znacznym stopniu poza moje zainteresowania.
        Wydaje mi się jednak, iż potrafię wybrać z oferty NTV interesujące mnie programy i, jeśli szukam dodatkowych wyjaśnień sformułować odnoszące się ściśle do konkretnego problemu zapytanie.
        Krępująca jest natomiast dla mnie sytuacja, kiedy niejako w odpowiedzi na postawione pytanie, próbuje się mnie przekonać, do tej lub innej interpretacji istniejących, czy też nieobecnych zjawisk, które częstokroć nijak nie da się dopasować do podnoszonej przeze mnie kwestii.
        Problematyka odnosząca się do skalowania wibracji, miłości bezwarunkowej, czy przestrzeni astralnej wykracza po za moje obecne zainteresowania.
        Kiedy mnie to zainteresuje, to poszerzę wcześniej swoją wiedzę w tym zakresie i najpewniej wrócę z pytaniami, chcąc po prostu poznać inne koncepcje a szczególnie zdanie pozostałych pasjonujących się tym tematem osób. Nie mam doświadczeń z Reptilianami, czy innymi, pozaziemskiej proweniencji formami energetycznego zniewolenia. Obecnie, trudno jest się mi bronić przed natłokiem tego typu informacji pozostając jedocześnie biernym.

        Mój świat to doznania empirycznie i coś co od biedy nazwać można podejściem naukowym, co jednakowoż nie przeszkadza mi poruszać się w zakresie hipotez z pogranicza, nie unikając jednocześnie żartów, czy solidnej dozy autoironii.
        Takiej formule hołduję a niestety, jak mi się wydaje, nie pasuje ona do koncepcji wydawcy, gdyż za wyrażanie własnych, niezależnych od obcych wpływów opinii zwrócono mi już uwagę dwukrotnie.

        Tak jak wspominałem wcześniej. Jestem tu tylko gościem. Pozostaje mi, wytrzeć noś, przestać się uskarżać i ewentualnie zająć się po prostu czymś innym.
        Noszę od dłuższego czasu w plecaku publikację Michaela Cremo i Richarda Thompsona. Może, po prostu nadszedł czas, by się nią właściwie zająć ?

        Cytując P. Janusza Zagórskiego:
        „ … Słuchać, oglądać i oceniać wedle własnego rozumu. Lepiej lub gorzej, tak po prostu jak myślę. Może się z wieloma rzeczami ze mną nie zgadzacie, ale po prostu ja i tak będę mówił to co myślę, a nie to co chcielibyście usłyszeć …”

      • sesia pisze:

        hej boksik 🙂

        ja natomiast, szkrobnąc kilka słwek ;P nie lubie teorji niczego

        za to jestem praktykantką wszystkiego, nawet jeśli teoretycznie to całym swym spirytem tu nie uwierzysz jestem też za gorzałą zwolenniczką logiki, nawet jeśli zerwać jej kajdany to logicznie i spójnie to uzasadniając…

        a mam wręcz alergię na ezobełkot …

        dla tego cieszę się że ktoś ma ochotę nie zadowalać się jedynie papką i chce zadawać choćby sobie proste acz rzeczowe pytania jakie innych w moim rozumieniu mogą doprowadzić z rozpadu ezobełkotów…

        dzięki 🙂

      • sesia pisze:

        że se jesteś se sobą, znaci się o 🙂

      • Boksik pisze:

        @Technologie kontroli umysłu.
        Wracając do tematu.
        Głośno myśląc … gdybym to ja miał tego typu doświadczenia, to postarałbym się podejść do rozwikłania problemu w poniższy sposób:

        (1) Skontaktował się ze znajomym lekarzem Psychiatrą i prosto z mostu powiedział, że chcę dojść do rozwiązania problemu na własnych zasadach.
        Poprosiłbym o wsparcie dwojakiego rodzaju.

        Po pierwsze wskazanie ludzi i środków, które pozwolą na diagnozowanie fizycznych objawów w momencie napadu oraz wykonanie w tym samym czasie diagnostyki obrazowej.
        TK, MRI, SPECT, EEG i inne które pozwolą na dokładną lokalizację stref mózgu, które okazują się nadaktywne w momencie napadu. Dodatkowo poprosiłbym o próbę identyfikacji czegokolwiek nienaturalnego w obrębie mózgoczaszki, co wyróżniałoby mnie od zdrowego organizmu (ciał obcych, zwyrodnień lub czegoś co wyglądałoby nietypowo).
        Nadmienione oczywiście w przypadku, kiedy napady miałyby następować nie tylko w jednej lokalizacji – np. tylko w sypialni i to o konkretnej godzinie, bo, to zmienia zasadniczo założenia.

        Po drugie poprosiłbym o postawienie pro forma „typowej” diagnozy przepisanie dwóch typów środków farmakologicznych (a) „lekkich” (b) „cięższych”, które stosuje się w takich przypadkach.
        Nadmienione pozwoliłoby mi na zaspokojenie ciekawości i przeprowadzenie niezależnego doświadczenia, które mógłbym wykonać w trakcie ataku. Nie stosując lekkich leków (wiąże się to z wieloma konsekwencjami i ze świadomym podjęciem kuracji) poczekałbym do momentu ataku i następnie zażył silniejszy środek, co pozwoliłoby mi się przekonać samodzielnie, iż objawy są mym własnym wytworem, czy też faktycznie jest się pod wpływem oddziaływania sił zewnętrznych. Oczywiście wychodząc z założenia, iż farmaceutyki nie znosiłyby możliwości oddziaływania przez potencjalnych napastników. Temat do dyskusji, bo w końcu dywaguję obecnie tylko przy kubku parującej kawy …

        Druga sprawą jest prowadzenie dziennika i notowanie skrzętnie wszystkich działań obserwacji i uwag, przy pomocy którego:
        – zbierał materiał do przemyśleń i planowania kolejnych kroków
        – zbierał materiał, który mógłby stać się w przyszłości orężem medialnym, czy prawnym, jeśli okazałoby się iż to np. efekt przypadkowego oddziaływania mikrofal, pól elektromagnetycznych itp., czy też świadomego prymitywnego a złośliwego działania osób trzecich, na „czymś” bardziej złożonym skończywszy.
        – realizował mechanizm autokontroli (mówiąc kolokwialnie sprawdzałbym po prostu czy mi naprawdę nie odbija)
        Nadmienione pozwoliłoby na podejście do tematu kompleksowo, przez:
        – zbieranie maksimum możliwego materiału dla dalszej pracy,
        – uwiarygodnienie świadomego dochodzenia przez planowe i konstruktywne działanie pod opieką i pomocą merytoryczną lekarza (szukam tylko prawdy i używam do tego )
        – otwarcie drogi dla dyscyplin z pogranicza nauk, które oficjalnie uzupełnią tylko na drodze doświadczenia wiedzę uzyskaną formalnie
        – i chyba najważniejsze, wprowadzenie bezpiecznika, który pozwoli na uratowanie się w sytuacji, kiedy sprawy potoczą się nie pomyśli (zidentyfikowanie faktycznego stanu chorobowego)

        (2) Poprosiłbym o opinię neurologiczną (zakładając, ze tomografia nie wykazała od razu implantacji, czy śladów działań osób trzecich ) w zakresie aktywności mózgu w momencie napadu.
        Nich lekarz określi, które obszary mózgu aktywują się w danym momencie, jakie częstotliwości fal są przez niego generowane itd.
        Poprosiłbym też o:
        – podanie listy schorzeń, które powodują takie objawy.
        – podanie listy możliwych środków oddziaływania, które powodować mogą takie objawy (farmakologiczne, środowiskowe naturalne, środowiskowe sztuczne, celowe sztuczne, „złośliwe”)
        Zebrać materiał i zanotować

        (3) Skontaktowałbym się z P. Włodzimierzem Zylbertalem i zlecił zaprojektowanie i wykonanie w jego „Laboratorium Energii Subtelnych” szeregu badań. A w szczególności:
        – pomiarów i identyfikacji potencjalnych źródeł emisji w miejscu gnie następuje największe nasilenie ataków (biernie i w chili ataku)
        – próby neutralizacji emisji
        Przede wszystkim jednak, pokazałbym całość wyników badań medycznych i poprosił o konsultacje, co z tym fantem możemy zrobić na drodze posiadanej przez „Laboratorium Energii Subtelnych” wiedzy i środków.
        Wiem, ze Pan z Włodzimierz z uśmiechem na twarzy poinformował niegdyś, iż nie zajmuje się kwestią MindControl, ale jako zapalony naukowiec, takiej okazji na pewno by nie przepuścił … 😀

        Bez fachowej porady i zapewnienia sobie drogi ucieczki zawsze zabrnie się w jakiś ślepy zaułek.

      • Kredka pisze:

        A Kredka praktykuje ezo-psychologię 🙂

      • Boksik pisze:

        Przede wszystkim jednak trzymałbym się ściśle podstawowych zasad:
        – Określić wyraźnie realny do osiągnięcia cel.
        – Zapewnić sobie profesjonalną konsultacje i obserwację medyczną. Zaplanować eksperyment ze świadomym rzeczywistego celu i używanych środków Psychiatrą.
        – Pod żadnym pozorem nie stosować środków farmakologicznych w sposób niezgodny z ustaleniami z lekarzem.
        – Wykonać wszystkie zaplanowane badania a podejmowanie kolejnych kroków konsultować z lekarzem i oczekiwać jego opinii.
        W życiu nie zgodziłbym się na stosować środków stymulacji, czy wykonanych chałupniczo urządzeń technicznych bez wstępnej akceptacji kompetentnego lekarza (wszelakie destylaty, czy różnorakie generatory częstotliwości)

        Nigdy nie unikałbym porady fachowca z dyplomem, nie ważne od sytuacji jak kuriozalne miałyby być dla niego opisywane przeze mnie pomysły.
        Będziemy się śmiać z nich obaj podczas konsultacji, ale przynajmniej obaj też będziemy mieć gwarancję, iż nie wydarzy się żaden nieprawi dziany wypadek przy pracy.

        Życie wielokrotnie pokazało mi, że bazując na własnych wrażeniach można się bardzo łatwo oszukać, czy tez przez nieuwagę zabrnąć jednym krokiem w ślepą uliczkę bez możliwości powrotu.
        Prowadziłbym dziennik obserwacji i w miarę możliwości zapewnił sobie obiektywnego obserwatora, który w odpowiednim momencie zapali mi czerwone światło i każe przerwać doświadczenie oraz skonsultować się z prowadzącym eksperyment lekarzem .

      • Boksik pisze:

        Ja przynajmniej nie wychodzę z założenia, iż Psychiatrzy mogą stanowić element jakiegoś większego spisku.
        Zakładam, że lekarzy też fascynuje aspekt nieznanego, a ku naszemu zaskoczeniu wielu z nich prowadzić może tego typu badania oficjalnie, w ramach własnych dyscyplin naukowych …
        A jakie jest Wasze zdanie w tej kwestii ?

      • Boksik pisze:

        Panie Wojtku,
        mam prośbę o usynięcie zaocznie z post
        http://niezaleznatelewizja.pl/otwarte-forum-tematyczne-19-05-2017/comment-page-1/#comment-107687
        poniższego akapitu:

        „…
        Po drugie poprosiłbym o postawienie pro forma „typowej” diagnozy przepisanie dwóch typów środków farmakologicznych (a) „lekkich” (b) „cięższych”, które stosuje się w takich przypadkach.
        Nadmienione pozwoliłoby mi na zaspokojenie ciekawości i przeprowadzenie niezależnego doświadczenia, które mógłbym wykonać w trakcie ataku. Nie stosując lekkich leków (wiąże się to z wieloma konsekwencjami i ze świadomym podjęciem kuracji) poczekałbym do momentu ataku i następnie zażył silniejszy środek, co pozwoliłoby mi się przekonać samodzielnie, iż objawy są mym własnym wytworem, czy też faktycznie jest się pod wpływem oddziaływania sił zewnętrznych. Oczywiście wychodząc z założenia, iż farmaceutyki nie znosiłyby możliwości oddziaływania przez potencjalnych napastników. Temat do dyskusji, bo w końcu dywaguję obecnie tylko przy kubku parującej kawy …
        …”
        Chciałbym pozostać konsekwentny i nie poruszać wrażliwych zagadnień.
        Przy okazji prosze też przyjąć moje przeprosiny, jeśli w jakiś sposób odebrał Pan mnie negatrywnie.
        Nie mam złych zamiarów i nie jestem celow złośliwy a już na pewno nie działam na czyjekolwiek zlecenie 😉
        Z pozdrowieniami
        Krzych z Warszawy

      • Majestic pisze:

        Boksik nie wszystko idzie do końca zbadać , dlatego doznania efekty muszą być wystarczające , swatem rządzi perfidna mafia morderców i pasozytow wszystko jest oszukane .

      • sesia pisze:

        boksik napisał ”

        Ja przynajmniej nie wychodzę z założenia, iż Psychiatrzy mogą stanowić element jakiegoś większego spisku.
        Zakładam, że lekarzy też fascynuje aspekt nieznanego, a ku naszemu zaskoczeniu wielu z nich prowadzić może tego typu badania oficjalnie, w ramach własnych dyscyplin naukowych …
        A jakie jest Wasze zdanie w tej kwestii ?


        pewnie tak, na pewno wielu jest zwyczajnie ciekawych za pieniądze pacjenta szczególnie 😉 bo za nasze ze składek to raczej w ogóle nie są zainteresowani babraniami naukowymi, dywanikiem w izbie i u przełożonych przeoryszy oraz pozbawieniem prawa do wykonywania zawodu włącznie

        owszem, jestem o tym przekonana że jeżeli mowa o sensowności badań medycznych, to celem ich jest raczej coś znaleźć jeśli takowe coś istnieje oczywiście, czy wykluczyć. i to można sobie robić na pewno ale za swoje ciężkie pieniądze.

        tyle że, takie badania musiały by być jak wspominasz prowadzone nie tylko na gruncie psychiatrycznym. do czego też zmierzam? załurzmy że znaleźli by coś dziwnego w obrębie ciała, implant, syntetyczne płuco, cybernetyczne mikro podłączenia w mózgu, sprawne skrzydła, zielone czułki? to tylko przykłady. i jak się tobie wydaje, jakie są procedury? bo są właśnie dla wszelkich anomalii jakie nie są zwykłą chorobą… głupi postrzał muszą zgłaszać do odpowiednich służb i to nie jest teoria spiskowa. a uwierz mi, są odpowiednie służby jakie się zajmują takimi sprawami jak na przykład cia, jacy w poważniejszych sprawach zgłaszają to do nsi. w każdym razie na terenie polski też natychmiast panowie w czarnych garniturach, zwijają całą dokumentację, a biedny lekarz pasjonat jakoś tak dziwnie mruży oczy po łyskaczu i już się nie interesuje tematem, w ogóle nie wie o czym mowa, a jak trzeba to nawet pierwszy raz na oczy widzi

        a jeśli mowa o zwykłych eksperymentach na jakiejś grupie ludzi, to by to utajnili. a jeśli trafili by coś nie swojego a nie objętego programem jakimś to do wora i do strefy jakiej nie ma…

        no moje zdanie z autopsji poza psychiatrycznej jest takie 🙂

      • sesia pisze:

        czyli podsumowując, masz jak najbardziej rację w kwestii dobrowolności badań. to znaczy każdy może poddać się serii badań w jakimś programie naukowym, lub szukać ku uciesze za własne pieniądze do woli. i wszystko jest wedle tego jak tam uczyli w szkole

        magia zaczyna się tam gdzie coś znajdą, wtedy już jest jak w szkole nie uczyli, nie jest ani tak po prostu jak być powinno. a jest zupełnie inaczej niż można by pomyśleć…

        co do spisku, nikt nie jest w spisku jakiego przecież nie ma, a jest jak jest…

      • Majestic pisze:

        „Ja przynajmniej nie wychodzę z założenia, iż Psychiatrzy mogą stanowić element jakiegoś większego spisku.” Boksik ??? dla nich to być albo nie być, KASA zrozum to, w wszystkich dziedzinach zawodach tak jest .

      • sesia pisze:

        są rzeczy, powiem to bez satysfakcji jakie się i fizjonomom nie śniły

        a tam gdzie ich nie ma wszystko jest jak każdy wie, tak się załatwia to, tak tamto. zawsze działa.

        każdy wie że nie ma żadnego spisku tam gdzie nie ma nic do ukrycia

      • Boksik pisze:

        Przeszedłem przez blog Pana Sławomira i dotarłszy do postów z roku 2016 odkryłem, iż w lutym tego roku zdecydował się na kontakt z lekarzem, wykonanie badań i dedykowaną kurację, przy czym przedstawiony sposób realizacji jest podobny do mojego na ten temat wyobrażenia.
        Istotnym moim zdaniem problemem jest fakt, iż, jeśli dobrze zrozumiałem, napady maja charakter ciągły i nie pojawiają się okresowo w zależności od przebywania w jakiejś konkretnej lokalizacji.
        Zgadzam się z tym, iż moja wiedza w temacie jest mniej niż symboliczna i po prostu trudno jest mi wyobrazić sobie środki techniczne i kontrolera, które pozawalały by na wywieranie presji całodobowo i całkowicie niezależnie od miejsca przebywania.
        Jest wiele miejsc odciętych od świata, bez dostępu do komunikacji radiowej, gdzie można byłoby stwierdzić – nawet zupełnie przypadkowo, iż oddziaływanie napastników słabnie lub też całkowicie zanika.
        O ile nie jest to jakiś nierozpoznany jeszcze zespół chorobowy, to ciągłość napadów wskazywałoby raczej na implantację jakiejś … formy autonomicznego oprogramowania. Oczekuje uwagi, reaguje i pyskuje – identycznie jak niesubordynowane małe dziecko. Uczy się …
        W nawiązaniu do wielu wypowiedzi obejmujących trendy w rozwoju technologii mikrokomputerowej, przeskoczenie obecnych barier krzemu możliwe będzie przez zastąpienie go układami biochemicznymi. Może nie wiemy nic o faktycznym postępie technologii komputerów białkowych a pracujący nad nim inżynierowie stwierdzili po prostu, iż nie będą tracić czasu na budowanie „hardware” od podstaw i wykorzystają dostępne na wolnym rynku „komponenty” – nasze mózgi.
        Czyżby po raz kolejny „coś” wymknęło się spod laboratoryjnej kontroli ..? Scenariusz żywcem z filmu grozy wyjęty …

      • Boksik pisze:

        @Majestic.
        Trudno się jest z Tobą nie zgodzić. Istnieje przecież stare powiedzenie – Jeśli nie wiadomo o co chodzi, to muszą być to pieniądze. Dla pieniędzy i władzy ludzie są zdolni do podejmowania i realizacji zabójczych dla siebie i innych decyzji.
        Niestety, jest to element osobowości każdego człowieka, tyle, że jedni trafiwszy na taką sytuację wzdrygają się, by wyrzucić takie myśli z głowy, a inni w sposób mniej lub bardziej planowy dążą do ich realizacji.
        Łączy nas ta sama chemia i logika działania a różni świadomość konsekwencji podejmowanych decyzji. Moim zdaniem nie zmieni tego ani objawienie Boga, ani interwencja Obcych. Przywdziejemy na tę okazję inne szaty i nowe maski, a ludzie pozostaną tylko ludźmi.

      • Boksik pisze:

        @Majestic.
        Myślę, że nie można wrzucać wszystkich specjalistów do jednego worka. Zwróć proszę uwagę na fakt, w ilu artykułach, do których się co pewien czas odwołujesz pojawiają się nazwiska profesjonalistów z ze znacznym dorobkiem i tytułami naukowymi, którzy oscylują na pograniczu, czy nawet zajmują się dyscyplinami nie uznawanymi jeszcze (?) przez obecną naukę.
        Z lekarzami musi być podobnie. Znajdują się wśród nich ludzie zamknięci na świat i poza podręcznikowe doświadczenia, oraz tacy, którzy wierzą w możliwość i słuszność udzielania pomocy dowolnymi środkami.
        Uśmiechniesz się, ale dla przykładu wystarczy tylko porozmawiać z dowolnym lekarzem o efektywności oddziaływania placebo. Jedni i drudzy potwierdzą niezaprzeczalną skuteczność. 🙂
        Myślę, że wiele zależy od wyboru odpowiedniego lekarza, jak i tez pozytywnego nastawienia się na jego opinię. Podstawa, to szczerość obu stron i obustronna zgoda na dążenie do wspólnie ustalonego celu.

      • Boksik pisze:

        @Sesia
        Świat w XX wieku stał się tak skomplikowany iż zaczął nieświadomie balansować na granicy globalnego szaleństwa. Jego milenijna wersja natomiast sama zaczęła już chyba radośnie gonić za swoim ogonem. 
        Mówi się, iż władza skupia się właściwie w rękach rotującego w zamkniętym kręgu składu zarządu kilku globalnych korporacji. Pytanie tylko kto jest na samym szczycie piramidy i na jaki pomysł wpadnie pewnego dnia mocno znudzony, mając w zasięgu ręki dosłownie wszystko.

      • Kalina pisze:

        Boksik
        Tak przerzucilam twoje linkowewpisy Panie Boksik .
        Cos mi sie wydaje w czuciu , ze robisz lekka narcystyczno-podajazdowa naukowa popeline i probujesz manipulowac . Nie lubie takich ludzi , ktorzy znaja swoje wpisy z wlasnego archiwum to mi brzmi na totalnie biorobotyczne Panie Box Boksik . Wszystko na dysku Pan ma . Who cars co napislam kilka miesiecy temu . Prawda jest z kazdym dniem revile . Wiec cale twoje archiwum mozna do kosza wlozyc ha ha ha

      • sesia pisze:

        co powiem boksik? skwituje puentę wymownym milczeniem 😉
        _______
        kalinka nie wtrącam się między was. ale co do archiwa to faktycznie można je sobie ktokolwiek by je robił właśnie tam umieścić gdzie piszesz 😉 ale może po prostu ktoś jest rzeczowy, albo ma nawet dobrą pamięć? zaznaczam nie wiem o co chodzi i nie idę w konsekwencje bez obawy 😛 tylko jakoś tak głupio się nie odezwać…

        to pozdro yo

      • sesia pisze:

        na mnie na ten przykład, wiele istot wiele ma od dziesięcioleci w tym wydaniu w swych archiwach. liczą na to że będą w stanie to co pisze obalić, ba mają nawet materiały by obalić mnie jeśli nie da się znaleźć choćby źdźbła jakie się da podważyć w tym co piszę. ale boją się tego użyć bo wiedzą że ja wiem jak to obrócić w coś czego się jeszcze bardziej boją… ba nie mają nic… jedynie debet

        to jak w filmie na skraju jutra, wiem o nich wszystko a im pozostaje się tylko bać w tym bać mnie zlikwidować bo i to obrócę przeciwko nim… wiedzą o tym…

        a ja wiem…

      • sesia pisze:

        co prawda jest jeden sposób by mi zamknąć buzię i sprawić bym nie była palącym zagrożeniem.

        trzeba by by stali się dla mnie dobrzy, dali mi wszystko czego choćby zapragnę, a przynajmniej nie przeszkadzali i nie szkodzili….

        ale to jest ponad ich siły by stać się dobrymi i wiedzieć co to jest czynić dobro. po prostu nie mogą, wiara im na to nie pozwala, zdechli by prędzej. więc tak brniemy kiedy wreszcie przeholują a ja zerwę wszelkie kajdany…

        cwaniakują spowalniając to do granic ich cicho podłej możliwości by może sama zdechnę a oni pozostaną nie za winni? 😉 hahaha

        tacy są

      • sesia pisze:

        taaaki surprise

        ja wiem że oni wiedzą że ja wiem. a oni wiedzą że ja wiem iż oni wiedzą. wszyscy wiedzą że nie może być inaczej..

      • Boksik pisze:

        @Kalina.
        To bardzo miłe z Pani Kaliny strony, że poświęciła Pani trochę czasu na zapoznanie się z przebiegiem dyskusji w temacie technologii kontroli umysłu.

        Która Twoim zdaniem z wymienionych przez nas form ingerencji wywoływać może opisane przez Pana Sławomira a permanentne objawy ?
        Czy uważasz, że można się przed tego typu atakami chronić przy użyciu prostych środków technicznych ?

    • Robert pisze:

      Patrzę i oczom uwierzyć nie mogę – bo to wygląda na jakiś ponury żart! Pojąć nie mogę, że Voytek w ten sposób potraktował jak najbardziej merytoryczny głos Boksika.
      Oznacza to, że NTV dryfuje w bardzo niebezpiecznym kierunku. Bo skoro bez mrugnięcia okiem przechodzą idiotyzmy w rodzaju -http://niezaleznatelewizja.pl/nie-zyje-lucjan-lagiewka/#comment-106672 [a trzeba tyleż ignorancji, co arogancji żeby coś takiego spłodzić], to bardzo chciałbym wiedzieć którą konkretnie część wypowiedzi Boksika Voytek uważa za głupawą?
      Bo z jego wypowiedzi wynika, że pojęcie na temat zasad radiokomunikacji jakieś ma, w przeciwieństwie do niektórych gości programów, którzy potrafią radośnie pitolić takie głupoty, że aż ptaki przestają śpiewać. 😛
      I oczywiście, jak najbardziej popieram jego twierdzenie, że jeśli coś szło by otwartym tekstem, to po pierwsze musiało by mieć odpowiedni poziom mocy i w miarę równomierne pokrycie danego obszaru, po drugie nie byłoby selektywne.
      Na podstawie obejrzanego materiału śmiem twierdzić, że zjawisko nie jest natury elektromagnetycznej. Świadczy o tym przede wszystkim nieskuteczność wspominanych detektorów, oraz ustrojstw zakłócających. Poza tym zjawiska elektromagnetyczne dają się bezwzględnie ekranować, więc najprostszy test, to wsadzić delikwenta do porządnej klatki Faradaya i zobaczyć co się będzie działo.
      Natomiast to co opowiada człowiek w tej audycji najbardziej podobne jest do zjawiska z serialu Wachowskich „Sense8”. Tym bardziej, że opisywane zjawisko nie przypomina bynajmniej słyszenia mikrofalowego niestety. Bardziej telepatię. A tego (z tego co o tym zjawisku wiadomo) nie zaekranuje się w żaden sposób.
      @Boksik – Twoje podejście do zagadnienia uważam za jak najbardziej słuszne. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć tyle, że w pewnych warunkach można usłyszeć WiFi, szczególnie jeśli jest dużo źródeł w okolicy. Dlatego mówię, że to co opisuje gość programu, nie jest słyszeniem mikrofalowym, bo wiem jak takie zjawisko wygląda. Wymaga ono dość znacznej sumarycznej mocy źródła, bądź źródeł i posiada pewną wartość progową (być może nieco różniącą się dla poszczególnych osób) oraz da się bez problemu zaobserwować choćby przy pomocy laptopa z odpowiednim programem rejestrującym aktywność WiFi. Na szczęście ściany budynków taki sygnał dostatecznie tłumią, bo rzeczywiście jebla ciężkiego można by dostać słysząc w sposób ciągły takie świerczenie. Opisywałem to tutaj wielokrotnie, z tym że pies z kulawą nogą się tym nie zainteresował… :-P. I nie jest to tak, że tylko ja takie coś słyszę, bo znam jeszcze kilka osób które też to słyszą, tylko po prostu nie wiedziały co słyszą, dopóki tego nie rozpracowałem. I też nie jest tak, że jest to słyszalne zawsze. Nie wiem dokładnie od czego to zależy, ale najbardziej słychać to wieczorami i przy mglistej jesiennej pogodzie.
      To co piszesz o środkach farmakologicznych, może mieć pewien sens, zważywszy że Wachowscy w swoim filmie też użyli tego sposobu na blokowanie niepożądanych połączeń tego rodzaju. Osobiście zaś rozważam jeszcze jedną możliwość – mianowicie zaszczepiony w umyśle (nie wiem w jaki sposób – to tylko robocza hipoteza) rodzaj wirusa, który lokalnie generuje tego rodzaju „atrakcje”. Bo jeśli możliwe są rozszczepione osobowości, to jak czy można zaręczyć, że nie jest tak w tym i w innych podobnych przypadkach? I ta druga osobowość wcale nie musi znać angielskiego, dlatego daje się zgłupić w ten sposób. Nie do końca jasna jest w tym wszystkim rola tego kolegi, od którego się wszystko zaczęło, a który mógł być pośrednikiem (świadomym lub nie) w przekazaniu w jakiś sposób tego „prezentu”.
      @ sesia „a mam wręcz alergię na ezobełkot” – cieszę się że nie tylko ja 🙂 Ezobełkot i kwantomowę… 😛 „ jestem też za gorzałą zwolenniczką logiki, nawet jeśli zerwać jej kajdany to logicznie i spójnie to uzasadniając…” Czyli po prostu „brzytwa Ockhama”. 🙂

      • Gaja pisze:

        „MECHANIKA KWANTOWA I UPADEK STAREJ FIZYKI .” https://www.youtube.com/watch?v=QpLdw1IC-Q0

      • Boksik pisze:

        @Robert
        Myślę, ze za zaistniałą sytuację nie powinno się obarczać Admina. Przyłożyłem się trochę do zamieszania, łącząc często w jedną całość poważną skąd inąd wypowiedź z humorystyczną, czy abstrakcyjną wstawką.
        Nie widząc twarzy rozmówcy, czy nie słysząc barwy jego głosu, trudno jest czasem odgadnąć jego intencje. Wydaje mi się, iż też czasami mocno komplikuje swoje wypowiedzi, że stają się trudno interpretowalne lub wręcz wieloznaczne a częste pisanie z przymrużeniem oka dołożyło swoje.
        Traktuje to jako nieporozumienie i żywię nadzieję, iż Voytek jest tego samego zdania.

        Ubiegły rok przyniósł nam zbyt dużo ekstremalnych przykrości i postanowiłem przejść przez resztę życia z dystansem i uśmiechem na twarzy. Kiedy to tylko możliwe.

      • Boksik pisze:

        @Robert
        Koncept z wirusową jaźnią może być całkiem trafnym wyjaśnieniem. Taki wszczep w zależności od skomplikowania jego funkcji może być wywołany na wiele sposobów, od chemicznie wykreowanego zapętlenia, na fantastycznym samorealizującym się programie a la AI. Wielu podniesie rękę i zwróci uwagę na pominięty w dyskusji aspekt pozazmysłowy – wymykające się definicjom naukowym formy życia, jak byty energetyczne, dusze w stanie wolnym i inne, których z pamięci nie potrafię przytoczyć.
        Zawsze pozostaje też dosyć prawdopodobna możliwość zaistnienia nie wykrytego dotychczas tradycyjnego wirusa, który powoduje takie a nie inne objawy. Sam w sobie wirus jako istniejące realnie a interaktywne „zombie” (bo w końcu nie jest to forma życia) powinien być dla nas czymś maksymalnie intrygującym i zagadkowym.
        Szukamy obcych form sięgając wzrokiem ku gwiazdom a tu coś tak skrajnie obcego siedzi sobie i ewoluuje od tysiącleci … tuż obok.

      • Qcyp pisze:

        Zaraz ,zaraz ,co jest nie logiczne????. Chyba tylko to że nie macie w sobie na tyle energii aby siłą własnych myśli kreować rzeczywistość.Tego nigdzie nie nauczą na żadnym uniwersytecie że przebywanie z NATURĄ to de fakto gromadzenie energii potencjałów. A wiec jeśli jestescie puści jak dzban w wyniku nauczania akademickiego,nie czuli, cząsteczki kwantowego pola będą bezwiednie przenikać przez ignoranta.Świadoma/światła jednostka ukierunkowuje/działa/jest w akcji w końcu urzeczywistnia.Tak w dużym skrócie wygląd fizyka kwantowa.Fizyka Qntowa która prowadzi wprost do OŚWIECENIA.

        Nie ufacie nikomu i niczemu.
        Wątpicie we Wszystko.
        Za wyjątkiem jednego:
        Waszej własnej ignorancji.

        Mają oczy a nie widza, maja uszy a nie słyszą.

        Misja..

      • sesia pisze:

        racja robert ale to im nie przeszkadza bredzić… udadzą że nie ma o tym wiedzy 😉

      • sesia pisze:

        no 🙂 i to jest rozmowa 🙂

      • Robert pisze:

        @Biksik – być może rzeczywiście jest tak jak mówisz i rzeczywiście jest to tylko nieporozumienie (muszę to w wolnej chwili sam sprawdzić i ocenić), ale naprawdę reakcja admina mnie bardzo zaniepokoiła, gdyż Twój wpis jest jak najbardziej sensowny – niezależnie od tego co ewentualnie było kiedyś i tylko z pozycji tu i teraz w odniesieniu do bieżącego tematu należy go oceniać. Mało tego, w rozwinięciu swej wypowiedzi wyręczyłeś mnie w dużym stopniu, ponieważ mam dokładnie te same uwagi i zastrzeżenia. Więc kiedy w odniesieniu do tego czytam uwagę admina w bardzo ostrym tonie, to chyba nie dziwne, że pojawiają się natychmiast myśli o ideologicznej cenzurze i zagrożeniu swobody wypowiedzi. To że jak sam piszesz, Twoje wypowiedzi miewały różny charakter, to całkiem naturalne jest. Ja też wypowiadam się w różnym tonie przecież, ponieważ czasem trudno jest zachować emocjonalny dystans do tematu. Zaś odnośnie tego związanego z Tymy konkretnym programem w ramach NTV dominuje jedna „jedynie słuszna” wykładania, a każde inne podejście jest traktowane – „ignorant”, lub „agent wpływu” i osobie wypowiadającej te słowa w głowie nawet nie zaświta, że sama stała się trybikiem w większym mechanizmie manipulacji. Zauważyłem, że masz rozeznanie w fantastyce. To dobrze, bo dobra fantastyka (w przeciwieństwie do ezobełkotu) poszerza horyzonty. I praktycznie nie istnieje żaden poruszany tu temat, którego fantastyka wcześniej już by nie eksplorowała (co sygnalizowałem wielokrotnie). A odnośnie tego konkretnego tematu, to jest takie fajne opowiadanie, zamieszczone w jednej z antologii Don Wolheim proponuje, tylko chwilowo nie pamiętam tytułu…

      • Robert pisze:

        @Gaja – a może zamiast podniecać się nieco mylącym tytułem tego filmiku opowiedziałabyś nam własnymi słowami coś np. o laserach na studni kwantowej o wysokiej sprawności? 🙂

  11. Gaja pisze:

    „Anastazja . Dzwoniące Cedry Rosji” / lektor. pl/ https://www.youtube.com/watch?v=SZrYiRinzs4

  12. Boksik pisze:

    @2 Zlot rozwiązań Nie z tej Ziemi.
    Wydaje mi się, iż stosowanie związków miedzi w hodowli roślin nie należy do jakiegoś tematu tabu. Sprawdzaliście na SGGW, czy nikt nie prowadzono powiązanych badań i jakie odnotowano wyniki ?

    • Boksik pisze:

      Drobny, aczkolwiek mający istotne znaczenie przykład zastosowania związków miedzi w procesie przesadzania roślin a w szczególności zapobieganiu skręcania się ich korzeni:

      „… Skręcaniu się korzeni w uprawie pojemnikowej mogą przeciwdziałać związki miedzi (m.in. wodorotlenek czy węglan miedzi), choć nie wyjaśniono całkowicie mechanizmu działania jonów Cu na korzenie. Wzrost korzeni na długość, po zetknięciu się ze ścianką pojemnika pokrytą środkiem zawierającym Cu, zostaje zahamowany, a jednocześnie stymulowany jest wzrost korzeni bocznych. Dzięki temu system korzeniowy zagęszcza się wewnątrz pojemnika, równomiernie przerastając bryłę korzeniową. Tak ukształtowany przyczynia się do lepszego przyjęcia się – po posadzeniu na miejsce stałe – rośliny, która dużo efektywniej wykorzystuje wodę i nawozy z podłoża. Ponadto korzenie mniej się przesuszają i uszkadzają, a także przegrzewają podczas transportu. Co więcej, możliwe jest pozostawienie roślin przez dłuższy czas w pojemnikach, bez konieczności ich przesadzania. W przypadku uprawy roślin w pojemnikach o porowatych powierzchniach związki miedzi zapobiegają wrastaniu korzeni w ściany kontenerów, co ułatwia późniejsze ich wyjmowanie i zapobiega uszkadzaniu korzeni …”

      Przesadzanie roślin
      Małgorzata Kołaczyńska-Janicka
      (Szkółkarstwo 2009 nr 4, s.33-39)

      Zakładam, że wykonanie kwerendy w katalogu biblioteki SGGW wykazałoby szereg zaskakujących wyników badań a przede wszystkim potwieredziło fakt oficjalnego zainteresowania przedmiotem instytucji naukowych.

      • sesia pisze:

        mądre korzenie, nie idą w rudy metali…

      • Boksik pisze:

        @Sesia.
        Ciekawe, jaka jest jeszcze liczba nieodkrytych przypadków tak prozaicznych interakcji ?
        Interesujący jest koncept sięgania do wiedzy pierwotnej, zapomnianej najprawdopodobniej po dwakroć i odkrywanej na nowo, niejako przypadkiem przez naszą obecną cywilizację.
        Nie wiem, jakbym dał sobie radę bez wspaniałego daru, jakim było ponowne odkrycie hamburgerów. Eh, Wieki Średnie …

      • sesia pisze:

        a w kwestii rzeczonych hamburgerów, … przecież jeśli z płyty i z warzywami … to żaden fast food, to na prawdę dobre jedzonko i na pewno zdrowe. 🙂

      • shado pisze:

        a jakby cie kto zdrowo posiekal jak te krowe na zdrowego burgera z warzywami to tez by było to na prawdę dobre jedzonko i na pewno zdrowe ?

      • Boksik pisze:

        Toczy się obecnie spór merytoryczny, który niedługo może się przeistoczyć w otwartą wojnę na tle przewagi białek roślinnych nad zwierzęcymi.
        A ja po prostu lubię hamburgery 😉

        Śmiać mi się chciało, kiedy po raz pierwszy usłyszałem, iż ojcami hamburgerów byli Rzymianie. Podobno było to danie jakie serwowano od ręki w trakcie przerw w igrzyskach.
        Takie ichniejsze „cibo velox” 😀

      • Boksik pisze:

        @Shado.
        Z pełnym szacunkiem, ale nie wiem do czego, po za otwartym starciem zmierzasz zadając takie pytania ?

        Nie zmienisz faktu, iż dieta znacznej liczby ludzi składa się w większości z produktów mięsnych. Fakt posiadania kłów w uzębieniu dowodzić może, iż jest to raczej naturalny pokarm dla naszego gatunku.
        Dyskusyjna winna być natomiast przemysłowa forma hodowli i pozyskania mięsa, której to szczegóły powinny zszokować każdego nieobeznanego z tym tematem człowieka.

        Nie zmienia to również faktu, iż według współczesnych wyników badań, ból wynikający z okaleczenia i swoista forma świadomości nadchodzącej śmierci towarzyszy każdemu żywemu organizmowi.
        Zanim nie zgodzisz się ze mną, zasięgnij proszę informacji, jak zareaguje na dotyk roślina o nazwie mimoza wstydliwa i postaw jeszcze raz – tym razem sobie, to samo pytanie.

        Taka jest natura człowieka – rodzimy się u umieramy drapieżnikami a negowanie tego, jest tylko próbą maskowania niewygodnej rzeczywistości.

      • Boksik pisze:

        @Shado.
        Swoją drogą hamburgery stanowiły tylko łącznik dla ponownego odkrywania zapomnianych wynalazków – pewnie bezpieczniej byłoby użyć jako przykład bardziej skomplikowane osiągnięcia jak bateria, kalkulator mechaniczny czy maszyna parowa, ale po prostu nie przyszły mi w odpowiednim momencie do głowy.

      • sesia pisze:

        mimo wszystko ja jestem dość żylasta 😉

      • shado pisze:

        Nie czyń drugiemu co tobie nie miłe.

      • shado pisze:

        Aha czyli jesteś takie tańsze mięsiwo :)) mimo wszystko żylasta się też nadaje na taki tańszy burger 😛

      • Gaja pisze:

        shado No właśnie , nie czyń drugiemu shado , co tobie niemiłe , bo swoje/ moje bredzisz coś od mańki strony i nie zajarzasz istoty sprawy .

      • Boksik pisze:

        @Shado.
        Wszyscy tu obecni mamy mniejszą lub większą wiedzę w zakresie procesów hodowli i przetwórstwa żywności.
        Problem w tym, iż niestety jestem mieszczuchem i nie mam własnego gospodarstwa rolnego. Muszę wybierać wśród asortymentu dostępnego w pobliskich sklepach, godzæ

        Nic więcej nie da się w tym temacie powiedzieć.

      • Boksik pisze:

        Muszę wybierać wśród asortymentu dostępnego w pobliskich sklepach, godząc to że świadomością okrutnych metod przemysłowego uboju zwierząt.
        Nic więcej nie da się w tym temacie powiedzieć.

      • shado pisze:

        Faja Pozwól mi być sobą . Ty z tym nie rezonujesz , a ja tak .

      • shado pisze:

        No bredzisz Gaja bredzisz i nie zajarzasz ze istota sprawy tu w tym temacie jest NIE ZABIJAĆ! wiec nie czyn drugiemu co tobie nie mile bo czy miło by ci było gdyby z ciebie zrobiono burgera? Pozdrawiam twoje ja ja Gajaja megaego 😛

      • Gaja pisze:

        shado Czyli kulturna inaczej .

  13. Kalina pisze:

    Nowo znalezione dlugie czachy dzieciece ?
    Jest pytanie Braiana Forestera .
    Czy my mamy je spowrotem zakopac Czy dac do rzadowego muzeum ?
    https://www.youtube.com/watch?v=cx2ZW34h-aY

  14. Gaja pisze:

    ” JAM JEST Istniejesz tylko Ty ” czy ci się to podoba czy nie 🙂 https://www.youtube.com/watch?v=iO4qi6glY3k

  15. jan piotr kutereba pisze:

    intersujace dyskusje w/w =Tomek + kasa = nie napisal jaki final yes yes yes =sa te ciagle trafienia =win win win czy nie ??? ha ha ha a tak dla kolezanek i kolegow slowa uznania ze swietnie sobie radza w komentarzach =prosba uczmy dzieci zyc bez „MONEY” +bez rzadow,bez bez religii ,bez wojsk i policji ,bez sadow i bez praw i obowiazkow !!! = za 50 =100 lat ludzie zyc beda tak to najprostsze rozwiazanie aby uwolnic cala ludzkosc z tego barbarzynstwa !!! =robmy te przekazy przy kazdej okazji niech sie to utrwala ,bawmy sie cudem istnienia

  16. jan piotr kutereba pisze:

    p. bolek to ma teorie ha ha ha ;;;’;;I dalej o Kaczyńskim: ” nie szanuję jego decyzji. Szanuję jego diagnozy, ale nie metody leczenia, które stosuje. Tylko tyle i nic więcej”. Po czym powiedział: „Moim zdaniem PiS wykorzystuje tragedię smoleńską i modlitwy do celów politycznych. To jest obrzydliwe i właśnie to napędza protesty przed Wawelem. W religii katolickiej nie ma zwyczaju, aby żałoba trwała aż tak długo. Jest to więc gra polityczna. Wiem, że sumienie nie pozwala Kaczyńskiemu zapomnieć – on czuje się i jest odpowiedzialny za 10 kwietnia 2010 r. Kolejnymi akcjami politycznymi chce zagłuszyć poczucie własnej winy (…) on (Jarosław Kaczyński – przy. red) go wystawił. Lech nigdy nie podejmował decyzji. Lądowanie w Smoleńsku musiało być decyzją Jarosława, a nie jego brata. Za moich czasów zawsze było tak, że to Jarosław kierował Lechem i w przypadku lotu do Smoleńska też pewnie tak było”.

  17. jan piotr kutereba pisze:

    ZNALEZIONE W SIECI;;;;;Ten świat to jedna wielka
    autor: jajestem (2017-05-22 11:34)

    Ten świat to jedna wielka szopka, i raczej niewiele jest takim jak nam się wydaje że jest…

    https://www.youtube.com/watch?v=2rGdmjdXLm8

    https://www.youtube.com/watch?v=2WcRP13_xm4

    0
    0
    Odpowiedz

  18. jan piotr kutereba pisze:

    prosba =uczmy dzieci i wnuki zyc bez money itd wszyscy wiedza jakie sa nasze marzenia

  19. jan piotr kutereba pisze:

    autor: DepopulacjaToSz… (anonim) (2017-05-21 23:24)

    https://www.youtube.com/watch?v=nepVc1Q37U0 £ -5.5 tysiaca funtow wycieczka do EUROPY ha ha ha =przemyt ludzi to zawsze byl i jest dobry interes =uczmy sie zyc bez money

  20. jan piotr kutereba pisze:

    Wayne Allyn Root, prawicowy komentator FoxNews, porównał Donalda Trumpa do… Jezusa Chrystusa. Dlaczego? Zobacz!
    Root powiedział, że Donalda Trumpa „próbują go powstrzymać za wszelką cenę. Chcą go zniszczyć, ukrzyżować. Wraz z wyborem Donalda Trumpa otworzyły się bramy piekielne. Ten atak na Trumpa to tsunami, trzęsienie ziemi, tornado, gradobicie”.

    I dalej: „Od bardzo wielu lat zajmuję się polityką. Ale po raz pierwszy widzę coś takiego. Po raz pierwszy widzę, jak otworzyły się bramy piekieł i jak próbuje się zniszczyć Donalda Trumpa. To nie jest przypadkowe działanie, to skoordynowany i zaplanowany spisek. Jego celem ma być ukrzyżowanie prezydenta USA”.

    Komentator Fox News mówił, że ” Trump nie może się wycofać. On musi walczyć, bo inaczej to będzie koniec Ameryki. My musimy go w tej walce wspierać. Nie uchroniliśmy Jezusa Chrystusa przez śmiercią krzyżową, ale można jeszcze przed tym obronić Donalda Trumpa. Musimy odważnie stawiać czoła atakującym go siłom

  21. bio pisze:

    Odnoszac sie do rozmowy Janusza z Wiktorem (mind control).
    Wyglada na to, ze technologie ufo,w tym wypadku „czytanie i przetwarzanie fal mózgowych” przeciekaja z poziomu „nadzorców”. Ciekaw jestem, czy to w postaci tzw. chanellingu,(kontrolowane natchnienie) czy tez znalezli jakies urzadzenia, które przerobili na swoje kopyto.
    Dosc ze z poziomu astralu ładuja do głowy rózne smieci, to w dodatku ich ziemskie
    pachołki swoje dokładają.
    Co niektórzy pieja propagande, ze pasozyty sa w „odwrocie”.
    Według mnie, oni dopiero sie rozkrecaja… To nie jest kuluminacja tzw. „czasu wielkiego ucisku”, a jedynie przygrywka- na ich odwrót trzeba troche poczekac i nad sobą popracowac.
    Bede sie powtarzał, skuteczną obroną przeciwko manipulowaniu naszymi myslami<głowa< ciałem jest wyostrzona uwaznosc.
    Moze nie wyłapiemy wszystkich kamyczków wrzucanych do naszego ogródka, ale przynajmniej bedziemy potrafili je rozróznic.
    Nie bez powodu ludzie z "Dachu Swiata" od tysiecy lat pielegnuja swoje "ogródki"- oni dobrze wiedza o hakowaniu umysłów.
    Jest jeszcze jeden wazny aspekt, rozproszony umysł jest jak sito przez które ucieka nasza uwaga(energia). A skupiony, uwazny, swiadomy umysł jest jak laser…

    Zbyszku, mam nadzieje ze wróciłes, tam gdzie kiedys byles… RIP 🙁
    https://www.youtube.com/watch?v=WyBcLh-fF_8

    https://www.youtube.com/watch?v=3qukBkM9kos

    • sesia pisze:

      opisałam to wiele lat temu, no cóż stało się, to pewnie i dla mnie jakiś moment kluczowy a na pewno znaczący jego odnośnik…

      • Wdzięczny Tomek. pisze:

        Tak sesia pamiętam Twoje opowieści o panu Zbigniewie, zaiste to kluczowy moment w Twoim życiu, może to znaki czasów… ale zaiste inspirujące, przekrztałć to doświadczenie, w dobry znak. mimo iż jest cieżko R.I.P

    • Kalina pisze:

      Wyglada mi to na primitywna A .I Chanellings sa na innych czestotliwosciach . Troche bardziej crazy , ze tak powiem .Szybciej mozna sie znalezc w waritkowie niz z tymi za sciany . Aczkolwiek powiem , ze ci z zasciany sa chyba bardziej namolni .
      Zgodze sie , ze telefony nie maja nic z tym wspolnego ale raczej zainteresowania i dociekliwy charakter im sie nie podoba . Troche revolting i agresywny w akcji i pracy do przodu za wszelka cene szukajacy po matrix prawy .
      Nie lubia uparciuchow i oportunistow i nie lubia tych co sie nie daja oprogramowac w zadne swiatelka boskie i anielskie swiatlosci i poziomy i inne programy bardziej przyziemne . czyli nie lubia tych co nie pojda z zadnym programem . Nie lubia tez tych z odpowiednia grupa krwi zajdalych i zadnych ,nachalnych i dygajacych w roznych materialach zeby tylko dotknac troche prawdy o swoim swiecie .

  22. jan piotr kutereba pisze:

    jedynie skuteczna metoda to ===UCZMY DZIECI I WNUKI ZYC BEZ MONEY I BEZ ZABIJANIA,BEZ RZADOA I RELIGI ,BEZ SADOW I ORAW I OBOWIAZKOW ZA 50-100 lat ta idea zaistnieje =bawmy sie cudem zycia i cudem istnienienia dziekujemy Gaji ;;;Anastazja . Dzwoniące Cedry Rosji” / lektor. pl/ https://www.youtube.com/watch?v=SZrYiRinzs4
    Odpowiedz PIEKNA MUZYKA I INSPIRACJA

  23. Gaja pisze:

    jan piotr kutereba Powiedz mi Jasiu jak zrobić chociażby , naleśniki z serem , bez pieniędzy – bo ja tak nie potrafię ? 🙂

    • sesia pisze:

      wiesz analizowałam ten przepis wielokrotnie i nigdzie nie znalazłam pomysłu by smażyć i żreć pieniądze, czy może dodawać pieniądze do jedzenia bo inaczej się nie uda? nie wyjdzie? nie strawne? gdzie ty znalazłaś przepis na banknoty z dżemem?

      czy może składniki bierze się z mennicy bo nie rozumiem?, albo nie urosną inaczej jak w ściółce z banknotów podsypywane bilonem?

      ale masz zryty beret, bo co może jeszcze powiesz że pieniądze dają życie?

      • sesia pisze:

        najgorsze że jak ktoś nie ma zrytego beretu i wyzwolił się z sekty to jest nie normalny zdaniem normalnych inaczej

      • Gaja pisze:

        sesia Co za paskudna obłuda z twojej strony !!!!!!!!!!!! Ty oczywiście tylko „dla idei ” wyjechałaś z Kraju , bo oczywiście pieniądze dla ciebie – mogą nie istnieć ?! A może idziesz tam do sklepu , zabierasz z pólek co ci się podoba i wychodzisz nic nie płacąc.

      • sesia pisze:

        wiesz aju, ja muszę ukrywać ten fakt bo wielu czuje się obrażonych jeśli choćby wspomnę ze wyjechałam nie z powodów finansowych.

        właściwie to wkurzała mnie ta polska popierd…ność… i chciałam zobaczyć kawałek świata… doświadczyć innych kultur… poza tym żyło mi się i żyje jak w raju … choć poper…ność jest wszędzie jak się okazuje tylko inna…

        a że świat jakim go tworzą ci poper… jest jaki jest to nie moja wina. mam nadzieję 😉

        więc czy obłuda? raczej nie, to tylko …oność upiera się że inaczej być nie może, co mija się z logiką i prawdą i samo w sobie jest o wiele bardziej …olone i obłudne 😉

      • Gaja pisze:

        sesia Od siebie nie uciekniesz , a zapłacić wszędzie za wszystko musisz , bo nie jesteś złodziejem . To tyle , więc po co te złośliwości ?!

      • sesia pisze:

        złodzieje i mordercy nawet to system

        czy i do czego mnie zmusza to inna sprawa

        to nie złośliwości, nazywajmy rzeczy po imieniu jedynie. 🙂

        a to ty chciałaś przepis na jedzenie pieniędzy jakoby nie ma innej możliwości a jest.

      • Gaja pisze:

        🙂

Podpowiedź: aby mieć własny avatar w komentarzach zarejestruj się w serwisie Gravatar.