Otwarte Forum Tematyczne – 19.10.2015

Zapis prelekcji wygłoszonej przez Adama Anczykowskiego na „5 Wczasach z UFO”, w sierpniu 2015 r.


Celem tego programu jest przedstawienie skutków jakie przyniesie dla  nas w Polsce ale i dla pojedynczego obywatela umowa TTIP czyli Transatlantyckie partnerstwo w zakresie handlu i inwestycji negocjowane przez  Komisją Europejską (w imieniu państw członkowskich UE) a rządem USA. Temat ten jest marginalizowany w mainstreamowych mediach, a konsekwencje bagatelizowania tego mogą być ogromne.

Ten wpis został opublikowany w kategorii 1. Pn: Otwarte Forum Tematyczne, Archiwum audycji i oznaczony tagami , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

76 odpowiedzi na „Otwarte Forum Tematyczne – 19.10.2015

  1. grzesiek pisze:

    Nareszcie jest ADAŚ !
    Wiem że pretensje nie na miejscu ale dlaczego tak rzadko i tak mało, ciągle czuję niedosyt …

  2. BoBo pisze:

    Panie Rolandzie ma Pan imię wojownika ! Proszę walczyć ! Dziękuję i pozdrawiam

  3. lilka pisze:

    Jesli czastka atomu zachowuje sie inaczej jak jest obserwowana a inaczej jak nie jest obserwowana i jest w wielu miejscach jednoczesnie to moje pytanie jest takie.Kto tak stwierdzil i na jakiej podstawie skoro jesli ktos patrzy na atom to widzi ze elektron leci gdzies a jak nie patrzy to skad wiadomo co sie dzieje z elektronem?
    Jesli pan Adam mowi ze jakis naukowiec do konca zycie nie mogl uwierzyc ze elektron jest w kilku miejscach jednoczesnie tzn ze to jest tylko wiara?czy moze zbadał to komputer ze tak jest albo kamera i jesli komputer patrzy to elektron zachowuje sie tak jakby nikt nie patrzył. bo komputer nie nadaje intencji .
    Albo bylo kilka kamer na ten sam elektron i w kazdej kamerze ten sam elektron byl gdzie indziej w tym samym czasie.i stad to wiadomo.
    Albo intencja byla taka zeby byl wszedzie jednoczesnie…

    Ale najlepsze i tak bylo z ta marchewka.Wszyscy wegetarianie juz pana nienawidzą.:)

    • SeJa pisze:

      Hej Lilka 🙂

      Jak myślisz co trzeba by zrobić by nie dokonać obserwacji?

      To proste, wystarczy NIGDY nie dokonać obserwacji, to też proste 🙂 Nigdy nie założyć żadnych czujników nie wystrzelić niczego przez nie ani wcale, nie patrzeć nie tylko na obiekt ale też na kliszę gdzie padł. Nigdy nie otworzyć pudełka z kotem 😀

      Więc jak można mówić o innym zachowaniu pod wpływem samego faktu obserwacji a innym kiedy się nie obserwuje? Można jedynie stwierdzić że rodzaj obserwacji ma wpływ na wyniki. I śmiem uważać że też miejsce skąd obserwujemy jest kluczowe, jak między być jednak jakieś a nie istnieć wcale. I nie dla tego nie istnieje bo Atom jest trudny, niematerialny czy że jego cząsteczki to wirki energii, za równo On istnieje jak kły Pumy 😉 Dla nas, bo my istniejemy tak samo. Ale z poza tej czasoprzestrzeni, to wszystko nie istnieje bo cały Świat nie istnieje. Jest subiektywny, a dla nas tu, nie ma nic bardziej obiektywnego. Jest nieliniowy w czasie, ale dla nas tu przestrzeń w czasie jest czymś konkretnym, tak konkretnym jak zderzenie z pociągiem. A z tym nie istnieć to też jeszcze jeden wihajster, bo w sumie świadomości jakie z tym światem podróżują przez czas i przestrzeń wspulnie go tworzą, może nie istnieć dla nas jak inne światy, ale istnieje obok, na innej częstotliwości wibracji. Nie istniał by jak światy jakie nie istnieją bo nikt ich nie stworzył i nie zasilił, nie utkał. Gdyby nikt Go nie utkał. Więc drzewo nadal upada z hukiem kiedy nie widzimy, a kiedy nam się chałupa spali pod naszą nieobecność, to nie wybieramy sobie czy się spaliła czy nie. Choć da się to cofnąć ale to nie są przypadki zależne od obserwacji. To prawa tego samograja a wiatr wieje nawet tam gdzie nie ma nic prócz wiatru, tak jak planety odległe nie zaistniały bo je zaobserwowaliśmy choć tam nic nie ma, jak gwiazdy odległe i te jakie już nie świecą, ba nawet ich JUŻ nie ma a my wciąż widzimy jak świecą. 🙂

      Generalnie skoro wszystko jest wypaczone stanem niewiedzy, wystarczy spojrzeć na opak 😉 I tak to wszystko jest świadomość, ale nie ma w niej nic przypadkowego. Ba sama świadomość to takie narzędzie dla JA JESTEM. Bo nie, myślę więc jestem, ja po prostu jestem i tworzę prawa, zasady cząsteczki, atomy, żywioły planety, galaktyki i światy. Po co? By mieć gdzie zaistnieć. A nie, nie-zaistnieć. I nie ma, po prostu nie istnieje nic bardziej prawdziwego od tej złożonej niezwykle iluzorycznej maszynki i samograja.

      • lilka pisze:

        Hej Seja 🙂
        Dorzuciłabym jeszcze od siebie jak to widze.Bo zgadzam sie ze nie ma materi na tym najgłebszym poziomie,ale ja patrze na to ze materia to jest.. ,moze być „siła” .Tzn ze ta swiadomosc ,to „nic” ktore jednak istnieje jest to inteligencja programowana ,poddająca sie intencji stwórcy .takze naszej intencji.I to co stwarzamy ,np te elektrony ktorych nie mozna złapać jako materii pincetą np ,one sie łacza na zasadzie sily połaczenia,na zasadzie zaprogramowania.Czyli jak stwarzamy np pociąg ze stali to ta stal jest zbudowana z tych samych elektronow -nic ,ale tak silnie złaczonych ze czlowiek swoimi zaprogramowanymi rękami (słabszymi) tego nie złamie.Bo program stali jest taki ze jest ona silniejsza od pracy naszych rąk.I jest silniejsza niz plastik ktory jest zaprogramowany tak ze jest słabszy.
        Mam wrazenie ze siła jest tutaj kluczowa i czestotliwosc ktora nadaje kształt ,jakos koduje ten kształt dla odbioru naszymi zmysłami.
        Wiec materia to moze byc siła i częstotliwosc wg mnie.
        Ale ja tam sie nie znam na fizyce ,wiec moge sobie mowić. 😉

      • SeJa pisze:

        Ja też tylko amatorsko, na bazie tylko własnych przemyśleń i kilku podpowiedzi dobrych ludzi 🙂

      • lilka pisze:

        no,tak z własnej logiki 😉

      • Qcyp pisze:

        Amatorki!??

      • SeJa pisze:

        I nie Ludzi hi 😀 … formalnie

  4. vv pisze:

    ..krótki rozum współczesnych fizyków dozwala, że totalny bezrozum może pieprzyć totalne farmazony niszczące totalnie ostałą jeszcze w ludziach minimalną świadomość, ..panie adamie komu tak bezrozumnie pan służy, żeby swoimi farmazonami niszczyć w ludziach resztki ich boskiego rozumu..

    • vv pisze:

      ..jak nie zżarła pana puma, to pycha pana totalnie już zeżarła,..więcej pokory i więcej douki, jeżeli poszerzenie świadomości, a nie pieprzenie farmazonów ma pan na względzie..

      • vv pisze:

        ..i nie piszę do pana, bo panu najpewniej już nic nie pomoże, ale do tych co pana słuchają bezsamomyślnie i bezsamorefleksyjnie ..

    • SeJa pisze:

      No niestety, nie ma to wiele wspólnego z fizyką w tym kwantową czy głębią prawdy inaczej jak infantylnie z głąbią, a do tego powtarzane jak mantra założenie że nie da się, nigdy, nikt to dogmaty w zasadzie religijne. Podczas gdy da się, wielu i zawsze raczej 😛 No to jak ktoś ma zrozumieć? Nie ma szans i to nieświadomy program. W sumie prowadzący do Niebytu i nieświadomości. Nawet na bazie jakichś zasłyszanych półprawd. No jak Lubię Pana Adama i nawet Go rozumiem w sumie, to nie mogę Ci nie przyznać racji. Choć po co się spinać? I tak każdy rozumie na ile rozumie. Mądremu nie zaszkodzi i nie mądry nie szuka prawdy tylko usprawiedliwienia swojej niewiedzy i tak. Dostanie co chce i prędzej zwariuje do reszty 😛 Wiem mnie też to razi kiedy ktoś mówi że się nie da i że nie można i sam nie rozumie, skoro wiem że da się i że można a nawet że tego da się nauczać i przekazywać tylko że wolą swoje mantry że się nie da. Pan Janusz też lubi gruntować że nikt i nigdy. Podczas gdy należy wiedzieć jak tworzyć subiektywne coś z subiektywnego niczego a w istocie obiektywne nic z wszystkiego. Czyli nie, w nie istocie właśnie, co jest Istotą rzeczy. Tak samo względność czasu to nie, wszystko i wszędzie a nieliniowość zdarzeń jakie zaistniały lub zaistnieją zależy z jakiego punktu w czasie patrzeć, a nie wszystkie możliwe i nie wszędzie. A to prowadzi do dogmatu o alternatywie rzeczywistości jakiej nie ma dla tej rzeczywistości nawet jeśli subiektywnej, ani dla żadnej nie ma alternatyw zdarzeń. Tak samo elektron czy foton nie uderza wszędzie a w interferencyjne (po mojemu), grawitacja istnieje a nie, nie istnieje, rozwibrowanie w czasie to i rozwibrowanie w przestrzeni a brak przestrzeni to brak czasu i przyrost energii obserwowanej subiektywnie, jak dziurka w tkaninie przez jaką przelewa się przestrzeń w czasie a my to obserwujemy jako różnicę więc namacalne… … No i same błędy, błędy poganiają, wyłączyłam bo nie dam rady no niestety 🙂

  5. vv pisze:

    ..a tak dla pana panie adamie,..puma jest bytem realnym, i nie karmi się farmazonami..

  6. SeJa pisze:

    Bosh vv 🙂 … zaniemówiłam z radości 😛 że się pokazałeś.

    • vv pisze:

      … tak wpadłem,..na dłużej dopiero w grudniu..

      • SeJa pisze:

        Było by fajnie 🙂 mi 😛

      • vv pisze:

        ..dzięki za pamięć i zdrówka,..co tam adam i jego kręcące się w każdą stronę elektrony, ….posłuchałem sobie ostatnio zbyszka cztery ostatnie odcinki,..tam dopiero jest jazda bez trzymanki na cztery ręce,..trzeba mi będzie cokolwiek więcej napisać, szczególnie nt. redshift’u, blueshift’u, jego rosnącej do maximum grawitacji na krańcach wszechświata,.. i niby malejących/rosnących fotonach w miarę ich podróży przez jego einsteinowską fizyczną pustkę.. już czas przyciąć mu nosa..

      • SeJa pisze:

        Norma 🙂 Wiesz ja myślę tak sobie, że ludzie nie chcą rozumieć, bo po co by się mieli oszukiwać gdyby zrozumieli? A przecież wiadomo że to nawet nie jest logiczne. To jak używając logicznych argumentów zmienić czyjeś powielactwo?

        Jak napisałam też kiedyś, rozmawiają nie o tym co wiedzą, ale licytują kto bardziej i czego bardziej nie wie, istny kabaret. I za to niby ma się tu dyplomy? eh Przykre. Ich już nie oglądam, choć wiem o czym mowa, a Chętnie na prawdę przeczytam i upewnię się co do własnych poglądów na bazie wcześniejszej nauki jaką mi podarowałeś czy nie zabrnęłam sobie w jakie malinki. Poza tym zawsze będzie okazja gdzieś wyskoczyć dalej w inspirację 😛

        A niepojęte że skoro wiedzą o polu tak zwanym, to nie potrafią go połączyć pojęciowo z tym drugim jak zwał no. Wiedzą że przestrzeń faluje, że cząstki kroczą, serfują to czemu nie rozumieją jak działa grawitacja w pobliżu umasowionych, i że światło zakręca i że z dalsza widać nawet co innego niż tam jest. … sama też coś próbowałam skrobać że się da i że wiem, ale moje słowa nic nie znaczą dla nich. Nawet nie biorą ich pod uwagę, bo mają swoje klick wrrr jak patefon z nagraniem. I to najwyraźniej tak ma zostać zdaniem entuzjastów? 😉 A to są nieskończone niemal pokłady logicznych wniosków i nowych horyzontów. Jak by powiedział jeden robot filmowy bohater na widok miasta – Megabajty danych 😉 Istna magia.

      • SeJa pisze:

        Zresztą ja pamiętam wszystko co mówiłeś, i to mi się świetnie komponuje i wpisuje w całokształt, a jak mnie znasz i przekłada skoro wszystko wynika ze wszystkiego 😛 znaczy jest spójne więc prawdziwe. Nigdy Cię nie zapomnę, choć to były i moje dziecięce malunki o jakich już prawie zapomniałam, i tak zawsze jest jakaś dywidenda zwrotna bo jednak przyjęłam. Z jakimkolwiek skutkiem, choć cóż własnym 😛 Chociaż do Ciebie jest się Ciężko … „dodzwonić przez kierunkowy” przenośnia taka, wiecznie zajęte 😀 zawsze w wirze życia a mówisz pytaj … choć Ciebie, mnie, personalnych kogokolwiek tam nie ma, tam Jest JEST i odpowiada sobie. Ze nigdy się nie nudzi i jak piękny jest wir życia i wszystko co chcemy i wszystko tak opowiada o sobie jakie jest, ten język cząstek to taki klucz do rozumienia większych rzeczy, do relacji z nimi i z całością też 🙂

  7. Qcyp pisze:

    Właśnie logika i poziomy logiczne a raczej rozumienie.TU chodzi o przeżycie, życie tym ,to co działa a wiec jest LOGICZNE.Na próżno jest tłumaczyć komuś fizykę kwantową jeśli wciąż jest zagubionym dzieckiem za sprawą zagubionych rodziców/środowiska/systemu itd.Logika dla większości nie logiczny bełkot,bo gdyby było inaczej w jednej chwili porzucili by dotychczasowe nie logiczne życie. OT i wasza logika hihihihihihi?

  8. Wiktoria pisze:

    @Qcyp
    A TY SIĘ WYPCHAJ :o))))))))))

  9. (: pisze:

    „Nie kłóć się z głupim, bo postronni nie zauważą różnicy.”

    • Qcyp pisze:

      CO CI TAK ZALEŻNY NA POSTRONNYCH?Czerpiesz z nich lusch czy co?

    • Wiktoria pisze:

      Mądre porzekadło .. dobra kłócić się nie będę .. podyskutuję może zmądrzeje a jak nie to Recycling hihihihehehehe

      • Qcyp pisze:

        To mi nie grozi!?Natomiast tobie z tą zacofaną wiedzą,porzekadłami,słowami których używasz TAK! hihihihihihi
        A może ty wróciłaś ze świata równoległego???To by wiele wyjaśniało?

  10. Qcyp pisze:

    To jest najpiękniejszy Event jakikolwiek/KIEDYKOLWIEK widziałem w NTV.
    Zobaczcie, potrzeba kilku Umysłów aby wyjaśnić i jaka spójność/LOGIKA w przekazie.
    Jestem pod wrażeniem!?

  11. Qcyp pisze:

    Tyle lat na to czekałem!Janusz /Adam Uzupełniacie się wzajemnie, po prosu PIĘKNE.W czerwcu przejdę się do was ,zaprawdę teraz warto!!!!!!

  12. Wiktoria pisze:

    @Qcyp: W czerwcu przejdę się do was ,zaprawdę teraz warto!!!!!!
    *
    Ale po co .. jako tzw. kibic czy jako prelegent/partner biznesowy .. że tak nieśmiało zapytam !?

    • Qcyp pisze:

      Idziesz i ty?

      • Wiktoria pisze:

        To mi nie grozi!
        Natomiast tobie z tą zacofaną wiedzą, cytatami,
        słowami których używasz .. nabzdyczeniem/nadęciem/pychą/przewrotnymi insynuacjami TAK! hihihihahaha
        A może ty wróciłeś ze świata równoległego???To by wiele wyjaśniało :o)

      • Wiktoria pisze:

        Ale po co .. jako tzw. kibic czy jako prelegent/partner biznesowy .. że tak nieśmiało zapytam !?

      • Wiktoria pisze:

        .. ja nie .. ale gdzie SeJa ze swoim „racja Qcyp” i ja też ja też .. idę i ja !? :o)

      • Wiktoria pisze:

        ………….. a skoro wszystko jest w myśleniu to po co się tak włóczyć by komuś rączkę uścisnąć/pogapić się z dwóch metrów/poszczerzyć ząbki poważnie pytam

      • Qcyp pisze:

        Wiktoria pisze:………….. a skoro wszystko jest w myśleniu to po co się tak włóczyć by komuś rączkę uścisnąć/pogapić się z dwóch metrów/po szczerzyć ząbki poważnie pytam

        Przede wszystkim Endorfiny Hormony szczęścia.Długi marsz to regeneracji ciała i Duszy,to cel sam cobie jakim jest marsz. Nie spotkanie i gadanie,lecz bezpośredni kontakt z Iluzją Natury.Nie ma nic w myśleniu .Myślenie to bariera pomiędzy nami a tym co jest. Myślenie/wyobrażanie sobie odcina od Prawdy!
        https://www.youtube.com/watch?v=W6IuPtkCwzU

      • Wiktoria pisze:

        Aaaaa to po to się wybierzesz .. Endorfiny Hormony szczęścia no to taka alternatywa kawuni/alkoholu/marysieńki !!! no to jak ruch to może dookoła kominka znaczy tak bez celu znaczy niejako bez myślenia właśnie „cel sam sobie jakim jest marsz” a nie tzw. spotkanie z onymi po co !!! aaaa „Iluzja Natury” cię podnieca .. sory endorfiny się unoszą szczęśliwie ;)) nie ma to jak piknie piernikiem dorobić ideoolgię słuszności do tego co się zamierza .. co się robi :o)))

        p.s „wszystko jest w myśleniu” miałam na myśli iż nie musi być tzw. bezpośredni kontakt żeby mieć wpływ na nazwijmy to .. zjawisko że myśleniem zmnieniać .. to jest to .. więc wiadomo że to kreatywne myślenie opiera się jakby na niemyśleniu .. znowu mnie opacznie zrozumialeś szefie chyba się pożegnamy bo mnie to zaczyna męczyć ja tęsknię za porozumiewaniem się bez słów wałkować i popisywać się na tony to lubią inni JaSesesejaja !?

      • Wiktoria pisze:

        //Książki nie zawierają wszystkich słów, słowa nie zawierają wszystkich myśli//

        //Kobieta jest jak zły mandaryn. Im bardziej odstępuje od dobrych zasad, tym gorliwsza jest w słowach//

        Zaiste :o))))))))))

      • Qcyp pisze:

        Nareszcie! Znów wolny?

      • Wiktoria pisze:

        nareszcie !? aha przestałeś opijać kawunię i opalać to i tamto!?wreszcie :o))))

      • Wiktoria pisze:

        p.s. wolny człowiek nie insynuuje wszak czyniąc tak zniewala tzw. rozmówcę a ktoś ktoo zniewala sam nie jest wolny panie insynuatorze pierwszej wody !!!!!!!!!!!!

      • Wiktoria pisze:

        Qcyp chodu chodu .. korzyści z obcowania z tak wartościowymi ludźmi są warte zachodu :o)))))))))))))))

      • Wiktoria pisze:

        ///NIE TEN EGOISTĄ, KTO OD LUDZI STRONI
        ALE TEN, KTO ZA BLIŹNIM JAK ZA ŁUPEM GONI///

  13. MaxWro pisze:

    Trochę można się zdziwić że wystąpił w NTV Roland Zarzycki z ” Partii Razem ”
    To może w skrócie o nich .

    Partia Razem jest za :
    – Gender !!!
    – Przyjęciem bez Limitu Imigrantów !!!
    Jest przeciw JOW !!! To ich Spoty Przeciw Jow można było słuchać w radiach i TV (profesjonalne Filmiki ) przed Referendum !
    – To Ich strona ” Nie dla Jow „‚ ogłosiła zwycięstwo z powodu niskiej frekwencji ! Większość decyzyjnych osób z tej Partii żyje na garnuszku Prezesur powiązanych Fundacji : Grantów , dotacji , dofinansowań etc . tak jak dzieci Komorowskiego , To w ich Kuluarach widać twarze takie jak Cimoszewicz ! Ta Partia ! to sztuczny Twór która ewidentnie chce się dostać do Finansowania Partyjnego .

  14. MaxWro pisze:

    A tu jeszcze jedna ciekawostka znaleziona przez jednego z Internautów :

    ” Ojej jakie ładne lewicowe gniazdko znalazłem.Dwie gwiazdki Lewicy na jednej uczelni ! Otóż rektorem tej szkoły jest pan Jerzy Nowacki (ojciec B.Nowackiej liderki ZLEWu), Kanclerzem uczelni jest sama Nowacka 🙂
    a jako programista pracuje w tej szkole Adrian Zandberg wczorajsze „objawienie” debaty z partii Razem … Prawdziwa socjalistyczna kuźnia talentów i ogłupiania Narodu ”

    • lilka pisze:

      Kolejna trampolinka dla przetrwania sld u wladzy?
      Nie tym razem to moze za 4 lata pod nowym szyldem?
      tak tylko dywaguje sobie.
      Zmiany szyldow to juz sprawdzony patent.

    • Qcyp pisze:

      SeJa What The Bleep Do We Know cześć 1/11 PL (polskie napisy)
      Hihihihihih To trzeba czuć, sprawdzić.
      https://www.youtube.com/watch?v=buXMJaoyTM0

      • SeJa pisze:

        Ja to wszystko wiem Qcyp 🙂 tyle że to są zbyt daleko idące uproszczenia, świetnie zrobione lecz ba, Ci ludzie nie mają u mnie zbyt wielkiego autorytetu. A już na pierwszy rzut oka w niektórych kwestiach nie można się zgodzić. W zasadzie to jest tak jak w innych dziedzinach nauki, gdzie przez ostatnie 100lat po woli przeszły od urojeń w rzeczową wiedzę o tym jak jest i w moim odczuciu owszem Qfantowe postrzeganie bardzo szybko wręcz wybuchowo strzeliło do przodu, ale wciąż pokutują dogmaty z pierwszych lat, tak jak w psychologii, religiach, newtonowskiej medycynie starego pojmowania bo newton był oki nawet w kwantówce … są babole nie tylko szkodliwe, ale dosłownie wyssane z palca u nogi. Podczas gdy już wiadomo jak jest, tyle że raz wgrane wzorce stają się bazą, swoistym fundamentem późniejszego wzrostu co nie pozwala przyjąć niczego co do tego wadliwego pojmowania nawet, nie pasuje. To też buduje się jakiś lepień jaki odstaje od rzeczywistości oby tak jak krzywa wieża 😉 I dla tego właśnie, że znów odwołam się do Wykładu Pana Adama, nie mogę się zgodzić z tym jakoby chodziło o to by odrzucić logikę, (bo pewnie że nie pasuje do niczego kiedy wychodzimy z błędnych założeń) ale złamać program tych założeń, skruszyć wadliwy fundament przekonań i wywalić gruz z siebie. Po czym wszystko samo się ułoży na bazie świeżej prawdziwej wiedzy jak na fundamencie prawdziwych przekonań. Inaczej to jak by powiedział Robert, chwytliwe sugestywne bajeczki dla dzieci. Co ich nie zbliży do prawdy, a do budowania kolejnych lepieni własnych, a ściślej cudzych przekonań i jak w religii czy dogmacie co z tego już że nawet nie logicznych? 😉 Budowania iluzji wiedzy. A to jak jest to ja wiem, nie muszę się posilać takimi filmikami, na tym nic nie zbuduje czego nie mam zbudowanego i lepiej. Tym bardziej że to są ludzie nie że świadomi, to w ogóle jest pojęcie względne. Ale ludzie jacy gdzieś czegoś dotkli i próbują sobie to wyjaśniać. I żeby sobie, to pół bidy. Na pewno tam jest sporo wartościowych rzeczy, ale czy ja tego nie wiem lub nie rozumiem? 😉 Niemniej Dziękuję Ci za link 🙂 Ja po prostu taka jestem, nie czerpie wiedzy od minionej wiedzy, interesuje mnie relacja z Geniuszami nie powielanie. Nigdy mnie niczego nie nauczył ten system czego bym nie wiedziała więc po co tracić czas? Już wolę z Tobą pogadać i to mnie inspiruje, tamto dla mnie jest jak mydlana bańka, puste 😛

  15. Qcyp pisze:

    Wiktoria pisze:nareszcie !? aha przestałeś opijać kawunię i opalać to i tamto!?wreszcie :o))))

    Nareszcie dałaś se siana hihihihihihihih?

  16. Qcyp pisze:

    SeJa pisze:Ja to wszystko wiem Qcyp 🙂 tyle że to są zbyt daleko idące uproszczenia, świetnie zrobione lecz ba, Ci ludzie nie mają u mnie zbyt wielkiego autorytetu

    Wiem że wiesz, tylko przypominam!!!!
    Czasami warto spojrzeć z innej strony,przeanalizować jeszcze raz,Może gdzieś,coś przeoczyłaś?
    Na razie o nie U ważność cię nie posądzam,chociaż ?????????????????

    Wiedzieć jest dobrze a podążać/żyć jeszcze lepiej.
    Koherentni NIEŚMIERTELNI.

  17. Astre pisze:

    Tak.
    Wszystko co myślimy, że istnieje – Nie istnieje.
    Jadę samochodem zbliżam się do swojego domu …. widzę go…
    Lecz, tego domu tam nie ma – to Ja stworzyłem go w swoim włanym umyśle.
    Stworzyłem Iluzję istnienia….
    JA- czyli, kto ?

    To (Ja) w istocie, jest tą świadomością, jest tym Źródłem. To ono, to Źródło doświadcza tego – widzi jakiś dom, samochody, ludzi, psa, który przebieł nagle po drodze.
    Nie ma nikokogo innego, niema niczego innego- jest wciąż to samo Źródło, które doświadcza Siebie Samego. Aby, doświadczyć siebie samego zbudowało sobie miejsce, zbudowało sobie przestrzeń zwane Wszechświatem.

    Jeżeli teraz wezmę pistolet i strzelę sobie w głowę, to wcale nie Ja to zrobię, to zrobi Źródło, to zrobi tam sama świadomość, która manifestuje się w formie nazwie – człowiek.
    Ale, ja się nie zastrzelę, choć kula przebije moję głowę i upadnę. I nie zgine, i nie umrę.
    Mnie tu nie ma !

    I nie ma też żadnych atomów, fotonów, cząstek, kwarków, elektronów. Nawet szkoda o tym dyskutować. To manifestacja świadomości, która sama dla siebie dopasowywuje się do tego, czego chce doświadczyć z tego poziomu percepcji. Tak samo jak z tym domem, którego nie ma !

    Chciałem teraz napisać – ADAM, nie opowiadaj o żadnych elektronach, fotonach, kwarakch, bo tam tego nie ma. Ale,… to samo Źródło, ta sama świadomość mówi mi – nie mów do niego tak. Nie mów tego. Ponieważ ”Ja” – Źródło” doświadczam przez niego, przez manifestację tej formy ” Adam Anczykowski” – to o czym ”on” myśli, mówi, pojmuje.

    Dlatego, ADAM, mów dalej…. to co pojmujesz.
    Bądź pewny tego, że to wszystko co powiedziałeś i to co pojmujesz – jest ILUZJĄ.
    Ale, Ty o tym wiesz, lecz dalej będziesz o tej ILUZJI opowiadał, dlatego, że Świadomość-Źródło, chce przez manifestację Ciebie tego doświadczyć co robisz.

    Mówimy- Świadomość- Źródło. To są pojęcia zastępcze, człowiecze. Pod tymi pojęciami, kryje się zdecywanie, zdecydowanie coś więcej…. …..

  18. Qcyp pisze:

    Krotko mówiąc to ja stworzyłem siebie i to ja siebie zniszczę.Chorujecie,Starzejecie się,cierpicie-umieracie, bo nie wiecie jak żyć!Nie jesteście Bogami,jesteście co najwyżej manekinami-konsumentami jeśli macie (prace i pieniądze.?).
    Jak chcecie sprawdzić że to iluzja, kiedy nawet nie macie siły/Energi na pozbycie się jarzma systemowego Matrixa,pieniądza,religii dziennikarzy,polityków itd.JESTEŚCIE UWIKŁANI PSYCHICZNIE W CHORY SYSTEM Z KLAPKAMI NA OCZACH.
    Nie ufamy nikomu i niczemu.
    Watpimy we Wszystko.
    Za wyjatkiem jednego:
    naszej własnej ignorancji.

    • SeJa pisze:

      Słuszne stwierdzenie … zawsze łatwiej palnąć sobie w łeb, i stwierdzić „Taka była wola Boża” 😉 Długo by pisać i wyjaśniać, jednak Ludzie rozumują – Albo – Albo a nie pojmują że „I” Tyle że te „I” i „Albo” nie tyczy w takim samym stopniu wszystkiego i wszystkich bo tyczy się inaczej. Do tego skoro nie ma żadnej bardziej rzeczywistej rzeczywistości od tej, a co najwyżej jakieś zupełnie inne lecz równie tam rzeczywiste nawiasem. To należy uznać wszystko to za jak najbardziej rzeczywiste dla nas tu i dobrze poznać, dowiedzieć się że jest rodzaj gry komputerowej, gdzie są Gracze, i postaci z gry, algorytmy sceny, konsekwencje, ewolucja i degradacja. Czyli też Konsekwencja zdarzeń i zaistnień, gdzie jeśli coś zbudujemy lub stłuczemy, jest zbudowane lub stłuczone. Jeśli zasilimy zasilone, jeśli zaistniałe to istnieje. Jak na górze tak na dole. A gracze nie są Alterego Matrixa czy wielkiego jamochłona programu Gaji. Choć Gaja i ciała w tej konsekwencji to samograj, nasza piaskownica by tu budować cokolwiek zechcemy, a nie zwalać na wolę bózką. Gracze są tożsami Stwórcy, ale są jako Jego Dzieci Dziedzicami -Współistotni, na tych samych prawach i tak samo mogą kreować rzeczy-wistość, Są samostworzeniem wykraczającym poza pojęcia w tym czasu i przestrzeni tym samym nie da się ich wycofać do nieistnienia. Lub pozbawić tożsamości. Nie są jedynie dendrytami wielkiego jamochłona ze schizofrenią, są darem Życia na wieczność. Za to scena i postaci z gry są dendrytami programu Gaji rozumianego jako cały ten Świat nie planeta tylko ale też, bo to jak synapsy jednego matrixa. A to wszystko jest w obiegu energii i jako większe rozpadłe ciała i ich programy podlega recyklingowi i rozpadowi większych świadomości czy kasacji do nowych form z mniejszych świadomości, programików. Taka nanotechnologia. … … … Czyli nasza wspólna scena. 🙂

      • Qcyp pisze:

        Dlatego samobójstwo nie jest rozwiązaniem!!!!To jest głupie, samo chciało a później rezygnacja,głupota nieprawdaż?
        Ta jak ci bankowcy na przykład .Przecież jeśli ten system padnie a padnie,ile to będzie rozczarowań/rezygnacji a przecież sami chcieli być,, KIMŚ” hihihihihihihi?

      • Qcyp pisze:

        Pamiętaj czego się nauczyłaś. Ocalić cię to może! hihihihihihihih?

      • SeJa pisze:

        Prząśniczkami są formy antropomorficzne czyli myślokształty, programy, formy odlewnicze materii.

        Tkaczami są kwarki.

        A suknem, gobelinem sceną – Świat.

        To taki samograj, wraz z ekosystemem, galaktykami, planetami, florą, fauną, każdym atomem i pierwiastkiem, naszymi ciałami. Ekosystem to – Gaja a Gaja to inaczej Matrix, utożsamiony bardzo mądry program, wręcz symulacji życia biologicznego. Jaki ma właśnie te wzory materii, formy ciał, planet, roślin z praw zwanych prawami Fizyki a co za tym idzie przyrody, mniejsze programy też są świadome, to jak zstępnie Archaniołowie, i ich podwładni Aniołowie inaczej to samo nazywając skoro świadome w swoich ramach i załorzeniach. Czyli mniejsze w większych. Wszystko dla nas, byśmy mieli się gdzie wstrzelać i wcielać w te ciała i ich uwarunkowania.

      • SeJa pisze:

        Qcyp 🙂

      • Wiktoria pisze:

        „Po to piszesz przecież, dla lushu ? SeJa to wie. Żywi się tym.”

        http://niezaleznatelewizja.pl/2015/10/otwarte-forum-tematyczne-19-10-2015/comment-page-1/#comment-68734

  19. Qcyp pisze:

    Matrix TO SYSTEM A JA NIE WIDZĘ TUTAJ ŻADNEGO SYSTEMU SeJa 🙂

    • SeJa pisze:

      Prawa fizyki, ich spójność, wzajemna zalerzność .. ? 😉 Jak myślisz? Na przykład EkoSystem, to nawet z nazwy, definicji system a ściślej podsystem, bo też wynika z czegoś… 😉

      Ale tam 🙂 . Nie będziem się spierać, o słowo, w końcu to ziemska nazwa, przyjęła się dzięki Dwóm Polakom 😉 Podobno to słowo odnosi się do Systemu Macierzystego czyli tego naj naj rzędniejszego. Gdzie System monetarno polityczny i społeczny to też system ale już na samym dole tego łańcuszka 🙂 Dla tego używam określenia Matriks w odniesieniu do Systemu tworzenia materii. A unikam co do Systemów społecznych.

      Masz rację warto, to zaznaczyć bo inaczej ktoś nie będzie wiedział co miałam na myśli 🙂

Podpowiedź: aby mieć własny avatar w komentarzach zarejestruj się w serwisie Gravatar.