Otwarte Forum Tematyczne – 19.10.2017

We wrześniu 2017 roku w Londynie odbyła się konferencja na temat możliwości ludzkiego umysłu zorganizowana przez Izabelę Trędowicz. Jednym z jej gości był najsłynniejszy polski jasnowidz Krzysztof Jackowski. Jego wystąpienie było wręcz rewelacyjne. Z pasją i wielką szczerością opowiedział o sobie i darze jasnowidzenia jakim obdarowała go opatrzność.


Nagranie Anny Stec z jej mamą Zofią Stec o jej „Magicznym Ogrodzie”. Zosia od niedawna interesuje się permakulturą, i prowadzi swój ogród wsłuchując się we wskazówki Anastazji.
Wszystkich zainteresowanych naszym wspólnym projektem zapraszamy na skromnego ale słonecznego fanpage’a Zosi pod nazwą „Magiczny ogród”. Pozdrawiamy – Zosia i Ania.


Tadeusz Owsianko w swoim cyklicznym, autorskim programie z nową porcją przesłań, wizji oraz symboli znamionujących transformację naszego wszechświata i nas samych, a ponadto ostra polemika w odpowiedzi na korespondencję od widzów.


 

Ten wpis został opublikowany w kategorii 1. Pn: Otwarte Forum Tematyczne, Archiwum audycji i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

123 odpowiedzi na „Otwarte Forum Tematyczne – 19.10.2017

  1. Pac . pisze:

    Nic już nie rozumiem, same przejścia, wejścia, łódki i kobiety. lepiej być samemu.
    Jest jakieś rozwiązanie dla samotnych?? Czy tylko dla par??

  2. Kalina pisze:

    No tak dlaczego tego nie mozna robic dla siebie panie Krzysztofie ? To znaczy , ze komputer astralny swietnie czyta nasze emocje . I wlasnie taka realizacja mi przyszla do glowy , ze swietnie czyta emocje i zdjecia plaskiej technologii.
    A czego to gowno nie czyta . Napewno nie czyta naszej wewnetrznej natury kreacji czyli centrum kreacji . Nie ma tam dojscia do naszej czystej bezmozgowej swiadomosci . I od tego bym zaczela cala filozofie zycia naszego na ziemi .
    Wszyscy spirytualni-rozwojowcy mowia zeby siebie rozwijac ale jak sie pytam jak kazdy ma podciete nogi przez astralny set up .
    Panie Krzysztofie to jest wysokich rewirow mind control . Poprostu Pan odgaduje to co watchers chca .
    Cwane bestie zrob to co my chcemy i zachwyc ludzi swoim widzeniem . Ja sie nie dam wposcic w takie banialuki . Jak ktos nie zyje to gance gall dla technologi astrala i w konsekwencji dla nas . Wszystko jedno czy ich niewolnicy sobie odkryja , ktory niewolnik slepy nie znajacy siebie i swojej przyszlosci odgadnie losy zabitego drugiego niewolnika ciala fizycznego.
    Connecting to Source Reality and the Living Organic Network
    • Connecting to and Working Through Layers of Emotions
    • Agreement Revocation
    • Accessing the Subconscious and Working with the Inner Child & Emotional body
    • Clearing Suppressive Ancestral Energies and Working with Your DNA
    • Healing the Astral and Temporal bodies
    • Expanding Creativity, Self-Expression & Abundance
    • The Karma Scam, False Incarnations and Subconscious Shadows

  3. Gaja pisze:

    Majestic Ach , ach – bez ciebie emigrancie , zupełnie bym sobie nie dała rady 🙂

    • Gaja pisze:

      Qcyp Qcypek też by mnie finansowo wspomógł – gdyby bezmyślnie , nie przetrwonił swoich pieniędzy na toalety 🙂

    • Majestic pisze:

      „” ” Majestic Dzięki za te miliardy transferu ???? Popłakałam się ze śmiechu ????”””
      płacz dalej bez ustanku bo repertuar jest długi „” „No to siup w ten … dziób” „” będziesz miała następną okazje nieco cierpliwości . https://www.youtube.com/watch?v=xPqCIvo9fpQ przekonasz się na tym gostku, No to siup !!!

      • Gaja pisze:

        Majestic Tak jak w tej piosence „kresu nadejdzie czas – aż uśmiechniesz się chociaż raz „

      • Majestic pisze:

        Gaju przestań manipulować , zarzucasz coś mi ,a jak otrzymujesz fakty, skrzętnie i wykrętnie je omijasz . Gandhi was już dawno rozszyfrował, działacie i manipulujecie znanym już schematem , jeden z przykładów waszego miłosierdzia http://krytykapolityczna.pl/swiat/ciemna-strona-matki-teresy/

      • Majestic pisze:

        znalezione w sieci ” Cały problem wynika ze złego rozumowania – „osądu” – czy oceny takowych złych czynów, nie chodzi bowiem o to, by ktokolwiek stanowił wyroki i ogłaszał kary. Isus nie nawoływał do nienawiści w stosunku do jawnogrzeszników i przeciwników Boga, ale chodzi o postawę taką za, którą „można się schronić”, za którą Chrystus chwali pierwsze zbory – za przeciwstawienie się złu. Zbory Apokalipsy zostały skarcone za cichą aprobatę złych, a pochwalone za obnażenie uczynków bezbożnych. ” To tak na marginesie Gaju i twoich pobratymców, jawnie ukrywacie zło nie obnażacie go, dlatego jesteście z Szatanowa, jesteście wilkami w owczych miłosnych skórkach niedlugo maski wam spadną do końca .

      • Pac . pisze:

        Majestic, Miłość już wygrała, nie każ nam rezygnować z niej. jak nie miłość, ma zwyciężyć zło to co?? patrz szerzej… spróbuj komuś dać miłość, a zobaczysz, że to choć nie łatwe, to cudowne uczucie. strachom mówimy nie. !! ujawnienie faktów, powinno być bezsprzeczne, ale jakie to zło ukrywa Gaja i ja? skoro chcemy widzieć tylko piękno, przeszedłem się dziś po osiedlu, słońce oświetlało mi moje myśli i wzrok, każda osoba wydawała się czysta, miliardy osób jest dobrych, nie koniecznie muszą być, reptylianami, czy nie ludzmi, owszem jak tacy są, tacy rządzą, to nie mają siły na miłość, i takich tylko miłością trzeba pokonać.. by rozpłneli się w powietrzu. Majestic, trochę błodzisz, przytaczasz Jezusa, ok. Muzułmanów jest najwięcej na Świecie, wkroczyć trzeba w ich religię, a nie tylko chrześcijańską, która, poniekąd jest też religią miłości, w Korei Północnej nie znają miłości, i żałują…. myślę, że dobrze jest ujawniać zło, ale niech to zło nie współgra z miłością ! Niech da miłości wolną rękę, a nie rękami i nogami broni się przed miłością, nie wyrzekniemy się miłości, nawet jak bardzo byś chciał, i nawet jak masz rację…. bo Majestic Przyjacielu…. zło ma swoja nazwę. nazywa się zło. a Ty nazywając nas Szatanami, wpędzasz nasz w zło, i za takich traktujesz nas i miłość, ktoś Cie kiedyś skrzywdził? czy dał Ci miłość? potrzebujesz czegoś? Możesz na mnie liczyć…. 🙂 ? osobowości są różne, Ty nie chcesz naprawiać pojedyńczo poprzez miłość, tylko od razu całościowo zło, to jest ok, wytykać zło też jest ok. ale miłość na końcu wygrywa, i do takiego świata przecież zmierzamy… pozdrawiam .

      • Pac . pisze:

        więc zróbmy taki świat, pomijając nawet zło, żeby odebrać mu przywileje !! OOOOOOOOOO !!!!!!

      • Pac . pisze:

        Zło nie ma szans jak miłość się połączy….. jak ludzkie serca, będą prowadzić świat, przyjazń w miłości jest czymś olbrzymim, potężnym. wytykając zło, dajemy mu siłę, miłość zniszczy zło bez żadnych ale….. zło już podupada ! Nie świeci swoim blaskiem, teraz pora by miłość świeciła blaskiem i to się dzieje każdego dnia, w naszych domach osiedlach…… miastach…. 🙂 Zło staje się coraz mniejsze, bo chociażby my tutaj dajemy sobie miłość, zło też obserwuję…. i się uczy,

      • Pac . pisze:

        Nie licz na podtknięcie moje czy Gaji czy kochających (inaczej czy normalnie) na ile mogą….. licz na naszą siłę, a siłę ma każdy i Ty też, jak robisz to z sercem w co nie wątpię, nie powinno się to gryzć z naszymi poglądami, zainteresuj nas, albo przyłącz się do miłości. i tak jesteś tutaj mistrzem. każdy Cie lubi i kocha….. i wszystko co dajesz mówisz jest pożyteczne, ja tu jestem by naprowadzać, poniekąd, przez moją osobę, myśli i mojego Boga, wystarczy czasem posłuchać głosu serca, strachom powiedzieć Nie ! Mówisz, że przytulenie mordercy nic nie da??? Że zrozumienie Gwałciciela pedofila, nie ma nadzieji? Przecież sprawy sexsulane potrafią rządzić zmysłami, nie każdy się uwalnia, po ciężkim dziecinnstwie dzieci, często z domów dziecko akceptują zło, ale dzieci dobrze wychowane mają miłość, i te z domów dziecka też powinny dosięgnąć miłości, od dołu czasem można…. cofaniem się…. wkraczaniem w zło, życia, ale byciem sobą, dobrym !!!! patrz Majesticu Kochany na swoje uczucia, masz wspaniały humor, dlaczego jego więcej nie egzekwujesz? tylko domagasz się, by wiedzieć więcej i więcej co się dzieje złego? wiem, chcesz, w końcu by tego nie było, rozwiązanie jest tylko w miłości, poszliśmy tą drogą i nie rezygnujmy !!! Nie nazwyaj nas Szatanami bo nie podobają Ci się nasze poglądy i miłość, miłość nie zawszę się wszystkim podoba, ale łączy. !! i kiedyś jedna Wielka miłość, przemówi, zniszczy wszystko co złe, bo tak jak my nie możemy przedostać sie w zło, tak zło nie przedostanie się w miłość, a miłość już pomału rządzi !!! trzeba odwagi, by sie przełamać, powiedzieć kocham, poczuć, być na szczycie piramidy dobra….. wraz z miliardami dobrych ludzi, i budować nowy świat, bo jak umrzesz zło zabierzesz ze sobą, ale Ci co żyją, sam sobie odpowiedz, przecież muszą znać miłość….. a miłość to wiara, w lepsze . gdzie zło, będzie się wiło na samym dnie, i się nie przedostanie, chyba że samo uwierzy w miłość, a wtedy nie będzie już złem 🙂

      • Pac . pisze:

        Jesteś przeorany złymi informacjami, i nie zauważasz dobra. ale nie jesteś szatanem, nikt nie jest, jesteś dobrym człowiekiem . Badz zdrów, i niech Bóg Cie prowadzi 🙂

      • Pac . pisze:

        tak mi przyszło an myśl, vv też zle reaguje na człowieka, zamiast jak tak mówi, że ma w sobie dobroć i miłość, to niech się tym podzieli, a nie dokupuję, sami sobie ostatnio wszyscy dokopaliśmy, dobrze napisałeś, że problem wynika z złego pojmowania osądu, ale kim jesteśmy z drugiej strony by osądzać? Sądy są złe . jako instytucja, i jako człowiek sędziwy. bo wtedy otrzymuje władzę, i staje się tym, który dyktuje warunki jak jest dobry to ok, ale jak zły, to koło się zamyka. Zło nie powinno się przebić, żadnymi sposobami, miłość musi znalezć rozwiązanie, i nie koniecznie przez jedność !!!!!!!! ale zrozumienie, czy miłość boską, która się domaga, by zatriumfować w tym świecie złych czynów…. i będzie tak . wspomnijcie moje słowo 🙂 🙂 🙂 .

      • Pac . pisze:

        Majestic jak tak chcesz, to zło przekieruj na złych, a nie na porządnych ludzi, ale czy wtedy nie staniesz się złym? Odpowiedzialność za złe czyny ponosi się taką samą jak za dobre, skoro miłość, jest tak Wielka co widać, pozwólmy jej się uwolnić, dajmy ją każdemu pojedyńczemu człowiekowi którego spotkamy. Potrafisz? Musiałbyś stanąc twarzą w twarz z sobą, a Ty nie masz czasu !!!!!!!! Wolisz wytykiwać brudy !!! jakby samo wytknięcie, miał sprawić że w tym człowieku będzie miłość, są sprawy dużej wagi !!!!!!! I dużą wagą powinniśmy je zneutralizować !!!!! A tą Wagą, jest miłość i zło, gdzie zło jest ciężkie i spycha się na samo dno, a miłość frówa po wolnym świecie, w nieskończoność, w chmurkach i nikt nie dosięgnie dobra !!!!!!!! https://www.youtube.com/watch?v=ZZqhGrSww-0

      • Pac . pisze:

        Poza tym telewizja wciąż wytyka zło !!!!!! I co, zastraszone owieczki, nie widzą nic prócz tego !!!!!

      • Majestic pisze:

        „więc zróbmy taki świat, pomijając nawet zło, żeby odebrać mu przywileje !! OOOOOOOOOO !!!!!!” jak to zrobisz powiesz złu że go kochasz ?! jak odbierzesz przywileje ? jak populacja nie wie komu ma odebrać ? bo Gaja nawet zabrania o tym mówić mało tego nie wierzy w takie teorie spisku , hermetyczny idiotyczny światek , wybierz się Tomku na linie frontów gdzie nie wiadomo a wiadomo kto to organizuje i opłaca . Ja Waszych poglądów nie neguje tu chodzi o skuteczną i efektywną metoda Tomek nie myl pojęć proszę , po prostu to pisanie na wodzie brednie o miłości , zobacz wszyscy zbrodniarze i ludobójcy byli przykładnymi mężami członkami rodzin i podobnie tak czy inaczej kochali i ich kochano . Jakies brednie wypisujecie Tomek jedz do Syrii Iraku weź wiązankę kwiatów i powiedz im kocham was zbrodniarze wojenni , a te setki tysiecy, miliony gnijących trupów to zapewne ich wina że akurat tutaj mieszkali itp . ” Chrystus chwali pierwsze zbory – za przeciwstawienie się złu.” ” pochwala za obnażenie uczynków bezbożnych. ” ” TUTAJ Tomku masz Chrystusa NIE Majestica to samo Jemu odpiszesz ?! Ja MOWIE TO SAMO identycznie dasz się zeżreć demonom to twoja sprawa Chrystus podobnie On nie rozmawiał z nimi o miłości bo to ciemna strona mocy oni tego nie znają rozumiesz ? „Muzułmanie”” Chrześcijanie” pisowcy peowcy ? Tomku ??? obudź się https://www.youtube.com/watch?v=y2rINMHtqgA

      • Majestic pisze:

        „Wolisz wytykiwać brudy !” Tomku zobacz do końca, godziny przed CAŁY świat śpiewał i tańczył zastanów się ? druga strona podobnie ,ale nie jest to eksponowane obecnie https://www.youtube.com/watch?v=Omd9_FJnerY

      • Majestic pisze:

        Pac . pisze: „tak mi przyszło an myśl, vv też zle reaguje na człowieka, zamiast jak tak mówi, że ma w sobie dobroć i miłość, to niech się tym podzieli, a nie dokupuję, ” Cenna uwaga to samo pomyslalem jak mnie nazwał pracownikiem” lucia ” no i Seya puszcza podteksty ten V1 to belzebub wykorzystał sytuacje , ale już dozna sam siebie zrobiłem piękne ustawienia , pod koniec chcial to nieco zneutralizować zbagatelizować itp aby twarz zachować ale to nie zemną takie gry , ja nigdy nie kłamie i nie puszczam slow na wiatr , a Ty Seyu opanuj się wszystko ma swoje granice doskonale wiesz w czym rzecz , jak na razie nie miałem” złych” intencji wobec Ciebie wiec skorzystaj z okazji !? do Gai nic nie mam tylko do programu jaki ma wgrany to taka Osa z tępym żądłem dlatego siada chce żądlić i jakoś nie wychodzi i znowu ?czysty dogmatyczny program zero aktualizacji .

      • Majestic pisze:

        „Majestic jak tak chcesz, to zło przekieruj na złych, a nie na porządnych ludzi, ale czy wtedy nie staniesz się złym? ” właśnie to zrobiłem z V1 tu nie chodzi o emisje zła na zło Tomku ,zło musi się kisić i doznawać swojego własnego zła , w tym przypadku jest przekierunkowanie do nadawcy masz czyste ręce jak możesz stać się złym oddając komuś jego własność niech zeżre swoje odchody a nie podsuwa je komuś innemu . poobserwuj drania w miarę apetytu zniknie a wszystko wykonane z miłością, oddasz chamowi jego zgubę ? niech leży , taki kochający miłujący a nawet tego aspektu nie zrozumiał ? a o wszystkim informowałem zobacz jaki ekspert od kreowania miłosnych intencji ?

      • Pac . pisze:

        „Jakies brednie wypisujecie Tomek jedz do Syrii Iraku weź wiązankę kwiatów i powiedz im kocham was zbrodniarze wojenni , a te setki tysiecy, miliony gnijących trupów to zapewne ich wina że akurat tutaj mieszkali”

        Majestic, Wojny, to jest zło które nie powinno się wydarzyć…
        JA mówię o złu nabytym, a nie kontrolowanym… bo w wojnach nigdy nie wiadomo kto zaczął, a winę mają całe państwa, jak już się za to brać, to owszem tym państwom, trzeba sprzedać miłość… taki paradoks, bronić się wojną przed zagrożeniem.
        Majestic ja jestem obudzony, zło powszechne można zwalczyć miłością, taką jaką pisałem, wojny to sprawa całego świata, po co są migrację by ochoronić przed złem i otulic w pięknie, są dozi ludzie są dobre poglądy, nie neguj 🙂 Ale poniekąd zgadzamy się z Tobą, nie wszystko dobrą miną się naprawi chodzi o to by wytworzyć MOC 🙂 trzeba to pojąć, a samemu ciężko, Miłego dnia Dziś 🙂 🙂 🙂 . Zobacz uprzejmości same ile potrafią zdziałać, a co to dopiero pełna miłość? 🙂 🙂 🙂 .

      • Pac . pisze:

        „taki paradoks, bronić się wojną przed zagrożeniem.” jak to wprowadziło us i nato.

      • Pac . pisze:

        „więc zróbmy taki świat, pomijając nawet zło, żeby odebrać mu przywileje !! OOOOOOOOOO !!!!!!” jak to zrobisz powiesz złu że go kochasz ?! jak odbierzesz przywileje ?

        zło musi zrozumieć że jest złe, Ty masz sposoby, powielanie, ja mam sposób miłość.

        Co by było gdyby większość, powielała wytykanie zła? Liczy przeceiż na miłość, że Cie wysłucha i naprawi zło…

        Co by było gdyby większość powielała miłość? Zło by zrozumiało że jest złe, że nie ma tu w tym nowym czy starym świecie dla niego miejsca, ale ludzie są tępi Ci na stołkach i nie widzą w zlu nic złego ! i tu jest problem, nie tylko na stołkach, ale i wśród wszelakich zboczeń, polityki, truć i mordów.

        Majestic staram się pojąć Twój pogląd. wiem że nie pogłaszczę po główce zła, ja i Ty mówisz akurat pisząc to że pogłaszczesz po główce skrzydzonych, a nie zło…… jaka jest recepta na już skrzywdzonych i czy można nazwać to receptą? pogłaszcz po główce zbrodniarza wojennego to całkiem zwariuje, przytaknij mu, że robi dobrze, to sam zrozumie,że robi zle, taka filozofia podejścia, miłości. no bo medzi jak naprawia się zło? a jak pokrzywdzonych według Ciebie?

      • Pac . pisze:

        ale racja, pogłaskanie po główce, to tylko uprzejmość, ale inaczej by to wyglądało, gdyby cały świat miłości pogłaskał takiego zbrodniarza, niż jedna osoba np ja. (jak piszesz:) ) Majestic, jak nie ma się w sobie miłości, i jak miłością nie obdarujemyy blizniego, jak mawiał Jezus, to po co to wszystko? miłość kruszy mury, nie myl miłości z uprzejmością, 🙂 jak to często sie zdarza… ( u ludzi ) . Pozdro bracie ..

      • Majestic pisze:

        „Poza tym telewizja wciąż wytyka zło !!!!!! I co, zastraszone owieczki, nie widzą nic prócz tego !!!!!” Tomek to taka taktyka wytyka się zło aby ukryć jeszcze większe zło, zapomnij o telewizji Pozdrawiam

      • Majestic pisze:

        „JA mówię o złu nabytym, a nie kontrolowanym” no właśnie Tomek zawsze powtarzam nie skutki ale przyczyny- źródła generowania tego ,organizowania itd , dlatego podałem te mogiły na cmentarzach , zgraja tych samych dewiatów po obu stronach napuściła na siebie niewinnych ludzi , jak dwie watahy wilków aby się wyrznęli . https://www.youtube.com/watch?v=s4qzY20-74w

      • Majestic pisze:

        „tylko domagasz się, by wiedzieć więcej i więcej co się dzieje złego? wiem, chcesz, w końcu by tego nie było, rozwiązanie jest tylko w miłości, poszliśmy tą drogą i nie rezygnujmy !!!” nie chodzi o rezygnacje niby dlaczego ? zobacz dla przykladu świat za jednej z kurtyn http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=21256&Itemid=100 rozwiązanie jest tylko w miłości ? do kogo czego ?za ileś tam lat powiesz dzieciom że Twoim orężem była miłość jak to wszystko się zrealizuje? bo się codziennie realizuje jest inaczej niż wczoraj .

      • Pac . pisze:

        Racja. Majestic, nikt mi nie powie, że zbrojenia kraju, są dla wolności, pokoju. Przecież jak się zbroisz nie wprowadzasz pokoju, tylko grozę, niebezpieczeństwo i jesteś niebezpieczny !!! Jako kraj. a wszystkie owieczki myślą, teraz w pl, oo amerykanie przyjechali jestesmy bezpiecznym narodem, jak boimy się zagrożenia, to właśnie od tego powinno się zacząć, by rozbroić wszystkie narody. Również pozdrawiam. 🙂

  4. Krzysztof Smoczyk pisze:

    Witam wszystkich
    a zwłaszcza pana Tadzia, który mnie jak zwykle potężnie inspiruje. Mało kto potrafi wychylić głowę ponad wierzchołki drzew i zobaczyć choćby fragment Całego Lasu, zrozumieć (choćby cząstkowo, w błysku światła) jego architekturę. Ja się cieszę, że nadarzył nam się pan Tadeusz… Ale do rzeczy: październik odczułem jako miesiąc, w którym dokonało się jakieś kolejne przesunięcie, czy otwarcie. Miałem m.in. taki obraz nad ranem: widzę szarawo-białą, wyraźnie zarysowaną , dość szeroką, prostą drogę a od niej z lewej strony odchodzi nieco w bok druga droga (węższa) barwy niebieskiej. Ja odczuwam ulgę i zadowolenie, że mam dostęp do tej drugiej, niebieskawej drogi. Mogę być tu i tam. Pojawia się jeszcze myśl czy informacja: będziesz uczył…
    Może tydzień później moja żona opowiada mi sen: śni jej się niezwykle wyraziście, że jako obecna dorosła kobieta pojawia się w swojej przeszłości i spotyka siebie jako młodą dziewczynę (widzi wszystkie szczegóły ubioru, koleżankę z tamtych lat w tle również niezwykle dokładnie, co do wyglądu i ówczesnego ubioru) a całym tym przeniesieniem i spotkaniem kieruję w jakiś sposób ja i nawet mówię do tej młodej wersji mojej żony: no pokaż się jak wyglądasz, trzymam ja za ramiona i przesuwam, żeby się jej dobrze przyjrzeć.
    Opowiadając mi ten sen moja żona była bardzo poruszona tak realistycznym spotkaniem z samą sobą. Odebrałem te dwa sny jako znak jakiejś dużej zmiany na liniach czasu. A może coś jeszcze, o czym właśnie mówił pan Tadeusz. Ponad tydzień temu widzę nad ranem dwa torty (smakowite z galaretką itp.): jeden żółtawo- pomarańczowy ( czy czerwonawy), drugi żółtawo- zielonkawy. Po przebudzeniu się myślę: czy to nie zapowiedź jakiejś choroby? Tymczasem „walnęła” mnie potężna migrena, sześciodniowa… Dzisiaj tj. 20 października mam pierwszy dzień „normalny”.
    Następna sprawa to te czarne słupki. Wzorcowe świadomości jak zdaje się je określać pan Tadeusz. Opisywałem już ten sen w zeszłym roku. Powtórzę tylko, że w w tej zagadkowej wizji to ja naprawiam przy stole taki jeden czarny słupek o kwadratowym przekroju , składam go na na nowo w całość a po chwili on oraz drugi identyczny czarny słupek wiszą przede mną zawieszone w przestrzeni. Odbieram je jako żywe i powiązane ze mną i w jakiś sposób wszechmogące(na zasadzie, że cokolwiek pomyślę, zapragnę, to się stanie) ale nie mam z nimi żadnego, werbalnego kontaktu. Jednocześnie dostrzegam dwa następne czarne słupki , ale trochę jakby bledsze niczym odbicie w lustrze czy w wodzie… Koniec wizji.

    Pozdrawiam wszystkich
    Krzysztof Smoczyk

    • Gaja pisze:

      Nie zgadzam się z pewnymi przemyśleniami , zamieszczonymi w tym tekście – ale ten mały chłopczyk tak pięknie się uśmiecha ,że dałam ten link 🙂

    • Pac . pisze:

      Słodziak…

    • Kasandra pisze:

      Nauki Nisargadatta Maharaja towarzyszyły mi od lat….przekopywałam się przez nie, jednocześnie sprawdzając je w otaczającej mnie rzeczywistości. W pewnym momencie moja wewnętrzna niepokorność doszła do „ściany”…nie mogłam zaakceptować faktu, że wszystko dzieje się niezależnie ode mnie, że jestem pozbawiona wolnej woli i ktoś „bawi się” mną jak marionetką…Owszem jesteśmy naczyniem połączonym, bo wszyscy pochodzimy z jednego źródła, ale nie oznacza to, że każdy z nas jest indywidualnością, niepowtarzalnością…pracujemy na siebie, nie na całą grupę. Czy jedną kroplę w oceanie obchodzi, że właśnie tworzy wielki ocean…? I nas też nie powinno…Całość istnieje i zawsze istniała, ale to jak będzie wyglądać istota każdego z nas, to już nasza indywidualna sprawa.

      • Kasandra pisze:

        errata: „nie oznacza to, że każdy z nas nie jest indywidualnością, niepowtarzalnością”….tak miało być, zabrakło słowa „nie”

      • wilG pisze:

        Nisargadatta Maharaja był analfabetą od początku do końca. Może nie wiedział o szkodliwości palenia tytoniu, stąd nie zdawał sobie sprawy, nie był świadomy i zniewolenia nałogowego jak i nowotworu, na który zresztą zmarł (rak krtani…), a palił bardzo dużo.
        Jak to pogodzić z ogólnie pojmowanym oświeceniem, o co posądzają go jego uczniowie?
        Albo żył w nieświadomości (może wyparciu informacji) że tytoń zabija jego wolność i zatruwa także czystość umysłu, albo świadomie skaracał sobie życie…a to już samobójstwo

      • Pac . pisze:

        Pięknie napisane Kasandra 🙂 Całość zawsze istnieje, od nas zależy czy jesteśmy dobzi czy zli, my wybieramy, może to wrodzone serca, a może indywidualność, kropla w oceanie nie dajmy sobą manipulować, i zawsze wybierajmy przyjazn, dobroć czy miłość. To jak będzie wyglądać całość nas, to nasza indywidualna sprawa, zgadzam się w 100% 🙂 tylko musi być obserwator, co tą całość dostrzeże, czy sam sobie jesteśmy obserwatorem?

      • Kasandra pisze:

        Dziekuję Paciusiu….obserwator potrzebny jest tylko wtedy, gdy chcesz aby Twoje życie było teatrem…wtedy potrzebujesz publiczności. Natomiast gdy odkryjesz, i zapragniesz aby Twoje życie stało się prawdziwe, sam staniesz się i publicznością i aktorem…nic więcej nie będzie Ci potrzebne. Mam tylko prośbę do Ciebie….bardzo ładnie Cię proszę…nie pal już więcej…:)

      • Kasandra pisze:

        Wilg…przeszłam swoje pod wpływem tej postaci, a właściwie wpływu tej postaci na mojego byłego…

      • Pac . pisze:

        Kasandra ujęłaś mnie, jutro jak wstanę, nie zapalę i zobaczymy ile wytrzymam… kto wie może to jutro będzie ten sądny dzień…. kiedyś się uda, jak jestem silny to uda mi się już jutro… Poza tym cudownie napisałaś o tym teatrze, czasem nie zauważam że tworzę ten teatr, bynajmniej tutaj, pora wyjść z tych przekonań Good Bless You .

      • Pac . pisze:

        Tak, ! Jutro kończę, dziś jeszcze się nacieszę, dziękuję Kasandro za Wszystko 🙂 🙂

      • Pac . pisze:

        Jestem zdeterminowany już, pobudzony nowym, dam Ci znać Kasandro jak mi idzie, pora wybrać zdrowie . i tak jutro nie będę rano miał papierosów, więc to dobry początek by wytrwać, te pierwsze najgorsze 4 dni, gdzie najbardziej ciągnie, ale z Twoimi słowami będzie mi łatwiej, jest . chce wypalić jeszcze te 6 papierosów co mam żebym jutro nie zrobił głupstwa po obudzeniu gdy ciało się najbardziej domaga, mam też nadzieje, że nie przyśnią mi się papierosy, dziś miałem piękny sen jak pracuję z rodzina i przyjaciółmi, jak wytłumaczyłem im, że robili pode mnie dołki, i że jestem byłem All The Best w pracy, brat mi w śnie póścił oczko, a zawsze go w snach biłem, teraz powinno iść z górki… 😉

      • Pac . pisze:

        kiedyś dam Ci znać Kasandro jak mi idzie… Żegnajcie .

      • Kasandra pisze:

        Pacusiu…jesteśmy dla siebie wszyscy inspiracją do zmiany, każda istota spotkana na ścieżce to sam bóg w czystej postaci…bez sporu o nazwy. Życzę Ci wszystkiego co najlepsze dla Ciebie!!! Trzymaj się, ja również dziękuję :))

      • Majestic pisze:

        Żegnaj Tomek smierc medialna to tylko epizod Żegnaj Żegnaj zawsze zostaniesz w pamięci, tutaj coś Pięknego dla Ciebie Here’s to You https://www.youtube.com/watch?v=vp420cZZ0c4

    • wilG pisze:

      Dziękuję Gaja. To było inspirujące 🙂
      Kosmiczny żart?… No nie wiem… nie wydaje mi się
      Widzę to co Widzę… To oświecenie czy uśpienie: jak na załączonym obrazku ?
      A może właśnie o to chodzi, żeby uśpić (kto jest autorem tego spotu, Absolut? chciałbym poznać nazwisko, kim jest…)
      Moje sugestie:
      Myślisz, że powinieneś stać się oświeconym?
      – Daruj sobie, już nim byłeś (częściowo w nieświadomości natury dziecka)
      Myślisz, że musisz podążać jakąś ścieżką, żeby dotrzeć do celu..
      – Niczego nie musisz, ale i tak cokolwiek nie zrobisz by iść (żeby móc zjeść, wypić, zakąsić itp) jest wstąpieniem na własną ścieżkę i podążaniem nią
      Myślisz że oświecenie jest celem.
      – Oświecenie jest…środkiem do celu
      Myślisz, że powinieneś zmienić siebie i świat, żeby uczynić go bardziej znośnym.
      – Pozostaw sprawy jemu samemu. Świat światu, a swoje sobie samemu – podążaj ewolucją własnego siebie, aby uczynić swoje życie bardziej znośnym
      Nie ma czegoś takiego jak karma.
      – Na pewno nie dla Źródła, Gai (Planety) itp Absolutów
      Nie ma żadnego spisku, to tylko Źródło bawi się z samym sobą…
      – A Auschwitz to jego samogwałt?… 🙂

      Na inne nie mam zdania, a z niektórymi się zgadzam

      • wilG pisze:

        Zastanawia mnie, czy naga akceptacja, przyglądanie się ze spokojem na zrzucanie bomb na domy cywilów i zabawom w naukę dr Mengele w Auschwitz – bo to tylko zabawa Źródła… – to nie jakaś …schizofreniczna katatonia?
        Oczywiście można mówić że jako mali homo sapiens nie rozumiemy wszystkiego (wielkiego ponad wszystko Źródła) i jak religiowcy powinniśmy się zamknąć, klęknąć i wznosić medytacyjnie to słynne: „niezbadane są wyroki źródlane”.
        Akceptacja, to nic innego jak to, ‚żeby było tak jak było’, lub ‚abym był w tym, jak jest’ bez zmian. Skąd zatem i gdzie głowne sztandarowe hasło: ‚bądź zmianą której pragniesz?’. Już nieaktualne?..
        Czy zatem „Bycie Zmianą” to jedynie nie branie udziału w rzeziach homo capiens, czy może coś trochę więcej – jak też nie udzielanie złu poparcia..?
        Można też wyjść z założenia, że to ich karma (cywile byli wcześniej pilotami bombowców) i należy zostawić ich w spokoju, gdyż to kwestia wybijania się karmicznego ich , (i szerszego widzenia „problemu” przez Źródło ; to samo z głodem w Afryce itd ETC…ITP
        Tylko….ile to ich wzajemne obdarowywanie się karmą (odbijanie piłeczki karmiczności) może potrwać – i nasze patrzenie się na tę…wątpliwą – jak dla mnie – ZABAWĘ…. (masochistycznego Źródła?) . Do znudzenia?? do końca istnienia Ziemi jako planety, na wieczną ona nie wygląda.
        I w końcu: jaka nauka płynie z „wiecznego katatonicznego” przyglądania się tej masochistycznej grze (Zabawie) ?
        Nie jestem …przeciwnikiem wojen 🙂
        Stoję po stronie ‚wojności’ wyboru, jeżeli tylko są chętni do wstapienia do armii po jednej jak i po drugiej „konfliktu”. Jeśli frajerzy (czyt. żołnierze) nudzą się, naoglądali się za młodu Rambo i Dżona Wayna, i roznosi ich, dają się zmanipulować cwaniakom od produkcji broni, którą ktoś przecież musi obsługiwać. To czemu nie?!.., niech spotykają się na pustyni i nawalają, a kto przeżyje ten wygrał.
        Nie widzę żołnierstwa, heroizmu w zrzucaniu bomb na miasta, wypalaniu wsi z…mięsnymi wkładkami.

  5. jan piotr kuterba pisze:

    https://www.youtube.com/watch?v=1fdwqN_OP28&t=28s=” Jak naród Islandzki wygrał z Bankami…” – w Sejmie RP opowiada Sigrun Davidsdottir (Islandia)

  6. Pac . pisze:

    Wiecie co jest najlepsze? 😀 Że żyje w kraju, Pl, Kocham go, ale jestem tak biedny, że przeżywam, czy będę miał zapalniczkę do papierosów i nawet dziś zapalniczki jak kupuję na cały miesiąc mi się przyśniło… pora już wygrać w tę ruletkę, będę miał na zapalniczki 🙂

    • Pac . pisze:

      Bieda jednak nie zabierze mi mojego Kraju 🙂

    • wilG pisze:

      To Ty palisz?! sam bym se zapalił, tak nienałogowo, ale nie mam, szkoda mi na fajki. Szczęściaż !

    • wilG pisze:

      generalnie w sumie ogólnie dużo palisz? a nie podzielisz się ze mną paroma fajkami, nie chcę kupować całej paczki bo nie wiem kiedy ją spalę tak mało palę a zapalił bym sobie czasem jednego czy na pół po jakimś jedzeniu np
      jakbyś był zainteresowany tą ofertą to może jakoś emailem wymienimy dane i w kopertę bobelkowatą pare szt wrzuciłbyś to może ja też coś mam co mi „zbywa” to sie podzielę?

      • Pac . pisze:

        „kupować całej paczki” WilG ja kupuje tylko tytoń, prędzej się popsuję w drodze i rozkruszy taki papieros niż do Ciebie dotrze 🙂 nie pal, ja rzucam 4 razy w msc… 🙂 dziś też… ale znowu jaram po obudzeniu.. zmora. Szcześciaż , rozbawiłeś mnie 😀 😀 😀 Hehehe

      • wilG pisze:

        Ja nie palę nałogowo ,ale rozumie rozumiem Cię. Skorzystaj z tego samego niezawodnego Systemu pozbycia się nałogu, jest prosty i wymaga minimalnej samodyscypliny. Po zakończeniu procesu odtrucia systemowego dzięki nieprzerwanemu paleniu nie ma nawrotów nałogowych i można popalać dla przyjemności bez ryzyka:
        Powiedzmy że palisz (skręcasz) 20 szt dziennie.
        krok pierwszy: skręcasz 5 paczek papierosów na 5 dni. Zapakowujesz paczki i wyjmujesz z każdej po jednej sztuce. Wkładasz te 5 wyjętych szt do szóstej paczki (musisz mieć te 6 paczek (mogą być inne pudełka, torebki)
        krok drugi: Palisz codziennie 19 szt przez 5 dni.
        (można skorzystać z kalendarza i zaznaczyć w nim okresy 5cio dniowe)
        W tym czasie skręcasz znów zapas na kolejny interwał 5ciodniowy, jednak w drugiej 5cio dniówce umieszczasz w paczkach po 18 szt papierosów.
        Trzecia 5cio dnówka to po 17 szt w 5 paczkach
        ITD…………………..z każdym cyklem 5 dniowych o 1 papieros mniej .
        To System odtruwania organizmu.
        Tylko tak można ten nałóg rzucić udowadniając sobie przy okazji ,że stać na minimum samodyscypliny.
        Rzucanie palenia tzw Noworoczne ma małą statystykę sukcesów, są nawroty nałogowe spowodowane właśnie nie odtruciem organizmu, które niweluje szok nałogowy do tolerancyjnej normy, co wytrzymuje każdy organizm
        Powodzenia w eksperymencie! 🙂
        Trzymam za Twoje powodzenie…

      • Pac . pisze:

        Dziękuję Wilg za poświęcenie, wiesz jak ja rzucam, to wyrzucam cały tytoń czasami, ale mama mi przeszkadzała w tym, że nie będę miał co palić, trzeba wyrzucić tytoń, zapalniczki, popielniczki terapia szokowa, tak myślałem że zadziałam, ale nie mam siły przeciwstawić się mamie, po za tym z paleniem wiąże się moja droga i choroba, widziałem jak dym tytoniowy palony na ulicy, wpada w głowy dzieci, ja zrobiłem sobie dziurki w głowie i przez nie wypuszczam cały dym, jednak śpię w zadymionym pokoju, a to gorsze niż samo palenie, dla mnie nawet sklepy nie powinny prowadzić papierosów, terapia wstrząsowa dla wszystkich, dlatego swojego czasu próbowałem walczyć z koncernami tytoniowymi, ale nie sądowo, tylko umysłow pisząc listy, jakie to zbrodnie wyrządzają ludzkości i że zabijają rodziny. Dzieki, przyjdzie czas to skorzystam, na razie musze załatwić 6 paczek papierosów, bo pale z paczki i sobie nakładam, ale będę o tym myślał, poza tym że w schozoremii jest trudniej rzucić, bo podobno to pomaga chorobie, i też powtarzalność czynności mi jest przydatna, oraz mam byc ostatnim człowiekiem na Ziemi który będzie palił, po prostu chodzi o dzieci i nowy piękny świat, jestem za tym by wyzbierać wszystkie pety z ulic, by świat był piękniejszym, próbowano to nawet w Chinach oraz za rzucanie papiersoów na ulicę są kary w Rzymie, także postęp jest już, z kolejnej strony te wszystkei nałogi, są czasem potrzebne, tylko tak jak Ty chciałbym mieć umiar, nie pije, nie ćpam, tylko palę, postaram się załatwić paczki Dzięki za trzymanie kciuków !!! przyda się, gdy będę wprowadzał ten system, poza tym jest jeszcze jedna strona, jak ja rzucę palenie, świat się całkowicie zmieni, tylko nie wiem czy to wymysł mojej choroby, ale tak już miało być, tylko że przeszkodziła mi mama, wiedziałem nawet co osy myślą przy śmietnikach, natrafiałem na ludzi o których akurat pomyśałem, widziałem jak podążają moim czasem… w ich oczach, była siła i radość, w sklepie sprawił bym by papierosy znikneły gdybym wtedy na dworze nie zaplił, ale zapaliłem i widziałem sklep z papierosami, tak blisko było pięknego świata….. 🙂 teraz się regeneruję jeszcze nie moja pora, ale Twój sposób na odrucie organizmu wydaje się właściwy, podobnie jak palenie po prostu jednego dziennie mniej , tylko ze ja nie licze, aaa jeszcze kolejna sprawa, jestem hazardzistą, i palenie mi towarzyszy w grze, jak sie nie da jeszcze rzucic, zamienię papierosy na cygara, jak już wygram. 🙂 a potem zobaczymy…….

    • Robert pisze:

      Prawdziwa bieda to jest wtedy, kiedy nie ma na jedzenie, nie na zapalniczki, że o fajkach nie wspomnę, które są od zapalniczek nieporównanie droższe. Nawet te bez akcyzy kupowane… 😛

      • Pac . pisze:

        Racja Robert, trochę popłynełem, a prawdziwa miłość, to ciepło rodzinne 🙂 Pozdrawiam Ciebie 🙂 Kupuje Tytoń , 80 zł msc, na jedzenie też czasem nie starcza… ale powiedzmy, że nie jestem biedny i nie jestem średni 🙂 samych życzliwości 🙂 🙂

      • kszychu pisze:

        🙂
        *Prawdziwa bieda to jest wtedy, kiedy nie ma na jedzenie *
        toje dopieru 1/2 biedy
        zy tfoiego wywodó vynika co eszcze wśo pszet tobom…
        🙂 … https://www.youtube.com/watch?v=uCmjyt7ZmWc

  7. jan piotr kutereba pisze:
  8. Majestic pisze:

    Pozdrowienia dla Mistrza Krzysztofa !

  9. jan piotr kutereba pisze:

    O PRZEMYCIE LUDZI Z AFRYKI I WIELIKIM BIZNESIE;;https://www.youtube.com/watch?v=wIWVs84JB0I

  10. Qcyp pisze:

    Panie Tadziu.Pan uwolnił Kasię od tyrana/manipulatora/troglodyty i od matki dewotki.CHWAŁA PANU!!!To wielka zasługa/merit ,kiedy się kogoś ratuje.Widać że tu na Ziemi, Miłość zachodzi w męczarniach.hihihihihihihi❤️❤️❤️
    Te ciągłe ataki na pana wynikają z tego że te 2 panie Iza i Gaja i wiele innych, były lub nawet są właśnie w takich patologicznych związkach.Te panie nie odkryły siebie ,nigdy nie kochały, bo gdy kochasz nie ma związku, nie ma tarcia, nie ma jednej osoby i drugiej osoby,jest całkowita jedność.Jest to stan integracji, kompletny byt.Jest to stan istnienia w którym zanika aktywność ,,JA”. One wszystkie się dławią,ukrywają w komforcie za własnym wyobrażeniem siebie jako subtelnych form/bytów.Czy taka jednostka może odkryć cokolwiek?Czy może odkryć piękno,znaczenie,głębie a w rezultacie Miłość i Prawdę,patrząc,słuchając i nie dowierzając własnym zmysłom że pan w tak prosty i otwarty sposób, odkrywa wiele nieprzyjemnych,wiele zatrważających,niewygodnych faktów,czynów?Takie byty/formy/jednostki nie są jeszcze gotowe na odkrywanie siebie w związkach .NIE SA GOTOWE NA MIŁOŚĆ!!!!

    • Gaja pisze:

      Qcyp Miłość i Prawda nie niosą cierpienia . Tylko ludzkie „ego” niesie cierpienie . Od dzisiaj więc przestań narzekać – bo twoje refleksje opierają się jedynie na „ego” a nie na Miłości i Prawdzie .

      • Qcyp pisze:

        Twoja i Kitka nie niosą gdyż to miłość urojona.Prawda to całkiem inna para kaloszy!Zapewne lubicie się pastwić nad ofiarą,robiąc słodkie oczy,sex za nagrodę,karcić i pouczać.Rożnica jest tylko jedna Kitek to robi z wyrachowania na zimno’ prosto i otwarcie .Ty pod przykryciem /kamuflażem pięknych słów/muzy/wiedzy itd.Samo to że jesteście związkach świadczy o związaniu /niewoleniu.Potwierdza również stagnacje psychiczną /gnuśnienie,starzenie się społeczności komórkowej i (brak ochoty na sex) ❤️.Jesteście pod ścianą i z waszym ograniczonym ego Jest wprost niemożliwe wejść w nowe związki, bądź zrobić rewolucje w dotychczasowych.Zresztą patologia ma to to siebie że się coś powtarza i nie ma siły ani ochoty na zmianę!Natomiast ludzi czystych,WOLNYCH kreatywnych,żyjących w Miłości i Prawdzie,WIDZĄCYCH I WIEDZĄCYCH (spirytus loci) się atakuje,.Tak… wasze życie/miłość/rodzina, ta wasza powierzchowna kreacja daje tylko zadowolenie,akceptacje i tolerancje,STAGNACJE I ,,BEZPIECZEŃSTWO”WSZYSKO TYLKO NIE MIŁOŚĆ /WOLNOŚĆ ,PRAWDĘ……………..❤️

      • Qcyp pisze:

        Nie imputuj mi że ja narzekam.Szukałem jedynie przyczyn waszego polskiego zagubienia,smutku,rozpaczy.Powiedz mi Gaju Kitku etc jak to jest że Facet 70 letni który fruwa ma energie żyje pokazuje wam właściwa drogę,wy jesteście w kontrze do tego?Podążacie utartym szlakiem bredząc coś pod nosem,że tak nie można.Przecież wy krzywdzicie tak naprawdę siebie!Ktos wam n@srał do głów/zniewolił i na dodatek niewolicie innych.

      • Gaja pisze:

        Qcyp Twoja wypowiedź jest kompletnie nie trafiona – ale to już jest twoje zmartwienie .

      • Gaja pisze:

        Qcyp Ludzie twojego pokroju chwalą Tadzia , bo on głaszcze ich małe „ego” , na którym się zatrzymali w swoim ograniczonym rozwoju . Jednak ich „ego” – nie ma nic wspólnego z Prawdą i Miłością .

      • Gaja pisze:

        Qcyp Można zgłupieć , ale nie dorabiać do tego kosmicznych i wniebowstąpionych teorii .

      • Qcyp pisze:

        HaHaHa ZAPRZECZYŁAŚ czyli potwierdziłaś.I na dodatek jeszcze się odszczekniesz ,chcąc mnie Qucypera uchwycić w jakieś pokroje, kroje, szablony,ramy.Hyba zapomniała z kim ma do-czynienia?

      • Majestic pisze:

        Qcyp oczywiscie ” Zresztą patologia ma to to siebie że się coś powtarza i nie ma siły ani ochoty na zmianę! ” no właśnie!!! jak Roman powiedzial ” bierność to cnota ” i jestesmy tacy sami z tym że cześć to lustrzane odbicie zombie konsumenckie zakłamanej rzeczywistosci https://www.youtube.com/watch?v=Ql4X37ZQFQU

    • Netja pisze:

      Qcyp – i jak twierdził (opowiadał) pan Tadziu ta Kasia wolna od seksu z mężem nadal mieszka z nim pod jednym dachem na tym samym garnuszku w „mirze rodzinnym” – wybywa na seksowne randki ze starym dziadkiem Tadziem o czym on trąbi na cały świat opisując swoje z Kasią pozycje seksualne – po tym ona wraca do miru rodzinnego do męża do domu i jak gdyby nigdy nic bawi się z dziećmi – i te haniołki pełne miłosici się dziwią (oburzają) że pan mąż dostaje białej gorączki – z miłości i przez miłośić doprowadzany jest do takiego stanu !

      Po owocach poznacie !

      „Qcyp Miłość i Prawda nie niosą cierpienia” !!!

      Jak ktoś trafnie napisał pod filmem:
      https://www.youtube.com/watch?v=zeRLKUkePnk :
      „Wielka buta-arogancja-przewrotność doprowadzić kogoś do ostateczności-przyczynić się , spowodować czyjeś cierpienie-wepchnąć do doła .. a potem odżegnać się-odciąć się od negatywnych konsekwencji i nie czuć się w żaden sposób winnym współudziałowcem czynów tegoż zdołowanego przerzucając na niego cały ciężar winy = ot owoc „miłości” bratnich dusz ot „miłość” do całego świata-jaka miłość takie owoce !?

      I nijak się nie ma ta powyższa postawa T.O. ma do tych jego słów: „Jedynym naprawieniem wszystkiego będzie i jest miłość ona jest neutralna i nie zawiera w sobie żadnych elementów szkodliwych agresywnych i budzących jakąkolwiek możliwość cierpienia dla kogokolwiek i tylko
      tą drogą dokona się zmiana” – 45:30″

  11. Gaja pisze:

    T.Owsianko Jeszcze nie tak dawno mówił pan o tym , że problem cierpienia pańskiej żony , oraz męża pańskiej „bratniej duszy” – to jest tylko ich problem , podczas kiedy pan ze swoją „bratnią duszą” robicie tylko to , co wewnętrznie czujecie . Teraz kiedy mąż zachował się tak jak to wewnętrznie czuł , oraz jej matka powiedziała jej otwarcie , co czuje – to pan nagle popłakuje wraz ze swoją „bratnią duszą ” . Powinien pan , kierując się poprzednim swoim stwierdzeniem , zrozumieć , że „to jest tylko wasz problem ” a oni zrobili tylko to – co naprawdę czuli .

    • Qcyp pisze:

      Właśnie ,dlaczego oni popłakują?Użalają się i to nad kim?Prawo Wszechświata mówi jasno.,,Człowiek nie świadomy siebie/Wielkiego Ducha jest tyle warty co dzikie zwierze”. Analogia nasuwa się wiec sama! Albo trzymać się z daleka od dzikusów albo rozwiać ich tą iluzje w której żyli .hihihihihihihihi A przy okazji pokazać wam w jakim fałszu i obłudzie żyjecie hihihihihuihihi

      • wilG pisze:

        Poziomy świadomości (wymieniłeś dwa z nich)
        – sen (śnienie to podczas snu)
        – matrix (sen życia)
        – samoświadomość
        – wyższa świadomość

        taka alegoria; załóżmy, że: zorientowałeś się że jesteś w piekle.
        co robisz?…zaczynasz próbować zmieniać je w raj głosząc…prawdy wszechświata? (Prawo Wszechświata mówi o piekielnych planetach na obrzeżach galaktyk)
        A może tak trudno to dostrzec (piekło) bo akurat, dziś jesteśmy (Polska , a nie Syria Korea ZSRR rok17 czy 41 itd etc itp) na korytarzu – mniej grzeje – z przepustką do toalety. Ulżyć sobie i wrócić… czy wykorzystać te chwile wolnego na zapoznanie się z wytrzymałością kraty w okienku, trochę przy nim poryć.
        Zauważ że w tym kiblu zaznając chwilowej ulgi można nawet nazywać to wolnością! 🙂 Już wielu tak ma…

  12. Majestic pisze:

    Russian Angel Otrok Viacheslav The Prophecies 2 – (Eng Subtitles) https://www.youtube.com/watch?v=JMrx6cmFJgc

  13. Qcyper pisze:

    Czyli co Netja?Twierdzisz/pouczasz nas .Czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal!?

  14. Qcyper pisze:

    Net-ja czyli ja w sieci ego .Albo czyste ego?
    Niezły nick’s ,ja cie kręcę ………………http://zwierciadlo.pl/psychologia/zrozumiec-siebie/w-pulapce-nieprawdziwego-%e2%80%9eja%e2%80%9d-jak-rozpoznac-ego

  15. sadhu pisze:

    Wszystko
    jest w WAS. Nie szukajcie poza sobą. Cokolwiek będziecie mogli znaleźć na zewnątrz, jest ze swej natury zmienne, nietrwałe. Możecie się łudzić, że znaleźliście stabilizację w bogactwie, po czym ono się kończy.
    Możecie myśleć, że znaleźliście ją w miłości jakiejś osoby, która potem odchodzi. Albo we władzy, która łatwo zmienia kierunek. Możecie powierzyć swoje życie guru/autorytetowi, a ten umiera. Nie, nic z zewnątrz nigdy
    WAS nie zaspokoi. Może WAM pomóc jedynie stabilizacja wewnętrzna.

Podpowiedź: aby mieć własny avatar w komentarzach zarejestruj się w serwisie Gravatar.