Otwarte Forum Tematyczne – 2.02.2016

Rozmowa Janusza Zagórskiego z dr Zbigniewem Osiakiem z cyklu „Fizyka mało znana”, tematem której są „Pojęcia, które zrobiły karierę”, Linki do jego publikacji, e-booków oraz audycji telewizyjnych i radiowych są dostępne w bazie ORCID pod adresem internetowym:
http://orcid.org/0000-0002-5007-306X
E-booki można kupić w księgarni internetowej:
http://www.rw2010.pl W wyszukiwarce należny wpisać Osiak lub fizyka.


Janusz Zagórski rozmawia z Tomaszem Grubą, jednym z organizatorów „5 Konwentu Wiedzy Alternatywnej”. Konwent odbędzie się w Gdańsku w dniach 20 – 21 lutego 2016 r.

Więcej na stronach:
http://konwent.fraktalna.pl/
https://www.facebook.com/events/1688887454716861


Janusz Zagórski rozmawia z Tomaszem Nauwerkiem o symbolice smoka. Tym razem, na tapetę poszły smoki azjatyckie.

Kontakt do pana Tomasza: tomaszn.pro@gmail.com
Więcej na stronach:
http://www.chck.pl
http://www.facebook.com/P.O.Kulturoznawcy


 

Ten wpis został opublikowany w kategorii 1. Pn: Otwarte Forum Tematyczne, Archiwum audycji i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

78 odpowiedzi na „Otwarte Forum Tematyczne – 2.02.2016

  1. Kalina pisze:

    No Januszku nie tak dawne czasy .
    Co tam o dawnych smokach mowimy .Powmowmy o dzisiejszych
    Jest pan . ktory moze juz umarl ze starosci w australijskim szpitalu . Byl on z Rumuni i byl znawca tematu o reptilianskiej dzialanosci na europejskich terenach jego wiedza miala dosyc istotne ale zapomniane informacje w tym temacie , prawie wszystkie sa skasowane tylko mozna cos jeszcze wygrzebac w takich o to terenach jak Turcja czy Rumunia , Pan z Rumuni przeczytal te skrypty i zapoznal sie z ta informacja przywiozl ta wiedza do Australii analizujac i dochodzac prawdy .Nie ma go na zadnych forach i na internecie . Potem w Australii podzielil sie to widza z Goz Stone i ten celowo ja przeksztalcil na swoja modle aczkolwiek Goz Stone nalezal do illuminackiej rodziny i byl shpe shifter .Pan z Rumuni zostal wycykany przez Goze Ston poniewaz ten powiedzial jemu , ze opublikuje jego informacje i tego nie zrobil . Smie twierdzic , ze astral jest full of reptalianskiej energii na nizszym poziomie , ktora caly czas proboje tlamsic i ukrywac kazda informacje o swoim istnieniu . To co tutaj panowie sobie opowiadaja o smokach jest zalosna potega mitologicznej ciemnoty .

    • Joanna pisze:

      Czyli dokumentacja wiedzy Rumuna przepadła w Australii bezpowrotnie za sprawą zmiennokształtnego ? Czy podobnie stało się z oryginalnymi skryptami ?
      Wiesz może kto był w ich posiadaniu ? Czy masz jakieś ciekawe fragmenty wiedzy z tego źródła, żeby się nimi podzielić ?

      • Kalina pisze:

        Postaram sie przesluchac jeszcze You tuby moze wpadnie mi cos poprzez kojarzenie . Let,s go!!!! zaraz bede patrzec .Jak bede miala poprawne nazwiska to ci cos skrobne .
        Patrz na tureckie informacje i szukaj raczej w tych zrodlach . Ja mysle tez , za tam duzo wiecej wiedza o tej nieprzyjemnej rasie niz w innych rejonach Europy .

      • Kalina pisze:

        Joanna bardzo trudno bylo cos wyczatowac z you tuba . Bo tylko byla informacja , ze czlowiek ten zaufal Goz Stone bo juz nie mial innego wyjscia .Goze przyrzekl mu , ze pomoze mu napisac ksiazke po angielsku .Bylo tam tyle badan , ze obielo by 2 ksiazki . Znalazl sie w szpitalu i umarl a Goze puszczal ta informacje jakby to byla jego .Nalezal tez do grupy jakis ET,s niby pracujacej dla pozytywnej matrix . Icaly ten crab sie ujawnil Ten pan od badan byl z Wegier ale mial jakies powiazania z Rumunia . Wiec zabralam sie z kolezanka do czatowania sprawy poprzez czucie . Te zapiski byly z pogranicza jakby tych dwoch krajow ale w starym magyar jezyku z 15 wieku . Byly to starsze rzeczy oczywiscie i spisane jeszcze ze starszych informacji . . W wikipedia jest ogromna ilosc totalnych bzdur na temat jezyka magyar. Te zapiski analizowane przez wegra-byly jakby z plynnych granic karpackiej rzeczywistosci . Byly w nich dokladne opisy charakteru reptylianskich shape shifters i samych reptalianow , ktorzy potrafili sie utrzymac przez jakis moment w organicznej formie z detalami i prawdopodbnie podczas analizowania tego materialu przez Goz Stone iluminatii potomka z Australi
        Wegier jakby mial wyjechac do Australii zeby prowadzic dalsze swoje precyzyjne badania nad sprawa prawdziwych wplywow innych cywiliazacji na nasz rozwoj w Europie byl to samotny mezczyzna i Australia mu miala doc spokoj w prowadzeniu tego typu pracy . Z czucia naszego wynika , ze Jego materialy do ksiazek gdzies zostaly schowane przez Goze u jakiejs kobiety przyjaciolki . Podobno zginely w pozarze . Nie wiem ale cos bylo z ogniem .Podobno Nie ma juz ich W co ja niewierze i wierze .Bo napewno nie bedzie ich dla normalnych ludzi Jedyne miejsce gdzie jest jakas jeszcze informacja na ten temat to moze byc w Slowacji i Serbi . Moldawia jest splondrowana Turcja tez .
        Podam ci tylko faceta, ktory zwedzil zapiski starszego pana na wydanie ksiazek w jego imieniu ale przedstawia je jako wlasne informacje ( domyslam sie w innej troche interpretacji ) nawet na tym Video jest jego niecna gra wszyskowiedzacego . Wywiad radiowy po angielsku https://www.youtube.com/watch?v=qVp32lsunfc

    • Majestic pisze:

      mity mitami , ale takie ich przekazywanie to dywersja ,dywersja dlatego ze jest to przekazem falszowania prawdy , taki cel mają „Mity ” powołane do tej dywersji , pojecie „Mit ” ubarwione bajkową narracją , skazuje fakty na dalszą agonie , o Mitach można rozmawiać oczywiscie ale w pryzmacie ukrytej tam prawdy faktów , odkrywania tego i porównywania , jeżeli widz słuchacz pierwszy raz zetknie się z Mitami otrzymując taka porcje bajek w takim prostolinijnym przekazie to przenigdy nie wykształci w sobie detektywa historycznego ,usiłującego szukać zbieżności w autentycznych zdarzeniach ,zwlaszcza w dzisiejszych czasach , poniekąd przebudzenia ? komuś usilnie zależy aby zakazana historia leżała na bajkowych pólkach , podobnie jak niechciana wyśmiana ukryta archeologia , ten sam mechanizm tu mit i tu mit ,dla Alternatywnej strony każdy mit powinien z góry być transformowany na mozliwe nawet wątpliwe fakty aby dać start i sygnał dla wszystkich do wzmożonej pracy aby Mity o Mitach obalić do końca .tym bardziej ze jako Narody Słowiańskie utraciliśmy dzięki takim „mitom” niemal tożsamość i pochodzenie i wszystko co z tym idzie .Tak wiec postuluje o zniesienie audycji o mitach w takiej formie przekazu .

      • SeJa pisze:

        Podpisuje się pod postulatem i uzasadnieniem, nawet bez oglądania.

      • Majestic pisze:

        Dzięki SeJu 🙂 u Alexa tez była audycja z mitami możesz zobaczyć komentatorze SeJu ? Ogulny Niesmak ,po pierwszej audycji Tutaj na NTV bylem jedyny jako oponent , nic nie mam do Tomasza Nauwerk wręcz przeciwnie , ale to jest zgubne dla Alternatywy , należałoby nieco inaczej prowadzić takie programy .i właśnie wykorzystać te wiedze do szukania wspólnych mianowników rozsianych na całym globie tylko tak można przywrócić do życia Mity , bo rdzeń jest zawsze podobny , a otoczki to lokalne dodatki ( fakty ) które nie szlo zmanipulować jednakowo w rożnych, innych zakątkach kontynentu, globu, Pozdrawiam

      • Gregory pisze:

        tak… W każdej bajce (tak jak w mitach…) ukryty jest przekaz…sens…
        Np taka bajka o czerwonym kapturku. Na pierwszy rzut ucha „bajka dla dzieci”. Tak, dla dzieci
        „Klasa” (sort, jakby to powiedział kaczyzm) najuboższa, biednyś boś głupiś, głupiś boś biednyś, musiała w akcie przetrwania posiłkowac się przekazami, bajkami, których sami często nie rozumieli, ale przekazywali dalej dzieciom, aby przynajmniej w taki sposób archetypowy sobie nawzajem pomóc.
        Bajka o Czerwonym Kapturku to opowieść, przestroga, ostrzeżenie przed pedofilem
        Symbol czerwieni…
        Samotna dziewczynka bez opieki (imię „Czerwony Kapturek” wskazuje tym samym równie dobrze na płeć chłopięcą) spotyka w lesie obcego…
        Już sam ten przykład powinien skłonić Tomasza N do zweryfikowania swego osobistego stosunku do ciężaru gatunkowego swej pasji…

      • Andrzej21 pisze:

        Ja też się podpisuję rękami i nogami i gorąco pozdrawiam wszystkich podobnie myślących 🙂 Świetnie napisałeś o tych „mitach” słowiańskich, też tak samo uważam 🙂 Ale myślę, że czasem warto obejrzeć wystąpienie pana Tomka, żeby zobaczyć dla odmiany jak ta tematyka jest jeszcze widziana przez ludzi tzw. „nie alternatywnych”. Myślę, że to tylko taki etap… Poza tym fajnie opowiedziane i z humorem.

      • Majestic pisze:

        Andrzej21 , do Tomka nic nie mam ,ciesze się ze Tomek zna mity ,bo to daje możliwość konfrontacji w pierwszym rzędzie mitów równoległych rozsianych po świecie po drugie daje skale i obraz manipulacji w poszczególnych rejonach krajach , ale jak wspomniałem niemal na gorąco należy to interpretować na plaszczyznie faktów historycznych , i co istotne bo mamy dużo do stracenia traktować mity z góry określonej pozycji że jest to fakt i prawda tylko z takim założeniem dojdziemy do sedna ,wszyscy chyba pamiętają legendy o Wandzie , Lechu, Czechu i Rusie a się okazało ze te mity -legendy są całkiem żywe u naszych sąsiadów ale pod postacią czystych faktów historycznych , właśnie dlatego traktowano to jako legendy bo były te fakty i są jeszcze nie całkiem wymazane , ale to w pierwszej linii kandydaci do mitów i bajek na dobranoc .I jak wspomniałem jeżeli ktoś zetknie się pierwszy raz z „mitami ” i zakoduje to sobie jako ludowe bajanie to nigdy nawet myśl mu nie przejdzie aby to nieco poważnie potraktować i się zastanowić czy aby to tyko mity i bajanie Pozdrawiam

      • SeJa pisze:

        Tomasz N. Deklarował, prostował i precyzował, w tym dobitnie, już wielokrotnie że, interesuje go Tylko i wyłącznie powielanie oficjalnej doktryny. I zaznaczał że Nie interesuje Go, doszukiwanie się w tym sensu, ani wyłuskiwanie Prawdziwej Historii ani wiedzy. Za to dodawał iż, takie bajania są fascynujące, ale zawsze trzeba je Ośmieszać wszelkimi dostępnymi środkami. Więc jest Biegłym Ekspertem z ramienia środowisk Alternatywnych, pewnie by i Je same ośmieszać… 😉 W końcu to Jego słowa.

      • Majestic pisze:

        „Więc jest Biegłym Ekspertem z ramienia środowisk Alternatywnych, pewnie by i Je same ośmieszać… ? W końcu to Jego słowa.” Dokładnie i na temat SeJciu 🙂

      • Andrzej21 pisze:

        Majestic, wiem że nie masz nic do Tomka 🙂 Ja też nie chcę go na siłę bronić – nie ma przed czym 🙂

    • Joanna pisze:

      Dzięki za odpowiedź. Goz Stone jest na YT w j. angielskim, ale ja nie kumam angielskiego. Coś się przebija o CERN i karmieniu astralu, tylko czy jego opowieści są wiarygodne jeżeli jest shpe shifter jak piszesz.

      • Kalina pisze:

        Jego informacje sa wirygodne jak sie na nie dobrze patrzy i czuje . Poniewaz sa w wiekszosci skradzione od czlowieka , ktory naprawde sie rzetelnie do tego przylozyl i uczciwie to interpretowal . Aczkolwiek czasami w informacjach bedzie cos co bedzie zmienione ale to sie da wyczatowac .

    • vv pisze:

      ,,dobrze byłoby przywrócić sobie moc rozróżniania,..przynajmniej choćby w pasożytniczych bezmocnych reptylian, od smoków pełnych mocy… smoki to zobrazowanie energi, zobrazowanie mocy , do których jako ludzie, mamy dostęp i możemy dowolnie korzystać,.. te energie, moce, ich strumienie i prądy ludzie również nazywali lwimi, orlimi, byczymi, wilczymi, itp. nie tylko smoczymi,.. a reptylianie chcą mieć do nich dostęp i nimi zarządzać, a że mogą to czynić jedynie poprzez ludzi poprzez,.. to trzeba ludziom namotać w sercach i główkach by nie wzięli sobie mocy i nie zwrócili nią przeciwko pasożytom,..a ją sami odrzucili i to odrzucili prosto w lepkie rączki i mordki ich pasożytów…

      • Gaja pisze:

        vv Prawdziwy Armagedon dzieje się w nas i to każdego dnia . To nasz umysł jest tym prawdziwym Antychrystem , wymyślającym te wszystkie koszmarne scenariusze .

      • vv pisze:

        …. scenarisz amargedonu był już wcześniej na na ziemskich, na atlantydach skutecznie zrealizowany,.. gdy chciano by dwuszóstkowi masowo czwórkami porzucili fizyczność i się eksportowali do astrala na przepierkę, a tym samym by się astralnie zapętlili w cykl siewów, żniw, przepierek i sklejek,….. wcześniej im zaszczepili WJoty i NJoyty poprzez które prali i propagandowali im serca i umysły jak to cieżkie jest życie w fizyce, a jak łatwe w astralu,… teraz gdy zapętlonych zapętlać już nie muszą,..robią to samo przesuwając im pętlę z brzydkiego astrala do cudownego mentala,

      • Gaja pisze:

        vv Tak, tak a twoje zawsze jest najmosiejsze , mój Ty diabełku kochany :))))))

      • vv pisze:

        ..ponadto technika i technologia prania i sklejania zniesiona z astrala w fizykę przez tych bardziej świetlnych choć już bardziej demonicznych,..pozwala dla nich skupiać i drenować z fizyki dwuszóstkowego świata ogromne moce oraz pozwala gdy trzeba masowo ich eksportować zw zaświaty by masowo zdyscyplinować to co się już coraz częściej niebezpiecznie im wymykało oraz masowo zaktualizować programy by nadal byli im skuteczni i użyteczni,.. a że za którymś razem po tak drastycznej i masowej eksploatacji planety już nie trafią na nią z powrotem,…to jeszcze lepiej,..trudniej będzie im sobie przywrócić porzucone i tym samym łatwiej i bardziej można bedzię ich gubić, pętlić i niewolić,…łatwiej będzie ich zrzucić przygotowanych do pracy na bardziej masywnym i gęstym gdy w takie upadnie dostęp do źródła mocy..

      • vv pisze:

        gaja:
        „Tak, tak a twoje zawsze jest najmosiejsze , mój Ty diabełku kochany”

        …czyżbyś dała już się tak głupio zaczadzić wkrętem,.. że wystarcza nazwać i postrzec kogoś diabełkiem by ten ktoś nim był , nazwać i postrzec kogoś aniołkiem by ten ktoś nim był ..zdejm okulary i przestań hipnotyzować się takimi bzdurami, to zniewalające i niebezpieczne..prawda choć jej się początkowo boimimy ma atut uwalniania zniewolonych i zahipnotyzowanych, ..uwalniania i budzenia ich serc, umysłow i postrzeżeń i czuć,.. i jest ciekawsza od wszystkich hipnoz choćby najwznioślejszych i najświetlistszych….
        … czerwoną czy niebieską, jak mawiali w bajce o matriksie…

      • Miłość/Nienawiść/Bóg/Szatan/Człowiek/Zło/Dobro/Ja/My/Wy/Oni...Świat. pisze:

        vv, to tylko poczucie humoru Gaji, nie doszukujmy się aż tak głęboko, chociaż czasami trzeba… pozdrowienia dla Was Wszystkich i życzę miłego dnia, ja będę dziś robił Walentynkę 🙂

      • vv pisze:

        ….czy właściwiej,… wyborem miedzy czerwonym,a niebieskim kusili przepakówką w kolejny bardziej nieodczuwalny i bardziej niepostrzegalny matrix…

      • vv pisze:

        …nie wiem kim trzeba być i jak nazywać tego,.. kto z faktu konieczności wprowadzenia fotonów do układu małych bezmasówek i masówek by je postrzec oraz z faktu zaburzania wzajemnych układów cząstek wprowadzonymi fotonami .. bo tylko w świetle i światłem, poprzez jego wysyłkę i pochwycenie możemy jedynie postrzegać,… i nieważne czy okiem czy oprzyrządowaniem,… wyciąga durne wnioski, że postrzeżone zaistniało z jego postrzeżeniem lub jeszcze bardziej, że to on swym postrzeżeniem stwarza i stworzył istniejące ,.. że kot w pudle jest kotem, bo go do kota zredukował..
        ..i nie wiem jak nazywać tych, którzy te durne wnioski durnie kupili…kupili po co i za co… nie dość że kupili to jeszcze je lansują za prawdę…po co i za co…

      • Miłość/Nienawiść/Bóg/Szatan/Człowiek/Zło/Dobro/Ja/My/Wy/Oni...Świat. pisze:

        Co ma postrzeganie do miłości? Każdy ma swoje wyobrażenia i próbuje się przebić, gdzie mu jest pisane, lub nie pisane… ale na litość boską, nie rób z kochających ludzi podmiotów, którzy tylko z mądrością wnoszą coś do tego Świata. Nie odpowiadasz za innych… to się nazywa życie, dzień po dniu, sekunda po sekundzie „postrzegać” inaczej Kochać.. rozumiem, że trzeba wyrzucić stare i te Twoje słowa biorę do siebie, bo są mi bliskie jak Ty. Nauczyłeś mnie właśnie, że nie można się odnosić z uczuciami, bo ktoś może być skrzywdzony… Jednak praca z ludzmi miłością, nauczyłą mnie, że trzeba kochać Świat, ludzi i Boga jednakowo, nic nie da, zrównywanie tego z Ziemią, każda sekunda jest cudem, a jak w tym cudzie jest Twoja miłość, wychodzi tak, że zadziwiasz ludzi i idą za Tobą, chociaż ni jak ma się to do prawdy jak mówisz, ale świat iluzji jest pięknieszy tylko w świecie marzeń osiągniemy to czego chcemy. To co kochamy. ! VV… 🙂

      • vv pisze:

        miłość, itp:
        „ale na litość boską, nie rób z kochających ludzi podmiotów”
        ..co to mniłość co odmawia ludziom podmiotowości. Chyba, że to mniłość, to tego wysoko mówiona, a nie czuta…
        …wiem powiesz ze miałeś na myśli,… nie rób z kochających ludzi przedmiotów, ..ale wiedz, że z obfitości serca usta mówią…
        …. i dopowiem, że nie miłość była motywem lansowania hipnozy, .. o niemożności rozróżnienia pomiotu obserwacji od przedmiotu obserwacji, …czy dalej o braku różnicy, między podmiotem obserwacji, a przedmiotem obserwacji, ..czy dalej że zredukowany, wyłoniony przez własne stwarzające postrzeżenie, z niczego i wszystkiego zarazem,…może stwarzać jakieś cosie czy ktosie, z niczego i wszystkiego zarazem,.. poprzez swoje redukujące postrzeżenie…że to nie miłość jest podstawą takiej zupełnej relatywizacji … boga, ludzi, i świata,..
        „Jednak praca z ludzmi miłością, nauczyłą mnie, że trzeba kochać Świat, ludzi i Boga jednakowo, nic nie da, nic nie da, zrównywanie tego z Ziemią,”
        ..czucie miłości, ..czucie lubienia,..nie ma nic wspólnego z pracę,.. jeżeli z pracą to na pewno nie jest lubienie, czy miłość, ..nie trzeba kochać,… bo jeżeli trzeba to jw.
        ..warto dla siebie i innych,…pokochać, polubić wpierw boga,.. i to całym o sercem i umysłem, ..a dopiero później bliźniego swego, świat i innych jak siebie samego…co się zadzieje z tobą gdy już pokochasz boga, ..sprawdź to sam sobie odpowiesz…
        ..i nie próbuj kochać bo trzeba, .. prawda o braku lubienia,.. jest ważniejsza niż tego typu trzebne kochanie, pod kogoś…

      • vv pisze:

        .. ..i dopowiem, że prawdą jest, że boga nie w sposób pokochać, polubić bez uczciwej z nim rozmowy, bez wygarnięcia mu w twarz wszystkich pretensji i żalów, które do niego mamy i mieliśmy, ..bez tego, uczynimy sobie tylko miraż lubienia, ..miraż miłości …jemu on nie zaszkodzi, a nam bardzo, bo jeszcze bardziej oddali nas od niego ..jego nie w sposób oszukać, … inaczej jest z nami,.. nas już nie tylko nauczono oszukiwać,… i siebie samego, i siebie nawzajem, … lubimy, gdy trzeba, by nas oszukiwano i by inni przyjmowali nasze innych oszukiwanie, bardzo chcemy być korekt i ok. … bóg nie potrzebuje naszej chwalby, uwielbienia i uznania, nie potrzebuje i naszych miraży,… zna nas lepiej niż my siebie znamy .. inaczej WJoty i NJoty, nie dość, że nas nie znają, nie czują, …to wiedzą, że nasza im chwalba i nasze ich wielbienie oraz nasze ich uznanie, uzależnia nas od nich,.. a to jedyny ich cel, oprócz oczywiście odciągnięcia nas od naszego boga…niebezpiecznego im i ich wysokiej pozycji, boga…

      • vv pisze:

        …czyli najlepiej lubienie boga zacząć od jego nielubienia, od jego nie’na’widzenia..od wygarnięcia, od wykrzyczenia mu w twarz, że go nie lubię, że go nie’na’widzę…bo jest…..bo nie jest…..bo ma …, bo nie ma….bo nie … bo …,
        …prawda wyzwala, ..i daje szansę pozbycia się złud i jego miraż,.. daje szansę usłyszenia go, poczucia go oraz poznania go bez miraży,.. a wówczas gdy go poznamy może go polubimy…

      • SeJa pisze:

        Wiem nie do mnie, to co się wcinam? Przepraszam. Może i coś wcześniej źle zrozumiałam o dość złej już opinii … Fakt rozumiem tą argumentację.

        Ale całe życie słyszałam że jeśli nie będę przykuta w lochu do ściany, … w ramach odpoczynku od dzikich zwierząt. To na pewno, a to z całą pewnością mi się w głowie wywróci, jeśli tylko jeden uśmiech zobaczę, choć raz na oczy.
        Dowiedziałam się, że i zwierzęta mimo ostrych reguł potrafią sobie okazywać ciepło.

        Powiem od siebie że też nie przepadam za słowem Podmiot, jak i Pod Miot Gospodarczy zasób.

        Mam prawo jeszcze czasem coś źle zrozumieć, odruchem Pawłowa, co nie zmienia faktu że nawet uśmiech jest karalny, pewnie coś zabiera i na coś nastaje, w końcu we łbie się komuś wywróci, pycha kogoś zje. Nie wolno okazać NIC, a już na pewno z tego co się czuje.

        Męski może nawet upodmiotowiony równiutko świat, jednej miary.

      • SeJa pisze:

        Za to z czym się nie zgadza, czego nie uznaje, … jak najbardziej pożądane.
        Cała reszta w domyśle, czyli jeśli nie neguje znaczy popieram.

      • SeJa pisze:

        Wiem, pewnie jestem zła bo też używam sifta wywyższając jedne literki, a tym samym inne poniżam. 😐 o i emotek używam, jestem inna to dobrze. Ale nie dobrze że tak robię, że czuje … że ..

      • SeJa pisze:

        Lubię, Doceniam, wiem herezja.

      • SeJa pisze:

        Wiem że powinnam, jak całe życie mieć sobie boga, widzieć go we wszystkim i wszystkich i sobie rozmawiać, przyjmując i dając w cichoći serca dowody miłości, jakie na mnie jak na bębnie pustym wygrywa.
        Ja to powiedziałam?, napisałam? przepraszam…

      • seja pisze:

        błagam cię vv, nie odchodź przeze mnie. wiem że czasem mi odbija, że bez kija nie podchodzić, wiem już że to tam był tylko żart. nie napiszę nic do ciebie, jeśli sam się do mnie nie zwrócisz, obiecuję. napisz cokolwiek, wywal mi wszystko ale nie odchodź przeze mnie. wiem że masz swoje życie i sprawy, i i tak pewnie wstąpiłeś na ile tobie pasowało i nie namawiam cię do pozostania w tym miejscu, czy do pisania tu przecież. zrobisz jak uważasz. ale zawsze myślałam, mój przyjaciel vv i znów to samo, co ja mam teraz myśleć uważając i słusznie że nie chcesz tu pisać przeze mnie.
        ja i tak chcę odpocząć od pisania, zająć się innymi sprawami, ale nie tak. jak mam to sobie darować?

      • Boję się/Tomek. pisze:

        🙁

      • seja pisze:

        widzę te w pewnym sensie zbieżność tomek i jak to jest wkurzające lepiej rozumiem, dość ze ja mam za swoje. pewnie adresat nawet tego nie przeczyta. nauczka to też nauka choć ja wszystko potrafię spieprzyć, wiadomo kot specjalnie jest czarny.. to żart.

      • vv pisze:

        seja:
        „źle zrozumiałam o dość złej już opinii”
        …. to była prośba byś się nie wystawiała,. tak często jest, ..że jak „nie potrafią uderzać” frontalnie to uderzają boki lub tyły lub kogo popadnie… postaraj się, naucz się nie wystawiać za nikogo,.. lepiej ufać..
        ..zwierzaki to nie ludzie ,..są zawsze zawsze sobą, są prawdziwe…ludzie przeważnie ne szanują siebie,. zaprzedali się dla błyskotek, nauczyli się nie być sobą, nauczyli się dostosowywać do sytuacji i opinii, zaprzedali się sytuacjom i opiniom,.. nauczyli się zakładać maski stosowne do sytuacji, i opinii.. a że sytuacji i opinii wiele to i masek wiele,.. i pogubili się w swych maskach, ..i nie wiedzą kim są.. zgubili prawdę,..zgubili siebie, …zgubili grunt…
        ..seja postaraj się nie tłumaczyć, że żyjesz tak jak lubisz,.. postaraj się, naucz się nie przepraszać, że żyjesz….przeproszenie traktuj jedynie jako zadość uczynienie jeżeli siebie lub kogokolwiek skrzywdziłaś,.. nie rób sobie i nikomu, co tobie niemiłe,. .to wystarcza,.. a gdy nie skrzywdziłaś to pozwól innym myśleć i mówić co chcą,.. to ich problem, a nie twój.. to również aspekt zaufania sobie i innym,…
        ..ciesz się etimonkami i, ciesz się wszystkim co lubisz,.. i ciesz się tym, że są tacy, co etimonek nie lubią,.. że są tacy co nie lubią tego co ty lubisz.. jeżeli już to potrafisz , a jeżeli nie potrafisz to nie ciesz się,.. i ciesz się że potrafisz się niecieszyć…

        ..i nie warto gniewać się na podmiot jakim ty jesteś,..warto być podmiotem i to najważniejszym dla siebie i swojego świata…

  2. Miłość/Nienawiść/Bóg/Szatan/Człowiek/Zło/Dobro/Ja/My/Wy/Oni...Świat. pisze:

    Jezus żył 2000 lat temu, człowiek żyje przeciętnie 70-90 lat to tak naprawdę tylko 20-30 pokoleń 🙂 Czyżby całkiem niedawno, kiedy tak ruszyliśmy do przodu? A chcemy jeszcze większych zmian, to chyba znaczy, że uwierzyliśmy w siebie, jak nie dopuścimy do wojen, to rozwój będzie nieprawdopodobny tak uważam, 30 pokoleń, to tak jakbyś miał pra20 dziadka a nie pra 2000 🙂 dawno czy nie dawno? Zależy jak spojrzeć, albo jesteśmy wciąż prymitywni, i budzenie się jest początkiem takim, albo jesteśmy rozwinięci i budzenie się jest niczym wciąż… Bo wszyscy już to mamy 🙂

  3. vv pisze:

    …wyklęli z rzeczywistości energetyczny fizyczny eter swymi matematycznofizycznymi mdelami rzeczywistego i fizycznego i dziwią się, że im się wszystko chrzani,.. że brakuje im,
    ..(1) ..albo ciemnej energii w kosmosie, ..ładne słówko pozwalające im na ucieczkę od stwierdzenia, że brak jest im energii w ich absurdalnej próżni, w przestrzeni, w czasoprzestrzeni…. .. i nie mam na myśli ich totalnego absurdu z przyśpieszającym puchnięciem rzeczywistości od wybuchu osobliwości, nazwanej tak ciekawie by skryć za tym ładnym słówkiem nie tylko kompletny absurd ich modeli ale również totalną impotencję nie tylko ich modeli … ale ludzie oduczeni od samodzielnego myślenia łykną bardziej absurdalne bzdury,.. celują wnich szczególnie kwantowcy ..
    ….(2) albo ciemnej materii, gdy bawią się modelowo z grawitacją i to nie tylko newtona..
    …już zapewne niemożliwym jest im przyjąć,… że grawitacja to siła działająca pomiedzy obiektem masowym, …mniej lub bardziej wirową masówką a energetycznym i bezmasowym eterem,…wnerbetyczną bezmasową wirówką,…i dopiero poprzez eter z inną masówką lub z innymi masówkami z innymi masowymi wirówkami….
    …podobnie jest przy zderzeniach masówek.. eter jest obecny, ..i wewnątrz i zewnątrz masówek, … i po części przejmuje i buforuję energię ze zderzeń,… łagiewka dodatkowo wprowadził pędnik,.. przenoszący siły zderzenia na „zamachowy” wirnik, . .który prócz tego że wiruje buforując tym samym część energii zderzenia,.. ponadto dodatkowo oprócz efektu buforowania pędnik łagiewki, jak każdy wirnik, jak każda wirówka wymusza wzdłuż osi wirowania dodatkowy przepływ strumieni eteru, skierowany prostopadle do siły ziemskiej grawitacji, czyli strumieni eteru skierowanych do wewnątrz i na zewnątrz ziemi…co prócz buforowania energii przez eter, uruchamia siły znoszące, czy raczej przesuwające zbuforowane wcześniej siły,.. w tym również antygrawitację, która nierozłącznie jest związana z grawitacją,.. co prawda niewielką, w tym przypadku, ale gdy uwzględni się jeszcze pominięte w powyższych moich skrótowych jaśnieniach wypadkowe sił elektromagnetycznych,.. również nierozłącznie związane z eterem, z grawitacją i ż masami,.. to łączny ich efekt w pędniku jest jak najbardziej zauważalny i zapewniający bezpieczeństwo masowym pędzącym w swych masówkach na kołach…choć jest niebezpieczny dla bezeterycznych matematycznofizycznych modeli „”… ale o czym by gadali…

  4. vv pisze:

    …. chjńskie „powietrzne” smoki,.. to tylko przebitka obrazująca działanie konfucjańskich sił tao, …niewidzialnego tao, prządkującego i uzgadniającego naszą rzeczywistość i wszystko co w niej zaistniało i istnieje .. to zobrazowanie eteru, ..pana nie tylko tej rzeczywistości, .. to białoczarne, lub czerwononiebieskie zobrazowanie dwu przeciwstawnych energetycznych wirów, smoków, sprzęgniętych w jedno tao, w jeden jajowy wir etru… choć już w umasowionej rzeczywistości panem jest tylko jeden wir , jeden smok,..ten niebieski wirujący w lewo,..bo czerwone gdy postaną szybko przenicowują się na niebieskie,..takie smocze prawa, takie smocze tao..

    • vv pisze:

      … rozcięte tao, rozcięty uroborus,.. niebieski czy biały smok duwszóskowych..

  5. vv pisze:

    ….kto nie pozwoli czerwonemu zniebieścieć, … kto nie pozwoli czarnemu zbielić,.. kto w pociętym odnajdzie rozcięte,… kto je połączy rozcięte oraz napowrót splecie, … do tego już w ośemki, a nie szóstki… temu kamyk biały..

    • vv pisze:

      … smoki, ich prawa,… znał i krak i wanda je znała, i znali je lachy ich syny i córy,.. i z sił powietrznego mającego swą jamę w ziemi na babelu, nawet korzystali,… w mocnieniu wieży babelu, ..swego i lachów wawelu… ale trzeba było i wieżę i powietrznego skrytego w ziemi unieczynnić,.. sprać lachom historię, … i poddać ich mocy smoka wodnego przenosząc im stolec na mokradła warsa i sawy…a i tam wpierw trza było zabić bazylisza, wawellisza jeszcze ognistego i trochę skrzydlatego… by wodny lachy całkiem wynicował , całkiem zniczył i usidlił… kto napisze,..kto zagra lachom pieśń, która przywróci im skrzydła, obudzi ich serca, …wzniesie w przestworza ich ich powietrznego oraz na powrót wznieci w nich i w nim ogień sprawiedliwego…i przeniesie stolec z bagien do krakowa…

  6. erinee pisze:

    .. .

    ___________________
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Excalibur

    • SeJa pisze:

      Nie oglądałam ale znaczy że co? Myślę więc jestem? Nie wydaje mi się.

  7. SeJa pisze:

    Już dobrze ..

  8. Andrzej21 pisze:

    Ja tak może na trochę inny temat. Dużo się dzieje fajnych eventów ostatnio ale coś mało tego jest w części środkowo-południowej. Janusz, może przyjedziecie kiedyś do Katowic albo w okolice? Ja nie za bardzo mam mozliwość, żeby jechać gdzieś daleko (miejmy nadzieję że tylko póki co) 😉 a chętnie bym Was zobaczył kolejny raz na zywo. Pozdrawiam 🙂

  9. Gaja pisze:

    Na stronie Złoty Wiek Gai jest Petycja w sprawie ujawnienia .

  10. { :) }. pisze:

    { 🙂 }.
    **II nauczka to też nauka… 🙂 OOoo! take my nałUke donrzyli. acodo *s-/pieprzyć/,
    noto nie shlebjai sobie 😀 .., som lesze łotciem, acha…
    @{*_I_*}@ https://www.youtube.com/watch?v=p3795h5n7a0
    pees. spSZyjacielem siem jezd, f pszeciwieństfie do bywńja; http://pu.i.wp.pl/k,ODQwNjkzOTQsNTExOTQwOTQ=,f,18_lf_orig.gif
    🙂 https://www.youtube.com/watch?v=cUjZ7fBeSTE

  11. Andrzej21 pisze:

    Heh widzę że się tu miło i robi 🙂 To ode mnie dla przyjaciół znanych i nieznanych 🙂
    https://www.youtube.com/watch?v=HaZpZQG2z10

  12. Andrzej21 pisze:

    Coś o zmienianiu świata 🙂 45 lat temu robili to hipisi a teraz robimy to my 🙂 P.S. Ciekawe czy ktoś tutaj takich staroci słucha 😉
    https://www.youtube.com/watch?v=sg6xaFZStEI

Podpowiedź: aby mieć własny avatar w komentarzach zarejestruj się w serwisie Gravatar.