Otwarte Forum Tematyczne – 20.01.2017

W programie Ewa Pawela i Witold Hake mówią o własnych przypadkach dziwnych poparzeń na ciele, jakich doświadczali w ostatnim czasie w wyniku oddziaływania na nich rożnymi formami promieniowań.


Janusz Zagórski w kolejnej rozmowie z prof. dr hab. Krzysztofem Michalikiem o technologii Keshe.


Ten wpis został opublikowany w kategorii 1. Pn: Otwarte Forum Tematyczne, Archiwum audycji i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

167 odpowiedzi na „Otwarte Forum Tematyczne – 20.01.2017

  1. jan piotr pisze:

    Donald Trump! Genialne przemówienie inaugurujące jego prezydenturę! [LEKTOR PL]

    Marcin Rola https://www.youtube.com/watch?v=Pv8oyXhkSHE =WITAM OTO NASZ BRAT =POSLANIEC SPOKOJU I POKOJU WYSLUCHAJMY JAKI DAJE PRZEKAZ
    Marcin Rola

    BRACIE PROSZE PODAJ TEN PRZEKAZ =LIST WSZYSTKIM SIOSTROM I BRACIOM KTORYCH MASZ ADRESY I MOZESZ =DAJ TO ANDRZEJOWI =MARUSI =SWOIM DZIECIOM I INNYM POLKOM I POLAKOM DZIEKUJEMY =TEN BRAT DLUGO OCZEKIWANY NASTAL DZIEKUJEMY
    prosba do Admina Vojtka prosze zamiesc ten wpis u Janusza pomimo duzych liter =nie mam swego internet I przenosze ten text w orginale kierujac do siostr I braci ziemi tej

    • Salomon Hindus pisze:

      Jezuicka pokretna mowa !!!! Jedna prawda dla wtajemniczonych a inna dla reszty owieczek ….. Zasada to klamac w zywe oczy !!!!!

  2. jan piotr pisze:

    komentrze do przekazu Trumpa od 61 lat nie widzialem slyszalem takiego przekazu =pozytywnego dobra I wolnosci jaki uslyszalem z ust tego brata ,to przelom w historii cywilizacji ,od czasu Lincolna to nastepna doskonala istota w tej cywilizacji

  3. jan piotr pisze:

    w uzupelnieniu info Vojtkowi /adminowi/ -korzystam z bibloteki w uk. sprzet maja stary /komputery=czasu jest 1 godzina + przerwa 15 minut / piszac texty staram sie dotrzec I przekazac z info do innych ludzi niech cociaz te dobre wiesci I slowa sprawia ze I w nich zagosci ochota na dobre nasladownictwo w tej niewoli ,aby sami tez podjeli dzielo =uwolnienia I stania sie wolnymi bo tylko kazdy sam indywidualnie moze I potrzebuje dokonac takiego wyboru dziekujemy I pozdrawiamy =bawmy sie w odkrywanie wolnosci w sobie

  4. Gaja pisze:

    Odnośnie pytania B) dotyczącego sytuacji – co się dzieje z magravem kiedy małżeństwo, które go posiada , wyjeżdża na dłuższy urlop ……..itd Albert Einstein powiedział , że lubi mieć pewność , że kiedy śpi to księżyc jest na niebie . Czy kiedykolwiek to sobie udowodnił ? Czy którykolwiek z naukowców udowodnił , że tak jest ? Może ktoś zainteresowany tym tematem zechce wysłuchać wypowiedzi fizyka kwantowego , na temat tego , w jaki sposób zgodnie z jego wiedzą i wiedzą innych fizyków , funkcjonuje Matrix w którym egzystujemy . Podaje link do Jego wypowiedzi . https://www.youtube.com/watch?v=jJ5stOolE5g

  5. UZI pisze:

    Uczelnie przyznające tytuły naukowe działają na podstawie wytycznych naukowych, które kwalifikują odkrycie jako dowód lub fałsz. Za dowodem idzie wcześniejsza wytyczna – jak należy dany dowód „przeprowadzić”, oparta na tejże nauce. Jeśli dowodu nie można przeprowadzić na zasadach ustalonych naukowo – wtedy występuje fałsz. Fałsz również można udowodnić poprzez powyższy proces. I to jest system zamknięty – „tej” nauki. Nie twierdzę, że jest bezwartościowa, chcę aby dobrze mnie zrozumiano…………..
    Stwórzmy odrębny system……………..

    • A skąd ta wiedza, bo ja mam za sobą doktorat i habilitację i czegoś takiego nie w życiu spotkałem. Wypromowałem względnie dużo licencjatów, magistrów i mam uprawnienia do recenzowania doktorów i habilitantów w obronach ich stopni naukowych, a w recenzjach prac naukowych również profesorów. Skąd Pan tak szczegółową „spiskową” „wiedzę” pozyskał? Czy Pan bronił pracy magisterskiej (mgr to tytuł zawodowy, nie naukowy), a może doktorat czy habilitację? Nie? To jakim prawem Pan upowszechnia kłamstwa?! W Polsce „..każdy równy wojewodzie…”, dlatego kolejny raz, zastanawiam się czy naukowcy w Polsce nie powinni spakować się i zostawić ten kraj, bo to chyba jedyny kraj gdzie takie bajki się upublicznia. Wtedy, może za ok. 30-50 lat popadnie w lepianki lub raczej ludzie będą sprowadzeni do roli prostych wyrobników-„automatów”. Kogo więc Pan reprezentuje? Co Pan rozumie z obecnego świata i reguł jego funkcjonowania?
      Z poważaniem,
      Krzysztof Michalik

      • Gaja pisze:

        Krzysztof Michalik Oj nieładnie , nieładnie -najpierw używa się zwrotu : „każdy równy wojewodzie ” co jednoznacznie określa adwersarza , a na koniec używa się zwrotu ” Z poważaniem „, Krzysztof Michalik ” . Kto wie , może „UZI” ma jednak za sobą takie doświadczenia ?

      • Gaja pisze:

        Krzysztof Michalik Nie chcę umniejszać Pańskich tytułów i zasług , ale pamiętam /z dawnych lat/ kiedy w trakcie wykładu jednego z profesorów /w auli / otworzyło się gwałtownie okno i zrobił się przeciąg . Profesorowi spadły wtedy kartki /notatki /na podłogę i wymieszały się . Bardzo szybko skończył się ten wykład 🙂 Tak więc różnie to z tymi „wojewodami ” bywa , ale na szczęście teraz są laptopy , wiec kartki już się nie rozsypują 🙂

      • Majestic pisze:

        „„każdy równy wojewodzie ”” No niestety !?

      • UZI pisze:

        Szanowny Panie Krzysztofie.
        W swojej wypowiedzi nakreślił Pan pytania na temat mojej osoby i sam na te pytania odpowiedział. Nie czekał Pan na moje odniesienia dotyczące wysnutych pytań i w związku z tym zarzucił mi Pan mówienie nieprawdy – tu cytuję „To jakim prawem Pan upowszechnia kłamstwa?!”
        Proszę wobec tego o wskazanie dowodów na Pańską tezę. Jeśli natomiast ich Pan nie posiada to oczekuję przeprosin na tym forum komentarzy. (vide: art.212, 216 kk, 24 kc).

    • Gaja pisze:

      UZI To jest zasmucające .

    • Majestic pisze:

      dokladnie, tak to funkcjonuje .

    • Majestic pisze:

      „Co Pan rozumie z obecnego świata i reguł jego funkcjonowania?” Szanowny Panie Profesorze właśnie chodzi o reguły i nie są to teorie spisku to się dzieje , to degradacja i destrukcja ,Pan Panie Profesorze jest na określonym odcinku i wykonuje Pan określoną prace nikt tego nie kwestionuje , ale jest to system . A szczerze mówiąc powrót do lepianek do natury to raczej wyszedłby na dobre ludzkości , jako przedstawiciele Świata Alternatywnego ,Duchowego , itp ,mamy tego swiadomosc a obecny, były, system jedynie tolerujemy bo jest w sobie dyktaturą .

      • UZI pisze:

        http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20110840455
        http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20160000882

        Zasady przyznawania stopnia naukowego doktora i doktora habilitowanego w Polsce określa ustawa z 2003 r. o stopniach i tytułach (naukowych i w zakresie sztuki)[1], znowelizowana ustawą z 2011 r.[2]. Poprzednie polskie uregulowania nie wymagały bezwzględnie posiadania przez kandydata tytułu zawodowego magistra lub równorzędnego (choć zasada ta zazwyczaj była przestrzegana) i zdarzały się nadzwyczajne przypadki nadawania stopnia naukowego doktora osobom bez studiów wyższych, np. słynnemu matematykowi lwowskiemu – późniejszemu profesorowi Stefanowi Banachowi. W innych krajach również zazwyczaj do przyznania stopnia naukowego doktora potrzebny jest dyplom ukończenia uczelni wyższej, ale nie wszędzie.

      • Proszę Pana,

        Zabrałem głos, mając nadzieję na ciekawą dyskusję i dialog, jako forma aneksu po ostatnim programie cyklu o pseudonaukowej teorii Keshe. Wyobrażałem sobie dopowiedzenie paru spraw jak i odpowiedź na pewne pytania i komentarze. Niestety, podszedłem do sprawy chyba zbyt idealistycznie i z tzw. „misją”, to mój błąd i tylko mój błąd, że sprawę Keshe w NTV potraktowałem poważnie.

        Nakreślony wyżej – nie przez Pana – obraz jest BARDZO obraźliwy dla mnie, bo mówiąc krótko, użyto w pewnym sensie kwantyfikatora ogólnego, co włącza też MNIE do jakiegoś spiskowego, czy zmitologizowanego systemu nauki i naukowców, nie mającego NIC wspólnego z rzeczywistością. W istocie, polski system jest bardzo zbliżony wymaganiami do zachodnich, a o jego efektywności świadczy wiele przesłanek, w tym jak łatwo adaptują się polscy naukowcy (emigranci) w USA, Kanadzie UK etc., czy też jak szybko wyzbywają się kompleksów zachodu polscy absolwenci uczelni (magistrowie, inżynierowie, lekarze), zauważając szybko, że wykształcono ich przynajmniej tak dobrze, jak tych z „zachodu”.
        A teraz pewne oczywiste nieporozumienie – kwestia „wojewody..” – w tym kontekście, tj. powyższego pomówienia i sugestii zmiany systemu na jakąś własną „alternatywną naukę”. Jeśli nie jestem lotnikiem, to nie będę mówił o złym systemie funkcjonowania lotników i pouczał ich, do tego sugerował zmiany zasad ich pracy(!), a to zrobiono i dlatego przywołałem znane powiedzenie o „wojewodzie”. Owszem sam pewne sprawy bym zmienił, ale tu chodzi o coś zupełnie innego. Widzę, że chyba Pan też źle mnie zrozumiał, bo nie o moje wywyższanie chodziło mi w tym powiedzeniu, a o kompetencje i prawo do tak nieuprawnionej i niezgodnej z PRAWDĄ o nauce krytyki przez osoby z dużym prawdopodobieństwem nie znające zasad funkcjonowania nauki (jeszcze raz: w Polsce działa ona podobnie jak w Europie, Kanadzie i USA, są różnice w szczegółach i bardzo niskich nakładach finansowych w Polsce nawet na tle Europy).
        Teraz już drugi raz ktoś mi ubliża w kontekście obrony pseudonauki Keshe, mimo, iż wyjaśniłem, że różne rzeczy wybaczę ale nie psucie mojej opinii, bo mam odwagę nie ukrywać się za nickami. Wyznawcy Keshe widzę nie odpuszczają!

        Z poważaniem,
        Krzysztof Michalik

        P.S.: Myślę, że ku zadowoleniu powyższych komentatorów i może NTV, deklaruję już nie pisać i zawracać Państwu głowy swoim nieprawidłowym sposobem widzenia plazmy i podobnie błędnym widzeniem nauki.

      • Robert pisze:

        Panie profesorze! Przecież ostrzegałem pana, że tak będzie na samym początku – „porzućcie wszelką nadzieje…” 🙂 Gdyby pan obejrzał to nagranie z Marcinem, którego dla czystości podejścia nie chciał pan oglądać, wtedy być może uniknąłby pan zawodu i rozgoryczenia, bo tam od razu można zobaczyć, z czym przychodzi się zmierzyć. No, ale osobiste doświadczenie to zawsze cenna rzecz i zawsze można starać się je przetworzyć w jakąś pozytywną wartość. Ponieważ mam w miarę grubą skórę, to w tym wątku starałem się ukazać jakich wyżyn absurdu ta sprawa może sięgnąć. I oto mamy Janusza (jedynie za chęć poznania prawdy) oskarżonego o branie kasy za szkalowanie tej „technologii”, oraz TYSIĄCE twardych dowodów na działanie urządzeń w opinii pana Podleckiego. Panu zaś oberwało się niejako przy okazji – (gdzie drwa rąbią…) wot, przykrość… Ponieważ pan Podlecki jest tak pewny swego, że jest gotów działania magrava dowieść w sądzie, po cichu liczyłem że może skorzysta z zaproszenia Janusza do programu i zechce dokazać cudu. No ale obawiam się, że chyba jednak wcześniej Sahara zakwitnie… 😛 Ze swej strony dziękuję panu za poświęcony czas (w szczególności za zweryfikowanie osoby p. Ke$he) i proszę pamiętać, że są ludzie, którzy zawsze chętnie wysłuchają, co ma pan do przekazania. I to niekoniecznie o Ke$he 😉 – programy o elektrycznym wszechświecie i sztucznej inteligencji też były bardzo ciekawe. 🙂 🙂 🙂

      • @Robert
        Szanowny Panie Robercie,

        Zajrzałem tu, by sprawdzić, czy NTV lub niejaki UZI usunął karalny wpis na mój temat (jestem osobą zaufania publicznego, zatem „hejty” muszą mieć pewne granice), bo w poniedziałek będę musiał złożyć zawiadomienie do prokuratury wobec UZI i GANS. Nb. NTV nic nie zrobiło.

        Przy okazji znalazłem Pana komentarz i potwierdzam, chciałem przeprowadzić wywód obalający złożony z 3 części: metodologia, sposób pomiaru i studium wybranych przypadków, czyli stricte naukowo i zasadnie, nie wzorując się na innych. Znalazłem nawet odrobinę czasu – w naprawdę trudnej sytuacji – by tu na forum NTV coś napisać (dlatego wspomniałem w programie, że dostawca internetowy zmienił CMS i teraz nawet przecinka nie mogę dopisać, a gdy mówiłem o Elektrycznym Wszechświecie, specjalnie dla Widzów pisałem całe strony na moim blogu materiałów i zdjęć, filmów uzupełniających – łatwo sprawdzić, nadal je widać na blogu mojej strony ( no i za darmo traktując wtedy poważnie NTV).
        Ma Pan wiele racji, ostatnio niestety pisałem tu sobie a muzom, dalsze (poniżej i wyżej) komentarze po prostu mnie przerażają, że w XXI wieku można pisać takie rzeczy. Pewna pani była przynajmniej na tyle uczciwa, że podkreśliła, iż jest mocno pijana, ale nie „hejtowała” 🙂 I doceniam tę uczciwość.

        Niestety jak Pan napisał oberwało mi się, ale nie od keshowców, lecz tu na forum NTV (czyli środowisko NTV) nie zaś od keshowców (poza zwykłymi „hejtami”, z wyjątkiem „Macieja Gansa”, jak i w samym programie w części 5, na co wiele osób zwróciło moją uwagę, i to po zaproszeniach do chyba 3 dalszych programów (o paranauce, nauce itd., Elektrycznym wszechświecie i dokończenie – z powodu wypadku i dalszej choroby – sztucznej inteligencji). Jak w tych okolicznościach mam to zrobić? Ponadto napisałem prośbę w sprawie niejakiego UZI do NTV do dziś bez reakcji, a sprawa zakończy się w sądzie, bo nie podaruję publicznego znieważania mnie – mam cywilna odwage nie kryć się za nickiem i podać nawet kim i gdzie jestem? Cała sprawa, choć wygrana przeciw keshologii (nie maja odwagi poza telefonami do NTV) przyjechać i podłączyć 2 watomierzy (razem ok. 90zł) wg mojego schematu. Przegrali!
        Ale z winy NTV nie mam satysfakcji, bo czekają mnie 2 procesy sądowe (GANS i UZI jeśli nie usuną wpisów, ich przeprosiny nie mają już dla mnie znaczenia) i pozwolono mnie tu szkalować, tu na forum NTV!

        Pan Podlecki niech lepiej – zamiast w sądzie – po prostu podłączy te magravy wg podanego schematu, ale (!) ze stabilnym poborem mocy (żarówka o dużej mocy i ich układ), a nie laptopami, grzejnikami, lodówkami itd. To co on robi jest dla mnie krystalicznie przejrzystejak i jego motywacje. Po tym „flircie” z keshologią, nunczakami nie interesuje mnie już ten Pan. Wielu wykorzystuje walkę z NWO, banksterów itd. by przykryć wariactwa w stylu płaskiej Ziemi, co niby tamta strona ukrywa. no i ci spiskujący naukowcy… 🙂

        Pozdrawiam,
        Krzysztof Michalik

        P.S.: Przy okazji do NTV i UZI czekam do niedzieli g. 20 na usnięcie obraźliwego wobec mnie wpisu z absurdalnymi art. kK i KC, to ja je postawię, za to nie bezpodstawnie!

      • sesia pisze:

        eh ja lubię wszystkich, więc i mnie nie da się nie lubieć. tym bardziej że nie da się ze mną dyskutować (inaczej jak w dusznych koszmarach i x gupia frant zrytych baniach ) 😉

        moim zdaniem krzysiek to jest słabe, nie dojrzałeś? bo to jak włazić do gołębnika i pozywać gołębie za kupęna mankiecie, wsiąkłeś nie oszukujmy się. i to z zacnego powodu. zbyt wiele chciałbyś powiedzieć … od lat… OD LAT … nie powiem. ale wiedz że nie jesteś sam. to lubię .

      • sesia pisze:

        a cie nie przegrają

      • Robert pisze:

        „komentarze po prostu mnie przerażają, że w XXI wieku można pisać takie rzeczy.” No właśnie. Bo o ile mogę jeszcze częściowo zrozumieć młodsze pokolenie, które zostało poddane edukacji już w systemie testów, do których często się przygotowują na zasadzie „jak strzelając w ciemno” trafić 50% +1 punkt (często słyszę takie rzeczy w autobusie), to przecież część tych komentarzy pochodzi od starszego pokolenia. I w tym przypadku nieumiejętność elementarnej weryfikacji informacji wydaje się porażająca! Bo jeśli ktoś jest w stanie uwierzyć w płaską Ziemię, to jest w stanie uwierzyć we wszystko. Ke$he to przy tym pikuś. Bo jeżeli nasz rodak Kopernik, dysponując jakże skromnymi środkami obserwacji zdołał ustalić w miarę poprawny (w szczególności jak na tamte czasy) obraz rzeczywistości, to stan obecny musi budzić przerażenie.
        Technologiczne średniowiecze czyli coś o czym do niedawna można było przeczytać tylko na kartach powieści SF, stało się naszą codziennością. Społeczeństwo dysponujące zaawansowanymi zabawkami, a mentalnie tkwiące w średniowieczu. Bo jakże inaczej można określić tę płaskoziemną zarazę, korzeniami tkwiącą w błędnej interpretacji Biblii, a wspieraną grasującymi po internetach „200 dowodami na płaska ziemię”, które to „dowody” dowodzą jedynie jak bardzo ludzie którzy to wysmażyli nie rozumieją tego co wprost postrzegają w otaczającym ich świecie.
        Na tym tle Ke$he wydaje się być elementem jakiejś większej układanki, w szczególności że jego „nauki” adresowane są głównie do ludzi, którzy nie dość że nigdy nie mieli do czynienia z szeroko pojmowanymi naukami przyrodniczymi, ale wielu z nich nawet nigdy nie wykonywało najprostszych prac podpadających pod tzw. majsterkowanie. Więc jest to niejako tabula rasa, gleba która wszystko przyjmie. Zwłaszcza przy pewnej ideologicznej obróbce. Za moich szkolnych czasów jak człowiek chciał mieć czerniony radiator, to sięgał po książkę S. Sękowskiego „Elektrochemia domowa” gdzie jest opisane mnóstwo sposobów na różne powłoki galwaniczne (w tym sensie zacofanie cywilizacyjne PRL okazało się wręcz zbawienne). Więc jak się teraz ogląda delikwentów wytwarzających gansy, a o elementarnych sprawach pojęcia nie mających, to człowiekiem normalnie o ścianę rzuca. Ci ludzie nawet bladego wyobrażenia nie mają, że coś takiego jak fizyka powierzchni istnieje, zawzięcie i namiętnie „nanocoating” uprawiają… 😛 (dlatego ten cytowany pod jedną z poprzednich audycji młody człowiek tak się rozdiablił, bo miał okazję realnie zetknąć się z aparaturą CVD i ma pojęcie czym są nanowarstwy).
        Ponieważ wygląda na to, że pańskie relacje z NTV się nieco skomplikowały, to chyba trudno mieć nadzieję na jakąś kontynuację tematu. Trochę szkoda, bo liczyłem że może uda się jeszcze rozprawić z tym: http://porozmawiajmy.tv/dlaczego-mierzac-parametry-magrava-nie-mozna-poslugiwac-sie-metodami-elektrotechnicznymi-boleslaw-ejsmont/ Bo kiedy lecą bluzgi, to znaczy że przeciwnikowi się argumenty skończyły. Natomiast powyższy przypadek jest o tyle gorszy, że Bolesław Ejsmont jest człowiekiem o sympatycznej powierzchowności i elokwentny („diabeł demagog” 🙂 ). Bez większego problemu stosujący psychomanipulacje charakterystyczne dla środowiska MLM, więc niewprawni w wychwytywaniu takich zabiegów są bez szans. Stosujący zabieg typowy dla sekt – przekonywanie ludzi, że uczestniczą w czymś wyjątkowym, że są pionierami „nowej wiedzy”. I nie należy słuchać fachowców, bo co oni tam mogą wiedzieć, wszak tkwią w skostniałych paradygmatach, a to jest przecież całkiem nowa wiedza! Sprytny zabieg socjotechniczny, który może się udać wyłącznie z osobami bez jakiegokolwiek pojęcia o naukach ścisłych. I podobnie jest w ostatnich audycjach u p. Podleckiego, gdzie otwartym tekstem zostało przyznane, że owszem, w sensie elektrycznym to zwykły przedłużacz, ale to przecież wcale nie chodzi o energię. W ten sposób utrąca się temat watomierzy i w ogóle jakichkolwiek pomiarów.
        Jeszcze raz dzięki za włożony trud (może rzeczywiście choć jednej osobie się to przyda), proszę załatwić, to co konieczne, ale emocjonalnie nie angażować się, bo zdrowie najważniejsze.

      • sesia pisze:

        maggraw mam tam gdzie słonko nie dociera 😉 ale warto być może rozwarzyć kwestie mierzalności kreacji jaka nie jest w dysonansie, że i owszem na wszystko są sposoby więc może by ich poszukać?

        przykład: wiem naiwny ale nie w tym rzecz. ile waży śmigłowiec?

        a) 2,5 tony?
        b) -25 ton?

        przykład 2:

        ile warzy trzmiel?

        i do celu

        przykład 3:

        ile warzy lewitujący lama?

        🙂

        przykład 4 szach 🙂

        skoro w fatimie słońce latało wokół zgromadzonych susząc im ubrania po deszczu?

        to gdzie wtedy było. proszę to wyjaśnić i przedstawić wyprowadzenie wzorów 🙂

      • Majestic pisze:

        Barbara Watzenrode Robert pisze:”Bo jeżeli nasz rodak Kopernik, dysponując jakże skromnymi środkami obserwacji zdołał ustalić w miarę poprawny (w szczególności jak na tamte czasy) obraz rzeczywistości, to stan obecny musi budzić przerażenie.” NO właśnie użyjmy tego samego w przeciwnym wektorze , dysponując niewyobrażalnie dużymi środkami nie jestesmy wstanie STRZELIĆ kilka fotek „GLOBU ” z kosmosu aby dobić płaskoziemcow , i to jest fenomen na miarę domniemanego globu coś co w dzisiejszych czasach MUSI BUDZIĆ PRZERAŻENIE !?? oczywiscie plaska ziemia to debilizm i jest równocześnie właśnie tym pogrążana bo to celowe działania placek na kilku żółwiach słoniach mimo jakiś dowodów rozbija się wszystko o te słonie i żółwie bo takie jest założenie , żyjemy na wycinku dużego globu pod kloszem , jedyna możliwa bariera jakim jest kraniec klosza zwana Antarktyda jest obecnie niedostępna , kilku śmiałków zapłaciło życiem za próbę „wtargnięcia ” zaliczając tradycyjną awarie , aby odwrócić fakt udowadniania płaskości globaliści powinni ewidentnie pokazać że to glob z każdej strony w nocy i w dzień , nie oszukujmy się uczeni i naukowcy to nie są czasy Barbary Watzenrode matki Kopernikusa , tak na marginesie jego rodzina od ojca pochodziła z śląska a kiedyś było obyczajem noszenie jako nazwiska nazwy firmy – posiadłości -włości, jakie się posiadało a Kopernikus to spolszczona nazwa fonetycznie i w połowie łacińska, Koper pierwotnie wywodził się od niemieckiej nazwy miedzi „Kupfer” skąd i gdzie wydobywano ten kruszec na śląsku miejsce pochodzenia „Köppernigk przemianowana nazwa powtórnie z języka polskiego ” późniejszych „Kopernikow ” .

    • P.S.: Pozwolę sobie jeszcze coś dostać, czy Pan zaufa mojej wiedzy to oczywiście pozostawiam Pana woli. Otóż nie ma niczego takiego w nauce (może z wyjątkiem nielicznych w sumie procentowo klasycznych przykładów na styku biochemi na medycynie a „Big pharmy” – choć i tego nie należy przeceniac, bo ta Big pharma nie jednej osobie uratowała życie, podobnie jak lekare współpracujący z nią. poza nią można też podac inne nieliczne przykłady ale nie to jest celem).
      Otóż Pana teza nawiązuje do poglądów, które można wiązać z post-modernizmem, „Oświeceniem” (bo to był wiek ciemniejszy niż Średniowiecze IMHO) ale i neo-marksizmem (proponuje posłuchać Pana Krzysztofa Karonia na YT). Sprowadza sie to podejście do tego, że każdy ma swoją „prawdę” można nia manipulować, otóż nie w nauce. Celem nauki jest dochodzenie do prawdy (jest tylko 1-a, obiektywna prawda), tak jak ją rozumiał Arystoteles i obowiązuje do dzis w logice, ale i całej nauce. Dowód to dowód i jeśli ktoś (zawsze oszust może się zdarzyć – nb. Keshe nawet nie sili się na pseudo-dowody, stawia tylko tezy i teorie) go „świadomie przekłamie’, że wyjdzie klasyczne 2+2=5 (nb. sa takie żartobliwe dowody), to inny naukowiec czy cała grupa to wychwyci, a jeśli okaże się ten błąd dowodu świadomie popełniony, a nie przypadkiem, przez chwilę dekoncentracji czy złych przesłanek itp., to taka osoba jest skończona w środowisku naukowym, podobnie jak „przestępstwo” w rodzaju plagiatu sprowadza odium na takiego „naukowca” i de facto czeka go ostracyzm – dalszej kariery już nie zrobi, a może nawet odpowiedzieć utratą pracy i / lub procesem (prawa autorskie). Dziś jest taka konkurencja w nauce, w wielu dziedzinach, że nawet jeśli mimo zdolności do przejścia przez owe sita dla naukowców, przejdzie człowiek intelektualnie mocny ale słaby moralnie, to będzie się bał takiej kariery na skróty. Proszę mi zaufać, że tak jest i przypomniec sobie lub obejrzeć w 5 lub 4 odcinku gdy mówię o Wielkim Twierdzeniu Fermata – to zumysławia jak konsekwentnie w poszukiwaniu prawdy działa nauka – blisko 300 lat by ustalić, że jego hipoteza jest prawdziwa czy fałszywa! A gdy – jak mowiłem ok. 1993 (piszę z pamięci, bez Wiki 🙂 w przerwie wykładów) wykryto NIEŚWIADOMY błąd, to autor dowodu
      po okołu roku w 1994 przedstawił poprawioną, tym razem poprawioną wersję dowodu, tym samy hipoteza Fermata stała się TWIERDZENIEM (to często mylone pojęcia, szkoda, ze nie zdążyłem wyjaśnić pojeć twierdzeń, hipotez, tez, przesłanek, reguł, aksjomatów, metod, metodyk, metodologii nukowych i kilku innych). Natomiast w skrajnych i wspomnianych patologicznych sytuacjach (jak wspomniana) może dojść do nie tyle fałszywych dowodów, bo te można obalić, ale naciągania statystyk itd. Ktos powiedział: jest kłamstwo, wielkie kłamstwo i statystyka! 🙂
      Dowodem na to jest fakt, że większośc naszej (nie politycznej) rzeczywistości naukowo-technicznej działa(! – co trudno powiedziec o Keshe) – laptopy, Internet, maglevy, rakiety, komórki, nowe generacje aut, ekrany płaskie itd. itp.
      Pozdrawiam,
      Krzysztof Michalik

      • UZI pisze:

        ” Proszę mi zaufać, że tak jest i przypomniec sobie lub obejrzeć w 5 lub 4 odcinku gdy mówię o Wielkim Twierdzeniu Fermata – to zumysławia jak konsekwentnie w poszukiwaniu prawdy działa nauka – blisko 300 lat by ustalić, że jego hipoteza jest prawdziwa czy fałszywa!”

        To powyżej to Pana słowa. Może więc warto zaczekać te 300 lat?
        Może nie warto teraz wypowiadać się w sposób kategoryczny?
        A właśnie………..W którym momencie uznał Pan, że pisząc – wypowiadam się w jakikolwiek sposób na temat Keshe?
        Bo wg mojego skromnego zdania nie uczyniłem tego 🙂

        Jest Pan, jak wspomniał, Osobą z tytułami więc „łapanie za słowo”nie jest chyba Panu obce?

        Poza tym, dwa komentarze które Pan umieścił, nie są odpowiedzą na mój ostatni przed tym. Ale mimo to satysfakcjonuje mnie konwersacja z Panem, ponieważ statystycznie rzecz biorąc, w dwóch na trzy wypowiedzi nie zdeprecjonował Pan mojej osoby.

        Tak trzymać. Gratuluję.

      • sesia pisze:

        czyli co? wiem jestem niemożliwa, od 300 lat nie znalazł się nikt kto nie był by jedynie powielaczem i uczoną małpą ścisło-wiedzy? czy może nie miał czego szukać każdy kto wiedział jak w tak szacownym towarzystwie z tak rozległym dorobkiem mielenia niczego o niczem przez te 300 lat.

        proszę mi nie mieć za złe logicznych wniosków 😉 bo proszą się same.

      • sesia pisze:

        katedra naukowa to taka inna religia gdzie tysiące lat mieli się słowa 3 osób i ni w ząb nic z nich nie rozumie aż przyjdzie 4 i odtąd będą mieli i jego słowa przez kolejne milenia zwąc się uczonymi. to akurat parafraza sensu wypowiedzi jednego z nich o uczonych w piśmie 😉 było tego więcej i nadal o zgrozo aktualne przez ich czarne serca zblokowane czarne umysły i ryją w znoju i mąją się za mądrych i w pierścień się każą całować… a jak przyjdzie taki co stąpa po wodzie i wiatr go słucha lecą z kamieniami bo znieść nie potrafią że na tle byle ronina są jak neodertale z maczugą.

      • sesia pisze:

        katedra jest jak obok religii bo są jej pokłosiem jak politycy czy prawnicy oraz farma, ekomonia też. jedyne co stwarza to iluzję, problemy jakie ma rozwiązywać a tworzy ich 3 w miejsce jednego. i nic dobrego.

        a pytam gdzie jest … ? nie ma. jeszcze się taki nie narodził by go neodertale nie zamordowali albo sekcji nie zrobili haaa. przynajmniej na ziemi wturnego obiegu dla niewolników Systemu. bo jest ziemia 2, nowa ziemia? obiecanki cacanki nie 🙂

      • sesia pisze:

        to ile diabłów się mieści na główce od szpilki i ile czasu już młyny mlą i plują łajnem?

      • sesia pisze:

        odważy się ktokolwiek na dyskusję w tej materii? niech mi wykaże jeden wynalazek jaki nie miał na celu uzalerznienia lub zniwolenia, a dał ludziom faktyczną wolność, dalej niż do czek pointu, no proszę 🙂 kolczyki? haaaa przedłużacz? nie mówimy o ratowaniu horych wiewiurek więc wykluczamy farmę bo ta dodatkowo ma licencję na zabijanie a aftorytet jej pociebny w tym i tylko w tym cielu. wszak wiadomo że sprzętów medycznych urzywa się za laiki na fb a jeśli inaczej to by konowały miały zabawę. mówimy o tym że katedra jest aparatem systemu i blokuję wiedzę a w zamian propaguje hłam, hłam i iluzję dla zniewolenia i uzalerznienia i to dobrze jak szkodliwą dla zdrowia a nie do pomyślenia by wolną od monitorowania obiektu/w jakie posiada, jak auto choćby naj pojedziesz tylko do najbliższego punktu kontrolnego czyli stacji dokowania i albo masz uprawnienia jechać dalej albo giń. nie ma meldowania się na milicji chcąc pojechać za miasto do cioci, ale jest cpn i karta kredytowa. czym to się różni? a tym że naukowcy nie wiedzieli. oj biedne ziućki. wymyślili rewolucyne fifi i elektrosmog i tak w nieskończoność nic nie wymyślili ulepszyli tylko to co wymyślili nieliczni. i zrobili sobie i nnym kuku.

      • Gaja pisze:

        ” Nowa prawda naukowa nie triumfuje poprzez przekonanie do niej przeciwników i sprawienie , że ujrzą światłość , ale raczej dlatego , że jej przeciwnicy w końcu umierają i wyrasta nowe pokolenie , które jest z nią obeznane ” Max Planck Ojciec Fizyki Kwantowej

      • sesia pisze:

        bliskie niestety gaju

    • Szanowny Panie „UZI”

      MINĘŁA GODZINA 20 – JUTRO zgodnie z ostrzeżeniem ZAWIADAMIAM PROKURATURĘ!
      „Proszę wobec tego o wskazanie dowodów na Pańską tezę. Jeśli natomiast ich Pan nie posiada to oczekuję przeprosin na tym forum komentarzy. (vide: art.212, 216 kk, 24 kc).”
      Dałem 2 szanse, NTV, zlekceważyło mnie i moją prośbę, Murzyn zrobł swoje…etc.
      Nie usunał Pan absurdalnego , PUBICZNEGO OSKARŻENIA I POMÓWIENIA WOBEC MNIE zatem poniesie Pan konsekwencje, dałem Panu szansę! NTV tez prosiłem.
      Z przykrością stwierdzam, że Pan Janusz też nie zareagował, NTV jako całość też. Pana dane prokuratura wydobędzie z moją pmocą bo ja juz wiem skąd Pan pisze. Plus 50.000 zł na bezdomne koty i psy, bo bardzo je lubię.
      Pana żarty ze mnie dobiegły końca.

      Prof. dr hab. Krzysztof Michalik

  6. UZI pisze:

    Odnośnie mind control: dawno temu doświadczyłem tego zjawiska dzięki tel. komórkowemu.
    Dopiero po latach…………….skojarzyłem, że to właśnie to.
    I kiedy „odświeżam pamięć” to dzisiaj wiem co to było i jednocześnie potrafię się temu przeciwstawić.
    Nie chcę nikogo pouczać, ale proszę wszystkich sceptyków o wstrzemięźliwość w wypowiedziach.

  7. Jerzy pisze:

    Panie Januszu &Ewa Pawela i Witold Hake , to o czym mówicie budzi przerażenie i wq…nie, tak nie powinno być! Macie tam w TVN swoje środowisko ludzi o różnych specjalnościach. Zróbcie taki trust mózgów w celu zaradzenia temu. Bo jak do tej pory, to czary mary, portki na szelkach i rysunki dzieci i co ojciec chciał powiedzieć.
    Ostatnie nagranie dr. Jaśkowskiego może byc jakąś wskazówką kto za tym stoi.
    https://www.youtube.com/watch?v=GDbdXhh0sME
    pozdr

  8. jan piotr pisze:

    mamy odwaznego czlowieka zza wielkiej wody

  9. UZI pisze:

    Niestety w 27 minucie P.Krzysztof się myli – nikt nie ma obowiązku niczego i nikomu udowadniać.
    Ci którzy odrzucili system wiedza o czym piszę.

    • Proszę Pana, pozwolę sobie odpowiedziec.
      to nie błąd – to fakt.
      Obowiązuje zarówno w nauce (z pewnymi wyjatkami, na co nie było czasu) i
      POWINNO obowiązywać w sądach.
      Inaczej każdy może zmyslać i żądać obalenia jego zmyśleń. Czy wie Pan, że zastanawiałem się ile takich pseudoteorii a’la Keshe, gdybym był na emeryturze, mógłbym generować w ciągu miesiąca i w ciągu roku? Mało tego, mając realne podstawy naukowe, bo nawet studia Pana Keshe nie są udokumentowane, o tytułach jak licencjat, magister czy stopniach naukowych jak np. doktor nie wspominając za wiele, byłbym w stanie przygotować taki pseudonaukowy bełkot, że jego rozplątanie poza naukowcami byłoby trudne jak dla ufnych wobec Keshe. Dałem namiastkę pojęcia STANG wobec GANS i mógłbym to kontynuować. Pewien mój przykład jest teraz cytowany jako naukowy 🙂 Zażartowałem chyba w 4 odcinku mówiąc o konieczności trzymania neutronu w obcęgach lub rękawicach. Nikt nie zareagował z tzw. „hejterów” na jedyną rzecz będącą żartem ale o znamionach absurdu naukowego. Otóż neuron jest tak mały, że nie mamy szansy go złapać w palce lub obcęgami, ponadto oderwać od jądra atomu. Do tego jeśli złapiemy palcami trochę powiętrza, to de facto chycimy minimum miliardy neutronów! Nigdy jak cytowany Keshe JEDNEGO :)! Powietrze nad np. miską z rtęcią dotyka biliardami neutronów warstwy rtęci i nic się nie dzieje. Z wolna metale nie lub półszlachetne korodują (jak np. miedź) tworząc tlenki, a nie złoto. Dodanie neutronu do rtęci nie ma sensu, bo można go jedynie próbować dodać
      z użyciem dużej energii do jądra, które stałby się niestabilne, jak wspomniałem sam neutron jest niestabilny. I dlatego ta zasada, obowiązująca od wielu wieków w logice, nauce, a później w prawie rzymskim ma postać łacińskich paremii.
      Dziękuję za obejrzenie programu i analizę moich wypowiedzi.
      Pozdrawiam,
      Krzysztof Michalik

  10. Polecam przeczytać książkę Dr Rauni Kilde-Jasne światło w ciemności tunelu. Warto 🙂

    Fragment z książki:
    „Miłość jest kluczem i cały świat potrzebuje miłości….”
    „Super technologia przekroczyła naszą spirytualność. To wymaga etyki, moralności i zrozumienia że stary paradygmat musi być pozostawiony w przeszłości. Procesy informacji w naszym mózgu działają poprzez kwantową mechanikę, gdzie sama świadomość jest widziana jako inne pole kwantowe…” „Spirytualny rozwój otwiera horyzonty aby poznać kompletność w życiu. Energia nigdy nie zanika – tylko zmienia formę i wymiar….”

    Spis Treści :
    Wstęp
    Rozdział I: Jak to się wszystko zaczęło
    Rozdział II: Badania psychologiczne
    Rozdział III : Psychiatria i polityka
    Rozdział IV: Przestrzeń i kontakty kosmiczne
    Rozdział V: Nowy porządek świata i terrorystyczne akcje
    Rozdział VI: Operacje fałszywej flagi
    Rozdział VII: Światowa Organizacja Zdrowia i szczepienia
    Rozdział VIII: Nadużycia w medycynie
    Rozdział IX: Chemiczne smugi i choroba Morgellonsa
    Rozdział X: Kontrola ludności żywnością i Kodeksem Alimentarius
    Rozdział XI: Kontrola umysłu
    Rozdział XII: Anti-Zensur-Koalition Koalicja
    Rozdział XIII: Nanotechnologia , mikro chipy i broń bezpośredniej energii
    Rozdział XIV: Telefony komórkowe i mikrofalowa plaga
    Rozdział XV: Promieniowanie
    Rozdział XVI: Metody pracy tajnych służb i wywiadu wojskowego
    Rozdział XVII: Militarne badania
    Rozdział XVIII: Przegląd metod nękania przez Cointelpro Gladio, ukrytych lokalnych rekrutów i „stojących z tyłu”.
    Rozdział XIX: Doświadczenie osobistego nękania. Rozdział XX: Kościół Katolicki i pedofilia
    Rozdział XXI: Uzdrawianie fakt czy fikcja?
    Rozdział XXII: Miłość jest kluczem do wszechświata
    ANEKS

  11. Majestic pisze:

    „Jerzy Zięba o śmierci Tomasza Kality, który nie zmarł z powodu nowotworu ” https://www.youtube.com/watch?v=on_RijL2T5Y

    • Ollla pisze:

      Majestic , szkoda, ze juz nie piszesz na Monitorze, tesknie za Twoimi tekstami. Teraz mozna Cie czytac tylko tu czy gdzies jeszcze ?

      Pozdrawiam serdecznie

      • Majestic pisze:

        Ollla dzięki !?, na „Monitorze” niema gruntu na Nasze tematy , mimo że Monitor podaje podobne , jest tam banda Trolli w osobie niejakiego „pery-szopa ” prowadzi doskonalą dywersje w tematyce ,nie miałem zamiaru robić z siebie idioty , na Monitorze bylem gościnnie i reklamowałem NTV w miarę mozliwosci ,jestem wierny NTV i Kocham jak to niektórzy nazywają Nasze „Kółko Adoracji” , wracając do „pery-szopa ” wykończył tam już dziesiątki otwartych umysłów szczerze mowiac to specjalista od „trollingu ” ale nie dla mnie, wchodząc tam bylem tego świadom oczywiscie . mam nadzieje że Ollla to Ollla ? Pozdrawiam

    • Gaja pisze:

      ” Primum non nocere”

  12. Majestic pisze:

    https://obserwatorczasowkonca.wordpress.com/2016/06/01/plaska-ziemia-czy-da-sie-temu-zaprzeczyc/ ostatnio penetrując iluzje Matrixa w sferze czasu i przestrzeni zwróciłem uwagę na wypowiedz O, Klimuszki , On „wybiegając” w bezczas w swoich widzeniach jako obserwator powiedzial co następuje : „dziwne ? ale ziemie zawsze widuje płaską” , czyli płaszczyznę, miał możliwość ogarnięcia wzrokiem patrzenia na płaską ziemie! widział ją z góry, dokladnie tak jak rozmieszczenie kontynentów na wizerunku płaskiej ziemi .

  13. Majestic pisze:

    Anastazja mówi o tym jak wysiewać nasiona aby zebrały informację o naszych chorobach https://www.youtube.com/watch?v=r4872IaDABo

  14. Gaja pisze:

    Sposób na kontrolę umysłów. Roman Nacht -22.01.2017 https://www.youtube.com/watch?v=nWmyKIFlGOs

    • Robert pisze:

      Nie wiem, czy wiesz, ale powyższym linkiem właśnie dokonałaś pewnego aktu sabotażu. No bo generalnie wynika z niego, że w ogóle nie ma problemu, a ewentualne „ofiary” same sobie są winne… 😛 Toż pragniesz Paweli i Hakemu ich ulubione zajęcie odebrać? O czym oni biedni będą rozprawiać jak im Nacht klientelę odbierze? Gaju, jak możesz być taka okrutna? 😉 Gdybym to ja zrobił, to może dałoby się to jeszcze jakoś wytłumaczyć, ale Ty? 🙂 🙂

  15. Gaja pisze:

    Majestic ” Obserwator ” /fizyka kwantowa/ https://www.youtube.com/watch?v=voh-B84gbbw

    • Gaja pisze:

      Majestic To jest taka wisienka , na wiadomy „torcik „.

      • Majestic pisze:

        Dzięki Gaju oczywiscie przesłuchałem jeszcze kilka następnych od tego co podałaś wcześniej , naprawdę warte uwagi bo jest rzeczowo przekazane, obejrzę mimo wszystko pozostałe, no i „wisienkę” Pozdrowionka ?

      • Gaja pisze:

        Majestic Buziaki 🙂

    • Robert pisze:

      Gaja – a ty nadal posuwasz tym Jonhnem Veto. Przecież on pojęcia nie ma co oznacza obserwacja w kategoriach fizyki kwantowej. Nagminne nadużycie polega na przenoszeniu tego pojęcia w znaczeniu potocznym na obszar fizyki kwantowej. To zupełnie, ale to zupełnie różne pojęcia.

      • Gaja pisze:

        Robert Zadałeś mi niedawno pytanie , na które celowo nie odpowiedziałam ! Jednocześnie zorientowałam się , że zadqajac mi takie pytanie , podważasz autorytet J.Veto – chociaż wcale Go nie wysłuchałeś , bo gdybys wysłuchał Jego wykładów to nie padło by z twojej strony takie pytanie ! Dlatego coraz bardziej przekonujesz mnie o tym , że jesteś tutaj w wiadomym celu !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      • Robert pisze:

        Gaju – mylisz się i to bardzo. Obejrzałem wszystkie części (choć po pierwszej już wiedziałem z czym mam do czynienia). Pytanie padło dlatego, że oglądałem to już jakiś czas temu i nie zamierzam marnować swojego czasu na oglądanie tego ponownie. A poza tym, gdybyś odpowiedziała, to podsunąłbym Ci wskazówkę, dlaczego tak nie jest. „autorytet J.Veto” A to dobre… Nie rozśmieszaj mnie, bo mam zajady… Po pierwsze, mówiłem już, że w moim słowniku pojęcie autorytet nie występuje. Po drugie jaki autorytet może dla mnie stanowić facet, który plecie jak Pytia na trójnogu, w dodatku pod pseudonimem? 🙂

      • Gaja pisze:

        Robert Obejrzeć a zrozumieć o czym mówi John Veto , to dwie róźne sprawy . Ten kto nie chce zrozumieć , bo a priori to odrzuca – to nie zrozumie . Materia to egzotyka w Kosmosie , jednak niektórzy przy pomocy materii /mierzalnej /, chcą opisywać Multivers i Świadomość :)))))))))))) To doprawdy zabawne :))))))))

  16. Gaja pisze:

    Jeżeli Magrav jest rzeczywiście urządzeniem czułym na intencje , to wszyscy mają rację .

    • Ironman pisze:

      O tak, stwierdzenie po olśnieniu o 3.34 w nocy od kolejnej bezrobotnej emerytki z super uzdolnieniami jasnowidzenia z wykształceniem naukowym. Magrav to zwykła cewka powietrzna i wszelkie zjawiska jakie tam zachodzą czyli tzw indukcja jest znana od 183 lat od czasów Fardaya, to wynosi się ze szkoły. Jak wiedzy nie wynosi się ze szkoły tylko zmyśla ezoteryczne bajki to takie głupoty się pisze po „internetowym oświeceniu” Co jest szczególnie żałosne kiedy takie ezopajace bez wykształcenia krytykują doktora fizyki. Śmiech na sali x 10

      Niech Pan nie tłumaczy się przed takimi ludźmi bo szkoda pańskiego czasu.
      Ci sami ludzie twierdzą że są kontrolowani przez kaloryfer albo licznik elektryczny, Ci sami ludzie zapraszają Swierdłowa który twierdzi że podróżował w czasie aby zabić Jezusa, Ci sami ludzie zaprosili Spiersa który twierdził że Bruce Lee pochodził z Oriona, Ci sami ludzie twierdzą że żyjemy wewnątrz Ziemii. Towarzystwo raczej nadaje się długotrwałe leczenie psychiatryczne a nie na dyskusję.

      • Gaja pisze:

        Ironman Całkiem zzombiałeś, ale to już twoje zmartwienie .

      • Gaja pisze:

        Ironman Czy Magrav Keshego zburzy system https://www.youtube.com/watch?v=5TkKYPnoCnE

      • Gaja pisze:

        Ironman – czyli najlepszy fizyk wśród ezoteryków i najlepszy ezoteryk wśród fizyków 🙂

      • Gaja pisze:

        Gdybyśmy poszli autostradą Tesli a nie ścieżynką Einsteina – to ten świat wyglądałby dzisiaj , zupełnie inaczej . https://www.youtube.com/watch?v=hJIkno-mM04

      • Gaja pisze:

        Ironman Każdy ma swoje 20, 40 , 50 , 60 , 70 , 80 ……. itd lat . Nikt nikomu tych lat nie daje , ani ich nie zabiera – jednak z takim nastawieniem do innych ludzi , można nie dożyć sędziwego wieku . Zastanów się nad tym .

      • Gaja pisze:

        Ironman Wiesz – ja nocą ( 3:34 ) lubię sobie polatać na miotle , więc w czym widzisz problem ? 🙂

      • Ironman pisze:

        Gdybyśmy poszli autostradą Tesli a nie ścieżynką Einsteina – to ten świat wyglądałby dzisiaj , zupełnie inaczej .

        najpierw to musiałabyś zrozumieć cokolwiek ze zjawisk fizycznych
        aby wiedzieć co jest autostradą a co „ścieżynką” bo na tą chwilą to twoje zrozumienie opiera się na bełkocie pseudonaukowym. Po drugie Tesla by wyśmiał Was wszystkich razem z Keshe. Ty nawet nie potrafisz zrozumieć zjawiska indukcji w cewce powietrznej którą nazywacie „magravem” a to jest „droga donikąd” którą podążacie.

        „Ironman Czy Magrav Keshego zburzy system” .

        Gówno zburzy, prędzej zaczniecie zdychać i rzygać krwią od zatrucia „gansami” czyli tlenkami miedzi i chlorkami, obawiam się że nie dożyjecie tego „zburzenia systemu” ale na objawy zatrucia i ciężkie choroby trzeba trochę poczekać jeszcze. Jestem cierpliwy.

        Latać na miotle to sobie możesz, niektórzy emeryci biegają po lekarzach, inni nie mają co robić to „gwiazdorzą” w NTV a jeszcze inni dorabiają do emerytury sprzedając brednie. Tak czy inaczej nie pojedziecie autostradą do nieba, jedyne co Was czeka to „Nocnym Pociąg z mięsem”prosto do piekła.

    • Robert pisze:

      „Niech Pan nie tłumaczy się przed takimi ludźmi bo szkoda pańskiego czasu.” Dokładnie. A w dodatku naraża się pan na to, że usłyszy, że chce „zabłysnąć swoją rzekomą wiedzą – karmiąc w ten sposób swoje ”ego”” 😛 😛 😛

      • Gaja pisze:

        Ironman , Robert Jesteście obaj albo mocno uwstecznieni umysłowo , albo odwalacie tutaj celową robotę ! Skłaniam się ku temu drugiemu stwierdzeniu , bo już się o tym przekonałam . Nie zniżę się do waszego poziomu dyskusji , dlatego waszych postów nie zamierzam czytać – m. in dlatego , żeby nie obniżać sobie wibracji . Jednocześnie chcę dodać , że biorę całkowitą odpowiedzialność jedynie za to , co sama piszę na forum NTV .

      • Gaja pisze:

        Energia Punktu Zerowego , zmienia dla Ludzkości WYSZYSTKO !!! DLATEGO /NAGLE/ NAMNOŻYŁO SIĘ TUTAJ/z wiadomych powodów/ „AKTYWNYCH ” OBROŃCÓW STARYCH PROGRAMÓW !!! Nie jest wykluczone , że to ta sama osoba ,lub dwie pod różnymi nickami .

      • Gaja pisze:

        Robert Ironman Rozumiejąc naturę rzeczywistości , jestem spokojna o to , że wszystko to czym wibrujecie , wróci do was z powrotem . Bo tak po prostu działa rzeczywistość w , której wszyscy bez wyjątku egzystujemy .

      • Robert pisze:

        Gaju – Ironman tylko troszkę dosadniej sformułował to, co i ja bym powiedział, tylko się nieco hamuję. A ręczę Ci, że sformułował to i tak jeszcze bardzo łagodnie. Bo widząc bezmiar tego …piii…, nieraz aż mnie palce świerzbia, żeby pojechać ostro po bandzie.
        To co Ty nazywasz starymi programami, jest tylko sprawdzoną wiedzą popartą doświadczeniem. Oraz ma to do siebie, że działa. Ktoś wam wszystkim straszną krzywdę zrobił. Bo z tego co tu obserwuję, to te wasze nowe programy jak dopotąd polegają na tym, że generalnie szczycąc się elementarnym nieuctwem, macie nadzieję dokonania istotnego przełomu. Przy tym dajecie się wodzić za nos nawiedzonym osobnikom różnej maści. Skutkuje to tym, że a to jeden odkrywa na nowo metodę zgazowania węgla, znaną już w osiemnastym wieku, to znów następny wymyśla przekładnię, która – gdyby uważał na lekcjach fizyki w szkole podstawowej, to łatwo by policzył, że praktycznego zastosowania mieć nie będzie. Niestety nie potrafi… 😛 TO WSZYSTKO MA MIEJSCE W 21 WIEKU W EPOCE INTERNETU! A te wszystkie informacje są dostępne kilkoma kliknięciami! Tak funkcjonują te wasze „nowe programy? Tym chcecie się NWO przeciwstawić?Toż to po prostu litość i trwoga…” Że o płaskoziemcach litościwie nie wspomnę… To wszystko byłoby może nawet śmieszne, gdyby nie to, że jest tragiczne.
        A wracając jeszcze na chwilę do programów (tych komputerowych) – to wychodzę z założenia, że po cholerę mam zmieniać dobry sprawdzony program, który z powodzeniem spełnia swoje zadania, na jakąś nowszą wersję, jeżeli nie wnosi ona nic istotnie ważnego w zakresie czynności które ma spełniać. A w dodatku nie dość że zawsze jest bardziej pamięciożerna, to jeszcze najczęściej usiłuje być mądrzejsza od użytkownika. Ostatnie tryndy są takie, że to nie użytkownik posługuje się programami, tylko programy kontrolują użytkownika. O czym wielu się już przekonało i nieraz jojczą mi co w takiej sytuacji mają zrobić… 😛
        W związku z powyższym doradałbym szczególną ostrożność.
        A! jeśli uważasz, że Ironman i ja to ta sama osoba, a po stylu wypowiedzi nie potrafisz tego odróżnić, to zapytaj Voytka. Ja jestem zbyt leniwy na to, żeby mi się chciało takie sztuczki wyczyniać i jeszcze do tego styl wypowiedzi zmieniać. A po co się w ogóle odzywam – prof. Michalik w jednej z wypowiedzi udzielił odpowiedzi na to pytanie. Z tym że on na początku jeszcze miał nadzieję (choć go ostrzegałem że stoi na straconej pozycji), natomiast ja raczej nie mam złudzeń. Jeśli nie potrafisz wymyślić lepszego powodu, to przyjmij taki, że może po to, żeby poczytać coś wesołego jak się sesia przy okazji rozdiabli i dając temu upust zamiast mnie po bandzie pojedzie. 😛

      • Ironman pisze:

        Po pierwsze NIE MASZ bladego pojęcia kto i jak wibruje bo nie jesteś ani w stanie tego sprawdzić ani nie potrafisz, to zwykła mowa trawa.

        Po drugie „Ironman , Robert Jesteście obaj albo mocno uwstecznieni umysłowo , albo odwalacie tutaj celową robotę !”

        Tak takie teksty słyszałem setki jeśli nie tysiące razy od takich jak Ty. Typowe umniejszanie w celu ukazania swojej wyższości. Nic o mnie nie wiesz kobieto i lepiej abyś nie wiedziała. Zbadałaś to ? Jesteś przekonana dzięki swojemu jasnowidzeniu że jesteśmy „uwstecznieni” umysłowo bo doznałaś czego ?Objawienia boskiego, sprawdziłaś mnie „astralnie” bez imienia i nazwiska i adresu ? a z drugiej strony nie potrafisz nawet stwierdzić czy Ja i niejaki Robert to jedna i ta sama osoba. To jak to jest z tymi twoimi „umiejętnościami” ? Powiem Ci jak. FIKCJA I BAJKI, może jakiś naiwny głupiec nabierze się na taką retorykę ale nie ja.

        Po trzecie twoje pustosłowie „energia punktu zerowego” od coś dyletant usłyszy i powtarza jak makak w zoo bezmyślnie. Ty nawet równania falowego na oczy nie widziałaś. Przepraszam czy to właśnie nie Einstein w 1913 roku razem z Otto Sternem nie zasugerowali po raz pierwszy istnienie energii punktu zerowego? O ile mnie pamięć nie myli to przed chwilą wyśmiałaś Einsteina. Widzisz ? Jestem w stanie wypunktować każdą brednię i udowodnić Ci że kompletnie nie masz pojęcia o czym mówisz. Nazywasz to „obniżeniem wibracji” a ja mówię że po prostu nic nie wiesz tylko udajesz że wiesz posługując się fizyką kwantową i terminologią o której nie masz bladego pojęcia. To ma swoją nazwę i nazywa się hipokryzja. Najczęstsza choroba wśród środowisk ezoterycznych, Wy nazywacie to uduchowieniem, Ja zakłamaniem i cwaniactwem.

        „Bo tak po prostu działa rzeczywistość w , której wszyscy bez wyjątku egzystujemy .” Bo tak działacie w tej rzeczywistości którą tak naprawdę zakłamujecie posługując się technobełkotem udając rozumienie zjawisk fizycznych w połączeniu z duchowością. Łatwo Ci to przychodzi bo np podałaś link do filmu w którym jakiś pajac nazywa Dr Krzysztofa Michalika ZAKŁAMANYM DEZIONFORMATOREM.

        To się nazywa mistrzostwo w manipulacji faktami i zakłamaniu.
        zrobiłaś to tutaj:

        „Gaja pisze:
        23 stycznia 2017 o 21:34
        Technologia Keshe rozmowa z Pawłem Braszką /cz 2/ Tłumaczenie seminariów . Odpowiedzi na pytania . / nowa wypowiedź z dnia 23.o1.2017/ https://www.youtube.com/watch?v=PbSJiUinfXc

        Trzeba mieć tupet i być skończonym sk…aby tak powiedzieć. Mam nadzieję że Dr Michalik to przeczyta aby zrozumiał z kim tak naprawdę ma doczynienia.

      • Gaja pisze:

        Ironman Piekłem ludzi straszysz i „rzyganiem krwią” ?! Piekło to my już mamy i setki tysięcy ludzi ludzi ginących bezustannie w wojnach o zasoby energetyczne – gdzie prawdziwymi wygranymi są tak naprawdę , tylko potężne koncerny zbrojeniowe .Technologie Keshe zmienią Świat , czy to się podoba tym / którzy je blokują a Keshego zastraszają śmiercią/ czy też nie . Wolna Energia będzie dostępna dla wszystkich a replikatory żywności nakarmią głodujących ludzi tam , gdzie trwa codzienna walka o przeżycie i ludzie przewracają się z głodu oraz umierają , każdego dnia . Technologie te pozwolą także ludziom wrócić do zdrowia , czego jak przypuszczam , nie pragną ani koncerny chemiczne ani farmaceutyczne .

      • Gaja pisze:

        Robert To nawet dobrze , że nie zajmujesz się nauką o czym świadczy twoja aktywna obecność na forum – podczas gdy inni /w tym czasie / pracują w laboratoriach i zaciszu swoich pracowni nad nowymi technologiami , które zmienią nasz świat .

      • Ironman pisze:

        „Ironman Piekłem ludzi straszysz i „rzyganiem krwią” ?! Piekło to my już mamy i setki tysięcy ludzi ludzi ginących bezustannie…”

        Nie przejmuj się Gaja, fundujecie sobie o wiele gorsze piekło na własne życzenie, opisuje tylko fakty związane z zatruciem. Po prostu pijecie LD50 (ilość substancji która w 50% populacji wywołuje śmierć) R50/53 – Bardzo toksyczny dla organizmów wodnych, może powodować długotrwałe utrzymujące się niekorzystne zmiany w środowisku wodnym.
        H302 – Działa szkodliwie po połknięciu.
        P273 – Nie wypuszczać do środowiska. (Unikać uwalniania do środowiska.) S22 – Szkodliwość przy wdychaniu pyłu.
        Pijecie wodorotlenek potasu (KOH) i Wodorotlenek sodu (NaOH) zblenderowany z liśćmi. Równie dobrze możesz napić się kreta do czyszczenia ubikacji, bo dokładnie to robicie.
        Ale przy odrobinie szczęścia Keshe zafundował wam nową metodę produkcji złota i każe wam dodawać chlor, przy odrobinie szczęścia komuś uda się nawet wytworzyć dodając przypadkiem tlenek węgla np z pieca gazowego albo węglowego gaz bojowy Fosgen i wytrujecie całą swoją rodzinę.

        Tak będziecie rzygać krwią a śmierć będzie długa i bolesna, to są FAKTY.

      • Ironman pisze:

        Technologie te pozwolą także ludziom wrócić do zdrowia , czego jak przypuszczam , nie pragną ani koncerny chemiczne ani farmaceutyczne .

        Tak rzeczywiście Ke$$$$he wyleczy ludzi z raka.
        Według jakiego cennika ? tego ?

        https://keshefacts.files.wordpress.com/2016/04/health_scam_costs.jpg

        za 5 tyś euro ?
        a może ze śpiączki za 750 tyś euro?

        Tego bandytę i oszusta powinni zamknąć w więzieniu a jego zwolenników no cóż, raczej prędzej trafią do piachu pijąc NaOH. Niestety Keshe to operacja PsyOps z Travistock Instytute i nie prędko to się stanie.
        Jak widać nie potrzeba satelit które „zgrilują” wam mózgi. Wy ich po prostu nie macie to jedyne wytłumaczenie.

        Nie znam żadnej apteki która by sprzedawała NaOH, chlorki i tlenki miedzi tak jak Wy to promujecie bo farmaceuta poszedłby siedzieć do więzienia. Gdzie jest wasz największy znawca medycyny czyli Jerzy Zięba, tak „dba” o wasze zdrowie ? Nie pojmuję tej schizofrenii która tu panuje. Może Ke$he wyśle Was na Marsa na statku kosmicznym ze skręconego drutu ? ale nie da rady, nie ma tak długiego przedłużacza. Tak to wygląda.
        Tragikomedia, farsa, głupota, chciwość, zakłamanie.
        Wg oświeconej Gaji to WASZ ZBAWCA ŚWIATA czyli chorego psychicznie Ke$he który ogłosił się MESJASZEM mówiąc te słowa:

        „Powiedział między innymi:
        ” Przez lata prosiliście o Mesjasza… i oto jestem, stoję przed wami. Wstydzę się was, mojego stworzenia, rasy ludzkiej.”
        ” Stworzyłem was i jeśli zechcę mogę zakończyć wasze życie.”

        Brawo 🙂 i mam nadzieję że Ke$he spełni swoją obietnicę i Was zwolenników up…doli a amen.

      • Robert pisze:

        Motto: „Jednostki bywają bystre, ale masy są głupie. Wolą zamknąć oczy i słuchać kłamstw, niż zobaczyć spadający na nich nóż.”

        Podpisuję się czterema kończynami pod wszystkim co powiedział Ironman. Gaja nazywając nas uwstecznionymi umysłowo, sama jest na etapie wiary w autorytety (wątpliwej jakości zresztą). Zapytam więc, jak można określić kogoś, kto bezkrytycznie łyka jak młody pelikan foxtroty które ktoś opowiada, w szczególności kiedy to co opowiada stoi w jawnej sprzeczności z obserwowaną rzeczywistością? Przykład – „wodór nie posiada grawitacji, bo nie ma neutronu w jądrze” – jak głosi gość z programu Podleckiego (do którego Gaja link zamieściła) – rzekomo fizyk. Jak można taką bzdurę łyknąć? Toż jakimś dziwnym trafem wszyscy fachowcy od rakiet nie zauważyli przez tyle lat, że zbiorniki napełnione ciekłym wodorem ważą raptem tyle ile sama blacha? A i zwyczajna woda powinna ważyć jakieś 11% mniej niż waży? Niestety Gaju, muszę Cie ze smutkiem poinformować, że mimo, że wodór jest bardzo lekki, to metra sześciennego skroplonego wodoru najprawdopodobniej nie byłabyś w stanie podnieść (no chyba że codziennie na siłowni zasuwasz). 😛 To tylko najbardziej elementarny przykład. I podobnie jak Ironman, mógłbym wypunktowywać bez problemu wszystkie bzdury, tylko że po prostu szkoda życia. Nikt mi za to nie płaci (wbrew temu, jak chcieliby niektórzy). Jerzemu Ziębie prawie dwie godziny zabrało rozłożenie zdania po zdaniu niezbyt długiego, ale bzdurnego i oszczerczego artykułu. Ja po prostu nie mam zdrowia na coś takiego. Ale niewiarygodnym wręcz jest ile bzdur można wypowiedzieć w ciągu zaledwie kilku minut (jak tu https://www.youtube.com/watch?v=5nJe6c91Ahw ), lecz nazwanie jawnej bzdury – bzdurą to według Gaji jest obrazą kogoś, kto w internetach za eksperta biega, a pojęcia o najbardziej elementarnych rzeczach nie ma. A w dodatku dopuszcza się fałszerstwa – w 13:18 minucie pokazane jest zdjęcie z komentarzem że przedstawia „czerwoną kulę, która ewidentnie z naprzeciwka była kierowana na moje mieszkanie”. Otóż informuję, że na zdjęciu tym widoczne jest odbicie w szybie plamki dalmierza aparatu cyfrowego którym zdjęcie to zostało zrobione. Poza tym jak się dokładniej przyglądnąć to widać, że światło na nim nie pada od zewnątrz. Skłoniło mnie to do wykonania podobnego zdjęcia. Jeśli ustawimy się odpowiednio, to źródło na zdjęciu nie będzie widoczne, natomiast czerwony refleks jak najbardziej.
        Takie właśnie są wasze autorytety i eksperci 😛 O płaskoziemcach litościwie nie wspomnę… 😛 😛 😛
        Pamiętacie przypadkiem może jeszcze Gracjanę (skąd inąd sympatyczną kobietę) i jak się historia ze zdjęciami skończyła? 😛

      • Robert pisze:

        „Robert To nawet dobrze , że nie zajmujesz się nauką o czym świadczy twoja aktywna obecność na forum „ Pewnie Ci wyszło, że za nocnego stróża robię? 🙂 Gaju, zaprawdę powiadam Ci – pojęcia bladozielonego nie masz, czym sie zajmuję.
        „…pracują w laboratoriach i zaciszu swoich pracowni nad nowymi technologiami , które zmienią nasz świat .” Jasne, w szczególności pastwiąc się palnikiem nad skrętkami z drutu miedzianego. 😛 Gaju, nawet w najdzikszych snach nie widziałaś jak wygląda urządzenie którym tworzy się nanowarstwy z dokładnością do grubości jednego atomu. Nie masz wyobrażenia jak przebiega przygotowanie materiału podłoża, ile to trwa i w jakich warunkach przebiega taki proces. Oraz jak się sprawdza otrzymane rezultaty.

      • Gaja pisze:

        Ironman Wszystko co spożywamy a szczególnie woda jest pod kontrolą odpowiednich służb ,- czyli Urzędów /plany zagospodarowania przestrzennego / , Ochrony Środowiska , San Epidu itd , więc nie gadaj bzdur . Jeżeli ruszy masowa produkcja Technologii Keshe , będzie ona podlegać odnośnym służbom i obowiązującemu prawu .

      • Robert pisze:

        A to jest po prostu coś pięknego! Twierdzenia Pana Zagórskiego nie idą w parze z osiągnięciami technologii i jestem gotów rozpatrywać to w sądzie, gdyż są TYSIĄCE twardych dowodów na działanie urządzeń. Jest dla mnie bardzo PODEJRZANE, że Zagórski się włączył w krąg „demaskatorów” tejże technologii – czyżby dostał za to kasę? […] Zastanówcie się nad motywami działania „krytyków” i „demaskatorów” wiedzy Keshe. -> komentarz M. Podleckiego pod https://www.youtube.com/watch?v=Qx-G6Wh9M1U Janusz! Czem prędzej przyznaj się od kogo kasę bierzesz i ile? I dlaczego prof. Michalika w swoje niecne knowania wciągasz! 😛 😛 😛 Ha! Hicior nie do przebicia! Podlecki w sądzie gotów jest udowodnić działanie magrava! To byłby proces stulecia, liczę że NTV niezawodnie zrobi z tego relację. 🙂 🙂 🙂

      • Ironman pisze:

        Dzięki Robert za słowa poparcia i wzajemnie dziękuję za rozsądny głos.

        Gaja pisze:
        „Ironman Wszystko co spożywamy a szczególnie woda jest pod kontrolą odpowiednich służb ,- czyli Urzędów /plany zagospodarowania przestrzennego / , Ochrony Środowiska , San Epidu itd , więc nie gadaj bzdur . ”

        Odkrycie Ameryki, patrz w życiu bym nie zgadł.
        nie wiem tylko co to San Epid pewnie to jakaś tajna organizacja z San Francisco.

        a co ma to wspólnego z Keshe ?

        Zajrzyj do encyklopedii czym jest plan zagospodarowania przestrzennego przy okazji, oczywiście pewnie są w spisku płaskiej ziemi.

        „Jeżeli ruszy masowa produkcja Technologii Keshe , będzie ona podlegać odnośnym służbom i obowiązującemu prawu .”

        Co to teraz Ke$$$$$e wam wodę będzie produkował ? Nie wiedziałem, to chwała mu za to. Podłączyć to cudo można do kranu i poleci darmowa woda. Co będzie produkował masowo ? Idiotów ?

      • Gaja pisze:

        Ironman Zanim się wypowiesz w sprawie odnośnych służb i urzędów o których mowa , to przejrzyj chociaż pobieżnie zakres ich kompetencji .

  17. Jerzy pisze:

    Dwaj szaleni przyjaciele spędzili noc w Warszawskiej Ikei, oto efekt:

    —–> https://www.youtube.com/watch?v=4KVz-_EKfX0

  18. jan piotr pisze:

    https://www.youtube.com/watch?v=pNjtpSXB8xY&feature=youtu.be =Przejrzyj na oczy =rozpoznaj wolnosc i zacznij zyc w wolnosci =to moja zacheta do was wszyskich,miejcie odwage =smierci nie ma zyjemy ciagle

  19. jan piotr pisze:

    https://www.youtube.com/watch?v=lmaULogVzV0= ziemia nie ma miliardow lat =wielkie klamstwo

    • Majestic pisze:

      Jan Piotr to manipulacja w konsekwencji, bardzo złożony temat , ziemia była ,ta pierwotna posiadała płaszcz wodny , dno morskie ma kilometry grubości jest to dno osadowe najpiękniej to widać w alpach , zaś inne odmienne masywy , np Himalaje to bazalty dioryty granity to warstwy te pierwotne .Religie chcą udowodnić słuszność pism , a powiedzenie jeden dzień w odniesieniu do stworzenia świata oznacza powiedzmy miliard lat ziemskich na dzień dzisiejszy , tyle czasu potrzebuje galaktyka aby stwierdzić że minął jej dzień , a to cale zamieszanie wymieszanie warstw kultur , efekt miękkich skal itp to kataklizm z jednoczesnym przesunięciem nachylenia osi ziemi wiec i przestawienie siatki czasoprzestrzennej , tak jak w eksperymencie filadelfijskim gdzie marynarze byli zrośnięci razem z stalą kadłuba ,no i jeszcze jedno dzisiejszy czlowiek to modyfikacja Neandertala u genetyka w „edenie” , manipulacja została rozłożona na sektory tutaj” nauka”, tutaj „religie” itp , Pozdrawiam

  20. jan piotr pisze:

    https://www.youtube.com/watch?v=XbtJxSbA8fw seryjni samobojcy =oraz interesujace fakty jak broni sie to co juz umiera i ulega wymianie z niewoli do wolnosci

  21. jan piotr pisze:

    https://www.youtube.com/watch?v=P5w2wkQxOt4 =szpiedzy z Madagaskaru : Nasz kraj jest w obcych rekach ,czekaja nas ciekawe czasy= byly czlowiek Piotr ze sluzb a jak doskonale sluzy ludziom faktami ,patriotyzmem ,madroscia ,przekazuje ujawnia mnustwo faktow dla nowej opcji WOLNOSCI

  22. jan piotr pisze:

    https://www.youtube.com/watch?v=7XOumpiKT5M obnazanie MATRIXA =6 ooo 000 za 65 mld dolarow

  23. jan piotr pisze:

    https://www.youtube.com/watch?v=5j-m-Y4RCpc Slowianska Moc =Czeslaw Bialczynski =o histori jak to bylo

  24. jan piotr pisze:

    https://www.youtube.com/watch?v=GDbdXhh0sME =AGENTOMANIA =odc.25 swiat jest inny ciekwi nas co napisze p.OSCAR =czy ten kolega TEZ JEST agentem zza wielkiej wody???

  25. Gaja pisze:

    Technologia Keshe rozmowa z Pawłem Braszką /cz 2/ Tłumaczenie seminariów . Odpowiedzi na pytania . / nowa wypowiedź z dnia 23.o1.2017/ https://www.youtube.com/watch?v=PbSJiUinfXc

  26. jan piotr pisze:

    https://www.youtube.com/watch?v=1Lje0HNZ988 + jak to sie dzialo w pl.
    Odpowiedz= Polska nie ma konstytucji =kto zdradzil Polki i Polakow oraz i Polske,co nam zagraza i dlaczego p. prof.Krystyna i p.Janusz wyczrpujaco ujawniaja fakty polecam wszystkim i prosimy podawajcie swoim rodzinom i znajomym

  27. jan piotr pisze:

    https://www.youtube.com/watch?v=05D8ZozCKh8 =Trump day w klubie Ronina o Dominacji USA =jak nowy prezydent da rade

  28. Gaja pisze:

    Wpływ Świadomości na Wszechświat / jesteśmy tym o czym myślimy / https://www.youtube.com/watch?v=sahSRP3aIW8

    • Ironman pisze:

      Twój wpływ na wszechświat jest ŻADEN. Nie masz nawet wpływu na wysokość swojej emerytury. Nawet jakbyś całymi dniami medytowała i odprawiała setki rytuałów nie przesunęłabyś szpilki na stole o 1 mm. Tyle macie mocy ile jesteście w stanie wysupłać kasy i wpłacić komuś na konto. Myślenie magiczne upośledzonych ludzi.

      • Gaja pisze:

        Ironman Niewolnik żyjący w systemie i pracujący dla systemu , nigdy nie odważy się wyjść poza system – bo jego ograniczone myślenie i poddaństwo , nigdy mu na to nie pozwoli . Z uporem maniaka będzie bronił swoich własnych ograniczeń , bo wmówiono mu , że istnieją tylko te ograniczenia . Pełzaj więc dalej na kolanach przed dotychczasowym systemem , na wszelkie możliwe sposoby gdzie ich spektrum jest ogromne .

      • Kalina pisze:

        To jest dobre .
        Wkurwienie jest bardziej progresywne w tym wypadku . Lepiej isc na calego i zmienac przepisy i emeryture i wszystko w zyciu co swedzi i jest niewygodne jak siedziec bezczynnie i madytowac nad zmiana Ha ha ha .
        No to do roboty 🙂

      • Ironman pisze:

        Sama jesteś niewolnikiem innego systemu niewolnictwa zwanego ezoteryką. Wypisujecie tylko więcej bzdur pasożytując na krzywdzie innych ludzi tak sam samo jak religia i medycyna. Co masz do ludzi którzy ciężko pracują oprócz pogardy. Tyle w Was współczucia dla wszechświata którego na oczy nie widzieliście ale dla ludzi pracy go już nie ma. Tym się różni pasożyt od reszty społeczeństwa on nie musi pracować. Pracują inni dla niego. Skąd macie pieniądze ? Polecisz w kosmos bo nie masz ograniczeń ? akurat. Siedzisz przed kompem i pisesz posty bo nie masz co robić, taka jest smutna prawda.

      • Qcyp pisze:

        Gaja pisze: Niewolnik żyjący w systemie i pracujący dla systemu , nigdy nie odważy się wyjść poza system –

        Odważyć to może by się odważył? Ale oprogramowanie zablokuje wszystkie czynności ,,życiowe”.A jeśli to nie wystarczy zbudujemy mur na 6m wysoki, szeroki na 3m wzdłuż granicy z Mexiko.Rozumiesz Gaju ?To co piszesz rezonuje tylko z WOLNYM CZŁOWIEKIEM, nigdy z robotem.Dzięki takim ludziom jak Krishnamurti,
        Jacque Fresco,J.Z. Knight, Peter Joseph,Bruce Lipton,Nassim Haramein i wielu wielu innych Amerykanie i my przebudzili się! Są świadomymi istotami.I choć to tylko znikomy procent, jednak stanowimy realne zagrożenie!Trump popełnił wielki błąd używając treści i haseł ŚWIADOMYCH OBYWATELI ZIEMI
        Rewolucji wewnątrz siebie nie powstrzymają żadne mury a już na pewno mury fizyczne/materialne!
        https://www.youtube.com/user/jacquefresco
        Nie ufamy nikomu i niczemu.
        Wątpimy we Wszystko.
        Za wyjątkiem jednego:
        naszej własnej ignorancji.
        Misja.

      • Gaja pisze:

        Ironman Gdybyś znał chociaż w minimalnym stopniu zasady fizyki kwantowej , to wiedziałbyś , że szpilki się nie przesuwa , tylko przemieszcza się w rzeczywistość , w której ta szpilka jest już przesunięta . Ale twój „intelekt ” tego nie ogarnia 🙂

      • Gaja pisze:

        Qcyp Pięknie to ująłeś . Pozdrawiam Cię .

      • Ironman pisze:

        „Ironman Gdybyś znał chociaż w minimalnym stopniu zasady fizyki kwantowej , to wiedziałbyś , że szpilki się nie przesuwa , tylko przemieszcza się w rzeczywistość , w której ta szpilka jest już przesunięta . Ale twój „intelekt ” tego nie ogarnia ?

        O tak faktycznie, z punktu widzenia „fizyki kfantowej” Magrav działa chociaż nie działa czyli tylko przemieszcza się w rzeczywistość , w której magrav działa. Ja to nazywam „pieprzeniem trzy po trzy” Ciekawe jak np spadnie Ci cegła na głowę to nie zaskarżysz Spółdzielni bo w „innej rzeczywistości ona nie spadła”. To by się zgadzało żyjecie w inne rzeczywistości którą psychiatra określa „urojeniami”. Z punktu „widzenia fizyki kwantowej”, ja pier…

      • Ironman pisze:

        I realną szpilkę obowiązują prawa dynamiki tradycyjnej, przyciągania, grawitacji, elektryczności sił tarcia. Siły mechaniki kwantowej nie przesuną szpilki choćbyś się zes… Od tego są podstawowe prawa fizyki których jak widzę nie ogarniasz. Jak dostaniesz kopa w d… to zjawiska jakie doświadczysz nazywają się monet pędu, energia kinetyczna, bezwładność, a mechanika kwantowa jedynie może ci się przyśnić jak uderzysz głową w chodnik i stracisz przytomność. Mniej więcej w takiej kolejności.
        Ogarniasz ?

      • Acha pisze:

        Achaa przytulam cie skarbeuszku do serduszka.

      • Robert pisze:

        Ale za to Gaja świetnie znając „fizykę kwantową” najwyraźniej przejawia skłonności masochistyczne użerając się (najwyraźniej pasjami to uwielbia) tu z nami, zamiast aktem woli przemieścić się do takiej posybilności w której nas nie ma i w ogóle sama wiekuista szczęśliwość panuje niepodzielnie. 😛 😛 😛

      • sesia pisze:

        fajne, uchachałam się jak i poprzednio 😀

    • Gaja pisze:

      Ironman Czy rozmawiamy tutaj o moim życiu prywatnym oraz zawodowym , którego kompletnie nie znasz – czy też rozmawiamy o pewnym zagadnieniu , które może właśnie zmienić życie wszystkich ludzi na Planecie Ziemia ? !

      • Ironman pisze:

        No ale ty moje znasz, wiesz wszystko. Jestem uwsteczniony.
        Wiesz wszystko o Tesli, o Keshe o Einsteinie o Robercie że to ja.
        Tak się złożyło że życie prywatne jest ważne, bo jak się potem okazuje 90% was udaje kogoś kim nie jest i nigdy nie będzie a konfrontacja z rzeczywistością jest bolesna. Zbawfcy świata od siedmiu boleści. No tak wszak Ke$$$$$he to twój MESJASZ.

        a co ze Swierdłowem ? no tak zabił Jezusa podróżując w czasie aby zrobić miejsce dla nowego Mesjasza Ke$$$$hego który zbawia za grube euro. Kobieto weź się ogarnij.

      • Gaja pisze:

        Ironman Powiedz nam lepiej ” genialny fizyku „, czym jest grawitacja – tylko konkretnie , a nie o skutkach jej występowania ? 🙂

      • Gaja pisze:

        Robert Powiedz nam kolejny „genialny fizyku ” , czym jest masa ? Tylko konkretnie , bez opisywania jej skutków .

      • Gaja pisze:

        Już czuję , że posypią się kolejne Noble z fizyki , dzięki prawdziwym geniuszom fizyki , na tym Forum ! 🙂

      • sesia pisze:

        nie drwij cwaniaro bo możesz się natknąć … idź lepiej zakładać kościół adoracji goauld i fajasiarstwa z za granicy i świętego neta gdzie indziej.

        bo tu wielokrotnie było to dokładnie włącznie z wzorami wyjaśniane. ale dla ciebie nie ma znaczenia anonimowy autor, liczy się ile ma fanów to zapisz się do fanklubu jakiejś gwiazdki sportu jakiegokolwiek a cy co lepiej zrobisz. bo takim jak ty to szkoda strzępić klawiaturę i poświęcać swój czas betonie.

        no sorry, piszę jak czuję, że też są tacy ludzie. a jednocześnie zdaje sobie sprawę że jak gaja jest uczulona na wiedzę z mądrości tak ja jestem uczulona na niewiedzę z głupoty, szlak to trafi 😀 ja jestem tolerancyjna dopuki mi takie nie mazają szprejami po ścianach i nie palą ogniska w bibliotece… a siedzą se na swoim miejscu nie wyprawiają parady… jeśli wiecie co mam na myśli 😛

        jeszcze raz sorki za emocjonalną formę, bladz udaje że nie było, chce zacierać, zamazać i przysypać wszystko co miało jakieś znaczenie, takich się powinno w jakichś gettach izolować od społeczeństwa jako zakaźnie chorych na kretynizm i złą wolę. to nie ludzie a na pewno nie polacy a jakieś produkty eugeniki społeczno pokoleniowej. nie do odzyskania i nie ma się co czarować. szkodnik i tyle.

      • UZI pisze:

        Gaju. Masa to taki były pruszkowski gangster 🙂

      • Ironman pisze:

        „Ironman Powiedz nam lepiej ” genialny fizyku „, czym jest grawitacja – tylko konkretnie , a nie o skutkach jej występowania?”

        Po co ci konkretna wiedza skoro ty konkretnie nie rozumiesz zjawiska indukcji w cewce powietrznej zwanej Magravem ?
        I nie jestem „genialnym fizykiem” w przeciwieństwie do genialnego ezoteryka za jakiego się uważasz. Ja zaledwie opisałem kilka prostych faktów do zweryfikowania przez każdego. Chcesz może zbudować napęd antygrawitacyjny ? w kuchni z garnków i kawałka skręconego drutu ? Ke$$$he Zbawiciel wam tej wiedzy nie objawił ? Nie ma na youtubie głupawych filmików ? zapytaj swojego ulubieńca Majestika on ci powie że żyjemy wewnątrz Ziemi i że nie ma czegoś takiego jak grawitacja. Więcej konsekwencji proszę w waszej „ezonauce”.

        Nie mniej mam o tym jakieś pojęcie ale aby to wyjaśnić trzeba by było się cofnąć do 1850 roku do czasów (o zgrozo !!!) Faradaya który już wtedy chciał powiązać grawitację z elektromagnetyzmem. Dlaczego ? wytłumaczę jak gimbusowi.

        Siły elektryczne i grawitacyjne podzielają swoje fundamentalne charakterystyki, obie maleją wraz z odwrotnie proporcjonalnym kwadratem odległości, obie są proporcjonalne do oddziałujących wzajemnie mas lub ładunków i obie siły działają wzdłuż linii pomiędzy nimi. Tak myślał Farady 167 lat temu. To są podstawy i aby dalej to zrozumiała musiałabyś wrócić do szkoły i zacząć od 8 klasy.

        Potem niejaki Henri Poincaré pisał w 1914, “To co nazywamy masą nie wydaje się być niczym innym niż pozorem, a cała inercja mieć elektromagnetyczne źródło.” Pincare to taki gość co dwa lata przed Einsteinem opracował teorię względności razem z innym włoskim naukowcem. Kiedy odkryto, że atomy składają się z naładowanych cząstek nastąpiły próby wytłumaczenia masy w sensie elektromagnetyzmu. Całkiem sensowne jest, że równoważność masy grawitacyjnej i inercyjnej (bezwładności) powinna być tłumaczona poprzez elektryczną strukturę materii. Słynne równanie E = mc2 Einsteina demonstruje, że masa i energia elektromagnetyczna są bezpośrednio powiązane. Ale wprowadzenie w błąd wynikło tu kiedy wcześniejsza koncepcja która odnosiła masę do ‘ilości materii’ zostały nieświadomie podstawione. Dzisiejsze podręczniki i encyklopedie niezauważenie wprowadzają w błąd poprzez swoje zamienne używanie słów ‘masa’ i ‘materia’. Ale kiedy do ciała przyłożymy siłę, jak to się dzieje, że siła jest przenoszona by przezwyciężyć inercję? Odpowiedź brzmi „elektrycznie” poprzez odpychanie pomiędzy zewnętrznymi elektronami w atomach najbliższych do punktu kontaktu. Równowartość mas bezwładności i grawitacyjnych mocno sugeruje, że siła grawitacji jest manifestacją siły elektrycznej.

        Tutaj dalej trzeba się cofnąć do koncepcji tzw „subtronu
        Ralpha Sansburego. W modelu tym elektron nie może być traktowany jako fundamentalna, punktowa cząstka. Musi mieć strukturę by posiadać moment kątowy – skręt i preferowaną orientację magnetyczną znaną niejasno jako ‘spin.’ Wewnątrz elektronu musi istnieć ruch orbitalny subtronów, tak aby wygenerować dipol magnetyczny. Transfer energii pomiędzy subtronami na ich orbitach wewnątrz promienia klasycznego elektronu musi być rezonujący i niemal natychmiastowy aby elektron pozostawał stabilną cząstką. Ten sam argument stosuje się do protonu, neutronu i do neutrino.

        Model ten satysfakcjonuje pogląd Einsteina, że musi istnieć jakiś niższy poziom struktury w materii który powoduje rezonujące efekty kwantowe. Ironiczne jest tutaj to, że taki model wymaga tego by siła elektryczna między ładunkami działała nieporównywalnie szybciej od (ustalonej przez niego granicznej) prędkości światła by elektron mógł pozostać spójną cząstką. Oznacza to, że szczególna teoria względności Einsteina która zabrania sygnalizowania szybciej od światła musi zostać unieważniona. Weryfikuje to niedawny eksperyment http://www.sciencemag.org/news.

        Czym jest grawitacja?
        Grawitacja wynika z radialnie (promieniście) zorientowanych elektrostatycznych dipoli wewnątrz protonów, neutronów i elektronów Ziemi. Siła między jakimikolwiek dwoma wyrównanymi dipolami elektrostatycznymi zmienia się odwrotnie proporcjonalnie jako czwarta potęga odległości między nimi a połączoną siłą podobnie wyrównanych elektrostatycznych dipoli która ponad daną powierzchnią jest podniesiona do kwadratu. Rezultatem tego jest siła dipol-dipol która zmienia się odwrotnie proporcjonalnie jako czwarta potęga pomiędzy współlinearnymi siłami i staje się znajomym odwrotnym kwadratem grawitacji dla ciał rozszerzonych. Grawitacyjna i inercyjna odpowiedź materii może być postrzegana jako wynikła z podobnej przyczyny. Zagadkowa ekstremalna słabość grawitacji (jeden tysiąc bilionów bilionów bilionów bilionów razy) jest miarą niewielkiego zniekształcenia cząstek subatomowych w polu grawitacyjnym.

        2,000-krotna różnica w masie protonu i neutronu przeciwko masie elektronu oznacza, że grawitacja utrzymuje polaryzację ładunku poprzez niepokojenie jądra wewnątrz każdego atomu (jak pokazano). Masa ciała jest zmienną elektryczną—zupełnie jak proton w akceleratorze cząstek. I dlatego tak zwana stała grawitacyjna—‘G’ ze szczególnym wymiarem [L]3/[M][T]2, jest zmienną! To dlatego ‘G’ jest tak trudna do określenia.

        Fragmenty pochodzą z artykułu Walla Thornhill’a
        ze stron holoscience.com

        Tym też zajmuję się dr Krzysztof Michalik, Teorią Elektryczną Wszechświata i ja też przy okazji. Także jak widzisz mam bardzo konkretne pojęcie oparte na unitarnej wiedzy z wielu zakresów dziedzin.

        Przy okazji na koniec odpowiem twoim bełkotliwym językiem: „zgodnie z fizyką kwantową istnieje wszechświat gdzie zapewne zrozumiesz czym jest grawitacja” Osobiście jednak w to wątpię.

      • Gaja pisze:

        Ironman Mam nadzieję , ze Keshe nie podzieli losu Giordano Bruno , którego odkrycia zawiodły Go na stos . Dopiero trzysta lat później David Bohm / metodą precyzyjnych obliczeń /, potwierdził to , o czym mówił Giordano Bruno .

      • Gaja pisze:

        UZI Otóż to 🙂

      • Gaja pisze:

        Ironman Kopiuj wklej – to twoja dewiza . Jednak to własnie fizyka kwantowa pozwoliła mi przybliżyc się do zrozumienia tego czym naprawdę jest grawitacja .

      • Gaja pisze:

        Ironman To teraz czekaj na Nobla !!!!!!!!!!!!!!!

      • Gaja pisze:

        Ironman Dlaczego ta twoja „nauka ” pomija w swoich „światłych ” dociekaniach „double -slit experiment ” ?

      • Gaja pisze:

        sesia Jesteś świetna z fizyki , więc wyjaśnij mi następującą fizyczną zależność /dotyczącą twojej osoby/ , którą zauważyłam w twoich wypowiedziach . Mianowicie – im bardziej się pieklisz i buzujesz , tym więcej robisz błędów ortograficznyach ? Twoje wypowiedzi dosłownie są usłane błędami ortograficznymi , jak kwiatami na łące . Pozdrawiam Cię z miłością 🙂

      • Robert pisze:

        @sesia „jeszcze raz sorki za emocjonalną formę” Nie! uwielbiam Twoją emocjonalną formę wypowiedzi. Mnie też czasem ponosi, ale że zazwyczaj nie piszę bezpośrednio w okienku, tylko w edytorze, to zanim kliknę wyślij jest czas na refleksję i nie wszystko idzie w pierwotnej formie. Aczkolwiek czasem cziężko jest się powstrzymać… Ale… bywa że dyskusja sama się doprowadzi do takiego poziomu, że kto inny wyrazi to, co u mnie nie przeszło przez autocenzurę 🙂 🙂 🙂 „ja jestem tolerancyjna dopuki mi takie nie mazają szprejami po ścianach i nie palą ogniska w bibliotece… „ Acha! 🙂 🙂 🙂
        @ Gaja – Gdybym był złośliwy, to bym Ci powiedział to co UZI – „Masa to taki były pruszkowski gangster :-)” Albo odbił piłeczkę i zapytał podobnie – czym jest ładunek elektryczny? Albo czas? Tylko konkretnie, a nie poprzez opisywanie ich skutków… 😛
        To są pytania fundamentalne i nie sądzę żebyś znała na nie odpowiedź. Ani Ty, ani Veto, ani tym bardziej Ke$he. Że o płaskoziemcach litościwie nie wspomnę… 😛
        Ironman częściowo mnie wyręczył i jak widzisz, potraktował Twoje wyzwanie poważnie, choć nie jestem pewien czy na to zasługiwało. A to dlatego, że jest ono rodzajem psychomanipulacji w obliczu braku argumentów merytorycznych. Miało ono na celu zepchnięcie przeciwnika do defensywy i odwrócenie uwagi od faktu że Ke$he jest oszustem, a jego wyznawcy to fanatycy impregnowani na rzetelną wiedzę oraz wszelką logikę. I ewentualne kłopoty z odpowiedzią na tak postawione pytania w żaden sposób nie sprawią, że to co on głosi z automatu staje się prawdą. I tak jak zauważył prof. Michalik – samo to, że udałoby mu się stworzyć nadprzewodnik działający w temperaturze pokojowej załatwiłoby mu nobla z automatu. Niestety tlenki miedzi nadprzewodnikiem nie są. Owszem, wchodzą w skład tzw. „nadprzewodników wysokotemperaturowych”, ale to zupełnie nie to samo. Więc jest to jawne i łatwo weryfikowalne oszustwo. I na nic się tu zdadzą Twoje hasła o „starych programach” (którego nb. sama nie wymyśliłaś, tylko powtarzasz po tych którzy tym procesem ogłupienia sterują), bo kryteria nadprzewodnictwa są jasno określone. A jeśli Ke$he rozumie pod tym pojęciem coś innego (wcale by mnie to nie zdziwiło), to już jego sprawa i gajowego Maruchy. 😛 To samo dotyczy wszystkich głoszących różne rewelacje, choćby takie jak ta z wodorem nie podlegającym grawitacji… 😛
        „Mam nadzieję , ze Keshe nie podzieli losu Giordano Bruno , którego odkrycia zawiodły Go na stos . „ Ja również. Po pierwsze dlatego, że Ke$he niczego nie odkrył, a po drugie, że to uczyniłoby z niego kolejnego przemitologizowanego męczennika, którego kultu nie dałoby się już wyplenić. Choć nie da się wykluczyć, że w końcu rozedrą go na strzępy wkurzeni klienci, którym tę swoją ściemę wcisnął… Ale jednak mam nadzieję, że skończy on tam, gdzie jego miejsce. Na śmietniku historii. 😛 😛 😛 A tak przy okazji, to Giordana Bruna wcale nie spalono za to, co się powszechnie na ten temat sądzi…
        Ja zaś ze swojej strony mogę Ci na to udzielić jeszcze innej odpowiedzi – wszystkie wyżej wymienione pojęcia są tylko linijkami kodu źródłowego matrixa w którym żyjemy (polecam – „Fizyka dla programistów gier”) choć to jest bardzo zgrubne porównanie. Ale działają tak jak działają i nawet jeśli się o tym wie, nie oznacza z automatu, że można przejąć nad tym kontrolę samym tylko chciejstwem z poziomu matrixa w którym żyjesz.

      • sesia pisze:

        kosiężycowy człowiek mnie rozśmiesza ale nobla nie dostanie 😀 DD potknie się o patyk 😉 tyle bo lubię go.

        dzięki robert to sensowne 🙂

        gaju robie literówki celowo, to wzory metamatematyczne 😉 nie holesterol 😉

        sorki że tak krótko bo jutro idę walnąć overtima przy zimnej fuzji. to znaczy w piekielnie zimniej hali będę żenić żelowe miśki z pudełkami 😛 😀 😀 😀

      • sesia pisze:

        aha i ważne 🙂

        zwrotnie jeśli się da na czymś wyłożyć choćby i patyczek znaczy to że NIE jest to efekt kreacji a – oszustwo lub bubel poznawczy. bo efekty kreacji są niemierzalne, one są prawdą. … takie sprawdzenie wzoru.

  29. Gaja pisze:

    Iluzja Rzeczywistości , istota duszy https://www.youtube.com/watch?v=2DUEC9XXCdk

  30. Gaja pisze:

    Spleciony Wszechświat Nassim Haramein https://www.youtube.com/watch?v=5IG9vwcDzuk

  31. Gaja pisze:

    Nassim Haramein the Power of Spin https://www.youtube.com/watch?v=507HC5uqDxM

    • Kalina pisze:

      Pudlo Nassim Haramein zostal spirytualnie wrolowany 🙂
      Jak Ziemia ma inny ksztalt i nikt nie byl na ksiezycu bo to przeciez iluzja swieci 🙂
      Nie pamietasz jak moze 2 lata temu pisalam , ze ziemia nie jest globem .
      I spin dobrze by pozmiatal oceany i lady . https://www.youtube.com/watch?v=jg0SJXudQjc
      Flat earth – We did’nt land on the Moon – Former NASA Scientist admits – Game over for NASA

      • Ironman pisze:

        Jasne „Game over for NASA” Ty Nawet siedziby NASA też nie widziałaś, księżyc co najwyżej przez okno. Jedyna iluzja to twoja iluzoryczna wiedza a Nassimowi Harameinowi ty do pięt nie dorastasz ani poziomem wiedzy ani wykształceniem ani NICZYM.
        Kolejny ezoteryk od siedmiu boleści kreujący się na znafce a pewnie pola trójkąta nie potrafisz obliczyć bo sprawdzasz wahadełkiem. Jutobowe Wykształcenie Wyższe. Dowody „matematyczne” w postaci głupawych filmików.

      • Gaja pisze:

        Kalina To jest Forum Wolnych Ludzi , więc na szczęście , możesz się tutaj wypowiadać bez ograniczeń i na swój indywidualny sposób . Pozdrawiam Cię serdecznie i ” nie zwracaj uwagi , na zaczepki uliczników ” 🙂 🙂 🙂

      • Majestic pisze:

        Kalinko zgada się to Ty mi do końca oczy otworzyłaś 2 lata temu za co jestem Ci wdzięczny, nie zwracaj uwagi na troll+la .

      • Ironman pisze:

        To kup kobiecie kwiatki z tej okazji Majestic. Tylko kto ci otworzył oczy na to żyjesz we wnętrzu ziemi.

        ” nie zwracaj uwagi , na zaczepki uliczników ”
        ach ten ezoteryczny to wyższości, ta niesamowita duchowość i tolerancja i miłość bezgraniczna bezinteresowna od tego bije

        idę się porzygać

      • Gaja pisze:

        Ironman Nareszcie – idź i pozbądź się może przy tej okazji agresji jaką pałasz do innych ludzi . Oczyszczenie się z negatywizmu jest więcej warte , niż cokolwiek innego .

  32. Kalina pisze:

    Nassim Haramein musi wyjsc z idei ziemi globu i kreowac nastepne teorie w ktore bedzie wierzyl . Ale Czy ja w nie uwierze ,to nie jest takie pewne .

    • Ironman pisze:

      Tak się złożyło że to w co wierzysz nie ma dla nikogo najmniejszego znaczenia.
      Tak się złożyło że na szczęście twój wpływ na wiarę Nassima Harameina jest zerowy.
      Tak się złożyło na szczęście że jedyne na co masz wpływ to tylko pisanie takich bezsensownych zdań po nocach na kompie.

  33. Gaja pisze:

    Kwantowa Komunikacja / każde zdanie wypowiedziane w tym filmie zawiera niezwykłą mądrość , więc warto się nad tym pochylić / https://www.youtube.com/watch?v=hJIkno-mM04

  34. ROBERT pisze:

    NA PRAWDE SZKODA CZASU NA TYCH OSZUSTOW… A JA CALY CZAS CZEKAM NA JAKIES INTELIGENTNE ALGORYTMY… 🙂

    A KODEKS DROGOWY TO NIBY TAKI PROSTY JEST ? TU JEST NP. KODEKS, W KTORYM WSKAZANE SA ROZNE ABSURDY:

    http://kodeksdrogowy.xyz

    JUZ NIE MOWIAC, ZE ZANIM SIE TO WSZYSTKO PRZECZYTA – JUZ SIE ZDAZY ZDEZAKTUALIZOWAC. A TO TYLKO 1 USTAWA…

    A PAN JANUSZ JUZ JEST TOTALNIE ZAKRECONY… JAK MOZNA WIERZYC W TAKIE BZDURY…

  35. Gaja pisze:

    Ironman Jeżeli swoimi wypowiedziami podważasz wyniki „Double-slit experiment ” to nie mamy o czym ze sobą rozmawiać .

    • Robert pisze:

      Nie wyniki, Gaju, nie wyniki, a tylko interpretacje. A interpretacji może być wiele – np. takie: https://news.mit.edu/2014/fluid-systems-quantum-mechanics-0912 A wyniki owego nie dają żadnej podstawy do interpretowania tego w sposób taki, że wszechświat bezpośrednio reaguje na wasze chciejstwo. Na pewno nie w ten sposób.

      • Gaja pisze:

        Robert Gdyby Wszechświat nie reagował stale i bez przerwy na nasze chciejstwo , to bylibyśmy potencjałem . Taka jest prawda i nie sposób temu zaprzeczyć . Ponadto my nie żyjemy , tylko my jesteśmy życiem – a to zmienia bardzo wiele , w sposobie rozumienia naszej egzystencji . Istnieje tylko fizyka kwantowa , natomiast cała reszta JEST ILUZJĄ ! 🙂

      • sesia pisze:

        o zmusić goaulda to zaczyna mniej bredzić a odpowiadać sensowniej 😀

        bo zobacz robert 🙂 , nie da się zmierzyć takiej zmiany – choćby nagle słońce stało się kwadratowe i lodowate, to wszystkie prawa fizyki, przyrządy pomiarowe, datowania pokażą ponad wszelką wątpliwość popierając to logiką i zdrowym rozsądkiem że ZAWSZE TAK BYŁO a słońce nigdy nie było choć ciepłe i mniej kwadratowe, choćby było takie nie gorące i okrągłe tylko od jednej sekundy to przyrządy i cała reszta pokaże że było takie od miliardów tysiącleci.

        taką mamy moc. a właściwie nie ograniczoną inaczej jak tylko poprzez własne założenia.

      • sesia pisze:

        ale oczywiście goauld nie był by sobą jak by przy okazji nie próbował wciskać kitów, czyli że istnieje tylko fizyka kwantowa o moje określenie już nie mechanika 🙂 czyli tylko iluzja. to pułapka. wkręt, bo to nie prawda, to nie iluzja, i nie jest przyczyną fizyka a skutkiem też kwantowa. to co wpiera to iluzja. nie chce stracić przewagi. 😉

      • Robert pisze:

        Ależ oczywiście, że sposób temu zaprzeczyć. Po pierwsze, fizyka kwantowa, to wytwór umysłu ludzkiego, a nie na odwrót. Po drugie, będąc sprawnym (w pewnym zakresie) narzędziem, nie daje odpowiedzi na bardzo wiele pytań. Ona opisuje stany, natomiast niewiele tłumaczy. Wręcz przeciwnie – uważa, że pewnych rzeczy w ogóle nie ma sensu tłumaczyć. Po trzecie w eksperymencie ze szczelinami nie udowodnisz w żaden sposób, że wszechświat reaguje na chciejstwo. Ten eksperyment jest wyłącznie dwustanowy. I żadnym chciejstwem własnym nie spowodujesz tego, żeby pojawiły się jakieś stany odmienne.
        Po czwarte, nawet jeśli to jest matrix, to działa to tak, że jak Ci sopel z dachu na głowę spadnie, to zrobi Ci niezłe kuku i nic nie pomoże wtedy całe to gadanie o iluzoryczności materii. Odsyłam do – film matrix, tzw. scena w „białym pokoju” – wykład o tym – „co jest rzeczywiste”. Oraz wspomniany juz podręcznik (dostępny w sieci) „Fizyka dla programistów gier” I niestety, działa to tak, że nawet jeśli masz świadomość matrixa, to nic z tym nie zrobisz, chyba że jakimś cudem znasz program i ewentualne w nim luki – tzn. ludzkim językiem okoliczności które powodują błędy w programie. Tylko że nijak nie przekłada się to na to, żeby okopcony drut miał na intencje reagować.
        Oczywiście, funkcjonując w ciele, świadomość musi mieć jakiś interfejs, żeby to ciało jednak na chciejstwo reagowało (tyle matrix musi zapewniać), ale to jest znacznie subtelniejszy mechanizm i z okopconym drutem nic wspólnego nie mający. 😛
        https://www.youtube.com/watch?v=vwHEO6B4tkI 😛 😛 😛

    • Robert pisze:

      Idąc dalej – wytłumacz jaki jest mechanizm fizyczny odpowiedzialny za to, że sterta okopconego drutu miałaby na intencje reagować? Bo na pewno podwójna szczelina nie ma z tym nic wspólnego. Ani nawet ta zabawka o której wspominał Janusz, bo zwykła sztuczka techniczna z wykorzystaniem biofeedback-u była, a nie żadne czytanie w myślach, ani tym bardziej jakieś kwantowe hokus-pokus.
      Biofeedback to relatywnie prosta elektronika, ale okopcony drut nawet czymś takim być nie może. 😛

      • Gaja pisze:

        Robert Widzę , ze hołdujesz zasadzie ” Koń jaki jest , każdy widzi ” 🙂 jednak fizyka kwantowa funkcjonuje w każdym aspekcie naszego życia . Materia nie istnieje nawet w klasycznym ujęciu i dobrze o tym wiesz . Grawitacja ma charakter informacyjny . Żyjemy w hologramie , gdzie informacja jest istotą grawitacji i chociaż niektórym zabierze to stulecia , to być może kiedyś , jeżeli oczywiście wysilą na tyle swój wątły intelekt , w końcu przyznają , że tak właśnie jest .

      • sesia pisze:

        tak zawiłe że demon / goauld / złodziej może przyznać że tak jest. bo wie że wkręty nie pozwolą tego rozsupłać. 😉

  36. Kulfon pisze:

    Jak ktoś leje tyle wody a właściwie popłuczyn i dodaje parę rodzynek typu: Wiesz korporacje nami rządzą! Bo to bo tamto jest zatrute! Ok odbiorca potwierdza on też wie że tak jest. Więc to co wciska z tym co wie tże się zgadza . To są oczywiste metody manipulacji. Pytanie po co? Geja itp. ODPOWIEĐŹ: WYWOŁYWANIE U SPOŁECZEŃSTWA NIECHĘCI DO WDRAŻANIA INNYCH BYĆ MOŻE SPRAWNYCH UKŁADÓW I TOZWIĄZAŃ. ZNIECHĘCENIE DO POSZUKIWAŃ I EKSPERYMENTÓW.

    ZAGÓR tutaj wypadł jak wałęsa a tu powinno się tych oszustów pozamykać.

  37. Gaja pisze:

    Na ” Porozmawiajmy TV” jest wywiad Projektu Camelot . Jeżeli to o czym mówi ten człowiek jest prawdą , to niestety wszystkie prace naukowe na świecie , obarczone są błędami .

    • Robert pisze:

      Oczywiście, że są i nikt poważny nie będzie udawał, że jest inaczej. Rzecz w tym, żeby mieć świadomość, jak wielki ten błąd może być. Po to studentów na pierwszym roku uczy się rachunku błędów. Ale wyznawcy pana K. w swej radosnej tfurczości pojęcia o tym nie mają. Że już o płaskoziemcach litościwie nie wspomnę… 😛 I podobnoż ostatnio właśnie jako efekt analizy błędów okazało się, że wcale nie odkryto superciężkiego elementu 118 i wycofano się z tego (wiem to od profesora fizyki ).

  38. Gaja pisze:

    Robert Nie czytam twoich komentarzy , wiec się nie wysilaj .

Podpowiedź: aby mieć własny avatar w komentarzach zarejestruj się w serwisie Gravatar.