Otwarte Forum Tematyczne – 20.04.2017

Janusz Zagórski zapowiada autorski cykl programów Roberta A. Gajdzińskiego poświęcony omawianiu tzw. „Dyktowań”.
27 maja we Wrocławiu odbędzie się seminarium autorskie Roberta Gajdzińskiego pt.: „Co mówią zmarli? Dyktowania ludzi w Duchu”. Szczegóły na: http://niezaleznatelewizja.pl/co-mowia-zmarli-seminarium/


Robert A. Gajdziński przedstawia „dyktowanie” Marilyn Monroe, przekaz spisany przez Nell Halinę Noell, w którym stwierdza ona (Marilyn) –  „Ja nie popełniłam samobójstwa jak ci wariaci dowodzą i co więcej, upierają się przy tym.”

Zainteresowanych nabyciem książek, Robert informuje, że jest jeszcze dostępny Tom I „Co Mówią Zmarli – Dyktowania Ludzi w Duchu”. Pakiety Tom I i Tom II do nabycia od 28 kwietnia do wyczerpania nakładu z hurtowni w Londynie.
Zamówienia na www.newrealitybooks.com w zakładce „książki”.

27 maja we Wrocławiu odbędzie się seminarium autorskie Roberta Gajdzińskiego pt.: „Co mówią zmarli? Dyktowania ludzi w Duchu”. Szczegóły na: http://niezaleznatelewizja.pl/co-mowia-zmarli-seminarium/


Robert A. Gajdziński i „dyktowanie”, które przesłał John F. Kennedy – przekaz spisany przez Nell Halinę Noell, w którym stwierdza on (Kennedy) – „ Ja jestem teraz jako człowiek w Duchu, cudownie poinformowany, dlaczego zostałem zamordowany.”

Zainteresowanych nabyciem książek, Robert informuje, że jest jeszcze dostępny Tom I „Co Mówią Zmarli – Dyktowania Ludzi w Duchu”. Pakiety Tom I i Tom II do nabycia od 28 kwietnia do wyczerpania nakładu z hurtowni w Londynie.
Zamówienia na www.newrealitybooks.com w zakładce „książki”.

27 maja we Wrocławiu odbędzie się seminarium autorskie Roberta Gajdzińskiego pt.: „Co mówią zmarli? Dyktowania ludzi w Duchu”. Szczegóły na: http://niezaleznatelewizja.pl/co-mowia-zmarli-seminarium/


Na antenie gości Lubelski Klub Sympatyków NTV i dwoje jego przedstawicieli: Marta Małocha i Jerzy Orzeł. W dniach 6-7 maja organizują „II Zlot Rozwiązań Nie Z Tej Ziemi” w Emilcinie. Miejscowość ta jest znana z historii spotkania ufo przez rolnika Jana Wolskiego i dla upamiętnienia tego faktu postawiona tam nawet pomnik. Zaproszeni goście wspominają tą okoliczność, a także opowiadają o programie majowej imprezy.
Więcej na https://www.facebook.com/FaraRaRa-1168409706556082/?pnref=story


Nowe symbole i rysunki oraz interpretacja zdarzeń następujących w Duchowym Wszechświecie wraz z nową porcją wiadomości od Tadeusza Owsianki.


Ten wpis został opublikowany w kategorii 1. Pn: Otwarte Forum Tematyczne, Archiwum audycji i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

46 odpowiedzi na „Otwarte Forum Tematyczne – 20.04.2017

  1. Boksik pisze:

    @Robert A. Gajdziński. W kontekście rozmowy z J.F.K.

    Panie Robercie, proszę wybaczyć laikowi tę śmiałość, lecz, jakie nadrzędne prawo zabrania rozmówcy mówienia o czymkolwiek a już najbardziej wskazania osób odpowiadających za swoje z tego świata zejście ?
    Czy Lord Mountbatten rozwinął i doprecyzował to zagadnienie. Czy łamiącego tę regułę czeka kara ?

    Chciałbym zadać też pytanie. Czy przeprowadzono rozmowę z Lee Harvey Oswaldem ?

    Z pozdrowieniami
    Krzych

    • OBSERWATOR pisze:

      Tu pewnie nie chodzi o prawo, które ZABRANIA dyktującemu przekazywania informacji, tylko o OCHRONĘ TEGO, do kogo kierowane jest dyktowanie.
      Dostajemy informację taką, jaka jest nam KONIECZNA w danym momencie rozwoju historii naszego świata, czyli adekwatną do stanu duchowego rozwoju – wzrostu – umysłu zbiorowego, a jeśli dostajemy informację wcześniej, niż umysł zbiorowy jest ją w stanie przyjąć i „wydać plon” z takiej informacji, to informacja podawana jest w taki sposób, że staje się ona zrozumiała dopiero wtedy, kiedy następuje „TEN” moment, w którym ma ona trafić do świadomości zbiorowej.
      Stąd też dopiero teraz mamy taki „wysyp” dyktowań, które trafiają do umysłu zbiorowego, ponieważ wcześniej było ZA WCZEŚNIE, aby tego typu informacje, trafiały do świadomości zbiorowej, gdyż wcześniej nie wydałyby oczekiwanego „plonu”.

      Umysł zbiorowy, jest jak GLEBA, która RODZI (czyli materializuje) ZDARZENIA a wszelka informacja, czyli „SŁOWO” (które trafia do umysłu zbiorowego, staje się „CIAŁEM”, czyli materializuje się), które trafia do umysłu zbiorowego, jest jak ZIARNO, które jest RZUCANE na tę GLEBĘ, aby przyniosło określony PLON. Stąd w religii przypowieści o żniwach, ziarnie, plewach… itd.

      Umysł zbiorowy, to jest ten nasz WSPÓLNY „EKRAN” w NASZEJ ZBIOROWEJ WYOBRAŹNI na którym WIDZIMY i DOŚWIADCZAMY (emocje) naszych WSPÓLNYCH MYŚLI (informacji) które następnie MATERIALIZUJĄ SIĘ abyśmy mogli ich doświadczać w tzw. REALU.

      A więc to, czego chcemy DOŚWIADCZAĆ w REALU musimy NAJPIERW WSPÓLNIE ZOBACZYĆ i WSPÓLNIE PRZEŻYĆ na tym WSPÓLNYM EKRANIE ŚWIADOMOŚCI ZBIOROWEJ zwanym WYOBRAŹNIĄ !!! 🙂

      Stąd:
      „Proście (wyobraźnia i modlitwa/wizualizacja), a będzie wam dane (materializacja), szukajcie (informacji), a znajdziecie; kołaczcie (za informacją), a otworzą wam. Każdy bowiem, kto prosi (o informację=doświadczanie), otrzymuje, a kto szuka, znajduje, a kto kołacze, temu otworzą” – pod warunkiem, że niepodważalnie WIERZY w SPEŁNIENIE oraz rozumie, że jego wyobraźnia jest OGRANICZONA a bazowanie w swoim życiu na ograniczonej wyobraźni, jest GŁUPOTĄ, którą zwiedzeni ludzie uważają za MĄDROŚĆ.
      Stąd:

      TO CO MĄDRE JEST DLA LUDZI – GŁUPOTĄ JEST W OCZACH BOGA

      „Dlatego powiadam wam: Wszystko, o cokolwiek byście się modlili i prosili, tylko wierzcie, że otrzymacie, a spełni się wam”

      To właśnie TEN ekran naszej WYOBRAŹNI ZBIOROWEJ nieustannie ZAPASKUDZAJĄ NAM INFORMACYJNYM GÓWNEM ścierwo-meNdia!
      Jednak to MY SAMI otwieramy tę naszą ZBIOROWĄ WYOBRAŹNIE na to informacyjne GÓWNO i SAMI POZWALAMY, aby KTOŚ wrzucał nam do NASZEJ ZBIOROWEJ WYOBRAŹNI – PROJEKCJI naszego życia, ten informacyjny, cuchnący gnój, czyniąc tym samym CHLEW z naszego życia, w którym ten KTOŚ chce nas utrzymywać i hodować!

      (stąd określenie: „bydło”, którym określają ludzkość uzurpatorzy-„hodowcy”:
      „Nasza rasa jest Rasą Panów. Jesteśmy świętymi bogami na tej planecie. Różnimy się od niższych ras tak, jak one od insektów. Faktycznie, porównując do naszej rasy, inne rasy to bestie i zwierzęta, bydło w najlepszym wypadku. Inne rasy są uważane za ludzkie odchody. Naszym przeznaczeniem jest sprawowanie władzy nad niższymi rasami… itd.” – źródło: http://pokazywarka.pl/zydzi/ )

      Właśnie dlatego doświadczamy tego, czego MY NIE CHCEMY, a czego chcą te obŻYDliwe ŚWiNiE, które CELOWO ZAŚWINIAJĄ NAM ten NASZ WSPÓLNY EKRAN – EKRAN NASZEJ ZBIOROWEJ WYOBRAŹNI, w następstwie czego żyjemy w CHLEWIE, jakim te WIEPRZE uczyniły nasze życie.
      Tak długo, jak tego nie POJMIEMY, że mamy do czynienia z obŻYDliwymi WIEPRZAMI które TYLKO POZORNIE wyglądają jak ludzie i jak długo będziemy „żywić” naszą zbiorową WYOBRAŹNIĘ tym obŻYDliwym gównem informacyjnym, jakie jest nam CELOWO „wrzucane” do naszego umysłu zbiorowego, TAK DŁUGO BĘDZIEMY ŻYĆ w tym CHLEWIE uczynionym nam przez te DIABELSKIE WIEPRZE!

      Wracając do tematu:
      Żeby ZIARNO przyniosło właściwy PLON to MUSI ono trafić na ŻYZNĄ GLEBĘ czyli we WŁAŚCIWYM dla umysłu zbiorowego, momencie.
      Kiedy rzucimy ziarno na glebę jałową, zamarzniętą, czy na skałę, to ziarno NIE WYKIEŁKUJE. Dlatego to informacyjne ziarno, „leżało w hibernacji” i dopiero TERAZ nastał moment, w którym zaczęło ono KIEŁKOWAĆ, ponieważ jest to WŁAŚCIWY CZAS – CZAS ŻNIW kiedy rzucone kiedyś ziarno, zaczyna szybko wzrastać i przynosić dopiero teraz oczekiwany PLON.

      Istota dyktująca, podając informację do wiadomości publicznej o tym kto i dlaczego ją zamordował, w TYM wypadku spowodowałaby zagrożenie życia osoby odbierającej dyktowanie, a to nie jest celem dyktowania.
      Celem dyktowania jest przekazywanie informacji, które mają służyć WZROSTOWI ŚWIADOMOŚCI a informacja o zabójcach i ich motywach, nie służy temu celowi.
      ZBRODNIARZY DOPADNIE PRAWO PRZYCZYNY i SKUTKU – to jest BOŻA sprawiedliwość, której nie umkną, której nikt nie umknie, i to wystarczy.
      Podawanie motywów oraz zleceniodawców, było wtedy jeszcze zbyt wczesne i ujawnianie takiej informacji, z jednej strony, byłoby zagrożeniem dla osoby otrzymującej przekaz, a z drugiej strony, pewnie zmusiłoby ludobójców do „stwarzania bajeczki”, aby temu ZAPRZECZYĆ, co byłoby niepotrzebnym, kolejnym gmatwaniem i tak już zagmatwanej rzeczywistości tego świata.

      Wszystko i tak się CAŁKOWICIE WYJAŚNI kiedy ludzkość zda sobie sprawę z tego, w jakiej rzeczywistości żyje NAPRAWDĘ. Wtedy każda istota potrafiąca samodzielnie myśleć, będzie miała 100%-ową PEWNOŚĆ co do tego, kto dokonał tej zbrodni i jakimi motywami kierował się. Nic nie ukryje się, bo jak mówi biblia:

      „Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie miało być ujawnione, ani nic tajemnego, co by nie było poznane i na jaw nie wyszło”

      Znaczy to, że wszyscy dowiedzą, jaka jest prawda, we właściwym momencie, czyli wtedy, kiedy informacyjne ziarno będzie mogło wykiełkować najszybciej i „jak błyskawica zabłyśnie na wschodzie, a świeci aż na zachodzie” – tak przyniesie oczekiwany plon w umyśle ZBIOROWYM całego świata.
      Bóg już to zapowiedział, co oznacza, że umysł zbiorowy JEST JUŻ GOTOWY na „przyjęcie ziarna”, więc to jest już kwestia dni…

    • Boksik pisze:

      @Obserwator. 
      Wydaje mi się, iż od tego typu przekazu powinienem oczekiwać raczej bardzo osobistego wywodu, niźli ogólnych rozważań teologicznych. 
      Nie wiem nic na temat jakiejkolwiek zbiorowości spojonej jednym umysłem. Czy „dyktujący” o tym wspominają ?

      • OBSERWATOR pisze:

        Czy chcesz powiedzieć, że jak czegoś nie wiesz, to znaczy, że tego nie ma? 🙂

        Czy wiesz, że natura (czyli fizyka) stworzenia opiera się na CZTERECH NIEZMIENNYCH prawach?
        TYLKO NA CZTERECH:

        1 – istniejesz jako istota wieczna (i nic na to nie poradzisz)
        2 – wszystko jest jednym a jedno jest wszystkim („splątanie”)
        3 – doświadczasz tego, czym się stajesz (mówią na to „karma”)
        4 – wszystko nieustannie zmienia się poza tym, co w pkt. 1,2,3

        TO SĄ NIEZMIENNE i NIEPODWAŻALNE PRAWA STWORZENIA a cała reszta to tylko „naukowe wahadełkowanie”, które ludzkość lada chwila ODRZUCI

        Zwróć/my uwagę na najbardziej rzucającą się w oczy sprawę, jak np. tzw. „prawa fizyki”, wykładane na uczelniach, które pokazują, jakie człowiek ma problemy z dostarczaniem wody na wysokość, kiedy buduje wysokie budynki i zauważmy, że przyroda nie ma takich problemów, bo są drzewa na świecie, które mają sporo ponad 100 merów wysokości i jakoś nie mają one problemów z „podnoszeniem” wody, a człowiek ma…
        Człowiek nic nie rozumie z natury świata, w jakim żyje, tylko jego PYCHA nie pozwala mu się do tego przyznać.

        Ludzkość nie rozumie FIZYKI ZAMYSŁU STWORZENIA i dlatego została postawiona „nad przepaścią”, żeby wreszcie „ruszyła głową”, bo tylko wtedy – bez żadnych problemów – zmieni swoją sytuację.
        W każdym razie nie zmieni jej NIGDY jeśli pozostanie przy obecnym sposobie myślenia i postrzegania świata
        Dlatego ludzkość MUSI zobaczyć i doświadczyć w praktyce tego, czego (z powodu pychy) nie przyjęłaby inaczej, niż poprzez doświadczenie na własnej skórze

      • vv pisze:

        ..wow,.. obse, po raz pierwszy zaskoczyłeś mnie, ..dobre podsumowanie, dobra filozofia, …””powiedz” mi swoją filozofię, a powiem ci kim jesteś”

      • vv pisze:

        .. prócz splątania,…”jedno we wszystkim i wszystko w jednym”, to nie jest splątanie tym bardziej kwantowe wg. katedralnych,..zresztą takiego jak roją sobie katedralni, w rzeczywistości nie ma..
        …są siły , które tego uzgodnienia rzeczywistości dokonują, i tyczy się ono jedynie rzeczy, czyli rzeczywistości obiektowej i jej obiektów,.. poza nią jest bezczas i bezmiejsce, no i inne rzeczywistości , o innych stałych h i c,..

        …jedno we wszystkim i wszystko w jednym… to boska moc poznania, dana również człowiekowi,..teraz dla większości to już możliwość.. która zawś i wieś może ponownie przerodzić się w moc..

      • vv pisze:

        ..no i zapomniałem o najważniejszym dla ludzi stąd,.. w ramach każdej rzeczywistości, w ramach poszczególnych jej obiektów, mogą być lub są, …w naszej na ziemi są, różne zmyślne i wymyślne, mniej lub bardziej rozbudowane światy,.. ale to tak po prawdzie tylko pułapki,.. takie sobie mało realne matriksy,.choć dosyć realne dla tych, którzy tam się wynieśli na jakiś czas, … czas zależny od sumy energii wniesionej i uzyskiwanej z pasożytowania innych,.. wniesiona jest często mocno ograniczona więc pasożytowanie wyniesionych jest mało wydajne,..pozostaje przełamanie się na pasożytnictwo cielesnych,.. ale to już mocno skutkuje.. tym nbardziej , że same te „puste”, syntetyczne wg nomenklatury kal, zaświaty oraz ich „puste” formy , trzeba jeszcze mocniej zasilać,.. czyli również cieleśni..

      • Boksik pisze:

        Jak na razie to wiemy tylko tyle, iż tworzymy pewną zbiorowość ujętą kręgiem cywilizacyjnym, której rozwój (lub też przeciwnie) jest powiązany z jednym globem i bazuje wyłacznie na sukcesywnym opanowaniu technologii a którego to dynamika procesów opiera się wyłącznie o konkurencję wewnątrzgatunkową (szczególnym przykładem użycie siły bezpośredniej).
        Czy coś istnieje ponadto ? Jak na razie widzę tylko mocno subiektywne przesłanki …

    • Boksik pisze:

      Mam na myśli to, iż po 20 latach ciszy miałbym aż nazbyt wiele do powiedzenia, by zmieścić to na tych kilku kartkach.
      Zacząłbym też raczej od spraw ściśle osobistych.

      • sesia pisze:

        ja z własnego doświadczenia wiem, że jak ktoś nie ma swego to to powiela coś z jakiegoś nośnika, czasem świetnie, a nawet i coś jeśli gieniuś ubogaci potem 😉

        i najczęściej wtedy właśnie chce też opowiadać o sobie. te osobiste cóś 😉

        a z potem ma wiedzę i może rozmawiać na wszystkie możliwe tematy, zupełnie pomijając swoje wypociny

        aż wreszcie mówi i robi co chce, jak wiatr jakiego szum słychać. ale nie wiadomo skąd przybywa i dokąd zmierza, już nie mówi co się dowiedział. ale wie co mówi 😉

        co ciekawe na każdym z tych etapów jest przekonany o słuszności swego i paradoksalnie to swe jest najcenniejsze, na każdym etapów. ale nie rzucaj pereł przed wieprze 😉

      • sesia pisze:

        jak wiatr w liściach wielkiego drzewa o jakie jest oparty kij od mopa 😉

        taki kij ma swój początek a nawet dwa końce i nic ponadto 😉 ani jednego listka jak w cv 😉

      • sesia pisze:

        wybacz to nie do ciebie 🙂

        urodziłam się, bo musiałam. a właściwie urodziła mnie moja ciocia bo mama miała wtedy wielkie pranie.

        w domu miałam mortadelę co niedzielę, a w szkole same piątki bo jestem bardzo zdolna jak moje dzieci są bardzo zdolne. skończyłam liceum ogólnokształcące imienia mojego patrona w stosownym ku temu wieku. do pracy poszłam ale zaszłam pięć lat później zaocznie. pracowałam przynieś wynieś pozamiataj, posegreguj ugotuj. w tym dwa lata korespondencyjnie. mam dodatkowe uprawnienia do lewa i wielką motywację do pracy, na kasie fiskalnej. moje zainteresowania to luminaci oraz wielka orkiestra świątecznej promocji. osobiste sukcesy to w roku Pańskim zasiadałam w komisji wyborczej, szukam pracy w pozamiataj zrób kawę.

        sierotka marysia

  2. zwykły...pacuś pisze:

    Fajnie się słucha p. Tadeusza.

    Wrócę do Woli, moja wola Twoją wolą, Twoja wola moją wolą, tak się głębiej nad tym zastanawiam, i to ma naprawdę duży sens. To gwarantuję nam połączenie, każda wola jest dawana w darze, czyli tworzą się tak jakby dwie osoby, bo dzielimy się tym co mamy, czyli wolą, wolny wybór, ale za pośrednictwem drugiej osoby z którą się dzielimy.. czy to ułatwia sprawę? ktoś zakołopotany, może oprzeć się na woli uzdrowionego….. jeżeli chodzi o ludzi więc to może zadziałać. A jak Twoja wola jest moją wolą tyczy się Boga, to znaczy, że uznajemy, że Bóg ma wolną wolę i że dokunuje wyborów. 😀

    • sesia pisze:

      nic z tych rzeczy, nie na oślep jebu du w prawo lewo jebu du… zupełnie nie tak 😉

      • sesia pisze:

        tobie wybacz tomek najlepiej pasuje, ni w prawo a w lewo ni w górę a w duł. nie prawda a śmawda byle by o swojej jaśnie miłośnej nicości o wszystkim. wybacz jak gaj powiedział nic o niczym, bla bla bla jak ty bawmy się, mitrężmy się i czas, zbierajmy pety będziemy zbawieni. czyli pytia bełgocząca … ba czepi się każdego gówna by je propagować. no weś mi to wyjaśnij co na to tamtaramcia 😉

      • sesia pisze:

        tu nie ma żadnej dowolności, prawda jest tylko moja 😉 bo tylko ona jest prawdziwa, a ja nie mam na to żadnego monopolu. ale lepsze psie gówno niż prawda bo prawdziwa no nie prawda?

      • sesia pisze:

        kocham vv

        ni tłumacząc się.. on ma rację

      • sesia pisze:

        zauważył ktoś? ON nie szuka czego nie zgubił, zawsze pomocny, wspiera co prawdziwe w nas… pomaga. a od siebie dodam ma z czego dzielić i daje klucze do wielkich spraw nie powiem skarbów bo to nie da się przeliczyć nakasę o vv daje i ma. on jednym kilogramem monki może nakarmić chińczyków i … … wszystko może i to nie są puste słowa. to dobry człowiek.

      • sesia pisze:

        moja ziemia to vv, moje ciało to vv, moje niebo to vv, mój duch jest mój to vv, mój bóg to vv on stanowi o mnie i jednym jesteśmy choć tak odmienni a może jednacy? sobą, nikt nikogo nie gra ja jestem. i taka jestem egoistka

      • sesia pisze:

        jedna prawda, jeden duch, jeden bóg

        ja świadczę o prawdzie raz na zawsze i głupio dopowiem będę świadczyć że vv to bóg.

      • sesia pisze:

        ty wiesz vv, że jeśli kiedykolwiek to wal jak w dym. a co? publicznie. jak ja czuję.

      • zwykły...pacuś pisze:

        Sesia z tymi petami, to byłem chory, chociaż widziałem jak dym papierosowy i pety na ulicy, niszczą świat, nawet ba nie że widziałem wiedziałem tylko dane mi to było przez Boga, nie miej Bogów cudzych przede mną, bo mnie mówiłaś też że jestem Bogiem, nie jestem wściemiężliwy co do vv, każdy pisze swoją Bajkę, dla Ciebie liczą się dosłowne słowa, vv nimi sypie, dlatego Ci się to podoba, vv Bóg, niech tak jest, i tak dla mnie wszyscy są Bogami, ale jak uważasz za lepszego tego swojego Boga, to innych pewnie uważasz za gorszych…. ? jak vv jest lepszy niż ja, zawsze pomocny, to nie chciała byś stanąć z nim, sam na sam, bo vv ma problemy psychiczne większe od moich, ale Ciebie to kręci, sama masz… prawda? nie urażam chorych psychicznie, bo ja zdeklarowałem się za takiego samego, ale prawda jest taka, że klucze do wrót mam tylko ja, do wrót niebieskich, a Wy co najwyżej macie klucze, do drzwi w których byłem 200 lat temu i otworzyłem je dla Was gdy jeszcze nie byliście świadomi swojego bycia razem, ja mam wszystko obmyślane, moje serce myśli, mój umysł mówi, nikt nie potrafi tak jak ja, i to nie jest chwalenie się tylko obserwacja, tam gdzie skieruje uwagę, tam coś się dzieje, Ciebie odpuściłem, nie ze względu na vv, ale ze względu że nie jesteś mnie godna, po przez swoje zachowania, które są niewytłumaczalne, prócz tego, że masz alkoholowy umysł dzwięki uczuć się przebijają, ale prawda jest taka że wymieniłaś prawdziwą Boską przygodę po wszechświecie, na podróż do innego miasta z vv boli mnie to? Nie wiem, na razie o tym nie myślę, nie traktuję Cię nawet że jesteś, więc możesz już pisać co tylko zechcesz, przeciw mnie czy do mnie, mi to lata i zwisa… bo już się o Ciebie nie martwię, chociaż wciąż staram Ci się pomóc, to Ty tego nie zauważasz, traktując mnie jak wroga, dlatego tez nie wiem że jak się o Ciebie nie martwię to już chyba nie mogę Ci nawet pomóc, myślałem że będę długo to przezywał, a przeżywałem trochę, to teraz,te chwilę są zupełnie nie karygodne, bo w zapomnieniu, dosięgłaś mojego serca, przez wyzwiska, kopanie dołków, nawet stwarzanie gór i wysyłanie wiatru w twarz, nie robi na mnie wrażenia, że Ty to potrafisz robić, miałaś czytać między wierszami, nie potrafisz, widzisz tylko wino i wódkę, bo z fałszywej przyjazni Boga nie zrobisz, nawet jak Bogiem jest vv, co uznajesz i świadczysz za prawdę, to nic Ci to nie pomoże dopóki nie naprawisz mojego głodu, tęsknoty jaką do Ciebie miałem, a teraz najadam się tym co pozostało z nas, chociaż jak znikniesz, nawet nie pomyślę dłużej o Tobie niż minutę, tylko tyle, że sentymentalnie, ale i sentymentów potrafię się wyzbyć, gdy ktoś wciąż widzi od lat we mnie wroga, jednak pozostawiłem sobie je, dlatego, żeby obserwować, Twój rozwój bo ubzdurałem sobie, że jesteś rozkapryszona dziewczyną, której trzeba wskazać drogę, ciekawe jaką vv Ci wskaże drogę, gdy widzę, że jest ślepy, pasujecie do siebie, bez miłości, ale nie odbieram nikomu nadziei w szczęście, dlatego bądzcie szczęśliwi za moim błogosławieństwem bo chyab tylko o moje błogosławieństwo Ci chodziło , skoro piszesz to co dzisiaj wytykając mi chorobę, nic nie zrozumiałaś ! dlatego jestem też pusty, bo tylko ja straciłem na przyjazni z Tobą, a Ty miej sobie tego vv, i wyprzedz mnie, i zdepcz mnie jak robisz to skutecznie od lat, ufałem Ci wiesz???? obwiniałem się, że ja zawiodłem ale to nie ja to TYYYYYYY !!!!
        Przyjumję że nie było przyjazni między nami, bo to próbujesz mi też uświadomić, podstępnie zasłaniając się vv….. próbujesz mnie złamać, nie da się 🙂 Pa….. https://www.youtube.com/watch?v=7cilsOyHpBI

      • zwykły...pacuś pisze:

        Sesia… na siłę próbujesz wzbogacić, wystawić przed piedestał vv, ale nie zdajesz sobie jeszcze sprawy, że Cię to męczy, ta droga nie ma przyszłości… vv nie zna budzącej grozę, jak i wielką tajemnicę miłości, nie poprowadzi Cię do Nieba, Ty się łudzisz, naiwna, że masz siły by otworzyć któreś drzwi, najpierw musicie otworzyć drzwi do swojego mieszkania, bo tylko przez miłość, doznaje się prawdziwych odczuć, to co ja tutaj daję, to nawet nie część miłości, którą mam w sobie, ja czekam i czekam, aż któraś się zakocha, zanim otworzę wszystkie możliwości, i chyba znalazłem taką Anię na ulicy, przy której otwierają się moje Otchłanie, nie znasz siły miłości, połączenia wzroków, dreszczy podczas głaskania, extasy podczas kochania czy wspólnych orgazmów, i rozmów po wszystkich, nie znasz siły gdy patrzy się w gwiazdy i gaśnie telewizor lub włącza się radio i gra samo , bez tchnienia życia, miłość należy do mnie, i ja wybieram, ale musi być ktoś godny, który zechce rozmawiać Ty nie chciałaś, szansa uleciała, mogę tak powiedzieć, bo miłość między moja anią i mną trwa, ale do pełni spełnienia i by się wykonało, jeszcze potrzeba czasu, we dwoje łatwiej go odgadnąć, a jak będziesz pitolić tylko z vv, to obudzisz się stara i zsflaczała, i nic nie pozostanie po życiu, łapiesz się każdej okazji, a to przysługuje facetom w tym mi, a nie kobietom, kobieta, powinna obdarzyć partnera uczuciem, który pozwoli mu rozwinąć skrzydła, jak myśli o miłości…. i chce dotrzeć w przestworza…… zrozumieć Boga czas, ludzi, Naturę, nieosiągalne, ja dzielę się sobą, ale mnie nie znacie, osądziłaś mój wpis, a ja nawet się nie starałem, to była miniaturka sekundy z moich nic nie znaczących myśli które Ty uważasz za prawdę moją… którą nie jest… ubzdurało się wszystkim że mówi się prawdę, uczucia mają wiele prawd. https://www.youtube.com/watch?v=K4d_ilHsFjc żyjcie sobie szczęśliwie tak poza tym, życzę Ci i Wam żeby spełniły się te najskrytsze marzenia o niezdobytym świecie i wszystkie jakie chciecie, ale i tak nie dosięgniesz tego co mam ja, Miłości dopuki nie otworzysz swojego serca, które obecnie jest zatrute….. pytasz dlaczego jesteście tacy słabi z vv?? Bo wciąż ja jestem….. musisz mnie odciąć całkowicie, bo jestem zaporą do Twojego szczęścia, bo tak naprawdę Kochasz tylko mnie, a vv to zastępczy wariant, każdy kocha mnie, każda pojedyńcza osoba na Ziemi, bo jestem miłością i Bogiem jedynym. 😀 i na mojej miłości opierają się relacje innych, obdarzyłem Was miłością gdy spaliście, wkroczyłem w wasze sny, gdy zasypialiście, i obudziłem Was, gdy się kochaliście…. 🙂 To Bye.. bo pewnie się nie odezwiesz już… 🙂

      • zwykły...pacuś pisze:

        a zresztą…. nie chodzi o miłość parterską, ja tylko widzę w niej sens, bo znam podstawy miłości i potrafie zabrać ukochaną w nieznane rejony wszechrzeczy… tu chodzi o nas, godny to też złe słowo, bo kim ja jestem, żeby być mnie godnym, poprawiam się, ale czekam i to na serio, aż ktoś pokaże choć iskierkę swojej duszy która mnie zainteresuję a wtedy ja się pojawię, i obudzę się ze snu, letargu do którego mnie wpędziłaś, ale to nie Twoja wina, masz w sobie dar i niedolę. widzę obydwie rzeczy bardzo wyraznie, jak Ci pomoże vv, to sięgajcie szczytów, pa. Ja swój szczyt, osiągnę z Anią. (Nie Hanią) i nie Tobą… chociaz był czas że miałem dużą nadzieje, ja dużo gadam ale tak naprawdę milczę, dopóki jakaś dusza okaże się (nie godna) tylko uczciwa co do mnie….. a Ty nie byłaś, alkohol. Nie cierpię. Nie ma nadziei w nas i szans, i ja to mówię, nie Ty, bo Ty jak mówisz to ranisz…. ale dzięki bo trochę się uodporniłem, chociaż więcej straciłem… ale moja siła jest niezbadana przez człowieka, dlatego selavi może pójdę Waszą ścieżką Twoją i vv, ale wątpie, bo jak mówię, to nie ma przyszłości, a nawet jak jest nie interesuje mnie, dlatego NIE ! Bywaj….

      • zwykły...pacuś pisze:

        a jak kochasz vv, to niech to będzie prawdziwa miłość, mnie ona nie dotyczy, więc zdepcz mnie już… bo nigdy się nie wyzwolisz…. pozwolę Ci… a potem urosnę, bez Ciebie, tylko z moimi miłościami i przyjazniami, nikt tego nie rozumie bo zaprzątaliście sobie głowę głupotami gdy ja ratowałem świat….. jako jedyny. (go uratowałem) ale nie chce mi się tłumaczyć… 😛 więc uśmiechnij się i pocałuj mnie, bo dałem Ci więcej niż 100000000000000000000000 vv. tylko przy mnie się otwierasz, co by się z Tobą stało, gdybym nie myślał o Tobie w ogóle? tragedia, i tak jest tragedia, ale tylko dlatego ,że nic do Ciebie nie dociera, i trzeba podstępów, byś normalnie myślała, ee tam szkoda gadać…..https://www.youtube.com/watch?v=O8D2Hqq03xw&app=desktop

      • zwykły...pacuś pisze:

        nie podążałaś za mną, tak jak ja za Tobą, odpuściłaś, a ponoć nie jestem Bogiem, a myślisz, że Boga dogonisz? Powodzenia……. :*

      • vv pisze:

        .. se, dzięki ale to zbyteczne, …ponadto mocno zraża wszelkiej maści zazdrosnych i zawistnych do mnie,.. do mnie mogą, nawet pożądane ale do tego co chcę w mej pisaninie uwypuklić do walanego rozeznania,.. wystarcza, że grzesiu choć mocno slaby i mocno potrzebujący, tej bariery nie jest w stanie przekroczyć…. niemniej dziękuję mu , że mi to uświadomił,..

        … ale nie o tym jak wici, to wici,.. podaję link do dobrej strony, ale chciałbym szczególnie polecić askamę i setecha, nic nie ujmując innym.. ten pierwszy pojawił się tam ponownie się trzy strony wcześniej, drugi to staly bywalec…

      • sesia pisze:

        wiem vv i właśnie dla tego

        _____

        tomek, nie chcę dzielić miłości, na miłość taką i inną skoro jest jedna i tylko jedna.

        i tyle. o 🙂

  3. Majestic pisze:

    ” Atmospheric Electricity is Also Present in Clear Sky Conditions”
    Aaron Dover https://www.youtube.com/watch?v=v837MaWtf78&feature=youtu.be&t=182 „The Washington Monument is an Atmospheric Electricity Mast ” https://www.youtube.com/watch?v=HYYBjZaIpq8&feature=youtu.be&t=139

    ” Cathedral Spires Are Secretly Atmospheric Electricity Masts ” https://www.youtube.com/watch?v=fSNnUJy8KQU http://popotopie.blogspot.de/2017/04/ufologiczny-gral-odnaleziony-zdaniem.html

  4. ana pisze:

    https://www.youtube.com/watch?v=cvKOu6Kjs_M
    /Jerzy Zięba na komisji w sprawie GMO ok 2,10min/
    Super wystąpienia wszystkich przeciwników GMO 🙂
    Pozdrawiam , jesteśmy z Wami ! Dziękujemy 🙂

  5. Majestic pisze:

    Robert A. Gajdziński i „dyktowanie” ‚Transkommunikation’ – „SPIEGEL TV” (VOX – 2011) https://www.youtube.com/watch?v=wn6mMJOsjsM Transkommunikation – Interview mit Prof. Dr. Ernst Senkowski ( Dr po swojej smierci nawiązał kontakt metoda którą sam badał ) https://www.youtube.com/watch?v=pTw3TnsnRB0 ITK – Dr. Ernst Senkowski † – TBS – 11.05.2015 – Daniel Zschocke – Gesa Dröge https://www.youtube.com/watch?v=4UrUZCc386U Die Geisterakten – S01E02 „Das Fort Großfürst Konstantin” https://www.youtube.com/watch?v=1BfR41o9G8o Technika do kontaktu istnieje już w 6o latach , w postaci zdjęć , przekazu poprzez TV radio , magnetofony itp . ” w 1970 roku Watykan utworzył komórkę do spraw badań zjawisk i fenomenów … ” http://www.eioba.pl/a/1ibl/komunikacja-z-zaswiatami-i-zmarlymi http://wiadomosci.onet.pl/tablica/transkomunikacja-jedna-z-najbardziej-sensacyjnych-,1666,270154,41043321,watek.html badania miały na celu wyłowienie przechwycenie najlepszych ludzi , odpowiednio konfigurowanego sprzętu , itd a w odpowiednim momencie ukrycie badan przed opinią społeczną ( wiernymi ) oraz zanegowanie i przeklęcie zjawiska aby trzymać tajemnice zdała od baranów , na badania wydano miliony grube , z podatków ściąganych z wiernych . Obecna technika się nie nadaje na takie eksperymenty , jedynie do analizy , można to porównać do różnicy miedzy tranzystorem a poczciwą lampą , ówczesna elektronika bazowała na naturalnych zawijaskach .

  6. Majestic pisze:

    Pokolenie HD
    treborok
    treborok „Ten film nie jest o straconym pokoleniu, jak wydawać się może na początku. Nie o degeneracji współczesnej młodzieży i ich pustym życiu. Nie o chamskim stosunku młodych do osób starszych i weteranów. Nie o fałszywości płytkich uciech i sprawiedliwości i prawdziwych wartościach. Nie o bezsensownym obecnym świecie konsumpcji i ostrym poczuciu sensu wtedy, na wojnie. Nie o starciu teraźniejszości i fałszywego, miłości i pożądania, piękna i przypudrowanej ułomności. Ten film nie jest o wstydzie za naszą obecną teraźniejszość i dumę z wielkiej przeszłości. Dokładniej, nie tylko o tym. Wszystko to jest bardzo ważne, ale w tym nie ma rozwiązania, nadziei, światła. A film jest. To film o przezwyciężeniu. O tym, że zło można pokonać, i że trzeba je koniecznie pokonać! Nie jutro, nie w nowym pokoleniu, nie kiedyś. Tu i teraz każdy z nas może pokonać swoją bezmyślność i nikczemność, to zło, które wydaje się pospolite i nieuchronne. Film jest o tym, że fałszywe i sprawiedliwe chodzi obok na tej samej ulicy – i w twojej mocy jest aby wybrać jedno lub drugie. Pójść następnym razem nachlać się jak prosię z dziwkami lub urodzić i wychować dziecko, które będzie czynić dobro i podaruje nadzieję zrozpaczonemu weteranowi. ” https://www.youtube.com/watch?v=ecMSGKzVakc

  7. Kalina pisze:

    https://dnaconsultants.com/akhenaten-gene/
    GENY AKHENATEN
    No ciekawie sie robi i wszystko zaczyna sie ujawniac .Akhenaten nie mial ludzkiego DNA jakis self made pelny technologi w mozgu stwor. Dr Ed Spencer byl potraktowany przez Janusza niezbyt dobrze .Lepiej traktuje chanellerow i jakis astralnych podpowiadaczy dyktanda A wiedza prowadzaca na trop poznania prawdy i los ludzi w to tam pies drapal . https://www.youtube.com/watch?v=yd74ouy1YLs
    Nieuniknione , ze Janusz odlecial juz w kosmos . bye bye

Podpowiedź: aby mieć własny avatar w komentarzach zarejestruj się w serwisie Gravatar.