Otwarte Forum Tematyczne – 20.06.2016

Drugi dzień Międzynarodowej Konferencji „Konopie w teorii i praktyce” – cz.4.
Konferencja odbyła się w dniach 20-21 maja 2016 r.
Prowadzenie – Aleksandra Pezda z radia Tok FM.


 

Ten wpis został opublikowany w kategorii 1. Pn: Otwarte Forum Tematyczne, Archiwum audycji i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

101 odpowiedzi na „Otwarte Forum Tematyczne – 20.06.2016

  1. OBSERWATOR pisze:

    DO CIEMNEJ STRONY MOCY!

    DRODZY BRACIA i SIOSTRY, którzy WCIĄŻ ODRZUCACIE MIŁOŚĆ, KTÓRZY tak zawzięcie WALCZYCIE o UTRZYMANIE TEGO WASZEGO DIABELSKIEGO ŚWIATA, który JUŻ i tak BEZPOWROTNIE STRACILIŚCIE, który już PRZEMINĄŁ!

    SŁUŻYSZ CIEMNOŚCI – to wiedz, że w dniu DZISIEJSZYM, tj. 21, o godz 21:21 – MA MIEJSCE TWÓJ DEADLINE w MOŻLIWOŚCI DOKONANIA WYBORU.
    O TYM CZASIE KOŃCZY SIĘ MOŻLIWOŚĆ DOKONYWANIA DALSZEGO WYBORU BEZPOWROTNIE i POZOSTAJE CI JUŻ TYLKO DOŚWIADCZENIE KONSEKWENCJI DOKONANEGO WYBORU.

    A reszty dowiesz się w swoim czasie…

    • Lisek pisze:

      Kolego, „caps lock” ci się włączył!

    • Majestic pisze:

      OBSERWATOR Ludzie z sumieniem Radują się na takie Wieści , a mało nas ” do pieczenia chleba ” Niech się Dokona !

    • OBSERWATOR pisze:

      Jeśli NALEŻYSZ do tych istot ciemności, które OPOWIEDZIAŁY SIĘ NEGATYWNIE w swojej świadomości i działaniach, dla NOWEJ ZIEMI i nie zmieniłeś/łaś tej decyzji do wskazanego momentu, to TERAZ DOWIADUJESZ SIĘ, że już STOISZ w „KOLEJCE” do MASOWEGO OPUSZCZANIA CIAŁ.
      Mowa jest o tym pom. 6:20 i 7:00 tego przesłania do lightworkers: https://www.youtube.com/watch?v=Uhi7sztAwTc
      Nie sugeruj się JAKIMIKOLWIEK datami, które tam padają, ponieważ daty/kalendarz, NIGDY NIE MAJĄ ZNACZENIA – DATY w PRZESŁANIACH ŚWIATŁA TO ZAWSZE JEST BLEF, ponieważ ŚWITAŁO opiera swoją synchronizację zdarzeń, na MECHANIZMIE DYNAMIKI SAMOORGANIZACJI. (dlatego: „nie znacie dnia ani godziny”).
      To jest przesłanie WŁAŚNIE na TERAZ – dopiero na TEN MOMENT w dziejach Polski i całego świata. A to, że pojawiło się ono wtedy, to wyłącznie dlatego, żeby jeszcze bardziej zwiększyć siłę energetycznego oddziaływania do grudnia 2012r (energetyczny przełom) oraz ZMYLIĆ was, że: „skoro nic się nie stało”, to znaczy, że „jesteście w stanie skutecznie powstrzymać działania Światła”! 🙂
      A teraz zobaczycie, ile jest warta ta wasza żałosna walka z siłami Światła 🙂

      Natomiast podana wam DATA z dokładnością co do GODZINY i MINUTY, jest tym razem ZAKOMUNIKOWANIEM wam NIEODWRACALNOŚCI waszego WYBORU, którego JUŻ dokonaliście.
      Oznacza ona, że wasze masowe odprowadzanie, z Ziemi, odbywa się na podstawie TWOJEGO STANU ŚWIADOMOŚCI, jaki miał miejsce DO WYMIENIONEJ DATY i JUŻ JEST ZA PÓŹNO na JAKĄKOLWIEK ZMIANĘ.
      Dostawaliście WIELE SZANS ZAWRÓCENIA z obranej drogi ciemności, ale jesteście – jak zawsze – GŁUPI, UPARCI, NADĘCI, PYSZNI i NIGDY NIEWYUCZALNI. Krótko mówiąc – SZKODA już więcej CZASU MARNOWAĆ NA WAS bo to TYLKO i WYŁĄCZNIE jest STRATĄ CZASU!
      Dlatego dostaliście PRECYZYJNĄ DATĘ – DEADLINE i już:

      OD TEJ DATY NIE MA ODWROTU!

      Informowani jesteście o tym w tym celu, aby było JASNE zarówno dla was, jak i dla pozostałych, którzy będą na to patrzeć, co się w ogóle dzieje, kiedy padacie masowo, jak „muchy”. Jest o tym mowa w przepowiedniach, ale przecież one was śmieszyły – wy przecież wiecie lepiej! 🙂
      WIESZ JUŻ CO CIE CZEKA, ADEKWATNIE DO DOKONANEGO WYBORU i ZNASZ POWÓD tych MASOWYCH ODEJŚĆ.

      POWODEM jest INTENSYWNY WZROST ŚWIADOMOŚCI.

      Wraz z tym WZROSTEM, który można porównać do „efektu domina”, NASTĘPUJE WYBUDZANIE ISTOT ŚWIATŁA z RÓWNOCZESNYM USUWANIEM ISTOT CIEMNOŚCI, czyli „TEGO”, co nie spełnia NOWYCH „PARAMETRÓW”, co jest „NIEKOMPATYBILNE” z NOWĄ ŚWIADOMOŚCIĄ ŚWIATŁA, ŚWIADOMOŚCIĄ MIŁOŚCI dla NOWEJ ZIEMI.

      Obiekty są WŁASNOŚCIĄ ŹRÓDŁA. To oznacza, że to ŹRÓDŁO DECYDUJE o tym JAKIE mają OBIEKTY „parametry” świadomości, jakie obiekty w NIM ISTNIEJĄ ŻYJĄC, a jakie PADAJĄ MARTWE. Powinno to być dla was przecież OCZYWISTE, ponieważ wasza manipulacja obiektami (czyli ludźmi/społeczeństwem), polegała przecież na zadawaniu im odpowiednich parametrów świadomości, poprzez oddziaływanie poprzez nich, na źródło, w którym istnieją. Oddziaływanie, poprzez obiekty, na źródło, powodowało zwrotne oddziaływanie źródła, na obiekty.
      Teraz DOŚWIADCZYCIE POTĘGI ODDZIAŁYWANIA ŹRÓDŁA, ale tym razem na własnej doopie, aby wypełniło się: „kto mieczem wojuje…”, lub nie tak dawne: „chodzicie po cienkim lodzie i utopicie się w swoim własnym goownie…” itd.

      Te obiekty, które odpowiednich parametrów świadomości nie spełniają – są „ODRZUCANE” przez ŹRÓDŁO (jak np. przeszczep) i to jest TWOJA ŚWIADOMA DECYZJA o „ODRZUCENIU”, jakiego doświadczasz.

      W ŚWIETLE NIE MA MIEJSCA DLA CIEMNOŚCI bo CIEMNOŚĆ ZAWSZE GINIE W ŚWIETLE i NIGDY NIE JEST ODWROTNIE.
      CZAS WYBORU MINĄŁ.

      TERAZ OCZEKUJESZ NIEUNIKNIONYCH KONSEKWENCJI SWOJEGO WYBORU

      • Gaja pisze:

        OBSERWATOR Miłość/bezwarunkowa/ i Strach to są diametralne wibracje . Podobnie zresztą , jak Pokój i Wojna . Jednak ludzie z uporem maniaka próbują stworzyć piękny ” Nowy Świat” pełen dobra i Miłości posługując się Strachem . Identycznie postępują , kiedy chcą stworzyć Pokój na Ziemi , przy użyciu Wojen . NIESTETY TAK SIĘ NIGDY NIE STANIE , BO TO INNE KLOCKI -INNE WIBRACJE !Kiedy zaczniemy postrzegać otaczający nas Świat w kategoriach różnych / wyższych i niższych /wibracji – to wtedy wreszcie to zrozumiemy .

      • Jaga pisze:

        „Nie sugeruj się JAKIMIKOLWIEK datami, które tam padają, ponieważ daty/kalendarz, NIGDY NIE MAJĄ ZNACZENIA – NIGDY NIE MAJĄ ZNACZENIA – DATY w PRZESŁANIACH ŚWIATŁA TO ZAWSZE JEST BLEF”

        Piszesz ze mamy się nie sugerować JAKIMIKOLWIEK datami, a jednocześnie wyznaczasz nowe swoje daty!
        I to jakieś ciemne światło które stosuje BLEF!

      • Jaga pisze:

        „Światło” i „BLEF” toż to oksymoron.

  2. Pacuś pisze:

    21y,21:21 i 21 sek wdzięczności i chwały leciało w piosence z naciskiem na wdzięczności i jak sobie to zaśpiewałem w tej godzinie zaćwierkał ptaszek na dworze… 🙂 a teraz leci jesteś radością mojego życia 🙂 tak sobie specjalnie te dwie religijne piosenki puściłem przed czasem hi hi Alleluja.

    • Pacuś pisze:

      Ciekawe co oznaczał ten ćwierkający ptaszek. Idealnie w 21:21:21 i przed chwilą też.. ćwierka i znowu słyszę go ciągle z pokoju, po co ćwierkasz ptaszku? co mam zrozumieć? lub My. nadeszła zmiana, czy znowu tylko czas płata figle postawiłem na dobro, więc już nie ćwierkaj, chyba, że się cieszysz.. ale wątpię, bo do czego mnie doprowadziliście ptaszki, do siedzenia w domu i przed kompem… największa moja Utopia. dobra niech dzieją się zmiany. taak tak ćwirkaj se… chociaż w domu cisza i spokój… a u Was? tylko jak zwykle cisza przed burzą, oddałbym wszystko, żeby się tylko nie kłócili o kasę i inne pierdołki no odleciał ptaszek… a ja nic nie rozumiem, i nie dosięgnę nigdy tej zmiany, jaka już zaszła, bo odpłynęła i znowu będą poszukiwania, i po co mi to, no wrócił ptaszek… posłucham go trochę i zamilknę niech się radość niesie… 🙂

      • Pacuś pisze:

        Sory, że napisałem o swojej rodzinie, ale jak u nich nic się nie zmieni, znaczy, że nic się nie zmieniło, ja tak właśnie na to patrzę, a teraz jest spokój, jak tak zostanie, znaczy, że coś się zmieniło, a jak nie zostanie, znaczy, że to wszystko jest g… warte. Bo ja już na nich nie mam sił…. za te kłótnie o kasę i alkohol, za te beznadziejne wyzwiska to będzie dowód, jak moja rodzina zacznie się kochać, to wszyscy będziemy się kochać 😉 hehe… ale se wymyśliłem 🙂 ..

      • Gaja pisze:

        Pacuś My nie zmieniamy świata – tylko zmieniając się dla świata, czyli zmieniając nasze wibracje ,np je podwyższając , odwzorowujemy dla siebie inną, a w tym wypadku bardziej komfortową dla nas rzeczywistość . Podniosłeś swoje wibracje , więc świat i ludzie jakich doświadczasz są odbierani przez ciebie jako spokojniejsi .

  3. Gaja pisze:

    OBSERWATOR Myślę , że w swojej wypowiedzi kierowałeś się dobrymi przesłankami /czyli troską o innych /, jednak zastraszanie ludzi służyło / i nadal służy / CIEMNEJ STRONIE MOCY . Dokonywanie wyborów ze strachu a nie z wewnętrznego zrozumienia ,niczemu dobremu nie służy , chociaż dotychczas tak właśnie sądzono- zastraszając stale ludzi i w ten sposób manipulując nimi dla własnych celów . Chyba obserwujesz otaczający Cię Świat i dostrzegasz do czego to doprowadziło ? Nasza rzeczywistość działa w taki sposób , że niskie wibracje przyciągają niskie wibracje /uczucie strachu to niskie wibracje/ a wysokie wibracje przyciągają wysokie wibracje i to sprawia , że manifestują się one w naszym życiu . Postępujmy w naszym życiu tak , aby inni przez nas nie płakali i nie żyli w ciągłym strachu a wszystko będzie dobrze . W każdym z nas jest krystalicznie -czysta Boska Świadomość , jak też małe ludzkie „ego” , które bywa niestety przyczyną wielu ludzkich zmartwień . /Zapytany przez faryzeuszów , kiedy przyjdzie królestwo Boże , odpowiedział im:Królestwo Boże nie przyjdzie dostrzegalnie ; i nie powiedzą :Oto tu jest albo Tam . Oto bowiem królestwo Boże pośród was jest.(Łk 17,20-21) / Królestwo Boże pojawi się zatem w naszym życiu dopiero wtedy , kiedy dostrzeżemy tę krystalicznie -czystą Boską Świadomość w każdym człowieku , bo ona zawsze tam jest -chociaż czasami ukryta pod pokładami „ego” .

    • OBSERWATOR pisze:

      Póki co – to nie wiesz, jak działa NASZA RZECZYWISTOŚĆ. Kiedy się tego dowiesz, to zrozumiesz to, czego teraz nie rozumiesz. Nie straszę. Przekazuję informację, którą „ONI” są w stanie – mniej więcej – zrozumieć, podczas, gdy Ty – nie.
      Rozumieją to TAKŻE ci, którzy są JUŻ TERAZ GOTOWI do PRAWIDŁOWEGO DZIAŁANIA, więc zajmij/cie się lepiej swoimi sprawami i nie zapominajcie, że:

      OCENA POWODUJE OBNIŻENIE WIBRACJI, WIĘC UWALNIAJCIE SIĘ OD OCENY CZEGOKOLWIEK!

      BĄDŹ OBSERWATOREM, który – poprzez obserwację – UCZY SIĘ, a NIE OCENIA to, co obserwuje!

      Wszyscy jesteśmy WŁASNOŚCIĄ ŹRÓDŁA. ŹRÓDŁO posługuje się nami, tak, jak sobie tego życzy ŹRÓDŁO, czyli tak, jak jest to NAJLEPIEJ z PUNKTU WIDZENIA ŹRÓDŁA, a nie z naszego punktu widzenia.
      Kiedy ŹRÓDŁO UDERZA w SATANISTÓW – UDERZA NAMI – JESZCZE TEGO NIE JESTEŚ/cie w STANIE DOSTRZEC?!
      W tym sensie można powiedzieć że – będąc „narzędziami” źródła – jesteśmy „młotkami w rękach źródła”, które WIE OD NAS LEPIEJ, którym młotkiem – „JAK” i „GDZIE” – UDERZYĆ.

      Czy widziałaś kiedykolwiek, aby to MŁOTEK POUCZAŁ tego, który się nim posługuje, jak ma nim UDERZAĆ, albo żeby młotek POUCZAŁ tego, który go „trzyma w ręku”, JAKIEGO młotka ma użyć do „takiego”, czy „innego” uderzenia, tzn, czy np. „twardego-stalowego”, czy „miękkiego-gumowego”? 🙂
      Tak właśnie – niektórzy z Was, uduchowionych – zachowują się! 🙂
      Wiesz/cie lepiej od NIESKOŃCZENIE INTELIGENTNEGO ŹRÓDŁA/BOGA, jakie są KOLEJNE KROKI, w POKOJOWYM ODZYSKIWANIU PLANETY, JAKIE METODY/NARZĘDZIA są do tego wykorzystywane, albo czy ISTOTA ŚWIATŁA np. może „PRZEKLINAĆ”, czy też używanie „brzydkich słów”, ją „demaskuje”, bo – oczywiście – również WIESZ/cie LEPIEJ od ŹRÓDŁA, jakim „językiem”, w danej chwili, najlepiej jest DOTRZEĆ do „takiego”, czy „innego” PODZIAŁU (a przecież tych WSZYSTKICH PODZIAŁÓW, jakie szatan na Ziemi utworzył, jest mnóstwo, i one komunikują się przeróżnymi językami), TAK? 🙂
      No to GRATULUJĘ tej „WIEDZY”! 🙂 Spróbuj „językiem religijnym” pozyskać, dla BOGA istotę, która reaguje „wstrętem” na samo słowo „religia”! 🙂
      W swej pysze sam/i stawiasz/cie się PONAD ŹRÓDŁO i jeszcze zarzucanie INNYM, że to ktoś inny ma problem ze swoim „ego”, a nie Ty. Po prostu „widzisz źdźbło w czyimś oku, a nie widzisz belki w swoim”… więc podwójne gratulacje! 🙂

      Jeśli tego jeszcze nie rozumiesz/cie, to ZNACZY, że NIE JESTEŚ ADRESATEM TYCH SŁÓW, nie jesteś na taką informację GOTOWA/y, bo – zapewniam Cię – są już tacy, dla których zrozumienie tych słów nie stanowi najmniejszego problemu. Gdyby tak nie było, to takie słowa nie mogłyby się pojawić w świadomości zbiorowej – bo tak działa mechanizm inteligentnej samoorganizacji, zwany w skrócie BOGIEM, którego WSZYSCY jesteśmy NIEROZERWALNĄ częścią.
      Jeśli czegoś nie rozumiesz (jeszcze) to wtedy skup/cie się lepiej na SWOJEJ WŁASNEJ, WEWNĘTRZNEJ KOMUNIKACJI, ze ŹRÓDŁEM/BOGIEM, zamiast na OCENIANIU TEGO, W JAKI SPOSÓB ŹRÓDŁO ODZYSKUJE TO, CO JEST JEGO WŁASNOŚCIĄ.
      Wraz ze wzrostem świadomości zbiorowej – to także staje się jasne, dla wszystkich, w najgorszym przypadku, choćby poprzez DOŚWIADCZENIE.

      Jeśli KTOKOLWIEK z WAS UWAŻA, że WIE LEPIEJ od ŹRÓDŁA/BOGA, jak ŹRÓDŁO/BÓG, ma się NAMI POSŁUGIWAĆ, to ktoś taki – bezapelacyjnie – zasługuje na określenie: „PRAWDZIWY MŁOTEK”! 🙂

      • ☺seja pisze:

        zgoda obserwatorze, wszystko do nauki i ku wzrostowi 🙂 nawet ekosystem jest jako wyraz ducha można by rzec kontrolowanym samoregulującym się i samo-organizującym mechanizmem na autopilocie gaju powołanej przez stwórcę, taka kontrola umysłów w matrixie 😉

        nie powinnam być może tego dopisywać, skoro nie polemizuje … że te słowa jak piszesz nie są do mnie skierowane, mam nadzieję i to nie dla tego że w dniu taty nawet czuję się lepsza. w właśnie współistotną córką, nie młotkiem, szpicą, narzędziem tylko jednak 😛 i tato się cieszy że tak jest 🙂 że nie muszę, nie za profity jestem jaka jestem…

      • Gaja pisze:

        OBSERWATOR Źródło to Wieczna Egzystencja , to Bóg , to Jestność , która nikogo nie ocenia i nie wykorzystuje BO NIE POSIADA „EGO” i KOCHA NAS MIŁOŚCIĄ BEZWARUNKOWĄ . To byłby jakiś potworny Bóg i jakiś potworny żart – jakaś potworna sytuacja , gdybyśmy mieli być jedynie jakimiś narzędziami w rękach Boga a nie samym Bogiem. Bóg mógł stworzyć z siebie tylko Boga , co zresztą jest absolutnie logiczne. Tak więc co na górze -to również na dole . Bóg nie ocenia innych – BO BÓG NIE OCENIA SAMEGO SIEBIE ! Może zdradzisz nam przy okazji łaskawie , skąd masz taką „niebywałą wiedzę” na ten temat ? Który dobry kochający Ojciec/Matka posługiwałby się swoimi ukochanymi dziećmi jak młotkami i kazałby im pełzać przed sobą , oddając sobie jakieś hołdy ? To po prostu jakaś totalna paranoja , stworzona przez człowieka , aby manipulować drugim człowiekiem . To zastraszanie i haniebne ze wszech miar zachowanie . Jest już ogólnie wiadomym , że co wysyłamy we Wszechświat , to do nas wraca – „Prawo Rezonansu” , więc warto to mieć na względzie i nauka to potwierdza .

      • OBSERWATOR pisze:

        Napisałem, że wszystkiego dowiesz się… w swoim czasie…
        Póki co – mogę Ci tylko zasugerować, abyś przestał/a się „stawiać”, bo tylko szkodzisz, sam/a sobie.
        Mojej wiedzy nie jesteś w stanie ogarnąć, a już na pewno nie po przeczytaniu jednego komentarza, więc odpuść sobie te „docinki”. Ale ogarniesz ją i przekonasz się o niej, poprzez obserwację…
        W przeciwieństwie do mnie – to NIC nie wiesz, o tym, jak DZIAŁA NASZA RZECZYWISTOŚĆ, ale nie zamierzam Ci tego UDOWADNIAĆ, na Twoje „zawołanie”.
        Jednak z dobrego serca, jedynie OSTRZEGAM Cię, że próbując mnie (czy kogokolwiek innego) „prowokować” – źle robisz, parząc na to, z punku równoważenia energii, więc dobrze się zastanów, co robisz.
        Sam „diabeł” jest dla mnie „za krótki”, gdyż zbyt potężna MOC za mną stoi (nie jestem sam – jest nas tutaj cała „armia”!) – tak POTĘŻNA, że większa już NIE ISTNIEJE, i to z JEJ „zlecenia”, jesteśmy tutaj, aby tego „diabła”, stąd – z tej planety – „zamieść w diabły”, a Ty chcesz mi się „stawiać”? 🙂 🙂 🙂
        Lepiej zapamiętaj sobie, że im BARDZIEJ „odszczekujesz się”, tym BARDZIEJ (czyli mocniej) odczujesz to, na swojej własnej d…., ponieważ „każdej (energetycznej) akcji odpowiada reakcja… przeciwnie skierowana”, więc dobrze się zastanów, czy będziesz w stanie „unieść ciężar” tego Twojego „ego”, czy też ten ciężar – zmiażdży Cię.
        Na prawdę chcesz się o tym przekonać i tego doświadczyć? 🙂 W takim razie – pamiętaj, że ostrzegałem!
        No i powodzenia! 🙂

      • Gaja pisze:

        OBSERWATOR Czyli twój „dobry i kochający ” Bóg Ojciec stosuje bezwzględną DEPOPULACJĘ SWOICH DZIECI , kiedy tylko uzna , że mu nie odpowiadają ?! Zastraszanie , to najskuteczniejszy sposób manipulacji ludźmi , jednak nie da się tego robić ludziom w nieskończoność . W pewnym momencie efekty takiego działania, zaczynają dopadać tych , którzy to czynią – bo takie jest kosmiczne Prawo Rezonansu , któremu podlegają wszystkie Istoty.

      • bio pisze:

        Moherowy krzykacz mlotkiem po głowach napier..ala,
        wmawia innym, ze to reka boga ich wyzwala…
        Wciąz nowe terminy jego gniewu, nam tu zapodaje,
        nie widzac, ze marionetką astrala zostaje.
        Brnie w to dalej,bo czuje sie doceniony…wybrany…
        wsród wielu młotkow, nam tu „zaprezentowany”

        jaki bóg,..taki młotek…

        kowadło 😉

      • Gaja pisze:

        bio 🙂

      • Jaga pisze:

        powrót Pio czyli wejście smoka bio,
        który młotek lepsiejszy bio czy Moherowy…
        a niech ci będzie qcyp 😛

      • bio pisze:

        „…który młotek lepsiejszy bio czy Moherowy…”-pytaniem jest,który zdołasz udzwignąc i co chcesz nim robic?
        przyklepywac…,czy burzyc…?

      • Jaga pisze:

        młotek to młotek
        używanie młotka wybij sobie z głowy
        wprowadzanie pokoju poprzez wojne toż to oksymoron .

      • bio pisze:

        „młotek to młotek
        używanie młotka wybij sobie z głowy
        wprowadzanie pokoju poprzez wojne toż to oksymoron” -a czym (mentalny)beton,mur itd.rozkruszysz ?hmm?kwiatkiem?
        Czy stanowczym,celnym i twardym uderzeniem?
        Zrozumiałem twą wczesniejszą aluzję młotka(qcyp inna maska?)
        Młotek(bezmyslny,bezduszny,statyczny twór w ręku (im)/o/peratora)-do takiego poziomu jestesmy zdegradowani przez moherowe religie. Do bycia młotkiem w rekach” bogów”!

        „Pelnoprawny Dziedzic „jest swiadomym,suwerenem(czastką) Całosci,działajacym w zgodzie i harmoni z Tą Całoscią.

        Odłaczony od swojego Zródła,staje sie tepym narzedziem…
        Co nie znaczy, ze nie jest przydatny …tak jak np.nóż…
        młotek (okrutną siłą)-mozna wojnę wywolac…
        młotek(twórcza siła)-mozna nim tworzyc w pokoju.

        Jestes narzedziem w reku,czy przedłuzeniem reki…?

      • Jaga pisze:

        „Jestes narzedziem w reku,czy przedłuzeniem reki…?”

        Nie jestem ani narzędziem w ręku ani przedłużeniem ręki ani nawet ręką a ty czym jesteś?

    • Jaga pisze:

      „OCENA POWODUJE OBNIŻENIE WIBRACJI, WIĘC UWALNIAJCIE SIĘ OD OCENY CZEGOKOLWIEK!
      BĄDŹ OBSERWATOREM, który – poprzez obserwację – UCZY SIĘ, a NIE OCENIA to, co obserwuje!”

      No i sam dla siebie masz dobrą radę bo jak na tylko obserwatora to ty jednak dość dużo oceniasz – np.”psioczysz” na tych tamtych i niby wiesz co z nimi będzie i to jakby coś najgorszego – oceniasz i wynikiem oceny jest ta twoja wiedza bo jak inaczej?!

      Zaobserwowałam też że jakoś dziwnie agresywna jest ta twoja powyższa odpowiedź do Gaja.

      „W tym sensie można powiedzieć że – będąc „narzędziami” źródła – jesteśmy „młotkami w rękach źródła”, które WIE OD NAS LEPIEJ, którym młotkiem – „JAK” i „GDZIE” – UDERZYĆ.

      Jeśli KTOKOLWIEK z WAS UWAŻA, że WIE LEPIEJ od ŹRÓDŁA/BOGA, jak ŹRÓDŁO/BÓG, ma się NAMI POSŁUGIWAĆ, to ktoś taki – bezapelacyjnie – zasługuje na określenie: „PRAWDZIWY MŁOTEK”!

      No to jak to się ma jedno stwierdzenie do drugiego – znaczy być czy nie być młotkiem. No jak być to chyba prawdziwym. Pozdrawiam PRAWDZIWE MŁOTKI 😛

      • OBSERWATOR pisze:

        Bez obaw – lada „chwila” dowiesz się, KTO jest TYM „PRAWDZIWYM MŁOTKIEM”, nie wiem tylko, po co się tak spieszysz, żeby się o tym dowiedzieć?! 🙂

      • OBSERWATOR pisze:

        nie spiesz się tak – Jaga – bo można by pomyśleć, ze jesteś takim „niemądrym karpiem”, który domaga się, aby jak najszybciej nastały „święta” – czyli „nóż”, pod który trafi i „patelnia”, na której skończy… 🙂

      • ☺seja pisze:

        w każdym razie obserwator, miło jest że ktoś wie co mówi… pomijając odpowiedzi, i do kogo. a traktując to jako próbę powiedzenie czegoś ogólnie czego nie można nawet powiedzieć…

        czyli też co tak na prawdę się dzieję, jak i dla czego na dziesiątkach jak nie nawet setce poziomów, właśnie teraz na ostateczne opamiętanie. a nawet więcej niż jakiejkolwiek armii. „konsekwentnie, konsekwencją” 😉

        jednak w myśl zasady, iż kto wie ten nie powie, a kto mówi ten nie do końca jednak wie. i mnie świerzbi język, jednak pomijając że było by to słabe a nawet ohydne z moich ust, a i wiele by pisać a i tak nikt kto nie ma własnego oglądu nie zrozumie wielowątkowej wielowymiarowości zdarzeń i ich przyczyn czy powodów. milczę. powiem tylko że to już nawet nie tyle pobudka, co lepsi staną się jeszcze lepsi, a komu na złe temu jeszcze więcej zła…

        zgromiła bym ciebie obserwatorze sama, ale sama widzę, i widzę że nie da się inaczej też tego napisać…

        a później, kogo to czy wiedzieliśmy? nie dla własnej chwały wszak tu jesteśmy. nikt też nie szuka czego nie zgubił, skoro znalazł, jak też jeśli się nic nie zmieni, to nie tylko nic się nie zmieni w pędzie do upadku, ale i upadnie. a nikt nie potrzepuje niczego…
        więc, czego szukamy, dokąd zmierzmy?

      • Jaga pisze:

        Nie strasz nie strasz bo się ze*rasz 😛

      • Jaga pisze:

        „nie wiem tylko, po co się tak spieszysz, żeby się o tym dowiedzieć?!”
        no widzisz jednak czegoś nie wiesz ..spiesz się żeby się dowiedzieć..spiesz się jeśli chcesz się dowiedzieć……spiesz się kochać ludzi 😛

    • Jaga pisze:

      Ciekawe bardzo ciekawe to jest TO..rezonuje..pozdrawiam cię Jacku 🙂
      http://porozmawiajmy.tv/magia-i-cuda-to-zwykle-zjawiska-fizyczne-czesc-1-jacek-sokal/
      14:53……..”styczna harmoniczna..nie trzeba być muzykiem żeby rozpoznać że ktoś fałszuje..spójna muzyka..współgrać” spójna muzyka to jest to.
      Dobrze że jesteś OBSERWATORZE 🙂

    • Jaga pisze:

      Jacku…jednak skoro magia i cuda to zwykłe zjawiska fizyczne =wszystkie rozwiązania są w tobie=możliwe samouzdrowienie…to tworzenie gabinetów do przyjmowania pacjentów oraz warsztatów za 5,20 lub innych ezobiznesów to pomyłka…raczej publikować wiedzę w tzw. eter !?

      • Gaja pisze:

        Jaga Nasze uzdrowienie – to wskoczenie w „obszar” w którym już jesteśmy zdrowi . To po prostu wybranie równoległęj rzeczywistości wibracyjnej , gdzie doświadczamy pełnego zdrowia .

      • Gaja pisze:

        Jaga Dla przypomnienia krótki wywiad o samouzdrawianiu , władzy i pieniądzu: https://www.youtube.com/watch?v=YhfBalzOf9M

      • Izabela pisze:

        Mentalność pasożyta, tylko brać, nic z siebie nie dając. Wydoić dawcę do cna i kopnąć w tyłek, gdy już nie ma nic do dania. Egoistka. Daj coś innym z siebie a nie tylko jak żebrak: daj, daj, daj. Ci ludzie poświęcili kupę czasu by zgłębić tę wiedzę, muszą za coś żyć nie uważasz? jak jesteś taka uboga (biednyś boś głupiś, głupiś,boś biednyś) idź do pracy i zarób. Wiedza leży wokół. Poświęć swój czas, naucz się a potem pokaż innym, ze można za darmo. Ciekawe jak długo pociągniesz heheh..

      • Jaga pisze:

        Mentalność lamera który uważa że wie i jedzie na wrażeniu a tak naprawdę tzw. cieńki bolek jest. Mentalność insynuatora który swoje wyobrażenia projektuje na innych tonem gurująco wszechwiedzącym. Głupia mondrala. Kopnij się w tyłek może rzeczywiście ci to pomoże do autenycznego zmądrzenia.

      • Majestic pisze:

        no niestety ,jaki popyt taka podaż , czy czlowiek w jakim spektrum, uduchowienia, wiedzy , powiedzmy nowego zawodu ma zdechnąć z zimna i głodu ? ciekawe gdyby krzewił swoja wiedze i umiejętności śmierdzący cuchnący zdychający za kompletne friko , to by się sam wydoił i zdechł obsłużyłby kilku interesantów i po sprawie . Izulka podpisuje się pod tym co napisałaś , zobaczmy tutaj może chodzi o najzwyklejsza konkurencje i sprzedawanie kitu za miliardy są zagrożone https://www.youtube.com/watch?v=NdH5aqorlt0 a ma być tak no i dzwoneczki są Amon ! https://www.youtube.com/watch?v=WlVPkqHgoVU

      • Gaja pisze:

        Izabela Nikt nikomu niczego nie zabiera 🙂 Tak tylko przypuszcza małe ludzkie „ego ” , w oparciu o percepcję tego obszaru Świadomości . Możemy mieć absolutnie wszystko i być wszystkim , bez odbierania innym jego przysłowiowej „porcji tortu” . Wieczna Egzystencja spełnia każde nasze życzenie i dostajemy absolutnie wszystko , jednak /często/ czeka to na nas , za zamkniętymi drzwiami naszych własnych ograniczeń . Prawda jest taka , że nie jesteśmy dla samych siebie wsparciem , w obliczu naszych neuronowych wątpliwości .

    • Jaga pisze:

      Też bardzo trafnie o pokorze 57:30 właściwie też o korowaniu ego jak zwał tak zwał 1:02:20 „przeciwieństwem jest pycha która zasłania”… 1:06:10 „pokora nie może być zabarwiona rozkazem nawet też nie prośba” – ZAISTE 🙂

      • Qcyp pisze:

        Pokora=Pycha. Natura nic nie wie o ułomnych, rozdygotanych ,chwiejnych umysłach.Jestescie jej częścią i tylko dostrojenie się do niej po przez wyzbycie się Ego, pozwala/umożliwia spacer z Bogiem czyli bycie sobą takim jakim się jest naprawdę .Nigdy tym obrazem który stworzyliście bądź ktoś zrobił to za was(konformizm) .Oczywiście to też jest iluzja zanim Velon całkowicie opadnie,odsłaniając wam Miłość i Prawdę.Ale jak na razie ,wyglądacie od czasu do czasu z za swych Ego-Fortyfikacji nie mając pojecie co to jest Prawda co to jest Miłość!Wasze przebłyski ,,wiedzy”to wyuczony schemat powtarzany do uprzykrzenia jak płyta cd.?

      • Jaga pisze:

        Kalina: „Lepiej miec EGO i pisac i cos nadawac co sie czuje a nie co sie wklepie w glowke od kogos i dupczyc komus krotkim szczeknieciem o kogos wpisach .”

        Uważasz że tylko ty piszesz co czujesz a inni „dupczą i szczekają” – no to masz problem skoro pisanie innych/dzielenie się spostrzeżeniami/obserwacjami/przemyśleniami tak nazywasz a swoje uważasz za hohohoho – no to rzeczywiście trzeba mieć MegaEgo żeby uważać że moje jest najmojsze – polecam cały przekaz Jacka Sokala może ci się rozjaśni też w temacie rozumienia czym jest pokora…pycha..ego.

        Dziekuje za twoj wpis ponieważ moge sie do niego ustosunkować -i nie myl/nie przypisuj mi z dupczenia i szczekania co sama często czynisz.

      • Majestic pisze:

        powrót Kitka , czyli wejście smoka, ZAISTE

      • Gaja pisze:

        Jaga Gdyby nie to nasze osławione „ego ” to Forum byłoby jednym wielkim milczeniem 🙂 Przychodzimy tutaj podążając za ekscytacją jakiej dostarcza nam nasze „ego” i dla chęci zaistnienia ponad „ego innych” , albo też dla zwykłego pogadania z innymi . Tak więc wszystko co się tutaj dzieje – to są tylko dywagacje „ego” a nie potężnej ,krystalicznie -czystej Boskiej Świadomości . Przypuszczam też / ale to są tylko moje własne przypuszczenia/ , że Próżnia / materialna „nicość” i potencjalna „wszystkość” -czyli nasz Ojciec/Matka – zanim wejrzała w siebie i zastanowiła nad sobą tworząc Punkt Zero , też chciała tak po prostu kontaktu z innymi 🙂 . Bez Jej chęci i działania w tym kierunku , nigdy by nas tutaj, jak przypuszczam , nie było 🙂 Tutaj też przypomnę , że Punkt Zero jest dzieckiem Próżni i narodzinami świadomości . Pozdrawiam Wszystkich bez wyjątku i życzę Wam pięknego dnia 🙂

  4. ☺seja pisze:

    tu w ogóle powstaje pytanie co jest dobre, a co już nie koniecznie takie dla nas jest? a może i nawet co jest dobre dla kogo?

    czy to co nam wpojono, wręcz pokoleniowo w nas zapisano, jest tak na prawdę nasze? czy może ktoś inny ma w tym własny interes i błędnie być może pojmuje dobro, może i my nie dostrzegamy w sobie tego co nasze już, i dobre?

    i tu też dobry przykładzik, że być może pod pokładami i stertą wpojonych nie własnych programów, kryje się choć zahukane i zbuntowane w naszym imieniu dobre i prawdziwe nasze niesłusznie wyparte przez owe programy na zewnątrz jako nie nasze bo sprzeczne z programowaniem ego / ja.

    zresztą 🙂 pokażcie mi kogoś, kogokolwiek kto świadomie chce źle dla siebie, czy innych. to jak ja uważam zawsze jest pochodną jakiegoś zaburzenia. bo gdyby tak na prawdę wiedział co robi i jakie będą tego skutki, to przecież wybrał by inaczej. jak w przysłowiu, gdyby ktoś wiedział że się przewróci, to by sobie usiadł 🙂 wielu ludzi w swoim mniemaniu, być może i ja, uważa że są dobrzy, nawet usilnie pracując na rzecz tak pojmowanego dobra dla innych, jak na przykład demokraci 😛 albo kapłani religijni, sprzedawcy ubezpieczeń, handlarze, … … & budowniczowie nowego systemu ekonomiczno monetarnego i tak dalej są przekonani o dobrym wyborze z dobrych założeń a w moim przekonaniu postępują na własna i innych szkodę co jest złe.

    więc choćby stwierdzenie (o straszeniu nie wspominając) by wybrać dobro, bez wiedzy o dobrze, jest dziwne. skoro i tak każdy jest o własnym dobrze głęboko przekonany, nawet komendant obozu zagłady i będzie tylko lepszym komendantem obozu zagłady w imię wolności, miłości i dobra ogólnego kosztem tych złych bo przekonanych inaczej, czy po prostu innych 😛

    • ☺seja pisze:

      ustawą z dniem dzisiejszym 😀

    • Gaja pisze:

      seja Nie ma czegoś takiego , jak jeden wspólny Świat dla wszystkich . Każdy tworzy swój indywidualny Świat – swoją indywidualną rzeczywistość i ma tylko interakcje z innymi w ramach chwilowej synchronizacji .

    • Gaja pisze:

      seja Strach powoduje w nas blokady/ czopy energetyczne / , które uniemożliwiają swobodny przepływ , oraz cyrkulację energii płynącej do nas ze Źródła. To jak sądzisz „seju ” czy to jest dobre czy złe – skoro efektem takiej sytuacji bywają najczęściej wszelkie choroby ? . Choroby to przecież obniżone wibracje i możemy ich doświadczać nawet w okresie płodowym , kiedy matka jest narażona na stres i szczególnie wrażliwa . Potem się dziwimy , dlaczego nowo narodzone dziecko jest chore , albo jako kilkuletnie choruje i umiera . Dziecko odczytuje przecież informację od matki , z którą jest bardzo związane , zarówno w życiu płodowym jak też w dzieciństwie .

      • ☺seja pisze:

        myślę gaju 🙂 że, można by dyskutować (polemizować) o proporcjach 🙂

        to znaczy

        na ile każdy ma cały własny świat, jaki się tylko zazębia ze światami innych (jedna skrajność) , gdzie być może i nie ma żadnych innych inaczej jak nasze projekcje…

        a

        na (już bliżej) ile świat jest wspólny, dla nas wszystkich tu i teraz, jednak nasza z nim relacja się zmienia, przez co i on potrafi inaczej odpowiadać szczególnie w perspektywie poważnych zmian postawy na dłuższych odnośnikach czasowych.

        gdzie jednak jak ja uważam, troszkę drogą środka, jak jedna kropla hormonu, zmienia strukturę całej wody w basenie, a nasza relacja ze światem, z relacyjnym światem jest bardzo osobista, jak by świat był prawie że osobistą odpowiedzą… nie tyle zaraz w częściach wspólnych podzbiorów, ale w całej swojej części jaka nie koliduje z częściami innych i naszej własnej części relacji i wyrazu jest wręcz nieograniczonym.

        🙂

        to myślę sobie, ba jestem o tym przeświadczona (bez prze-konania) że jest to jak uważam jest bardzo bliskie, jak nie tożsame z tym co napisałaś, jednak z drugiej strony, zupełnie takie nie jest 😛 nie jest szczególnie takie w częściach wspólnych jeśli nazbyt są rozbieżne i nie da się ich uzgodnić, gdyż zbyt na siebie nachodzą i zbyt są odmienne. za to jak najbardziej jest w całej reszcie, czyli tam gdzie nie ma konfliktu i dysonansu z ogólnym otoczeniem, oraz tam gdzie jest zbieżne ze szczególnym otoczeniem tych jacy z tym rezonują… 🙂

      • ☺seja pisze:

        a innymi słowy 🙂

        o wiele łatwiej jest ruszyć karkonosze z posad, i zmienić słońce w kwadrat na minutę, niż sprawić by jeden niewidomy przejrzał na własne oczy (przekonania w częściach wspólnych lub ich brak, programy) 😛

      • ☺seja pisze:

        wiecie co by się stało z wiedzą mieszkańców słońca? wszystkie dane w ich komputerach, jak i oni sami a i cały wszechświat by się zaktualizowały, gdyby ktoś powiedział w tę minutę że słońce było kuliste, to by uznali że oszalał 😛 a po minucie zapomnieli by, że kiedykolwiek słońce było kwadratowe czy sześcienne i że to jest jedyna oczywista forma, co potwierdzała przez minutę, cała ich wiedza i fizyka…

        to stało się kilkakrotnie i tu na ziemi 😉 dla tego nie mogą dojść do ładu, nawet archeologicznie i z datowaniem. bo ten świat ma od ostatniej poważnej zmiany około tygodnia, a powstał w ogóle po poprzednim kataklizmie (stwórca go skasował w swej pamięci), to znaczy jego zniszczenia w całości nieco ponad czterdzieści lat temu został odtworzony w całości, licząc liniowo, choć czas nie jest liniowy…

        ps. nie ma żadnych linii czasu. 😉

      • ☺seja pisze:

        na prawdę zależy jak liczyć, bo jest wieczny 😉 nawet kiedy nie istnieje… to nie jest żaden problem.

      • Gaja pisze:

        seja Prosta sprawa -zawsze dostajesz to o co prosisz . Różnica polega tylko na tym czy posługujesz się umysłem binarnym/ tkwisz w wiadomości zbiorowej/ , czy analogicznym / jesteś w pełni twórcą-kreatorem własnej rzeczywistości / . Dostrzegasz chyba „seju ” , tę „subtelną” różnicę między małym Fiatem a Corvette ? 🙂

      • Gaja pisze:

        seja Tam gdzie polemika w tej kwestii , tam nie ma pełnego zaufania do mocy sprawczej Wiecznej Egzystencji oraz mojego zaufania w to , że mogę to odebrać . Tak więc wybierasz się tą przysłowiową windą na 10-te piętro i już na pierwszym zaczynasz wątpić w powodzenie twojej wędrówki 🙂 Tak więc zjeżdżasz znowu na dół i tak się bujasz w nieskończoność 🙂 Ja zresztą też tak mam 🙂

      • ☺seja pisze:

        a ja? niee e hee 😛 czasem aż przerażająco, i muszę się uczyć jak każdy 🙂

      • ☺seja pisze:

        znaczy moja winda jest lepsza niż tartis i ja to widzę. w nic nie wątpię, nie słabnę, a układy sił i biegi rzek się dostosowują do każdej myśli… przez chwilę wydało mi się to nawet straszne, ale tak już jest, trzeba się nauczyć grać takimi kartami jakie się ma. czyli same jokery 😉 trudno.

      • Pacuś pisze:

        czy na pewno, trudno???! 🙂

    • bio pisze:

      „…pytanie co jest dobre, a co już nie koniecznie takie dla nas jest? a może i nawet co jest dobre dla kogo?”
      -z dobrem,prawdą,to tak jak z d.pą,kazdy ma swoją.Kwestią jest,jak zyc z tym dobrem,prawdą,nie wchodząc komus z tym na głowę.Swoja zdrowa,rozsądna granica(ego),w której jestesmy i którą powinnismy chronic, bez siłowych i podstepnych prób podbojów innych suwerennych terytoriów(prawd,dobra)…innymi słowy „zyj i daj zyc…”

      „…pod pokładami i stertą wpojonych nie własnych programów, kryje się choć zahukane i zbuntowane w naszym imieniu dobre i prawdziwe nasze niesłusznie wyparte przez owe programy na zewnątrz jako nie nasze bo sprzeczne z programowaniem ego / ja.”-tak przewaznie jest, ze tzw.”programy”wypierają pilota(wrazliwosc,dusza) z ciała…
      gdzie czasem mylimy,odpychamy bezradną,buntująca sie duszyczkę z naszym „złym” ego.(kwestia rozpoznania).
      Bywa tez tak,ze nasze „złe” ego, to niedoswiadczona,zagubiona lub przejęta dusza(lub inny zewnetrzny czynnik) ,która rozrabia.O pustych robotach nie wspomnę.
      wszystko zalezy…

      „…co to jest dobro”-to, co jest poza programami umysłu…

      …no własnie,bezrefleksyjne zadawalanie sie zewnetrznymi „prawdami”,doprowadziło do ograniczenia jednostek i narodów…
      -jaki wniosek?chcesz byc wolny,kwestionuj(sprawdzaj)wszelkie prawdy i zaufaj sobie…
      😉

      • ☺seja pisze:

        oczywiście 🙂

        od dawna też akcentujesz dla mnie polepszenie asertywności – żyj i pozwól… to też prawda 🙂

  5. ☺seja pisze:

    a wy, jak myślicie. co to jest to dobro?

    • Lisek pisze:

      to dobre i mądre pytanie, „co to jest dobro”…? ale moim zdaniem dobro i zło nie istnieją, to pewne formułki itd., ale jak się głębiej zastanowić to nic innego jak sztuczna kreacja

      • ☺seja pisze:

        może świadomość tego właśnie jest dobra, a my nawet z natury bardzo dobrzy 😛 …

        bo czy pająk jest dobry? przecież je biedronkę 😀 jeśli wiesz co chcę powiedzieć, to masz rację. to jest podział z nieświadomości. jak mawiał mój dziadek. dla dobrego wszystko na dobre, dla czystego wszystko czyste…

        zbyt piękne oczy twoje by zło oglądały 😉

        a czy porównywanie się jest dobre? i z czego tak na prawdę wynika to porównywanie się i do czego? 😛

      • Lisek pisze:

        uważam że jesteśmy takimi zwierzętami więc porównanie jest OK. bo czy lew który zjada przecież inne zwierzęta jest zły? Taka jest natura, a my jesteśmy jej częścią…

  6. ☺seja pisze:

    dzieci zadając pytania. pozwalają tym jacy myślą o sobie że są już dorośli. ponownie przemyśleć i być może przedefiniować odpowiedzi na pytania na jakie kiedyś każdy dostał lakoniczną odpowiedz i do niej się ograniczył, myśląc że już wie i to wystarczy. 🙂

  7. Pacuś pisze:

    ☺seja pisze:
    a wy, jak myślicie. co to jest to dobro?

    Seju długo by pisać… dobro dla Ciebie, dla kogoś, dla Ziemi, dla Świata… jedno dobro nie istnieje. Ale jakby zdefiniować jedno dobro, według mnie byłby to dostatek kasy dla każdego., wtedy nikt by się nie kłócił. Nie zabijał, ale puki co nie ma tego, więc kto decyduje o dobru, taki nastolatek co się dopiero zakochał, chce dobrze dla dziewczyny, jest gotów założyć rodzinę, ale dojrzały facet który też kocha tę dziewczynę, może zrobić z tym nastolatkiem umysłowo wszystko, dlatego nastolatek nie ma szans, psuje się w nim poczucie dobra i bezpieczeństwa, schodzi na inne nieznane ścieżki… to tylko przykłady, bo przykładów dobra, jest tyle co ludzi na świecie. tak samo przykładów zła. Czy dobro wiruję gdzieś w przestrzeni, czy to my swoją wolą dokonujemy tego? Być dobrym a czynić dobro to też dwie różne rzeczy… można chcieć a nie umieć, to kolejna sprawa… można pogubić się w dawaniu dobra, ten zachwyt co jest może minąć… Wkręcając BOGA W DOBRO chcemy odgadnąć każdą jego ścieżkę, ale w końcu masz wątpliwości… to do niczego nie prowadzi, wszystko jest skończone, jednynie nieśmiertelność, może być prawdziwa.. Podziwiamy Jezusa za jego nieśmiertelność i cuda, czy cuda są dobrem? Jak tak to tylko ten co je czyni jest dobry, a reszta do śmieci… jesteśmy odpadkami… dopuki nie wydarzy się cud. Dopóki przepowiednia się nie wypełni… i dopóki jest śmierć… chcąc pokonać śmierć, musisz być dobry? a wiec czynić cuda, a jak umrzesz Cię zapomną, bo tylko Jezusa się pamięta jako nieśmiertelnego i Boga się uważa za takiego, to nasze wzory… a Ty, My, Ja, On, Ona, jest dobra? bo uczynił coś tam dobrego, to za mało, dlatego łatwiej być złym, ale więzienia się boją prawa, inaczej byśmy się pozabijali wszyscy, dlaczego są wojny, dlaczego jest głupota religijna, chyba jesteśmy zli, a przez wojny nie boimy się prawa, bo w grupie zło zwycięża, ale na krótką metę… Wierzymy, że Świat jest dobry, jak tak wierzmy, że My jesteśmy dobzi, ale to tylko wiara, a gdzie pewność? Gdybym był pewny że jestem dobry, nie próbował bym do tego przekonać, siebie Was… chociaz w głębi duszy czuję się dobry, to dobro tak naprawdę mnie zabija, i się nie uwidacznia. Bo ileż można czynić dobrego? zanim nie zostanie się nazwanym głupcem za jeden błąd, potem myślisz, to tylko błąd i tylko Ty to wiesz i chcesz to przekazać, ale już nie traktują Cię jak równego… Swiat jest zepsuty. Ludzie z pozru wydają się dobzi, dlatego do nich ciągniemy, ale nie wierzymy im że są dobzi, ja wierzę, Wam że jesteście dobzi, ale też zastanawiam się, ile Wam brakuję, nie wszystkim ale nie którym, i stawiam siebie wyżej, co tej jest złe, a jak niżej, to czuje się zle, co jest dobrem więc? akceptacja? Miłość? ludzie zbyt pózno się budzą, ja jeszcze jestem, bo wierzę w miłość, a może też już nie bardzo wiem co z sobą zrobić… ? Trudne pytanie czym jest dobro. Może muzyką? ale jak się jest głuchoniemym, to jak to u nich wygląda, nie ma dobra? a przecież są dobzi, więc dobro jest gdzie indziej… może w przyrodzie, kwiatach, drzewach, ale one nie mówią, może zwierzęta uczą nas dobra, ale one nie myślą, tylko intuicja, mój kot do tej pory ode mnie ucieka. ale czasem da się pogłaskać. JEDNAK WIERZĘ. w jakiś sens, może cel. bo już nie miłość. czym jest dobro, odpowiedzialnością. samotnością. nałogiem. szukam go jak Boga i My szukajmy… w zamian za lepsze drugie życie, skomplikowane to jest. Jest i nie ma dobra. ale na pewno dobro nie zwycięża… chociaż chcielibyśmy inaczej… dobro to męczarnia przez życie żeby poczuć się zwycięzcą a i tak znajdzie się ktoś kto podważy Twoje dobro. Nigdy nie wygrasz, bo czasem jest tak, że Ci wygrani są przegrani, a przegrani wygranymi, ale radość trwa chwilę i trzeba wziąść się za nowe rzeczy, wierząc że to co czynimy jest dobrem. Chcesz być dobra, powodzenia. Jedyne fajne sprawy dobra to takie że możesz potrafisz się cieszyć, w samotności, bo TWOJEJ radości nikt nie zrozumie… a nawet gdyby ktoś rozumiał, sama jej nie ogarniesz… bo jesteś zakorzeniona w teoriach spiskowych, nauce, pogoni za czymś, pieniędzmi? By w końcu poczuć ulgę i dobro, ale nie chcesz być w tym sama, a jesteś, i wmawiasz sobie, że nie potrzebujesz drugiej osoby, a jednak coś jest nie tak..? to wtedy mówisz sobie że masz wszystko, żeby poprawić sobie nastrój, mówię tu ogólnie nie o Tobie. znam to z doświadczenia. I Śmiało mogę powiedzieć, że dobro jest przereklamowane jak reklama. wmawiamy sobie, że sex jest dobry i na tym stroimy całe społeczeństwa, coś co daje nam radość, zastępuje wszystko co inne dobre, coś w tym jest, łatwo można się nabrać. i sprzedawanie duszy Diabłu, Bogu i innym nie z tego świata kosmitom, do czego tu doszło, chcemy umysłem wyjść po za Ziemię. poza człowieka. by tylko poczuć się lepszym… nie jesteś lepsza od innych, nie jesteś lepsza ode mnie, nie jesteś lepsza od siebie, tylko od zwierząt, chociaz i na to jest rozwiazanie, mówiąc że jesteśmy zwierzętami stadnymi, trzeba myśleć, albo przestać myśleć, albo żyć, tylko jak? gdy nie ma dobra….. a ostatnie ktore było było 2000 lat temu, i zabili je. do czego się przyłańczamy, do jakiej grupy ludzi się zaliczamy? do złych dobrych, ile przykłądów dobra i ile zła jest zło w tym wygrywa. 🙁 ale boimy się być zli… czyli boimy się być sobą. Czy człowiek jest zły czy dobry? są zli i dobzi, a rodzimy się niewinni… a potem z nas bestie wychodzą. popieprzo… ny świat. życzę powodzenia w poszukiwaniach, mam nadzieje, że trochę Ci naświetliłem. papapa

  8. Qcyp pisze:

    Gaja pisze:seja Prosta sprawa -zawsze dostajesz to o co prosisz . Różnica polega tylko na tym czy posługujesz się umysłem binarnym/ tkwisz w wiadomości zbiorowej/ , czy analogicznym / jesteś w pełni twórcą-kreatorem własnej rzeczywistości / . Dostrzegasz chyba „seju ” , tę „subtelną” różnicę między małym Fiatem a Corvette ? ?

    Analogie są rezultatem Uniwersalnego Prawa Wszechświata.I to nie jest subtelna różnica , lecz raczej przepaść dzieląca nas Potężnych Kreatorów(porsche/lamborghini)i was (syrenki , wartburgi/trabanty)?Oczywiście nie identyfikujemy się z tym powierzchownym opakowaniem Ego Lecz jestesmy nieustanie skoncentrowani na kierowcy(obserwator)!!!!!Auto pilot jest dla zniewieściałych dewotek? Nie potrafiących wziąć własnej Energi Elektronów w najwyższy stan skupienia, ciągle bredząc o pysze,dumie,pokorze i tymi podobnymi kościelnymi dziwadłami?

    • Gaja pisze:

      Qcyp To powiedz nam teraz , z kim Ty tak teraz tańczysz na niebie ? Może z jakąś piękną, uduchowioną Anielicą ? No……przyznaj się 🙂

  9. Majestic pisze:

    zmiana percepcji !!!+! płaska ziemia, Polecam ten „spisek” dla Otwartych Umysłów ,i o szerokich zasobach faktów i wiadomości dla Pozostałych polecam kilkukrotne oglądniecie z jednoczesną weryfikacją tych faktów w ogulnie dostępnych materiałach w sieci https://www.youtube.com/watch?v=wil2AXLI51c

    • Pacuś pisze:

      😉

    • Gaja pisze:

      Majestic Ptaszku słodki , zbyt wiele uwagi poświęcasz swoim „wrogom” . Dzięki temu mogą oni spokojnie , rosnąć sobie w siłę 🙂 Puść to czego nie chcesz w kreowanej przez siebie rzeczywistości a bez twojego wspomagania /bez twojej energii jaka temu poswięcasz / rozpłynie się to jak dym .

      • Pacuś pisze:

        Gaja dobrze zrobił, niech uświadami wszystkich, każdy tu coś wnosi, a z tą Twoją energią, ego i wibracjami, wzniosłaś się na sam szczyt, też dobrze mówisz, a jeśli chodzi o medzika, to też mnie trochę martwi, że koniecznie chce przekazać, to jest grane na bierząco nie patrząc na siebie, ale z tym filmikiem to trafi do ludzi, którzy chcą czegoś się nauczyć, ja go trochę rozumiem, i wiem, że to pod emocjami jest, ale też mądrze przemyślane posty są medzika, i na pewno nei zrobi sobie krzywdy, jak nikt inny nie będzie chciał mu zrobić… gaju, nie traktujmy ludzi jak „wrogów” majestic nie ma wrogów, a jak ma to wspólnie sobie z nimi poradzimy, bo ja mam na nich sposób i medzik też, tylko musiałby na nich patrzeć, a ma za dobre serce i patrzy tylko jak tu komuś coś dać dobrego, a to, że np na liska gada, to on to robi pod emocjami i widzi, widzi, jacy są ludzie, ale czasem nie warto się udzielać, ale mężczni tak mają że swoje muszą powiedzieć gdy im coś nie pasuje, szczególnie w obronie kobiet a medzik broni kobiety. I mówi otwarcie co mu nie pasuję, nie bałbym się, że to co puszcza, obróci się przeciwko niemu, bo ma też nas Gaju Ciebie i mnie, żeby mu powiedzieć, to co właśnie mówimy, dlatego dziękuję w imieniu Majestica 🙂 miłego dnia !!!+!

      • Gaja pisze:

        Pacuś Ja doskonale sobie zdaję sprawę z tego , że Majestic ma bardzo dobre serce i wiele spraw bardzo przeżywa Właśnie dlatego pragnę , aby swoją energię pobierał skupiając się na sercu , zamiast ją wydatkować wchodząc w sprawy , którymi „rządzi „umysł – blokując tym samym przepływ energii ze Źródła . Pozdrawiam Cię serdecznie Pacusiu i mam cichą nadzieję , że kontynuujesz nauki o których wcześniej pisałeś .Buziaki dla Ciebie i Majestica 🙂 🙂

      • Majestic pisze:

        Pacuś widzisz za to Cie ceniłem i cenie nie mam tu akurat analogi do Gai ale osobiście do Ciebie Jesteś bardzo inteligenty wiesz dlaczego ? doskonale wyczuwasz podtekst ja to nazywam „perfidnym” pozytywem to taki rodzaj doskonałości bo wywodzi się z podświadomości a to jest bezcenne i emanuje to sumieniem , a sumienie to wieczność źródło nieskończoność Gaja zaś jest przejawem dobra bezpośredniego co jest znakomicie pozytywne , ale jest jedno ale, to jest szala równowagi przewagi bo jest w obydwu definicjach eskalacji dobra i zła , działa to napedzajaco w obu wektorach niemal te same zasady , dlatego stawiamy znaki ostrzegawcze nie po to aby siać panikę strach itd ale aby każdy spokojnie bez uszczerbku mógł przejechać i dopiero wtedy !!! +! nie będzie karmił zła ,skoncentruje się na zaleceniach a nie na samym horrorze który wyniknie z takowej niespodzianki , dlatego kodując sobie symptomy zła nie zwracamy na nie uwagi podswiadomie omijamy je , nasz wybór świadomy .a resztę dokona intuicja w podtekście zachowania , dlatego pamietajmy maszyneria zła ma takie same prawa w kwestii wyboru , a skoro widzimy świat który jest zdominowany podstępem fałszem mimo wolnie zgodnie z sumieniem musimy ukazywać te ciemna stronę bo Ludzie w pierwszej fazie muszą się tego wystrzegać , i to jest priorytet w dzisiejszych czasach ,dlatego jest bardzo dużo frustracji i rezygnacji nie można pozytywnie myśleć i jednocześnie posiłkować zgnilizny tego świata , Gaja podała „Pros a będzie Ci dane ” tak jest ale to wielki labirynt zależności co się przekłada na efekty tego trwałość itp , bo to gra ekwiwalent powiedzmy nawet miliardów zależności uwarunkowań które są składową efektu końcowego inaczej finału , ja znam to od” podszewki ” tylko nie sposób tych subtelnych energii uwarunkowań zdefiniować na każdy osobisty plan pojedynczego czlowieka bo niema identycznej jednostki dlatego należy się posługiwać schematem dla ogółu nadać wektory działania i nie można w tym oszukać samego siebie ot tak zapomnieć na chwile bo rachunek albo suma będzie tym ekwiwalentem całokształtu w danym rejonie kreacji efektu .Pozdrowionka dla Wszystkich ? Ps Nasze dyskusje są po to aby wypośrodkować całokształt wiedzy wdrożyć albo wykluczyć dlatego Wszyscy bądźmy sobie wdzięczni ze jest merytoryczna dyskusja bo to jedyny sposób na wzniesienie, zaś czyste negowanie bez ukazywania tlą jest zwykłą dywersja zagadnień , zobaczmy ile troilli nawet w „nauce ” było betonowymi mózgami bo reprezentowali wyuczone schematy piętnowali teorie „spiskowe” a teraz się tego wstydzą bo w wiekszosci przypadków robili to dla kasy i wygodnictwa , i dzięki niebiosom ich następne pokolenia są ofiarami tego co reprezentowali , i to jest najważniejsza nauka i przestroga dla innych aby się zmienili .

      • Majestic pisze:

        Gaju, Pacuś Jesteście Wspaniali za to Was Kocham i Cenie ?

      • Izabela pisze:

        Myślenie pozytywne NIE DZIAŁA. A dlaczego, bo rządzi nim lęk nieuswiadomiony. A tam gdzie lęk, tam pustka, tam nie ma wiedzy (świadomości) i miłości i to ten lęk tworzy 😀 projekcję. Podświadomość jest samoświadomą istotą, traktowanie jej jak przygłupa i tresura nic nie daje. Majestic jest pozytywnym wojownikiem, MĘŻCZYZNĄ a nie eunuchem bez jaj, który siedzi pod palmą i medytuje a wokół zło się szerzy. Zło samo nie ustąpi. Nie ma szans. Po to mamy ręce i nogi by działać. Bóg przejawia sie w naszych czynach a nie trzymamy go w mentalce aż się dusi w tej nieuswiadomionej sadzawce lękowej (bo zamykamy na to cozy i siebie programujemy- słowem tchórzowska ucieczka) i objawia się jako KATASTROFA. Mówi się „po owocach” to spójrzmy an Indie beirne.. przemoc, brud, smród i ubóstwo i kastowosć. Kobiety bite, poniżane, gwałcone, dzieci pracują po 16 godzin, są głodne i brudne.. inne państwa z przewagą buddyzmu syf kiła i mogiła.. albo Budda nie został zrozumiany, albo coś jest nie-halo. Obstawiam pierwsze. New Age zwodzi.. tak patrzę na sir Juliana Rose i myślę, cholera, dobrze, ze nikt Go nie zaszczepił „pozytywnym myśleniem’ rodem z piekła.. dobrze, ze nie czytał Ramthy.. tylko swoje życie tworzy na podstawie obserwacji natury. Nie jest bierny! To pozytywny WOJOWNIK. Ma jaja.

      • Gaja pisze:

        Izabela Kto tu wspomina chociaż przez moment o bierności !? Przeczytaj najpierw książki z serii Ramtha , zanim zaczniesz je oceniać . Nie rozumiem ludzi , którzy tak postępują . Ale każdemu potrzebne są inne doświadczenia , inne wibracje , więc wolna wola i ” hej do walki ” ci , którzy tej walki pragniecie .

      • Gaja pisze:

        Majestic My Ciebie też kochamy i cenimy , pamiętaj o tym .

      • Pacuś pisze:

        Izabella, majestic jest silniejszy ode mnie, pewnie fizycznie i psychicznie i umysłowo i duchowo, nie miałem na myśli nic co by mu odbierało jaja, tu nie chodzi o to… tutaj tylko chodzi o to, kto miał rację, a majestic, został skrzywdzony urażony z Kaliną, dlatego jego reakcje są zrozumiałe, jak się bronic na internecie? ja wiem jak, bo jak skrzywdzenie było celowe, to trzeba cisnąć z gnojami a jak celowo przypadkowe, to trzeba zrozumieć i współczuć nikt tutaj nie chce się kłócić, bić i nie potrzebne są jaja żeby „bronić” się przed Trollami… bo trolle są słabe, i jak się dowiedzą o tym że są trollami to sami odejdą, a narazie po słowach majestica tylko się domyślają, w kupie siła, Kocham Was Majestic Gaja Iza Kalina bardzo mocno, łączmy się też nawet jak ktoś robi zło, które pewnie teraz przeniesie się na mnie…. 🙂

  10. Gaja pisze:

    Wkrótce będą udostępnione podróże w kosmos , więc wszystko się wyjaśni . Mnie najbardziej przekonuje informacja , że Ziemia nie jest ani idealnie okrągła , ani płaska , – tylko spłaszczona na biegunach .

  11. bio pisze:

    Od pasozyta,przez lamera ( 😉 ) do ofiary,
    oto skrajnosci pełne ułomnosci.

    Ci ,którzy głosili pewne wartosci moralne,gdzie pierwszenstwo Ducha przekładali nad wartosci materialne,doczesne,nie negując(wypierając) tych drugich,ale pokazujac przy tym wyraznie, miejsce w szeregu…:
    np.”Nikt nie może dwom panom służyć, gdyż albo jednego będzie miał w nienawiści, a drugiego będzie miłował; albo jednego trzymać się będzie, a drugim pogardzi; nie możecie Bogu służyć i mamonie.”-nie biorąc tego dosłownie,mozna by powidziec,ze
    idac sciezką duchowego rozwoju, w pewym momencie trafiamy na rozwidlenie dróg…i zeby pojsc dalej, musimy sie na któras zdecydowac…
    I nie chodz tu o jakies dogmaty,tylko poswiecenie nalezytej uwagi,wytrwałosci(wygenerowanie w sobie energii), która jest niezbedna,aby przekroczyc pewien zaklęty próg…

    W dzisiejszym satanistczno -new age swiecie,owszem,mozna dwóm panom słuzyc, i dlatego wiekszsc adeptów dochodzi tylko do „rozwidlenia dróg”, „skraju przepasci”,szumnie nazwanym przebudzeniem(bardziej ocknięcie)…gdzie uwaza sie ten stan,jako koniec drogi,meta-parafrazujac pewne słowa”gdzie i tak, dalej isc nie mogą…gdzie tylko nieliczni(zdecydowani) idą…”

    Nie neguję zarabiana pieniedzy,bo w dzisiejszym swiecie(obozie pracy)ciezko jest
    byc niezaleznym…ale mam wiele watpliwosci do ludzi,którzy mienią sie duchowymi nauczy/cielami, uzdrowi/cielami, gdzie z tych „zdolnosci” zrobili sobie sposób
    na „g(ł)odne” zycie,które ma sie nijak do wartosci Czystego Ducha, a co gorsze zasila „pana” tego swiata…
    Gdzie jak zwyke, tylko majętni maja dostep do wiedzy i zdrowia,a najbardziej poszkodowani,wyzyskiwani(z tego,czy innego powodu),maja zamknietą droge do Prawdy…-czy biedny, to musi byc głupiec?a moze tylko nie jest chciwy,moze pod/swiadomie widzi prawdziwa wartosc tego”złota”.Wielu z nich,ma w sobie wiecej Bogactwa, Dobra (szkoda ze mniej wiedzy),niz ci niby majętni…

    Jeszcze moge zrozumiec kogos,kogo jedynym zajeciem(dochodem)jest tego typu działalnosc,pod warunkiem ze ma sie UMIAR…(ale u uwielu, miarka sie rozpi…)

    Poza tym, nie przypominam sobie zeby Prawdziwi Przewodnicy dorabiali sie na duchowosci…a jak juz…,to guza…-jakie by to czasy nie były,nic sie nie zmieniło.

    Prawda nie byla i nie jest na rekę temu matrixowi…
    dlatego Ci co publicznie Ja głosili(przejawiali),
    szybciutko odchodzili,
    a resztę(idee) ładnie rozmyli…
    lub postac oczernili…
    a teraz pozwalają,aby ludzie sie w tej breji myli…
    i juz w tym snie do konca „zyli”…

    • Pacuś pisze:

      Bio całkowicie się z Tobą zgadzam i jak mówisz poniekąd o mnie, to przegrałem swoje 100 zł i moje marzenie o pieniądzach, ale świadomie podjąłem decyzję by zrezygnować z hazardu, stąd od wczoraj jest mnie tutaj pełno, nie odejdę już od tej drogi kiedyś rok wytrzymałem bez hazardu, teraz muszę całe życie, wyrzuciłęm wszystkie hazardowe stronki z komputera, nie będę dwóm panom służył, po jednym dniu widzę efekty zdrowia i pracy nad sobą bez hazrdu, bez pieniedzy… jestem biedny mój tata stracił pracę, mama z emerytury, ja z renty nawet na opłaty nie mamy w hazardzie w ilości pieniędzy chciałem pomagać ludziom z małą cząstką tego dla siebie więc to też była dobra idea, jednak teraz już do tego nie wrócę, jestem czysty.

      • Pacuś pisze:

        nie da się wygrać, za trudne to jest, za dużo myślenia, za dużo czasu, hazard był ze mną pół życia, pora żyć jak człowiek. nie wiem co będzie, ale będzie lepiej. może wyjadę niedługo…

      • Pacuś pisze:

        najbardziej się cieszę że to była świadoma decyzja, w pierwszej minucie wiedziałem, że robię dobrze i od razu inne sny są. 😉

      • Pacuś pisze:

        Dlatego przepraszam jak kogoś zawiodłem i zawodzę, ale wszystkiego nie ogarnę, chce być tylko sobą , nie jestem nauczycielem, ja dziele się życiem, na bieżąco przeważnie, moje oświecenie polega na normalności codziennej, przekazywaniu czasu, nie koniecznie są to nauki duchowe, to ja się uczę duchowości od Was, jestem mały człowieczek i mam chore jazdy, aż dziw mnie bierze, że ktoś może traktować mnie jak nauczyciela, więc na pewno nie mówiłeś o mnie, mimo wszystko przekażę Ci teraz moją chorą wizję 😀 https://www.youtube.com/watch?v=qpWIR7Jr0wY

      • bio pisze:

        „…i jak mówisz poniekąd o mnie…”- mówie o tym co widze(ogólnie).Nasladowanie „Janosika”,czy kogos innego,jest tylko ucieczką od Siebie samego.Zaprogramowany umysł,skupia sie na ocenianiu i odtwarzaniu.
        Wolny Umysł po prostu tworzy…
        Poza tym,jak bedziemy schodzic
        z tego swiata,to ze sobą wezmiemy ‚tylko”, mniej lub bardziej zrozumiane doswiadczenia-niestety,w tych czasach bagazniki
        do trumien,nie są przewidziane… 😉
        Najwazniejsza jest równowaga…

  12. Pacuś pisze:

    Pytanie do wszystkich??!!! Myślicie, że jestem nauczycielem?? 🙂 warto tu przypomnieć tą piosenkę, teraz trochę wrócę w najbliższym czasie do rapu 😛
    i będę przypominał sobie różne piosenki, bo… najnowsze już mnie nudzą, wspomnieniami wkroczę w ten system. a potem wyjdę z niego wyprowadzając ludzi.

    Ref.
    To dotyczy wszystkich, nie tylko tych z bloków
    To dotyczy Ciebie, mnie, dotyczy nas
    Podejmiesz walkę, czy będziesz stał z boku
    Może wypić kielich goryczy już czas
    Prawo ponad prawem, państwo w państwie
    Manipulacja całych ludzi mas
    Serwowane nam kłamstwo na kłamstwie
    Otworzyć oczy, obudzić się czas

    1.
    Nie chce Ci się tego słuchać, ani o tym gadać już
    Kiedy o tym słyszysz w kieszeni Ci się rozkłada nóż
    Jesteśmy Polakami, naginamy jednym wózkiem
    Ch*uj z tymi lewakami, na czele z Tuskiem
    Witaj na pokładzie statku, który idzie na dno
    Ku*rwa, powiedz, gdzie są te pieniądze, które oni kradną?
    Mamy biało – czerwone barwy, jesteśmy w czarnej dupie
    Jak myślisz, że dowiesz się prawdy to jesteś głupiec
    Ogarnia nas marna karma mas, ofiarna
    Utyka polityka, centralna wraz z nią umiera wiara, doskwiera marazm
    Każda polityczna ściera Ci wpiera, że gra gitara
    Jesteśmy ofiarami zbiorowej hipnozy
    Wszyscy manipulować nami chcą, jebani komuniści
    Tępy naród wszystko łyka, jak młody pelikan
    Czar obietnic szybko pryska, po wyborach znika

    Ref.
    To dotyczy wszystkich, nie tylko tych z bloków
    To dotyczy Ciebie, mnie, dotyczy nas
    Podejmiesz walkę, czy będziesz stał z boku
    Może wypić kielich goryczy już czas
    Prawo ponad prawem, państwo w państwie
    Manipulacja całych ludzi mas
    Serwowane nam kłamstwo na kłamstwie
    Otworzyć oczy, obudzić się czas

    2.
    Mamy policyjny kraj, rządzą nami komuchy
    Najchętniej ku*rwy wsadziłyby tu wszystkich do puchy
    Chuj do dupy władzy sądowniczej, co poradzisz
    Jak nie mają za co to wsadzają za to, że nie mają za co wsadzić
    Paragraf się znajdzie, chcą zamknąć mi gębę, to nagram tym bardziej
    To, parszywy los tu na ogół Cię dopada
    Nigdy na komendzie psom tylko Bogu się spowiadaj
    Tu za trochę roślin wyroki padają bez litości
    A mordercy własnych dzieci się bujają po wolności
    Pedofile deklarują nadrabianie zaległości
    Powinni kastrować ku*rwy dla jasności
    Legalizować pedałów to najgorsza z opcji
    Może jeszcze, ku*rwa, dacie cwelom prawo do adopcji? (ja pierdole)
    Kochana Polsko, powiedz kto w końcu wybawi Cię
    Bo to co się tu wyprawia już przestało bawić mnie

    Ref.
    To dotyczy wszystkich, nie tylko tych z bloków
    To dotyczy Ciebie, mnie, dotyczy nas
    Podejmiesz walkę, czy będziesz stał z boku
    Może wypić kielich goryczy już czas
    Prawo ponad prawem, państwo w państwie
    Manipulacja całych ludzi mas
    Serwowane nam kłamstwo na kłamstwie
    Otworzyć oczy, obudzić się czas

    3.
    Mamy państwo w państwie, a co na to media?
    Jeb*any manipulator, dramato – tragedia (brednia)
    Jeb*ana papka, weźcie to zabierzcie
    Co mnie ku*rwa interere jakiś ślub Kwaśniewskiej? (Ku*rwa)
    Co mnie ku*rwa interere komu robi Doda? (fu*ck it)*
    Lepiej ludziom opowiedzcie o swoich dochodach (ku*rwy)
    Pamiętaj, dzieciaku, nie wierz jak Ci mówią, że niemodny
    Duże media nie chcą rapu, bo jest dla nich niewygodny
    Tuszowanie rządowych afer to nie nowości
    Temu wszystkiemu przygląda się oko opatrzności
    Mam dość ich, dość pościć, dość złości
    Tylko proś, proś, psia kość wciąż pościg
    Za jebanym hajsem i życiem lepszej jakości
    Sądy dalekie od prawa i sprawiedliwości
    Kto jest temu winien jak nas los ugościł?
    Chcemy tylko kawałek nieba, odrobinę radości

    Ref.
    To dotyczy wszystkich, nie tylko tych z bloków
    To dotyczy Ciebie, mnie, dotyczy nas
    Podejmiesz walkę, czy będziesz stał z boku
    Może wypić kielich goryczy już czas
    Prawo ponad prawem, państwo w państwie
    Manipulacja całych ludzi mas
    Serwowane nam kłamstwo na kłamstwie
    Otworzyć oczy, obudzić się czas

    https://www.youtube.com/watch?v=1vXNaayFs1Q

  13. Pacuś pisze:

    co się dzieje w sieci?
    https://www.youtube.com/watch?v=blEqiOdW3eE
    Zosia
    https://www.youtube.com/watch?v=elkn_C_YXDI

    wierzę w miłość… piękne piosenki. gdy się wraca do 200 piosenek które coś dla Ciebie znaczyły… jakbym miał przypomnieć sobie wasze wszystkie piosenki góralka, seji, izy, gaji wiktorii i chłopaków, to bym odpłynął… nie da się tego pojąć… zauważcie że od kąd tutaj jestem puszczam piosenki nowe stare na czasie i kultowe ulubione i te troche z innej półki… cały ja to muzyka, jak góralek. teraz nie mam już skąd brać piosenek, co najwyżej wyjdzie jakaś nowa, jak tamta dzieczyna sylwii grzeszczak jest teraz na czasie, posłuchajcie sobie też… ale to już nie jest dobra droga piosenki, już się wyczerpały, ciekawe jakie będą teraz nagrywać, ale nie jestem już na bierząco z muzyką, co mogłem to dałem… przewineło się ttuaj setki piosenek, dziękuję. ale to koniec. jednak nie będę puszczał piosenek, ta część forum jest już za nami, teraz piosenki są powtarzalne, i nie dają radości, ale wymienianie się muzyką jest dobre, ja dziś rap, a Wy? https://www.youtube.com/watch?v=O6oSDf40B8s słucham codziennie czegoś, siedzą we mnie. ale za dużo tego mam, by wszystkie puszczać które kocham przez te 2 lata puściłem tego mnóstwo, nie spotkałem się z krzywą opinią, więc mogę powiedzieć, że moja muzyka się Wam podobała, ale naprawdę dziękuję za miłe chwile… nie mogę już puszczać muzyki, a to na zakończenie naszej muzycznej przyjazni Zeus który wprowadził mnie we wszystko w ostatnich latach i jego Widnokrąg, jak bardzo prawdziwy i pasujący… a dzisiaj z dnia na dzień wszystko rozpędza się bardziej https://www.youtube.com/watch?v=YgBzzRFWD_E to moja ostatnia piosenka na rok i mówię poważnie, ja zawsze się żegnam muzyką słowami i witam, ale to już nie tędy droga, teraz interesuje mnie płaska Ziemia obiecywałem sobie zaraz przed tym dniem strzelić sobie w łeb lub zmierzyć lotem wieżowiec jakie to prawdziwe……… wszystkich z nas i tak przysypie piach. czego się oczekuję ode mnie skoro nic już nie mogę dać !!! Prócz muzyki nie ma we mnie nic, a muzyka się skończyła, bo popatrzcie… każdy ma swoją ulubioną, ja jej słuchałem od Was i Wy też mojej, ale to byłmój pomysł z tą muzyką, to ja tknełem w Was ducha muzycznego, robiłęm tak od lat, nadszedł koniec, znowu się żegnam. czy moje miejsce jest gdzieś gdzies daleko stąd, czy tylko pędze przed siebie gdzie mnie niesie prąd? poradzicie sobie bez mojej muzyki?? na pewno. ego mam jak Chiny.

    z inicjatywą płaskiej ziemi, przestaję absolutnie w końcu mówić o sobie dlatego nie pytajcie mnie co u mnie i ja też nie będę formułował postów, że mi się to podoba, że mi to nie odpowiada, że ja miałem to, że ja przeżyłem to, że ja jestem taki.

    Prawda jest taka, że daliście się wciągnąć w moją osobę, ale ja tego nie znoszę mówienia o sobie, przytakiwanie i wymyślanie, też nie jest mną. wciągnąłem się ja do mówienia o tym co u mnie, jaki jestem i jaki mam być… Wy o tym nie mówicie tylko ja, czy może to była moja choroba, czy to może było zdrowe? Czy tym co robię piszę, jestem inny?? Kocham Was. ale poddaję się chyba, bo nie potrafię zamiliknąć, jestem chyba bardzo chory, bez hazardu jestem tylko człowiekiem. i straciłem siły, ale nie wrócę już do niego. mam nadmiar czasu i głupieję. tak trudno być oświeconym… 🙁 są oczekiwania, wojtek oczekuję zebym nie pisał głupot, inni oczekują że będę pisał coś mądrego, nie zniosę presji, wojtek przperaszam że jest tego tak dużo, co dziś i wczoraj robię, ale już nie wiem czym mogę Was zainteresować, zawsze byłem gorszy, i chyba nie potrafię, słuchać !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! tylko gadam jak najęty, jestem głupi !!!!!!!!!!!! chciałbym istnieć tak bardzo !!!!!!!!!!!!!!!!! chciałbym być dal Was interesujący kochający, a co będzie jak przestanę kochać, myśleć, znienawidzicie mnie 🙁 ile można wytrzymac presji, byc na poziomie !!!!!!!!!!! ja mam dość serio. jest tyle interesujących mnie rzeczy, a ja mówię o sobie, to jest choroba i jest mi bardzo ciężko 🙁 bardzo tak na poważnie i na serio chciałbym by ktoś beziteresownie mnie ocenił, powiedział coś dobrego, że moja muzyka jest była ok. i tak na prawdę o to walcze, o dobre wasze słowa o mnie, bo to mi pomaga wspinać się, a kiedy bio pisze że jestem niedobry to panikuję…. 🙁 żyję chwilą to tez jest bład, do diaska co jest dobre???!!! 🙂 hihi już mi lepiej, dlaczego jestem taki głupi? do kogo ja tak naprawdę piszę 🙂 do literek czy są tam dusze?? po drugiej stronie komputera?? boję się, że wojtek nie będzie puszczał moich wpisów bo jestem głupi, bo nie pasuje to do stronki, to mnie ogranicza ze musze liczyc na innych, wojtek myslisz że jestem głupi?? powiedz… czy mogę czasem coś napisać o sobie?? czy mogę mieć swoje jazdy z muzyką słowami? czy to nie psuje za bardzo forum ,ja taki jestem i boję się naprawdę, że mnie nie lubisz, pod Ciebie to wszystko robię, zauważyłem, żebyś puszczał, żebyś myślał, pod seję też robie pod majestica, ale nie mam pewności, że jestem lubiany, więc jak mnie lubisz wojtek to napisz, bo my musimy się trochę się trzymać razem, Ty ze wszystkimi musisz się trzymać, to Ty oceniasz co jest dobre a co złe, więc proszę Cię nie złość się na mnie, ja przyznam Ci się jestem trochę chory, i jak ktoś stopuję moją chorobę bo uznał za niesłuszne a ja uważam za słuszne to wtedy się denerwuję , Wy nie macie tego problemu bo jesteście zdrowi i piszecie na temat, a ja mam odchyły, a nie chciałbym ich mieć, gdybym był pewny, że jestem ok, może nie martwił bym się, że jestem gorszy, i o to tu chodzi, bo czuje sie gorszy, i dlatego przepraszam ze taki jestem. ale nie potrafię być inny, kiedyś wszystko co moje było puszczane, a teraz jak puszczę piosenkę czy za duzo gadam martwię się ze wojtek tego nie pusci, bo uzna że jestem głupi !! Przepraszam. starac się będę rozumiec to wszystko jak zawsze… ale nie wiem co jest normą, wiem ze wojtek wie, tylko prosze nie rańcie mnie, bo ja to robię dla Was, nie dal siebie naprawdę, Kocham Was PA 🙁 🙂 uśmiechnę się… bo to mi nawet wyszło , czy to ostatnie zdanie było potrzebne? ktoś mnie ocenia, chyba boję się oceny !!! Dokładnie !!!+! ale kocham Was szczerze i wojtka też nie wstydz się kochać wojtek wiem ze jestes powazny gość a ju tu takie cos piszę, ale zależy mi by nic nie udawać, przemyśl i ja też przemyślę pozdrawiam, to tylko ta presja, mogę być nie zrozumiały i moje słowa pójdą na darmo a na to znowu nie mogę sobie pozwolić, nie będę już pisał o seji zle ani o nikim innym ale moje głupotki proszę żeby były puszczone, bo od jeden do jednej daje całość a w tym co pisze jest miłość. i w tym co czytam też… przperaszam PA..

    • Pacuś pisze:

      nie chce po prostu uważać na to co robię zbytnio, ale nie będę obrażał przklinał i trzymał się regulaminu. To że jestem glupi to ja wiem, gorzej jak inni tak myślą…

    • Pacuś pisze:

      nie chce uważać co robię ale chce wiedzieć co robię, a mam jedno pytanie do wojtka nie odpowiadaj na wcześniejsze, powiedz tylko czy dużo znaczy zle??

Podpowiedź: aby mieć własny avatar w komentarzach zarejestruj się w serwisie Gravatar.