Otwarte Forum Tematyczne – 23.09.2016

W studio NTV po raz pierwszy Tomek Walendziak i Krystian Stec – organizator warsztatów Luczisa w Polsce i rozmowa, którą poprowadził Janusz Zagórski, przybliżająca nam postać Luczisa.

Luczis naucza Duchowych Praw Natury. Posiada zdolność widzenia rzeczywistości duchowej, która otacza i przenika świat fizyczny.  Pomaga innym pojąć, zaakceptować, a potem zmienić swoje losy, tak, aby mogli wypełnić misję, z jaką przyszli na Ziemię, a przede wszystkim otworzyć się i na nowo połączyć z Energią Miłości, odnajdując szczęście w Miłości Życia, bezgranicznej, wszechogarniającej i wszechobecnej Boskiej Istocie, której prawdziwe Ja istnieje wszędzie dookoła, a także w każdym z nas.

Jest człowiekiem wszechstronnie uzdolnionym, pisze książki, tworzy poezję i rysuje. Prowadzi warsztaty jogi tantrycznej, których uczestnicy otrzymują klucz do zmysłowej krainy mistyki tantry i tao miłości. Na kursach wykłada także”jasnośnienie” i interpretację snów, prowadzi też zajęcia tantry dla par oraz masażu tantrycznego. Swoją wiedzę wykłada na cyklicznych konferencjach internetowych.

We Wrocławiu, w dniu 6 listopada Luczis poprowadzi seminarium pt.: „Nauki o Miłości”.

Strona Luczisa: http://loveoflife.pl/pl/luczis


Obszerny zapis wystąpienia Elen Elijah na XIV Harmonii Kosmosu, poświęconego zrozumieniu aspektów miłości, roli i związku pomiędzy Kobietą i Mężczyzną.

Elen Elijah –  Lekarz Dusz, nauczycielka duchowa, jasnowidz, regreserka, także terapie rodzinne, uzależnień, depresje, twórczyni Uniwersytetu Wirtualnego, poetka, autorka książek, posługuje się również channelingiem.
Więcej na: www.epokaserca.pl
Facebook: Elen Elijah


Spotkanie z Anną Beatą Stanclik i rozmowa na temat nadchodzącego seminarium w dniach 26 – 27 listopada we Wrocławiu. Więcej informacji na stronie:
www.niezaleznatelewizja.pl/seminarium-z-jasnowidzem/

Zapisy: seminarium.wroclaw@gmail.com


Ten wpis został opublikowany w kategorii 1. Pn: Otwarte Forum Tematyczne, Archiwum audycji i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

106 odpowiedzi na „Otwarte Forum Tematyczne – 23.09.2016

  1. Lisek pisze:

    !
    Komentarz do naszej rzeczywistości zza „wielkiej wody”:

    https://www.youtube.com/watch?v=A9xR0nqkl6I

  2. Majestic pisze:

    to jest realna rzeczywistosc jet tak realna że zapomniana niezauważona https://www.youtube.com/watch?v=3pw6QL6OAR8 przesłanie jest jedno od tys lat LUDZKOŚĆ to zwyczajna hodowla pod kloszem iluzji , praktycznie hodowcy się zmieniają w zależności od czasu ,miejsca , zmiany energetyki ,to zaś przekłada się na dobro albo zło , skoro jedno albo drugie występuje można wnioskować że jest to kosmiczny projekt „ZIEMIA ” w którym nawet dusze zostały uwiezione , a powłoki „materialne ” są modyfikowane , w sumie hodowla to zasoby materiału biologicznego taki skansen albo zoo , można liczyć na likwidacje hodowli co się cyklicznie już odbywało , jeżeli wyprodukują coś bardziej kompatybilnego na podobne i wzór , wyludnią hodowle następnym armagedonem na podobe ostatniego potopu i będzie następny -kolejny rozdział epoki kamienia .

  3. Kalina pisze:

    No tak milosc miloscia ale ?
    https://newsinsideout.com/2016/09/goldfish-report-geopolitics-video-roundtable-obama-un-speech-seeks-activate-wwiii-un-agenda-21-depopulation-obama-auditioning-un-secretary-general-martial-law-occupier-united/
    Psychopata Obama nawoluje do wojny
    https://www.youtube.com/watch?v=JxDRg347KM4
    Pierdolami nic nie przykryjecie jak ktos ma swiadomosc w centrum piersi to ma jak ktos nie ma to moze myslec przez glowe , ze ma i sie caly czas pionowac w tak zwanym uczuciu milosci .Pionowanie jest sprawa chwilowa.
    Jest malo ludzi co maja swiadomosc w sercu na ziemi obecnie a zwykle ci co maja to nawet o tym nie wiedza bo to im sie wydaje totalnie naturalne . I napewno ucza przez czucie a nie przez gardla centrum z podporowym filarem koronkowej boskosci .
    .

  4. Kalina pisze:

    Ja mysle , ze to jest totalnie nie na miejscu robic seminaria na temat nauki milosci . To JEST PROGRAM . Moze jeszcze seminaria na temat nienawisci TO wyjdzie na to samo .
    Kasa za to to juz totalny odlot > Ja nigy nie krytykowalam kasy za inne sprawy ale za to bedzie nie etyczne, nie milosciwe i nie moralne z punktu widzenia milosci natury jak ktokolwiek wezmie kase za seminarium milosci . Oponuje pelna para .

    //
    Kalina, z twojego wpisu wynika, że ani nie zapoznałaś się z postacią Luczisa, ani nie wysłuchałaś audycji. Tylko zawiesiłaś się na samym tytule. Szkoda.

    Voytek – [Admin]

    • Ola pisze:

      Kalina, a ja uważam, że miłość powinna być wprowadzona jako przedmiot w szkole. Przedmiot tak samo obowiązujący jak matematyka czy wychowanie fizyczne. Religia albo przysposobienie obronne to przedmioty służące do programowania człowieka. Miłość zaś to temat uniwersalny i na pewno przyda się każdemu bez wyjątku. Jest tyle poważnych książek i opracowań na temat miłości! Wprowadzenie przedmiotu „miłość” do szkoły byłoby prawdziwą reformą.

      • Kalina pisze:

        No lepiej by bylo uczyc pozytywnej ale niespelnionej wewnetrznie milosci -niz homocapensis scislymi naukami zasilac wszystkich na sile .Ale atrybut milosci to mysmy juz mieli w sobie i zostal zgwalcony tak jak te kobiety w pierwszym prawie nocy feudalnego pana . Popatrz na ludzi nitive i to bardzo nitive jezeli ich znajdziesz jeszcze na ziemi .Oni nie musieli sie uczyc kochac .
        Proponujesz nastepny program pozytywny. No fine nie mam nic przeciwko pogoni za miloscia -Czasami mi ktos zaznacza , ze lubi pozytywna atmosfere a potem swoje brudy wywleka na talerz . Czemu nie -jak zauwazylysmy z kolezanka poprzez czucie to sytuacja miejwiecej sie ustabilizowala na ziemi I wlasciwie procent ludzi w centrum sie juz nie zmienil i nie zmienia . Selekcja naturalna zostala dokonana . Kazdy ma jakis poglad na zycie w sposob pozytywny i negatywny i sie tego trzyma albo przeskakuje przez progi spereracji zla i dobra .Tak po latach anliz ludzkiego mind a musze powiedziec , ze mam spore doswiadczenie z ludzmi i to personalne . Bo praca i 20 przeprowadzek po wielu miastach i krajach .Powiem , ze ludzie sa bardzo wasko torowi w mysleniu i nawet tego nie wiedza . Ja mysle , ze to jest blad edukacji- wychowania poniewaz wykreowano w ludziach naukowe osiagniecia i potrzebe przygotowania do niewolniczenia komus albo czemus w oparciu o teorie a nie o intereakcje .Nauka milosci tez moze sie okazac teoria .A tutaj to sie kocha tylko glowa i na poczatku cialem :)) SERCEM SIE TRUDNO NAUCZYC KOCHAC TAKA JEST MOJA OPINIA -czucie , czucie, czucie to nie nauka to czasami moze sie skonczyc kopniakiem w zadek . Nie wiem czy wogole jest to mozliwe . Pozytywny time loop chce sie wrzucic w nasz swiat calymi garsciami jak to widze w programach alternatywnych .(Zaznaczam czuje inaczej ) Ale to jest tez przykrywka zareczam ja tobie jak nie bedzie w centrum to w glowie na dlugo nie pomoze .
        Nie wiem czy mnie rozumiesz ale ja jak zwykle patrze zawsze globalnie . Drazni mnie szczegolowosc bezwzgledna u wielu ludzi . A to jest wynikiem niestety ale genetycznych podwalin jak zauwazylam z czucia i obserwacji . Siedzace kaczki i zgarniajace kury do siebie . Tak widze dookola ha ha ha .

      • Nuty Nuty Boy :) pisze:

        Problem tkwi w być a robić… jak jesteś tylko dla być, to nie odczuwasz i nie myślisz… ale czerpiesz tylko np wiedzę… a jak robisz, rezonujesz, czujesz i myślisz, nie patrząc nawet na siebie, bo najważniejszy jest ktoś dajesz mu coś zamiast tylko być, dajesz mu miłość, niech zobaczy jak to jest, żeby też mógł coś dać, to co ma siebie wiedzę, ale niech tylko nie jest, bo to przemija, człowiek musi coś robić, coś dawać drugiemu, to może być na sensie wymiany, bo jak jest gorzej chce coś od kogoś, tego powinni uczyć w szkole, przedmiot miłość byłby czymś pięknym, ale nie dorośliśmy, wciąż to wszystko oparte jest na systemie i pieniądzu pracy przysposobieniu obronnym naukach ścisłych, zamiast uczyć o duszy sercu i mózgu… inne percepcje by były gdyby takie przedmioty były w szkole, siadaj czwórka, bo nie pogłaskałeś psa za uchem, albo dwója bo się pogniewałeś na kolegę, zamiast przybić mu pionę… i pocieszyć, emocji powinna uczyć szkoła, i robienia a nie bycia, bo wiedza to bycie, możesz siedzieć na tyłku i czerpać wiedzę w szkole, i nabijać punkty tym co daja tę wiedzę 🙂 ale dopóki nie dasz Ty, miłości, siebie, lub nawet wiedzy(bycia) to nie zrozumiesz, że dawanie daje wszystkie pozytywne cechy, nawet jak nie wiesz co dać, powiedz, do kogoś jestem głupi ale kocham Cię Was.. lub lubię, lub myślę o Was Tobie o tym czy tamtym, bez istnienia są same tylko bycia, które się nie odzywają, bo nie zdają sobie sprawy że mogą coś dać, że dawanie jest istotne dla rozwoju… nie chcę być, chcę istnieć coś robić i ja już nie mam co dać na tutejszą chwilę, ale dałem tego posta, by ktoś pomyślał, a może on ma rację? Może trzeba coś dać drugiej osobie czy światu zwierzęciu, by nauczyć się bycia? bo nie wystarczy być, trzeba umieć być, czyli dawać, moim zdaniem….. 🙂

      • Nuty Nuty Boy :) pisze:

        I czasem to robienie, jest w ogóle nie trafione, bo nikogo komu dajesz może to nie interesować, ale nie powinieneś czuć się gorzej z tego powodu, bo chciałeś dobrze, a nie tylko czerpać z bycia 🙂 Dlatego dziękuję wszystkim co dają, a nie kradną… mówię o uczuciach a nie wiedzy, bo wiedza…. jest jak nauka… może być Bóg lub może go nie być 🙂 oto cała nauka.. wiedza.. a dawanie bycia swojego, jest dowodem na istnienie wszechrzeczy, bo jakby było gdyby nikt nic nie dawał, wszyscy by przechodzili obok siebie, są jeszcze Ci co zabierają, ale dla takich nauka nie ma sensu, bo wolą być byciem złym niż postarać się zrozumieć naukę i wiedzę człowieka… i tego jaki jest człowiek i nasze życie… piszę nasze, bo to nie moje życie, ja już swoje oddałem dla Was wszystkich dla ludzkości… i nie ma mnie w świecie… żywych, daję z przestrzeni, a mogłem z bycia… nauczam by dawać z bycia, żebyście dotarli do przestrzeni w której ja jestem. Bo jest tu naprawdę samotnie….. chociaż 😀 jak ja kocham kogoś, jak mogę być samotny? Tylko ktoś może nie chcieć mojej miłości.. więc jednak pozostaję w przestrzeni… Ktoś kto by chciał moją miłość, musiałby rozumieć co myślę. Żebym ja mógł zrozumieć co on czuję…. to zakręcone. Wolę dawać niż być, bycie się ciągnie w nieskończoność, a zmiany są efektem dawania… więc dajmy ile możemy siebie świat, bez ofiar, ale z głową 🙂 🙂

      • Kalina pisze:

        Oj Nuty Nuty Boy :))

    • Lisek pisze:

      Słyszałem, że miłość też można kupić. Gdzie indziej ktoś nazwywa miłość w związku – prostytucją małżeńską. Ładne kobiety wychodzą za bogatych z miłości. Ach ta miłość! Ja kocham kasę.

    • Majestic pisze:

      Syberia to jeszcze enklawy dziewiczej energii , a od kasy szybko się nie uwolnimy , wszystko jest niemal kasą zdominowane , niema hotelu za darmo, sali konferencyjnej , przelotu , no i poświęcony czas trzeba zrekompensować , jeżeli w obecnej rzeczywistosci nie przeholuje się z kasą, to można to jeszcze przetrawić .

  5. Qcyp pisze:

    Ha Ha HA ale jaja? pociąg seksualny,pragnienia,gratyfikacja,szacunek i dewiacje to nie Miłość!!!!!
    Hi Hi Hi Niebywałym będzie? odkrycie samego siebie/poznanie siebie ,ale to nie MIŁOŚĆ.

    MIŁOŚĆ/PRAWDA to spacer z Wielkim Duchem? A Qucypuniu nie widzi żadnych połączeń hihihihihihihi?

  6. Kalina pisze:

    No tak pare minut na to patrzylam i Bog mnie rozwalil . Nic innego sie juz nie dowiem tylko ciagle to samo, storry . No wiec szkoda , ze tylko moge sluchac pare minut tak krotko a szkoda wielka , ale juz nie mam cierpliwosci . Zaznaczam , ze nie jestem autorytetem w niczym ale bardzo jestem concern odnosnie naszej obecnej rzeczywistosci i ciagle widze smugi na niebie . To jest rzeczywistosc i to jest nie tylko sluchanie i programowanie kogos .Tak jest tak widze i tak slysze na teraz .

  7. Lisek pisze:

    Polecam!
    „Illuminati songs (Reversed)”:
    https://www.youtube.com/watch?v=r91yS8BWecA

    • Spoksik Boksik pisze:

      Tr, trrr … zakwilił cichutko licznik Geigera

      😀

      • Lisek pisze:

        po kliknięciu na link przejdziesz na stronę, a po prawej wyświetlą ci się propozycje, piosenkarze uwikłani w przemysł muzyczny iluminatów…

      • Spoksik Boksik pisze:

        Lisek, a szukałeś wśród wykonawców Państwa Środka ?
        GuangMingHui mają tam większy zasięg, jakiś miliard trzysta głów posługujących się mandaryńskim jako ojczystym …
        😀

      • Lisek pisze:

        A możesz mnie jeszcze oświecić, o co chodzi z tym całym Guangiem… bo jestem nie w temacie? Jeżeli masz czas? Albo podrzucić link, bym nie błądził godziny po necie. To by mi ułatwiło sprawę. Dzięki.

      • Kalina pisze:

        Hao !
        Wo xue zhongwo .Wode zhongwo hen hao .:))

      • Lisek pisze:

        Po mandaryńsku, to ja umiem tylko: „Spadaj stara cip* i się nie wtrącaj. Zrób sweter na drutach”. Tak jakoś wyszło.

      • Spoksik Boksik pisze:

        Illuminati 😛

  8. Lisek pisze:

    A propos zmiennokształtnych…
    Powstają filmy science-fiction o kosmitach itd. Najróżniejsze horrory sf i bez sf, no ogólnie dużo filmów powstaje, nie wchodźmy szczegółowo w terminologię, chodzi mi o to, że jakoś mało znam filmów o zmiennokształtnych.
    I pytanie do was – znacie może jakiś film, który pociągnąłby ten wątek?
    Oczywiście są tu i ówdzie pewne epizody, coś tam się pojawia. Ale czy ktoś podjął ten temat, jakiś reżyser wziął go na warsztat?
    Pomijam film pt. Spotkanie. Tam obcy przywdziewają skórę ludzką. I ten film co facet biega po mieście w cudownych okularach.
    Mam tu na myśli film pod ten deseń:
    https://www.youtube.com/watch?v=IWgCd0lgK_M
    Byłbym wdzięczny, gdyby mi ktoś z was podrzucił jakiś tytuł (ale filmu fabularnego) poruszający wątek zmiennokształtnych.

    • Spoksik Boksik pisze:

      Star Trek DS9 i Postać Odo przez Rene Auberjonois. W Citters’ach też są zmiennokształtni 😀

      • Lisek pisze:

        No tak, Start Trek. A ten drugi film to chyba Critters. Ale to raczej komedia, ja się przynajmniej tego nie bałem, jak inni, traktuje ich na równi z Gremlinami. Szukam czegoś poważniejszego. Mam pytanie, czy ten cały Odo nie schował się czasem w… wiadrze? Nie wiem czy pamiętasz, ale był taki odcinek. On nie tylko był zmienok. ale również potrafił zmieścić się do wiadra. Powaga! Szukam produkcji ambitniejszych. Nie epizodów. Zmiennokształtny pojawia się też w Conanie. Moim zdaniem to ciekawy temat. Dużo się o tym mówi. Ale jakoś nikt nie kręci o tym. Czy to nie dziwne?

      • Spoksik Boksik pisze:

        Lisek, nikt nie tworzy obrazów ze zmiennokształtnymi, bo to na tę chwilę obecną za pewne jest jeszcze kosztowne w realizacji. Trzeba wynająć ekipę z odpowiednim sprzętem i oprogramowaniem.
        Po za tym to trochę nudny temat, dobry co najwyżej na zaskakująca scenę finalną.

      • Lisek pisze:

        Jest też „Adwokat diabła”, tam też straszą w specyficzny sposób, a film całkiem fajny. Moim zdaniem temat jest jak najbardziej na warsztat. Jasne, że wymaga pracy i pieniędzy.

      • Lisek pisze:

        Przypomniało mi się, że zmiennokształtni pojawiają się też w „Piątym elemencie”.

    • Spoksik Boksik pisze:

      Zmiennokształtni to nieciekawy temat.
      Przetraw poniższy 😯 :
      https://www.youtube.com/watch?v=wsjhdoWKtXM

      Robert Lieberman’s Fire in the Sky. 1993 Paramount Pictures
      Based on the book The Walton Experience by Travis Walton

      • Lisek pisze:

        Dzięki, ale już to widziałem. Czytałem sporo o T. Waltonie i tym, co go spotkało i przyznaje się do amnezji. Skąd więc te sceny w filmie? Po drugie, parę lat później, tak się trafiło facetowi, że wziął udział w teleturnieju, w którym uczestników przypinano do wykrywacza kłamstw. Na pytanie: czy go porwali kosmici? Wykrywacz wypluł napis: kłamstwo. Kamery były włączone, więc nagrały zdziwioną twarz Travisa. Od tej pory myślę sobie, że historyjka żyje własnym życiem. Zaginął, prawda. Widziano dziwne światła, prawda – są świadkowie. Co do reszty… Jeżeli do tej pory w to wierzyłeś, to przykro mi. Ja często sprawdzam takie historyjki.

      • Spoksik Boksik pisze:

        Lisek, dla mnie mogły by go porwać nawet Syntetyki z Syriusza. Nie rozmawiamy przecież o dokumentach, tylko jak zaznaczyłeś filmach fabularnych, więc mam na myśli wyłącznie atrakcyjność scen filmowych 😀

      • Kużaica pisze:

        Obleśny film. Boksik mnie ciągle nim molestuje.

      • Spoksik Boksik pisze:

        Kużaica, no, Gran Torino to nie jest, ale zapewniam, są gorsze 😀

      • Lisek pisze:

        Do S-B
        Przepraszam cię bardzo, ale przecież film był reklamowany, jako oparty o prawdziwe wydarzenia.

      • Spoksik Boksik pisze:

        Lisek, w filmie fabularnym liczy się dramaturgia. Prawdziwa (lub też nie) historia jest tylko tłem a sceny mają budzić w widzu określone emocje.

        http://i.makeagif.com/media/7-28-2015/tGxKIF.gif

      • Kużaica pisze:

        Gran Torino! Tym też mnie Spoksik ciągle molestuje!
        A propos dziwnych samochodów. Pamiętacie film o samochodzie wampirze? ahahaha

      • Lisek pisze:

        A ja myślałem, że liczy się tylko kasa. A na poważnie, to wszystko zaczyna się od dobrego scenariusza, opowiadania, czy też pomysłu. Moim zdaniem filmy takie jak o Travisie oraz Bliskie Spotkania 3 stopnia wprowadzają celowo błąd widzów i społeczeństwo. Od Amerykanów o UFO nie dowiemy się prawdy. Te małe postacie, to nie żadne szaraki z planety jakieś tam, tylko postacie demoniczne. Miłych snów.
        PS. Założę się, że mój film o zmiennokształtnych by ci się spodobał. Zrobiłbym go na podstawie własnego opowiadania. Nie zabrakłoby tam dramaturgii itd. Ale byłby to od początku do końca tylko SF, z naciskiem na F.

      • Spoksik Boksik pisze:

        ?

    • Kużaica pisze:

      Polecam książkę Haldemana „Kamuflaż”
      http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4867/kamuflaz

  9. Majestic pisze:

    Anonymous Polska – #OpLawina – UMOWA CETA i TTIP – YouTub https://www.youtube.com/watch?v=kVzwEyiuE4c

    • Kalina pisze:

      Majestic jak myslisz czy z wody plynnej mozna zrobic kule ha ha ha .
      Wlasnie zrobili to w ludzkich umyslach, ze wbili w glowe co sie da i nikt nie mysli tylko wzial to z pewnik. Nawet ciazenia i przyciagania nie zrobia wody podporzadkowanej jak sie jej grunt nie podoba . Taka jest poprostu woda na trzezwy leb . Ale moze leb tez jest ball :)) Gdzie niegdzie trzeba bylo ja zamrozic celowo . Kazdy patrzy na wode na przyklad na patelni i jest flat. Wystarczy tylko taki prosty dowod , ze ziemia nie jest ball. To okreslenie ball pochodzi dosyc z ciekawych zrodel gdzie Kopernik totalnie jest zniszczony i Galileusz jako jego promotor tez . Ksiazka ta kosztuje i nie tylko jedna jest ich pare dostepnych gdzies po jakis bardzo nieslynnych ksiegarniach i to nie po polskiemu . Kosztuja do 180 bucks . Moze sie skusze na wywrotowca pisemnnego .

      • Kalina pisze:

        Tak caly czas analizuje ziemie ale troche w inny sposob .
        Jezeli chodzi o wizualne i czysto rozumowe doswiadczenie to ziemia musi byc plaska i nie ma innej obcji . Jest teraz pytanie jak sa ustawione rowy taktoniczne i po co sa? , Dlaczego jest otwor w Centralnym (polnocnym biegunie )i to dosyc duzy ?, mozna go znalezdz na google map . I dlaczego wydawalo nam sie , ze jest jakby w ksztalcie jajka potem jakby byla zmiana koncepcji Jak coraz bardziej analizowalaysmy . Czyli jajko jest koncepcja nie nasza jezeli sie dobrze zastanowie . Moze to byc mind control . Tak wiec jezeli jest lad poza Antarktyda to jest albo w tej samej plaszczyznie i jakby w ryzowych polach konstrukcja . Gory i wzniesienia maja jakies znaczenie w calej budowie talerza Jak za Antarktyda jest wiecej ladow to powinny byc w plaskiej rzeczywistosci . No wiec Ksiezyc jest prawdopodbnie plaski i holograficzny .Slonce jest tez prawdopodbnie plaskie jakby trzy warstwowy dysk .Dlaczego ziemia ma byc kula i jajem . Moze jadro ziemi to czysta jej swiadomosc i troche w innej formie .Przyposzczamy ze ten talerz kilku warstwowy jest troche w srodku nizej jak lejek bardzo plaskiej budowy i dobrze splaszczony. Dlatego tam jest lodowiec i Talerz ziemski podwyzsza sie po bokach gdzie Antarktyda styka sie z firnamentem dlatego jest ladu troche i lodu zeby zatrzymac wode i jej ruch na wszystkie strony .
        Wielu dawnych szukaczy ziemskiej rzeczywistosci mowi , ze ziemia sie wlasciwie cignie w nieskonczonosc . Ja osobiscie zawsze wiedzialam , ze ziemia jest centrum Universe .

      • Spoksik Boksik pisze:

        Widać w tym rękę obcych !
        http://i.imgur.com/mSL4GbZ.gif

      • Majestic pisze:

        Kalinko , czy księżyc w Australii jest widziany odwrotnie ? ktoś mi napisał właśnie tak że jest , chodzi o te twarz księżycową bo na pewno jest plaski i na „bank” przezroczysty , jeżeli jest odwrotnie widziany to będzie perfekcyjny dowód , być może na to nikt nie zwraca uwagi ?! Dzięki za info ?

    • Spoksik Boksik pisze:

      Majestic, a czego to będzie koronny dowód ?

      http://www.ampr.poznan.ws/users/sp3cmx/ksiezyc
      [„SP3CMX home page”]

  10. jan piotr pisze:

    https://www.youtube.com/watch?v=lcrXoRWEAGE to jak sobie poradzic aby ZYC I WOLNYM BYC

  11. jan piotr pisze:

    https://www.youtube.com/watch?v=lcrXoRWEAGE -jak sobie radzic z UMOWA CETA??? ha ha ha

  12. Lisek pisze:

    Tu SB, masz ten film z Travisem:

    Travis Walton : Truth about „Alien Abduction” Exposed!
    https://www.youtube.com/watch?v=FUQMk9kXy38

    ale najgorzej jak ktoś się uprze…

  13. Nuty Nuty Boy :) pisze:

    Dla Sejci w przeprosiny 🙂 bo ja seja jestem z innego świata i czasem mam dziwne myśli, bałem się tego posta z 15.09. że dopiero teraz zajrzałem… ale bardzo się cieszę, że się nie wściekłaś na mnie.. i że powiedziałaś, że mam się nie stresować 😀 Po porstu mylę życie przyjazn, koleżeństwo i zakochanie, czasem myślę, że może ktoś jest dla mnie hehe, to dla Ciebie super piosenka, moja najlepsza teraz ! Miłego popołudnia… Spodoba Ci się, na przeprosiny są najlepsze piosneki… a Wy tak fajnie do mnie, a ja myślałem, że jestem zakałą rodziny NTV już, oh ale dziękuję spoksik i seja i vv, już nadrabiam zaległości, i rozumiem że z sejcia tylko przyjazń 🙂 i tak trzymajmy 🙂 nie będę się domyślał, że ktoś mnie kocha, bo głupieje hihi pśeplasiam 🙂 fajna piosenka. ! https://www.youtube.com/watch?v=B10Xe5Gm5cY

    • Nuty Nuty Boy :) pisze:

      He he ktoś se jaja robił z Omegą o piosenkami, to nie byłem ja he he… Mi się podoba już Nuty Nuty Boy 🙂 ciekawe kto to Omega??

  14. jan piotr pisze:

    https://www.youtube.com/watch?v=lcrXoRWEAGE oraz Qcyp w/w podal przyklad niemki jak mozna zyc bez money-pieniedzy a jednak i w matrixsie sie da sam zyje tak juz ok. lat 20 – i to jest na te ich umowy CELTA-i TTIP ====DOSKONALA RIPOSTA ===spokojne i rozsadne dzilania????? kazdy niech znajdzie jakis sposob ==narzedzie i niech tworzy odddolnie tak Jak Janusz np. REPUBLIKE ja stworzylem swoje KROLESTWO??? ha ha ha itd . itp. zachecam i polecam a przypomnial mi sie jest jeszcze p. Potocki -podajacy sie za FAKTYCZNEGO PREZYDENTA POLSKI I KONSTYTUCJA Z 1935 ROKU -ODSZKODOWANIA OD SASIADOW Z LEWA I PRAWA???? i mamy PARADIS=RAJ NA ZIEMI TEJ OD ODRY DO BUGA??? = pisalem tu kiedys spiewajcie chlopcy na stdionach „POLSKA PARADIS””” ha ha ha INTENCJA TO /TZW. UTOPIA ???/ A DZIALA JAK ZACZAROWANA ROZDZKA ===robmy to piszmy i piszmy i piszmy =przeciez to za darmo a ma MOC STWORCZA= polecam zachecam i pozdrawiam

  15. Nuty Nuty Boy :) pisze:

    jak radzić sobie z trudnymi emocjami i jak radzić sobie z brakiem pewności siebie.
    https://www.youtube.com/watch?v=lryuwj3MaX0
    https://www.youtube.com/watch?v=px0KOppiVuU

  16. jan piotr pisze:

    https://www.youtube.com/watch?v=6h9pjaiqfZk namiar na tego kolege dal mi moj syn z polski -jestem teraz w uk. W/w w innym linku ten czlowiek zyje na slinie polyka ja i tak sie odzywia 15 lat?????????????????? GENESIS SUNFIRE OPOWIADA O WOLNOSCI PLYNACEJ Z NIEJEDZENIA I POCHODZENIU CZLOWIEKA.LUDZIE Z JAKIEGOS POWODU????? CHCA BYC KONTROLOWANI PRZEZ GARSTKE OSOB . MY JESTESMY ZDOLNI BY ROZKAZYWAC RZADOM ,A NIE BY ONE ROZKAZYWALY NAM . TO ONE MAJA SLUZYC NAM !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Oto spelnilo sie jedno z moich MARZEN moj syn przysyla mi namiar na tego kolege ????????????? sam serwuje po internecie juz i az od 5 lat i NIC???????????? POLECALEM TU JASMUSSIN Z AUSTRALI /zachecalem Alexa i Janusza do wywiadow ???? / i NIC???? A TU NASTEPNY KOLEGO NA SLINIE ???? sam pojde w jego slady bo wlasnie zaczelem cwiczyc ze slina i w tym czasie syn mipodsyla podpowiedz-mam za soba tylko 60 dni bez jedzenia -bede kontynuowal =ewetualnych nasladowcow =POLECAM WIEDZE =ZDROWY ROZSADEK I DZIALANIE OPARTE NA SWIADOMYM oczywiscie uwolninym od innych NALOGOW =typu alkochol !!!!!!!!!!!!!! sztuczne dopalacze czy tez naturalne !!!!! i to piene wiesci z ktorymi sie diela e zwami =kochani pozdrawiam

  17. jan piotr pisze:

    https://www.youtube.com/watch?v=8AEh6Daojtc LICZA SIE CZYNY A NIE SLOWA I PISANIE ha ha ha

  18. jan piotr pisze:

    https://www.youtube.com/watch?v=QfMrHLnblLw POLACY BARDZO MALO WIEDZA O ROSJI !!!!!!!!!!!!= wywiad z BARBARA WLODARCZYK

  19. Nuty Nuty Boy :) pisze:

    Przeludnienie Rozmnażanie Kochać miłością, czy się rozmnażać? Dopuki starczy nam świata i nie będzie wojen o mieszkanie czy pole, możemy się rozmnażać, potem trzeba będzie otworzyć granice, by dla każdego było miejsca, tego nie chce NWO… chcą nas wyludnić na wszystkie sposoby… w Chinach już chyba można mieć tylko jedno dziecko, dlatego są masowe Emigracje,dziki naród, Emigrantów, nie przystosowany do życia w pokoju i grupie jak Islamiści, będą podkładać bomby, w imię czego to jest? Czego chce dzisiejszy świat? Zrobić Nową Ziemię? Musielibysmy pogodzić grupy religijne, Gangi i Mafie… grupy przestępcze wszystko to musiałoby iśc zgodnie, dla wspólnego dobra, pytacie czy się rozmnażać, czy tylko kochać? Odpowiedz macie sami, zastępczy temat by ogłupiać, nie da się żyć tylko miłością dla większych grup, potrzebna rodzina, potrzebne pieniądze, potrzebna kontrola, władza, i co jeszcze? Bezkarność? Dopuki nie będzie nas 50 miliardów, trzeba łączyć miłość z sexem, niech życie się rozwija, dla tych co chcą nas wyniszczyć, co są w szponach Szatana, mówię, Ziemia jest dla Wszystkich. Zabijając obcą osobę , zabijasz swoją rodzinę, bo z jednego pochodzimy…. Będą Wojny, więc opamiętacie się , i nawet już nie cieszcie się z pokoju, tylko dążcie do lepszego świata, niech się w końcu stanie ! Czy to wszystko zmierza ku lepszemu czy ku wojnom, wiemy, że naziści byli sponsorowani, wiemy że rządy sponsorują wojny, i chodzą na wojny by zarobić kasę do kontroli ludzkości, do podbudzania strachu. dlaczego wszystkim to się podoba, dlaczego władza chcę jeszcze większej władzy !? Czy nie widac, ze oni dążą do tego, by ludzkość, nawet w grupie nie miała siły głosu przeciw nim, jak zrobisz, demonstrację, stłumią ją, i o to im chodzi, by mogli wszystko, nikomu to się nie powinno podobać, w Polsce już nie ma demonstracji, zwykłych ludzi, martwią się kredytami, już jest tragicznie, samo nie runie, trzeba trochę temu dopomóc, więc rebelia, na wszystkie rządy, musi wygrać ludzkość, uciszają nas, mordują potajemnie, nas i Ziemię, My już nie mamy sił by walczyć, Oni wygrywają, co ma pieprznąć? System? Zawsze będzie podtrzymywany… są zli ludzie, są przekupstwa, na nioewyobrażalną skale, ludzie są niewolnikami pieniądza i struktur rządowych, w 5 gadają o tym w pracy o jak nie dobrze jest w Polsce, o jaki rzad kiepski, czują się nawet oszukani co niektózy żyjąc u nas, nawet w Europie tak jest, oszukani jesteśmy wszyscy ! I albo coś zrobimy, albo nas wyludnią będziemy bez głosu, oni przeczekają najgorsze będą się naśmiewać, że nic nie możemy zrobić, Jedna demonstracja, ludzkości polskiej przeciw rządom kiedy one były??? kiedy będą znowu?? Nic nie zdziałaliśmy kiedyś więc myślimy, że nic nie zdziałamy teraz?.. taka jest prawda, my maluccy wielcy jesteśmy przegrani, już zatruli nasze mózgi… nasze charaktery… uśpili nas, skłucili, podzielili pieniądzem, stołkami, przekupili, zastraszyli, jesteśmy dnem nikim, tylko się łudzimy, że coś się zmieni, lub zmienia, obserwatorzy durni… Zamiast podejść na ulicy do brata, i podpytać, co go boli… podejdzmy do brata i siostry i powiedzmy boli Cię to? Ja mam antidotum, wspólnie zmienimy świat, a o co tak na prawdę najpierw zapytamy, o to co nas boli, bo nawet nie wiemy co nas boli, to żenujące, komunikacja między ludzka się zatraciła, nie będzie jedności, dopóki nie będziemy jednym sercem, przeciwstawiać się złu świata, musimy być jak jeden organizm, mówić co jest nie tak owszem, ale już powinniśmy się temu sprzeciwstawiać, bo mówić można w nieskończoność, nie ma dróg wyjścia? Są? Ja dałem kilka, rok przytulania? Np? łączenia ludzkości, żebyśmy wiedzieli co u sąsiada… Bo my nic nie wiemy… zostawiliśmy ludzkość…. pora naprawiać swoje błędy, rocznik 81 chce naprawiać… Chcemy zniszczyć pieniądz. ! NOW.

  20. Nuty Nuty Boy :) pisze:

    Pokazywać tłumaczyć sobie co jest pięknem i piękne, piękno i brzydota której malutko jak jakiś robal wstrętny, ale on tez ma swoje piękno… zamiast dobre złe, powinno być piękne brzydkie, zmiana gotowości myślenia….. nie ma już złe dobre, jest piękne i brzydkie, a co za tym idzie wszystko dla wszystkich piękne… w tej piękności aż się pogubiłem, wzrok widzi jako normalne, bez zachwytu, kto mnie nauczy zachwytu, takiego wooow !! jakie to piękne 🙂 Wow ! Zakochać się w pięknie, pamiętać piękno i umieć je przekazać, to coś wspaniałego, piękna jest moja koszulka 🙂 Ojej jaka piękna, tak jak butelka wody która przede mną 🙂 Piękne serca Wasze. 😀 Cali jesteście piękni 🙂 wszystko w co wierzycie, wszystko co wiecie, wszystko kim jesteście, wszystko o czym marzycie, co duchowe, i materialne, też jest w Was piękne, jesteście Piękni i ja kocham to piękno Was 🙂 Może łatwiej się zakochać w pięknie niż w człowieku? Bo przecież on w tym wszystkim jest pięknem 🙂 Dostrzec Boga to dostrzec piękno, aniołów i duchów pięknych świat jest przed nami 😀 Będę teraz upiększał wszystko za co się wezmę, ok? Jesteście Piękni 🙂 już nie będę mówił Kocham Majestica Seje Gaję, Izę, tylko będę zamiast tego mówił, że jesteście piękni, to zastępstwo Kocham 🙂 A więc piękni, czujcie się piękni ! Jesteście tacy piękni 😀 Piękny Świat rzeczywisty i iluzja w głowach, piękne nasze głowy 😀 Piękne nasze serca 😀 Piękne nasze dłonie 😀 piękne nasze słowa 😀 Piękne czyny 😀 Kocham Piękno WAS ! I trochę nawet siebie upiękniłem tym od razu lepiej się myśli, państwo piękni we wnętrzu 😀 Jesteście wspaniali, piękni czy można porównywać piękno?? Co jest piękniejsze niż moje widoki w głowie, niż te gwiazdki na niebie i we mnie, Piękno widziałem już i widzę na nowo, Piękna Seja, Gaja Iza Kalinka Ola Piękni mężczyzni 😀 Bądzcie Bądzmy piękni, ja jestem piękny też 🙂 ale fajnie, ale Wy piękniejsi 😀 OD Was chce czerpać moją wiedzę, czyli piękno słów, piękno przyjazni i miłości, to Wy przyjazn i miłość to Wy. Jesteście Piękni !!!!!!! I to się nie zmieni… bo jak piękno może przemijać? W pamięci chociażby zostaję, mówi się, że kobiece piękno przemija, ale co jest piękniejszego niż starzec, ze zmarszkami , czy w podeszłym wieku kobieta, ze zmarczkami bez malowania, która trzyma się z tym starcem za rękę 🙂 Wspaniły widok, jakże rzadki… Piękno trzeba dostrzegać, wyolbrzymiać, porównywać, by było potem stałe, Wszystko jest piękne, a najbardziej ludzie i Świat kóry stworzył Bóg 🙂 Pięknie… 🙂 hi 😀

  21. Nuty Nuty Boy :) pisze:

    Zawszę myslałem, że trzeba patrzeć lewo góra by dobrze myśleć i dobrze się czuć, myliłem się… najwazniejszym spojrzeniem jest prawo bok, potem prawo góra, tam są najlepsze odczucia, prawdziwe. współczucie, duma, mądrość. Zastanawiałem się przed chwilą jak byłem na dworzu, dlaczego siebie nie znam, w poszukiwaniu siebie patrzałem prawo bok szukałem z czego mogę być dumny z siebie, jeszcze nie wiem, ale tam będę poszukiwał.. prawo bok, by dotrzeć do prawo góra, gdzie jest zrozumienie wszystkiego… jakże się myliłem, jakże trwałem w iluzji, i zastanawiałem się, dlaczego jest mi zle? a lewo góra, to tylko iluzja, wymyślanie, kochanie też, ale żeby poczuć że kochasz, jest prawo bok, jedno oko zawsze jest słabsze, przeważnie prawe, bo trzyma w sobie uczucia z przed istnienia Twojego. Ciężko jest patrzeć tylko prawo bok, ale jak się czyta to czyta się z lewego do prawego, bo w prawym jest wiedza mądrość, i wszechrzeczy, wszech obecność, czucie chwili i duma z siebie miłość prawdziwa… w lewo góra się łatwiej żyje, ale nie odgadniesz nie rozwiążesz tak tego co Cię boli, to co tyczy się Ciebie i piękna, jest w prawo bok, góra to mądrość. Czyste oczy będę teraz miał, zagubiłem się, ale już wiem… to będzie przełom, zobaczycie za jakiś czas, jaka mądrość z tego będzie płynęła, przypomnę sobie wszystko, będę również kreatorem życia… i nie będę miał do nikogo żalu ani do swojego zycia, ani do ludzi, rodziny… jestem czysty. To Cudowne i piękne, samo mi idzie jeszcze na lewo, ale przyzwyczaję wzrok, chce mieć myśli z głębi siebie…. dziękuję Boże za dzisiejszy dzień i że mogłem do tego dojść, tam jest zdrowie i wszystkie marzenia !!!+! Pomyślcie 5 minut mając wzrok w prawo bok, i starając się patrzeć nawet w prawo góra, gdzie myśli same się wplątują w prawdę !!!+! Oł yeah 🙂 teraz będzie rewolucja mojego umysłu, szybko będę dochodził prawd, i skromności, bo tam też jest skromność, już będę na ziemi i mówił o rzeczywistości a z marzeń wydobendę uczucia zgodne ze Światem, by w końcu koniec końców zmienić Świat i poznać siebie. A nawet Boga 🙂 prawo bok by dotrzeć do prawo najtrudniejsze góra….. zagalapowałem się na to lewo góra, to też ja, ale nie prawdziwy… prawdziwy ja nadchodzi za jakąś chwilę, w ciszy będę patrzał się za chwilę w prawo bok,aż uleczę swółj wzrok, aż poczuję cierpienie, ale nie będę cierpiał !! Bo teraz było same cierpienie w żadnym wypadku lewo góra, to chyba dla kobiety, a dla mężczyzny prawo bok na 100% 🙂

    • Nuty Nuty Boy :) pisze:

      lęk. lęk jest w lewo góra, a ja dążyłem do tego lęku all the time ! nie mogłem go oswoić, a teraz wiem, że prawo góra, lub prawo bok, jest zrozumienie. Jeszcze nie mogę nie umiem sprawić, by na dłużą chwilę patrzeć się w tę stronę, silniejsze jest dotychczasowe zycie, zamiast prawdy o sobie… ale pamiętam jak patrzałem prawo góra za najlepszych moich czasów, wystarczyła chwila myśli, by wszystko nabrało sensu, czego ja się boję… dlaczego rezygnuję, boje się że wszystkie myśli złączą mi się w całość, że poznam siebie, lub, że zachoruję… ale tam jest prawda zamiast pięknych oczu, będą prawdziwe, pełne cierpienia, to będę ja, niech się stanie… jestem bardzo nerwowy, nie mogę wytrzymać nawet 15 sekund patrzeć prawo góra, lęk… ale dam radę, muszę wyłączyć, lęk.. i zniecierpliwienie, nie chcę by tam była pustka, tego się boję, że jak będę patrzał tam, nie wrócę te myśli co za najlepszych czasów, byłem ponad słońcem, a słońce ,grało w mój rytm, czy to się powtórzy, muszę spóbowac, przeboleję ten ból oczu i serca, prawo góra, przez cały czas, aż do oświecenia ! tylko, że ściąga mnie na prawo dół i lewo góra, ile siły woli trzeba, a wcześniej było to naturalne, muszę zmazać siebie całego jaki byłem dotychczas, by być nowy, inny, lepszy… Do Dzieła ! PRAWO GÓRA Bravo góra 😀 Hihi… dotrę do szczytów. !

    • Nuty Nuty Boy :) pisze:

      Słucham na słuchawkach, kończy się piosenka i zaczynam od nowa słuchanie, już tak od 16, a jest 3 w nocy, wsłuchajcie się w to, ta dziewczyna ma przepiękny głos, Hit tego roku !! Można szaleć, można się zromantykować, można śpiewać, najlepsza ! Dla Seji na przeprosiny vv, i całej reszty !!! w imię miłości… słuchajcie nie jeden raz, ale więcej, zobaczycie urok tej piosenki… cicho głośno jak wolicie, ale nie zaprzepaście tego hitu, tą piosenkę będą nucić przez lata, wiem co mówię, dawno od czasów Michala Jacksona i Queenu, nie było piosenki którą można było śpiewać bez końca, teraz jest LP Lost On You https://www.youtube.com/watch?v=B10Xe5Gm5cY

  22. Nuty Nuty Boy :) pisze:

    Pamiętacie Candymana? pięć razy trzeba było wypowiedzieć Candyman i wtedy on się zjawiał, bałem się tego z bratem, ale wypowiadaliśmy Candyman Candyman Candyman Candyman Candyman https://www.youtube.com/watch?v=S5rrBar7EI8 może dziś przyjdzie i mnie zabije 😛 Swoją drogą kolejny z muchami…. te muchy mają wielki wpływ na świat, ciekawe co sobie myślą jak tak sobie latają mają siłę przetrwania bo przed pacnięciem uciekają, jakiś instynkt ucieczki, jak ptaki zaczną myśleć i wszystkie latające stworzenia, to mogą nami manipulować, głównie już manipulują w celu zdobycia jedzenia, tylko tego nie widać, trzeba było by obserwować je… ale kto ma na to czas, może latają nad nami i pokazują nam drogę, dlaczego kiedy chcesz wyjść myślami poza Ziemię pojawia się ptak w powietrzu, lub przeleci Ci owad byś go dostrzegł, latają, nie wierzę że nikt nie miał takiej sytuacji, że chciał o czymś mysleć, podniósł głowę do góry i przelciał mu owad, zawsze coś jest albo piórko od ptaszka, albo meszek jakiś, jakieś latawce, motyl, mucha, czy ptak, żeby wyjść po za to, długo trzeba patrzeć w przestrzeń Nieba, a zoabczy się, że one latają tak jak Ty chcesz, zgodnie z Twoimi myślami, tylko czy Ty to kontrolujesz, czy to Ciebie, jakieś zdarzenie, jest Tobą albo Ty nim, daje ci do myślenia, przeznaczenie, piórko które przeleci koło Ciebie, znak? Ale skąd się wzieło akurat teraz? akurat w momencie ważnym dla Twojego życia…? Może to musisz zrozumieć, zanim zrozumiesz świat?

  23. więzień krzywdziciel pisze:

    Miliardy Galaktyk tryliardy planet Mnóstwo wolnej przestrzeni, czy ta przestrzeń się kiedyś zmaterializuję? Że będą tylko niziny i wyżyny? że się zapełni ileż miejsca by było na podróże…? Pomyśl sobie, że idziesz pieszo do innej Galaktyki, że nie musisz jeść i pić, jak wielkie będzie Niebo? Po śmierci, czy jest materialne? czy ma formę? czy będziemy mogli w niebie chodzić? przemieszać się… chciałbym żyć tak długo aż nie poznam całego Wszechświata….. chciałbym żyć na wszystkich planetach, w postaciach wszystkich istot, chciałbym by można było cofnąć czas, wcielić się w Hitlera czy Einstaina i przeżyć ich życia, w mamę tatę, w kota… czy te nasze życia przemijają? czy naprawdę nikt o nich nie pamięta, czy gdybym chciał przeżyć swoje życie jeszcze raz, w tym samym czasie jest możliwe, po śmierci urodzić się znowu w 1981 roku, czy śmierć ogarnia czas, czy następne moje przyjście będzie 2220 czy mogę cofnąć się do czasów Jezusa? Ile jest żyć? Ile jest śmierci…. Być tymi wszystkimi życiami, jeszcze raz, znajomymi, by wiedzieć co myślą, co przeżyli, by nie mieć osobowości tylko mieć je wszystkie, wszystkie życia poznać, każdą wiedzę każdych czasów, i tych przyszłych też, bo jak nadejdzie koniec, może nie będziesz mieć szansy by przeanalizować swoje życie… reinkarnacje, chciałbym żeby to była prawda, ale chciałbym też wybierać, czy iść na Ziemię lub inną planetę czy nie, zatrzymać się w przestrzeni duszy po śmierci, w poczekalni dusz i obserwować, wybrać moment przyjścia jeszcze raz.. w innym ciele swojego bliskiego, a może Ci wszyscy ludzie to jeden umysł, zwierzęta też… poczucie tego że jesteś, tego wyjątkowego Ciebie co każdy z osobna z nas czuję jak to się stało że Ty to Ty? chciałbym być seją majesticem na chwilę chociaż, żeby mozna było zmieniać wcielenia, wybierać w którym z nas być, poznać do końca i odejść do następnej osoby, jak Azazel duch czasu 🙂 wchodzi w kogoś i już go zna, tylko, że to jest zły duch, aja byłbym dobrym i bym tak wchodził aż do poznania kogoś i wyszedł do innej osoby, a gdbym chciał z powrotem byłbym sobą, z moim najlepszym na świecie życiem, a jak cierpiałem to nic ! nic nie szkodzą moje operację to był ból którego już nie czuję nie pamiętam, będę jeszcze cierpiał przed śmiercią, ale nie boję się… boję się być znowu noworodkiem hm… bezbronnym… przetrwaliśmy my noworodki 🙂 już jesteśmy dorośli…. nie pamiętamy cierpienia… szukamy tego czegoś, tego jedynego stanu bycia, przeskoczyć bycie kochanym, i kochać tak samo, bo no właśnie, czy kochamy tak samo jak nas ukochano? a gdyby tak niczego nie chcieć? być błogim… wędrującym w chmurach. Przemierzającym świat jakby nic nie było poza Tobą nim….. bo czy jest? drugie życie? Myślimy o drugim życiu, nie ciesząc się ze swojego jedynego, ale jak się cieszyć,skoro wszyscy chcą byś był nikim, całe rządy, korporacje, nwo… bildenbergi nie pozwolą nam żyć… czy my chcemy dużo żyć? krążę myślami kto mi zagraża…? I go nie widzę, walczę z widmem, lub jest ich tak dużo że nie ograniesz… wychodzę bez reszty z siebie, by spokojnie żyć, by nie walczyć, by się cieszyć tylko, i kochać, nie bać się o życie, ludzie boją się o życie… to tragedia. ja mogę być szczęśliwy, ale boję się, że to za wcześnie, że będę szczęśliwy a ktoś NIE ! Wszyscy musimy być szczęśliwi wtedy i ja będę, chociaż kusi by porzucić wszystko dla szczęścia… bo co stoi na przeszkodzie by być szczęśliwym? mam życie? mam. Może zmysły straciłem, pośród tego życia, ale to wciąż ja, ten sam szczęśliwy młodzieniec…dzieciak… mężczyzna, żeby utożsamić się z mężczyzną szczęśliwym musiałbym utożsamić się z sobą w tej chwili….mogę powiedzieć, jestem szczęśliwym mężczyzną 🙂 to ja decyduję co zrobić z myślami, to ja decyduje czego się dotknąć.. tak samo jak decyduję kiedy iść spać, decyzja dojrzałego faceta.. szczęście. Czy aż tyle musiałem przejść, by poczuć się szczęśliwym, jako dziecko mnie rozumieli, w wieku 2o kilku lat ja zrozumiałem wszystko co trzeba, teraz chcę się WZNIEŚĆ ale nie umiem latać… i co zrobić? by serce mówiło przed umysłem, do kogo mam mówić, do kogo mówię, i do kogo będę mówić? jak już nie będą chcieli słuchać… do kogo kieruję swoje słowa, do wnętrza, i moje wnętrze poznajecie, zewnętrze, czy wnętrze… jeden ciul, zaprawdę piękni jesteście 🙂 nie wiem czego mi brakuję może wszystko mam… więc dlaczego się krzywię? brakuje mi piłki nożnej, miałem być nowym królem futbolu, i bóg zabrał mi świadomość grania w piłkę 😀 zapomniałem jak się gra w ciągu minuty, już nie umiem już nie jestem ten sam, to się działo naprawdę, i kiedy pomyślę że to było naprawdę, zastanwiam się co chciał mi udowodnić przez to Bóg, zabierając mi miłość piłkę i miłość kobietę, a teraz miłość czas, i miłość piękno, wszystko mi zabrał ! Wszystko ! jestem nieszczęśliwy.. cieżko mi siebie ocenić, ciężko poczuć szczęście… bo okazuje się trwogą… a potem znowu szczęściem na siłę robię to szczęście, na siłę mówię, że mógłbym być szczęśliwy tak naprawdę nic nie mogę… jestem więzniem Boga i Szatana.. i Czasu w głowie i ludzi, więzień to ja… szukając siebie z Nuty Nuty Boy 🙂 zmieniam właśnie nick na więzień, nie obchodzi mnie co zle o mnie myślicie, będę robił co chcę… żeby nie być więzniem, więzniem polityki i koncernów tytoniowych więzniem umysłu… więzniem ciała… więzniem zdrady… nie chciałem zmieniać nicku ale tak wyszło.. chyba nikomu nie robię krzywdyże zmieniam nick? Bo czasem mam takie wrażenie… krzywdziciel to też ja… ale byłem kiedyś niewinny, chciałem pokażać prawość i męskość i oddałem się Bogu, to był mój błąd, błąd chrześcijaństwa, Nie wiem czy to była Boska droga, czy Bóg był ze mną gdy byłem zagubiony, jak można nie trafić przez pół roku do domu, wyobrażacie to sobie??? co się ze mną działo?? i nikt mnie nie porwał… a wczęsniej podróżowałem z Irlandii i Anglii do Polski, ale rok pózniej na słupach na znakach szukałem wyjścia z Niemiec, myślałem że polska jest tam gdzie Holandia kradłem mapy drogowe, ale widziałem w nich tylko gdzie przetrzymują porwanych, dlaczego tego już nie umiem !!! dlaczego cholera ! kto mną steruję?? kto ma władzę na tym kim jestem, kto robi że nie mogę się wyrwać z pułapki siebie… że nie potrafię już czytać z oczu i świata… dlaczego tego nie mam, szpitale, leki… nie mam swojego umysłu, to leki, na pewno, więc bierzcie wszystko co robię i mówię, jako kogoś chorego… bo taka jest prawda, walczę tylko o zdrowie, dobre samopoczucie, lub coś więcej o siebie którym byłem, i którym chcę być, a może ja nie wiem kim chce być… może nie znam siebie w ogóle… ale czy ktoś kto jest sobą może siebie nie znać? Chciałem być zawsze zmienny różny, to mnie zgubiło, za dużo osobowości miałem, ale pamiętam siebie dobrego, a teraz jestem chyba dobry ! I to mnie wkurza !!! Jak diabli ! Nie ważne, pusta noc, jutro będzie inne… Piękni jesteście… a ja kocham to co piękne, ale czy to jest powód by o tym mówić? każdy kocha to co piękne, zachwyt. wzruszenie. tego mi brakuję żebym choć trochę poczuł się sobą, trochę mi brakuje kontaktu ze światem, wyruszę w drogę w kwietniu na pół roku jak będzie ciepło… zimę jakoś przeżyję, chyba.. musze się uporac ze sobą, bo coraz mniej czuję… i to jest prawda. Coraz mniej też myślę pozytywnie… nic nie mogę obecnie z siebie dać.. dla ludzkości i świata… a naprawdę dawałem kiedyś, ale nie mogę sobie przypomnieć co ?? Jak miałem jakąś myśl z którą dzieliłem się światem mucha dotykała mojej głowy i odlatywała ze 100 razy tak miałem w boskiej drodze…. w odpowiednie miejsce głowy, tak jakby zabierała moją myśl, i przypoomniałem sobie o tym , bo dziś ranoznowu mucha przyszła do mojej głowy, i odleciała, gdy myslałem coś waznego, potem to zapominam, wszystko zapominam ! Nie dobrze… co pamiętam, to tylko siebie, każdego dnia coraz gorszego, zagłębię się w duchowość, bo to mi pasuję… ale czy odzyskam siebie.. nie wiem już… nie wiem już…nie wiem już…

    • Męczący dusze ludzkie Tomek. pisze:

      Znacie mnie już trochę ja zapominam siebie… czy mam jakąś cechę którą lubicie, lub którą ja powinienem polubić? co we mnie jest takiego, że tak siebie nienawidzę… cały czas czuję, że robię zło, nazywając to dobrem… zło nieświadome… nie można mnie lubić, wcale się nie dziwię że mnie nie lubicie, a jak mnie lubicie to dlaczego nie mogę w to uwierzyć? Bo ja chcę wszystkich lubic i Wy nie możecie mnie lubić ! A jednak daję się lubić….. już wiem jaki jestem. MĘCZĄCY. Męczący dusze ludzkie….

  24. Zagubiony w Świecie pisze:

    chcę porządny nick ! ale nie umiem znaleść, może…. o tak ten będzie dobry… to też ja, a może przedwszytkim ja. Ten mi się podoba, zostaję w dupie mam te nicki !!

    • Zagubiony w Świecie pisze:

      Szkoda, że nie możecie się przyzwyczaić do mojej osobowości, tak często zmieniam… niestety, w poszukiwaniach siebie, jestem zmienny….. przepraszam jak komuś to przeszkadza nie wiecie pewnie nawet jak się do mnie zwracać, tak jakbym siebie sam nie znał, i nie znam siebie, prawdą jest że zagubiłem się w Świecie, więc jak możecie zwracajcie się do mnie zagubiony. Już więcej nie poruszam tematów nicków, bo czuję że wieje nudą !!! jestem nudny? Zmienić nick na nudny?? mam to gdzieś, mam pełno pomysłów, będę Tomek, będę spowrotem pacuś, czy zagubiony w świecie, nie ma znaczenia, nudzą mi się te nicki po prostu noo… chciałbym byście mnie widzieli jako zagubiony, i tak zbyt duzo od Was wymagam, niepotrzebnie, wystarczy ze zwracam na siebie uwagę i już mi się to nie podoba, i marudzę…. jeny jak ja marudzę… dzielić się myślami? Tragedia, nie polecam 😀 hi hi żartuję to piękne… to jest piękne jak Wy, dzielenie się. !!! ja poddaję się już ocenie Waszej… i możecie zrobić ze mną co chcecie… Wasz zagubiony w świecie Tomek.

    • Zagubiony w Świecie pisze:

      To właściwy nick !!!!!!! Podoba mi się bardzo, nie pokazuję kim jestem a jednak to ja !!!!! Wybrałem sobie cudowny nick !!!!!! dla mnie to ulga !!!!! Nigdy Cię nie zmienię nicku a wiecie co jak byłem zagubiony i myślę o tym jak mogło się stać, to wciąż jestem zagubiony, wciąż mam probelmy z odnalezieniem ulic, a kiedyś zbietrałem plany miasta, poznawałem ulice jak taksówkarz,i wszystko zapomniałem wszystko ! po tym zagubieniu w świecie, mam zagubioną duszę i umysł, nie poradziłbym sobie bez mapy w Europie.. jak to mogło się stać ? 🙁 Kocham Was Piękni… Kochajmy siebie, nie patrzcie na mnie, ale możecie mnie oceniać, chetnie przyjrzę się sobie co komu się po tych moich wpisach nie podoba.. co zmienić, jakim być, jakim być dla siebie i dla Was? Cieszę się narazie że wybrałem sobie nick… jak zmienię nick w przeciągu roku albo nawet dwóch, to znaczy, że Was nie szanuję, a ja Was szanuję więc zostaje ten nick na2 lata, albo aż odnajdę drogę 😀 Powiem Wam jak odnajdę… szukam… pierwszy 😛 hee 😛

      • vv pisze:

        … pac,.. a nie prościej odnaleziony..

      • vv pisze:

        ..i uzdrowiony,.. z cichego serca..

      • vv pisze:

        ..zapewne nie przyjmiesz,.. za proste,.. by nie powiedzieć, zbyt prostackie..

      • Nuty Nuty Boy :) pisze:

        skorzystam, ale pózniej…

      • vv pisze:

        ..a jakże by,.. dlamat musi trwać,.. życie bez przypraw to nie je życie,..dlamaty som pikne i jakie moć dlamatyćne,..

      • vv pisze:

        ..luś teź ma być śmaćny,..nić tak nie podbija użitećności dźbanka jak jego śmaćna zawaltość…

      • Uzdrowiony i Odnaleziony pisze:

        po prostu nie wiem czy jestem uzdrowiony, to kwestia przemyśleń, dotarcie do sedna, mogę spróbować, to może być równie śmaćne 😉 uzdrowiony przez kogo? Odnaleziony przez los. Dziwne to, wolałbym przemyśleć, ale że jestem przebojowy zachwouje te imie 🙂

      • Uzdrowiony i Odnaleziony pisze:

        Teraz to dopiero jest Dramat 😀 bo życie stygnie, a ja nic o nim nie wiem hehe

  25. Zagubiony w Świecie pisze:

    i tak czas leci od myśli do myśli… w nocy można się wyżalić… co mnie boli to najbardziej to, że się zagubiłem, nawet nie chcę tych wszystkich cudów co miałem, bycie na ulicy było ciężkie a ja śmiałem się do łez i płakałem do bólu tam… zamarzłbym gdbym nie znalazł drogi, gdby mnie nie znalezli, znowu myślę, że to był Pan Bóg… nie wiem co się ze mną stało????????????????????!!!!!!!!! kto mnie odnajdzie? czy jestem już w domu?? Czy jeszcze muszę wyruszyć…? Płakać mi się chcę dlaczego to mi się stało, dziecko by poprosiło o telefon by dotrzęć do domu, uzbierało by z żebry na pociąg, ale pociągi nie jezdziły według planu…… zagubiłem się !!!!! kim ja jestem??? straciłem wszystkie zmysły???? jak ja przęzyłem bez jedzenia, bez snu w zimnie… kto mnie prowadził? I jak prowadził? Zagubionego da się prowadzić, a ja chcę być samodzielny !!! Nie chcę już się gubić? .. 🙁 jak raz się zagubisz na zawszę będziesz zagubiony czy to w świecie prawdziwym czy umyśle….. czy sercu… Zagubiłem się i nikt do dziś nie może mnie odnaleść…………………………….. nawet mama……. nawet tata……. jeszcze mnie do tego ubezwłasnowolnili, zasłużyłem. Zagubiony nie ma praw…….. tak mi przykro mamo że się zagubiłem… jestem nikim. nie mam orientacji w terenie… i w życiu… jestem beznadziejny. nikt mnie nie pokocha, bo nie odnajdę drogi do jej/jego serca, ja nie odnajduję drug, ja się gubię w nich… nigdy nie będę prawdziwy, bo nie wiem kim jestem , nie odnajdę drogi do swojego serca, zawszę będę taki sam, chocciaż dzięki temu pisaniu mniej cierpię…. Hura jest fajnie 🙂 😀 przeprszam wszystkich jak dzięki mnie chcecie odnaleść drogę…… prawka nie zdałem. i Was nie poprowadzę…. chyba, że stanie się cud….. potrzebuję cudu !!!! odnajduję siebie co dzień tak naprawdę…. ale nie wiem która droga jest właściwa… czuliście się kiedyś zagubieni???? to straszne… gorzej niż bezdomni….. jak dziecko które nie może znaleśc bloku, jak za daleko poszło, tak samo ja w wieku 25 lat się zagubiłem w Holadnii i Niemczech, poznałem, że to niemcy po rejestracjach, po znakach… a brali mnie za przestępcę !!!!! A ja tylko się zagubiłem….. tylko 🙁 to się będzie za mną ciągnąć, nie mówiłem dużo o tym, ale to jest moja zmora… moja niewiadoma, brak pewności siebie jest od tego….. od zagubienia w świecie… jestem zerem. Dorosły człowiek, masakra…. nie trafię do domu znowu jak wyjdę, to był cud że się odnalazłem…… Boże dopomóż.

    • Zagubiony w Świecie pisze:

      ..jestem taki biedny… (nie chodzi o kasę) tylko o to, że nic nie wiem, ze jestem niewiadomą… i najgorsze jest to ,żezdaję sobie sprawę że Was męczę… to fascynujące się zagubić… ale we wszystkim być zagubionym znaczy, że potrzebuję pomocy, może ja to wszystko pisze, żeby ktoś mi pomógł, ja się tak naprawde nie znam na reptylianch i polityce, czy leczeniu ziołami… chce by ktoś znalazł drogę do mojego serca, żebym już nie był zagubiony i był szczęśliwy 🙂 ale wiecie co dziś jestem szczęśliwy, mam piosenkę którą polubiłem, i pisałem o sobie wreszcie jak jest, o zagubieniu, przez to trochę się odnalazłem… że mogłem Wam o tym powiedzieć 🙂 ten nick już działa cuda 🙂 jednak tożsamość z nickiem jest potrzebna, to ja ten nick to ja….. Kocham Was 🙂

    • Zagubiony w Świecie pisze:

      Nuty Nuty Boy 🙂 było za wesołe… ten nick jest odpowiedni 🙂 chciałbym już napisać nick odnalezoony, ale wiem, że to może trwać lata, ale nie uciekam już, nie ma sensu, tu jest moje miejsce… na kilka lat, ale fajnie jak za 10 lat będziemy jeszcze w tym składzie 😀 już się dużo o sobie dowiedzieliśmy, a co to dopiero przez 10 lat gadania ło jeny…… 😛

    • Zagubiony w Świecie pisze:

      Kto by słuchał zagubionego 🙁

    • Zagubiony w Świecie pisze:

      Jak się użalam lub użalałem nad sobą, to już wiecie dlaczego TO PRAWDA O MNIE która mnie przytłacza i boli, nigdy nie jestem pewny swojego… przepraszam Was, ze się zagubiłem… że nie mogę nic dać, tylko myślę o tym bez przerwy. Sam się dziś o tym dowiedziałem i mówię Wam, że myślę o tym bez przerwy. Taki jestem ja… wszystko co się tyczyło mnie i forum i Was nawet ma związek z moim zagubieniem, to próba odnalezenia siebie… teraz to od dziś jest JAWNE. Tomek jest zagubiony i był…. i to go przytłacza… i tym jest… i tym będzie… nie chcę do zagubienia dodać niepotrzebny… walczę tak naprawdę o siebie a nie o nowy świat,chociaż… to się łączy bo jak znajdę siebie, zobaczycie cuda na NTV… obiecuję… jeszcze trochę, już się UJAWINIŁEM to pierwszy duży krok… do wydobycia czeluści…. zagubiony w Świecie w Świecie własnego ja… mój świat to iluzja… nie wiem gdzie jest rzeczywistość, gdy patrzę na drzewo zastanaiwam się w jakiej odległości jest ode mnie nawet jak je dotknę, nie wiem czy jest rzeczywiste… bo jestem zagubiony, teraz wiecie jak to wygląda… a za chwilę znajdę nowy temat bo lepiej się poczułem, jakbym przez tego nicka nabrał sił na kolejny rok… bycia tutaj.. bo wiem ,ze pisze prawdę od siebie od serca, od tego kim jestem? 😀

  26. Zagubiony w Świecie pisze:

    Nowy Temat :

    Czy zastanawialiście się dokąd ten świat pędzi? samochody dzień noc? ludzie autobusy, pociągi samoloty… świat wyraznie przez to przyśpieszył, jakby chciał jak najszybciej dogonić szczęście, może i w szybkości jest wyjście, ale w sercu bliższa prawda jest…. wystarczy się obrucić w okół swojej osi, by dostrzeć, zeby świat zwolnił, dostrzeżesz rzeczy których nie widziałeś wczesniej, kilka dni temu tańczyłem tak na dworze, obracając się, i mówiąc, dokąd pędzicie, Jezus jest tu ! kogo szukacie???????? Zagubiony jest tu, mnie znajdzcie, moje serce….. ja też Was szukam…. a jednak przechodzą obok, i ja przechodzę obok, może ktoś też jest zagubiony, dwóch zagubionych wiosnę czyni !! Więc dokąd ten świat pędzi?? do nikąd…. złudne poczucie szybkości, złudne poczucie zdobywania, miecia, i bycia…. mieciu chce byśmy pędzili, żeby mieć go to… pieniądz, maskotkę… wiedza jest w necie nie trzeba się ruszać… w necie są ludzie, dlaczego młodzi nie mogą rozstać się z komórką, dlaczego ja naprzykład wracam co chwilę do netu bo też pędzę??? Nie staram się cieszyć każdym dniem, bo nie wiem co mnie czeka, boję się wojny….. że będę bezradny…. ale chcę zmiany… takiej że uszami będzie wychodzić nie prawość… i nieczystość… i złe zamiary, jak ja kocham życie !! teraz to rozumiem !! idę na dwór pośpiewać, potańczyć, tylko zrobię z 4 fajki… przeisedziałem pół nocy, by super się poczuć, pędzcie do swoejgo serca, ja swoję już odnajduję… tak szybko tak mądrze…. wytrwam w tym nicku i zmiany będą szybkie, bo teraz już nic mnie nie ogranicza, znacie mój ból, mogłem się przyznać że to mnie boli już dawno ale teraz mnie znacie 😀 i już mi łatwiej, z dnia na dzień będzie coraz łatwiej !!! Widzę wszystko….. właśnie w tej chwili. Poznaliście mnie 😀 Teraz ja będę poznawał Was !! już nie tylko sztucznie kochał ale prawdziwie kochał, bo nie mam nic do ukrycia już !!!! Jestem niedoskonały, znowu pisze o sobie, ale wiem co robię…. posłuchajcie piosenki, Lost On You Zagubić Ciebie Stracić Ciebie…. to piosenka o mnie, Bóg czuwa , serio, wciąż kieruję moją ręką, to widać prawda, zawsze jest o czym mówić, zawsze jest o czym pisać, i co słuchać, jesteście wspaniali !!!!! i Piękni !! LP po raz kolejny jakby ktoś nie klikał w linki 😛 miłego słuchania. https://www.youtube.com/watch?v=B10Xe5Gm5cY

    • Zagubiony w Świecie pisze:

      mogę być dzieckiem przyznając się do mojego bólu, teraz naprawdę jestem sobą i będę… nie będę udawać, kocham Was nad życie… i będę to powtarzał, doprowadziliście do tego, że się przyznałem przed sobą i Wami, że boli mnie moje zagubienie, jestem oświecony ! :)))) Już nigdy więcej nie będę narzekał na nic innego !!!! Zagubienie to moja dola… w nim jest wszystko i już to wiecie, cieszę się, jestem sobą !!!!!!! JEST !!!!!!!!!! NARESZCIE Wypada podziękować…. więc dzięki przyjaciele, ze do dziś wytrwaliście przy mnie, teraz jestem inny, napisałbym będę inny ale ja wiem, że już JESTEM inny, kolejna zmiana, w poszukiwaniu siebie i drogi… nic nie mam do ukrycia, po prostu WAS KOCHAMMMMMM!!!!!!!!!!!!!!!!!! BARDZO BARDZO !!!!!!!! Lisek,Spoksik,vv,Majestic, Oscar(który czeka na alternewsy) jan piotr(kóry domagał się prawdziwego nicku-ale pewnie zrozumie?) 🙂 i dziewczyny wszystkie NA WIEKI BĘDĘ WAS KOCHAŁ, bo wiem że dzięki Wam dzięki NTV o Voytuś kochany dzięki,,, dzięki Wam się odnajduję, i trwa to dwie godziny ,ale to jest moja droga, i fajnie, że wiem, że to droga,a nie pustkowie… 🙂 Koniec pisania o Pacusiu, Koniec pisania o Tomku wiecie już wszystko na mój temat !!!!!! Ja chcę teraz oglądac programy i się wypowiadać, przepraszam, że tak dużo o mnie i dziś i w ogóle w było i jest, ale to były poszukiwania, nie ukrywałem że to poszukiwania, ale nie wiedziałem że drogi, teraz wiem, i na jakieś ścieżce już jestem, ścieżki dokądś prowadzą 🙂 więc może jest nadzieja, i tą nadzieją się dziś cieszę, dlatego tyle o tym dziś jest, nadzieja jest piękna !!!!!!! KOCHAM ŚWIAT !!!!!!!!! 😀 😀 😀 BARDZO……. NAPRAWDĘ

      • Zagubiony w Świecie pisze:

        już nie będę o sobie pisał, wiem to 😀 :)))))

      • Zagubiony w Świecie pisze:

        nareszcie 🙂 wyzdrowiałem, bo poszukuję drogi… Koniec. Miłego dnia !!!!!

      • Zagubiony w Świecie pisze:

        równa godzina pokazuję, ze Bóg czuwa 7:00

      • Zagubiony w Świecie pisze:

        Jeszcze jedno słowo, zabawne jak przez przyznanie się do czegoś odnajdujemy to co chcemy…. odnajdywanie dla mnie jest ciężkie, ale wiem, że już nie muszę się szukać, wystarczy mi na kilka tygodni to co się tej nocy wydarzyło… odnalzłem siebie na kilka tygodni, ręce rozłożyłem… jakbym frówał, muzyka mnie prowadzi… będę ją pamiętał do końca istnienia… życzę Wam wszystkim byście odnalezli swoje drogi, swoje miejsce w świecie jak ja dziś, to jest moje miejsce,w moim sercu, w przyznaniu się do słabości, zintegrowanie się z nią… nawet nie wiecie jak się czuję 🙂 Może to nic….. może tak wygląda z zewnątrz że to nic takiego, ale nie wiecie jak być zagubionym znacie drogę do sąsiada, jak sobie poradzić w świecie wiecie, ja już też… wszystko przyprało torpedowe tępo od 2 godzin, nie chcę spać… chcę żyć… bo znalazłem wytłumaczenie na moje pisanie, na moje głupoty, znalazłem siebie chociaż to dopiero początek !!! znowu rozłożyłęm ręcę jakbym leciał…. jestem szczęśliwy !!!!!!! Bo tu się zwierzałem przez lata, naprawdę lata, aż 3… co wniosłem? nic, teraz wniosę, prawdę o życiu… o świecie…. o tym co wiem, zamiast siebie, nie będę wtrącał bo ja przeżyłem , bo ja widziałem, umiem myśleć, odnalazłem się…. !!!!!! Bo piszę prawdę !!! Całą prawdę, oto cała prawda, jak śpiewał P.Rubik… niczego nie oczekuję, niczego nie chcę, żadnych słów, wiem, że od dziś jestem inny, zobaczycie sami !!!!!!!!! Kocham Życie 😀

      • Zagubiony w Świecie pisze:

        ja pitolę jak ktoś powie, że jestem tępy, to powiem, bo byłem zagubiony !!!!! sposób na wszystkie problemy !!!!!! a z problemami prawdziwymi dopiero będę sobie radził, aż odnajdę siebie do końca 🙂

      • Zagubiony w Świecie pisze:

        Tak do wszystkich zdaję sobie sprawę że możecie mnie nie lubić za te monologi, ale już tego nie będzie !! To ostatnia moja nocka z głupotami, znajdę poważne sprawy !!!! Kocham Was ! :))))))))))))) Very Very Much 🙂

Podpowiedź: aby mieć własny avatar w komentarzach zarejestruj się w serwisie Gravatar.