Otwarte Forum Tematyczne – 24.07.2017

Trzeci wykład drugiej sesji na Seminarium Boreliozy poświęcony był
leczniczym roślinom w terapii lekoopornej babeszjozy, a wygłosił go mgr Jan Oruba z Centrum Fitoterapii, Łużna.
Więcej o seminarium na http://seminariumborelioza.pl/


Seminarium Borelioza i 4 wykład na II sesji pt. „Fitoterapia i związki naturalne w zapobieganiu i wspomaganiu leczenia boreliozy”, który wygłosił prof. nadzw. dr hab. inż. Antoni Szumny z Katedry Chemii na Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu.

Więcej o seminarium na: http://seminariumborelioza.pl/


 

Ten wpis został opublikowany w kategorii 1. Pn: Otwarte Forum Tematyczne, Archiwum audycji i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

17 odpowiedzi na „Otwarte Forum Tematyczne – 24.07.2017

  1. Tomek Pacyniak pisze:

    Żeby być szczęśliwym, konieczne jest bycie szczęśliwym BEZ POWODU. To nie jest trudne, trzeba sobie to tylko uświadomić, świetny audiobook, ale od 30 minuty tak, bo wcześniej to bidolenie… https://www.youtube.com/watch?v=LAiJ0wXecvs&t=1s

  2. Tomek Pacyniak pisze:

    Czuję Szczęście, nigdzie mi się nie spieszy… czuję spokój, słyszę oddech, zawsze chciałem wrócić, myślami w przeszłość, bo myślałem, że była ona cudowna, że miałem cudowne moce, ale to bzdura, moja przeszłość, to tragedia, dlaczego dzisiaj zrozumiałem, że to było straszne? nie chcę już tego, dlatego budzę się do nowego, idę po dworze, jakby lewitując, zamyślony, rozmarzony ludzie do mnie coś gadali coś ja do ludzi, presja odpowiadania na pytania zmalała… spokój, szczęście… nie przejmuję się następnymi słowami, nie przejmuję się następną myślą…. nie… na pewno nie… czy będzie tak jutro, czy jutro też będę wybierał kierunek swojego świata? tak, o ile nie zapomnę o dzisiejszym dniu, analizuję, jak to się stało, że czuję ten spokój, nadzieje na przyszłość mnie… żeby tego nie zapomnieć, żeby jutro było podobne, ale mamy jeszcze dziś… 🙂 dziś… jestem ważny. dla siebie. zaczęło się od tego audiobooka o szczęściu, że jest bez powodu, i z tym się zgodziłem, automatycznie zaserwowałem to w swoim życiu i to było to czego potrzebowałem, gdy wyszedłem na dwór, ogarniałem pół świata, ja decyduję o czym pomyślę, ja decyduję jak będę żył, rząd? nie nie…. rząd mi nie zagraża, dopóki nie ogłoszą stanu wojennego, gdzie będziemy mieli czemu się bać wyjść na ulicę, dopóty rząd mi nie zagraża….. fajnie mieć cały świat dla siebie, kontrolować swoje zmęczenie… nakreślać już jutrzejszy dzień, nie ma trosk, nie ma zmartwień, te wszystkie zmartwienia były sztuczne, te myśli o przeszłość, przyszłość czy terazniejszość nie mają znaczenia, jak usadowić siebie w czasie? być…. i nie tylko być i mówić sobie, że być po to jest? Zrozumieć istotę bycia, wejść w to, poczuć wiatr, deszcz, poczuć, że go nie ma w pokoju…… zobaczyć siebie od środka, nie nie trzeba stawać obok siebie, jak to uczą w książkach i spojrzeć na siebie z boku bądz góry? To niby cecha człowiecza, ale co zobaczysz? Istotę. Która siedzi myśli coś robi, medytuje, modli się, słucha, patrzy czy cokolwiek….. ale JAK spojrzeć w głąb siebie, ja to miałem dziś na zasadzie zrozumienia, że to wszystko było trudne, cała przeszłość, nie choroba, ale trudne, bo nie przyzwyczajam, się do tego, że byłem jestem czy będę chory…. nie utożsamiam myśli już z chorobą, trudne to nie choroba, leki, mogę, nie muszę, zależy od sytuacji, skoro na lekach w tej sytuacji czuję się tak dobrze, jak teraz, to znaczy, że leki są dobre, dobre, na dobre samopoczucie, a nie na leczenie z choroby…. bo chory nigdy nie byłem teraz to wiem, i nie ważne jak bardzo wytężam myśli, by zrozumieć, że nigdy nie byłem chory to nie pomagało, musiałem to znowu poczuć, że nie jestem chory !!! Wykrzyknik bo się cieszę… jak spojrzeć w głąb siebie, na pewno codziennie pytacie siebie, jak to odnaleść, to coś, czego nie rozumiem, starasz się rozumieć każdej chwili, każdego wolnego dnia, jak być lepszym, jesteś lepszy, jesteś jaki chcesz i powiem Ci czego szukasz? To coś TO bycie pewnym że nie zrobisz nikomu krzywdy, (tym samym sobie) jak pomyślisz, że jesteś lepszy !!! Odpowiedz: Nie zrobisz tym nikomu krzywdy… !!! to cudowna wiadomość, to jest zaglądnięcie w siebie…. jesteś lepszy, ja jestem lepszy, ale mówię to sobie w zaciszu, dziś jestem lepszy…. 🙂 bo zdrowy, bo mądry, bo rozsądny, wszystkie te uczucia są w zasięgu Twojej ręki, znacie mnie dziele się prawdą ze swojego życia, prawdą jest przekrocz tę granicę, i powiedz sobie, że już nie boisz się być lepszym, jak poczujesz że jesteś lepszy, możesz tę lepszość budować, tak ja wciąż się boję, mówić o tym, ale boję się mówić o tym, ale nie tego że jestem lepszy, i nie lepszy od Ciebie czy Ciebie, bycie lepszym jest byciem lepszym w czymś, za pewne Ty jesteś lepszy ode mnie w skoku w dal, w ping ponga, czy w biegach, ale nie jesteś lepszy w tym czym ja czuję się lepszy( na razie o tym nie mówię co to jest) 😀 🙂 jestem lepszy w oddechu…. dziś z powrotem umiem grać w piłkę, wszystko co było chore z tym, że zapomniałem jak się gra, już jest nie ważne, spowrotem umiem grać, tylko czy rozwijać tę pasję? Może załatwię, albo kupię na rentę piłkę, i strój, i będę sobie grał. Mi chodziło o to, by przekazać na własnej osobie, że granice są do łamania, pierwszą z nich jest odnalezienie w sobie w co jesteś lepszy, i szeczere być może uśmiechnięcie się z tego powodu, nie mam ani Ty nie masz, zaburzeń osobowości, jesteś idealny !!!! To prawda, chociaż nie wiem do kogo to napisałem, uważam Cię za idealnego !!! To nie ważne że ja tak uważam, ważne że nim jesteś !!!! Dobranoc……. 😉 🙂 🙂 …. 🙂 <3 <3 <3

  3. Tomek Pacyniak pisze:

    Jestem. Ty jesteś. Czy ON jest? Jak był w Twoim życiu, to będzie znowu, może właśnie go szukasz, może wyobrażasz sobie sytuację w której ON był, chcesz nadal by znowu się pojawił…. czy w każdym życiu się pojawia? Jezus Chrystus. Jezus Chrystus to zrozumienie, tylko od Ciebie zależy czy przyjmiesz, czy chcesz przyjąć te zrozumienie. Zrozumienia bycia, poprzez robienie. W Ego jest robienie, w Istnieniu jest bycie. JAk wspomnę by być, to znaczy, że robię…. kosztem siebie więc robię, byście zastanowili się nad byciem Jezusem. Możesz nim być w każdej chwili. I nie musisz wyobrażać, sobie jaki był, jak żył, nie musisz wyobrażać sobie jaki był gdy umierał i po i jaki jest teraz…. bo Jezus który był to nie Ty a ten co jest to Ty. Nie wszystkie Jezusy są takie same, tak jak nie każde teraz jest idealne…… Ja dziś jestem Jezusem…. dzieciątkiem? dorosłym? Na krzyżu, pod krzyżem, na tej rzeczywistości. jak być Jezusem, cudownie. Nie musisz mnie nazywać Jezu, żebym nim był, ja nim jestem bez względu na Twoje wyobrażenie Jego, to co wyobrażasz sobie o nim to właśnie jesteś Ty. Jezus ja Jezus Ty, miliardy Jezusów. Nie istota jest zauważenie go w kimś, bo widzisz go każdego dnia, teraz każdego ranka dostrzeż Jezusa w sobie, tę doskonałość, tę lepszość… nie prawda, że bycie lepszym, to wyłuzdane Ego .. Ego to Twoja osobowość, Twoje pragnienie. Chcesz być mordercą, bądz najlepszym, ale w myślach…. chcesz kochać, kochaj najlepiej ale w myślach…. nie cierp, cierpiętniku. nie pokazuj na zewnątrz tego co najgorsze w Tobie. bo nikt tego nie dostrzeże….. to co najlepsze dostrzegą. więc skoro jesteś najlepszy w tym co robisz, podziel się tym, to niech pójdzie w świat, moja najlepsza cecha to zadufanie w sobie, moja najlepsza cecha to skromność, już nie wywyższam, nikogo prócz siebie, niech ktoś wkroczy w moją drogę a zamienię go w swoje marzenie…. nie ważcie się tykać tego co moje, i niech wasze będzie nietykalne….. Moje to życie….. nietykalne…… ale osiągalne… dlatego się dziele tym co osiągalne, bo jakbym dzielił się tym co nieosiągalne, na darmo było by moje pisanie…. osiągnij Poziom Jezusa Chrystusa, i niech nazwą Cię choć raz nim. Chociażby sam siebie nim nazwij, pokaże Ci się obraz jaki chcesz osiągnąć. I będziesz myślał, że jest to nieosiągalne, i będziesz się poddawał i walczył z tym, że jesteś Jezusem… to nie modlitwa… to bycie szczęśliwym. właśnie teraz jesteś szczęśliwy. Właśnie teraz jesteś Jezusem. Potrzeba do tego oddechu. Więc poczekaj na niego, czekaj na wszsytkie dary z roli Jezusa Chrystusa. Te dary przyjdą….. i są nieporównywalne z darami materialnymi, to tchnienie ducha o czasów… to tchnienie prawdy o sobie samym…. to prawda o sobie samym… jesteś spokojny, jesteś zrelaksowany… jesteś każdym uczuciem którym jesteś. jesteś każdą myślą którą jesteś, jesteś nim, nią, onym i oną, zwierzęciem, panem, królem i żebrakiem jak zechcesz jestes niezwyciężony, bo niezbadany, nie jesteś połączony z ludzmi ! To wielka sprawa….. jesteś indywidualnością samą w sobie, która ma prawo czuć i doznawać, wznosić myśli w nieznane, i dopóki nie zechce być połączona, z kimś, Twoim prawem jest bycie sobą….. a nawet jak jesteś połączony i chcesz się odłączyć, również takie jest Twoje prawo…. nazwij nienazwane, spróbuj dotknąć czas….. jesteś czasem… każdą chwilą…. dobrą chwilą i tylko dobrą…. jesteś idealny powtarzam to, bo jesteś Dobranoc <3 <3 <3

  4. Tomek Pacyniak pisze:

    AnonYm śniłaś mi się 🙂 Nie widziałem twarzy, ale wiedziałem, że to Ty, miałaś Twarz, ale byłaś też napisem AnonYm, z którym rozmawiałem, i rozmawialiśmy z innymi 🙂 Pozdrawiam miłego dnia 🙂 <3 ah nie umiem takich pięknych serduszek jak shadu

  5. AnonYm pisze:

    Tomus <3 🙂 śniłam Ci sie bo czesto mi przychodzisz na mysl , szczególnie jak widze cos pięknego w naturze . Wtedy mysle : o , gdyby Tomek to mogl zobaczyc 🙂
    Takze czytam czasem Twoje wpisy ( jak mam czas ) i czesto mnie wzruszają Twoje przemyślenia . Wtedy przesyłam Ci big hug :-).
    Tez Cie pozdrawiam Tomus <3 <3 <3
    PS . Masz piękne Serce Tomek 🙂

    • Tomuś.... pisze:

      AnonYm wzruszyłaś mnie:) chciałbym z Tobą popatrzeć na te lisy i te piękne widoki:) zapraszam również do siebie, myślę, że jakieś miejsca się ciekawe znajdą:) a tak już poważniej, (chociaz mówie poważnie) to śni mi sie zawsze ktoś o kim myślę, szczególnie jak widzę kogoś pozytywnego i dużo czasu jemu poświęcam, odważni mi się śnią, prawi, piękni, i prawdziwi, to nie pierwszy raz kiedy mi się przyśniłaś, liczę, że dzisiejszej nocy również będę miał podobny sen. Dziękuję, że czasem mnie czytasz, dziękuje za wzruszenia, chociaz cieżko sie mnie czyta, mówie Ci są dużo lepsi w pisaniu, tyle, że się ukrywają, dopiero jak ktoś dostrzeże, to piszą i piszą, znam takich kilku… musza tylko zacząć, czasem magiczne rzeczy naprawdę wychodzą z pisania, wierzę w pisanie, i staram się często, a poza tym śle wspaniałego buziaka :* i jeszcze cudowniejsza serduszka niewidki <3 <3 <3 Dobrej nocy skowronku 🙂

  6. AnonYm pisze:

    Tomek , moze i sa lepsi w pisaniu ale Twoje pisanie jest szczere , piszesz co czujesz i co Ci serce dyktuje . Bez wyrachowania , bez dążenia do osiągnięcia osobistych celów , bez manipulowania ludzmi , jestes sobą i ja to bardzo cenie . Poza tym Twoje przemyślenia skłaniaja mnie do ” przystaniecia” i zastanowienia sie nad tym czy tamtym . Lubię Twoje pisanie 🙂 . Ja nie potrafię ” przelać na papier moich przemyśleń „, niestety .
    Moze dlatego ze mam inna forme przekazu tego czym chce sie podzielić z ludzmi 🙂
    Byłoby fajnie spotkać Ciebie i innych ktorzy tu piszą ale nie wiem czy realne .
    Ale moze kiedys , kto wie ? 🙂
    Tomus , teraz bardzo mi sie podoba Twój nick 🙂
    „…jestes indywidualnością sama w sobie ktora ma prawo czuć i doznawać , wznosić mysli w nieznane ..” – pieknie powiedziane Tomku 🙂
    Dobrego każdego dnia 🙂 <3

    • Tomuś.... pisze:

      AnonYm, jak ja Cię……………. UWIELBIAM !!! znalazłaś wszystko co się mnie tyczy w jednym poście. Czuję się kochany, dziękuję. (:-*)

    • Majestic pisze:

      ja zaś za dużo nie mowie , tylko dlatego że mógłbym coś przeoczyć, Kochana AnonYm mówi sama za Siebie swoją energią w Osobowości to emanuje bezgranicznie , a każdy przeczytany tekst od Niej rezonuje nie godzinami ale dniami i zostawia trwały ślad , każda Osoba posiadająca Sumienie wie co to jest , Jest Nas niewiele ale jeszcze jestesmy w wiekszosci mamy te same cechy , i gdziekolwiek bylibyśmy trafem się odnajdziemy, Słonecznego Dnia dla Was

    • Qcypek pisze:

      bez manipulowania ludzmi ???? hihihiiii

  7. AnonYm pisze:

    Nie spodziewałam sie takich ciepłych i serdecznych slow , dziękuje Wam chłopcy z całego <3.
    Majestic , wyjawię Ci tajemnice ktora potwierdza to co piszesz . Kiedys , dawno temu napisałam jakis komentarz na porozmawiajmy . Jeden raz , pod innym nickiem , a Ty odpowiedziałeś i tak samo serdecznie mnie pozdrawiales jak tu . Ze nie wspomnę ze kiedys , kiedys , na początku, kiedy tu zaczelam pisać pod innym nickiem tez mnie serdecznie pozdrawiales i wspierałes 🙂 . (wiecej tajemnic nie mam 😀 ).
    Tak , masz racje ze MY sie odnajdziemy gdziekolwiek byśmy nie byli.
    A słowa: "spieszmy sie kochać ludzi , tak szybko odchodzą" od lat mam na skype 🙂
    I kocham Ludzi .
    Cieszę sie ze spotkałam Was i wielu innych cudownych ludzi na mojej ścieżce zycia 🙂
    Szczęśliwego Każdego Dnia dla Wszystkich

  8. Qcypek pisze:

    Anonimowe duszące kadzidło???? hihihi

  9. Majestic pisze:

    „Toast do ciebie, Nicola i Barta
    Spocząć na zawsze w naszych sercach tutaj
    Ostatni i ostateczny moment jest twoje,
    Agonia to triumf” Ennio Morricone – Here’s to You (In Concerto – Venezia 10.11.07) https://www.youtube.com/watch?v=vp420cZZ0c4

Podpowiedź: aby mieć własny avatar w komentarzach zarejestruj się w serwisie Gravatar.