Otwarte Forum Tematyczne – 25.04.2017

Szymon Gilis przedstawia program kolejnego Festiwalu Słowian jaki odbędzie się w Masywie Ślęży przy schronisku „Pod Wieżycą” w dniach 28 – 29 kwietnia 2017. Wstęp wolny.


Janusz Zagórski rozmawia z Jerzym Ziębą, aktualnie przebywającym w Zakopanem, stąd czasami słabsza jakość połączenia. Pan Jerzy dzieli się swoimi spostrzeżeniami po pobycie w Sejmie.


Janusz Zagórski w drugiej części rozmowy z prof. Walentyną Nikołajewną Burkową,  która od 40 lat mieszka na Syberii i tam w Tomsku w Rosyjskiej Akademii prowadzi badania naukowe. W tej audycji pani profesor Walentyna Burkowa kontynuuje omawianie flory bakteryjnej jelit i jej roli w utrzymaniu zdrowia i zdrowego przyswajania pokarmów oraz ich trawienia.
Więcej na http://bioliteurope.pl/
Rozmowę tłumaczyła mgr Halina Jurkowska blisko współpracująca z prof. W. Burkową.


Ten wpis został opublikowany w kategorii 1. Pn: Otwarte Forum Tematyczne, Archiwum audycji i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

13 odpowiedzi na „Otwarte Forum Tematyczne – 25.04.2017

  1. Boksik pisze:

    Proszę przyjąć wyrazy uznania za bardzo interesującą rozmowę P. Walentyną Nikołajewną.
    Sama melodyka języka rosyjskiego sprawia przyjemność w zestawieniu z zalewem anglojęzycznych dokumentów.

    Obejrzałem z podwójną przyjemnością i bez typowego wrażenia oderwania od rzeczywistości 😀

    • Boksik pisze:

      Brakuje mi też ostatnio programów o UFOkach.
      Zastanawiam się, czy zjawisko jako temat sam w sobie stał się mało popularny, czy też UFOki zarzuciły wizyty na rzecz konkurencyjnych cywilizacji ..?
      Sam odnotowałem po raz ostatni I stopień jakiś rok temu a od II to już ponad dwa lata upłynęło.

      Oferta dokumentów w TV komercyjnej nie rozpieszcza a i w propozycje dużego ekranu też niewiele się zmieniło.
      Mam też wrażenie, iż przegląd tematu wykazuje aktualny trend do kreacji bardziej rozrywkowych niźli o zacięciu dokumentalistycznym.

      A porządnych UFOków, w jakiejkolwiek formie jak brak tak brak.

  2. Boksik pisze:

    Żywność genetycznie zmodyfikowana.
    Nie zajmuję się tym tematem i mam raczej szczątkowa wiedzę co do motywacji jak i samych efektów ubocznych wynikających ze stosowania tego typu modyfikacji.
    Można mieć jednak pewność, iż dopóki takie produkty nie będą masowo uśmiercać konsumentów, dopóty będą dostępne w wolnym obrocie. Nie dziś, to jutro, a na długofalowe efekty ich obecności przyjdzie jeszcze dodatkowo poczekać.

    Sprzedaż i popularyzacja niektórych toksycznych produktów idzie obecnie na globalnym rynku całkiem sprawnie, więc czemu GMO nie miałoby osiągnąć takiego powodzenia ?
    Tak samo, jak obecnie, wrzucając produkty do koszyka w pobliskim dyskoncie i nie zastanawiam się nad tym, czy produkcja była przemysłowa, czy organiczna, najprawdopodobniej też w przyszłości nie będę trapił się nad tym, czy produkt jest tworem naturalnym, czy też sztucznie zmodyfikowanym organizmem. Prawo rynku i reguła zaspakajania podstawowych potrzeb. Nie stosuję czegoś jeśli nie czuję potrzeby, a zjeść sobie lubię i jak do tej pory muszę.

    Jak pamiętam niewiele jest miejsc na ziemi, które są jeszcze wstanie bronić się legislacyjnie i terytorialnie przed wpływami globalnie operujących korporacji, ale z biegiem czasu i one położą głowę pod topór.
    Ciekawe swoją drogą co się stanie, gdy upadnie taki ostatni bastion. Cywilizacja zapadnie się na wzór ciała opanowanego przez samobójczo zjadliwego wirusa ?

    • Boksik pisze:

      Swoją drogą, jeśli taki GMOBanan będzie mi smakował bardziej i będzie jeszcze tańszy niż popularny Cavendish (a który to podobno najsmaczniejszym bananem nie jest) to będę nabywał GMOBanana.
      Będę go preferował nawet, jeśli ktoś będzie mi wmawiał, iż jest dziełem Agendy Reptiliańskiej, tworem powstałym daleko za Wałem Lodowym Antarktydy, czy też po prostu jego mutageny mają zadanie mnie zniewolić …

      Dociekliwym odpowiem od razu, iż dziennie spożyć potrafię nawet do jednego kilograma bananów i to w jednym podeściu.

      • AnonYm pisze:

        No to niech Ci pójdą na zdrowie Boksik te gmo super banany .
        Może dodatkowy łyk roundup’ u jeszcze polepszy ich smak .
        Wpadłeś tu żeby posiać trochę zwątpienia w słuszność walki o Polskę wolna od gmo ? Tak sam z siebie czy to ZADANIE SPECJALNE ?
        Piszesz o transgenice wiec nie jesteś taki niezorientowany jakiego próbujesz udawać . Nie szukaj tu idiotów bo tu ich nie znajdziesz .

      • Boksik pisze:

        @AnonYm
        Czytaj proszę ze zrozumieniem.

        Dla zwykłego konsumenta nie ma większego znaczenia pochodzenie żywności. Nie docieka on źródła i metody przygotowania oferowanych mu produktów a już najmniej, jak pokazuje smutne doświadczenie, interesuje go ich toksyczność.
        Liczy się najczęściej siła wykreowanej medialnie potrzeby, cena i ewentualnie uzależnienie od waloru smakowego.

        GMO to globalne korporacje. One wybierają władców i detronizują a jak pokazuje najnowsza historia bliskiego wschodu, niepokornych palą do gołej ziemi.

        Co do GMOBananów … Paradoksalnie, jak twierdzą plantatorzy, taka zmiana może uratować ten gatunek.

      • Kalina pisze:

        Ten facet boksik chyba nie jadl normalnych bananow Bo ja jadlam i powiem tak sztuczne sie nieumywaja do prawdziwych z natury danych .

      • Boksik pisze:

        @Kalina
        Nie potrafię powiedzieć, gdyż nie jadłem dziko rosnących bananów.
        Klony Cavendishy to efekt kompromisowego podejścia do tematu. Podobno nie są tak aromatyczne i słodkie jak odmiany, które w połowie lat pięćdziesiątych wyparły.
        Co do krajowej oferty, to musze powiedzieć, iż obecnie widać z 5 regularnych dostawców (kompanii), którzy nasycają rynek produktami pochodzącymi z plantacji ulokowanych w różnych częściach świata i smakują mi tylko banany od dwóch z tej listy. Nie jest to wybór jakościowy a tylko kwestia smaku gdyż żona w tym temacie ma odmienne zdanie.

  3. Boksik pisze:

    Transgenika.
    Pozostaje jeszcze kwestia organizmów transgenicznych. Czy dyskusje wyróżniają także tę technologię ?
    Czy tworzone w celach terapeutycznych chimery – Przykładem mogą być GMOKury, które stworzono przez transfekowanie komórek w stadium embrionalnym po to tylko by w następstwie produkowały jajka zawierające gotowe biofarmaceutyki – mogą powstawać bez konieczności narzucenia dodatkowych regulacji prawnych, rejestracji i wnikliwej kontroli ..?

  4. Boksik pisze:

    Festiwal Słowian pod Ślężą
    Strasznie przykro mi z powodu niemożności uczestnictwa w wydarzeniu a to szczególnie ze względu na interesującą zapowiedź.
    Brakuje mi takiego wypadu i dużego ogniska głębiej w terenie. Może kiedyś się uda.

    Panie Szymonie, czekam niecierpliwie na obszerną relację video.

  5. Majestic pisze:

    doszyły mnie słuchy że tu troll+le GMO kombinują !!!+!? https://www.youtube.com/watch?v=2h9zNR2NA4U

Podpowiedź: aby mieć własny avatar w komentarzach zarejestruj się w serwisie Gravatar.