Otwarte Forum Tematyczne – 26.05.2015

Wanda Budzanowska-Bratko, ekspert Refleksologii Terapeutycznej z  25-letnią praktyką zawodową. Autorka książek „Praktyczna Refleksologia Drogą do Zdrowia”, tłumaczka podręcznika technicznego do nauki zawodu „Lepsze zdrowie z refleksologią stóp i rąk” autora D.C.Byers. Założycielka Polskiego Instytutu Refleksologii – rok 1995 i rejestracji zawodu refleksologa w Polsce od 2005 roku.

Strona Polskiego Instytutu Refleksologii: http://www.refleksologia.com/


W studio NTV po raz drugi gościmy Adama Anczykowskiego – zawodowego poszukiwacza złota (kanadyjska licencja), alchemika, wytwórce ORMUSu, podróżnika. W swoim życiu podejmował niezmiernie ciekawe wyzwania. Prowadził odwierty diamentów w Sierra Leone, przygotowywał złoża ropy naftowej do eksploatacji w Kongu, a także uruchamiał produkcję w kopalni miedzi, złota i srebra w Brytyjskiej Kolumbii.

Od 10 lat studiuje i zgłębia tajniki ludzkiej świadomości w kierunku poszerzenia jej. Doświadczenie życiowe jakie zdobył pomaga mu rozumieć otaczający świat. W pierwszym odcinku bliżej poznajemy osobę pana Adama i część jego historii z pracy w kanadyjskich lasach i pustkowiach.

Adam P. Anczykowski – założyciel Institute of Cosmic Transmutation, uzyskał stopień Nauczyciela w Rocky Mountain Mystery School (RMMS) w USA, szkoły wiedzy tajemnej według tradycji króla Solomona i Indian Ameryki Północnej. Posiada uprawnienia do aktywacji 24 nitek kodu DNA oraz tworzenia profilu dusz, ukończył elitarny kurs Spiritual Institute of Co-Creative Healing prowadzony przez Paula Frigstada, pracował z afrykańską szamanką Shakmą oraz szamanami kanadyjskimi, nauczyciel reiki. Licencjonowany poszukiwacz złota, współczesny alchemik produkujący monoatomowe Hi Spin złoto ormus oraz ekologiczne kosmetyki, wytwórca amuletów i ubrań z materiałów naturalnych. Posiada 3 dan w karate shōtōkan, instruktor i sędzia międzynarodowy w JKA (Japan Karate Association), prowadził szkoły karate w Polsce i w Kanadzie.


Zaproszenie na konferencję „Świat bez raka”, której organizatorem jest Fundacja Wspierania Rozwoju Kultury i Społeczeństwo Obywatelskiego QLT. Więcej na stronie internetowej fundacji: http://www.fundacja-qlt.pl/

Ten wpis został opublikowany w kategorii 1. Pn: Otwarte Forum Tematyczne, Archiwum audycji i oznaczony tagami , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

30 odpowiedzi na „Otwarte Forum Tematyczne – 26.05.2015

  1. Halin61 pisze:

    Wykład Pana Adama rewelacja niezwykle odczucia, przez cały odcinek odczuwałam niezwykle wibracje, rezonowałam z kaźdym słowem.
    Jeszcze czegoś takiego nie doświadczyłam.
    W oczekiwaniu na kolejne odcinki pozdrawiam i dziękuję.

  2. bastek pisze:

    Czy Adam Anczykowski ma nas za idiotow?

  3. Małgosia pisze:

    Panie Adamie, właśnie o to chodzi. Wyjaśnił Pan to, co ja czuję, że jest prawdą.
    Nawet te skóry wyprawiane mózgiem już nie nastawiają mnie do
    Pana negatywnie.
    Bo przecież, gdy wszystko przeżywamy jednocześnie, robimy tak na prawdę wszystko, co powinniśmy, by wspinać się wyżej by dojść do 100%.
    No i ta świadomość jest bardzo ważna.
    A cała gama doświadczeń dopiero zaprowadzi nas do celu.
    Trzeba doświadczyć wszystkiego, by wiedzieć wszystko.
    I każdy tego doświadcza.
    Pewnie też gdzieś wyprawiam teraz skóry.
    No to dziękuję i pozdrawiam kowboju.

  4. AnonYm pisze:

    Cytuje : ” …. i gdy myślimy o takim kimś jak Hitler , Putin …”
    No comment …

    • AnonYm pisze:

      Moj komentarz dotyczy wypowiedzi p A. Anczykowskiego.
      11:40 mowi on ” .. gdy myślimy o takim kimś jak Hitler , Putin i mówimy nie nie nie , to jest zle , ja nie chce tego …”
      To jest programowanie , manipulacja . Znam inne nazwiska i bardziej pasujące
      do tego zeby je wymienić obok nazwiska Hitlera .
      Chyba jednak p Anczykowski ma nas za idiotów .

      • Vegana pisze:

        Nigdy nie słyszałam, by ktoś kto ma poczucie swojej wartości czuł się z jakiegokolwiek powodu idiotą ?…!
        Poza tym, bardzo lubisz osądzać i oceniać.
        Szkoda, że u schyłku XXI w. tak bardzo ciężko zrozumieć, o czym pisali już Majowie tysiące lat temu, że inni ludzie są dla nas lustrem.
        Więc, przed chwilą nie widziałaś i nie słyszałaś Anczykowskiego, lecz – Siebie.

  5. sovereign2000 pisze:

    Adam Anczykowski …
    1. W ramach Galaktyki „Droga Mleczna” nie ma w niej milionów galaktyk. Ona jest jedną galaktyką (plus zderzająca się z nią karłowata galaktyka „Strzelec”).
    2. Przez Galaktykę „Droga Mleczna” nie lecimy miliony lat świetlnych a tysiące (pokazany dystans to byłoby ok. 100 tyś. lat świetlnych).
    3. Lot wokół dwóch zderzających się galaktyk z prezentowanego zdjęcia trwałby nie miliardy lat świetlnych a tysiące lat świetlnych.
    Po czymś takim ja panu Adamowi Anczykowskiemu odbieram głos. To oszust (kropka).

  6. vv pisze:

    Zdolna jestem niesłychanie,
    Najpiękniejsze mam ubranie,
    Moja buzia tryska zdrowiem,
    Jak coś powiem, to już powiem,
    Jak odpowiem, to roztropnie,
    W szkole mam najlepsze stopnie,
    Śpiewam lepiej niż w operze,
    Świetnie jeżdżę na rowerze,
    Znakomicie muchy łapię,
    Wiem, gdzie Wisła jest na mapie,
    Jestem mądra, jestem zgrabna,
    Wiotka, słodka i powabna,
    A w dodatku, daję słowo,
    Mam rodzinę wyjątkową:
    Tato mój do pieca sięga,
    Moja mama – taka tęga
    Moja siostra – taka mała,
    A ja jestem

    • SeJa pisze:

      Samochwała 😀

      • SeJa pisze:

        http://niezaleznatelewizja.pl/2015/05/nauka-i-technologia-nowej-ery-19-05-2015/comment-page-1/#comment-59384

        Dokładnie vv 🙂 Po prostu założenia też są filtrami jak te o których pisałeś, jak i te że tego nie pojmę, lub że jest trudne, albo że wymaga czasu i wtedy dokładnie tak jest (Bo jak mawiałam zawsze, Człowiek jest istotą Boską i nie może się mylić cokolwiek założy to tak właśnie się ograniczy lub otworzy na tyle ile założy). A co do prywatnych w wypadku wspólnej przestrzeni czy rozmowy i z dalszymi, to one po prostu się ujawniają wręcz w czasie rzeczywistym są oczywiste, był czas że nawet to tłumiłam a na pewno nie okazuje tego po sobie że wiem to czy owo … to znów szeroki temat. 😉

        Ostatnio po raz kolejny leciał film „Jestem Bogiem” śmiałam się go oglądając, bo Eddie Morra nawet kiedy już nie musiał brać jako senator miał bardzo słaby umysł. To zupełnie inna jakość a tu nawet o tym nie mówimy 😉 Ale tekst „wiedzieć co i jak zrobić” to po prostu żenujące że bez tej tabletki ktoś nie wie i nie pamięta …Gdzie kiedy człowiek przekona się raz że ludzki umysł tego nie pomieści a ja na przykład wtedy wywaliłam wszystkie procesy myślowe do śmietnika by zwolnić miejsce kiedy jeszcze używałam mózgu do przechowywania wiedzy jak Chomik jaki 😉 Zostawiłam tylko wyniki przemyśleń, no okazało się że i owszem wiem wszystko niemal ale jestem zbyt zasadnicza mówiąc że, tak jest i już i nie chce mi się tego od nowa udowadniać po raz setny gdzieś komuś no i żeby wykazać i tak musiałam ściągać wiedzę powiedzmy z wszech-umysłu czy jak zwał żeby się nie zagłębiać w szczególny zabieg okazał się stratą czasu. Wywaliłam wszystko zupełnie oczyszczając mózg skoro i tak nie muszę się bać o wiedzę, że ją stracę, albo nie będzie dostępna. I to dopiero okazało się świetnym rozwiązaniem 🙂 Choć z czasem zauważyłam też że warto jednak poćwiczyć mózg żeby czasem nie zaniknął bo w końcu jako ram i procek i grafika też się przydaje 😉 Tyle że, nie sposób go zmęczyć. Właściwie milczy i nie wiem jednego wciąż, czego nie wiem? Więc o co zapytać i po co i już mnie to nie bawi jeśli nie w rozmowie. Pracował tysiącami torów jednocześnie, a teraz czy w ogóle ma jakieś struktury? Tego się nie spodziewałam. Gdyby nie to że przecież na pewno mam mózg, to zaczęła bym powątpiewać w jego istnienie heee

        Może to się komu przyda, by nie bał się czerpać do woli i wyszedł świadomością poza ramy biologii. Przyjrzał filtrom założeń i nie bał że cokolwiek straci. Choć co do ostatniego nie mam pewności czy nie zamieni się w warzywo 😉 A szczególnie jeśli kto zechce uciszyć umysł zamiast go rozszerzyć by się uspokoił i nie trzymał zawzięcie. …

      • SeJa pisze:

        O! „wiem wszystko” to też jest filtr jaki odcina od odpowiedzi. 😉

        W zasadzie umysł też działa jak sonar … ale to już szczegóły… chodzi o rezonans pytania, filtr założenia i zwrotną odbitą od podobnego czyli wyniku i składowych jak i aspektów. Kiedyś też wspominaliśmy o sposobach o odskoczniach, … niby nie powiązanych pul świadomości i ich części wspólnych i bezmiejscu i bezczasie a i względną czasową co do odległości i powiązań kwantowych w wiecznym teraz z poza czasu tej czy innej przestrzeni i przemierzania nawet czasu i zdarzeń, drgnień umysłów doświadczania jak własnego w najgłębszych zakamarkach duszy / serc …

      • SeJa pisze:

        Opróżnić szklankę 😉

      • SeJa pisze:

        Pamiętasz wydeptane ścieżki tych jacy podążali przed nami 🙂 Choćby i nasze własne na poczet przyszłości 😉 …

      • SeJa pisze:

        Blądi 😉

      • vv pisze:

        ..nie daj się na tych bezzębndnych wietnamczyków sprytnie podrzuconych przez adamczykowskiego,..oni jak kateralani, inini prześwietliści siedzą w tej samej maglnie, że im dalej odlecą, tym niby więcej mogą.. bo w realu ani ciut..

  7. Natanel pisze:

    Pani Wando: Młody indianin wszedł do domu po powrocie ze szkoły w czasach współczesnych a stara indianka mówi -„zdejmij synu buty bo będziesz chory”.:)
    Przecież my wciąż jesteśmy izolowani do ziemi poprzez podeszwy naszych butów. Naturalny masaż stup i za darmo to łażenie po trawie,piasku,błocie,kamykach itp. Ilekroć mamy okazje korzystajmy z tego. I to nie tylko o masaż chodzi a no i energia jaka 🙂 POZDRAWIAM

  8. AnaA pisze:

    Dziękuję Pani Januszu za serię rozmów z Panem Anczykowskim.
    Wreszcie zaprosił Pan człowieka, który ma WIEDZĘ i WIE co z nia robić.
    Gratuluję dojrzenia i
    Pozdrawiam,
    Anna

  9. sympatyk NTV pisze:

    Niestety ponownie w sprawie wywiadu z Panem Adamem Anczykowskim muszę wtrącić swoje trzy grosze. Ogólnie wystąpienia Pana Adama bardzo dobrze się słucha, w wielu miejscach był wiele doświadczył poznał wielu sławnych ludzi pewnie znalazł by wspólny język nawet z Kim Dzong Un’em (to taki żarcik, przepraszam). W jego wypowiedziach dostrzegam również sporo ciekawych wniosków, prawd kosmicznych (trzecio, czwarto a może i wyższo gęstościowych). Jednak nie mogę się pozbyć pewnego dysonansu wynikającego z jakiejś nieokreślonej arogancji, pewnych sprzeczności w wypowiedziach. W jednym zdaniu Pan Adam przekazuje niebanalną prawdę i mądrość a zaraz w następnym przeczy jej. Odnoszę wrażenie że ma swoje zdanie ale się z nim nie zgadza i że trochę „robi słuchaczom wodę z muzgu”: nie warto nikogo słuchać ale są mistrzowie, których warto słuchać, przedmioty pokazywane przez Niego są niepotrzebne i bezużyteczne ale obstawił się nimi (po sam czubek głowy) i są niezbędne (na Jego warsztatach). A co do arogancji to chyba tylko Rosjanie podpisują milionowe kontrakty po rozmowie o pstrągach, wódce i „d… marynie”. Chyba sam zorganizuję jakieś warsztaty pod tytułem „warsztaty są nie potrzebne” za 1000zł/h (i znowu żarcik). Mam postulat: warsztaty wiedzy duchowej za duchowe pieniądze np.: 1000zł duchowych/h, no chyba że ktoś zna skuteczny konwerter waluty duchowej na materialną. Myślę że powyższe znacznie ograniczyłoby liczbę pseudo guru i pseudo natchnionych przewodników. Na koniec jeszcze jeden drobiazg, Panie Adamie ten adres Pana strony czy nie dałoby się mniej skomplikowanie (jak nie to jakoś dam radę).

    • SeJa pisze:

      „Mam postulat: warsztaty wiedzy duchowej za duchowe pieniądze np.: 1000zł duchowych/h, no chyba że ktoś zna skuteczny konwerter waluty duchowej na materialną. Myślę że powyższe znacznie ograniczyłoby liczbę pseudo guru i pseudo natchnionych przewodników.”

      Albo wręcz przeciwnie … 😉 Tyle że i tak płacisz duchową dywidendę za wszystko co kupisz dla siebie i do tego płacisz przelicznikiem wkładu w społeczeństwo czyli pieniądzem materialnym. 😉

      Nawet za ten wpis jeśli przyjmiesz Go, ja dostanę ekwiwalent energetyczny, wkładu pracy i wartości jaką dla Ciebie stanowi. Razy 100 to muszę się nieźle uziemiać 😉

      • SeJa pisze:

        Przykład 🙂 Koncerty muzyczne, pisarze, publicyści, YT, … politycy jacy wiedzą że energia to energia i każdą potrafią transformować zamiast by ich pokręciło, tak zwany narkotyk władzy. 😉

  10. alladyn pisze:

    Ciekawe co praktycznego i innowacyjnego nam przedstawi pan Adam w następnych odcinkach, jak na razie wejście smoka, i ciekawa ale nie całkiem zwykła opowieść. Dla oczytanych nic nowego. Ciekawe czy okaże się zwykłym tropicielem pozyskującym ludzkie dusze dla nie wiadomo kogo, albo czego?, tak jak to przedstawia Castaneda w Przygodach Don Juana. Moim zdaniem wszystkie channelingi, przekazy to tzw. tropiciele przekazujący swoje idee wiedzę dla pozyskiwania ludzkich umysłów. Gdy tylko człowiek zaczyna się usamodzielniać następuje taki wysyp informacji i dezinformacji w większości rodem z Ameryki. Pomysł z oddawaniem swojej mocy wszystkim tym, których się nie akceptuje, nie lubi, lub nie jest się w rezonansie, to jak dla mnie ta sama analogia co nadstawianie drugiego policzka. Według tej teorii, były prezydent Komorowski powinien z tą Mocą pozyskaną od tych, co go nienawidzą powalić wszystkich i wygrać wybory. Ze strony Pana Adama wynika, że nie wszystko jest za darmo za aktywację nitek DNA trzeba płacić rytuałem inicjacji nałożonymi pieczęciami, czyli nie ma tu bezwarunkowej miłości. Ciekawe dla kogo pracuje przekazując tą wiedzę? Oczywiście czas pokaże czy coś praktycznego z tych wykładów wyniknie.

    • SeJa pisze:

      O widzisz choć nie oglądam 😛

    • Samowiedza pisze:

      Dobrze że wylazłeś z tej lampy, Alladynie i mówisz to, co mówisz. 🙂 Trafiłeś w dychę.
      Jakiś czas temu Kalina podała tu link do bardzo ważnego tekstu, a jakiś Dobry Człowiek – link do jego tłumaczenia. Wydaje mi się, że umknął on wielu, więc podaje go jeszcze raz:
      https://krystal28.wordpress.com/2015/01/25/dlaczego-nie-jestem-juz-pracownikiem-falszywego-swiatla/
      Przeczytajcie go uważnie i pomyślcie.

      • SeJa pisze:

        Czyli reasumując 🙂

        Jest zły demiurg jaki ma pracowników fałszywego światła do jakich naganiają pracownicy ciemności. Więc trzeba zerwać kontrakty z fałszywym światłem i zaciągnąć się na służbę do tego jedynego prawdziwego światła przeciwko temu jedynemu prawdziwemu złu.

        Czyli pełne koło 😀 Ah Ci wyznawcy i służebnicy. Oni zawsze muszą mieć jakiegoś pana, i dalej targają kamienie. 😉

        Bo jak by nie można być sobą, i nie zaciągać się w żadne szeregi a zrozumieć że sami jesteśmy pełnią z jakiej możemy dowolnie czerpać i się do jakiej też odnosić. A nie znów w matczyne objęcia tym razem niemych dojareczek.

        Wielopoziomowy spisek, nieprawdaż?

      • SeJa pisze:

        A za jakieś 6 lat zrozumiecie że to Ci ciemni was łoili by was ocknąć, bo tak na prawdę złodziej zawsze przychodzi jako przyjaciel i zaciągniecie się przeciwko światłu haaa

        Za kolejnych 20 000 lat będziecie wyczekiwać znów księcia na białym koniu a potem przyjdą emisariusze światła i od nowa.

        Ot popadli Wy w kalamyje i dalej będziecie w perdzieli. 😉

        Był mój wpis o wzniesieniu się ponad dualizm jak to działa co to jest i że jest dobre. Ale Wy lubicie się wzajemnie straszyć i być ważni, mieć cel a tamto było za proste i za prawdziwe.

  11. Samowiedza pisze:

    Sejuchna, sugerowałam, żeby przeczytać ten tekst SPOKOJNIE i PRZEMYŚLEĆ go sobie (zapal coś, napij się czegoś, albo wyluzuj na sucho). Nie kwestionowałam, że jesteś najmądrzejsza z całej wsi, bo bym przeca nie śmiała. Ciekawe więc, Seja, dlaczego cię tak dziabnęło?
    Swoją drogą, twórcy Matrixa nie tacy durni, żeby nie stworzyć PROGRAMÓW zabezpieczeń. Po wielokroć (sic!). }-] Kto ma uszy do słuchania…

    • SeJa pisze:

      A tam zaraz dziabło 😉 Może za wielu jacy tego nie wyłapali by to szkrobłam. A że najmądrzejsza we wsi, dzięki 🙂 Choć ja nie myślę 😉 I nie myślę też ile bym nie kombinowała żebym kiedyś nie doceniła Twojego przemyślenia 😛 Tys prawda 🙂

      Może dla tego miałam coś do dodania bo i ja od początku tak uważam. … i nie pisuje tam, ani nie czytuje ani pod rękę nie chadzam i też jestem Samosia 😉 Chociaż już nie jak widać 😛 A niedługo już będę najmaleńsza we całej wsi 😀

      Pozdro 🙂

      • Samowiedza pisze:

        No, to se za to wypijmy. Jakiejś herbaty ziołowej. I zapalmy – czegoś ziołowego, oczywista. 🙂 Dla zdrowotności!

Podpowiedź: aby mieć własny avatar w komentarzach zarejestruj się w serwisie Gravatar.