Otwarte Forum Tematyczne – 30.05.2016

W krótkiej audycji Irina Liszczuk prezentuje dwie pozycje książkowe: „Siła Zamiaru” i „Tajemnice Podświadomości” autora Walerija Sinielnikowa.


Zapowiedź nowego programu „Anioły i Demony”
„Anioły i Demony” to program w którym prowadzący – Michel  B. Rachel i Tomasz Motyka odwiedzają tajemnicze, ciekawe miejsca i oceniają jakie mają wpływ na osoby które w nich przebywają.
W programie udział bierze Jarosław Filipek – który opisuje swoje wizje i odczucia związane z odwiedzanym miejscem.
Kontakt do redakcji programu aniolyidemony.ntv@o2.pl


Bogdan Skrzęta w programie  „Wspomaganie przy chorobach cywilizacyjnych”  porusza problemy związane z cukrzycą, chorobami krążenia, nowotworami oraz dolegliwościami prostaty.


Druga część relacji z Międzynarodowej Konferencji „Konopie w teorii i praktyce” która odbyła się we Wrocławiu w dniach 20 – 21 maja 2016 r.


 

16 thoughts on “Otwarte Forum Tematyczne – 30.05.2016

  1. Zapowiedź nowego programu „Anioły i Demony” Kontakt do redakcji programu – aniolyidemony.ntvmalpao2.pl Jak podajesz adres e-mail to ten znak @ (et) nie zapomnij nazwac „malpa” bo to okresla prymityw Polaka a Polak inaczej tego nie zrozumie. Wlasnie chcialam ten adres podyktowac przez telefon i jak wymienilam „malpa” to kolezanka sie obrazila! Mysle ze mniej prymitywu w j.polski pomoze duchom i demonom w ksztaltowaniu tradycji j.polskiego,ktory w taki wlasnie bananowy sposob jest eliminowany.

    //
    Co za celna samokrytyka.
    Przecież też urodziłeś się w Polsce i gadasz i piszesz po naszemu, więc co?

    Voytek – [Admin]

  2. Witam, co się stało z filmem z udziałem Pana Skrzęty ? Zostanie ponownie wrzucony ?

    //
    Film się źle (końcówka) przesłał na YT i po ponownym załadowaniu będzie dostępny.

    Voytek – [admin]

  3. Tajemnice podświadomości – Irina Liszczuk.

    Nie ma żadnej podświadomości. Nie ma też żadnej nadświadomości. Nie ma też wyższej świadomości !
    Jeżeli coś jest pod, to i coś jest nad. Tworzy to tylko hierachie….!
    Są, to wyłącznie koncepcje umysłu wynikające z chęci nazywania rzeczywistości…..
    Nazywając coś nadajesz temu definicje, a następnie określasz sposób przejawiania się t w Twojej rzeczywistości. I w ten oto sposób masz – podświadomość….?
    Oznacza to, że nazywając coś, analizując coś, określając coś tylko – kopiujesz .
    Jest to czysta Iluzja !

    Zatem bądź uważny i słuchaj jeśli chcesz podążac do wyższych płaszczyzn Duchowej Ewolucji.
    Światło NOWEJ ERY mówi Ci wprost o tym, abyś stał się wpełni wrażliwy na swój wewnętrzny głos, który pozwoli Ci odróżnić co jest prawdą, półprawdą, a co chaosem i zamieszaniem.
    Naucz się słuchać głosy prawdy, który wciąż żywy jest w Tobie i tylko wtedy zaprowadzi Cię to na ścieżkę duchowej ewolucji.

    Oto tylko moje przesłanie. Lecz do Ciebie należy wybór, abyś rozpoznał, który model istnienia jest dla Ciebie prawdziwy i który zoabczysz na ekranie swojego życia….?
    Zanim pójdziesz do nauczycieli i zapłacisz im za ich ”prawdy” możesz wpierw zapytać – kto jest tym, który wybiera ?

    Na tym kończę swoje przesłanie …..

    1. racja i zauważ jak ta hierarchiczność i niskie poczucie własnej wartości jest w nas wpojone, bo też jak wyłapałam napisałaś „podążać do wyższych” z niższych znaczy 😉 podczas gdy mamy w sobie całe spektrum, w tym wibracyjne też 😛

      krajanko 🙂

    2. wracając do hierarchiczności, przy czym tu wypaczonej bo zawsze muszą być jacyś liderzy, wcieleni wręcz do pewnych ról … ale tu na ziemi nawet w zdaniu, pierwsza litera jest największa, pierwsze wyższe, nad niższymi. jak by ktoś nie wiedział, że po kropce zawsze jest nowe. po co to akcentować. zaś akcent warto zostawić se w Swobodzie wyrazu, jak na przykład tu 🙂

      tak ja uważam 🙂

      chodzi mi o to że tak bardzo na każdym z poziomów przejawia się w tym nawet w wyrazie i relacyjności ta stadna w tym i terytorialna hierarchiczność z zaburzenia poczucia wartości własnej… zauważ 🙂

      1. jak bardzo nie wypada kogoś nazwać z małej litery, jak by mu to umniejszało 😉 jak bardzo nie wypada kogoś nazwać z tych pierwszych z małej litery, jak bardzo trzeba wywyższać, pilnować się, pełzać, wzroku nie zrównać z drapieżnikiem … nie wolno napisać bóg z małej litery bo kara cię nie minie heee, powstaje pytanie czy ktoś nie chciał mnie obrazić? bo spróbuj do urzędnika zwrócić się w piśmie nie wywyższając go czy samego wysokiego majestatu, ba obrazy majestatu, czy o kimkolwiek czy do kogokolwiek się zwrócić z małej litery. spróbujcie zobaczycie jakie to trudne. ale tylko pozornie bo kiedy się transformuje ten program, to staje się proste dopiero i oczywiste 🙂

      2. no i wszechobecny Pan i Pani są w sobie zakochani hee 😀 to Panowanie i Władanie, jaśnie i Wysokie … te dziwne czapki i szaty, złote kety, i szmaty na patyku … … … piosenka stada takiego czy innego, metryki własności na niewolnika = metryka urodzenia … moda pozycja w stadzie, medal z kartofla…

      3. i to się nazywa cywilizacja 😀

        ogolić głowy, posypywać popiołem, spiłować pazurki, wybić ząbki i na smycz, czy inną włosiennice dla ja większego mniejszego, wyższego czy niższego ego, samo wyparcia i rozbicia, dziury jakiej już nic nie zapełni po czym transformować system wartości do mamony = puli genów dla pozycji w stadzie = piórek, lub choć tańców godowych 😉

        czy to nie samo-obłudne nawet, to złe ego i dobre ja?

  4. Wspinanie się po szczeblach herarchi i wywyższanie siebie i sobie podobnych lub poniżanie innych by się dowartościować.
    To tylko nie dowartościowanie i nie tak się je leczy.
    Tego nikt nie zaleczy dużymi literami, wysokimi tytułami, czy poniżaniem innych.
    A czym jest rasizm, nazizm itd. itp. to też próby wywyższenia jednych i poniżenia drugich.
    Rasizm to ideologia na bazie kompleksów.
    I podobnie jak seja napiszę wam jeszcze.
    Jedynym Panem jest Bóg.
    A nie jak ludzie co drugiego człowieka z grzeczności mianują tytułem swojego Pana bo tak podobno wypada.

    1. racja 🙂 do boga zawsze trzeba mieć szacunek choć bywają różni jak i my.

      niemniej jednak, bóg ten jaki stworzył ten świat i dał nam życie i boską moc czyli stwórca, nie potrzebuje niewolników, ani by go panem nazywali. choć niewolnicy potrzebują pana 😉 oraz by nad nimi ktoś pan-ował, oraz nad ich państwem.

      co więcej stwórca jest duchem, i jak powiedział jezus „nikt nigdy nie widział boga” a że sobie go projektujemy, bo i sami jesteśmy wcielonym duchem, światłością ze światłości … oraz bogami jesteście jak powiedziano. to inna sprawa. więc trzeba mieć do siebie szacunek i rzecz jasna do swoich rodziców, tak jak jezus mówił o swym tacie, … mówił też że oknami wchodzą złodzieje, a plemię jaszczurze pełza i głowy podnieść nie potrafi. zaś syn wchodzi do domu drzwiami, bo sam jest drzwiami, z podniesioną głową i wita się z rodziną. zaś wyznawca pełza do tronu pana. ale to nie jego dom, i łypie co tu gwizdnąć i jaki tam przepych, bo jego dom niewoli jest w baraku niewolników… czy innej jaskini zbójców i to on sam o tym kim jest stanowi, zawartością swego serca i rozumu.

      każdy bóg jest świadomy jedności … w tym są jednością ze stwórcą i sami są więc samostworzeniem, jest najwyższym wyrazem ducha wcielony, a za razem jest dzieckiem ducha… to jednia w trójcy obejmująca wszystko. 🙂 więc nie szanując taty, czy brata, lub ducha, o sobie świadectwo daje i sam poniesie sobie tego konsekwencje, a szanując siebie szanuje.

      mamy więc wszystko w swojej mocy, a jaśnie wysoki pan, to jakiś znakiem tego truizm, jak masło maślane. tak jak piszesz to jest tylko potrzebne takim jacy potrzebują łatać swe rozbicie i wpojoną marność, oraz by innych ciemiężyć, czy poniżać…

  5. Do „Anioły i Demony”
    szanowni twórcy nowego/starego projektu (bo podobne kręcą w Stanach), pytacie o propozycje widzów… Moim zdaniem powinniście uda się do Sejmu. Rozstawić kamery na podczerwień itd. i wyłączyć światło. Tam jest tyle złej energii.

Comments are closed.