Otwarte Forum Tematyczne – 30.11.2015

Janusz Zagórski rozmawia z dr hab. Arturem Ławniczakiem na temat sporów wokół zmian w konstytucji.

Artur Ławniczak dr hab. nauk prawnych, Katedra Prawa Konstytucyjnego Uniwersytetu Wrocławskiego. Autor kilku monografii („Finansowanie partii politycznych”, Warszawa 2001, „Prawowitość aktualnej postaci państwa polskiego”, Wrocław 2007, „Ustroje polityczne państw latynoamerykańskich”, Wrocław 2008, „Istota władzy państwowej i jej formy”, Wrocław 2010, „Monarchiczne i republikańskie głowy państwa w Europie”, Wrocław 2011 „Losowanie w sferze publicznej między wróżeniem a głosowaniem”, Bielany Wrocławskie) i innych publikacji naukowych poświęconych w szczególności podstawom demokracji, konstytucjonalizmowi i legitymizacji władzy. Członek-korespondent zespołu redakcyjnego „Nouvelle Ecole”.


Janusz Zagórski w rozmowie z Jadwigą Łopatą, w której poruszono m.in. sytuację polskich rolników produkujących zdrową żywność. Zwrócono uwagę na na antyrolnicze w swojej wykładni uchwały i posunięcia Rządu faworyzujące w istocie duże korporacje rolne.


Zapis dłuuugiej prelekcji Jacka Sokala wygłoszonej na 13 Harmonii Kosmosu w czerwcu 2015 r. na tzw. „drugiej scenie” w namiocie. Ze względu na długość spotkania, które trwało kilka godzin Jacek zdecydował się podzielić materiał na kilka części stanowiących mniej więcej spójną całość.


Ten wpis został opublikowany w kategorii 1. Pn: Otwarte Forum Tematyczne, Archiwum audycji i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

54 odpowiedzi na „Otwarte Forum Tematyczne – 30.11.2015

  1. Piotr pisze:

    5:40 ach ci Francuzi, co lubia mówić że lepsze jest wrogiem dobrego…
    ale powiadają także nikt nie jest bezpieczny gdy obraduje parlament

  2. GOLDPRESS pisze:

    Jacek Sokal Bóg mógł z kimś pogadać, Bóg mógł poznać jak wygląda, skoro jest Bogiem mógł sobie na początku istnienia stworzyć lustro, albo kogoś do pomocy ! 🙂

    • Majestic pisze:

      GOLDI to i tak wszystko bzdurne ,jak ktoś może ze samym sobą rozmawiać ? „Bóg mógł z kimś pogadać” mając wszystko pod kontrolą, znając pytania i odpowiedzi , zgadza się GOLDI „stworzyć lustro” i pól litra czystego spirytusu , albo każdy może spróbować pociągnąć Pieska za ogon ,a to ze jestesmy stwórcami tego wydarzenia u wiekszosci myślę ? reakcja odpowiedz była już znana przed tym wydarzeniem , dlatego „mógł z kimś pogadać”

      • GOLDPRESS pisze:

        Swoją drogą ciekawe jak to było kiedyś przed stworzeniem Świata, od czego to naprawdę się zaczęło, od jakiś mgieł, jak wyglądało życie gdy ne było życia, sprawy jasności i ciemności? 🙂 bitwy w Niebie ! Między Bogiem aniołami zanim Bóg stworzył Wielki Wybuch,(o ile był) muszę sobie głębiej o tym pomyśleć, bo może odpowiedz też jest w nas, idę do sklepu po pół litra 🙂 albo nie stworzę sobie je 😛 co za bzdura masz rację, bezsens ! ale dojdziemy do jakiegoś sensu oj dojdziemy. 🙂

      • Iza45 pisze:

        Goldi w czasie poza czasem nie ma początku, ani końca. Jest Teraz. Ty jesteś socjalizowany w ten a nie inny sposób, masz mózg który działa tak a nie inaczej.. ale tak naprawdę czas jest jakby iluzją. Matrix jest iluzją/projekcją Świadomości w Formie. No ale powodzenia, jak chcesz pojąć Absolut.. Spójrz dzisiaj w niebo, w gwiazdy.. cóż za piękny sen. Dobranoc 😉

      • GOLDPRESS pisze:

        w sumie i tak całe życie myślę o tym głębiej i nic nie wiem 😛

      • GOLDPRESS pisze:

        Właśnie Izka chcę pojąć absolut Pieknie/ dobrze to nazwałaś 🙂 Każdy z nas powinien bo w między czasie poznamy te mniejsze sprawy 🙂

      • GOLDPRESS pisze:

        Znając nazwę, że to absolut będzie mi łatwiej 🙂 Dobranoc Izunia niuniunia 🙂

      • Iza45 pisze:

        Mission impossible 🙂 Absolut jest w każdej formie, ale żadna forma nie jest Absolutem. Ja wolę doświadczać snu.. czasem coś podkreować a czasem godząc się, ze na wiele rzeczy wpływu nie mam.. zmykam w gwiazdy Pa Goldi.

      • GOLDPRESS pisze:

        Śpij dobrze, sen to kontynuacja życia, wierzę, że przyśni się Tobie coś/ ktoś kogo kochasz 🙂 ja też kocham sny dziś mi się po południu przyśniło parę ciekawych, a może opowiesz jutro co Ci się dzisiaj przyśniło, o ile zapamiętasz? Bo ja często nie pamiętam 🙁 za dużo ich jest. To Pa.

      • Majestic pisze:

        tak to wszystko jest straszne ,niema nic , absolut nicości , w nicości nawet niema pustki , nie wiadomo ? jak wyodrębniła się swiadomosc z tych niebytów , bo tylko ona mogla się określić ,aby się określić potrzebna jest iluzja , czyli w tej swiadomosci świadome samo oszukanie co dało efekt ewolucji ,ewolucja to jak szklana butelka , czy pamięta ze była solą i piaskiem w swoim ewolucyjnym skoku do szkła i formy ?

    • bzdetka pisze:

      Bogowie walcza z Bogiem w imie Boga o Boskie przewodnictwo na Boskiej drodze do Boskiego krolestwa. By z Boska moca i boskim blogoslawienstwem zwyciezyc Bogow…Bog z wami i niech wam Bog blogoslawi no i szczesc Boze na tym Boskim torze…Bog zaplac!

  3. GOLDPRESS pisze:

    Patrzeliście kiedyś na żarówkę? która się pali, jak przymrużysz oczy widać promień.
    Ten promień jest zawsze obok Twoich oczu, bo siatkówka odbija Światło, ale jakby długo patrzeć, trzeba mieć naprawdę cierpliwość, promień Światła złączy się z Twoją siatkówką w linii prostej. Wtedy poznasz co to Światło, mi udało się tylko raz, co jakiś czas próbuję, ale to już nie jest to, wtedy podróżujesz po Wszechświecie……. Serio. To niesamowite uczucie, zalezy od żarówki, może to być led najlepiej by oświetlała cały pokój, lub na zewnątrz te Światła od latarni, ale musi być ciepło, żebyście wytrzymali, podróżujcie po tych Światłach, ja mam kiepską żarówkę od lampki i od „Żyrandola” ale kiedyś miałem odpowiednią i wtedy to się udało, czas nie gra roli wtedy, muszę sobie załatwić jeszcze raz coś takiego, takie przeżycia… 🙂

  4. Majestic pisze:

    Warto ZNAĆ ukrywaną historie , warto znać Kim się było i Kim się JEST https://www.youtube.com/watch?v=aSKFgPvv4Z0

  5. OBSERWATOR pisze:

    Panie Jacku, zawsze chętnie słucham Pana wykładów, są one dla mnie inspiracją. Tym razem, chciałby zwrócić uwagę, na pewną fundamentalną sprawę, która została poruszona. Podstawą nauki, jest obserwacja i to w oparciu o obserwacje, tworzone są opisy – teorie. Zapominając o tym, często zbyt łatwo przyjmujemy teorie, które są niepoprawne z punktu widzenia obserwacji, czy nawet prostej logiki. Zbyt wiele przyjmujemy też „na wiarę”, bez solidnego przemyślenia. Jednym z powszechnych problemów, także pośród naukowców, jest zrozumienie tego, czym są wymiary. Dwa wymiary, mogą tworzyć co najwyżej tzw. „rzut/widok”, ale bez trzeciego wymiaru, czyli tzw. „wysokości”, żaden „rzut/widok”, nie mógłby zaistnieć. Czyli nie jest możliwe istnienie świata dwuwymiarowego, w którym „istoty” nie rozumieją problemu „wysokości”, więc wszelkie dostępne treści, na ten temat, powodują błędne postrzeganie świata. Niezrozumienie wymiarów, jest powodem, który wciąż poważnie trapi także naukowców. Oto jeden z przykładów, że tak właśnie jest: https://www.youtube.com/watch?v=wHHz4mB9GKY – w przykładzie tym, udowadnia to nam, znany chyba wszystkim, sympatyczny naukowiec – Michio Kaku, który rozwiązuje równanie Einsteina. Jak słyszymy -Micho Kaku, który jest profesorem fizyki, szuka „problemu”, w samym równaniu, ale zupełnie nie widzi problemu, w swoim własnym sposobie myślenia. Czyli – ujmując tę sprawę biblijnie – widzi źdźbło w oku Einsteina, ale nie widzi belki, u siebie 🙂 Spójrzmy na interpretację, w 4:30 słyszymy, że problem tego równania pojawia się, kiedy promień R=0 -to punkt, w którym fizyka się „załamuje”! 🙂 Ale to nie fizyka się załamuje, tylko sposób myślenia tego sympatycznego profesora, ponieważ wymiar „ZERO” nie istnieje (dlatego też i niemożliwy jest świat „dwuwymiarowy”). Gdyby istniał wymiar „zero”, czyli gdyby wymiary zaczynały się „od zera w górę”, gdyby taka zależność była prawdziwa, to musiałby być także możliwy „powrót” z dowolnego wymiaru, do wymiaru „zero”, ale czy jest to możliwe? Czy jest możliwe znalezienie takiego wymiaru, który już dalej nie dałby się „powiększyć”, aby go móc kolejny raz dowolnie „podzielić”? (dlatego np. poszukiwanie tzw. „boskiej cząstki”, jest… naukową głupotą 🙂 ) Albo, na ile części, trzeba by podzielić wymiar np. 1mm, aby „powrócić” do wymiaru „zero”? Widzimy, że pojawia się nam nieskończoność, ponieważ wymiary, to są granice zewnętrzne, pomiędzy którymi zawiera się nieskończoność, ale wymiar „zero” nigdy nie istnieje. Jeśli więc spojrzymy na problemy wymiarów poprawnie, to od razu widzimy, że równanie Einsteina też jest poprawne, natomiast to, co jest niepoprawne, to niepoprawny jest sposób myślenia niektórych naukowców, którzy nie rozumieją, że równanie to, pokazuje nam, że wszechświat jest nieskończoną sekwencją nieskończoności, co Micho Kaku uznaje za totalny nonsens (w 7:20), bo – wg. jego sposobu pojmowania świata – w świecie rzeczywistym nie istnieje coś takiego, jak nieskończoność! 🙂 Dlatego słyszymy, w dalszej części (w 9:00), że fundamentalnie jest „coś nie tak”, że „natura jest mądrzejsza od nas”! 🙂 Czy nie mamy do czynienia, z jakimś rodzajem naukowego „ego”, które tak bardzo potrafi zaślepić, że aż trudno jest niektórym dostrzec prawdę? A przecież MK, jest to jeden z tych naukowców, którzy wielu z nas przyciągnęli do zainteresowania się nauką! Jesteście świetną ekipą, która dostarcza nam masę informacji – robicie świetną robotę, ale wszyscy musimy być w pełni świadomi tego, że jeśli naukowcy nie „przełamią” swojego „ego”, jeśli nie dokonamy fundamentalnych zmian, w rozumieniu nie tylko wymiarów, bo takich „przypadków” jest dużo więcej, to będziemy dalej kręcić się w miejscu, bez efektów. Wszyscy musimy zmienić się mentalnie, zaczynając zmianę od siebie samych. Przytoczony przykład pokazuje, że – bez względu na posiadane tytuły – musimy przede wszystkim wszyscy zrozumieć, że zawsze można czegoś nie rozumieć. Jednak inteligentni ludzie, nie mogą nie rozumieć, że też mogą czegoś nie rozumieć. Nie pamiętam, kto to powiedział, ale taka myśl jest chyba najlepszym podsumowaniem, na obecne czasy.

  6. GOLDPRESS pisze:

    Na początku była kropka, ale skądś się musiała ta kropka wziąść, z tej kropki był Wielki Wybuch. Ale co otaczało tą kropkę zanim powstała? Przecież logiczne, że musiał ją otaczać Wszechświat, pytanie skąd wziął się Wszechświat? Musiał to być Bóg, Bóg powstał prawdopodobnie jako pierwszy i prawdopodobnie nie ma wyglądu, może to jedynka albo zero, która gdzieś zdobyła Świadomość, może Matematyka była pierwsza? co było… ? jak powstało? czy to możliwe, że kiedyś nie było nic? Ale nawet to nic musiało być na czymś? Skąd wziął się czas? Czas był według mnie liczony już przed Big Bangiem. To były niebiańskie istoty, Bóg, Szatan, Aniołowie, byli najpierw, najpierw między nimi toczyły się spory zanim cokolwiek powstało, materialne. I ta kropka… Poza Światem są te osoby Bóg Szatan Aniołowie, jak to możliwe, że Bóg kontroluje 1 biliard gwiazd rozciągający się po nieskończonym Wszechświecie? I Miliard powiedzmy inteligentnych planet, obcych, od początku istnienia do teraz do końca który jeszcze nie nastąpił, jak Bóg może wiedzieć, co dzieje się u każdego człowieka, ryby, zwierzęcia, pająka? Zna ich nas, może My wszyscy to Bóg? Ale mnie interesuje co było przed tą kropką, mgiełką, ona też musiała być na czymś? to jest pewne, że Wszechświat jest nieskończony, że nie kończy się na tych biliardzie czy ileś tam planet, gwiazd. Rozciąga się, ale na czym? Przecież nie na niczym, moim zdaniem to wszystko może mieć biliard biliardów biliardów biliardów nieskończoność lat. a nasz wszechświat jaki znamy ma tylko 13,8 miliardów lat ale wcześniej nie wierzę w to, że nie było nic, ale kiedyś musiało być nic… Kto był pierwszy Bóg? Chyba tak…. a jak nie? To popełniamy grzech? musiało coś powstać z niczego, a nic jest pewnie też czymś. Nauka szuka racjonalnych wyjaśnień, ale tego nie da się racjonalnie wytłumaczyć pytania kto stworzył Boga, są nie na miejscu, nie logiczne. Ale najlepsi naukowcy wpadają w tą pułapkę, Boga nie stworzono, Bóg jest stwórcą, dlatego nielogiczne jest pytanie kto stworzył niestworzonego. On sam może wyjaśnić kim jest, ludzka logika nie jest w stanie tego pojąć, trzeba uważać, żeby nie upraszczać rzeczy, Na początku Bóg stworzył Niebo i Ziemię. Ale kto wymyślił, że Niebo nazywa się Niebo a Ziemia Ziemią? Ktoś musiał znać już te nazwy, człowiek???? czy kto???? Jak Bóg pojawił się na Ziemi? Niechaj się stanie światłość, i tak przeminął wieczór i poranek, skąd słowa wieczór i poranek, z Biblii?? Więc najważniejsze jest skąd wywodzi się Stary Testament? Wie ktoś? A jak nie Biblia, to skąd wzięły się słowa, języki 200 języków, jak nie więcej, jeśli wszechświata nie stworzył Bóg, to jak powstał? spontanicznie z niczego powstał? cząsteczki które pojawiają się i znikają bez przyczyny, ale dlaczego ludzie nie znikają i nie pojawiają się bez przyczyny? Trochę teraz cytuję filmik który oglądam, ale pytania są kluczowe. To jest niesamowite, Wieloświat może? ale co to za różnica, czy Wieloświat czy Wszechświat, Wszechświat powinien być jeden to wskazuje nazwa, Wszech Świat. Wszechrzeczy po co to rozdwajać na dwa Wszechświaty czy nieskończoność, niech ta nieskończoność nazwie się Wszechświatem, ale już wymyślili słowo Wieloświat. Kto do cholery wybiera te słowa?

    • Iza45 pisze:

      Jak wejdziesz w Ciszę.. Pustkę.. to wtedy wiesz, ze Cisza nie jest cicha, a Pustka nie jest pusta.. Świadomość jest bezforemna.. Jest. W Teraz.. a z niej i w niej wszystko się pojawia, „stwarza”, „ucieleśnia”. W ten sposób „widzisz” i wiesz.. i nie masz więcej pytań, tylko się uśmiechasz. To umysł wymyśla, komplikuje dobudowuje teorie..

      • GOLDPRESS pisze:

        Chyba masz rację, jechałem autobusem, przysiadł się starszy pan, chwilę potem jak zwolniło się miejsce przesiadł się, pomyślałem dobra, coś mu się pewnie we mnie nie podobało, pomyślałem nie patrzę więcej w oczy facetów, chwilę potem zauważyłem napis na sklepie jakimś Anioły i pełno ptaszków, wracałem autobusem i patrzałem na dziewczynę zrobiła wzrok jakbym miał odejść stąd i nie wracać, pomyślałem, nie patrzę w oczy dziewczyn, pupcia, nogi, włosy ok, ale więcej w oczy dziewczyn nie patrzę, szła jak wysiadłem dziewczyna a ja prosto przed siebie, gdy mnie minęła obejrzała się i pewnie zastanawiała się, dlaczego ten chłopak/facet nie patrzał się na mnie? Przecież jestem taka piękna, nawet w oczy mamy się nie będę patrzał, chyba, że będziemy rozmawiać, bo szacunek jakiś mam do osób/ kobiet. Ale jak tak nie patrzę w oczy dziewczyn, to od razu przed oczami stają mi oczy mojej Hanii dawnej miłości, znam je na pamięć. Chyba tylko o tych oczach chcę myśleć, a co do tego co piszesz, to zgadzam się z Tobą, cisza i w ogóle to wszystko od nas zależy. Pozdrawiam Izunia

      • Iza45 pisze:

        Zawsze patrz w oczy. Przez te oczy spogląda na Ciebie Bóg. Piękna jest ta Twoja Miłość do Hani. Wzrusza mnie. 3maj sie Goldi.
        PS Spotkasz jeszcze w swoim życiu ucieleśnioną Boginię. Skrojoną na miarę, dla Ciebie :*

      • UZI pisze:

        To nie „patrzaj” tylko za kasę z ruletki kup se samochód 😛

  7. Gaja pisze:

    Nie chce się tutaj wypowiadać , jednak zamieściłąm to video . Pozdrawiam Wszystkich i przytulam do serca. ” Reptilianie ” https://www.youtube.com/watch?v=s__rxD_RC3Q

  8. Gaja pisze:

    Pozdrawiam Was Wszystkich , jestem z Wami myślami i posyłąm buziaków moc :)))

  9. GOLDPRESS pisze:

    Nie trzeba walczyć ze złem. Bitwa między dobrem a złem, powinna toczyć się w Niebiosach, nam ludziom nie wolno się wtrącać na takie bitwy, Gaja dała filmik o Reptilianach i tam to jest Świetnie wyjaśnione. Pomogło mi to. I miałem cudowny sen. Jeden z tych niezwykłych gdzie są tylko co jakiś czas. Bóg nie chcę żebyśmy walczyli ze złem! Nawet nie wiecie jak mi ulżyło…. Dziękuję Gajusia ! 🙂

    • Gaja pisze:

      To cudownie Goldpressku. Ciesz się teraz każdą chwilą, żyjąc jak najwięcej w „Teraz” a napełnisz swoje życie prawdziwymi inspiracjami , które są „dziećmi” wiecznego Teraz. Dobrego dnia Goldpressku 🙂

      • GOLDPRESS pisze:

        Dziękuję Gajusiu, będę starał się żyć w Teraz, wiem, że tak trzeba, to prawdziwe życie. chociaż jeszcze boli,(bo rozmyślam o przeszłości i przyszłości) to TERAZ jest tym czego chcę/pragnę.
        Długo Cię nie było i pełno różnych myśli już było… ale pamiętamy o Tobie tak jak Ty o nas. Forever !
        https://www.youtube.com/watch?v=8BvV9arABLs

  10. lilka pisze:

    Nie jestem pewna ale chyba to czytałam w protokolach medrcow syjonu,ze prawo ma byc tak zapisywane zeby mozna je bylo interpretować.I teraz w zaleznosci od twojej majętnosci stac cie na dobrego adwokata ktory zna furtki w prawie i naciagnie je na twoja korzysc a jak jestes biedny to przegrasz.
    W tej calej kłotni o trybunal konstytucyjny widac ze prawo jest wlasnie takie i konstytucja jest wlasnie tak napisana,zeby twoi kolesie je zinterpretowali na twoja korzysc.
    Prawo ma byc pisane tak zeby nie bylo niedomowien.to co jest teraz to oczywiscie jest celowe dla braci wybranych bogatszych.
    zande sady trybunaly nie sa apolityczne bezstronne to teraz widac bardzo wyraźnie.
    jeden przecinek ,slowko lub,albo ,i, moze zawazyc na interpretacji prawa.to cala sciema tego systemu.

    • Qcyp pisze:

      Dokładnie! teraz to widać jak byliśmy manipulowani,okłamywani jakąś demokracją przez 26 lat. Fikcja i tyle.TK to partyjniactwo/kolesiostwo które Kukiz15 -PiS Pozbędzie się raz na zawsze.Nie mogę na te ryje zakłamane,fałszywe z usmolonymi Aurami patrzeć, tyle krzywdy wyrządzała garstka ,,profesorów”dyplomy za świnie za wyroby masarskie. ? ? ?

    • Qc pisze:

      „Prawo ma byc pisane tak zeby nie bylo niedomowien.to co jest teraz to oczywiscie jest celowe dla braci wybranych bogatszych.”

      „to partyjniactwo/kolesiostwo które Kukiz15 -PiS Pozbędzie się raz na zawsze”

      PiS i Kukiz z^robią porządek według zasady: prawo jest prawem ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie :)))))))

      • Qcyp pisze:

        A MOŻE WEDŁUG ZASADY EWOLUCJI ŻE STARE ZASTĘPUJE SIĘ NOWYM MNIEJ NIEWOLNICZYM SYSTEMEM A WIĘCEJ WOLNOŚCI DLA JEDNOSTKI. ?

    • UZI pisze:

      Prawo to nakładka na życie……….. prawo to tylko pojęcie…………..

      Przecież można uchwalić ustawę ,że morderstwo jest ok………..i to też będzie prawo…………

      Byty nie będą się zgadzać, że morderstwo jest ok………ale prawo tak mówi……………..że jest ok………….

      To prosty dowód, że prawo to tylko słowo-szmata, które nie ma nic wspólnego z uczciwością bytów.

  11. Małgorzata pisze:

    Dobrze zauważyłeś drogi Qcypie, tylko ta huśtawka trwa już zdecydowanie za długo.

    • Qc pisze:

      Dobrze zauważyłaś „h u ś t a w k a” cały czas huśtawka droga Małgorzato.

  12. Gregory pisze:

    Zamiast pitolić stricte towarzysko nie na temat, może ktoś pomoże znaleźć tę petycję Karty Prawdziwej Żywności? (nigdzie nie widzę, poddałem się)

  13. Gregory pisze:

    Karta Prawdziwej Zywności

    Witam,
    Mamy ten sam problem. Niestety nie ma wersji cyfrowej. Czekam na informacje od ICPPC co mają zrobić osoby, które chcą poprzeć inicjatywę Kartę Prawdziwej Żywności. Jak tylko otrzymam instrukcję natychmiast opublikuję.
    Pozdrawiam

    Artur Śliwiński
    Redaktor naczelny
    Tel. 500 188 141
    e-mail: info@slowfood.edu.pl
    http://www.SlowFood.edu.pl

Podpowiedź: aby mieć własny avatar w komentarzach zarejestruj się w serwisie Gravatar.