Otwarte Forum Tematyczne – 6.04.2016

W studio NTV dwoje gości. Likwidatorka Szkód Katastrofy Czarnobylskiej oraz Jerzy Niczyporuk, tu w funkcji tłumacza, z Fundacji Eko-Rozwoju.


W studio NTV Ewa Pawela i Witold Hake co już sugeruje tematykę mind control. Tym razem pretekstem do spotkania jest książka Marca Goodmana pt. „Zbrodnie Przyszłości”.


W studio NTV ponownie Ewa Pawela. Przedstawia historię ona Beaty, której został wszczepiony stomatologiczny chip (implant), co zostało potwierdzone i dobrze udokumentowane.


Janusz Zagórski rozmawia z Andrzejem Pieczyńskim prezesem fundacji „Scena Pobiedziska” o organizowanym w maju 2016 r. „Wielkim Zlocie Słowian”.


 

Ten wpis został opublikowany w kategorii 1. Pn: Otwarte Forum Tematyczne, Archiwum audycji i oznaczony tagami , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

21 odpowiedzi na „Otwarte Forum Tematyczne – 6.04.2016

  1. hela pisze:

    Czy dentyści wszczepiają te implanty świadomie? Czy tylko zamawiają je od producenta, nie mając pojęcia, co ludziom robią?

    • ☺seja pisze:

      i to jest moim zdaniem bardzo dobre pytanie hela 🙂 . wreszcie ktoś zauważył że tu coś jest nie tak, bo przecież lekarz to nie rzemieślnik po przyuczeniu i świetnie wie jeśli coś robi i dla czego to robi, nie wspominając o tym jak to zrobić i to tak żeby nie mieć kłopotów od ludzi… bo od nikogo więcej przecież.

      zresztą jak to sobie wyobrazić nawet, że zamawia z jakiejś hurtowni te swoje masy do plombowania i inne preparaty, ale ma taniej jak włoży tam coś o gabarytach ziarnka słonecznika? i nie ważne co to jest? każdy wie że tak jest taniej w hurtowni, a później może to wywalić na śmietnik i nie wstawiać tego ludziom do zębów. no absurd, musi mieć przymus tego zakładania, nie kupuje tego a dostaje i nie z hurtowni a od oficera prowadzącego i musi się rozliczyć z działających implantów. a jak nie współpracuje ochoczo wręcz z wewnętrznego przymusu, to co? odejdzie czy jak? na pewno nie będzie już pracował nikt kogo się przyłapie na byciu człowiekiem, ani jako stomatolog, ani protetyk, ani chirurg, ani w ogóle lekarz, ani doktor, ani docent, ani biznesmen, ani prawnik, ani lotnik, ani radny, ani minister, ani nikt … nawet takiego bo człowieka nie dopuszczą. … bo gdyby się dowiedział a musiał by się dowiedzieć to co zabiją? kiedyś tak, pamięć wymarzą? pewnie tak, tylko po co? po to są te szkoły, tytuły, stopnie, uprawnienia, poziomy dostępu, by zapobiec infiltracji i zdemaskowania przez ludzi… i to i tylko to jest spójne i logiczne.

      więc naprawią się i już nie będą udawali ludzi HAHAHA

      • ☺seja pisze:

        po obejrzeniu materiał/ów, i konsultacji z moimi. okazało się że implanty dentystyczne i owszem, ale tylko w pewnych sytuacjach i tylko dla określonych osób ( zlecenie ). wcześniej to było modne bo nie było tak przesycone otoczenie każdego wszelką elektroniką, ba nie każdy miał komórkę, a jeszcze wcześniej nikt nie miał i tak dalej. dziś każdy chce czy nie jest na smyczy. a swoją drogą lekarze jak i inni robią co robią i to masowo, szczepią i tak dalej… cięta jestem na nich jak nie wiem co, to fakt… zresztą teraz mają się brać za tych nieubezpieczonych, bezdomnych, bezrobotnych, … tzn zapewnić im konstytucyjne prawo do równego dostępu i opieki zdrowotnej, ciekawe dla czego mają tak dobre serduszka i chcą się tak bardzo wszystkimi opiekować? 😉 no mniejsza z tym. długo by pisać i pisać o innych metodach kontroli nie tylko nad umysłami czy elektroniką ale nawet elektryką w starszych pojazdach na przykład, o farmie czy mediach wszelakich w tym głównie przecież hipnotyczno opiniotwórczych mass mediach, o internecie jaki przecież nie tyle jest nam i owszem w końcu dany hę, lecz wielu się oddaje bliższe było by prawdy jak w miejsce konfesjonału tak znów nawiasem i pobocznie… o nadwrażliwości elektromagnetycznej też sporo jest do napisania / powiedzienia, czego można się już nabawić tak po prostu właśnie z przesycenia smogu em. a jest to cholernie uciążliwa przypadłość, bo wyobraźcie sobie państwo że osoba dotknięta tą przypadłością, bo się powiedzmy zwyczajnie nabawiła przez lata przy kompie… a cy co. nie jest wręcz fizycznie, w stanie przebywać z jedną osobą w mieszkaniu, jeśli ta osoba choć na minutę wniesie swego ukochanego daj dydy jednego smartfona, a nie 4, gdyż mocno to odchoruje, lub nawet jest natychmiastowy fizyczny bul. to jak jeździć smart autobusem, … gdzie każdy ma co najmniej jeden włączony telefon, jak pracować czy funkcjonować w społeczeństwie? ci ludzie nie mają żadnych praw, z tej prostej przyczyny że nikt ich nie rozumie, pokrycie siecią w tym wifi, gsm, gps,… jest już w zasadzie 100% i jeszcze dla ich dobra ktoś każe im wymienić liczniki na zdalne … nie warto pytać w sklepie o zewnętrzne anteny co spotyka się z niezrozumieniem tematu, i w ogóle ale w czym jest rzecz? nie rozumieją, jak osoby jakim należało by chirurgicznie już usuwać telefon przyrośnięty do głowy (to przenośnia jeszcze 😀 ) do tego zerowa świadomość ekologiczna, odprowadzenia studzienek z jezdni do rzek bo jest zatruta ta woda i nie może trafiać do wtórnego obiegu chlorówy itp jak z tond w jabadabadu nawet, ale do rzek już może 😉 konserwantów, ulepszaczy i tak dalej. nic się nie liczy tylko pieniądz choćby i za łódzką skórkę czy charytatywnie przypadkowy pavulon z jelfy 😉 …

        ach dobra kończę już te smęty, z mocną samokontrolą po kielonku. jedz dziecko jedz bo nie urośniesz i pamiętaj wyszczotkować ząbki przed … 😛

        miłej nocy, wszystkim.

      • ☺seja pisze:

        tak w ramach żelaznej wręcz samokontroli jak to jest na prawdę … tylko dopisze że wiem jak się używa shifta odpowiadając na niezdecydowanie pewnego usera 😉

        ja nie gryzę, odwagi. ja połykam w całości? bo nie chodzę do dentysty Haaaa 😉

    • hela pisze:

      Odezwał się koleś nasłany przez służby, by negować tego rodzaju zjawiska.

      (Co by innego robił na tego rodzaju portalu internetowym?)

    • archiwumX pisze:

      Proponuję właśnie tam się udać xxx. Kiedyś Pietrzak mawiał – jeśli to nie głupota to prowokacja.

    • AnonYm pisze:

      Zaplacili ci zebys to napisał xxx ?
      Czy jestes zdalnie kierowany ?

    • hela pisze:

      Za późno dla takich jak ty, xxx 🙂 Przegrywacie. A twoja obecność tutaj pokazuje tylko, jakimi jesteście desperatami, jak bardzo boicie się wzrastającej świadomości ludzi.

  2. Anna pisze:

    „Obcy i agenci nie poddadzą się bez walki ,będą wykorzystywać wszystko aż do ostatniej możliwości. Bracia będą występować przeciwko braciom. Synowie przeciwko ojcom. Przypomina Wam to coś?
    Te słowa odnoszą się do najbliższej przyszłości ,jednak nie jest to czas aby się bać ,bo strach przyciąga jeszcze większy strach . Miłość i zrozumienie dlatego jest dzisiaj ważniejsze niż kiedykolwiek przedtem. Wasze rządy jeżeli im się na to pozwoli będą wprowadzać coraz to większe kontrole nad obywatelem.
    Coraz więcej się będzie mówić o wszelkiego rodzaju prawach ,które to rządy będą miały demokratycznie wprowadzić w tzw wyjątkowych sytuacjach. Które to dadzą im nieograniczoną i absolutną władzę.
    Dane wszystkich obywateli mają być centralnie kontrolowane co spowoduje potrzebę wygenerowania gigantycznej sieci komputerowej. To stanie się pod pozorem ułatwienia wszystkim pracy i wygody życia.
    Jednak prawdziwy powód tej sieci to centralna kontrola wszystkich obywateli z możliwością kontrolowania każdego obywatela indywidualnie przez frakcję rządzącą we wszystkim co takowy obywatel czyni.
    Pojawi się tendencja do tworzenia małych ale za to świetnie wyszkolonych i wyposażonych armii. Po prostu dlatego iż małą armie łatwiej jest kontrolować ,dyrygować i szkolić. Niektóre z dzisiaj rozwijanych technologi nie przyniosą nikomu pożytku,te technologie nigdy by nie powstały bez pomocy Obcych czy też ich agentów (inkarnowanych) którzy to przybyli z innych planet lub stacji kosmicznych .
    Wasze rządy wspópracują z tymi negatywnymi obcymi już od ponad czterdziestu lat. To jest jednak osobna już historia, powiem tylko krótko iż pomogły owe istoty w rozwoju technik militarnych w zakresie broni oraz systemów napędowych w zamian za możliwość wolnej ręki w wykorzystaniu niektórych ludzi do własnych potrzeb.
    Wkrótce rządy oficjalnie podadzą iż mają kontakt z obcą inteligencją ,jednak oczywiście wszystko co negatywne związane z tym zjawiskiem nie zostanie ogłoszone.
    I kazda krytyka w tym kierunku będzie tłumiona. Przedstawią nam obcych i ogłoszą ,że przybyli tu by nam pomóc w rozwiązywaniu naszych problemów. Większość ludzi przyjmie to za prawdę ,ponieważ nie będą wierzyć iż rządy w tej sprawie tak długo kłamały i po prostu sprzedawały swych obywateli obcym. To właśnie stanie się w niedalekiej przyszłości.
    Nie zapominajcie iż celem agentów ciemnych sił jest władza i kontrola nad ludzkością,którą to trzeba ciągle rozbudowywać. Znają oni bowiem część kosmicznego planu i wiedzą iż Ziemia się rozwija jej przyszłość pozostaje ciągle w ruchu i wszystko może się jeszcze odmienić.
    Wiedzą też że nie można wpłynąć na przyszłość Ziemi ,ale wiedzą iż można wpłynąć na przyszłość człowieka.
    Od Was więc zależy czy do tego dopuścicie czy też nie.”
    Tom Smith (zm 1993r.)

  3. Qcyp pisze:

    O mały szu ,czy to on?

  4. Robert pisze:

    To że Giertych się obśmiał na stwierdzenie że „dokonuje się masowego czopowania ludzi w gabinetach dentystycznych” [1:26] nie jest niczym dziwnym, gdyż nie ma żadnych racjonalnych przesłanek na poparcie takiego stwierdzenia.
    Natomiast cytowany fragment „raportu” [9:16 – 9:32] „bardzo charakterystyczny typowy górny szczytowy pomiar osiągający wielokrotnie z lewej strony głowy od 390 – 430 Mhz UHF” jest zwyczajnym bełkotem z którego zrozumiały jest jedynie przedział częstotliwości. I powoływanie się na autorytety tego nie zmieni. 😛 😛 😛 Powyższe zdanie wygląda jak nieudolne tłumaczenie translatorem Gogola dokonane mechanicznie i zupełnie bez zrozumienia zagadnienia, co nie przeszkadza Sowie cytować tego z mądrą miną… 😛 Więc – nadal nie wiemy kompletnie nic 😛 Nie ma ani słowa o warunkach dokonania pomiaru co jest bardzo istotne.
    Również prezentowane zdjęcie przedstawia właściwie nie wiadomo co, ale raczej na pewno nie szczękę tej pani (każdy kto kiedykolwiek robił prześwietlenie zębów może sobie porównać), chyba że pani Beata nie posiada większości zębów… 😉 Poza tym, to coś na zdjęciu nie może być efektem normalnego zabiegu dentystycznego, gdyż znajduje się pod „korzeniem zęba” czego raczej w normalnym gabinecie nie ma jak dokonać (chyba że przy implantacji sztucznego zęba) Jest to zresztą rozbieżne z tym co mówi Sowa, że „chip jest w policzku”. Tego rodzaju obiekt w tkance miękkiej byłby łatwo wyczuwalny, więc całe opowiadanie się średnio kupy trzyma… 😛 Więc nie można z całą pewnością powiedzieć, że przydarzyło się jej to to podczas wizyty u dentysty, gdyż o całej reszcie jej życia i okolicznościach w jakich się znajdowała nie wiemy kompletnie nic!
    Urządzenia identyfikacyjne tego rodzaju (RFID) same z siebie nie wysyłają nic, ponieważ są tzw. biernymi transponderami. Nie posiadają zasilania. Oznacza to, że żeby takie urządzenie wyemitowało cokolwiek musi najpierw być pobudzone z zewnątrz odpowiednim sygnałem (dlatego wspominałem o warunkach pomiaru). Aby urządzenie mogło nadawać cokolwiek samo z siebie musiałoby mieć albo elektrochemiczne źródło zasilania (jak rozruszniki serca – ale one nie są małych rozmiarów), które wystarczyłoby na jakiś czas tylko, albo znajdować się tuż pod powierzchnia skóry żeby wykorzystać gradient temperatury (znikoma skuteczność). Natomiast możliwy jest inny wariant – że pewne rodzaje wypełnień dentystycznych pobudzone zewnętrznym sygnałem (np. komórką) mogą dawać rodzaj radiowego echa – nie można tego jednoznacznie wykluczyć, gdyż materiały dentystyczne na przestrzeni lat ulegają zmianom, więc ciężko stwierdzić co i kiedy było stosowane. I w tym miejscu dochodzimy do najważniejszej sprawy poruszonej w tej audycji – elektrowrażliwość
    Przecież o czymś takim właśnie wałkuje tu od prawie dwóch lat przy podobnych okazjach! SeJa świadkiem! 😉 😀 Tłukę na okrągło o smogu elektromagnetycznym i jego źródłach i osobniczej wrażliwości na nie (tylko kogo to obchodzi… 😛 ).
    I nagle okazuje się że ktoś ma oficjalnie ( i bardzo dobrze!) zdiagnozowany taki syndrom, przy dodatkowych uwarunkowaniach które udało mi się określić li tylko na podstawie własnych obserwacji – bez potrzeby odwoływania się do autorytetów. 😛 😛 😛
    Wiec tak, jak najbardziej takie osoby istnieją (może wiele nawet nie zdaje sobie sprawy że tak ma i co naprawdę się z nimi dzieje…) i akurat ten temat należałoby nagłaśniać, bo rzecz jest środowiskowa i dotyczy nas wszystkich, a nie pociągać pod jakieś historie prześladowcze. Ponieważ każdy organizm na smog elektromagnetyczny reaguje, z tym że w różnym stopniu. Pani Beacie – Dorocie należy owszem jak najbardziej udzielić wsparcia – również psychicznego – ale przede wszystkim nie powinna ona przebywać w miastach. „Ucieczka na ulicę” sprawy nie rozwiązuje, gdyż w otwartej przestrzeni miejskiej poziom smogu E-M jest większy niż normalnie w pomieszczeniach. Same telefony do niej nie wystarczą, ktoś powinien tam pojechać i sprawę załatwić na miejscu.
    Zaprezentowany fragment nagrania jest tak krótki, że nie pozwala na wyrobienie sobie zdania o przedstawianej osobie – można go było sobie darować. 😛

    • ☺seja pisze:

      „Same telefony do niej nie wystarczą, ktoś powinien tam pojechać i sprawę załatwić na miejscu.”

      powiem nawet więcej, te telefony do niej można porównać z nożem w plecy i to dosłownie. bo przyniesie jej ktoś, czy wlepi bezprzewodową słuchawkę wifi i będzie kazał jej wysłuchiwać przez 2h jak to ktoś dla niej chce dobrze i czy nie można by zrobić nagrania z wariatkowa przez telefon do 2 godzinnej audycji to już chyba w nekrologu 😀 bo tak szacuje że idealnie by było gdyby ta pani non stop wisiała na telefonie aż zdechnie. no totalne nie zrozumienie tematu przez osoby jakie nie czują swoich ciał i co sobie i innym robią wisząc na telefonach… no i fakt że ludzie nie bardzo wiedzą co im jest, myślą ze są atakowane, że to może tamten sąsiad, albo ta furgonetka i dla tego uciekają z mieszkań, choćby i na ulicę co jak Robert zauważyłeś i to nie jednokrotnie czegom świadkiem, niczego dla nich nie rozwiązuje, to już też równia pochyła z wiadomych względów.

      ale za raz, w audycji o ofiarach stop zet pod auspicjami ntv czyli jak się wyraziła, niechcący Ewa Pawela cytując „naszych ofiarach” podawany był numer do tamtej Doroty zdaje się, i był to numer komórkowy nie numer do placówki. a to już faktycznie był by zamach na zdrowie i życie wydzwaniać do niej. swoją drogą, dziwne że osoba jaka wie że jest nadwrażliwa elektromagnetycznie miała by nosić ze sobą włączoną komórkę. dziwne.

    • Robert pisze:

      Trafne spostrzeżenie, dobrze że to napisałaś. Też zwróciłem na to uwagę, tylko nie chciałem rozwlekać wpisu. Mnie w pewnym stopniu też ten problem dotyczy, nie mogę długo przez komórkę gadać, bo zaraz to odczuwam. W audycji była mowa – coś o zaburzeniach krążenia – ja spostrzegłem że osoby z takim problemem właśnie podobnie mogą reagować na smog E-M. A obawiam się że za niedługo takie zaburzenia krążenia czaszkowego będą dotyczyć znacznej części populacji z powodu komórek właśnie. 😛 I będzie się to objawiać między innymi tzw. szumami usznymi. Już teraz jest to podobno problem nagminny i wciąż narastający jak mi powiedziano w pracowni audiometrycznej.

  5. Robert pisze:

    „translatorem Gogola” – oczywiście googla – przykład działania kretyńskiego programu, który oczywiście lepiej wie, co użytkownik chce napisać… 😛

  6. andrzej pisze:

    Robert dzięki za głos rozsądku i trafną analizę całej tej opowieści,mnie też jak na razie ta cała sytuacja nie trzyma się kupy,przyczyny zachowania pani Beaty mogą być zupełnie inne. Poczekajmy aż implant zostanie wyjęty z twarzy p.Beaty i może da się go przebadać.
    A może takie wypełnienia dentystyczne mają w swoim składzie jakieś związki radioaktywne użyte chcący lub nie chcący.Proponuję zastosować licznik Geigera-Mullera.

    • ☺seja pisze:

      podobnie, uważam co do ostrożności jednoznacznych ocen co do tej sytuacji. tam już nie wspominając o tym co się działo co opowiadała ewa pawela na tym sorbonie, i jak zauważa robert, w końcu nie wiadomo kiedy ktoś to coś, mógł po prostu wstrzyknąć pod zęba choćby pod pozorem znieczulenia nawet 20 lat temu. swoją drogą, zastanawia mnie że tamta osoba zdaje się dorota czy jak, ma to od sporo latek zdiagnozowane z zaleceniem, to jak skierowanie na usunięcie ciała obcego. i jeszcze tego nie zrobiła? dziwne, w końcu tylu życzliwych utytuowanych ludzi się tym zajmowało, i to też jest troszke dziwne, bo z tego co ja wiem zwykle jest niechęć agresja ze strachu jak coś wykrywają, ba z tego strachu pomijają że wykryli. wiadomo że rączka rączkę myję bo boją się procesów odszkodowań, o własne kariery, nie chcą by ich nazwisko widniało na ekspertyzach czy w ogóle w dokumentacji, z tego powodu są dwie dokumentacje o czym nikt ma się nie dowiedzieć … i tak dalej od rzemyczka do koziczka… więc czy to przypadkiem nie jest paliwo społeczne i odwracanie uwagi od prawdziwych działań? tak przy okazji, w ogóle dziwne że człowiek jaki ma zrujnowane życie, w tym zdrowie, karierę, mieszka na ulicy … pierwsze co robi to nie chce się wyleczyć by stanąć na nogi, a biegnie do sądu po odszkodowania. bo każdy najpierw by wyzdrowiał, wyjął implant, udokumentował to, a później starał się o odszkodowanie o ile w ogóle. bo pewnikiem wolał by zniknąć dla systemu i sobie gdzieś żyć w spokoju, już nie na ulicy…

      dziwne to wszystko, nie wiadomo o co chodzi i kto ma mieć w tym i jaki interes, ani nawet kto tu jest ofiarą? choćby naiwności.

      nie wiem, tak mi chodzi po głowie to wszystko kiedy wracam do tej kwestii czytając komentarze przy kawie.

    • Robert pisze:

      ”dziwne to wszystko, nie wiadomo o co chodzi i kto ma mieć w tym i jaki interes, ani nawet kto tu jest ofiarą? choćby naiwności.” – no właśnie, też się cały czas nad tym zastanawiam… Jedna rzecz jest charakterystyczna – audycje w tej tematyce cechuje spora chaotyczność, skakanie po tematach co w przeciętnym odbiorcy nie dysponującym wiedza techniczną może wzbudzać tylko strach i poczucie złapania w pułapkę i beznadziei (i pewnie o to chodzi).
      A wszystko to podlane powoływaniem się na „autorytety”… Czyli psychomanipulacja… Dawniej ludzi straszyło się diabłem, (zauważ – diabelskie podszepty – ówczesna forma mindcontrola… 😛 ) którego też nie widać było, ale można było mu przypisać wszystko.
      Obecnie diabelską role przejęło straszenie technologia, co dla większości jest jeszcze mniej zrozumiałe od bytów demonicznych i ma pozory naukowej podbudowy – czyli ma być bardziej wiarygodne. A co gorsze opiera się częściowo na prawdzie. Bo to że można odczytać różne rzeczy za pomocą obrazowania rezonansem magnetycznym, to jedno, ale takie coś wymaga świadomego udziału osoby badanej choćby ze względu na rozmiary aparatury. I raczej nie zanosi się na to, że żeby dało się to zminiaturyzować na tyle, żeby zmieściło się to choćby w walizce i można było zrobić taki skan niepostrzeżenie i to z odległości w dodatku 😛 A to choćby z tego powodu, że wymaga to ekstremalnie silnych pól magnetycznych wytwarzanych przez nadprzewodzące magnesy chłodzone ciekłym helem – co raczej wyklucza miniaturyzację i mobilność… 😛 i podobnie jest innymi pomysłami tego rodzaju. A porównywanie tego do prostej zabawki opartej na biofeedbacku (żadne tam czytanie myśli 😛 ) to już zupełne nieporozumienie. A dla przeciętnego widza wymowa tego ma być właśnie taka – że czytanie myśli to w zasadzie bułka z masłem i nawet amator jest w stanie to zrobić.
      Podobnie jest ze straszeniem smartmeterami, bo wbrew pozorom jak komu bardzo zależy to takie ustrojstwo można łatwo zgłupić choćby prostym symulatorem obecności domowników używanym w celach odstraszania potencjalnych złodziei pod nieobecność domowników. Urządzenie takie może losowo załączać różne odbiorniki energii, co uniemożliwi wykonanie realnego „profilu zużycia”. To jest tylko najprostsza możliwość, bo jak kto bardzo uprze, to można zrobić buforowane zasilanie (podobne jak mają serwerownie) w którym energia z sieci będzie pobierana stałym jednostajnym strumyczkiem i wtedy całe to „profilowanie” psu na buty zda się… 😛 Osobiście bardziej obawiam się błędów w urzędowych bazach danych (co sygnalizowałem też wielokrotnie), gdyż nie ma stosownych procedur odwoławczych, a dla urzędnika co komputer powiedziało, to święte – i tu naprawdę jest się czego bać, a nie smartmeterami straszyć, czy czajnikami z procesorem… 😛 😛 😛

  7. yyy pisze:

    Mam pytanie, czy opresja mindcontrol wNTV polega na cenzurze faktów czy tylko osób i treści. Na jakiej zasadzie usuwacie wpisy, to opresja i hipokryzja,z jednej strony bronicie chorych psychicznie przez innych chorych psychicznie uznanych jako ekspertów z „Sorbony” których kontroluje licznik elektryczny. Innych chorych psychicznie promujecie jako ofiary i ataki na „świadków” NTV innych którzy mają wątpliwości posądzacie o troling kiedy to WY NTV razem z Pawelą i waszymi z dupy wziętymi ekspertami wiedzącymi wszystko o wszystkim tylko nie o kontroli umysłu którą to widzę czerpiecie z internetu opierając się na zwidach schizofreników. Skoro wasz „ekspert” Pawela jest „ekspertem” To dlaczego nigdy nie istniała przed NTV dlaczego nie istnieją jej jakiekolwiek prace i ekspertyzy, na początku była ofiarą,od kiedy stała się „ekspertem” ? To właśnie jest trolowanie tematu przez pseudo eksepertów. Takim samym „ekspertem” jakiego wypromowaliście był schizofrenik Dariusz Kwiecień chory pseudolog, potem niejaka Gracjana kolejny chory pseudolog, teraz Pawela następny pseudolog. W NTV nie ma ekspertów tylko z pseudologów robi ekspertów. Trolujecie całe środowisko od lat nie dla idei ale dla KASY.

  8. Kamila pisze:

    kurcze było cos w piatek ciekawego ? bo nigdzie w archiwum nic nie ma
    moze 2 część Madlen była ?

Podpowiedź: aby mieć własny avatar w komentarzach zarejestruj się w serwisie Gravatar.