Otwarte Forum Tematyczne – 6.07.2017

Szczyt G20 i wizyta Donalda Trumpa w Warszawie zaowocowały powstaniem listu do prezydenta USA wystosowanego przez Stowarzyszenie STOPZET aby zwrócić uwagę na kwestie mind control i in. tortur elektronicznych.
Druga inicjatywą był apel do uczestników szczytu G20 w Hamburgu o wprowadzenie zakazu broni psychotronicznych. Dokument podpisało kilkanaście organizacji.
Z powyższymi materiałami można się zapoznać na stronie Stowarzyszenia STOPZET: http://stopzet.org/


W studio NTV po dłuższej nieobecności – Antonina Kamila Hoszowska z aktualnym tematem reakcji naszych ciał i całego organizmu na zmiany jakich doświadczamy w wyniku wzrostu wibracji związanych z procesem transformacji planety.
Rozmowę poprowadziła Edyta Borzymowska.
Więcej na http://www.antoninakhoszowska.pl/


Karolina Zwierzchowska i Jarosław Kordys opowiedzieli o tradycji szamanów z plemienia Shipibo z regioniu Ucayali/Pucallpa. To społeczność uznawana w Amazonii Peruwiańskiej, jako mistrzowie Ayahuasca. Jarek z Karoliną co roku odbywają podróż do Amazonii i utrzymują kontakt z szamanami oraz doskonalą swoje umiejętności szamańskie w stosowaniu świętych roślin i medycyny (ayahuasca).
W czasie swojego występu na XV Harmonii Kosmosu wykonali kilka tradycyjnych pieśni uzdrawiających, tzw. Icaro.


 

Ten wpis został opublikowany w kategorii 1. Pn: Otwarte Forum Tematyczne, Archiwum audycji i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

9 odpowiedzi na „Otwarte Forum Tematyczne – 6.07.2017

  1. Gaja pisze:

    „Ciało ludzkie jest naczyniem Boga” /religie/. Myślę , że jest tak jest – bo ktoś/ Jam Jest/ za nas trawi a kiedy śpimy ktoś za nas oddycha , nasze serce bije cały czas itd . Bóg /Jam Jest/ nie choruje – więc kto choruje , starzeje się i umiera ? No kto – skoro nasze ciała fizyczne zbudowane są z czasu tej płaszczyzny wibracyjnej ? Prawdą jest też o czym nauka już wie , że czasoprzestrzeń można uginać . Warto nad tym pomyśleć 🙂

  2. Tomek Pacyniak pisze:

    Strach… przed ludzmi. Miałem. Bałem się każdego człowieka, cały czas byłem przestraszny przez te moje przeżycia, bałem się ludzi, spoglądałem na każdego, kombinowałem jak zrobić, by być bezpieczny, a dziś. jestem wolny, zrozumiałem że czułem zagrożenie, z każdej osoby czy to kobiety czy mężczyzny, już mnie nie ciągnie by patrzeć w oczy, już mnie nie ciągnie by patrzeć na człowieka, już sie go nie boję, a robiłem to bo się bałem, mało tego, każde moje słowo tutaj było ze strachu. O bezpieczeństwo, już się nie boję, chociaż się boję, ale rozumiejąc że to było zagrożenie wśród Polaków, że to właśnie uczucie miałem cały czas, czuje ulgę i spokój, bo jak się nie boję, więcej dobra widzę a o to przecież chodziło, szybko się uczę. Bałem się od mojej podrózy po Niemczech i w końcu to rozumiem, bałem się ludzi, o rodzinę, o siebie i byłem rycerzem, zamiast naprawdę kochać. Ludzi i Świat. Teraz tego będę się uczył, kochać, nie przemocy, wziełem oddech i był on czysty. Bo już się nie boję, i Wy się nie bójcie, bo ja działałem jak automat, spojrzenie obserwowanie, ocenianie, wszystko dla swojego bezpieczeństwa, i bezpieczeństwo innych, ale zrozumiałem, że nie ja jestem odpowiedzialny za bezpieczeństwo innych, nie zauważałem tego i chciałem zdobyć cały Świat, by żyć wiecznie, najwazniejsze mi umkło, że ja żyje wiecznie, gdy się nie boję. Nie wiem czy to choroba byla i nie chcę tego narazie nazywać… Chciałem chronić całą ludzkość i chroniłem ją, bo się bałem. A tak naprawdę miłość dobijała się do mnie i poczułem tę miłość dzisiaj. Człowieku nie bój się ludzi, uświadom sobie że być może jak działasz automatycznie, to jest to przez Twój strach,o bezpieczeństwo, spojrzyj na drzewa, siebie pod pryzmatem, że to rozumiesz i przestań sie bać w milimetrze sekundy. tak jak ja. Bałem się nawet ze nie będę miał co pisać, bałem się ataków, zrobiłem płaszcz ochronny, ale teraz go przebijam, przebiłem. Nie warto się bać, bo umyka piękno, a o piękno nam chodzi…… Tak bardzo bałem się ludzi, że szukałem wszystkiego co w okół, by się ochronić, nie chcę już tak. nie chcę już tego. Jestem bezbronny, jak Ty, ale piękny. Kocham Was z serca, a nie z obrony. Naprawdę Was Kocham, Voytka, sesie, kalinkę, qcypa, majestica, kiarę, anonyma, ocara, lilkę, roberta, liska 😛 Lisek już sie Ciebie nie boję !!! Zamiast się bać, kochaj !!!! Ja będę…… Dobrej Nocy Kochani. Kocham Was. I pierwszy raz nie ze strachu…. chociaz jeszcze nie czuję ,że Was kocham, bo narazie odpoczywam od przerazliwego strachu przed ludzmi, ale do tego to zmierza,dam Wam dowód miłości, w mgnieniu oka, a nie przez 5 letnie pisanie o miłości…… Dam Wam to, bo poczuję, i będę wiedział o czym pisze, Może cała ludzkość się boi….. nie ważne czego, człowieka podejrzewam. Bądzcie zdrowi moi kochani….. Nie bójcie się piszcie z serca….. a będziecie wolni jak ja….. teraz. Kocham Was Dzieci Moi. 🙂

    • Tomek Pacyniak pisze:

      Wolny !!! <3 Nareszcie…… Jutro będzie cudowny dzień, dzisiaj jest piękne, ale jutro, będzie takie pełne miłości… Gdy przestaniesz się bać, zauwazysz, że żyjesz w pieknie. jak ja. dzisiaj. Kocham Was Bardzo….. przyjemnie jest się nie bać. 🙂 Nigdy nie będę już się bał, nawet jak naprawdę będą mi zagrażać, życie nie jest warte strachu. 🙂

    • Tomek Pacyniak pisze:

      Te wszystkie emocje, wzniosłe, te upadki, proszenie o przyjazn, wszystko było ze strachu w głebi mnie, ale zauważyłem dzisiaj to i czuje się wspaniale, wspaniale jest się nie bac, nie mogę jeszcze nazwać uczucia które mam, na pewno radość, spokój, duma i miłość, czysta miłość, do Boga, Świata i ludzi. Będę teraz sobą, to wspaniałem już to rozumiem !!!!!!!!!!!!!! Rozumiem…….. 🙂 Szczęscie pora zrozumieć, serce swoje, te problemy z dzieczynami wszystkie odrzucenia, wszystkie myśli o sexie, nawet, były ze strachu przed życiem i ludzmi, jestem Wolny !!!!!!! Nawet nie chce mi się przeklinać, bo czuję miłość. I po za tym świadomi mówię, po co? Po co przeklinać, by być macho?? Nie chcę !! Chce kochać !! I to jest takie proste, chce żyć na maxa. !!! 🙂 🙂 🙂 ????

      Zawszę będę miał coś do powiedzenia, miłość szuka słów, Twoje serce szuka słów, by wyrazić to piękno, chce by dzisiejszy dzień był codziennością, nie boję się śmiechów, odgłosów, złym myslą mówie nie. ja kontroluję wszystko ja kocham wszystko… 🙂 🙂 🙂 ????

      • Tomek Pacyniak pisze:

        Nie jest wszystko jedno mi a ile miałem takich dni, że to wszystko chciałem skończyć, z sobą chciałem skończyć i ile miałem takich chwil, odbijałem się od drzwi każdy kolejny krok był cięższy niż poprzedni, ile w tym przyszłości jest ile ciągle w sercu mam, czy to była klątwa, czy to jakiś dobry znak, przed oczami ciągle , ten upadek dynda, to było kiedyś te wspomnienia, żywe ciągle je tu widać, dzisiaj, nie jest wszystko jedno mi, nie wiem ile dni, będę na tym świecie żył, w sumie ciągle nie wiem nic, ale wiem na pewno jedno, wiem na pewno to, że mam miłość w sobie ciągle odpycham to zło, chłonę miłość przez te nozdrza, niech ten wirus wejdzie w krew, niech rozwija się w mym ciele, niech to dzieje sie juz wbrew, tym wszystkim ludziom, cały czas coś muszą, cały czas, czymś kuszą,coś czas coś, cały czas Joł…
        Nie jest mi wszystko jedno dziś, wiem kim mam być, wiem już gdzie mam iść… nie chcę sam sie bić z całym światem tym, nie jest mi wszystko jedno dziś…
        Nie jest mi to obojętne, czy wytrzymam czy już pęknę, czy patrząc na ten świat będę miał już oczy mętne, czy psychika zrobi w głowie pętle czy znowu klęknę, pewnie każde inne wyjście mogło by być lepsze, nie jest wszystko jedno, że w okół ludzie wiedną, ze mogli by być lepsi jednak ciągle nie chcą, jakim cudem wszystko to jeszcze nie pękło, jakim cudem moje serce nie wyszło na zewnątrz, mam już tyle lat, chwile to trwało bym zrozumiał, jestem kim jestem w kolejce po rozum stałem, wiem, zycie obojętne mi juz nie jest, choc zgubiłem gdzieś tą chemię miedzy ziemią a tym niebem, puk puk kto tam, kogo licho niesie, to ja wasza nadzieja czy mnie jeszcze tutaj chcecie, większość zwątpiła wsadziła ręce w kieszeń, ja ręcę mam wysoko, w naszą przyszłość tutaj wierzę. !!! Nie jest mi wszystko jedno dziś…

        Nie jest mi wszystko jedno dziś… Szczęście mnie rozpiera. Całą noc będę patrzał w Gwiazdy…

      • Tomek Pacyniak pisze:

        Czym są myśli? nazwij myśl że nie jest myślą, można, można? I co się dzieje? Te Twoje myśli nie są przecież myślami, nie nazywają się tak, nazewnictwo jest istotne, czym jest wyobraznia, czym są słowa, czym jest marzenie? Dla każdego czymś innym, „wyobrażane” przez lata, poprzez doświadczenia, ale czy rozumiesz kim jesteś? Przyjrzyj się swoim słowom, językowi którym się posługujesz, wymyślaj nowe słowa, gadaj w innym języku, ja gadam w języku Szatana, oria non sano mando, co znaczy, wciąż Cię słucham, i Szatan mnie słucha, Azazel duch czasu, stał się moim podwładnym. Wkroczę tam gdzie jest ciemno, próbowali mnie zastraszyć, żebym się bał, szpitale zastrzyki, ale pokonałem to, tak łatwo mi się myśli… bo przecież to nie moje myśli… 🙂 Jestem Zwycięzcą, zawsze, jak kiedyś w piłce !!! Cała noc patrzenie na pogodę Gwiazdy, Księżyc, ciemne chmurki, natura, a rano…. niebo mi powie jaki będę…… ale zamierzam wygrać w tym wyścigu, bo przecież jestem zwycięzcą. !!! Taki się urodziłem, zamiast myśleć podświadomie, kogo się bać, jakie zagrożenie Cię czeka zza rogu, jakie spojrzenie nieprzyjazne, rozwijać się trzeba !!! Do Końca stawiam na rozwój, nawet do szkoły pójdę, jak przestane do końca bać się ludzi… dzis jestem bezpieczny , na swoim osiedlu, i nawet jak w nocy spotkam kogoś z siekierą, powiem mu, Uderzaj, ja jestem nieśmiertelny……. !!!! 🙂

      • Tomek Pacyniak pisze:

        Miałem być samobójcą, ale wybrałem życie, co mnie niezmiernie cieszy, po przez wybranie życia, stałem się nieśmiertelny, żaden z siekierą, czy pistoletem, nic mi nie zrobi, bo i po co? Skoro jestem jego przyjacielem? Skoro, życie beze mnie będzie tragedią ludzkości, w umyślę, wiem i będę żyć wiecznie, wiem jak to zrobić, także, jestem nieskończony, nawet jak ciało odejdzie, muszę zrozumieć, jak być młody, dziś jestem młody, twarz jeszcze nie pomarszczona, chce zatrzymać ten proces, Azazel Dawaj Twarzą w Twarz do mnie, pokaż się, a zobaczysz, że jak nie boję się ludzkości, jak ludzkość jest moim przyjacielem w głowie i ja ich, tak samo, Wy z zaświatów, duchy i zmarli, jesteście pod moją osobą…. bądzcie zdrowi, spełniajcie się !!! Pokażcie się nam w końcu, wszystkie Belzebuby i Bogowie, Anioły, Stróże ludzkości, Cywilizacje, i Diabły, Maryje i Józefy !!! Jestem gotowy na przyjęcie, na przyjście, Ramthy, Buddy i Jezusa… Doświadczę Was, i będę nauczycielem, albo zamilknę, by doświadczać z Wami piękności jestem piękny !!!!!!!! I nie chodzi o urodę !!!!!! Jestem piękny, bo czuję, że jestem, czuję że nie zawiodłem a na pewno nie zawiodę, a nawet jak zawiodę, wyjaśnię to sobie i będę mocniejszy, od Was Wszystkich Niebiosa !!!!!! To ja pójdę do Piekła wyciągnąć ludzkość, to ja jestem w Piekle już i Was Wyciągam !!! Do Nieba…. Prosto do Nieba, Raju na Ziemi…. Do nieskońćzonych transformacji i Reinkarnacji Do bycia sobą, bez strachu, z pięknymi „myślami” I osobowością, na które będą patrzeć miliardy !! Każdy kto miał ze mną styczność, z każdym co ja miałem styczność, będzie wywyższony, bo z Piekła poszedł do Nieba, i siedzi po prawicy ojca, pijąc z nim Wino !!! A przynajmniej będzie…… i Wy pracujecie dla mnie i ja pracuję dla Was…. a Życie……. Kocha Nas Wszystkich, nawet za krzywdy, bo każda Krzywda jest życiem, i czy jesteś muzułmaninem, czy w więzieniu, jeszcze będziesz się uśmiechał, jeszcze będziesz cieszył się, że żyjesz, że ten los nie jest Twoim przeznaczeniem, że przeznaczeniem jest Pan Bóg, i Myśli i Twoja osoba, i że zobaczysz jeszcze węża na pustyni i będziesz dryfował po morzach, wszystko dla Wszystkich, ja korzystam. Oj Tak !!!! Koniecznie…… 🙂

      • Tomek Pacyniak pisze:

        Niech stąpi Duch Twój i odnowi obliczę Ziemi, Tej Ziemi…

Podpowiedź: aby mieć własny avatar w komentarzach zarejestruj się w serwisie Gravatar.