Otwarte Forum Tematyczne – 7.11.2017

Prelekcja Marzeny Bielińskiej wygłoszona na „Powitaniu Jesieni” w Sobótce, 2017 r.


Nagranie z 2012 roku z Kornelem Morawieckim i Michałem Orzechowskim . Wracamy do nagrań z dawnych lat. Często z powodów historycznych ważne co ludzie znani w Polsce mówili.


Na temat bliźniaczych dusz z Katarzyną Marek rozmawia Janusz Zagórski.


Janusz Zagórski rozmawia z dr Ewą Bednarczyk-Witoszek na temat odżywiania, diety, przekonań i przyczyn chorób w tym zakresie.


Wspaniały człowiek dr Jacek Józwiszyn (niestety już nie żyje) w rozmowie z Januszem Zagórskim mówił o znaczeniu i obecności złotej proporcji w naszej przestrzeni ze szczególnym uwzględnieniem obszaru ekonomicznego a konkretnie funkcjonowania trendów wirowych. Stworzył on unikatowy model matematyczny do przewidywania trendów na giełdach finansowych oparty o reguły złotego cięcia.


Janusz Nawolski rozmawia w studiu NTV w Sobótce z Aleksandrem Hermanem o hirudoterapii.


 

Ten wpis został opublikowany w kategorii 1. Pn: Otwarte Forum Tematyczne, Archiwum audycji i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

17 odpowiedzi na „Otwarte Forum Tematyczne – 7.11.2017

  1. jan piotr kutereba pisze:

    Andrzej Duda =dziwne zachownie prezydenta podczas przemowienia Beaty Szydlo;;;;https://www.youtube.com/watch?v=3798E3H-eBc

  2. jan piotr kutereba pisze:

    Oby watel =za pieniadze ??? cha cha cha =;;https://www.youtube.com/watch?v=RvOQoEjDjns

  3. jan piotr kutereba pisze:

    Piotr Wronski o ukrainie I Warszawie ;;;https://www.youtube.com/watch?v=gnv0qr8134o

  4. jan piotr pisze:

    Piotr o ruchu przebudowy od dolnym w naszym kraju ,o hrabi Potockim I td itp. dobry wglad co sie kreci;;;https://www.youtube.com/watch?v=lsTWUJLw__Y

  5. Kiara pisze:

    Bliźniacze dusze… bliźniaczy płomień….. temat bardzo modny ostatnio.. ba nawet chyba obowiązkowy….

    Specjaliści rosną nam jak grzyby po deszczu.

    P. Kasia twierdzi ,że rozdzielenie tych wydzielonych Energii z Jedni na dwa aspekty dokonało się w momencie wydzielenia się indywidualności energetycznych…
    Energetyczna Matryca życia … jak zwał tak zwał…. rozdzieliła siebie na dwie części… ? to co z niej zostało? Powstały już dwie zupełnie oddzielne matryce … do czego mają zatem wracać te rozdzielone płomienie ….? Wszak powstały w ten sposób dwie nowe indywidualności….. uffff….

    A ja mam pytanie logiczne.. w jakim celu tak zrobiono, kto , to zrobił ,czemu ma to służyć…

    Skoro KAŻDA ENERGIA NIE WCIELONA ZAWSZE ZACHOWUJE WEWNĘTRZNĄ HARMONIĘ……( CZYLI W ENERGII POZA MATERIĄ NIE MA PRZEWAGI ŻADNEGO POTENCJAŁU ENERGETYCZNEGO ANI MĘSKIEGO ANI ŻEŃSKIEGO), to, po co takie rozdzielenia … i na dodatek w człowieku pamięć traumy z przed miliardów lat…. albo więcej 🙂

    Gdyby tak było, to , te rozdzielenia trwały by w nieskończoność, a Energia rozdzielona dążyła by cały czas do RÓWNOCZESNEGO uzyskania w sobie DWUBIEGUNOWOŚCI… i tak by pączkowały i pączkowały …

    NIE MA I NIGDY NIE BYŁO ENERGII JEDNOBIEGUNOWEJ .. TYLKO MĘSKIEJ ,ALBO TYLKO ŻEŃSKIEJ…. każda jedna jest dwu aspektowa, bardzo proszę o ciutę logiki szczególnie gdy chce się być autorytetem dla innych.

    Bo za moment jest kolejna wypowiedz, która mówi ….. On.. albo Ona…. ( cały czas te bliźniacze dusze .. lub płomienie jak , kto woli…) rodzą się jako kobiety, lub mężczyźni.. i w różnych układach przeżywają razem życie, nawet w związkach partnerskich tej samej płci….. 🙂 ba.. tak może być, ale to zaprzecza pierwotnemu celowi rozdzielenia się JEDNEJ Energii na dwie PŁCIE!!!… PO ,CO SKORO DOŚWIADCZAJĄ PRZEMIENNYCH RÓL WE WCIELENIACH…. to znaczy nie są zawsze w tych samych opcjach i nie uzupełniają wiedzy o nich w swoich przeciwieństwach.

    A, na dodatek przekazują informacje sobie w celu przyspieszenia ewolucji…… czyli , to co poznała jedna, jest to jej wiedzą, przekazuje drugiej … uff… miła Pani Kasiu.. takie możliwości owszem istnieją, ale w przestrzeniach ŚWIADOMOŚCI ZBIOROWEJ…. NIE JEST TO MOŻLIWE W PRZESTRZENI ŚWIADOMOŚCI INDYWIDUALNYCH!
    Wiedza i informacja .. to nie to samo.

    INDYWIDUALNOŚĆ ROZWOJOWA POLEGA NA OSOBISTYM PRZEZYWANIU ZDARZEŃ …. to się odbywa przez INDYWIDUALNĄ konfrontację z energią żywą i nie ożywioną , odczuwanie tego kontaktu KAŻDEGO PRZEZ 5 zmysłów, które ma do dyspozycji KAŻDY CZŁOWIEK.
    I TO JEST WIEDZA.

    Niema innej drogi dla Energii , które wybrały swój rozwój poprzez wcielenia.. każdy przeżywa i doświadcza swoje życie INDYWIDUALNIE .. na tej podstawie tworzy swoją osobistą, barwę wibrację, świetlistość….. naprawdę robi i zrobić to musi każdy dla siebie.. nikt za nikogo życia nie przeżyje.

    INFORMACJA … to przekaz słowny i wizualny …ale to nie jest jeszcze wiedza, tylko informacja teoretyczna.

    Wiedzę .. ( nie informację, a wiedzę, bo, to dwie różne sprawy) może przekazać Energia, drugiej Energii TYLKO wówczas jak zdecyduje się z nią spleść na zawsze , ale wówczas na zawsze traci się swoją indywidualność. Od takiego momentu nie istni taka Energia jako indywidualność… jest TYLKO jednią ze splecioną.

    A, zatem pytam ponownie .. jaki jest cel rozdzielania Energii na dwa aspekty wydzielonych jako Jednia w trakcie wydzielania się ich z JEDNI ISTNIENIA… skoro one niczego zyskać w ten sposób nie mogą?
    Każde TAKIE rozdrobnienie tworzy PEŁNIĘ INDYWIDUALNOŚCI…. która dopiero rozpoczyna poznawanie samej siebie i identyfikowanie swojej osobowości ….. ( osobowości.. nie płci, bo płci nie ma) poprzez doświadczenia płci w materialnych wcieleniach.

    To jest przeogromny materiał tematyczny , olbrzymia wiedza do przekazania , nie zmieszczę się w jednym poście.

    Teraz wróćmy do człowieka .. oczywiście możemy spotkać rozdzielony dawno temu bliźniaczy ogień, dotyczy to tylko tych osób , które dokonały takiego rozdzielenia.
    Był to wczesno atlantydzki eksperyment , nie wszyscy rozdzielili swój ogień życia na dwa płomienie.
    Ale.. te dwa płomienie .. wówczas miały osobowość rozdzielenia dominującą , teraz po wyrównaniu poziomu wiedzy w przestrzeni rozdzielonego aspektu, uzyskały, albo są bliskie uzyskania WEWNĘTRZNEJ HARMONII.
    I ZNOWU NIE SĄ ANI ŻEŃSKIE, ANI MĘSKIE JAKO ENERGIE….. mogą się przejawiać jak tylko chcą, mogą wybierać sobie pleć wcieleniową.

    Można spotkać wcielony na ziemi taki dawny aspekt naszej duszy, możemy być sobie bardzo bliscy i czuć uczucia do siebie, ale może też być, obojętność, a nawet wrogość.. jeżeli w większości wspólnych doświadczeń NIE ROZKWITŁY UCZUCIA WZAJEMNE.

    To jedna sprawa.. a , druga to „RODZINA DUSZ”…. czyli grupy Energii w bliskości wibracyjnych podobieństw , zazwyczaj schodzą one razem na plan materialny, by być blisko siebie , by móc razem doświadczać życia, by sobie pomagać.

    Takie Energie/Dusze mają ze sobą bardzo dobre i bliskie relacje, wspierają się i rozumieją, bo są to podobieństwa. Ludzie spotykają innych ludzi ze swoich duchowych rodzin.. oni zazwyczaj stają się im bardziej bliscy niż członkowie ich fizycznych rodzin z którymi mają często trudne relacje.

    Takie Dusze nie są naszymi bliźniaczymi ogniami , nie byli wydzielani jedni z drugich…. zwyczajnie wydzielili się z WIELKIEGO OGNIA ISTNIENIA w niemalże tej samej chwili.. i mają podobne wibracje energetyczne, ale ZAWSZE ODMIENNĄ NIEPOWTARZALNĄ OSOBOWOŚĆ.

    WIELKI OGIEŃ ISTNIENIA.. PRA OCEAN ŻYCIA.. CZYLI MIŁOŚCI BEZWARUNKOWEJ.. dokonywał wydzielenia z siebie, ze swojego pola miłości , Energii samoświadomych z powodu olbrzymiego potencjału energetycznego stworzonego przez nie jako indywidualności.

    Można by było ciutkę porównać ten moment do procesu wrzenia wody w garnku …. i wydzielania się z niej cząsteczek pary, które uzyskały moc energetyczną oddzielenia się od powierzchni wody.To było zdarzenie na tak olbrzymią skalę energetyczną.. a indywidualności uzyskały już z multiplikowaną moc.. że nie da się go cofnąć.

    Tylko .. to jest ENERGIA MIŁOŚCI…. o najwyższym potencjale energetycznym, tak więc WSZYSTKIE WYDZIELONE ENERGIE( TE NIEWCIELAJĄCE SIĘ Z NAD PRZESTRZENI ) MAJĄ TEN POTENCJAŁ ,A, AKT WYDZIELENIA JEST PORÓWNYWALNY DO NIEPOTYCZNEJ EKSTAZY, A NIE SMUTKU I TRAUMY!

    A, zatem Pani Kasiu .. chyba coś nie tak… i nie z tego momentu są Pani wspomnienia dotyczące wydzielenia się z oceanu miłości jako indywidualność… trzeba jednak coś zweryfikować.

    Narodziny DUCHOWE…. TO AKT WIELKIEJ MIŁOŚCI I RADOŚCI… NIE SMUTKU, BÓLU I CIERPIENIA…. tylko w obecnym wymiarze narodzinom fizycznym towarzyszy ból… a , wcale nie musi, są już świadome porody z doznaniami ekstazy.

    I jeszcze jeden istotny temat…. tak są instytuty starające się za wszelką cenę w sposób naukowy poznać ISTOTĘ SERCA I UCZUCIA MIŁOŚCI… mierzą, bo chcą wykorzystać tą wiedzę do programowania hybryd nowej generacji.
    I co….i nic… na nasze szczęście .. MIŁOŚĆ jest nieprzewidywalnym uczuciem… jej płomień nie rozpala się na zawołanie…. nie da się go zaprogramować ,tym się różni DUCHOWY CZŁOWIEK OD SYNTETYCZNEJ INTELIGENCJI.

    Jej można wgrać cudze wspomnienia , syntetyczna inteligencja będzie je propagować jako prawdę.. bo ona nie mając innej wiedzy , ma TYLKO taką , uznaje ją za jedyną prawdę, jest nie reformowalna.

    To jest jeden z argumentów rozróżniania LUDZI duchowych od syntetycznej inteligencji.

    Oj.. znowu się rozpisałam… a miału być krótko.. 🙂

    Dodam tylko na koniec… cieszy mnie że młode osoby zwracają się ku duchowości… gratulacje , cieszą mnie poszukiwania LUDZI zrozumienia życia również przez aspekt duchowy … Cieszy mnie bardzo chęć takich ludzi dzielenia się swoją wiedzą… to piękne.

    Jednak, ja z mojego doświadczenia dodam… że trzeba mieć olbrzymią odwagę w twierdzeniu że JA mam wiedzę….. ja wiem… ( ja jeszcze jej nie mam , dlatego nie jestem osobą publiczną) , co jakiś czas odkrywam ,że moja wiedza wczorajsza nie jest już aktualna dzisiaj…. zapewne jutro znowu rozszerzę swoją świadomość i okaże się ,że moje nowe dzisiaj jest bogatsze o następne aspekty wiedzy… 🙂

    Życzę Pani Kasi najpiękniejszych barw jej wiedzy i radosnych wibracji weryfikacji jej blednących odcieni.

    Kiara.

    • wilG pisze:

      „A ja mam pytanie logiczne.. w jakim celu tak zrobiono, kto , to zrobił ,czemu ma to służyć…”

      Chyba chcesz znaleźć odpowiedź (logiczną…) na temat płci?…czym jest, skąd i po co jest?
      Moim zdaniem jest wlasnie tym rozdarciem ,androgynicznego HomoGalacticus
      Wyobraźmy sobie człowieka jakim jesteśmy ,obojętnie czy mężczyznę czy kobietę. Przyjmijmy że niczego mu (jej) nie brakuje, jest zupełnością: ma głowę z mózgiem a w nim kompletny rozum, dwie ręce dwie nogi, komplet zdrowych narządów.
      A teraz przetniemy go na dwie połowy, robimy z niego dwie istoty: po jednej półkuli mózgu , po jednym oku, i po parze kończyn: ręce i nodze
      Jedną z połówek nazwijmy kobietą a drugą meżczyzną, …które poszukują się nawzajem żeby się połączyć , a wysiłek poszukiwania zwie się popędem seksualnym.
      Logiczne ?

    • wilG pisze:

      Kiara: „A ja mam pytanie logiczne.. w jakim celu tak zrobiono, kto , to zrobił ,czemu ma to służyć…”
      Za dużo pytań…w jednym pytaniu. Zajmuję się jedynie ostatnim: ‚czemu ma to służyć’?
      Szkoda „łamać głowę” kto i z jaką intencją w tamtym momencie KIEDYŚ se z tym wyskoczył. To może być nie na miarę pojęcia ludzkiego…albo po prostu było zbyt dawno temu, może tak dawno…że już nieaktualne…nie ważne, więc nie warto tracić się na to…
      Moim zdaniem, na dziś dzień, służy to temu (nam) powinno służyć, bo trudno zauważyć żeby służyło zbyt powszechnie, aby porzucić te role: żeńską i męską.
      Przejść do akceptacji siebie nawzajem, tych form w jakich przyszło nam być w tym matrixie. Wiele innych matrixów ma podobnie, więc mówienie że: ‚dość tego eksperymentu – czas zmienić matrix’ może być staraniem się o rynnę spod deszczu. Chcąc zmienić Matrix, trzeba dokładniej wiedzieć czego się chce…
      To zupełnie jak z wolnym (człowiekiem) więźniem który ma dość piekła (więzienia) ograniczającego jego wolność, i decyduje się na wyjście (ucieczkę). Jeśli nie ma planu (wewnętrznego i zewnętrznego) jak wyjść, i gdzie pójść…, zostanie złapany i osadzony na powrót i jeszcze bardziej pilnowany…
      Dlatego tak ważne jest pojęcie natury rzeczy w jakiej się znaleźliśmy, aby definitywnie pozostawić ją za sobą, uwolnić się od niej. Oczywiście jedynie dla tych, którzy mają już jej dość, przerobili to, widzą że dalsze przerabianie (kręcenie się w tym jak w samsarycznej betoniarce) niczemu już nie służy, jedynie powielaniu i traceniu czasu, energii, odgrywaniu po raz setny, tysięczny prawie tej samej roli na teatralnej scenie karmiczności życia.
      Gdzie pójść?? 🙂 …ja bym się osobiście nie rozdrabniał na kolejne doświadczenia pośrednie, ale udał się w kierunku Centrum, Zjednoczenia, Pojednania, w Hermafrodytyzm… Jakkolwiek to egzotycznie brzmi, i…”nienaturalnie”. Ale czym że jest TU stereotyp naturalności…normalności…? 🙂

  6. Kiara pisze:

    wilG pisze:
    9 listopada 2017 o 01:28

    ….”A teraz przetniemy go na dwie połowy, robimy z niego dwie istoty: po jednej półkuli mózgu , po jednym oku, i po parze kończyn: ręce i nodze
    Jedną z połówek nazwijmy kobietą a drugą meżczyzną, …które poszukują się nawzajem żeby się połączyć , a wysiłek poszukiwania zwie się popędem seksualnym.
    Logiczne ?”

    ^^^^^^^^^^^

    Absolutnie nie logiczne, bo Energia w żaden sposób nie jest seksualna! Ma pełen potencjał energetyczny, ZAWSZE wewnętrzną harmonię niezależnie od poziomu wibracji.. czyli poziomu uczuć.
    Jednym słowem nie o seks w tym chodzi.. chociaż niektórzy cały świat zawężają do tych doświadczeń.

    Jak by nie kombinować z tymi dzieleniami to i kobieta i mężczyzna jest ZAWSZE PEŁNIĄ FIZYCZNEJ BUDOWY I PEŁNIĄ ENERGETYCZNYCH ASPEKTÓW .. ale znowu na różnych poziomach świadomości, i mocy .. zależnie od osobistego rozwoju.
    A zatem , to nie ta droga prowadząca do zrozumienia istoty podziału ognia życia na dwa płomienie.

    Kiara.

    • wilG pisze:

      myślę że to komplikujesz, bo… lubisz zawiłości, na dodatek lubisz się rozpisywać a to jeszcze bardziej wzmacnia Twoje takie a nie inne postrzeganie „rzeczywistości”. Jesteś klasyczna filozofka, a oni tak mają.
      Przecież to nie możliwe, żeby wszystko było tak zagmatwane jak to lubisz zazwyczaj (zawsze?) przedstawiać .
      Nie tak?….
      …to napisz co postrzegasz jako proste? 😉
      (mogę zagadkę?…autorska. Po co jest owoc? Jakikolwiek, śliwka np)

      • Kiara pisze:

        Wydzielenie „płomienia ” z Ognia życia.. nie jest zagmatwanym tematem, gdy wie się w jakim celu ENERGIE DUCHOWE dokonują wcieleń i rodzą się jako LUDZIE.

        ZIEMIA , TO SZKOŁA ROZWOJU DUCHOWEGO… DUCHOWEGO= UCZUCIOWEGO.

        Wszyscy przychodzimy tu po WIEDZĘ DUCHOWA/UCZUCIOWA, bo ona dokonuje w nas rozwoju, ewolucji we wszystkich przestrzeniach… przychodzimy do świata fizycznego powiększyć naszą moc energetyczna, którą poza materia używamy do eksploracji kosmosu.

        Eksperyment wydzielenia płomienia z ognia życia BYŁ JEDNORAZOWYM ZAOWOCOWANIEM ENERGII … nauką dawania wolności i miłości wydzielonemu aspektowi.

        Nasza ewolucja służy osiągnięciu poziomu stania się STWÓRCĄ OSOBISTEGO WSZECHŚWIATA … WYDZIELENIU Z SIEBIE… ZAOWOCOWANIU MNÓSTWEM „NOWYCH ISKIER ŻYCIA” , które w przyszłości jak my będą dokonywały samorozwoju by multiplikować życie w kosmosie.

        To proste.. celem jest wysiewania z siebie kolejnych ISKIER ŻYCIA…. drogą nauki dawanie im wolności przez miłość i dla miłości…I NIC WIĘCEJ. ..

        Kiara.

    • wilG pisze:

      Biją się we mnie dwie tezy: albo faktycznie to co próbujesz ustalisz (forma) jest przeintelektualizowane , albo ja ciebie nie rozumiem.
      To była teza i antyteza.
      3. (Synteza) Oboje czegoś nie rozumiemy.. (..być może siebie nawzajem: odmienne, wręcz różne…przeciwne! doświadczenia z seksem (seksualnością) stymulują w nas te różnice, jak i sama odmienna natura seksualna podporządkowana danej płciowości)
      I nic dziwnego być w tym nie powinno (chyba zaczynam się rozpisywać 😉 …kiedyś to lubiłem 🙂 ) gdyż powinniśmy wyjść z założenia tych odmienności (wręcz przeciwności). Np weźmy pod uwagę jeden taki od dawna „wyświechtany” pogląd, iż seksualność kobieca zdeterminowana jest „dawaniem”, a męska „braniem” . W Rzeczywistości tak to nie wygląda (pozornie „odwrotnie” poprzez zachowanie, zresztą stymulowane), ponieważ to kobiece „dawanie” jest tak naprawdę braniem…kumulowaniem (pobieraniem…) wewnętrznym energii seksu w siebie, natomiast męskie („branie” kobiet) przeciwnie: zewnętrznym.
      /Na tym świecie matrixie pomieszania totalnego, postawienia wszystkiego na głowie, dziwić to nie powinno, iż aby coś zrozumieć, należy spojrzeć na to…odwrotnie, niż (pozornie) się czymś wydaje/
      Odmienność ta sprawia, iż to męskość służy kobiecości (jest przez kobiecość pobierana) bardziej aniżeli odwrotnie (w przyrodzie zwierzęcej dobrze obrazuje to świat pszczół – trutnie, i modliszki).
      Możliwe że masz rację: że nie ma w tym „energetyki” seksulanej, ale tylko patrząc na stronę męską…która (rozrzuca, marnotrawi) pozbywa się tej energii…więc jak mówić tu o ENERGII, energetyzowaniu się…siebie ?
      Co by tu jeszcze dodać dla lepszego rozumienia się nawzajem… tak bez rozpisywania, no nie wiem
      „ZAWSZE wewnętrzną harmonię niezależnie od poziomu wibracji.. czyli poziomu uczuć.” Może…po prostu mówmy za siebie, za własny rodzaj ludzki 🙂

  7. jan piotr kutereba pisze:

    Wielkie dzieki Kiara za ten post dodam ze kazda Istota ma swoja ewoluje i to ona daje skok swiadomego istnienia =zmiany swiadomosci swej =nastapi=wystapi tylko po rozpoznaniu =doswiadczeniu wszystkich albo wiekszosci elementow z tej doskonalej przestrzeni swiadomego pola/wszechswiata=wszechwiatow =albo ego itd /zaczynajac od indywidualnosci w tym momencie dostalem taki przekaz bo mam trudnosci w przkazaniu tym jezykiem ktory nam zmontowano i ktorym poslugujemy sie =otoz z tego przekazu byc moze wszystkie opcje roznych doswiadczen zostaly juz przerobione i doswiadczone i stad ta WERSJA ROZDZIELENIA TYCH PLOMIENI MILOSCI I ICH DOSWIADCZENIA ??? cha cha cha mamy juz wiedze ze oprocz aliantow byli lemurianie =bylo cale mnustwo cywilizacji ??? przed 100 ooo lat poslugiwali sie laserami wycinali wiertlami trojkatnymi co obecnej tzw. naszej cywilizacji jest nie do osiagniecia ??? byc moze wlasnie ten element z tej ukladanki puzzli pozostal pusty??? MY przychodzac na ta ziemie wszyscy BEZ WYJATKU ZARYZYKOWALISMY BYC ALBO NIEBYT =dla kazdego to jest wielkim wyzwaniem !!! Prosilem was wszystkich abyscie miast walczyc zaczeli spokojnie i pokojowo wspolpracowac !!! bo to jedyna opcja tu na ziemi aby to co miliardy lat w ewoluji powstawalo przez koljne walki =wojny nie zostalo ZAPRZEPASZCZONE I WYSILEK MILIONOW POKOLEN NIE ZOSTAL ZMARNOWANY ===i ponownie startowac od „o” =ZERA tak o to tu idzie w trakcie naturalnej ewolucji DNA =ciagle towarzyszyly nam sztuczne twory =pisal o tym Steiner juz 100 lat temu!!! i inni prze 2000 tysiacami lat i zapewne tak bedzie te bioroboty maja nam ISTOTOM SLUZYC POMOCA w istnieniu a one ciagle uzurpuja i staraja sie co wszyscy o tym wiedza . DNA naturalne bylo i jest i bedzie kwestia idzie tylko i te zabawki technologiczne ktore w wyniku wojen przerobione rycykling /czekam z niecierpliwoscia czy zostana ujawnione wiesci z komnaty / czy tez ponownie cwaniaki tzw. amerykanie polaza raczke na tych wiesciach jak robili w iraku ,libi , syri teraz ,ukrainie w gorach bucegi =rumuni +24 artyfakty w meksyku a teraz chca kore polnocna rozwalic ??? pytam jakim prawem tzw. mafijna demokracja chce =robila to byc moze tzw. rok temu przezemnie Trump =anilem pokoju dokona zmiany w tej ameryce i zaprzestanie ingerencji co nistety mamy rowniez I W NASZYMNTV.PL FORUM sie dzieje ??? cha cha cha a teraz podam jeden link z nasza mowa =daja przekaz mlodzi ludzie jakbysmy nia wladali poslugiwali sie brak by bylo i tych wasni na naszym forum obej rzy j =obejrzycie kochani w tej mowie byl przekaz do indywidualnego”MY” a tej obecnej jest tylko do ego i to jest to??? cha cha cha ;;;; A pnizej Link =PISMO PRZODKOW GLEGOWICA ==;;;;https://www.youtube.com/watch?v=tPbfYC-I0oE i PODPOWIEDZ szanowanemu i kochanemu JANUSZOWI ZAGORSKIEMU

  8. jan piotr kutereba pisze:

    W/W zamiescilem pismo i mowe naszych przodkow =GLEGOWICE =swietnie tlumaczy para mlodych pieknych ISTOT i wyjasniaja jak do nas trfiala podswiadoma i swiadoma =wiedz info fakty a jakie mamy trdnosci tu na forum i zapewne wszyscy tu piszacy w swoich rodzinach i zbliskimi i ot znalazlem wpis =post Astre w tym samym temacie;;;;;;;;;;;;; Astre 30 października 2015 at 22:57 Reply
    Dzięki Oliwia za miłe słowa. ????
    Domyślam się dlaczego moje komentarze wywołują u Ciebie hmm…. pozytywną reakcję. Bo istnieje świadomy i podświadomy przekaz….. Często podswiadomym przekazem, który powoduje (konflikty !) jest to, że otoczenie nas n i e r o z u m i e, w tym co (myślimy, co robimy, co piszemy, o czym mówimy) i wtedy wysyłamy o sobie w przestrzeń i do innych ludzi – sprzeczne informacje. Na poziomie świadomym jesteśmy otwarci, przyjazni, ale na poziomie podświadomym wysyłamy informacje, które pokazują dystans, nieufność, a nawet wrogość.
    Wtedy otoczenie odpowiada nam tym samym. Dobrym przykładem jest temat UFO. Gdy, tylko w rodzinie zaczynałem kiedyś o tym coś gadać, to zaraz pojawiał się opór … !
    Dlaczego ?
    Dlatego, (co wcześniej wspomniałem), że mówiąc o UFO wychodziłem z błędnego założenia , że oni nie rozumieją, o czym ja mówię…, bo to jakiś temat społecznego tabu i takie rzeczy ? Dlatego, jeżeli coś do kogoś (mówimy, przekazujemy) nie należy nigdy tworzyć zasłony dymnej, że ktoś nie rozumie co chcemy mu powiedzieć ?…! I to widać też po komentarzach, a reakcja zwrotna mówi nam o podświadomych wzorcach. Dlatego to był i jest powód, że zawsze od Ciebie otrzymywałem pozytywne komentarze, ponieważ nie wiem z jakich przyczyn uważałem, że to co piszę Ty doskonale, to rozumiesz. Ale, teraz można nauczyć się, aby nigdy nie mówic, nie pisać, nie przekazywać komuś wiedzy, informacji, w taki sposób, że ktoś nie rozumie, lub nie wpełni rozumie etc. Rozumie, ale każdy jest inny i rozumie w inny sposób….. !
    A, wtedy ustaną wszelkie konflikty, sprzeczki, agresja i będziemy wtedy autentyczni w tym co robimy.

    • wilG pisze:

      Replay: no, na pewno w tym tekście należy szukać wytłumaczeń różnych konfliktowych zjawisk

  9. Kaśka pisze:

    Nie będę Cię szukał, bo mam Cię w sobie, krążysz w moich żyłach,
    jesteś tchnieniem
    mej duszy, jesteś prądem mych pragnień, jesteś czarem mych snów,
    jesteś Mną.
    Stanisław Przybyszewski „Androgyne”

Podpowiedź: aby mieć własny avatar w komentarzach zarejestruj się w serwisie Gravatar.